| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Shogun | 2006-03-03 - 16:57:12 | |
| Ponury | 2006-08-26 - 12:47:25 | |
| Shogun | 2006-08-26 - 13:29:06 | |
| blazen93 | 2006-03-03 - 17:37:01 | |
| Shogun | 2006-03-03 - 17:50:32 | |
| De Profundis | 2006-03-08 - 15:22:41 | |
| niezywy | 2006-03-04 - 22:42:21 | |
| Nyxiss | 2006-03-03 - 23:06:33 | |
| Cień | 2006-03-04 - 01:26:49 | |
| Łukasz | 2006-03-10 - 13:20:11 | |
| niezywy | 2006-03-10 - 23:33:38 | |
| Łukasz | 2006-03-11 - 21:29:16 | |
| niezywy | 2006-03-11 - 21:34:40 | |
| Łukasz | 2006-03-12 - 12:36:13 | |
| niezywy | 2006-03-12 - 22:39:27 | |
| Łukasz | 2006-03-13 - 10:05:04 | |
| Malkav | 2006-03-10 - 15:25:22 | |
| niezywy | 2006-03-10 - 23:31:21 | |
| Malkav | 2006-03-13 - 17:14:47 | |
| niezywy | 2006-03-13 - 21:45:29 | |
| paula | 2006-03-18 - 13:42:27 | |
| Shogun | 2006-03-18 - 19:05:08 | |
| Ranides | 2006-04-20 - 17:23:52 | |
| Shogun | 2006-04-20 - 20:00:17 | |
| Ranides | 2006-04-20 - 20:08:49 | |
| Shogun | 2006-04-20 - 20:10:18 | |
| niezywy | 2006-05-06 - 12:09:04 | |
| Ranides | 2006-05-06 - 12:37:57 | |
| niezywy | 2006-05-06 - 12:40:44 | |
| niezywy | 2006-03-19 - 00:41:44 | |
| Darajevahos | 2006-03-18 - 23:33:10 | |
| niezywy | 2006-03-19 - 00:38:39 | |
| Reijek | 2006-07-21 - 20:06:21 | |
| blazen93 | 2006-07-23 - 22:20:23 | |
| Kusi | 2006-04-11 - 20:30:22 | |
| niezywy | 2006-05-06 - 12:03:38 | |
| Ranides | 2006-05-06 - 12:34:28 | |
| Aguares | 2006-07-23 - 00:43:56 | |
| Ranides | 2006-04-20 - 18:04:14 | |
| niezywy | 2006-05-06 - 12:05:17 | |
| Ranides | 2006-05-06 - 12:29:58 | |
| niezywy | 2006-05-06 - 12:39:28 | |
| Bastet | 2006-07-09 - 02:08:39 | |
| head_off | 2006-07-02 - 20:52:07 | |
| Shogun | 2006-07-03 - 16:09:30 | |
| head_off | 2006-07-04 - 10:37:14 | |
| Shogun | 2006-07-05 - 02:44:11 | |
| Myszołów | 2006-07-05 - 11:20:38 | |
| head_off | 2006-07-05 - 21:08:14 | |
| Shogun | 2006-07-06 - 16:17:46 | |
| blazen93 | 2006-07-06 - 17:00:10 | |
| head_off | 2006-07-05 - 21:03:32 | |
| Shogun | 2006-07-06 - 16:15:33 | |
| blazen93 | 2006-07-06 - 16:58:14 | |
| Shogun | 2006-08-07 - 18:38:00 | |
| Kruk | 2006-08-08 - 02:13:13 | |
| Shogun | 2006-08-08 - 02:19:27 | |
| Kruk | 2006-08-08 - 02:21:59 | |
| Shogun | 2006-08-08 - 02:25:00 | |
| Kruk | 2006-08-08 - 02:33:12 | |
| Shogun | 2006-08-08 - 02:35:00 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-03 16:57:12 |
Transsonda ;) Było juz pytanie o to kto z Was jest satanistą a kto nie. A ja, tak z czystej ciekawości, chciałem zapytać czy ktoś z was zajmuje się jakąkolwiek regularną praktyką transgresyjną czy też nie? Czy medytujecie, stosujecie jakieś ryty, włóczycie się po astralu? Ogólnie na pytanie 'Czy transgresujesz?' jest odpowiedź tak lub nie. Ale chciałbym abyście dodatkowo ją rozwinęli pisząc czym konkretnie się zajmujecie i dlaczego, a jeżeli nie zajmujecie się praktyczną stroną mistycyzmu czy okultyzmu to również dlaczego? Na koniec zaznaczam jedynie, że chodzi mi o w miarę regularną praktykę a nie o coś na zasadzie "Kiedyś wywoływałem Cthulhu ale nie przyszedł". Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję. |
|
Ponury [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-26 12:47:25 |
Transsonda ;) Zaznaczyłem,że transgresuję,no ale tak nie jest, napewno nie w satanistyczno mistyczno okultystycznym sposobie :) Próbowałem OOBE,czy jak to sie tam pisze,tak czy siak, próbowałem wyskoczyć z ciała,czy coś takiego ;) Innym razem chciałem wywołaś Sukkuba, no ale pomyślałem,że gdyby jakiś chciał, to by sam przyszedł mi w nocy i byśmy to zrobili ;) Innym razem to chciałem rzucic przekleństwo na nauczycielke, no ale zdałem fuksem i nie trzeba było ;) Pisze na satan.pl, no ale w sumie niczego sie nie nauczyłem ;) W sumie nic nie mam z tego transgresowania, jakoś nie wychodzi ^^' Mam zamiar kupic sobie cos z okultury, ale czy to coś do jasnej ciasnej da ? Poza tym tylko jedynie karmie sie rzeczami, które w sumie nic mi nie dają. Jaki ma sens transgresowanie ? Ktoś już zadał takie pytanie ? Jak tak,to pomińmy to pytanie :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-26 13:29:06 |
Transsonda ;) > Zaznaczyłem,że transgresuję,no ale tak nie jest, Aha, to bardzo ciekawe. Jak by była sonda o ulubionym napoju, to zaznaczyłbyś ten, którego nie lubisz? :] > napewno nie w satanistyczno mistyczno okultystycznym sposobie :) Satanistycznego mistycyzmu jeszcze nigdy nie uświadczyłem :) > Próbowałem OOBE,czy jak to sie tam pisze,tak czy siak, > próbowałem wyskoczyć z ciała,czy coś takiego ;) > Innym razem chciałem wywołaś Sukkuba, > no ale pomyślałem,że gdyby jakiś chciał, > to by sam przyszedł mi w nocy i byśmy to zrobili ;) > Innym razem to chciałem rzucic przekleństwo na nauczycielke, > no ale zdałem fuksem i nie trzeba było ;) > Pisze na satan.pl, > no ale w sumie niczego sie nie nauczyłem ;) No, właśnie widzę, że jakoś Ci nie idzie cokolwiek. Za mało praktyki? > W sumie nic nie mam z tego transgresowania, Bo jeszcze nie zacząłeś. > jakoś nie wychodzi ^^' > Mam zamiar kupic sobie cos z okultury, > ale czy to coś do jasnej ciasnej da ? A to już będzie zależało od Ciebie. > Poza tym tylko jedynie karmie sie rzeczami, > które w sumie nic mi nie dają. > Jaki ma sens transgresowanie ? Transgresowanie to rozwój. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-03-03 17:37:01 |
Transsonda ;) Siaduje w zazen. I regularnie wywoluje Wielkiego Cthulhu i Psy z Syriusza. I przychodza. ;] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-03 17:50:32 |
Transsonda ;) > I regularnie wywoluje Wielkiego Cthulhu i Psy z Syriusza. I przychodza. > ;] No ba. Kto w ogóle jest w stanie Tobie odmówić? ;> |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-08 15:22:41 |
Transsonda ;) > No ba. Kto w ogóle jest w stanie Tobie odmówić? ;> splonkowana kapusta w przebraniu :> |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-04 22:42:21 |
Transsonda ;) Witqa > Siaduje w zazen. eema ziom :-) a ja maha cośtam i było jeszcze na "w" jedno, ale oba zapomniałem :-) > I regularnie wywoluje Wielkiego Cthulhu i Psy z Syriusza. I przychodza. > ;] Tak, popołudniowa kawka z Cthulhu i copiątkowa impreza na dworze Azathotha to jest to :-) P O L E C A M ! :-) |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2006-03-03 23:06:33 |
Transsonda ;) Oczywiście, że transgresuje, zawsze i dynamicznie w kierunku najbardziej prawdopodobnej prawdy. :) pozdr. Nyx. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-04 01:26:49 |
Transsonda ;) Nie. Ja tylko żyję. Postęp sam się dzieje, od jednego wydarzenia drastycznie zmieniającego moją psychikę do następnego. Aż czasem człowiek ma wrażenie że ktoś nim manipuluje. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-10 13:20:11 |
Transsonda ;) Wino, kobiety i narkotka. Trangresuję. Tak od siebie, to mi sie nie chce, bo wole zarabiać pieniądze (które potem wydaje na wino, kobiety i narkotkę) niz "kontemplować własny pępek" |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-10 23:33:38 |
Transsonda ;) Witam > Wino, kobiety i narkotka. Trangresuję. Tak od siebie, to mi sie nie chce, > bo wole zarabiać pieniądze (które potem wydaje na wino, kobiety i > narkotkę) niz "kontemplować własny pępek" Zdrowe podejście, choć według mnie trochę za bardzo w stronę materializmu :-) Niby pieniądze szczęścia nie dają, ale są bardzo pomocne w dzisiejszych materialistycznych czasach :-), (a i "oświecenie" można kupić na ebayu :-P) ps. Kobiety to jest to! Popieram :-) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-11 21:29:16 |
Transsonda ;) > Witam No cze 8) > Zdrowe podejście, choć według mnie trochę za bardzo w stronę materializmu > :-) No co Ty? Ja przeca materialista jestem. Przynajmniej do czasu, jak się zakocham - wtedy nieco mniejsze ze mnie gówno :P Ale jakie fajne ;) > Niby pieniądze szczęścia nie dają, ale są bardzo pomocne w dzisiejszych > materialistycznych czasach :-), (a i "oświecenie" można kupić na ebayu > :-P) Nie dają? Tak mówią, ale mi z nimi lepiej niż bez nich, więc se mogą w dupę wsadzić taką teorię 8) I jak mówię - pomagają w transgresji 8) > ps. Kobiety to jest to! Popieram :-) Bez bab to nuda, jak się zowie :] |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-11 21:34:40 |
Transsonda ;) Witqa > No co Ty? Ja przeca materialista jestem. Przynajmniej do czasu, jak się > zakocham - wtedy nieco mniejsze ze mnie gówno :P Ale jakie fajne ;) Zakochać się - i wszystko ulega zmianie. Do czasu gdy eros zgaśnie :-) > > Niby pieniądze szczęścia nie dają, ale są bardzo pomocne w > dzisiejszych > > materialistycznych czasach :-), (a i "oświecenie" można kupić na > ebayu > > :-P) > > Nie dają? Tak mówią, ale mi z nimi lepiej niż bez nich, więc se mogą w > dupę wsadzić taką teorię 8) I jak mówię - pomagają w transgresji 8) Niestety. I zawsze tak było. Często jest też tak iż wielu ogłasza się mistrzami transgresji i trzepią na tym ciekawe pieniądze, lub inne profity. Np taki Rydzyk :-) tożto szatan we własnej osobie! > > ps. Kobiety to jest to! Popieram :-) > > Bez bab to nuda, jak się zowie :] Niestety. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-12 12:36:13 |
Transsonda ;) > Zakochać się - i wszystko ulega zmianie. Do czasu gdy eros zgaśnie :-) No ba. > Niestety. I zawsze tak było. Często jest też tak iż wielu ogłasza się > mistrzami transgresji i trzepią na tym ciekawe pieniądze, lub inne > profity. Np taki Rydzyk :-) tożto szatan we własnej osobie! No wiesz! To mój kolega po fachu - też radiowiec. > > > ps. Kobiety to jest to! Popieram :-) > > > > Bez bab to nuda, jak się zowie :] > > Niestety. E, marudzisz. Fajnie jest. Może trochę trzeba wydać na dzień kobiet (23 róze... ) ale ktoś powiedział, że one są drogim hobby, więc wiedziałem w co się pakuję :P Więc nie uważam, że niestety 8) |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-12 22:39:27 |
Transsonda ;) Witam Skoro już zjechaliśmy na offtopik to odpowiem :-) > E, marudzisz. Fajnie jest. Może trochę trzeba wydać na dzień kobiet (23 > róze... ) ale ktoś powiedział, że one są drogim hobby, więc wiedziałem w > co się pakuję :P Więc nie uważam, że niestety 8) 23 róże? Czyżby zbieg okoliczności czy świadome dążenie do umistycznienia "święta" ? :-) Nie wyobrażam sobie kupna 23 róż :-0, przynajmniej nie w sytuacji gdy nie posiadam konkretnego zawodu (jak teraz, słodkie czasy edukacji). Ja kupiłem jedną i kosztowało mnie to 15 złociszy, ale przynajmniej względnie w kompozycji wyglądała... Mama miała urodziny :-))) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-13 10:05:04 |
Transsonda ;) > 23 róże? Czyżby zbieg okoliczności czy świadome dążenie do umistycznienia > "święta" ? :-) > > Nie wyobrażam sobie kupna 23 róż :-0, przynajmniej nie w sytuacji gdy nie > posiadam konkretnego zawodu (jak teraz, słodkie czasy edukacji). > > Ja kupiłem jedną i kosztowało mnie to 15 złociszy, ale przynajmniej > względnie w kompozycji wyglądała... Mama miała urodziny :-))) Ja nie mam (jeszcze) konkretnego zawodu, ale mam etat i 2 roboty dorobkowe, kończę studia dzienne (3 msc i będę miał mgr przed nazwiskiem :P ) i chyba jednak wpakuję się w doktorat 8) 23 to przypadek. Miało być 21, ale się jeszcze dwie nawinęły ;) I nie za 15 pln a za 3,50 każda, bo bym nie wyrobił 8) Koniec offtopicu. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-10 15:25:22 |
Transsonda ;) Transgresuje w ruchu i kazdej sekundzie obracam wszechswiat wokol siebie tak jak siebie wokol niego. Zabilem demonow i aniolow wszelka mase, wierzenia i rytualy - pozostalo shikantaza w miejscu,czynie,ruchu - czasem uzywam zaklec, znakow i ukladow rak ale tylko w odpowiedni sposob. W dawnych czasach mialem oltach viccy, czaszke kozy i wlasna krew do wlasnych rytualow cos jak voodoo, cwiczylem tez kiedys Ld i OoBe (LD ze 100% skutkiem, Oobe trzy razy przezylem i zanegowalem te "dyscypline" [raz sparalizowalo mi cale cialo od ust do palcy u nog...no i raz kilka razy bawilem sie swoim doswiadczeniem w pracy i z jednym ksiezem katolickim...efekty przekroczyly me wszelkie podejrzenia...] ale to juz dawno i nie prawda ;) |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-10 23:31:21 |
Transsonda ;) Witam > Transgresuje w ruchu i kazdej sekundzie obracam wszechswiat wokol siebie > tak jak siebie wokol niego. Hm ciekawa teoria :-) zarazem tak bardzo znajoma... > Zabilem demonow i aniolow wszelka mase, Powiedz mi, czy zabijanie cząstek siebie wyszło Ci na dobre? Czy może znalazłeś jakieś absolutnie niezależne (nawet od zbiorowej nieświadomości, w tym także i Twojej) byty? > wierzenia i rytualy - pozostalo shikantaza w miejscu,czynie,ruchu - czasem > uzywam zaklec, znakow i ukladow rak ale tylko w odpowiedni sposob. "Mag spontaniczny" ? Chociaż te układy rąk troszkę zalatują mi wiedźminem albo machaniem różdżką... chociaż, każdy woli to co lubi... > W dawnych czasach mialem oltach viccy, czaszke kozy i wlasna krew do > wlasnych rytualow cos jak voodoo, cwiczylem tez kiedys Ld i OoBe (LD ze > 100% skutkiem, Oobe trzy razy przezylem i zanegowalem te "dyscypline" [raz > sparalizowalo mi cale cialo od ust do palcy u nog...no i raz kilka razy > bawilem sie swoim doswiadczeniem w pracy i z jednym ksiezem > katolickim...efekty przekroczyly me wszelkie podejrzenia...] ale to juz > dawno i nie prawda ;) LD nawet "zwykłym" ludziom wychodzi. To tylko kwestia ćwiczenia, ew predyspozycji. OOBE polega naogół na opuszczeniu ciała, więc możesz go nie czuć, mieć wrażenie iż jesteś sparaliżowany... Chociaż to co opisujesz jest również możliwe w osobliwym stanie "półsnu" kiedy Twoja świadomość jest po części przebudzona (zmysły obserwują to co się dzieje), jednakże ciało jest niewładne dla świadomości tak jak podczas snu (występują zasadniczo tylko odruchy). |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-13 17:14:47 |
Transsonda ;) > Powiedz mi, czy zabijanie cząstek siebie wyszło Ci na dobre? > Czy może znalazłeś jakieś absolutnie niezależne (nawet od zbiorowej > nieświadomości, w tym także i Twojej) byty? wszystkie me czastki sa niezalezne i podlegle - jednak jeszcze nie wszystkie nieuruchomione....jeszcze cwiczen troche - czy wyszlo na dobre zapytaj sam siebie. Karmienie siebie zbiorowa nieswiadomoscia spowoduje nadwage ;) > "Mag spontaniczny" ? Chociaż te układy rąk troszkę zalatują mi wiedźminem > albo machaniem różdżką... chociaż, każdy woli to co lubi... ! > LD nawet "zwykłym" ludziom wychodzi. To tylko kwestia ćwiczenia, ew > predyspozycji. OOBE polega naogół na opuszczeniu ciała, więc możesz go nie > czuć, mieć wrażenie iż jesteś sparaliżowany... Chociaż to co opisujesz > jest również możliwe w osobliwym stanie "półsnu" kiedy Twoja świadomość > jest po części przebudzona (zmysły obserwują to co się dzieje), jednakże > ciało jest niewładne dla świadomości tak jak podczas snu (występują > zasadniczo tylko odruchy). a mleko jest biale. |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-13 21:45:29 |
Transsonda ;) Witam (cut) > a mleko jest biale. Ta odpowiedź jest bez sensu. Typowe nabijanie postów. :-X |
|
paula [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-18 13:42:27 |
Transsonda ;) > Ogólnie na pytanie 'Czy transgerujesz?' czasem sie zdarza, zmieniając 'położenie duszy' we wszechświecie (nie wiem czy to jest zrozumiale...). wydaje mi sie ze jestem bardzo dobrym medium, bo często cos we mnie 'wchodzi' i tracę świadomość. powinnam się zająć tarotem czy może sobie odpuścić? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-18 19:05:08 |
Transsonda ;) > czasem sie zdarza, zmieniając 'położenie duszy' we wszechświecie (nie wiem > czy to jest zrozumiale...). wydaje mi sie ze jestem bardzo dobrym medium, > bo często cos we mnie 'wchodzi' i tracę świadomość. powinnam się zająć > tarotem czy może sobie odpuścić? Hmm, może najpierw skonsultuj się z psychiatrą. Serio. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 17:23:52 |
Transsonda ;) > Hmm, może najpierw skonsultuj się z psychiatrą. Serio. ~~~~~~~~~~~~~~~ Kiedyś sam mnie opieprzyłeś za to, że na transgresji piszę o astralu, a gdzie indziej racjonalizuję. Wyjaśnij, dlaczego będąc mistykiem (w jakiejś tam formie), reagujesz w taki sposób na zdarzenia paranormalne u innych ludzi? Bez złośliwości pytam, po prostu jakie stosujesz kryterium rozróżniające pomiędzy: 1) doświadczeniami duchowymi, paranormalnymi itp 2) pierdoleniem mitomanów i psycholi I od razu zaznaczę, że chodzi mi o jakieś nieprzejaskrawione przypadki, raczej o sytuacje wątpliwe - jak wtedy pozbywasz się wątpliwości? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 20:00:17 |
Transsonda ;) > > Hmm, może najpierw skonsultuj się z psychiatrą. Serio. > ~~~~~~~~~~~~~~~ > Kiedyś sam mnie opieprzyłeś za to, że na transgresji piszę o astralu, a > gdzie indziej racjonalizuję. Wyjaśnij, dlaczego będąc mistykiem (w jakiejś > tam formie), reagujesz w taki sposób na zdarzenia paranormalne u innych > ludzi? Bez złośliwości pytam, po prostu jakie stosujesz kryterium > rozróżniające pomiędzy: > 1) doświadczeniami duchowymi, paranormalnymi itp > 2) pierdoleniem mitomanów i psycholi > I od razu zaznaczę, że chodzi mi o jakieś nieprzejaskrawione przypadki, > raczej o sytuacje wątpliwe - jak wtedy pozbywasz się wątpliwości? Jeśli brzmi coś prawdopodobnie to uznaję to za godne uwagi i zbadania. A w kwestii pauliny, ma 18 lat i twierdzi, że jest medium. Zanim bym takie tezy wysuwał poszedł bym do specjalisty na jej miejscu. Z doświadczenia wiem, że raczej mam rację. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 20:08:49 |
Transsonda ;) > Jeśli brzmi coś prawdopodobnie to uznaję to za godne uwagi i zbadania. A w > kwestii pauliny, ma 18 lat i twierdzi, że jest medium. Zanim bym takie > tezy wysuwał poszedł bym do specjalisty na jej miejscu. Z doświadczenia > wiem, że raczej mam rację. ~~~~~~~~~~~~~~~~ Do specjalisty, to znaczy do psychologa/psychiatry? Przecież on nawet prawdziwe medium wysłałby do oddziału zamkniętego... Chyba, że masz na myśli kogoś innego? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 20:10:18 |
Transsonda ;) > ~~~~~~~~~~~~~~~~ > Do specjalisty, to znaczy do psychologa/psychiatry? Przecież on nawet > prawdziwe medium wysłałby do oddziału zamkniętego... Chyba, że masz na > myśli kogoś innego? Wystarczy, że powie że to czego ona doświadcza współczesna nauka nie jest w stanie wyjaśnić :> |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:09:04 |
Transsonda ;) Witam > > ~~~~~~~~~~~~~~~~ > > Do specjalisty, to znaczy do psychologa/psychiatry? Przecież on nawet > > > prawdziwe medium wysłałby do oddziału zamkniętego... Chyba, że masz > na > > myśli kogoś innego? > > Wystarczy, że powie że to czego ona doświadcza współczesna nauka nie jest > w stanie wyjaśnić :> holy puck, nie wiedzialem! zrywam z moim terapetua. PRzechodac zas do konsensusu: Nauka jest zbyt sztywna. Rozluznijmy ja! wysadzmy w powietrze bialy dom! Love, M. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:37:57 |
Transsonda ;) > Nauka jest zbyt sztywna. Rozluznijmy ja! wysadzmy w powietrze bialy dom! ~~~~~~~~~ Nie jest zbyt sztywna. Ludzie ją tworzący są zbyt sztywni. Scjentyzm który stara się uwolnić naukę od apriorycznych teorii jest utopią, w dodatku niepraktyczną. A takie teorie jednocześnie hamują i pobudzają rozwój. Jedyne co można robić, to stwarzać teorie coraz bardziej "wywalone w kosmos" :] |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:40:44 |
Transsonda ;) > > Nauka jest zbyt sztywna. Rozluznijmy ja! wysadzmy w powietrze bialy > dom! > ~~~~~~~~~ > Nie jest zbyt sztywna. Ludzie ją tworzący są zbyt sztywni. Scjentyzm który > stara się uwolnić naukę od apriorycznych teorii jest utopią, w dodatku > niepraktyczną. A takie teorie jednocześnie hamują i pobudzają rozwój. > Jedyne co można robić, to stwarzać teorie coraz bardziej "wywalone w > kosmos" :] Masz rację :-), choc ja bym to powiedzial odrobinke bardziej dosadnie. Może dlatego jestem zwolennikiem Kościoła Latającego Potwora Spagetti? |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-19 00:41:44 |
Transsonda ;) Witam > Hmm, może najpierw skonsultuj się z psychiatrą. Serio. Myślisz że to by pomogło? :-) Wszyscy podlegają iluzji "samsary", wszyscy wpadają w pułapkę ego. Psychiatra powie Ci tylko że musisz się leczyć a kuracja możliwe - zmieni cię w warzywo. To będzie średnio przydatne i dla Ciebie i dla społeczeństwa :-) Tak czy inaczej pewne "moce" i ich emanacje są dalekie od stanu rzeczywistego :-) Love, M. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-03-18 23:33:10 |
Transsonda ;) > > Ogólnie na pytanie 'Czy transgerujesz?' > > > czasem sie zdarza, zmieniając 'położenie duszy' we wszechświecie (nie wiem > czy to jest zrozumiale...). A bardzo daleko ją przenosisz? ;) Skoro używasz tak "wielkich" słów, jak wszechświat, to zapewne tak. wydaje mi sie ze jestem bardzo dobrym medium, > bo często cos we mnie 'wchodzi' i tracę świadomość. Aż tak bajeczne masz orgazmy? powinnam się zająć > tarotem czy może sobie odpuścić? Odpuść sobie i zaprzestań myśleć... Pozdrawiam |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-19 00:38:39 |
Transsonda ;) Witam :-) > > Ogólnie na pytanie 'Czy transgerujesz?' > > > czasem sie zdarza, zmieniając 'położenie duszy' we wszechświecie (nie wiem > czy to jest zrozumiale...). wydaje mi sie ze jestem bardzo dobrym medium, > bo często cos we mnie 'wchodzi' i tracę świadomość. powinnam się zająć > tarotem czy może sobie odpuścić? Nie zrażaj się nieco złośliwymi odpowiedziami moich przedmówców! Skoro jest jak mówisz to znaczy iż być może umiesz jednoczyć się z źródłem zdarzeń, stajesz się osią, i jako kia koncentrujesz się w jednym punkcie świadomości, jednakże Twój cenzor psychiczny wyrzuca te doświadczenia (tracisz świadomość). Tarot to bardzo dobre źródło przeróżnych symboli, i zdecydowanie lepsze od astrologii - ta bowiem jest w porównaniu z losowością i intuicyjnością wcześniej wspomnianego niemalże jak matematyka! A tak na poważnie: zrewiduj swoje poglądy, i uznaj je za błędne. Spisuj i utrwalaj wszelkie "zbiegi okoliczności" wokół, uczulaj swoją świadomość na te informacje które normalnie Ci umykają. Czyniąc tak kolejne razy, uda Ci się może wreszcie zdobyć pewną kontrolę nad owym cenzorem - i świadomości porcje przestaniesz być może tracić. W przeciwnym wypadku zrezygnój z mistycznego pierdolenia, zbuduj swoje poglądy od nowa na racjonalnej podstawie. I szukaj punktu wyjścia. :-) Love, M. |
|
Reijek [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-21 20:06:21 |
Transsonda ;) > jeżeli nie zajmujecie się praktyczną stroną > mistycyzmu czy okultyzmu to również dlaczego? Nie zajmuje się żadnymi praktykami.Zasadniczy powód to taki,że nie wiem jak za co się złapać.Nie rozumię jak przez internet - jak to zwykle jest - można się nauczyć OBEE,czy Tarota,czy czegoś.Osobiście nie praktykuję niczego bo po prostu brak mi w to wiary,ale z chęcią badam to,o ile mogę. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-07-23 22:20:23 |
Transsonda ;) > jak za co się złapać.Nie rozumię jak przez internet - jak to zwykle jest - > można się nauczyć OBEE,czy Tarota,czy czegoś.Osobiście nie praktykuję Ale dlaczego przez Internet? A nawet jesli nie uda Ci sie nawiazac bezposredniego kontaktu z nauczycielem i poczytasz cos "na sieci", to uczysz sie tego i tak dopiero poprzez osobista praktyke. Sama lektura jakiejs netowej stronki nie wystarczy.. Jedyny problem w znalezieniu dobrych materialow, a nie rozmytej duchowej papki, ale "szukajcie a znajdziecie". ;P |
|
Kusi [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-11 20:30:22 |
Transsonda ;) Jedną nogą stoję tutaj, drugiej nie mam. Odwiedzam nawiedzane miejsca. Nieregularnie, nie mdleję, nie tracę świadomości, nie opowiadam o tym przechodniom. Nie daję niczemu dojść do głosu bez mojego przyzwolenia. Układam karty - głównie klasyczne, tarota tylko raz dla każdej osoby. I tylko wówczas, gdy ja tego potrzebuję. Bywam wampirem energetycznym, bywam dawcą energii. Generalnie robię wiele rzeczy w świadomości, podczas, gdy większość nawet nie zauważa, że mają one miejsce. |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:03:38 |
Transsonda ;) Witom > Jedną nogą stoję tutaj, drugiej nie mam. > Odwiedzam nawiedzane miejsca. Nieregularnie, nie mdleję, nie tracę > świadomości, nie opowiadam o tym przechodniom. Nie daję niczemu dojść do > głosu bez mojego przyzwolenia. > Układam karty - głównie klasyczne, tarota tylko raz dla każdej osoby. I > tylko wówczas, gdy ja tego potrzebuję. > Bywam wampirem energetycznym, bywam dawcą energii. > Generalnie robię wiele rzeczy w świadomości, podczas, gdy większość nawet > nie zauważa, że mają one miejsce. o jaką energię kaman? elektryczną? Love, M. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:34:28 |
Transsonda ;) > o jaką energię kaman? elektryczną? ~~~~~~~~~~~ Termin "energia" jest w magii używany z powodu braku adekwatnego terminu. Z energią w sensie fizycznym nie musi mieć on wiele wspólnego. btw: zdefiniuj mi proszę "energię" - nie konkretny jej rodzaj, ale "czystą" energię. Bo nie chce mi się szukać definicji, a byłoby to dobrym punktem zaczepienia do dyskusji :] |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-23 00:43:56 |
Transsonda ;) "Kiedyś wywoływałem Cthulhu ale nie przyszedł". ale przyszedł sasiad i powiedział ze mi jebnie jak ryja nie przestane kwasic...to se dałem spokoj. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 18:04:14 |
Transsonda ;) Ostatnie dwa lata były burzliwe. Dwa lata temu byłem kompletnym racjonalistą. Później zacząłem się interesować magią, ale ze starymi nawykami i poglądami mimo wszystko trudno zerwać, zresztą widać to nawet po moich wypowiedziach na forum. Później przyszły studia, które spowodowały, że obecnie nie widzę konfliktu między rozsądnym racjonalizmem (tak to nazwijmy) a mistycyzmem. Rozsądny racjonalizm to w moim rozumieniu pogląd który: 1) odrzuca determinizm (ale oczywiście nie zasadę przyczynowości) b) pamięta, że żadna dziedzina nie jest i nie będzie nigdy dziedziną zamkniętą Wbrew pozorom większość racjonalistów nie spełnia tych postulatów. Obecnie odwaliło mi już kompletnie i porzuciłem agnostycyzm na rzecz pewnej religii... (nieważne jakiej) co nawet dla mnie jest szokiem (i kolejnymi kilkoma latami na zrywanie ze starymi przyzwyczajeniami i poglądami). Teraz zaczynam w końcu realizować zamierzenie do którego przygotowywałem się (bez pośpiechu) dwa lata. Ogólnie: z nauki ścisłej kompletna teoria aż do bólu, a z magii w końcu przerywam zabawę w teorię i przechodzę do praktyki, bo OOBE to "trochę" za mało. |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:05:17 |
Transsonda ;) Witam Zatem transgresuj waść i wstydu oszczędź :-P To rada dla wszystkich wszechpoteżnych magów. Love, M. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:29:58 |
Transsonda ;) > Zatem transgresuj waść i wstydu oszczędź :-P ~~~~~~~~~~~ Pracuję nad tym cały czas. > To rada dla wszystkich wszechpoteżnych magów. ~~~~~~~~~~~ Nadinterpretujesz moje słowa w złośliwy sposób :] Zwróć nawet uwagę na użyte przeze mnie określenia: "interesuję się", "przechodzę do praktyki". Nigdzie nie powiedziałem, "posługuję się" czy jeszcze bardziej groteskowo "param się" magią. Staram się po prostu zgłębić zagadnienie od każdej strony, mocy sprawczej od magii, w szczególności wszechpotęgi jeszcze nie oczekuję. Tego drugiego nie oczekuję w ogóle, jeśli chodzi o ścisłość :] |
|
niezywy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 12:39:28 |
Transsonda ;) Witam > > Zatem transgresuj waść i wstydu oszczędź :-P > ~~~~~~~~~~~ > Pracuję nad tym cały czas. :-) a ja mam Twix i podwojna przerwe :-P > > > To rada dla wszystkich wszechpoteżnych magów. > ~~~~~~~~~~~ > Nadinterpretujesz moje słowa w złośliwy sposób :] Zwróć nawet uwagę na > użyte przeze mnie określenia: "interesuję się", "przechodzę do praktyki". > Nigdzie nie powiedziałem, "posługuję się" czy jeszcze bardziej groteskowo > "param się" magią. Staram się po prostu zgłębić zagadnienie od każdej > strony, mocy sprawczej od magii, w szczególności wszechpotęgi jeszcze nie > oczekuję. Tego drugiego nie oczekuję w ogóle, jeśli chodzi o ścisłość :] To dobrze że nie oczekujesz efektów a skupiasz sie na pracy. Niewielu posiadło tą wspaniałą cechę. :-) Fakt, jestem złośliwy. Love, M. |
|
Bastet [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-09 02:08:39 |
Transsonda ;) A ja jestem tylko małym szarym żuczkim, który studiuje Tarota i cały czas uczy się medytować. |
|
head_off [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-02 20:52:07 |
Transsonda ;) /wycięte/ czy ktoś z was zajmuje się > jakąkolwiek regularną praktyką transgresyjną czy też nie? Czy medytujecie, > stosujecie jakieś ryty, włóczycie się po astralu? Oczywiście! LD, OOBE. Różne rytuały (głównie, dlatego, że to jest świetny sposób na relaks). Ostatnio próbowałem swych sił w medytacjach :) I od tamtej pory nie potrzebuję żadnych używek, żeby mieć niezłe jazdy. Nawet alkoholu nie piję już żadnego – bo mi się po prostu nie chce. Ale do rzeczy. Siedziałem sobie przy płycie Tiamatu "Summerian Cry" i próbowałem oczyścić umysł. Długo nie było żadnych efektów, więc straciłem już nadzieję na ciekawe zdarzenia. Nagle poczułem drżenie w okolicy kręgosłupa na wysokości przepony. Drżenie rozchodziło się coraz dalej, a ciemność przed moimi oczyma zaczęła tak jakby oddalać się i przybliżać coraz mocniej i szybciej. Czułem bardzo silne uderzenia własnego serca. Niestety zacząłem się zastanawiać, co się ze mną dzieje i efekt zniknął. Po otwarciu oczu byłem odprężony i wypoczęty jak cholera. Naprawdę miałem wrażenie, że mogę mieć wszystko w gdzieś. Było to cudowne uczucie :) Od tamtej pory staram się medytować jak najczęściej. Zwisa mi to czy osiągnę "duchową czystość". Te odloty i tak są najfajniejsze. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-03 16:09:30 |
Transsonda ;) > Zwisa mi to czy osiągnę "duchową czystość". Te odloty i tak są > najfajniejsze. 1. Te odloty to nie medytaja. 2. Nie chodzi o duchową czystość. |
|
head_off [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-04 10:37:14 |
Transsonda ;) > 1. Te odloty to nie medytaja. No więc co to takiego było? Bo to było świetne:) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-05 02:44:11 |
Transsonda ;) > No więc co to takiego było? Bo to było świetne:) Może i świetne, ale dążenie że tak powiem do umysłu medytacyjnego to nie zawracanie sobie dupy takimi odjazdami. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-05 11:20:38 |
Transsonda ;) > > No więc co to takiego było? Bo to było świetne:) > > Może i świetne, ale dążenie że tak powiem do umysłu medytacyjnego to nie > zawracanie sobie dupy takimi odjazdami. Innymi słowy Head_off, Shogun nie ma pojęcia co to było ;P |
|
head_off [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-05 21:08:14 |
Transsonda ;) > > Może i świetne, ale dążenie że tak powiem do umysłu medytacyjnego to > nie > > zawracanie sobie dupy takimi odjazdami. > > > Innymi słowy Head_off, Shogun nie ma pojęcia co to było ;P Ja też nie wiem właśnie, co to było… Muszę się tego dowiedzieć :) Jak dla mnie to jest lepsze od dragów i alkoholu :p |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-06 16:17:46 |
Transsonda ;) > Innymi słowy Head_off, Shogun nie ma pojęcia co to było ;P Bo i nic konkretnego o tym nie napisał. Ale jeśli nie służy to rozwijaniu uważności to jest to efekt uboczny medytacji, a nie medytacja. Efektów ubocznych podczas medytacji można się spodziewać wielu. Rozpraszają naszą uwagę, więc są niekorzystne. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-07-06 17:00:10 |
Transsonda ;) > Rozpraszają naszą uwagę, więc są niekorzystne. Eeetam, IMHO chodzenie po wodzie moze byc czasem przydatne, gdy w poblizu nie ma lodki Bolsa. ;> |
|
head_off [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-05 21:03:32 |
Transsonda ;) > Może i świetne, ale dążenie że tak powiem do umysłu medytacyjnego to nie > zawracanie sobie dupy takimi odjazdami. Hmm... Niewiele jednak wiem na ten temat… Czy mógłbyś mi podać jakąś stronkę, na której mógłbym się podszkolić? Jeśli mówisz, że te odjazdy to zawracanie dupy to wnioskuję, że dalej jest ciekawiej :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-06 16:15:33 |
Transsonda ;) > Hmm... Niewiele jednak wiem na ten temat… Czy mógłbyś mi podać jakąś > stronkę, na której mógłbym się podszkolić? Jeśli mówisz, że te odjazdy to > zawracanie dupy to wnioskuję, że dalej jest ciekawiej :) Wszystkim w sumie polecam szeroko dostępną książkę na temat Vipassany, którą znajdziesz na astraldynamics. W sumie z niej nauczylem sie podstaw medytacji i tego o co w tym chodzi. Albo "Medytacja. Pierwsza i ostatnia wolność", którą polecił mi Nadah. Nie widziałem ebooka, więc musiałbyś kupić. A co do 'ciekawiej', to zależy co jest dla Ciebie ciekawsze. Ja się zajmuję rozwijaniem uważności i temu medytacja służy. Nie odjazdom od rzeczywistości, ale zwiększaniu kontaktu z nią, odzieraniu się z iluzji. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-07-06 16:58:14 |
Transsonda ;) > No więc co to takiego było? Bo to było świetne:) Czasami podczas praktyk osoba moze byc obdarzona pewnymi sidhi, wyjatkowymi zdolnosciami, jednak nie sa one celem praktyki. To takie bonusy bedace niczym palec wskazujacy na Ksiezyc w pelni; nie patrz na palec, tylko dojrzyj Ksiezyc. :] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-07 18:38:00 |
Ha! (podsumowanie ;)) No, to sonda już na pewno jest zamknięta. I jak wyniki? 21 trangresujących : 12 nie trangresujących (racjonalistów, tudzież leniwych ;))). I to na portalu "racjonalistycznym" (ex?) hihi :>. I jak Ci się to podoba, Kruku? Powiedzieć Ci gdzie możesz sobie wsadzić brzytwę Ockhama? :P |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:13:13 |
Ha! (podsumowanie ;)) > I jak Ci się to podoba, Kruku? Powiedzieć Ci gdzie możesz sobie wsadzić > brzytwę Ockhama? :P *** Phi, co to za argument - "vox populi"? Dla mnie ta sonda to tylko statystyka. Chorobowości. A czyli brzytwa będzie jak najbardziej na czasie. Poza tym się zastanów, gdyby tak zrobić statystykę dla tzw. starej gwardii, a nie dla młodcych co to okultyzmem źle pojętym są zachłyśnieci, to jak by ona wyglądała. :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:19:27 |
Ha! (podsumowanie ;)) > *** > Phi, co to za argument - "vox populi"? Dla mnie ta sonda to tylko > statystyka. Chorobowości. A czyli brzytwa będzie jak najbardziej na > czasie. To nie choroba. Po prostu boisz się czegoś, czego nie rozumiesz :> > Poza tym się zastanów, gdyby tak zrobić statystykę dla tzw. starej > gwardii, a nie dla młodcych co to okultyzmem źle pojętym są zachłyśnieci, > to jak by ona wyglądała. :> Stara gwardia, hmm. Na przykład Impexus, Acheront, Bast i Kvik? :> |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:21:59 |
Ha! (podsumowanie ;)) > To nie choroba. Po prostu boisz się czegoś, czego nie rozumiesz :> *** Nie boję się rzeczy których nie ma. Nie mam problemu z potworem w szafie. :P > Stara gwardia, hmm. Na przykład Impexus, Acheront, Bast i Kvik? :> *** Albo Masur, Kain, Aguares i Kosa? :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:25:00 |
Ha! (podsumowanie ;)) > Nie boję się rzeczy których nie ma. Nie mam problemu z potworem w szafie. > :P Jeśli okultyzm to dla Ciebie potwory w szafie, to w sumie dobrze, że tym się nie zajmujesz :> > Albo Masur, Kain, Aguares i Kosa? :> Jak widzisz, rozkład sił raczej tak po równo bedzie po obu stronach na przestrzeni tych kilku lat, a za mną stoi fakt, że witrynę satan.pl tworzyli ludzie zainteresowani nie tylko laveyanizmem ale i okultyzmem i mistyką. Dobiero później powstało zboczenie o nazwie satanizm racjonalny :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:33:12 |
Ha! (podsumowanie ;)) > Jeśli okultyzm to dla Ciebie potwory w szafie, to w sumie dobrze, że tym > się nie zajmujesz :> *** Okultyzm to dla mnie zbiór mitów, względnie opis pewnych procesów psychologicznych, nie wiedzieć czemu zrobiony za pomocą dziwacznych symboli, miast opisów naukowych. > Jak widzisz, rozkład sił raczej tak po równo bedzie po obu stronach na > przestrzeni tych kilku lat, a za mną stoi fakt, że witrynę satan.pl > tworzyli ludzie zainteresowani nie tylko laveyanizmem ale i okultyzmem i > mistyką. Dobiero później powstało zboczenie o nazwie satanizm racjonalny > :) *** Och, ja też interesuje się okultyzmem i mistyką. Tyle że traktuje nauki okultystyczne jako żródło wiedzy o świecie zewnętrznym równie poważne co np. mitologia grecka. :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-08-08 02:35:00 |
Ha! (podsumowanie ;)) > *** > Okultyzm to dla mnie zbiór mitów, względnie opis pewnych procesów > psychologicznych, nie wiedzieć czemu zrobiony za pomocą dziwacznych > symboli, miast opisów naukowych. Tak, bo opiera się to w dużej mierze na pracy z umysłem. Ale nie tylko. > Och, ja też interesuje się okultyzmem i mistyką. Tyle że traktuje nauki > okultystyczne jako żródło wiedzy o świecie zewnętrznym równie poważne co > np. mitologia grecka. :) Widzisz, a zainteresowanie "moich ludzie" jest natury praktycznej :) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















