| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Michał T. | 2002-05-05 - 19:17:35 | |
| Kostrzewska | 2002-05-06 - 15:19:51 | |
| Gozer^ | 2002-05-07 - 16:10:18 | |
| mosticator | 2002-05-07 - 19:09:07 | |
| Kvik | 2002-05-08 - 00:08:51 | |
| Cień | 2002-05-09 - 17:38:42 | |
| Katera | 2002-05-17 - 16:05:44 | |
| blazen93 | 2002-05-20 - 10:46:18 | |
| blazen93 | 2002-05-09 - 12:21:02 | |
| Tortura | 2002-05-09 - 14:05:43 | |
| Gozer^ | 2002-05-09 - 16:23:09 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Michał T. [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-05 19:17:35 |
Dyskordia Biorąc pod uwagę ocenę polskiego satanizmu (50% satanizm, 45% dyskordia, 5% buddyzm) wielu polskich internetowych autorytetów satanistycznych, chciałbym poznać Waszą opinię na temat Dyskordii. Macie jakąkolwiek wiedzę na temat tej filozofii? Jak się do niej odnosicie? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-06 15:19:51 |
Dyskordia i autorytety A jakiez to polskie internetowe autorytety tak sadza? Ja osobiscie jestem nietzscheanska faszystka z odchylem dekadenckim. |
|
Gozer^ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-07 16:10:18 |
Dyskordia Procentowe ujecie mojeje postawy bylo raczej zartobliwe i co najwazniejsze indywidualne. Nie mozna go odnosic do reszty. |
|
mosticator [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-07 19:09:07 |
Dyskordia Dyskordiańskie teksty czytam od niedawna i muszę przyznać że mi się podobają dlatego udzielę się trochę ze swoimi spostrzeżeniami: Przede wszystkim w pewnym sensie jest filozofią - zwierciadłem czyli interpretacja zależy tylko od odbiorcy. O ile "normalne" doktryny można: 1.Zrozumieć i uznać za adekwatne lub nieadekwatne 2.Niezrozumieć i uznać za głupie, prymitywne, zdeprawowane, absurdalne lub w ogóle nic nie myśleć:) Dyskordianizm jest przystępny i zrozumiały dla każdego, ale nie da się jednoznacznie uznać za filozofię adekwatną i nieadekwatną gdyż sens jest przesłonięty pozornym bezsensem, który na początku razi nasze umysły przyzwyczajone do śmiertelnie poważnych spekulacji metafizycznych. Jak już napisałem teksty dyskordiańskie są zwierciadłem - głupiec i idiota znajdzie w nich głupotę i idiotyzm, poważnie poszukujący - poważny zamęt:), a ktoś o większym zmyśle do mistyki, kto nie podchodzi do filozoficznych przesłań jak żołnierz do bitwy, ale traktuje je z dystansem i na luzie - głęboki sens ukryty pod warstwą błyskotlwego humoru Takie jest moje zdanie, być może się mylę, bo 2 tygodnie temu jescze wogóle nie miałem pojęcia o dyskordianiźmie:) |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2002-05-08 00:08:51 |
Dyskordia po pierwsze okreslenie 'internetowy autorytet' brzmi jak ciezka obraza :) po drugie dyskordia. nie jest filozofia, jest raczej anty-filozofia.. jest uwolnieniem umyslu od narzuconych mu ograniczen - narzuconych przez religie, spoleczenstwo, wychowanie, etc. uwolnienie odbywa sie przez ukazanie, nieraz bardzo dobitne :) sztywnosci, sztucznej, nadetej powagi owych ograniczen. jest krzywym zwierciadlem, w ktorym przeglada sie czlowiek, testem na prawdziwosc, autentycznosc :) umysl z definicji wrecz jest czyms ustrukturalizowanym. duze fragmenty tych struktur sa czyms, nad czym sie nie zastanawia, bo akurat nie ma po temu okazji, nie chce sie, jest cos wazniejszego do zrobienia, tak sobie jest i juz. jesli jestem chrzescijaninem.. e, moze nie :) jesli jestem satanista, tak sie nazywam, jest to jakas struktura. jakas forma - skads sie to wzielo. przy czym czesto na pytanie 'dlaczego tak sie okreslasz' nie ma jasnej odpowiedzi - odpowiedz 'bo taka jest moja wola' nie jest do konca jasne i w gruncie rzeczy nie znaczy nic. bo skad sie bierze wola? jest mozliwe, ze etykietka ma za zadanie przykryc jakas czesc umyslu, ktora bez niej wydaje sie slaba, chora, bolaca, whatever. dyskordia parafrazujac, wysmiewajac wszelkie etykietki bezlitosnie obnaza skrzetnie ukryte miejsca czlowieka.. a im bardziej ktos jest do swoich etykietek przywiazany, im bardziej walczy, by zachowac ich powazny wyglad, im gorzej reaguje na smianie sie z niego, tym bardziej widac, ze pod tarcza 'groznego satanisty' kryje sie cos zgola innego :) ogry maja warstwy. ludzie maja warstwy. im dalej od srodka, tym mniej w nich zycia i czegos, co na poczatku wywodu okreslilem jako 'autentycznosc'. testem odleglosci jest smiech. dyskordia czesto jest postrzegana jako lekka religia/filozofia, radosna i przyjazna czlowiekowi. mozna i tak ja traktowac. ale nalezy pamietac o dwoch rzeczach. po pierwsze, smiech czesto tez jest tarcza - moze oprocz radosci miescic w sobie nutke goryczy, czasem stajac sie parodia samego siebie. po drugie, w zabawie mozna sie zatracic. ot, pulapka.. droga powinna miec swoj cel. niektorzy powiadaja, ze droga jest celem - owszem. ale nie w przypadku, gdy zakreca sie do momentu zapetlenia. celem dyskordii jest odzyskanie autentycznosci :) a nie jest to bynajmniej proste i czesto wiaze sie z dotarciem do miejsc w duszy, do ktorych czlowiek nie chce wchodzic, przypadkiem je napotkawszy odwraca wzrok.. hm, zaczalem od narzuconych norm a skonczylem gdzies w wewnetrznych obszarach duszy. to sie laczy, bo najwygodniej jest ukryc cos za powszechnie uznanymi normami. zwyczajami. religia.. moze dlatego, ze wtedy podskornie czuc mila wspolnote z bracmi w nieszczesciu? :) ot, kilka nieposkladanych mysli na temat. dobranoc panstwu. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-09 17:38:42 |
Dyskordia Ha,widzę że mój poprzedni post był nie do przetrawienia dla moderatora... Cóż,konwenanse,utarte normy społeczne są tym z czego naśmiewają się Dyskordianie. Myślę że Kvik dokładnie opisał filozofię/religię/zjawisko jakim jest dyskordianizm Pozwolę sobie jednak przytoczyć kilka czysto dyskordiańskich sloganów: "Pewien uczeń zapytał niegdyś wielkiego Chao czym jest Dyskordia.Otrzymał odpowiedź-"Pięcioma funtami lnu"" "Ludzie jedzcie gówno-miliardy much nie mogą się mylić" Dyskordianie nie mogą jeść hod-dogów.Nie mogą jeść we wszystkie dni za wyjątkiem piątku.Wyśmiewają się w ten sposób z:chrześcijanstwa(nie jedzenie mięsa w piątek),judaizmu(nie jedzenie wieprzowiny),hunduizmu(nie jedzenie wołowiny),dyskordianizmu(nie jedzenie hod-dogów). Nadto chyba wiecie że Eris - Bogini Niezgody jest fanką filmów ekipy Monthy Python'a... Heil Eris! |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-17 16:05:44 |
Dyskordia nie wiem nic na temat dyskordii, ponad to co tu napisaliscie. macie jekies adresy stron, gdzie znajde zalozenia tego... zjawiska? z gory thx |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2002-05-20 10:46:18 |
Dyskordia Na poczatek proponuje lekture "Principia Discordia". Mozesz ja znalezc np. na stronie http://blazen93.prv.pl/ :-) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2002-05-09 12:21:02 |
Dyskordia Bardzo ciekawa Religia. I do tego wesola. Na hyperrealu ostatnio pojawila sie elektroniczna wersja "Principia Discordia", ale potem server zamknieto z braku srodkow chyba... A zainteresowanym polecam "Oko w piramidzie" R.A. Wilson, R. Shea. Nie tak dawno ukazalo sie nowe wydanie. Odrobina diskordii jest takze na mojej stronie (http://blazen93.prv.pl), ale niedlugo strona przejdzie wielkie zmiany i bedzie traktowac o roznych, smiertelnie powaznych;) tematach. I spraw Eris, aby ta cholerna magia dzialala! |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-09 14:05:43 |
Dyskordia tak, trylogia illuminatus! to jest to:) |
|
Gozer^ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-09 16:23:09 |
Dyskordia Dyscordia wydaje sie bardzo szczegolna filozofia/religia. W przeciwienstwie do innych systemow wierzen jest ona raczej zwierciadlem duszy odbiorcy i nikt nie znajdzie w niej nic ponad to kim jest. Dla mnie osobiscie dyscordia ma sporo wspolnego z satanizmem. Obie ideologie wyrazaja sprzeciw przed skostnialym dogmatom, swietoszkowatosci i nienaruszalnym prawom, ktore czlowiek wprowadzil. Jednak pomiedzy nimi tkwi mala roznica. Satnistyczny sprzeciw jest swego rodzaju konstruktywnym buntem, natomiast, dyscordianski jest raczej pasywnym manifestem do niczego nie naklaniajacym i pozostawiajacym odbiorcy decyzje, co z tym zrobic i jak do tego podejsc. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















