Satan.pl > Forum > Transgresja >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Magia, religia i mistycyzm
Laura 2003-02-20 - 16:24:34
 Magia, religia i mistycyzm
Karasu 2003-02-20 - 17:21:29
 Magia, religia i mistycyzm
blazen93 2003-02-26 - 18:32:44
 Magia, religia i mistycyzm
Karasu 2003-03-03 - 16:37:07
 Magia, religia i mistycyzm
Laura 2003-02-20 - 19:06:00
 Magia, religia i mistycyzm
Karasu 2003-02-20 - 20:28:26
 Magia, religia i mistycyzm
Laura 2003-02-21 - 19:47:04
 Magia, religia i mistycyzm
Karasu 2003-02-21 - 23:13:47
 Magia, religia i mistycyzm
Winter 2003-02-22 - 13:36:23
 Magia, religia i mistycyzm
Laura 2003-02-22 - 22:10:56
 Magia, religia i mistycyzm
Karasu 2003-03-08 - 16:15:50
 Magia, religia i mistycyzm
vizjerei 2003-02-20 - 17:49:42
 Magia, religia i mistycyzm
Dariusz 2003-02-20 - 16:45:23
 blablabla
Sayrel 2003-02-26 - 13:24:03
 Magia, religia i mistycyzm
Armand 2003-02-21 - 23:17:39
 Magia, religia i mistycyzm
Al-Hazar 2003-03-10 - 02:08:52
 Magia, religia i mistycyzm
Klipoth 2003-03-12 - 18:27:18
 Magia, religia i mistycyzm
Laura 2003-03-13 - 18:43:17
 Magia, religia i mistycyzm
Klipoth 2003-03-14 - 20:00:37
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Laura
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-20
16:24:34

Magia, religia i mistycyzm
"Religia oraz magia są jak dwie strony monety"......

Ostatnio wszystkie te trzy pojęcia zostały tutaj pomieszane i wrzucone do jednego worka, w związku z czym czuję potrzebę przypomnienia (bo właściwie tematy te poruszane były już kilkakrotnie) pewnych podstawowych różnic, jako że magia niewiele ma wspólnego z mistycyzmem, a jeszcze mniej z religią.

Przede wszystkim: w magii nie istnieje żaden kult żadnego boga jak w przypadku religii - jakiejkolwiek - czy to monoteizmu, czy też religii obejmujących kult różnych bóstw. Mag nie czci sił, z którymi pracuje - są one dla niego symbolami pewnych sił istniejących we wszechświecie i własnej świadomości (zgodnie z hermetyczną zasadą "jako w górze, tak i na dole"). "Modlitwy" w magii to nie bierne wołanie o łaskę siły wyższej tylko rodzaj inkantacji wprowadzającej świadomość maga na poziom odpowiedni do odprawianego rytu. Ceremonie i rytuały magiczne nie są do ozdoby i podtrzymania zainteresowania "wiernych", tylko funkcjonalnym narzędziem kontaktu z siłami wszechświata. W magii nie ma miejsca na żadnego "wyższego" boga - to człowiek / mag jest centrum makrokosmosu a poprzez pracę nad swym rozwojem sam ostatecznie staje się bogiem.  

Natomiast co do mistycyzmu: po pierwsze - mistycyzm zawsze był częścią ścieżki prawej ręki - dążeniem do zjednoczenia się z wyższą siłą, Bogiem. Nie można więc łączyć go z wieloma systemami magicznymi, gdyż są to dwie zupełnie przeciwne ścieżki. Najważniejszą różnicą jest jednak podejście do kwestii ducha i materii. Mistyk odrzuca całkowicie świat materialny, w którym żyje - uważa go za przeszkodę w odczuwaniu duchowości i nie znajduje w nim żadnego znaczenia, niczego, co by się przydało w osiągnięciu duchowej doskonałości. Odcina się więc od wszelkich spraw doczesnych a jedynym godnym uwagi światem staje się jego stan wewnętrzny, przeżycia, sny, wizje, dzięki którym "przybliża" się do Boga. Nic takiego nie mam miejsca w magii - mag to osoba bardzo silnie związana ze światem zewnętrznym, bardzo mocno stojąca nogami na ziemi. Mag wykorzystuje to co się dzieje wokół niego w celach transformacji wewnętrznej i nie odcina się od rzeczywistości, w której żyje. Motywacją dla maga nie jest odległa wizja "zjednoczenia z Bogiem" czy "stania się bogiem", ale aktywne życie "tu i teraz", które samo w sobie jest potężną siłą oddziałująca na świadomość maga i wzmacniającą go wewnętrznie.  


HDHM!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-20
17:21:29

Magia, religia i mistycyzm
Mieszanie pojęć jako efekt uboczny kultury postmodernistycznej...

W kwestii magii i religii dla mnie najprosciej można to wyraziś następująco:
Religia = "Bądź wola Twoja"
Magia = "Niech sie stanie podług mojej woli"

Co do osoby maga... Widzisz, to troche różnie bywało w historii. Pamiętasz te wszystkie inkantacje z imionami Boga, nazwami chórów itp.? To sie kojarzy. Poza tym, czy na pewno nie było magów, pragnących poznania Boga?

A mistycyzm... Owszem, to głównie skupienie na duchu. Ale tu troche pojęcie sie już zatarło, nie wiem, czy nie należałoby operować określeniami typu "spirytualizm", "materializm" i trzecim, wyrażającym stan równoważenia. Do mistycyzmu po prostu zaczeto w pewnej chwili zaliczac dosłownie wszystko.
Wspomniane koszty uboczne...
I nawet, jeśli ich [ierwotne znaczenie jest takie a nie inne, to powszechne użycie powoli zmienia te znaczenia. Pamiętaj, że nazwy i symbole zmieniaja sie wraz ze stosującymi je ludźmi. Żyją. Czasami błądzą, gubia swe pierwotne znaczenia. I strasznie trudno to odkręcic potem.

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2003-02-26
18:32:44

Magia, religia i mistycyzm
> W kwestii magii i religii dla mnie najprosciej mozna to wyrazis  
> nastepujaco:
> Religia = "Badz wola Twoja"
> Magia = "Niech sie stanie podlug mojej woli"

Kiedy ktos jest juz Magiem, to nie ma najmniejszej roznicy miedzy wola "twoja" a "moja". Zalezy co kto rozumie przez maga.
Prawdziwych magow mozna policzyc na palcach. :> (ja sie do nich nie zaliczam)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-03
16:37:07

Magia, religia i mistycyzm
> Prawdziwych magow mozna policzyc na palcach. :> (ja sie do nich nie  
> zaliczam)

Ja też nie :)
Stąd konieczność stosowania rozróżnienia :)

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Laura
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-20
19:06:00

Magia, religia i mistycyzm

> Co do osoby maga... Widzisz, to troche różnie bywało w historii. Pamiętasz  
> te wszystkie inkantacje z imionami Boga, nazwami chórów itp.? To sie  
> kojarzy. Poza tym, czy na pewno nie było magów, pragnących poznania  
> Boga?

No niezupełnie - autorzy tzw "magii anielskiej" - szczególnie widać to na przykładzie Renesansu - w rzeczywistości bardzo aktywnie praktykowali magię demoniczną, tylko zamiast imion demonów podawali aniołów. Tak naprawdę inwokowane siły niewiele wspólnego z owymi aniołami miały.  

Nie sądzę, aby miało to na celu poznanie Boga - magia zawsze była poznaniem człowieka, a że w człowieku widziano Boga - owszem więc - ale tylko w taki sposób.

HDHM!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-20
20:28:26

Magia, religia i mistycyzm
> No niezupełnie - autorzy tzw "magii anielskiej" - szczególnie widać to na  
> przykładzie Renesansu - w rzeczywistości bardzo aktywnie praktykowali  
> magię demoniczną, tylko zamiast imion demonów podawali aniołów. Tak  
> naprawdę inwokowane siły niewiele wspólnego z owymi aniołami miały.  

Ale jak wielu to wie? :)

> Nie sądzę, aby miało to na celu poznanie Boga - magia zawsze była  
> poznaniem człowieka, a że w człowieku widziano Boga - owszem więc - ale  
> tylko w taki sposób.

A kabaliści?

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Laura
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-21
19:47:04

Magia, religia i mistycyzm


> Ale jak wielu to wie? :)

Hmm.. wystarczy sięgnąć po książki znanych badaczy okultyzmu - jak choćby najbardziej znanych prac Frances Yates - jeśli mówimy o magii renesansowej. Jest mnóstwo źródeł - a i pracując z siłami wymienionymi w owych grimoirach, a zaklinanych przez modlitwy widzimy, że z aniołami to one mają niewiele wspólnego, a przynajmniej mocno odbiegają od tradycyjnych chrześcijańskich wizerunków anioła...


>  
> A kabaliści?

Tradycyjna Kabała to ścieżka prawej ręki, silnie związana z mistycyzmem, a więc wcale niekonicznie z magią w takim sensie jak ja ją rozumiem...

HDHM!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-21
23:13:47

Magia, religia i mistycyzm
> > Ale jak wielu to wie? :)
>  
> Hmm.. wystarczy sięgnąć po książki znanych badaczy okultyzmu - jak choćby  
> najbardziej znanych prac Frances Yates - jeśli mówimy o magii  
> renesansowej. Jest mnóstwo źródeł - a i pracując z siłami wymienionymi w  
> owych grimoirach, a zaklinanych przez modlitwy widzimy, że z aniołami to  
> one mają niewiele wspólnego, a przynajmniej mocno odbiegają od  
> tradycyjnych chrześcijańskich wizerunków anioła...
>  
Jasne, wiem. Ale sedno mojego pytania było nastepujące: jak wile osób czyta takie książki? Jak wiele osób zastanawia się nad tym, co zostało napisane, a jak wile ufa tylko rozrzuconym na powierzchni błyskotkom? Ty czytasz, ja też, kilka osób również, ale nie jest nas (czyli takich właśnie "wariatów") wielu, czyż nie?

> > A kabaliści?
>  
> Tradycyjna Kabała to ścieżka prawej ręki, silnie związana z mistycyzmem, a  
> więc wcale niekonicznie z magią w takim sensie jak ja ją rozumiem...

I tu docieramy do kolejnego problemu, czyli do tego, że każdy ma swoje rozumienie magii... I w łaśnie dlatego za czorta :) nie możemy ustalic tu wspólnej i spójnej nomenklatury...

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Winter
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-22
13:36:23

Magia, religia i mistycyzm
> "Religia oraz magia są jak dwie strony monety"......
>  
> Ostatnio wszystkie te trzy pojęcia zostały tutaj pomieszane i wrzucone do  
> jednego worka, w związku z czym czuję potrzebę przypomnienia (bo właściwie  
> tematy te poruszane były już kilkakrotnie) pewnych podstawowych różnic,  
> jako że magia niewiele ma wspólnego z mistycyzmem, a jeszcze mniej z  
> religią.
>  
> Przede wszystkim: w magii nie istnieje żaden kult żadnego boga jak w  
> przypadku religii - jakiejkolwiek - czy to monoteizmu, czy też religii  
> obejmujących kult różnych bóstw. Mag nie czci sił, z którymi pracuje - są  
> one dla niego symbolami pewnych sił istniejących we wszechświecie i  
> własnej świadomości (zgodnie z hermetyczną zasadą "jako w górze, tak i na  
> dole"). "Modlitwy" w magii to nie bierne wołanie o łaskę siły wyższej  
> tylko rodzaj inkantacji wprowadzającej świadomość maga na poziom  
> odpowiedni do odprawianego rytu. Ceremonie i rytuały magiczne nie są do  
> ozdoby i podtrzymania zainteresowania "wiernych", tylko funkcjonalnym  
> narzędziem kontaktu z siłami wszechświata. W magii nie ma miejsca na  
> żadnego "wyższego" boga - to człowiek / mag jest centrum makrokosmosu a  
> poprzez pracę nad swym rozwojem sam ostatecznie staje się bogiem.  
>  
> Natomiast co do mistycyzmu: po pierwsze - mistycyzm zawsze był częścią  
> ścieżki prawej ręki - dążeniem do zjednoczenia się z wyższą siłą, Bogiem.  
> Nie można więc łączyć go z wieloma systemami magicznymi, gdyż są to dwie  
> zupełnie przeciwne ścieżki. Najważniejszą różnicą jest jednak podejście do  
> kwestii ducha i materii. Mistyk odrzuca całkowicie świat materialny, w  
> którym żyje - uważa go za przeszkodę w odczuwaniu duchowości i nie  
> znajduje w nim żadnego znaczenia, niczego, co by się przydało w  
> osiągnięciu duchowej doskonałości. Odcina się więc od wszelkich spraw  
> doczesnych a jedynym godnym uwagi światem staje się jego stan wewnętrzny,  
> przeżycia, sny, wizje, dzięki którym "przybliża" się do Boga. Nic takiego  
> nie mam miejsca w magii - mag to osoba bardzo silnie związana ze światem  
> zewnętrznym, bardzo mocno stojąca nogami na ziemi. Mag wykorzystuje to co  
> się dzieje wokół niego w celach transformacji wewnętrznej i nie odcina się  
> od rzeczywistości, w której żyje. Motywacją dla maga nie jest odległa  
> wizja "zjednoczenia z Bogiem" czy "stania się bogiem", ale aktywne życie  
> "tu i teraz", które samo w sobie jest potężną siłą oddziałująca na  
> świadomość maga i wzmacniającą go wewnętrznie.  
>  
>  
> HDHM!


Starożytni magowie używali wspaniałych narzędzi aby badać wszechświat. Opuszczali swe ciało ( projekcja astralna ) i śnilli świadomie. Z tamtąd się wzięło powiedzenie mag - od starożytnych. Nie byli to czarodzieje ale ludzie dążcy do samorozwoju , a to że takie szamańskie praktyki były przez nich wykorzystywane to znaczy że dawniej większy kontakt miano z tym co się dzidaj nazywa okultyzmem.

Magia jest ścieżą lewej ręki ale wywodzi się z Indii właśnie - tam tkwią jej korznie.
To jak nazwiesz astralne istoty ( anioły czy demony ) nie ma tu znacznia bo chodzi o te same byty tj. Cechy które te byty posiadają. W zaświatach może być kilu Gabryjelów i każdy będzie dla maga wartościowy.

Religa to przywiązanie - idzie w tłum
A mistycyzm to forma poznania przez indyjską kontemplację dhyanę- brak rozgraniczenia , zatapianie się w przedmiocie.

Pozdrawiam mądrych
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Laura
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-22
22:10:56

Magia, religia i mistycyzm
>Nie byli to czarodzieje ale ludzie dążcy do samorozwoju  

Hmm... różnie to bywało. Powody, dla których ktoś zaczynał studiować i praktykować magię nie zawsze były wzniosłe i szlachetne, nawet w najdawniejszych czasach. Poza zwolennikami samorozwoju byli też i tacy, których cele były bardzo przyziemne - jak np. zaszkodzenie wrogowi za pomocą skutecznej klątwy, zdobycie sobie lepszej pozycji w społeczności... Magia od dawna miała wiele różnych aspektów, niekoniecznie był to rozwój sam w sobie.

>Magia jest ścieżą lewej ręki ale wywodzi się z Indii właśnie - tam tkwią jej korznie.  

Nie tylko. Wszelkie tradycje magiczne powołują się na swe korzenie w prastarych zaginionych cywilizacjach - takich jak np. Atlantyda - to taki najbardziej popularny przykład. Jakkolwiek sama Atlantyda bardziej funkcjonuje w sensie symboliczno-mityczno-archetypowym, wielu badaczy rzeczywiście wywodzi pochodzenie pewnych tradycji religijno-magicznych, elementów kultury, czy samych ras ludzkich z jednego wspólnego źródła. Tradycje hinduskie również pochodzą z jakiegoś wcześniejszego źródła, podobnie zresztą jak inne równie stare kolebki tradycji magicznych, a więc Egipt, czy Chaldeja - bo w nich właśnie miały swe korzenie najstarsze tradycje, jak choćby Hermetyzm, Kabała, czy Gnostycyzm. Jest wiele podobieństw pomiędzy tymi kulturami, co potwierdzałoby teorię, że wywodzą się one z tej samej cywilizacji / kultury.

>To jak nazwiesz astralne istoty ( anioły czy demony ) nie ma tu znacznia bo chodzi o te same byty tj. Cechy >które te byty posiadają. W zaświatach może być kilu Gabryjelów i każdy będzie dla maga wartościowy.  

Nie dla każdego maga. Ktoś pracujący z systemami światła nie potrafi wykorzystać potencjału sił ciemności. To zresztą widać na przykładzie Kabały - tradycyjna Kabała uważa klify za puste skorupy, nie dostrzegając ich energii, a więc nie widzi w nich nic wartościowego. Zupełnie inaczej wygląda w przypadku magii ciemności - jej adept potrafi dostrzec potencjał sił klifotycznych, a także wykorzystać ich energię.

HDHM!


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-08
16:15:50

Magia, religia i mistycyzm
> Starożytni magowie używali wspaniałych narzędzi aby badać wszechświat.  
> Opuszczali swe ciało ( projekcja astralna ) i śnilli świadomie. Z tamtąd  
> się wzięło powiedzenie mag - od starożytnych. Nie byli to czarodzieje ale  
> ludzie dążcy do samorozwoju , a to że takie szamańskie praktyki były przez  
> nich wykorzystywane to znaczy że dawniej większy kontakt miano z tym co  
> się dzidaj nazywa okultyzmem.

Dzisiaj okultyzm nie ma zbyt wiel z szamanizmem. Jest raczej zrytualizowany, próbujący skodyfikować każdy element Sztuki. I przy okazji jest mocno niejednorodny. Szamanizm zaś jest bardziej naturalny, bardziej osobisty a jednak spójniejszy w swoim rdzeniu.

> Magia jest ścieżą lewej ręki ale wywodzi się z Indii właśnie - tam tkwią  
> jej korznie.

Według jednej z teorii...

> To jak nazwiesz astralne istoty ( anioły czy demony ) nie ma tu znacznia  
> bo chodzi o te same byty tj. Cechy które te byty posiadają. W zaświatach  
> może być kilu Gabryjelów i każdy będzie dla maga wartościowy.

Lub bezwartościowy, jeżeli nie interesują go uosabiane przez tą formę cechy :)

> Religa to przywiązanie - idzie w tłum
> A mistycyzm to forma poznania przez indyjską kontemplację dhyanę- brak  
> rozgraniczenia , zatapianie się w przedmiocie.
>  
> Pozdrawiam mądrych

Uuu... To mi się smutno zrobiło...
Chlip, chlip
Idę sobie

Pozdrawiam, mniej elitarnie, za to cieplej :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
vizjerei
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-20
17:49:42

Magia, religia i mistycyzm
banalnie ale ja  to uznaje....jedno jest wszytkim i wszystko jest jednym i jakoś na razie nie mam przez to sieczki w głowie:)
Podziały sa domeną ludzi żeby lepiej pojąć i zrozumieć otaczającą ich rzeczywistość


pzdv
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2003-02-20
16:45:23

Magia, religia i mistycyzm
Onet podaje:

"Mistycyzm (z greckiego mystikos - "tajemny"), stan braku rozgraniczenia pomiędzy podmiotem doznającym i przedmiotem (bytem) doznawanym. Główny kierunek w filozoficznej i teologicznej teorii poznania, wywodzący się z tradycji Wschodu, mistyki hinduistycznej, kabalistyki babilońskiej i egipskiej oraz gnozy judaistycznej, wprowadzony na grunt filozofii przez pitagorejczyków w V w. p.n.e., w szczególności przez tych, którzy związali się z orficyzmem i tradycjami mistycznymi i sakramentalnymi. W okresie późniejszym rozwinięty przez zwolenników neopitagoreizmu.

Celem mistycyzmu stało się ponadrozumowe oglądanie prawdy - Boga, który stał się nie tylko przedmiotem, ale także źródłem poznania. Przez to poznanie stało się zależne od objawienia, które spływa na człowieka w stanach "mistycznych", z bezpośredniego obcowania z bóstwem, osiąganego w czasie ekstazy, gdy dusza wychodzi z ciała"

Obejmowanie nazwą mistycyzm zarówno magii jak i religii nie jest najtrafniejsze. Jednak dla celów tego forum myślę, ze moze pozostać w pewnym symbolicznym znaczeniu, na użytek tego forum. W wyjaśnieniach do działu zostało opisane jaki zakres tematyczny on obejmuje. Puryści mogą jednak śmiało protestować.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sayrel
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-26
13:24:03

blablabla
Mam pytanie archiwum to co ? Pies? Kolejna reinkarnacja tematu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-02-21
23:17:39

Magia, religia i mistycyzm
Jeśli cos działa dla kogoś to dobrze
jeśli nie to trza sprawdzić czegoś innego
magia od religi różni się własciwie jedynie ładunkiem emocjonalnym  
a własciwie to tylko seleszczenie etykietkami:)

ja wole gnoze ooo
...
Ostatecznie więc — radykalnie trawestując definicję gnozy, daną przez wybitnego jej badacza, Gillesa Quispela ("Gnoza jest mitycznym wyrazem doświadczenia samego siebie", w: Gnoza, Warszawa 1988, s. 76) — gnozą będziemy nazywali transracjonalne poznawcze doświadczenie przez człowieka siebie (czyli swej jaźni), a poprzez nią świata materialnego, świata duszy i świata ducha.  
...

http://www.gnosis.art.pl/prokopiuk_gnoza_i_gnostycyzm01.htm
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Al-Hazar
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-10
02:08:52

Magia, religia i mistycyzm
Och, to prawda ze mag ksztaltuje sie , czni transformacje owa  siebie, poprzez owe aspekty zewnetrzne, przeciez Magija jest sztuka ksztaltowania swojej woli, przy odpowiedniim ukierunkowaniu na owe zewnetrze, poprzez ktore sprawdza swoja zdolnosc do wprowadzania  owych zmian, dzieki czemu "dzieje sie to co sie dzieje, lub dziac powinno"
Sfera mistycyzmu osadzona w wielu kulturach wprowadzajaca w owe misteria, lub chocby dzialania na planie wewnetrznych dzialan, czyni niejako zwrocenie sie ku sobie, ... zjednanie sie z bogiem---tak, bycie bogiem, epicentrum doswiadczen, a jednak mozna takze powiedziec iz , zbyt wielkie zamkniecie sie w sobie prowadzi do marazmu, lub jakiejkolwiek stagnacji w zyciu, nie pozwala na owarcie sie na zewnarz, na milosny splot z wydarzeniami Zewnetrza, cos jak laska wokol ktorej nie oplataja sie dwa weze, pozostanie symbolem prostoty, lecz niczym wiecej...
Tak samo jednakze ma sie z druga strona, to jest nadmierne implikowanie sie , sugerowanie sie zmianami zachodzacymi na zewnatrz.
Fakt, moznaby powiedziec o tym, iz tylko przy jakichs wydarzeniach jestesmy w stanie zauwazyc owe zmiany, lecz na ile tracimy, mozemy stracic wtedy subiektywne spostrzezenie, to juz wazna kwestia takze owej sprawy...
Mistycyzm jest tak potrzebny Magiji, jak  woda chlebowi, i tyle ; tutaj nie mozna zaprzeczyc jednej rzeczy drugim, gdyz akurat owe dwie sprawy wzjamemnie musza sie uzupelniac, a w przypadku gdy straci sie mozliwosc misycznej kontemplacji, zaczyna sie ksztaltowac cos na zasadzie postawy  cudotworcy...
Bledem jest takze powiedziec ze mistycy sa leniwi, w stosunku do magow, tak samo jak i ze magowie musza byc a-mistyczni...
Naturalnie mistyczne bladzenie po owych wyzynach, nie czyni wlasciwego podejscia, to jest potrafi zatracic sie w niezrozumienia swiata, i jego postawy, lecz nie nalzey myslec o nim jak o krzywym lustrze Magiji, gdyz tak naprawde nie wiadomo kto tu kogo moze przesmiac--- wliczajac tutaj chocby i to , ze kazdy ma swoje naturalne sklonnosci do tego czy innego, i ze nalezy sobie czasem zaprzeczyc by uzyskac glebsze wejrzenie, glebszy oglad wiedzy...
-Religia, jest kwestia organizmu, by w odpowiednim czasie i miejscu, moc poruszyc nie czuciami muskularnymi receptory zmyslow, ale mozgiem lezacym gdzies poza soba--- powiedzial Quincey, przygladajac sie owemu stwierdzeniu Lema z usmiechem... podrozujac na skrzydlach smoka , jak mawiaja Chinczycy...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Klipoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-12
18:27:18

Magia, religia i mistycyzm
Pozdrowienia od Samaela...
A ja się zgodzę z vizjerei - wszystko jest tym samym. Jedynie percepcja rodzi różnice. Ani Magia, ani religia, ani mistycyzm nie istnieją bez trzech rzeczy: pojęcia Prawdy, wiedzy przekazanej w misteriach i wiary. I nie wiem, czy gdziekolwiek istnieją w czystej formie - raczej mocno w to wątpię, biorąc pod uwagę, że raczej się przeplatają i łączą... Przykłady? Ależ prosze bardzo: Eucharystia w KK, Kabała, Teozofia Steinera...
Poza tym po co powtórnie def9niować pojęcia, które już zostały zdefiniowane? Energii macie za dużo? Lubicie wyważać otwarte drzwi? ;)
Magię np. znakomicie zdefiniował Crowley, a najlepsze (według mnie)wytłumaczenie terminu mistycyzm można znaleźć Cedarze ("Vademecum wiedzy tajemnej" - jakby ktoś nie znał). Co do kwestii związku między religią a magią interesująco przedstawił to prof. Andrzej Wierciński w xążce: "Magia i religia, Szkice z antropologii religii". Polecam.
Acha, no i pozdrowienia od ludzika w tęczowej masce i pomarańczowym kubraczku ;D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Laura
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-13
18:43:17

Magia, religia i mistycyzm
W pewnym sensie masz rację: wszystko jest jednym - jak zresztą głosi jeden z dracońskich aforyzmów :) Co jednak nie znaczy, że należy to rozumieć w sensie dosłownym. Rzeczywiście, jest coś, co łączy magię, mistycyzm i religię - ale ja mówiłam tu o magii w sensie ścieżki lewej ręki - a w tym przypadku różnice są istotne. Obrzędy KK, czy teozofia nijak się mają do tradycji LHP, a i tradycyjna Kabała klifotycznej Kabale nierówna - zarówno pod względem metod pracy, sił, z którymi się pracuje, czy też celów.  

A co do zdefiniowanych pojęć - z doświadczenia wiem, że wiele osób powszechnie myli magię z religią, a z mistycyzmem jeszcze częściej - a różnice są bardzo zasadnicze, co można zauważyć może niekoniecznie z samej definicji, ale wychodzi to w praktyce. Spójrz choćby na rolę rytów i ceremonii - w religii są one zaledwie elementem ozdobnym, mistycyzm nie przywiązuje do nich większej wagi, natomiast w magii są istotną i  funkcjonalną techniką pracy. Ścieżka lewej ręki nie jest popularną tradycją (szczególnie w naszej chrześcijańskiej świadomości...) i niewiele osób wie czym naprawdę jest - chociaż staram się jak mogę, żeby ten termin bardziej przybliżyć :) A poza tym wielu początkujących "magów" rzadko sięga po książki, w których owe definicje można znaleźć...  

HDHM!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Klipoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-03-14
20:00:37

Magia, religia i mistycyzm
>- ale ja mówiłam tu o magii w sensie ścieżki lewej ręki - a w tym  
> przypadku różnice są istotne. Obrzędy KK, czy teozofia nijak się mają do  
> tradycji LHP, a i tradycyjna Kabała klifotycznej Kabale nierówna - zarówno  
> pod względem metod pracy, sił, z którymi się pracuje, czy też celów.  


Ja mówiłem o Magii w ogólności. Nie o LHP.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>