| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Pawlack | 2003-03-31 - 22:53:22 | |
| Sayrel | 2003-04-03 - 15:20:09 | |
| Laura | 2003-04-04 - 18:27:54 | |
| Masur | 2003-04-01 - 06:47:48 | |
| Lectus | 2003-04-02 - 00:23:42 | |
| Masur | 2003-04-02 - 06:21:50 | |
| vizjerei | 2003-04-01 - 00:10:19 | |
| Pawlack | 2003-04-01 - 16:00:26 | |
| vizjerei | 2003-04-02 - 00:07:22 | |
| Cień | 2003-04-01 - 11:40:24 | |
| Lectus | 2003-04-02 - 00:24:14 | |
| DWS | 2003-04-02 - 08:30:37 | |
| Katera | 2003-04-02 - 21:46:31 | |
| Pawlack | 2003-04-02 - 22:47:31 | |
| Katera | 2003-04-03 - 12:45:54 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-31 22:53:22 |
Humorki Zacznę tak - Wysyłając negatywną energię do astrala, bez żadnych zabezpieczeń i robiąc to nieumiejętnie obrywamy rykoszetem, często wzmocnionym, czy tak? Więc mając takie założenie mogę pokazać swe przemyślenia na przykładzie. Budzę się rano, słońce świeci, w radiu leci mój ulubiony kawałek. Budzę się w dobrym chumorze wyspany i zrelaksowany. Jednym słowem emituje pozytywną energię, ta się odbija i raczej wraca. Ten dzień od rana do wieczora będzie udany. Można się domyślić drugiej wersji, choć nie dokońca. Ktoś mnie piekielnie wkurzył. Mam wrażenie, że byłbym w stanie go zabić - emituję negatywną energię odbija się... ten dzień już nie jest mój. Ja to znam z własnego doświadczenia. Myślę, że to właśnie powyższe założenie powoduje takie komplikacje. Proszę się ustosunkować do mojej wypowiedzi :). |
|
Sayrel [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-03 15:20:09 |
Humorki > Proszę się ustosunkować do mojej wypowiedzi :). Ustosunkowuje sie:)) Staram sie na zapas rownowazyc to zbieraniem pozytywnej energii, mniej obrywam jak mam zly dzien i ktos mnie wkurzy::)) :P |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-04 18:27:54 |
Energia Z "dobrą" i "złą" energią jest podobnie jak z całym konceptem "dobra" i "zła" - jest to kwestia całkowicie subiektywna. Nie ma czegoś takiego jak "pozytywna" i "negatywna" energia. Energia jest siłą niezróżnicowaną, to jak ją odbieramy zależy wyłącznie od naszej percepcji. Gniew, radość, wściekłość, czy euforia to jedynie emocje, które można wykorzystać, jeśli tylko odrzuci się tradycyjne dzielenie je na pozytywne i negatywne. Jeśli ktoś uważa gniew za "złą energię" to rzeczywiście taka będzie. Ale równocześnie wściekłość to duży ładunek emocjonalny, który można w jakiś sposób spożytkować - czujesz się pobudzony emocjonalnie - przelej tę energię np. w jakiś akt twórczy. Jeśli ugruntujesz energię na planie fizycznym zamiast emitować ją do astralu, nie odbije się ona na Tobie negatywnie. HDHM! |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-04-01 06:47:48 |
Humorki > Proszę się ustosunkować do mojej wypowiedzi :). no ciebie o takie bzdury nie podejrzewalem... czekam na arcymadre komentarze, Panow i Pan znawocow sztuk magicznych masci wszelakiej... boziu- widzisz a nie grzmisz... |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-02 00:23:42 |
Humorki > > > Proszę się ustosunkować do mojej wypowiedzi :). > > no ciebie o takie bzdury nie podejrzewalem... :)))) hehe masur, nieuznajesz udowodninych faktów (z psychologi, dopisek ałtora postu) pzdr |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-04-02 06:21:50 |
Humorki > > > > > Proszę się ustosunkować do mojej wypowiedzi :). > > > > no ciebie o takie bzdury nie podejrzewalem... > > :)))) > > hehe masur, nieuznajesz udowodninych faktów (z psychologi, dopisek ałtora > postu) > > pzdr no tak, ale gdy kto je ubiera w bajkowo-wróżkowa otoczko to juz sa bzdury |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-01 00:10:19 |
Humorki > Zacznę tak - Wysyłając negatywną energię do astrala, bez żadnych > zabezpieczeń i robiąc to nieumiejętnie obrywamy rykoszetem, często > wzmocnionym, czy tak? a może dlatego że w naszej podświadomosci siedzi ukryty strach, groza przed gniewem"dobrych bogów", za czyn który w kanonach jest uznawany za zły?Nie znajdując efektu w postaci połamanych kończyn, ucietej głowy...itd naszego odbiorcy (co byłoby ujściem) powoduje w nas jeszcze bardziej spotęgowane uczucie juz nie tylko gniewu ale nie udanej akcji, które łączy się z tzw. powrotem kumulacji psychicznej i nadziei z tym związanej... pozdrawiam |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-01 16:00:26 |
Humorki > > Zacznę tak - Wysyłając negatywną energię do astrala, bez żadnych > > zabezpieczeń i robiąc to nieumiejętnie obrywamy rykoszetem, często > > wzmocnionym, czy tak? > > a może dlatego że w naszej podświadomosci siedzi ukryty strach, groza > przed gniewem"dobrych bogów", za czyn który w kanonach jest uznawany za > zły? Powiedziałem, że znam to ze swego doświadczenia. Ja nie wieżę w boga. Bywam wkurzony na kogoś mimowolnie. Nie boję się własnego gniewu, uważam go za rzecz zupełnie naturalną. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-02 00:07:22 |
Humorki > > > Zacznę tak - Wysyłając negatywną energię do astrala, bez żadnych > > > > zabezpieczeń i robiąc to nieumiejętnie obrywamy rykoszetem, > często > > > wzmocnionym, czy tak? > > > > a może dlatego że w naszej podświadomosci siedzi ukryty strach, groza > > > przed gniewem"dobrych bogów", za czyn który w kanonach jest uznawany > za > > zły? > > Powiedziałem, że znam to ze swego doświadczenia. Ja nie wieżę w boga. > Bywam wkurzony na kogoś mimowolnie. Nie boję się własnego gniewu, uważam > go za rzecz zupełnie naturalną. mówiąc o "dobrych bogach" nie miałem na mysli Boga/bogów jako takich osobowych ale idee którą tworzą i kultywują ludzie od wieków, a to wyryło swój głeboki ślad (często zepchnięty w podswiadomość) w umysle ludzkim .Człowiek tworzy społeczność i kulturę, powtarazanie pewnych czynności przerzuca się na genetykę czy tego chcesz czy nie, a ta z kolei determinuje cię jako stadną osobę Mi chodziło bardziej o racjonalne wytłumaczenie, a nie o jakieś "odbicia astralne" Ja tez się nie boję róznych rzeczy(tak mi się wydaje), ale po głebszym zastanowieniu zakodowane głeboko watpliwosci , czy konsekwencje rodzące się z nich na tle konwenansów społecznych wzbudzać potrafią autodestrukcyjne siły, tym silniejsze im silniej w nie wierzysz i dajesz im dojść do głosu... |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-01 11:40:24 |
Humorki Ta...to jest jakaś teoria,pamiętaj jednak że jak Cię coś wkurzy to obniża się poziom serotoniny w podwzgórzu,przez co czujesz się bardziej do dupy. Z metafizycznego punktu widzenia warto było by sięgnąć po stosowne opracowanie dotyczące szeroko pojętej ochrony mentalnej,albo podręcznika...do psychoanalizy! Pozdro:) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-02 00:24:14 |
Humorki > Zacznę tak tytuł postu dobry, treść nie pzdr |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-04-02 08:30:37 |
Humorki Ktoś mnie wkurzył, emituję negatywną energię i wystarczy dobre słowko, jakiś masaż, kilka browarków na rozprężenie i już dzień jest na nowo mój, więc o żadnym rykoszecie energetycznym nie ma mowy. A z tą dobra i złą karmą jest tak: "równo w gówno, rama rama om om..."blehehe... pozdr D |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-02 21:46:31 |
Humorki po co to od razu podciagac pod magie? to czysta psychologia - sila podswiadomosci... jak sobie wmowisz, ze jest Ci dobrze - to Ci bedzie dobrze... jak jestes leniwy i nie chce Ci sie wyjsc z dola, to bedziesz mial podly humor... nic w tym magicznego i dziwnego... pozdrawiam K. |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-02 22:47:31 |
Humorki > po co to od razu podciagac pod magie? to czysta psychologia - sila > podswiadomosci... jak sobie wmowisz, ze jest Ci dobrze - to Ci bedzie > dobrze... jak jestes leniwy i nie chce Ci sie wyjsc z dola, to bedziesz > mial podly humor... nic w tym magicznego i dziwnego... > > pozdrawiam > K. Ale, często gdy jesteśmy źli, dzieją się żeczy dla nas niepomyślnie, bez naszego wpływu. Kiedy mamy dobry chumor - na odwrót. Moim zdaniem to dziwne. Zgodzę się w stu procentach z Tobą kiedy na przykład, w złych chumorze wykonuję czynność wymagającą zręczności - nie ma szans się udać i jest to jak najbadziej naturalne. W czasie dobrego chumoru, pytania nauczycielki przy odpowiedzi są dziecinnie proste, okazuje się, że wygrywasz nagrodę za jakąś zamierzcłą pracę itp. To potęguje dobry chumor zaczęty wcześniej. pozdrawiam |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-03 12:45:54 |
Humorki > Ale, często gdy jesteśmy źli, dzieją się żeczy dla nas niepomyślnie, bez > naszego wpływu. Kiedy mamy dobry chumor - na odwrót. Moim zdaniem to > dziwne. to sie nazywa samospelniajaca sie przepowiednia - nastawiasz sie na zle zdarzenia i tylko takie zauwazasz... to tak jak kogos nie lubisz - tylko zauwazasz jego zle strony i zle zachowania - wyolbrzymiasz je... norma... zero magii :) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















