| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Zro | 2003-05-14 - 08:39:54 | |
| Laura | 2003-05-14 - 18:27:47 | |
| Armand | 2003-05-14 - 18:48:13 | |
| Laura | 2003-05-15 - 16:01:42 | |
| Armand | 2003-05-15 - 16:42:34 | |
| Katera | 2003-05-14 - 23:12:36 | |
| Katera | 2003-05-14 - 23:13:25 | |
| Zro | 2003-05-14 - 18:49:19 | |
| Laura | 2003-05-15 - 16:05:15 | |
| Klipoth | 2003-05-29 - 15:03:48 | |
| blazen93 | 2003-05-19 - 12:00:35 | |
| Winter | 2003-05-20 - 14:48:24 | |
| blazen93 | 2003-05-21 - 17:52:24 | |
| Karasu | 2003-05-29 - 15:35:28 | |
| Armand | 2003-05-14 - 11:49:02 | |
| Zro | 2003-05-14 - 14:23:37 | |
| Armand | 2003-05-14 - 16:39:46 | |
| Zro | 2003-05-14 - 18:56:26 | |
| Klipoth | 2003-05-29 - 15:18:14 | |
| Raistlin | 2003-05-27 - 18:52:31 | |
| Pawlack | 2003-05-18 - 22:56:28 | |
| Prowe | 2003-05-23 - 00:37:22 | |
| Klipoth | 2003-05-29 - 15:21:16 | |
| Laura | 2003-05-29 - 18:24:47 | |
| Zro | 2003-05-23 - 14:16:07 | |
| Lucem Fere | 2003-05-25 - 06:12:04 | |
| Klipoth | 2003-05-29 - 15:23:09 | |
| Laura | 2003-05-29 - 18:22:48 | |
| Lucem Fere | 2003-06-02 - 09:02:08 | |
| Nemezis | 2003-05-29 - 17:04:15 | |
| Zro | 2003-05-29 - 17:13:05 | |
| Klipoth | 2003-05-30 - 09:59:07 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 08:39:54 |
Cel Mnie intryguje taka jedna sprawa, jakie wlasciwie rytualy mozemy przeprowadzac dla samego treningu ? oczywiscie biore pod uwage rytual pentagramu zakonu złotego brzasku ale czy jest coś poważniejszego do tego co można wykonywać aby nikomu nie zrobić krzywdy ( włącznie z samym sobą ). Pytam o to dlatego gdyż musze znaleźć jakiś ciekawy powód do odprawiania rytów a ponieważ świat jest dla mnie dobry, żyje sobie szczesliwie i nie widze powodu aby odprawiac wiekszosc proponowanych w ksiazkach rytualow ( czarna, czerwona magia ) wiec jesli ktos zna jakis ciekawy powód rytu badz ciekawy ryt to bardzo prosze |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 18:27:47 |
Cel Melez! To zależy co Cię interesuje w magii, bo jest cała masa różnych ogólnie dostępnych praktyk rytualnych, ćwiczeń medytacyjnych i różnorakich technik magicznych - z różnych systemów i tradycji. Dla treningu to polecam głównie ryty oczyszczająco-odpędzające. Przy nich sobie krzywdy nie zrobisz, a mniej więcej obeznasz się z podstawami magii rytualnej i pracą z energią. Jak Cię nie pociąga magia czarna i czerwona, to są jeszcze inne kolory: biała, pomarańczowa, zielona, itd. ;) Zapytaj chaotów - Peter Carroll opisuje całe spectrum kolorów dokładnie w swoich książkach ;) Ale poważnie: całkiem dobre są wszelkie ryty chaockie. Daj sobie spokój z Thelemą - beznadziejny system ;) Natomiast magia chaosu jest ciekawa i daje dobre rezultaty, chociaż niekoniecznie dla "samego treningu". Pamiętaj poza tym, że każdy ryt jaki przeprowadzasz wyzwala pewne ilości energii, jeśli jej nie skierujesz na odpowiedni cel i nie wykorzystasz, ona sama znajdzie sobie sposób manifestacji w Twoim życiu, niekoniecznie taki jaki chcesz... Zastanów się co chcesz osiągnąć przez ryty - do czego możesz wykorzystać wyzwoloną w ten sposób energię. Inaczej nie ma sensu inwokować energii jeśli się jej nie wykorzystuje - czyli odprawia ryt bez konkretnego powodu. HDHM! |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 18:48:13 |
szty wredoto;) Ale > poważnie: całkiem dobre są wszelkie ryty chaockie. Daj sobie spokój z > Thelemą - beznadziejny system ;) > > HDHM! A na żywca taki miły głosik z telefonu sie sączy szty jedna;P niech no ja kiedys cie dopadne na zywca przy kolejnym sabacie;) przez kolano i w pupcioka plaskplask ;] ja ci dam "beznadzieje" ty pomiocie mrocznej kobiecości;P |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-15 16:01:42 |
szty wredoto;) Hmmm... a właściwie od kiedy to jesteś thelemitą - nie-magu Armandzie? ;) Na sabacie zawsze jesteś mile widziany. Zbić się nie pozwolę - zaraz tu wezwę jakieś mroczne demony do obrony ;) A jako zadatek wyślę Ci za chwilę jakiegoś głodnego sukuba - wtedy dopiero zobaczysz co to mroczna kobiecość ;) |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-15 16:42:34 |
jestem dragonitą bo pije piwo dragon;) > Hmmm... a właściwie od kiedy to jesteś thelemitą - nie-magu Armandzie? ;) > Na sabacie zawsze jesteś mile widziany. Zbić się nie pozwolę - zaraz tu > wezwę jakieś mroczne demony do obrony ;) A jako zadatek wyślę Ci za chwilę > jakiegoś głodnego sukuba - wtedy dopiero zobaczysz co to mroczna kobiecość > ;) > ekhm "...Prawo jest dla wszystkich" ;) jestem sobą nie mam snów tym bardziej erotycznych wiec jakoś sukkuby nigdy nie doświadczyłem;P a przynajmniej nie pamietam;) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 23:12:36 |
szty wredoto;) a co to za watki czatowe? ;P i co to za zbereznictwa na forum? po pupci bedziesz bil? (to kiedy ten sabat? ;P) cmoczki i pozdrofki K. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 23:13:25 |
oopss wszem i wobec przepraszam... mialo isc na priva... ale mi wstyd :((( |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 18:49:19 |
Droga koleżanko z wyższych poziomów Wiec jesteś następna osobą która mnie nie zrozumiało jakkolwiek armand zdąrzył się już poprawić to ty masz jeszcze szanse.... ja wiem jakie sa kolory magii, wiem rowniez conieco o magii chaosu nie potrzebuje gledzenia mi tutaj o tym co moglbym robic na poczatek, bo pocatek mam nijakko za soba. Dobra do rzeczy masz mi napisac jakis ciekwy powod bo np nie czuje wielkiej checi do oczyszczania sie i wypedzania z siebie demonow, potrzebuje natomiast sensownego powodu ktory moglby mnie natchnac do odprawiania rytow chodzenia do lasu i rozkoszowania sie energia tegoż, magia magią ale mi potrzebne jest aktualnie natchnienie ( a nie bede zabijal ludzi bo jak słusznie doszłem do wniosku to bezsens ) to tyle ... mam nadzieje ze sie poprawisz |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-15 16:05:15 |
Motywacja Wręcz przeciwnie, zrozumiałam Cię całkiem dobrze - dlatego piszę, że magia rytualna zazwyczaj nie służy "do treningu", chociaż to także kwestia systemu. Jak nie widzisz powodu, żeby odprawiać ryty i nic Cię nie inspiruje to daj sobie z tym spokój. Magia to nie rozrywka dla osób znudzonych rzeczywistością, tylko ciężka ścieżka, w której trzeba mieć bardzo dużą motywację, żeby wytrwać. Jeśli jej nie masz - nie zabieraj się za magię. A jak już koniecznie chcesz - zacznij od rytów poprawiających kreatywność, nie będziesz mieć wtedy problemów ze znajdowaniem sobie motywacji... HDHM! |
|
Klipoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 15:03:48 |
Motywacja Czemu rytualna nie służy do treningów? Mi się ostatnio baredzo dobrze trenuje ewokacje demoniczne. Nie nudzę się i w ogóle... :D |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-19 12:00:35 |
Droga kolezanko z wyzszych poziomow Myslisz, ze ktokolwiek zechce sie tu meczyc, by dawac Ci jakiekolwiek powody? Po co mieliby to robic? Jak sam nie mozesz ich znalezc, to sie tym nie zajmuj i tyle. Przeciez nikt nikogo nie bedzie zmuszac do oczyszczania ciala, ducha i duszy. Zawsze mozesz dolaczyc do reszty swin. ;P |
|
Winter [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-20 14:48:24 |
Cel "świat jest dla mnie dobry, żyje sobie szczesliwie i nie widze powodu aby odprawiac wiekszosc proponowanych w ksiazkach rytualow" To po jaką ch.... do tego zaglądasz. Idź do kina lub na plastikową dyskotekę. To nie jest sztuka dla ludzi kochających świat ale świat nienawidzących. Jak nie niewnawidzisz wszystkiego dookoła i każdego to wtedy się za to bierzesz. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-21 17:52:24 |
Cel ROTFL!!! |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 15:35:28 |
Cel > "świat jest dla mnie dobry, żyje sobie szczesliwie i nie widze powodu aby > odprawiac wiekszosc proponowanych w ksiazkach rytualow" > > > To po jaką ch.... do tego zaglądasz. Idź do kina lub na plastikową > dyskotekę. Tu się zgadzam... > To nie jest sztuka dla ludzi kochających świat ale świat nienawidzących. > Jak nie niewnawidzisz wszystkiego dookoła i każdego to wtedy się za to > bierzesz. A tu nie. Nie sądzę, by nienawiśc była niezbędna. Owszem, emocje są rzydatne dla skuteczności "czarów". Ale nie tylko nienawiść. Przynajmniej nie w mojej interpretacji :) Pozdrawiam |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 11:49:02 |
droga jest celem - zacytowalbym cos madrego ale ....sie spiesze polecam komentarze do liber al vel legis sa na http://www.hermetic.com a niedlugo powinny sie tez zaczac pojawiac u nas na http://www.pleroma.friko.pl jak sie zbierzemy do ich tlumaczenia Wszystko zalezy jaka tradycjacie pociaga i co lubisz, studiujesz interesuje cie podpada ci Proponuje klasycznie theleme choc odpowiedniki znajdziesz w kazdej sciezce;) czyli komentarze alicka do liber al , czyli liber 112 chyba;) liber e vel execitorum liber mmm liber resh vel helios, medytacja srodkowego filaru bardzo dobra praktyka energetyzujaca a zeby byc wrednym i monotematycznym to polecam tez regularna praktyke buddyjska;) do tego book 4 Nie odzielaj ze ryt to cos specjalnego a reszta zycia to cos innego Hmmm okresl co jest twoja wola trenuj sile woli cwiczenia energetyzujace cwiczenia oczyszczajace wizualizacja koncentracja no i badz soba i polub siebie z wzajemnoscia a wola twa sama czynic sie bedzie hyhyhyhyyy Zreszta zapytaj innych magikow bo ja w koncu nie mag;) to sie nie znam;) no własnie magia nie istnieje;) i wszyscy magicy to dekle wiec zeby nie rozwijac tematu tu to proponuje przejsc na forum magijacieli http://forum.ablitozone.org/viewtopic.php?t=60 ;) hakuna matata i nie tykaj sie mrocznych systemow;P, niech zyja kwiatki i motylki;) ide sobie pomedycic;) |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 14:23:37 |
Odnosnie słów Armand'a Armand rok juz studiuje magiczne ksiazeczki i naczytalem sie tylu bzdur o robieniu krzywdy innym za pomoca wykrzykiwania do nieba i niszczenia kosci kurczakow ze nie mam najmniejszej ochoty sie bawic w "czarne" systemy.... poza tym niezupelnie mnie zrozumiales ja nie szukam teskstu w stylu zaczynasz od tego tego tego i tego. Ja szukam powodu, jak pisalem wszystko mi pasi i nie widze sensu wychodzic na dwor albo siedziec gapiac sie w sciane.... jedynie LD jakos tu wychodzi bo to niezbyt bierne. Chcialem odpowiedzi co mozna robic zeby miec motywacje jesli wszystko w twoim zyciu jest spox O TO MI CHODZIŁO dziekuje za uwage, do zobaczenia w nastepnym odcinku... |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 16:39:46 |
jesteś? Więc Bądż sobą! > Armand rok juz studiuje magiczne ksiazeczki i naczytalem sie tylu bzdur o > robieniu krzywdy innym za pomoca wykrzykiwania do nieba i niszczenia kosci > kurczakow ze nie mam najmniejszej ochoty sie bawic w "czarne" systemy.... > poza tym niezupelnie mnie zrozumiales ja nie szukam teskstu w stylu > zaczynasz od tego tego tego i tego. Ja szukam powodu, jak pisalem wszystko > mi pasi i nie widze sensu wychodzic na dwor albo siedziec gapiac sie w > sciane.... jedynie LD jakos tu wychodzi bo to niezbyt bierne. Chcialem > odpowiedzi co mozna robic zeby miec motywacje jesli wszystko w twoim zyciu > jest spox O TO MI CHODZIŁO dziekuje za uwage, do zobaczenia w nastepnym > odcinku... Ahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ;) Rozumiem bo miałem kilka dni temu takie same zagwostki co robic aby praktyka miala sens i sie chialo cokolwiek robic a potem walnał mnie stan rozbudzonego entuzjazmu i rydwan popierdolil w kolejne ostepy progresu;) a ja ci tez odpowiedziałem wedle mego rozeznania nie odzdzielaj rytualu od zycia to jest twoje zycie badz soba i polub siebie i poznaj z wzajemnoscia a bedzie to objawienie woli twojej i wkroczysz w nurt aaaaa jak sie zastanawiam to az mnie jakies myslotoki nachodza objawieniowe hmmmmm ide cos pobazgrac na blogu;) a ze swojej strony zacytuje co mnei zainspirowalo w oryginale bo nie mialbym czasu by przekladac teraz na polski liber 220 komentarz nowy Aleistera do wersu Al I,37 (...) Magick is the art of causing change in existing phenomena. This definition includes raising the dead, bewitching cattle, making rain, acquiring goods, fascinating judges, and all the rest of the programme. Good: but it also includes every act soever? Yes; I meant it to do so. It is not possible to utter word or do deed without producing the exact effect proper and necessary thereto. Thus Magick is the Art of Life itself. Magick is the management of all we say and do, so that the effect is to change that part of our environment which dissatisfies us, until it does so no longer. We "remould it nearer to the heart's desire." Magick ceremonies proper are merely organized and concentrated attempts to impose our Will on certain parts of the Cosmos. They are only particular cases of the general law. But all we say and do, however casually, adds up to more, far more, than our most strenuous Operations. "Take care of the pence, and the pounds will take care of themselves." Your daily drippings fill a bigger bucket than your geysers of magical effort. The "ninety and nine that safely lay in the shelter of the fold" have no organized will at all; and their character, built of their words and deeds, is only a garbage-heap. Remember, also, that, unless you know what your true will is, you may be devoting the most laudable energies to destroying yourself. Remember that every word and deed is a witness to thought, that therefore your mind must be perfectly organized, its sole duty to interpret circumstances in terms of the Will so that speech and action may be rightly directed to express the Will appropriately to the occasion. Remember that every word and deed which is not a definite expression of your Will counts against it, indifference worse than hostility. Your enemy is at least interested in you: you may make him your friend as you never can do with a neutral. Remember that Magick is the Art of Life, therefore of causing change in accordance with Will; therefore its law is "love under will", and its every movement is an act of love. Remember that every act of "love under will" is lawful as such; but that when any act is not directed unto Nuith, who is here the inevitable result of the whole Work, that act is waste, and breeds conflict within you, so that "the kingdom of God which is within you" is torn by civil war. To the beginner I would offer this programme. 1. Furnish your mind as completely as possible with the knowledge of how to inspect and to control it. 2. Train your body to obey your mind, and not to distract its attention. 3. Control your mind to devote itself wholly to discover your true Will. 4. Explore the course of that Will till you reach its source, your Silent Self. 5. Unite the conscious will with the true Will, and the conscious Ego with the Silent Self. You must be utterly ruthless in discarding any atom of consciousness which is hostile or neutral. 6. Let this work freely from within, but heed not your environment, lest you make difference between one thing and another. Whatever it be, it is to be made one with you by Love. (...) Płyń z nurtem życia rozkoszuj się każda chwilą i każdym atomem. Przestrzeń jest spontaniczną radością podtrzymywana w istnieniu przez miłośc gnoooooza gnoooooooza polecam tez może takie cuś http://www.pleroma.friko.pl/gdzie_jestes.htm |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 18:56:26 |
jesteś? Więc Bądż sobą! ok dobra czyli laczenie ciala i duszy podczas gry w kosza tez pasi ? i jeszcze jedno lubie thelme i mi pasi wiec nie mam zamiaru odzucac nauk dziadka Alicka ... zreszta polaczyc magie chaotow i nauki Alicka wydaje sie bardziej pociagajace pozdrowienia |
|
Klipoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 15:18:14 |
jesteś? Więc Bądż sobą! Bedę bluźnił, ale taki mój fach... :P Jak można łączyć coś co w istocie już jest syntezą? :P |
|
Raistlin [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-27 18:52:31 |
Szukasz celu, powiadasz... . Chcialem > odpowiedzi co mozna robic zeby miec motywacje jesli wszystko w twoim zyciu > jest spox O TO MI CHODZIŁO Przeciez to bardzo proste- czuj zadze wladzy. Niech Ci sie to przerodzi w obsesje. Wtedy, zapewniam Cie, bez magii nie bedziesz mogl zyc...I nie bedzie to slomiany zapal. P.S. Mowie calkiem serio. |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-18 22:56:28 |
Odnosnie słów Armand'a Skoro wszystko jest spox to po co Ci magia ? Zawsze można ćwiczyć siłę woli. Może kiedyś uda się wprowadzić szklankę w stan lewitacji. To by było wpaniałe, a ponoć jest możliwe. (ja bym wolał puszczać firebale) |
|
Prowe [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-23 00:37:22 |
Odnosnie słów Armand'a > Skoro wszystko jest spox to po co Ci magia ? > czytajac wasze watki czasem mi sie wydaje ze ... no wlasnie;P po co wam magia? jak znalesc motywacje? skoro wszyscy (bez obrazy) jestescie tacy madrzy to powinniscie wiedzec ze natchnienie poprostu jest lub go nie ma? oczywiscie sa sposoby by je znalesc (ale sie go nie znajduje; jedynie wierzy ze sie znalazlo i to motywuje). a pytanie: 'skoro wszystko jest spox to po co Ci magia? ja bym na to odpowiedzial bardzo prosto: zeby sobie ulatwic zycie czyz nie po to stajemy sie magami? jakie inne korzysci z tego mamy jak nie prostrze zycie? (no moze nie zawsze)] a wiec zawsze mozna byc szczesliwszym (chyba) ps. uzywam chyba lub moze bo nic w zyciu nie jest pewnikiem |
|
Klipoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 15:21:16 |
Odnosnie słów Armand'a > ja bym na to odpowiedzial bardzo prosto: zeby sobie ulatwic zycie > czyz nie po to stajemy sie magami? Nie, nie po to. Po to by sobie bardziej poryć beret. magia to ścieżka autodestrukcji, jakbyś nie wiedział ;) Pozdro :P |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 18:24:47 |
Odnosnie słów Armand'a magia to ścieżka > autodestrukcji, jakbyś nie wiedział ;) No właśnie - a większość osób zaczyna się zajmować magią, bo im się wydaje, że życie stanie się łatwiejsze, co jest kompletnym nieporozumieniem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że magia skomplikuje mu życie i że potrzeba wielkiej wytrwałości i siły, żeby przetrwać na Ścieżce... Życie maga nie jest lekkie... :) |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-23 14:16:07 |
Odnosnie słów Armand'a Wiesz ogulnie magia na sluzyc poszerzeniu swiadomosci a to zawiera w sobie cos ponad polepszenie warunkow zycia no ale ja sie wypowiadam bo mag ze mnie lichy raczkujacy ledwie... ps. niegdy nie okazuj wyzszosci badz nizszosci wlasnej jednostki |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-25 06:12:04 |
Cel Na Acheroncie można było ściągnąć przykłady różnych ćwiczeń, z poważnymi rytami lepiej nie zaczynaj..... |
|
Klipoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 15:23:09 |
Cel > Na Acheroncie można było ściągnąć przykłady różnych ćwiczeń, z poważnymi > rytami lepiej nie zaczynaj..... Z ciekawości... Co to jest "poważny ryt"? |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 18:22:48 |
Poważny ryt > Z ciekawości... Co to jest "poważny ryt"? To taki, w którym mag jest śmiertelnie poważny, ma grobową minę i nie wykonuje odpędzenia śmiechem ;) I racja, że takie do treningu się nie nadają - jak tu zachować powagę w przypadku np. duchów nieczystych pojawiających się w czerwonym kubraczku i zielonych portkach? ;) |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-02 09:02:08 |
Cel taki rytualik mogący mieć większe konsekwencje. |
|
Nemezis [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 17:04:15 |
Cel Jeśli biosz się , albo nie masz celu w odprawianiu rytułału to go nie odprawiaj, bo nie ma sensu robic tego bez potrzeby |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-29 17:13:05 |
Cel a ja wszystkich indywidualistwo popieram i skreslam bo ilu jest ludzi tyle jest definicji magii, jak by nie bylo kazdy z niej korzysta inaczej i przezywa inaczej tego rodzaju doswiadczenia. Trening byc musi zeby umysł przyzwyczaic a pytalem zeby wiedziec co moge w wakacje jak mi sie nudzic bedzie co robic i jak dalszy rozwoj ukierunkowac ( dziex Armand serio pomagasz ) poza tym ze niekturzy nic mi nie dali niekturzy mnie zbluzgali to nic nie osiagnalem. STARAJCIE SIE BARDZIEJ |
|
Klipoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-30 09:59:07 |
chyba komuś tu zryło beret... I chyba to jestem ja... Ludzie, nie zauważacie, że ta dyskusje jest bez semsu? Ładujemy tyle energi w wymiane postów, które nic nie wnoszą. A co kogo, na wszystkie cienie Niflhelu obchodzi czy ktoś ma "natchnienie" do magii czy go nie ma? Po kiego grzyba, ja w ogóle pisze tego posta????????????? >poza tym ze niekturzy nic mi nie dali niekturzy mnie zbluzgali > to nic nie osiagnalem. To jest twój problem stary. jak nic nie osiągasz to chyba coś robisz źle nie? Warto zmienić podejście/technike/sposób myślenia - nie potrzebne skreślić :P Poza tym - co kogo z tu zgromadzonych to obchodzi? > STARAJCIE SIE BARDZIEJ No pewnie... hehe... Nie mam nic innego do roboty. Więc rada na przyszłość - masz takie problemy, to się zajmij sobą. Bo tego typu rozterki wynikają z własnych ograniczeń. Świat daje motywacje - nie widzisz świata? Pewnie masz kalpki na oczach. Proponuję zdjąć, może zadziała? :P |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















