| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 01:08:54 |
Astrologia odbiciem naszych dusz i pokus Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś a powiem ci ? no właśnie co?] Czy temat Astrologii kogoś kręci, mówi się o Tarocie itd. Lecz było coś wcześniej, coś co urzekło i skłoniło do popatrzenia w górę, najlepiej w nocy. Chyba nie ma człowieka na świecie który by nie spojrzał w górę i przez chwilę się nie zastanowił nad tym czy to ma jakiś sens co? ja takiego nie znam. Patrzycie, widzicie i nie potraficie przewidzieć - kocham tego kto zaczął, przewidywać i zapisywać, wtapiając się w sklepienie niebieskie jak ćma do światła. Powiem że urzeka, bo przechwalać się o tym nie ma sensu skoro każdy z nas co innego tam się dopatruje co? Uwagę większą skupia to że to wszystko ma w sobie piękną harmonię w ty z pozoru wyglądającym chaosie. Powiadam wam - to prawda jasna gwiazd jak ciemność i szarość dnia. By wciągnąc zainteresowanych na początek sprwdżcie samych siebie czy tak jest 1. POLARYZACJA: Mamy 12 znaków zodiaków które są podzielone na 2 grupy (po 6 w każdej z nich): MĘSKA ŻEŃSKA Baran Byk Bliźnięta Rak Lew Panna Waga Skorpion Strzelec Koziorożec Wodnik Ryby Znaki męskie są: bezpośrednie i energiczne ( nie znaczy to wcale "pozytywny i silny"),za to znaczą że są skierowane na zewnątrz i silne w oddziaływaniu. Znaki żeńskie są: otwarte i magnetyczne ( nie znaczy to negatywne i słabe), a za to niezależne i silne dzięki wewnetrzynym rezerwom). 2. ŻYWIOŁY Są podzielone na 4 grypy po 3 znaki w każdej Ogień: to Baran, Lew i Strzelec - są one aktywne i entuzjastyczne. Ziemia: to Byk, Panna i Koziorożec - są one praktyczne i stałe. Powietrze: to Bliżnięta, Waga i Wodnik - są one intelektualne i komunikatywne. Woda: to Rak , Skorpion i Ryby - kierują się emocjami i intuicją. Pobawcię się w swoje cechy, czy jest tak naprawdę wszelkie opinię będę przyjmował z ochotą. Hej Thule |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-30 01:20:37 |
Lwica salonowa > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś 21 sierpnia '81 roku o godzinie 1035. Zodiakalna Lwica. Ale nie wierze w astrologie. Nie wierze ze data urodzenia determinuje to jaka jestem w wiekszym stopniu niz geny czy srodowisko w jakim sie wychowalam. Nie czytam horoskopow, nie pozwalam sobie ich stawiac bo nie czuje potrzeby, bo nie wierze, bo nie potrzebuje. Na pierwszy rzut oka jestem zodiakalna Lwica (jak sobie afro zrobie to mam piekna ruda grzywe :)), ale nie lubie szufladkowania, nie lubie tez gdy ktos tlumaczy moje cechy wlasnie znakiem zodiaku. |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 02:40:59 |
Lwica salonowa > > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś > > 21 sierpnia '81 roku o godzinie 1035. Zodiakalna Lwica. > > Ale nie wierze w astrologie. Nie wierze ze data urodzenia determinuje to > jaka jestem w wiekszym stopniu niz geny czy srodowisko w jakim sie > wychowalam. > > Nie czytam horoskopow, nie pozwalam sobie ich stawiac bo nie czuje > potrzeby, bo nie wierze, bo nie potrzebuje. > > Na pierwszy rzut oka jestem zodiakalna Lwica (jak sobie afro zrobie to mam > piekna ruda grzywe :)), ale nie lubie szufladkowania, nie lubie tez gdy > ktos tlumaczy moje cechy wlasnie znakiem zodiaku. Kosa nie chodzi o to by powiedzieć jaka jesteś, tym bardziej ja ci tego nie powiem gdyż uważam to za błazenadę na poziomie szmatławców, gazet w kioskach. Kwestia pierwsza horoskop to tylko część, w odnajdywaniu siebie samej bo oto chodzi byś to sama robiła (nie jest to łatwe ale w dzisiejszych czasach nie aż takie trudne) Po drugie znacznie ważniejszym aspektem jest kosmogram (on jest najważniejszy), wygląda to tak jak przychodzisz na świat twój ascendent jest w jakimś położeniu wraz z innymi planetami, miliardami gwiazd, sytuacji, ludzi, rzeczy itd. to wszyystko sprawia na ciebie wielki na początku podświadomy wpływ na którego nie jesteś w stanie wpłynąc, jedynie później (teraz), ale to już wyprawa w głąb siebie po "upieczeniu" jesteś już przesiąknięta tym wszystkim, nie jesteś w stanie zmieniać jedynie modulować siebie, swoje przeżycia itd wiesz. Jeżeli chodzi o twój znak słoneczny (tj. znak w którym jego czasie od 23 lipca do 22 sierpnia przechodziło słońce) Co ci mogę o tobie powiedzieć, no cóż: Twoją najlepszą cechą jest żywiołowość, dalej jeśli chodzi o twoje wnętrze odczuwasz emocje w ogromnym stopniu, na wielką skalę; nieważne czy doznajesz radości , rozpaczy podniecenia, czy miłości - wszystko jakby dzieje się na gigantycznym ekranie. Czujesz że masz w życiu do odegrania ważną rolę i chcesz ją znależć. Chcesz uczestniczyć w świecie, być jego cześcią; masz skłonność do postrzegania planów i projektów w których bierzesz udział, jako przedłużenia tego kim jesteś. Wierzysz w działanie. Bardzo ważne jest dla ciebie akceptacja innych. Masz głebokozakorzenioną potrzebę udowadniania własnej wartości - nie innym ale sobie. Stawisz czoło każdemu zadaniu tylko po to, żebyś mógł powiedzieć "Nie bałem się spróbować". Z planet twoją jest: Słońce Twoje zwierzęta rzeczjasna wszelkie koty (coś w tym jest ) Twoja wada: Lwy mają skłonność do napuszonego i wyzywającego zachowania i często nieświadomiw prowokują innych do impulsywnej przemnocy. Są też narażone na oszczerstwa i zniesławienie. Poza tym jesteś: wylewna i twórcza, hojna i ekstrawagancka, dogmatyczna i stała w opiniach. Tyle na razie. Hej Thule |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 02:59:32 |
Lwica salonowa > Twoja wada: Lwy mają skłonność do napuszonego i wyzywającego zachowania i > często nieświadomiw prowokują innych do impulsywnej przemnocy. Są też > narażone na oszczerstwa i zniesławienie. > > Poza tym jesteś: wylewna i twórcza, hojna i ekstrawagancka, dogmatyczna i > stała w opiniach. Heh! Czyżby coś w tych horrorskopach było, Kosa? pozdr M93 |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-30 03:12:17 |
kotka zwinieta w klebek na kolanach swojego pana > > Twoja wada: Lwy mają skłonność do napuszonego i wyzywającego > zachowania i > > często nieświadomiw prowokują innych do impulsywnej przemnocy. Są też > > narażone na oszczerstwa i zniesławienie. > > Poza tym jesteś: wylewna i twórcza, hojna i ekstrawagancka, > dogmatyczna i > > stała w opiniach. > > Heh! Czyżby coś w tych horrorskopach było, Kosa? COS jest. Jestem nadeta ekstrawertyczna choleryczka uwielbiajaca zakupy i imprezy, ale mam tez chwile gdy totalnie pokornieje i jestem grzeczna i sie rumienie i siedze cicho i najchetniej sama i wogole do rany przyloz :) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-10-05 12:28:32 |
Lwica salonowa > Jeżeli chodzi o twój znak słoneczny (tj. znak w którym jego czasie od 23 > lipca do 22 sierpnia przechodziło słońce) Rak czy lew? ;> |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 02:41:02 |
Panna, jak się patrzy:) > 21 sierpnia '81 roku o godzinie 1035. Zodiakalna Lwica. Kosa! To Ty młódka jesteś:))) > Ale nie wierze w astrologie. Nie wierze ze data urodzenia determinuje to > jaka jestem w wiekszym stopniu niz geny czy srodowisko w jakim sie > wychowalam. Data urodzenia na pewno nie determinuje Cię bardziej, niż geny, ale w jakiś tam sposób może mieć wpływ (choćby na zasadzie samospełniającej się przepowiedni:)) > Nie czytam horoskopow, nie pozwalam sobie ich stawiac bo nie czuje > potrzeby, bo nie wierze, bo nie potrzebuje. Heh! Nie wierzysz, nie potrzebujesz, czy boisz się troszkę? > Na pierwszy rzut oka jestem zodiakalna Lwica (jak sobie afro zrobie to mam > piekna ruda grzywe :)), ale nie lubie szufladkowania, nie lubie tez gdy > ktos tlumaczy moje cechy wlasnie znakiem zodiaku. Mało kto lubi szufladkowanie własnej, niepowtarzalnej:) osobowości... Ja jestem zodiakalną panną, a nie mam z tym znakiem (w ujęciu standardowym) zbyt wiele wspólnego... Kolega Thule zapomniał napisać jeszcze o tzw. dekadach, etc. Ogólnie rzecz ujmując, to można faktycznie znaleźć coś ciekawego w horoskopach, pod warunkiem, że zajmiemy się tym poważnie (efemerydy, etc.) pozdr M93 |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-30 02:58:52 |
Panny i lwy > > 21 sierpnia '81 roku o godzinie 1035. Zodiakalna Lwica. > > Kosa! To Ty młódka jesteś:))) A tak wiesz.. /me zarumieniona :) > Data urodzenia na pewno nie determinuje Cię bardziej, niż geny, ale w > jakiś tam sposób może mieć wpływ (choćby na zasadzie samospełniającej się > przepowiedni:)) No wlasnie, ale po co? > > Nie czytam horoskopow, nie pozwalam sobie ich stawiac bo nie czuje > > potrzeby, bo nie wierze, bo nie potrzebuje. > > Heh! Nie wierzysz, nie potrzebujesz, czy boisz się troszkę? Troszke, chociaz sama nie wiem czego :) > Ogólnie rzecz ujmując, to można faktycznie znaleźć coś ciekawego w > horoskopach, > pod warunkiem, że zajmiemy się tym poważnie (efemerydy, etc.) Na przyklad co mozna znalezc... |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 03:03:59 |
Panny i lwy Primo: uwielbiam zarumienione Kobiety:) Secundo: też nie wiem po co;))) Tertio: Najgorsze są lęki odnośnie nieznanego... Quadro: chocby pewne odnośniki do naszych małych osóbek;))) pozdr M93(zarumieniony:)) |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 02:48:04 |
Panna, jak się patrzy:) > > 21 sierpnia '81 roku o godzinie 1035. Zodiakalna Lwica. > > Kosa! To Ty młódka jesteś:))) > > > Ale nie wierze w astrologie. Nie wierze ze data urodzenia determinuje > to > > jaka jestem w wiekszym stopniu niz geny czy srodowisko w jakim sie > > wychowalam. > > Data urodzenia na pewno nie determinuje Cię bardziej, niż geny, ale w > jakiś tam sposób może mieć wpływ (choćby na zasadzie samospełniającej się > przepowiedni:)) > > > Nie czytam horoskopow, nie pozwalam sobie ich stawiac bo nie czuje > > potrzeby, bo nie wierze, bo nie potrzebuje. > > Heh! Nie wierzysz, nie potrzebujesz, czy boisz się troszkę? > > > Na pierwszy rzut oka jestem zodiakalna Lwica (jak sobie afro zrobie > to mam > > piekna ruda grzywe :)), ale nie lubie szufladkowania, nie lubie tez > gdy > > ktos tlumaczy moje cechy wlasnie znakiem zodiaku. > > Mało kto lubi szufladkowanie własnej, niepowtarzalnej:) osobowości... > Ja jestem zodiakalną panną, a nie mam z tym znakiem (w ujęciu > standardowym) zbyt > wiele wspólnego... Kolega Thule zapomniał napisać jeszcze o tzw. dekadach, > etc. > Ogólnie rzecz ujmując, to można faktycznie znaleźć coś ciekawego w > horoskopach, > pod warunkiem, że zajmiemy się tym poważnie (efemerydy, etc.) > > pozdr > M9 Proszę Marcina chyba chodzi ci o dekanaty które dzielą każdy miesiąc na 3 części a nie dekady, bo jeżeli nie to proszę sprostować swoją opinię Hej Thule |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 02:56:18 |
Panna, jak się patrzy:) > Proszę Marcina chyba chodzi ci o dekanaty które dzielą każdy miesiąc na 3 > części > a nie dekady, bo jeżeli nie to proszę sprostować swoją opinię > > Hej Thule Dekanaty= Dekady... ot i cała filozofia:))) Są to dwie nazwy różne tego samego... Zastosowałem tą bardziej potoczną. Mea Culpa! pozdr M93 |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 03:02:04 |
Panna, jak się patrzy:) > > Proszę Marcina chyba chodzi ci o dekanaty które dzielą każdy miesiąc > na 3 > > części > > a nie dekady, bo jeżeli nie to proszę sprostować swoją opinię > > > > Hej Thule > > Dekanaty= Dekady... > ot i cała filozofia:))) > Są to dwie nazwy różne tego samego... Zastosowałem tą bardziej potoczną. > Mea Culpa! > > pozdr > M93 w której częsci przyszło ci wyjść na świat 1 dekanat 23sierpnia do 1 września 2 dekanat od 2 września do 12 września 3 dekanat od 13 do 22 września daj znać sprawdzimy czy się zgadza Hej Thule |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 03:09:58 |
Panna, jak się patrzy:) > w której częsci przyszło ci wyjść na świat > 1 dekanat 23sierpnia do 1 września > 2 dekanat od 2 września do 12 września > 3 dekanat od 13 do 22 września > > daj znać sprawdzimy czy się zgadza > > Hej Thule 1 dekanat: 29 sierpnia (rok przemilczę:)) Wiem, mam sporo cech Lwa, etc. etc. pozdr M93 P.S. A Ty? |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 03:18:37 |
Dalekowzroczny Baran > > w której częsci przyszło ci wyjść na świat > > 1 dekanat 23sierpnia do 1 września > > 2 dekanat od 2 września do 12 września > > 3 dekanat od 13 do 22 września > > > > daj znać sprawdzimy czy się zgadza > > > > Hej Thule > > 1 dekanat: 29 sierpnia (rok przemilczę:)) > Wiem, mam sporo cech Lwa, etc. etc. > > pozdr > M93 > > P.S. A Ty? Dalekowzroczny Baran czyli 3 dekanat 17 kwietnia Jeśli chodzi o ciebie to: jestęś osobą racjonalnie podchodzącą do problemów masz serdeczną i dowcipną osobowość wymagasz od ludzi: przyzwoitości i inteligencji w miłości jesteś romantyczny Daj znać jak jest ok. Thule |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-30 03:25:01 |
znaki ognia > Dalekowzroczny Baran > czyli 3 dekanat 17 kwietnia Moja mama jest z 5 kwietnia. Tez Baran. I ktos kiedys wymyslil ze powinnysmy sie nienawidzic bo to dwa znaki ognia... > Jeśli chodzi o ciebie to: > jestęś osobą racjonalnie podchodzącą do problemów > masz serdeczną i dowcipną osobowość > wymagasz od ludzi: przyzwoitości i inteligencji > w miłości jesteś romantyczny Marcin93 romantyczny? A nigdy bym nie pomyslala :) Mnie sie zawsze taki profesjonalnie statyczny wydawal czy jak to powiedziec :) Thule a skad to wszystko wiesz? |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 03:34:30 |
znaki ognia Dobra! W miłości bywam romantyczny (tak twierdzi moja lepsza połowa) Wymagam od ludzi inteligencji!!!! Wolę inteligentnego skurwiela, niż poczciwego głupka wioskowego:))) Nie bywam zbyt serdeczny;) Jestem osobą inteligentną, a więc racjonalną... Do problemów nie powinno się podchodzić inaczej, niż racjonalnie! Howgh! pozdr M93 |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 04:18:17 |
Dla panny >Marcinie do problemów można podchodzić oprócz racjonalnie jeszcze emocjonalnie, ale wedle twojej doktryny nie, twardo stąpasz po Ziemi w końcu to przecież twój żywioł prawda, choć jakość masz zmienną tzn. zmienna interakcja twego znaku z światem zewnętrznym. |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 19:17:23 |
Gazetowe Horoskopy :) > Ogólnie rzecz ujmując, to można faktycznie znaleźć coś ciekawego w > horoskopach, > pod warunkiem, że zajmiemy się tym poważnie (efemerydy, etc.) Zalezy w jakich. Moj brat pracuje w jednej z wroclawskich gazet i okazuje sie, ze horoskopy w takich jak ten dziennikach, a tymbardziej w kolorowych pisemkach dla pan sa pisane przez zwyklych dziennikarzy (podobno niezla frajda:P). Jesli juz czytac horoskopy to nie takie:). |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-10-05 19:20:55 |
Gazetowe Horoskopy :) wlasnie dlatego ja sadze ze to bujda na resorach - co horoskop to inny, co wrozka to inny. pomijajac i tak niedorzecznosc pomyslu. gdyby data,miejsce czy co tam urodzenia mialo jakis wplyw na nasze zycie - duzo ludzi mialoby podobne losy. zreszta nie chce mi sie pisac tutaj duzo - bo przeciez rzecz jest tak naiwna ze szkoda slow. poziom krysztalowej kuli mniej wiecej. - to juz sekcja magikow od pseudopsychologii jest bardziej do rzeczy. |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 19:49:13 |
Gazetowe Horoskopy :) > wlasnie dlatego ja sadze ze to bujda na resorach - co horoskop to inny, co > wrozka to inny. pomijajac i tak niedorzecznosc pomyslu. > gdyby data,miejsce czy co tam urodzenia mialo jakis wplyw na nasze zycie - > duzo ludzi mialoby podobne losy. > > zreszta nie chce mi sie pisac tutaj duzo - bo przeciez rzecz jest tak > naiwna ze szkoda slow. > > poziom krysztalowej kuli mniej wiecej. - to juz sekcja magikow od > pseudopsychologii jest bardziej do rzeczy. Bo niby jak z daty urodzin wywnioskowac mozna to, co w horoskopach zawsze jest, czyli "urodzeni pod znakiem byka beda w tym miesiacu chorowac, dostana podwyzke, pokloca sie z sasiadem i poznaja milosc swego zycia"- kompletne brednie. A jesli mnie chce ktos przekonac to napiszcie jakie chcecie informacje to je podam w najblizszym czasie i postawcie mi horoskop:) |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-10-05 19:54:35 |
Gazetowe Horoskopy :) > Bo niby jak z daty urodzin wywnioskowac mozna to, co w horoskopach zawsze > jest, czyli "urodzeni pod znakiem byka beda w tym miesiacu chorowac, > dostana podwyzke, pokloca sie z sasiadem i poznaja milosc swego zycia"- > kompletne brednie. 2 sprawa to to, ze sa one tak napisane, ze pasuja do kazdej sytuacji z przeszlosci i moga znalezc sie w przyszlosci, bo nigdy nie mowia wprost (wiem, wiem - w gwiazdach zbyt wiele losowosci by miec kawe na lawie :)) ). a 3 to tez rodzaj autosugestii podatnych jednostek po przeczytaniu hor. co owocuje jeszcze glebsza wiara i poprawieniem ich "sprawdzalnosci" |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 20:07:09 |
Gazetowe Horoskopy :) > 2 sprawa to to, ze sa one tak napisane, ze pasuja do kazdej sytuacji z > przeszlosci i moga znalezc sie w przyszlosci, bo nigdy nie mowia wprost > (wiem, wiem - w gwiazdach zbyt wiele losowosci by miec kawe na lawie :)) > ). a 3 to tez rodzaj autosugestii podatnych jednostek po przeczytaniu hor. > co owocuje jeszcze glebsza wiara i poprawieniem ich "sprawdzalnosci" Dokladnie- poczytaj jakikolwiek horoskop i wmowisz sobie ze tak byc musi (to oczywiscie przyklad:p). Autosugestia- przyklad idealny- ktos czyta "dostaniesz podwyzke, i pewny siebie dazy do tego zeby ja dostac. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-10-05 20:01:08 |
Gazetowe Horoskopy :) > A jesli mnie chce ktos przekonac to napiszcie jakie > chcecie informacje to je podam w najblizszym czasie i postawcie mi > horoskop:) Wybierz sobie:) BARAN Wygrasz w totka trzy i pół miliarda. Bardzo, ale to bardzo ucieszy to bliską Ci osobę, która odziedziczy te pieniądze, jako że ty dostaniesz zawału zaraz po losowaniu. BYK Awansujesz w pracy. Od tej chwili będziesz tak ciężko pracować, że zorientujesz się o co tak właściwie chodzi w życiu dopiero wtedy, kiedy już będzie za późno. Nie przejmuj się, twoi szefowie zarobią na tobie pieniądze i pełni wdzięczności będą Ci przysyłali z Florydy kartki z pozdrowieniami. BLIZNIĘTA W tym miesiącu zakocha się w Tobie osoba o jakiej tylko marzą inni. Kiedy zdecydujesz się już z nią zostać i spalisz za sobą wszystkie mosty okaże się, ze ta zjawa jest, niestety, bezdennie głupia i na dodatek nie sposób jej się teraz pozbyć. RAK Doskonały czas na założenie własnego interesu. Raki właśnie teraz są pod wpływem szczęśliwej gwiazdy. Warto pożyczyć z banku dziesięć miliardów i zainwestować je. W przyszłym miesiącu natomiast kłopoty finansowe - bank poprosi o spłatę odsetek. LEW Lew, królewskie zwierze, powinien bardzo poważnie zastanowić się nad karierą polityczną. Wybory prezydenckie to dla niego ogromna szansa. Niech wiec nie zwlekając zacznie przygotowywać się do tej roli poprzez grzebanie w brudach, kłamanie osobom najbliższym i to koniecznie w żywe oczy, okopywanie znajomych rencistów i emerytów, obrzucanie błotem sąsiadów, naciąganie na pieniądze rodziny, i kiedy będą mu pluli w twarz niech odpowie, ze to deszcz pada. PANNA Dla osób spod tego znaku spokojny miesiąc - tak jak poprzedni i tak jak następny. Trochę emocji pod koniec marca, kiedy uświadomią sobie, że najbliższa zmiana w ich życiu, to emerytura i to bez względu na lata, jakie im jeszcze do niej zostały. WAGA Chyba powinna ucieszyć Cię wiadomość, że rodzina nareszcie doceni Twe wysiłki. W konsekwencji ich przejrzenia na oczy, w ciągu tygodnia, zostaniesz sam, jak palec. SKORPION Wreszcie upragniony, luksusowy samochód stanie się Twoją własnością. Wszyscy znajomi popękają z zazdrości! Ale pamiętaj, abyś w trakcie pilnowania go przywiązał się łańcuchem do koła na wypadek zaśnięcia. Bądź też przezorny i kup broń, bo mafia potrafi być teraz bardzo brutalna. STRZELEC Tak długo oczekiwany wyjazd na wczasy wreszcie się urealni. Pojedziesz tam, gdzie zawsze chciałeś. Po powrocie pamiętaj, żeby robić zakupy tuz przed zamknięciem sklepu, bo wtedy czerstwy chleb jest przeceniany. KOZIOROZEC Wiele miłych wizyt. Każdego dnia odwiedzi Cię ktoś z dobrych znajomych. Nawet pieniędzy nie będziesz musiał wydawać, bo goście przychodzą z własnym alkoholem i zakąskami. Pod koniec miesiąca poproś lekarza, żeby Esperal wszył ci w pośladek, a nie pod pachą - pod pachą strasznie uwiera. WODNIK Przejdziesz metamorfozę. Bliska już wiosna całkowicie Cię odmieni - zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Patrząc rano w lustro nie krzycz za głośno: "Tato, a co ty robisz w mojej łazience!", bo obudzisz rodzinę i ona też zacznie krzyczeć. RYBY Wreszcie uwolnisz się od problemu, jaki towarzyszy Ci już od dłuższego czasu. Dlatego lepiej, żebyś już teraz zaczął uczyć się grypsery. Przypomnij swojemu obrońcy, aby wyraźnie podkreślał, że uwalniałeś się od problemu w afekcie i będąc chwilowo niepoczytalnym. |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 20:09:51 |
Gazetowe Horoskopy :) > RYBY > Wreszcie uwolnisz się od problemu, jaki towarzyszy Ci już od dłuższego > czasu. Dlatego lepiej, żebyś już teraz zaczął uczyć się grypsery. > Przypomnij swojemu obrońcy, aby wyraźnie podkreślał, że uwalniałeś się od > problemu w afekcie i będąc chwilowo niepoczytalnym. oooo koniec z problemem... o w morde! Grypsena? hmmm skoro tak... musze zaczac... tak... bylem niepoczytalny... jestem niepoczytalny... wierze horoskopom... aaaaaaa!!!!! |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-10-05 20:04:58 |
Gazetowe Horoskopy :) Ten jest troszku dokładniejszy:) Baran - Mars (20.III - 18.IV) Urodzeni pod tym znakiem są z natury rzeczy ociężali umysłowo i z trudem uczą się najprostszych czynności. Tylko długotrwałym biciem Barana można skłonić do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnożenia, wyjątki na "RZ"). Ludzie spod tego znaku z powodu swojej tępoty w pracy dezorganizują wszystko, dzięki czemu awansują szybko na wysokie stanowiska. W kontaktach towarzyskich Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i z powodu najmniejszego pretekstu, a nierzadko i bez, wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na szczęście żyją krótko. Byk - Wenus (19.IV - 19.V) Wdzięk powiatowego Casanovy i skłonności homoseksualne. Niczym nie zmącone przekonanie, że jest pępkiem świata. Lubi mizdrzyć się zarówno przed lustrem jak i w pracy. Najbliższą rodzinę terroryzuje od urodzenia do późnej starości. Nigdy niczego nie czyta, choć o wszystkim ma z góry wyrobione zdanie. Poci się. Bliźnięta - Merkury (20.V - 20.VI) Ludzie spod tego znaku w ogóle nie osiągają dojrzałości zarówno intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne co naprawdę potrafią, to raz w tygodniu wypełnić kupon Totolotka. Niezdarnie to ukrywają, ale największą przyjemność sprawia im dłubanie w nosie. Zapraszając takiego do domu należy pamiętać, że kradnie i koniecznie przed wyjściem zrewidować. Rak - Księżyc (21.VI - 21.VII) Szkoda słów. Nie pomoże nawet oddział zamknięty. Urodzeni pod znakiem Raka oszukują na każdym kroku, zdradzają, uwielbiają podłożyć świnię. Rakom nie można wierzyć nigdy i w niczym. Jeśli np. Rak mówi, że ceni sobie twoja przyjaźń, to można być pewnym, że przed godzina napisał do szefa donos. Raki stale komuś czegoś zazdroszczą, a po dwudziestym piątym roku życia łysieją, garbią się i tracą zęby. Słusznie zresztą. Lew - Słońce (22.VII - 21.VIII) Urodzeni pod znakiem Lwa od najmłodszych lat maja skłonności do narkomanii, pijaństwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubią się uczyć, z trudem kończą szkoły, nawet specjalne. Uwielbiają krzywoprzysięstwo i bardzo chętnie zeznają przed sadem. Zdemaskowani wywołują awantury i dantejskie sceny. W życiu rodzinnym Lwy na szczęście nie uczestniczą. Panna - (22.VIII - 21.IX) Bardziej osobiste wiązanie się z ludźmi urodzonymi pod tym znakiem to rzecz beznadziejna, bo Panna - zarówno rodzaju męskiego, jak i żeńskiego - jako partner erotyczny wykazuje wdzięk słonia i pomysłowość królika. Dzieci ze związku Panny z jakimkolwiek innym znakiem kończą na ogół w klinikach dla nerwicowców. Umysłowo Panna pozostaje zawsze stuprocentowa dziewicą. Waga - Wenus (22.IX - 22.X) Trzeba mieć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod znakiem Wagi. To przesądza właściwie o wszystkim. Wagi maja krótką pamięć i wzrok, dwie lewe ręce, tępy słuch i dowcip, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie mają natomiast szczęścia do pieniędzy, powodzenia w miłości, rozumu i zdrowia. Ze względu na to, że mają to, czego nie mają, Wagi są idealnymi współmałżonkami. Skorpion - Mars (23.X - 21.XI) Ma manię prześladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania, że licznym, stałym niepowodzeniom Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny, a nie on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością dręczy zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO. Strzelec - Jowisz (22.XI - 20.XII) Osobnik spod tego znaku wykazuje dużo energii i pomysłowości - urodzony działacz społeczny. Oczywiście do czego się nie weźmie, to spieprzy. W dzieciństwie zabiera młodszym dzieciom cukierki. Ma skłonności do samogwałtu i podgląda w toalecie. Na starość pisuje wspomnienia od początku do końca zmyślone. Koziorożec - Saturn (21.XII - 19.I) Każde zdrowe i dbające o swój rozwój społeczeństwo powinno natychmiast izolować osoby spod znaku Koziorożca. Koziorożec, sam alkoholik i analfabeta, chętnie deprawuje młodzież, gwałci staruszki, póki nie popadnie w nieuchronna impotencje. Nadaje się wyłącznie do kopania rowów, a i to pod nadzorem. W życiu rodzinnym przeważnie bije. Wodnik - Uran, Saturn (20.I - 18.II) Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku, wcześniej czy później, okazują się ekshibicjonistami, a kobiety nimfomankami. W zakładzie penitencjarnym czują się nieźle. Ryby - Jowisz, Neptun (19.II - 19.III) Bez przerwy powoduje ciągłe nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na pewno nie wymyśli. Sprawdza się jako kontroler biletów autobusowych. Lubi pornografie. Broń Boże nie dopuszczać go do urządzeń bardziej skomplikowanych, niż tłuczek do kartofli, bo popsuje. Znak sprzyjający - żaden. |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 20:12:10 |
Gazetowe Horoskopy :) Co za brednie... |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 19:22:49 |
Gazetowe Horoskopy :) > Zalezy w jakich. Moj brat pracuje w jednej z wroclawskich gazet i okazuje > sie, ze horoskopy w takich jak ten dziennikach, a tymbardziej w kolorowych > pisemkach dla pan sa pisane przez zwyklych dziennikarzy (podobno niezla > frajda:P). Jesli juz czytac horoskopy to nie takie:). Nie noo:))) Ja mówiłem o własnoręcznie tworzonych kosmogramach, horoskopach. A w gazetach to shit jest, a nie horoskop;))) HORRORSKOP!...rotfl pozdr M93 |
|
Lucem Fere [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 19:46:02 |
Gazetowe Horoskopy :) > Nie noo:))) Ja mówiłem o własnoręcznie tworzonych kosmogramach, > horoskopach. > A w gazetach to shit jest, a nie horoskop;))) HORRORSKOP!...rotfl Ja jestem kowalem swojego losu i to kiedy sie urodzilem albo kiedy nie ma znaczenia. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-05 19:56:36 |
Gazetowe Horoskopy :) > Ja jestem kowalem swojego losu i to kiedy sie urodzilem albo kiedy nie ma > znaczenia. Jesteśmy kowalami własnych losów! Horoskop nic tu nie zmienia, on tylko może dać, lub nie, wskazówkę. Może też być groźny, na zasadzie samospełniającej się przepowiedni dla osób z zachwianym ego. Raczej to rodzaj zabawy dla tych, którzy ciekawi są astrologii;))) To, kiedy się urodziłeś ma znaczenie... choćby dla Ciebie;) pozdr M93 |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-30 05:41:41 |
Astrologia odbiciem naszych dusz i pokus O! To ja Cię zaskoczę - nigdy mi się nie zdarzyło patrzeć na gwiazdy w inny sposób niż jako na kule plazmy, w których zachodzą reakcje syntezy termojądrowej :-> Czasami też mi się zdarza podziwiać po prostu ich piękno (zwłaszcza w środku nocy na Babiej Górze)... ale nic więcej :-P A jak Ci się nudzi, to możesz mi rozpisać jakiś horoskop, kosmogram czy cuś takiego, zobaczymy co Ci tam ciekawego wyjdzie. Urodzonym jest 3.08.1985r. około godziny 4 rano. Pzdr. LOKI PS. W astrologię nigdy nie wierzyłem. I wierzyć nie zamierzam :-))) |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-04 22:56:20 |
Astrologia dla Locutus > Tak samo jak Maynard nie podałe swego miasta urodzenia (Kraków?) nie jestem pewien, za dużo z tym roboty żeby a nuż dwa razy pisać tobie o tobie. Przeczytaj co napisałem Maynardowi o tym że brak miasta to jak brak współrzędnych itd.... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-04 23:00:47 |
Astrologia dla Locutus Kraków oczywiście. Pzdr. LOKI (czekający w malignie na horoskop) |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-04 21:55:02 |
Urzekła mnie Twoja Historia. > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś a powiem ci ? > no właśnie co?] Kiedy się urodziłem? > Czy temat Astrologii kogoś kręci, mówi się o Tarocie itd. W innym wymiarze. > Lecz było coś wcześniej, coś co urzekło i skłoniło do popatrzenia w górę, > najlepiej w nocy. All those years looking at the sky For a sign All those eyes gleaming in the night To lead the way Remember the gate you got in Do not forget the place you came from Soul's migration To the land of milk and honey Trust your visions > Chyba nie ma człowieka na świecie który by nie spojrzał w górę i przez > chwilę się nie zastanowił nad tym czy to ma jakiś sens co? > ja takiego nie znam. > Patrzycie, widzicie i nie potraficie przewidzieć - kocham tego kto zaczął, > przewidywać i zapisywać, wtapiając się w sklepienie niebieskie jak ćma do > światła. A gdy spojrzysz z nieba, w dół w głąb siebie, zobaczysz rubinową gwiazdę jedną z tych na niebie. -A.C > Powiem że urzeka, bo przechwalać się o tym nie ma sensu skoro każdy z nas > co innego tam się dopatruje co? Wydaje mi się, ze każdy siebie w lustrze. > Uwagę większą skupia to że to wszystko ma w sobie piękną harmonię w ty z > pozoru wyglądającym chaosie. > Powiadam wam - to prawda jasna gwiazd jak ciemność i szarość dnia. Chaos A.D. odczuwany Tu i Teraz, bez emocji= Harmonia, jak dal mnie. > By wciągnąc zainteresowanych na początek sprwdżcie samych siebie czy tak > jest Cały zodiak jest we mnie i znam części układanki, bez potrzeby definiowania się, mogąc się określić tu i teraz. Opinie: Bullshit: ale powiedz mi coś co o sobie nie wiem: Byk, polaryzacja żeńska, Ziemia. Ur: 15.05 godz między 8-9 am. W nocy księżyc w nowiu. M. |
|
Thule [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-04 22:52:54 |
Astrologia dla Maynarda Dokładniej musisz mi podać mijsce urodzenia (czy to były Katowice czy gdzie bo jak mi nie podasz to nie jestem w stanie bez tych współżędnych tego określić) to tak jakby jechać na wakacje nie mówiąc gdzie się jedzie, a putać jak tam będzie Nie powiem bo nie wiem "gdzie jedziesz" (gdzie się urodziłeś) prawda |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-10-06 09:39:43 |
zdegenerowany RAK > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś a powiem ci ? 16 lipiec 1976 > no właśnie co?] że jestem cudowny ]:-> > Czy temat Astrologii kogoś kręci, mówi się o Tarocie itd. mnie nie kręci, czasem mogę sobie poleżeć i poczytać... aaaaaa... w tarocie moją kartą jest XV czyli DIABEŁ > Lecz było coś wcześniej, coś co urzekło i skłoniło do popatrzenia w górę, > najlepiej w nocy. kiedyś zajmowałem sie astronomią, chciałem i nadal chcę polecieć w kosmos... > Chyba nie ma człowieka na świecie który by nie spojrzał w górę i przez > chwilę się nie zastanowił nad tym czy to ma jakiś sens co? lot w kosmos ? ;))))) choćby i zaraz :) dobra jestem RAKIEM (kobiece?? hihihi) ale jestem zdegenerowany przez związki z baranami i skorpionami, jestem dumny i butny, nieczuły i zarozumiały, mam zawsze rację i nie zdarza się żebym przyznawał się do błędu, lubie gotować i jeść (nałogowo), lubię ostry i krwawy seks... aaaa urodziłem sie w roku SMOKA :) dodaj jakis erotyczny horoskop, tak sformułowany żeby to właśnie RAK był najlepiej przedstawiony :))) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-10-06 10:51:32 |
zdegenerowany RAK > 16 lipiec 1976 Sprawdzmy, sprawdzmy... 16 lipiec 76... Slonce: rektascencja 7h43m -> ani chybi gwiazdozbior Blizniat :P zaiste... |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-10-06 11:09:40 |
zdegenerowany RAK > > 16 lipiec 1976 > > Sprawdzmy, sprawdzmy... > 16 lipiec 76... Slonce: rektascencja 7h43m -> ani chybi gwiazdozbior > Blizniat :P też chce, też chce, proszę o horoskop! :)) ur. 15 maja 1980 ok. godz. 3:30 ps. gazetki już niedługo :) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-10-06 11:12:31 |
zdegenerowany RAK > też chce, też chce, proszę o horoskop! :)) Ale ja sie nie znam na horoskopach, moge Ci co najwyzej pozycje planet i Slonca podac z efemeryd. :) Chce tylko tu zwrocic uwage na niewielka (obecnie rzedu jednego gwiazdozbioru) rozbieznosc miedzy znakami zodiaku a rzeczywistym polozeniem Slonca... :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-10-06 11:18:36 |
zdegenerowany RAK > > też chce, też chce, proszę o horoskop! :)) > > Ale ja sie nie znam na horoskopach, moge Ci co najwyzej pozycje planet i > Slonca podac z efemeryd. :) > > Chce tylko tu zwrocic uwage na niewielka (obecnie rzedu jednego > gwiazdozbioru) rozbieznosc miedzy znakami zodiaku a rzeczywistym > polozeniem Slonca... :) Zatem jak słońce jest w jakimś tam znaku to znak zodiaku przypadajacy na tę datę i tak jest inny...hmm skąd ta rozbieżność, wygląda jakby nazwy znaków zodiaku były przyjmowane nieco umownie :) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-10-06 11:24:41 |
zdegenerowany RAK Nie jest az tak tragicznie, wystarczy cofnac jeden znak ze zodiaku, aby wiedziec gdzie bylo Slonce. Dlatego nie jestem wrednym rakiem tylko milymi bliznietami. :) A wszystko przez to, ze pkt Barana, czyli pkt rownonocy wiosennej nie jest staly, tylko porusza sie po ekliptyce na skutek pewnych zjawisk fizycznych powiazanych ze sloncem i ziemia. :) I tak o ile pare tysiecy lat temu, kiedy tworzono podstawy astronomologii, byl w Baranie, to z czasem przesunal sie do gwiazdozbioru ryb a za jakis czas go opusci wchodzac w wodnika. Wedrownis z tego sloneczka. :) Pelny obieg, az pkt Barana wroci na swe miejsce, zajmuje okolo 26 tys lat, o ile dobrze pamietam... |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-10 14:17:44 |
Astrologia odbiciem naszych dusz i pokus > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś a powiem ci ? + 11 X 1985 > no właśnie co?] + że jutro mam 18! =) > MĘSKA > Waga + u mnie sie chyba nie zgadza, mam umysł bardziej + abstrakcyjny niż analityczny więc jednak to pod + kobietę podchodzi... > Znaki męskie są: bezpośrednie i energiczne ( nie znaczy to wcale > "pozytywny i silny"),za to znaczą że są skierowane na zewnątrz i silne w > oddziaływaniu. + a to zupełnie mi nie pasuje :-) > Powietrze: to Bliżnięta, Waga i Wodnik - są one intelektualne i > komunikatywne. + nooo.... to już prędzej => + komunikatywny nawet jestem o ile chodzi o kontakty + z jedną osobą a nie z jakąś szerszą grupą |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-10 14:51:25 |
Astrologia odbiciem naszych dusz i pokus > > Powiedz kiedy się dokładnie urodziłeś a powiem ci ? > > + 11 X 1985 > > > no właśnie co?] > > + że jutro mam 18! =) Wszystkiego najlepszego... ? Albo nie - dużo dobrego i trochę mniej, żeby Ci się w głowie od nadmiaru radości nie poprzewracało ;) A tak swoją drogą - ja tam bym jeszcze zajął się przy analizie takimi drobiazgami jak ascendent, domy, lokacje planet, ich wzajemne aspekty... Ale ja zawsze jakis dziwny byłem ;) Pozdrawiam serdecznie |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-10-24 20:30:43 |
Astrologia odbiciem naszych dusz i pokus pamietam, ze zawsze ciagnelo mnie do 'nieodgadnionego'... jakiejs ezoteryki... potem w jakims konkursie w szkole dostalam album 'Tajemnice przepowiedni' z przykladami i ogolnymi podtsawami roznych metod przepowiadania przyszlosci, okreslania obecnej pozycji i tendencji w zyciu... z nich wszystkich najwieksze wrazenie zrobil na mnie Tarot - jednoczesnie budzac lek - ktory nota bene zostal do dzis... za to astrologia pozwolila w 'bezpieczny' sposob (tzn. nie igrajac z energiami i 'gniewem' kart) okreslic co, gdzie, kiedy i dlaczego... glowinie skupilam sie na kosmogramach... okreslenie wpywow kosmicznych na czlowieka pozwala stwierdzic, jakie sily pchaja go w ktorym kierunku... to nie przepowiadanie przyszlosci, a szkocowanie tendencji, na ktore zawsze dany czlowiek ma wplyw (mniejszy lub wiekszy)... to nie stwierdzenie jaki jestes - a jaki mozesz byc, wnioskujac z wplywow... to nie przepowiadanie, co sie stanie - lecz co moze sie stac, jesli poddasz sie swoim slabosciom i pokusom... to nie jasnowidztwo, a quasi-naukowe badanie faktow... wlasnie to mi sie podoba - to ezoteryka oparta na naukowych podstawach... |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















