Satan.pl > Forum > Transgresja >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 17:04:07
 Sacrum
satserduszko 2004-12-07 - 01:35:22
 Sacrum
_flo_ 2004-12-07 - 08:22:39
 Sacrum
Piotr Wdówka 2004-12-06 - 18:35:26
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 19:00:52
 Sacrum
Cień 2004-12-07 - 14:58:23
 Sacrum
Armand 2004-12-11 - 17:36:44
 Sacrum
Cień 2004-12-13 - 14:43:21
 Sacrum
RAUBER 2004-12-07 - 15:00:08
 Sacrum
Aamon 2004-12-06 - 18:34:24
 Sacrum
necrude 2004-12-28 - 16:33:07
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 18:58:45
 Sacrum
Aamon 2004-12-06 - 19:00:10
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 19:05:19
 Sacrum
Aamon 2004-12-06 - 19:09:13
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 21:18:32
 Sacrum
Aamon 2004-12-07 - 13:46:22
 Sacrum
Nakasha 2004-12-06 - 21:30:34
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 21:43:21
 Sacrum
Nakasha 2004-12-06 - 22:12:19
 Sacrum
_flo_ 2004-12-07 - 08:20:59
 Sacrum
Nakasha 2004-12-07 - 22:32:24
 Sacrum
Kvik 2004-12-11 - 19:48:01
 Sacrum
Pharass 2004-12-06 - 19:58:52
 Sacrum
_flo_ 2004-12-06 - 21:20:06
 Sacrum
Cień 2004-12-07 - 15:08:45
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
17:04:07

Sacrum
Może narażę się niektórym wielbicielom mroku, magii (w pisowni dowolnej - przez wszelkie możliwe ilości "i", "j" oraz "y"), ale ja swoje sacrum przeżywam w bardzo banalnych okolicznościach.

Dziś z okna w pracy (mam widok na basztę zamku) zobaczyłam promienie słońca, które tuż przed zachodem przebiły się przez chmury. To światło zatrzymało mnie na kilka sekund w bezruchu. Wracając z pracy - patrzyłam na tę właśnie resztkę dzisiejszego słońca na krawędziach chmur, na całą tę mnogość barw.

Czasem patrzę na konie na pastwisku (rzadko mam okazję, niestety - choć konie były, są i będą zawsze moją wielką miłością) albo na promienie słońca na liściach, albo płynące przez tarczę księżyca chmury. Wiem, to takie banalne, pensjonarskie wręcz - bo nie umiem oddać słowami tego, co w takich chwilach czuję. Nie jest to kwestia kiczowatego uroku takich widoków - to jest coś głębiej, coś bardziej... Coś, co potrafi się pojawić nawet na odrapanej ścianie śmietnika pod blokiem.

To jest to moje "sacrum" - spotykane gdzieś, nagle - zatrzymanie się na chwilę, poczucie jedności z... Nie wiem - może po prostu z samą sobą?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
satserduszko
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-07
01:35:22

Sacrum
> Może narażę się niektórym wielbicielom mroku, magii (w pisowni dowolnej -  
> przez wszelkie możliwe ilości "i", "j" oraz "y"), ale ja swoje sacrum  
> przeżywam w bardzo banalnych okolicznościach.
>  
> Dziś z okna w pracy (mam widok na basztę zamku) zobaczyłam promienie  
> słońca, które tuż przed zachodem przebiły się przez chmury. To światło  
> zatrzymało mnie na kilka sekund w bezruchu. Wracając z pracy - patrzyłam  
> na tę właśnie resztkę dzisiejszego słońca na krawędziach chmur, na całą tę  
> mnogość barw.
>  
> Czasem patrzę na konie na pastwisku (rzadko mam okazję, niestety - choć  
> konie były, są i będą zawsze moją wielką miłością) albo na promienie  
> słońca na liściach, albo płynące przez tarczę księżyca chmury. Wiem, to  
> takie banalne, pensjonarskie wręcz - bo nie umiem oddać słowami tego, co w  
> takich chwilach czuję. Nie jest to kwestia kiczowatego uroku takich  
> widoków - to jest coś głębiej, coś bardziej... Coś, co potrafi się pojawić  
> nawet na odrapanej ścianie śmietnika pod blokiem.
>  
> To jest to moje "sacrum" - spotykane gdzieś, nagle - zatrzymanie się na  
> chwilę, poczucie jedności z... Nie wiem - może po prostu z samą sobą?

...Z szefem pana Wojtylly i pana Rydzyka? Chyba nie.
   Z Bogiem zazdrosnym ktory kazal zydom mordowac
   pierwotnych mieszkancow ziemi obiecanej? Chyba nie.
   A ja tez czasami czuje moje sacrum, ale rzadko mistycznie-
   tak jak to opisalas.
   Czesciej pragmatycznie jak czerpanie ze zrodla nieprzebranej mocy.
   Wiem ze to brzmi oszolomiarsko, dla mnie wazne jest tylko to ze to dziala.
   Nie wiem co to jest ale napelnia mnie spokojem i szczesciem.
   Mysle ze wielu ludzi to czuje, moze nawet wszyscy choc latwo to wytlumic  
   a podobno mozna tez wytworzyc sztucznie.
   Skomplikowana rzecz...
    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-07
08:22:39

Sacrum
> ...Z szefem pana Wojtylly i pana Rydzyka? Chyba nie.
>    Z Bogiem zazdrosnym ktory kazal zydom mordowac
>    pierwotnych mieszkancow ziemi obiecanej? Chyba nie.

Rzeczywiście, raczej nie.

>    A ja tez czasami czuje moje sacrum, ale rzadko mistycznie-
>    tak jak to opisalas.
>    Czesciej pragmatycznie jak czerpanie ze zrodla nieprzebranej mocy.
>    Wiem ze to brzmi oszolomiarsko, dla mnie wazne jest tylko to ze to  
> dziala.
>    Nie wiem co to jest ale napelnia mnie spokojem i szczesciem.
>    Mysle ze wielu ludzi to czuje, moze nawet wszyscy choc latwo to  
> wytlumic  
>    a podobno mozna tez wytworzyc sztucznie.

Sądzę, że ma to w sobie każdy, kto potrafi odczuwać i myśleć.

>    Skomplikowana rzecz...

Bardzo skomplikowana...    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Piotr Wdówka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
18:35:26

Sacrum
brakuje mi jakiej konkluzji na koniec posta:>  
no ale moze sie czepiam
a codzienne zycie jest magiczne i to pierwsze co pisal wojcio Alik ze trzeba zyc a nie bladzic w oblokach czy cos takiego bylo
bladzac w oblokach mozna sie natknac na gore:>
pozatym tez lubie patrzec na slonce mimo ze w lodzi odbijasie raczje od kominow
:D
no a konie to lubie na talezu
wole psy
zdecydownaie psy i krowy sa najfajniejsze:D
no pozdro 600
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
19:00:52

Sacrum
> brakuje mi jakiej konkluzji na koniec posta:>  
> no ale moze sie czepiam
> a codzienne zycie jest magiczne i to pierwsze co pisal wojcio Alik ze  
> trzeba zyc a nie bladzic w oblokach czy cos takiego bylo
> bladzac w oblokach mozna sie natknac na gore:>
> pozatym tez lubie patrzec na slonce mimo ze w lodzi odbijasie raczje od  
> kominow
> :D
> no a konie to lubie na talezu
> wole psy
> zdecydownaie psy i krowy sa najfajniejsze:D
> no pozdro 600

Oj, kurde, odczucia czasem tak ciężko przełożyć na słowa, jeśli nie można dodać do tychże słów gestu, tonu głosu :/ No, po prostu zerknij na to, co napisałam Aamonowi.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-07
14:58:23

Sacrum
> zdecydownaie psy i krowy sa najfajniejsze:D

Ja uwielbiam kury, magiczne istoty. :D

Kiedyś, na jakimś biwaku, wyczogując się sakcowany z namiotu przyuważyłem kurę z pobliskiego gospodarstwa jak drapie w ziemi. Podszedłem na tyle bezszelestnie że zauważyłem że wydrapała na ziemi parę nierównych znaków  jako zywo przypominajacych bohomazy z "Necronomiconu". W tym momecie kura mnie dostrzegła, zadrapała malowidła (czy raczej wydrapidła) i odeszła spiesznie, gdacząc poirytowana.
Nie zmylą mnie kuraki, ukrywająć błyski intelektu za mętnym spojrzeniem. Znam ich tajemnicę.

;>>>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-11
17:36:44

Sacrum
> > zdecydownaie psy i krowy sa najfajniejsze:D
>  
> Ja uwielbiam kury, magiczne istoty. :D
>  
> Kiedyś, na jakimś biwaku, wyczogując się sakcowany z namiotu przyuważyłem  
> kurę z pobliskiego gospodarstwa jak drapie w ziemi. Podszedłem na tyle  
> bezszelestnie że zauważyłem że wydrapała na ziemi parę nierównych znaków  
> jako zywo przypominajacych bohomazy z "Necronomiconu". W tym momecie kura  
> mnie dostrzegła, zadrapała malowidła (czy raczej wydrapidła) i odeszła  
> spiesznie, gdacząc poirytowana.
> Nie zmylą mnie kuraki, ukrywająć błyski intelektu za mętnym spojrzeniem.  
> Znam ich tajemnicę.
>  
> ;>>>
>  
Yo panie, To nie kurczak, to shantak ja ci to mówie;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-13
14:43:21

Sacrum
> Yo panie, To nie kurczak, to shantak ja ci to mówie;)

Hm, pomylić shantaka z kurakiem... Myślę że producenci Absyntu mogli by się wiele nauczyć od przedstawicieli polskiego przemysłu preparatów winoniepodobnych.
;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-12-07
15:00:08

Sacrum
> Kiedyś, na jakimś biwaku, wyczogując się sakcowany z namiotu przyuważyłem  
> kurę z pobliskiego gospodarstwa jak drapie w ziemi. Podszedłem na tyle  
> bezszelestnie że zauważyłem że wydrapała na ziemi parę nierównych znaków  
> jako zywo przypominajacych bohomazy z "Necronomiconu". W tym momecie kura  
> mnie dostrzegła, zadrapała malowidła (czy raczej wydrapidła) i odeszła  
> spiesznie, gdacząc poirytowana.
> Nie zmylą mnie kuraki, ukrywająć błyski intelektu za mętnym spojrzeniem.  
> Znam ich tajemnicę.

noo a te psy obsikujące słupy energetyczne i zostawiające runy z moczu ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aamon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
18:34:24

Sacrum
Na tym właśnie polega słabość <a może dar?> istoty ludzkiej. Zachwycamy się szczegółami, rzeczami które nie dają nam nic prócz chwilowej przyjemności a potrafimy zabijać z  zimną krwią.... <uogólniam tu bardzo ale niestety taka jest prawda...>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
necrude
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-28
16:33:07

Sacrum
> Na tym właśnie polega słabość <a może dar?> istoty ludzkiej.  
> Zachwycamy się szczegółami, rzeczami które nie dają nam nic prócz  
> chwilowej przyjemności  
co w tym zlego ?

>a potrafimy zabijać z  zimną krwią....  
tym lepiej :]

> <uogólniam tu bardzo ale niestety taka jest prawda...>
Twoja prawda :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
18:58:45

Sacrum
> Na tym właśnie polega słabość <a może dar?> istoty ludzkiej.  
> Zachwycamy się szczegółami, rzeczami które nie dają nam nic prócz  
> chwilowej przyjemności a potrafimy zabijać z  zimną krwią....  
> <uogólniam tu bardzo ale niestety taka jest prawda...>

To nie chodzi o zachwyt. Świadomie też się takimi rzeczami umiem zachwycić - ale to jest wtedy tylko zachwyt. A mnie tu chodziło o coś innego - o taki moment poczucia, że nie ma Ciebie, tylko jest COŚ - jedno, niepodzielne COŚ.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aamon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
19:00:10

Sacrum
czego jesteś częścią, nie czujesz tego, ty tego doświadczasz... znam to uczucie. dobrze to zinterpretowałem?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
19:05:19

Sacrum
> czego jesteś częścią, nie czujesz tego, ty tego doświadczasz... znam to  
> uczucie. dobrze to zinterpretowałem?

Yyy... Teraz to ja troszkę Ciebie nie rozumiem - trochę mi się Twoje zdanie zlewa przez brak wielkich liter i dziwne rozłożenie znaków przestankowych (nie czepiam się - tylko po prostu nie całkiem łapię, co tym razem Ty masz na myśli).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aamon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
19:09:13

Sacrum
Że jest to doznanie, coś co czujesz całym sobą, duszą i ciałem, a nie pojedynczymi zmysłami.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
21:18:32

Sacrum
> Że jest to doznanie, coś co czujesz całym sobą, duszą i ciałem, a nie  
> pojedynczymi zmysłami.

O, o to mi właśnie chodziło :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aamon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-07
13:46:22

Sacrum
> > Że jest to doznanie, coś co czujesz całym sobą, duszą i ciałem, a nie  
>  
> > pojedynczymi zmysłami.
>  
> O, o to mi właśnie chodziło :)


Bo mi się zdaje że każdy tak ma, ale niektórzy to tłumią w sobie. Żyją bez wrażeń a potem to w nich eksploduje....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nakasha
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
21:30:34

Sacrum
Sacrum można przezywać na wiele sposobów, a magia i religia - pod tym względem - to tylko dwie mozliwe drogi. A jest ich tyle, ile serc ludzkich.

Hm... A jednak wydaje mi się, że odczuwanie sfery sacrum w magii i religii różni się od tego odczuwania, o którym pisałaś.

To prawdziwa sztuka odczuwać świętość "w codziennych" zdarzeniach, odnajdywać ją "powszechnie"... Mieć te poczucie w sobie, stale.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
21:43:21

Sacrum
> Sacrum można przezywać na wiele sposobów, a magia i religia - pod tym  
> względem - to tylko dwie mozliwe drogi. A jest ich tyle, ile serc  
> ludzkich.

Zgadzam się całkowicie.

> Hm... A jednak wydaje mi się, że odczuwanie sfery sacrum w magii i religii  
> różni się od tego odczuwania, o którym pisałaś.

Na pewno - magia i religia są czymś objętym jakimiś regułami (najróżniejszymi, ale jednak), a to, co jest w nas - jest tylko nasze :)

> To prawdziwa sztuka odczuwać świętość "w codziennych" zdarzeniach,  
> odnajdywać ją "powszechnie"... Mieć te poczucie w sobie, stale.

Chciałabym mieć je stale - bo to by była po prostu nirwana :) Niestety, są to tylko ułamki sekund, momenty - a po "powrocie" z nich tym mocniej odczuwam całą tę rzeczywistość wokół mnie - i nie jest to miłe...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nakasha
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-06
22:12:19

Sacrum
> Chciałabym mieć je stale - bo to by była po prostu nirwana :) Niestety, są  
> to tylko ułamki sekund, momenty - a po "powrocie" z nich tym mocniej  
> odczuwam całą tę rzeczywistość wokół mnie - i nie jest to miłe...

Ale przecież potrafisz do tego wrócić, nie jest to, że tak powiem, pojedyncze "objawienie", ale pewna więź, która ciągle w Tobie żyje... czyż nie ;P?

Oczywiście nie da się cały czas, nieustannie trwać w odczuwaniu sacrum, to tylko momenty, ale cenne jest to, że te wrażenia na nowo... wzbogacają i rozwijają duszę, utrwalają w nas nasze piękno ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-07
08:20:59

Sacrum
> Ale przecież potrafisz do tego wrócić, nie jest to, że tak powiem,  
> pojedyncze "objawienie", ale pewna więź, która ciągle w Tobie żyje... czyż  
> nie ;P?

Nie umiem do tego wrócić - to wraca samo, bez mojego udziału. Nie mam na to żadnego wpływu, niestety.
  
> Oczywiście nie da się cały czas, nieustannie trwać w odczuwaniu sacrum, to  
> tylko momenty, ale cenne jest to, że te wrażenia na nowo... wzbogacają i  
> rozwijają duszę, utrwalają w nas nasze piękno ;)

A tu się zgodzę - choć przy okazji też momenty takie (a raczej - czas po nich) uświadamiają wyraźniej bylejakość reszty rzeczywistości. Ale są piękne - i to jest właśnie TO :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nakasha
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-07
22:32:24

Sacrum
> Nie umiem do tego wrócić - to wraca samo, bez mojego udziału. Nie mam na  
> to żadnego wpływu, niestety.

Haha wraca samo, tak, ale wraca do Ciebie: bo, również, znajduje w Tobie miejsce. =) Ale o to też mi chodziło ;) tylko nie wyszczególniłam akurat tej sytuacji :P =)

> A tu się zgodzę - choć przy okazji też momenty takie (a raczej - czas po  
> nich) uświadamiają wyraźniej bylejakość reszty rzeczywistości. Ale są  
> piękne - i to jest właśnie TO :)

=) Ale też dzięki temu rzeczywistość może jawić się z domieszką cudowności - jesli potrafi się ją odnaleźć i ma się akurat takie nastawienie ;) Chociazby dlatego, że zmysłami, całą sobą, możemy sięgnąć głębiej, poza jej "fizyczne", "materialne" elementy =)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kvik
( Lord of Mraukness )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-11
19:48:01

Sacrum
> To jest to moje "sacrum" - spotykane gdzieś, nagle - zatrzymanie się na  
> chwilę, poczucie jedności z... Nie wiem - może po prostu z samą sobą?

i ze swiatem. bo Ty to swiat. i na odwrot. tak twierdza starzy Indianie. jeden wielki, fajny fraktal.

czasem sie ma takie... przeblyski.

K.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
19:58:52

Sacrum
Też tak miewam:)

Ogólnie rzecz biorąc chodzi o pewne sytuacje, które sprawiaja, że człowiek jakby się zawieszał. Jakby nagle cały świat przestał istnieć, i tylko TO JEDNO się działo. Kiedyś np. jechałem taksówką przez zaciszną, całkowicie opustoszałą ulicę... zmierzcha, krwawe niebo, kilka liści miotanych przez wiatr, drzewo, muzyka w radiu, latarnia... czas niemal się zatrzymuje... i jakieś takie wewnętrze poczucie szczęścia i spokoju...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2004-12-06
21:20:06

Sacrum
> Też tak miewam:)
>  
> Ogólnie rzecz biorąc chodzi o pewne sytuacje, które sprawiaja, że człowiek  
> jakby się zawieszał. Jakby nagle cały świat przestał istnieć, i tylko TO  
> JEDNO się działo. Kiedyś np. jechałem taksówką przez zaciszną, całkowicie  
> opustoszałą ulicę... zmierzcha, krwawe niebo, kilka liści miotanych przez  
> wiatr, drzewo, muzyka w radiu, latarnia... czas niemal się zatrzymuje... i  
> jakieś takie wewnętrze poczucie szczęścia i spokoju...
  
Uff, cieszę się, że nie wyszłam z tym swoim zwierzeniem na kompletną idiotkę - i cieszy mnie, że inni też tego doświadczają, też tak czują.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-12-07
15:08:45

Sacrum
> To jest to moje "sacrum" - spotykane gdzieś, nagle - zatrzymanie się na  
> chwilę, poczucie jedności z... Nie wiem - może po prostu z samą sobą?

Si, si, też tak mam, i to często-gęsto. A ludzie się dziwią że ze mnie niepoprawny optymista. :)

Z tym że oprócz natury, mnie - technokratę i antropofila urzekają również dokonania myśli ludzkiej. Odnajduję ten cuowny majestat we wspaniałych budowlach, ryku odrywającego się od ziemi JumboJeta czy startujacego wahadłowca, czy chodźby w swiadomości że gdzieś za orbitą Plutona mkną w otchłąń kosmosu dwie trzydziestoletnie sondy Vojager i mimo upływu czasu wciąż przesyłają dane z przyrządów pokładowych, które działają mimo lat i skrajnie niekorzystnych warunków...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>