| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 22:06:50 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? Takie pytanie muszę postawić z wielu powodów. Zacznę od "tantry" – a przy okazji wyjaśnię parę nieporozumień: Po pierwsze – "Tantra" to nie jest tylko seks, bo zawiera w sobie całą filozofię i sztukę życia zgodnego z szeroko pojętą Naturą. (Jest w tym psychologia, medycyna, etyka oraz szeroko pojęta i zaawansowana "mądrość ludowa" – sięgająca sporo tysiącleci wstecz.) Jeśli zaś chodzi o wysoką (i naturalną!) kulturę seksualną, to liczne ludy nazywane "prymitywnymi" – szczyciły się tu bardzo wysokim poziomem. Cała "gra miłosna" trwała częstokroć kilka dni (tańce, rytualna wymiana znaków miłosnych, upominków itp.) – potem był flirt tylko we dwoje i stosunek trwający nawet parę godzin.) Oczywiście – zbliżenie seksualne miało z natury rzeczy charakter mistyczny (ważna między innymi była pora roku, faza Księżyca – a u wielu ludów seks sam w sobie stanowił Sacrum – w takich realiach miewały miejsce zbiorowe "orgie"). Potem był ponury, sadomasochistyczny fanatyzm tej całej "nowej ery" – to już znamy... Jak jest dziś? Wygląda na to, że rozwój seksualizmu poszedł dwoma torami. Jeden wariant – to "plebojstwo" pod dyktaturą "naukowych" seksuologów oraz producentów silikonowych piersi, pompek do powiększania "czegoś tam" u faceta, elektro-chemicznych "dopalaczy" i różnych "seks-gadżetów"... Drugi kierunek, to poszukiwanie w seksie "naturalnego bogactwa" psychobiologicznego i duchowego. Dlatego takie pojęcia, jak "joga erotyczna" czy "seks tantryczny" – robią dziś autentyczną furorę. Coraz częściej młodzi i starsi ludzie obojga płci odrzucają modną "sztampę" – poszukując własnej tożsamości (czyli po prostu Siebie). Nie ma tu żadnego "przepisu na seks tantryczny". Człowiek jest niepodobny do człowieka (każda dziewczyna – każdy chłopak jest "inny"). Nie może to też być"szybki numer" – jest natomiast ogólna zasada: "Ty poznajesz Mnie – Ja Ciebie – razem tworzymy Nową Rzeczywistość, która jest "Naszą Rzeczywistością". (Dlatego na przykład Osho Raineesh zalecał na grę wstępną poświęcać... nawet parę miesięcy.) Przy okazji Raineesh "odkrył" na nowo pewną właściwość człowieka. Polega ona na tym, że człowiek osiągnąwszy w trakcie praktyk tantryczno-jogicznych odpowiednio wysoki poziom samoświadomości seksualnej – już w zasadzie nie potrzebuje ani partnera ani partnerki. (Druga osoba spełniała jedynie rolę "przewodnika" lub tylko "bramy" wiodącej na wyższy poziom "wtajemniczenia duchowo-erotycznego".) I tu kryje się pułapka: Ekstaza osiąga stopień nie spotykany w żadnym związku z tradycyjnym partnerem biologicznym (ma się poczucie obcowania ze wszystkimi bóstwami i całym Kosmosem – to nie przesada!) Zanika też lęk przed przemijaniem i śmiercią... Ale w rzeczywistości jest to wyjście na dobrowolny "aut życiowy" – czyli swoisty "walkower". Mówiąc inaczej, jest to alternatywny rodzaj "świętości". Najprawdopodobniej, joginowie tybetańscy uprawiający TUMMO – żyjący nago wśród wiecznych śniegów i duchowo obcujący z boginką Vaira Yogini – osiągają najwyższy stopień takowego wtajemniczenia. Czy istnieją kobiece modele "erotyzmu kosmicznego"? Wydaje się, że są kobiety "wyzwolone" z uzależnienia od biologicznego "samca". (Można gdzieniegdzie poczytać relacje – jak to pojawia się "Anioł" lub inny "Mistrz" z głębi rzeczywistości duchowej, który obsypuje wybrankę najbardziej wyszukanymi komplementami, po których jest indywidualny i niepowtarzalny ciąg dalszy...) Oczywiście – tego rodzaju "erotyzm mistyczny" (dający takie przeżycia, że Kamastra przy tym wygląda jedynie jak zbiór rubasznych anegdot) – wcale nie jest szczytowym osiągnięciem ewolucji "Inteligentnego Ciała i Ducha". Przychodzi bowiem czas na wręcz zdumiewające odkrycie, że takie sztuczki jak na przykład seks oralny czy analny oraz inne "gigle" – to wcale nie "perwersje". Oto w stanie mistycznej ekstazy pojawia się taki ciąg spójnych wizji: "Pozornie perwersyjne praktyki wchodzą w złożoną współzależność ze światem roślinnym... Ludzki i roślinny materiał genetyczny podlega transformacji nie tylko w systemie prokreacyjnym, ale również trawiennym... Następuje synchronizacja i koordynacja dwóch systemów genetycznych... Wyrasta niezwykłe "Drzewo Życia" dające nie tylko owoce o wszystkich smakach świata, ale również posiadające dziuplę mieszkalną, wyścieloną ustawicznie odrastającym mchem... Drzewo żywi się zarówno minerałami z gleby, jak i też ludzkimi "produktami odpadowymi"... Jest "ciepłokrwiste" (a raczej "ciepłosoczne") i grzeje w zimie... Człowiek zaczyna "myśleć i działać mocą swojego genomu" – tak następuje nowa integracja między inteligencją, a ekologią"... Okazuje się, że możliwości ewolucyjne nie mają w zasadzie granic. Natura jest też nieco "diaboliczna" i ignoruje klasyczne pojęcia estetyczne. (Inaczej nie powstałaby na przykład ośmiornica czy ropucha). Koneser takich "ewolucyjnych wizji mistycznych" może też doznać wrażeń przyprawiających o ciarki i zobaczyć (a także fizycznie poczuć!) co następuje: "Pojawiają się istoty proporcjonalne, zgrabne – ale zielone i posiadające skórę brodawkowatą jak u ropuchy... Owe istoty mają ogromne oczy (widzące zapewne w pasmach rentgenowskich i potrafiące "prześwietlać" przeszkody)... Prowadzą one nocny tryb życia i jedzą... ziemię!.. Za dnia kładą się spać w promieniach słonecznych, a wtedy z brodawkowatych tworów wysnuwają się rozłożyste liście – następuje fotosynteza i roślinopodobna przemiana materii – można te istoty nazwać "chlorofilowcami". (Jeśli kto chce – może poprzednie hybrydy nazwać "lubieżniakami")... Oczywiście – czegoś takiego nikt nie opracuje w amerykańskich laboratoriach genetycznych – niczego takiego nie miał też na myśli Alistair Crowley, daremnie próbujący spłodzić "Superpotomka" ze swoimi kolejnymi "Szkarłatnymi Oblubienicami"... A może nie miał wystarczająco "śmiałej" wyobraźni? A teraz wróćmy do tytułowego pytania: "gdzie kobieta ma duszę"? Co się skrycie marzy kobietom, które osiągnęły wyższy stopień "wyzwolenia seksualno-duchowego"? Jedna figlarna dziewczyna urządziła całą wystawę niesamowitych malowideł: ona naga przechadza się w rajskiej scenerii – a wokół ją podziwiają piękni "faceci-drzewa" – rosną sobie, umajeni liśćmi i malowniczo "ukwieceni". Patrzą na nią tęsknym i pełnym nadziei wzrokiem, że do któregoś podejdzie w miłosnych intencjach... Ktoś dopatrzy się w tych obrazach rysów okrucieństwa (wszak mężczyzna unieruchomiony korzeniami nie rzuci się na nią znienacka, aby zgwałcić!). A jeśli się kryje w tym coś WIĘCEJ niż kompleks? Odwieczne marzenie ludzkie o "lataniu" i mit o Ikarze, zaowocowały po tysiącleciach konstrukcją samolotu... A może również EWOLUCJA ma przed sobą fantastyczną wizję spełnienia za lat sto lub tysiąc??? Oczywiście – owe "chlorofilowce" i "lubieżniaki" (także ten raj z "facetami-drzewami") – to efekty "medytejszyn" przełożone na obrazy. Są to dwie drogi wyzwolenia indywidualnego. Co będzie, gdy dwie wyzwolone Istoty (Mężczyzna i Kobieta) spotkają się, aby na wyższym poziomie tworzyć jakąś jeszcze inną, trzecią "Wizję Przyszłości Ewolucyjnej"? Są tu dwa warianty optymistyczne: Pierwszy – powstanie nowa, wstrząsająco inspirująca i porywająca sztuka... Drugi wariant – będzie to początek nowego impulsu ewolucyjnego: są bowiem takie myśli i marzenia, które nie wiadomo kiedy mogą się stać CIAŁEM... Reasumując: jeśli nowoczesny satanizm przestał "śmierdzieć" siarką – to siłą rzeczy pozostaje mu "pachnieć" Przyszłością... I wystarczy tylko – aby do "Tanga Przyszłości" przystąpiło Dwoje. (Czy wyjdzie z tego "Nowa Sztuka dla Sztuki" - czy "Nowe Życie dla Życia"? Kto chce - może to uznać za kwestię większego lub mniejszego "fartu"...) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 23:49:02 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? No nie Felek... prosiłem qwa zebys nie przeginał??? a ty zas swoje... .................................................................(tu były brzydkie wyrazy powtarzane po pare razy..{BOY} ... idź żesz ty qwa na katolik.pl i przestań mendzic mf bo naprawde sie wqwie i Ci wyrucham kota albo skrzynke zaspamuje ofertami tanich dziwek z Amsterdamu ... psik... apage... >>>> paszła.,.. uuuuu zróbta cos z nim bo sie załamie na dekla..>>>Kvik... bo nie postawie Kosi łapci baklawy a wciagne w ciemna brame koło kina Luna i wiesz co będzie dalej...>NIECH GO KTOŚ QWA ZABIJE KOŁKIEM!!!!! |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:48:52 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > No nie Felek... prosiłem qwa zebys nie przeginał??? a ty zas swoje... Czemu wszyscy mają takie same wnioski? Zresztą ja też..... > wyrucham kota Agi, ja jestem uczulony na tym punkcie, wyruchaj psa;))))) >NIECH > GO KTOŚ QWA ZABIJE KOŁKIEM!!!!! I to tępym najlepiej! |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 23:54:22 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? Też myślę, że to Feliks... ten styl, ten awatar, dział mistycyzm... no i tematy "feliksowe" ;) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 23:58:15 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Też myślę, że to Feliks... ten styl, ten awatar, dział mistycyzm... no i > tematy "feliksowe" ;) ja juz nie myslę "A" ...ja wiem:)))) .......... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:22:31 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > ja juz nie myslę "A" ...ja wiem:)))) > .......... Pozostaje już tylko, żeby Kvik numery IP sprawdził. Wow, facet twardy i jaja ma, żeby tu wracać :). pzdr. Sho |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:42:28 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Wow, facet twardy i > jaja ma, żeby tu wracać :). A że to niby czymś grozi? |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:28:46 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > Wow, facet twardy i > > jaja ma, żeby tu wracać :). > > A że to niby czymś grozi? Dalej nic nie rozumiem!!! Już mnie straszono, ze jakaś tutejsza "bezpieka" depcze mi po pietach za nie moje grzechy... Chyżby jakiś "ninja" był tu włączony??? Nie lubię nadużywać "kapsa", ale zrobię wyjątek: CO WŁAŚCIWIE TEN CAŁY "001" CZY "007" TU NAROBIŁ? Ja wchodzę z tematami delikatnymi i subtelnymi - a co drugi "post" przychodzi z jakimś fetorkiem... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:55:45 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > A że to niby czymś grozi? jajecznice sie kulawo robi..... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:51:56 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > Wow, facet twardy i > > jaja ma, żeby tu wracać :). > > A że to niby czymś grozi? Teoretycznie to nie. No ale userstwo się wkurzy i Feliksa pojedzie. Mi na jego miejscu by się nie chciało potem tego czytać. |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:40:03 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > > Wow, facet twardy i > > > jaja ma, żeby tu wracać :). > > > > A że to niby czymś grozi? > > Teoretycznie to nie. No ale userstwo się wkurzy i Feliksa pojedzie. Mi na > jego miejscu by się nie chciało potem tego czytać. Mhmmmm.... Mhmmm.... Mhmmm.... A może mi ktoś powiedzieć, co tu jest właściwie "zakazane" ??? Jeśli chodzi o mój tekst, to teoretycznie "zakazane" moze tu być to, co następuje: 1. Nadmiar poetyckiej, mistycznej i erotycznej wyobraźni... 2. Obraza jakichś tradycyjnych lub nowoczesnych poglądów w tych dziedzinach... 3. Mogą mieć miejsce jakieś atawistyczne lęki związane z dość przypadkową zbieżnością i podobieństwem imion (pierwszego i drugiego) - ewentualnie miejsca zamieszkania... 4. Obawa,że temat może wnieść jakieś niepokoje, moralne, duchowe,światopoglądowe... etc... etc... Może dobrze by było rzeczowo te kwestie wyjaśnić,zamiast budować wokół nich coś w rodzaju "manii prześladowczo-obronnej"??? |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:24:44 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > ja juz nie myslę "A" ...ja wiem:)))) > > .......... > > > Pozostaje już tylko, żeby Kvik numery IP sprawdził. Wow, facet twardy i > jaja ma, żeby tu wracać :). > > pzdr. > Sho ee szkoda mła kasy na komorke do tego satanisty... lol |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:27:31 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > ee szkoda mła kasy na komorke do tego satanisty... lol Jak będzie trza, to walniemy cynk na priva. Nie pali się. p.s. won na irca :) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:31:47 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > > p.s. won na irca :) mamusiu ja juz nie bede... nie bij mła mokrym recznikiem.... |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:46:36 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > > ja juz nie myslę "A" ...ja wiem:)))) > > > .......... Czy to tyczy pytania o "Duszę'? Swoją drogą poczekam spokojnie na odpowiedżi bardziej personalne... (.........) |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 00:26:07 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Pozostaje już tylko, żeby Kvik numery IP sprawdził. Wow, facet twardy i > jaja ma, żeby tu wracać :). Wiesz, niektórzy nie umieją poradzić sobie z przegraną... Nie wiedzą też kiedy powiedzieć sobie dość. Pozdr. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:30:14 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Wiesz, niektórzy nie umieją poradzić sobie z przegraną... Nie wiedzą też > kiedy powiedzieć sobie dość. Możemy to za niego powiedzieć :) BTW jesteś kobietą. Czy jak na pytanie w tytule odpowiem "w dupie" to będzie dobrze? pzdr. Sho |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 00:36:33 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > BTW jesteś kobietą. Czy jak na pytanie w tytule odpowiem "w dupie" to > będzie dobrze? Będzie wprost idealnie! Mnie się to ciśnie od pewnego czasu na usta ( hmm.. na klawiaturę chyba ), ale się jeszcze powstrzymywałam.... A to wprost było walić... |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:07:11 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > BTW jesteś kobietą. Czy jak na pytanie w tytule odpowiem "w dupie" to > > > będzie dobrze? > > Będzie wprost idealnie! Mnie się to ciśnie od pewnego czasu na usta ( > hmm.. na klawiaturę chyba ), ale się jeszcze powstrzymywałam.... A to > wprost było walić... Ooooooo! To z mojej strony nie jest złośliwość - bo pytanie ma głęboki kontekst nie tylko filozoficzny! Oficjalnie uważa się - że u człowieka wątroba pod względem inteligencji (właśnie!) zajmuje drugie miejsce po mózgu. Jeśli tutejsze dziewczyny wytrzymają trochę i nie zaczną wielkim głosem wołać o "ZBANOWEANIE MNIE" - to dojdziemy do bardzo ciekawych konkluzji przyszłościowych. Naprowadzam: Dusza Kobiety niekoniecznie musi zawierać się w kategoriach "D"... Na pewno są to jednak cielesne i psychiczne rewiry związane z Życiem, dawaniem Życia i ewolucją Życia - tak to bym wyraził precyzyjniej... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:58:55 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > BTW jesteś kobietą. Czy jak na pytanie w tytule odpowiem "w dupie" to > > > będzie dobrze? > > Będzie wprost idealnie! Mnie się to ciśnie od pewnego czasu na usta ( > hmm.. na klawiaturę chyba ), ale się jeszcze powstrzymywałam.... A to > wprost było walić... ekhmmm .tzn gdzie walic??/pietro wyzej ?? czy nizej??? ..oral / anal?? blehh tak bez higieny??? rotfllll :)) |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:43:16 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > > BTW jesteś kobietą. Czy jak na pytanie w tytule odpowiem "w > dupie" to > > > > > będzie dobrze? > > > > Będzie wprost idealnie! Mnie się to ciśnie od pewnego czasu na usta > ( > > hmm.. na klawiaturę chyba ), ale się jeszcze powstrzymywałam.... A to > > > wprost było walić... > > ekhmmm .tzn gdzie walic??/pietro wyzej ?? czy nizej??? ..oral / anal?? > blehh tak bez higieny??? rotfllll > :)) Już na to komuś odpowiedziałem, ale powtarzam: ten rodzaj zaawansowanej molestacji seksualnej nie jest zgodny z preferowanym przez mnie stylem dialogu tymnego... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 12:46:57 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > Już na to komuś odpowiedziałem, ale powtarzam: ten rodzaj zaawansowanej > molestacji seksualnej nie jest zgodny z preferowanym przez mnie stylem > dialogu tymnego... wiem i widzę jak łatwo Cię sprowokować do zajęcia "matrialchalnego stanowiska" ..wyjatkowa zgodność z Feliksem (do Sevres z nim ..bedzie słuzyć za wzorzec). Strange... taka zbieżność u ludzi będących ponoć przeciwnikami w dysputach..,ale cóż nie takie się cuda dzieją na tym forum.... |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 12:55:26 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > > > > Już na to komuś odpowiedziałem, ale powtarzam: ten rodzaj > zaawansowanej > > molestacji seksualnej nie jest zgodny z preferowanym przez mnie > stylem > > dialogu tymnego... > > wiem i widzę jak łatwo Cię sprowokować do zajęcia "matrialchalnego > stanowiska" ..wyjatkowa zgodność z Feliksem (do Sevres z nim ..bedzie > słuzyć za wzorzec). > Strange... taka zbieżność u ludzi będących ponoć przeciwnikami w > dysputach..,ale cóż nie takie się cuda dzieją na tym forum.... Mhmmmm... Nie istnieje coś takiego, jak "Przeciwnik Absolutny"! (Taki musiałby miedzy innymi chodzić tyłem lub "na uszach" - mówić wspak i robić wszystko dokładnie na odwrót, na przekór... Wszelkie natomiast kontrowersje wynikają tylko z "pewnych" rozbieżności - a nie "wszystkich"...) |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 01:01:48 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? ekhmmm .tzn gdzie walic??/pietro wyzej ?? czy nizej??? ..oral / anal?? > blehh tak bez higieny??? rotfllll > :)) na początek tak bez skojarzeń ;) wprost, znaczy dać sobie spokój z kindersztubą i napisać co się myśli... |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 11:20:47 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > ekhmmm .tzn gdzie walic??/pietro wyzej ?? czy nizej??? ..oral / anal?? > > blehh tak bez higieny??? rotfllll > > :)) > > na początek tak bez skojarzeń ;) > wprost, znaczy dać sobie spokój z kindersztubą i napisać co się myśli... Kolego Aquaresie! Ten cały "Feliks-Bond 007" tylko o Tobie wyraził się z pewnym uznaniem jako "Równym Twardzielu"! Nie psuj tego dobrego wrażenia proponując, aby w ramach dyskusji z moją Miłą(choć z lekka przekorną) Dyskutantką były zastosowane jakieś formy zaawansowanego molestowania seksualnego, które nieco odbiegają od preferowanych przeze mnie stylów kontaktu intymnego... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 01:07:24 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > ekhmmm .tzn gdzie walic??/pietro wyzej ?? czy nizej??? ..oral / anal?? > > blehh tak bez higieny??? rotfllll > > :)) > > na początek tak bez skojarzeń ;) > wprost, znaczy dać sobie spokój z kindersztubą i napisać co się myśli... kindersztuba to jedyne co mnie powstrzymuje..na tym forum.. (pregierz to małe miki..)lol, sa ciekawsze forum ohne w/w........ |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 10:57:18 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > > Pozostaje już tylko, żeby Kvik numery IP sprawdził. Wow, facet twardy > i > > jaja ma, żeby tu wracać :). > > Wiesz, niektórzy nie umieją poradzić sobie z przegraną... Nie wiedzą też > kiedy powiedzieć sobie dość. > Pozdr. Ooooooo! Zaczyna mnie to intrygować??? Mamy ciekawe fakty: Ktoś mi tu pisał, że ten cały "Feliks 007" zaczął coś knuć z tutejszą "wierchuszką"... A teraz Mnie z kolei zaczynają straszyć, że "wierchuszka" dobierze mi się do skóry... Mogę wiedzieć, w co ja tu "wdepnąłem"??? Żeby jednak uniknąć podobnego "cyrku" - jaki ma miejsce z tymi "Komisjami Sejmowymi" - uczciwie wyjaśniam: przez jakiś czas udostępniałem temu Waszemu "Bondowi 007" swój komputer (to mój cholernie narwany, ale lojalny przyjaciel). Jeśli już mam żałować - to chciałbym wiedzieć - dlaczego... Mogę? PS: Przeczytałem tylko jego ostatni elaborat (zanim gość został zbanowany z hukiem wśród gradu przekleństw) - ale nie było w tym tekście nic strasznego! Czuję w tym jakąś podniecającą tajemnicę, ale nie wierzę - żeby przyszedł do Was na przykład z bombą w zanadrzu! |
|
Leopold42 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 10:30:04 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > No nie Felek... prosiłem qwa zebys nie przeginał??? a ty zas swoje... > .................................................................(tu były > brzydkie wyrazy powtarzane po pare razy..{BOY} ... idź żesz ty qwa na > katolik.pl i przestań mendzic mf bo naprawde sie wqwie i Ci wyrucham kota > albo skrzynke zaspamuje ofertami tanich dziwek z Amsterdamu ... psik... > apage... >>>> paszła.,.. uuuuu zróbta cos z nim bo sie > załamie na dekla..>>>Kvik... bo nie postawie Kosi łapci baklawy a > wciagne w ciemna brame koło kina Luna i wiesz co będzie dalej...>NIECH > GO KTOŚ QWA ZABIJE KOŁKIEM!!!!! Mhmmm.... Czegoś tu nie rozumiem... Czyżby efekty niewinnych doświadczeń tantryczno-medytacyjnych kimś tu tak wstrząśnęły, że strzelił sobie serię piwsk i zaczął "bluzgać"??? Ale spróbuję połapać sie w tym, co "zagrywasz": Czy ten "Felek" - to ma być ów "Feliks 007" (nie wiem, czy dobrze kojarzę jego nicka)??? Chyba pisałem, że znam tego faceta - właśnie wybrał się, aby dać "dymu" krakowskim braciszkom zakonnym. (Dla informacji: po jego "występie" przed kilku laty - Ojciec Dyrektor "Centrum Informacji o Sektach" podał sie do dymisji i wystąpił z zakonu.) "Manii prześladowczej" tu jeszcze nie widzę - ale poinformujcie mnie, co on tu właściwie zrobił, że jego imię jest wymieniane bez mała jako "przerywnik-przekleństwo"? (Aha! Jest to faktycznie moje drugie imię... Ale mogę uprzejmie prosić o "nie psucie mi papierów"?" |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 15:59:42 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > "Manii prześladowczej" tu jeszcze nie widzę - ale poinformujcie mnie, co > on tu właściwie zrobił, że jego imię jest wymieniane bez mała jako > "przerywnik-przekleństwo"? (Aha! Jest to faktycznie moje drugie imię... > Ale mogę uprzejmie prosić o "nie psucie mi papierów"?" Chyba nie trzeba ich psuc :/ Nie zagrywaj w bambuko. Przeciez wszyscy wiedza, ze Ty i Feliks to jedna osoba (no chyba ze to jakis ciezki przypadek rozdwojenia jazni) Wg mnie nawet nie trzeba bylo sprawdzac IP ;) Mistrzem kamuflarzu to Ty nie jestes ;P |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 18:54:05 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? A już myślałem, że nie mam problemów z poziomem neuroprzekaźników i "elektryką" mózgu a tutaj takie DEJA VU! Toż to FELIX INCARNATUS (-is?). "Kobieta jako istota niższa - wtórna do mężczyzny - duszy nie posiada" cytat z jakichś domumentów soborowych, coś typu "wyszperane w sieci" |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 13:45:33 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Takie pytanie muszę postawić z wielu powodów. Zacznę od "tantry" /.../ enough. odpowiadajac na pytanie - owszem, IP to samo. K. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 16:01:32 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > odpowiadajac na pytanie - owszem, IP to samo. A co to za argument? Zaraz napisze, ze udostepnial kompa Feliksowi, przeciez sie znaja ;)) |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 14:54:35 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > enough. > > odpowiadajac na pytanie - owszem, IP to samo. Nie czaję w takim razie motywu z poziomem I. |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 18:42:16 |
Gdzie kobieta ma „duszę”??? > Nie czaję w takim razie motywu z poziomem I. zdarza sie. end of thread :) K. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















