| Satan.pl > Forum > Transgresja > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Shogun | 2005-02-22 - 20:39:27 | |
| Lilithekate | 2005-02-24 - 00:24:11 | |
| Avicenna | 2005-03-07 - 10:54:03 | |
| crowley | 2005-03-07 - 19:52:57 | |
| Avicenna | 2005-03-08 - 09:11:25 | |
| Shogun | 2005-03-08 - 13:03:42 | |
| crowley | 2005-03-08 - 17:36:40 | |
| Avicenna | 2005-03-10 - 20:00:38 | |
| crowley | 2005-03-10 - 20:44:13 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 20:36:20 | |
| crowley | 2005-02-24 - 20:46:34 | |
| Cień | 2005-02-23 - 14:56:15 | |
| Kostrzewska | 2005-02-26 - 18:38:26 | |
| Tomasz | 2005-02-23 - 01:11:09 | |
| Shogun | 2005-02-23 - 15:49:53 | |
| Tomasz | 2005-02-23 - 16:21:52 | |
| Shogun | 2005-02-23 - 16:53:01 | |
| Tomasz | 2005-02-23 - 18:15:36 | |
| Shogun | 2005-02-23 - 22:35:31 | |
| Tomasz | 2005-02-23 - 23:24:10 | |
| Shogun | 2005-02-23 - 23:28:11 | |
| crowley | 2005-02-24 - 20:18:56 | |
| crowley | 2005-02-24 - 20:15:33 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 20:49:14 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 20:52:32 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 20:56:35 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 20:59:11 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-22 - 21:26:08 | |
| Shogun | 2005-02-22 - 21:29:59 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-22 - 22:10:16 | |
| Shogun | 2005-02-22 - 22:28:23 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-22 - 22:43:00 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 20:48:41 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-24 - 21:26:34 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 21:36:08 | |
| Shogun | 2005-02-25 - 00:46:54 | |
| blazen93 | 2005-02-25 - 00:49:11 | |
| Shogun | 2005-02-25 - 00:53:59 | |
| blazen93 | 2005-02-25 - 01:28:34 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-24 - 21:45:25 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 21:53:35 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-24 - 21:56:51 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 22:05:02 | |
| crowley | 2005-02-24 - 22:00:45 | |
| Shogun | 2005-02-22 - 22:44:20 | |
| Piotr Wdówka | 2005-02-22 - 22:47:38 | |
| crowley | 2005-02-23 - 19:58:43 | |
| Tomasz | 2005-02-23 - 20:35:32 | |
| Shogun | 2005-02-23 - 23:31:55 | |
| blazen93 | 2005-02-24 - 20:57:50 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 21:29:32 | |
| crowley | 2005-02-24 - 20:22:22 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 20:52:33 | |
| RAUBER | 2005-02-22 - 21:37:54 | |
| blazen93 | 2005-02-26 - 11:22:37 | |
| Shogun | 2005-02-26 - 11:47:35 | |
| blazen93 | 2005-02-26 - 11:48:39 | |
| crowley | 2005-03-05 - 15:19:31 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 20:39:27 |
Mistycyzm? Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy oświecenie? |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 00:24:11 |
Mistycyzm? > Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, > ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się > filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? Nie chciałabym się powtarzać - część poglądów przedstawiłam w wątku Leopolda42 - ale może po krótce powiem jak ja to widzę. Osobiście oświeceniem nazwałabym złamanie barier własnego umysłu i uwierzenie, że siłą woli jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Jeśli zaś się nam to uda, to cóż nam pozostaje jeśli nie złączenie się na powrót ze światem - czyli energią. P. Lilithekateishtar |
|
Avicenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-07 10:54:03 |
Mistycyzm? Dla mnie oswiecenie, to dojscie do Pleronu, tak jak w Sredniowieczu:) Ps. Sory za brak polskich znakow, nie mam jezyka polskiego na kompie :( |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-07 19:52:57 |
Mistycyzm? > Dla mnie oswiecenie, to dojscie do Pleronu, tak jak w Sredniowieczu:) > Ps. Sory za brak polskich znakow, nie mam jezyka polskiego na kompie :( Nie szkodzi (przynajmniej jeśli chodzi o mnie). Ale... Co to jest Pleron ?? |
|
Avicenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-08 09:11:25 |
Mistycyzm? No to już dłuższa historia. Kiedyś ludzie żyli połączeni z Bogiem w Pleronie , tworząc jedną całość , jedną masę, jedną materię. Zapragnęli jednak odmiany i się od Boga odłączyli :) W średniowieczu uważano,że oświecenie może przyjść tylko wtedy, gdy podąża się ścieżką wyznaczoną przez Boga . I że to oświecenie to połączenie się z Bogiem ponownie w Pleronie. Jednak nie wszyscy mieli ten zaszczyt :). Bo było coś takiego jak predystynacja ( Bog wybierał kto będzie oświecony , a kto nie :P ). Pisali o tym bodajże Terturian, Al Gazali, ale ręki uciąć nie dam > |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-08 13:03:42 |
Mistycyzm? > No to już dłuższa historia. Kiedyś ludzie żyli połączeni z Bogiem w > Pleronie , tworząc jedną całość , jedną masę, jedną materię. Zapragnęli > jednak odmiany i się od Boga odłączyli :) W średniowieczu uważano,że > oświecenie może przyjść tylko wtedy, gdy podąża się ścieżką wyznaczoną > przez Boga . I że to oświecenie to połączenie się z Bogiem ponownie w > Pleronie. Jednak nie wszyscy mieli ten zaszczyt :). Bo było coś takiego > jak predystynacja ( Bog wybierał kto będzie oświecony , a kto nie :P ). > Pisali o tym bodajże Terturian, Al Gazali, ale ręki uciąć nie dam > Czyli skoro w Boga nie wierzę to z oświecenia dupa? ;) |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-08 17:36:40 |
Mistycyzm? > Czyli skoro w Boga nie wierzę to z oświecenia dupa? ;) Upraszczasz :) Wyaje mi się (aczkolwiek to tylko takie gdybaniie), że to jedna z teorii właściwych dla Oświecenia tak, jak np deizm, czy ateizm. |
|
Avicenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-10 20:00:38 |
Mistycyzm? I tu się zgodze. To tylko teoria, jakich wiele. Interpretacja zależy od sposoby podejscia do danego tematu. Aczkolwiek zainteresowanych odsyłam do ,, Niszy świateł" Al Gazalego |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-10 20:44:13 |
Mistycyzm? > I tu się zgodze. To tylko teoria, jakich wiele. Interpretacja zależy od > sposoby podejscia do danego tematu. Aczkolwiek zainteresowanych odsyłam do > ,, Niszy świateł" Al Gazalego Tak... Za wiele ludzi tutaj bierze sobie do srca teorie, jako wykładniki prawdy. A to tylko taka zgadywanka: a może jednak to... :) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 20:36:20 |
Mistycyzm? Pewien mistrz zen na podobne pytanie, rzekl do swych uczniow: Nie bedac nigdy zniewolonymi, od czego pragniecie uzyskac wyzwolenie? ;) howgh! |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:46:34 |
Mistycyzm? > Pewien mistrz zen na podobne pytanie, rzekl do swych uczniow: Nie bedac > nigdy zniewolonymi, od czego pragniecie uzyskac wyzwolenie? ;) > howgh! z moich doświadczeń wynika że zniewoleni jesteśmy kiedy jest nam ciasno, dusimy się w otaczającym nas środowisku |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 14:56:15 |
Mistycyzm? > Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, > ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się > filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? Pozytywnie. Każda forma wiedzy poszerza naszą wiedzę o świecie, buduje jego zrozumienie. Oczywiście pod warunkiem zachowania minimum sceptycyzmu i zdrowego rozsądku. :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-02-26 18:38:26 |
Mistycyzm? > Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, > ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się > filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? Ja zapalam lampke w pokoju. Ale chyba zaden to mistycyzm? ;) |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 01:11:09 |
Mistycyzm? Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? pelnia deklaracja ideologii zamyka drogi poznania, a niczego nie mozemy byc pewni doskonale, tym samym nasze EGO moze byc iluzja bycia, lub tylko jego czescia(a czesc nie jest caloscia) szukanie bez ramek, bez koloru...lub inaczej obdzieranie tak znalezionych rzeczy. ksztaltowanie przez swoj wlasny filtr, nie gwalcac, ale korzystajac z filtrow innych, by nie tracic czasu. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 15:49:53 |
Mistycyzm? > ksztaltowanie przez swoj wlasny filtr, nie gwalcac, ale korzystajac z > filtrow innych, by nie tracic czasu. A czy to nie jest tak, że w końcu mamy się tego filtra pozbyć? |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 16:21:52 |
Mistycyzm? > > ksztaltowanie przez swoj wlasny filtr, nie gwalcac, ale korzystajac z > > > filtrow innych, by nie tracic czasu. > > A czy to nie jest tak, że w końcu mamy się tego filtra pozbyć? filtr tu nalezy rozumiec jako, percepcje, ale i ograniczenie.spojrzmy prawdzie w oczy czlowiek nie jest w stanie tego sie pozbyc,a nawet jesli by sie udalo(zniesc bariery), nie jest w stanie objac tego co by go potem zalalo.moze wiec sukcesywnie zbierac i poszerzac, lecz nie jest w stanie sie doskonale stopic.moze dazyc, ale nie jest w stanie tego doskonale osiagnac(idea) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 16:53:01 |
Mistycyzm? > filtr tu nalezy rozumiec jako, percepcje, ale i ograniczenie.spojrzmy > prawdzie w oczy czlowiek nie jest w stanie tego sie pozbyc,a nawet jesli > by sie udalo(zniesc bariery), nie jest w stanie objac tego co by go potem > zalalo.moze wiec sukcesywnie zbierac i poszerzac, lecz nie jest w stanie > sie doskonale stopic.moze dazyc, ale nie jest w stanie tego doskonale > osiagnac(idea) No właśnie. Mistycy twierdzą że człowiek jest w stanie. |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 18:15:36 |
Mistycyzm? > No właśnie. Mistycy twierdzą że człowiek jest w stanie. nie. mistycy tak nie twierdzą.nie myl mistycyzmu z fanatyzmem. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 22:35:31 |
Mistycyzm? > > No właśnie. Mistycy twierdzą że człowiek jest w stanie. > > nie. mistycy tak nie twierdzą.nie myl mistycyzmu z fanatyzmem. Well :) A pamiętasz jakieś konkretne przykłady? Znaczy się mistyków twierdzących, że tak nie jest. Bo mi dla przykładu wpadła w ręce jedna kniga. Ze dwa lata temu chyba. Dość "sensacyjna". Tytułu nie pamiętam, ale rzecz opowiadała o tybetańskich mistykach którzy wskrzesili martwego ptaka, opowiadali o reinkarnacji itd. I wszyscy zgodnie twierdzili, że człowiek jest w stanie oświecenie osiągnąć. Zajmuje to tylko parę wcieleń :). Ja osobiście nie jestem przekonany co do reinkarnacji. Był jeszcze jeden ziom. Wietnamczyk. Od lat naucza buddyzmu. Też napisał kilka książek, a ja na jedną trafiłem (Droga Miłości się zwało chyba). Też utrzymywał, że to jest możliwe. Mam też podręcznik do medytacji autorstwa Andrzeja Bednarza (Medytacja - Teoria i Praktyka) - ta sama opinia. Chcę po prostu powiedzieć, że się jeszcze nie spotkałem z mistykiem, który by twierdził inaczej. Znasz więc może jakieś przykłady? pzdr. Sho p.s. Sorry, że autorów 2 pierwszych książek nie podałem, ale to było dawno i oni się zawsze dziwnie nazywają :). |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 23:24:10 |
Mistycyzm? I wszyscy zgodnie twierdzili, że człowiek jest w stanie > oświecenie osiągnąć. oświecenie* nie jest rowne doskonalosci** * subiektywny stan, wiazacy sie najczesciej(obiektywnie) z wyzszym poziomem moralno-etyczno-duchowym **doskonalosc, tzw 10ka u pitagorejczykow(na 10 "stanow") miala wymiar obiektywny, i to tez mialem na mysli widac roznice?;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 23:28:11 |
Mistycyzm? > widac roznice?;) Widać. Ale oświecenie najczęściej jest traktowane jako coś doskonałego. Między innymi przez gości, których książki czytałem. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:18:56 |
Mistycyzm? > widac roznice?;) Ciężko powiedzieć, czy w ogóle można dywagować na temat doskonałości? Bo co to jest? Stan, w którym wszystkie współczynniki naszej jaźni są na najwyższym poziomie, stan w którym nie można podskoczyć już wyżej? ...a może można tylko ktoś kto osiągnął rzekomą doskonałość o tym nie wie? Studnia bez dna. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:15:33 |
Mistycyzm? Od razu wpadło mi do głowy kilka rzeczy zasłyszanych (wybacz, ale nie podam nazwisk): - niektórzy tybetańscy mnisi przez odpowiednio długą i efektywną medytację potrafili stworzyć sobie fantom (tak zwaną tulpę) - wizualizację człowieka, który np towarzyszył im podczas wędrówek i rozmawiał ze swoim stwórcą. Taki wytwór podświadomości, coś a`la postaci z "Pięknego Umysłu". Problem polegał na tym, że niekontrolowana, taka tulpa mogła obrócic się przeciw swojemu panu i trudno było się jej pozbyć (zajmowało to około pół roku intensywnje medytacji) - odnośnie tych wcieleń to dziecko urodzone w jakiejś tybetańskiej wiosce dokładnie w dniu śmierci jakiegoś starego mnicha wykazywało ciekawe umiejętności np potrafiło wskazać ulubione przedmioty, obrazy, kolory mnicha, rozpoznawało ludzi z jego otoczenia itepe |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:49:14 |
Mistycyzm? > Taki wytwór podświadomości, coś a`la postaci z "Pięknego Umysłu". > Problem polegał na tym, że niekontrolowana, taka tulpa mogła obrócic się > przeciw swojemu panu i trudno było się jej pozbyć (zajmowało to około pół > roku intensywnje medytacji) Był o tym nawet jeden odcinek "Z archiwum X" :). > - odnośnie tych wcieleń to dziecko urodzone w jakiejś tybetańskiej wiosce > dokładnie w dniu śmierci jakiegoś starego mnicha wykazywało ciekawe > umiejętności np potrafiło wskazać ulubione przedmioty, obrazy, kolory > mnicha, rozpoznawało ludzi z jego otoczenia itepe Prawdopodobnie przekupione ;). A tak na serio to pachnie mi to podstępem i nie ma mowy żebym w to uwierzył. pzdr. Sho |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 20:52:32 |
Mistycyzm? > Prawdopodobnie przekupione ;). > A tak na serio to pachnie mi to podstępem i nie ma mowy żebym w to > uwierzył. No co? "Malego Buddy" nie ogladales? ;PP |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:56:35 |
Mistycyzm? > No co? "Malego Buddy" nie ogladales? ;PP Oglądałem. I gdyby nie czasy, w których dzieje się akcja filmu, wpasowałbym ten obraz do gatunku Fantasy. Reinkarnacja jest dla mnie tym samym co smoki, elfy i jednorożce. pzdr. Sho p.s. Ale Tolkiena lubię :). |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 20:59:11 |
Mistycyzm? > Oglądałem. I gdyby nie czasy, w których dzieje się akcja filmu, > wpasowałbym ten obraz do gatunku Fantasy. Reinkarnacja jest dla mnie tym > samym co smoki, elfy i jednorożce. Elfice widzialem. Jednorozce tez. :P Wiesz co, przekonales mnie, chyba i w reinkarnacje uwierze. :> |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 21:26:08 |
Mistycyzm? > Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, > ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się > filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? Kupilem jasne diody led i ulozylem z nich napis ILUMINATI takie oswiecenie mam teraz Drugie co ulozylem to Eris a powaznie to oswiecenie osciagniesz odwiedzajac www.eris.69.pl i wplacajac na moje konto 100zl dzieki temu pokaze ci jak kontaktowac sie z szyszynka:> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 21:29:59 |
Mistycyzm? > Kupilem jasne diody led i ulozylem z nich napis ILUMINATI > takie oswiecenie mam teraz > Drugie co ulozylem to Eris > a powaznie to oswiecenie osciagniesz odwiedzajac www.eris.69.pl i > wplacajac na moje konto 100zl > dzieki temu pokaze ci jak kontaktowac sie z szyszynka:> Nie leć w ciula z pół krwi dyskordianinem :). A tak na poważnie to jak Ty widzisz oświecenie? |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 22:10:16 |
Mistycyzm? > > A tak na poważnie to jak Ty widzisz oświecenie? No jako cos czego nigdy nei osciagniesz ale musisz sie starac i starac i starac i nigdy nic z tego nie moze wyjsc nie da sie osiagnac oswiecenia bo czlowiek niejest gotowy by poznac prawde absolutna moim zdaniem- pozatmy wiedza o wsyzstkim pozbawila by nas calkowicie ciekawosci i intymnosci i wogole pedu do zycia. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 22:28:23 |
Mistycyzm? > No jako cos czego nigdy nei osciagniesz ale musisz sie starac i starac i > starac > i nigdy nic z tego nie moze wyjsc > nie da sie osiagnac oswiecenia bo czlowiek niejest gotowy by poznac prawde W takim razie czy kiedyś będzie gotowy? > absolutna moim zdaniem- pozatmy wiedza o wsyzstkim pozbawila by nas > calkowicie ciekawosci i intymnosci i wogole pedu do zycia. Więc co z tym całym bajdurzeniem? Co z tymi wszystkimi oświeconymi? |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 22:43:00 |
Mistycyzm? > > W takim razie czy kiedyś będzie gotowy? > > Więc co z tym całym bajdurzeniem? Co z tymi wszystkimi oświeconymi? no wiec moze tez tak : jak ktos jest oswiecony i wogole to nie chwaili sie dla mnie tym bo na tak wyokim poziomie swiadomosci mu to zwisa co inni o nim sadza. o i tyle :) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 20:48:41 |
Mistycyzm? > jak ktos jest oswiecony i wogole to nie chwaili sie dla mnie tym bo na tak > wyokim poziomie swiadomosci mu to zwisa co inni o nim sadza. > o i tyle :) Nie dlatego. Po prostu oswiecenie jest tylko pewna iluzja wytworzona przez postrzeganie rzeczy jako nie-oswieconych. Osiagniecie oswiecenia to spojrzenie na swiat taki, jakim jest, bez roznicowania. Zanika wtedy pojecie nieoswiecenia i oswiecenia. Kiedy osiagasz oswiecenie, wtedy cos takiego jak "oswiecenie" nigdy nie istnialo. :P Co nie znaczy, ze nie jestes bardziej oswiecony niz przedtem. ;P |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 21:26:34 |
Mistycyzm? > Nie dlatego. Po prostu oswiecenie jest tylko pewna iluzja wytworzona przez > postrzeganie rzeczy jako nie-oswieconych. Osiagniecie oswiecenia to > spojrzenie na swiat taki, jakim jest, bez roznicowania. Zanika wtedy > pojecie nieoswiecenia i oswiecenia. > Kiedy osiagasz oswiecenie, wtedy cos takiego jak "oswiecenie" nigdy nie > istnialo. :P > Co nie znaczy, ze nie jestes bardziej oswiecony niz przedtem. ;P Wiesz co myslame ze mnie jest czasme ciezko zrozumiec:) Znaczy sie mozna to tlumaczyc jako widzenie rzeczy takimi jakimi sa naprawde bez zbednych niepotrzebnych dywagacji na ich temat? Znaczy sie rozumiem ze osweicenie to stan pelnej wiedzy i stan braku jakichkolwiek watpliwosci a co za tym idzie stan spokoju i stagnacji? czy co?:) Niah Niah |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 21:36:08 |
Mistycyzm? > Znaczy sie mozna to tlumaczyc jako widzenie rzeczy takimi jakimi sa > naprawde bez zbednych niepotrzebnych dywagacji na ich temat? > Znaczy sie rozumiem ze osweicenie to stan pelnej wiedzy i stan braku Raczej brak tworzenia zbednych rozroznien i skrajnosci. W tym takze dzielenia na oswiecone i nie-oswiecone. W istocie prawdziwe oswiecenie jest nie-oswieceniem. :PP > jakichkolwiek watpliwosci a co za tym idzie stan spokoju i stagnacji? S-pokoju, owszem. Stagnacji nie, stagnacja to smierc, jak mawiali ninja. ;> Nie przywiazywanie umyslu do form, nie oznacza negacji tego swiata i jego uciech. ;P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:46:54 |
Mistycyzm? > Raczej brak tworzenia zbednych rozroznien i skrajnosci. W tym takze > dzielenia na oswiecone i nie-oswiecone. > W istocie prawdziwe oswiecenie jest nie-oswieceniem. :PP No. De Mello o tym pisał. Kiedy zbliżasz się do oświecenia, przestaje ci na nim zależeć. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 00:49:11 |
Mistycyzm? > No. De Mello o tym pisał. Kiedy zbliżasz się do oświecenia, przestaje ci > na nim zależeć. To chyba nie do konca to samo. :) Nie, ze przestaje ci zalezec, ale odkrywasz, ze oswiecenie jest tylko iluzja i je ostatecznie przekraczasz. :P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 00:53:59 |
Mistycyzm? > To chyba nie do konca to samo. :) > Nie, ze przestaje ci zalezec, ale odkrywasz, ze oswiecenie jest tylko > iluzja i je ostatecznie przekraczasz. :P Tak jak z tym gówienkiem co to jest za Keter (zapomniałem jak się zwało) ? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-25 01:28:34 |
Mistycyzm? Nie mieszajmy tradycji, bo tylko jakis postmodernistyczny miszmasz z tego wyjdzie. :P |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 21:45:25 |
Mistycyzm? > Raczej brak tworzenia zbednych rozroznien i skrajnosci. W tym takze > dzielenia na oswiecone i nie-oswiecone. > W istocie prawdziwe oswiecenie jest nie-oswieceniem. :PP Hymm czyli co? wiesz co az tak zaawansowany nie jestem :) > > jakichkolwiek watpliwosci a co za tym idzie stan spokoju i > stagnacji? > > S-pokoju, owszem. Stagnacji nie, stagnacja to smierc, jak mawiali ninja. > ;> Nie przywiazywanie umyslu do form, nie oznacza negacji tego swiata i > jego uciech. ;P na to mozna rzec tylko niah niah |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 21:53:35 |
Mistycyzm? > Hymm > czyli co? wiesz co az tak zaawansowany nie jestem :) Chodzmy wiec napic sie herbaty. ;) > na to mozna rzec tylko niah niah niah. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 21:56:51 |
Mistycyzm? > Chodzmy wiec napic sie herbaty. ;) Proponuje biala parzana w moim cud nowym garnuszku:) wiem ze to debilne ale lubie sie chwalic:) a co do oswiecienia to rozumujac za toba gdy osiagma oswiecenie to wszystko staje sie szare zamiast jasnego podzialu na czarny i bialy?? > niah. hmm blazen to o tobie dyskusja byla na katoliku lacznie z pokazywaniem twoich fotek???:> gdzi tam cos wyczailem:D |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 22:05:02 |
Mistycyzm? > gdy osiagma oswiecenie to wszystko staje sie szare zamiast jasnego > podzialu na czarny i bialy?? Czarny i bialy pozostaja czarnym i bialym. Mowienie o braku podzialu samo w sobie stwarza ten podzial. ;) Tak jak uczepianie sie pojecia "drogi srodka" stwarza silne przywiazanie do nie-srodka i wytwarza skrajnosci. Dlatego wlasnie buddysci zen pija tyle herbaty; od roztrzasania zenistycznych paradoksow moze tylko glowa rozbolec. ;> Umysl oswiecony postrzega swiat formy, ale nie przywiazuje sie do niego. > blazen to o tobie dyskusja byla na katoliku lacznie z pokazywaniem twoich A slyszalem. Nie dosc, ze okazalem sie byc Marcinem93, to i wyszlo na to, ze jestem tez Bialobaltinem. :)) Nie daj szatanie, niedlugo sie dowiem, ze jestem Jaryla. :> Sweeet. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 22:00:45 |
Mistycyzm? > Proponuje biala parzana w moim cud nowym garnuszku:) wiem ze to debilne > ale lubie sie chwalic:) i ja się dołączę :) można w szklance? > gdy osiagma oswiecenie to wszystko staje sie szare zamiast jasnego > podzialu na czarny i bialy?? Ja bym powiedział, że gdy osiągniesz oświecenie, to masz już gdzieś podziały, stoisz ponad tym. Kiedyś w jednym z odcinków "Śwata edług Kiepskich" Czajka grał bodajże jakiegoś hindusa co to osiągnął oświecenie i nauczył Ferdka, jak się "wznieśc ponad wszystko" (dosłownie iw przenośni). I Ferdek powiedział w stanie wzniesienia ważne zdanie: "Panowie - wasze problemy tu na górze wydają się być g*wniane" Chyba o to chodzi. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 22:44:20 |
Mistycyzm? > no wiec moze tez tak : > jak ktos jest oswiecony i wogole to nie chwaili sie dla mnie tym bo na tak > wyokim poziomie swiadomosci mu to zwisa co inni o nim sadza. > o i tyle :) Więc zadam proste pytanie. Skąd możesz wiedzieć jak to jest być oświeconym? |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-22 22:47:38 |
Mistycyzm? > Więc zadam proste pytanie. Skąd możesz wiedzieć jak to jest być > oświeconym? no wlasnie wiec skad wiedziec czy oswiecenie juz nastapilo czy nie?:> wiec moze nie ma oswiecienia? no owszem to ciekawe pytanie ale mysle ze pewne rzeczy sa niesprawdzalne nie wazne co by o tym mowily rzesze twardo stapajacych po ziemi sceptykow albo w cos wierzysz albo nie ot i final a jak wierzysz to zadne racjonalne przeslanki o nieistnieniu cie nie zniszcza |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 19:58:43 |
Mistycyzm? Aby odpowiedzieć na to pytanie warto porozmawiać z członkami sekt (nie piszę tu o satanistach, ale np o krisznowcach, członkach ugrupowań Niebo, czy sekty Muna). Oni uażają większości, że wstepując do sekty znaleźli prawdę, są "oświeceni" i żadne, nawet najbardziej (jakby się wydawało) logiczne rozumowanie tego nie zmieni. Tak rozumują też np moherowe berety. Po mojemu nawet jeżeli można osiągnąć oświecenie, to niewielu z nas tak naprawdę tego chce. Oznacza to koniec szukania prawdy, sensu. Można to odnieść do świetnego anime "Muminki" - gdy Paszczak znalazł ostatni znaczek do swojej kolekcji był nieszczęsliwy. Skwitował to muminek mówiąc: ze zbieracza stałes się posiadaczem. A to już nie jest takie zabawne. |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 20:35:32 |
Mistycyzm? Oznacza to koniec szukania prawdy, sensu. Można to > odnieść do świetnego anime "Muminki" - gdy Paszczak znalazł ostatni > znaczek do swojej kolekcji był nieszczęsliwy. Skwitował to muminek mówiąc: > ze zbieracza stałes się posiadaczem. A to już nie jest takie zabawne. bardzo trafne spostrzezenie i zarazem zabawnie proste w swojej madrosci i przeslaniu!!! czy jesli bog jest osobowy, sie nie nudzi znajac wszystko do cna.moze marzy by stracic to wszystko i zaczac pasjonujace poszukiwanie i kompletowanie od nowa, no ale wtedy nie bylby juz bogiem, a moze dopiero by sie nim stal...:))) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 23:31:55 |
Mistycyzm? > bardzo trafne spostrzezenie i zarazem zabawnie proste w swojej madrosci i > przeslaniu!!! No. Dobre :). > czy jesli bog jest osobowy, sie nie nudzi znajac wszystko do cna. Nie traktuj Boga w ludzkich kategoriach. Nuda jest ludzka. > moze > marzy by stracic to wszystko i zaczac pasjonujace poszukiwanie i > kompletowanie od nowa, no ale wtedy nie bylby juz bogiem, a moze dopiero > by sie nim stal...:))) To po co my szukamy, jeśli nie odnaleźć? Chcemy i nie chcemy. Ale to już jest pytanie o sens życia, a ja toleruję tylko jedno wyjaśnienie: Monthy Python'a :). pzdr. Sho |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 20:57:50 |
Mistycyzm? > To po co my szukamy, jeśli nie odnaleźć? Chcemy i nie chcemy. Ale to już > jest pytanie o sens życia, a ja toleruję tylko jedno wyjaśnienie: Monthy > Python'a :). Mi sie podoba hipisiarski belkot Roberta Wilsona jak wyjasnia sens zycia w "Maybe Logic". :P Krotko mowiac, pytanie o sens zycia, nie ma sensu, bowiem to zycie jako takie stwarza pojecie sensu czegos. W skrocie duzym. :PP "Mapa to nie terytorium." Rownie dobrze mozna szukac prawdziwych drzew rosnacych na mapie. ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 21:29:32 |
Mistycyzm? > Mi sie podoba hipisiarski belkot Roberta Wilsona jak wyjasnia sens zycia w > "Maybe Logic". :P Krotko mowiac, pytanie o sens zycia, nie ma sensu, > bowiem to zycie jako takie stwarza pojecie sensu czegos. W skrocie duzym. > :PP Dużym, ale masz rację. Mi sie też Wilson podoba. > "Mapa to nie terytorium." Rownie dobrze mozna szukac prawdziwych drzew > rosnacych na mapie. ;) Wow, na kabalistyczne skojarzenia cię wzięło :). pzdr. Sho |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:22:22 |
Mistycyzm? > To po co my szukamy, jeśli nie odnaleźć? Chcemy i nie chcemy. Ale to już > jest pytanie o sens życia, a ja toleruję tylko jedno wyjaśnienie: Monthy > Python'a :). > > > pzdr. > Sho Monty Python rządzi! ...a tak na śmiertelnie poważnie to nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go! Szukamy sensu przez szukanie ideologii, np satanizmu, ale ideologia jest tym lepsza od religii, że można ją przekształcać, odrzucać, przyjmować nową bez wyrzutów sumienia. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 20:52:33 |
Mistycyzm? > Monty Python rządzi! ...a tak na śmiertelnie poważnie to nie o to chodzi > by złapać króliczka, ale by gonić go! Szukamy sensu przez szukanie > ideologii, np satanizmu, ale ideologia jest tym lepsza od religii, że > można ją przekształcać, odrzucać, przyjmować nową bez wyrzutów sumienia. No to pechowo trafiłeś (znaczy się jeśli chodzi o rozmówcę) bo ja do satanizmu podchodzę bardziej religijnie niż filozoficznie. Co oczywiście ani trochę nie przeszkadza mi w przekształcaniu, a to już jest zasługa jego założeń. pzdr. Sho |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-02-22 21:37:54 |
Mistycyzm? > Ja wam chciałem zadać jedno pytanie. Sam wiem jaki mam do tego stosunek, > ale chciałbym poznać wasze zdanie. Jest paru satanistów parających się > filozofiami wschodu. Widzi im się powiedzmy oświecenie. Jak wy, w > większości ateiści, podchodzicie do tego oraz jak widzicie wy > oświecenie? studiuj, czytaj, poznawaj, czytaj, studiuj, myśl, przetrawiaj, dojrzewaj... |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-26 11:22:37 |
Mistycyzm? Przypomnialo mi sie tak siakos. :P Mnich zapytal mistrza (bodajze Chao Chou): - Mistrzu, pokaz mi Budde. - Ten czlowiek pracujacy w polu. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 11:47:35 |
Mistycyzm? > Przypomnialo mi sie tak siakos. :P > > Mnich zapytal mistrza (bodajze Chao Chou): > - Mistrzu, pokaz mi Budde. > - Ten czlowiek pracujacy w polu. No dobra. To wyjaśnij mi to jeszcze :). pzdr. Sho |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-02-26 11:48:39 |
Mistycyzm? > No dobra. To wyjaśnij mi to jeszcze :). Mam Ci wyjasnic koan? nieno... ;P |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-05 15:19:31 |
Mistycyzm? > Mam Ci wyjasnic koan? nieno... ;P Bo wiesz, to w sumie takie głębokie jest... Pewnie chodzi o to, że Budda jst wszędzie, w każdym z nas (to znaczy: "ich", "takich onych dziwnych") :D ? |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















