| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 19:33:21 |
Osobowość prawna? Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy też każdy działa z osobna? Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2005-04-28 19:49:56 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? pytanie bez sensu... organizacja moze miec osobowosc prawna, nie grupa ludzi. > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? kolejne inteligentne pytanie... i tak i nie. > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? bylo z piecdziesiat razy do tej pory. watek wpuscilem na Forum, bo moze przez ostatni miesiac (?) cos sie zmienilo :> ale odpowiedz raczej brzmi "nie". > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? nie. > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? nie. > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? o jakich dzialaniach mowisz? > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? nie mamy ochoty. nie mamy potrzeby. mamy wazniejsze sprawy na glowie. K. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-29 03:08:53 |
Osobowość prawna? ..brzmisz niczym zgnuśniały starzec lub niilista samobójca.. ;)) pozdrawiam, Nyx. |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2005-04-30 20:49:14 |
Osobowość prawna? > ..brzmisz niczym zgnuśniały starzec lub niilista samobójca.. ;)) ...a ja myslalem, ze jestem po prostu zgryzliwy :) niemniej fakt - do pewnych rzeczy mam juz podejscie bedace wynikiem wieku i doswiadczenia. i kompletnego braku cierpliwosci do ludzi, ktorzy zadaja pytania nie poswieciwszy wczesniej ni sekundy na zbadanie, czy temat nie byl przypadkiem poruszany wczesniej... nie mowiac juz o tym, ze Czytelnie nalezy przejrzec na samym poczatku... no nie da sie powaznie potraktowac. K. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:16:15 |
Osobowość prawna? > pytanie bez sensu... organizacja moze miec osobowosc prawna, nie grupa > ludzi. Grupa ludzi może tworzyć organizację! > kolejne inteligentne pytanie... i tak i nie. Mam to traktować jako brak odpowiedzi z powodu braków intelektualnych? > > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego > celu? > > nie. > > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > > nie. W takim razie co to za grupa ludzi, która nie ma wspólnego celu ale nie jest jedynie klubem dyskusyjnym? > o jakich dzialaniach mowisz? Realizacji wspólnych celów. Skoro takich nie ma to nie ma o czym mówić. > > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? > > nie mamy ochoty. nie mamy potrzeby. mamy wazniejsze sprawy na glowie. Wymieniać poglądy na forum? Bardzo ważne. Nie wiem co bym zrobił jakby nie to forum? Pewnie zalogowałbym się na inne! |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:51:37 |
Osobowość prawna? > Grupa ludzi może tworzyć organizację! Zadałeś nieścisłe pytanie: "Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną?". To to samo, co: "Czy ludzie w Polsce mają osobowość prawną". Mają, jeśli tworzą organizację. Grupa ludzi może tworzyć organizację, ludzie w ogólnym sensie - nie, a Ty w ten sposób zadałeś pytanie. > > kolejne inteligentne pytanie... i tak i nie. > > Mam to traktować jako brak odpowiedzi z powodu braków intelektualnych? Zadałeś pytanie: "Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani?". W jakikolwiek - tak. W sensie prawnym - nie. > W takim razie co to za grupa ludzi, która nie ma wspólnego celu ale nie > jest jedynie klubem dyskusyjnym? Shogun Ci już na to odpowiedział. Pozdrawiam. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:56:37 |
Osobowość prawna? > > Grupa ludzi może tworzyć organizację! > > Zadałeś nieścisłe pytanie: "Czy sataniści w Polsce mają osobowość > prawną?". To to samo, co: "Czy ludzie w Polsce mają osobowość prawną". > Mają, jeśli tworzą organizację. Grupa ludzi może tworzyć organizację, > ludzie w ogólnym sensie - nie, a Ty w ten sposób zadałeś pytanie. Zadający pytanie zazwyczaj wie jakie pytanie zadaje i co to pytanie oznacza. Jeśli użył słów zgodnie z ich powszechnie rozumianym znaczeniem, a odpowiadający twierdzi, że pytanie zostało źle zadane świadczy to jedynie o tym, że odpowiadający nie zrozumiał pytania. Jeśli Kvik zrozumiał to pytanie analogicznie jak to co zacytowałeś, czyli "Czy ludzie w Polsce mają osobowość prawną". to znaczy, że albo uważa mnie za kretyna skoro przypisuje mi zadawanie tak głupich pytań albo po prostu się wygłupił wykazując skrajnym brakiem polotu. > Zadałeś pytanie: "Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani?". W > jakikolwiek - tak. W sensie prawnym - nie. Zadałem zbiór pytań, z których pierwsze dotyczyło osobowości prawnej wyznaczając tym samym kontekst następnych. Niezdolność zrozumienia tekstu złożonego z więcej niż jednego zdania nazywa się analfabetyzmem funkcjonalnym. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-05-02 18:59:23 |
Osobowosc prawna? > Zadalem zbior pytan, z ktorych pierwsze dotyczylo osobowosci prawnej > wyznaczajac tym samym kontekst nastepnych. Niezdolnosc zrozumienia tekstu > zlozonego z wiecej niz jednego zdania nazywa sie analfabetyzmem > funkcjonalnym. A jak sie nazywa niezdolnosc do prawidlowego sformulowania pytania? :] |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-02 22:42:11 |
Osobowosc prawna? > A jak sie nazywa niezdolnosc do prawidlowego sformulowania pytania? :] Przecenieniem potencjału pytanego. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:58:36 |
Osobowość prawna? > > W takim razie co to za grupa ludzi, która nie ma wspólnego celu ale > nie > > jest jedynie klubem dyskusyjnym? > > Shogun Ci już na to odpowiedział. Raczej zrobił unik twierdząc, że sataniści nie są grupą ludzi. Coś mi się jednak wydaje, że słownikowe znaczenie słowa grupa temu przeczy. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:17:18 |
Osobowość prawna? > Raczej zrobił unik twierdząc, że sataniści nie są grupą ludzi. Coś mi się > jednak wydaje, że słownikowe znaczenie słowa grupa temu przeczy. Tak, masz rację. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 01:20:19 |
Osobowość prawna? > Tak, masz rację. Nie, nie ma. Jak będzie trzeba to przepiszę tu definicję. Trzeba? |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 09:01:47 |
Osobowość prawna? > Nie, nie ma. Jak będzie trzeba to przepiszę tu definicję. Trzeba? Ja ją wkleję. "GRUPA grupa ż IV, CMs. ~pie; lm D. grup 1. «pewna liczba jednostek skupiona w wyodrębniającą się całość» Grupa drzew. Grupa młodzieży, sportowców, uczniów, zwiedzających. Rozejść się grupami. Dzielić na grupy. Dyskutować w grupach. Zbierać się w grupy. 2. «zbiorowość, której członkowie połączeni są jakąś więzią, np. społeczną, narodowościową, etniczną, ideologiczną; zespół ludzi spełniających określone zadanie» Grupa społeczna, narodowościowa, etniczna. Grupy partyjne, związkowe. Grupa baletowa, estradowa. Grupa remontowa, robocza." Nadal twierdzę, że Iblis666 ma rację. Sataniści to grupa ludzi. Jesteśmy powiązani ideologicznie, a naszym wspólnym celem jest poznanie. Jesteśmy "pewną liczbą jednostek skupiającą się w jedną całość", grupą ludzi zarejestrowanych na tym forum, którzy są tu po to, ażeby porozmawiać ze sobą, porównać poglądy. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 15:35:46 |
Osobowość prawna? > "GRUPA > > grupa ż IV, CMs. ~pie; lm D. grup > 1. «pewna liczba jednostek skupiona w wyodrębniającą się > całość» > Grupa drzew. > Grupa młodzieży, sportowców, uczniów, zwiedzających. > Rozejść się grupami. > Dzielić na grupy. > Dyskutować w grupach. > Zbierać się w grupy. To w takim razie grupą jesteśmy tylko dlatego, że przebywamy wirtualnie na tym sajcie i nie ma znaczenia iż często nas więcej dzieli niż łączy? Równie dobrze grupą mógłbym nazwać naszych wszystkich rodaków. Nie uważasz, że to śmieszne? > 2. «zbiorowość, której członkowie połączeni są jakąś więzią, np. > społeczną, narodowościową, etniczną, ideologiczną; zespół ludzi > spełniających określone zadanie» Po kolei. Jesteśmy z różnych warstw społecznych. To forum polskie więc faktycznie łączy nas to, że jesteśmy tej samej narodowości, ale z tego nic nie wynika, etnicznie to nie wiem jak to jest, ale zapewne różnice istnieją, może nawet dość spore - każdy miał innych przodków. Ideologicznie różnimy się radykalnie. Nie spełniamy określonego zadania. > Grupa społeczna, narodowościowa, etniczna. To oczywiście odpada. > Grupy partyjne, związkowe. To też. > Grupa baletowa, estradowa. To na pewno też. > Grupa remontowa, robocza." I to też odpada. > Nadal twierdzę, że Iblis666 ma rację. Sataniści to grupa ludzi. Jak wykazałem, nie jesteśmy grupą ludzi. Przebywamy od czasu do czasu w jednym, wirtualnym miejscu. To nie czyni z nas grupy. > Jesteśmy > powiązani ideologicznie, a naszym wspólnym celem jest poznanie. Nie czuję powiązania ideologicznego z wieloma osobami. Możemy w jednym miejscu się zgadzać, a w innym nie. Dla większości celem OSOBISTYM jest poznanie (świata itp.) natomiast tu ludzie są z różnych powodów. Dla rozmowy, celów towarzyskich, żeby się poprzyglądać, żeby się czegoś dowiedzieć, przyczynić do rozwoju sajta, lub wszystkiego po trochu w różnym nasileniu. Nie ma wspólnego celu. > Jesteśmy > "pewną liczbą jednostek skupiającą się w jedną całość", grupą ludzi > zarejestrowanych na tym forum, Zbiorem, zbiorowiskiem. Pojęcie grupa wskazuje na pewne powiązania, a takich generalnie nie ma, zarówno wśród satanistów w ogóle, jak i userów www.S. > którzy są tu po to, ażeby porozmawiać ze > sobą, porównać poglądy. Czasem, nie zawsze. > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:44:50 |
Osobowość prawna? Przy takim podejściu mógłbyś podważyć każdą grupę. Np. stwierdzić, że katolicy to nie jest grupa bo reprezentują szerokie spektrum osobowości, zawodów, narodowości itp. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:52:50 |
Osobowość prawna? > Przy takim podejściu mógłbyś podważyć każdą grupę. Np. stwierdzić, że > katolicy to nie jest grupa bo reprezentują szerokie spektrum osobowości, > zawodów, narodowości itp. Ależ nie. Katolicy to grupa wyznaniowa. My grupą wyznaniową nie jesteśmy. No ale skoro uważasz, że nie mam racji to uzasadnij to. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 21:20:29 |
Osobowość prawna? > Ależ nie. Katolicy to grupa wyznaniowa. My grupą wyznaniową nie jesteśmy. > No ale skoro uważasz, że nie mam racji to uzasadnij to. Nie odczuwam takiej potrzeby. Po prostu pojęcie grupa jest dla mnie o wile szersze niż dla Ciebie, a Twoje wywody uzasadniające jej zawężanie mnie nie przekonują. Dla mnie żeby nie być grupą trzeba nie mieć żadnych cech wspólnych. Jasne jest, że sataniści mają cechy wspólne. Np. pewne elementy światopoglądu. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-30 01:05:06 |
Osobowość prawna? > Nie odczuwam takiej potrzeby. Po prostu pojęcie grupa jest dla mnie o wile > szersze niż dla Ciebie, a Twoje wywody uzasadniające jej zawężanie mnie > nie przekonują. > > Dla mnie żeby nie być grupą trzeba nie mieć żadnych cech wspólnych. Jasne > jest, że sataniści mają cechy wspólne. Np. pewne elementy światopoglądu. A ja powtarzam raz jeszcze iż pewne elementy światopoglądowe są wspólne w obrębie danego nurtu, nie w całym satanizmie. Nawet postać Szatana nie łączy nas tak jakby się wydawało gdyż w każdym odłamie jest on postrzegany inaczej (symbol, bóstwo niezależne od Boga - same będące Bogiem, siła natury, książę ciemności etc.). |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 15:52:45 |
Osobowość prawna? > To w takim razie grupą jesteśmy tylko dlatego, że przebywamy wirtualnie na > tym sajcie i nie ma znaczenia iż często nas więcej dzieli niż łączy? > Równie dobrze grupą mógłbym nazwać naszych wszystkich rodaków. Nie > uważasz, że to śmieszne? Grupa ludzi zamieszkujących "taką a taką" szerokość geograficznę i mających poslkie obywatelstwo. Nie może być? > Po kolei. Jesteśmy z różnych warstw społecznych. To forum polskie więc > faktycznie łączy nas to, że jesteśmy tej samej narodowości, ale z tego nic > nie wynika, etnicznie to nie wiem jak to jest, ale zapewne różnice > istnieją, może nawet dość spore - każdy miał innych przodków. > Ideologicznie różnimy się radykalnie. Nie spełniamy określonego zadania. Wymieniasz wszystkie założenia jednym tchem, a przecież nie wszystkie naraz składają się na pojęcie "grupy", to były przykłady. Za powiązanie ideologiczne uważam to, iż są tu osoby, które odzwierciedla satanizm; które są thelemitami, które są ateistami, etc. Kilka osób to grupa. Jest tu tych grup trochę. Grupą można nazwać też zbiór ludzi "pojedynczych", którzy mają wspólny mianownik - "pozostali". > > Grupa społeczna, narodowościowa, etniczna. > > To oczywiście odpada. > > Grupy partyjne, związkowe. > > To też. > > Grupa baletowa, estradowa. > > To na pewno też. > > Grupa remontowa, robocza." > > I to też odpada. To przykłady obrazujące, a nie część składowa. > Jak wykazałem, nie jesteśmy grupą ludzi. Przebywamy od czasu do czasu w > jednym, wirtualnym miejscu. To nie czyni z nas grupy. Grupa jako kilkoro ludzi przebywających "od czasu do czasu" w jednym wirtualnym miejscu. Przebywanie "od czasu do czasu" w jednym wirtualnym miejscu jest ich celem wspólnym. > Nie czuję powiązania ideologicznego z wieloma osobami. Z wieloma może nie; z pozostałymi... Możemy w jednym > miejscu się zgadzać, a w innym nie. Dla większości celem OSOBISTYM jest > poznanie (świata itp.) natomiast tu ludzie są z różnych powodów. Dla > rozmowy, celów towarzyskich, żeby się poprzyglądać, żeby się czegoś > dowiedzieć, przyczynić do rozwoju sajta, lub wszystkiego po trochu w > różnym nasileniu. Nie ma wspólnego celu. A co powiesz o rejestracji na forum tej strony? To wspólny cel wszystkich, którzy chcą się wypowiadać na tymże forum. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 16:34:30 |
Osobowość prawna? > Grupa ludzi zamieszkujących "taką a taką" szerokość geograficznę i > mających poslkie obywatelstwo. Nie może być? Nazwać cały naród grupą ludzi? Sam pomyśl jak to brzmi. > > > Po kolei. Jesteśmy z różnych warstw społecznych. To forum polskie > więc > > faktycznie łączy nas to, że jesteśmy tej samej narodowości, ale z > tego nic > > nie wynika, etnicznie to nie wiem jak to jest, ale zapewne różnice > > istnieją, może nawet dość spore - każdy miał innych przodków. > > Ideologicznie różnimy się radykalnie. Nie spełniamy określonego > zadania. > > Wymieniasz wszystkie założenia jednym tchem, a przecież nie wszystkie > naraz składają się na pojęcie "grupy", to były przykłady. Oczywiście, słownikowe w dodatku. I wg słownika sataniści nie są grupą. > Za powiązanie > ideologiczne uważam to, iż są tu osoby, które odzwierciedla satanizm; > które są thelemitami, które są ateistami, etc. Kilka osób to grupa. Z jedną osobą może mnie łączyć to, a dzielić tamto, z inną osobą odwrotnie, z jeszcze inną zupełnie inaczej, z innym nasileniem. I w dodatku to wszystko bywa zmienne. Zapewniam Cię, że stałe powiązania ideologiczne większej ilości osób na tym forum to rzecz rzadka. > Jest > tu tych grup trochę. Grupą można nazwać też zbiór ludzi "pojedynczych", > którzy mają wspólny mianownik - "pozostali". Fakt, czasem się tworzą małe grupki towarzyskie i w ich obrębie można mówić o ich członkach jako o części jakiejś grupy. Ale nadal sataniści nie tworzą grupy. > To przykłady obrazujące, a nie część składowa. Tak, to przykłady... które odpadły :). > Grupa jako kilkoro ludzi przebywających "od czasu do czasu" w jednym > wirtualnym miejscu. Przebywanie "od czasu do czasu" w jednym wirtualnym > miejscu jest ich celem wspólnym. Przebywanie tu nie jest celem. Co ty w ogóle piszesz? Ludzie przebywają tu dla rozrywki, towarzystwa, rozmowy itp., ale nie przebywają dla samego przebywania. I jak już wcześniej wspominałem, ludzie tu przebywają z różnych względów. > Z wieloma może nie; z pozostałymi... Za jakimi pozostałymi? > A co powiesz o rejestracji na forum tej strony? To wspólny cel wszystkich, > którzy chcą się wypowiadać na tymże forum. Znowu Zonk. Rejestracja nie była celem. Rejestracja to działanie, mające na celu umożliwienie aktywnego (mniej lub bardziej) przebywania na sajcie. Ale forma aktywności to już sprawa indywidualna. > > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 17:37:21 |
Osobowość prawna? > Z jedną osobą może mnie łączyć to, a dzielić tamto, z inną osobą > odwrotnie, z jeszcze inną zupełnie inaczej, z innym nasileniem. I w > dodatku to wszystko bywa zmienne. Zapewniam Cię, że stałe powiązania > ideologiczne większej ilości osób na tym forum to rzecz rzadka. To tylko "stałe połączenia" muszą tworzyć grupę? Zawartość grup może się zmieniać. > Fakt, czasem się tworzą małe grupki towarzyskie i w ich obrębie można > mówić o ich członkach jako o części jakiejś grupy. Ale nadal sataniści nie > tworzą grupy. To co proponujesz miast tego? Ja uważam, że za grupę (w szerokim słowa tego znaczeniu) można ich uznać, Ty nie. W innym wątku twierdzisz o satanizmie jako o zjawisku, czyli sataniści też zjawiskiem być mogą, według Ciebie? > Przebywanie tu nie jest celem. Co ty w ogóle piszesz? Ludzie przebywają tu > dla rozrywki, towarzystwa, rozmowy itp., ale nie przebywają dla samego > przebywania. I jak już wcześniej wspominałem, ludzie tu przebywają z > różnych względów. Ich celem jest rozrywka, towarzystwo, etc. - jak twierdzisz. Nadmieniasz, iż przebywają tu dla tychże korzyści. Jednocześnie mówisz, że przebywanie tu nie jest celem. > Za jakimi pozostałymi? Napisałeś: "Nie czuję powiązania ideologicznego z wieloma osobami." Wielość to nie całość. A co z pozostałymi będącymi różnicą pomiędzy wieloma a całością? Tak formułując tezę, pośrednio mówisz, iż z pozostałymi czujesz to powiązanie. > A co powiesz o rejestracji na forum tej strony? To wspólny cel > wszystkich, > > którzy chcą się wypowiadać na tymże forum. Rejestracja nie była celem. Rejestracja to działanie, mające > na celu umożliwienie aktywnego (...) przebywania na sajcie. Obie wypowiedzi tożsamymi są. Cel, to coś do czego się podąża, a "działanie mające na coś celu" to to samo. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 17:51:09 |
Osobowość prawna? > To tylko "stałe połączenia" muszą tworzyć grupę? Tak, w przeciwnym wypadku będzie to jedynie zbitek przypadkowych osób. Tak jest tutaj. > Zawartość grup może się > zmieniać. Jeśli chodzi o członków to tak. Ale nadal to jest kilka małych grupek plus "wolni strzelcy". Razem nie tworzymy żadnej grupy. > To co proponujesz miast tego? Ja uważam, że za grupę (w szerokim słowa > tego znaczeniu) można ich uznać, Ty nie. W innym wątku twierdzisz o > satanizmie jako o zjawisku, czyli sataniści też zjawiskiem być mogą, > według Ciebie? Sataniści nie są zjawiskiem, to są ludzie. > Ich celem jest rozrywka, towarzystwo, etc. - jak twierdzisz. Nadmieniasz, > iż przebywają tu dla tychże korzyści. Jednocześnie mówisz, że przebywanie > tu nie jest celem. Tak, gdyż celem jest np. rozrywka, nie przebywanie. > Napisałeś: "Nie czuję powiązania ideologicznego z wieloma osobami." > Wielość to nie całość. A co z pozostałymi będącymi różnicą pomiędzy > wieloma a całością? Tak formułując tezę, pośrednio mówisz, iż z > pozostałymi czujesz to powiązanie. Tak, bo z kilkoma osobami się zgadza w niektórych kwestiach, dzielimy więc wspólne poglądy, zainteresowania itp. I to oczywiście podlega zmianom. Nic absolutnie stałego. > Obie wypowiedzi tożsamymi są. Cel, to coś do czego się podąża, a > "działanie mające na coś celu" to to samo. Ależ nie. Cel jest celem, a działanie działaniem. Droga do domu to nie dom. > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:03:56 |
Osobowość prawna? > Sataniści nie są zjawiskiem, to są ludzie. Pięknie to brzmi, lecz nie zadowala mnie. A więc jak nazwiesz satanistów? Skoro nie grupa, nie zjawisko, to co? Ludzie to za szeroka definicja. > Tak, gdyż celem jest np. rozrywka, nie przebywanie. Acz tej właśnie rozrywki nie będziesz miał bez przebywania tutaj. Ten cel (rozrywka z powodu przebywania tutaj) może się ziścić, jak się tu dostaniesz. > Tak, bo z kilkoma osobami się zgadza w niektórych kwestiach, dzielimy więc > wspólne poglądy, zainteresowania itp. I to oczywiście podlega zmianom. Nic > absolutnie stałego. Czyli zmieniają się członkowie grupy. > > Obie wypowiedzi tożsamymi są. Cel, to coś do czego się podąża, a > > "działanie mające na coś celu" to to samo. > > Ależ nie. Cel jest celem, a działanie działaniem. Droga do domu to nie > dom. Cel jest celem, a działanie działaniem, z którego wynika cel. Droga do domu to dom, albowiem idąc do domu stawiam sobie za cel dojście do niego, bycie w nim. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:18:29 |
Osobowość prawna? > Pięknie to brzmi, lecz nie zadowala mnie. A więc jak nazwiesz satanistów? > Skoro nie grupa, nie zjawisko, to co? Ludzie to za szeroka definicja. Jak już wiesz zapewne, sataniści nie lubią sztywnych ram. Dlatego też każda próba zdefiniowania satanizmu jako całości kończy się fiaskiem. > Acz tej właśnie rozrywki nie będziesz miał bez przebywania tutaj. Ten cel > (rozrywka z powodu przebywania tutaj) może się ziścić, jak się tu > dostaniesz. Zgadza się, ale pamiętaj o tym, że są różne cele, nie tylko rozrywka. Poza tym jeśli potrzebę takiej rozrywki zapewni komuś coś innego (szczególnie jeśli będzie to lepsza rozrywka) przestanie on tu przebywać. Przebywanie tu nie jest celem. Przebywanie tu może służyć do osiągania pewnych celów. > Czyli zmieniają się członkowie grupy. Tak. > Cel jest celem, a działanie działaniem, z którego wynika cel. Cel osiągamy poprzez pewne działania, które celem nie są. > Droga do > domu to dom, albowiem idąc do domu stawiam sobie za cel dojście do niego, > bycie w nim. Nie no, gościu. Skoro droga do domu to dom, to po co do niego iść skoro już w nim jesteś? Nie przemyślałeś tego :>. > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:35:07 |
Osobowość prawna? > Jak już wiesz zapewne, sataniści nie lubią sztywnych ram. Dlatego też > każda próba zdefiniowania satanizmu jako całości kończy się fiaskiem. Zgodzę się z Tobą, tylko - nie ma tu znaczenia czy mają lubić czy nie, ramy jakimi się ich określa, ogólnie. Też nie lubię sztywnych ram, jednak brak określeń za dobrym nie jest. Niechaj będzie opis Twój z moim w nawiasie. > Droga do domu to dom, albowiem idąc do domu stawiam sobie za cel dojście do niego, bycie w nim. > > Nie no, gościu. Skoro droga do domu to dom, to po co do niego iść skoro > już w nim jesteś? Nie przemyślałeś tego :>. W zdaniu: "Droga do domu to dom", ten drugi "dom" to przenośnia. I powtarzam moją poprzednią wypowiedź dotyczącą tego zdania. Jest to mój cel, do którego podążam. To coś jak z Niebem, w którym - według wierzących - ludzie się znajdą, acz "pracują" na to za życia (to uproszczona wersja). Mają na celu Niebo w swoich poczynaniach i właśnie swoimi działaniami (drogą do niego) dążą do Królestwa. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:46:24 |
Osobowość prawna? > Zgodzę się z Tobą, tylko - nie ma tu znaczenia czy mają lubić czy nie, > ramy jakimi się ich określa, ogólnie. Też nie lubię sztywnych ram, jednak > brak określeń za dobrym nie jest. A to niby dlaczego? > Niechaj będzie opis Twój z moim w > nawiasie. Jak wolisz. > W zdaniu: "Droga do domu to dom", ten drugi "dom" to przenośnia. I > powtarzam moją poprzednią wypowiedź dotyczącą tego zdania. Jest to mój > cel, do którego podążam. To coś jak z Niebem, w którym - według wierzących > - ludzie się znajdą, acz "pracują" na to za życia (to uproszczona wersja). > Mają na celu Niebo w swoich poczynaniach i właśnie swoimi działaniami > (drogą do niego) dążą do Królestwa. Tak, dążą. Ale jeszcze w nim nie są. Dlatego fakt podążania za czymś nie sprawia, że już to osiągnęliśmy. > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:55:18 |
Osobowość prawna? > A to niby dlaczego? Mamy wówczas worek, do którego można wrzucić wszystko zbędne, a wszystko pożądane wyrzucić. > Tak, dążą. Ale jeszcze w nim nie są. Dlatego fakt podążania za czymś nie > sprawia, że już to osiągnęliśmy. Punkt widzenia, atoli trzymając się ścisle słownika, racja. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:14:58 |
Osobowość prawna? > Mamy wówczas worek, do którego można wrzucić wszystko zbędne, a wszystko > pożądane wyrzucić. Uważam, że przesadzasz. Ale zapytam może najpierw: co jest pożądane, a co nie? > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:18:47 |
Osobowość prawna? > Uważam, że przesadzasz. Ale zapytam może najpierw: co jest pożądane, a co > nie? To zależy od tego, co opisujemy. Pożądanym jest to, co większość, którzy z tym czymś się identyfikują, uważa za opisujące ich. Niepożądanym są na przykład stereotypy. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:23:46 |
Osobowość prawna? > To zależy od tego, co opisujemy. Pożądanym jest to, co większość, którzy z > tym czymś się identyfikują, uważa za opisujące ich. Niepożądanym są na > przykład stereotypy. Ale sataniści podążają wieloma ścieżkami, jest mnóstwo nurtów, odłamów etc. Nie da się określić jednoznacznie co jest pożądane, a co nie. Sztywnych ram nie ma. I jest to na korzyść dla satanizmu, wychodzi mu to na dobre, nie tak jak sugerowałeś, iż jest to niekorzystne. > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:37:31 |
Osobowość prawna? > Ale sataniści podążają wieloma ścieżkami, jest mnóstwo nurtów, odłamów > etc. > Nie da się określić jednoznacznie co jest pożądane, a co nie. Sztywnych > ram nie ma. I jest to na korzyść dla satanizmu, wychodzi mu to na dobre, > nie tak jak sugerowałeś, iż jest to niekorzystne. Lepiej rzec, iż bardziej jest to korzystne, aniżeli niekorzystne. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:41:28 |
Osobowość prawna? > Lepiej rzec, iż bardziej jest to korzystne, aniżeli niekorzystne. Tak, tak można to uściślić. Czyli doszliśmy do porozumienia :). > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 00:17:23 |
Osobowość prawna? Więc po co akurat rejestrowałeś się na forum satanistycznym? jest wiele innych, ciekawych i ciekawszych. Po co ciągle dyskutujesz akurat tutaj? Naprawdę Internet jest bardzo szeroki i głęboki. > > Jesteśmy > > "pewną liczbą jednostek skupiającą się w jedną całość", grupą ludzi > > > zarejestrowanych na tym forum, > > Zbiorem, zbiorowiskiem. Pojęcie grupa wskazuje na pewne powiązania, a > takich generalnie nie ma, zarówno wśród satanistów w ogóle, jak i userów > www.S. Niesamowite... czego to się można jeszcze dowiedzieć.. To musi być jakiś cud, że pomimo braku jakichkolwiek powiązań wśród satanistów istnieje grupa i forum satanistyczne. To trzeba udokumentować.. > > którzy są tu po to, ażeby porozmawiać ze > > sobą, porównać poglądy. > > Czasem, nie zawsze. A kiedy nie po to - to w jakim celu? Nyx. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 11:41:08 |
Osobowość prawna? > Więc po co akurat rejestrowałeś się na forum satanistycznym? jest wiele > innych, ciekawych i ciekawszych. Po co ciągle dyskutujesz akurat tutaj? > Naprawdę Internet jest bardzo szeroki i głęboki. Nigdzie nie napisałem, że jestem zarejestrowany tylko tutaj. > Niesamowite... czego to się można jeszcze dowiedzieć.. > To musi być jakiś cud, że pomimo braku jakichkolwiek powiązań wśród > satanistów istnieje grupa i forum satanistyczne. To trzeba > udokumentować.. Kąsanie możesz sobie darować ;>. Zwróć uwagę na to, że www.S stworzyło kilka osób, którym przyświecał jeden cel. Nigdzie nie napisałem, że to niemożliwe. > A kiedy nie po to - to w jakim celu? Tak jak napisałem, celów jest kilka: "Dla rozmowy, celów towarzyskich, żeby się poprzyglądać, żeby się czegoś dowiedzieć, przyczynić do rozwoju sajta, lub wszystkiego po trochu w różnym nasileniu. Nie ma wspólnego celu." > Nyx. pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 12:12:22 |
Osobowość prawna? uff.. > Nigdzie nie napisałem, że jestem zarejestrowany tylko tutaj. Nie spytałam, czy jesteś zarejestrowany tylko tutaj. Spytałam dlaczego zarejestrowałeś się właśnie tutaj, na forum satanistycznym. Próbuję dociec argumentu dlaczego uczestniczysz w tej skądinąd jednak społeczności satanistycznej (lub chociażby pro-satanistycznej) nie widząc jej zarazem. Zaintrygowała mnie bowiem Twoja teza, że "nie jesteśmy grupą" tudzież, iż "nie ma wspólnego celu". > Kąsanie możesz sobie darować ;>. Nie jest bezpodstawne, tak jak Twoja ucieczka od argumentowania. > Zwróć uwagę na to, że www.S stworzyło kilka osób, którym przyświecał jeden > cel. Nigdzie nie napisałem, że to niemożliwe. Ale to jest. Nie musisz mi wspominać o tworzeniu forum i strony, bo sama je też tworzyłam. Cel nie jest narzucony, jest elastyczną odpowiedzią na rzeczywistość i pragnienie właśnie stworzenia jakiejś społeczności wymiany poglądów w obrębie satanistycznych ideologii przez samych satanistów. Jeśli nie wiesz to powiem: to nie jest "takie nic". Jeśli mówisz mi: "Pojęcie grupa wskazuje na pewne powiązania, a takich generalnie nie ma, zarówno wśród satanistów w ogóle, jak i userów www.S." - musisz mieć do tego jakieś solidne przemyślenia, ale jakoś nie mogę sie ich doczekać.. > Tak jak napisałem, celów jest kilka: "Dla rozmowy, celów towarzyskich, > żeby się poprzyglądać, żeby się czegoś dowiedzieć, przyczynić do rozwoju > sajta, lub wszystkiego po trochu w różnym nasileniu. Nie ma wspólnego > celu." Jakiej rozmowy? Poprzyglądać czemu? Spotkać kogo? Rozwijać w jakim kierunku? Dowiedzieć czego? O uprawie buraków cukrowych?.. Nadal nie widzisz nic wspólnego? Nyx. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-08 00:01:17 |
Osobowość prawna? > Nie spytałam, czy jesteś zarejestrowany tylko tutaj. Spytałam dlaczego > zarejestrowałeś się właśnie tutaj, na forum satanistycznym. Bo bardzo lubię dobre towarzystwo. > Próbuję dociec argumentu dlaczego uczestniczysz w tej skądinąd jednak > społeczności satanistycznej (lub chociażby pro-satanistycznej) nie widząc > jej zarazem. Zaintrygowała mnie bowiem Twoja teza, że "nie jesteśmy grupą" > tudzież, iż "nie ma wspólnego celu". Moja teza wynika zapewnie z faktu, że nie czuję się członkiem jakiejś społeczności i nie widzę wspólnego celu - dla przykładu - twojego i mojego. > Ale to jest. Nie musisz mi wspominać o tworzeniu forum i strony, bo sama > je też tworzyłam. Tak też słyszałem. > Cel nie jest narzucony, jest elastyczną odpowiedzią na > rzeczywistość i pragnienie właśnie stworzenia jakiejś społeczności wymiany > poglądów w obrębie satanistycznych ideologii przez samych satanistów. > Jeśli nie wiesz to powiem: to nie jest "takie nic". > Jeśli mówisz mi: "Pojęcie grupa wskazuje na pewne powiązania, a takich > generalnie nie ma, zarówno wśród satanistów w ogóle, jak i userów www.S." > - musisz mieć do tego jakieś solidne przemyślenia, ale jakoś nie mogę sie > ich doczekać.. Ależ proszę bardzo. Jeśli chodzi o satanistów, to grupy oni tworzyć nie mogą gdyż każde ugrupowanie jest pewną spójną strukturą. Natomiast jeśli chodzi o www.S to sprawa jest jasna: kilku ludzi połączyła idea i stworzyli sajta. Natomiast reszta jest tu z różnych powodów. > Jakiej rozmowy? Na przykład takiej. > Poprzyglądać czemu? Dyskusjom innych. > Spotkać kogo? Musiałabyś sie każdego spytać. > Rozwijać w jakim > kierunku? To zależy. > Dowiedzieć czego? Jak wyżej. > O uprawie buraków cukrowych?.. > Nadal nie widzisz nic wspólnego? Tak, jest coś wspólnego. Jesteśmy userami www.S. > Nyx. pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-08 22:00:09 |
Osobowość prawna? > Moja teza wynika zapewnie z faktu, że nie czuję się członkiem jakiejś > społeczności i nie widzę wspólnego celu - dla przykładu - twojego i > mojego. Czyli rozumiem, że nie jesteś satanistą. I ok, to jest wszakże otwarte forum satanistyczne. > Ależ proszę bardzo. Jeśli chodzi o satanistów, to grupy oni tworzyć nie > mogą gdyż każde ugrupowanie jest pewną spójną strukturą. Są inne definicje grupy niż tylko grupa zorganizowana. > Natomiast jeśli > chodzi o www.S to sprawa jest jasna: kilku ludzi połączyła idea i > stworzyli sajta. Natomiast reszta jest tu z różnych powodów. Wśród nich dwie interesujące nas grupy: tacy, którzy nazywają się satanistami oraz nie nazywają nimi. Jednak mnie chodzi tylko o satanistów, szczególnie wśród tej społeczności forum. pozdr. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 23:19:58 |
Osobowość prawna? > Czyli rozumiem, że nie jesteś satanistą. I ok, to jest wszakże otwarte > forum satanistyczne. Ach przejrzałaś mnie! Tak naprawdę jestem druidem-chaotą. A tak serio: wiesz lepiej ode mnie kim jestem? > Są inne definicje grupy niż tylko grupa zorganizowana. Zademonstruj zatem. Chciałbym zobaczyć tą definicję i to jak pozwala ona na to o czym piszesz. > Wśród nich dwie interesujące nas grupy: tacy, którzy nazywają się > satanistami oraz nie nazywają nimi. Jednak mnie chodzi tylko o satanistów, > szczególnie wśród tej społeczności forum. Ja nie zaprzeczam oczywiście temu, ze na forum tworzą się różne grupki. Ale że wszyscy sataniści w jednym worku mieliby siedzieć? > pozdr. pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-12 01:00:13 |
Osobowość prawna? > > Ach przejrzałaś mnie! Tak naprawdę jestem druidem-chaotą. A tak serio: > wiesz lepiej ode mnie kim jestem? Wiem tyle ile napiszesz i umieścisz między słowami. > > Są inne definicje grupy niż tylko grupa zorganizowana. > > Zademonstruj zatem. Chciałbym zobaczyć tą definicję i to jak pozwala ona > na to o czym piszesz. Pofatyguj się, nie wymyślam definicji - znajdzesz je w podstawowych materiałach z zakresów psychosocjologii. Aby nie być gołosłowną: * * * "Grupa społeczna to co najmniej trzy osoby połączone względnie trwałymi więziami społecznymi powstałymi na podłożu odczuwanych i uświadamianych wspólnych potrzeb, wartości i interesów, których treści wyznaczają specyfikę i odrębność danej grupy od innych. Grupa społeczna to zbiorowość, która wykształciła pewien zakres wspólnego myślenia. Jest to zbiór osób, które wyznaczają więź społeczną (charakter dwoisty) i samoświadomość. W grupie istnieje komunikacja i łączność, tendencja do zachowania konformizmu, kulturowo wspólnych wartości, świadomość wspólnych interesów i ich przedkładanie nad swoje interesy, pewne terytorium, majątek, budynki, ośrodki, skupienia, wspólne symbole, herby, sztandary, pieczęcie. Grupa wykształciła władzę grupową i instytucje (pewne sposoby działania, załatwiania spraw) grupowe." Ciąg dalszy: http://prace.sciaga.pl/19615.html * * * Grupa społeczna – w psychologii społecznej i socjologii zaliczany do zbiorowości społecznej zbiór co najmniej trzech osób (w niektórych ujeciach dwóch), którego członkowie współdziałają ze sobą w celu zaspokajania własnych potrzeb i osiągania celów. W socjologii pojęcie to jest uznawane za jedno z bazowych, choć nie jest jednoznacznie rozumiane w różnych szkołach socjologicznych. W niektórych przypadkach pojęcie to było odrzucane jako stworzony na potrzeby nauki artefakt. Cechy charakterystyczne grupy społecznej * W grupie społecznej zachodzą trwałe interakcje i wspólne osiąganie celu, zgodnie z przyjętymi w tej grupie normami. * Grupa społeczna charakteryzuje się w miarę trwałą strukturą społeczną. Każdy jej członek zajmuje określoną pozycję (status społeczny) i między nim a innymi członkami występują więzi społeczne. * Grupę społeczną ująć można więc jako system statusów społecznych a także jej strukturę można ujmować jako powiązane ze sobą role społeczne wyunikające z pozycji społycznych odgrywających je członków. * Członkowie należący do grup społecznych mają świadomość przynależności do grupy oraz istnieją mniej lub bardziej wyraźne kryteria wyodrębniające tę grupę z szerszego otoczenia. Więcej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_spo%C5%82eczna > Ja nie zaprzeczam oczywiście temu, ze na forum tworzą się różne grupki. > Ale że wszyscy sataniści w jednym worku mieliby siedzieć? Tak, bo istnieje zjawisko satanizmu w społeczeństwie. pozdrawiam z EOT-em. Nyx. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 10:18:54 |
Osobowość prawna? - sprostowanie > Nadal twierdzę, że Iblis666 ma rację. Sataniści to grupa ludzi. Jesteśmy > powiązani ideologicznie, a naszym wspólnym celem jest poznanie. Jesteśmy > "pewną liczbą jednostek skupiającą się w jedną całość", grupą ludzi > zarejestrowanych na tym forum, którzy są tu po to, ażeby porozmawiać ze > sobą, porównać poglądy. Zapomniałem zaznaczyć, iż podaję "grupę ludzi zarejestrowanych na tym forum", jako bardziej obrazowy przykład grupy. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:41:20 |
Osobowość prawna? > W takim razie co to za grupa ludzi, która nie ma wspólnego celu ale nie > jest jedynie klubem dyskusyjnym? W sumie to nie stanowimy grupy ludzi. To ty nas na siłę wciskasz do jednego wora, bo tak się złożyło, że określamy się jednym mianem. Natomiast różnice nas dzielące są często przeogromne. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:42:01 |
Osobowość prawna? > W sumie to nie stanowimy grupy ludzi. To ty nas na siłę wciskasz do > jednego wora, bo tak się złożyło, że określamy się jednym mianem. > Natomiast różnice nas dzielące są często przeogromne. Jak na mecz piłkarski przyjdą kibice to stanowią oni grupę ludzi choć różnice między nimi są przeogromne. Niemniej jednak większość z nich przychodzi we wspólnym celu. Kibicować określonej drużynie. Pytam się, czy istnieje jakiś wspólny cel grupy ludzi, którzy nazywają się satanistami? (nie sugeruję, że Ci ludzie wszyscy są identyczni) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:13:25 |
Osobowość prawna? > Jak na mecz piłkarski przyjdą kibice to stanowią oni grupę ludzi choć > różnice między nimi są przeogromne. Niemniej jednak większość z nich > przychodzi we wspólnym celu. Kibicować określonej drużynie. No widzisz. Natomiast w naszym przypadku odmienność celów jest znaczna, również jeśli chodzi o obecność na tymże forum. > Pytam się, czy istnieje jakiś wspólny cel grupy ludzi, którzy nazywają się > satanistami? (nie sugeruję, że Ci ludzie wszyscy są identyczni) W takim razie: nie. Oczywiście okresowo niektórzy mogą być dla siebie sojusznikami w dążeniu do czegoś, ale na dłuższą metę mamy odmienne potrzeby, a często nawet pojawić się może konflikt interesów. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 00:20:21 |
Osobowość prawna? Czy jesteś satanistą? |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-11 22:06:54 |
Osobowość prawna? > Czy jesteś satanistą? Mnie pytasz? Bo nie sprecyzowałeś... |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-12 03:14:46 |
Osobowość prawna? > > Czy jesteś satanistą? > > Mnie pytasz? Bo nie sprecyzowałeś... nie, pytam tego, komu odpowiadam ;-) |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-12 19:04:03 |
Osobowość prawna? > nie, pytam tego, komu odpowiadam ;-) Też tak myślałem dopóki nie przeczytałem wypowiedzi Shoguna, w której jasno pisze o satanistach w pierwszej osobie. Dlatego na wszelki wypadek zapytałem. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-05-02 19:01:04 |
Osobowosc prawna? > Pytam sie, czy istnieje jakis wspolny cel grupy ludzi, ktorzy nazywaja sie > satanistami? (nie sugeruje, ze Ci ludzie wszyscy sa identyczni) Tak. Kres krzescijanstwa, wprowadzenie ludzkosci w mroczny eon oraz immanentyzacja eschatonu. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-04-29 09:59:55 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? Osobowość prawną mają zarejestrowane organizacje. Nie przypominam sobie żadnej satanistycznej organizacji czy związku wyznaniowego. Takie pytanie to kwestia Twojej znajomości kodeksu cywilnego. > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? Zorganizowani? Nie bardzo wiem, o co Ci chodzi. Tworzą oficjalną organizację? Jeśli o to chodzi, to odpowiedź jak wyżej. O związki nieformalne - tak, towarzysko są zorganizowani jak najbardziej :) > > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Użytkownicy forum w przeważającej części nie mają skłonności autodestrukcyjnych i każda myśl o wystawieniu się na celownik parti politycznych, organizacji antysekciarskich czy rodziny jednego ojca co to niczyim ojcem nie jest, są im obce. To objaw raczej zdrowego rozsądku niż tchórzostwa. > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? A jaki to miałby być cel? Społeczeństwo satanistyczne? Filozofie dla mas to chrześcijaństwo, islam czy inne religie. Jakie inne cele miały być dla nas wspólne skoro każdy jest tak zupełnie odmienny i skupiony na sobie, że nie ma ochoty na tracenie siły dla jakiegoś bliżej nieokreślonego "wspólnego celu". > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Błąd. Klubem dyskusyjnych jest to forum. Ot i tyle. Nie sataniści. > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? Zbiór indywidualności powstanie tylko w przypadku wspólnego wroga. A my nie mamy wspólnego wroga, nie czujemy się zagrożeni. Każdy idzie własną drogą i organizowanie się jest niepotrzebne. > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? Strata czasu, siły i możliwości społecznego awansu. W |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:33:00 |
Osobowość prawna? > Osobowość prawną mają zarejestrowane organizacje. Nie przypominam sobie > żadnej satanistycznej organizacji czy związku wyznaniowego. Takie pytanie > to kwestia Twojej znajomości kodeksu cywilnego. A o czym świadczy odpowiedź zakładająca, że pytający nie wie o co pyta, szczególnie, że odpowiadający zakłada to błędnie? |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-04 20:55:22 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? Jest chyba coś takiego, jak Polski Ruch Satanistyczny, ale nie wiem na ile "legalny" > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? Np tutaj jesteśmy zorganizowani w społeczność forumową :) > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Mi tam jest dobrze, jak jest. > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Dążę do indywidualnego celu: aby mi i mojej rodzinie / przyjaciołom było dobrze. > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Nie ma co, ciekawa nazwa dla klubu :) > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? To zależy. Np X - Meni byli odmienni od siebie, każdy miał inną zdolność, która w połączeniu z innymi dała zamierzony rezultat (ale ja inantylny jestem, na początku bytowania tutaj dałem przykład z Muminków teraz z X - Men :D) > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? MTV - Mi To Visi ale jak coś będzie to mogę się przyłączyć, czemu nie? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:26:00 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? Nie. > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? Nie. Tworzą się mniej lub bardziej zorganizowane grupki, na różne okresy czasu, ale generalnie - u nas w Polsce - nie ma czegoś wartego uwagi w tej materii. > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Niektórzy łudzą się, że to coś da. Ja nie. > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Nie. Prędzej byśmy się pozarzynali :). > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Nie. > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? To zależy. > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? Nie zamierzam brać udziału w takim przedsięwzięciu. |
|
Aneth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 01:10:34 |
Osobowość prawna? > > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? > > Nie zamierzam brać udziału w takim przedsięwzięciu. o matko, ja też nie i jak to dobrze, ze na to się nie zanosi, całe życie trzymałam sie z daleka od wszelkich organizacji- harcerstwo, partie polityczne itp nie potrzebuję grupy zorganizowanej, mającej plan działania, zeby dowiadywać się co robić ze sobą; ludzi oczywiście potrzebuję do dyskusji, do czerpania myśli i podążania tam gdzie samej by mnie moze nie zaniosło uff, nie będzie legitymacji, członków, czarnych ruchów oazowych ;-) i wieców zamiast tego dobrowolne spotkanie przy piwie proponuję ;-) pozdr |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 01:28:32 |
Osobowość prawna? > (...) > zamiast tego dobrowolne spotkanie przy piwie proponuję ;-) Że niby ze mną? :) > pozdr pzdr. Sho |
|
Aneth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 01:39:45 |
Osobowość prawna? > > (...) > > zamiast tego dobrowolne spotkanie przy piwie proponuję ;-) > > Że niby ze mną? :) > spotkanie z tymi co zechcą nie szykuj się na gwiazdę, od razu chciałbyś spotkanie z Tobą w roli głównej? ;-) mowiłam, ze tylko nie wiec z prowadzącym i nie wieczorek autorski ;-) :P pozdr :-D |
|
Stonewalker [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:27:50 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? chyba nie > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? To zależy od punktu widzenia. Prawnie, nie. > > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? A czy Ty widzisz? > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Tak, do dyskusji. W moim przypadku jeszcze do rozwijania swoich umiejętności, wiedzy i doświadczenia. > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Nie. > > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? A widzisz jakiś sens organizacji indywidualności? To według mnie tak, jakby dawać książki niewidomym. > > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? Nie sądzę. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:38:32 |
Osobowość prawna? > > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? > A czy Ty widzisz? Ja jestem tutaj początkujący i Was nie znam na tyle, żeby ocenić co mnie z Wami łączy. Ogólnie jednak uważam, że uzyskanie osobowości prawnej poprzez zarejestrowanie jakiegoś związku daje większe możliwości w realizowaniu celów. Po prostu żyjemy w państwie prawa, w którym osoba prawna ma większe możliwości niż zbiór indywidualności. Obecnie zajmuję się utworzeniem Stowarzyszenia, z tym że razem z innymi osobami jeszcze nie zdecydowaliśmy o jego nazwie. Ponieważ jednak wszyscy to ateiści to będzie to zapewne stowarzyszenie ateistów, choć rozważana jest opcja stowarzyszenia osób bezwyznaniowych. Jak ktoś chce zajrzeć to http://lakon.pl/forum Trzeba zauważyć, że w niektórych wypowiedziach satanistów przewija się wątek sprostowania sposobu w jaki satanizm postrzegany jest przez laików. Czy np. taki formalny związek satanistów nie byłby bardziej skuteczny. Jeśli chcesz podać informację prasową i napiszesz, że stoi za tym zorganizowane stowarzyszenie to jest szansa, że jakiś dziennikarz się zainteresuje. Z kolei gdy podasz, że jesteś po prosty zwykłym człowiekiem, który pisuje na jakimś forum to już może nie poskutkować, bo nie różnisz się wtedy od innych zwykłych ludzi. > > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego > celu? > Tak, do dyskusji. W moim przypadku jeszcze do rozwijania swoich > umiejętności, wiedzy i doświadczenia. > > > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > Nie. Ciągle mnie to zaskakuje. Jaki jest wspólny cel? - dyskusja. Czy jest to jedynie klub dyskusyjny? - nie Dostrzegam w tym niekonsekwencję. > > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, > czy > > też każdy działa z osobna? > A widzisz jakiś sens organizacji indywidualności? To według mnie tak, > jakby dawać książki niewidomym. Sens organizacji opisałem powyżej, a niewidomi czytują książki (czasem słuchają). I kto w tym przykładzie jest niewidomym? Indywidualność? |
|
Stonewalker [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 17:45:34 |
Osobowość prawna? > Obecnie zajmuję się utworzeniem Stowarzyszenia, z tym że razem z innymi > osobami jeszcze nie zdecydowaliśmy o jego nazwie. Ponieważ jednak wszyscy > to ateiści to będzie to zapewne stowarzyszenie ateistów, choć rozważana > jest opcja stowarzyszenia osób bezwyznaniowych. Jak ktoś chce zajrzeć to > http://lakon.pl/forum A co miałoby to na celu? > Trzeba zauważyć, że w niektórych wypowiedziach satanistów przewija się > wątek sprostowania sposobu w jaki satanizm postrzegany jest przez laików. > Czy np. taki formalny związek satanistów nie byłby bardziej skuteczny. > Jeśli chcesz podać informację prasową i napiszesz, że stoi za tym > zorganizowane stowarzyszenie to jest szansa, że jakiś dziennikarz się > zainteresuje. Z kolei gdy podasz, że jesteś po prosty zwykłym > człowiekiem, który pisuje na jakimś forum to już może nie poskutkować, bo > nie różnisz się wtedy od innych zwykłych ludzi. Nie potrzebuję wiedzieć, że jestem widziany innym. > > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > > Nie. > > Ciągle mnie to zaskakuje. > Jaki jest wspólny cel? - dyskusja. > Czy jest to jedynie klub dyskusyjny? - nie > Dostrzegam w tym niekonsekwencję. > Czym jest satanizm, to chyba wiesz, czym zajmują się sataniści? A niby czym zajmują się ludzie? To jest forum, tu się dyskutuje, co nie znaczy, że satanizm ty tylko dyskusja. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:36:44 |
Osobowość prawna? > > http://lakon.pl/forum > > A co miałoby to na celu? Na razie omawiamy tę sprawę. Najlepiej za jakiś czas zajrzeć na forum. Na pewno pojawi się tam trochę informacji. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 17:58:30 |
Osobowość prawna? > Ja jestem tutaj początkujący i Was nie znam na tyle, żeby ocenić co mnie z > Wami łączy. Ogólnie jednak uważam, że uzyskanie osobowości prawnej poprzez > zarejestrowanie jakiegoś związku daje większe możliwości w realizowaniu > celów. Po prostu żyjemy w państwie prawa, w którym osoba prawna ma większe > możliwości niż zbiór indywidualności. Mamy różne cele, już o tym wspominałem. > Ciągle mnie to zaskakuje. > Jaki jest wspólny cel? - dyskusja. > Czy jest to jedynie klub dyskusyjny? - nie > Dostrzegam w tym niekonsekwencję. Ktoś tu się pomylił. Wspólnym celem nie jest dyskusja. Jest to jeden z celów. Więcej o tym w mojej rozmowie z Euforiuszem w tym wątku. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:06:02 |
Osobowość prawna? > Ktoś tu się pomylił. Wspólnym celem nie jest dyskusja. Jest to jeden z > celów. Więcej o tym w mojej rozmowie z Euforiuszem w tym wątku. Shogun, z Eforiuszem, Eforiuszem bez "u". Nie musimy się darzyć sympatią, acz szacunek sobie możemy okazywać. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:19:52 |
Osobowość prawna? > Shogun, z Eforiuszem, Eforiuszem bez "u". Nie musimy się darzyć sympatią, > acz szacunek sobie możemy okazywać. Ej no, to była zwykła literówka, a ty od razu wyjeżdżasz z brakiem szacunku :). > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:40:25 |
Osobowość prawna? > Ej no, to była zwykła literówka, a ty od razu wyjeżdżasz z brakiem > szacunku :). A to przepraszam. Już zdarzyło mi się tutaj, iż ktoś negatywnie się do mnie odnoszący pisał z błędem mój nick i widać było, że nie przypadkiem. W porządku. Pozdrawiam. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 18:50:17 |
Osobowość prawna? > A to przepraszam. Apologies Accepted :>. > Już zdarzyło mi się tutaj, iż ktoś negatywnie się do > mnie odnoszący pisał z błędem mój nick i widać było, że nie przypadkiem. A to zły, a to niedobry ;). > W > porządku. A tak w ogóle to "euforiusz" to coś obraźliwego w jakimś języku, czy co? ;) > Pozdrawiam. pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 19:01:22 |
Osobowość prawna? - poza wątkiem. > > W > > porządku. > > A tak w ogóle to "euforiusz" to coś obraźliwego w jakimś języku, czy co? > ;) Nie wiem, ale brzmi to tak, jakbyś na drużynę Widzewa mówił "Żydzew", na Wisłę - "Skisła", a "Zdechł" to Lech, jeśli wiesz o co mi chodzi. Po sprawie. Pozdrawiam. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-04-28 22:53:01 |
Osobowość prawna? > Ogólnie jednak uważam, że uzyskanie osobowości prawnej poprzez > zarejestrowanie jakiegoś związku daje większe możliwości w realizowaniu > celów. Po prostu żyjemy w państwie prawa, w którym osoba prawna ma większe > możliwości niż zbiór indywidualności. Jasne, ale pamiętaj że zorganizowanie satanistów w formę np. stowarzyszenia pociąga za sobą jednak pewne daleko idące konsekwencje: - albo rejestrujesz stowarzyszenie - nie wiem - przykładowo wielbicieli czarnych orchidei ;)) i to jest oficjalna strona działalności, a nieoficjalnie zajmujesz się czym chcesz (ale wtedy trzeba się też liczyć z pewnymi kłopotami prawnymi ) - albo rejestrujesz oficjalne stowarzyszenie satanistyczne (jak Ci to sąd wpisze do Rejestru Sądowego, co nie jest takie pewne wcale), ale wtedy - tak jak napisał Marcin - zapraszamy do programu "Uwaga" i "Pod napięciem" a na to nie każdy ma już ochotę Z resztą na sąsiednim forum satanorium toczy się właśnie podobna dyskusja. A co do osobowości prawnej - no skądże, pewnie że nie ma. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 23:05:39 |
Osobowość prawna? > - albo rejestrujesz stowarzyszenie - nie wiem - przykładowo wielbicieli > czarnych orchidei ;)) i to jest oficjalna strona działalności, a > nieoficjalnie zajmujesz się czym chcesz (ale wtedy trzeba się też liczyć z > pewnymi kłopotami prawnymi ) > - albo rejestrujesz oficjalne stowarzyszenie satanistyczne (jak Ci to sąd > wpisze do Rejestru Sądowego, co nie jest takie pewne wcale), ale wtedy - > tak jak napisał Marcin - zapraszamy do programu "Uwaga" i "Pod napięciem" > a na to nie każdy ma już ochotę Interesuje mnie tylko ta druga ewentualność. A jeśli chodzi o występ w programie... Myślę, że mogłaby to być szansa na pokazanie czym na prawdę jest satanizm, myślę, że bym się obronił, chyba, żeby prowadzący nie dopuścił mnie do głosu. > Z resztą na sąsiednim forum satanorium toczy się właśnie podobna dyskusja. Może wreszcie tam zajrzę. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 23:08:40 |
Osobowość prawna? > Interesuje mnie tylko ta druga ewentualność. A jeśli chodzi o występ w > programie... Myślę, że mogłaby to być szansa na pokazanie czym na prawdę > jest satanizm, myślę, że bym się obronił, chyba, żeby prowadzący nie > dopuścił mnie do głosu. Rozczulasz mię;-))) A skąd Ci w ogóle przyszło do głosu, że dano by Ci powiedzieć prawdę? Zwłaszcza, że ta prawda nijak do społecznych wyobrażeń nie pasuje... Tu jest Polska, nie USA. > Może wreszcie tam zajrzę. Zapraszamy. pozdr M93 |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 23:21:39 |
Osobowość prawna? > Rozczulasz mię;-))) > A skąd Ci w ogóle przyszło do głosu, że dano by Ci powiedzieć prawdę? > Zwłaszcza, że ta prawda nijak do społecznych wyobrażeń nie pasuje... > Tu jest Polska, nie USA. Taki już ze mnie optymista. To w końcu, do cholery program na żywo - na pewno by mnie nie wycieli. A jak robiliby program o satanistach i zaprosiliby satanistę to raczej wysłuchaliby jego opinii. Oczywiście wszystko powyższe nie dotyczy programu pana Pośpieszalskiego. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 08:00:01 |
Osobowość prawna? > Taki już ze mnie optymista. No właśnie widzę. > To w końcu, do cholery program na żywo - na pewno by mnie nie wycieli. A > jak robiliby program o satanistach i zaprosiliby satanistę to raczej > wysłuchaliby jego opinii. rotflllll Nie, mój drogi, na pewno nie daliby Ci powiedzieć NICZEGO, co odbiegałoby od tezy postawionej na początku programu. > Oczywiście wszystko powyższe nie dotyczy programu pana Pośpieszalskiego. A to faktycznie osobny przypadek, kliniczny. Tytuł tego gniota nabiera w zderzeniu z rzeczywistością sarkastycznego posmaku wielce... pozdr M93 |
|
KtośNikt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-06 11:55:20 |
Osobowość prawna? > > Obecnie zajmuję się utworzeniem Stowarzyszenia, z tym że razem z innymi > osobami jeszcze nie zdecydowaliśmy o jego nazwie. Ponieważ jednak wszyscy > to ateiści to będzie to zapewne stowarzyszenie ateistów, choć rozważana > jest opcja stowarzyszenia osób bezwyznaniowych. Jak ktoś chce zajrzeć to > http://lakon.pl/forum Jeśli są osobami bezwyznaniowymi to pewnie też po to by móc nie brać udziału w żadnych stowarzyszeniach. Stowarzyszenie ateistów? Tylko nie mów, że stworzycie kościół ateistyczny w Polsce:P. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-12 03:14:05 |
Osobowość prawna? > Jeśli są osobami bezwyznaniowymi to pewnie też po to by móc nie brać > udziału w żadnych stowarzyszeniach. Stowarzyszenie ateistów? Tylko nie > mów, że stworzycie kościół ateistyczny w Polsce:P. ..że się wetnę tylko na chwilę: dlaczego popadasz w skrajność? nie masz lepszych argumentów? BTW. nie znasz Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów ze słynnego i szanowanego serwisu racjonalista.pl? Polecam, zobaczysz, że jednak da się. :-) |
|
KtośNikt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-12 20:54:10 |
Osobowość prawna? > > Jeśli są osobami bezwyznaniowymi to pewnie też po to by móc nie brać > > > udziału w żadnych stowarzyszeniach. Stowarzyszenie ateistów? Tylko > nie > > mów, że stworzycie kościół ateistyczny w Polsce:P. > > ..że się wetnę tylko na chwilę: dlaczego popadasz w skrajność? nie masz > lepszych argumentów? > BTW. nie znasz Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów ze słynnego i > szanowanego serwisu racjonalista.pl? Polecam, zobaczysz, że jednak da się. > :-) Przyznam się, że nie znam. Zajrzę. Te argumenty które podałem wydawały mi się trafne.. dlatego je zapisałem. Tobie mogą się wydać śmieszne, ale o to chodzi, by móc pewne rzeczy- choć dla Ciebie banalne- wyjaśniać. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-11 21:39:02 |
Osobowość prawna? > Jeśli są osobami bezwyznaniowymi to pewnie też po to by móc nie brać > udziału w żadnych stowarzyszeniach. To co powiesz o stowarzyszeniu wolnomyślicieli... Nie widzę sprzeczności pomiędzy ateizmem, a chęcią stowarzyszania się. > Stowarzyszenie ateistów? Tylko nie > mów, że stworzycie kościół ateistyczny w Polsce:P. Jeśli członkowie stowarzyszenia będą mieli nastrój do żartów do dlaczego nie? Jeśli stowarzyszenie będzie chciało dbać o poważny wizerunek to nie będziemy angażować się w kościół, ale jeśli znajdzie się 100 ateistów z odpowiednim poczuciem humoru to tak. Taki kościół to by była bajka w świetle polskiego prawa. Pozwy o obrazę uczuć religijnych ateistów. Żądanie zdjęcia z anteny programów religijnych. Byłby taki kościół zwierciadlanym odbiciem religijnej bigoterii, ale tak jak już wspominałem to kwestia poczucia humoru i chęci do robienia takich jaj. Na razie stowarzyszenie ma się kreować na organizację poważną zaangażowaną w walkę o świeckość państwa i promocję światopoglądu pozbawionego dogmatów o istnieniu bogów. |
|
KtośNikt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-12 20:47:30 |
Osobowość prawna? > > Jeśli są osobami bezwyznaniowymi to pewnie też po to by móc nie brać > > > udziału w żadnych stowarzyszeniach. > > To co powiesz o stowarzyszeniu wolnomyślicieli... Nie widzę sprzeczności > pomiędzy ateizmem, a chęcią stowarzyszania się. Stowarzyszenie myślicieli, to przecież stowarzyszenie ludzi, którzy pragną odkrywać wszelkie aspekty życia, drugi człowiek jest wtedy im bardzo pomocny. Ateista nie wierzy i nie potrzebuje umacniać się w tym, nie odkrywa niczego innego, on po prostu nie wierzy i nie chce wierzyć.. i już. Ale co byście robili np. na spotkaniach w takim stowarzyszeniu? Masz jakiś ogólny plan działania tego stowarzyszenia? > > > > Stowarzyszenie ateistów? Tylko nie > > mów, że stworzycie kościół ateistyczny w Polsce:P. > > Jeśli członkowie stowarzyszenia będą mieli nastrój do żartów do dlaczego > nie? Jeśli stowarzyszenie będzie chciało dbać o poważny wizerunek to nie > będziemy angażować się w kościół, ale jeśli znajdzie się 100 ateistów z > odpowiednim poczuciem humoru to tak. Duże poczucie humoru.. z tym kościołem to był tylko mój mały żart. Trochę wyklucza się kościół a ateizm, nie sądzisz? > Na razie stowarzyszenie ma się kreować na organizację poważną zaangażowaną > w walkę o świeckość państwa i promocję światopoglądu pozbawionego dogmatów > o istnieniu bogów. To świetnie, ale mam pewne obawy, że to nie wypali.. ludzie, którzy się do was przyłączą na pewno będą różni i z różnym charakterem.. jeden człowiek może to wszystko spartolić. Tak uważam. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-13 22:51:58 |
Osobowość prawna? > Ateista nie wierzy i nie potrzebuje umacniać się w tym, nie > odkrywa niczego innego, on po prostu nie wierzy i nie chce wierzyć.. i > już. Masz co najmniej dziwne poglądy na temat ateistów i ateizmu. > Ale co byście robili np. na spotkaniach w takim stowarzyszeniu? Masz > jakiś ogólny plan działania tego stowarzyszenia? Tak. Mam ogólny plan działania, a spotykać się nie będziemy, bo szkoda na to czasu i pieniędzy (wymagane prawem walne raz na cztery lata). > Duże poczucie humoru.. z tym kościołem to był tylko mój mały żart. Trochę > wyklucza się kościół a ateizm, nie sądzisz? Co z tego, że się wyklucza. Prawnie jest dozwolony. Przecież żaden ateista nie potraktowałby tego kościoła na poważnie. > To świetnie, ale mam pewne obawy, że to nie wypali.. ludzie, którzy się do > was przyłączą na pewno będą różni i z różnym charakterem.. jeden człowiek > może to wszystko spartolić. Tak uważam. Jakbym się przejmował każdą moją obawą zanim bym cokolwiek przedsięwziął to bym się z domu bał wychodzić. Nie popłaczę się jak nie wypali, a jak wypali to będę miał powody do zadowolenia. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:23:26 |
Osobowość prawna? Niektórzy odpowiadają, że sataniści na tym forum nie mają wspólnego celu. Jednocześnie piszą, że nie są jedynie klubem dyskusyjnym. Czy są w takim razie? Czym jesteście (ewentualnie jesteśmy)? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-05-02 18:55:23 |
Osobowosc prawna? gwiezdnym pylem :] |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-02 19:08:16 |
Osobowość prawna? > Niektórzy odpowiadają, że sataniści na tym forum nie mają wspólnego celu. > Jednocześnie piszą, że nie są jedynie klubem dyskusyjnym. > > Czy są w takim razie? > Czym jesteście (ewentualnie jesteśmy)? Trochę metafory :P Czym jest ręka? Czy ręka jest częścią ciała ? Czym jest Satanizm? Cześcią Ciebie? Co robisz Ręką? Co "robisz" satanizmem? Czyż nie jest tak że używasz jej do tego czego chcesz, czyż nie jest tak że jest częścią jednego Ciała? Ale czyż nie jest tak że ile rąk tyle różnych celów? I cóż - jesteśmy różnymi Ciałami które mają różne ręce i różne cele - czyż nie jest jednak tak że Ręce Nasze wyrosły z podobnego? Więc jesteśmy jednak osobno z różnymi celami jednak każdy z Nas ma podobne podstawy choć realizuje je tak jak chce w tym czym chce (chyba że nie chce - nie musi :P). Więc jesteśmy świadomi naszych różnic - tego że mamy różne cele - nikt z nas nie będzie wymuszał, próbował narzucić, namówić do organizowania chyba że znajdziemy w tym nasz cel - i mimo że nie mamy wspólnego celu to mamy pewne wspólne podstawy :P (chociażby pewien bunt, egoizm, świadomość i takie tam :P) (Choć to tylko moja opinia :P) Pewno trochę zagmatwanie prostą myśl przekazałem ale co tam taki właśnie jestem :) Pozdro Malkav :P |
|
mrdoctor [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-05 21:37:18 |
Osobowość prawna? > > Trochę metafory :P > Z porównaniem satanizmu do ręki się jeszcze nie spotkałem, zali jest to ciekawa koncepcja. Co do organizowania się - jest to chyba nie najlepszy pomysł. Moim skromnym zdaniem, satanizm cechuje indywidualizm połączony z dozą tajemniczości, co jest jego niewątpliwym atutem; zorganizowanie się w jakiś tam załóżmy kościół, zbór czy jak to nazwać - pozbawiło by go wyżej wspomnianych cech. No i niewątpliwie nagmatwało by to w relacjach z nie-satanistami - bo wątpię, że pokazano by jakiekolwiek dobre strony tego ewentualnego stowarzyszenia. Pozdrawiam, Doc. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:44:10 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? A Ty co? TV nie oglądasz? Jakby zalegalizowano polski CoS, czy coś w tym stylu, to byłoby to na pierwszych stronach gazet i w newsach;-))) > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? W grupy towarzyskie. > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Zapytam się tak kulturalnie, a na kiego chuja?;-))) Nie widzę ani sensu, ani realnej potrzeby zakładania PKS... > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Zacznijmy od tego, że coraz trudniej tu o satanistów, a poza tym, Do jakich wspólnych celów moglibyśmy dążyć, poza ew. własnym rozwojem i, po prostu, dyskusją. > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Nie. > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? Zbiór indywidualności zawsze działa najlepiej w warunkach atomizacji poczynań. > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? O ile nie chcesz znaleźć się na pręgirzu opinii publicznej i nabawić się kłopotów w codziennym życiu, to zakładanie w Najjaśniejszej Pomrocznej jakiejkolwiek oficjalnej organizacji satanistów jest pozbawione sensu. pozdr M93 |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:46:56 |
Osobowość prawna? > A Ty co? TV nie oglądasz? Jakby zalegalizowano polski CoS, czy coś > w tym stylu, to byłoby to na pierwszych stronach gazet i w newsach;-))) To źle? Bo według mnie dobrze. Chyba, że ktoś się wstydzi swoich poglądów. > Nie widzę ani sensu, ani realnej potrzeby zakładania PKS... Taka mała dygresja. Co to jest PKS??? > Do jakich wspólnych celów moglibyśmy dążyć, poza ew. własnym > rozwojem i, po prostu, dyskusją. > > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > > Nie. Nie dostrzegasz w tych dwóch odpowiedziach niekonsekwencji? > > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? > > O ile nie chcesz znaleźć się na pręgirzu opinii publicznej i nabawić się > kłopotów > w codziennym życiu, to zakładanie w Najjaśniejszej Pomrocznej > jakiejkolwiek > oficjalnej organizacji satanistów jest pozbawione sensu. I to jest najlepsza metoda, żeby taka sytuacja w Polsce nie uległa zmianie... |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:07:48 |
Osobowość prawna? > To źle? Bo według mnie dobrze. Chyba, że ktoś się wstydzi swoich > poglądów. Nie wstydzę się swoich poglądów, mówię o nich wprost, ale to nie znaczy, że mam ochotę na zostanie gwiazdą programu Uwaga, czy Pod Napięciem;-) > Taka mała dygresja. Co to jest PKS??? O, widzę, nie czytało się textów na sajcie...lol PKS: Polski Kościół Satanistyczny. > Nie dostrzegasz w tych dwóch odpowiedziach niekonsekwencji? Nie. I nie jestem ślepy. Jesteśmy grupą ludzi samoświadomych, mniej lub bardziej, lubimy sobie pogadać, nie tylko na necie zresztą. Czy to klub dyskusyjny? IMO nie. Czy mamy wspólne cele na tyle jasno sprecyzowane, żeby się formalnie organizować? Też nie. To nie jest wybór zerojedynkowy, Iblis. > I to jest najlepsza metoda, żeby taka sytuacja w Polsce nie uległa > zmianie... Zanim jeszcze zostaniesz polskim czarnym papieżem, to zastanów się, jakie są konsekwencje takiego posunięcia, zważ plusy i minusy. Tu nie chodzi jedynie o reakcje katoli, ale głównie o słabość środowiska satanistycznego, co w połączeniu z wybujałymi ego szataniuchów doprowadzi niechybnie do autoparodii. pozdr M93 |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:33:23 |
Osobowość prawna? > Nie wstydzę się swoich poglądów, mówię o nich wprost, ale to nie znaczy, > że mam ochotę na zostanie gwiazdą programu Uwaga, czy Pod Napięciem;-) Z tego co się orientuję to raczej nikt Cię do występu przed kamerami nie zmusi, a prawo w Polsce jeszcze obowiązuje i częściej jest przestrzegane niż łamane. > > Taka mała dygresja. Co to jest PKS??? > > O, widzę, nie czytało się textów na sajcie...lol > PKS: Polski Kościół Satanistyczny. Nie wszystkie czytałem. Czytam dwa, trzy teksty z czytelnie jak najdzie mnie ochota, a ta nachodzi mnie nie częściej niż raz w tygodniu. Z resztę można zauważyć po aktywności na forum. > Zanim jeszcze zostaniesz polskim czarnym papieżem, to zastanów się, > jakie są konsekwencje takiego posunięcia, zważ plusy i minusy. > Tu nie chodzi jedynie o reakcje katoli, ale głównie o słabość środowiska > satanistycznego, co w połączeniu z wybujałymi ego szataniuchów > doprowadzi niechybnie do autoparodii. To znaczy, że czekacie(my) na lepsze czasy. Że na razie odpuszczacie(my) bo boicie(my) się własnych słabości? |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 12:33:42 |
Osobowość prawna? oj Iblis Iblis :P Zdajesz sobie sprawę czym jest jakiekolwiek "organizowanie" czym byłaby próba wprowadzenia jakiejkolwiek hierarchii? Wiesz o czym w ogóle tu się mówi? Co jest w tekstach na stronie? Ten temat to chyba niekończący się temat rzeka przelewający się przez www.S ale nie wiem po co zaczynać go kolejny raz skoro każdy z tych którzy już nawet poszli na tą "uległość" i pozwolili się określić jako sataniści (takie małe uproszczenie...;) ) nie "pójdą" już dalej. Pomyśl sam. Zaczyna istnieć jakaś organizacja, ktoś podejmuje się takiej próby - kto na to pójdzie? Ja jestem sam dla siebie - Nie dla ORGANIZACJI. Jestem dla siebie najwyższą wartością - i każdy z nas jest dla samego siebie - dyrektorem, bogiem, przewodniczącym, papieżem. Jakakolwiek myśl o strukturze uderza już w moją wolność. No cóz może znajdziesz chętnych, może ktoś da się na to nabrać. Jeśli chcesz próbuj nikt Ci nie broni nikt nie zakaże albo nakaże - możesz nawet stać się papieżem i mieć kasę, rozgłos, problemy - mnie i tak to nie ruszy. Powodzenia ;) Pzdr. Malkav |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 00:02:56 |
Osobowość prawna? > oj Iblis Iblis :P > > Zdajesz sobie sprawę czym jest jakiekolwiek "organizowanie" czym byłaby > próba wprowadzenia jakiejkolwiek hierarchii? [basta] Odnoszę uparte wrażenie, iż "hierachia" stało się tutaj jakimś zdemonizowanym słowem-kluczem, które raczej otwiera drzwi do skrajności niż obiektywnego oglądu. Wielcem ciekawa jak forumowicze wyobrażają sobie życie Absolutnie Niezależnego Doskonałego Indywiduum, którego wzorcem upacie się posługują. Nie pracujecie? Nie studiujecie? Nie liczycie się z prawem? Nie macie rodzin, partnerów? Ohh.. coż to musi być za okrutny cios w Twoją godność i poczucie absolutnego wyindywidualizowania. Powodzenia w zstępowaniu kiedyś do "real world". Przyda się.. WTF? Inna obłuda idealistów? pozdr. Nyx. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 19:16:41 |
Osobowość prawna? > Odnoszę uparte wrażenie, iż "hierachia" stało się tutaj jakimś > zdemonizowanym słowem-kluczem, które raczej otwiera drzwi do skrajności > niż obiektywnego oglądu. Tutaj? A może tylko w Moim wypadku? tiaaa co ma hierarchia do skrajności? A skrajność do obiektywnego poglądu? I hierarchia do obiektywnego poglądu? Widać może mnie nie rozumiesz - nie musisz ;) (podtekst ;)) > Wielcem ciekawa jak forumowicze wyobrażają sobie życie Absolutnie > Niezależnego Doskonałego Indywiduum, którego wzorcem upacie się posługują. nie to nie tak ;) Nie posługujemy się wzorcami - albo korzystamy na tyle ile potrzebujemy, na tyle na ile jest nam to potrzebne. > Nie pracujecie? Nie studiujecie? Nie liczycie się z prawem? Nie macie > rodzin, partnerów? Ohh.. coż to musi być za okrutny cios w Twoją godność i > poczucie absolutnego wyindywidualizowania. Powodzenia w zstępowaniu kiedyś > do "real world". Przyda się.. > WTF? Inna obłuda idealistów? ? Nie kumam ;) po co to uogólniasz? Co ma studiowanie do organizowania się z "kółka satanistyczne" i próbę zaistnienia na scenie politycznej albo w ogóle publicznie, masz taką chęć któż Ci broni - Twoja sprawa - chodzi tylko o to że nas to nie interesuje - bo interesujemy się raczej sobą - życiem codziennym, pracą, partnerstwem, samorozwojem ale na własnych warunkach wg. własnych hierarchii i jak wcześniej i jak wyżej - chcesz się spełnić i uczestniczyć w jakiejś formie zorganizowanej - powodzenia - Ci co będą chcieli to się przyłączą skoro będą czuli taką potrzebą i będą dzięki temu spełnieni ale jak widzisz jakieś 70% ludzi co wypowiadali się w tym wątku jakoś się do tego nie garną - po drugie nie mieszaj satanizmu aż tak bardzo do życia - to nie KK który mówi Ci jak masz żyć - mam nadzięje że nie spłycisz tego wyrażenia i zrozumiesz go tak jakbym chciał żeby został odebrany :) > pozdr. > Nyx. A i również Pozdrawiam M. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-08 21:36:35 |
Osobowość prawna? > Tutaj? A może tylko w Moim wypadku? tiaaa co ma hierarchia do skrajności? > A skrajność do obiektywnego poglądu? I hierarchia do obiektywnego poglądu? > Widać może mnie nie rozumiesz - nie musisz ;) (podtekst ;)) Jest to możliwe. Tutaj - czyli raczej ogólnie.. > > Wielcem ciekawa jak forumowicze wyobrażają sobie życie Absolutnie > > Niezależnego Doskonałego Indywiduum, którego wzorcem upacie się > posługują. > > nie to nie tak ;) Nie posługujemy się wzorcami - albo korzystamy na tyle > ile potrzebujemy, na tyle na ile jest nam to potrzebne. > > > Nie pracujecie? Nie studiujecie? Nie liczycie się z prawem? Nie macie Ja ciągle obserwuję, że wiele osób kreuje właśnie taką wizję samego siebie > ? Nie kumam ;) po co to uogólniasz? Co ma studiowanie do organizowania się > z "kółka satanistyczne" i próbę zaistnienia na scenie politycznej albo w W tym kontekście: podporządkowywanie np. normom społecznym contra przerost nonkomformizmu rodem szatńskiego. Co do reszty posta - OK. Wybacz niespecjalny wylew myśli, ale już padam z przysłowiowych nóg.. ;) pozdr, N. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-08 22:17:22 |
Osobowość prawna? > Ja ciągle obserwuję, że wiele osób kreuje właśnie taką wizję samego > siebie Bo może czują się dzięki temu spełnieni ? Mnie to nic nie obchodzi :) > W tym kontekście: podporządkowywanie np. normom społecznym contra przerost > nonkomformizmu rodem szatńskiego. No dobra to rozumiem - i to nie jest tak że może do końca się podporządkowujemy ale żeby wypracować jakiekolwiek inne należy współpracować z tymi które są już utworzone - chyba że ktoś jest x mesjaszem x religi mającym xxxxxxx wiernych któremu nawet katolicy by ulegli - no wtedy normy to można mieć w dupie. Przerost nonkomformizmu - cóż masz czasem rację - ale jak pisałem nie obchodzi mnie kreacja innych i właśnie na tym polega mój nonkon. - przez to nie obchodzi mnie grupa jakotaka a moja etykieta łączy się z tym co napisałem w innym poście :) (świadomość,rozum,bunt - etc.)i trzeba wiedzieć że dla wielu etykieta ta ma inny wymiar a dociekanie do sedna satanizmu zabiłoby ducha wolnomyślicielstwa i zmieniło by jego wymiar - coś co jak pisałem niektórym się spodoba innym zagotuje krew a jeszcze w innych wywoła ledwie ironiczny półśmieszek i wzruszenie ramion. > > Co do reszty posta - OK. > Wybacz niespecjalny wylew myśli, ale już padam z przysłowiowych nóg.. ;) > pozdr, > N. ok. ja w sumie też padam :P M. p.s. znów mam dziwną składnię albo ulegam jakimś halucynom :P |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:43:18 |
Osobowość prawna? > Z tego co się orientuję to raczej nikt Cię do występu przed kamerami nie > zmusi, a prawo w Polsce jeszcze obowiązuje i częściej jest przestrzegane > niż łamane. Zaocznie też można się tam znaleźć, a jako np. założyciele organizacji nie podlegamy ust. o ochronie danych osobowych na tej samej zasadzie, jak zwykłe osoby fizyczne. > Nie wszystkie czytałem. Czytam dwa, trzy teksty z czytelnie jak najdzie > mnie ochota, a ta nachodzi mnie nie częściej niż raz w tygodniu. Z resztę > można zauważyć po aktywności na forum. Ano, można;-))) Text masz tu: http://satan.pl/top.php?id=68 > To znaczy, że czekacie(my) na lepsze czasy. Że na razie odpuszczacie(my) > bo boicie(my) się własnych słabości? Nie, to znaczy, że boję się słabości innych...rotfl pozdr M93 |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 23:01:48 |
Osobowość prawna? > Text masz tu: http://satan.pl/top.php?id=68 Dzięki |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-29 02:57:43 |
Osobowość prawna? > Zacznijmy od tego, że coraz trudniej tu o satanistów, a poza tym, > Do jakich wspólnych celów moglibyśmy dążyć, poza ew. własnym > rozwojem i, po prostu, dyskusją. > > > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > > Nie. Zaprzeczasz sobie? Czym wię są sataniści (jako liczba mnoga - bo jeśli powiem "grupa" czy "społeczność" zapewne spotkam się z niezrozumieniem). > > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, > czy > > też każdy działa z osobna? > > Zbiór indywidualności zawsze działa najlepiej w warunkach atomizacji > poczynań. Autorytatywnie się wypowiadasz? Poprzyj, proszę, argumentem swoją tezę. > > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? > > O ile nie chcesz znaleźć się na pręgirzu opinii publicznej i nabawić się > kłopotów > w codziennym życiu, to zakładanie w Najjaśniejszej Pomrocznej > jakiejkolwiek > oficjalnej organizacji satanistów jest pozbawione sensu. Wydaje mi się, iż to tylko punkt widzenia. Jednym z elementów sukcesu jest rozgłos, po prostu. Czy utoniesz czy popłyniesz na fali opinii publicznej - to już zależy.. Niektórym nie warto, co nie znaczy, że nie warto w ogóle. pozdrawiam. Nyx. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 07:57:22 |
Osobowość prawna? > Zaprzeczasz sobie? Nie. > Czym wię są sataniści (jako liczba mnoga - bo jeśli powiem "grupa" czy > "społeczność" zapewne spotkam się z niezrozumieniem). Czym? Kim są sataniści? Nikim. Natomiast każdy satanista z osobna coś sobą reprezentuje, co, to już zależy od niego samego - Ciebie, mnie, etc. > Autorytatywnie się wypowiadasz? Poprzyj, proszę, argumentem swoją tezę. Wszelka organizacja opiera się na hierarchii, więc dla indywidualisty lepiej jest rozwijać się samodzielnie, niż podlegać komuś. No, chyba, że akurat to my stoimy na szczycie. > Wydaje mi się, iż to tylko punkt widzenia. Jednym z elementów sukcesu jest > rozgłos, po prostu. Czy utoniesz czy popłyniesz na fali opinii publicznej > - to już zależy.. Niektórym nie warto, co nie znaczy, że nie warto w > ogóle. Sukcesu medialnego - tak. Pytanie tylko, czy na sukcesie medialnym nam zależy. Mnie nie zależy, stąd moja opinia. Dobrze Ci się wydaje, że to jedynie punkt widzenia, nigdy nie uzurpowałem sobie prawa do wydawania autorytatywnych opinii za jakąkolwiek społeczność. > pozdrawiam. > Nyx. pozdr M93 |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-06 23:45:53 |
Osobowość prawna? > > Czym wię są sataniści (jako liczba mnoga - bo jeśli powiem "grupa" > czy > > "społeczność" zapewne spotkam się z niezrozumieniem). > > Czym? Kim są sataniści? Nikim. Natomiast każdy satanista z osobna > coś sobą reprezentuje, co, to już zależy od niego samego - Ciebie, > mnie, etc. Dwóch satanistów (albo 2 razy "satanista") to już grupa. Nie rozumiem jak można pozbywać się oczywistego. Jeśli etykietuję się mianem "satanista" i Ty etykietujesz się mianem "satanista" - to ktoś mówiący "sataniści są tacy" - mówi o satanistach, czyli o cechach wspólnych grupie osób, którzy etykietują się mianem satanista i które to cechy stanowią o zasadności etykiety i grupy "satanista". Wiem, jaśniej nei było można. :) Ale absolutny indywidualizm (różnorodność, niekoherencja) w grupie "czegoś" (tak jak w zbiorze) - to jakieś z zasady nieporozumienie. > Wszelka organizacja opiera się na hierarchii, więc dla indywidualisty > lepiej jest rozwijać się samodzielnie, niż podlegać komuś. No, chyba, > że akurat to my stoimy na szczycie. Kwestia oszacowania zysków i strat. Nie demonizowałabym tutaj. pozdrawiam. Nyx. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 18:16:28 |
Osobowość prawna? > Dwóch satanistów (albo 2 razy "satanista") to już grupa. Nie rozumiem jak > można pozbywać się oczywistego. Jeśli etykietuję się mianem "satanista" i > Ty etykietujesz się mianem "satanista" - to ktoś mówiący "sataniści są > tacy" - mówi o satanistach, czyli o cechach wspólnych grupie osób, którzy > etykietują się mianem satanista i które to cechy stanowią o zasadności > etykiety i grupy "satanista". > Wiem, jaśniej nei było można. :) Ale absolutny indywidualizm > (różnorodność, niekoherencja) w grupie "czegoś" (tak jak w zbiorze) - to > jakieś z zasady nieporozumienie. Dobra, wiem, że nie dało się jaśniej, ale problem tkwi IMO gdzie indziej. Otóż pytanie brzmi: Czy cechy wspólne są wystarczająco istotne i wyraziste, aby określić WSZYSTKICH satanistów mianem grupy, w socjologicznym sensie? Bo to, że reprezentujemy pewne wspólne cechy jest dla mnie oczywiste. Inaczej nie byłoby nas tutaj choćby ;) > Kwestia oszacowania zysków i strat. Nie demonizowałabym tutaj. Nie demonizuję, dla mnie nie ma to sensu, chyba, że to JA stałbym na szczycie ;) > pozdrawiam. > Nyx. pozdr M93 |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-08 21:28:51 |
Osobowość prawna? > > Dobra, wiem, że nie dało się jaśniej, ale problem tkwi IMO gdzie > indziej. Otóż pytanie brzmi: Czy cechy wspólne są wystarczająco > istotne i wyraziste, aby określić WSZYSTKICH satanistów mianem > grupy, w socjologicznym sensie? Bo to, że reprezentujemy pewne > wspólne cechy jest dla mnie oczywiste. Inaczej nie byłoby nas tutaj > choćby ;) Uff.. nawet nie wiesz jaka to dla mnie ulga usłyszeć tutaj wreszcie te słowa. ;D Jesteśmy grupą nieformalną. Jesteśmy grupą, ponieważ sataniści są traktowani jako całość (istnieje zjawisko satanizmu!). Mamy pewne normy i wspólne wartości, identyfikujemy się z jedną etykietą, z jedną nazwą "satanizm" i z symboliką odwróconego pentagramu, każdy z nas charakteryzuje się kontrolowanym konformizmem wobec tej tutaj grupy (vide pręgież), istnieją pomiędzy wieloma z nas więzy emocjonalne lub są one (sądzę że zawsze) zakładane z góry.. itp. > > Kwestia oszacowania zysków i strat. Nie demonizowałabym tutaj. > > Nie demonizuję, dla mnie nie ma to sensu, chyba, że to JA stałbym > na szczycie ;) No tak to każdy chciałby się chyba zorganizować.. rotfl ;) Sądzę, iż "problem" istnieje po prostu bardziej jako niechęć do obowiązku niż ideał nonkonformizmu i skrajnego indywidualizmu.. :) pozdrawiam. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-08 21:59:19 |
Osobowość prawna? > Uff.. nawet nie wiesz jaka to dla mnie ulga usłyszeć tutaj wreszcie te > słowa. ;D Cieszy mię to;-) > Jesteśmy grupą nieformalną. Jesteśmy grupą, ponieważ sataniści są > traktowani jako całość (istnieje zjawisko satanizmu!). Mamy pewne normy i > wspólne wartości, identyfikujemy się z jedną etykietą, z jedną nazwą > "satanizm" i z symboliką odwróconego pentagramu, każdy z nas > charakteryzuje się kontrolowanym konformizmem wobec tej tutaj grupy (vide > pręgież), istnieją pomiędzy wieloma z nas więzy emocjonalne lub są one > (sądzę że zawsze) zakładane z góry.. itp. Dobra, to wszystko w sumie prawda, ale problem z tym łączeniem np. userów www.S polega na tym, że spora baardzo grupa nie chce nazwać się po imieniu... Satanisty tu ostatnio ze świecą szukać. Mam wrażenie czasem, że mówienie o sobie per satanista jest jakimś faux pas... TUTAJ...:-O > No tak to każdy chciałby się chyba zorganizować.. rotfl ;) > Sądzę, iż "problem" istnieje po prostu bardziej jako niechęć do obowiązku > niż ideał nonkonformizmu i skrajnego indywidualizmu.. :) Trafiłaś w sedno, IMO. Ale z drugiej strony, przypomnij sobie jatki między Cos i ToS. I wyobraź sobie, że mielibyśmy w Polsce parę tysięcy takich jedno- bądź kilkuosobwych kościółków szatana...rotfl > pozdrawiam. pozdr M93 |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-12 01:07:42 |
Osobowość prawna? > > Mam wrażenie czasem, że mówienie o sobie per satanista jest jakimś > faux pas... TUTAJ...:-O No cóż, może szatan przestaje być trendy.. i następuje jakaś inna forma plastiku? ;D > > No tak to każdy chciałby się chyba zorganizować.. rotfl ;) > > Sądzę, iż "problem" istnieje po prostu bardziej jako niechęć do > obowiązku > > niż ideał nonkonformizmu i skrajnego indywidualizmu.. :) > > Trafiłaś w sedno, IMO. Ale z drugiej strony, przypomnij sobie > jatki między Cos i ToS. I wyobraź sobie, że mielibyśmy w Polsce > parę tysięcy takich jedno- bądź kilkuosobwych kościółków szatana...rotfl Jasne, sadze, że wzorzec zachowań powtórzyłby się w środowisku "masowym". ;) Z tym że w dalszej części dyskusji chodzi mi w zasadzie tylko o poczucie jakiejkolwiek wspólnoty, jakiegokolwiek - a jednak - satanizmu. pozdrawiam, Nyx. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 19:04:20 |
Osobowość prawna? > Uff.. nawet nie wiesz jaka to dla mnie ulga usłyszeć tutaj wreszcie te > słowa. ;D > Jesteśmy grupą nieformalną. Jesteśmy grupą, ponieważ sataniści są > traktowani jako całość (istnieje zjawisko satanizmu!). Mamy pewne normy i > wspólne wartości, Jakie normy i wartości są dla wszystkich satanistów wspólne? > identyfikujemy się z jedną etykietą, z jedną nazwą > "satanizm" i z symboliką odwróconego pentagramu, A co z satanistami odrzucającymi wszelką symbolikę? > każdy z nas > charakteryzuje się kontrolowanym konformizmem wobec tej tutaj grupy (vide > pręgież), Pręgierz. > istnieją pomiędzy wieloma z nas więzy emocjonalne lub są one > (sądzę że zawsze) zakładane z góry.. itp. Nie wszystkich łączą takie więzy, więc niczego nie dowodzisz. pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 19:59:23 |
Osobowość prawna? > Jakie normy i wartości są dla wszystkich satanistów wspólne? A choćby indywidualizm, szacunek dla samego siebie, dążenie do samorozwoju, hedonistyczne podejście do życia. Nie wiedziałeś, czy tylko tak się głupio pytasz?;-) > A co z satanistami odrzucającymi wszelką symbolikę? Nazywają się ateiści;-))) > Pręgierz. Jeszcze jeden chcesz? Budująca samokrytyka...rotfllll > Nie wszystkich łączą takie więzy, więc niczego nie dowodzisz. Uważasz się za satanistę? Jeśli nie, to po co zabierasz głos o czymś, co jest Ci obce? Jeśli tak, to na jakiej podstawie? Widzimisię?;-) > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 20:10:37 |
Osobowość prawna? > > Jakie normy i wartości są dla wszystkich satanistów wspólne? > > A choćby indywidualizm, szacunek dla samego siebie, dążenie do > samorozwoju, hedonistyczne podejście do życia. Nie wiedziałeś, > czy tylko tak się głupio pytasz?;-) Wydaje mi się że Sho chciał w ten sposób drązyć pewne słowa, tak naprawdę nic nie musi być wspólne - indywidualizm może owszem,szacunek dla samego siebie - różne konteksty mogą tego być, można siebie nieszanować poprzez swoją ludzką ułomność i ciągle dążyć do doskonałości, samorozwój - można uznawać się już za kogoś stojącego "ponad", hedonistyczne - też niekoniecznie - może ktoś odnajdzie swoją drogę w innym sposobie i będzie nazywał to buntem a siebie satanistą czy wobec wolności myśli i poglądów należy powiedzieć temu nie? > > A co z satanistami odrzucającymi wszelką symbolikę? > > Nazywają się ateiści;-))) ;P tak całkowicie i ostatecznie ;)? > > Pręgierz. > chyba poprawił kogoś co do błędu ortograficznego ;) Ale tak naprawdę - może już to przerabialiście i w archiwum leży setki postów na moje pytanie ale zapytam jeszcze raz więc czy można określic tak dosadnie pewne podstawy które pozwolą jasno określić wszelką maść ludzką która zechce posłużyć się etykietką satanisty? Chrześcijanizm nie jest jednolity bowiem jest wiele różnic dzielących "poszczególne sekty" czy w takim razie taki sam podział należałoby wprowadzić tutaj? I czy naprawdę jest to potrzebne i słuszne? |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 21:24:54 |
Osobowość prawna? > Wydaje mi się że Sho chciał w ten sposób drązyć pewne słowa, tak naprawdę > nic nie musi być wspólne - indywidualizm może owszem,szacunek dla samego > siebie - różne konteksty mogą tego być, można siebie nieszanować poprzez > swoją ludzką ułomność i ciągle dążyć do doskonałości, samorozwój - można > uznawać się już za kogoś stojącego "ponad", hedonistyczne - też > niekoniecznie - może ktoś odnajdzie swoją drogę w innym sposobie i będzie > nazywał to buntem a siebie satanistą czy wobec wolności myśli i poglądów > należy powiedzieć temu nie? Można dążyć do doskonałości, ale nigdy do niczego się nie dojdzie bez szacunku do siebie. Jak ktoś bezpodstawnie uważa się za lepszego, to zazwyczaj jest idiota, a satanizm(nie tylko on zresztą) głupoty nie toleruje. Hedonizm nie w sensie Carpe Noctem, a w sensie raczej przeciwieństwa do ascezy pełnej, jako drogi do czegokolwiek. A Sho kij w mrowisko wsadzić usiłuje, a nie pamięta, żeby zajrzeć do archiwum choćby, gdzie są zapisy dziesiątków tego typu dyskusji;-) > ;P tak całkowicie i ostatecznie ;)? Niom.;-))) > Ale tak naprawdę - może już to przerabialiście i w archiwum leży setki > postów na moje pytanie ale zapytam jeszcze raz więc czy można określic tak > dosadnie pewne podstawy które pozwolą jasno określić wszelką maść ludzką > która zechce posłużyć się etykietką satanisty? Chrześcijanizm nie jest > jednolity bowiem jest wiele różnic dzielących "poszczególne sekty" czy w > takim razie taki sam podział należałoby wprowadzić tutaj? I czy naprawdę > jest to potrzebne i słuszne? Można, IMO, określić jasno pewne podstawy, szkielet światopoglądu satanistycznego, ale tylko tyle. To filozofia zbyt nastawiona na wewnątrz, żeby móc stworzyć jeden pogląd na wszystko dla wszystkich dobry. Słusznie podejrzewasz, przerabialiśmy to już setki razy;-))) pozdr M93 |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 21:31:39 |
Osobowość prawna? No i koniec - EOT :) Bowiem szkielet można stworzyć i z tym się zgodzę ale już nie raz pisałem i Ty też właśnie to potwierdzasz - nie ma i nie będzie wspólnych poglądów - choć o obrębie xxx liczbowej grupy pewne poglądy mogą się powtarzać jednak powstanie np. organizacji mającym jakąś osobowość prawną - mija się z celem bowiem satanizm jako tako nie jest właśnie filozofię "zewnętrzną" a nakierowaną na własny rozwój a już od nas zależy czy naszym spełnieniem będzie : polityka, nauka, sztuka. Koniec :) pozdrawiam M. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 21:41:37 |
Osobowość prawna? Jeszcze tylko jedno, otóż bezsens powstawania organizacji formalnych nie wyklucza powstawania więzi, czy grup nieformalnych, a poza tym, ten szkielet to i tak jest całkiem sporo i można po nim identyfikować ludzi i ludziska. A oprócz tego to zgoda i EOT. pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 20:12:12 |
Osobowość prawna? > A choćby indywidualizm, szacunek dla samego siebie, dążenie do > samorozwoju, hedonistyczne podejście do życia. Wszystko pięknie i ładnie, ale w satanizmie rdzennym tego często niema. > Nie wiedziałeś, > czy tylko tak się głupio pytasz?;-) Domyśl się ;). > Nazywają się ateiści;-))) Marcin, nie spotkałeś się nigdy z satanistą, w którego życiu symbolika nie grała żadnej roli? I nie piszę tu o wypieraniu się i wmawianiu sobie i innym, że jest ona niepotrzebna, ale o tym iż nie jest ona konieczna dla filozofii którą wyznaje. > Jeszcze jeden chcesz? Budująca samokrytyka...rotfllll Oho. Preview coraz więcej osób zlewa, a na forum czasem błąd na błędzie. > Uważasz się za satanistę? Jeśli nie, to po co zabierasz głos o czymś, > co jest Ci obce? Jeśli tak, to na jakiej podstawie? Widzimisię?;-) No to zapodaj przykład z więzami. > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 21:13:03 |
Osobowość prawna? > Wszystko pięknie i ładnie, ale w satanizmie rdzennym tego często niema. Ale my mówimy o satanizmie współczesnym, takie wyszukiwanie na siłę tylko dowodzi chęci mącenia. Ja wiem, Heil Eris...rotflll > Marcin, nie spotkałeś się nigdy z satanistą, w którego życiu symbolika nie > grała żadnej roli? I nie piszę tu o wypieraniu się i wmawianiu sobie i > innym, że jest ona niepotrzebna, ale o tym iż nie jest ona konieczna dla > filozofii którą wyznaje. Spotkałem. Dla mnie symbolika nie odgrywa jakiejś decydującej roli, ale nie mówię o luźnym do niej stosunku, a właśnie o wypieraniu się. > Oho. Preview coraz więcej osób zlewa, a na forum czasem błąd na błędzie. Znalazł się ORMO-wiec...rotflllll > No to zapodaj przykład z więzami. Masz więzy towarzyskie, nieformalne, ale istotne. Bywają spotkania, jest to już więź pewna. Dalej, są więzy wspólnych zainteresowań, lub ich części, można tego mnożyć dużo, ale chodzi o to, że nie potrzebujemy IMO więzi formalnych, a nie, że nic nas qwa nie łączy. Nie jesteśmy grupą zupełnie sobie obcych ludzi, którzy jeszcze do tego mają problemy z komunikacją, bo nie mają nic wspólnego;-))) > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 22:26:42 |
Osobowość prawna? > Ale my mówimy o satanizmie współczesnym, takie wyszukiwanie na siłę > tylko dowodzi chęci mącenia. Ja wiem, Heil Eris...rotflll No nikt tu tego tak nie precyzował. Poza tym nasz satanizm współczesny to również wiele nurtów kładących nacisk na różne sprawy. > Spotkałem. Dla mnie symbolika nie odgrywa jakiejś decydującej roli, > ale nie mówię o luźnym do niej stosunku, a właśnie o wypieraniu się. No wypierać się nie ma sensu, ale stosunek lekceważący jest spotykany. > Znalazł się ORMO-wiec...rotflllll I nie piszę tego z perspektywy chuj wie kogo. Jak sam wiesz, mam dysmózgowie ale jakoś potrafię się postarać, włączyć preview i puścić tekst bez błędów. > Masz więzy towarzyskie, nieformalne, ale istotne. Bywają spotkania, > jest to już więź pewna. Dalej, są więzy wspólnych zainteresowań, > lub ich części, można tego mnożyć dużo, ale chodzi o to, że nie > potrzebujemy IMO więzi formalnych, a nie, że nic nas qwa nie łączy. > Nie jesteśmy grupą zupełnie sobie obcych ludzi, którzy jeszcze do tego > mają problemy z komunikacją, bo nie mają nic wspólnego;-))) Tak, nie jesteśmy sobie zupełnie obcy. Czy to wystarczy żeby nazywać nas grupą? No i czy to czyni grupę z satanistów w ogóle. > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 22:40:26 |
Osobowość prawna? > No nikt tu tego tak nie precyzował. Poza tym nasz satanizm współczesny to > również wiele nurtów kładących nacisk na różne sprawy. Shogun! Przecież od początku mówimy o SOBIE, a nie o archetypach;-))) > No wypierać się nie ma sensu, ale stosunek lekceważący jest spotykany. Jest, choć częściej widzę po prostu luźny, czy nawet nieco instrumentalny stosunek do symboliki. Ale nikt nie odrzuca w cholerę tego. > Tak, nie jesteśmy sobie zupełnie obcy. Czy to wystarczy żeby nazywać nas > grupą? No i czy to czyni grupę z satanistów w ogóle. Tak, to wystarczy, by nazwać nas grupą, luźną, ale jednak. Co do drugiego pyt. to odpowiedź jest nieco bardziej skomplikowana. To też, ale na pewno nie jest to czynnik decydujący, różnie bywa;-) > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 22:57:38 |
Osobowość prawna? > Shogun! Przecież od początku mówimy o SOBIE, a nie o archetypach;-))) Tak? "Dobra, wiem, że nie dało się jaśniej, ale problem tkwi IMO gdzie indziej. Otóż pytanie brzmi: Czy cechy wspólne są wystarczająco istotne i wyraziste, aby określić WSZYSTKICH satanistów mianem grupy, w socjologicznym sensie? Bo to, że reprezentujemy pewne wspólne cechy jest dla mnie oczywiste. Inaczej nie byłoby nas tutaj choćby ;) " To o sobie czy o wszystkich? > Jest, choć częściej widzę po prostu luźny, czy nawet nieco > instrumentalny > stosunek do symboliki. Ale nikt nie odrzuca w cholerę tego. Zdefiniuj to swoje "w cholerę". Bo jak dla mnie, jeśli ktoś olewa pentagramy i twierdzi, że do niczego mu one nie są potrzebne w jego wersji satanistycznej filozofii, jednocześnie utrzymując, że niektórym potrzebna jest w ich satanizmie symbolika to jak dla mnie jest bardzo dobrym przykładem gościa odrzucającego symbol, ale nie wypierającego się istnienia związku tego symbolu z wyznawaną przez niego filozofią. > Tak, to wystarczy, by nazwać nas grupą, luźną, ale jednak. Już nie ręka, ale palec? :> To może nie luźna grupa, a jedynie zbiorowisko mniej lub bardziej przypadkowych osób? Jak na przykład na targu. > Co do > drugiego pyt. to odpowiedź jest nieco bardziej skomplikowana. To też, > ale na pewno nie jest to czynnik decydujący, różnie bywa;-) Nie kombinuj. Czy ja i pan Andrew Smith[1] z CoS należymy do tej samej grupy? [1] - postać fikcyjna ;) > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 23:16:12 |
Osobowość prawna? > To o sobie czy o wszystkich? O sobie cały czas, a tam akurat o możliwości powstania formalnej grupy. > Zdefiniuj to swoje "w cholerę". Bo jak dla mnie, jeśli ktoś olewa > pentagramy i twierdzi, że do niczego mu one nie są potrzebne w jego wersji > satanistycznej filozofii, jednocześnie utrzymując, że niektórym potrzebna > jest w ich satanizmie symbolika to jak dla mnie jest bardzo dobrym > przykładem gościa odrzucającego symbol, ale nie wypierającego się > istnienia związku tego symbolu z wyznawaną przez niego filozofią. Taki gość nie odrzuca, bo odrzucenie jest negacją, on nie korzysta;-))) > Już nie ręka, ale palec? :> To może nie luźna grupa, a jedynie > zbiorowisko mniej lub bardziej przypadkowych osób? Jak na przykład na > targu. Nie, grupą. Poczytaj cokolwiek z socjologii. > Nie kombinuj. Czy ja i pan Andrew Smith[1] z CoS należymy do tej samej > grupy? Tak, o ile jesteś satanistą, to łączy was pewien szkielet światopoglądowy. > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-09 23:33:09 |
Osobowość prawna? > Taki gość nie odrzuca, bo odrzucenie jest negacją, on nie korzysta;-))) Czyli odrzucenie jest możliwe jeśli zaneguję związek np. pentagramu z satanizmem? Przecież to niemożliwe :). > Nie, grupą. Poczytaj cokolwiek z socjologii. Ok. > Tak, o ile jesteś satanistą, to łączy was pewien szkielet światopoglądowy. Tyle razy na forum przewinęły się opinie o "niejasności" i "rozmytości" pojęcia "satanizm" oraz wady i zalety tegoż. A tu nagle się okazuje, że satanizm jest określony, ma szkielet itepe itede. No to jak to się Twoim zdaniem ma do siebie? > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-10 07:57:14 |
Osobowość prawna? > Czyli odrzucenie jest możliwe jeśli zaneguję związek np. pentagramu z > satanizmem? Przecież to niemożliwe :). Z eryzjańskim pozdrowieniem;-))) > Tyle razy na forum przewinęły się opinie o "niejasności" i "rozmytości" > pojęcia "satanizm" oraz wady i zalety tegoż. A tu nagle się okazuje, że > satanizm jest określony, ma szkielet itepe itede. No to jak to się Twoim > zdaniem ma do siebie? No tak się ma, że faktycznie daleko satanizmowi do jasno sprecyzowanego światopoglądu, co nie oznacza, że nie ma żadnych punktów wspólnych między satanistami. Te punkty, ogólne założenia stanowią szkielet. Tyle. Reszta jest zamglona. > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-11 13:23:50 |
Osobowość prawna? > No tak się ma, że faktycznie daleko satanizmowi do jasno sprecyzowanego > światopoglądu, co nie oznacza, że nie ma żadnych punktów wspólnych > między > satanistami. Te punkty, ogólne założenia stanowią szkielet. Tyle. Reszta > jest zamglona. Punktem wspólnym niewątpliwie jest etykietka oraz związek z Szatanem (często odmiennie widzianym). Z pozostałymi rzeczami bywa różnie (looknij: http://satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=104051&mesg=106754 ) > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 20:21:31 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? Osobowość prawną ma każda jednostka organizacyjna, której przepisy prawne przyznają zdolność prawną. A więc - nie. > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? Nie w sposób prawny. Ale na przykład w satan.pl, luźno - i owszem. > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? Nie widzę. > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? Poznanie (z mojego punktu widzenia). Może niektórzy dbają o to, aby strona ta miała wyższy poziom, niż inne z tej rodziny tematycznej. Nie jest to jednak zorganizowane. > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? Na pewno nie. > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? Nie - indywidualności mogą współpracować, lepiej wówczas by działali niż w grupie. > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? Negatywnie. Pozdrawiam. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 21:20:40 |
Osobowość prawna? > > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? > > Nie w sposób prawny. Ale na przykład w satan.pl, luźno - i owszem. Toż pytam o sprawy formalne. Że jest forum to widzę i wiem, a że wiem wynika bezpośrednio z tego, że na tymże forum postawiłem to pytanie. > Nie - indywidualności mogą współpracować, lepiej wówczas by działali niż w > grupie. Ciekawe. Myślałem, że z definicja współpraca (współ-praca) tworzy grupę. Piszesz "Nie" ale wynika z tego, że uważasz, że należy współpracować. Wspólpracować, a jednak nie tworzyć grupy, nie organizować się. Prowadzi do sprzeczności. Wygląda na to, że dostrzegasz korzyści wynikające ze współdziałania, ale masz uprzedzenia do organizowania się więc piszesz, że nie chcesz sie zorganizować. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:04:09 |
Osobowość prawna? > Ciekawe. Myślałem, że z definicja współpraca (współ-praca) tworzy grupę. Niekoniecznie zorganizowaną. > Piszesz "Nie" ale wynika z tego, że uważasz, że należy współpracować. > Wspólpracować, a jednak nie tworzyć grupy, nie organizować się. Prowadzi > do sprzeczności. Współpracować nie znaczy należeć do tej grupy. Współpraca oznacza wspólne działanie. Organizowanie się oznacza wspólne działanie podług określonego planu, programu. I nie napisałem, że "należy współpracować", tylko, że "mogą współpracować". To różnica. Nie oznacza przymusu. > Wygląda na to, że dostrzegasz korzyści wynikające ze współdziałania, ale > masz uprzedzenia do organizowania się więc piszesz, że nie chcesz sie > zorganizować. Ty mi mówisz o czymś - ja dostrzegam w tym korzyść, że Cię wysłucham; wymienię poglądy. Współdziałamy. Nie współdziałamy zorganizowanie. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:26:44 |
Osobowość prawna? > > Ciekawe. Myślałem, że z definicja współpraca (współ-praca) tworzy > grupę. > > Niekoniecznie zorganizowaną. Wtedy mamy współpracę niezorganizowaną. Zawsze myślałem, że brak organizacji powoduje mniejszą skuteczność niż dobra organizacja. > Współpracować nie znaczy należeć do tej grupy. Współpraca oznacza wspólne > działanie. Organizowanie się oznacza wspólne działanie podług określonego > planu, programu. I nie napisałem, że "należy współpracować", tylko, że > "mogą współpracować". To różnica. Nie oznacza przymusu. Grupa też nie narzuca przymusu. Pozwala jednak na współpracę bardziej zorganizowaną tych, którzy się na nią godzą. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 22:38:03 |
Osobowość prawna? > Wtedy mamy współpracę niezorganizowaną. Zawsze myślałem, że brak > organizacji powoduje mniejszą skuteczność niż dobra organizacja. Zależy od przypadku. > Grupa też nie narzuca przymusu. Pozwala jednak na współpracę bardziej > zorganizowaną tych, którzy się na nią godzą. Jakiś przymus daje. Skoro wyznacza plan, trzeba się z niego wywiązać. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-28 20:05:35 |
Osobowość prawna? > Czy sataniści w Polsce mają osobowość prawną? raczej nie > Czy są w jakikolwiek sposób zorganizowani? > sajty i zloty świadczą o pewnej formie zorganizowania > Czy użytkownicy forum widzą potrzebę zorganizowania się? > to zależy, np. biznesowego tak, kiedyś jak będę otwierał biuro handlowe w Wawce to kupię lokal tylko od Agiego > Czy sataniści, którzy tutaj dyskutują dążą do jakiego wspólnego celu? > powiedzmy, np. reklamę zlecę Teuflin, usługi prawne Black Orchid a leczyć się będę u Cienia itd., szukać należy najpierw u swoich i im dać zarobić, reszta jest na dalszym planie > Czy sataniści to jedynie klub dyskusyjny? > powiedzmy > Czy zbiór indywidualności może lepiej działać w sposób zorganizowany, czy > też każdy działa z osobna? > odpowiedź już chyba znasz ;) > Co sądzicie o założeniu jakiejś organizacji? > takiej jak Business Center Club?? powiedzmy Satanistyczna Organizacja Gospodarcza??? ROTFL |
|
Swan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-16 15:09:00 |
Osobowość prawna? Aleś ty się Iblis uparł, jak pragnę zdrowia. Na katoliku chcesz zrzeszać ateistów, tu chciałbyś zrzeszać satanistów. Weź ty wstąp do jakiejś partii ;PPP |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-16 18:56:26 |
Osobowość prawna? > Aleś ty się Iblis uparł, jak pragnę zdrowia. Na katoliku chcesz zrzeszać > ateistów, tu chciałbyś zrzeszać satanistów. Weź ty wstąp do jakiejś partii > ;PPP Tutaj nikogo nie chcę zrzeszać. Z ciekawości się zapytałem. Zastanawiałem się z kim w przyszłości Stowarzyszenie Ateistów będzie mogło współpracować. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















