| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:05:02 |
kolory satanizmu Satanizm ideologia pod ktora mozna podpiac wedlug niekotrych wszystkie nieomalze twierdzenia w mysl ideii wolnosci. Ja sie jednak na to nie godze bo wychodz z tego balagan i niepotrzebny chaos a pozatym ciezko wtedy o jakakolwiek konstruktywnosc. Proponuje wiec stworzyc mala liste ideii mysli pogladow ktore w satanizmi znalesc sie nigdy nie powinny(tak waszym zdaniem oczywsice):) Oto moja krotka lista: - komunizm, socjalizm, inne utopie polityczne- za brak realnosci zalozen zbrodnicza dzialalnosc oraz nieposzanowanie w stosunku do praw jednostki. - anarchia - za niepotrzbeny chaos obalanie wszystkich wartosci nieposzanowanie praw jednostki( glownie paradoksalnie prawa do wolnosci wyboru, bo ja np lubie zyc w panstwie i spoleczenstwie). - szowinizm wszelkiego rodzaju - skrajna poprawnosc polityczna czyli udawanie ze wszyscy jestesmy jednakowi co moim zdaniem jest raczej zaklamaniem. - idea buntu jako wartosci - z buntu sie wyrasta:) - A ty co dodasz do listy ? I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? Ktory mogby sie stac sila przewodnia lub jedynie sluszna linia ? Pozdrawiam |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:31:54 |
kolory satanizmu > - szowinizm wszelkiego rodzaju Ale czy brak szowinizmu (nie na każdej płaszczyźnie, rzecz jasna) nie prowadzi do egalitaryzmu? > A ty co dodasz do listy ? - ostentacyjność nie powinien mieć miejsca > I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? Taki, który wynika z mojej osobowości i koreluje z ogólnymi ideami, które mogę dopasowywać do siebie, nie zmieniając ich arbitralnego zamysłu. Nie chodzi o ograniczenie wobec zasad, tylko o bodźce do dalszego rozwoju. > Pozdrawiam Ja również pozdrawiam |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:36:52 |
kolory satanizmu > Ale czy brak szowinizmu (nie na każdej płaszczyźnie, rzecz jasna) nie > prowadzi do egalitaryzmu? Nie bo chodzi mi o brak slepej nienawisci rasowej walki feministek i takich rodzajow szowinizmow. A pozatym egalitaryzm kojarzyl mi sie z komunizmem i innymi utopiami co wczesniej napisalem:) > > Taki, który wynika z mojej osobowości i koreluje z ogólnymi ideami, które > mogę dopasowywać do siebie, nie zmieniając ich arbitralnego zamysłu. Nie > chodzi o ograniczenie wobec zasad, tylko o bodźce do dalszego rozwoju. > > > Ja również pozdrawiam No tak ale wiara ze anarchia jest the best albo ze komunizm nas zbawi jest dla mnie niedojrzaloscia badz tez niewydolnoscia niektorych osrodkow myslowych:)- przyklady historyczne przecza obydwu teza. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:46:11 |
kolory satanizmu > Nie bo chodzi mi o brak slepej nienawisci rasowej walki feministek i > takich rodzajow szowinizmow. A pozatym egalitaryzm kojarzyl mi sie z > komunizmem i innymi utopiami co wczesniej napisalem:) W takim wypadku, to i owszem. > > Taki, który wynika z mojej osobowości i koreluje z ogólnymi ideami, > które > > mogę dopasowywać do siebie, nie zmieniając ich arbitralnego zamysłu. > Nie > > chodzi o ograniczenie wobec zasad, tylko o bodźce do dalszego > rozwoju. > No tak ale wiara ze anarchia jest the best albo ze komunizm nas zbawi jest > dla mnie niedojrzaloscia badz tez niewydolnoscia niektorych osrodkow > myslowych:)- przyklady historyczne przecza obydwu teza. Ja wszystko verstehen, tylko o co chodzi z anarchią i komunizmem, jako przykładami? W zdaniu: "Taki, który wynika z mojej osobowości i koreluje z ogólnymi ideami, które...", chodziło mi oczywiście o ogólne idee zawierające się w satanizmie - nie w świecie, w którym egzystuję - tylko w satanizmie, albowiem o niego pytałeś, Piotrze. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:49:42 |
kolory satanizmu > > Ja wszystko verstehen, tylko o co chodzi z anarchią i komunizmem, jako > przykładami? W zdaniu: > "Taki, który wynika z mojej osobowości i koreluje z ogólnymi ideami, > które...", > chodziło mi oczywiście o ogólne idee zawierające się w satanizmie - nie w > świecie, w którym egzystuję - tylko w satanizmie, albowiem o niego > pytałeś, Piotrze. Tylko ze wedlug definicji niektorych osob w satanizm mozna wrzucic wszystko totalnie i tez bedzie to satanizm. Ja sie na to nie godze- z prostej przyczyny nie chce zeby jakis dekiel mowil mi ze jest satanita lub zeby mowil mi ze ja nie jestem. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-12 21:11:23 |
kolory satanizmu > Tylko ze wedlug definicji niektorych osob w satanizm mozna wrzucic > wszystko totalnie i tez bedzie to satanizm. Ja sie na to nie godze- z > prostej przyczyny nie chce zeby jakis dekiel mowil mi ze jest satanita > lub zeby mowil mi ze ja nie jestem. Świetnie - któż by chciał. Jednak tutaj dochodzimy do pewnej niekonsekwencji, jeśli przyjrzeć się głębszym rozgałęzieniom tematu. Satanizm bowiem jest cerberem dla wolności jednostki, rozumianej jako czynienie swojej Woli. To z jednej strony - z drugiej ma być dostojnym Lucyferem z elitarnych loży rozumu i chyżym koźlim popędem Natury, reprezentowac cechy rozpięte pomiędzy dualnymi rogami odwróconego pentagramu. Są pewne niepisane zasady, bo takowe naturalnie być muszą - być może satanizm faktycznie potrzebuje oczyszczenia i jest na to dobra pora. Co dla mnie nie powinno mieć miejsca w satanizmie? Z Twoimi propozycjami mogę się zgodzić - prócz dojrzałego buntu. Dlaczego wykluczasz bunt, tak rdzenną cechę satanizmu?? Dodałabym jeszcze wszelkiego rodzaju fanatyzm (w czym zawsze się i szowinizm czy wszelka skrajność). Nyx. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 22:58:03 |
kolory satanizmu > Świetnie - któż by chciał. Jednak tutaj dochodzimy do pewnej > niekonsekwencji, jeśli przyjrzeć się głębszym rozgałęzieniom tematu. > Satanizm bowiem jest cerberem dla wolności jednostki, rozumianej jako > czynienie swojej Woli. To z jednej strony - z drugiej ma być dostojnym > Lucyferem z elitarnych loży rozumu i chyżym koźlim popędem Natury, > reprezentowac cechy rozpięte pomiędzy dualnymi rogami odwróconego > pentagramu. Satanizm nie jest ideologią, w której przyzwala się na wszystko. Dlatego też jeśli ktoś mówi o równości wszystkich jest niespełna rozumu. Wolność? Ok, ale nie jeszcze lud z niej mądrze korzysta miast piszczeć o tym, że egalitaryzm można wpakować do satanizmu bo wolność to, wolność tamto. pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-13 00:27:57 |
kolory satanizmu > > Satanizm nie jest ideologią, w której przyzwala się na wszystko. A na co się nie przyzwala? > Dlatego > też jeśli ktoś mówi o równości wszystkich jest niespełna rozumu. Wolność? > Ok, ale nie jeszcze lud z niej mądrze korzysta miast piszczeć o tym, że > egalitaryzm można wpakować do satanizmu bo wolność to, wolność tamto. Jesteś popularyzatorem idei wolności dla ludu? Wśpij się na przyszłość, jeśli chcesz ze mną porozmawiać. Chyba, że już tak masz.. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 00:34:07 |
kolory satanizmu > A na co się nie przyzwala? Na głupotę na przykład. > Jesteś popularyzatorem idei wolności dla ludu? Lud w sensie forum miałem na myśli. Nie ma to jak nadinterpretacja, co? ;) > Wśpij się na przyszłość, jeśli chcesz ze mną porozmawiać. Chyba, że już > tak masz.. Ten typ tak ma :D. Nie no w zasadzie to najpierw wgryź się bardziej w to o czym piszę, potem krytykuj bo poszło o niezrozumienie tego w jakim sensie słowo było w zdaniu. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 21:29:20 |
kolory satanizmu > Świetnie - któż by chciał. Jednak tutaj dochodzimy do pewnej > niekonsekwencji, jeśli przyjrzeć się głębszym rozgałęzieniom tematu. > Satanizm bowiem jest cerberem dla wolności jednostki, rozumianej jako > czynienie swojej Woli. To z jednej strony - z drugiej ma być dostojnym > Lucyferem z elitarnych loży rozumu i chyżym koźlim popędem Natury, > reprezentowac cechy rozpięte pomiędzy dualnymi rogami odwróconego > pentagramu. Tu dochodzimy do malych sprzecznosci lub trudnych do pogodzenia drog jak dla mnie.:) Bo satanizm nie moze byc tym wszystkim a wkazdym razie nie da sie tego wyposrodkowac idealnie. Pozatym realizacja Swojej Woli moze byc uznana za regres wobec calosci satanizmu... znaczy sie jesli znaczne czcic szatana bo taka jest moja Wola to dalej bede satanista? > Są pewne niepisane zasady, bo takowe naturalnie być muszą - być może > satanizm faktycznie potrzebuje oczyszczenia i jest na to dobra pora. Cos jak Biblia satanistyczna Dwa - Pod tytul Czym nie jest satanizm. > Co dla mnie nie powinno mieć miejsca w satanizmie? Z Twoimi propozycjami > mogę się zgodzić - prócz dojrzałego buntu. Dlaczego wykluczasz bunt, tak > rdzenną cechę satanizmu?? Dodałabym jeszcze wszelkiego rodzaju fanatyzm (w > czym zawsze się i szowinizm czy wszelka skrajność). > Nyx. Bunt dla samej ideii buntu jest smieszny. Nie wszystkie konwencje sa zle a te ktore byly takimi jzu dawno popadly w zapomnienie badz nie zagrazaja nam bezposrednnio. Mamy wolnosc jednostki i wolnosc slowa po co sie buntowac, i przeciw czemu? |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-13 00:22:06 |
kolory satanizmu > > Tu dochodzimy do malych sprzecznosci lub trudnych do pogodzenia drog jak > dla mnie.:) Bo satanizm nie moze byc tym wszystkim a wkazdym razie nie da > sie tego wyposrodkowac idealnie. Właśnie, o tym mówię jako o niekonsekwencji. Jest kilka pozornych sprzeczności, szczególnie na polu rozważania absolutnie wolnej woli. Nie sposób zaprzeczyć, że wartością najwyższą w satanizmie jest jednostka, jej gloryfikacja, indywidualizm i poszanowanie Woli. A jednak grupa istnieje "jakimś cudem".. ;) Sądzę, iż potrzeba młodym satanistom pewnej cechy, która wiąże się z docenianą ostatnio (acz nieczęsto spotykaną) inteligencja emocjonalną. > Pozatym realizacja Swojej Woli moze byc uznana za regres wobec calosci > satanizmu... znaczy sie jesli znaczne czcic szatana bo taka jest moja Wola > to dalej bede satanista? A jaka jest Twoja odpowiedź? > > > Są pewne niepisane zasady, bo takowe naturalnie być muszą - być może > > > satanizm faktycznie potrzebuje oczyszczenia i jest na to dobra > pora. > > Cos jak Biblia satanistyczna Dwa - Pod tytul Czym nie jest satanizm. Coś jak zespół (słoko-klucz) osób patrzących w konkretnym kierunku - zamiast tylko obgryzania sobie pięt achillesowych. Dlatego satanizm powinien być jak najdalej od popularyzacji siebie. Przynajmniej nie w otwartej formie. > > Bunt dla samej ideii buntu jest smieszny. Nie wspominałam o takim buncie. Nie mówimy o rzeczach oczywistych. > Nie wszystkie konwencje sa zle a > te ktore byly takimi jzu dawno popadly w zapomnienie badz nie zagrazaja > nam bezposrednnio. Czyli rozumiem, że żyjesz w środowisku idealnym dla Ciebie. > Mamy wolnosc jednostki i wolnosc slowa po co sie buntowac, i przeciw > czemu? Lepszym pytaniem byłoby: za czym. Nyx. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 00:29:21 |
kolory satanizmu > Właśnie, o tym mówię jako o niekonsekwencji. Jest kilka pozornych > sprzeczności, szczególnie na polu rozważania absolutnie wolnej woli. Nie > sposób zaprzeczyć, że wartością najwyższą w satanizmie jest jednostka, jej > gloryfikacja, indywidualizm i poszanowanie Woli. A jednak grupa istnieje > "jakimś cudem".. ;) Sądzę, iż potrzeba młodym satanistom pewnej cechy, > która wiąże się z docenianą ostatnio (acz nieczęsto spotykaną) > inteligencja emocjonalną. Tylko ze grupa to marna raczej:) > A jaka jest Twoja odpowiedź? Moja : nie. ale owego czciciela szatana badz demonologa amatora bedzie brmziec tak. I zgodnie z realizacja wlasnej woli ma racje. To smieszne i nie praktyczne - cos jak to ze papiez jest nieomylny. > > > > Cos jak Biblia satanistyczna Dwa - Pod tytul Czym nie jest > satanizm. > > Coś jak zespół (słoko-klucz) osób patrzących w konkretnym kierunku - > zamiast tylko obgryzania sobie pięt achillesowych. > Dlatego satanizm powinien być jak najdalej od popularyzacji siebie. > Przynajmniej nie w otwartej formie. Hmm czyli zejscie do podziemia(ty jak widze nawet profil ukrylas):) ?? > Czyli rozumiem, że żyjesz w środowisku idealnym dla Ciebie. Tak jako jednostka w spoleczenstwie czuje sie w srodowisku idealnie. Wszystko juz dawno zostalo wywalczone:) > Lepszym pytaniem byłoby: za czym. > Nyx. No wlasnie za czym? Bo ja nie widze sensu zadnego |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-14 03:24:27 |
kolory satanizmu > > Tylko ze grupa to marna raczej:) > Niestety - niemniej młoda > > A jaka jest Twoja odpowiedź? > > Moja : nie. ale owego czciciela szatana badz demonologa amatora bedzie > brmziec tak. I zgodnie z realizacja wlasnej woli ma racje. To smieszne i > nie praktyczne - cos jak to ze papiez jest nieomylny. Dlatego mowa, że brak jakichkolwiek zasad jest zasadą satanizmu jest ewidentnym bełkotem utopijnych idealistów i ich echolalią wśród lustrzanego motłochu bezmyśli. > Hmm czyli zejscie do podziemia(ty jak widze nawet profil ukrylas):) ?? A przynajmniej nie ekshibicjonizm. Nie rzuca się pereł przed wieprze. Nie mówi się do krów poezją. > > Czyli rozumiem, że żyjesz w środowisku idealnym dla Ciebie. > > Tak jako jednostka w spoleczenstwie czuje sie w srodowisku idealnie. > Wszystko juz dawno zostalo wywalczone:) Cóż, więc pozostaje tylko Ci pogratulować, że kraj i Twe najbliższe środowisko spełnia Twój ideał . Mojego nie spełnia, a mam charakter silnie niekonformistyczny. > > Lepszym pytaniem byłoby: za czym. > > Nyx. > > No wlasnie za czym? > Bo ja nie widze sensu zadnego Ja widzę kilka - nie tylko mowa o lawinach przemian, spadających ze świętej góry wysokich rządów kraju. Mowa o naszym zarówno makro jak i mikroświecie. Bez buntu staniesz się niewolnikiem. Zawsze jeszcze można uciekać - to w sumie też jakaś forma buntu. Nyx. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 20:43:57 |
kolory satanizmu > Cóż, więc pozostaje tylko Ci pogratulować, że kraj i Twe najbliższe > środowisko spełnia Twój ideał . Mojego nie spełnia, a mam charakter silnie > niekonformistyczny. Nie jest to ideal ale rozumiem ze sam nie wplyne na to co sie dzieje- moge tylko robic to co uwazam za sluszne i nie pozwalac by mi cokolwiek narzucano. > > Ja widzę kilka - nie tylko mowa o lawinach przemian, spadających ze > świętej góry wysokich rządów kraju. Mowa o naszym zarówno makro jak i > mikroświecie. Bez buntu staniesz się niewolnikiem. Zawsze jeszcze można > uciekać - to w sumie też jakaś forma buntu. > Nyx. Ucieczka to slabosc. Ja wole zostac i pracowac by mi bylo lepiej- jesli to dla ciebie bunt to jestem buntownikiem |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 21:00:20 |
kolory satanizmu > Tylko ze wedlug definicji niektorych osob w satanizm mozna wrzucic > wszystko totalnie i tez bedzie to satanizm. Ja sie na to nie godze- z > prostej przyczyny nie chce zeby jakis dekiel mowil mi ze jest satanita > lub zeby mowil mi ze ja nie jestem. Myślę, że należy ignorować definicje innych osób, w końcu naszymi panami nie są. Problem w tym, iż mogą oni mieć rację z bezstronnego punktu widzenia. Satanizm nie jest (tak) hermetyczną ideologią i faktycznie wiele rzeczy można tu podpiąć. Też jest niedopowiedziany, przez co można pokusić się o nadinterpretacją. Przykładowo, "satanista powinien robić, to co mu sprawia przyjemność". Jeśli przyjemność sprawia mu bycie nieszczęśliwym, ażeby innym przyjemnie było, robi się mały młynek. W swoim przeświadczeniu jest on satanistą, generalnie - nie. I tu jest pies pogrzebany. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:55:13 |
kolory satanizmu > A ty co dodasz do listy ? 1. Pieprzenie o elitaryzmie. Raz, że dżentelmeni o sprawach oczywistych nie mówią, a dwa że to takie bawienie się w społeczne gierki "My jesteśmy na górze, a wy na dole". 2. Absolutną wolność seksualną. To oczywiste ze względu na ilość zboczeń, a tych tolerować nie będę w imię wolności. 3. Tolerancyjność. Nie jesteśmy mili, kochani i w ogóle nieszkodliwi dla środowiska. Nie będę tolerował głupoty, pedofilii i wielu innych rzeczy. No nie jestem tolerancyjny. 4. Nazizm. Historia pokazuje dlaczego. > I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? Ten rdzenny, ale nie mam jaj żeby się w to bawić ;). A tak serio to ten racjonalny. > Ktory mogby sie stac sila przewodnia lub jedynie sluszna linia ? Nie ma czegoś takiego. > Pozdrawiam pzdr. Sho |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-04-13 21:16:44 |
kolory satanizmu > 2. Absolutną wolność seksualną. To oczywiste ze względu na ilość zboczeń, > a tych tolerować nie będę w imię wolności. Zapewne mylisz seksualna wolnosc z niefajnymi i sprzecznymi z prawem zboczeniami. A to nie jest to samo. :] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 05:32:34 |
kolory satanizmu > Zapewne mylisz seksualna wolnosc z niefajnymi i sprzecznymi z prawem > zboczeniami. A to nie jest to samo. :] Zapewne. Ale był tu kiedyś kolo co pytał czy satanista może być pedofilem jeśli uznałby, że to go rozwinie. Uściśliłem więc swoje stanowisko względem tego :>. |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-20 17:42:01 |
Hail Dead Wisdom Podejrzenia Twojego Szatana 1. Uszanuj mnie, albowiem jestem Twoim Szatanem! 2. Podejrzewam, że organizm ludzki aby żyć potrzebuje schronienia, wody i jedzenia. 3. Podejrzewam, że dawniej ludzie w pocie czoła marzyli o tym aby jedzenia było nadmiar i niczego nikomu nie brakowało. 4. Podejrzewam, że wraz z rozwojem techniki ludzie powiadali: "już niedługo będzie lepiej". 5. Podejrzewam, że i dzisiaj tak powiadają. 6. Podejrzewam, że ludzie chcą aby pomoc medyczna była dostępna dla każdego. 7. I podejrzewam, że ludzie posiadają wiele marzeń, które chcieli by ziścić - małych kaprysów, które zrealizowane mile łechcą ich samopoczucie. 8. Podejrzewam, że ludzie wrażliwi, czujni i otwarci na świat niewidzialny nienawidzą tego świata. 9. Uszanuj mnie, albowiem ja jestem Twoim Szatanem, który istnieje tylko dla siebie! 10. Przypuszczam, że jeden człowiek nie jest w stanie zapewnić sobie spełnienia wszystkich warunków życia i jednocześnie żyć wolnością od mozołu tego świata. 11. Przypuszczam, że w mozole będzie zapewniał sobie dobrobyt materialny życia. 12. Przypuszczam, że musi pracować aby za swą pracę otrzymać zapłatę - miarę jego trudu. 13. Przypuszczam, że za tę zapłatę będzie nabywał efekty pracy cudzej. 14. Przypuszczam, że jeżeli schronienie, jedzenie, woda, pomoc medyczna i dostęp do wiedzy, należeć będą do efektów czyjejś pracy, człowiek będzie musiał więcej pracować aby je zdobyć. 15. Podejrzewam, że wraz z rozwojem techniki ludzie będą powiadali: "jest coraz gorzej". 16. Podejrzewam tak, albowiem maszyny przejmą rolę ludzi i nie będzie pracy dla człowieka. 17, Podejrzewam, że człowiek bez pracy nie będzie mógł zyskać nic dla siebie w świecie gdzie rzeczy otrzymuje się za pieniądze, czyli za pracę. 18. Przypuszczam, że zapomniały ludzkie masy że marzyły o wolności od pracy, a teraz pracy żądają. 19. Przypuszczam, że już dzisiaj ludzi można uwolnić od pracy, zastępując ich maszynami, lub chociaż zmniejszyć ludzki udział w mozolnych procesach wytwarzania, przetwarzania - produkcji. 20. Podejrzewam, że z tego jedzenia które jest corocznie niszczone w Europie możnaby wyżywić wiele głodnych narodów. 21. Podejrzewam, że jedzenie to jest niszczone aby zbyt duże jego ilości nie obniżyły ceny produktów spożywczych. 22. Podejrzewam, że jest coś przewrotnego w tym że ludzie celowo zmniejszają wydajność swojej pracy aby jej wartość sie spadła. 23. Zaiste podejrzewam, że są szaleni jeżeli wolnością jest brak pracy, a oni chcą pracować, ale nawet w pracy nie chcą osiągnąć pełnej wydajności. 24. Podejrzewam, że wyżywiono by drugą taką planetę jak Ziemia gdyby nie hodowano tylu zwierząt na ubój. 25. Albowiem przypuszczam, iż na wychodowanie 1 kg mięsa potrzeba stracić 12 kg pokarmu roślinnego. 26. Przypuszczam, że gdyby jeden Europejczyk odmówił tego jednego kilograma to dwanaście kilogramów roślinnego pokarmu nakarmiło by głodne dzieci. 27. Przypuszczam, że ludzie powinni odrzucić pieniądz i zminimalizować wpływ handlu na życie społeczeństw. 28. Przypuszczam, że ludzie na Ziemi są w stanie się wszyscy wyżywić, wszyscy schronić w bezpiecznych miejscach, wszyscy napić razem wody, wszyscy razem uleczyć swoje dolegliwości i wszyscy razem uczyć się o wszechświecie. 29. Podejrzewam, że wszystko to można przydzielić ludziom nie żądając nic w zamian. 30. Podejrzewam albowiem, iż człowiek jest w stanie wszystko to osiągnąć we wspaniałej jakości i olbrzymiej ilości - nawet nadmiarze - jeżeli tylko powstrzyma zgubne prawa ekonomii. 31. Podejrzewam, że gdy człowiek wyzwoli się z pułapki pracy, pieniędzy i błędnego myślenia, możliwe będzie ukształtowanie się cywilizacji człowieka wolnego. 32. Podejrzewam, że wówczas człowiek mógłby wreszcie uwolnić moc swojego umysłu. 33. Podejrzewam, że z tą mocą wykonywał wciąż będzie różne prace, lecz robił to będzie wyłącznie dla wyrażenia swego życia, właściwego mu ognia ciekawości i chęci to czynienia, kreowania. 34. Podejrzewam, że wówczas dopiero będzie mógł się nazwać silną istotą, albowiem będzie wolny od jarzma świata. 35. Podejrzewam, że jest tylko jeden Twój Szatan i że to ja jestem Twoim Szatanem. 36. Podejrzewam, że należy mi się szacunek. 37. Uszanuj mnie, albowiem jestem Twoim Szatanem i jestem wolny. 38. Przypuszczam, że zrozumiałeś moje słowa na tyle na ile jesteś zdolny rozumieć to co ukryłem miedzy wierszami. 39. Przypuszczam, że kiedyś sobie zdasz sprawę z tego że to są jedne z wielu słów. 40. Przypuszczam, że ja, Twój Szatan, jestem poza tym wszystkim. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-21 13:58:19 |
Hail Dead Wisdom a ja przypuszczam, że to co przedstawiłeś to KOMUNIZM :D To się nie spełni z jednej, aczkolwiek bardzo prostej przyczyny, którą jest WŁADZA! Nikt nie zrezygnuje ze swojej władzy nad innym oraz każdy człowiek od urodzenia pragnie powiększenia zakresu swojej władzy. Obraz jak przyjemny tak nierealny. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-04-28 09:30:59 |
Hail Dead Wisdom > To się nie spełni z jednej, aczkolwiek bardzo prostej przyczyny, którą > jest WŁADZA! Nikt nie zrezygnuje ze swojej władzy nad innym oraz każdy > człowiek od urodzenia pragnie powiększenia zakresu swojej władzy. Obraz > jak przyjemny tak nierealny. Nawet jeśli ta władza nie daje wymiernych korzyści to i tak będzie atrakcyjna jako wartość sama w sobie. Władza dla władzy W |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-29 14:51:21 |
Hail Dead Wisdom > a ja przypuszczam, że to co przedstawiłeś to KOMUNIZM :D Założenia Komunizmu są interesujące, niestety popęd do władzy zniszczył wszystko. Dokonało się odwrócenie: robole zaczęli rządzić inteligencją. Kat stał się oprawcą, strażnik - więźniem. > To się nie spełni z jednej, aczkolwiek bardzo prostej przyczyny, którą > jest WŁADZA! Nikt nie zrezygnuje ze swojej władzy nad innym oraz każdy > człowiek od urodzenia pragnie powiększenia zakresu swojej władzy. Obraz > jak przyjemny tak nierealny. Jak to pisał Orwell: chcemy władzy dla samego faktu jej posiadania. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:11:59 |
kolory satanizmu - bunt dla buntu - pomrocznosc jasna, jako obowiazkowy image - elitaryzm i nienawisc na sile - skrajny antyklerykalizm - etykietkowanie wszystkiego i wszystkich dookola - skrajne ideologie, typu NS, i inne... jak jeszcze pare rzeczy dopisze, to pewnie wyjdzie z tego zlagodzona forma Flower Power, wiec ucichne :) |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:27:46 |
kolory satanizmu > - bunt dla buntu > - pomrocznosc jasna, jako obowiazkowy image > - elitaryzm i nienawisc na sile > - skrajny antyklerykalizm > - etykietkowanie wszystkiego i wszystkich dookola > - skrajne ideologie, typu NS, i inne... > > jak jeszcze pare rzeczy dopisze, to pewnie wyjdzie z tego zlagodzona forma > Flower Power, wiec ucichne :) hmm tak wogole to mysle ze dla mnie przynajmniej etykieta satanisty stala sie jakas wyswiechtana i niepelna i chyba nie chce dluzej sie nia poslugiwac... jakos powoli przestaje sie identyfikowac z tym co sie dzieje w tym malym swiatku. Czas chyab sie rozstac:) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:30:06 |
kolory satanizmu > hmm tak wogole to mysle ze dla mnie przynajmniej etykieta satanisty stala > sie jakas wyswiechtana i niepelna i chyba nie chce dluzej sie nia > poslugiwac... a dlaczego myslisz ja sie do niej nie przyznaje?? i wiele innych osob tutaj... tyle odcieni, tyle kolorow, tyle skladnikow, ze wszystko sie zlewa w jedno wielkie szare gowno, z ktorego i tak nic sensownego sie nie da wyciagnac... >Czas chyab sie rozstac:) ale mam nadzieje, ze tylko z etykietka :) |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:39:40 |
kolory satanizmu > > >Czas chyab sie rozstac:) > > ale mam nadzieje, ze tylko z etykietka :) Nie mysle o rozstaniu sie z netme na stale wiec i z forum satanorium i satan.pl poporstu jakos przestalo mi sie podobac na sieci. Czas skupic sie na zyciu poza siecia i znajomosciami w niej- wiesz ze nie mam zadnych innych znajomych niz ci ktorzy maja gg? To dziwne jakos nie uwarzasz? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:44:57 |
kolory satanizmu > poporstu jakos przestalo mi sie podobac na sieci. Czas skupic sie na zyciu > poza siecia i znajomosciami w niej- wiesz ze nie mam zadnych innych > znajomych niz ci ktorzy maja gg? > To dziwne jakos nie uwarzasz? chyba kazdy przez to przechodzi... po okresie zachlysniecia netem czlowiek zauwaza, ze jest jeszcze cos poza siecia... ale po chwili 'zycia' sie wraca, bo sie zauwaza, ze jednak zycie w sieci nie zubaza tak bardzo i nie jest takie zle :) poza tym trzeba miec co robic wieczorami ... z Satanizmu wywalamy zatem tez nalogi komputerowe ;) |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 22:49:14 |
kolory satanizmu > > chyba kazdy przez to przechodzi... po okresie zachlysniecia netem czlowiek > zauwaza, ze jest jeszcze cos poza siecia... ale po chwili 'zycia' sie > wraca, bo sie zauwaza, ze jednak zycie w sieci nie zubaza tak bardzo i nie > jest takie zle :) > > poza tym trzeba miec co robic wieczorami ... > > z Satanizmu wywalamy zatem tez nalogi komputerowe ;) nie nie dlatego ze jestem nalogowcem- porpostu mam dosc sieci. Nie cche dluzej bawic sie w cos co nie przynosi mi rzadnych korzysci- nawet intelektualnych ostatnio bo przeczytalem jzu chyba wszystko :) Ninijeszym zegnam pania:* i innych(ps profil mozna zawiesic ja zarchiwizuje sobie privy):) |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 12:18:35 |
kolory satanizmu Nie jestem satanistą,ale jak się zastanowić,to jaki ma to sens się nim nazywać,czy nazwa zrobi ze mnie kogoś niezwykłego ? Wolność osobista - jeżeli to jest podstawa satanizmu,to czym się różni satanista ode mnie - nie satanisty ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 12:25:42 |
kolory satanizmu > Nie jestem satanistą,ale jak się zastanowić,to jaki ma to sens się nim > nazywać,czy nazwa zrobi ze mnie kogoś niezwykłego ? > Wolność osobista - jeżeli to jest podstawa satanizmu,to czym się różni > satanista ode mnie - nie satanisty ? Wieloma rzeczami. Satanizm nie opiera się jedynie na wolności osobistej. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 12:52:44 |
kolory satanizmu > >...czym się różni satanista ode mnie - nie satanisty ? > > Wieloma rzeczami. Satanizm nie opiera się jedynie na wolności osobistej. Wieloma,to znaczy czym takim co by było znaczące ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 13:44:13 |
kolory satanizmu > Wieloma,to znaczy czym takim co by było znaczące ? No ty dla przykładu nie czujesz żadnego związku z satanistyczną symboliką, diabeł nie funckjonuje w Twoim życiu jako element światopoglądu. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 13:53:23 |
kolory satanizmu > > Wieloma,to znaczy czym takim co by było znaczące ? > > No ty dla przykładu nie czujesz żadnego związku z satanistyczną symboliką, > diabeł nie funckjonuje w Twoim życiu jako element światopoglądu. A jeżeli diabeł coś dla mnie znaczy jest jakimś symbolem,a za sataniste się nie podaję,to czy jestem satanistą ? Co zatem może być jeszcze bardziej różniące ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 15:29:26 |
kolory satanizmu > A jeżeli diabeł coś dla mnie znaczy jest jakimś symbolem,a za sataniste > się nie podaję,to czy jestem satanistą ? Powinienem napisać "pozytywny element". Wtedy xianie pod definicję nie podpadają :). > Co zatem może być jeszcze bardziej różniące ? Satanizm kładzie nacisk na rozwój osobowości, wiedzy, talentów oraz silny nonkonformizm. I oczywiście nie-satanista może również tym się kierować, ale w praktyce np. ateiści czy deiści pod definicję tą najczęściej nie podpadają. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 15:50:31 |
kolory satanizmu > Satanizm kładzie nacisk na rozwój osobowości, wiedzy, talentów oraz silny > nonkonformizm. I oczywiście nie-satanista może również tym się kierować, > ale w praktyce np. ateiści czy deiści pod definicję tą najczęściej nie > podpadają. No to ja podchodzę pod to i co z tego,czyni mnie to satanistą ? A w ogóle co to jest xianin ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 16:51:19 |
kolory satanizmu > No to ja podchodzę pod to i co z tego,czyni mnie to satanistą ? Nie. W twoim życiu Szatan winien mieć pozytywne znaczenie - wtedy byłbyś satanistą. > A w ogóle co to jest xianin ? Chrześcijanin. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 17:01:37 |
kolory satanizmu > Nie. W twoim życiu Szatan winien mieć pozytywne znaczenie - wtedy byłbyś > satanistą. Szatan nie może się pozytywnie kojarzyć,gdyby szatan miał by się dobrze kojarzyć to równie dobrze mógłby być,pluszowym misiem,samo pochodzenie słowa szatan powoduje złe skojarzenia i pierwotnie w judaizmie nawet jako oskarżyciel,nie jest to postać pozytywna,nie ma się co oszukiwać. Zatem z tego wynika,ze każdy może być satanistą,tylko że po co etykietka która ma złą reputację ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 17:23:40 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Szatan nie może się pozytywnie kojarzyć,gdyby szatan miał by się dobrze > kojarzyć to równie dobrze mógłby być,pluszowym misiem, Już tu któryś raz się pojawiają takie bzdety. Pojęcie Szatan ma swoje korzenie i ich się trzymamy. Wg ich, szatan nie może być pluszowym misiem. > samo pochodzenie > słowa szatan powoduje złe skojarzenia i pierwotnie w judaizmie nawet jako > oskarżyciel,nie jest to postać pozytywna,nie ma się co oszukiwać. A kto tu oszukuje? Nie interesują nas (mówię w imieniu satanistów) skojarzenia Szatna ze złem etc. My patrzymy na to inaczej. Jesteśmy ponad podziałami na dobro i zło - takie coś obiektywnie nie istnieje. > Zatem z tego wynika,ze każdy może być satanistą, Nie każdy może być satanistą. Natomiast teoretycznie każdy satanistą może się stać. > tylko że po co etykietka > która ma złą reputację ? Nie obchodzi nas jej zła reputacja. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 18:12:36 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > A kto tu oszukuje? Nie interesują nas (mówię w imieniu satanistów) > skojarzenia Szatna ze złem etc. My patrzymy na to inaczej. Jesteśmy ponad > podziałami na dobro i zło - takie coś obiektywnie nie istnieje. Znam tą filozofie,wiem jak satanista podchodzi do szatana,dobra i zła,wiem że robi z tym co sam chce,ale dla mnie szatan nie jest ponad dobrem i złem z obiektywnego punktu widzenia. Obiektywnie patrząc,szatan jest symbolem zła,albo zły,kto jak woli,w biblii nigdy nie stał ponad dobrem i złem,dla satanisty jest natomiast czymś innym. Jeżeli szatan w oczach satanisty nie jest złem,to automatycznie nie jest szatanem chrześcijaństwa,obiektywnie patrząc szatan dla satanisty jest osobą o nazwie która nic wspólnego nie ma z religią,poza nazwą i pewnymi cechami jak mroczność,wolność itp. . Dla mnie szatan jeżeli nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem,wtedy staje się pustą postacią bez historii,a etykietka która jest pusta nie jest mi potrzebna. Dla satanisty z pewnością nie jest pusta i nie musi nic wspólnego mieć z chrześcijaństwem,lecz dla mnie jest inaczej. Jak symbol,to konkretnie,nie wypierać się,że nie symbolizuje zła chrześcijańskiego itd.,ale mimo to,że rozumiem czym jest szatan dla satanisty,nie znaczy że jestem satanistą. Więc jakie kolory ma satanizm jeżeli praktycznie każdy może być satanistą ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 18:43:10 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Znam tą filozofie,wiem jak satanista podchodzi do szatana,dobra i zła,wiem > że robi z tym co sam chce,ale dla mnie szatan nie jest ponad dobrem i złem > z obiektywnego punktu widzenia. Szatan jest utożsamiany ze złem przez kręgi judeochrześcijańskie. My w jego cechach nie widzimy zła. Widzimy potencjał - najczęściej Twórczy. > Obiektywnie patrząc,szatan jest symbolem zła,albo zły,kto jak woli, To właśnie jest spojrzenie subiektywne. Gdyby było obiektywne, byłoby właściwe wszystkim ludziom, a tak nie jest. > w > biblii nigdy nie stał ponad dobrem i złem,dla satanisty jest natomiast > czymś innym. Nie zawsze. Są też sataniści tradycyjni oraz zajmujący się okultyzmem - tam Szatan pełni funkcję Księcia Zła. W naszych kręgach natomiast, jest on symbolem dumy, indywidualizmu, niepokorności - taki również jest Szatan Biblijny. > Jeżeli szatan w oczach satanisty nie jest złem,to automatycznie nie jest > szatanem chrześcijaństwa, Tak. Nasz satanizm racjonalny nie posługuje się chrześcijańską wersją Szatana. Ale są ugrupowania, które to robią. > obiektywnie patrząc szatan dla satanisty jest > osobą o nazwie która nic wspólnego nie ma z religią,poza nazwą i pewnymi > cechami jak mroczność,wolność itp. . U nas, tak. > Dla mnie szatan jeżeli nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem,wtedy staje > się pustą postacią bez historii,a etykietka która jest pusta nie jest mi > potrzebna Ole nasz Szatan, oraz Szatan chrześcijański mają wspólne korzenie. Nasz więc nie jest pustym pojęciem bez historii. > Dla satanisty z pewnością nie jest pusta i nie musi nic wspólnego mieć z > chrześcijaństwem,lecz dla mnie jest inaczej. Posiadasz więc błędne przekonania o naturze Szatana w satanizmie. > Jak symbol,to konkretnie,nie wypierać się,że nie symbolizuje zła > chrześcijańskiego itd., Dla chrześcijan złem jest podążanie obok stada. Dla nas - nie. > ale mimo to,że rozumiem czym jest szatan dla > satanisty,nie znaczy że jestem satanistą. Tak, nie oznacza to, że jesteś satanistą. > Więc jakie kolory ma satanizm jeżeli praktycznie każdy może być satanistą > ? Każdy może, ale musiałby przewartościować wtedy swoją postawę, poglądy, cele. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-26 16:22:20 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > > Jeżeli szatan w oczach satanisty nie jest złem,to automatycznie nie > jest > > szatanem chrześcijaństwa, > > Tak. Nasz satanizm racjonalny nie posługuje się chrześcijańską wersją > Szatana. Ale są ugrupowania, które to robią. > Zgadzam sie ze wszystkim co piszesz, ale z Twoich wywodow wynika nastepujacy wniosek: w Biblii pojawil sie Szatan. Byl symbolem pokus, uzywania zycia, wolnosci, a przede wszystkim Oswiecenia, pokazania ludziom dobra i zla [raj, Drzewo Poznania]. Satanistom spodobala sie jego postac, odczepili go od chrezscijanstwa i Biblii i uzyli jako wlasny symbol. Satanistyczna wersja Szatana jest zatem zbudowana na chrzescijanskiej jego wersji. Wynika z tego tylko jeden paradoks, jesli Szatan nie jest traktowany przez satanistow wylacznie jako symbol to jako kto jest traktowany? Jako ten ktory siedzi w piekle? Raczej nie, zwazywszy na to ze satanisci w niebo i pieklo nie wierza. Moze zatem jako ten ktory kusil Jezusa? Nie, to tez odpada, bo nie wierzymy raczej Biblijnym tresciom. Zatem jako kto jest traktowany? Czy istnieje gdziekolwiek poza Pismem Swietym? Czy widzimy go tez w innych sytuacjach? |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 18:16:01 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Więc jakie kolory ma satanizm jeżeli praktycznie każdy może być satanistą > ? jest kolorowy!! jak tęcza!! albo jak flamastry firmy Lucgang :) |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 18:56:24 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm A powiedzieliście kiedykolwiek komuś,że jesteście satanistami ? Czy jeżeli ktoś was zapytał przypadkowo,czy wierzycie w Boga,to czy powiedzieliście otwarcie,że jesteście satanistami ? Jeżeli ktoś uznaje się za kogoś to powinien,to potrafić wyznać. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 19:19:05 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Jeżeli ktoś uznaje się za kogoś to powinien,to potrafić wyznać. Czy za poprzedniego systemu powiedziałbyś każdemu, że jesteś za gospodarką rynkową, własnością prywatną, zniesieniem cenzury czy odrzuceniem kierowniczej roli partii? |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 19:28:24 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Czy za poprzedniego systemu powiedziałbyś każdemu, że jesteś za gospodarką > rynkową, własnością prywatną, zniesieniem cenzury czy odrzuceniem > kierowniczej roli partii? Wałek jest tu,że ten ustrój jaki teraz mamy nigdy nie odejdzie,dlatego tylko w tym ustroju możesz się przyznać,że jesteś satanistą,lub ukrywać to,a w sumie nim nie być.Jak to jest u ciebie cieniu ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 20:15:50 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Wałek jest tu,że ten ustrój jaki teraz mamy nigdy nie odejdzie Przedstaw na to konkretne dowody. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 20:25:51 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Wałek jest tu,że ten ustrój jaki teraz mamy nigdy nie odejdzie, Miejmy nadzieję, kocham kapitalizm. :) dlatego > tylko w tym ustroju możesz się przyznać,że jesteś satanistą,lub ukrywać > to,a w sumie nim nie być.Jak to jest u ciebie cieniu ? Teoretycznie tak, ale gdybym np. podszedł do grupy wszechpolaków, dostał bym po ryju. A nawet nie tak skrajnie - normalnym ludziom satanizm kojarzy się jak najgorzej, a nie męczące jest po przyznaniu się do satanizmu, wygłaszanie referatu na czym to polega. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 20:31:28 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Teoretycznie tak, ale gdybym np. podszedł do grupy wszechpolaków, dostał > bym po ryju. A nawet nie tak skrajnie - normalnym ludziom satanizm kojarzy > się jak najgorzej, a nie męczące jest po przyznaniu się do satanizmu, > wygłaszanie referatu na czym to polega. No właśnie,szarakom kojarzy się najgorzej,wszechpolska młodzież by cie opluła,ale w sumie czy się tym przejmujesz ? Ja szczerze sie nie przejmuję,ale też nie przejmuje się etykietkami i nie muszę się nazywać,tak i owak. |
|
Ranador [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 04:23:32 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Wałek jest tu,że ten ustrój jaki teraz mamy nigdy nie odejdzie,dlatego > tylko w tym ustroju możesz się przyznać,że jesteś satanistą,lub ukrywać > to,a w sumie nim nie być. Ja tez jestem ciekaw skad bierzesz pewnosc co do powyszego. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 10:01:37 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > > Wałek jest tu,że... > > Ja tez jestem ciekaw skad bierzesz pewnosc co do powyszego. Pytanie,czy widzicie potencjalny ustrój,który może zastąpić z powodzeniem kapitalizm przewyższając go.A poza tym temat nie o polityce,której zresztą nie lubię za bardzo. |
|
Ranador [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 18:24:40 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > Pytanie,czy widzicie potencjalny ustrój,który może zastąpić z powodzeniem > kapitalizm przewyższając go.A poza tym temat nie o polityce,której zresztą > nie lubię za bardzo. ja tez nie lubie polityki i politykow ale te chujki grzebiac stale przy gospodarce zaserwowaly nam cos co mozna nazwac kapitalizmem z kulawa noga i nie ma on wiele wspolnego z wolnym rynkiem wolny rynek przewyzsza kapitalizm koncesyjno - etatystyczny ale nie wiem czy kiedys nastapi |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 11:47:19 |
Polityka > Pytanie,czy widzicie potencjalny ustrój,który może zastąpić z powodzeniem > kapitalizm przewyższając go. 1. Nie istotne co widzimy. Przedstawiłeś tezę to ją teraz udowodnij. 2. Ale kto tu mówi o "przewyższaniu" obecnego ustroju? Pisałeś o tym, że ustrój jaki mamy będzie już na zawsze (cytuję: "ten ustrój jaki teraz mamy nigdy nie odejdzie"). Zawsze możemy mieć państwo kościelne, militarne, policyjne - jakąkolwiek wariację totalitaryzmu. Wykaż, że się mylę. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 12:04:36 |
Polityka > 1. Nie istotne co widzimy. Przedstawiłeś tezę to ją teraz udowodnij. > 2. Ale kto tu mówi o "przewyższaniu" obecnego ustroju? Pisałeś o tym, że > ustrój jaki mamy będzie już na zawsze (cytuję: "ten ustrój jaki teraz mamy > nigdy nie odejdzie"). Zawsze możemy mieć państwo kościelne, militarne, > policyjne - jakąkolwiek wariację totalitaryzmu. Wykaż, że się mylę. Jako,że jestem słaby z polityki musze przyznać,że może być wszystko co wymieniłeś,ale pytanie czy świat będzie tego chciał ? Czy ludzie zgodzą się być posłuszni komuś kto może się okazać drugim Hitlerem,czy Stalinem,czy jakimkolwiek innym czubkiem. Ja osobiście wolę demokrację,gdyby tylko jeszcze to dobrze prowadzono,aby kapitalizmu nie było,aby po prostu była demokracja,tego chyba każdy chce. Mamy demokracje,każdy chce demokracji(no prawie każdy,są i tacy co chcą komunę),więc nie widzę zagrożenia,aby jej nie było. Ankiet nie robiłem,to nie mogę mieć stu procentowej pewności,ale wydaje mi się,że nigdy nie minie.Po całym moim uzasadnieniu,nie opartym ankietami,czy dowodami,których na pewno oczekiwałeś. |
|
Ranador [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-21 06:01:59 |
Polityka > Jako,że jestem słaby z polityki musze przyznać,że może być wszystko co > wymieniłeś,ale pytanie czy świat będzie tego chciał ? > Czy ludzie zgodzą się być posłuszni komuś kto może się okazać drugim > Hitlerem,czy Stalinem,czy jakimkolwiek innym czubkiem. A moze wogole przestana byc posluszni? > Ja osobiście wolę demokrację,gdyby tylko jeszcze to dobrze prowadzono,aby > kapitalizmu nie było,aby po prostu była demokracja,tego chyba każdy > chce. Potwierdzasz moje najgorsze obawy co do demokracji- Demokraci nie chca kapitalizmu. Ja chce kapitalizmu a bez demokracji moge sie obejsc. > Mamy demokracje,każdy chce demokracji(no prawie każdy,są i tacy co chcą > komunę),więc nie widzę zagrożenia,aby jej nie było. Sa tez tacy co to ani demokracji ani komuny nie chca. A czy ty chcesz komuny skoro nie chcesz kapitalizmu? > Ankiet nie robiłem,to nie mogę mieć stu procentowej pewności,ale wydaje mi > się,że nigdy nie minie.Po całym moim uzasadnieniu,nie opartym > ankietami,czy dowodami,których na pewno oczekiwałeś. Daj spokoj z tym ustrojem. Zrob ankiete kiedy bedzie koniec swiata. Chcialbym wiedziec. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 12:53:05 |
Polityka > Jako,że jestem słaby z polityki musze przyznać,że może być wszystko co > wymieniłeś,ale pytanie czy świat będzie tego chciał ? Świat nierzadko nie ma nic do gadania. > Czy ludzie zgodzą się być posłuszni komuś kto może się okazać drugim > Hitlerem,czy Stalinem,czy jakimkolwiek innym czubkiem. Oczywiście. Zwłaszcza gdy stawką będzie ich życie. > Ja osobiście wolę demokrację,gdyby tylko jeszcze to dobrze prowadzono,aby > kapitalizmu nie było,aby po prostu była demokracja,tego chyba każdy > chce. Ja nie. A w ogóle to co ci się w kapitalizmie nie podoba? > Mamy demokracje,każdy chce demokracji(no prawie każdy,są i tacy co chcą > komunę),więc nie widzę zagrożenia,aby jej nie było. Co racja, to racja. Demokracji w Polsce jak narazie nic nie zagraża. Ale to się może zmienić. > Ankiet nie robiłem,to nie mogę mieć stu procentowej pewności,ale wydaje mi > się,że nigdy nie minie.Po całym moim uzasadnieniu,nie opartym > ankietami,czy dowodami,których na pewno oczekiwałeś. Podsumowując, snujesz jedynie domysły i nie jesteś w stanie udowodnić swojej tezy. |
|
Gambit [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 13:05:06 |
Polityka > Świat nierzadko nie ma nic do gadania. Bywa i tak. > Oczywiście. Zwłaszcza gdy stawką będzie ich życie. Bywa i tak. > > Ja osobiście wolę demokrację,gdyby tylko jeszcze to dobrze > > prowadzono,aby > > kapitalizmu nie było,aby po prostu była demokracja,tego chyba każdy chce. > > Ja nie. A co takiego chcesz ? > A w ogóle to co ci się w kapitalizmie nie podoba? To,że pieniądz jest najważniejszy. > Co racja, to racja. Demokracji w Polsce jak narazie nic nie zagraża. Ale > to się może zmienić. Racja może się zmienić. > Podsumowując, snujesz jedynie domysły i nie jesteś w stanie udowodnić > swojej tezy. "Największym zbrodniarzem jest filozof" - Friedrich Nietzsche ;] |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 13:28:45 |
Polityka > To,że pieniądz jest najważniejszy. Źle pojmujesz. Jak ktoś jest niewolnikiem pieniądza to jest durniem. Natomiast, oczywistą rzeczą jest że nic się samo nie zrobi - musisz umieć się utrzymać, zdobyć mieszkanie, wyżywić się ubrać etc. Wolałbys by ktoś to robił za Ciebie? Tak własnie było za komuny, kapitalizm zaś jest systemem, który faworyzuje ludzi pracowitych i kreatywnych. Co nie znaczy, że ich ulubioną rozrywką ma być tarzanie się w banknotach. Pieniądz jest tylko środkiem do celu. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 13:30:44 |
Polityka > A co takiego chcesz ? Tego co zwykle, władzy dla siebie :> A w ogóle to za komuny byłbym zomowcem. :] > To, że pieniądz jest najważniejszy. Oczywiście najważniejsza jest miłość, ale za nią papu nie kupisz. > "Największym zbrodniarzem jest filozof" - Friedrich Nietzsche ;] ;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-19 19:12:07 |
Satanizm, Satanizm, Satanizm > A powiedzieliście kiedykolwiek komuś,że jesteście satanistami ? > Czy jeżeli ktoś was zapytał przypadkowo,czy wierzycie w Boga,to czy > powiedzieliście otwarcie,że jesteście satanistami ? > Jeżeli ktoś uznaje się za kogoś to powinien,to potrafić wyznać. oczywiście że tak. Nie chodze z kartką na czole "jestem satanistką" ale kiedy ktoś pyta to odpowiadam. Czasami ludzie są w szoku ("a takie dobre dziecko"), czasami mało ich to obchodzi... najgorzej mamusia to przeżyła ;) |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-20 21:12:31 |
kolory satanizmu > Nie jestem satanistą,ale jak się zastanowić,to jaki ma to sens się nim > nazywać,czy nazwa zrobi ze mnie kogoś niezwykłego ? Sama nazwa nie. Brak jej też nie. To zależy od twoich poczynań, nieważne czy będziesz satanistą czy wyznawcą magicznej chustki do nosa. > Wolność osobista - jeżeli to jest podstawa satanizmu,to czym się różni > satanista ode mnie - nie satanisty ? Nie tyle wolnośc, ile indywidualizm, niepodąźanie ślepo za stadem. |
|
jarre [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-16 02:35:13 |
kolory satanizmu > A ty co dodasz do listy ? > I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? > Ktory mogby sie stac sila przewodnia lub jedynie sluszna linia ? To co wrzuciłeś do listy...to tak jakbyś chciał zastosować w sataniźmie poprawność polityczną... a przecież główną ideą powinna być wolność...możesz próbować wszystkiego dopóki potrafisz ponieść konsekwencje swoich czynów... dla mnie satanizm jest pokrewny systemowi NLP...liczy się doświadczenie... |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-12 20:25:16 |
kolory satanizmu konserwatywny liberalizm i monetaryzm :]] dbałość o porządek i dyscyplinę także :)) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:45:15 |
kolory satanizmu > konserwatywny liberalizm i monetaryzm :]] > > dbałość o porządek i dyscyplinę także :)) Jeśli dyscyplina to w jakim wydaniu? A co z twoim kultem pracy? Bo ja twojemu staroniemieckiemu przeciwstawiam pracę alchemiczną, skupioną nad rozwojem jednostki :D. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-12 23:35:02 |
kolory satanizmu > Jeśli dyscyplina to w jakim wydaniu? > w tradycyjnym pruskim :)) > A co z twoim kultem pracy? Bo ja twojemu staroniemieckiemu przeciwstawiam > pracę alchemiczną, skupioną nad rozwojem jednostki :D. > " Czy wyprułeś już wszystkie swoje żyły i sikasz krwią?? ...jeśli nie, to znaczy że się jeszcze nie napracowałeś " czy powyższe nie brzmi pięknie?? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:40:33 |
kolory satanizmu > > Jeśli dyscyplina to w jakim wydaniu? > > > w tradycyjnym pruskim :)) Ja tam wolę żelazne zasady wschodnich szkół sztuk walki. Duch i wola stają się twarde jak stal. To nie to co w przypadku smęcenia zachodnich sąsiadów :). > " Czy wyprułeś już wszystkie swoje żyły i sikasz krwią?? > ...jeśli nie, to znaczy że się jeszcze nie napracowałeś " > > czy powyższe nie brzmi pięknie?? E-e. I zresztą ja tam nie będę pracował jak wół dla kraju bo to mi pachnie komunizmem i pierdoleniem o tym jaki to robotnik ważny dla pastwa. pzdr. Sho |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-13 00:06:38 |
kolory satanizmu > Ja tam wolę żelazne zasady wschodnich szkół sztuk walki. Duch i wola stają > się twarde jak stal. To nie to co w przypadku smęcenia zachodnich sąsiadów > :). > te też można wykorzystać, zresztą poniższy cytat pochodzi z Japonii :} > > " Czy wyprułeś już wszystkie swoje żyły i sikasz krwią?? > > ...jeśli nie, to znaczy że się jeszcze nie napracowałeś " > > > > czy powyższe nie brzmi pięknie?? > > E-e. I zresztą ja tam nie będę pracował jak wół dla kraju bo to mi pachnie > komunizmem i pierdoleniem o tym jaki to robotnik ważny dla pastwa. > pracuj dla siebie, twój kraj powinien Ci to umożliwić i zedrzeć możliwie najmniejszy podatek |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 00:11:22 |
kolory satanizmu > te też można wykorzystać, zresztą poniższy cytat pochodzi z Japonii :} Japonia też mi się źle kojarzy. Wyścig szczurów jeszcze większy niż w juesej. > pracuj dla siebie, twój kraj powinien Ci to umożliwić i zedrzeć możliwie > najmniejszy podatek O, już lepiej :). |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:47:33 |
kolory satanizmu > A co z twoim kultem pracy? Bo ja twojemu staroniemieckiemu przeciwstawiam > pracę alchemiczną, skupioną nad rozwojem jednostki :D. Ja ogolnie przeciwstawiam sie pracy:) Chyba ze jednostka czuje sie szczesliwa pracujac:> Bo ja nie:> Chyba za preaca nazwiemy czytanie ksiazek i dywagacje pseudointelektualne:> |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:27:16 |
kolory satanizmu > konserwatywny liberalizm i monetaryzm :]] A wyjasnij ogolowi boc nie kazdy ekonomista jest:) Co rozumiesz przez konserwatywny monetaryzm? > dbałość o porządek i dyscyplinę także :)) A jakze pprawo i sprawiedliwosc. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-12 23:33:31 |
kolory satanizmu > > konserwatywny liberalizm i monetaryzm :]] > > A wyjasnij ogolowi boc nie kazdy ekonomista jest:) Co rozumiesz przez > konserwatywny monetaryzm? > wymieńmy to w ten sposób: - konserwatywny liberalizm - monetaryzm > > dbałość o porządek i dyscyplinę także :)) > > A jakze pprawo i sprawiedliwosc. bardziej Unia Polityki Realnej ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:44:13 |
kolory satanizmu > bardziej Unia Polityki Realnej ;) Załóżmy partię. Na przykład NMZZDPiDWC czyli Nie Mamy Zamiaru Zrobić Dla Państwa i Dla Was Czegokolwiek :D. Oczywiście nie wyjaśnimy skrótu ogółowi :). |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 23:53:37 |
kolory satanizmu > > bardziej Unia Polityki Realnej ;) > > Załóżmy partię. Na przykład NMZZDPiDWC czyli Nie Mamy Zamiaru Zrobić Dla > Państwa i Dla Was Czegokolwiek :D. Oczywiście nie wyjaśnimy skrótu ogółowi > :). Tylko nikt nie zapamięta nazwy, nawet w krótkiej formie. Proponuję PP - Partia Polityczna ... tak enigmatyczna nazwa zapewni nam zwycięstwo :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:57:34 |
kolory satanizmu > Tylko nikt nie zapamięta nazwy, nawet w krótkiej formie. Proponuję PP - > Partia Polityczna ... tak enigmatyczna nazwa zapewni nam zwycięstwo :) Zbyt prosto, wolę bardziej skomplikowane rozwiązania. Ewentualnie może być JTPTŻTKiSO czyli Jesteśmy Tylko Po To Żeby Trzepać Kasę i Się Opierdalać :D. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 23:59:21 |
kolory satanizmu > Zbyt prosto, wolę bardziej skomplikowane rozwiązania. Ewentualnie może być > JTPTŻTKiSO czyli Jesteśmy Tylko Po To Żeby Trzepać Kasę i Się Opierdalać > :D. pamiętaj, że nazwę musi zapamiętać moherowy beret więc wypada utrzymać ją na odpowiednim poziomie zawiłości ... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 00:09:05 |
kolory satanizmu > pamiętaj, że nazwę musi zapamiętać moherowy beret więc wypada utrzymać ją > na odpowiednim poziomie zawiłości ... No dobra, to niech zostanie MTPP: My Tylko Po Pieniądze :). |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-13 00:26:11 |
kolory satanizmu > > pamiętaj, że nazwę musi zapamiętać moherowy beret więc wypada > utrzymać ją > > na odpowiednim poziomie zawiłości ... > > No dobra, to niech zostanie MTPP: My Tylko Po Pieniądze :). Miłosierdzie To Przyszłość Polski :) Pod tą nazwą się przyjmie nasz potworek i może nawet zdobęcie akceptację czarnych i będą z ambony namawiać do oddania jedynie słusznego głosu na MTPP. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-04-13 12:07:09 |
kolory satanizmu > Miłosierdzie To Przyszłość Polski :) Pod tą nazwą się przyjmie nasz > potworek i może nawet zdobęcie akceptację czarnych i będą z ambony > namawiać do oddania jedynie słusznego głosu na MTPP. Marna Ta Przyszłość Polski :) W |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 00:28:11 |
kolory satanizmu > Miłosierdzie To Przyszłość Polski :) Pod tą nazwą się przyjmie nasz > potworek i może nawet zdobęcie akceptację czarnych i będą z ambony > namawiać do oddania jedynie słusznego głosu na MTPP. I niech mi teraz jakiś mistyk wyskoczy, że dualizm ludzkiej natury to coś be ;). |
|
Azef [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 14:09:26 |
kolory satanizmu > I niech mi teraz jakiś mistyk wyskoczy, że dualizm ludzkiej natury to coś > be ;). Dualizm jest kolorem szyb wielu okularów. Istotą tego jest niewiedza i iluzja. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 15:11:25 |
kolory satanizmu > Dualizm jest kolorem szyb wielu okularów. Istotą tego jest niewiedza i > iluzja. A jednak znalazł się siakiś cwaniak. My tu panie o polityce. No i emotikonki waćpan nauczy się czytać :D. |
|
Azef [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 21:17:38 |
kolory satanizmu My tu panie o polityce. No i o polityce?? myslał ze to dział satanizm a nie o shicie.;[ |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-14 03:09:48 |
kolory satanizmu > My tu panie o polityce. No i > > o polityce?? myslał ze to dział satanizm a nie o shicie.;[ Satanizm - lecz widać dział posiada naczelnego błazna (zbieżność nicków przypadkowa) pozdrawiam ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-14 05:41:48 |
kolory satanizmu > Satanizm - lecz widać dział posiada naczelnego błazna (zbieżność nicków > przypadkowa) Phi. To już sobie pożartować nie można bo się zaraz jakiś mega-krytyk znajdzie. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:45:51 |
kolory satanizmu > wymieńmy to w ten sposób: > - konserwatywny liberalizm > - monetaryzm Moj blad:) faktycznie:) Monetaryzm:) A wlasnie a przy okazji pieniedzy to slyszalem ze w poznaniu nie ma co drobnych na ulicy szukac bo takie skapiradla?:> > > bardziej Unia Polityki Realnej ;) Nie przekonuje mnie ta partia nic a nic niestety:> |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-04-13 00:01:55 |
kolory satanizmu > Moj blad:) faktycznie:) Monetaryzm:) A wlasnie a przy okazji pieniedzy to > slyszalem ze w poznaniu nie ma co drobnych na ulicy szukac bo takie > skapiradla?:> > ja mówię że nie dam bo nie chce mi się iść do bankomatu :) wiesz jak wynaleziono drut? Poznaniak ze Szkotem znaleźli monetę :]] > > bardziej Unia Polityki Realnej ;) > > Nie przekonuje mnie ta partia nic a nic niestety:> a powinna :) |
|
Bloster [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-21 18:27:29 |
Prawo Sześciu 1. Zwierzęta nie posiadają rozterek moralnego typu, one po prostu robią wszystko by przeżyć. 2. Jako,że człowiek,ma rozum,to może robić wszystko aby przeżyć,ale nie wyrządzać większych szkód innym. 3. Umysł można rozwijać lub nie trzeba,tak czy inaczej,zmienia się sam z wiekiem. 4. Wolne są tylko ptaki - one srają na wszystko. 5. W życiu,trzeba tylko jedno - umrzeć. 6. Satanizm nie uwalnia,on jedynie dodaje życiu lepszego smaku. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-04-22 21:33:57 |
Prawo Sześciu > 1. Zwierzęta nie posiadają rozterek moralnego typu, > one po prostu robią wszystko by przeżyć. Ludzie z zasady egzystencjalnej też - reszta to jej pochodna. > 2. Jako,że człowiek,ma rozum,to może robić wszystko aby przeżyć,ale nie > wyrządzać większych szkód innym. Pięknie - ale tak się niestety nie da :) > 3. Umysł można rozwijać lub nie trzeba,tak czy inaczej,zmienia się sam z > wiekiem. Jak wszystko > 4. Wolne są tylko ptaki - one srają na wszystko. Kwesita punktu widzenia. ;D > 5. W życiu,trzeba tylko jedno - umrzeć. I się rozmnażać ;) > 6. Satanizm nie uwalnia,on jedynie dodaje życiu lepszego smaku. W pewnym sensie uwalnia - od skostniałości, od schematów, od korzeni. Potem może stać sie ograniczeniam. pozdr. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-22 21:37:24 |
Prawo Sześciu > > 4. Wolne są tylko ptaki - one srają na wszystko. > > Kwesita punktu widzenia. ;D > pewnien gołąb lecąc zobaczył ślepego i chciał go obsrać z góry...ale ślepy zawsze się odsuwał...wkurwiony gołąb pyta ślepego..."ej, jak ty to robisz że się zawsze odsuniesz przecież jesteś ślepy" - na co ślepy "i gówno widze" |
|
Bloster [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-23 18:59:35 |
Prawo Sześciu > pewnien gołąb lecąc zobaczył ślepego i chciał go obsrać z góry...ale ślepy > zawsze się odsuwał...wkurwiony gołąb pyta ślepego..."ej, jak ty to robisz > że się zawsze odsuniesz przecież jesteś ślepy" - na co ślepy "i gówno > widze" No to ślepiec,uzyskał pełnie zrozumienia :> Apofi napisała : > ładny avatarek ;] się wie. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-04-22 21:38:54 |
Prawo Sześciu ładny avatarek ;] |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-15 23:17:45 |
kolory satanizmu A może spisać zestaw zasad dozwolonych? Może wtedy będzie to zbiór skończony? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-04-13 21:14:50 |
kolory satanizmu Satanizm bez buntu? To chyba tylko w Polsce mozliwe... :] |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-13 21:25:51 |
kolory satanizmu > Satanizm bez buntu? > To chyba tylko w Polsce mozliwe... :] Blazen powiedz mi kurwa a przeciw czemu mam sie buntowac? Mnie tma kurwa dobrze w zyciu jest znam swoaj wartosc i pierdole to jak jest . liczy sie ze mi jest dobrze tka jak jest. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2005-04-14 20:04:36 |
kolory satanizmu To nie jestes satanista. :] |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 20:49:01 |
kolory satanizmu - Mnie osobiście irytuje słabość demokracji to po pierwsze. - Secundo to ja kątem pluję i jakoś nie trafiam na idee powszechnej tolerancji niesionej w worku satanizmu. Dla mnie to trochę grubymi nićmi szyte. Mało tolerancyjny whoi ze mnie. - Na koniec to idiotyzmem łączenie jest satanizmu z muzyką ... |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:52:00 |
kolory satanizmu > - Mnie osobiście irytuje słabość demokracji to po pierwsze. Mnie irytuja zapedy dyktatorskie:) Jestem raczej za oligarchia jesli oczywiscie bedzie ona oparta na nas- kwiecie inteligencji Polski. > - Secundo to ja kątem pluję i jakoś nie trafiam na idee powszechnej > tolerancji niesionej w worku satanizmu. Dla mnie to trochę grubymi nićmi > szyte. Mało tolerancyjny whoi ze mnie. Jak i ze mnie . > - Na koniec to idiotyzmem łączenie jest satanizmu z muzyką ... No to jest skrajny idiotyzm i nalezy stosowac R pigulki dla panow ktorzy to propaguja:) Panie ladne mozna nawracac:> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 22:50:45 |
kolory satanizmu > Mnie irytuja zapedy dyktatorskie:) Jestem raczej za oligarchia jesli > oczywiscie bedzie ona oparta na nas- kwiecie inteligencji Polski. Bez sensu. To jak wycieranie sobie dupy ideą wolności. > Jak i ze mnie . To jest nas trzech. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 22:53:40 |
kolory satanizmu > > Bez sensu. To jak wycieranie sobie dupy ideą wolności. Co kurwa rzadzic nie chcesz ?:> nikt cie nie zmusza ale ja chetnie zostane jakims ministrem czy czyms:> > > Jak i ze mnie . > > To jest nas trzech. W kazdym z nas inna krew ale jedne przyswiecal nam cel no wlasnie :) Wspolne cele mamy wszysc- spokoj cisza szczescie i pieniadze... Moglibysmy stworzyc grupe trzymajaca wladze:D tylko niepodleglosc proklamujmy. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:02:03 |
kolory satanizmu > Co kurwa rzadzic nie chcesz ?:> nikt cie nie zmusza ale ja chetnie > zostane jakims ministrem czy czyms:> Rządzić mogę, ale nie będę odmawiał tego innym, jeśli się do tego nadają. W oligarchii jeśli ktoś zagraża ustrojowi zamyka mu się pysk bez względu na jego IQ, predyspozycje, talenty i zdolności, a to moim zdaniem stoi w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami satanizmu. > W kazdym z nas inna krew ale jedne przyswiecal nam cel > no wlasnie :) > Wspolne cele mamy wszysc- spokoj cisza szczescie i pieniadze... Moglibysmy > stworzyc grupe trzymajaca wladze:D > tylko niepodleglosc proklamujmy. Ja mogę trzymać władzę nad grupą trzymającą władzę :D. pzdr. Sho |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:04:57 |
kolory satanizmu Sho jesli ktos ma predyspozycje i intelekt to wczesniej czy pozniej da sie go na nasza strone przeciagnac nie uwazasz? Wystarczy popatrzec na przykladzie kontestacji 68 roku w niemczech bydlo odpadlo a elity tamtje mlodziezy sa w estabilishmencie obecnie:) taki to bunt:> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:16:26 |
kolory satanizmu > Sho jesli ktos ma predyspozycje i intelekt to wczesniej czy pozniej da sie > go na nasza strone przeciagnac nie uwazasz? > Wystarczy popatrzec na przykladzie kontestacji 68 roku w niemczech > bydlo odpadlo a elity tamtje mlodziezy sa w estabilishmencie obecnie:) > taki to bunt:> Ale to jednorazowa akcja. Jak już sobie stworzymy ten nasz New Order to potem będziemy deptać wszystkich, nawet te wartościowe jednostki, a jak zrobią bunt to my czystkę i dupa zimna. Jakość społeczeństwa spada w dół, a stołki będą dziedziczone zapewne i nikt się wybić nie będzie mógł. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:17:48 |
kolory satanizmu > > Ale to jednorazowa akcja. Jak już sobie stworzymy ten nasz New Order to > potem będziemy deptać wszystkich, nawet te wartościowe jednostki, a jak > zrobią bunt to my czystkę i dupa zimna. Jakość społeczeństwa spada w dół, > a stołki będą dziedziczone zapewne i nikt się wybić nie będzie mógł. A jak by tka robic cus takiego ze wyszukujemy jednostki wybitne i dajemy im mozliwosc rozwoju bo wiemy ze dla ideii dzialamy:> lol marzenia nie?:> |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 23:24:11 |
kolory satanizmu Może panowie zamiast gadać po próżnicy wódki by się napili? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:28:17 |
kolory satanizmu > Może panowie zamiast gadać po próżnicy wódki by się napili? Dziś nie piję, jutro mam na uniwerku misję :). |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:23:40 |
kolory satanizmu > A jak by tka robic cus takiego ze wyszukujemy jednostki wybitne i dajemy > im mozliwosc rozwoju bo wiemy ze dla ideii dzialamy:> > lol marzenia nie?:> Utopia w sumie. I to na szczęście :D. Jestem sceptycznie nastawiony do wszystkiego co związane jest z tworzeniem nowego politycznego ładu. Co mi to da? Dupy? Pieniądze? Samemu też można. BTW takie okresowe poszukiwanie osób wybitnych jest niesamowicie podatnym na korupcję gruntem. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:25:16 |
kolory satanizmu > Utopia w sumie. I to na szczęście :D. Jestem sceptycznie nastawiony do > wszystkiego co związane jest z tworzeniem nowego politycznego ładu. Co mi > to da? Dupy? Pieniądze? Samemu też można. BTW takie okresowe poszukiwanie > osób wybitnych jest niesamowicie podatnym na korupcję gruntem. Toz wiem ze to utopia bo mentalnosc ludzka jest taka a nie inna ja sobie fantazjuje swobodnie na halucynkach:) ale przyjemnie by bylo byc na gorze:D |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 23:32:02 |
kolory satanizmu > Toz wiem ze to utopia bo mentalnosc ludzka jest taka a nie inna ja sobie > fantazjuje swobodnie na halucynkach:) > ale przyjemnie by bylo byc na gorze:D Wystarczy zchylić się po władzę. Ona czeka na każdego, który się ośmieli. Masy podążą za każdym (vide Lepper, Giertych) wystarczy im sprzedać ideę albo ich przymusić ... ehhh, teraz to ja oddałem się marzeniom :> |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 21:00:57 |
kolory satanizmu > No to jest skrajny idiotyzm i nalezy stosowac R pigulki dla panow ktorzy > to propaguja:) Panie ladne mozna nawracac:> widzę, że możemy podzielić się władzą :) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 21:07:07 |
kolory satanizmu > - Na koniec to idiotyzmem łączenie jest satanizmu z muzyką ... To znaczy nie do końca, moim zdaniem. Idiotyzmem jest jak jakiś "MTV-style" zespolik, który używa pentagramów, po to, ażeby małolatów naciągnąć na kupowanie płyt. Uważam jednak, że taki black metal (jakkolwiek większość zespołów to antychrześcijańskie bluźnierstwo), jest haczykiem dla chcących zagłębienia się w satanizm, w pewnym momencie sami oddadzą się poznaniu i oddzielą muzykę od idei, będą patrzeć dwutorowo. Pozdrawiam. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 21:09:12 |
kolory satanizmu Znam xian słuchających black-u i satano-hedonistów zanużonych w głębokim housie. Muzyka jakiej słuchamy to tylko rodzaj pożywienia dla naszej wrażliwości i imho kiedy słuchamy czegoś aby zamanifestować przynależność to w tym momencie jest to pseudo ... |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 21:16:03 |
kolory satanizmu > Znam xian słuchających black-u i satano-hedonistów zanużonych w głębokim > housie. Muzyka jakiej słuchamy to tylko rodzaj pożywienia dla naszej > wrażliwości i imho kiedy słuchamy czegoś aby zamanifestować przynależność > to w tym momencie jest to pseudo ... Tak, to już oczywiste. Takich ludzi jest gros - to rachityczny, jednokomórkowy tłum zasad bez pokrycia. Co z powyższego wynika, że łatwo takich wyselekcjonować przy pierwszym kontakcie, ściślej rozmowie. Taki plus przynajmniej. Pozdrawiam. |
|
KasHer [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-01 21:26:07 |
kolory satanizmu hmm... z buntu sie niewyrasta... bunt sie stabilizuje :) Jako mlody nei wiesz czego chcesz od zycia a pozniej juz wiesz o co chcesz walyczc i przeciwko czemu dokladniej sie buntujesz... Nazywasz to wtedy swoimi prawami, swoja wolnoscia, swoimi pogladami ktore bronisz przed reszta spoleczenstwa... Bunt chyba jest jak najbardziej satanistyczny... W koncu satan-zbuntowany aniol... Bunt przeciwko narzuconym systemom wartosci, ideologi, czy chociazby przeciwko religi i Bogu... |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-27 16:34:55 |
kolory satanizmu > hmm... z buntu sie niewyrasta... bunt sie stabilizuje :) Jako mlody nei > wiesz czego chcesz od zycia a pozniej juz wiesz o co chcesz walyczc i > przeciwko czemu dokladniej sie buntujesz... Nazywasz to wtedy swoimi > prawami, swoja wolnoscia, swoimi pogladami ktore bronisz przed reszta > spoleczenstwa... > Bunt chyba jest jak najbardziej satanistyczny... W koncu satan-zbuntowany > aniol... > Bunt przeciwko narzuconym systemom wartosci, ideologi, czy chociazby > przeciwko religi i Bogu... Ja tak nie uważam. W większości przypadków, gdy człowiek dojedzie do 30 - 40. roku życia, to już nie ma sensu się buntować, walczyć. Dlaczego? Buntujemy się w momencie, gdy mamy szansę coś zmienić, a jak masz 30 lat to na ogół masz dom, pracę, rodzinę i żyjesz właśnie stabilizowanym żywotem? A tak w ogóle to po cholerę buntować się przeciw Bogu, czy religii? Stajesz się po prostu ateistą i powód do buntu znika, bo w niego nie wierzysz. Chyba, że masz na myśli cudzą religię, ale buntowanie się przeciw samemu faktowi jej istnienia to - przepraszam za szczerość - skrajny debilizm i deklizm, co z tego, że ateistyczny lub satanistyczny. Nikt nie powiedział, że tylko wierzący mogą być deklami. |
|
Baphomet [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-05 16:28:27 |
kolory satanizmu > I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? > Ktory mogby sie stac sila przewodnia lub jedynie sluszna linia ? Nie istniała, nie istnieje i nie będzie istnieć jedyna słuszna linia satanizmu, dlatego że żaden poważny i szanujący się szatanuch nie będzie chciał zatracić swojego indywidualizmu i swojej "jedynej prawdy", jedynej, a jakże indywidualnej:)... ów tworzenie jedynej słusznej linii wiąże się z tworzeniem satanistycznych dogmatów, rytuałów, czyli ogólnie z tworzeniem Powszechnego Kościoła Szatana, a to juz mi śmierdzi satanistycznymi ślubami, pogrzebami, komuniami, spowiedziami, etc. etc. Siłą przewodnią w satanizmie jest właśnie wielość a nie jedność... |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 00:25:06 |
kolory satanizmu > [..] Siłą przewodnią w > satanizmie jest właśnie wielość a nie jedność... Wielość.. czego? |
|
Baphomet [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 10:05:32 |
kolory satanizmu > > [..] Siłą przewodnią w > > satanizmie jest właśnie wielość a nie jedność... > > Wielość.. czego? > Wielość wersji satanizmu... co satanista to inny obyczaj... |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 11:00:29 |
kolory satanizmu > > > Wielość wersji satanizmu... co satanista to inny obyczaj... Czyli jest cokolwiek wspolnego według Ciebie? A to w ogóle bardzo ciekawe, że stało się to "siłą przewodnią satanizmu".. Nyx. |
|
Baphomet [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 11:17:35 |
kolory satanizmu > > > > > Wielość wersji satanizmu... co satanista to inny obyczaj... > > Czyli jest cokolwiek wspolnego według Ciebie? > A to w ogóle bardzo ciekawe, że stało się to "siłą przewodnią satanizmu".. > > Nyx. Ciągniesz niepotrzebnie wątek, więc po krótce: są cechy wspólne to logiczne (i te również są niezwykle potrzebne) jak i te niewspólne... EOT |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-07 15:38:45 |
kolory satanizmu > Ciągniesz niepotrzebnie wątek, więc po krótce: są cechy wspólne to > logiczne (i te również są niezwykle potrzebne) jak i te niewspólne... I do tych wspólnych trzeba by dotrzeć i je nazwać, bo odnoszę wrażenie, że to postępujące bielmo na oku satanizmu ładnie tutaj ewoluuje. > EOT as u wish |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-07 20:19:09 |
kolory satanizmu > > I do tych wspólnych trzeba by dotrzeć i je nazwać, bo odnoszę wrażenie, że > to postępujące bielmo na oku satanizmu ładnie tutaj ewoluuje. > > > EOT > as u wish A ja się wtrącę i przerwę Eot ;) jakie postepujące bielmo które ewoluuje? Wspólne są jasno zdefinowane - przynajmniej niektóre... a co do reszty to co mamy nazywać ? do czego docierać? Nie muszę się nazywać chrześcijaninem by wierzyć w Boga, nie muszę być satanistą skoro w Boga nie wierzę. Satanizm taki jaki znam jest określony zbiorem pewnych cech które jasno uderzają kiedy przyjrzysz się wypowiedziom swoim i innym - w każdym razie dla mnie jest to jasne - czyli to że każdy ma swoje zdanie, ceni siebie, rozum, wiedzę i świadomość, wolność swojej jednostki a raczej jej dominację pośród tych dziedzin które są dla niej ważne. Ot tyle - nic więcej ;P M. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-08 21:46:02 |
kolory satanizmu > > jakie postepujące bielmo które ewoluuje? Wspólne są jasno zdefinowane - > przynajmniej niektóre... Cieszę się, że to zauważasz, niestety przyjrzyj się innym wypowiedziom.. > a co do reszty to co mamy nazywać ? do czego > docierać? do istoty satanizmu, która ma chyba dziś spójną strukturę, jak ktoś określił, rozjechanego krowiego placka na asfalcie > Nie muszę się nazywać chrześcijaninem by wierzyć w Boga, nie muszę być > satanistą skoro w Boga nie wierzę. Dokładnie tak. Jednak są tacy, którzy nazywają się chrześcijanami i satanistami - sądzę, iż nazwa obliguje do rozumienia tego, że mają cechy charakterystyczne ku temu, aby się z "tylko wierzących" i "tylko niewierzących" wyróżniać Oczywiście nikt im tego nie narzuca - własny wybór > Satanizm taki jaki znam jest określony > zbiorem pewnych cech które jasno uderzają kiedy przyjrzysz się > wypowiedziom swoim i innym - w każdym razie dla mnie jest to jasne - czyli > to że każdy ma swoje zdanie, ceni siebie, rozum, wiedzę i świadomość, > wolność swojej jednostki a raczej jej dominację pośród tych dziedzin które > są dla niej ważne. Ot tyle - nic więcej ;P ateista również by tutaj w całości spasował.. W archiwum, jeśli spojrzysz, było nie tak dawno kilka świetnych dyskusji na ten tamat.. pozdrawiam :) Nyx |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-08 22:32:21 |
kolory satanizmu > Cieszę się, że to zauważasz, niestety przyjrzyj się innym wypowiedziom.. nie-cieszy mnie Twoja radość ;) > > a co do reszty to co mamy nazywać ? do czego > > docierać? > > do istoty satanizmu, która ma chyba dziś spójną strukturę, jak ktoś > określił, rozjechanego krowiego placka na asfalcie Właśnie o to chodzi - chcesz struktury - działaj a Ci co chcą też jej będą działali z Tobą - nikt nie broni - nie karze - namawia - a pewno znajdziesz tych co pomogą, ale licz się z wieloma rzeczami - niejednolitością,nieprzechylnością tworzenia struktur - a tak w ogóle to pewne "kolory" satanizmu nie były już gdzieś określone? No własnie sprawdziłem :P Na sajcie chyba nie ma aczkolwiek się po prostu poddałem bo nie wiem czy był to tekst w arcie a tytuł był inny - no cóż poszukam i zapodam linkiem :P (mam nadzieję że to tylko pamięć nie płata mi figla i nie przypomniała sobie pewnej kasety którą ksiądz mi puścił na religii - antysatanistyczną - bo coś mi się kojarzy że to tam był podział :P) > > ateista również by tutaj w całości spasował.. > W archiwum, jeśli spojrzysz, było nie tak dawno kilka świetnych dyskusji > na ten tamat.. > pozdrawiam :) > Nyx > poszukam, ateista jak chce może się nazywać satanem ;P nikt mu nie broni ;) Ale chodzi o to że raczej ateista chyba nie będzie miał aż pewnych tak uścislonych rzeczy - w sumie duma,egoizm pewne rzeczy łączą każdego z nas które niekoniecznie są cechami ateistów - w końcu nie każdy ateista może się pochwalić rozumem ;) A satanista powinien - moim zdaniem aczkolwiek to tylko moja idealistyczna wizja :D Malk. /zaś mi się zdaje - to jakaś fobia dziś mnie dopadła z tą składnią :D/ |
|
Daevorn [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-02 19:53:06 |
kolory satanizmu > Ale chodzi o to że raczej ateista chyba nie będzie miał aż pewnych tak > uścislonych rzeczy - w sumie duma,egoizm pewne rzeczy łączą każdego z nas > które niekoniecznie są cechami ateistów - w końcu nie każdy ateista może > się pochwalić rozumem ;) A satanista powinien Uważam, że satanizm tak naprawdę jest mieszanką ateizmu, apateizmu, nutki nihilizmu plus spory garnek indywidualizmu i samodzielności życiowej. Sam właśnie taką mieszankę poglądów wyznaję, choć do owej pełnej samodzielności dopiero dążę. Ateizm jest brakiem wiary w byty, siły i zjawiska nadprzyrodzone. Nie ma powodów dla których ateista nie miałby być egoistą czy dumnym człowiekiem. Według mnie prawdziwym ateistą nazwać się może ten, kto sam wyzwolił się spod umysłowej władzy kościołów czy samej nawet religii, . Kto zdaje sobie sprawę, że od tej chwili działa tylko i wyłącznie zgodnie z własnym sumieniem, kieruje się własną moralnością i sam odpowiada za własne działania. W tym zawiera się też, niejako sam z siebie, indywidualizm. Nie można wyrwać się ze "stada" nie będąc w najmniejszym choćby stopniu indywidualistą. Dlatego w - moim przynajmniej rozumieniu - ateista jest praktycznie satanistą. Może nie do końca, ale niewiele mu brakuje. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-05-12 01:15:15 |
kolory satanizmu > Właśnie o to chodzi - chcesz struktury - działaj a Ci co chcą też jej będą Mówię tutaj "istota", nie zaś "struktura". > działali z Tobą - nikt nie broni - nie karze - namawia - a pewno > znajdziesz tych co pomogą, ale licz się z wieloma rzeczami - > niejednolitością,nieprzechylnością tworzenia struktur - a tak w ogóle to > pewne "kolory" satanizmu nie były już gdzieś określone? No własnie > sprawdziłem :P Na sajcie chyba nie ma aczkolwiek się po prostu poddałem bo > nie wiem czy był to tekst w arcie a tytuł był inny - no cóż poszukam i > zapodam linkiem :P Jest dużo informacji w Czytelni, łącznie z licznymi wypisami różnych "punktów", które jakiś czas temu każda szatańska witryna umieszczała sztandarowo i najwyraźniej bezmyślnie, oto np. jedno znich: http://satan.pl/publikacje.php?id=85 > poszukam, ateista jak chce może się nazywać satanem ;P nikt mu nie broni > ;) Każdy może powiedzieć co zechce, lecz czy oby na pewno w tym rzecz - kwestia raczej w tym czy to będzie zdanie prawdziwe. > Ale chodzi o to że raczej ateista chyba nie będzie miał aż pewnych tak > uścislonych rzeczy - w sumie duma,egoizm pewne rzeczy łączą każdego z nas > które niekoniecznie są cechami ateistów - w końcu nie każdy ateista może > się pochwalić rozumem ;) A satanista powinien - moim zdaniem aczkolwiek to > tylko moja idealistyczna wizja :D szczerze mówiąc po tych różnych lekturach, to tu to tam, wręcz rzekłabym zupełnie odwrotnie.. coż, świat się zmienia. ;-) pozdr, Nyx. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-12 12:41:28 |
kolory satanizmu > Jest dużo informacji w Czytelni, łącznie z licznymi wypisami różnych > "punktów", które jakiś czas temu każda szatańska witryna umieszczała > sztandarowo i najwyraźniej bezmyślnie, oto np. jedno znich: > http://satan.pl/publikacje.php?id=85 Tak, jest to obraz Szatana w CoS i kilku podobnych jemu nurtach. > Każdy może powiedzieć co zechce, lecz czy oby na pewno w tym rzecz - > kwestia raczej w tym czy to będzie zdanie prawdziwe. Pytanie też kto może o owej prawdziwości orzec? > szczerze mówiąc po tych różnych lekturach, to tu to tam, wręcz rzekłabym > zupełnie odwrotnie.. coż, świat się zmienia. ;-) "To tu to tam" brzmi mało konkretnie. Podasz namiary? > pozdr, > Nyx. pzdr. Sho |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-08 16:11:15 |
kolory satanizmu > I do tych wspólnych trzeba by dotrzeć i je nazwać, bo odnoszę wrażenie, że > to postępujące bielmo na oku satanizmu ładnie tutaj ewoluuje. Proszę, wykaż się zamiast tylko krytykować. Oświeć mnie co łączy satanistów oprócz etykietki pzdr. Sho |
|
KtośNikt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-11 08:46:04 |
kolory satanizmu > > I do tych wspólnych trzeba by dotrzeć i je nazwać, bo odnoszę > wrażenie, że > > to postępujące bielmo na oku satanizmu ładnie tutaj ewoluuje. > > Proszę, wykaż się zamiast tylko krytykować. Oświeć mnie co łączy > satanistów oprócz etykietki A czym dla Ciebie jest etykietka? Jeśli jest to według Ciebie tylko nazwa, to się nie zgodzę, satanizm charakteryzuję się wieloma oryginalnymi cechami, np. sławi indywidualność jednostki, rozumie zwierzęcą naturę człowieka, buntuje się przeciw purytanizmowi, itd. . > pzdr. > Sho pzdr. KN |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-11 12:42:30 |
kolory satanizmu > A czym dla Ciebie jest etykietka? Etykietka satanisty w obrębie danego nurtu pełni funkcję "informacyjną" wskazując na postawę i wierzenia danej jednostki bez konieczności ich wymieniania po kolei. Ułatwia m.in. określenie siebie. Ogólnie natomiast wskazuje na związek z Szatanem - a to już może być różnie rozumiane. > Jeśli jest to według Ciebie tylko nazwa, > to się nie zgodzę, satanizm charakteryzuję się wieloma oryginalnymi > cechami, np. sławi indywidualność jednostki, rozumie zwierzęcą naturę > człowieka, buntuje się przeciw purytanizmowi, itd. . Indywidualizm jednostki czasem jest jedynie pustym pojęciem, na przykład w niektórych sektach czy kościołach satanistycznych, gdzie członkowie zachowują się jak typowi konformiści. Jeśli chodzi o zwierzęcość to też nie zawsze. Czasem popada to w drugą skrajność - boskość. Purytanizm natomiast pojawia się czasem w różnych pomniejszych sektach czy kultach, gdzie obyczajowość ogółu zastępowana jest obyczajowością "wypracowaną" przez dany ruch satanistyczny. > pzdr. > KN pzdr. Sho |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-08 10:51:41 |
kolory satanizmu - tzw. feminizm: dążenie kobiet do zrównania się/ wybicia ponad mężczyzn. Kobiety i mężczyźni to dwa różne "gatunki", po ki chuj stawiać między nimi znak równości lub "<" / ">"? - faszyzm/ nazizm i pochodne. Wszelkie systemy myślenia autorytarnego. choć gdzieś tam pojawiła się notka o tym, że satanizm jest faszystowski ze względu na darwinizm społeczny i takie tam. Więc mogę stwierdzić, że ewolucjoniści to faszyści? no jasne! FUKK OFF! - magicznej otoczki. Ja rozumie, że potrzeba psychiczna jest, by sobie pobyć w jakimś kulcie, uczestniczyć w ceremoniach/rytuałach etc., tylko czemu nazywać to magią? I po co ten bełkot z enochiańskim? - myśli o budowaniu lepszego społeczeństwa. Wg mnie, to tak jak z BM. Jakby zniszczyć chrześcijaństwo, to na co by można było srać? No, na nic! I biedne wymalowane pany blackmetalowcy mieli by pod górkę. Zresztą, nie widzę potrzeby poprawiania - wszystkie poprzednie kończyły się chujowo. |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-08 23:11:48 |
kolory satanizmu > - tzw. feminizm: dążenie kobiet do zrównania się/ wybicia ponad mężczyzn. > Kobiety i mężczyźni to dwa różne "gatunki", po ki chuj stawiać między nimi > znak równości lub "<" / ">"? > ruch feministyczny głosi program równego uczestnictwa kobiet i mężczyzn w życiu społecznym , wspólczesne feministki podkreślają , że gorsza sytuacja kobiet na polu ekonomicznym , politycznym , gospodarczym jest wynikiem uwarunkowań społecznych ------ nie biologicznych , taką sytuację kobiet uznaja za niesprawiedliwą i walczą o zmianę mentalności społ, norm zwyczajowych i przepisów prawnych. . Nikt nie kwestionuje że kobietki biologicznie troche różnią się od mężczyzn : ) , współczesne feministki walczą z nierównościami w sferze społecznej . Podobną walkę o równouprawnienie nie tak dawno toczyli czarni . ( Pomyś o pozycji i roli społ kobiety sprzed jeszcze nie tak dawna ) . Pozdro . Max . |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-09 08:52:59 |
kolory satanizmu > ruch feministyczny głosi program równego uczestnictwa kobiet i mężczyzn w > życiu społecznym , wspólczesne feministki podkreślają , że gorsza sytuacja > kobiet na polu ekonomicznym , politycznym , gospodarczym jest wynikiem > uwarunkowań społecznych ------ nie biologicznych , taką sytuację kobiet > uznaja za niesprawiedliwą i walczą o zmianę mentalności społ, norm > zwyczajowych i przepisów prawnych. . > > > Nikt nie kwestionuje że kobietki biologicznie troche różnią się od > mężczyzn : ) , współczesne feministki walczą z nierównościami w sferze > społecznej . Podobną walkę o równouprawnienie nie tak dawno toczyli czarni > . ( Pomyś o pozycji i roli społ kobiety sprzed jeszcze nie tak dawna ) . > > Pozdro . Max . Pochwa! Widać szowinistyczna ze mnie świnia, bo wcale mi na tej równości nie zależy. I nie chodzi mi wrzucenie kobiet do worka z napisem Kinder - Kuche - Kirche (a fuj!!!!!) a o stwierdzenie prostej rzeczy - kobiety nie nadają się do robienia niektórych rzeczy, lub robią je inaczej niż jest to przewidywane ( mężczyźni tak jak być powinno) i vice versa gdy mówimy o facetach. Tyle. A co do wątku rasy - tu nie ma podstaw, poza zjebaną ideologią, do różnicowania ludzi na tej podstawie. A kobiety nie tylko biologicznie różnią się od mężczyzn - kulturowo także - polecam książki z zakresu antropologii kultury i memetyki. Pozdrawiam. |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-09 14:57:54 |
kolory satanizmu > > > > A kobiety nie tylko biologicznie różnią się od mężczyzn - kulturowo także > - polecam książki z zakresu antropologii kultury i memetyki. > > w sensie kulturowym każdy wbijany jes w rolę , kożystniejsza sytuacja mężczyzn związana jest z dominacją stosunków patriarchalnych we współczesnym swiecie , Faktem jest to , że kobieta pracująca na tym samym stanowisku co mężczyzna zarabia mniej , stereotypowe postrzeganie kobiet wykluczało je z życia politycznego i podejmowania ważnych decyzji ( to tylko niektóre z nierówności z którymi walczą ) Ponadto współczesne feministki w odróżnieniu od tych z lat 20 XX w. wręcz eksponują swoją kulturową odmienność , kobiecy sposób myślenia , postrzegania rzeczywistości , |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-10 12:48:58 |
kolory satanizmu > w sensie kulturowym każdy wbijany jes w rolę , kożystniejsza sytuacja > mężczyzn związana jest z dominacją stosunków patriarchalnych we > współczesnym swiecie , Faktem jest to , że kobieta pracująca na tym samym > stanowisku co mężczyzna zarabia mniej , stereotypowe postrzeganie kobiet > wykluczało je z życia politycznego i podejmowania ważnych decyzji ( to > tylko niektóre z nierówności z którymi walczą ) Ponadto współczesne > feministki w odróżnieniu od tych z lat 20 XX w. wręcz eksponują swoją > kulturową odmienność , kobiecy sposób myślenia , postrzegania > rzeczywistości , Co do tych zarobków - fakt. Tylko ciekawe, czy działa to też w drugą stronę, bo ja bym się nie koniecznie sugerował doniesieniami mediów. Niech sobie walczą, jak im dobrze, lub czują taka potrzebę. Jak dla mnie, nie muszą - facet i tak często mięknie gdy o coś "odpowiednio" poproszą. Nie trzeba być specjalnie inteligentnym, żeby wiedzieć, ze w każdym gachu czai się pantoflarz :P Większy lub mniejszy. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-26 17:12:45 |
kolory feminizmu Niestety zmuszona jestem zuchwale wtrącić się i uświadomić Cię na czym polega ten cały feminizm. Otóż kobiety chcą zrzucić z siebie jarzmo jakim zostały obarczone tysiące lat temu. Albowiem kobiety czesto wedle mężczyzn służyly tylko w jednym celu: do urodzenia im potomka. Tak jest nawet teraz, np. w Islamie, czesto zdarza sie tak że mężowie zabijają żony gdy ta urodzi córkę, bo to hańba mieć dziecko tej płci. Taki wizerunek kobiety kreowany był od niepamietnych czasów, dlatego kobiety - istotnie roznią sie kulturowo od meżczyzn. Mają tzw. matczyny instynkt, mają bardzo rozwinięty instynkt troskliwości, mają inne byćmoże mniej racjonalne spojrzenie na wiele spraw, posądzane sa o większą wrażliwośc niż mężczyźni, biora mniejszy udział w życiu społecznym itp. Feministki chcą z takim wizerunkiem walczyc. Chcą między kobietami i mężczyznami relacji partnerskich a nie postrzegania kobiety jako maszyny do rodzenia dzieci. Oczywiście feministki biora śluby i rodząc dzieci , ale poza tym pracą i np. pani Kasia pracując 10 godzin w firmie X nie chce zarabiać mniej niż pan Tomek pracując w firmie X tylko dlatego że ma pochwę zamiast penisa. Kobiety nie chcą dyskryminacji, chcą równych praw np. tych wyborczych itp. Kobiety chcą udziału w życoi politycznym i społecznym bo doprawdy nie sądze żeby inna budowa narządów reprodukcyjnych świadczyła o mniejszej inteligencji i tym podobnych sprawach. pozdrawiam w pelni kobieco :) |
|
Ranador [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-27 03:30:52 |
kolory feminizmu Tak jest nawet > teraz, np. w Islamie, czesto zdarza sie tak że mężowie zabijają żony gdy > ta urodzi córkę, bo to hańba mieć dziecko tej płci. Jako muzulmanin choc heretyk pozwole sobie poprosic o jakies dowody na podobne praktyki (chociazby relacje prasowe) bo slyszalem o zabijaniu dziewczynek (najczesciej w Chinach) ale raczej nie zon ktore moga przeciez urodzic w przyszlosci syna. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-27 22:06:49 |
kolory feminizmu > Kobiety nie chcą dyskryminacji, chcą równych praw np. tych wyborczych itp. Przecież prawa wyborcze nie dyskryminuja płci, poza krajami trzeciego niedorozwinięcia. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-27 22:12:23 |
kolory feminizmu > > > Kobiety nie chcą dyskryminacji, chcą równych praw np. tych wyborczych > itp. > > Przecież prawa wyborcze nie dyskryminuja płci, poza krajami trzeciego > niedorozwinięcia. do niedawna jeszcze dyskryminowaly. no i w w/w przez Ciebie krajach, czy raczej kategorii krajow nadal dyskryminuja. kobiety sa postrzegane jeszcze czasem jako nizsza podgrupa spoleczna. i do niedawna byly w rownie cywilizowanych zakatkach swiata jakby sie moglo wydawac jak europa, czy ameryka nasza najukochansza. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-27 22:14:44 |
kolory feminizmu i do niedawna byly w rownie > cywilizowanych zakatkach swiata jakby sie moglo wydawac jak europa, czy > ameryka nasza najukochansza. Ba! W Szwajcarii uzyskały prawo głosu w ostatnich latach dopiero. Choć z drugij strony nie było tam wrzasków o dyskryminację, ale Szwajcarzy to nacja jedyna w swoim rodzaju. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 15:11:26 |
kolory feminizmu > Niestety zmuszona jestem zuchwale wtrącić się i uświadomić Cię na czym > polega ten cały feminizm. Otóż kobiety chcą zrzucić z siebie jarzmo jakim > zostały obarczone tysiące lat temu. Powiedziałbym, ze miliony nawet. Od tak długiego okresu, jaki liczy sobie historia Homo sapiens. A może i dłużej nawet. >Albowiem kobiety czesto wedle mężczyzn > służyly tylko w jednym celu: do urodzenia im potomka. Mężczyzna dziecka urzodzić nie mógł. A charakter życia we wcześneijszych etapach rozwoju wykluczał możliwość uczestniczenia w nich kobiet. Jeśli już chcesz mówić o "dyskryminacji", to ogranicz się do kilku ostatnich lat jedynie, od czasu, gdy większość zajęć w cywilizowanych krajach może być wykonywana przez kobiety. >Tak jest nawet > teraz, np. w Islamie, czesto zdarza sie tak że mężowie zabijają żony gdy > ta urodzi córkę, bo to hańba mieć dziecko tej płci. Czy przypadkiem coś ci się nie pomyliły kręgi kulturowe? Na pewno islam, a nie komunistyczne Chiny? >Taki wizerunek kobiety > kreowany był od niepamietnych czasów, dlatego kobiety - istotnie roznią > sie kulturowo od meżczyzn. Nie tylko kulturowo się różnią. Biologiczne różnice są całkiem spore i wyraźne. POczytaj trochę nowszych feministek. One są z niektórych różnic nawet dumne. > Mają tzw. matczyny instynkt, mają bardzo > rozwinięty instynkt troskliwości, mają inne byćmoże mniej racjonalne > spojrzenie na wiele spraw, posądzane sa o większą wrażliwośc niż > mężczyźni, biora mniejszy udział w życiu społecznym itp. Dodaj jeszcze mniejsze zdolności do myślenia abstrakcyjnego, słabszą (zupełnie inny rodzaj) orientację przestrzenną. Przy odrobinie samozaparcia możnaby na podstawie stwierdzanych róznic zakwalifikować kobiety do innego zgoła gatunku niż mężczyźni. Ale dowody świadczą za... > Feministki chcą z takim wizerunkiem walczyc. Chcą między kobietami i > mężczyznami relacji partnerskich a nie postrzegania kobiety jako maszyny > do rodzenia dzieci. Oczywiście feministki biora śluby i rodząc dzieci , > ale poza tym pracą i np. pani Kasia pracując 10 godzin w firmie X nie chce > zarabiać mniej niż pan Tomek pracując w firmie X tylko dlatego że ma > pochwę zamiast penisa. Gdyby były zawody wymagające większej wrażliwości to kobiety mogłyby nawet zarabiać więcej. Niestety masz pecha. Ta cywilizacja została oparta o talenty częściej spotykane u mężczyzn i daltego też nosiciele takich talentów są wynagradzani. Przeciw sobie masz kilka tysięcy lat. Prosciej będzie coś wybudować od nowa. Może Madagaskar? > Kobiety nie chcą dyskryminacji, chcą równych praw np. tych wyborczych itp. Jeśli równe prawa, to i równe obowiązki. A Ty zdaje się żądasz preferencji dla kobiet, równych kwot w dostępie, nie równych praw na starcie. Innymi słowy dyskryminacji mężczyzn. > > > Kobiety chcą udziału w życoi politycznym i społecznym bo doprawdy nie > sądze żeby inna budowa narządów reprodukcyjnych świadczyła o mniejszej > inteligencji i tym podobnych sprawach. Kobiety są inne. Nie tylko pod względem budowy narządów rozrywkowych. A równe prawa mają. > Męski szowinista: |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 15:24:25 |
kolory feminizmu > Czy przypadkiem coś ci się nie pomyliły kręgi kulturowe? Na pewno islam, a > nie komunistyczne Chiny? na pewno islam. ad. tego co sie dzieje wchinach nie jest mi wiele wiadomo, takze bycmoze masz racje- tam tak tez moze sie zdarzac. > Dodaj jeszcze mniejsze zdolności do myślenia abstrakcyjnego, słabszą > (zupełnie inny rodzaj) orientację przestrzenną. Przy odrobinie > samozaparcia możnaby na podstawie stwierdzanych róznic zakwalifikować > kobiety do innego zgoła gatunku niż mężczyźni. Ale dowody świadczą za... polecam artykul : mezczyzna szympansem kobiety w jednej z ostatnich polityk bodajze. albo moze w newsweeku, nie pamietam. w kazdym razie roznica genetyczna miedzy kobieta a mezczyzna jest tak duza, jak miedzy szympansem a mysza. z przechyleniem szali na strone kobiet. naukowcy podejrzewaja ze to 2 oddzielne gatunki ale poki co nie ma dowodow, agrumentem przeciw tej tezie jest to ze przeciez rozmnazamy sie miedzy soba a rozmnazanie miedzygatunkowe jest niemozliwe. Ta cywilizacja została oparta o > talenty częściej spotykane u mężczyzn i daltego też nosiciele takich > talentów są wynagradzani. dskonale rozumiem. ale wyobraz sobie taka sytuacje. pani x i pan y maja dokladnie takei same kwalifikacje. obydwoje ukonczyli prawo, z takimi samymi wynikami, sa dyspozycyjni w takich samych godzinach i wykonuja dokladnie te sama norme. np. nie wiem, stepluja pieczatkami dzien caly. dlaczego mezczyzna w takiej samej sytuacji wykonujac ta sama prace ma zarabiac wiecej? > > Kobiety nie chcą dyskryminacji, chcą równych praw np. tych wyborczych > itp. > > Jeśli równe prawa, to i równe obowiązki. wlasnie tego chca feministki. rownych obowiazkow. zreszta dopiely swego, teraz najczesciej 2 osoby w malzenstwie pracuja a dziecko przebywa w przedszkolu. A Ty zdaje się żądasz preferencji > dla kobiet, równych kwot w dostępie, nie równych praw na starcie. Innymi > słowy dyskryminacji mężczyzn. nigdy w zyciu przez glowke by mi nie przeszla mysl zeby was mezczyzn pokarac :* > Kobiety są inne. tak Nie tylko pod względem budowy narządów rozrywkowych. tak A > równe prawa mają. nie. nie wszedzie. Męski szowinista: pocaluj mnie w moje nierowne z waszymi prawa ;) |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 15:36:00 |
kolory feminizmu > na pewno islam. ad. tego co sie dzieje wchinach nie jest mi wiele wiadomo, > takze bycmoze masz racje- tam tak tez moze sie zdarzac. Nigdy nei słyszałem o zabijaniu żon za urodzenie córki w islamie. Zaciekawił mnie temat, daj jakieś namiary na dowody. Byle nie w rodzaju "gdzieś czytałam, nie pamietam czasopisma, ani autora, ani kraju, w któym to się działo" > > polecam artykul : mezczyzna szympansem kobiety w jednej z ostatnich > polityk bodajze. albo moze w newsweeku, nie pamietam. w kazdym razie > roznica genetyczna miedzy kobieta a mezczyzna jest tak duza, jak miedzy > szympansem a mysza. z przechyleniem szali na strone kobiet. naukowcy > podejrzewaja ze to 2 oddzielne gatunki ale poki co nie ma dowodow, > agrumentem przeciw tej tezie jest to ze przeciez rozmnazamy sie miedzy > soba a rozmnazanie miedzygatunkowe jest niemozliwe. Nie do końca niemożliwe. Tygrys i lew, wszystkie koty w ogóle dają płodne potomstwo... > dskonale rozumiem. ale wyobraz sobie taka sytuacje. pani x i pan y maja > dokladnie takei same kwalifikacje. obydwoje ukonczyli prawo, z takimi > samymi wynikami, sa dyspozycyjni w takich samych godzinach i wykonuja > dokladnie te sama norme. np. nie wiem, stepluja pieczatkami dzien caly. > dlaczego mezczyzna w takiej samej sytuacji wykonujac ta sama prace ma > zarabiac wiecej? Do stemplowania pieczątkami nie trzeba człowieka. Przykład podałaś naciągany. Ukończenie tycha samych szkół nie oznacza jeszcze korzystania ze zdobytych informacji w ten sam sposób. > > wlasnie tego chca feministki. rownych obowiazkow. zreszta dopiely swego, > teraz najczesciej 2 osoby w malzenstwie pracuja a dziecko przebywa w > przedszkolu. A co z pracą w kopalni? Albo dlaczego nie zmusić kobiet do bycia dobrymi matematykami (nie nauczycielkami). > > A Ty zdaje się żądasz preferencji > > dla kobiet, równych kwot w dostępie, nie równych praw na starcie. > Innymi > > słowy dyskryminacji mężczyzn. > > nigdy w zyciu przez glowke by mi nie przeszla mysl zeby was mezczyzn > pokarac :* Tak jakoś mi się nasunęło po przeczytaniu.... > nie. nie wszedzie. Na naszym europejskim podwórku już tak. I mechanizmy do walki z dyskryminacją, jeśli się zdarzy. Tyle tylko, że zwyczajna kobieta najczęściej ma mało wspólnego z wojującą feministką i woli być kurą domową, urodzić dzieci i mieć zapewniony dobrobyt. > > > > Męski szowinista: > > pocaluj mnie w moje nierowne z waszymi prawa ;) Na takie pieszczoty trzeba zasłużyć :-) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 15:52:45 |
kolory feminizmu > Nigdy nei słyszałem o zabijaniu żon za urodzenie córki w islamie. > Zaciekawił mnie temat, daj jakieś namiary na dowody. Byle nie w rodzaju > "gdzieś czytałam, nie pamietam czasopisma, ani autora, ani kraju, w któym > to się działo" juz pisalam, popatrz na watki wyzej. w szkole nas tego ucza i dyktuja do zeszytow. nie wiem ile w tm prawdy. jakby sie okazalo klamstwem tez nie licz ze zaskazre nauczycielki o herezje. > Do stemplowania pieczątkami nie trzeba człowieka. Przykład podałaś > naciągany. dobrze prosze oto lepsze: praca biurowa, lekarz, weterynarz, fryzjer, nauczyciel. na szcescie w wiekszosci zawodow obie plcie zarabiaja tak samo. Ukończenie tycha samych szkół nie oznacza jeszcze korzystania > ze zdobytych informacji w ten sam sposób. jestes okrutny. ale masz racje, wydaje mi sie ze zaden mezczyzna nie bedzie dobra przedszkolanka. > A co z pracą w kopalni? mezczyzni sa bardziej wytrwali fizyczni e[ewolucja zlociutki] . ale gdyby jakas kobieta chciala pracowac w kopani, byla do tego odpowiednio wyksztalcona i sprawna fizycznie to czemu nie Albo dlaczego nie zmusić kobiet do bycia dobrymi > matematykami (nie nauczycielkami). ilosc kobiet na studiach matematycznych: 40%, mezczyzn 60%. coraz wiecej mamy kobiet w naukach scislych. Tyle tylko, że zwyczajna kobieta > najczęściej ma mało wspólnego z wojującą feministką i woli być kurą > domową, urodzić dzieci i mieć zapewniony dobrobyt. wiem, niech kobiety robia co chca. ale zeby mialy inny wybor niz wlasnie owa kura domowa bycie. bo wiesz, jednak jest taki procent ktory rece zalamuje jak sobie wyobrazi siebie przy garach i pieluchach. > Na takie pieszczoty trzeba zasłużyć :-) wyprasowac ci koszule ;)? |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 16:07:36 |
kolory feminizmu > juz pisalam, popatrz na watki wyzej. w szkole nas tego ucza i dyktuja do > zeszytow. nie wiem ile w tm prawdy. jakby sie okazalo klamstwem tez nie > licz ze zaskazre nauczycielki o herezje. Miałem nadzieję, że mówisz o tym, co wiesz, a nie tylko gdzieś słyszałaś. > > dobrze prosze oto lepsze: > praca biurowa, kserokopiarka?. KOnkrety proszę. > lekarz, Jeśli potrzeba coś więcej niż pracowitość, to mężczyzna sprawdza się lepiej. Choćby z powodu wypbraxni przestzrennej. >weterynarz, Dla małych zwierząt tak samo, w końcu pacjent się nie poskarży. Do dużych już kobiet nie widzę tak samo równo. > fryzjer, choć jestem łysy, to wolę, by moją brodę strzygł ktoś z wyobraźnią przestrzenną... > nauczyciel. tu klobiety wiodą prym. Jak Nietsche kiedyś napisał, jeśli ktoś ogranicza się do przekazywania wiedzy innym, w końcu sam siebie przestaje traktować poważnie :-). A tak a propos, pytanie kto finansuje szkolnictwo w Polsce? Odpowiedź: mężowie nauczycielek. > na szcescie w wiekszosci zawodow obie plcie zarabiaja tak samo. To o co ta walka? > > Ukończenie tycha samych szkół nie oznacza jeszcze korzystania > > ze zdobytych informacji w ten sam sposób. > > jestes okrutny. ale masz racje, wydaje mi sie ze zaden mezczyzna nie > bedzie dobra przedszkolanka. NO właśnie! Tysiące lat ewolucji.... > mezczyzni sa bardziej wytrwali fizyczni e[ewolucja zlociutki] . ale gdyby > jakas kobieta chciala pracowac w kopani, byla do tego odpowiednio > wyksztalcona i sprawna fizycznie to czemu nie Najpierw badania psychatryczne, bo pewnie sfiksowała. > > Albo dlaczego nie zmusić kobiet do bycia dobrymi > > matematykami (nie nauczycielkami). > > ilosc kobiet na studiach matematycznych: 40%, mezczyzn 60%. Jaka kobieta wniosła coś nowego do matematyki jako nauki? > coraz wiecej > mamy kobiet w naukach scislych. To świadczy tylko o upadającym prestiżu tych nauk. > > > Tyle tylko, że zwyczajna kobieta > > najczęściej ma mało wspólnego z wojującą feministką i woli być kurą > > > domową, urodzić dzieci i mieć zapewniony dobrobyt. > > wiem, niech kobiety robia co chca. ale zeby mialy inny wybor niz wlasnie > owa kura domowa bycie. bo wiesz, jednak jest taki procent ktory rece > zalamuje jak sobie wyobrazi siebie przy garach i pieluchach. A kto im zabrania? Niech sobie robią co im doktryna podpowiada. Inne zostają przy instynkcie i dobrze na tym wychodzą. > > > Na takie pieszczoty trzeba zasłużyć :-) > wyprasowac ci koszule ;)? A potrafiłabyś? Tak bez kantów na rękawach? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 16:43:49 |
kolory feminizmu > > dobrze prosze oto lepsze: > > praca biurowa, leasing, praca w banku, lokaty, (zakladanie likwidowanie) dla scislosci, praca sekretarki, praca doradcy handlowego, praca w telefonii itp. > > lekarz, > Jeśli potrzeba coś więcej niż pracowitość, to mężczyzna sprawdza się > lepiej. Choćby z powodu wypbraxni przestzrennej. dlaczego tak sadzisz? odsetek LEKAREK to 70%. tak samo jak na medycynie. wiekszosc studiujacych i lepiej sie uczacych to kobiety. pediatry plci meskiej nigdy nie spotkalam. ale masz racje jesli idzie o hirurgie np. tu potrzebna jest wytrzymalosc fizyczna i kobieta jako ta z budowy atanomicznej slabsza moze mic trudnosci z wystaniem 11 godzin przy stole operacyjnym. ps. i jeszcze jedno co ma wyobraznia przestrzenna do pracy DERMATOLOGA np.? > >weterynarz, > > Dla małych zwierząt tak samo, w końcu pacjent się nie poskarży. Do dużych > już kobiet nie widzę tak samo równo. patrz wyzej. > > > fryzjer, > > choć jestem łysy, to wolę, by moją brodę strzygł ktoś z wyobraźnią > przestrzenną... przykro mi. 90% zatrudnionych w fryzjerstwie to kobiety. zreszta na pewno o tym wiesz, przejzyj tylko salony. > tu klobiety wiodą prym. Jak Nietsche nietZsche :* > To o co ta walka? bo keidys tak nie bylo, a co wiecej kobiety nie byly dopuszczone do pracy w niektorych zawodach. i nie tylko o zawody tu chodzi. chcialbys pozbawic kobiety praw wyborczych? keidys ich nie mialy, dopoki same o nie nie zawalczyly. Najpierw badania psychatryczne, bo pewnie sfiksowała. wiesz ze spotkalam kiedys mezczyzne co manicure robil? pewnie to przez wyobraznie przestrzenna... > Jaka kobieta wniosła coś nowego do matematyki jako nauki? mowimy ogolnie o naukach scislych.kobiety nie mialy kobiety kiedys mozliwosci! gdyby np. sklodowska-curie nie pracowala u boku meza nigdy nie moglaby opublikowac wynikow swoich badan. > > coraz wiecej > > mamy kobiet w naukach scislych. > > To świadczy tylko o upadającym prestiżu tych nauk. to swiadczy o tym ze sa kobiety ktore nie chca zycia spedzic uslugujac mezowi. > A kto im zabrania? Niech sobie robią co im doktryna podpowiada. Inne > zostają przy instynkcie i dobrze na tym wychodzą. co znaczy dobrze na tym wychodza? uwazasz ze kobieta POWINNA siedziec w domu prac sprzatac, gotowac i zajmowac sie dzieckiem? wtedy kobietyy glupieja, zaniedbuja sie i robia sie matkami polkami. mezczyzni tez nie sa lepsi. przychodza z pracy jedza obiad siadaja przed telewizorem. ah stare dobre malzenstwa. a potem jeszczes woje nieatrakcyjne kobiety zmuszaja do seksu a one po raz 23 symuluja bol glowy bo nie chca sie dymac z tym spaslakiem :] > A potrafiłabyś? Tak bez kantów na rękawach? nigdy nie mialam zelazka w reku. ale moge ci wypalic ladne brazowe dziurki. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:04:55 |
kolory feminizmu > leasing, praca w banku, lokaty, (zakladanie likwidowanie) dla scislosci, > praca sekretarki Nie znam konkurencji męskiej dla sekretarek :-) > praca w telefonii Kobiety są bezkonkurencyjne w wykonywaniu monotonnych zajęć niewymagających myślenia. > > dlaczego tak sadzisz? odsetek LEKAREK to 70%. tak samo jak na medycynie. > wiekszosc studiujacych i lepiej sie uczacych to kobiety. Powszechność zjawiska nie świadczy o jego normalności. Jaki jest procent katolików w Polsce? > pediatry plci meskiej nigdy nie spotkalam. Słyszałem opinię "Mały pacjent mały pieniądz" Może to powód. > ale masz racje jesli idzie o hirurgie np. tu C-hirurgię :-))))) > potrzebna jest wytrzymalosc fizyczna i kobieta jako ta z budowy > atanomicznej slabsza moze mic trudnosci z wystaniem 11 godzin przy stole > operacyjnym. Lekarki uczą się budowy człowieka tak jak widzą w atlasie - płasko. A jest jeszcze trzeci wymiar. > ps. i jeszcze jedno co ma wyobraznia przestrzenna do pracy DERMATOLOGA > np.? A to lekarz w ogóle. Nie kosmetyczka z dyplomem? > > > fryzjer, > > > > choć jestem łysy, to wolę, by moją brodę strzygł ktoś z wyobraźnią > > przestrzenną... > > przykro mi. 90% zatrudnionych w fryzjerstwie to kobiety. zreszta na pewno > o tym wiesz, przejzyj tylko salony. Wiem i cierpię z tego powodu. > > To o co ta walka? > bo keidys tak nie bylo, a co wiecej kobiety nie byly dopuszczone do pracy > w niektorych zawodach. i nie tylko o zawody tu chodzi. chcialbys pozbawic > kobiety praw wyborczych? keidys ich nie mialy, dopoki same o nie nie > zawalczyly. Masz zaleganie afektu, przeżywasz czasy, w których Ciebie najprawdopodobniej nie było na świecie. Jak wywnioskowałaś, że chcę kobiety czegokolwiek pozbawiać? Sam tak nie myślę. > > Najpierw badania psychatryczne, bo pewnie sfiksowała. > wiesz ze spotkalam kiedys mezczyzne co manicure robil? pewnie to przez > wyobraznie przestrzenna... Ojej... A miał coś tęczowego na sobie? > > > Jaka kobieta wniosła coś nowego do matematyki jako nauki? > > mowimy ogolnie o naukach scislych.kobiety nie mialy kobiety kiedys > mozliwosci! gdyby np. sklodowska-curie nie pracowala u boku meza nigdy nie > moglaby opublikowac wynikow swoich badan. Nie, mówimy o konkretnych naukach. ŻADNA kobieta nie wniosła nic do matematyki, nie ten rodzaj umysłu. Nie zasłaniaj się zakazami, mitycznymi zresztą. Od kiolkudziesięciu lat mogą badać co chcą i relutatów tego nie widać. A w innych naukach ścisłych, jakie to rezultaty kobiety osiągnęły? Oprócz tego, że studiują, to co z tego wynika? > > > > coraz wiecej > > > mamy kobiet w naukach scislych. > > > > To świadczy tylko o upadającym prestiżu tych nauk. > > to swiadczy o tym ze sa kobiety ktore nie chca zycia spedzic uslugujac > mezowi. Ale wybrały fatalną drąge ucieczki. > co znaczy dobrze na tym wychodza? uwazasz ze kobieta POWINNA siedziec w > domu prac sprzatac, gotowac i zajmowac sie dzieckiem? Nie uważam, żę powinny tak robić. Nie powinno się zmuszać kobiet głupimi prawami, czy natrętną propagandą do wybierania drogi męskiej. Bo taka jest aktywność zewnętrzna we współczesnym świecie. Tak ukształtowany został ten świat i nie ma nawet poważnych dowodów na to, by mógł być inny. > wtedy kobietyy glupieja, zaniedbuja sie i robia sie matkami polkami A dopuszczasz myśl, że większość ludzi, czy w Polsce, czy gdzie indziej na świecie, tak mężczyzn i kobiet jest po prostu głupia i nie daje się poprawić? > . mezczyzni tez nie sa > lepsi. przychodza z pracy jedza obiad siadaja przed telewizorem. ah stare > dobre malzenstwa. a potem jeszczes woje nieatrakcyjne kobiety zmuszaja do > seksu a one po raz 23 symuluja bol glowy bo nie chca sie dymac z tym > spaslakiem :] Masz koszmarne doświadczenia;-) > > A potrafiłabyś? Tak bez kantów na rękawach? > > nigdy nie mialam zelazka w reku. ale moge ci wypalic ladne brazowe > dziurki. Widzisz, z punktu widzenia mężczyzny jesteś pozbawiona zalet. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:14:53 |
kolory feminizmu > Kobiety są bezkonkurencyjne w wykonywaniu monotonnych zajęć > niewymagających myślenia. pozdrawiamy wszystkich panów z kilofami na ulicach remontujacych drogi, wszystkich wylewaczy asfaltu, hydraulikow, i tych co na kombajnach jezdza [ale przyznaj, jak bylo haslo KOBIETY NA TRAKTORY tez sobie radzilysmy nie? :] ] > C-hirurgię :-))))) > nietZsche, nietZsche, nawet w swoim profilu zbrukales jego nazwisko i Z nie wstawiles. > Lekarki uczą się budowy człowieka tak jak widzą w atlasie - płasko. A jest > jeszcze trzeci wymiar. czy sadzisz ze 100% kobiet nie widzi nic przestrzennie? mam ci skleic cos z origami? narysowac granistoslup, uspokoj sie. > A to lekarz w ogóle. Nie kosmetyczka z dyplomem? to zenujace. > Masz zaleganie afektu, przeżywasz czasy, w których Ciebie > najprawdopodobniej nie było na świecie. Jak wywnioskowałaś, że chcę > kobiety czegokolwiek pozbawiać? Sam tak nie myślę. bardzo mi milo. > Ojej... A miał coś tęczowego na sobie? ksiazke pod biurkiem : ja i moja wyobraznia przestrzenna, > Nie, mówimy o konkretnych naukach. ŻADNA kobieta nie wniosła nic do > matematyki, nie ten rodzaj umysłu. Nie zasłaniaj się zakazami, mitycznymi > zresztą. Od kiolkudziesięciu lat mogą badać co chcą i relutatów tego nie > widać. A w innych naukach ścisłych, jakie to rezultaty kobiety osiągnęły? > Oprócz tego, że studiują, to co z tego wynika? czy ty nie wiesz jak to jest? kobiety koncza studia z wynikami lepszymi czesto niz mezczyzni i z tych wszystkich pan. magister zaledwie kilka smiesznych % sie decyduje na dalsze uzywanie dyplomu. bo 25 lat, wtedy kiedy konczy sie studia to dla reszty swietny wiek na zamazpojscie i rodzenie dzieci. a jak do domu wejdda to czesc z nich niestety juz z niego nie wychodzi. olalalala. ale mrocznie zabrzmialo. > Nie uważam, żę powinny tak robić. Nie powinno się zmuszać kobiet głupimi > prawami, czy natrętną propagandą do wybierania drogi męskiej. w feminizmie nie chodzi o to zeby zatrudniano kobiety w kopalniach. ale o to ze jak jakas kobieta chce byc gornikiem i spelnia wymagania to MOZE NIM ZOSTAC. > A dopuszczasz myśl, że większość ludzi, czy w Polsce, czy gdzie indziej na > świecie, tak mężczyzn i kobiet jest po prostu głupia i nie daje się > poprawić? > tak. > Masz koszmarne doświadczenia;-) zapomnij o koszuli. > Widzisz, z punktu widzenia mężczyzny jesteś pozbawiona zalet. mialbys ze mna bardzo ladne dzieci. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:35:41 |
kolory feminizmu > > > Kobiety są bezkonkurencyjne w wykonywaniu monotonnych zajęć > > niewymagających myślenia. > > pozdrawiamy wszystkich panów z kilofami na ulicach remontujacych drogi, > wszystkich wylewaczy asfaltu, hydraulikow, i tych co na kombajnach jezdza > [ale przyznaj, jak bylo haslo KOBIETY NA TRAKTORY tez sobie radzilysmy > nie? :] ] O jakości jakiejś grupy nie świadczy typowy osobnik, ani średnia, lecz posiadanie elity. Tak naprzykład wieść powszechna głosi, że Amerykanie są głupi. A Ameryce nie przeszkadza to być mocarstwem. > > > > C-hirurgię :-))))) > > > > nietZsche, nietZsche, nawet w swoim profilu zbrukales jego nazwisko i Z > nie wstawiles. To była reakcja na Twoje podkreślenie. Przypadkowo w tekście występowało wcześniej. Na swoje usprawiedliwienie mogę podać np: www.mareno.pl/katalog3/45458.html oraz fakt, ze jego książki czytałem lata całe temu. > > > > Lekarki uczą się budowy człowieka tak jak widzą w atlasie - płasko. A > jest > > jeszcze trzeci wymiar. > > czy sadzisz ze 100% kobiet nie widzi nic przestrzennie? mam ci skleic cos > z origami? narysowac granistoslup, uspokoj sie. Mówię o fakcie obserwowanym w rzetelnych badaniach psychologicznych. Zakresy wyników dla kobiet i dla mężczyzn pokrywają się częściowo, lecz średnie wyników są zdecydowanie różne. > > > > A to lekarz w ogóle. Nie kosmetyczka z dyplomem? > > to zenujace. Nie pisz tak, bo będę się wstydził i jescze się rozpłaczę. > > Ojej... A miał coś tęczowego na sobie? > > ksiazke pod biurkiem : ja i moja wyobraznia przestrzenna, A nie był przypadkiem wrażliwy? > czy ty nie wiesz jak to jest? kobiety koncza studia z wynikami lepszymi > czesto niz mezczyzni i z tych wszystkich pan. magister zaledwie kilka > smiesznych % sie decyduje na dalsze uzywanie dyplomu. bo 25 lat, wtedy > kiedy konczy sie studia to dla reszty swietny wiek na zamazpojscie i > rodzenie dzieci. a jak do domu wejdda to czesc z nich niestety juz z > niego nie wychodzi. Czyli co? Gdyby tylko dać im szansę, to Wielkie Twierdzenie Fermata (cholera! nie jestem pewien pisowni) będzie rozwiązane przez kobietę? Fakty! Nie gdybanie i usprawiedliwianie proszę. > > olalalala. ale mrocznie zabrzmialo. Taaa. O wiele przyjemniej pierze się ubrania, prasuje koszule i przewija dzieci z dyplomem magistra, niż bez. > w feminizmie nie chodzi o to zeby zatrudniano kobiety w kopalniach. ale o > to ze jak jakas kobieta chce byc gornikiem i spelnia wymagania to MOZE NIM > ZOSTAC. A w sataniźmie (i w liberaliźmie) chodzi o to, że właściciel kopalni może zatrudnić kogo chce. > > > > A dopuszczasz myśl, że większość ludzi, czy w Polsce, czy gdzie > indziej na > > świecie, tak mężczyzn i kobiet jest po prostu głupia i nie daje się > > > poprawić? > > > > tak. To może tu jest prawda. Patrzysz na kobiety "zniewolone" gospodarstwem domowym, ogłupiałe itd. A nie zauważasz, że tacy są ludzie po prostu. > > > Widzisz, z punktu widzenia mężczyzny jesteś pozbawiona zalet. > mialbys ze mna bardzo ladne dzieci. Czyli po mnie inteligencja, po Tobie uroda? A jeśli los sprawiłby, że byłoby odwrotnie? ;-))) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:50:46 |
kolory feminizmu > > > Ojej... A miał coś tęczowego na sobie? > > > > ksiazke pod biurkiem : ja i moja wyobraznia przestrzenna, > > A nie był przypadkiem wrażliwy? moze to byl Twoj ojciec? nie rzucaj sie na mnie, odpowiadam zaczpka na zaczepke. > Czyli co? Gdyby tylko dać im szansę, to Wielkie Twierdzenie Fermata > (cholera! nie jestem pewien pisowni) nietZsche juz mowilam :D będzie rozwiązane przez kobietę? > Fakty! Nie gdybanie i usprawiedliwianie proszę. poki tak malo kobiet jak teraz bedzie bralo udzial w zyciu politycznym kulturalnym naukowym itp, poki kobiety nie wyjda z domow to nie. > A w sataniźmie (i w liberaliźmie) chodzi o to, że właściciel kopalni może > zatrudnić kogo chce. kobieta tez moze byc wlascicielem kopalni. > Czyli po mnie inteligencja, po Tobie uroda? A jeśli los sprawiłby, że > byłoby odwrotnie? ;-))) to pomijac fizycznosc naszego potomka byloby jeszzce korzystniej. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:58:09 |
kolory feminizmu > moze to byl Twoj ojciec? nie rzucaj sie na mnie, odpowiadam zaczpka na > zaczepke. Mało prawdopodobne, żeby to był ktoś z mojej rodziny. Żartt kiepski i niesmaczny. A zaczepka dotyczyła kobietonów. > > > > Czyli co? Gdyby tylko dać im szansę, to Wielkie Twierdzenie Fermata > > > (cholera! nie jestem pewien pisowni) > > nietZsche juz mowilam :D Fermata nie jestem pewien. Nietzschego już sprawdziłem. Mam nadzieję, że Ty "hirurga" też. > poki tak malo kobiet jak teraz bedzie bralo udzial w zyciu politycznym > kulturalnym naukowym itp, poki kobiety nie wyjda z domow to nie. A moze jakieś dowody na poparcie tezy. Wiem. wiara feministek jest wielka, ale mi nie wystarcza. W pradawnych czasach mężczyzn zajmujących się filozofią było procentowo jeszcze mniej niż kobiet "biorących udział w życiu politycznym", a dzieła zostawili wiekopomne. > > > > > A w sataniźmie (i w liberaliźmie) chodzi o to, że właściciel kopalni > może > > zatrudnić kogo chce. > > kobieta tez moze byc wlascicielem kopalni. Oczywiście. I gdy tylko zajmuje się własnym biznesem i zaczyna doceniać element ludzki, to zatrudnia ludzi ze względu na fachowość nie płeć. > > > Czyli po mnie inteligencja, po Tobie uroda? A jeśli los sprawiłby, że > > > byłoby odwrotnie? ;-))) > > to pomijac fizycznosc naszego potomka byloby jeszzce korzystniej. Nie wiesz co mówisz.... |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 18:02:24 |
kolory feminizmu > Fermata nie jestem pewien. Nietzschego już sprawdziłem. Mam nadzieję, że > Ty "hirurga" też. tak. mam nadzieje ze teraz moje C i twoje Z na klawiaturze bedzie bardziej sprawnie dzialalo. > A moze jakieś dowody na poparcie tezy. jzu wielokrotnie powtarzalam. odkad kobiety staly sie wyzwolone, jak to zwyklo se mowic zaczely studiowac i podejmowac prace ktore do tej pory w mniemaniu ogolu przeznaczone byly tylko dla mezczyzn. ale jak z Toba rozmawiac na takie tematy skoro Twierdzisz ze to iz kobiety chca studiowac swiadczy o spadku prestizu studiow? Wiem. wiara feministek jest wielka, > ale mi nie wystarcza. W pradawnych czasach mężczyzn zajmujących się > filozofią było procentowo jeszcze mniej niż kobiet "biorących udział w > życiu politycznym", a dzieła zostawili wiekopomne. bo kobiety od 230000 lat wychowuja dzieci, maja okres i gotuja obiad. mezczyzni polowali, bronili domu i zdobywali pokarm. > Nie wiesz co mówisz.... uwierz mi - wiem. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 18:19:39 |
kolory feminizmu > tak. mam nadzieje ze teraz moje C i twoje Z na klawiaturze bedzie bardziej > sprawnie dzialalo. Duzy sukces, w jednej sprawie doszliśmy do zgody. > > > A moze jakieś dowody na poparcie tezy. > > jzu wielokrotnie powtarzalam. odkad kobiety staly sie wyzwolone, jak to > zwyklo se mowic zaczely studiowac i podejmowac prace ktore do tej pory w > mniemaniu ogolu przeznaczone byly tylko dla mezczyzn. ale jak z Toba > rozmawiac na takie tematy skoro Twierdzisz ze to iz kobiety chca studiowac > swiadczy o spadku prestizu studiow? A ja cały czas twierdzę, że spróbowały MĘSKICH zajęć i co? Wiele hałasu o nic. W kwestii wyorów parlamentarnych dołączyła się grupa ludzi kierujaca się bardziej emocjami niż rozumem i to ma służyć powszechnemu dobru. Swoją drogą chciałbym zobaczyć kiedyś, jak wyglądałyby wyniki wyborów, gdyby odliczyć głosy kobiet. Jak znam życie. polityczna poprawność nie pozwoli na opublikowanie takich badań. A to co twierdzę jest moim osobistym zdaniem. Mogę się mylić, ale hasłami i tupaniem nóżką (piękną jak mniemam) nie zmienisz mojej opinii. Argument, że te kobiety osiagnęły szczęście jest kiepski. Zobacz ilu katoli osiaga takowe przez uczestnictwo we mszy. REzultaty, tylko rezultaty. Co jeszcze te kobiety osiągnęły oprócz późniejszego wchodzenia w okres rozrodczy? > > Wiem. wiara feministek jest wielka, > > ale mi nie wystarcza. W pradawnych czasach mężczyzn zajmujących się > > > filozofią było procentowo jeszcze mniej niż kobiet "biorących udział > w > > życiu politycznym", a dzieła zostawili wiekopomne. > > bo kobiety od 230000 lat wychowuja dzieci, maja okres i gotuja obiad. > mezczyzni polowali, bronili domu i zdobywali pokarm. I nic nie wskazuje,zby przestały mieć okres, zachodzić w ciązę, rodzić dzieci i karmić je piersią. Biologia ma swoje ograniczenia. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 18:27:06 |
kolory feminizmu Mogę się mylić, ale hasłami i tupaniem nóżką (piękną jak mniemam) > nie zmienisz mojej opinii. przeciez ja nawet sie nie zaferowalam. i niczym nie wierzgam noo a juz tymbardziej nie tupie. Co jeszcze te kobiety osiągnęły oprócz > późniejszego wchodzenia w okres rozrodczy? napisales cos co mi sie bardzo spodobalo: Oczywiście. I gdy tylko zajmuje się własnym biznesem i zaczyna doceniać element ludzki, to zatrudnia ludzi ze względu na fachowość nie płeć. to bylo odnosnie kobiety na stanowisku dawcy pracy, prezesa itp. i wiesz co? i tylko o to feministkom chodzi. o to zeby mogly pracowac tam gdzie chca jesli maja kfalifikacje, jesli spelniaja wymagania. chca byc zatrudnianie nie ze wzgledu na plec czy utarty stereotyp tylko ze wzgledu na to jaki poziom wiedzy potrzebny do wykonywania danego zawodu soba prezentuja. > I nic nie wskazuje,zby przestały mieć okres, zachodzić w ciązę, rodzić > dzieci i karmić je piersią. Biologia ma swoje ograniczenia. czy chco raz napisalam ze kobiety nie chca tego robic? oczywiscie ze chca. ale nie wszystkie. i wlasnie o te male grupki chodzi. ze jesli jest sobie pani Kasia ktora bardzo chce byc tym urologiem poszla na studia i ma 200% potrzebnej wiedzy to niech nim zostanie i niech jej za to nalezycie placa. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 18:35:40 |
kolory feminizmu > przeciez ja nawet sie nie zaferowalam. i niczym nie wierzgam noo a juz > tymbardziej nie tupie. Ale argumentów też nie widzę.... > napisales cos co mi sie bardzo spodobalo: > Oczywiście. I gdy tylko zajmuje się własnym biznesem i zaczyna doceniać > element ludzki, to zatrudnia ludzi ze względu na fachowość nie płeć. Miałem na myśli te, które się utrzymały w interesie :-) Nie znam danych dotyczących kobiet, które kierują się czymś innym niż zyskiem w biznesie. > > to bylo odnosnie kobiety na stanowisku dawcy pracy, prezesa itp. > i wiesz co? i tylko o to feministkom chodzi. o to zeby mogly pracowac tam > gdzie chca jesli maja kfalifikacje, jesli spelniaja wymagania. chca byc > zatrudnianie nie ze wzgledu na plec czy utarty stereotyp tylko ze wzgledu > na to jaki poziom wiedzy potrzebny do wykonywania danego zawodu soba > prezentuja. Pięknie to wyglada. Problem jest tylko taki, żę ZAWSZE do tej pory feministki (jak również obrońcy innych mniejszości) żądają prędzej, czy później dyskryminacji mężczyzn pod pretekstem równouprawnienia. > czy chco raz napisalam ze kobiety nie chca tego robic? oczywiscie ze chca. > ale nie wszystkie. i wlasnie o te male grupki chodzi. ze jesli jest sobie > pani Kasia ktora bardzo chce byc tym urologiem poszla na studia i ma 200% > potrzebnej wiedzy to niech nim zostanie i niech jej za to nalezycie placa. Gdy już będę bardzo stary, to gdybym się zgłosił do urologa z zaburzeniami potencji, to marzyłbym o takim właśnie urologu :-))) W pewnym wieku dla mężczyzny nie jest wazna uroda kobiety, ważne by była młoda.... Mogłoby nawet nastąpić cudowne ozdrowienie..... Nawet ta wiedza by nie przeszkadzała. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 19:12:17 |
kolory feminizmu > Ale argumentów też nie widzę.... argumentow? na co, podaj konkternie co mam uzasadnic a postaram sie to zrobic > Miałem na myśli te, które się utrzymały w interesie :-) Nie znam danych > dotyczących kobiet, które kierują się czymś innym niż zyskiem w > biznesie. a uwazasz ze mezczyzni to sie zyskiem nie kieruja? roznica miedzy kobiata a mezczyzna jest spora, ale doprawdy jesli chodzi o takie kwestie to jestesmy tacy sami. > Pięknie to wyglada. Problem jest tylko taki, żę ZAWSZE do tej pory > feministki (jak również obrońcy innych mniejszości) żądają prędzej, czy > później dyskryminacji mężczyzn pod pretekstem równouprawnienia. nigdy nie slyszalam o kobietach ktore chcialyby pozbawic jakis praw jakiegos mezczyzne w ramach zemsty. a ty slyszales? taki zenski odpowiednik szowinistow? a oto kwintesencja feminizmu, przeczytaj dokladnie. Jednakże wszystkie nurty feminizmu oparte są na przekonaniu o dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć, prawie kobiet do emancypacji, sprzeciwie wobec seksizmu i patriarchatu. Feministki i feminiści dążą do przekształcenia tradycyjnych relacji między płciami, uważanych za zniewalające jednostkę. Stąd pochodzi też myśl, że wyzwolenie kobiet jest i wyzwoleniem mężczyzn. Feministki nie chcą zamiany miejsc między kobietami i mężczyznami, nie chodzi też o naśladowanie mężczyzn, których rola społeczna także wzbudza głosy krytyki. > Gdy już będę bardzo stary, to gdybym się zgłosił do urologa z zaburzeniami > potencji, to marzyłbym o takim właśnie urologu :-))) W pewnym wieku dla > mężczyzny nie jest wazna uroda kobiety, ważne by była młoda.... a co to ma do rzeczy? ps. a teraz cos calkiem dla ciebie. cytat z pewnego niedawno ogladanego przeze mnie filmu, 'Total eclipse' Kocham ja - Jest madra? -Nie Inteligentna? -Nie Rozumie Cie? -Nie, nigdy. Wiec kochasz ja tylko za seks? -Jest piekna. dla Ciebie tez tylko to sie liczy? |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 20:06:04 |
kolory feminizmu > argumentow? na co, podaj konkternie co mam uzasadnic a postaram sie to > zrobic Np na to, że kobiety są w Polsce dyskryminowane. Że potrzeby kobiet, by mieć swój udział w polityce są rzeczywiście tak nasilone, że warto o to kruszyć kopie. Że rola kobiety jest wyłącznie sprawą umowy i tradycji. > > Pięknie to wyglada. Problem jest tylko taki, żę ZAWSZE do tej pory > > feministki (jak również obrońcy innych mniejszości) żądają prędzej, > czy > > później dyskryminacji mężczyzn pod pretekstem równouprawnienia. > > nigdy nie slyszalam o kobietach ktore chcialyby pozbawic jakis praw > jakiegos mezczyzne w ramach zemsty. a ty slyszales? taki zenski > odpowiednik szowinistow? A jak interpretujesz sprawy kwotowe. Np w Szwecji wymaga się, by w każdej epoce w biblitece była równa ilość autorów kobiet i mężczyzn. Sprawia to, że obok siebie stoją na półce dzieła wybitne i chłam. Albo równa ilość miejsc na listach wyborców dla obu płci. Nie mówię o zemscie, lecz o równych ilościach przy różnych kwalifikacjach. > > > a oto kwintesencja feminizmu, przeczytaj dokladnie. > Jednakże wszystkie nurty feminizmu oparte są na przekonaniu o > dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć, prawie kobiet do emancypacji, > sprzeciwie wobec seksizmu i patriarchatu. Feministki i feminiści dążą do > przekształcenia tradycyjnych relacji między płciami, uważanych za > zniewalające jednostkę. Stąd pochodzi też myśl, że wyzwolenie kobiet jest > i wyzwoleniem mężczyzn. Feministki nie chcą zamiany miejsc między > kobietami i mężczyznami, nie chodzi też o naśladowanie mężczyzn, których > rola społeczna także wzbudza głosy krytyki. Cały czas ni widzę przekonywujących argumentów przemawiających za tym, że role kobiet i mżęczyzn są wyłącznie kwestią umowy i tradycji. Czy bycie matką i gospodynią jest dla wszystkich kobiet zniewalające? Co to jest seksizm? CZy mówienie głośno,że kobiety są inne od mężczyzn nim jest? Czy w związku ze stwierdzanymi różnicami kobiety są tak samo predystynowane do wszystkich zawodów jak mężczyźni? Jak w ogóle feministki radzą sobie z istnieniem różnic psychicznych między płciami i żądaniem takich samych ról? > ps. a teraz cos calkiem dla ciebie. cytat z pewnego niedawno ogladanego > przeze mnie filmu, 'Total eclipse' > > Kocham ja > - Jest madra? > -Nie > Inteligentna? > -Nie > Rozumie Cie? > -Nie, nigdy. > Wiec kochasz ja tylko za seks? > -Jest piekna. > > dla Ciebie tez tylko to sie liczy? Nie tylko. Ale znakomicie ułatwia. Uroda jest często jedynym powodem, dla którego mężczyzna zaczyna dostrzegać w kobiecie duszę i umysł. Bo ona mu się podoba i uparcie chce być doceniana za coś innego niż piękno. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 20:14:02 |
kolory feminizmu > Np na to, że kobiety są w Polsce dyskryminowane. pokaz mi gdzie to napisalam. Że potrzeby kobiet, by > mieć swój udział w polityce są rzeczywiście tak nasilone, że warto o to > kruszyć kopie. pokaz mi gdzie to napisalam. Że rola kobiety jest wyłącznie sprawą umowy i tradycji. pokaz mi gdzie to napisalam. > A jak interpretujesz sprawy kwotowe. Np w Szwecji wymaga się, by w każdej > epoce w biblitece była równa ilość autorów kobiet i mężczyzn. to akurat bez sensu, nie ukrywajny, wiekszosc wybitnych dziel to dziela meskie. wybitne pisarki zdarzaja sie dopiero teraz gdy kobiety wyszly z bagna analfabetyznu. np. virginia woolf, zapolska [moralnosc pani dulskiej], a.christie, Sprawia to, > że obok siebie stoją na półce dzieła wybitne i chłam. racja. Albo równa ilość > miejsc na listach wyborców dla obu płci. Nie mówię o zemscie, lecz o > równych ilościach przy różnych kwalifikacjach. w tym punkcie w pelni sie z Toba zgadzam. nie chodzi tu o 50% kobiet na liscie i 50% mezczyzn. chodzi o to zeby mogly startowac kobiety w ogole. a jak nie chca, ew. ludzie na nie nie glosuja to nie ma sprawy. neich na liscie bedzie 100% mezczyzn. > Cały czas ni widzę przekonywujących argumentów przemawiających za tym, że > role kobiet i mżęczyzn są wyłącznie kwestią umowy i tradycji. Czy bycie > matką i gospodynią jest dla wszystkich kobiet zniewalające? Co to jest > seksizm? wiekszosc kobiet marzy o pracy w domu. to nie seksizm. niektore tego nie chca. CZy mówienie głośno,że kobiety są inne od mężczyzn nim jest? nie, to fakt. ale inna nie znaczy gorsza. zaprzeczysz? Czy > w związku ze stwierdzanymi różnicami kobiety są tak samo predystynowane do > wszystkich zawodów jak mężczyźni? nie i vice versa. > Jak w ogóle feministki radzą sobie z istnieniem różnic psychicznych między > płciami i żądaniem takich samych ról? feministki zdaja sobie sprawe z owych roznic. ale powtorze jeszcze ra zinne nie znaczy gorsze, ba, wrecz przeciwnie ponoc szala przechyla sie na strone kobiet, jak juz zdarzylam wspomniec. > Nie tylko. Ale znakomicie ułatwia. Uroda jest często jedynym powodem, dla > którego mężczyzna zaczyna dostrzegać w kobiecie duszę i umysł. Bo ona mu > się podoba i uparcie chce być doceniana za coś innego niż piękno. uroda przemija. umysl zostaje. potem dostrzega sie ze zyje sie z idiotka i stad niektore rozwody. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 20:32:31 |
kolory feminizmu > pokaz mi gdzie to napisalam. na wszystkie te pytania jedno moje. To po jaką cholerę ten cały feminizm? > to akurat bez sensu, nie ukrywajny, wiekszosc wybitnych dziel to dziela > meskie. wybitne pisarki zdarzaja sie dopiero teraz gdy kobiety wyszly z > bagna analfabetyznu. np. virginia woolf, zapolska [moralnosc pani > dulskiej], a.christie, dlaczego uważasz siebie za feministkę? > CZy mówienie głośno,że kobiety są inne od mężczyzn nim jest? > > nie, to fakt. ale inna nie znaczy gorsza. zaprzeczysz? Nie po prostu inne. Tyle tylko, że świat został urządzony przez mężczyzn i wykorzystuje cechy męskie. Feministki próbowały znaleźć dla siebie role męskei nazywając to równoupawnieniem. Podobno druga fala feminizmu próbuje wytworzyć nowe role w społeczeństwie, dla kobiet. > > Czy > > w związku ze stwierdzanymi różnicami kobiety są tak samo > predystynowane do > > wszystkich zawodów jak mężczyźni? > > nie i vice versa. Ale przyznasz, że to feminizm wymusił w niektórych krajach zakaz wprowadzania odmiennych zabaw dla chłopców i dziewczynek. Jakoby to tylko wpływało na ich późniejsze role w dorosłym życiu. > feministki zdaja sobie sprawe z owych roznic. ale powtorze jeszcze ra > zinne nie znaczy gorsze, ba, wrecz przeciwnie ponoc szala przechyla sie na > strone kobiet, jak juz zdarzylam wspomniec. Zdążyłaś, zdążyłaś. Ale przechylania się tej szali nie spostrzegłem. > uroda przemija. umysl zostaje. potem dostrzega sie ze zyje sie z idiotka i > stad niektore rozwody. Nie tylko głupota kobiet jest powodem rozwodów. nie bądź męskim szowinistą ;-) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 20:45:04 |
kolory feminizmu > na wszystkie te pytania jedno moje. To po jaką cholerę ten cały > feminizm? feminizm wzial sie stad ze dawniej: kobiety nie mialy praw wyborczych, praw socjalnych, praw obywatelskich, praw ustawodawczych "Feminizm radykalny – głównym przekonaniem tego nurtu feminizmu jest fakt, że kobiety, jako inna płeć kulturowa są uznane za niższą grupę w strukturze społecznej. Feminizm radykalny postuluje zniesienie takiego hierarchicznego podziału, występuje przeciwko męskiej dominacji, którą wini za wszystkie formy opresji, także za na przykład rasizm. [kobietu nie wymyslily wszystkich pojec jak rasizm np. wtedy swiatem rzadzili mezczyzni. to oni zrobili z murzynow niewolnikow. to mezczyzni wsczynali wojny, to mezczyzni palili na stosach. to w koncu mezczyzni "zaczeli "chrzescijanstwo. i rzeczywiscie teraz swiat ustawiony jest pod mezczyzn] Podstawowym założeniem feminizmu radykalnego jest hasło "to, co osobiste, jest polityczne", co oznacza, że prywatne doświadczenie kobiet nie jest dziełem przypadku, ale systemu społecznego i politycznego, w jakim żyje kobieta. W nurcie tym istnieje silna tendencja do tłumaczenia większości zjawisk kategoriami płci i seksizmu. Pojęcia centralne, słowa-klucze feminizmu radykalnego to "gwałt" i "niewolnictwo. Najważniejszym postulatem jest cielesne i duchowe wyzwolenie kobiet." Feminizm radykalny zajmuje się właściwie tylko kobietami i seksualnością, nie bierze pod uwagę chociażby warunków socjalnych, przez co stoi w opozycji do np. feminizmu anarchistycznego, socjalistycznego czy czarnego." > dlaczego uważasz siebie za feministkę? bo uwazam ze na tym samym stanowisku z takim samym wyksztalceniem i predyspozycjami kobieta i mezczyzna powinni zarabiam tyle samo. i zarabiaja i chwala bogu. TFU. no nie gbogu, ale komus w kazdym razie chwala. bo uwazam ze kobiety powinny miec rowne prawa jak mezczyzni. i w naszym kraju maja takze jestem spokojna o swoja przyszlosc. denerwuja mnie jeszzce tylko aspekty jak: ide na rozmowe o prace a mnie pytaja ile mam dzieci, czy planuje dzieci, czy mam meza. i wtedy oczywiscie wola zatrudnic mezczyzn. dlaczego ich nie pytaja czy maja dzieci? dlaczego funkcjonuje stereotyp ze kobieta zajmuje sie dzieciem a mezczyzna tylko dziecko 'ma' ? jesi kiedys bede miala meza i dzieci [ku przestrodze..] chcialabym zeby to on tez czasem posprzatal mieszkanie, nakarmil dziecko, czy wypral swoje gacie. > Ale przyznasz, że to feminizm wymusił w niektórych krajach zakaz > wprowadzania odmiennych zabaw dla chłopców i dziewczynek. Jakoby to tylko > wpływało na ich późniejsze role w dorosłym życiu. to bezsensu. wiesz jakie rzeczy sa oglupiajace w feminizmie? na pewno kojarzysz reklame sklepu IKEA. na kazdym zakupionym produkcie jest instrukcja obslugi jak go zlozyc. jak klosz na lampe wsadzic itp. feministki ostatnio byly tym faktem oburzone bo na zdjeciach jako osoba montujaca te wszystkie rzeczy widnieje MEZCZYZNA. potrafily sie klocic o taki szczegol. to glupota. s aprzewrazliwione. sadze ze gdyby tam widniala kobieta to mezczyzni nie mieliby nic przeciwko. > Nie tylko głupota kobiet jest powodem rozwodów. nie bądź męskim szowinistą > ;-) jam jest mloda inteligentma kobieta wyzwolona :) |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:01:40 |
kolory feminizmu > feminizm wzial sie stad ze dawniej: > kobiety nie mialy praw wyborczych, praw socjalnych, praw obywatelskich, > praw ustawodawczych To czemu nie umarł śmiercią naturalną? > > "Feminizm radykalny – głównym przekonaniem tego nurtu feminizmu jest > fakt, że kobiety, jako inna płeć kulturowa są uznane za niższą grupę w > strukturze społecznej. Feminizm radykalny postuluje zniesienie takiego > hierarchicznego podziału, występuje przeciwko męskiej dominacji, którą > wini za wszystkie formy opresji, także za na przykład rasizm. Jak napisałem wcześniej, cywilizacja została stworzona przez mężczyzn wykorzystując męskie zalety i walcząc z męskimi wadami. Z tego punktu widzenia kobiecy typ jest czymś gorszym. Nikt nie przedstawił dowodów na to, że cywilizacja może być inna. > > [kobietu nie wymyslily wszystkich pojec jak rasizm np. wtedy swiatem > rzadzili mezczyzni. to oni zrobili z murzynow niewolnikow. to mezczyzni > wsczynali wojny, to mezczyzni palili na stosach. to w koncu mezczyzni > "zaczeli "chrzescijanstwo. i rzeczywiscie teraz swiat ustawiony jest pod > mezczyzn] Co nie stanowiło przeszkód, by kobietykorzystały z niewolników. Na różne często sposoby. To co robili mężczyźni wynikało z prostego faktu, że kobiet wtedy nie dopuszczano do polityki. A "wyzwolenie" kobiet pokazało, że potrafią być okrutniejsze od mężczyzn. > > Podstawowym założeniem feminizmu radykalnego jest hasło "to, co osobiste, > jest polityczne", co oznacza, że prywatne doświadczenie kobiet nie jest > dziełem przypadku, ale systemu społecznego i politycznego, w jakim żyje > kobieta. W nurcie tym istnieje silna tendencja do tłumaczenia większości > zjawisk kategoriami płci i seksizmu. Pojęcia centralne, słowa-klucze > feminizmu radykalnego to "gwałt" i "niewolnictwo. Spotkałem się z tym stwierdzeniem. Seks w małżeństwie to usankcjonowany gwałt itp. Nie ma niewolnictwa, gdy obie strony są zadowolone, a umowa jest zawarta dobrowolnie. W naszym kręgu kulturowym wolność osobista kobiety pojawiła się dużo wcześniej niż feminizm. > > Najważniejszym postulatem jest cielesne i duchowe wyzwolenie kobiet." To już chyba zostało osiągnięte. > denerwuja mnie > jeszzce tylko aspekty jak: ide na rozmowe o prace a mnie pytaja ile mam > dzieci, czy planuje dzieci, czy mam meza. i wtedy oczywiscie wola > zatrudnic mezczyzn. Jest to wynik bzdurnych praw mających chronić kobietę w ciąży i macierzyństwie. Zatrudnianie kobiety, która zajdzei w ciązę jest stratą finansową dla pracodawcy. > dlaczego ich nie pytaja czy maja dzieci? dlaczego > funkcjonuje stereotyp ze kobieta zajmuje sie dzieciem a mezczyzna tylko > dziecko 'ma' ? Mężczyźnie trudno karmić piersią, jeszcze trudniej zajść w ciąze i urodzić. >jesi kiedys bede miala meza i dzieci [ku przestrodze..] > chcialabym zeby to on tez czasem posprzatal mieszkanie, nakarmil dziecko, > czy wypral swoje gacie. Nie planujesz mieć pralki? ;-) Gdy człowiek słyszy hasła radykalnych feministek, to reaguje na to mieszaniną rozbawienia i agresji z powodu głupoty. > jam jest mloda inteligentma kobieta wyzwolona :) To z punktu widzenia męskiego szowinisty masz dwie zalety ;-) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:15:25 |
kolory feminizmu > To czemu nie umarł śmiercią naturalną? nie wiem. a uwazam ze powinien. > Jak napisałem wcześniej, cywilizacja została stworzona przez mężczyzn > wykorzystując męskie zalety i walcząc z męskimi wadami. gdyby nie kobiety na swiecie nie byloby mezczyz. kto by was urodzil zlociutcy? Z tego punktu > widzenia kobiecy typ jest czymś gorszym. ta....wiem. ale wiesz co Ci powiem? 'swiatem rzadza mezczyzni. mezczyznami rzadza kobiety" > Co nie stanowiło przeszkód, by kobiety korzystały z niewolników. mezczyzni pracuja. kobiety korzystaja w tym czasie z zycia co? > Spotkałem się z tym stwierdzeniem. Seks w małżeństwie to usankcjonowany > gwałt itp. pieprzenie. nie sadze zeby w malzenstwie w ogole moglo istniec pojecie jak gwalt. conajwyzej nazywa sie to wymuszony seks. ale wiesz.. niektore kobiety po prostu lubia jak sie je sila bierze i wtedy moze to nawet na gwalt wygladac. Nie ma niewolnictwa, gdy obie strony są zadowolone, a umowa > jest zawarta dobrowolnie. zgadzam sie W naszym kręgu kulturowym wolność osobista > kobiety pojawiła się dużo wcześniej niż feminizm. nie sadze. udowodnij > finansową dla pracodawcy. czyli kobieta jest mniej oplacalnym pracownikiem. oplacalnym w sensie mniej wydajnym. swietnie. zalatwie sobie falszywe papiery na podwiazanie jajowodow. Nie planujesz mieć pralki? ;-) nie schanbie swoich raczek wsypywaniem do niej proszku. > Gdy człowiek słyszy hasła radykalnych feministek, to reaguje na to > mieszaniną rozbawienia i agresji z powodu głupoty. wiesz co mi sie najbardziej podoba? takie okreslenie mezczyzny ktore stosuja takie troche 'inne' feminisstki, wies ztakie ktore sie chca rozmnazac bez facetow, in vitro, takie co to chca sie od mezczyzn odseparowac i takie tam? SAMIEC! > To z punktu widzenia męskiego szowinisty masz dwie zalety ;-) przy okazji jestem niebrzydka. wielka strata dla ludzkosci gdyby pula genow bylaby ubozsza o moje szlachetne dna. =) |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:25:14 |
kolory feminizmu > > > To czemu nie umarł śmiercią naturalną? > > nie wiem. a uwazam ze powinien. Pewnie dlatego, że jest rodzaj ludzi, który musi walczyć o dobro czegoś lub kogoś. Ostatnio feminizm i rasizm tracą racje bytu, pojawia się gatunkizm. > > > Jak napisałem wcześniej, cywilizacja została stworzona przez mężczyzn > > > wykorzystując męskie zalety i walcząc z męskimi wadami. > > gdyby nie kobiety na swiecie nie byloby mezczyz. kto by was urodzil > zlociutcy? Nikt z mężczyzn nie odbiera kobietom ważności. To feministki stweirdziły ,zę kobiety są nieważne, bo nie wykonują męskich zawodów. > ta....wiem. ale wiesz co Ci powiem? 'swiatem rzadza mezczyzni. > mezczyznami rzadza kobiety" Nie mam nic przeciwko takiemu stanowi rzeczy. > > > Co nie stanowiło przeszkód, by kobiety korzystały z niewolników. > > mezczyzni pracuja. kobiety korzystaja w tym czasie z zycia co? Wyłączając biedotę, tak właśnie wyglądało życie. > pieprzenie. nie sadze zeby w malzenstwie w ogole moglo istniec pojecie jak > gwalt. conajwyzej nazywa sie to wymuszony seks. ale wiesz.. niektore > kobiety po prostu lubia jak sie je sila bierze i wtedy moze to nawet na > gwalt wygladac. To Ty jesteś feministka reformowana :-))) gadzam sie > > W naszym kręgu kulturowym wolność osobista > > kobiety pojawiła się dużo wcześniej niż feminizm. > > nie sadze. udowodnij W chrześcijaństwie kobiety uczesniczą w mszach, do ślubu wymagana jest ich zgoda, miały prawo posiadać majątek. Tego nie ma w islamie, ani w judaiźmie. > czyli kobieta jest mniej oplacalnym pracownikiem. oplacalnym w sensie > mniej wydajnym. swietnie. zalatwie sobie falszywe papiery na podwiazanie > jajowodow. Prościej będzie, jeśli będziesz tak dobra w tym, co robisz, że każdy będzie chciał ciebie zatrudnić, nawet po uwzględnieniu okresowych nieobecności w pracy. > Nie planujesz mieć pralki? ;-) > > nie schanbie swoich raczek wsypywaniem do niej proszku. :-))))) Hańba! > wiesz co mi sie najbardziej podoba? takie okreslenie mezczyzny ktore > stosuja takie troche 'inne' feminisstki, wies ztakie ktore sie chca > rozmnazac bez facetow, in vitro, takie co to chca sie od mezczyzn > odseparowac i takie tam? > > SAMIEC! Byłbym dumny, gdyby mnie tak nazwano. > > > > > To z punktu widzenia męskiego szowinisty masz dwie zalety ;-) > przy okazji jestem niebrzydka. wielka strata dla ludzkosci gdyby pula > genow bylaby ubozsza o moje szlachetne dna. =) Jaka szkoda, żę nie jesteś z Wrocławia.... |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:35:37 |
kolory feminizmu > Nikt z mężczyzn nie odbiera kobietom ważności. To feministki stweirdziły > ,zę kobiety są nieważne, bo nie wykonują męskich zawodów. o rzesz ty w dupe jeza. masz racje. ;) > To Ty jesteś feministka reformowana :-))) nie taka zła jak na początku myślełeś co. nie gryze. znaczy gryze bo lubie ale to już nie o tym rozmawiamy :) > Prościej będzie, jeśli będziesz tak dobra w tym, co robisz, że każdy > będzie chciał ciebie zatrudnić, nawet po uwzględnieniu okresowych > nieobecności w pracy. tylko ja zauwazylam tu podtekst? > Byłbym dumny, gdyby mnie tak nazwano. samiec. > Jaka szkoda, żę nie jesteś z Wrocławia.... daruj sobie, ja tam popieram reprodukcje bez waszego udziału. zartowałam. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:42:53 |
kolory feminizmu > > To Ty jesteś feministka reformowana :-))) > > nie taka zła jak na początku myślełeś co. nie gryze. znaczy gryze bo lubie > ale to już nie o tym rozmawiamy :) Nie myślałem o Tobie w kategorii "zła". Raczej zbłąkana ;-) > > > > > Prościej będzie, jeśli będziesz tak dobra w tym, co robisz, że każdy > > > będzie chciał ciebie zatrudnić, nawet po uwzględnieniu okresowych > > nieobecności w pracy. > > tylko ja zauwazylam tu podtekst? Z naszej dwójki tylko Ty. ec. > > > Jaka szkoda, żę nie jesteś z Wrocławia.... > daruj sobie, ja tam popieram reprodukcje bez waszego udziału. > zartowałam. A kto tu mówił o reprodukcji? ;-) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:44:44 |
kolory feminizmu > > > Jaka szkoda, żę nie jesteś z Wrocławia.... > > daruj sobie, ja tam popieram reprodukcje bez waszego udziału. > A kto tu mówił o reprodukcji? ;-) dobrze. moze kiedys wpadne poogladac Twoja kolekcje motyli. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 21:45:37 |
kolory feminizmu > > A kto tu mówił o reprodukcji? ;-) > > dobrze. moze kiedys wpadne poogladac Twoja kolekcje motyli. Orchidei jeśli już. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 20:14:08 |
kolory feminizmu > Np na to, że kobiety są w Polsce dyskryminowane. Że potrzeby kobiet, by > mieć swój udział w polityce są rzeczywiście tak nasilone, że warto o to > kruszyć kopie. Że rola kobiety jest wyłącznie sprawą umowy i tradycji. I tak powinno być. Są męskie domeny i domeny kobiet. Tak było od wieków. Zaburzanie naturalnych, wręcz, procesów psuje "harmonię cywilizacji". I tekst ten nie jest antykobiecy. > A jak interpretujesz sprawy kwotowe. Np w Szwecji wymaga się, by w każdej > epoce w biblitece była równa ilość autorów kobiet i mężczyzn. Sprawia to, > że obok siebie stoją na półce dzieła wybitne i chłam. Albo równa ilość > miejsc na listach wyborców dla obu płci. Nie mówię o zemscie, lecz o > równych ilościach przy różnych kwalifikacjach. To jest idiotyzm - wskazuje jasno, że kobiety są upośledzone względem mężczyzn. Bo czego innego to dowodzi? > Nie tylko. Ale znakomicie ułatwia. Uroda jest często jedynym powodem, dla > którego mężczyzna zaczyna dostrzegać w kobiecie duszę i umysł. Bo ona mu > się podoba i uparcie chce być doceniana za coś innego niż piękno. To jedna z kwestii, której zabrakło w "Przeminęło z wiatrem". Złota myśl. Pozdrawiam. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:52:47 |
kolory feminizmu > Słyszałem opinię "Mały pacjent mały pieniądz" Może to powód. Mały pieniądz jest powodem coraz większej feminizacji tego zawodu przez kobiety. Faceci rzucają w cholerę taka robotę, gdzie nie da się zarobić. Podobnie jak to się stało z nauczycielami. > A to lekarz w ogóle. Nie kosmetyczka z dyplomem? Nigdy tego nie mów przy dermatologach, mają straszny kompleks niższości. :) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:57:20 |
kolory feminizmu > Mały pieniądz jest powodem coraz większej feminizacji tego zawodu przez > kobiety. Faceci rzucają w cholerę taka robotę, gdzie nie da się zarobić. > Podobnie jak to się stało z nauczycielami. ja tez bym rzucila. pewnie zaraz okaze sie ze jestem mezczyzna. cholera, rozgryzli mnie. |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:59:12 |
kolory feminizmu > > A to lekarz w ogóle. Nie kosmetyczka z dyplomem? > > Nigdy tego nie mów przy dermatologach, mają straszny kompleks niższości. > :) > A okuliści? Co to zalekarz, przy którym pacjent się nawet nie rozbiera. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 18:03:28 |
kolory feminizmu > A okuliści? Co to zalekarz, przy którym pacjent się nawet nie rozbiera. No, niezupełnie. Wiele chorób oczu jest wtórna do schorzeń ogólnoustrojowych (nadciśnienie tetnicze, cukrzyca). Poza tym leki musi znać wszystkie, by wykluczyć interakcje. No i mikrochirurgia oka - to już wyższa szkoła jazdy. Zresztą wracając do dermatologów trzeba im oddać nieco szacunku, gdyż zajmują się leczeniem pewnej grupy chorób o podłożu autoagresyjnym, niektórych zreszto bardzo ciężkich. No, i dermatolodzy czy okulisci zarabiają często lepiej od kardio- czy neurochirurgów. Ale tak już jest - na wielkiej medycynie robi się małe pieniądze. Przynajmniej u nas. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 17:18:42 |
kolory feminizmu Cóż - jestem facetem i nie będę narzekał, że mogę zarobić więcej. A równe prawa... proszę uprzejmie, powalczcie. Przecież nikt kobietom nie broni się bić. A co do nierówności w pracy - widać szefowie wolą mieć pracowników płci męskiej (z penisem, jak zauważyłaś) bo kobieta może pójść na urlop macierzyński, być nie w takim jakim ma być humorze, dolegliwości "kobiece" etc. Zresztą - co to mnie obchodzi - ważne że mam co do garnka włożyć :) A walkę o ideały zostawiam paniom. Myśmy sobie wywalczyli taki a nie inny status kiedyś tam i teraz jest nam fajnie :P |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 00:17:20 |
kolory satanizmu > I jaki satanim najbardziej ci odpowiada? > esencjonalny ?? :) W moim pojęciu satanizmu nie ma miejsca na dogmaty , najistotniejszą jego częścia jest poczucie pokrewieństwa z przyrodą - a nie popularne postawy agresji i dominacji nad przyrodą ; szacunek dla sił życia i wciąż odnawiającego się cyklu życia i śmierci. Etyka satanistyczna :) --fajnie to brzmi --: 'Czyń, co chcesz -kojarzy mi się z moralnością pozytywną, a nie lista 'tego nie rób', 'tego ci nie wolno'. Każda indywidualność jest odpowiedzialna za odkrywanie swej natury i rozwijanie jej w pełni, w harmonii z otaczającym światem Pozdro . Max. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















