| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Mrok | 2002-08-31 - 17:44:53 | |
| Wishmasterka | 2002-09-01 - 15:43:07 | |
| Mrok | 2002-09-02 - 17:16:03 | |
| Sir Leopold | 2002-09-03 - 00:15:41 | |
| Wishmasterka | 2002-09-03 - 15:10:31 | |
| Pawel | 2002-09-01 - 00:18:59 | |
| kanya | 2002-09-01 - 01:05:35 | |
| Gomath | 2002-09-01 - 09:17:59 | |
| kanya | 2002-09-01 - 12:49:20 | |
| Gomath | 2002-09-01 - 15:49:02 | |
| Mrok | 2002-09-01 - 18:42:56 | |
| kanya | 2002-09-02 - 10:26:29 | |
| Mrok | 2002-09-03 - 21:52:23 | |
| kanya | 2002-09-03 - 23:55:42 | |
| Mrok | 2002-09-05 - 21:21:01 | |
| kanya | 2002-09-05 - 21:27:04 | |
| Mrok | 2002-09-05 - 21:34:16 | |
| kanya | 2002-09-05 - 21:54:54 | |
| Mrok | 2002-09-05 - 21:58:33 | |
| kanya | 2002-09-05 - 22:04:18 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 18:50:58 | |
| kanya | 2002-09-08 - 20:07:37 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 20:32:39 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 20:35:34 | |
| kanya | 2002-09-08 - 20:44:56 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 20:50:07 | |
| kanya | 2002-09-08 - 20:54:32 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 20:58:56 | |
| kanya | 2002-09-08 - 21:04:33 | |
| Mrok | 2002-09-08 - 21:20:37 | |
| kanya | 2002-09-08 - 21:21:40 | |
| Mrok | 2002-09-09 - 21:00:18 | |
| kanya | 2002-09-10 - 12:32:00 | |
| Mrok | 2002-09-10 - 20:51:41 | |
| kanya | 2002-09-10 - 21:00:29 | |
| Mrok | 2002-09-10 - 21:02:37 | |
| kanya | 2002-09-10 - 21:18:14 | |
| Mrok | 2002-09-10 - 21:21:27 | |
| kanya | 2002-09-10 - 21:31:58 | |
| Mrok | 2002-09-10 - 21:35:49 | |
| kanya | 2002-09-10 - 21:44:05 | |
| Mrok | 2002-09-10 - 21:47:55 | |
| kanya | 2002-09-10 - 22:04:40 | |
| Mrok | 2002-09-13 - 20:20:57 | |
| kanya | 2002-09-14 - 05:29:06 | |
| Mrok | 2002-09-14 - 21:57:43 | |
| Sir Leopold | 2002-09-03 - 00:18:49 | |
| Katera | 2002-09-03 - 09:28:35 | |
| Mrok | 2002-09-03 - 21:55:19 | |
| Sir Leopold | 2002-09-04 - 17:48:41 | |
| Mrok | 2002-09-04 - 18:41:43 | |
| Sir Leopold | 2002-09-04 - 22:50:53 | |
| Mrok | 2002-09-05 - 20:51:32 | |
| DWS | 2002-09-03 - 22:11:24 | |
| aguares | 2002-09-04 - 21:40:33 | |
| Mrok | 2002-09-04 - 18:43:20 | |
| Mrok | 2002-09-03 - 22:18:48 | |
| aguares | 2002-10-01 - 21:20:28 | |
| Mrok | 2002-10-02 - 18:01:17 | |
| Jucee | 2002-10-01 - 18:52:27 | |
| Mrok | 2002-10-02 - 18:24:50 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-31 17:44:53 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! No właśnie, gdzie? Czy oni wogóle istnieją wśród satanistów? Dla jasności wyjaśnie, że nie chodzi mi o stosunki czysto personalne. Czy można zdradzić sam satanizm? Przecież nie jest on instytucją, ani ideologią, ani religią, nie ma ograniczających go ram. Jak zdradzić coś czego nie można z całą pewnościa skonkretyzować? Jeśli ktoś potrafi twierdząco odpowiedzieć na powyższe pytania, mam dla niego następne: kto ma prawo decydować o tym, czy jakieś zachowanie jest zdradą? |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-09-01 15:43:07 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! : kto ma prawo decydować o tym, czy jakieś zachowanie jest > zdradą? No chyba największe prawo do tego posiada osoba zdradzona, a zdradzic mozna na 1000 sposobów i jeszcze jeden |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-02 17:16:03 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! Hm... Może przeczytaj tamten post jeszcze raz? Pytam czy można zdradzić satanizm a nie sataniste. |
|
Sir Leopold [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 00:15:41 |
Wszędzie... > No chyba największe prawo do tego posiada osoba zdradzona, a zdradzic > mozna na 1000 sposobów i jeszcze jeden Hmmm... |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-09-03 15:10:31 |
Wszędzie... > Hmmm... Co hmmmm???? |
|
Pawel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 00:18:59 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > No właśnie, gdzie? Czy oni wogóle istnieją wśród satanistów? [...] Ja uwazam ze mozna. Zdradzic satanizm poprzez zdradzenie samego siebie. Zdradzic swoja odmiennosc, indywidualnosc, zalozona doskonalosc wlasnej formy istnienia. Az wreszcie, wrecz absurdalnie, jej wolnosc i nieograniczenie. Zaprzec sie tego, iz satanizm (postepowanie z nim zgodne) jest dla nas zrodlem szczescia, przyjemnosci i zadowolenia. Mozna mowic, ze to nie ma znaczenia, ale w srodku siebie czuc ta wolnosc. Raz naprawde zostajac satanista, czlowiekiem (czyms wiecej niz czlowiekiem?) wolnym nie mozna juz sie z tego wycofac. Tak jak z ptakami, poki sa trzymane jedynie w klatce, ona jest dla nich calym swiatem. Gdy zaznaja wolnosci staje sie wiezieniem [nie pamietam kto to powiedzial]. Drugie pytanie: kto moze osadzic zdrade. Wedlug mnie - tylko sam zdrajca. Nikt inny nie moze szczerze odpowiedziec, czy ktos to co robi motywuje tym co czuje naprawde czy tylko ukrywa swoje poglady dla wyzszego celu, pozniejszego szczescia. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 01:05:35 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! Tak jak z ptakami, poki sa trzymane jedynie > w klatce, ona jest dla nich calym swiatem. Gdy zaznaja wolnosci staje sie > wiezieniem [nie pamietam kto to powiedzial]. Ignacy Krasicki |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 09:17:59 |
ptaszki > Ignacy Krasicki bajka 'ptaszki w klatce' ~~^Gomath^~~ |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 12:49:20 |
ptaszki co dwie glowy... ;) |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 15:49:02 |
ptaszki tia, hyhy ;) ~~^Gomath^~~ |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-01 18:42:56 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! Spodziewałem sie takiej odpowiedzi... Satanistą można być jedynie świadomie, to indywidualna decyzja kazdego z nas. Jesli ktoś potrafi podjąć taką decyzje, potrafi również się zniej wycofać i także zrobi to świadomie (inaczej, bedzie to oznaczać, iż wcale nim nie był). Stwierdziłeś, że satanizm jest źródłem szczęścia, przyjemności i zadowolenia. Wpożądku, a co jęśli ktoś znajdzie sobie inne żródło? Czy istotna jest scieżka która sie idzie, jeśli prowadzi ona do tego samego celu? Reasumując, ktoś kto świadomie podejmuje decyzje o odejściu od satanizmu, ponieważ znalazł coś co daje mu większe możliwości w spełnieniu siebie, nie może być zdrajcą. Ponawiam pytanie, czy możliwe jest zdradzenie satanizmu? Jeśli tak, to w jaki sposób? Aha, jeszcze kwestia osądu. Człowiek podejmując decyzje zawsze będzie sie utwierdzać w swoim wyborze. Uznanie samago siebie za zdrajce uważam za całkowicie niemożliwe. W innym wypadku, zmiana "żródła" nie miałaby najmniejszego sensu. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-02 10:26:29 |
herezje > Uznanie samago siebie za zdrajce uważam za całkowicie niemożliwe. Dlaczego? |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 21:52:23 |
herezje hm... Przyznam, że to brzmi dziwnie ale żeby od razu herezje? Mój błąd, powinienem był wpleśc to w kontekst i rozwinąć. Może tym razem uda mi sie Ciebie zadawolić. Pojęcie zdrady jest atrybutem zdradzonych a nie osobnika oskarzanego o zdrade. Jest piętnem wyrażającym złośc i gorycz ale przedewszystkim bezsilność. Jak osoba podejmująca świadomą decyzje, kierująca sie wolna wolą w swym dążeniu do doskonałości i spełnienia może sie piętnować? Za co? Za dążenie do celu? To przecież absurd.... Jeszcze jedno, pamiętaj że ja nie mam zamiaru generalizować, to dotyczy relecji satanista - satanizm. Tyle. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 23:55:42 |
herezje > Pojęcie zdrady jest atrybutem zdradzonych a nie osobnika oskarzanego o > zdrade. Jest piętnem wyrażającym złośc i gorycz ale przedewszystkim > bezsilność. Jak osoba podejmująca świadomą decyzje, kierująca sie wolna > wolą w swym dążeniu do doskonałości i spełnienia może sie piętnować? Za > co? Za dążenie do celu? To przecież absurd.... Robisz chyba skrot myslowy. Mozna jak najbardziej byc swiadomym zdradzania. Pietnowanie to dopiero kolejna kwestia. |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 21:21:01 |
Odbiegamy od tematu. Wykazujesz się brakiem dobrej woli czy też, po prostu lubisz sie pastwić nad ludźmi? Nie kwestionuje "świadomego zdradzania" jako czegoś co nieistnieje. Wręcz przeciwnie, rozważam konkretną sytuacje i prubuje sie doszukać zadowalającej mnie odpowiedzi. Skrót myślowy? Hm... Już raz powiedziałem jak widze mechanizm zdradzania, uważam że wszystko sie zaczyna i kończy na zdradzonych. To ich wpływ, ich sugestia wpływa na domniemanego zdrajce. Jeśli ów osobnik jest na tyle silny by nie poddać sie temu wpływowi, nie bedzie miał odczuć o zabarwieniu negatywnym (zdrada) ale pozytywnym - krok do przodu, dazenie do celu. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 21:27:04 |
Odbiegamy od tematu. Jeśli ów osobnik jest na tyle > silny > by nie poddać sie temu wpływowi, nie bedzie miał odczuć o zabarwieniu > negatywnym (zdrada) ale pozytywnym - krok do przodu, dazenie do celu. Tylko ze "wplywom" ulega kazdy. A pastwie sie wylacznie wtedy, kiedy jest po co ;) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 21:34:16 |
Odbiegamy od tematu. Właśnie do tego dąże, czy satanista może sie oprzec tym wpływom albo przynajmniej ograniczyć je do pewnego minimum, które nie powuje zniekształcenia postrzeganej rzeczywistości? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 21:54:54 |
Odbiegamy od tematu. > Właśnie do tego dąże, czy satanista może sie oprzec tym wpływom albo > przynajmniej ograniczyć je do pewnego minimum, które nie powuje > zniekształcenia postrzeganej rzeczywistości? Moze udawal sie to sredniowiecznym ascetom, ktorzy zyli gdzies na pustkowiach i nie prowadzili zadnej wymiany mysli, a jedynie solilokwia... |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 21:58:33 |
Odbiegamy od tematu. Nie doceniasz możliwości ludzkiego umysłu i potegi osobowości. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 22:04:18 |
Odbiegamy od tematu. > Nie doceniasz możliwości ludzkiego umysłu i potegi osobowości. Doceniam role otoczenia. |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 18:50:58 |
Odbiegamy od tematu. > Doceniam role otoczenia. A może przeceniasz? Trzeba wyrywać sie schematom. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:07:37 |
Odbiegamy od tematu. > > Doceniam role otoczenia. > > A może przeceniasz? Trzeba wyrywać sie schematom. > poprzerzucamy sie jeszcze troche? |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:32:39 |
Nowy temat? > > > Doceniam role otoczenia. > > > > A może przeceniasz? Trzeba wyrywać sie schematom. > > > poprzerzucamy sie jeszcze troche? To miał być temat na inny wątek... Zastanawiam się nad możliwościa istnienia człowieka który potrafiłby wymykać się |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:35:34 |
Nowy temat? No tak, znów coś spie... Myśle o człowieku który potrafi się wymknąć prawom psychologi. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:44:56 |
Nowy temat? > Myśle o człowieku który potrafi się wymknąć prawom psychologi. Izraelczycy zrobili kiedys eksperyment, zeby sprawdzic czy ludzie rzeczywiscie na poczatku mowili po hebrajsku. Zostawili dwoje dzieci (chlopca i dziewczynke) gdzies w srodku lasu i podrzucali im co jakis czas jedzenie, zeby nie umarli z glodu. Kiedy oboje skonczyli dwanascie lat, w ogole nie mowili, ale za to dziewczynka byla juz w ciazy... Moral: jak nie czlowiek, to i tak zwierze. |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:50:07 |
Nowy temat? Uważasz, osobnik o którym mówie nie byłby już człowiekiem? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:54:32 |
Nowy temat? > Uważasz, osobnik o którym mówie nie byłby już człowiekiem? Nazwalbys cos, co wyglada jak czlowiek, ale wykorzystuje praktycznie wylacznie swoj instynkt, homo sapiens? |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 20:58:56 |
Nadczłowiek? Ale ja nie myśle o stworzeniu takiego człowieka, bynajmniej nie od podstaw. Myśle bardzie o ewolucji, o stopniowym uwalnianiu się spod wpływu rzeczywistości która cie otacza. Wydaje mi się że właśnie w sataniźmie jest klucz potrzebny do takiej przemiany. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 21:04:33 |
Nadczłowiek? > Ale ja nie myśle o stworzeniu takiego człowieka, bynajmniej nie od > podstaw. Myśle bardzie o ewolucji, o stopniowym uwalnianiu się spod wpływu > rzeczywistości która cie otacza. > Wydaje mi się że właśnie w sataniźmie jest klucz potrzebny do takiej > przemiany. jakiej? uwalnianie sie od otoczenia? polecam medytacje |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 21:20:37 |
Schemat. > jakiej? uwalnianie sie od otoczenia? polecam medytacje Ta, mam jeszcze lepszy pomysł - butelka szkockiej. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-08 21:21:40 |
Schemat. > > > jakiej? uwalnianie sie od otoczenia? polecam medytacje > > Ta, mam jeszcze lepszy pomysł - butelka szkockiej. > bez zludzen przynajmniej |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-09 21:00:18 |
Złudzenia. Oczywiście, żyje złudzeniami, ale nie zamykam sie w nich bardziej niż kazdy inny bywalec tego forum. Z Tobą włącznie. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 12:32:00 |
Złudzenia. > Oczywiście, żyje złudzeniami, ale nie zamykam sie w nich bardziej niż > kazdy inny bywalec tego forum. Z Tobą włącznie. > jestem jedna z tych osob, ktore nigdy nie twierdzily, ze zyja bez zludzen ;) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 20:51:41 |
Uf... > jestem jedna z tych osob, ktore nigdy nie twierdzily, ze zyja bez zludzen > ;) Świetnie, czyli wreszcie jakaś kwestia w której sie zgadzamy??? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:00:29 |
Uf... > Świetnie, czyli wreszcie jakaś kwestia w której sie zgadzamy??? jezeli chodzi Ci o brak zludzen o mozliwosci zycia bez zludzen - na pewno tak ;) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:02:37 |
Uf...? > > Świetnie, czyli wreszcie jakaś kwestia w której sie zgadzamy??? > > jezeli chodzi Ci o brak zludzen o mozliwosci zycia bez zludzen - na pewno > tak ;) Jestem wścipski i zapytam, jakimi ty złudzeniami żyjesz? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:18:14 |
Uf...? > Jestem wścipski i zapytam, jakimi ty złudzeniami żyjesz? jakbym wiedziala, to bym je odrzucila ;) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:21:27 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... Szukałaś ich chociaż? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:31:58 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > Szukałaś ich chociaż? > moich zludzen? sama ich raczej nie znajde. zludzenia to drazliwa sprawa, nie dziekuje sie tym, ktorzy ich pozbawiaja ;) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:35:49 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > moich zludzen? sama ich raczej nie znajde. > zludzenia to drazliwa sprawa, nie dziekuje sie tym, ktorzy ich pozbawiaja > ;) Owszem, to czasem bywa bolesne... Hm... mogłabyś podać (Twoją własną) definicje "złudzeń"? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:44:05 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > > moich zludzen? sama ich raczej nie znajde. > > zludzenia to drazliwa sprawa, nie dziekuje sie tym, ktorzy ich > pozbawiaja > > ;) > > Owszem, to czasem bywa bolesne... > > Hm... mogłabyś podać (Twoją własną) definicje "złudzeń"? jakies okreslone byty, ktore biore za stale, ale ktore nimi w istocie (ktorej nie odkrylam) nie sa |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 21:47:55 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > jakies okreslone byty, ktore biore za stale, ale ktore nimi w istocie > (ktorej nie odkrylam) nie sa Nie są stałe, czyli nieistnieją? Czy to znów kwestia sugestii otoczenia? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-10 22:04:40 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > > jakies okreslone byty, ktore biore za stale, ale ktore nimi w istocie > > (ktorej nie odkrylam) nie sa > > Nie są stałe, czyli nieistnieją? Czy to znów kwestia sugestii otoczenia? staly byt--->pewnik sugestia otoczenia? jezeli otoczenie pozbywa mnie zludzen, to tak |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-13 20:20:57 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > staly byt--->pewnik W jaki sposób określasz, że coś jest pewnikiem? > sugestia otoczenia? jezeli otoczenie pozbywa mnie zludzen, to tak a jesli otoczenie się myli? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-14 05:29:06 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > W jaki sposób określasz, że coś jest pewnikiem? Stawiam hipotezy, ktore maja potwierdzenie w rzeczywistosci. (Polecam Comte'a) > a jesli otoczenie się myli? Myli sie wzgledem czego? |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-14 21:57:43 |
Poszukiwacze zaginionej arki.... > Stawiam hipotezy, ktore maja potwierdzenie w rzeczywistosci. Mogłabyś to zobrazować przykładem? (Polecam > Comte'a) Dzieki, zajze. > Myli sie wzgledem czego? Wzgledem tego, że coś jest złudzeniem. |
|
Sir Leopold [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 00:18:49 |
Zdrada... > Dlaczego? Właśnie, dlaczego ? Ja potrafię nazwać samego siebie zdrajcą, nawet jeżeli inni tak nie uważają. Najważniejsze jest własne serce... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 09:28:35 |
Zdrada... >Ja potrafię nazwać samego siebie zdrajcą, nawet jeżeli > inni tak nie uważają. Najważniejsze jest własne serce... ty moze tak, ale ilu jest takich co zdradzilo i nie przyjmuja tego do wiadomosci... ilu jest takich co zdradzalo ze szlachetnych pobudek i czuja sie usprawiedliwieni... ilu jest takich co zdradzilo nieswiadomie... ... pozdr. K. |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 21:55:19 |
Zdrada... , nawet jeżeli > inni tak nie uważają. Jestem skończonym egocentrykiem, mam w dupie to, co uważają inni. |
|
Sir Leopold [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-04 17:48:41 |
Zdrada... > Jestem skończonym egocentrykiem, mam w dupie to, co uważają inni. Jeżeli Ci z tym dobrze, no to wszystko w porządku :) In Nomine Noctis, Leopold |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-04 18:41:43 |
Pytanie. Kiedy i w jakiej sytuacji ostanio czułeś sie jak zdrajca? |
|
Sir Leopold [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-04 22:50:53 |
Pytanie. > Kiedy i w jakiej sytuacji ostanio czułeś sie jak zdrajca? Hmmm... Wybacz, ale nie odpowiem na to pytanie... |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-05 20:51:32 |
Pytanie. > Hmmm... Wybacz, ale nie odpowiem na to pytanie... Ok. A dowiem się przynajmniej dlaczego nie chcesz udzielić odpowiedzi? |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-09-03 22:11:24 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! Według mojego rozumienia zdrada następuje poprzez złamanie przysięgi wierności ale może się mylę... Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi i przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-04 21:40:33 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! ... > Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi i > przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) Buhahahaha chyba bym musial wypić litra pod jointka:))))))))))))))))))))))))))))))))))) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-04 18:43:20 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > Według mojego rozumienia zdrada następuje poprzez złamanie przysięgi > wierności ale może się mylę... Byłbym w stanie sie z Tobą zgodzić. > Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi i > przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) Dobre pytanie, ciekawe czy ktokolwiek sie przyzna. |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-09-03 22:18:48 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > Według mojego rozumienia zdrada następuje poprzez złamanie przysięgi > wierności ale może się mylę... Byłbym w stanie sie z Tobą zgodzić. > Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi i > przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) Dobre pytanie, ciekawe czy ktokolwiek sie przyzna. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-01 21:20:28 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > > > Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi i > > przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) > > Dobre pytanie, ciekawe czy ktokolwiek sie przyzna. nie rozśmieszaj mnie bo zajadów i kolki dostane..:) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-02 18:01:17 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > > > Czy ktoś z obecnych składał przysięgę wiernie służyć satanizmowi > i > > > przestrzegać jego zasad? Przyznajta się bez bicia:))) > > > > Dobre pytanie, ciekawe czy ktokolwiek sie przyzna. > nie rozśmieszaj mnie bo zajadów i kolki dostane..:) Pytanie, owszem jest zabawne, ale odpowiedzi byłyby już bardziej poważne. BYŁYBY, bo żadna się nie pojawiła. Osobiscie nie łudze się by kiedykolwiek coś takiego usłyszeć. A już na pewno nie na forum. |
|
Jucee [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-01 18:52:27 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! Jeśli wyznajesz te zasady, albo starasz się przez swoje życie przybliżyć do tego kultu a później nagle odwracasz się od niego plecami jakbyś zmieniał poprostu modę to jest to zdrada... Kto ma Cię osądzić? Tylko ten z kim związane są te typy zachowania... Z Szatanem no i Bóg, bo to obóz przeciwny... |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-02 18:24:50 |
Gdzie są ZDRAJCY?!!! > Jeśli wyznajesz te zasady, albo starasz się przez swoje życie przybliżyć > do tego kultu a później nagle odwracasz się od niego plecami jakbyś > zmieniał poprostu modę to jest to zdrada... Ale dlaczego? To nie ja jestem częścią satanizmu ale satanizm jest częścią mojej ścieżki. Nie on mi narzuca co mam czynić ale to ja poprzez niego kreuje otaczającą mnie rzeczywistośc. Jest narzedziem w moich rękach. Jeśli po jakimś czasie znajdze narzedzie, które będzie mi lepiej służyło i dokonam wymiany to czy to jest zdrada? To bedzie dla mnie krok do przodu, sprzeniewierzeniem "satanistycznych wartości" byłoby zamknięcie się w archaicznej formie, zamykanie sobie dróg rozwoju. Kto ma Cię osądzić? Tylko ten > z kim związane są te typy zachowania... Z Szatanem no i Bóg, bo to obóz > przeciwny... Moja droga, dla mnie nie istnieje zarówno Szatan jak i Bóg. Jestem ateistą a Twoja odpowiedź jest dla mnie bezprzedmiotowa. "O tym kto jest zdrajcą decyduje historia" Hm... Nie potrafie sobie przypomnieć kto to powiedział. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















