Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Humanista- romantyk?
Corvus 2005-10-11 - 22:23:53
 Humanista- romantyk?
Darajevahos 2005-11-04 - 19:41:06
 Humanista- romantyk?
Eforiusz 2005-10-12 - 17:32:26
 Humanista- romantyk?
Krasnolud 2005-10-13 - 16:18:06
 Humanista- romantyk?
Corvus 2005-10-13 - 17:50:25
 Humanista- romantyk?
Shogun 2005-10-14 - 02:12:09
 Kultura- natura
Corvus 2005-10-14 - 10:35:33
 Humanista- romantyk?
Krasnolud 2005-10-13 - 22:28:58
 Humanista- romantyk?
Maksymilian 2005-10-21 - 23:07:46
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-10-21 - 23:51:23
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Krasnolud 2005-10-22 - 08:37:47
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-10-22 - 11:03:15
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Krasnolud 2005-10-22 - 12:01:41
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-10-22 - 12:38:23
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Shogun 2005-11-01 - 13:47:49
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-11-02 - 18:28:37
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Shogun 2005-11-02 - 19:56:54
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-11-02 - 21:31:19
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Krasnolud 2005-10-22 - 12:51:07
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-10-22 - 12:53:56
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Krasnolud 2005-10-22 - 13:33:43
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
h.e.l. 2005-10-22 - 12:31:58
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Maksymilian 2005-10-22 - 17:27:31
 Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Corvus 2005-10-23 - 12:01:02
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-11
22:23:53

Humanista- romantyk?
Chciałbym zwrócić uwagę na pewną (może tylko pozorną) niekonsekwencję jaką dostrzegłem porównując satanistyczne traktaty filozoficzne i wytwory sztuki satanistycznej z wypowiedziami samych satanistów- między innymi na tym właśnie forum. Otóż w kontakcie ze społecznością satanistyczną często i gęsto spotykam się z porównaniami satanizmu do rozwiniętego humanizmu i wywodzeniem satanistycznej filozofii od tego właśnie ruchu. Nie natrafiłem jednak na nikogo, kto przedstawiłby powiązania satanizmu z romantyzmem. A te wydają mi się bardzo wręcz wyraźne. Nie neguję tu w żadnym wypadku satanistycznego humanizmu i klasycyzmu ogółem, ale wydaje mi się, iż romantyzmu jest tu przynajmniej równie wiele, szczególnie w naszej rodzimej satanizmu odmianie, którą reprezentuje ta strona. Apoteoza wolności, przekonanie swojej wyższości nad innymi, fascynacja naturą, tajemniczością, wybiórcze wpływy filozofii orientalnych- to wszystko cechy wyraźnie łączące satanizm z romantyzmem. A dostrzec to wszystko można nawet w CoS, tym bardziej na www.satan.pl. Najbardziej jednak wyraźnym obrazem tego zjawiska jest satanistyczna sztuka. W wierszach znajduję wszystkie niemal cechy liryki romantycznej, podobnie jest z tworami epickimi, gdzie pojawia się jeszcze bardzo wyraźy synkretyzm gatunkowy- innymi słowy- ta epika jest dramatycznie liryczna :) Niestety obserwując te tendencje do romantyzmu i przeciwstawiając je niezaprzeczalnym klasycznym wpływom można odnieść wrażenie, że synkretyzm nie omija samej filozofii satanizmu... Jak wy się na to zapatrujecie?  

Pozdrawiam,  
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Darajevahos
( make my day )

zdjecie

Wysłano:
2005-11-04
19:41:06

Humanista- romantyk?
Romantyzm był epoką z grupy dionizyjskiej. Zaś humanizm, racjonalizm, antropocentryzm(wszystkie te cechy charakteryzują satanizm) są typowe dla epok klasycznych. Po zbadaniu enigmatycznego słowa "sykretyzm", poparłem Twoją teorię, iż satanizm jest synkretyczny. Nie wiem jednak, czy traktujesz to za swego rodzaju dezercję myśli oświeceniowej?

PS. Dziękuję, że zamieściłeś na forum te przemyślenia. Wreszcie przeczytałem post "o czymś"...Prawdziwy satanista to humanista i romantyk... ciekawe.  

     Pozdrawiam

Satanista i romantyk
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-12
17:32:26

Humanista- romantyk?
> Jak wy się na to zapatrujecie?  

Idiotycznie pisze się takie słowa, acz - choćby i ja - nieraz nawiązywałem do romantyzmu jako pokrewnej satanizmowi (acz rozłącznej, generalnie) myśli. Walka za ideę, wołanie do natury, bunt przeciw systemom moralnym, rozczarowanie sobą i analiza tegoż, boskość. Do tego dochodzi jeszcze tragiczna uczuciowość, która odróżnia pojęcie romantyzmu od satanizmu, jest jeszcze kilka innych różnic. Romantyzm to jedna z wartości, która mnie cechuje, niemniej jednak - nie w pełni się pokrywa ze mną i nie jest jedyna.

> Pozdrawiam,  
> Marcin

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-13
16:18:06

Humanista- romantyk?
Apoteoza  
> wolności, przekonanie swojej wyższości nad innymi, fascynacja naturą,  
> tajemniczością, wybiórcze wpływy filozofii orientalnych- to wszystko cechy  
> wyraźnie łączące satanizm z romantyzmem.

A nie mylisz waść przypadkiem satanizmu z gotycyzmem? Wolność ok, wyższość nie ma sprawy ale wszystko inne to już twoje indywidualne podejście, a nie rys satanizmu jako filozofii w ogóle. Nie mówię tutaj, że mnie nie fascynuje natura, tajemniczość itd, ale to by mnie fascynowało dalej nawet gdybym był np. Xjaninem. Tylko się nad tym zastanawiam kogo do cholery nie fascynuje tajemniczość?!

Najbardziej jednak wyraźnym  
> obrazem tego zjawiska jest satanistyczna sztuka.  

czyli, że jaka - przez satanistów napisana, czy o satanizmie traktująca?

W wierszach znajduję  
> wszystkie niemal cechy liryki romantycznej, podobnie jest z tworami  
> epickimi, gdzie pojawia się jeszcze bardzo wyraźy synkretyzm gatunkowy-  
> innymi słowy- ta epika jest dramatycznie liryczna :) Niestety obserwując  
> te tendencje do romantyzmu i przeciwstawiając je niezaprzeczalnym  
> klasycznym wpływom można odnieść wrażenie, że synkretyzm nie omija samej  
> filozofii satanizmu... Jak wy się na to zapatrujecie?  

A no właśnie - synkretyzm, zresztą łatwiej się to czyta od miałkich czysto filozoficznych wynurzań takiego np. Hegla, że o Spinozie nie wspomnę
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-13
17:50:25

Humanista- romantyk?
> A nie mylisz waść przypadkiem satanizmu z gotycyzmem? Wolność ok, wyższość  
> nie ma sprawy ale wszystko inne to już twoje indywidualne podejście, a nie  
> rys satanizmu jako filozofii w ogóle. Nie mówię tutaj, że mnie nie  
> fascynuje natura, tajemniczość itd, ale to by mnie fascynowało dalej nawet  
> gdybym był np. Xjaninem. Tylko się nad tym zastanawiam kogo do cholery nie  
> fascynuje tajemniczość?!

No to po kolej :) :
- nie, nie mylę satanizmu z gotycyzmem, z którym zresztą nie mam nic wspólnego (przyznam się otwarcie do nabijania się z gotów, bezwartościowej dla mnie muzyki gotyckiej i ogólnie rzecz biorąc mroku),
- fascynacja naturą: przepraszam za nieprecyzyjne wyrażenie- chodzi mi o fascynację i poparcie naturalnej części człowieczeństwa,
- wpływy filozofii orientalnych- miałem tu na myśli satanizm polski, jeśli sam ich nie dostrzegasz, odsyłam do czytelni, poszukaj w dziale "temat na topie" publikacji Vincenta "jesteśmy inni",
- kogo nie fascynuje tajemniczość? ano właśnie humanistów, klasyków, do których tak często porównuje się satanistę,  


> czyli, że jaka - przez satanistów napisana, czy o satanizmie traktująca?

Pozwolę sobie odpowiedzieć pytaniem (retorycznym zresztą) na pytanie (zdawałoby się retoryczne): jak rozumiesz pojęcie sztuki np. Pozytywistycznej? Jako sztukę pisaną piórami pozytywistów, czy sztukę traktującą o pozytywiźmie?

> A no właśnie - synkretyzm, zresztą łatwiej się to czyta od miałkich czysto  
> filozoficznych wynurzań takiego np. Hegla, że o Spinozie nie wspomnę

Owszem, fakt. Łatwiej i przede wszystkim powiedziałbym przyjemniej. W dziedzinie sztuki wpływy romantyzmu i synkretyzm rodzajowy bardzo mi się podobają.

Pozdrawiam,  
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-14
02:12:09

Humanista- romantyk?
> - fascynacja naturą: przepraszam za nieprecyzyjne wyrażenie- chodzi mi o  
> fascynację i poparcie naturalnej części człowieczeństwa,

Kurde sory, ale co jest nienaturalną częścią człowieczeństwa?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-14
10:35:33

Kultura- natura
> Kurde sory, ale co jest nienaturalną częścią człowieczeństwa?

Tak jak wiele prostych, mechanicznych komórek nerwowych tworzy razem coś o wiele wspanialszego- samoświadomość istnienia, tak wiele względnie w tym przypadku "prostych" świadomości tworzy samoistny byt, który według mnie (a nie jest takie to moje widzimisię, tylko wiedza czysto książkowa) wymyka się już pojęciu natury- kulurę.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-13
22:28:58

Humanista- romantyk?
  
> No to po kolej :) :
> - nie, nie mylę satanizmu z gotycyzmem, z którym zresztą nie mam nic  
> wspólnego (przyznam się otwarcie do nabijania się z gotów, bezwartościowej  
> dla mnie muzyki gotyckiej i ogólnie rzecz biorąc mroku),

OK z gotów możesz się nabijać, a muzykę uważać za bezwartościową, ale gotycyzm jako ruch literacki był jedną z fal romantyzmu i z rzeczonymi gotami niewiele ma wspólnego.

> - fascynacja naturą: przepraszam za nieprecyzyjne wyrażenie- chodzi mi o  
> fascynację i poparcie naturalnej części człowieczeństwa,

Acha OK.

> - wpływy filozofii orientalnych- miałem tu na myśli satanizm polski, jeśli  
> sam ich nie dostrzegasz, odsyłam do czytelni, poszukaj w dziale "temat na  
> topie" publikacji Vincenta "jesteśmy inni",

A do tego się chyba nie przyczepiłem akurat - ale miło, że precyzujesz :-)

> - kogo nie fascynuje tajemniczość? ano właśnie humanistów, klasyków, do  
> których tak często porównuje się satanistę,  
  
Moim zdaniem oni tylko o tym nie mówią, tak serio to fascynacja tajemniczością jest motorem całego poznania i poszerzania wiedzy ludzkości.
  
> > czyli, że jaka - przez satanistów napisana, czy o satanizmie  
> traktująca?
>  
> Pozwolę sobie odpowiedzieć pytaniem (retorycznym zresztą) na pytanie  
> (zdawałoby się retoryczne): jak rozumiesz pojęcie sztuki np.  
> Pozytywistycznej? Jako sztukę pisaną piórami pozytywistów, czy sztukę  
> traktującą o pozytywiźmie?

W przypadku pozytywizmu akurat nie traktuję tego jak sztuki ale raczej wyszukaną formę intelektualnej perwersji.  

> Owszem, fakt. Łatwiej i przede wszystkim powiedziałbym przyjemniej. W  
> dziedzinie sztuki wpływy romantyzmu i synkretyzm rodzajowy bardzo mi się  
> podobają.

Mi też, choć zwykłem pogardzać literaturą piękną w całości - dla mnie liczą się tylko naukowe opracowania i ewentualnie teksty filozoficzne - wszystko inne to strata czasu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-21
23:07:46

Humanista- romantyk?
  
Spróbuj zdefiniować oba pojęcia , wyeliminujesz wieloznaczność i umożliwisz podjęcie dyskusji , ułóż pytanie na które chcesz uzyskać odpowiedz :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-21
23:51:23

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
>  Spróbuj zdefiniować oba pojęcia ,

Znaczy pojęcia humanisty i romantyka? Jestem raczej przekonany, że oba są wam dobrze znane (a przynamniej ich definicje :D)...

> ułóż pytanie na które chcesz uzyskać  
> odpowiedz :)

Ok, oto moje pytania:

Jak bardzo satanizm przesiąknięty jest romantyzmem? Czy wam się to podoba, czy może odrzucacie ten aspekt satanizmu? Czy poglądy i wartości romantyczne nie gryzą się tu z humanistycznym sposobem pojmowania świata? W jakim stopniu te dwa prądy mają wpływ na kształtowanie waszego własnego satanizmu?

Pozdrawiam,
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-22
08:37:47

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Znaczy pojęcia humanisty i romantyka? Jestem raczej przekonany, że oba są  
> wam dobrze znane (a przynamniej ich definicje :D)...

Cytując Golluma - "Glum, glum mój ssssssskerbie" ;-P

> Jak bardzo satanizm przesiąknięty jest romantyzmem?

Sam satanizm jako rdzeń filozoficzno religijny nie jest nim przesiąknięty. Otoczka owszem.

Czy wam się to podoba,  
> czy może odrzucacie ten aspekt satanizmu?

Owszem podoba mi się i nie odrzucam, bo po co. uwielbiam się noca po cmentarzach walać, chodzić w długich czarnych płaszczach i uprawiać dziki sex w blasku świec. Ale jak już rzekłem - to tylko otoczka, sam satanizm to realizm. W filozofii jako takiej i codziennym życiu jestem realistą.

Czy poglądy i wartości  
> romantyczne nie gryzą się tu z humanistycznym sposobem pojmowania świata?  

Tutaj serio - co masz na myśli mówiąc o wartościach romantycznych - bo te, które mi do głowy przychodzą (np. wolność) jak najbardziej nie - więc nie widzę sensu w pytaniu.

> W jakim stopniu te dwa prądy mają wpływ na kształtowanie waszego własnego  
> satanizmu?

j.w.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-22
11:03:15

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Tutaj serio - co masz na myśli mówiąc o wartościach romantycznych - bo te,  
> które mi do głowy przychodzą (np. wolność) jak najbardziej nie - więc nie  
> widzę sensu w pytaniu.

Precyzując jeszcze bardziej: czy otoczka nie gryzie się z jak to ładnie ująłeś "rdzeniem"? Tajemniczość i (ewentualne) upodobanie do mroku z oświeceniową jasnością i klarownością? Czy romantyczny egotyzm jest tym samym co humanistyczna wolność?  
  
Pzdr.
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-22
12:01:41

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Precyzując jeszcze bardziej: czy otoczka nie gryzie się z jak to ładnie  
> ująłeś "rdzeniem"? Tajemniczość i (ewentualne) upodobanie do mroku z  
> oświeceniową jasnością i klarownością?  

A czy fizyk teoretyczny, nie może kochać kina, mimo, że zdaje sobie sprawę jak ono działa? Wszystko się zgadza, jeśli tajemniczość i mrok są racjonalnie przemyślane i przestudiowane - wiem co to jest, wiem oświeceniowo jasno i klarownie czym jest mrok. To nie burzy jego magii i oddziaływania na zmysły bo mimo wiedzy, na codzień nie analizuję tego dokładnie. Uczucia mam pod kontrolą - wyznaczam im granice, ale w obrębie granic poruszam się raczej bezrefleksyjnie, tak samo, jak siedząc w kinie nie zastanawiasz się nad typem projektora, który emituje film i nad tym jakie to cudowne wiedzieć, ze to wszystko jest tylko złudzeniem (no chyba, że masz taką dewiację ;-))

Czy romantyczny egotyzm jest tym samym co humanistyczna wolność?  

No i to jest diablo trudne pytanie... Nie potrafię znaleźć wyraźnych różnic, ale tak mi się cholera wydaje, że one istnieją... Przyznam szczerze - pojęcia nie mam, ale jak na coś wpadnę to dopiszę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-22
12:38:23

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> A czy fizyk teoretyczny, nie może kochać kina, mimo, że zdaje sobie sprawę  
> jak ono działa? Wszystko się zgadza, jeśli tajemniczość i mrok są  
> racjonalnie przemyślane i przestudiowane - wiem co to jest, wiem  
> oświeceniowo jasno i klarownie czym jest mrok. To nie burzy jego magii i  
> oddziaływania na zmysły bo mimo wiedzy, na codzień nie analizuję tego  
> dokładnie. Uczucia mam pod kontrolą - wyznaczam im granice, ale w obrębie  
> granic poruszam się raczej bezrefleksyjnie, tak samo, jak siedząc w kinie  
> nie zastanawiasz się nad typem projektora, który emituje film i nad tym  
> jakie to cudowne wiedzieć, ze to wszystko jest tylko złudzeniem (no chyba,  
> że masz taką dewiację ;-))

U mnie działa to podobnie. Kocham się oszukiwiać i gubić w złudnym świecie zmysłów, choć w wiem jak działają i dlaczego. Myślę, że dla człowieka rozumnego umiejętność "zapominania" jest koniecznością do rozwoju samoświadomości, a ja staram się nieustannie nad nią pracować.
  
>> Czy romantyczny egotyzm jest tym samym co humanistyczna wolność?  
  
> No i to jest diablo trudne pytanie... Nie potrafię znaleźć wyraźnych  
> różnic, ale tak mi się cholera wydaje, że one istnieją... Przyznam  
> szczerze - pojęcia nie mam, ale jak na coś wpadnę to dopiszę.

To pytanie dręczy mnie od dłuższego czasu. Trudno określić czy i w jakim stopniu te pojęcia się od siebie różnią. Mam jednak niejasne przeczucie, że to pierwsze jest mniej pełne, ma dla mnie jakiś negatywny wydźwięk.

Pzdr.
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-01
13:47:49

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Myślę, że dla człowieka  
> rozumnego umiejętność "zapominania" jest koniecznością do rozwoju  
> samoświadomości, a ja staram się nieustannie nad nią pracować.

Możesz rozwinąć tę myśl?

I podaj mi swoją definicję samoświadomości i procesu rozwoju tejże.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-11-02
18:28:37

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> I podaj mi swoją definicję samoświadomości

Samoświadomość - świadomość siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, czy ograniczeń. (wikipedia), do tego dorzuciłbym osobiście zdolność rozumienia wyżej wymienionych i stopień, w jakim umiemy selektywnie je dobierając (myśli, doznania i emocje) wpływać na sposób w jaki "widzimy" świat.  

>  i procesu rozwoju tejże.

Np. medytacja, magija czy wpomniane niedawono na forum czakry.

Pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-02
19:56:54

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
Ok. I teraz powiedz mi ja się ma do tego to o czym pisałeś, czyli "umiejętność zapominania".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-11-02
21:31:19

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Ok. I teraz powiedz mi ja się ma do tego to o czym pisałeś, czyli  
> "umiejętność zapominania".

Żeby wpłynąć na swój sposób pojmowania świata przez emocje, zmysły i myśli znacznie łatwiej jest na chwilę zapomnieć o stronie technicznej i uwierzyć, że np. czakry są faktycznie usytułowane w kręgosłupie, lub że tajemniczą siłą życia jest mistyczna kosmiczna energia. Inaczej: nie łatwo posługiwać się rozumem w próbie nie-rozumowego poznania świata.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-22
12:51:07

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> U mnie działa to podobnie. Kocham się oszukiwiać i gubić w złudnym świecie  
> zmysłów, choć w wiem jak działają i dlaczego. Myślę, że dla człowieka  
> rozumnego umiejętność "zapominania" jest koniecznością do rozwoju  
> samoświadomości, a ja staram się nieustannie nad nią pracować.

Z drugiej strony, czasem stosuję metodę odwrotną - wszystko analizuję, badam od podstaw, ze szczegółami. To też rozwija.

> To pytanie dręczy mnie od dłuższego czasu. Trudno określić czy i w jakim  
> stopniu te pojęcia się od siebie różnią. Mam jednak niejasne przeczucie,  
> że to pierwsze jest mniej pełne, ma dla mnie jakiś negatywny wydźwięk.

Trudno to określić, nie umiałbym wybrać.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-22
12:53:56

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Z drugiej strony, czasem stosuję metodę odwrotną - wszystko analizuję,  
> badam od podstaw, ze szczegółami. To też rozwija.

Oczywiście, ale raczej intelekt niż samoświadomość. Wypada zachować równowagę.

Pzdr.
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-22
13:33:43

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> Oczywiście, ale raczej intelekt niż samoświadomość. Wypada zachować  
> równowagę.

Równowagę to i może, ale na pewno nie trzeźwość umysły ;-P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
h.e.l.
( my empire of dirt )

zdjecie

Wysłano:
2005-10-22
12:31:58

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)

>  
> Ok, oto moje pytania:
>  
> Jak bardzo satanizm przesiąknięty jest romantyzmem? Czy wam się to podoba,  
> czy może odrzucacie ten aspekt satanizmu?


Satanizm JEST przesiąknięty romantyzmem czy to się komuś podoba czy nie (vide "Raj utracony" Miltona).



>  

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-22
17:27:31

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> >  Spróbuj zdefiniować oba pojęcia ,
>  
> Znaczy pojęcia humanisty i romantyka? Jestem raczej przekonany, że oba są  
> wam dobrze znane (a przynamniej ich definicje :D)...

znaczy romantyzm i satanizm  
>  
> > ułóż pytanie na które chcesz uzyskać  
> > odpowiedz :)
>  
> Ok, oto moje pytania:
>  
> Jak bardzo satanizm przesiąknięty jest romantyzmem?  

hmm  jak bardzo religia przesiąknięta jest epoką ? oba pojęcia sa tak wieloznaczne że trudno wyczuć o co ci właściwie  chodzi .





spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2005-10-23
12:01:02

Humanista- romantyk? pytania obnażone :)
> > Jak bardzo satanizm przesiąknięty jest romantyzmem?  
  
> hmm  jak bardzo religia przesiąknięta jest epoką ? oba pojęcia sa tak  
> wieloznaczne że trudno wyczuć o co ci właściwie  chodzi .

Romantyzm jako prąd filozoficzno- artystyczny uważam za pojęcie raczej wąskie, ale z satanizmem się zgodzę. Może więc inaczej: jak bardzo TWÓJ satanizm przesiąknięty jest romantyzmem? Ile z jego wartości cechuje również romantyzm i w jakim stopniu?

Pzdr.
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>