| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 19:47:13 |
Mniej czy więcej? Tak z SB mi sie wzięło na ten temat :) Co jest typowe dla satanisty Twoim zdaniem: Szukanie pełniejszego obrazu świata, odkrywanie nowych lądów, obszarów wiedzy i doświadczeń? Czy może obstawanie przy obrazie zredukowanym, niepełnym, ale wygodnym bo ukrywającym rzeczy nieprzyjemne? Moim jakże kurwa skromnym zdaniem, druga opcja to zniewaga dla człowieka. To jak udawanie, że gówno kota, który właśnie zesrał się Tobie na dywan, wcale nie istnieje. Załosne. Dla mnie człowiek o takim podejściu nigdy nie będzie wolny, jeśli prawdę sam przed sobą ukrywa. Jeśli w dodatku mówi o sobie "satanista", to można się tylko pośmiać. Z niego dupa a nie buntownik i wolnomyśliciel. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 19:48:57 |
Mniej czy więcej? ~~~ Marudzisz i moralizujesz jak stara baba. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 19:54:15 |
Mniej czy więcej? > ~~~ > Marudzisz i moralizujesz jak stara baba. Gówno prawda. Od jakiegoś czasu widzę tu wygodnictwo, własne konwenanse, lekceważenie wszystkiego co się nie mieści we własnym spektrum widzenia. Pytanie jak najbardziej uzasadnione. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 19:56:19 |
Mniej czy więcej? > lekceważenie wszystkiego co się nie mieści we własnym spektrum widzenia. to ja u Ciebie zauwazam nadzwyczaj często :) i juz kilka razy Ci powtarzałam :))) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:01:09 |
Mniej czy więcej? > to ja u Ciebie zauwazam nadzwyczaj często :) > i juz kilka razy Ci powtarzałam :))) Przypomnij mi. bo o ile pamietam to zawsze wychodzilo ze to Twoje waskie spektrum usilujesz przerzucic/przetlumaczyc na wlasny, zredukowany obraz swiata (dac przyklady?) i potem sie dziwisz ze takie wnioski masz :] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:02:38 |
Mniej czy więcej? > > to ja u Ciebie zauwazam nadzwyczaj często :) > > i juz kilka razy Ci powtarzałam :))) > > Przypomnij mi. bo o ile pamietam to zawsze wychodzilo ze to Twoje waskie > spektrum usilujesz przerzucic/przetlumaczyc na wlasny, zredukowany obraz > swiata (dac przyklady?) i potem sie dziwisz ze takie wnioski masz :] Ma być: na mój, niezredukowany :) ajm soł tajerd ;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:03:58 |
Mniej czy więcej? (dac przyklady?) dać. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:17:05 |
Mniej czy więcej? > (dac przyklady?) > > dać. Wszystko wyrasta z tej twojej naiwności. Przekop sobie archiwum, choć nie ma potrzeby. Wiesz jak czasem bywało. Na zewnątrz prywat nie będę wywalał. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:17:58 |
Mniej czy więcej? > Wszystko wyrasta z tej twojej naiwności. Przekop sobie archiwum, choć nie > ma potrzeby. Wiesz jak czasem bywało. Na zewnątrz prywat nie będę > wywalał. ojej! do tej pory jakos nie miałes problemu z ich wywalaniem :) a moze nie masz konkretnych przykładów? :) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:32:15 |
Mniej czy więcej? > ojej! do tej pory jakos nie miałes problemu z ich wywalaniem :) > a moze nie masz konkretnych przykładów? :) Buddyscie nie przystoi! ;P No chyba ze w celach edukacji Ciebie, pouczenia Cie o Toich prawach ;PPPP |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:33:34 |
Mniej czy więcej? > > > ojej! do tej pory jakos nie miałes problemu z ich wywalaniem :) > > a moze nie masz konkretnych przykładów? :) > > > Buddyscie nie przystoi! ;P > No chyba ze w celach edukacji Ciebie, pouczenia Cie o Toich prawach > ;PPPP i wszystko co powiem moze być wykorzystane przeciwko mnie <lol> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:32:16 |
Mniej czy więcej? > ojej! do tej pory jakos nie miałes problemu z ich wywalaniem :) Widzisz, zrobiłem się kulturalny. > a moze nie masz konkretnych przykładów? :) Pomyśl zanim zadajesz takie pytania :] |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:34:59 |
Mniej czy więcej? > > a moze nie masz konkretnych przykładów? :) > > Pomyśl zanim zadajesz takie pytania :] mysle...mysle.. nic? dalej nie widze tych przykładów... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:37:39 |
Mniej czy więcej? > mysle...mysle.. nic? dalej nie widze tych przykładów... To kiepsko z myśleniem. Poszukaj w archiwum rozmów z wakacji. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:39:42 |
Mniej czy więcej? > > mysle...mysle.. nic? dalej nie widze tych przykładów... > > To kiepsko z myśleniem. Poszukaj w archiwum rozmów z wakacji. wtedy kiedy jeszcze byłes miły bo chciałes seksu, czy wtedy kiedy byłes chamem i prostakiem bo jeszcze nie medytowałeś? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:42:51 |
Mniej czy więcej? > wtedy kiedy jeszcze byłes miły bo chciałes seksu, czy wtedy kiedy byłes > chamem i prostakiem bo jeszcze nie medytowałeś? No jakoś tak w tym okresie :D. O Twojej naiwności rozmawialiśmy dość sporo. Przy różnych okazjach... |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:46:14 |
Mniej czy więcej? > No jakoś tak w tym okresie :D. O Twojej naiwności rozmawialiśmy dość > sporo. Przy różnych okazjach... no to rzeczywiscie na gg musze szukac... bo w pamieci to nie ma co.. o ile sobie przypominam to on real nie rozmawiałam z Toba zbyt duzo :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:57:04 |
Mniej czy więcej? > no to rzeczywiscie na gg musze szukac... bo w pamieci to nie ma co.. o ile > sobie przypominam to on real nie rozmawiałam z Toba zbyt duzo :> A tak tak :D Ale chuj. naiwność zarzucałem Ci często. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:43:10 |
Mniej czy więcej? > > > mysle...mysle.. nic? dalej nie widze tych przykładów... > > > > To kiepsko z myśleniem. Poszukaj w archiwum rozmów z wakacji. > > wtedy kiedy jeszcze byłes miły bo chciałes seksu, czy wtedy kiedy byłes > chamem i prostakiem bo jeszcze nie medytowałeś? zaczyna byc interesujaco :P Poczekam na rozwój wypadków 8) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:47:30 |
Mniej czy więcej? > zaczyna byc interesujaco :P > Poczekam na rozwój wypadków 8) interesująco to tu było lipiec/sierpien.. teraz juz wsio ucichło i tylko moje burzliwe przejscia z Sho czasami sie odbijają echem... (albo czkawką ;))) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:53:17 |
Mniej czy więcej? > > > zaczyna byc interesujaco :P > > Poczekam na rozwój wypadków 8) > > interesująco to tu było lipiec/sierpien.. > teraz juz wsio ucichło i tylko moje burzliwe przejscia z Sho czasami sie > odbijają echem... (albo czkawką ;))) wystraszyć pannę? ;P :* |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:57:23 |
Mniej czy więcej? > wystraszyć pannę? ;P > > :* albo w skuteczny sposób zamknąć buzie bo zaczynam za duzo dzis gadać ;)) :* |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:04:13 |
Mniej czy więcej? > > > wystraszyć pannę? ;P > > > > :* > > albo w skuteczny sposób zamknąć buzie bo zaczynam za duzo dzis gadać ;)) > > :* Ja też... a mam robote... A czym zamknąć? ;> |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:05:19 |
Mniej czy więcej? > Ja też... a mam robote... > > A czym zamknąć? ;> czym tylko przyjdzie Ci do głowy ;> |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:07:04 |
Mniej czy więcej? > > A czym zamknąć? ;> > > czym tylko przyjdzie Ci do głowy ;> To sie na privie umówimy :> Och, ja znów świntuszę! A babcia mówiła, żeby z tego się spowiadac ;) :* |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:22:40 |
Mniej czy więcej? > Ja też... a mam robote... > > A czym zamknąć? ;> Twardym argumentem ;) Zostaw Meri!!! |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:27:47 |
Mniej czy więcej? > > > Ja też... a mam robote... > > > > A czym zamknąć? ;> > > > Twardym argumentem ;) > > Zostaw Meri!!! dlaczego? :> |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:39:19 |
Mniej czy więcej? > > Zostaw Meri!!! > > dlaczego? :> Sprawdz moj pierwszy priv do Ciebie dzis ;PPPP |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:57:13 |
Mniej czy więcej? > > > Ja też... a mam robote... > > > > A czym zamknąć? ;> > > > Twardym argumentem ;) > > Zostaw Meri!!! Rozkazujesz? no prosze... i co, mam się niby posłuchać? 8) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:51:38 |
Mniej czy więcej? > wtedy kiedy jeszcze byłes miły bo chciałes seksu, czy wtedy kiedy byłes > chamem i prostakiem bo jeszcze nie medytowałeś? aUUU aU aUUU! Dawaj konkrety, a nie czcze gadki ;)... wszystko mozna pod temat podciagnac ;P A tak przy okazji bycia chamem, a potem medytacji i nabraniu kultury, jak sklonic meza by zostal buddysta? rotfl (tom teraz pojechala ;P) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:54:58 |
Mniej czy więcej? > A tak przy okazji bycia chamem, a potem medytacji i nabraniu kultury, jak > sklonic meza by zostal buddysta? O KURWA!!! > rotfl (tom teraz pojechala ;P) A no... aż się boję... ;P |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:59:31 |
Mniej czy więcej? > > A tak przy okazji bycia chamem, a potem medytacji i nabraniu kultury, > jak > > sklonic meza by zostal buddysta? > > O KURWA!!! Myslisz ze to az tak poroniony pomysl? Mnie sie nawet podoba ;) Tyle ze jemu blizej do nazizmu jest ;) ciezka sprawa ;PPP > > rotfl (tom teraz pojechala ;P) > > A no... aż się boję... ;P Cel uswieca srodki ;P |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:05:22 |
Mniej czy więcej? Ty to bezwględna jesteś, wiesz, hyhyhy To prawie tak, jakbyś mu jaja odcięła ;P :* |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:56:33 |
Mniej czy więcej? > aUUU aU aUUU! > Dawaj konkrety, a nie czcze gadki ;)... wszystko mozna pod temat > podciagnac ;P no przecież to był huk na pół satana :D jak Sho stwierdził ze poszerza horyzonty (dzis nawet wnioskiem sie podzielił na SB - jak sie jest miłym i pomocnym to w zamian ma sie co pieprzyć) i tak długo był miły az biedna ja dałam sie uwieść złemu ;) a potem jak juz dostał co chciał to zaczął poszerzać horyzonty w inną stronę, bo przecież stagnacja uwłacza człowiekowi i w sposób bardzo dostadny pokazał mi jak to wszystko zaplanował. i znalazłam kilka cytatów w tym archiwum do którego mnie dzis ciągle odsyła.. Typu : "sprawie ze mnie znienawidzisz a razem ze mną wspomnienia". :) no a potem zaczął medytować i przepraszać :))) widać ze nie wziął tego tematu z dupy tylko naprawde chłopak zmienia punkt widzenia i sie rozwija :)))) > > A tak przy okazji bycia chamem, a potem medytacji i nabraniu kultury, jak > sklonic meza by zostal buddysta? > rotfl (tom teraz pojechala ;P) a to ja nie wiem. Sho sie zmienił w buddyste juz jak ja nie miałam z nim nic wspólnego :))) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:07:04 |
Mniej czy więcej? > no przecież to był huk na pół satana :D No ja satana wybiorczo czytam ;PPP > jak Sho stwierdził ze poszerza horyzonty (dzis nawet wnioskiem sie > podzielił na SB - jak sie jest miłym i pomocnym to w zamian ma sie co > pieprzyć) A masz! Wiedzialam ze to jakas sciema! W takim razie jestem za! ;PPP Moze zaczniemy udawac buddystki, zeby mieszac buddystom w glowach, wykorzystujac ich (tlumacz "ruchac") na wszystkie sposoby ;P Eh, choc ja wolalabym sie wkrecic do jakiejs neonazistowskiej grupy lysych fanatykow-ale nie bojowek, tych z gornej polki ;PPP > i tak długo był miły az biedna ja dałam sie uwieść złemu ;) > a potem jak juz dostał co chciał to zaczął poszerzać horyzonty w inną > stronę, bo przecież stagnacja uwłacza człowiekowi i w sposób bardzo > dostadny pokazał mi jak to wszystko zaplanował. i znalazłam kilka cytatów > w tym archiwum do którego mnie dzis ciągle odsyła.. Typu : "sprawie ze > mnie znienawidzisz a razem ze mną wspomnienia". :) No i znienawidzilas? ;) > no a potem zaczął medytować i przepraszać :))) > widać ze nie wziął tego tematu z dupy tylko naprawde chłopak zmienia punkt > widzenia i sie rozwija :)))) Wiec dajmy spokoj chlopakowi ;) Chodz na gadulca... Wyszperalam akty Petera i Glena 8) > a to ja nie wiem. Sho sie zmienił w buddyste juz jak ja nie miałam z nim > nic wspólnego :))) To zart byl ;) Latwiej juz byloby Pieklo zamrozic, albo stanac na glowie po 2 polowkach ;PPP |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:10:47 |
Mniej czy więcej? > Moze zaczniemy udawac buddystki, zeby mieszac buddystom w glowach, > wykorzystujac ich (tlumacz "ruchac") na wszystkie sposoby ;P e, buddysci nudni są :P wole satanów (mamy tu kilku całkiem przystojnych - i to nie jest podlizywanie sie adminowi ;)))) > No i znienawidzilas? ;) czasu szkoda na głupoty ;) > > > Chodz na gadulca... Wyszperalam akty Petera i Glena 8) miau... juz ide :) > |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 12:51:26 |
Mniej czy więcej? > a to ja nie wiem. Sho sie zmienił w buddyste juz jak ja nie miałam z nim > nic wspólnego :))) No, no, no. Ja tu komisje śledczą zaraz powołam z Aguaresem w roli przewodniczącego. Jak Cię przemaglujemy to zaraz wyjdzie ze nam chłopaka zepsułaś. }:> A tak się dobrze zapowiadał, taki był z niego cynik, kłamca i konformista, czyste Zuo jak Boga nie kocham, sniff. ;> |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 13:21:36 |
Mniej czy więcej? > A tak się dobrze zapowiadał, taki był z niego cynik, kłamca i konformista, > czyste Zuo jak Boga nie kocham, sniff. > ;> No wlasnie, tez mi Sho Diabla brakuje ;)) Teraz sie ufarbowal, przebral i ciagle mi sie z Cisza myli 8) ;P |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 16:06:35 |
Mniej czy więcej? > > > a to ja nie wiem. Sho sie zmienił w buddyste juz jak ja nie miałam z > nim > > nic wspólnego :))) > > No, no, no. Ja tu komisje śledczą zaraz powołam z Aguaresem w roli > przewodniczącego. Jak Cię przemaglujemy to zaraz wyjdzie ze nam chłopaka > zepsułaś. }:> > > A tak się dobrze zapowiadał, taki był z niego cynik, kłamca i konformista, > czyste Zuo jak Boga nie kocham, sniff. > ;> to nie jest moja wina! ja tez wolałam "tamtego" Sho :( ;)))))) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:02:03 |
Mniej czy więcej? > to nie jest moja wina! ja tez wolałam "tamtego" Sho :( > ;)))))) Wiec uruchamiamy "plan B", chodz na gg, trzeba znalesc zrodlo-czyli kto mu pranie mozgu zrobil ;))))) Znajdziemy winnego i zgwalcimy ;D |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:32:06 |
Mniej czy więcej? > Wiec uruchamiamy "plan B", chodz na gg, trzeba znalesc zrodlo-czyli kto mu > pranie mozgu zrobil ;))))) > Znajdziemy winnego i zgwalcimy ;D Ale ja wam nicki nawet podac moge :) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:33:11 |
Mniej czy więcej? > > Wiec uruchamiamy "plan B", chodz na gg, trzeba znalesc zrodlo-czyli > kto mu > > pranie mozgu zrobil ;))))) > > Znajdziemy winnego i zgwalcimy ;D > > Ale ja wam nicki nawet podac moge :) ja chyba nawet je znam? :] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:34:26 |
Mniej czy więcej? > ja chyba nawet je znam? :] Jasne. blazen93 i Nadah :) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 14:33:17 |
Mniej czy więcej? > Jasne. blazen93 i Nadah :) Ech... Wrogowie systemu. Trzeba się na nich w Dominikańskim Centrum Ochrony Przed Sektami poskarżyć. ;> Swoją drogą, ciekawe jakie by mieli miny jakby dominikańcy dostali oficjalne pismo na papierze Satan.pl z prośbą o pomoc. ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:54:12 |
Mniej czy więcej? > A tak się dobrze zapowiadał, taki był z niego cynik, kłamca i konformista, > czyste Zuo jak Boga nie kocham, sniff. > ;> Zajbiscie mroczne to i diabelskie, ze przez moja transformacje wszyscy teraz narzekaja tudziez cierpia :D |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 20:12:01 |
Pejzażysta. ~~~ Twój niezredukowany obraz świata, lol. Ile jeszcze będziesz malował obrazów|map świata ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:13:06 |
Pejzażysta. > ~~~ > Twój niezredukowany obraz świata, lol. Ile jeszcze będziesz malował > obrazów|map świata ? Aktualnie wszystkie palę i niszczę, jeśli chcesz wiedzieć :> |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 20:25:47 |
Pejzażysta. > Aktualnie wszystkie palę i niszczę, jeśli chcesz wiedzieć :> ~~~ Buddyjskie malunki też ? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:31:13 |
Pejzażysta. > > Aktualnie wszystkie palę i niszczę, jeśli chcesz wiedzieć :> > > ~~~ > Buddyjskie malunki też ? Zdecydowanie. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 19:59:25 |
Mniej czy więcej? ~~~ Nie karm mnie ogólnikami. Dawaj konkrety. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:10:08 |
Mniej czy więcej? > ~~~ > Nie karm mnie ogólnikami. Dawaj konkrety. Chociażby ostatni postulat Cienia, że dobrowolne pozostanie w nieświadomości dla własnej wygody jest jak najbardziej satanistyczne. Albo nagonka (:P) na myśl buddyjską (mniej lub bardziej kulturalna), ktora wygladala prawie jak sytuacja "Oni sa inni. Ukamieniowac!". Jebana zaśckankowość i strach. Nie u wszystkich. Ale nieprzyjemna atmosfera. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 20:18:57 |
Mniej czy więcej? ~~~ To się wtedy polemizuje i zwraca uwagę, a nie marudzi, że ktoś chce Ci obić mordę i usmażyć na stosie, mając na uwadze, że nie posiada się jedynie słusznego światopoglądu. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:34:04 |
Mniej czy więcej? > ~~~ > To się wtedy polemizuje i zwraca uwagę, a nie marudzi, że ktoś chce Ci > obić mordę i usmażyć na stosie, mając na uwadze, że nie posiada się > jedynie słusznego światopoglądu. Ja nie marudzę, ale zwracam uwagę. Do tej pory mówiło się o tym czasem, rpzy okazji właśnie polemik, ale jak do tej pory nie było otwartej dyskusji na ten właśnie temat. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:07:09 |
Mniej czy więcej? > > ~~~ > > Marudzisz i moralizujesz jak stara baba. > > Gówno prawda. Od jakiegoś czasu widzę tu wygodnictwo, własne konwenanse, > lekceważenie wszystkiego co się nie mieści we własnym spektrum widzenia. > Pytanie jak najbardziej uzasadnione. ? Wiesz, ignorowanie pewnych rzeczy a na siłę udawanie, że problem nie istnieje to różnica. Po kiego chuja szukać szukać nowych lądów, jeśli się nie ma takiej potrzeby? Jeśli cię mierzi, że wszystko stoi, szukasz czegoś by ruszyło. jest zasadnicza różnica między wygodnictwem a głupotą. W tym pierwszym mieści sie choćby poszerzanie swych możliwości - głupotą zaś gówno zwojujesz, chyba że zadajesz się z debilami. Ale czemu masz to robić na siłę? Na siłę to można kał spuszczać z jelit, moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam Łukasz |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:27:51 |
Mniej czy więcej? > ? Wiesz, ignorowanie pewnych rzeczy a na siłę udawanie, że problem nie > istnieje to różnica. Po kiego chuja szukać szukać nowych lądów, jeśli się > nie ma takiej potrzeby? Znow sie z Toba zgadzam, Mon Cheri ;* Niektorzy nie moga sobie do lba wbic ze drogi rozwoju sa rozne ;)) > Ale czemu masz to robić na siłę? Na siłę to można kał spuszczać z jelit, > moim skromnym zdaniem. A nie fajno jest udowadnianie jaki ja mONdry i jaka moja droga zajefajna? Im wiecej tym lepiej ;P Jako to malo indywidualne :) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:34:05 |
Mniej czy więcej? > Znow sie z Toba zgadzam, Mon Cheri ;* Cos z tym trzeba zrobić! ;P > Niektorzy nie moga sobie do lba wbic ze drogi rozwoju sa rozne ;)) No właśnie... cos z tym trzeba zrobić :D > > Ale czemu masz to robić na siłę? Na siłę to można kał spuszczać z > jelit, > > moim skromnym zdaniem. > > > A nie fajno jest udowadnianie jaki ja mONdry i jaka moja droga > zajefajna? > Im wiecej tym lepiej ;P Jako to malo indywidualne :) Indywidualizm to slogan, którym się przyciąga do koryta. By być indywidualistą pełna mordą, to trzeba by było mieszkać w buszu. To tak samo jak pierdolenie o obiektywiźmie. Nie ma czegos takiego - od kąd istnieje cos takiego jak "ja", "my", czy "moje", to mozna być co najwyzej mniej subiektywnym. 'Moim' skromnym zdaniem Kotus :* |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:37:14 |
Mniej czy więcej? > Indywidualizm to slogan, którym się przyciąga do koryta. By być > indywidualistą pełna mordą, to trzeba by było mieszkać w buszu. To tak > samo jak pierdolenie o obiektywiźmie. Nie ma czegos takiego - od kąd > istnieje cos takiego jak "ja", "my", czy "moje", to mozna być co najwyzej > mniej subiektywnym. Nie slogan i nie w buszu, po co takie extremy wyciagasz? Mozna byc indywidualista w wielkim miescie ;PPP Czyz indywidualista nie potrzebuje punktu odniesienia? ;PP Zreszta indywidualisci "pelna geba" sa nudni... taki paradox ;) > 'Moim' skromnym zdaniem Kotus :* |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:39:58 |
Mniej czy więcej? > Nie slogan i nie w buszu, po co takie extremy wyciagasz? Bo mam taki humor :P > Mozna byc indywidualista w wielkim miescie ;PPP Tja... ciekawe w którym :P > Czyz indywidualista nie potrzebuje punktu odniesienia? ;PP Potrzebuje. > Zreszta indywidualisci "pelna geba" sa nudni... taki paradox ;) Nie istnieje coś takiego, więc to gadka po próżnicy :D |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:43:44 |
Mniej czy więcej? > > Mozna byc indywidualista w wielkim miescie ;PPP > > Tja... ciekawe w którym :P W kazdym zbiorowisku szarej masy, pastelowo mdlej :) > > Zreszta indywidualisci "pelna geba" sa nudni... taki paradox ;) > > Nie istnieje coś takiego, więc to gadka po próżnicy :D Istnieje, misiek :) Cos czuje ze tak sobie piszesz na zasadzie "bo tak" ;P Daj dowody na nieistnienie ;))) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:50:28 |
Mniej czy więcej? > > > Mozna byc indywidualista w wielkim miescie ;PPP > > > > Tja... ciekawe w którym :P > > > W kazdym zbiorowisku szarej masy, pastelowo mdlej :) Podług pewnego pisarza, co to o masach pisał coś takiego jak szara masa nie istnieje. A indywidualiści są o tyle, o ile sie nimi czują i za razem sa tak postrzegani. Więc punkt odniesienia jest jak najbardziej potrzebny. > > > Zreszta indywidualisci "pelna geba" sa nudni... taki paradox > ;) > > > > Nie istnieje coś takiego, więc to gadka po próżnicy :D > > > Istnieje, misiek :) > Cos czuje ze tak sobie piszesz na zasadzie "bo tak" ;P Tym razem Cie ta twoja kobieca intuicja zawiodła Teu ;P > Daj dowody na nieistnienie ;))) mam Ci tu przeprowadzić wywód z antropologi i teorii kultury? no daj spokój! Nie chce i się, ani nie miejsce na to. po krótce ci powiem, że ma to związek z zanegowaniem idei rodzenia się człowieka jako 'carte blanche'. Wychowanie, socjalizacja i pochłanianie kultury (szczególnie w kulturach niskiego kontekstu, czyli nie naszej) powoduje, że skrajny indywidualizm nie ma szans na zaistnienie. Mozna się co najwyzej odnieść negatywnie do pewnych zaistniałych wzorów kultury, ale nie ich sie pozbyc. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:36:19 |
Mniej czy więcej? > Podług pewnego pisarza, co to o masach pisał coś takiego jak szara masa > nie istnieje. Podaj mi definicje "szarej masy" :) bom nie kumata dzis ;) (wkoncu wieczor jest ;PPP) Szara masa to tylko slogan, dzis wlasciwszym okresleniem mogloby byc "pastelowo mdlej"... Dziwne ze czlowiek potafiacy obserowoac otoczenie nie dostrzega prostych rzeczy. Odpowiedz mi na proste pytanie. Ilu ludzi zaklada rodziny, rodzi dzieci, wczesniej wychodzac za biologicznego partnera? :> Nie chodzi mi o statystyki, a luzne spostrzezenia... :. > A indywidualiści są o tyle, o ile sie nimi czują i za razem > sa tak postrzegani. Więc punkt odniesienia jest jak najbardziej > potrzebny. Indywidualista nie musi sie nim wcale czuc... moze sobie natomiast zdawac sprawe ze nim jest, moze tez cierpiec z powodu nieakceptacji itp... Indywidualista plynie pod prad, wg mojej teorii ;) moze byc ze nie z wyboru, ale dlatego ze taki po prostu jest ;) Acha, jakiego pisarza? > > > > Zreszta indywidualisci "pelna geba" sa nudni... taki > paradox > > ;) > > > > > > Nie istnieje coś takiego, więc to gadka po próżnicy :D Zaslaniasz sie literatura... zrodel nawet nie podajac :/ A nie masz wlasnych spostrzezen? > > Daj dowody na nieistnienie ;))) > > mam Ci tu przeprowadzić wywód z antropologi i teorii kultury? no daj > spokój! Nie chce i się, ani nie miejsce na to. po krótce ci powiem, że ma > to związek z zanegowaniem idei rodzenia się człowieka jako 'carte > blanche'. Wychowanie, socjalizacja i pochłanianie kultury (szczególnie w > kulturach niskiego kontekstu, czyli nie naszej) powoduje, że skrajny > indywidualizm nie ma szans na zaistnienie. Mozna się co najwyzej odnieść > negatywnie do pewnych zaistniałych wzorów kultury, ale nie ich sie > pozbyc. Czyli indywidualizm ksztaltuja wplywy behawioralne? Wlasciwie tak, ale chyba o czyms innym mowimy... ale daj jakies konkrety :) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 19:55:33 |
WIĘCEJ! przyjemności na przykład mając do wyboru życie miłe i radosne, zaspokajanie swoich zachcianek, i generalnie pławienie sie w przyjemnosciach wszelkiego rodzaju a życie w którym ciągle doszukujesz sie braków i powodów do niezadowolenia, co wybierzesz? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 19:59:05 |
WIĘCEJ! przyjemności na przykład > mając do wyboru życie miłe i radosne, zaspokajanie swoich zachcianek, i > generalnie pławienie sie w przyjemnosciach wszelkiego rodzaju a życie w > którym ciągle doszukujesz sie braków i powodów do niezadowolenia, co > wybierzesz? Zawsze tak patrzysz prostoliniowo? ja widze to tak, ze samo odkrywanie jest przyjemnoscia, doszukiwanie sie co czym jest i dlaczego tak dziala (a nie co tu nie gra bo akurat wszystko gra i dziala jak nalezy) jest piekniejsza droga. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:22:47 |
Mniej czy więcej? > Szukanie pełniejszego obrazu świata, odkrywanie nowych lądów, obszarów > wiedzy i doświadczeń? Czy może obstawanie przy obrazie zredukowanym, > niepełnym, ale wygodnym bo ukrywającym rzeczy nieprzyjemne? SB nie sledze na bierzaco wiec nie do konca kumam... Jak najbardziej poszerzanie horyzontow i rozwoj. Ale bez wyrzeczen, ot zwykly, wybujaly hedonizm. Nie wiem jaki maja sens spory (od pewnego czasu)na tym fotum buddyzm vs satanizm... Na temat buddyzmu wiem co nieco, ale niewiele, gdyz mnie wlasciwie nie interesuje. Wnioski moje sa takie: Uwazanie buddyzmu jako wyzsza nad innymi filozofie i droge swiadczy wlasnie o malosci. Przedluzac penisa mozna w rozny sposob ;) Czlowiek praktykujacy buddyzm przez wiele lat moze miec (a nawet powiem ze ma) nie wieksza swiadomosc istnienia i horyzont szeroki, co zwykly cpun, ktory siegnal rynsztoka i wyszedl na prosta. jak rowniez kobieta latami katowana przez meza, czy kurwiarz, ktory wluczyl sie po burdelach, cpal, chlal i na hiva zapadl. Co laczy tych wszystkich ludzi? :> Oto jest pytanie ;P Ja horyzonty poszerzam przy pomocy dobrego wina, poprzez sztuke i cierpiac przez My sweet, diabolic Butcher -My sdistic Lover :) I niech mi ktos, kurwa powie ze nie jestem progresywna! > Moim jakże kurwa skromnym zdaniem, druga opcja to zniewaga dla człowieka. > To jak udawanie, że gówno kota, który właśnie zesrał się Tobie na dywan, > wcale nie istnieje. Załosne. No widzisz, znow narzucanie opcji? > Dla mnie człowiek o takim podejściu nigdy nie będzie wolny, jeśli prawdę > sam przed sobą ukrywa. Jeśli w dodatku mówi o sobie "satanista", to można > się tylko pośmiać. Z niego dupa a nie buntownik i wolnomyśliciel. A mozna byc zniewolonym przez buddyzm? ;PPP |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:36:54 |
Mniej czy więcej? > A mozna byc zniewolonym przez buddyzm? ;PPP Można. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:38:08 |
Mniej czy więcej? > > A mozna byc zniewolonym przez buddyzm? ;PPP > > Można. No wlasnie 8) Czy lekarz jest na sali? ;PPP :* |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 20:41:50 |
Mniej czy więcej? > Co jest typowe dla satanisty Twoim zdaniem: "typowe" dla satanisty, czyli wspólne dla większości populacji satanistów jest co najwyżej odrzucenie chrześcijaństwa ... > Szukanie pełniejszego obrazu świata, odkrywanie nowych lądów, obszarów > wiedzy i doświadczeń? Czy może obstawanie przy obrazie zredukowanym, > niepełnym, ale wygodnym bo ukrywającym rzeczy nieprzyjemne? > > Moim jakże kurwa skromnym zdaniem, druga opcja to zniewaga dla człowieka. > To jak udawanie, że gówno kota, który właśnie zesrał się Tobie na dywan, > wcale nie istnieje. Załosne. każdy wykorzystuje swoje naturalne prawo do tego, żeby robić to co mu się podoba. > Dla mnie człowiek o takim podejściu nigdy nie będzie wolny, jeżeli świadomie dokonał wyboru? jeżeli najzwyczajniej w świecie NIE MA KOTA (który miałby srać na dywan) albo nie chce mu się panować nad czakrami? > Z niego dupa a nie buntownik przeciwko czemu się buntujesz? > [...]i wolnomyśliciel. myśli o tym o czym chce a nie o tym co mu ktoś narzuca. robi to na co ma ochotę. jest sobą ... a ty chcesz mu powiedzieć, że jest dupa i basta? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:45:58 |
Mniej czy więcej? Nie, to nie tak xyzak. Źle mnie zrozumiałeś. Niech sobie ktoś myśli co chce itd. Ja mu prawa do wolnego wyboru nie odmawiam. Ale skoro na jego dywanie jest gówno czemu ma sobie wpierać że go nie ma? Bo tak wygodniej? Nie rozumiem własnie takiej postawy, chociaż jest dość powszechna. Ale u satanów nie szukałbym nawet... |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 20:56:53 |
Mniej czy więcej? Tak sie sklada ze mam kota i dokladnie wiem o co Ci chodzi ;P Ta suka, tj kotka miewa humory i zdarza sie jej nasrac na zlosc albo nalac... I tak analizujac moja na to reakcje, w zaleznosci od nastroju szukam dziwki, wygarniam na srodek dywanu i lomot spuszczam, albo zmieniam piasek w kuwetce, daje swiezej wolowinki i drapie sfrustrowana za uszkiem... Po co medytowac nad gownem? Nie latwiej sprzatnac i zapomniec po minucie? ;P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 21:58:55 |
Mniej czy więcej? > Po co medytowac nad gownem? Nie latwiej sprzatnac i zapomniec po minucie? > ;P Boshe, nie mówie o medytowaniu nad gównem tylko o tym, żeby nie udawać że go nie ma. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 22:00:06 |
Mniej czy więcej? > > Po co medytowac nad gownem? Nie latwiej sprzatnac i zapomniec po > minucie? > > ;P > > Boshe, nie mówie o medytowaniu nad gównem tylko o tym, żeby nie udawać że > go nie ma. w ogóle to przeciez nie medytuje sie NAD czyms bo nie ma nad czym medytowac :P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 22:01:55 |
Mniej czy więcej? > w ogóle to przeciez nie medytuje sie NAD czyms bo nie ma nad czym > medytowac :P Ha. Dokładnie! :) Widzę że moje starania nie idą na marne :) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 22:07:36 |
Mniej czy więcej? > w ogóle to przeciez nie medytuje sie NAD czyms bo nie ma nad czym > medytowac :P Mylisz sie! ;) Wyobraz sobie ze masz trudne dni, maz Cie juz z rana zjabal zes konto wyczyscila, wychodzac jebnal drzwiami (szczegoly pomine...) i kotka Ci sie zlosliwie zesrala na dywan (bo nie dostala od tygodnia surowego miesa, a ma ochote...) Wyedy jest mozliwosc ze na tym dywanie usiadziesz i oddasz sie medytacji :/ ;) O to chodzilo ;PPP |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 22:03:53 |
Mniej czy więcej? > Boshe, nie mówie o medytowaniu nad gównem tylko o tym, żeby nie udawać że > go nie ma. To Ty mowisz o medytacji ;P Ja o sprzataniu. Jak sprzatne gowno Satiny z dywanu, to przed (mimo ze przystepuje do sprzatania ze zgroza...), w trakcie i po, mysle/wizualizuje ze go nie ma. I mam qrewsko duza sile sprawcza, bo faktycznie po minucie go juz nie ma...8) |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-27 23:15:14 |
Mniej czy więcej? > Ale skoro na jego > dywanie jest gówno czemu ma sobie wpierać że go nie ma? Bo tak wygodniej? jeżeli nie ma wpływu na to czy gówno pozostanie na tym dywanie to nie ma sensu marnować siły i można fakt jego istnienia pominąć. nie wiem czemu się tak redukcjonizmu uczepiłeś ... świat jest naprawdę prosty. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 02:19:15 |
Mniej czy więcej? > jeżeli nie ma wpływu na to czy gówno pozostanie na tym dywanie to nie ma > sensu marnować siły i można fakt jego istnienia pominąć. A jeśli ma wpływ? > nie wiem czemu się tak redukcjonizmu uczepiłeś ... świat jest naprawdę > prosty. Jak do tej pory spotykałem tylko lepsze lub gorsze modele funkcjonowania świata. Nie potrafie stwierdzić czy masz rację czy nie. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 09:08:03 |
Mniej czy więcej? > > jeżeli nie ma wpływu na to czy gówno pozostanie na tym dywanie to nie > ma > > sensu marnować siły i można fakt jego istnienia pominąć. > > A jeśli ma wpływ? jeżeli ma wpływ to wszystko zależy od woli - czy usunąć czy pozostawić i ignorować. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 09:16:36 |
Mniej czy więcej? > jeżeli ma wpływ to wszystko zależy od woli - czy usunąć czy pozostawić i > ignorować. Tak, wszystko zależy od woli. Ale ja się pytam o Twoje zdanie czy to jest ok, czy Twoim zdamiem satanizm zezwala na klapki na oczach, czy może jest właśnie tym co te klapki ma usuwać? |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 09:42:38 |
Mniej czy więcej? > Tak, wszystko zależy od woli. Ale ja się pytam o Twoje zdanie czy to jest > ok, czy Twoim zdamiem satanizm zezwala na klapki na oczach, czy może jest > właśnie tym co te klapki ma usuwać? ja powtarzam, że jeżeli ktoś zakłada sobie sam klapki "bo tak wygodniej" to jest jego sprawa. przecież o wygodę tu chodzi, prawda? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 10:02:42 |
Mniej czy więcej? > ja powtarzam, że jeżeli ktoś zakłada sobie sam klapki "bo tak wygodniej" > to jest jego sprawa. przecież o wygodę tu chodzi, prawda? Nie. Przynajmniej ja myślałem, że tu chodzi o faktyczny stan rzeczy. Wygodnie to ma Jan Kowalski, statystyczny Polak, oczywiście katolik (tradycja+co by mama powiedziała). Po co myśleć skoro nie trzeba, skoro tak wygodniej? Mniej problemów, dylematów, a czasu więcej. Czas potrzebny bo Big Brother leci. Może jakieś cycki pokażą? |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 12:38:16 |
Mniej czy więcej? > > ja powtarzam, że jeżeli ktoś zakłada sobie sam klapki "bo tak > wygodniej" > > to jest jego sprawa. przecież o wygodę tu chodzi, prawda? > > Nie. Przynajmniej ja myślałem, że tu chodzi o faktyczny stan rzeczy. > Wygodnie to ma Jan Kowalski, statystyczny Polak, oczywiście katolik > (tradycja+co by mama powiedziała). Po co myśleć skoro nie trzeba, skoro > tak wygodniej? Mniej problemów, dylematów, a czasu więcej. Czas potrzebny > bo Big Brother leci. Może jakieś cycki pokażą? skoro już podajesz przykłady to ja podam swój ... mam kupę zajęć. żadko mam czas na lenistwo tak intelektualne jak i cielesne. cały czas mam coś na głowie i nie mam wolnej mocy obliczeniowej na bezowocne filozofowanie. imo fizyka, biologia, chemia, psychologia, socjologia i ekonomia tłumaczą świat nas otaczający w stopniu na tyle doskonałym na ile jest mi to w tym momencie potrzebne. jeżeli poczuję, że czegoś mi brakuje to zacznę szukać. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:11:12 |
Mniej czy więcej? > skoro już podajesz przykłady to ja podam swój ... > mam kupę zajęć. żadko mam czas na lenistwo tak intelektualne jak i > cielesne. cały czas mam coś na głowie i nie mam wolnej mocy obliczeniowej > na bezowocne filozofowanie. > imo fizyka, biologia, chemia, psychologia, socjologia i ekonomia tłumaczą > świat nas otaczający w stopniu na tyle doskonałym na ile jest mi to w tym > momencie potrzebne. jeżeli poczuję, że czegoś mi brakuje to zacznę szukać. Good answear ;). Właśnie o to mi chodziło. Jeśli czujesz że coś jest nie tak, że czegoś tu brakuje, to szukaj. Jeśli nie czujesz, to nie szukaj. Ale dla mnie nie do pomyślenia jest udawanie, oszukiwanie samego siebie. |
|
Rebel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 09:58:48 |
Mniej czy więcej? > > jeżeli ma wpływ to wszystko zależy od woli - czy usunąć czy > pozostawić i > > ignorować. > > Tak, wszystko zależy od woli. Ale ja się pytam o Twoje zdanie czy to jest > ok, czy Twoim zdamiem satanizm zezwala na klapki na oczach, czy może jest > właśnie tym co te klapki ma usuwać? Jeśli wie jak jest naprawde(wie, że ta kupa tam leży), ale i tak zakłada te "klapki"(udaje, że jej nie widzi lub nie zwraca na nią uwagi), bo jest mu tak wygodniej i tak chce, to O.K. Nie widzę problemu...:] |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 13:16:40 |
Mniej czy więcej? > Jeśli wie jak jest naprawde(wie, że ta kupa tam leży), ale i tak zakłada > te "klapki"(udaje, że jej nie widzi lub nie zwraca na nią uwagi), bo jest > mu tak wygodniej i tak chce, to O.K. Nie widzę problemu...:] hehe I moze najwyzej w to gowno wdepnac i rozniesc po calym domu ... ale totakie malo satanistyczne rotfl ;) |
|
Rebel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 13:33:51 |
Mniej czy więcej? > > > Jeśli wie jak jest naprawde(wie, że ta kupa tam leży), ale i tak > zakłada > > te "klapki"(udaje, że jej nie widzi lub nie zwraca na nią uwagi), bo > jest > > mu tak wygodniej i tak chce, to O.K. Nie widzę problemu...:] > > > hehe > I moze najwyzej w to gowno wdepnac i rozniesc po calym domu ... ale > totakie malo satanistyczne > rotfl > > ;) Dzięki temu będzie rozprzestrzeniał, po całym domu(ewentualnie świecie) szeroko rozumianą świadomość i ta cała "szara masa(no i wiadomo głupsza i zabobonna)" będzie widziała, że to gówno tam leżało no i posiada takie właściwości jak smród min. A to już będzie dobra droga w kierunku iluminacji i niechęci do ojca Rydzyka moherowych beretów itd,; samo świadomości i rozwoju itd. itp. :] bla bla bla:] Aha, no i NIECH ŻYJĄ ci, którzy jako jedyni maja monopol na "jedyną i słuszna prawdę" |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 13:06:46 |
Mniej czy więcej? > Tak, wszystko zależy od woli. Ale ja się pytam o Twoje zdanie czy to jest > ok, czy Twoim zdamiem satanizm zezwala na klapki na oczach, czy może jest > właśnie tym co te klapki ma usuwać? Ale skad te brednie ze satanizm ma klapki na oczach? Satanizm moze byc dekadencki, tudziez obojetny, ale nie slepy... Bynt rodzi sie ze swiadomosci, Szatan wyprzedza o krok idee, przed ktora sie buntowal... Slepota nie wpisuje sie w ten desen :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:13:43 |
Mniej czy więcej? > Ale skad te brednie ze satanizm ma klapki na oczach? Satanizm moze byc > dekadencki, tudziez obojetny, ale nie slepy... > Bynt rodzi sie ze swiadomosci, Szatan wyprzedza o krok idee, przed ktora > sie buntowal... Slepota nie wpisuje sie w ten desen :) No i właśnie! I nie rozumiem satanistów pokroju Mer, co nawet jak im powiesz, że jest tak i tak, to nie chcą wierzyć "bo tak wygodniej". :] Dokładnie jak w ostatniej rozmowie o szczerości intencji męskiej części populacji. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:57:02 |
Mniej czy więcej? > No i właśnie! I nie rozumiem satanistów pokroju Mer, co nawet jak im > powiesz, że jest tak i tak, to nie chcą wierzyć "bo tak wygodniej". No chyba to jest typowo satanistyczna cecha. Ja gotowcow nie przyjmuje, sama wyciagam wnioski. A o buddyzmie zdania nie mam, bo nie znam... Jak na razie jedynie moge powiedziec ze jest moda na buddyzm ;P > :] > Dokładnie jak w ostatniej rozmowie o szczerości intencji męskiej części > populacji. Ale jakiej rozmowie? Wklej link ;) Sho, wroc! ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:05:58 |
Mniej czy więcej? > No chyba to jest typowo satanistyczna cecha. > Ja gotowcow nie przyjmuje, sama wyciagam wnioski. A o buddyzmie zdania nie > mam, bo nie znam... Jak na razie jedynie moge powiedziec ze jest moda na > buddyzm ;P Ale ja o buddyzmie nie mowie kurwa job twoja mac! Gadalismy z Mer o intencjach samcow Homo sapiens sapiens. Kurwa. Ilu ludziom trzeba jeszcze to powtorzyc? > Ale jakiej rozmowie? Wklej link ;) W poscie inicjujacym napisalem wyraznie ze rozmowa wzielaz sie z sb. > Sho, wroc! ;) Gdzie? :> |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:12:15 |
Mniej czy więcej? > Ale ja o buddyzmie nie mowie kurwa job twoja mac! Gadalismy z Mer o > intencjach samcow Homo sapiens sapiens. Kurwa. Ilu ludziom trzeba jeszcze > to powtorzyc? :* Ta "kurwa" to kto? ;PPP > > Ale jakiej rozmowie? Wklej link ;) > > W poscie inicjujacym napisalem wyraznie ze rozmowa wzielaz sie z sb. Mam otwarte to forum, skrzynke meilowa i rownolegle w photoschopie pracuje, a Ty sugerujesz ze mam jeszcze SB przekopac? ;) Chyba ze Meri zechce mi to ladnie na gg skopiowac... > > Sho, wroc! ;) > > Gdzie? :> Miedzy nogi... satanizmu ;P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:14:12 |
Mniej czy więcej? > :* > Ta "kurwa" to kto? ;PPP Nie prowokuj :P > Mam otwarte to forum, skrzynke meilowa i rownolegle w photoschopie > pracuje, a Ty sugerujesz ze mam jeszcze SB przekopac? ;) > > Chyba ze Meri zechce mi to ladnie na gg skopiowac... Chyba ze... :P > Miedzy nogi... satanizmu ;P Eee, lipa. Nad Twoimi to bym sie jeszcze zastanowil :) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:21:59 |
Mniej czy więcej? > > :* > > Ta "kurwa" to kto? ;PPP > > Nie prowokuj :P No wlasnie prowokuje caly czas ;P Pamietasz, jak mnie od kurwy na sodomie zwyzywales? Ech wspomnienia, chlip ;PPP > > Miedzy nogi... satanizmu ;P > > Eee, lipa. Nad Twoimi to bym sie jeszcze zastanowil :) ;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:59:41 |
Mniej czy więcej? > No i właśnie! I nie rozumiem satanistów pokroju Mer, co nawet jak im > powiesz, że jest tak i tak, to nie chcą wierzyć "bo tak wygodniej". :] kochanie a skąd mam wiedziec ze własnie Ty masz racje? na jakiej podstawie mam wierzyc w to co powiesz mi Ty a nie w co powie mi kto inny? dlaczego z góry zakładasz ze nie mozna miec swojego punktu widzenia tylko trzeba za pewnik przyjmować to co ktoś powie "ze jest tak i tak". |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:03:45 |
Mniej czy więcej? > kochanie a skąd mam wiedziec ze własnie Ty masz racje? na jakiej podstawie > mam wierzyc w to co powiesz mi Ty a nie w co powie mi kto inny? dlaczego z > góry zakładasz ze nie mozna miec swojego punktu widzenia tylko trzeba za > pewnik przyjmować to co ktoś powie "ze jest tak i tak". No wlsnie, dotychczas obserowalismy takie zjawisko w wykonaniu katolikow, rodem z Radio Maryja 8) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:04:34 |
Mniej czy więcej? > > No wlsnie, dotychczas obserowalismy takie zjawisko w wykonaniu katolikow, > rodem z Radio Maryja 8) o! to juz nie jestem jedyna która zauważa u Sho zachowanie adekwatne to tego katolskiego :) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:08:25 |
Mniej czy więcej? > o! to juz nie jestem jedyna która zauważa u Sho zachowanie adekwatne to > tego katolskiego :) Sho przechodzi metamorfoze jak ten motyl w kokonie ;) Proces dlugi, ciekawe co sie wykluje 8) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:28:44 |
Mniej czy więcej? > Sho przechodzi metamorfoze jak ten motyl w kokonie ;) Proces dlugi, > ciekawe co sie wykluje 8) Nadczlowiek rzecz jasna. Ale nie ten z koncepcji Fredzia N. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:27:34 |
Mniej czy więcej? > o! to juz nie jestem jedyna która zauważa u Sho zachowanie adekwatne to > tego katolskiego :) Wykaz mi to, za pomoca logicznego wywowdu. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:28:14 |
Mniej czy więcej? > > o! to juz nie jestem jedyna która zauważa u Sho zachowanie adekwatne > to > > tego katolskiego :) > > Wykaz mi to, za pomoca logicznego wywowdu. łee.. logiki to ja unikam raczej :P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:31:16 |
Mniej czy więcej? > łee.. logiki to ja unikam raczej :P No wlasnie. Za to pierdolnac cos od rzeczy i bez uzasadnienia zdarza ci sie nader czesto. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:31:52 |
Mniej czy więcej? > > łee.. logiki to ja unikam raczej :P > > No wlasnie. Za to pierdolnac cos od rzeczy i bez uzasadnienia zdarza ci > sie nader czesto. :* koniec? zaraz nas do sodomy wywalą ;) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 14:42:55 |
Mniej czy więcej? > > > łee.. logiki to ja unikam raczej :P > > > > No wlasnie. Za to pierdolnac cos od rzeczy i bez uzasadnienia zdarza > ci > > sie nader czesto. > > :* > koniec? zaraz nas do sodomy wywalą ;) Tak!I dostaniecie prawo pisania tylko w Sodomie! No, luuudzie, toż te przekomarzania to zenada straszna. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:55:08 |
Mniej czy więcej? > Wykaz mi to, za pomoca logicznego wywowdu. Od razu logiczne wywody ;) Sa dowody, ale trzeba by poszperac na forum... Wiec jutro. Dzis napisze o swoich spostrzezeniach. To satanistyczne forum. Zauwaz ze dotychczas trwaly spory miedzy satanistami a racjonalistami... Trza walczyc o swoje i bronic fortecy... Co nam qwa, obcy cwel bedzie wkrecal swoje racje? Nie po to Lucyfer zbuntowal sie, zebysmy my dali sie dymac jakiemus Zen Che Guevara! ;) Jak przychodzi sie do kogos do domu, trzeba uszanowac zasady panujace w nim ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 19:05:18 |
Mniej czy więcej? > Jak przychodzi sie do kogos do domu, trzeba uszanowac zasady panujace w > nim ;) I szanuję. Co nie znaczy, że nie będę wypowiadał swojego zdania. Lucyferyczna światłość wolnego rozumu :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:10:24 |
Mniej czy więcej? > No wlsnie, dotychczas obserowalismy takie zjawisko w wykonaniu katolikow, > rodem z Radio Maryja 8) Ja pierdole, czy ja wam 1)kaze 2)slepo 3)wierzyc? 1. Nic nikomu nie kaze. Chyba ze lasce sie rozebrac :D 2. Minister zdrowia ostrzega: slepy fanatyzm szkodzi zdrowiu. 3. Wiara oznacza stagnacje. Bo niczego nie musisz sobie udowadniac. Zasze bylem przeciwnikiem wiary. Wiec o chuj chodzi? |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:12:14 |
Mniej czy więcej? > 1. Nic nikomu nie kaze. Chyba ze lasce sie rozebrac :D buddyzm to jeszcze moge zrozumieć, medytacje tez... ale ciężko mi uwierzyć że AŻ TAK sie mozna zmienic przez 3 miesiące o.O od kiedy Ty sie kazesz dziewczynom rozbierac.. ? :P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:15:28 |
Mniej czy więcej? > buddyzm to jeszcze moge zrozumieć, medytacje tez... ale ciężko mi uwierzyć > że AŻ TAK sie mozna zmienic przez 3 miesiące o.O > od kiedy Ty sie kazesz dziewczynom rozbierac.. ? :P Jak sie ma kobite na stale to mozna kazac. Ale niestety masz racje, na samym poczatku trzeba ladnie poprosic :P |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:19:55 |
Mniej czy więcej? > > Jak sie ma kobite na stale to mozna kazac. Ale niestety masz racje, na > samym poczatku trzeba ladnie poprosic :P nie przypominam sobie zeby mnie trzeba było jakos specjalnie prosić ;) EOT ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:24:37 |
Mniej czy więcej? > nie przypominam sobie zeby mnie trzeba było jakos specjalnie prosić ;) > EOT ;) Juz eot? A moze dla odmiany pogadamy o tobie? :> |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:25:23 |
Mniej czy więcej? > > nie przypominam sobie zeby mnie trzeba było jakos specjalnie prosić > ;) > > EOT ;) > > Juz eot? a nie ? >A moze dla odmiany pogadamy o tobie? :> a co masz ciekawego do powiedzenia? :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:26:54 |
Mniej czy więcej? > a co masz ciekawego do powiedzenia? :> Ide kupic baterie do mojego budzika :D. Oszczedze ludziom detali :D |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:27:29 |
Mniej czy więcej? > > a co masz ciekawego do powiedzenia? :> > > Ide kupic baterie do mojego budzika :D. > > Oszczedze ludziom detali :D no fakt.. szkoda czasu na gadanie o mnie ;) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 14:41:00 |
Mniej czy więcej? > > > a co masz ciekawego do powiedzenia? :> > > > > Ide kupic baterie do mojego budzika :D. > > > > Oszczedze ludziom detali :D > > no fakt.. szkoda czasu na gadanie o mnie ;) I tutaj tez Eot. Jak dzieci normalnie... :/ |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:36:34 |
Mniej czy więcej? > nie przypominam sobie zeby mnie trzeba było jakos specjalnie prosić ;) > EOT ;) Meri to bedzie gnoj... Jak do Posen przyjedziesz i pojdziemy do Blue Nota... Bo mi tez to dosc latwo idzie, zwlaszcza po butelce wina ;PPPP |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:38:05 |
Mniej czy więcej? > > > nie przypominam sobie zeby mnie trzeba było jakos specjalnie prosić > ;) > > EOT ;) > > Meri to bedzie gnoj... Jak do Posen przyjedziesz i pojdziemy do Blue > Nota... > Bo mi tez to dosc latwo idzie, zwlaszcza po butelce wina ;PPPP no juz sie dawno umawiałysmy :))) ale jak Tobie tez tak łatwo idzie to moze nie będziemy tracić czasu w knajpach? ;))) :* |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:44:31 |
Mniej czy więcej? > no juz sie dawno umawiałysmy :))) > ale jak Tobie tez tak łatwo idzie to moze nie będziemy tracić czasu w > knajpach? ;))) Wiec sobie knajpe oszczedzimy ;P Jazz mam w domu na CD, najwyzej sasiedzi beda miotla w sufit walic ;P Ostatnio zadzwonil dzwonek do drzwi. Teufel poszedl otworzyc, a tu jacys kole mowia ze sa z seminarum i oplatki roznosza 8) A ten sie pyta czy wino mszalne maja ;PPP To i tak dobrze, bo rok temu powiedzial "dzieki, ale nie bo zona ma okres" 8) > :* :* |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:19:33 |
Mniej czy więcej? > 3. Wiara oznacza stagnacje. Bo niczego nie musisz sobie udowadniac. Zasze > bylem przeciwnikiem wiary. Tu sie nie zgodze... Wiara tez moze byc poszukiwaniem, w zaleznosci od nastawienia... Ty caly czas, mam wrazenie bierzesz za przyklad Xsian... Ja wierze w niektore rzeczy i stanowi to dla mnie motor do rozwoju i poszukiwan wlasnie. Grunt to pozbyc sie schematycznego myslenia... > Wiec o chuj chodzi? Tez nie wiem ;) A joge cwiczysz? ;P :* |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:23:03 |
Mniej czy więcej? > Tu sie nie zgodze... Wiara tez moze byc poszukiwaniem, w zaleznosci od > nastawienia... Ty caly czas, mam wrazenie bierzesz za przyklad Xsian... > Ja wierze w niektore rzeczy i stanowi to dla mnie motor do rozwoju i > poszukiwan wlasnie. Grunt to pozbyc sie schematycznego myslenia... Ja tam najwyzej rozdaje kredyty zaufania pewnym koncepcjom co najwyzej. > Tez nie wiem ;) > A joge cwiczysz? ;P > :* Nie, ale zamierzam. Najpierw jeden taki kurs ukoncze 9 tygodniowy (tydzien 2). Potem sie biore powaznie za NEW, Emotrance, pranayame, kundalini i cos jeszcze. No i oczywiscie Vipassana. To staly element :) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:24:09 |
Mniej czy więcej? > > A joge cwiczysz? ;P > > :* > > Nie, ale zamierzam. joga to ZŁO!!! (wszystko mnie boli na samą mysl - puściłam te joge w cholere) |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:27:28 |
Mniej czy więcej? > Ja tam najwyzej rozdaje kredyty zaufania pewnym koncepcjom co najwyzej. Jakbys byl artysta, musialbys mororu do dzialania szukac ;) > > A joge cwiczysz? ;P > > :* > > Nie, ale zamierzam. Najpierw jeden taki kurs ukoncze 9 tygodniowy (tydzien > 2). Potem sie biore powaznie za NEW, Emotrance, pranayame, kundalini i cos > jeszcze. No i oczywiscie Vipassana. To staly element :) Pranayame to ja cwicze, buddystka nie bedac, dobrze robi na cere ;P A tak w ogole. odnosnie jogi, podobno dobrze jak kobieta cwiczy ;P Kiedys zaczelam, ale na "drzewie" skonczylam ;P Nawet instalacje "Drzewo" zrobilam, tak mnie zainspirowalo :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:07:27 |
Mniej czy więcej? > > > No i właśnie! I nie rozumiem satanistów pokroju Mer, co nawet jak im > > > powiesz, że jest tak i tak, to nie chcą wierzyć "bo tak wygodniej". > :] > > kochanie a skąd mam wiedziec ze własnie Ty masz racje? Bejb, zerknij do podrecznika jakiegos traktujacego na temat seksu i psychologii :] > na jakiej podstawie > mam wierzyc w to co powiesz mi Ty a nie w co powie mi kto inny? dlaczego z > góry zakładasz ze nie mozna miec swojego punktu widzenia tylko trzeba za > pewnik przyjmować to co ktoś powie "ze jest tak i tak". Ja Ci nie kaze nic przyjmowac za pewnik. Nie lubie tylko jak ktos cos wyklucza "bo mu wygodniej". Twoje slowa :] |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:08:52 |
Mniej czy więcej? > > kochanie a skąd mam wiedziec ze własnie Ty masz racje? > > Bejb, zerknij do podrecznika jakiegos traktujacego na temat seksu i > psychologii :] to Ty ciągle o tym samym? a ja myslałam ze ten wątek bardziej ogólnie traktował... no patrz... > > Ja Ci nie kaze nic przyjmowac za pewnik. Nie lubie tylko jak ktos cos > wyklucza "bo mu wygodniej". Twoje slowa :] nie wyklucza ale nie zaprząta sobie tym głowy :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:12:19 |
Mniej czy więcej? > to Ty ciągle o tym samym? a ja myslałam ze ten wątek bardziej ogólnie > traktował... no patrz... Jasne, traktujesz go bardziej ogolnie... o buddyzmie. :] > nie wyklucza ale nie zaprząta sobie tym głowy :) No to w jakie slowa sobie ubierzesz swoja ignorancje nie zmienia faktu czym ona jest :] |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:13:42 |
Mniej czy więcej? > > to Ty ciągle o tym samym? a ja myslałam ze ten wątek bardziej ogólnie > > > traktował... no patrz... > > Jasne, traktujesz go bardziej ogolnie... o buddyzmie. :] kotek ja o buddyzmie nie mówie.. :))) to Ty wszędzie widzisz ataki na swoją nową filozofie :)) w wątku było "satanista który ogranicza swoje pole widzenia" ... nic nie było o seksie za pomoc :] |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:17:57 |
Mniej czy więcej? > kotek ja o buddyzmie nie mówie.. :))) to Ty wszędzie widzisz ataki na > swoją nową filozofie :)) > w wątku było "satanista który ogranicza swoje pole widzenia" ... nic nie > było o seksie za pomoc :] Ale sie od tego wzielo. A juz pare osob (Cien, Ego, Teu, xyzak) za temat naczelny chuj wi czemu wziely se buddyzm i poszerzanie swiadomosci. I teraz sam musze prostowac cos czego sam nie skrzywilem. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:18:58 |
Mniej czy więcej? > Ale sie od tego wzielo. no ale nie ograniczajmy swoich horyzontów tylko do seksu! ;) > > A juz pare osob (Cien, Ego, Teu, xyzak) za temat naczelny chuj wi czemu > wziely se buddyzm i poszerzanie swiadomosci. I teraz sam musze prostowac > cos czego sam nie skrzywilem. albo krzyczec na mnie za to co Ci ktos inny mówi? no ładnie... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:20:12 |
Mniej czy więcej? > albo krzyczec na mnie za to co Ci ktos inny mówi? no ładnie... E tam. Tobie opierdol tyz sie nalezal :D |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:20:42 |
Mniej czy więcej? > > albo krzyczec na mnie za to co Ci ktos inny mówi? no ładnie... > > E tam. Tobie opierdol tyz sie nalezal :D Za co? :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:25:06 |
Mniej czy więcej? > Za co? :> Ogolnie. za nastawienie do zycia :D |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 14:38:02 |
Mniej czy więcej? > > Za co? :> > > Ogolnie. za nastawienie do zycia :D Ale z czaterią to sio mi stąd. Now! |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:32:07 |
Mniej czy więcej? > albo krzyczec na mnie za to co Ci ktos inny mówi? no ładnie... Ale on jeszcze nikogo nie skrzyczal! ;P Czekamy na pointe... chyba sobie Knopflera zapodam ;))) |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 14:16:56 |
Tribe Of Circle 'Yggdrasil's downfall'. > Jak do tej pory spotykałem tylko lepsze > lub gorsze modele funkcjonowania świata. ~~~ Funkcjonować to może maszyna, a nie świat. Miałeś spalić wszystkie wyobrażenia świata, i co ? Tym bardziej, gdy nie potrafisz ich unieść i któremuś zawierzyć, "nie potrafie stwierdzić czy masz rację czy nie" a co dopiero unieść cały glob i produkty cywilizacji. Przypomnij sobie mitycznego tytana Atlasa, co musiał dźwigać firmament niebieski ... Chcesz klucze świata ? Gdy poczujesz ich ciężar, to zabawa w chciwe poznawanie zamieni się w ciężką pracę ichże dźwigania, o ile one Cię nie zgniotą (?). Uważaj na siebie ;D |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:04:46 |
Tribe Of Circle 'Yggdrasil's downfall'. > ~~~ > Funkcjonować to może maszyna, a nie świat. No wyjaśnij. > Miałeś spalić wszystkie wyobrażenia świata, i co ? I to się nie stanie w przeciągu kilku dni. > Tym bardziej, gdy nie > potrafisz ich unieść i któremuś zawierzyć, "nie potrafie stwierdzić czy > masz rację czy nie" a co dopiero unieść cały glob i produkty > cywilizacji. A co, Ty sobie jakąś wizję świata obrałeś i ślepo w nią wierzysz? > Przypomnij sobie mitycznego tytana Atlasa, co musiał dźwigać firmament > niebieski ... Chcesz klucze świata ? Gdy poczujesz ich ciężar, to zabawa w > chciwe poznawanie zamieni się w ciężką pracę ichże dźwigania, o ile one > Cię nie zgniotą (?). Uważaj na siebie ;D Oprócz mitologii przeplatanej przypuszczeniami nic prawdziwego nie przekazałeś. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 19:47:19 |
'Nie ufam Ci, dlatego łgasz jak z nut'. > A co, Ty sobie jakąś wizję świata obrałeś i ślepo w nią wierzysz? ~~~ Nie mam wizji świata, jestem w świecie, mam go w sobie i poza sobą, koło siebie i za oknem. Nie ma wizji, nie ma ślepej wiary :) > Oprócz mitologii przeplatanej przypuszczeniami > nic prawdziwego nie przekazałeś. ~~~ Mój post absolutnie nie wymagał odpowiedzi, można było go zignorować. Mimo to przekazałem w nim same prawdziwe rzeczy, czyste prawdy, ale Tyś ślepy i zredukowany, zaufanie rozsypuje się i zrozumienie Cię opuściło, łowco świadomości i pejzaży. I nazwij to bełkotem, jak Twój umysł się nie może uwolnić od moich słów pozornie nieprawdziwych i bezwartościowych. http://www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=52916010&size=o |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 19:59:48 |
'Nie ufam Ci, dlatego łgasz jak z nut'. > ~~~ > Nie mam wizji świata, jestem w świecie, mam go w sobie i poza sobą, koło > siebie i za oknem. Nie ma wizji, nie ma ślepej wiary :) I tym się właśnie różnimy, że to co Ty widzisz uważasz za świat, a ja za konstrukt umysłu. I Ty uwierzyłeś w prawdziwość swojego konstruktu, że on jet światem. A mi mówisz że ani wizji ani wiary w nią nie masz... > ~~~ > Mój post absolutnie nie wymagał odpowiedzi, można było go zignorować. Mimo > to przekazałem w nim same prawdziwe rzeczy, czyste prawdy, ale Tyś ślepy i > zredukowany, zaufanie rozsypuje się i zrozumienie Cię opuściło, łowco > świadomości i pejzaży. I nazwij to bełkotem, jak Twój umysł się nie może > uwolnić od moich słów pozornie nieprawdziwych i bezwartościowych. > > http://www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=52916010&size=o Zdjęcie bardzo ładne. I na jego przykładzie można ładnie powiedzieć co ja myślę. Jak najbardziej jestem w tej klatce, ale nie udaję, że nie ma krat i że nie jest ona klatką. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-11-28 20:31:34 |
Idealizmu i materalizmu bójka o świat. > > Nie mam wizji świata, jestem w świecie, mam go w sobie i > > poza sobą, koło siebie i za oknem. Nie ma wizji, nie ma ślepej wiary :) > I tym się właśnie różnimy, że to co Ty widzisz uważasz za > świat, a ja za konstrukt umysłu. I Ty uwierzyłeś w > prawdziwość swojego konstruktu, że on jet światem. > A mi mówisz że ani wizji ani wiary w nią nie masz... ~~~ Jak Ci walnę kamieniem w łeb, to wtedy zobaczysz czy ten maleńki element świata jest konstruktem umysłu. To nic innego jak problem - to w ogóle jest problem jakiś wielki ? - idealizmu i materializmu bijących się o świat, dwa łobuzy, nie słuchaj ich, tak naprawdę chcą Cię zerżnąć i ograbić z życia. Filozofia to nie miłość mądrości, tylko pornografia umysłowości. > > http://www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=52916010&size=o > Zdjęcie bardzo ładne. I na jego przykładzie można > ładnie powiedzieć co ja myślę. Jak najbardziej jestem > w tej klatce, ale nie udaję, że nie ma krat i że nie jest ona klatką. ~~~ Czy ta klatka, to tylko konstrukt Twoich myśli, w które sam siebie uwięziłeś ? niczym chrześcijanie więzą siebie poczuciem grzechu i życiem doczesnym jako fałszem. Pytanie retoryczne. Hm, może inne tabletki ? http://www.deviantart.com/deviation/25758524/ |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-27 23:38:42 |
Mniej czy więcej? wiesz co Shogun...do tej pory traktowałem cie jako nieszkodliwego zjeba,ale widze ze ci pojebało w chuj i to mocno..., jak ktos nie widzi kocich ekskrementów na dywanie to raczej buddysta.. dla niego przeciez to rzecz niewarta zmianki.. wszak człowiek jest ziarnkiem piasku a czymze jest kocia kupa??? mikronem w wszechswiecie?? a moze nie istnieje tak naprawde... Z pozdrowieniami od Wujka Staszka mistrza cietej riposty.... |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 13:15:09 |
Mniej czy więcej? > Tak z SB mi sie wzięło na ten temat :) Ludziska, chodu!Sho znowu zaczyna gledzić! ;> > Co jest typowe dla satanisty Twoim zdaniem: > > Szukanie pełniejszego obrazu świata, odkrywanie nowych lądów, obszarów > wiedzy i doświadczeń? Czy może obstawanie przy obrazie zredukowanym, > niepełnym, ale wygodnym bo ukrywającym rzeczy nieprzyjemne? I jedno i drugie Sho. Jedyny warunek, toświadomość że z czegos rezygnujesz. Mój ulubiony przykład - pamiętasz zdradę jednego z członków załogi "Nabuchodonozora" z "Matrixa I"? W zamian chciał od agenta Smitha bogactwa i błogiego zycia z powrotem w Matrixie. I co najwazniejsze, nieswiadomiości że w nim zyje. > Moim jakże kurwa skromnym zdaniem, druga opcja to zniewaga dla człowieka. > To jak udawanie, że gówno kota, który właśnie zesrał się Tobie na dywan, > wcale nie istnieje. Załosne. Tak żałosne. Ale co zrobi satanista?Gówno owszem soprżatnie, ale zaraz potem zastrzeli kota. :D > Dla mnie człowiek o takim podejściu nigdy nie będzie wolny, jeśli prawdę > sam przed sobą ukrywa. Jeśli w dodatku mówi o sobie "satanista", to można > się tylko pośmiać. Z niego dupa a nie buntownik i wolnomyśliciel. Powiedz Sho, ilu ludzi tutaj bys nie nazwał wolnomyslicielami? Zobacz ilu akademików o złożonych zainteresowaniach i nietypowej percepcji świata. A że niewielu oddają się mistycznym poszukiwaniom, to nie powód by ich deprecjonować. Widocznie nie czuja takiej potrzeby. Wolałbyś aby traktowali transgresję jako szychtę która trzeba odwalić jak najszybciej, by wrócić do swoich zajęć? Zaczynasz wpadać w dogmaty. Zaczyna mi się Aga-agnes przypominać, ona nas ogniem piekielnym straszyła, ty zaś zarzucasz nam ciemnotę i zachowawczość. A nawet nie potrafisz nas przekonać do swoich idei, twierdząć że nie da się zrozumieć nie oddając się praktykom. Możliwe, że masz rację, ale dla podobnych mnie hiperracjonałów to przekonywania mnichów że po 30 latach pobytu w klasztorze potrafisz obcować z samym Bogiem. Jakoś kurwa, nie mam ochoty spróbować. Nie lubię hazardu, w którym nie znam reguł gry i nie mogę ocenić prawdopodobieństwa. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 17:23:42 |
Mniej czy więcej? > Ludziska, chodu!Sho znowu zaczyna gledzić! ;> Pomimo życzliwego nastawienia nadal potrafię przypierdolić. ;> > I jedno i drugie Sho. Jedyny warunek, toświadomość że z czegos > rezygnujesz. > Mój ulubiony przykład - pamiętasz zdradę jednego z członków załogi > "Nabuchodonozora" z "Matrixa I"? W zamian chciał od agenta Smitha bogactwa > i błogiego zycia z powrotem w Matrixie. I co najwazniejsze, > nieswiadomiości że w nim zyje. raz, że to był tylko film. Dwa, że Cypher nie jest dla mnie obrazem satanisty-człowieka świadomego. > Tak żałosne. Ale co zrobi satanista?Gówno owszem soprżatnie, ale zaraz > potem zastrzeli kota. :D A potem się powiesi bo dywan krwią ma zajebany :DD > Powiedz Sho, ilu ludzi tutaj bys nie nazwał wolnomyslicielami? Kurwa no sporo. Ty, Eforiusz, Agi i iluś tam jeszcze. > Zobacz ilu > akademików o złożonych zainteresowaniach i nietypowej percepcji świata. A > że niewielu oddają się mistycznym poszukiwaniom, to nie powód by ich > deprecjonować. Ja pierdolę. Wali mi wasz mistycyzm lub jego brak. Temat wyrósł z rozważań nad motywacjami samców gatunku Homo Sapiens Sapiens, a nie kurwa z gruntu buddyzmu. To żem się przeniósł do innej formacji ma oznaczać że będę monotematyczny? > Widocznie nie czuja takiej potrzeby. Wolałbyś aby > traktowali transgresję jako szychtę która trzeba odwalić jak najszybciej, > by wrócić do swoich zajęć? > Zaczynasz wpadać w dogmaty. Bla bla bla. Trzeba było poczytać SB a nie przyjebane osądy wymyślać o moim nastawieniu i wpadaniu gdzieś tam. > Zaczyna mi się Aga-agnes przypominać, ona nas > ogniem piekielnym straszyła, ty zaś zarzucasz nam ciemnotę i > zachowawczość. Tak. Ale nie z pobudek religijnych i nie wszystkim. > A nawet nie potrafisz nas przekonać do swoich idei, > twierdząć że nie da się zrozumieć nie oddając się praktykom. Możliwe, że > masz rację, ale dla podobnych mnie hiperracjonałów to przekonywania > mnichów że po 30 latach pobytu w klasztorze potrafisz obcować z samym > Bogiem. Jakoś kurwa, nie mam ochoty spróbować. Nie lubię hazardu, w którym > nie znam reguł gry i nie mogę ocenić prawdopodobieństwa. Ha, a to pech. Bo grasz w grę zwaną życiem :D |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 14:02:02 |
Mniej czy więcej? > raz, że to był tylko film. Dwa, że Cypher nie jest dla mnie obrazem > satanisty-człowieka świadomego. Nie? W filmie wyrwanie się z Matrixa symbolizowało oświecenie. A on z niego zrezygnował, bo świadomość ta była do dupy. To żem się przeniósł do innej formacji ma oznaczać że będę > monotematyczny? No dobra, zwracam honor. Po prostu wolałem wzmóc czujność. ;) > > masz rację, ale dla podobnych mnie hiperracjonałów to przekonywania > > mnichów że po 30 latach pobytu w klasztorze potrafisz obcować z samym > > Bogiem. Jakoś kurwa, nie mam ochoty spróbować. Nie lubię hazardu, w > którym > > nie znam reguł gry i nie mogę ocenić prawdopodobieństwa. > > Ha, a to pech. Bo grasz w grę zwaną życiem :D No cóż, na razie pass. :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 16:42:46 |
O kurwa! - sprostowanie "Powiedz Sho, ilu ludzi tutaj bys nie nazwał wolnomyslicielami? " Było takie pytanie a ja zrozumiełem odwrotnie. Wymieniłem wolnomyślicieli, m.in Ciebie, a chodziło o niewolnomyślicieli. Przez ten zonk pewnie zrobiło Ci się przykro ;). Ale naprawiam ten błąd :). Ok, masz rację, niewolnomyslicieli jest tu niewielu, do czego zmierzasz? |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:38:04 |
Mniej czy więcej? > > Co jest typowe dla satanisty Twoim zdaniem: Mogę ci powiedzieć, to jak pierdoliłem małolate wczoraj to kurwa buczała. Płakała jak huj no.. Więc kurwa ja przestałem ją pierdolić, mówię, co jest ? Kurwa , mówi nie jeszcze raz, wiesz o co chodzi - słuchaj rzadko się zdarza, żeby ci kobieta kurwa pod tobą buczała, nie ? - - Buczy,to jeszcze buczy, ale płakać? Shogun ładnie Ci w dekiel wali ... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 18:41:39 |
Mniej czy więcej? > Mogę ci powiedzieć, to jak pierdoliłem małolate wczoraj to kurwa buczała. > Płakała jak huj no.. Więc kurwa ja przestałem ją pierdolić, mówię, co jest > ? Kurwa , mówi nie jeszcze raz, wiesz o co chodzi - słuchaj rzadko się > zdarza, żeby ci kobieta kurwa pod tobą buczała, nie ? - - Buczy,to jeszcze > buczy, ale płakać? > > Shogun ładnie Ci w dekiel wali ... Wywód niezwiązany z tematem. Wal się ze swoimi wnioskami chyba że logiczny wywód jakis masz na poparcie. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-11-28 18:52:49 |
Mniej czy więcej? niesamowite... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 19:03:33 |
Mniej czy więcej? > niesamowite... Też tak kurwa myślę. A coś więcej, czy tak se chciałaś zaznaczyć swoją obecność? Tylko mi o buddyzmie nie zaczynaj. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-11-28 19:12:47 |
Mniej czy więcej? > > niesamowite... > > Też tak kurwa myślę. A coś więcej, czy tak se chciałaś zaznaczyć swoją > obecność? raczej Twoją zbędność |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 19:28:37 |
Mniej czy więcej? > raczej Twoją zbędność Hmm. Zbędność? Why? A ty jesteś hmm... konieczna? :] |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 20:19:15 |
Mniej czy więcej? > > niesamowite... > > Też tak kurwa myślę. A coś więcej, czy tak se chciałaś zaznaczyć swoją > obecność? > Tylko mi o buddyzmie nie zaczynaj. słonce jak na razie to Ty ciągle o tym zaczynsz :) czy Ty przypadkiem nie chcesz na siebie koniecznie uwagi zwraca? :) :* |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-28 20:30:59 |
Mniej czy więcej? > słonce jak na razie to Ty ciągle o tym zaczynsz :) Guzik tam. > czy Ty przypadkiem nie chcesz na siebie koniecznie uwagi zwraca? :) > :* Bejb, ja zawsze koło siebie duzo szumu robiłem. Każdy powód jest dobry :P |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 20:42:47 |
Mniej czy więcej? Sho... forma! forma!! |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-29 20:43:51 |
Mniej czy więcej? > Sho... forma! forma!! Luz kotku. Chuj z tym tematem. Next time napiszę coś do Varii ;) |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-11-30 08:52:44 |
Mniej czy więcej? > > Sho... forma! forma!! > > Luz kotku. Chuj z tym tematem. Next time napiszę coś do Varii ;) No i git a ja tymczsem usuwam go do archiwum. W |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















