| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 12:37:00 |
Stylish son of satan Sataniści. Glany, skórzany płaszcz, pieszczoch na szyji, czarne włosy, tatuaże, upodobania do metalu we wszystkich jego niezliczonych odmianach, koncerty zespołów o dość nieprzeciętnych nazwach pisanych czcionką trudną do rozszyfrowania i częste uczestniczenie w pogo. Wpadacie na nich na metalowych koncertach gdy skaczą pod sceną wymachując długimi włosami, gdy stukają butami o parkiet.On to najczęściej wysoki i bardzo chudy typowy mroczniak. Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. Stereotypy. Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym samym kierunku. Dlaczego? Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać oryginalnie? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-11-20 01:36:41 |
Stylish son of satan > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? W czerni od lat 10. Ale lubie laczyc faktury. Koronka z welna, jedwab ze skora, sztruks z siatka. Ostatnio troche "kolorowiej" bo mam jazde na kwiaty na czerni :) Wiec zaroilo sie od wyszywanych bluzek, swetrow wyszywanych w kwiaty, mam piekna skorzana torbe z haftem kaszubskim :) Nie sile sie na oryginalnosc. Chociaz ubieram sie w lumpeksach wiec sila rzeczy rozne rzeczy mam w szafie :) Od boa po spodnico-rybaczki, ze o kupie akcesoriow nie wspomne :) Ostatnio doszlam do wniosku ze wygladam jak ruska dziwka :) Mam kurtke taka jakby goralska obszyta futerkiem (jest cudowna) ale plus moje rude wlosy i jeszcze spodniczka :) Nikt mnie na stopa nie chcial zabrac :) Mimo glanow :) |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 12:47:57 |
Stylish son of satan > W czerni od lat 10. Ale lubie laczyc faktury. Koronka z welna, jedwab ze > skora, sztruks z siatka. > > Ostatnio troche "kolorowiej" bo mam jazde na kwiaty na czerni :) ... czyli przez 10 lat, a nie od 10 lat |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-11-20 13:05:07 |
Stylish son of satan > > W czerni od lat 10. Ale lubie laczyc faktury. Koronka z welna, jedwab > ze > > skora, sztruks z siatka. > > > > Ostatnio troche "kolorowiej" bo mam jazde na kwiaty na czerni :) > ... > > czyli przez 10 lat, a nie od 10 lat Od dziesiecu lat. "W czerni od lat dziesieciu" brzmi lepiej stylistycznie niz "przez dziesiec lat", zwlaszcza ze to drugie mowi tylko o dziesieciu latach a nie do kiedy, a pierwsze wyraznie daje do zrozumienia ze od dziesieciu lat do dzis. Gdybym chciala napisac ze w wieku lat 10 zaczelam nosic sie na czarno to bym tak napisala. Pozatym chyba oczywiste ze pisze o okresie czasu a nie o wieku? Widzisz? Chciales sie przyczepic i Ci nie wyszlo. pozdr. |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 13:06:34 |
Stylish son of satan wyszlo, straciłaś logike zdania w tym stwierdzeniu |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-11-20 13:20:05 |
Stylish son of satan > wyszlo, straciłaś logike zdania w tym stwierdzeniu Nie ucz mnie kochany polskiego. A z logiki mialam 5. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-23 19:53:14 |
Stylish son of satan chodzilam w glanach, sztruksach i powyciaganych cwitrach jeszcze zanim wiedzialam o Satanizmie. dzisiaj mozna mnie rownie czesto zobaczyc w takim stroju, jak w szpikach i eleganckim garniturze, czy adidaskach, dzinsach i baseballowce. to nie znaczy, ze nie mam stylu - to znaczy, ze ubieram sie tak, jak mam na to ochote i nie poddaje sie modom. nie zamykam sie w jednej konwencji - choc wielu ludzi tak uwaza widzac tylko czern w mojej szafie. czern pozostala od zaloby po przyjacielu. nie jest tak, ze napierw jest Satanizm a potem ubior, zeby sie dopasowac. wielu trafilo tutaj, bo sluchajac akurat metalu wpisali w googla 'Satan'... znam osoby stad noszace na szyjach krzyze... znam kolesi, ktorzy w zyciu nie wloza glanow... nawet jednego :) po prostu obracajac sie w krego muzyki i filozofii mroku trafilismy tutaj i nazwalismy swoja droge tak, a nie inaczej... to wynika tylko z mozliwosci. gdybym byla skate'm i jakis ziomal podrzucilby mi linka - pewnie tez bym sie tutaj znalazla - tylko prawdopodobienstwo, ze to sie stanie jest nikle. |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 11:26:00 |
Stylish son of satan > chodzilam w glanach, sztruksach i powyciaganych cwitrach jeszcze zanim > wiedzialam o Satanizmie. dzisiaj mozna mnie rownie czesto zobaczyc w takim > stroju, jak w szpikach i eleganckim garniturze, czy adidaskach, dzinsach i > baseballowce. a mi sie dzis snilo, ze sobie nike kupilem... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 13:00:36 |
Stylish son of satan > > a mi sie dzis snilo, ze sobie nike kupilem... czapeczke baseballówke nike'a??? mam ..moja ukochana:) zakładam do flayersa zielonego i niebiesiutkich jeansów +glany i biały t-shirt...:DDDD |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 14:44:08 |
Stylish son of satan > > > > > a mi sie dzis snilo, ze sobie nike kupilem... > > czapeczke baseballówke nike'a??? mam ..moja ukochana:) zakładam do > flayersa zielonego i niebiesiutkich jeansów +glany i biały > t-shirt...:DDDD nie buty. i bialo czarne, bo bialo fioletowe mi sie nie spodobaly :| |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 18:00:21 |
Stylish son of satan > nie buty. i bialo czarne, > bo bialo fioletowe mi sie nie spodobaly :| aaaa buty?? heheh wyjdzie ze jestem dresiarz bo tysz mam najki ...rotflll złoto czarne do kostki wyjebiaszczy nie spotykany w polsce model .:PPPP PS..uprzedzajac pytanie mam tez dres najka :))) |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 15:37:57 |
Stylish son of satan > > > nie buty. i bialo czarne, > > bo bialo fioletowe mi sie nie spodobaly :| > > aaaa buty?? heheh wyjdzie ze jestem dresiarz bo tysz mam najki ...rotflll > > złoto czarne do kostki wyjebiaszczy nie spotykany w polsce model .:PPPP > PS..uprzedzajac pytanie mam tez dres najka :))) Ja mam wpytny dres Adidasa z Deutsche Fussball Bund, Basebolówkę czarną ino se naszyłem na przodek czache Motorhead (nie kurwa byle jaką, bo kosztowała całe 9 ojro) i ładną czarną bomber jacke oraz KMM 15 ze sprzączkami. I uwielbiam moje niebieskie, obcisłe jeansy CROSS 8) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-30 16:49:49 |
Stylish son of satan > nie jest tak, ze napierw jest Satanizm a potem ubior, zeby sie dopasowac. > wielu trafilo tutaj, bo sluchajac akurat metalu wpisali w googla > 'Satan'... znam osoby stad noszace na szyjach krzyze... znam kolesi, > ktorzy w zyciu nie wloza glanow... nawet jednego :) po prostu obracajac > sie w krego muzyki i filozofii mroku trafilismy tutaj i nazwalismy swoja > droge tak, a nie inaczej... to wynika tylko z mozliwosci. gdybym byla > skate'm i jakis ziomal podrzucilby mi linka - pewnie tez bym sie tutaj > znalazla - tylko prawdopodobienstwo, ze to sie stanie jest nikle. Szczytem buntu w moim przypadku - i sobie jaj nie robię był okres łażenia po moim ukochanym lyceum w oczojebnych niebieskich ortalionowych dwucześciowych dresach adidasa :->>>>>> Robiłem to długo własnie po to, aby sobie grać na nosie różnym miejscowym autorytetom mroku i zua, zawsze kurna wielbiłem bycie na bakier (w podstawówce zapuściłem brodę :->>>) i z dersami zerwałem dopiero jak na ulicach się zaroiło od autentycznych drechów trzypaskowców. Jeszcze 2 lata temu mi się kumpel zapytał gdzie mam swoje słynne ortaliony. A ja mu na to, że wiszą nad kominkiem niczym skóra z niedźwiedzia ;-))) Wtedy zaczałem się nosić na czarno, ale motywem była też wygoda - łatwo dopasować czarne do czarnego i nie trzeba segregować skarpetek po praniu. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-30 17:15:10 |
Stylish son of satan > ale motywem była też wygoda - łatwo dopasować czarne do > czarnego i nie trzeba segregować skarpetek po praniu. o swiete slowa!! znaczy Tfu! nieswiete! ludzie nie rozumieja, ze kupowanie ciuchow w jednym kolorze to szczyt wygody! w sklepie od razu obieram azymut na wieszaki z czarnym... |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-30 18:29:12 |
Stylish son of satan > o swiete slowa!! znaczy Tfu! nieswiete! > ludzie nie rozumieja, ze kupowanie ciuchow w jednym kolorze to szczyt > wygody! w sklepie od razu obieram azymut na wieszaki z czarnym... A czarny dodatkowo jest elegancki, zwykle pasuje - nawet na wesela łażę w czerni i brudu na nim zazwyczaj nie widać. |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:00:56 |
Stylish son of satan > Sataniści. Niom :) Powiedzmy że to do mnie :) >Glany, No mam teraz, bo pizga już trochę, ale wolę na co dzień lekki sportowo klasyczne, czarne oczywiście :) > skórzany płaszcz, Dodaje mi klimatu, ale własnego nie mam, nie przepadam za płaszczami ... > pieszczoch na szyji, U mnie nigdzie > czarne włosy, Naturalnie :) > tatuaże, Żadnych >upodobania do metalu we wszystkich jego niezliczonych odmianach, Tylko symfoniczny black i melodyjny death ostatnio, lubię granie inteligentne, nie znoszę prymitywnych, wieśniackich sieczek. > koncerty zespołów o dość nieprzeciętnych nazwach pisanych czcionką trudną > do rozszyfrowania i częste uczestniczenie w pogo. Na ani jednym takowym nie byłem > Wpadacie na nich na metalowych koncertach gdy skaczą pod sceną wymachując > długimi włosami, Ostanio golę na 3mm, jak sie wzmocnią to może z powrotem zapuszczę >gdy stukają butami o parkiet. Dawne czasy ... ehhh > On to najczęściej wysoki Nie... 170 cm >i bardzo chudy Tak ... 53 kg :) >typowy mroczniak. Ja z tych nietypowych, raczej lightowych, czasem patrzałki kredką czarną podkreślam, jak ubiorę do tego marynarkę z prostym, kołowym kołnieżem ... panny nie wyrabiają ;PPP Pod to jakiś golf czy sweter, uwielbiam czarne koszule, wszelakie właściwie, teraz na przykład mam na przykłąd nawet na cienkim golfie właśnie... Z gaci noszę ostatnio sztruksy, rozszerzane do dołu, ucięte dla wrażenia frędzli i większego luzu .. > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Potrzeba klimatu, stada mimo wszystko... no jakoś fajnie tak jak idę ja czarniawy i idzie ona czarniawa, i wiemy o co chodzi i się na siebie na ulicy gapimy, czasem uśmiechamy :) > Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Zdrowy rozsądek ;) > Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? Nie wiem, zastanowie się jeszzce ;-) > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Bo my społeczni jednak ;-) Świetna fota w avatarze Pomarańczo :) |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:13:50 |
Stylish son of satan > > Tylko symfoniczny black i melodyjny death ostatnio, lubię granie > inteligentne, nie znoszę prymitywnych, wieśniackich sieczek. Dżizaz... no jak ja mogłem zapomnieć o doom'ie > Z gaci noszę ostatnio sztruksy, rozszerzane do dołu, ucięte dla wrażenia > frędzli i większego luzu .. A te frędzle to kruciutkie takie, po praniu się fajne robią :):) :P |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:02:39 |
Stylish son of satan > Świetna fota w avatarze Pomarańczo :) poprzednia równie ciekawa :) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 23:58:55 |
Stylish son of satan > > Świetna fota w avatarze Pomarańczo :) to chyba ja jestem ;) > poprzednia równie ciekawa :) no ba |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:05:05 |
Stylish son of satan - dodatek I brudkę mam jeszcze :D A te patrzałki szaroniebieskie :):):) |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:28:06 |
Stylish son of satan > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty.... miło mi, Red jestem :] |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:39:02 |
Stylish son of satan > miło mi, Red jestem :] chodzisz w dresie i pałujesz metali? bo taki rodzaj ludzi słuchających techno miałam na myśli. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:40:09 |
Stylish son of satan > > miło mi, Red jestem :] > > chodzisz w dresie i pałujesz metali? bo taki rodzaj ludzi słuchających > techno miałam na myśli. wiec popadasz w kolejne stereotypy : techno = dres taki sam błąd jak ten ze satanista męczy kotki i dewastuje cmentarze |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:42:01 |
Stylish son of satan > wiec popadasz w kolejne stereotypy : > techno = dres > taki sam błąd jak ten ze satanista męczy kotki i dewastuje cmentarze do niedawno na czarno, ale zaczynam się powolutku kolorowić |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:43:09 |
Stylish son of satan > wiec popadasz w kolejne stereotypy : > techno = dres > taki sam błąd jak ten ze satanista męczy kotki i dewastuje cmentarze I co zrobic z tymi steretyiarzami, etykietki (i kamienie) w kieszeni noszacymi? Na stos!!! A pomarancze to mozna wycisnac ;) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 00:00:40 |
Stylish son of satan > A pomarancze to mozna wycisnac ;) oż Ty potworze |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 16:27:27 |
Stylish son of satan > > > miło mi, Red jestem :] > > > > chodzisz w dresie i pałujesz metali? bo taki rodzaj ludzi > słuchających > > techno miałam na myśli. > > wiec popadasz w kolejne stereotypy : > techno = dres > taki sam błąd jak ten ze satanista męczy kotki i dewastuje cmentarze no a realsatanman leje sikiem prostym na stereotypy , kulturowe ograniczenia swobody wyrazania sie poprzez strój , ja sam lubie czasami załozyc turban ( to przez moja staruszke :)) albo popierdzielać w hawajskiej koszuli |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:46:43 |
Stylish son of satan > miło mi, Red jestem :] A pisales zes nie satanista ;PPPPP |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:47:40 |
Stylish son of satan > > > miło mi, Red jestem :] > > A pisales zes nie satanista ;PPPPP gdzie? :p |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:51:55 |
Stylish son of satan > > A pisales zes nie satanista ;PPPPP > > gdzie? :p gdzies tam na gg ;P No i w watku, ktory kiedys zalozyles ;) To jestes, czy nie? |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:49:51 |
Stylish son of satan > > > miło mi, Red jestem :] > > A pisales zes nie satanista ;PPPPP niektórym się czesto zmienia ;) |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:58:56 |
Stylish son of satan > > > > > miło mi, Red jestem :] > > > > A pisales zes nie satanista ;PPPPP > > niektórym się czesto zmienia ;) na forum, które nie potrafi określic co jest s. a co nie trudno takoż samo o jednoznaczną odpowiedź w tym temacie |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:01:18 |
Stylish son of satan > > niektórym się czesto zmienia ;) > > na forum, które nie potrafi określic co jest s. a co nie > trudno takoż samo o jednoznaczną odpowiedź w tym temacie To forum to w ogole w glowach maci.... |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 16:02:45 |
Stylish son of satan > Sataniści. Glany, skórzany płaszcz, pieszczoch na szyji, czarne włosy, > tatuaże, upodobania do metalu we wszystkich jego niezliczonych odmianach, > koncerty zespołów o dość nieprzeciętnych nazwach pisanych czcionką trudną > do rozszyfrowania i częste uczestniczenie w pogo. Nie pogo, tylko stanie i patrzenie się na scenę. > Wpadacie na nich na metalowych koncertach gdy skaczą pod sceną wymachując > długimi włosami, gdy stukają butami o parkiet.On to najczęściej wysoki i > bardzo chudy typowy mroczniak. > Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. Goci nie są metalowcami. > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? Jakiekolwiek pojęcie o FWN ma co drugi Polak, chociażby. U metalowców popularniejszy jest Baudelaire, choć ten pasuje do satanizmu jak pięść do nosa. Ale trzeba coś więcej osiągnąć niż li tylko powierzchownie zrozumieć Les Fleurs du Mal. Muzycy metalowi często zamieszczają inspiracje do swoich albumów, stąd się to bierze. > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Nie klasyfikowałbym wszystkich metalowców z satanistami. Mam to szczęście znać ludzi określających się jako sataniści, którzy ubrani są "normalnie lub quasi elegancko" na codzień (ja również). Znam też hordy opentagramowanych troglodytów mówiących, który zespół jest true, a który to pozerzy, później idących do kościoła czy składających się opłatkiem. > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Nie jest mi to potrzebne. Sam zwracam uwagę na wnętrze innych, pretensjonalizm wizualny razi mnie. Chodzę ubrany dość standardowo (jak dla mnie) - włoskie buty garniturowe, ciemne jeansy, czarna koszulka (względnie czarny sweterek, golf), ciemne kurtki do jazdy konnej lub marynarka. Żeluję nawet moje półdługie kręcące się włosy. Nie czuję potrzeby manifestu dla innych, a czerń czy granat zarówno do mnie pasują jak i dobrze czuję się w takich kolorach. Pozdrawiam. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 16:17:31 |
Stylish son of satan > Goci nie są metalowcami. 8-) Rozwiń. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 16:37:07 |
Stylish son of satan > > Goci nie są metalowcami. > > 8-) Rozwiń. Gotyk a metal to dwa różne gatunki muzyczne, choć mogą się krzyżować. Gotyk jest muzyką dla oniryków, metal dla buntowników. Zagadnienia poruszane też w lirykach zespołów metalowych i gotyckich różnią się. No i atrybuty - prześwitujące czarne bluzki, "wampiryczny" makijaż, długie suknie, lateks - symptomatyczne dla gotów (zwłaszcza gotek). Pieszczochy, pasy z nabojami, skóra, krzyże i inne oznakowanie - dla metalowców. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 17:20:36 |
Stylish son of satan > Gotyk a metal to dwa różne gatunki muzyczne, choć mogą się krzyżować. > Gotyk jest muzyką dla oniryków, metal dla buntowników. Zagadnienia > poruszane też w lirykach zespołów metalowych i gotyckich różnią się. No i > atrybuty - prześwitujące czarne bluzki, "wampiryczny" makijaż, długie > suknie, lateks - symptomatyczne dla gotów (zwłaszcza gotek). Pieszczochy, > pasy z nabojami, skóra, krzyże i inne oznakowanie - dla metalowców. No to kim jestem jak słucham i jednego i drugiego? Zresztą image black tez różni się od deathu - i który jest bardziej metalem? Inna jest linia melodyczna, są różnice w wyglądzie i tekstach kapel o wokalu nie wspominając. Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:57:53 |
Stylish son of satan > Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. jesli dobrze rozumiem co masz na mysli to... właśnie wykazałeś się totalną ignorancją tematu i NIEznajomościa historii muzyki gotyckiej. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 00:21:30 |
Stylish son of satan > > Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. > > jesli dobrze rozumiem co masz na mysli to... > właśnie wykazałeś się totalną ignorancją tematu > i NIEznajomościa historii muzyki gotyckiej. Oświeć mnie. |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 14:07:28 |
Stylish son of satan od drugiej strony cold wave'u |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 18:29:01 |
Stylish son of satan > No to kim jestem jak słucham i jednego i drugiego? Fanem alternatywnej muzyki. Zresztą image black tez > różni się od deathu - i który jest bardziej metalem? Na to Ci nie jestem w stanie odpowiedzieć, choć jeśli chodzi o image prędzej black. Inna jest linia > melodyczna, są różnice w wyglądzie i tekstach kapel o wokalu nie > wspominając. Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. Nie. Gotyk jest jedną z odmian muzyki. Gotycki metal jest jedną z odmian metalu. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-11-19 17:35:44 |
Stylish son of satan > Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. nieprecyzyjne. "gotycki metal" jest punktem wspólnym dla gotyku i metalu. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:51:23 |
Stylish son of satan > > Jest wiele odmian metalu a gotyk jest jedną z nich. > > nieprecyzyjne. "gotycki metal" jest punktem wspólnym dla gotyku i > metalu. Ok, masz rację. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2005-11-19 15:51:40 |
Stylish son of satan > Sataniści. Glany, skórzany płaszcz, pieszczoch na szyji, czarne włosy, > tatuaże, upodobania do metalu we wszystkich jego niezliczonych odmianach, > koncerty zespołów o dość nieprzeciętnych nazwach pisanych czcionką trudną > do rozszyfrowania i częste uczestniczenie w pogo. Nie mam ani jeden pary glanów. Skórzanych ciuchów nie lubię. Czarne włosy... mam, jednakże są naturalne. Wybieram zawsze koncerty rockowe, nigdy nie byłem na koncercie zespołu metalowego. A pogo jest najbardziej rozpowszechnione na koncertach punkowych, które omijam;P (Złe wspomnienia... podbite oczko itp.) > Wpadacie na nich na metalowych koncertach gdy skaczą pod sceną wymachując > długimi włosami, gdy stukają butami o parkiet.On to najczęściej wysoki i > bardzo chudy typowy mroczniak. Większość moich "mrocznych" kolegów jest wysoka, ale bynajmniej nie chuda. Najczęściej to 100kilowe zbiry z nadmiarem testosteronu wytworzonego podczas koncertów i walk z drecholami;-) > Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. Moim nieskromnym zdaniem gotki wyglądają beznadziejnie. > Stereotypy. Nie inaczej. > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. Ja też nigdy nie spotkałem takich satanistów... Nigdy też nie widziałem zadeklarowanego katolika ubranego na czarno i bluzą z napisem "Szczam na Chrajsta" > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? Dużo satanistów zaczyna swoją młoczną karierę od bycia metalem. Później w swoim młocznym gronie spotyka innego młoczniaka, który jest zaznajomiony w literaturze Frederyka N i LaVeya. Często również zespoły metalowe nawołują w swoich tekstach do zainteresowania się Biblą Szatana itp. > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Muzyka rockowa i metalowa ma największe i najciekawsze przesłanie. Jednakże głównym powodem jest chęć obcowania z ludzmi o choć trochę podobnych poglądach. Drechol by sataniste skopał lub wyśmiał. Metal zaś nazwałby go ziomem, chociaż sam nie musi być pewien, czym satanizm w ogóle jest ;-)))) > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Mam podać wymiary;-) ? Wyglądam normalnie. Noszę jeansy, t-shirty... Lubię to, w czym mi jest wygodnie i do twarzy;P Pozdrawiam |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 00:29:43 |
Stylish son of satan > > Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. > > Moim nieskromnym zdaniem gotki wyglądają beznadziejnie. Nie prawda gotki są fajne :->>>> > Dużo satanistów zaczyna swoją młoczną karierę od bycia metalem. Później w > swoim młocznym gronie spotyka innego młoczniaka, który jest zaznajomiony w > literaturze Frederyka N i LaVeya. Często również zespoły metalowe nawołują > w swoich tekstach do zainteresowania się Biblą Szatana itp. "Zainteresujcie się, no zainteresujcie się biblią szatana - ooo, ooo" - oczywiście odpowiednio wyryczane ;-PPPP |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:37:06 |
Stylish son of satan > Moim nieskromnym zdaniem gotki wyglądają beznadziejnie. Zależy jakie. Te niskie i grube z obleśnym bladym zwalistym ciałem na pewno nie są wybitnie pociągające. Co do tych wyższych to zależy. Ale mówiąc ogólnie gotyk to nie jest to w czym kobietom jest do twarzy. > Nigdy też nie widziałem zadeklarowanego katolika ubranego na czarno i > bluzą z napisem "Szczam na Chrajsta" Właśnie powiedziałeś że widok satanistki w wersji RooShowa i słitti jest praktycznie niemożliwy. Dlaczego tak uważasz? Mnie to właśnie ciekawi, tacy niemroczni sataniści. Może to po prostu my za 20 lat? ( nie, nie sugeruje że jestem mroczna. My , mam na myśli całą załogę zacnego satan.pl) > Mam podać wymiary;-) ? tak, poproszę. WSZYSTKIE ;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:39:07 |
Stylish son of satan > Właśnie powiedziałeś że widok satanistki w wersji RooShowa i słitti jest > praktycznie niemożliwy. Dlaczego tak uważasz? Mnie to właśnie ciekawi, > tacy niemroczni sataniści. Może to po prostu my za 20 lat? ( nie, nie > sugeruje że jestem mroczna. My , mam na myśli całą załogę zacnego > satan.pl) dlaczego za 20 lat? ja nie jestem 20 lat starsza od Ciebie a zupełnie mroczna nie jestem tylko właśnie kolorowa :) (dzis kupiłam kolejne elementy kolorowej biżuterii a na jutrzejszą imprezę kupiłam bluzeczke w kolorze pastelowej zieleni ze srebrną aplikacją ;)) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 23:47:52 |
Stylish son of satan > dlaczego za 20 lat? ja nie jestem 20 lat starsza od Ciebie a zupełnie > mroczna nie jestem tylko właśnie kolorowa :) (dzis kupiłam kolejne > elementy kolorowej biżuterii a na jutrzejszą imprezę kupiłam bluzeczke w > kolorze pastelowej zieleni ze srebrną aplikacją ;)) A ja jestem mroczna? Chyba tego nie powiedziałam:). Gdyby mój avatarek był kolorowy zobaczyłabyś piękny odcień trawiastej zieleni mojej zacnej bluczeczki |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 21:43:45 |
Stylish son of satan > Zależy jakie. Te niskie i grube z obleśnym bladym zwalistym ciałem na > pewno nie są wybitnie pociągające. Co do tych wyższych to zależy. Ale > mówiąc ogólnie gotyk to nie jest to w czym kobietom jest do twarzy. "Zależy jakie" |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2005-11-19 22:07:56 |
Stylish son of satan > > Moim nieskromnym zdaniem gotki wyglądają beznadziejnie. > > Zależy jakie. Te niskie i grube z obleśnym bladym zwalistym ciałem na > pewno nie są wybitnie pociągające. Co do tych wyższych to zależy. Ale > mówiąc ogólnie gotyk to nie jest to w czym kobietom jest do twarzy. Ładnemu we wszystkim do twarzy. A piękna gotka, pomimo wszystko, może być BARDZO pociągająca. Takie tam fetysze, zboczenia moje... ;-) > > Nigdy też nie widziałem zadeklarowanego katolika ubranego na czarno i > > > bluzą z napisem "Szczam na Chrajsta" > > Właśnie powiedziałeś że widok satanistki w wersji RooShowa i słitti jest > praktycznie niemożliwy. Dlaczego tak uważasz? Mnie to właśnie ciekawi, > tacy niemroczni sataniści. Może to po prostu my za 20 lat? ( nie, nie > sugeruje że jestem mroczna. My , mam na myśli całą załogę zacnego > satan.pl) Nie, tego nie powiedziałem. Więcej jest satanistej w wersji "roshowa i słitti" niż prawdziwych katolików, którzy słuchają jakiegoś ciężkiego metalu, ubierają się typowo jak metalowo i noszą ubrania z hasłami obrażającymi Dżoszułę. Jednakże mogę Ci odpowiedzieć na pytanie "dlaczego?", chociaż niczego takiego nie stwierdziłem. Masz szczęście, że dobrze strzeliłaś. Sądzę, że sataniści nie lubią utożsamiać się z ogółem, większością. Wybierają styl mniejszości, który np. moherowym beretom sugeruje, że to jakieś "antychrysty", patrz - metalowiec. Bądź tworzą swój własny - unikalny styl (patrz: Meri). > > Mam podać wymiary;-) ? > > tak, poproszę. WSZYSTKIE ;) Poczułem się zobowiązany podać najważniejszy rozmiar. Jednakże to nie jest Sodoma;P ... Zresztą, Tyś z pomorza, a ja z południa. Nie chcę, byś płakała po nocach i obrażała nieistniejących bogów, za to, żeś się nie urodziła w Małopolsce;-) Pozdrowienia ślę |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 22:22:52 |
Stylish son of satan Bądź tworzą swój własny - unikalny styl > (patrz: Meri). ech... mój styl nie jest unikalny :) jest pop-culture czyli jak sama nazwa wskazuje "popularny" |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2005-11-19 22:51:46 |
Stylish son of satan > Bądź tworzą swój własny - unikalny styl > > (patrz: Meri). > > ech... mój styl nie jest unikalny :) jest pop-culture czyli jak sama nazwa > wskazuje "popularny" Nie zgodzę się. Wydaje mi się on (przynajmniej u mnie, w Krakowie) mniej popularny, od stylu metali. Pozdrowienia |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 15:24:02 |
Stylish son of satan Ubieram sie na czarno bo lubie ten kolorek:) ,poza tym jest praktyczny i jak sie pobrudzi to mniej sie rzuca w oczy :DDD Co nie znaczy ze sie nie wbijam w zółte czy czerwone,pomarańczowe t-shirty latem+ bojówki M-65 ,chociaz przypasiły mi ostatnio łaciate bojówki specnazu + czerwone laczki Levi's-a |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 20:26:37 |
Stylish son of satan > Ubieram sie na czarno bo lubie ten kolorek:) To tak ja :) >poza tym jest praktyczny i jak sie pobrudzi to mniej sie rzuca w oczy :DDD No wiesz Agi, tę słomę z moich butów coś o niej na Sodomie pisał i błoto z pola, z którego do miasta się udaję to lepiej maskuje brązowy :D I to taki gówniano sraczkowaty jak z tej taczki w dodatku ;DDDDD > Co nie znaczy ze sie nie wbijam w zółte czy czerwone,pomarańczowe > t-shirty latem Ja to nawet z białymi szaleję :D:D Granat też lubię... |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 14:23:24 |
Stylish son of satan > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. :->>>>>> A ja kiedyś byłem świadkiem fajnego textu jednego różowego kurwiątka, które przez gg poderwało jednego gościa który sobie lubiał na cmentarzu siadywać (normalnie jakie to romantyczne i mroczne :-D) Ale niech dokończę - owa panienka umówiła się, ze się z gościem na rzeczonym cmentarzu spotka - a było już dość ciemno, spotkaliśmy ją razem z koleżanką z która poszła bo się sama bała(także różowiutką). A teraz tekst - tutaj nawet fajnie jest, tak się zastanawiam czy by się nie zacząć na czarno ubierać i metalu słuchać, ale bym wtedy normalnie taka mroczna była :->>>>>.. I tak powstają kindermetale..... > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Od zcegoś trzeba zacząć - albo od LaVeya, albo od Nietzschego, albo od metalu, albo od ateizmu, albo od czegoś jeszcze innego - po pewnym czasie jak ktoś się w to bawi to zaczyna trafiać na pewien zbiór wspólny - nazwisk, pojęć itd. Stąd się to bierze. Po kilku latach gość zwykle słuch już metalu, czytał coś o Nietzschem, albo laVeyu - to zwykłe rozszerzanie perspektywy w pewnym kierunku. > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Opis początkowy zatwardziałego sataniucha pasuje jak ulał, a z twarzy mój avatar jest dość podobny, choć nie ejst wykluczone, że kiedyś zachowując ideologię zetnę kudły i będę latał w garniakach :->>>>> |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 15:55:58 |
Stylish son of satan > Od zcegoś trzeba zacząć - albo od LaVeya, albo od Nietzschego, albo od > metalu, albo od ateizmu, albo od czegoś jeszcze innego - po pewnym czasie > jak ktoś się w to bawi to zaczyna trafiać na pewien zbiór wspólny - > nazwisk, pojęć itd. Stąd się to bierze. Po kilku latach gość zwykle słuch > już metalu, czytał coś o Nietzschem, albo laVeyu - to zwykłe rozszerzanie > perspektywy w pewnym kierunku. Wyobraź sobie że Kasia ma 15 lat i właśnie wchodzi w taki okres życia kiedy jej osobowość będzie się najbardziej kształtować. Zaczyna słuchac hip hopu. Ma chłopaka piłkarza i w wieku 19 lat ląduje jako naszelne mięso imprezowe w jakimś techniackim klubie. Jest też Adaś który w wieku 15 lat rzuca się na metal. 4 lata poźniej loguje się na satan.pl , a za lat 3 zostaje adminem :) Muzyka ma tu bardzo duży ( moim zdaniem wręcz za duży wpływ) na kształtowanie się ludzkich poglądów i osobowości... > Opis początkowy zatwardziałego sataniucha pasuje jak ulał " Sing - Sing nazywają go, bo ma w oczach coś takiego, same zło, nie hoduje zbóż, ma w kieszeniu nóż, a ja nie wiem po co. Sing - Sing pokochałam go, popłynęłam jak za lordem aż na dno, cały dzień by spał, nocą w karty grał, a ja nie wiem o co. No, czy ja nie jestem lepsza niż, cała reszta pań, cały babski wyż, gdy mnie widzisz, czemu wołasz SOS, na mój widok SOS, SOS. Sing - Sing ma koleżków trzech, takich spotkać na ulicy to jest pech, zbyt nerwowi są, grzeszą kiedy śpią, a ja nie wiem po co. Sing - Sing czasem prosi mnie, bym schowała to czy tamto gdzieś na dnie, wezmę grosz czy dwa, on pretensje ma, a ja nie wiem o co. No, czy ja nie jestem lepsza niż... Sing - Sing nagle w oczach schudł, i wyczuwam w jego głosie jakiś chłód, słabo w karty gra, może kogoś ma, a ja nie wiem po co. Sing - Sing skowroneczku mój, gdzie się podział nienaganny urok twój, co też ci się śni, o co chodzi ci, powiedz, powiedz o co. " |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 16:15:41 |
Stylish son of satan > Wyobraź sobie że Kasia ma 15 lat i właśnie wchodzi w taki okres życia > kiedy jej osobowość będzie się najbardziej kształtować. Zaczyna słuchac > hip hopu. Ma chłopaka piłkarza i w wieku 19 lat ląduje jako naszelne mięso > imprezowe w jakimś techniackim klubie. A całe techno narodziło się w Polsce - pamiętasz wstęp do Reksia - umcy, umcy, umcy, umcy, umcy, umcy um - yy - i powtóreczka ;-PPP > Jest też Adaś który w wieku 15 lat rzuca się na metal. 4 lata poźniej > loguje się na satan.pl , a za lat 3 zostaje adminem :) > Muzyka ma tu bardzo duży ( moim zdaniem wręcz za duży wpływ) na > kształtowanie się ludzkich poglądów i osobowości... Ma to prawda, ale ja bym nie przesadzał - od muzyki to można zacząć i może ona być miłą kontynuacją w tle, ale ideologii się na niej nie zbuduje - niektórzy idioci próbują i stąd się biorą te wszelkie pseudosatany. jak ktoś faktycznie idzie drogą Adasia to nie poprzestaje na muzyce - czyta, uczy się coraz więcej, obserwuje, stosuje - zwyczajnie żyje i poszukuje czy ma rację - to już z technicznego punktu widzenia mało różni się od poszukiwań wszelkich innych ludzi inteligentnych idących innymi ścieżkami nawet tymi najbielszymi. Różnicą jest tylko kierunek poszukiwań. > Sing - Sing nazywają go, > bo ma w oczach coś takiego, same zło, > nie hoduje zbóż, ma w kieszeniu nóż, > a ja nie wiem po co. na dresmeństwo - kilka razy się już przydał, a zresztą teraz to już i tak z tego wyrosłem - w starych dobrych czasach miałem na podorędziu 2 scyzoryki, sztylet i kiścień - szczególne to wrażenie zrobiło jak kiedyś się wybrałem do biblioteki sejmowej :->>>>> > Sing - Sing pokochałam go, > popłynęłam jak za lordem aż na dno, > cały dzień by spał, nocą w karty grał, > a ja nie wiem o co. E tam - w karty rżnąć nie lubię - rpg albo planszówki to co innego :-)))) > No, czy ja nie jestem lepsza niż, > cała reszta pań, cały babski wyż, > gdy mnie widzisz, czemu wołasz SOS, > na mój widok SOS, SOS. No i widzisz jak ty nic nie rozumiesz - ja wołam sos, do ziemniaczków - mniam ;-P > Sing - Sing ma koleżków trzech, > takich spotkać na ulicy to jest pech, > zbyt nerwowi są, grzeszą kiedy śpią, > a ja nie wiem po co. E tam pech - fajne z nas ziomale ;-P > Sing - Sing czasem prosi mnie, > bym schowała to czy tamto gdzieś na dnie, > wezmę grosz czy dwa, on pretensje ma, > a ja nie wiem o co. No jak nie wiadomo o co chodzi to o pieniądze :->>>>> > Sing - Sing nagle w oczach schudł, > i wyczuwam w jego głosie jakiś chłód, > słabo w karty gra, może kogoś ma, > a ja nie wiem po co. A mam mam :->>>>>> > Sing - Sing skowroneczku mój, > gdzie się podział nienaganny urok twój, > co też ci się śni, o co chodzi ci, > powiedz, powiedz o co. " O pokój na świecie - jak każdej misce ;-PPPP |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 13:57:14 |
Stylish son of satan > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Na codzien chodze w dzinsach i tiszertach (meza, udalo mi sie je sfilcowac i leza jak ulal ;P) Czasen w szpilkach, kremowej spodniczce i takiej samej kolorystycznie garsonce :) Ostatnio nosze czarne skorzane spodnie (wlasnej produkcji :) z metka "Teufelin" ;P) Nie zgadzam sie ze satanista musi byc true black metalowy :) a z mrrrocznych artefaktow nosze jedynie pentagram, pod bluzka. |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 15:14:46 |
Stylish son of satan > Nie zgadzam sie ze satanista musi byc true black metalowy :) a z > mrrrocznych artefaktow nosze jedynie pentagram, pod bluzka. nieprawda kłamczucho ;PPP nosisz go na wierzchu i nie masz zadnej bluzki na nim...zreszta niczego nie masz ...rotfllll |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 19:20:32 |
Stylish son of satan > nieprawda kłamczucho ;PPP nosisz go na wierzchu i nie masz zadnej bluzki > na nim...zreszta niczego nie masz ...rotfllll Ales mnie teraz odslonil ;PPP Swintuch!!! ;) :* PS caly czas wklejam foto na devianta ;P W koncu mnie cenzura wywali ;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 12:46:17 |
Stylish daughter of pop-culture > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. blond piórek co prawda nie mam ale różwego wokól mnie pełno :) i słucham muzyki klubowej :))) > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? nie są :) Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? mnie na koncercie rockowym raczej nie uświadczysz Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? a są? :) > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Normalnie wyglądam. Chodze w jeansach i zwykłych bluzeczkach ze zwykłych sklepów w kolorystyce zielony-niebieski-czerwony (no czarny też czasami ;)) Jedyne co jest bardziej "stylish" to to że lubie zwracającą uwagę biżuterię - kolorowe kolczyki z piórami widzącymi do szyji, kolorowe rzucające sie w oczy bransoletki czy wisiorki. To co mozna uznać za "oryginalne" to np. moja nie do konca symetryczna fryzura i coraz to nowe kolczyki ale w dzisiejszym świecie to juz nic co by dziwiło ludzi ;) (moze gdyby podziurawiła pół twarzy albo zrobiła tunele a'la Kosa...) ;))) Poza tym każdy stylowo ewoluuje - ja też kiedyś byłam "mhrrrroczna" bo przecież "satanista musi być" ! ale z tego sie wyrasta :) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 12:52:48 |
Stylish daughter of pop-culture > Normalnie wyglądam. Chodze w jeansach i zwykłych bluzeczkach ze zwykłych > sklepów w kolorystyce zielony-niebieski-czerwony (no czarny też czasami > ;)) Jedyne co jest bardziej "stylish" to to że lubie zwracającą uwagę > biżuterię - kolorowe kolczyki z piórami widzącymi do szyji, kolorowe > rzucające sie w oczy bransoletki czy wisiorki. > To co mozna uznać za "oryginalne" to np. moja nie do konca symetryczna > fryzura i coraz to nowe kolczyki ale w dzisiejszym świecie to juz nic co > by dziwiło ludzi ;) (moze gdyby podziurawiła pół twarzy albo zrobiła > tunele a'la Kosa...) ;))) > Poza tym każdy stylowo ewoluuje - ja też kiedyś byłam "mhrrrroczna" bo > przecież "satanista musi być" ! ale z tego sie wyrasta :) Miła odmiana, satanistka wersja: wysosłam już z czarnych ciuszków :) Hm..rozumiem że to "satanistka musi być" to ironia, ale zarem kolejny uroczy stereotyp. Że jak możesz nazywać sie satanistą, przecież Ty nawet pentagramu na szyji nie nosisz. Swoja droga miałam na myśli raczej taki motyw, że np. gdy chce sie iść w piątek wieczorem do klubu to w typowym dyskotekowym klubie gdzie chodzą rózowe niunie na 100 zapytanych osob 100 zrobi dziwną mine jak usłyszy o sataniźmie a w mrocznych klubach na mrocznych koncertach co drogi zapytany to satanista. No...taki co ma się za satanistę. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 12:55:09 |
Stylish daughter of pop-culture > jak możesz nazywać sie satanistą, przecież Ty nawet > pentagramu na szyji nie nosisz. nigdy w życiu nie miałam żadnego pentagramu :) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 13:00:57 |
Stylish daughter of pop-culture > nigdy w życiu nie miałam żadnego pentagramu :) to wywalaj z forum ;).ja mam jeden.wytatułowany na plecach ;) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-19 13:01:33 |
Stylish daughter of pop-culture w razie jakichkolwiek wątpliwości: to nie było na poważnie |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 21:17:33 |
Z innej beczki ... > Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Ja posłuchuję sobie w radiach i techno i hip hopu i lubię i się mi coś przypomniało o czym poniżej nie pisałem, i co ciekawe, nikt o tym nie wspomniał. Mianowicie kilka lat temu trafiłem dwukrotnie z nieklimatowym przyjacielem na techniawę. Już na pierwszym miałem taką akcję, że jak tylko wyszedłem czarniawy oryginał na parkiet się bawić to otrzymałem pośrednią propozycję towarzyską … zaskoczony zlałem … myślałem: "co tam się pewne na wsiowe dichomułki rzucał :)". I jedna to była z tych imprez, com się na niej w życiu bardziej wyszalał :) Bo tańczyć czasem dla wyluzowania się lubię i jak na jako tako metalowca to robię to jak k i e d y ś powiadali (a raczej ły) solo nawet nieźle :) A techno z dobrym, ostrym i głębokim bitem nadaje się moim zdaniem do fantazyjnego rzucania włosami lepiej od niejednego metalu … a jak się tam jeszcze gitara znajdzie to już w ogóle full wypas i tylko wyrzucające z ciała agresję zwierzęce growle się do tej muzy moim zdaniem rzadziej już nadają … Potem ta druga impra hy hy, to już ostro pojechałem, długie hery jeszcze miałem, make up i czarne pazury, true black metal'owiec z odrobiną tylko bieli na sobie dla kontrastu :):):) I tam to już nawet panny nie nadążały za moim wyglądem [no bo że faceci to już norma generalna :) ] i miały na twarzach ostre zawiasy … gama reakcji zresztą tradycyjnie wszelakich, od pozytywnych do negatywnych … no i spoko, to już wiedziałem żeby na dichach zlewać :) i wychodzę sobie na parkiecik, zaczynam sobie akcje i po jakimś czasie widzę, że wokół mnie ludzie utworzyli szeroki krąg i bawią się patrząc na mnie, uśmiechają się do mnie, niektórzy próbują naśladować … genialna akcja :) A jak przestałem tańczyć to oni jeszcze zawiedzeni byli :) Miał też ktoś takie? Opowiadać mi opowiadać :) > Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? U mnie było na odwrót Pozdrawiam |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 21:39:59 |
Z innej beczki ... No to się nam ładnie pochwaliłeś. Cały Twój wywód można sprowadzic do tego że nieźle się ruszasz. :) |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-23 13:28:11 |
Z innej beczki ... > No to się nam ładnie pochwaliłeś. :D:D Eee tam :D > Cały Twój wywód można sprowadzic do tego że nieźle się ruszasz. :) Niom :) I nie tylko tańcząc :D [toś mnie zgasiła :/ :D ] |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-23 20:16:46 |
Z innej beczki ... > [toś mnie zgasiła :/ :D ] nie, no nie krępuj się. opowiedz coś jeszcze. |
|
Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 16:44:14 |
Z innej beczki ... > nie, no nie krępuj się. opowiedz coś jeszcze. :D:D:D:D:D Litości pomarańczo :) Ja już jak burak tu wyglądam :) Nie dam rady :D |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-30 16:54:51 |
Z innej beczki ... Nienawidzę dysko wszelkiego dysko, to nie jest zwykłe nie lubię - to jest reakcja obronna układu immunologicznego w moich uszach - trzy minuty słuchania tej muzyki na ful i moge się stać niebezpieczny, nie żartuję - dlatego już ładne parę lat jak ognia unikam imprez z taką muzyką, zwyczajnie nie chcę napierdalać ludzi bez patrzenia kogo leję. Techno może ostatecznie być, bywa zjadliwe, ale jak ktoś słucha tylko tego to dla mnie jest muzycznym zerem niestety... |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 18:51:24 |
Stylish son of satan > Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. Takie lubię. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty... No to masz to już za sobą. Choć nie nazywałbym siebie satanistą, jeśli miałbym być szczery. Cytując sam siebie "stosunek neutralny z nutką sympatii". Indywidualność. Kilka tematów temu był tu taki link do strony zawierającej test na szarość. Mój wynik to 88 punktów, a więc bardzo szary. Innymi słowy niezbyt indywidualny, nudny, sztampowy i nijaki. Jakżeby mi to schlebiało, gdyby tak było w istocie. Cholernie staram się być normalny. W pełnym tego słowa znaczeniu. Szare workowate ciuchy, cichy głos, bylejaka fryzura, i ciągłe milczenie. Ale to nie takie proste. Czasem mnie ponosi i włączam się do rozmowy. Potem tłumaczę ludziom, że "seks z głową" to taka odmiana miłości francuskiej, bo jakoś nie słyszę salw śmiechu, albo że kara śmierci nie jest wcale karą choć tak się nazywa. Innym razem szukają mnie w pracy po całym budynku, bo zamknąłem się w ubikacji by spokojnie coś zjeść, a potem sugeruję że to były robótki ręczne by nie narazić się na dziwne spojrzenia. A jeszcze w innych sytuacjach po prostu wychodzę na tępaka przyznając, że tak samo cenię Bjoerk jak Michała Wiśniewskiego, choć z róznych względów. O miłości do systemów totalitarnych nie wspomnę. Indywidualność. Moja indywidualność. Moja indywidualność jest dla mnie. Jeśli ufam, ukazuję ją. Czasem używam niektórych elementów jako wabika. Jednak są chwile, że osoba przytłoczona pełnią mnie, zwyczajnie ucieka. Fizycznie, duchowo, jakkolwiek inaczej. Stąd mój pęd do unifikacji, do normalności. Indywidualność? Weź to ode mnie. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 11:35:02 |
Stylish son of satan > Stereotypy. > > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? > > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Juz dawno tak, czyli po swojemu.Lecz racja jest ze wczesniej czarna to byla nawet szafa. Jednak jakos u mnie tak to bylo ze "metali" to utozsamialem z inteligencja bratali sie z punkami i rasta. Palili skrety, sluchali muzy ktora takze mi odpowiada, ubierali sie ciekawie i znali ciekawe rzeczy. Uczyli sie dobrze lub olewali system ale i tak jakos przechodzili. Mieli wiele zainteresowan. Czesto czytelnicy. No a teraz przecistereotyp a zarazem prawdziwy przyklad z mojego miasta. Skate : moze i czasem cos przypalil, sluchal muzy ktora mnie nijak nie interesuje, wypowiadal sie conajmniej dziwnie jol, problem egzystencjonalny to czy wlosy sie dobrze ukladaja, czy dzis jola da mi dupy i czy wziasc pile (pigse) na dyske czy nie....na pytanie co w zyciu czytal odpowiada czy sciaga sie liczy....no i tyle...tak to juz jest chyba...poza tym Oni sie boja ktos kto slucha vadera boi sie troche mniej ;> |
|
Przemysław [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-12-05 04:37:08 |
Stylish son of satan > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Ponieważ rzeczywisty indywidualizm, a przynależność do pewnej społeczności to dwie różne rzeczy. Czy punki są oryginalni wobec społeczeństwa? Tak, co nie znaczy że każdy z nich jest indywidualistą. Wobec grupy wszyscy są podobni, a oryginalność jest przez większość wystawiana "na pokaz". > Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na > rockowy koncert niż do skate shopu? Bo satanizm ma pewien "klimat", który ma także muzyka metalowa. Hip-hop nie. > Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? Ano to, że tematem tekstów metalowych jest często satanizm (lub pseudosatanizm), więc ciekawość świata nakazuje zgłębić się w ten temat. I z tego powodu niektórzy "metale" czytają Biblie Szatana i zostają satanistami. > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Ponieważ, jak juz pisałem, satanistyczny indywidualizm to bycie oryginalnym wobec społeczeństwa, ale nie wobec społeczności satanistycznej (czyli reszty satanistów). > Jak wy wyglądacie? Jestem brzydki, mam krutkie tlenione blond włosy i nosze czarne rajtuzy. > Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Sama oceń. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 13:52:48 |
Stylish son of satan > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. A powiedz, ilu rzeczywistych satanistów spotkałaś? :> > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Statystyka wynika z tego, że satanista rzadziej gustuje w mainstreamie, raczej szuka produktów niszowych. Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? 90% tak zawanych metali ma gówniane pojęcie o wyżej wymienionych. > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Zdaję Ci się, bo sama jesteś metalowcem. Zgadłem? ;) > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? Nie! Od 10 lat ubieram się w "standartowy mundur polowy tru bleka (glany+bpjówki+t-shirt+golf+skóra). Nosze te ciuchy z przyzwyczajenia i nie zamierzam tego zmieniać. :) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 18:42:23 |
Stylish son of satan > A powiedz, ilu rzeczywistych satanistów spotkałaś? :> ym... dałoby się policzyc na palcach jednaj ręki. mam też zaliczyć ludzi którzy mają satanistycze poglądy ale nawet o tym nie wiedzą? to znaczy głosza opinie w 100% zgodne z satanizmem ale nie wpadliby na to że mogą sie nazywac własnie satanistą? np. moja ostatnia katechetka. dawała bardzo ciekawe wykłady o zemście. > 90% tak zawanych metali ma gówniane pojęcie o wyżej wymienionych. chociaz i tak są subkulturą któwa o w/w ma największe pojęcie. > Zdaję Ci się, bo sama jesteś metalowcem. Zgadłem? ;) nie :) > Nie! Od 10 lat ubieram się w "standartowy mundur polowy tru bleka > (glany+bpjówki+t-shirt+golf+skóra). Nosze te ciuchy z przyzwyczajenia i > nie zamierzam tego zmieniać. :) mroczniak, ale punkt dla Ciebie. męzczyźni w golfach wyglądają szałowo. pozdrawiam. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 20:35:21 |
Stylish son of satan > > 90% tak zawanych metali ma gówniane pojęcie o wyżej wymienionych. > > chociaz i tak są subkulturą któwa o w/w ma największe pojęcie. Stwierdziłbym raczej, że prym wiodą filozofowie (w sensie ci którzy się tym uniwersytecko zajmują, a nie ludzie co filozofują):->>>>> > mroczniak, ale punkt dla Ciebie. męzczyźni w golfach wyglądają szałowo. Ale golfy są niewygodne :-/ |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 10:25:59 |
Stylish son of satan > Ale golfy są niewygodne :-/ A co niby jest wygodne? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 21:00:22 |
Stylish son of satan > A co niby jest wygodne? nagość. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 13:25:59 |
Stylish son of satan > nagość. Zapewne. Jak się nie ma czegoś takiego co majta między nogami i obija się o uda. ;) |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-24 20:01:41 |
Stylish son of satan > Zapewne. Jak się nie ma czegoś takiego co majta między nogami i obija się > o uda. > ;) czego czego ;) ? |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 15:51:17 |
Stylish son of satan > czego czego ;) ? Dużego sromu :P |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 16:48:44 |
Stylish son of satan > > czego czego ;) ? > > Dużego sromu :P absolutna obrzydliwosc. a jak mi smakowal ten budyn waniliowy. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 16:56:01 |
Stylish son of satan > > > czego czego ;) ? > > > > Dużego sromu :P > > absolutna obrzydliwosc. a jak mi smakowal ten budyn waniliowy. ? chlup, chlup :D Przewrażliona jestes? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:02:41 |
Stylish son of satan > Przewrażliona jestes? nie. ale to chyba typowe zachowanie u kobiet ze rzeczy oblesne budza odraze. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:04:13 |
Stylish son of satan > > > Przewrażliona jestes? > > nie. ale to chyba typowe zachowanie u kobiet ze rzeczy oblesne budza > odraze. Od kąd to wargi sromowe są obleśne? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:06:04 |
Stylish son of satan > Od kąd to wargi sromowe są obleśne? takie obijajace sie o uda? od zawsze |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:08:15 |
Stylish son of satan > > > Od kąd to wargi sromowe są obleśne? > > takie obijajace sie o uda? od zawsze Hahahaha masz :* i kończe ta konwersacje MNIAMI :P |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-30 16:56:51 |
Stylish son of satan > > > czego czego ;) ? > > > > Dużego sromu :P > > absolutna obrzydliwosc. a jak mi smakowal ten budyn waniliowy. Ty chyba jakas strasznie wrażkiwa istota jesteś..... Bo żart przedni :-DDD |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-22 15:37:36 |
Stylish son of satan > A co niby jest wygodne? zwykłe bluzki, które nie zasłaniają szyi - dla mnie osobiście to rodzi nieprzyjemne uczucie goraca w szyję i chłodu reszty ciała w zestawieniu z tym gorącem, a przy okazji w golfach mi łatwiej zasycha w gardle - dlatego w nich nie chodzę już parę lat. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 21:18:20 |
Stylish son of satan > > chociaz i tak są subkulturą któwa o w/w ma największe pojęcie. > > Stwierdziłbym raczej, że prym wiodą filozofowie (w sensie ci którzy się > tym uniwersytecko zajmują, a nie ludzie co > filozofują):->>>>> > filozofowie to według Ciebie subkultura? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 21:49:33 |
Stylish son of satan > filozofowie to według Ciebie subkultura? Zdecydowanie - tak samo jak logicy np. wszyscy oni wykazują mocny hermetyzm, łączy ich wspólny język - niezbyt zrozumiały dla otoczenia, mają podobne zainteresowania i pasje, wyróżniają się też tematyką dobieranej lektury np. Każda dość hermetyczna nauka jest formą subkultury - lekarze np. zdradzają dodatkowo podobny ubiór. Subkultura zwykle tym się charakteryzuje - na języku polskim nie przerabialiście tego? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 22:51:19 |
Stylish son of satan > Zdecydowanie - tak samo jak logicy np. wszyscy oni wykazują mocny > hermetyzm, łączy ich wspólny język - niezbyt zrozumiały dla otoczenia, > mają podobne zainteresowania i pasje, wyróżniają się też tematyką > dobieranej lektury np. Każda dość hermetyczna nauka jest formą subkultury > - lekarze np. zdradzają dodatkowo podobny ubiór. Subkultura zwykle tym się > charakteryzuje - na języku polskim nie przerabialiście tego? Subkultura młodzieżowa - nazwa grupy młodzieżowej w której normy obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegaja od norm reszty społeczeństwa. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 22:58:33 |
Stylish son of satan > Subkultura młodzieżowa - nazwa grupy młodzieżowej w której normy > obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegaja od norm reszty > społeczeństwa. Wam to do młodzieżowej zawęzili :-/ Ja się np. uczyłem o subkulturze na podstawie subkultury więziennej - młodzież to to nie jest. |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 23:03:54 |
Stylish son of satan > > Subkultura młodzieżowa - nazwa grupy młodzieżowej w której normy > > obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegaja od norm reszty > > społeczeństwa. > > Wam to do młodzieżowej zawęzili :-/ Ja się np. uczyłem o subkulturze na > podstawie subkultury więziennej - młodzież to to nie jest. Wiem że istnieje coś jak subkultura, w sensie wspolnota ludzi o podobnych przekonaniach itp. Szkoła nie jest jedynym źródłem mojej wiedzy, wyobraź sobie. Gdyby tak było marnie bym skończyła. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 23:15:08 |
Stylish son of satan > Wiem że istnieje coś jak subkultura, w sensie wspolnota ludzi o podobnych > przekonaniach itp. Szkoła nie jest jedynym źródłem mojej wiedzy, wyobraź > sobie. Gdyby tak było marnie bym skończyła. Rany, a czy ja coś takiego powiedziałem? Przecie widzę, ze nie jest - bo by cię tu nie było :->>>>> |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 23:19:42 |
Stylish son of satan > Rany, a czy ja coś takiego powiedziałem? Przecie widzę, ze nie jest - bo > by cię tu nie było :->>>>> Jaki Ty słodziutki. :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-21 23:29:55 |
Stylish son of satan > Jaki Ty słodziutki. > :) też bym ci powiedział, że słodziutka jesteś, ale własnie zmieniłaś opis na gorzka czekolada ;-PPPPPP |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-20 15:59:19 |
Stylish son of satan > > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? brązowa i biała skóra od h bossa , czarne sztany clinica albo bojówki z tego samego skate shopu na piotrkowskiej tylko skate virus:)) , bryle zawsze colega i jaram sie złotem :) w przyszłośći sygnety,wisiory i zeby z włąsnym logo hehehe |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 15:32:06 |
Stylish son of satan > Sataniści. Glany, skórzany płaszcz, pieszczoch na szyji, czarne włosy, > tatuaże, upodobania do metalu we wszystkich jego niezliczonych odmianach, > koncerty zespołów o dość nieprzeciętnych nazwach pisanych czcionką trudną > do rozszyfrowania i częste uczestniczenie w pogo. oO W skórzanym płaszczu jest zimno przy tych temperaturach, kolor włosów? Jestem łysy, jak widac na załączonym obrazku ;) A z tym pogo to bym sie powstrzymał. Co ostatnio sie pojawiam na jakiś spędach niegrzecznej młodzieży, to jak sie takiego szturchnie to zaczyna albo płakać, abo chce startować do ciebie... pojebane czy co? A potem matula sie pyta, czemu na koncercie ktos mu ryj rozjebał... może juz kolejny raz nie puści? Na MM 2005 na Credlach 3 łysych robiło zaczatek młynu... co jest dziwne... mniejsza, jadziem dalej > Wpadacie na nich na metalowych koncertach gdy skaczą pod sceną wymachując > długimi włosami, gdy stukają butami o parkiet.On to najczęściej wysoki i > bardzo chudy typowy mroczniak. Hyhyhy z 15 kilogramową nadwaga i usmiechem na ryju, gdy znów ktoś zalicza glebę... pomroczność mroczna. > Ona to najczęsciej niska i papućna lub wysoka i koścista gotka. bluuuergh > Stereotypy. > > Zastanówmy się jednak skąd się wzięły. Nie ma co się oszukiwać. Część, > spora część z nich jest prawdziwa. Ja przynajmniej w swoim życiu nigdy nie > spotkałam satanisty, który słuchałby techno czy biegał na hip hopowe > koncerty, czy dziewczyny nazywającej się satanistką która chodzi w > lila-róż i tapiruje swoje blond piórka. > Dlaczego nasze gusta są zbliżone? Dlaczego chcąc znaleśc satanistę w > rzeczywistym świecie prędzej pójdziemy na rockowy koncert niż do skate > shopu? Co sprawia, że ludzie którzy mają jakiekolwiek pojęcie o panie > Fryderyku N czy LaVey'u są najczęsciej tak zwanymi metalami? > Przecież nasza filozofia wcale nie mówi nam w jaki sposób mamy sie ubierac > i nie precyzuje naszych gustów, a jednak większośc z nam podąża w tym > samym kierunku. Dlaczego? Sam sie zastanawiam dlaczego w okresie buntu, jak sie już zacznie słuchać metalu, to nagle sie odkrywa w sobie powołanie do bycia satanistą a jak nie, to przynajmniej indywidualista... tylko że wszystkie te cosie na gigach wyglądaja tak samo... a uważam, że większości powinno sie za młodu wtłuc butem albo pięścią, że to niedobre jest i inaczej moga zaliczać dziewczynki, albo dawac się zaliczac. A co to sprawia? Wykorzystywanie istniejących wzorów kultury? Jest łatwo i przyjemnie. Od razu mozna sie poczuc jak satanista i powiedzieć, przynajmniej wg siebie, ze sie jest złym. Ot, takie podążanie dawno juz przetartym szlakiem. A kto to jest Nietzsche? ;) > Jak wy wyglądacie? Czy poza waszym wielokrotnie podkreślanym > indywidualizmem wewnętrznym zewnętrznie też staracie się wyglądać > oryginalnie? |
|
pomarancza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 16:48:01 |
Stylish son of satan > bluuuergh masz cos do wysokich i chudych ? > A kto to jest Nietzsche? ;) nawet nie probuj w tej kwestii zartowac. jestem przewrazliwiona. |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:37:11 |
Stylish son of satan A czemu mi uciekłaś na privy? Wejdź i porozmawiamy razem otwarcie :D No przecież się nie boisz? :* No chodź chudzinko, chodź :> |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 17:43:11 |
Stylish son of satan Wjechales pannie na ego, tym wzrostem i sromem, wiec nie przyjdzie ;P A tak ciekawie sie robilo ;))) Moze zalozymy nowy watek "po czym mozna poznac rozmiar cipki, tudziez penisa" ...slyszalam ze po rysach twarzy ponoc rotfl |
|
Łukasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-11-25 16:59:32 |
Stylish son of satan > > > bluuuergh > > masz cos do wysokich i chudych ? Właśnie nic - na szczęscie. > > A kto to jest Nietzsche? ;) > > nawet nie probuj w tej kwestii zartowac. jestem przewrazliwiona. O jesteś przewrazliona! Fajnie. Jak załapie humora to na pewno sobie pożartuję. Miłego! :* |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















