Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 EQ satanisty
Boghee 2005-11-24 - 07:53:51
 EQ satanisty
Eforiusz 2005-11-24 - 15:45:02
 EQ satanisty
Rebel 2005-11-25 - 18:18:55
 EQ satanisty
xyzak 2005-11-24 - 11:20:53
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-11-24 - 14:42:59
 EQ satanisty
Boghee 2005-11-24 - 19:14:57
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-11-25 - 17:11:52
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-11-24 - 22:05:50
 EQ satanisty
xyzak 2005-11-24 - 20:49:51
 EQ satanisty
Aguares 2005-11-24 - 13:09:34
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-11-24 - 14:47:59
 EQ satanisty
RED 2005-11-24 - 11:23:34
 EQ satanisty
RED 2005-11-24 - 11:21:07
 EQ satanisty
Malkav 2005-11-24 - 11:21:07
 EQ satanisty
Jordan 2005-11-24 - 11:09:26
 Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
E g o 2005-11-25 - 00:23:30
 Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
Boghee 2005-11-25 - 09:15:50
 Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
Limbo 2005-11-26 - 13:58:17
 Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
Jordan 2005-11-25 - 10:36:46
 Oczy... WIŚCIE
Boghee 2005-11-25 - 12:44:53
 Oczy... WIŚCIE
Maksymilian 2005-11-25 - 18:46:39
 Oczy... WIŚCIE
Merineth 2005-11-25 - 15:00:24
 EQ satanisty
Merineth 2005-11-24 - 11:03:22
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-04 - 23:05:46
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-12-05 - 00:20:55
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-05 - 08:10:22
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-05 - 18:32:47
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-05 - 22:48:27
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-06 - 09:28:14
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-06 - 12:54:16
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-06 - 13:30:08
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-06 - 22:04:44
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 10:06:53
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-07 - 12:51:42
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 13:17:54
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-07 - 13:35:11
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 14:27:06
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-07 - 20:28:32
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-08 - 12:16:39
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-12-05 - 13:20:17
 EQ satanisty
Boghee 2005-12-05 - 22:46:08
 EQ satanisty
Maksymilian 2005-12-06 - 13:29:42
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-05 - 13:29:52
 EQ satanisty
Aguares 2005-12-05 - 16:37:43
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 06:30:50
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 10:03:56
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 13:35:00
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 14:14:24
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 14:26:16
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 14:34:45
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 14:38:58
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 14:48:52
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 14:50:15
 EQ satanisty
Kostrzewska 2005-12-07 - 14:56:36
 EQ satanisty
Shogun 2005-12-07 - 15:35:31
 EQ satanisty
Aguares 2005-12-07 - 23:15:20
 EQ satanisty
toolka 2005-11-25 - 15:19:17
 EQ satanisty
Łukasz 2005-11-25 - 15:48:19
 EQ satanisty
Krasnolud 2005-11-30 - 15:45:35
 EQ satanisty
Boghee 2005-11-30 - 16:46:28
 EQ satanisty
Krasnolud 2005-12-01 - 10:50:34
 EQ satanisty
Jordan 2005-12-01 - 19:31:53
 EQ satanisty
Krasnolud 2005-12-02 - 12:23:06
 EQ satanisty
Jordan 2005-12-02 - 12:36:31
 EQ satanisty
Krasnolud 2005-12-02 - 21:32:30
 EQ satanisty
Merineth 2005-12-02 - 21:48:08
 EQ satanisty
Krasnolud 2005-12-03 - 07:59:56
 EQ satanisty
Cień 2005-11-28 - 12:43:08
 EQ satanisty
Shogun 2005-11-28 - 18:40:05
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
07:53:51

EQ satanisty
Satanizm jako filozofia typowo rozwojowa, powoduje że zdobywamy doświadczenie. Ktoś naczyta się prac, sam trochę napisze, jego wiedza się powiększy, przez dużą ilość dyskusji może zacznie logiczniej myśleć (ew dostanie nerwicy) a IQ osoby przebywającej na forum aktywnie wzrośnie. Co zaś z EQ satanisty?
Każdy człowiek ma jakąś tam inteligencję emocjonalną której nie da się zmierzyć w punkcikach jak IQ jednakże łatwo poznać kto ma poczucie osobowości i komu owa osobowość zanika. Inteligencja emocjonalna wpływa w dużym przypadku na to czy zdobędziemy pracę czy nie. Polega ona na tym by potrafić odczytać emocje innych osób jednocześnie w pełni świadomie posługiwać się naszymi. Ludzie mogą okazywać emocje zbyt gwalotwnie lub zbyt skromnie. Czasami ktoś nie potrafi pokazać że się cieszy i druga osoba może myśleć że urazila "niezadowoloną" osobę. Znowu ktoś kto tarza się po podłodze ze śmiechu rotflując co słowo czasem wygląda sztucznie. Już nie mówiąc o tych co pokazują swoje uczucia bez granic. Tak wiele się mówi o dumie, bezkompromisowej dumie o egoizmie i własnych sprawach. Jednakże kilka pytań:
Jak odnosisz się do ludzi?

Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Wyzywasz czasem swoich bliskich?

A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko okazuje co czuje?

Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

To tak po krótce z zapoznaniem do tematu. (EQ - inteligencja emocjonalna opisana została przez Golemana)

zdrówko
Ja:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
15:45:02

EQ satanisty

> Jak odnosisz się do ludzi?

Ozięble, nie spoufalam się z innymi zazwyczaj. Jestem uprzejmy w sklepie, banku, etc. Do osób dla mnie wartościowych odnoszę się ciepło, ale też nie bezkrytycznie.

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Tak, muszę ukrywać emocje.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Zdarzyło się.

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Zależy. Zwykle przedstawiam swoje poglądy, ale ich nie forsuję, jeśli widzę, iż moim interlokutorem jest ktoś o ograniczonej percepcji. Wtedy odpuszczam.

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Jeśli ma to na celu mój zysk, albo jest to praca zespołowa - jak najbardziej potrafię dogadać się z kimś kto mnie denerwuje, ale tylko wtedy, poza tym bez zmian. Z kimś kto rzadko okazuje swe uczucia nie sprawia mi to problemu, choć początek bywa ciężki, to fakt. Acz tylko on, szybko brnę dalej.

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Muszę uważać na to, co mówię. Acz wszelkie uwagi dotyczące mojej osobowości, emocji czy nawet wizażu ignoruję z wyjątkiem tych, od osób, z których to zdaniem się liczę.

> zdrówko
> Ja:)

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Rebel
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
18:18:55

EQ satanisty

> Jak odnosisz się do ludzi?

Dobrze, przeważnie z uśmiechem na pysku. Wtedy ludzie też są sympatyczni.

  
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Czasem, ale na dłuższą metę się nie da, a skutki dla psychiki mogą być straszne, to między innymi przez to coraz więcej ludzi choruje na depresje, rozwodzi się  itp.  

  
> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Nie, chociaż… czasami w złości, ale szybko mi przechodzi


> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?


To niech sobie ma. Dla mnie to jak dla Krysi. No chyba, że to ktoś, kogo dobrze znam, wtedy staram się go wyprowadzić z błędu, oczywiście, jeśli on nie wyprowadzi mnie pierwszy;)


> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Tak, potrafię, może dlatego, że ja też tak umiem(jak mam natchnienie). No i mieszkam z dwiema współlokatorkami(to dobry trening), które nie należą do najłatwiejszych we współżyciu

  
> Jak przebiega Wasz rozwój empatii?

Poczucie empatii mam gigantycznych rozmiarów. Jak widzę kogoś, kto się kaleczy, to mnie też to boli. Kiedy się przysłuchuje jakiejś rozmowie, to odczuwam emocje rozmawiających. Nie mogę też oglądać melodramatów i wszystkich filmów ze złym zakończeniem, bo czuje wszystkie te emocje, które odgrywa aktor, tak jak bym to była ja. Działam jak emocjometr i dlatego też nie lubię sprawiać przykrości innym, bo jeśli widzę ich reakcje, to czuje to i to mnie dobija, dołuje, przybija…

>Czy jako satanista zapatrzony w siebie zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Nie jestem satanistką. Czasami tak, a czasami leje na to ciepłym moczem, ale nie zawsze się da, niestety:/
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xyzak
( )

zdjecie

Wysłano:
2005-11-24
11:20:53

EQ satanisty
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

zawsze wtedy kiedy ich okazanie może być uważane za słabość lub może mi zaszkodzić.  
  
> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

nie wyzywam. w dyskusjach pojawiają się czasem mocne słowa ale nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.
  
> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

nie przeszkadza mi to doputy nie zacznie mi skakać do oczu i krzyczeć, że "jego jest lepsze".
  
> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

jeżeli osoba zachowuje się zazwyczaj w taki a nie inny sposób - np. jest bardzo impulsywna wtedy można podchodzić do niej cały czas w ten sam, wyopróbowany, sposób. nie lubię, natomiast, osób niestabilnych emocjonalnie.
  
> Jak przebiega Wasz rozwój empatii?  

o sobie mogę powiedzieć, że bywam czymś w rodzaju empatycznego ślepca, ale to tylko w zestawieniu z niektórymi, co wrażliwszymi, osobami.  

>Czy jako satanista zapatrzony w siebie zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Żyjemy w społeczeństwie i całkowite odcinanie się od niego utrudniłoby życie. Ja zwracam uwagę na to jak mnie widzą i jak mnie odbierają. Może nie tyle na poziomie empatycznym (zdolność w dużej mierze wrodzona) co bazując na zdobytej wiedzy (NLP)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
14:42:59

EQ satanisty
> zawsze wtedy kiedy ich okazanie może być uważane za słabość lub może mi  
> zaszkodzić.  
>  
też tak robiłem , tylko ze doszedłem do wniosku ze w ten sposób konfrontuje się z grupa znaczących innych tzn. w głębi zastanawiam się jak powinienem się zachować by być przez nich akceptowanym ) i to  mi sie nie podoba

> > Wyzywasz czasem swoich bliskich?
>  
> nie wyzywam. w dyskusjach pojawiają się czasem mocne słowa ale nie widzę w  
> tym nic nadzwyczajnego.

mam tak samo  
  
> > A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?
>  
> nie przeszkadza mi to doputy nie zacznie mi skakać do oczu i krzyczeć, że  
> "jego jest lepsze".

mi przeszkadza jak ktoś ma diametralnie różne pomysły wtedy gram wszystko na wszystko , później staram się bez emocji popatrzeć na sytuacje , wyciągnąć wnioski , może troche zmienić  co myslałem


>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
19:14:57

EQ satanisty
> > zawsze wtedy kiedy ich okazanie może być uważane za słabość lub może  
> mi  
> > zaszkodzić.  
> >  
> też tak robiłem , tylko ze doszedłem do wniosku ze w ten sposób  
> konfrontuje się z grupa znaczących innych tzn. w głębi zastanawiam się jak  
> powinienem się zachować by być przez nich akceptowanym ) i to  mi sie nie  
> podoba
Konfrontacja sama w sobie wywodzi się od problemów z kompromisem. Albo łamiemy zasady dobrej rozmowy albo jesteśmy zbyt ugodni i zaczynamy mieć problemy ze sprzeciwieniem się. To dugie jest RZADKO(może kiedyś przestanę robić literówki) spotykane wśród satanistów. Jeśli przebywamy w grupie osób do której chcemy należeć gdyż mamy jakiś cel powinniśmy się uprzednio zastanowić jak mówić by nie zakłócać hierarhi wartości. Jak podejść do stada wilków tak by ani ich nie spłoszyć, ani nie dać się pokazać ze strony ofiary. Jeśli ktoś z was miał kiedyś przejść obok 4 wilków i zabrać jednemu z nich kluczyki od samochodu bo chamowi zachcialo się pogryść spodnie, to będzie wiedział bardzo dobrze co to znaczy potrafić pokazać się z odpowiedniej strony. Zwykle na szczęście nie jest to ażtak trudne. Chociaż są osoby którym życzę takie spotkania z calego serca :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
17:11:52

EQ satanisty

> Konfrontacja sama w sobie wywodzi się od problemów z kompromisem.  

nie o to chodzi
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
22:05:50

EQ satanisty
> > > zawsze wtedy kiedy ich okazanie może być uważane za słabość lub  
> może  
> > mi  
> > > zaszkodzić.  
> > >  
> > też tak robiłem , tylko ze doszedłem do wniosku ze w ten sposób  
> > konfrontuje się z grupa znaczących innych tzn. w głębi zastanawiam  
> się jak  
> > powinienem się zachować by być przez nich akceptowanym ) i to  mi sie  
> nie  
> > podoba
> Konfrontacja sama w sobie wywodzi się od problemów z kompromisem. Albo  
> łamiemy zasady dobrej rozmowy albo jesteśmy zbyt ugodni i zaczynamy mieć  
> problemy ze sprzeciwieniem się. To dugie jest RZADKO(może kiedyś przestanę  
> robić literówki) spotykane wśród satanistów. Jeśli przebywamy w grupie  
> osób do której chcemy należeć gdyż mamy jakiś cel powinniśmy się uprzednio  
> zastanowić jak mówić by nie zakłócać hierarhi wartości. Jak podejść do  
> stada wilków tak by ani ich nie spłoszyć, ani nie dać się pokazać ze  
> strony ofiary. Jeśli ktoś z was miał kiedyś przejść obok 4 wilków i zabrać  
> jednemu z nich kluczyki od samochodu bo chamowi zachcialo się pogryść  
> spodnie, to będzie wiedział bardzo dobrze co to znaczy potrafić pokazać  
> się z odpowiedniej strony. Zwykle na szczęście nie jest to ażtak trudne.  
> Chociaż są osoby którym życzę takie spotkania z calego serca :)

łoj co to za kobita
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xyzak
( )

zdjecie

Wysłano:
2005-11-24
20:49:51

EQ satanisty
> też tak robiłem , tylko ze doszedłem do wniosku ze w ten sposób  
> konfrontuje się z grupa znaczących innych tzn. w głębi zastanawiam się jak  
> powinienem się zachować by być przez nich akceptowanym ) i to  mi sie nie  
> podoba

odrobina konformizmu nie zaszkodzi (szczególnie kiedy jest on premiowany brzęczącą monetą). nie, nie sądzę, żebym był zakłamany :P


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
13:09:34

EQ satanisty

>  
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Permanentnie i notorycznie...grając w pokerka  

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

zjebuje jak bure suki....

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

w najlepszym wypadku wyjde trzaskajac drzwiami..w najgorszym..-domysl  sie.:P  


> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko (rzadko qwa)
> okazuje co czuje?

zalezy jaki mam i czy mam w tym interes..jak nie to pierdole osobe i temat.  


> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?  
(odczuj polszczyzne,proponuje właczyc previev))

Mam głeboko w chuju co ktos o mnie sadzi...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
14:47:59

EQ satanisty
>  
> Permanentnie i notorycznie...grając w pokerka  

jak gram to mam zawieszke z rogalem ta twarzy  
>  
>  zjebuje jak bure suki....

matce nigdy nie nawrzucałem chociaz zawsze robie po swojemu  
>  
> > A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?
>  
> w najlepszym wypadku wyjde trzaskajac drzwiami..w najgorszym..-domysl  
> sie.:P  

nie trzaskaj furtka lepiej pogłaskac i wyruchac bez mydła  

> > Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub  
> żadko (rzadko qwa)
> > okazuje co czuje?
>  
> zalezy jaki mam i czy mam w tym interes..jak nie to pierdole osobe i  
> temat.  
>  
mam tak samo  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
11:23:34

EQ satanisty
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

odczuwają
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
11:21:07

EQ satanisty
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

tak  
  
> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

też

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

tak  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malkav
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
11:21:07

EQ satanisty
> Jak odnosisz się do ludzi?

Jak lustro.


> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Jak w lustrze. Jesli On takze to Ja tez.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Przed czy po spaleniu :D  
Bliskich przyjaciol i owszem. Ulubionym przywitaniem zielonych  
jest"czesc huju"

  
> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Jesli nie wchodzi mi z nimi do domu i nie mowi ze jest jehowy to ok ;P

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

yep.

>  
> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

ponoc mam hiperempatie :P Czasami troche kapa a czasami nie :P W sumie mam to gdzies jestem soba albo accept albo wsio.

Hejka
M.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
11:09:26

EQ satanisty

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?
  
Bardzo często, zwłaszcza niepożądane w danej chwili (wesołość na pogrzebie, smutek na imprezie).

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Niemal nigdy, łatwiej mieć spokój niż za wszelką cenę udowadniać, kto ma bardziej cięty język.
  
> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Albo lituję się w duchu (w myśl zasady - i tak mu nie pomogę, nic z tego mieć nie będę albo "biedne dziecko"), albo prowadzę rozmowę, by poznać motywy kierujące takim człowiekiem (nie zdradzając przy tym swoich poglądów).

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Dogadać w znaczeniu "weź łopatę i wykop rów od tąd do tąd na tyle głębokości" - tak. Ale nie w stylu "każdy chce kochać, lecz nie przyznaje się, tak jak w kinie, po kryjomu".

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Empatia... Pieroństwo sakramenckie. Trudno jest wyrażać siebie świadomym będąc reakcji napotykanych osób i ich stosunku (najczęściej dystansu) do swej osoby. A także późniejszych konsekwencji. No i czytanie w twarzy człowieka, próbującego ukryć emocje. Niedobre emocje. Tyle ich łazi po ulicach... Dlatego między innymi nie patrzę ludziom w oczy. To mnie przytłacza.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2005-11-25
00:23:30

Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
> Dlatego między innymi nie patrzę ludziom w oczy.  
> To mnie przytłacza.

~~~
Po co patrzeć człowiekowi w oczy ? Żeby podziwiać jego gałki oczne, tęczówkę i tak dalej ? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
09:15:50

Czy piękne te oczy ? Oczywiście.
> > Dlatego między innymi nie patrzę ludziom w oczy.  
> > To mnie przytłacza.
>  
> ~~~
> Po co patrzeć człowiekowi w oczy ? Żeby podziwiać jego gałki oczne,  
> tęczówkę i tak dalej ? ;)
Wzrokowcy nie są w stanie patrzeć w oczy gdyż rozprasza to ich myśli.
Słuchowcy patrzą na wysokość oczu ale też raczej nie w oczy.
Zaś typowi czuciowcy to ludzie którzy często mówią patrzą w dół.

Jeśłi patrzeć w oczy to tylko wzrokowcom, to całkiem dobrze ich rozprasza.
Jest taka fajna zabawa, kto dłułej komu będzie patrzył w oczy. Oczywiście dopiera się pary płci przeciwnej. Czasem coś takiego sie ciekawie kończy nawet po 7 minutach :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Limbo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-26
13:58:17

Czy piękne te oczy ? Oczywiście.

> Jest taka fajna zabawa, kto dłułej komu będzie patrzył w oczy. Oczywiście  
> dopiera się pary płci przeciwnej. Czasem coś takiego sie ciekawie kończy  
> nawet po 7 minutach :)

:) Znajoma buddystka mi kilka dni temu opowiadała taką historię :) Stała na  pewnych warsztatach na przeciwko chłopaka (tzn. dla niej chłopaka bo dla mnie starszy o kilka lat) z Pakistanu i patrzyli sobie w oczy :) Zobaczyła w jego oczach strach i samotność (projekcja?) i poczuła że chce go przytulić co też zrobiła ... dziś piszą do siebie, ona jest szczęśliwa, zerwała z facetem w Polsce ... niezła jazda ... intelektualnie zakochani w sobie jak sądzę ... szkoda że nie mogą się widzieć i pewno sie prędzej czy później wypali :/  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
10:36:46

Czy piękne te oczy ? Oczywiście.

> Jeśłi patrzeć w oczy to tylko wzrokowcom, to całkiem dobrze ich  
> rozprasza.
> Jest taka fajna zabawa, kto dłułej komu będzie patrzył w oczy. Oczywiście  
> dopiera się pary płci przeciwnej. Czasem coś takiego sie ciekawie kończy  
> nawet po 7 minutach :)

Kojarzy mi sie to z zabawą pod tytułem "Kamienna Twarz".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
12:44:53

Oczy... WIŚCIE
> Kojarzy mi sie to z zabawą pod tytułem "Kamienna Twarz".

Albo przeciwieństwo, śmiejecie sie sobie w twarz tak długo aż kogoś nie zaczna boleć policzki lub bluzgacie sie tak długo że aż się nie zacznie pluć w oczy :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
18:46:39

Oczy... WIŚCIE
> > Kojarzy mi sie to z zabawą pod tytułem "Kamienna Twarz".
>  
> Albo przeciwieństwo, śmiejecie sie sobie w twarz tak długo aż kogoś nie  
> zaczna boleć policzki lub bluzgacie sie tak długo że aż się nie zacznie  
> pluć w oczy :D

ocharać ci morde ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
15:00:24

Oczy... WIŚCIE
> > Kojarzy mi sie to z zabawą pod tytułem "Kamienna Twarz".
>  
> Albo przeciwieństwo, śmiejecie sie sobie w twarz tak długo aż kogoś nie  
> zaczna boleć policzki lub bluzgacie sie tak długo że aż się nie zacznie  
> pluć w oczy :D

hmm... ja nie wiem czy to jest przeciwienstwo gry "kamienna twarz"....  
na pewno znasz zasady? ;P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-24
11:03:22

EQ satanisty

> Jak odnosisz się do ludzi?

Tak jak wg mojej oceny na to zasługują.
>  
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

ja prawie w ogóle ich nie ukrywam :)
niektórzy twierdzą że to wada...
>  
> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

hmm... raczej nie...
ale mam też własne kryteria oceny kto jest bliski a kto nie.  
>  
> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

nic :)  
jego sprawa. do poki nie przekonuje mnie na siłe ze to on ma racje to wszystko w porządku. :)

>  
> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

RZadko
mysle ze tak  

>  
> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

odczUwają (na boga! (jakiegokolwiek) tu jest taka opcja "preview"!)  
empatia to chyba nie jest zwracanie uwagi na to co myslą o mnie inni ;)

  
> zdrówko
> Ja:)

pozdrawiam
Mer
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-04
23:05:46

EQ satanisty
> Jak odnosisz się do ludzi?

W realu z szacunkiem i dystansem. W Sieci czesto z pogarda.  

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Czasem. Ale rzadko.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Wchodze im na ambicje. Nie wyzywam od chujow tylko wbijam szpile w miejsce ktore boli.

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Jesli nie ma zapedow misjonarskich to z checia z nim o tym porozmawiam.  

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Tak. Inna sprawa ze szybko wyczuwam jak kogos zdenerwowac czy wywolac jakas reakcje.

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Zwracam uwage na to co odczuwaja inni. Czesto wspolodczuwam. Czesto za czesto.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
00:20:55

EQ satanisty
> > Jak odnosisz się do ludzi?
>  
> W realu z szacunkiem i dystansem. W Sieci czesto z pogarda.  
>  
> > Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?
>  
> Czasem. Ale rzadko.
>  
> > Wyzywasz czasem swoich bliskich?
>  
> Wchodze im na ambicje. Nie wyzywam od chujow tylko wbijam szpile w miejsce  
> ktore boli.

na zasadzie : przypomne Ci jak dałaś dupy ?  


> > Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub  
> żadko  
> > okazuje co czuje?
>  
> Tak. Inna sprawa ze szybko wyczuwam jak kogos zdenerwowac czy wywolac  
> jakas reakcje.

trafi Kosa na kamien :)
>  
> > Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w  
> siebie  
> > zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?
>  
> Zwracam uwage na to co odczuwaja inni. Czesto wspolodczuwam. Czesto za  
> czesto.
>  
skończyłem z wspolodczuwaniem ladnych pare lat temu , buddystka czy co;) ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
08:10:22

EQ satanisty
> skończyłem z wspolodczuwaniem ladnych pare lat temu , buddystka czy co;)  
> ?
Ja twierdze ze warto czuc to co inni czuja. Nie lacze sie jednak z nimi w bolu w ten sposob by zagrozilo to w jakikolwiek sposob mojemu JA. Po prostu wcielajac sie w innych mozna latwiej nimi manipulowac itp
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-05
18:32:47

EQ satanisty
> > skończyłem z wspolodczuwaniem ladnych pare lat temu , buddystka czy  
> co;)  
> > ?
> Ja twierdze ze warto czuc to co inni czuja. Nie lacze sie jednak z nimi w  
> bolu w ten sposob by zagrozilo to w jakikolwiek sposob mojemu JA. Po  
> prostu wcielajac sie w innych mozna latwiej nimi manipulowac itp

"manipulowac", to takie satanistyczne, co?  

A czemu nie napiszesz zeby im czasem pomoc? Zeby sie do nich zblizyc?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
22:48:27

EQ satanisty
> "manipulowac", to takie satanistyczne, co?  
> A czemu nie napiszesz zeby im czasem pomoc? Zeby sie do nich zblizyc?

Bliskość ułatwia manipulację która z czasem przeinacza się w "przysługę sugerowaną". W realu zawsze zakładam miłą maskę. Taki dobry diabełek ze mnie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-06
09:28:14

EQ satanisty
> > "manipulowac", to takie satanistyczne, co?  
> > A czemu nie napiszesz zeby im czasem pomoc? Zeby sie do nich  
> zblizyc?
>  
> Bliskość ułatwia manipulację która z czasem przeinacza się w "przysługę  
> sugerowaną". W realu zawsze zakładam miłą maskę. Taki dobry diabełek ze  
> mnie :)

Nie diabelek tylko smutny czlowiek.  

Nie znam radosnego czlowieka ktory ze strachu przed zmanipulowaniem manipuluje innymi.  

Pozaym, Ci ktorzy tak kochaja pisac o manipulacji zazwyczxaj tylko o nie pisza bo nie maja wokol siebie nikogo kogo mogli by wkrecac - bo sa slabi i karmia sie wlasnymi projekcjami.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-06
12:54:16

EQ satanisty
> Nie diabelek tylko smutny czlowiek.  
Nie jestem smutny, nie mam powodow by byc smutnym. Ludzie mi ufaja i czesto prosza o pomoc. Mam zone i prace. Dlaczego wkladasz mi maske smutnego i uznajesz mnie za takiego a nie innego czlowieka. Wymyslasz jakies niestworzone teorie ze jestem taki a nie inny. Nie znasz mnie w realu, najwdoczniej tez nie wiesz co ludzie mysla. W moim przypadku np sie grubo pomylilas. Ostatni raz bylem smutny w wieku 16 lat. Teraz to czysta sielanka :)  

> Nie znam radosnego czlowieka ktory ze strachu przed zmanipulowaniem  
> manipuluje innymi.  
Jakiego strachu, czysta logika dzialania. To tak jakbys mowila ze nie znasz czlowieka ktory zwyczajnie mysli i jest szczesliwy. Czy madrosc szkodzi byc szczesliwym? Nie wiem co na to epikurejczycy i hedonisci xD

> Pozaym, Ci ktorzy tak kochaja pisac o manipulacji zazwyczxaj tylko o nie  
> pisza bo nie maja wokol siebie nikogo kogo mogli by wkrecac - bo sa slabi  
> i karmia sie wlasnymi projekcjami.  
Bezedura. Moze za bardzo wszystko porownujesz do swojej osoby i swojego otoczenia. Dziwne Twoje spoleczenstwo albo ja zyje w raju.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-06
13:30:08

EQ satanisty
> > Nie diabelek tylko smutny czlowiek.  
> Nie jestem smutny, nie mam powodow by byc smutnym. Ludzie mi ufaja i  
> czesto prosza o pomoc. Mam zone i prace. Dlaczego wkladasz mi maske  
> smutnego i uznajesz mnie za takiego a nie innego czlowieka. Wymyslasz  
> jakies niestworzone teorie ze jestem taki a nie inny. Nie znasz mnie w  
> realu, najwdoczniej tez nie wiesz co ludzie mysla. W moim przypadku np sie  
> grubo pomylilas. Ostatni raz bylem smutny w wieku 16 lat. Teraz to czysta  
> sielanka :)  

Smutny nie musi zaraz znaczyc sklonny do placzu. Smutny jestes bo we wszystkim dopatrujesz sie manipulacji.

> > Nie znam radosnego czlowieka ktory ze strachu przed zmanipulowaniem  
> > manipuluje innymi.  
> Jakiego strachu, czysta logika dzialania. To tak jakbys mowila ze nie  
> znasz czlowieka ktory zwyczajnie mysli i jest szczesliwy. Czy madrosc  
> szkodzi byc szczesliwym? Nie wiem co na to epikurejczycy i hedonisci xD

Poczytaj jeszcze o hedonistach i epikurejczykach i zobaczysz jak inaczej pojmowali radosc.  

Logika dzialania jest to ze chce sie kazdym manipulowac? Zabawne. Moim zdaniem kukielka szuka sobie kukielki.

> Bezedura. Moze za bardzo wszystko porownujesz do swojej osoby i swojego  
> otoczenia. Dziwne Twoje spoleczenstwo albo ja zyje w raju.

Skoro takim jestes mistrzem manipulacji to dlaczego nas jeszcze nie uwiodles niczym? W koncu to bylaby niezla zabawa wmanipulowac bande szatanuchow.  

Dzieckiem i zona tez manipulujesz?  

W ogole po co manipulowac skoro lepiej cieszyc sie prawdziwymi ludzkimi uczuciami?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-06
22:04:44

EQ satanisty
Co rozumiesz przez pojęcie manipulacja? Co to są wdg Ciebie prawdziwe ludzke uczucia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
10:06:53

EQ satanisty
> Co rozumiesz przez pojęcie manipulacja? Co to są wdg Ciebie prawdziwe  
> ludzke uczucia.

O nie, nie. Nie odwracaj kota ogonem.  

Nie pisales o ludzkich uczuciach, tylko o swoich. Nie pisales o uczuciach wogole tylko o manipulacji.  

Ja wiem ze kazdy z nas odpowiednim ubiorem czy tonem glosu moze wplynac na druga osobe, uprawiaja to juz dzieci.  

Ale Ty nie napisales o wplywaniu tylko manipulacji, dajac do zrozumienia ze mozesz wkrecic kazdego (a i tak Ci nie wierze) i miec co chcesz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
12:51:42

EQ satanisty
> Nie pisales o ludzkich uczuciach, tylko o swoich. Nie pisales o uczuciach  
> wogole tylko o manipulacji.  
Hmmm wiec co ja jestem malpa? Moje uczucia nie sa ludzkie?
  
> Ja wiem ze kazdy z nas odpowiednim ubiorem czy tonem glosu moze wplynac na  
> druga osobe, uprawiaja to juz dzieci.  
Wiec manipulacja i wplywanie na innych to wdg Ciebie nie to samo. Wlasnie dlatego sie zapytalem co to wdg Ciebie manipulacja. Jaka jest wiec wdg Ciebie granica miedzy manipulacja a wplywanim na innych.
  
> Ale Ty nie napisales o wplywaniu tylko manipulacji, dajac do zrozumienia  
> ze mozesz wkrecic kazdego (a i tak Ci nie wierze) i miec co chcesz.
Gdybym mogl miec co chce to zrozum ze ten swiat by tak nie wygladal. Nie jestem bogiem. To ze ktos Cie blaga na kolanach o litosc czy wybaczenie. To ze wszyscy Cie szanuja i respektuja w spotkaniu oko w oko nie znaczy ze jestes bogiem. Czlowiek ma wolna wole ale odpowiednie sugestie moga nakierowac go na Twoje potrzeby. Sztuka sugestii to chyba najmocniejszy sposob manipulacji zaraz za grozba i szantazem otwartym.

Uzdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
13:17:54

EQ satanisty
> > Nie pisales o ludzkich uczuciach, tylko o swoich. Nie pisales o  
> uczuciach  
> > wogole tylko o manipulacji.  
> Hmmm wiec co ja jestem malpa? Moje uczucia nie sa ludzkie?

Jestes glupi, bo nie zalapales ze chodzilo mi o cudze uczucia.

> > Ja wiem ze kazdy z nas odpowiednim ubiorem czy tonem glosu moze  
> wplynac na  
> > druga osobe, uprawiaja to juz dzieci.  
> Wiec manipulacja i wplywanie na innych to wdg Ciebie nie to samo. Wlasnie  
> dlatego sie zapytalem co to wdg Ciebie manipulacja. Jaka jest wiec wdg  
> Ciebie granica miedzy manipulacja a wplywanim na innych.

Taka ze manipulacja nie liczy sie z uczuciami drugiej osoby, wplywanie jest subtelniejsza forma i wiedzialbys o tym sluchajac chociazby Tymochowicza czy czytajac Cialdiniego.

> To ze ktos Cie blaga na kolanach o litosc czy wybaczenie.  
> To ze wszyscy Cie szanuja i respektuja w spotkaniu oko w oko nie znaczy ze  
> jestes bogiem.

Ktos Cie o cos blagal na kolanach?  

A respekt i szacunek to TO SAMO.

> Czlowiek ma wolna wole ale odpowiednie sugestie moga  
> nakierowac go na Twoje potrzeby. Sztuka sugestii to chyba najmocniejszy  
> sposob manipulacji zaraz za grozba i szantazem otwartym.

To marny z Ciebie manipulator skoro uciekasz sie do grozby i szantazu...

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
13:35:11

EQ satanisty
> > > Nie pisales o ludzkich uczuciach, tylko o swoich. Nie pisales o  
>  
> > uczuciach  
> > > wogole tylko o manipulacji.  
> > Hmmm wiec co ja jestem malpa? Moje uczucia nie sa ludzkie?
>  
> Jestes glupi, bo nie zalapales ze chodzilo mi o cudze uczucia.
Jestes glupia bo wpierw mi piszerz ze ludzkie nie znasz czlowieka ktory nie bylby smutny manipulujac innymi a potem gdy ja Ci udowadniam na lasnym przykladzie to, Ty mi uciekasz do innych ludzi kiedy juz o nich nie rozmawiamy.

> Taka ze manipulacja nie liczy sie z uczuciami drugiej osoby, wplywanie  
> jest subtelniejsza forma i wiedzialbys o tym sluchajac chociazby  
> Tymochowicza czy czytajac Cialdiniego.

A kto by sie liczyl z uczuciami innych. Po co to komu, chodzi tylko o konsekwencje reakcji innych a skoro cudze uczucia mozna PRZEKIEROWYWAC jak Nietsche mawial to wlasnie z tego podczas manipulacji powinno sie korzystac bo wtedy osoba nawet nie ma nic przeciwko temu ze jest maniulowana gdyz uwaza to za wlasne pragnienia. Dlatego warto korzystac z sugestii. Tylkjo to zalezy co masz na mysli mowiac "uczcucia"
  
> Ktos Cie o cos blagal na kolanach?  
Tak, pewien gosc chcial bym go nie zglosil na policje za wlamanie w lato. Musial zaplacic mi za chamstwo. Dziwne, teraz jestesmy kolegami chodz widujemy sie raz za ruski rok. Dzinwy sposob znajdywania sobie ludzi.
  
> A respekt i szacunek to TO SAMO.
Idem per idem sie czasem walnie :P
  
> > Czlowiek ma wolna wole ale odpowiednie sugestie moga  
> > nakierowac go na Twoje potrzeby. Sztuka sugestii to chyba  
> najmocniejszy  
> > sposob manipulacji zaraz za grozba i szantazem otwartym.
>  
> To marny z Ciebie manipulator skoro uciekasz sie do grozby i szantazu...
Ale masz genialna argumentacje, powiedz gdzie powiedzialem ze uzywalem szantazu i grozby? Prosze bardzo daj mi fragment w ktorym pisze ze UZYWAM SZANTAZU I GROZBY. Co to wdg Ciebie znaczy w ogole grozba bo moze po prostu sie nie zrozumielismy :)
Z tego co wiem to mowie o teori a sam zas w zyciu wole bawic sie sugestia.

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
14:27:06

EQ satanisty
> Nietsche mawial to wlasnie z tego podczas manipulacji powinno sie  
> korzystac bo wtedy osoba nawet nie ma nic przeciwko temu ze jest  
> maniulowana gdyz uwaza to za wlasne pragnienia.  

A mi sie wydawalo ze to Cialdini...  

Ale podaj mi cytat i tytul ksiazki Nietzschego w ktorym to napisal.

> > Ktos Cie o cos blagal na kolanach?  
> Tak, pewien gosc chcial bym go nie zglosil na policje za wlamanie w lato.  
> Musial zaplacic mi za chamstwo. Dziwne, teraz jestesmy kolegami chodz  
> widujemy sie raz za ruski rok. Dzinwy sposob znajdywania sobie ludzi.

A nie myslales zeby jakas nauczycielke jezyka polskiego na cos zlapac?  
Zeby Cie uczyla poprawnego wyslawinia.  

chodz - tryb rozkazujacy czasownika chodzic, choc - mimo ze
Znajdywa, a raczej znajdOwac - wynik szukania, zjednywac - przekonywac do siebie.

> > A respekt i szacunek to TO SAMO.
> Idem per idem sie czasem walnie :P

Wyzej tez Ci sie walnelo?
  
> > To marny z Ciebie manipulator skoro uciekasz sie do grozby i  
> szantazu...
> Ale masz genialna argumentacje, powiedz gdzie powiedzialem ze uzywalem  
> szantazu i grozby? Prosze bardzo daj mi fragment w ktorym pisze ze UZYWAM  
> SZANTAZU I GROZBY.

Napisales ze sugestia jest trzecia pod wzgledem skutecznosci - wiec logicznie wynika z tego ze opierasz to na wlasnym doswiadczeniu.  
A przyklad z panem wyzej ktory Cie blagal chyba mial cos wspolnego z grozba lub szantazem, bo inaczej nie blagalby Cie na kolanach.

> Co to wdg Ciebie znaczy w ogole grozba bo moze po  
> prostu sie nie zrozumielismy :)

Zrozumielismy. Grozba to wg slownika PWN: "zapowiedź niebezpieczeństwa, kary, zemsty itp"

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
20:28:32

EQ satanisty
> Napisales ze sugestia jest trzecia pod wzgledem skutecznosci - wiec  
> logicznie wynika z tego ze opierasz to na wlasnym doswiadczeniu.  
> A przyklad z panem wyzej ktory Cie blagal chyba mial cos wspolnego z  
> grozba lub szantazem, bo inaczej nie blagalby Cie na kolanach.
Bo taka jest prawda jeśli chodzi o stopniowanie. Naładowany działający pistolet to jeden z najsilniejszych argumentów chyba że stoi się za kuloodporną szybą. Dlaczego to co pisze musi się opierać na moich doświadczeniach. Czy jeśli sądzę że Ziemia jest okrągła to znaczy że ją obszedlem dookoła. A może się mylę i Ziemia jest płaska. Z tego co wiem Ziemia jest okrągła a argument na śmierć atakowanego lub jego bliskich jest najbardziej przekonujący.

> Zrozumielismy. Grozba to wg slownika PWN: "zapowiedź niebezpieczeństwa,  
> kary, zemsty itp"
To miło :)    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-08
12:16:39

EQ satanisty
> > Napisales ze sugestia jest trzecia pod wzgledem skutecznosci - wiec  
> > logicznie wynika z tego ze opierasz to na wlasnym doswiadczeniu.  
> > A przyklad z panem wyzej ktory Cie blagal chyba mial cos wspolnego z  
> > grozba lub szantazem, bo inaczej nie blagalby Cie na kolanach.

> Bo taka jest prawda jeśli chodzi o stopniowanie. Naładowany działający  
> pistolet to jeden z najsilniejszych argumentów chyba że stoi się za  
> kuloodporną szybą. Dlaczego to co pisze musi się opierać na moich  
> doświadczeniach. Czy jeśli sądzę że Ziemia jest okrągła to znaczy że ją  
> obszedlem dookoła. A może się mylę i Ziemia jest płaska. Z tego co wiem  
> Ziemia jest okrągła a argument na śmierć atakowanego lub jego bliskich  
> jest najbardziej przekonujący.
>  
> > Zrozumielismy. Grozba to wg slownika PWN: "zapowiedź  
> niebezpieczeństwa,  
> > kary, zemsty itp"
> To miło :)    


No to napisz mi jak go zaszantazowales?  

Bo to manipulacja, owszem, ale takiej jakosci jak haft sznurkiem do snopowiazalek.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
13:20:17

EQ satanisty
> > skończyłem z wspolodczuwaniem ladnych pare lat temu , buddystka czy  
> co;)  
> > ?
> Ja twierdze ze warto czuc to co inni czuja. Nie lacze sie jednak z nimi w  
> bolu w ten sposob by zagrozilo to w jakikolwiek sposob mojemu JA. Po  
> prostu wcielajac sie w innych mozna latwiej nimi manipulowac itp

strasznie szczwany z ciebie typ musi byc , ile osób tak manipulujesz co ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
22:46:08

EQ satanisty
> strasznie szczwany z ciebie typ musi byc , ile osób tak manipulujesz co?
Czy kiedy mówiłeś swojemu pracodawcy o sobie nie chciałeś przypadkiem czegoś od niego. Każdy przekazuje się w określony sposób. Najważniejsze to wiedzieć jak stoi odbiorca. Ile osób poddałem manipulacji? Nie wiem, dzisiaj rozmawiałem z 13 (co za pech) i nie miałem problemów ze zdobyciem tego co chciałem. Ale to takie zwykłe sprawy w stylu, co szef mówił o moim zwolnieniu, też udało się wykombinować zwolnienie mimo paru ważnych zajęć. Takie tam pierdoły, życie to jedna wielka manipulacja, taka gierka w której zalicza się questy. Każdy manipuluje przez całe życie informacją. Czy jestem cwany? Najbardziej cwaną rzeczą jaką zrobiłem w szkole było skorumpowanie nauczyciela. Nic specjalnego :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-06
13:29:42

EQ satanisty
Czy kiedy mówiłeś swojemu pracodawcy o sobie nie chciałeś przypadkiem  
czegoś od niego.

Chciałem prace i pokazać się z najlepszej strony i co to ma wspólnego z manipulacją jej osobą ?

Każdy przekazuje się w określony sposób. Najważniejsze to  
wiedzieć jak stoi odbiorca.  

Widziałem ja pierwszy raz  , jak manipulować kogoś o kim prawie nic nie wiesz  ?

Kogo jeszcze chcesz manipulować ? Piszesz że masz żonę – nią możesz manipulować bo pewnie cię kocha ale przyznasz ze to w większości przypadków zwykle świństwo , dzieciakiem będziesz mógł manipulować , tu się namanipulujesz żeby z niego fajny gość wyrósł ; )  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-05
13:29:52

EQ satanisty
> > Wchodze im na ambicje. Nie wyzywam od chujow tylko wbijam szpile w  
> miejsce  
> > ktore boli.
>  
> na zasadzie : przypomne Ci jak dałaś dupy ?  

Niekonieczne tak doslownie. Mowie ze czegos ta osoba nie umie zrobic, nie odwolujac sie do konkretnych faktow, a ona sama wie co zrobila...

> > Inna sprawa ze szybko wyczuwam jak kogos zdenerwowac czy wywolac  
> > jakas reakcje.
>  
> trafi Kosa na kamien :)

Pewnie kiedys tak. Ale tacy wlasnie ludzie mnie fascynuja, bo nie moge ich zamknac w pudelku z opisem, bo sie wciaz opisom wymykaja.

> > > Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony  
> w  
> > siebie  
> > > zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?
> >  
> > Zwracam uwage na to co odczuwaja inni. Czesto wspolodczuwam. Czesto  
> za  
> > czesto.
> >  
> skończyłem z wspolodczuwaniem ladnych pare lat temu , buddystka czy co;)  
> ?

Buddysta smial by sie ze mnie gdy placze na widok pobitego psa, albo gdy przynosilam ktoregos z kolei bezdomnego kota do domu, albo przezywajacej kazdego bezdomnego czy glodne dziecko.  

Juz mi kilka osob radzilo odwyk od tego klimatu - ale ja nie umiem.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-05
16:37:43

EQ satanisty

> Buddysta smial by sie ze mnie gdy placze na widok pobitego psa, albo gdy  
> przynosilam ktoregos z kolei bezdomnego kota do domu,

w razie czego podaj mi namiary buddysty... nie zasmieje sie juz nigdy w zyciu... :))))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
06:30:50

EQ satanisty
> Buddysta smial by sie ze mnie gdy placze na widok pobitego psa, albo gdy  
> przynosilam ktoregos z kolei bezdomnego kota do domu, albo przezywajacej  
> kazdego bezdomnego czy glodne dziecko.  

A to czemu by się zaśmiał?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
10:03:56

EQ satanisty
> > Buddysta smial by sie ze mnie gdy placze na widok pobitego psa, albo  
> gdy  
> > przynosilam ktoregos z kolei bezdomnego kota do domu, albo  
> przezywajacej  
> > kazdego bezdomnego czy glodne dziecko.  
>  
> A to czemu by się zaśmiał?

A gdzie asertywnosc?  

Buddysci chyba nie sa specjalnie za tym zeby plakac nad kazdym kotem czy bezdomnym?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
13:35:00

EQ satanisty
> A gdzie asertywnosc?  
>  
> Buddysci chyba nie sa specjalnie za tym zeby plakac nad kazdym kotem czy  
> bezdomnym?

Ulegasz stereotypom. Poza tym kogo tak naprawdę obchodzi nad kim płaczesz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
14:14:24

EQ satanisty
> > A gdzie asertywnosc?  
> >  
> > Buddysci chyba nie sa specjalnie za tym zeby plakac nad kazdym kotem  
> czy  
> > bezdomnym?
>  
> Ulegasz stereotypom. Poza tym kogo tak naprawdę obchodzi nad kim  
> płaczesz?

Moich przyjaciol, moja rodzine.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
14:26:16

EQ satanisty
> Moich przyjaciol, moja rodzine.

Chodziło mi w sensie obcych ludzi (szczególnie buddystów ;)).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
14:34:45

EQ satanisty
> > Moich przyjaciol, moja rodzine.
>  
> Chodziło mi w sensie obcych ludzi (szczególnie buddystów ;)).

A mi chodzilo o ogolne podejscie do czlowieka ktory przezywa krzywde kogos innego.

I dobrze o tym wiesz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
14:38:58

EQ satanisty
> A mi chodzilo o ogolne podejscie do czlowieka ktory przezywa krzywde kogos  
> innego.
>  
> I dobrze o tym wiesz.

Dobrze wiem, że ty kombinujesz. Co ma buddyzm czy buddyści do twojego wycia? To już chyba prędzej by się jakiś satanista zaśmiał myśląc w duchu "Ale kurwa wrażliwa". Chociaż i tak wiemy, że prędzej laske by na to położył bo szkoda czasu. Nie wiem więc co się tak upierdoliłaś do tego buddysty. :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
14:48:52

EQ satanisty
> Nie wiem więc co się tak upierdoliłaś do tego  
> buddysty. :]

Bo mam w domu jednego i kilku poza domem i wiem jak reaguja.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
14:50:15

EQ satanisty
> Bo mam w domu jednego i kilku poza domem i wiem jak reaguja.

To jakieś dupy som. Jeden z nich to Kvik? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-12-07
14:56:36

EQ satanisty
> > Bo mam w domu jednego i kilku poza domem i wiem jak reaguja.
>  
> To jakieś dupy som. Jeden z nich to Kvik? :>

Z checia mu przekaze ze Twoje zdanie na jego temat.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
15:35:31

EQ satanisty
> Z checia mu przekaze ze Twoje zdanie na jego temat.

Idź idź, przekaż. Dziecinada. Buddysta się śmieje że jego dupa płacze nad zbitym psem, a ona się mu skarży że ktoś się śmieje z niego :D

Co za popis! :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-07
23:15:20

EQ satanisty
> > Z checia mu przekaze ze Twoje zdanie na jego temat.
>  
> Idź idź, przekaż. Dziecinada. Buddysta się śmieje że jego dupa płacze nad  
> zbitym psem, a ona się mu skarży że ktoś się śmieje z niego :D
>  
> Co za popis! :D

rzeczywiscie qwa dom wariatów... mam w chuju who is who ..ale dajcie mi tego co zbił psa to zajebie gnoja odwaznikiem 0,5 kg i sprzedam do chińskiej jatki jako wieprzowine cofnieta z granicy "Najjasniejsza Rzeczpospolita" - pierdoqwalony kacapenland  ..:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
toolka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
15:19:17

EQ satanisty
> Jak odnosisz się do ludzi?

raczej dumnie i często z pogardą

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

nie potrafię ukrywać emocji- taka już moja choroba

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

okropna tendencja- najbardziej ranię właśnie najbliższych. nie jest to jednak specjalne wyżywanie się- robię to "niechcący"
  
> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

bywa. niech mu będzie, ja i tak wiem że mam rację :D
  
> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

z tym szybko denerwującym tak, bo sama bardzo szybko się denerwuję. a jeśli chodzi o tym "obojętnym" to ... nie wiem :/
  
> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

(odczuwają)
zależy od danej osoby- zwracam uwagę co czują moi rodzice. z resztą to różnie bywa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Łukasz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-25
15:48:19

EQ satanisty
Czemu to mi się kojarzy z pseudointelektualnym bełkotem? To tylko moje wrażenie, czy może mam przeryty móżg?

Ja proponuje od czasu do czasu zapodać sobie mecz, pójść sie napić a nie wyjeżdżać co temat z esejami... dupczysz czasami?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-30
15:45:35

EQ satanisty
> Satanizm jako filozofia typowo rozwojowa, powoduje że zdobywamy  
> doświadczenie. Ktoś naczyta się prac, sam trochę napisze, jego wiedza się  
> powiększy, przez dużą ilość dyskusji może zacznie logiczniej myśleć (ew  
> dostanie nerwicy) a IQ osoby przebywającej na forum aktywnie wzrośnie.

No to w końcu? zdobywamy przez satanizm doświadczenie, czy wiedzę? Bo z czytania doświadczenie często nie wynika, a z doświadczenia wiedza....

> Jak odnosisz się do ludzi?

Otwarcie.

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Nie, choć to zależy od sytuacji - inaczej piszę na forum, a inaczej rozmawiam z 80 letnim profesorem - to chyba oczywiste.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Zdarza się, jeśli zadrą z moim ego na tyle by nie było sensu tego zmilczeć i nie na tyle by lepiej było olać i wyjść.

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Kłócę się, argumentuję, chyba, że przypadek uznaję za beznadziejny - po co rozbijać głową ściany?

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Spoko potrafię, jeśli mi zależy.

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

jako sadysta zwracam - ale to nie empatia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Boghee
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-30
16:46:28

EQ satanisty
> > Satanizm jako filozofia typowo rozwojowa, powoduje że zdobywamy  
> > doświadczenie. Ktoś naczyta się prac, sam trochę napisze, jego wiedza  
> się  
> > powiększy, przez dużą ilość dyskusji może zacznie logiczniej myśleć  
> (ew  
> > dostanie nerwicy) a IQ osoby przebywającej na forum aktywnie  
> wzrośnie.
>  
> No to w końcu? zdobywamy przez satanizm doświadczenie, czy wiedzę? Bo z  
> czytania doświadczenie często nie wynika, a z doświadczenia wiedza....

Graleś może w jakieś rpg? Tam sa expy. Zdobywa się doświadczenie np poprzez czytanie lub gdy zdobedzie się jakoś wiedzę. Wszystko się łączy. Wiedza nie jest czymś oddzielnym od doświadczenia. Doświadczenie życiowe może to być praca fizyczna, psychciczna, typowo obliczeniowa, jakieś przemyślenia, może to być  szydełkowasnie jak i czytanie o szydełkowaniu. Wiedz często przyspiesza naukę praktyki. Ale wiem o co Ci chodzi. Mówisz z perspektywy doświadczenie jako robienie czegoś dzięki czemu dana czynnośc staję się latwiejsza, wyuczona. Też się z tym zgadzam, zależy od perspektywy. A co do satanizmu to odpowiednio zastosowany pomaga zwiększyć i doświadczenie i wiedzę nawet przez samo pisanie. Ach ten rozwój palców i wyobraźni :)

zdrówko
Ja :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-01
10:50:34

EQ satanisty
> Graleś może w jakieś rpg?  

No zdarzało się - w Młotka dość regularnie i ponoć nawet nieźle mistrzuję, w D&D przez jakieś pół roku i kilka razy dorywczo, do tego po 1 sesji w Wampira Maszkaradę i Legendę Pięciu Kręgów.

> Tam sa expy. Zdobywa się doświadczenie np  
> poprzez czytanie lub gdy zdobedzie się jakoś wiedzę. Wszystko się łączy.  

Może w RPG, bo tak łatwiej, zresztą ja ten system zawsze miałem daleko - rozwinięcia dawałem logicznie, ze względu na aktywność i kreatywność graczy.

> Wiedza nie jest czymś oddzielnym od doświadczenia.  

Może być nawet przeciwstawna, co nie znaczy oddzielna - wszystko w jakiś tam sposób się łączy, ale kiedy np. wiesz, że jest prawo zakazujące zabijania jeńców wojennych i się takim jeńcem staniesz to twoja wiedza może w pewnych okolicznościach zaprzeczyć doświadczeniu - ot kula w łeb, albo ekonomiczniej - reklamówka - ulubiony Khmerski sposób zabijania jeńców.

> Doświadczenie życiowe  
> może to być praca fizyczna, psychciczna, typowo obliczeniowa, jakieś  
> przemyślenia, może to być  szydełkowasnie jak i czytanie o szydełkowaniu.  

A próbowałeś kiedys przeczytać ksiazkę o szydełkowaniu i rozmawiać o tym z szydełkującą od 40 lat babcią? Gdybyś miał wybór dałbyś stery swojej firmy gościowi po podstawówce, który od 40 lat siedzi w biznesie i zarobił miliardy, czy profesorkowi uniwerku który ma wiedzę, ale podręcznikową i marną pensyjkę?

> Wiedz często przyspiesza naukę praktyki.

No ba, czasem tak, czasem wręcz odwrotnie, kiedy podpieramy się wiedzą błędną.

> Ale wiem o co Ci chodzi. Mówisz z  
> perspektywy doświadczenie jako robienie czegoś dzięki czemu dana czynnośc  
> staję się latwiejsza, wyuczona.

Mówię, że wiedza to teoria, a jak to już kilka razy stwierdziłem - nawet najlepszą teorię można sobie o kant dupy rozbić jeśli praktyka jej zaprzecza. Dlatego istnieje sporo dziedzin w których popadanie w dogmatyzm wiedzy jest głównym grzechem teoretyków - ekonomia, psychologia, socjologia, okultyzm i wiele innych. Nawet naukom przyrodniczym zdarzają się pomyłki w opisie zjawisk jednostkowych, co dopiero mówić o analizach systemów tak złożonych jak np. poteżna korporacja zatrudniająca kilkaset tysięcy ludzi, kiedy nawet umysł jednostki jest jak do tej pory tajemnicą. Nic tylko matematyczna teoria chaosu jest tu w jakiś sposób przydatna i założyć się mogę, że gdy tylko komuś uda się trochę przez ten chaos teoretycznie przebić i zbliżyć wyniki teoretyczne do praktyki - dostanie ekonomicznego nobla, każdy krok do przodu bedzie tak premiowany, bo ostateczne obliczenie tego współczynnika przypadkowości to tak naprawdę najbardziej przełomowe odkrycie jakie może się zdarzyć, wyłączając może teorię fizyczną opisującą wszystkie oddziaływania we wszechświecie jednocześnie.

> Też się z tym zgadzam, zależy od  
> perspektywy.  

A ta zależeć może od doświadczenia, wiedzy lub obu rzeczy jednocześnie. W dodatku dochodzi czynnik ludzki - całej wiedzy o przedmiocie nie da się zgromadzić, a wiedza ta może być błędna, doświadczenie jednostkowe może być nieprzystające do modelu całkowitego - to zależy od doboru próby statystycznej, a wyniki z obserwacji mogą ulec dodatkowym zaburzeniom przepuszczone przez sito niekompletnej wiedzy, lub błędnych stereotypów - jednym słowem czysty relatywizm i subiektywizm.

> A co do satanizmu to odpowiednio zastosowany pomaga zwiększyć  
> i doświadczenie i wiedzę nawet przez samo pisanie. Ach ten rozwój palców i  
> wyobraźni :)

Fakt :-))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-01
19:31:53

EQ satanisty
  
> Mówię, że wiedza to teoria, a jak to już kilka razy stwierdziłem - nawet  
> najlepszą teorię można sobie o kant dupy rozbić jeśli praktyka jej  
> zaprzecza. Dlatego istnieje sporo dziedzin w których popadanie w dogmatyzm  
> wiedzy jest głównym grzechem teoretyków - ekonomia, psychologia,  
> socjologia, okultyzm i wiele innych. Nawet naukom przyrodniczym zdarzają  
> się pomyłki w opisie zjawisk jednostkowych, co dopiero mówić o analizach  
> systemów tak złożonych jak np. poteżna korporacja zatrudniająca kilkaset  
> tysięcy ludzi, kiedy nawet umysł jednostki jest jak do tej pory tajemnicą.  
> Nic tylko matematyczna teoria chaosu jest tu w jakiś sposób przydatna i  
> założyć się mogę, że gdy tylko komuś uda się trochę przez ten chaos  
> teoretycznie przebić i zbliżyć wyniki teoretyczne do praktyki - dostanie  
> ekonomicznego nobla, każdy krok do przodu bedzie tak premiowany, bo  
> ostateczne obliczenie tego współczynnika przypadkowości to tak naprawdę  
> najbardziej przełomowe odkrycie jakie może się zdarzyć, wyłączając może  
> teorię fizyczną opisującą wszystkie oddziaływania we wszechświecie  
> jednocześnie.

A "Pi" oglądałeś?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-02
12:23:06

EQ satanisty
> A "Pi" oglądałeś?

Nie. A warto z punktu widzenia mojej wypowiedzi?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-02
12:36:31

EQ satanisty
> > A "Pi" oglądałeś?
>  
> Nie. A warto z punktu widzenia mojej wypowiedzi?

Pewien matematyk cierpiący na chroniczną migrenę przypadkiem sprawia że jego pecet na nanosekundę uzyskuje świadomość i wylicza Liczbę Boga, która określa wszystko. Zaczyna nim się interesować organizacja ortodyksyjnych Żydów, wielka korporacja giełdowa i kilka innych. A to dopiero początek.  
  
To film Aronofsky'ego, nieco podobny do "Requiem for a Dream".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-02
21:32:30

EQ satanisty
> To film Aronofsky'ego, nieco podobny do "Requiem for a Dream".

Ciekawe, wygląda na zagmatwane, ale ciekawe - jak będę miał możliwość to sobie obejrzę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-02
21:48:08

EQ satanisty
> > To film Aronofsky'ego, nieco podobny do "Requiem for a Dream".
>  
> Ciekawe, wygląda na zagmatwane, ale ciekawe - jak będę miał możliwość to  
> sobie obejrzę.

9.12 będzie w EnEmEfie "noc hipnozy" w Silver Screenie na puławskiej
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-12-03
07:59:56

EQ satanisty
> 9.12 będzie w EnEmEfie "noc hipnozy" w Silver Screenie na puławskiej  

Kurde, bym się wybrał, ale teraz mam delikatny kryzys funduszy. Może się jakoś uda te 25 zł dodatkowe skręcić, ale to zajetrudne będzie :-/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-28
12:43:08

EQ satanisty

> zaś z EQ satanisty?

Statystycznie - ponadprzeciętna.

> Jak odnosisz się do ludzi?

Spokojnie, neutralnie do momentu kiedy mi nie przeszkadzają. Jak coś musże załatwić uruchamiam podprogramy: "Charyzma", "Uśmiech Komiwojażera" i "Empatia".
  
> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

Jesli moze mi się to przydać - jasne.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Nie, natomiast często rzucam mięsem w blizej nieokreśloną przestrzeń. Najcześciej jak Windows poinformuje mnie że "Program wykonał niewłasciwą operację...". Ukierunkowana nienawiść dodtyczy zaś głownie kierowców, którzy w swoich autach klasy mini wpadają na pomysły że podróż główną ulicą miasta o 7.50 z prędkością 30km/h to świetna myśl. :]

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Jest moim wrogiem. Gdyby nie system prawny i organa ścigania gotów byłbym go nawet zabić.
  
> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Jak musze to pewnie. Ale generalnie mam alergię na idiotów.

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii?  

Dobrze.

Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Zauważam to. Ale czy coś z tym robię to już zależy od sytuacji.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-11-28
18:40:05

EQ satanisty
> Jak odnosisz się do ludzi?

Teraz czy kiedyś? :D

> Czy często zdarzyło Ci się ukrywać emocje?

W kurwe razy.

> Wyzywasz czasem swoich bliskich?

Zdarzyło się.

> A co jeśli ktoś ma inne poglądy które całkowicie zaprzeczają Twoim?

Niech se ma.

> Czy potrafisz się dogadać z kimś kto zbyt często się denerwuje lub żadko  
> okazuje co czuje?

Tak.

> Jak przebiega Wasz rozwój empatii? Czy jako satanista zapatrzony w siebie  
> zwracasz uwagę na to jak odczówają Cię inni?

Nie jestem satanistą. Mam odpowiedzieć? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>