Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Flower_Of_Limbo 2006-02-10 - 14:53:14
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-10 - 22:44:42
 Dlaczego jesteście Satanistami?
blazen93 2006-02-10 - 23:06:29
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-11 - 11:08:50
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Maksymilian 2006-02-11 - 11:33:24
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-11 - 19:46:36
 Dlaczego jesteście Satanistami?
mc 2006-02-15 - 22:53:28
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Wiktor 2006-02-16 - 08:46:30
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Sabatiel 2006-02-17 - 15:06:01
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Wiktor 2006-02-17 - 16:00:30
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-16 - 16:07:13
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Sabatiel 2006-02-17 - 15:00:47
 Dlaczego jesteście Satanistami?
GAK 2006-02-10 - 20:12:31
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Wishmasterka 2006-02-10 - 16:02:54
 Dlaczego jesteście Satanistami?
baal zebub 2006-02-11 - 10:43:59
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-10 - 20:06:02
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-10 - 23:19:22
 Dlaczego jesteście Satanistami?
blazen93 2006-02-10 - 20:44:22
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Hast 2006-02-14 - 20:28:11
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-02-15 - 01:31:35
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-15 - 13:14:17
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-02-15 - 16:27:45
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-15 - 18:42:17
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-02-15 - 18:56:28
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-15 - 14:55:43
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-02-15 - 16:22:54
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Hast 2006-02-15 - 19:27:50
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Darajevahos 2006-02-23 - 21:36:05
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Sabatiel 2006-02-26 - 18:15:20
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-26 - 18:37:10
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Sabatiel 2006-02-26 - 20:03:48
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Darajevahos 2006-02-26 - 21:34:47
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Sabatiel 2006-02-27 - 12:20:39
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Merineth 2006-02-10 - 15:06:40
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-07 - 22:23:32
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-11 - 10:27:07
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-11 - 16:30:49
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-12 - 09:00:39
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-13 - 10:48:16
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-15 - 07:12:52
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-08 - 02:10:23
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:57:51
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-10 - 22:15:18
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-08 - 14:30:10
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-08 - 16:09:43
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:58:18
 a kto tak powiedział?!
Kruk 2006-05-11 - 22:17:35
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-12 - 02:01:31
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-12 - 02:02:06
 a kto tak powiedział?!
Shogun 2006-05-08 - 15:51:00
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:58:47
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-08 - 19:22:58
 a kto tak powiedział?!
Shogun 2006-05-08 - 19:29:21
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-08 - 20:44:03
 a kto tak powiedział?!
Shogun 2006-05-08 - 21:16:51
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 17:02:43
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-10 - 20:38:04
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-10 - 20:32:41
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 23:47:47
 a kto tak powiedział?!
rzeznik 2006-05-10 - 19:38:59
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-10 - 20:36:58
 a kto tak powiedział?!
rzeznik 2006-05-10 - 20:50:20
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-10 - 21:00:43
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-08 - 06:59:31
 ODP
skillsman 2006-05-10 - 21:53:19
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-08 - 07:46:02
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:54:51
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-08 - 19:17:26
 ODP
skillsman 2006-05-10 - 21:55:30
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-08 - 19:18:29
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-08 - 22:06:11
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-08 - 07:51:11
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-11 - 10:15:43
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-08 - 19:23:47
 a kto tak powiedział?!
Ranides 2006-05-08 - 22:12:27
 a kto tak powiedział?!
E g o 2006-05-08 - 23:40:05
 a kto tak powiedział?!
xMerinethx 2006-05-08 - 08:38:40
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:47:21
 a kto tak powiedział?!
Luciferion 2006-05-08 - 10:48:05
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:45:43
 a kto tak powiedział?!
Luciferion 2006-05-11 - 09:54:57
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-11 - 16:48:38
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-12 - 09:44:48
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-13 - 11:15:44
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-13 - 13:49:40
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-15 - 20:37:56
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-11 - 08:56:07
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-11 - 15:58:17
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-12 - 09:20:25
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-15 - 20:56:36
 a kto tak powiedział?!
Corvus 2006-05-09 - 18:07:50
 a kto tak powiedział?!
Kruk 2006-05-08 - 18:58:14
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-10 - 21:30:10
 a kto tak powiedział?!
Kruk 2006-05-11 - 16:44:22
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-11 - 10:32:55
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-11 - 16:34:35
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-12 - 08:55:00
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-13 - 10:43:05
 a kto tak powiedział?!
Krasnolud 2006-05-15 - 06:59:46
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-15 - 18:23:01
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-08 - 19:16:08
 a kto tak powiedział?!
blekot 2006-05-08 - 19:22:02
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-08 - 20:37:15
 a kto tak powiedział?!
blekot 2006-05-08 - 20:42:38
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-08 - 20:51:10
 a kto tak powiedział?!
Sabatiel 2006-05-08 - 20:58:38
 a kto tak powiedział?!
Sabatiel 2006-05-08 - 20:52:18
 a kto tak powiedział?!
Liviana 2006-05-08 - 20:53:56
 end of story
Sabatiel 2006-05-08 - 21:04:08
 UPOMNIENIE
Sabatiel 2006-05-08 - 20:46:10
 a kto tak powiedział?!
Hubert 2006-05-15 - 02:10:50
 a kto tak powiedział?!
skillsman 2006-05-15 - 18:26:45
 a kto tak powiedział?!
Wiktor 2006-05-15 - 20:02:36
 a kto tak powiedział?!
Hubert 2006-05-15 - 21:54:17
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-10 - 15:18:49
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-12 - 13:36:48
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-12 - 13:59:04
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-12 - 14:01:20
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-12 - 14:06:11
 Dlaczego jesteście Satanistami?
LailatAlKadr 2006-02-12 - 14:08:41
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Krasnolud 2006-02-10 - 15:37:45
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-10 - 15:37:52
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Flower_Of_Limbo 2006-02-10 - 19:47:26
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-10 - 20:04:14
 Co do satanistycznego amoralizmu.
E g o 2006-02-11 - 23:04:32
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Hagen 2006-02-11 - 23:02:59
 Dlaczego jesteście Satanistami?
mc 2006-02-15 - 22:50:15
 Dlaczego jesteście Satanistami?
JackB 2006-02-24 - 18:01:03
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-24 - 18:31:05
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-24 - 18:44:54
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Nefertari 2006-03-01 - 03:03:22
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-01 - 22:08:26
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Nefertari 2006-03-02 - 04:58:29
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-02 - 12:07:43
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Nefertari 2006-03-02 - 14:24:13
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-02 - 14:48:25
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Nefertari 2006-03-02 - 15:15:42
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-02 - 15:29:46
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-03-02 - 15:53:26
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Hast 2006-03-02 - 16:05:29
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-02 - 16:10:48
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-03-02 - 16:29:08
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-03-02 - 15:41:30
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-02 - 15:47:50
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-03-02 - 16:11:07
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-03-03 - 15:12:04
 w moim ogrodzie...
De Profundis 2006-03-03 - 10:20:31
 w moim ogrodzie...
Shogun 2006-03-03 - 13:42:58
 w moim ogrodzie...
De Profundis 2006-03-03 - 14:06:22
 w moim ogrodzie...
Shogun 2006-03-03 - 14:14:31
 w moim ogrodzie...
De Profundis 2006-03-03 - 14:18:16
 w moim ogrodzie...
Shogun 2006-03-03 - 14:28:47
 w moim ogrodzie...
De Profundis 2006-03-03 - 14:33:34
 w moim ogrodzie...
Shogun 2006-03-03 - 14:36:08
 Dlaczego jesteście Satanistami?
JackB 2006-02-24 - 19:19:04
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-02-25 - 10:28:36
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-25 - 21:34:20
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-04-24 - 17:29:28
 Dlaczego jesteście Satanistami?
xMerinethx 2006-04-24 - 17:32:15
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-04-24 - 17:45:02
 Dlaczego jesteście Satanistami?
xMerinethx 2006-04-24 - 17:50:41
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-04-24 - 18:21:31
 Dlaczego jesteście Satanistami?
xMerinethx 2006-04-24 - 18:23:34
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Krasnolud 2006-04-27 - 12:33:31
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-04-27 - 13:09:43
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Krasnolud 2006-04-27 - 14:31:19
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Ranides 2006-04-27 - 17:03:25
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Krasnolud 2006-04-28 - 11:47:11
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-25 - 19:58:02
 Dlaczego jesteście Satanistami?
JackB 2006-02-27 - 12:46:25
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Cień 2006-02-27 - 17:32:04
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Luiza zjadaczka 2006-02-24 - 18:37:32
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Shogun 2006-04-29 - 12:37:02
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Łukasz 2006-03-10 - 12:53:55
 autopoprawka :)
De Profundis 2006-03-13 - 15:15:08
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Wicz 2006-05-11 - 21:27:52
 Dlaczego jesteście Satanistami?
rzeznik 2006-05-10 - 22:45:25
 Dlaczego jesteście Satanistami?
Epiphone 2006-05-18 - 17:40:05
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Flower_Of_Limbo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
14:53:14

Dlaczego jesteście Satanistami?
Witam!
Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się dużej ilości odpowiedzi. Dlaczego jesteście Satanistami? Co Was najbardziej wciągnęło w tę filozofię? Co znaleźliście w niej wyjątkowego? Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie jest postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam się, że każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii. Co więc oprócz niej?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
22:44:42

Dlaczego jesteście Satanistami?
1.Bo jestem antyxiańska.
2.Bo satanizm to przekraczania barier a ja chcę być wolna.
3.Bo satanizm nie narzuca mi niczego ale i niczego nie neguje.
4.Bo skoro Bóg nie był miłosierny (a nie był) to kto powiedział ze Diabeł jest zły? Może to pewna opozycja?
5.Bo nigdzie indziej nie znajdziesz tak szalonych a zarazem inteligentnych userów.
6.Bo większość nie jest satanistami tylko ludźmi o własnych poglądach którzy inaczej patrzą na satanizm - nie jako kult Diabła tylko właśnie rodzaj filozofii.

pzdr.
Lajla
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-10
23:06:29

Dlaczego jesteście Satanistami?
> 4.Bo skoro Bóg nie był miłosierny (a nie był) to kto powiedział ze Diabeł  
> jest zły? Może to pewna opozycja?

"a jesli boga nie ma.. to co z ciebie za szatan?! *bang!*"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-11
11:08:50

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > 4.Bo skoro Bóg nie był miłosierny (a nie był) to kto powiedział ze  
> Diabeł  
> > jest zły? Może to pewna opozycja?
>  
> "a jesli boga nie ma.. to co z ciebie za szatan?! *bang!*"

a jesli boga nie ma to nie ma i diabła więc wszyscy wierzymy w złotą krowę :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-11
11:33:24

Dlaczego jesteście Satanistami?

> a jesli boga nie ma to nie ma i diabła więc wszyscy wierzymy w złotą krowę  
> :D

Lucek jest i ma sie całkiem dobrze, wczoraj prowdziłem z nim filozoficzny dialog,  pono jestem  religijnie kwalifikowany a wszysko przez  ruchawczo-zapoznawczy stosunek do świata ;PPP
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-11
19:46:36

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Lucek jest i ma sie całkiem dobrze, wczoraj prowdziłem z nim filozoficzny  
> dialog,  pono jestem  religijnie kwalifikowany a wszysko przez  
> ruchawczo-zapoznawczy stosunek do świata ;PPP

Chcesz o tym porozmawiać? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
mc
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
22:53:28

Dlaczego jesteście Satanistami?
> 2.Bo satanizm to przekraczania barier a ja chcę być wolna.

a system w którym żyjesz?

>> 5.Bo nigdzie indziej nie znajdziesz tak szalonych a zarazem inteligentnych  
> userów.

komu chcesz się podlizać?

> 6.Bo większość nie jest satanistami tylko ludźmi o własnych poglądach  
> którzy inaczej patrzą na satanizm - nie jako kult Diabła tylko właśnie  
> rodzaj filozofii.

i to jest najwspanialsze, że każdy może myśleć po swojemu i mniejsza o efekty.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2006-02-16
08:46:30

Dlaczego jesteście Satanistami?
>  
> komu chcesz się podlizać?
>  

Mnie. Na pewno mnie. Wszyscy zawsze mnie chcą sie podlizać. Nie macie innych moderów do podlizywania? ;>

W
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-17
15:06:01

Dlaczego jesteście Satanistami?
> >  
> > komu chcesz się podlizać?
> >  
>  
> Mnie. Na pewno mnie. Wszyscy zawsze mnie chcą sie podlizać. Nie macie  
> innych moderów do podlizywania? ;>

Wiktor, jesteś wspaniały, cudowny, męski, menski, mądry, ładny, inteligentny, czuły i wrażliwy, wygadany i uzdolniony - nie masz Sobie równych. Twoje cztery gwiazdki z nawiasie są boskie! Boskie !!! KOCHAM CIĘ !!!!!!!

Zawsze tfój
Sabatiel
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2006-02-17
16:00:30

Dlaczego jesteście Satanistami?
No, ba! :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-16
16:07:13

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > 2.Bo satanizm to przekraczania barier a ja chcę być wolna.
>  
> a system w którym żyjesz?

ideologiczny? Ależ tak jak najbardziej chce zmian.


> komu chcesz się podlizać?

nikomu. Nie potrzebuję się podlizywać. Mam userów których lubię i takich którzy mnie mogą pocałować w avatar. Nie wiem czy zauważyłeś rzadko jestem miła. Zresztą... mam się podlizywac napisom na moim monitorze?  


> i to jest najwspanialsze, że każdy może myśleć po swojemu i mniejsza o  
> efekty.

własnie że nie mniejsza. Po to jest forum aby dyskutowac o tym.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-17
15:00:47

Dlaczego jesteście Satanistami?

> komu chcesz się podlizać?

Akurat mam z Lajlą na pieńku, ale gwarantuję Ci, że Ona nikomu się nie podlizuje i nikomu nie chce się podlizywać. To by było totalnie sprzeczne z jej charakterem, wierz Mi.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GAK
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
20:12:31

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Dlaczego jesteście Satanistami?  

A dlaczego mam nie być?:) A tak na poważnie Satanizm jest Drogą, która w jakimś stopniu przecina sie z moją Drogą. Nie jestem Satanistą w normalnym rozumieniu tego słowa, ale moje poglądu na kwestie moralne oraz etyczne nie raz są w zgodzie z Satanizmem ... tak wiec wylądowałem tu:D

> Co Was najbardziej wciągnęło w tę filozofię? Co znaleźliście w niej
> wyjątkowego?  

Wyjątkowego? Nic! (ale herezja - ciekawe czy przejdzie:P :) Powielenie (połączenie) paru doktryn filozoficznych z dodaniem pewnej mrocznej otoczki.

> Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie jest  
> postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam się, że  
> każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii. Co więc oprócz niej?

Oj cię zadziwię:) Nie jestem przeciwnikiem chrześcijaństwa - chcą wierzyć to niech wierzą, maja takie prawo, a że hołdują wstrzemięźliwości i ubóstwu to ich ścieżka życia, z którą czują się dobrze. Jak się nie czują to niech przejdą na Satanizm:D o przepraszam jak dla nich to SZatanizm;)
Jestem przeciwny ... eee ale to nie na temat - rozpisałem sie za bardzo:P

Konkludując. Jestem Tu (pomijam kwestie Satanizmu) ponieważ mi to odpowiada ... a egoistycznie mam nadzieje, iż nie tylko mi:P  

Pozdrawiam:)

p.s. Chciałbym zauważyć iż mało który chrześcijanin hołdują wstrzemięźliwości i ubóstwu – mamy więc ludzi którzy naginają swoją religię do własnych potrzeb .. i to materialnych .. oj Szatan się cieszy oj cieszy hehehe:D

Oj znowu nie na temat;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wishmasterka
( )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-10
16:02:54

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi.  

Zajrzyj sobie do profili userow

Pzdr.K
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
baal zebub
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-11
10:43:59

Dlaczego jesteście Satanistami?
Szczególnie do mojego ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
20:06:02

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Zajrzyj sobie do profili userow

No co Ty?! Dopiero skołowacieje. Zobacz co takie aparaty jak PW czy Sho tam wypisują. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
23:19:22

Dlaczego jesteście Satanistami?
> No co Ty?! Dopiero skołowacieje. Zobacz co takie aparaty jak PW czy Sho  
> tam wypisują. :>

Przynajmniej mamy poczucie humoru :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-10
20:44:22

Dlaczego jesteście Satanistami?
> No co Ty?! Dopiero skołowacieje. Zobacz co takie aparaty jak PW czy Sho  
> tam wypisują. :>

Albo ja, mwahahaha. Ale my nie jestesmy szatanuchami. :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-14
20:28:11

Dlaczego jesteście Satanistami?
>  
> > Zajrzyj sobie do profili userow
>  
> No co Ty?! Dopiero skołowacieje. Zobacz co takie aparaty jak PW czy Sho  
> tam wypisują. :>

Z mojego też się za wiele nie dowie ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
01:31:35

Dlaczego jesteście Satanistami?
> No co Ty?! Dopiero skołowacieje. Zobacz co takie aparaty jak PW czy Sho  
> tam wypisują. :>
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Właśnie. Ja rozumiem, że Sho czy Hast chcą za pomocą profilu pokazać, że mają poczucie humoru, ale czy profil w zamierzeniu nie powinien posiadać jakiejś większej wartości informacyjnej oprócz "jestem dowcipny"? Jak komuś odpowiadam, to pierwsze co robię, to patrzę co sam o sobie napisał. A takie opisy nie pomagają... :/

PS1: Wiem, wiem, sztywny jestem. Ale przecież można napisać coś śmiesznego, co jednak ma jakąś treść.

PS2: Przykłady profili trochę nieodpowiednie, bo obydwie osoby można poznać na podst. aktywnej działalności, ale takich opisów jest jeszcze _kilka_.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
13:14:17

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Właśnie. Ja rozumiem, że Sho czy Hast chcą za pomocą profilu pokazać, że  
> mają poczucie humoru, ale czy profil w zamierzeniu nie powinien posiadać  
> jakiejś większej wartości informacyjnej oprócz "jestem dowcipny"?

Jasne. I mój profil to robi. Jasno okresla moją osobę, jako zainteresowaną mistycyzmem oraz pokazuje mój punkt widzenia na temat satanizmu oraz działalności Laveya. Natomiast zrobiłem to w ciekawy sposób, oryginalny jesli chodzi o zawartość profili userów i nie widzę w tym problemu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
16:27:45

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Właśnie. Ja rozumiem, że Sho czy Hast chcą za pomocą profilu pokazać,  
> że  
> > mają poczucie humoru, ale czy profil w zamierzeniu nie powinien  
> posiadać  
> > jakiejś większej wartości informacyjnej oprócz "jestem dowcipny"?
>  
> Jasne. I mój profil to robi. Jasno okresla moją osobę, jako zainteresowaną  
> mistycyzmem oraz pokazuje mój punkt widzenia na temat satanizmu oraz  
> działalności Laveya. Natomiast zrobiłem to w ciekawy sposób, oryginalny  
> jesli chodzi o zawartość profili userów i nie widzę w tym problemu.
~~~~~~~~~~~~~~~
Zgoda. Twój profil nie jest przykładem kompletnej dezinformacji, raczej komplikacji - ale jest kilka osób od ciebie jeszcze "zabawniejszych". Jak napisałem w PS2, przykłady trochę nieodpowiednie - osoby wziąłem te, które były "najbliżej". Po prostu nie chciało mi się skakać po profilach w poszukiwaniu tekstów w stylu "taki tam wieśniak ;)". Każdy wie, o co mi chodzi. Chciałbym trochę więcej formalizmu w profilach - tak jak to wyglądało na początku. Takie teksty są o wiele pomocniejsze.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
18:42:17

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Zgoda. Twój profil nie jest przykładem kompletnej dezinformacji, raczej  
> komplikacji

Komplikacji? W jakich sensie? Nie jest napisany w jezyku niemieckim czy francuskim z czym faktycznie mógłby być problem.

> - ale jest kilka osób od ciebie jeszcze "zabawniejszych". Jak  
> napisałem w PS2, przykłady trochę nieodpowiednie - osoby wziąłem te, które  
> były "najbliżej". Po prostu nie chciało mi się skakać po profilach w  
> poszukiwaniu tekstów w stylu "taki tam wieśniak ;)". Każdy wie, o co mi  
> chodzi. Chciałbym trochę więcej formalizmu w profilach - tak jak to  
> wyglądało na początku. Takie teksty są o wiele pomocniejsze.

Takie teksty najczęściej są pisane jak do kącika towarzyskiego. Poza tym lwia część userów pisze go z wysiłkiem (i do tego te wszystkie "bułkakowy" i "nietche"). Oryginalniejsze formy ekspresjii mówią więcej i są ciekawsze IMO, chociaż niektórzy faktycznie przesadzają ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
18:56:28

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Zgoda. Twój profil nie jest przykładem kompletnej dezinformacji,  
> raczej  
> > komplikacji
>  
> Komplikacji? W jakich sensie? Nie jest napisany w jezyku niemieckim czy  
> francuskim z czym faktycznie mógłby być problem.
~~~~~~~~~~~~~~~
Fakt, język może być barierą. Ale dla mnie zawsze większy problem stanowiła forma. Na przykład sporo wierszy to dla mnie zbyt ambitne wyzwanie. Jeśli chodzi o ciebie? Może trochę wieloznaczna pierwsza część. Ale to mało istotne. Napisałem - są "ciekawsi". Nie konkretną osobę mi chodzi, ale o całe zagadnienie "radosnej twórczości".


> Takie teksty najczęściej są pisane jak do kącika towarzyskiego. Poza tym  
> lwia część userów pisze go z wysiłkiem (i do tego te wszystkie "bułkakowy"  
> i "nietche"). Oryginalniejsze formy ekspresjii mówią więcej i są ciekawsze  
> IMO, chociaż niektórzy faktycznie przesadzają ;)
~~~~~~~~~~~~~~~
No to ja przecież nie jestem za blokadą możliwości wszelkich zmian, aż tak nawiedzony nie jestem ;) Ja tylko z powodu tych "niektórych" płaczę po nocach ;) Ale w sumie to mało ważne - świata nie zmienię, ludzi też, ponarzekać to mogę do misia - zawsze wysłucha.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
14:55:43

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Właśnie. Ja rozumiem, że Sho czy Hast chcą za pomocą profilu pokazać, że  
> mają poczucie humoru, ale czy profil w zamierzeniu nie powinien posiadać  
> jakiejś większej wartości informacyjnej oprócz "jestem dowcipny"? Jak  
> komuś odpowiadam, to pierwsze co robię, to patrzę co sam o sobie napisał.  
> A takie opisy nie pomagają... :/

Profil to pewne pole do popisu. Możesz innym przekazać coś o sobie, możesz tez starac się te informacje ukryć, bądź przekazać w niekonwencjonalny sposób. Wszystko wg Twojej fantazji.
  
> PS1: Wiem, wiem, sztywny jestem. Ale przecież można napisać coś  
> śmiesznego, co jednak ma jakąś treść.

Może nie umiesz jej odczytać? ;)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
16:22:54

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Profil to pewne pole do popisu. Możesz innym przekazać coś o sobie, możesz  
> tez starac się te informacje ukryć, bądź przekazać w niekonwencjonalny  
> sposób. Wszystko wg Twojej fantazji.
~~~~~~~~~~~~~~~
Właśnie mi się bardzo podoba forma, jaką profil przyjmuje podczas przyjmowania na forum. Późniejsze wariacje z reguły właśnie więcej ukrywają niż ujawniają. A ja jestem prosty - albo piszę jasno, albo piszę "spierdalać - prywatne życie, prywatna sprawa".


> Może nie umiesz jej odczytać? ;)
~~~~~~~~~~~~~~~
Ewidentnie z Hasta albo Darajevahosa nie umiem nic odczytać. Przepraszam ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
19:27:50

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Ewidentnie z Hasta albo Darajevahosa nie umiem nic odczytać. Przepraszam  
> ;)

Sory, nie? ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Darajevahos
( make my day )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-23
21:36:05

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi. Dlaczego jesteście Satanistami?

Wina genów i wychowania. Jestem egoistą, buntownikiem, burzycielem z urodzenia - taki mam charakter. Od dwunastego roku życia jestem ateistą. A sam satanizm, jako filozofia nie jest dla mnie żadnym duchowym obciążeniem, a raczej podporą, szkieletem mych ambicji.

Co Was  
> najbardziej wciągnęło w tę filozofię?

Niezły seks z ubranymi na czarno, nastoletnimi wyznawczyniami Szatana ;)

Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  

Łechtanie sprofanowanym opłatkiem zewnętrznych narządów płciowych kobiety ;P

> Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie jest  
> postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam się, że  
> każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii. Co więc oprócz niej?

Nie jestem przeciwnikiem chrześcijaństwa. Cieszę się, że te ogłupiałe masy mają moralność i bicz nad sobą, który straszy przed łamaniem zasad dekalogu. Spytasz się "dlaczego?" - Pędzę z odpowiedzią: co może być gorszego, niźli stado głupich immoralistów?

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-26
18:15:20

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Wina genów i wychowania. Jestem egoistą, buntownikiem, burzycielem z  
> urodzenia - taki mam charakter. Od dwunastego roku życia jestem ateistą. A  
> sam satanizm, jako filozofia nie jest dla mnie żadnym duchowym  
> obciążeniem, a raczej podporą, szkieletem mych ambicji.
>  
>  Co Was  
> > najbardziej wciągnęło w tę filozofię?
>  
> Niezły seks z ubranymi na czarno, nastoletnimi wyznawczyniami Szatana ;)
>  
>  Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  
>  
> Łechtanie sprofanowanym opłatkiem zewnętrznych narządów płciowych kobiety  
> ;P
>  
> > Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie  
> jest  
> > postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam  
> się, że  
> > każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii. Co więc oprócz niej?
>  
> Nie jestem przeciwnikiem chrześcijaństwa. Cieszę się, że te ogłupiałe masy  
> mają moralność i bicz nad sobą, który straszy przed łamaniem zasad  
> dekalogu. Spytasz się "dlaczego?" - Pędzę z odpowiedzią: co może być  
> gorszego, niźli stado głupich immoralistów?
>  
> Pozdrawiam

Bardzo dobry post.

(Ja tam był Cię awansował. Ale nie jestem moderem.)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-26
18:37:10

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Bardzo dobry post.
>  
> (Ja tam był Cię awansował. Ale nie jestem moderem.)

Przeklejasz _całą_ wiadomość żeby kogoś pochwalić? Aż się prosi o degradację.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-26
20:03:48

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Bardzo dobry post.
> >  
> > (Ja tam był Cię awansował. Ale nie jestem moderem.)
>  
> Przeklejasz _całą_ wiadomość żeby kogoś pochwalić? Aż się prosi o  
> degradację.

Ty Mnie chyba naprawdę nie lubisz. Degradacja za taką pierdołę? Pomocy ...

A poza tym nie skopiowałem całej tylko prawie całą - brakuje początku, którą on cytował.

Poza tym numer 2 - przeklajanie prawie całej wydawało Mi się zasadne - żeby inni widzieli, którą wiadomość dokładnie chwalę. Jak rozwijasz cały wątek, to czasami nie wiadomo = nie widzisz która jest pod którą itp.

Bądź szczery - zwyczajnie Mnie nie lubisz, prawda ? Nawet bardzo, co ?
Albo jesteś w bardzo złym humorze.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Darajevahos
( make my day )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-26
21:34:47

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Bardzo dobry post.

Bluźnisz! Tylko buddyści piszą bardzo dobre posty. ;)

> (Ja tam był Cię awansował. Ale nie jestem moderem.)

Może kiedyś dłużej "poczatuję" na SB... A... jeszcze muszę koniecznie założyć nowy wątek, niezależnie jaka będzie jego wartość merytoryczna.

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-27
12:20:39

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Bardzo dobry post.
>  
> Bluźnisz! Tylko buddyści piszą bardzo dobre posty. ;)

hehehehehe !!!
  
> > (Ja tam był Cię awansował. Ale nie jestem moderem.)
>  
> Może kiedyś dłużej "poczatuję" na SB... A... jeszcze muszę koniecznie  
> założyć nowy wątek, niezależnie jaka będzie jego wartość merytoryczna.
>  
> Pozdrawiam

Mam nadzieję, że żartujesz. Bo prawda jest taka, że Ja dostałem poziom I, gdy nawet nie wiedziałem po co jest ten SB = nie wysłałem ani jednego posta na SB, oraz wtedy, gdy nie założyłem ani jedengo wątku. Po prostu udzielałem sie na forum na satanizmie, bo mnie zainteresował wątek "Trzecia satanistyczna droga" (tak samo zresztą jak "cienka czerwona linia"). No i wartość merytoryczna wątku ma oczywiście kolosalne znaczenie. Jeśli żartowałeś to ha, ha, ha, jeśłi zaś mówiłeś poważnie, to Cię teraz informuję.

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
15:06:40

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi.  

spodziewaj sie głownie odsyłania do archiwum.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-07
22:23:32

a kto tak powiedział?!
Witam...

heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie satanizm). Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem trwać. Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji. Natomiast jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony. Wieloletnie wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam w sobie dobro. Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje, wcześniej czy później.... za to go kocham. Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma. Gdybym był niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym zmieniał wyznania i jak to mówią "szukał" swojego. Ja nie muszę szukać - Bóg jest....a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
10:27:07

a kto tak powiedział?!
> Witam...
>  
> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie  
> satanizm).  

A to po cholerę chcesz się uwywnetrzniać na forum satanistycznym, przynajmniej z nazwy O_o? Co ci dawały te wielokrotne próby odrzuconych rejestracji? Masturbujesz się intelektualnie czy jak? A może zupełnie nie masz co z wolnym czasem zrobić?

> Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> trwać.  

A to jest już silna wola? Nie koniecznie. Od silnej woli do debilizmu nie jest daleka droga gdy tkwi się w rzeczach bez sensu.

> Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
> się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji.  

O kim mówisz?

> Natomiast  
> jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony. Wieloletnie  
> wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam w  
> sobie dobro.  

Nie wiem czy masz w sobie dobro. ja mam w sobie flaki, no może jeszcze trochę neuronów :-)

> Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje, wcześniej  
> czy później....  

Wcześniej czy póxniej? Bez sensu. I zcego prośby dotyczą?

> za to go kocham.  

Za to że ci coś daje? kocham? Nie, najwyżej lubię.

> Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.  

A nie lepiej zamiast się cieszyć z tego co się ma chcieć więcej, to moja pierwsza :-)

> Gdybym był  
> niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym zmieniał  
> wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.  

A próbowałeś?

> Ja nie muszę szukać - Bóg  
> jest....a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

Powinni :-) Szatan nikomu nie ssie pały bo go nie ma :->
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
16:30:49

a kto tak powiedział?!
> > Witam...
> >  
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja  
> jebie  
> > satanizm).  
>  
> A to po cholerę chcesz się uwywnetrzniać na forum satanistycznym,  
> przynajmniej z nazwy O_o? Co ci dawały te wielokrotne próby odrzuconych  
> rejestracji? Masturbujesz się intelektualnie czy jak? A może zupełnie nie  
> masz co z wolnym czasem zrobić?

już napisałem po co to robiłem...
>  
> > Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
>  
> > się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji.  
>  
> O kim mówisz?

O księżach tylko z nazwy...

> > Natomiast  
> > jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony.  
> Wieloletnie  
> > wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam  
> w  
> > sobie dobro.  
>  
> Nie wiem czy masz w sobie dobro. ja mam w sobie flaki, no może jeszcze  
> trochę neuronów :-)

no to ja Ci mówię...a jak masz w sobie flaki to może zupkę? Choć ja nie lubię akurat flaków...a Tobie polecam. Co za różnica kiedy umrzesz jak i tak to dla Ciebie koniec? Warto się męczyć całe życie by potem po prostu wyjebać w kalendarz? Spróbuj sobie....w sumie możesz mi zadać te same pytania w innym kontekście nie?
  
> > Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> > kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje,  
> wcześniej  
> > czy później....  
>  
> Wcześniej czy póxniej? Bez sensu. I zcego prośby dotyczą?

serio sie pytasz? WSZYSTKIEGO na czym mi zależy - na chuj mam sie zwierzać...?

> > Gdybym był  
> > niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym  
> zmieniał  
> > wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.  
>  
> A próbowałeś?

nie jestem niezadowolony...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
09:00:39

a kto tak powiedział?!
> O księżach tylko z nazwy...

A są jacyś inni? Skąd masz tą pewność?
  
> no to ja Ci mówię...a jak masz w sobie flaki to może zupkę? Choć ja nie  
> lubię akurat flaków...a Tobie polecam. Co za różnica kiedy umrzesz jak i  
> tak to dla Ciebie koniec? Warto się męczyć całe życie by potem po prostu  
> wyjebać w kalendarz? Spróbuj sobie....w sumie możesz mi zadać te same  
> pytania w innym kontekście nie?

Nie jestem na tyle pojebany by życie postrzegać jako cierpienie :-) Wręcz przeciwnie mi się na tym świecie na tyle podoba że świat istniejący poza nim nie jest mi potrzebny aby się pocieszać, że będąc gównem tutaj, kiedyś będę wielki.  

> serio sie pytasz? WSZYSTKIEGO na czym mi zależy - na chuj mam sie  
> zwierzać...?

Wszystkiego? Ciekawe.... Jak chcesz sobie panienkę posunąć też się modlisz aby ci stanął? Może to dziwne, ale ludzie wierzący często mają seksualne zaburzenia :-)

> nie jestem niezadowolony...

No ba, też byłem zadowolony gdy stwierdziłem że bogiem szkoda się przejmować. Bo widzisz - zadowolenie jest stopniowalne :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-13
10:48:16

a kto tak powiedział?!
> > O księżach tylko z nazwy...
>  
> A są jacyś inni? Skąd masz tą pewność?

np. z "Żywotów Świętych".

>  
> Nie jestem na tyle pojebany by życie postrzegać jako cierpienie :-) Wręcz  
> przeciwnie mi się na tym świecie na tyle podoba że świat istniejący poza  
> nim nie jest mi potrzebny aby się pocieszać, że będąc gównem tutaj, kiedyś  
> będę wielki.  

nie pocieszam sie i też mam na miejscu fajnie..tylko, że na następnej stacji będzie wieczny orgazm a dla Ciebie wieczna dyspotencja;) No a gównem tutaj chyba jesteś nie?? Przynajmniej sie starasz być...zdecyduj się.

> > serio sie pytasz? WSZYSTKIEGO na czym mi zależy - na chuj mam sie  
> > zwierzać...?
>  
> Wszystkiego? Ciekawe.... Jak chcesz sobie panienkę posunąć też się modlisz  
> aby ci stanął? Może to dziwne, ale ludzie wierzący często mają seksualne  
> zaburzenia :-)

nie..to akurat nie. Mi zwykle staje bez problemu...za to pomodle się za reszte wierzących skoro tak mówisz.

> No ba, też byłem zadowolony gdy stwierdziłem że bogiem szkoda się  
> przejmować. Bo widzisz - zadowolenie jest stopniowalne :-)

no właśnie....niestety zatrzymasz się na tym przyziemskim ziom;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
07:12:52

a kto tak powiedział?!
> np. z "Żywotów Świętych".

A ROTFLLLLLL...... a wiesz że lwia część wczesnochrześcijańskich świętych jest tak samo historyczna jak Czerwony Kapturek? Do tego kwestia wiarygodności legend o ich życiu nawet jak faktycznie koleżkowie już by żyli zostawia sporo do życzenia biorąc pod uwagę ogólny styl pisania wczesnych xian bardzo niekiedy ubarwiany niedorzecznościami a nawet zamierzonym fałszerstwem silącym się na udowodnienie autentyzmu przedstawianych zdarzeń.  

> nie pocieszam sie i też mam na miejscu fajnie..tylko, że na następnej  
> stacji będzie wieczny orgazm a dla Ciebie wieczna dyspotencja;) No a  
> gównem tutaj chyba jesteś nie?? Przynajmniej sie starasz być...zdecyduj  
> się.

Nie znasz mnie tłuczku :-) Następna stacja chuja jest warta bo jak ją osiągniesz to ci już i tak nie stanie, a ja sobie będę jebał za moich młodych zdrowych latek :-) Gównem może i jestem, ale ty starając się żywić na moich gównianych teoryjkach wychodzisz na muchę gównojada która wiele bzyczy acz bez gówna którym gardzi by zdechła z głodu :-) Mając to na uwadze przy porannym stolcu wspomnę cię bo jak już mówiłem - altruista ze mnie :->>>

> nie..to akurat nie. Mi zwykle staje bez problemu...za to pomodle się za  
> reszte wierzących skoro tak mówisz.

A za niewierzących to już nie? A gdzie twoja miłość bliźniego rotfllll.....

> no właśnie....niestety zatrzymasz się na tym przyziemskim ziom;)

Skąd wiesz? Czy mam podązyć za wezwaniem jakiegoś tłuczka sprzed 2000 lat tylko dlatego że powiedział coś mglistego na temat królestwa niebieskiego a kilku następnych fantastów przez kilka stuleci sobie do tego ideologię dorabiało? Pierdolone zabobony, nic więcej. To co jest ma dla mnie znaczenie i mogę się tym przejmować nic innego szczęścia mi nie da chyba że szczęście idioty który cieszy się z lecącego motylka i orgazmu dostaje na widok pawiana - gorliwy xianin modelu św. Franciszka tak wygląda :-))) Nie mówiąc o tym że zestaw wypoczynkowy marki Hesus dość mocno by mnie uwierał w nadgarstki i śródstopia nie mówuiąc o pierońskim bólu głowy ;-P  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
02:10:23

a kto tak powiedział?!
> Bóg jest....a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest górą....

~~~
W pozycji 69. A bóg to marionetka w rękach człowieka zaś nauki Chrystusa to kupa gówna nad którą fruwa 2 mld much. Kupujesz takie niepoważne teksty ? Zapewne nie, więc czytaj dalej co mam Ci do powiedzenia na dzień dobry, jeśli zamierzasz na tym Forum  d y s k u t o w a ć  a nie pierdolić.


> (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

~~~
Dopóki piszesz z sensem, merytorycznie, z argumentami i do rzeczy to nie masz czego się obawiać, bo nie banujemy tutaj za poglądy, jakkolwiek one byłyby (roz)zbieżne z współczesnym satanizmem.  
Banujemy za łamanie regulaminu i pisanie inaczej niż wspomniałem wyżej.
Ze strony chrześcijan szczególnie nie lubimy sprzedawania kiełbasy, czyli tekstów w stylu "Jezus Cię kocha, a Bóg ładnie wyrucha" czy też Ciebie cytując "Prawdą jest, że każdy z Was w głębi duszy chciałby być JP2" albo jakieś nawracanie, odwracanie, przewracanie etc. - to naprawdę zbędne i niesmaczne.
Wybór tego co|jak będziesz pisać należy do Ciebie - dotyczy to każdego forumowicza jakby co -, redakcja wyciąga tylko konsekwencje tych wyborów.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:57:51

a kto tak powiedział?!
> ~~~
> W pozycji 69. A bóg to marionetka w rękach człowieka zaś nauki Chrystusa  
> to kupa gówna nad którą fruwa 2 mld much. Kupujesz takie niepoważne teksty  
> ? Zapewne nie, więc czytaj dalej co mam Ci do powiedzenia na dzień dobry,  
> jeśli zamierzasz na tym Forum  d y s k u t o w a ć  a nie pierdolić.

i kto tu pierdoli.....jeśli zamierzam dyskutować to będę to robił a jeśi będę chciał pierdolić to pójde do burdelu...fajnie podsumowałem chrześijańsstow ale te porównania masz już w swoim profilu więc nudny troche jesteś...ahh..gdybyś Ty mógł zobaczyć moje poprzednie zgłoszenia...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-10
22:15:18

a kto tak powiedział?!
> > W pozycji 69. A bóg to marionetka w rękach człowieka zaś nauki Chrystusa  
> > to kupa gówna nad którą fruwa 2 mld much. Kupujesz takie niepoważne teksty  
> > ? Zapewne nie, więc czytaj dalej co mam Ci do powiedzenia na dzień dobry,  
> > jeśli zamierzasz na tym Forum  d y s k u t o w a ć  a nie pierdolić.

> i kto tu pierdoli.....

~~~
No kto ? "a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest górą" albo "Prawdą jest, że każdy z Was w głębi duszy chciałby być Janem Pawłem Drugim" czy też kwiatki z Twojego profilu.

Moje zdanie "W pozycji 69. A bóg to marionetka (...)" napisałem jako analogiczne do powyższego, słowne fajewerki są może fajne przez chwile, ale nic tak naprawdę nie wznoszą do dyskusji. O to mi chodziło.  

Zresztą nieważne, sądząc po Twoich wypowiedziach, sprawa raczej już nieaktualna.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
14:30:10

a kto tak powiedział?!
dobra poczytałem ciekawe wypowiedzie i z wieczora odpowiem bo teraz nie mam czasu. I jeszcze jedno do Pana przede mną. Prosze mnie nie pouczać w kwestiach formalnych bo nie odniesie to skutku. dziękuję i do wieczora...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
16:09:43

a kto tak powiedział?!
> I jeszcze jedno do Pana przede mną. Prosze mnie nie pouczać w  
> kwestiach formalnych bo nie odniesie to skutku. dziękuję i do  
> wieczora...
~~~~~~~~~
Dobra, to wieczorem może odpowiedz na moje pytanie. Czy w ten sposób chciałeś powiedzieć "będę wulgarnym chamem i nie zwracajcie mi uwagi, bo ja inaczej nie potrafię"? Powiedz, że nie o to ci chodziło :/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:58:18

a kto tak powiedział?!
> > I jeszcze jedno do Pana przede mną. Prosze mnie nie pouczać w  
> > kwestiach formalnych bo nie odniesie to skutku. dziękuję i do  
> > wieczora...
> ~~~~~~~~~
> Dobra, to wieczorem może odpowiedz na moje pytanie. Czy w ten sposób  
> chciałeś powiedzieć "będę wulgarnym chamem i nie zwracajcie mi uwagi, bo  
> ja inaczej nie potrafię"? Powiedz, że nie o to ci chodziło :/

hmmm...w sumie to prawie tak - jestem "wulgarnym chamem" tylko gdy nie jestem niczym skrępowany i w dodatku rozmawiam z ludźmi, którzy nie koniecznie nie wiedzą, że kurwa byłą dawnym określeniem kury. Pisze tak jak mi się podoba a jak czytam w mailu, który dostałem po rejestracji jeśli mi się coś nie podoba to nie muszę czytać więc....wzajemnie;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
22:17:35

a kto tak powiedział?!


> koniecznie nie wiedzą, że kurwa byłą dawnym określeniem kury.

***
A tu mnie zaciekawiłeś. gdzies czytałem że w staropolszczyźnie na kobiety lekkich obyczajów mówiono "krzywki". Z kolei rdzeń wyrazu "kurwa" w łacinie oznacza krzywiznę, krzywą. Po szwabsku też coś w tym stylu...

Pisze tak  
> jak mi się podoba a jak czytam w mailu, który dostałem po rejestracji  
> jeśli mi się coś nie podoba to nie muszę czytać więc....wzajemnie;)

***
A słyszał kolega o netykiecie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
02:01:31

a kto tak powiedział?!
> A tu mnie zaciekawiłeś. gdzies czytałem że w staropolszczyźnie na kobiety  
> lekkich obyczajów mówiono "krzywki". Z kolei rdzeń wyrazu "kurwa" w  
> łacinie oznacza krzywiznę, krzywą. Po szwabsku też coś w tym stylu...
~~~~~~~~~~~
Na priv, bo w satanizmie nie będę pieprzył ;) A wiesz, że "całka" oznaczało dawniej dziewica?? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
02:02:06

a kto tak powiedział?!
[k... miało być na priv :]]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
15:51:00

a kto tak powiedział?!
> I jeszcze jedno do Pana przede mną. Prosze mnie nie pouczać w  
> kwestiach formalnych bo nie odniesie to skutku.

Będzie musiało, bo to administrator :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:58:47

a kto tak powiedział?!
> > I jeszcze jedno do Pana przede mną. Prosze mnie nie pouczać w  
> > kwestiach formalnych bo nie odniesie to skutku.
>  
> Będzie musiało, bo to administrator :D


oczywiście jeśli Pan administrator skorzysta ze swojej "szeroko" pojętej władzy to mnie zbanuje. Tylko się zastanawiam czy to ten "skutek"?

A co do regulaminu to nie czytałem....z netykiety wiadomo, że się powinno więc nadrobie w wolnej chwili...

Pozdrawiam i gratuluje wytrwałości jak ktoś to przeczytał a jak nie przeczytał to do niego pare słów "jeśli tego nie przeczytałeś to jesteś zjebem i fiutkiem - odpowiedz na to tylko jeśli nie przeczytałeś"..nara

jeśli kogoś uraziłem to obiecuje - wyspowiadam się i zadośćuczynie....kiedyś
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-08
19:22:58

a kto tak powiedział?!
> Będzie musiało, bo to administrator :D

Tobie to jakoś nigdy nie przeszkadzało :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
19:29:21

a kto tak powiedział?!
> Tobie to jakoś nigdy nie przeszkadzało :)

Czemu? Ja się sotsuję do regulaminu. Miewam gorsze dni, ale jak dostanę po łbie, to wiem że zasłużenie i nikomu nie marudzę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-08
20:44:03

a kto tak powiedział?!
> Czemu? Ja się sotsuję do regulaminu. Miewam gorsze dni, ale jak dostanę po  
> łbie, to wiem że zasłużenie i nikomu nie marudzę.

Ej Sho, nie filozuj- spontanicznie Ci się zdarza regulaminu przestrzegać a 80% przypadków naginasz go jakbyś chciał sprawdzić ile możesz zamieszać nim Ego pęknie ;) Właściwie bardziej tu mówię o jakichś niepisanych zasadach niż samym regulaminie, ale o regulaminie w sumie w pewnym stopniu również.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
21:16:51

a kto tak powiedział?!
> Ej Sho, nie filozuj- spontanicznie Ci się zdarza regulaminu przestrzegać a  
> 80% przypadków naginasz go jakbyś chciał sprawdzić ile możesz zamieszać  
> nim Ego pęknie ;) Właściwie bardziej tu mówię o jakichś niepisanych  
> zasadach niż samym regulaminie, ale o regulaminie w sumie w pewnym stopniu  
> również.

Po pierwsze gadasz, jakbym miał jakiś złowieszczy plan testowania cierpliwości redakcji, a to bzdura. Po drugie, przypomnij mi które punkty regulaminu łamię tak często?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
17:02:43

a kto tak powiedział?!
kuźwa i jak tu rozmawiać....nie dość, ze nie dali mojego postu, którego pisałem około godziny to jeszcze jak sie coś wżuci (a napisałem ładnie i gramatycznie) to wychodzi jakieś pocięte na kawałki i wogle zmutowane...jakby ktoś mógł powiedzieć jak tu pisać przejżyście? Ale to i tak walić bo jak nie dali mojego postu to co mam kurwa? Drugi raz pisać łagodniej? Bez jaj...ignoranci - admini?...żałosne...ja to jeszcze bym mógl być;) Może coś nie przypasiło im? Narka  

P.S. Ach ta propaganda w demokratycznym kraju...hehe
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
20:38:04

a kto tak powiedział?!
Pisz gramatycznie, bez wulgaryzmów i przejrzyście. Tu się pisze po jednym poście do każdego, nie jeden duży bo nie wiadomo na co odpisywać. I jeśli chodzi o odpowiedzi do mnie - nie wywalaj niewygodnych fragmentów w takich ilościach jeśli można prosić.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-10
20:32:41

a kto tak powiedział?!
> kuźwa i jak tu rozmawiać....nie dość, ze nie dali mojego postu, którego  
> pisałem około godziny to jeszcze jak sie coś wżuci (a napisałem ładnie i  
> gramatycznie) to wychodzi jakieś pocięte na kawałki i wogle  
> zmutowane...jakby ktoś mógł powiedzieć jak tu pisać przejżyście? Ale to i  
> tak walić bo jak nie dali mojego postu to co mam kurwa? Drugi raz pisać  
> łagodniej? Bez jaj...ignoranci - admini?...żałosne...ja to jeszcze bym  
> mógl być;) Może coś nie przypasiło im? Narka  

~~~
Żałosne jest szukanie winnych i spisków, zamiast po prostu zapytać o co chodzi i rozwiązać problem ;P

W czym problem ? Odpowiem Ci za moderatorów działu Satanizm : gdy odpowiadasz komuś, to zupełnie nieczytelnie i nieprzejrzyście, nie bardzo wiadomo komu odpowiadasz i gdzie jest Twoje zdanie. Te entery między zdaniami, to nie jest wina strony, pewnie piszesz w Notatniku lub w Wordzie i tam coś Ci się zmienia, że po wklejeniu odpowiedzi kaszanka prawie wychodzi.  
Proponuję odpisywać na wiadomości poniższym przykładem lub w zbliżony sposób a nie powinno być więcej problemów.

schemat :

"
@ nick_interlokutora

> tekst interlokutora

tekst Twojej odpowiedzi na tekst interlokutora
"


przykład :

"
@ Ranides

> Aha, zapomniałbym. Popracuj nad profilem, bo  
> o ile twój pierwszy post jeszcze mnie nie poraził,  
> to po zobaczeniu profilu...  

A już kumam o co Ci chodziło z tym profilem.... (...)


@ Kruk

> > żadko  

> RZadko. Psst! Uważaj na ortografię, ludzie tu bardziej
> wkurzy robienie koszmarnych byków, niż gdybyś zaczął psalmy śpiewać. ;)

kolejny emblemat dzisiejszego pokolenia internetowego. Czy ja do kurwy nędzy prosiłem o porady językowe? (...)
"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
23:47:47

a kto tak powiedział?!
co do tego to dzięki za pomoc....już zaczynam się łapać w tym forum chociaż i tka jest głupio skonstruowane ale człowiek to takie zwierze co się potrafi przyzwyczaić....(ciekawe czy sie czepicie?)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
rzeznik
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
19:38:59

a kto tak powiedział?!
Niedługo zaczna wyrzucać z szatanistycznych stron za wprowadzanie za bardzo szatanistycznych tekstów.  

To nie jest śmieszne!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-10
20:36:58

a kto tak powiedział?!
> Niedługo zaczna wyrzucać z szatanistycznych stron za wprowadzanie za bardzo szatanistycznych tekstów.  

~~~
A coś takiego wyrzucono kiedykolwiek, hmm ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
rzeznik
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
20:50:20

a kto tak powiedział?!
Sorry ale napisałem niedługo!!!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-10
21:00:43

a kto tak powiedział?!
> Sorry ale napisałem niedługo!!!

~~~
Jeśli to miał być żart, to niezbyt udany ;)P

Jeśli podejrzenia z jakiś powodów, to jakich ? Ja bym nawet chętnie opublikował dobre teksty o satanizmie etymologicznym czy jakimkolwiek innym :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-08
06:59:31

a kto tak powiedział?!
> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie  
> satanizm).

Jak jebiesz satanizm to po cóż rejestrujesz się na forum satanistycznym? Pochwalić się? Poszpanować chrześcijańską godnością, wolą i erudycją?

> Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> trwać.

Chwali Ci się.

> Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
> się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji. Natomiast  
> jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony. Wieloletnie  
> wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam w  
> sobie dobro. Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje, wcześniej  
> czy później.... za to go kocham.

Pomijając już fakt że nic Ci bóg nie daje, fajny z Ciebie chrześcijanin- ja chcę coś od Boga a on mi to załatwia. Wiesz ja wpadam czasem na pizze, proszę kelnerkę o 12 i dostaję dwunastkę. Bóg jest Twoją kelnerką, jeśli dobrze rozumiem?


> Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.

A któż się nie cieszy? Może kler, oni zawsze chcieliby trzykrotnie więcej.

> Gdybym był  
> niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym zmieniał  
> wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.

Jakbyś miał choć trochę oleju w głowie, a nie jakbyś był niezadowolony.

> Ja nie muszę szukać - Bóg  
> jest....

Te cztery kropki mają oznaczać "cipą"?

> a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

Pomyliło Ci się- to ksiądz Rydzyk ssię pałę drewnianej figurce przypominającej diabła z książek dla dzieci. Bo jest pojebem. Synku- szatana ni ma więc nie sądzisz chyba że będzie tu kogoś bolało jak obrazisz jego "pana".

Pzdr.
Marcin
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:53:19

ODP
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja  
> jebie  
> > satanizm).
>  
> Jak jebiesz satanizm to po cóż rejestrujesz się na forum satanistycznym?  
> Pochwalić się? Poszpanować chrześcijańską godnością, wolą i erudycją?

Jebie nie w sensie "Jebię satanizm - nie interesuje mnie" tylko "Jebię jego ideologię, którą tam w jakimś skrócie poznałem" ( nie piszę o czymś czego nie znam chociaż ciut. Po co się rejestruje? Po pierwsze - wszedłem pierwszy raz by popatrzeć co o tym piszą. Po drugie - wysyłalem zgłoszenia by mnie dawali do varii bo mi sie najzwyczajniej nudziło a też ćwiczyłem przegięty humor z którego jestem znany. Po 3 - przyjeli mnie po zgłoszeniu które nadal mam w swoim profilu.....więc jak to zobaczyłem, że mnie wzieli to mam wyżuty sumienia i myśle sobie - chuj! Trzeba okazać troche szacunku i chociaż zerknąć na to jakieśtam forum. A że lubię rozmawiać i czytać to piszę...otóż nie mam akurat w tej chwili nic innego do roboty...chwalić się moralnością chrześijańską? wróc pare postów linijek wstecz jak o niej troche napisałem...;)

> > Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> > trwać.
>  
> Chwali Ci się.
>  
> > Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
>  
> > się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji. Natomiast  
>  
> > jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony.  
> Wieloletnie  
> > wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam  
> w  
> > sobie dobro. Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to  
> ide do  
> > kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje,  
> wcześniej  
> > czy później.... za to go kocham.
>  
> Pomijając już fakt że nic Ci bóg nie daje, fajny z Ciebie chrześcijanin-  
> ja chcę coś od Boga a on mi to załatwia. Wiesz ja wpadam czasem na pizze,  
> proszę kelnerkę o 12 i dostaję dwunastkę. Bóg jest Twoją kelnerką, jeśli  
> dobrze rozumiem?

Pomijając fakt, że jesteś tylko ziarnkiem piasku i nie możesz tego wiedzieć czy mi daje czy nie i że okazujesz tylko subiektywizm w pełnym tego słowa znaczeniu (dobra ja też to robie wiec sie nie czepiam tylko niech mi kurwa potem nie mówi, ze jestem nieobiektywny) to nie zrozumiałeś do końca co powiedziałem albo sie źle wyraziłem. Bóg nie jest moim posłańcem jak zrozumiałeś...tyle tylko, że jeśli proszę o coś ważnego (tylko wtedy sie modle bo jestem za leniwy) to z biegiem czasu to otrzymuję. I nie klepie regułek  -rozmawiam z Bogiem o wszystkim, o moich wątpliwościach religijnych też więc prosze go czasem, żeby mi pomógł umocnić się w wierze. Sprawdza sie to więc może zna ktoś piłkarską regułe, że "zwycięzkiego składu się  nie zmienia" więc i ja nie zmieniam taktyki gdyż było by to czystą głupotą. Hiobem nie jestem - jakby mi sie wszystko w życiu zjebało jak mu to pewnie bym zwątpił ale....napisałem już

> > Gdybym był  
> > niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym  
> zmieniał  
> > wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.
>  
> Jakbyś miał choć trochę oleju w głowie, a nie jakbyś był niezadowolony.

zakładam, ze Ty masz go dużo...może pożyczysz? Kurwa i mówią, że to Bóg wymyślił "pyche" jako jeden z grzechów głownych? hehe
  
> > Ja nie muszę szukać - Bóg  
> > jest....
>  
> Te cztery kropki mają oznaczać "cipą"?

tak...cipą której Ty nie możesz mieć a która jedynie prowadzi do prawdziwego nieograniczonego orgazmu...

> > a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> > górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)
>  
> Pomyliło Ci się- to ksiądz Rydzyk ssię pałę drewnianej figurce  
> przypominającej diabła z książek dla dzieci. Bo jest pojebem. Synku-  
> szatana ni ma więc nie sądzisz chyba że będzie tu kogoś bolało jak  
> obrazisz jego "pana".
>  
> Pzdr.
> Marcin

nie sądzę...ale mi sprawia przyjemność obrażanie Go bo dla mnie jest i w dodatku jest śmieciem więc niech sie jebie...tatku

wzajemnie pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
07:46:02

a kto tak powiedział?!
> Pomijając już fakt że nic Ci bóg nie daje, fajny z Ciebie chrześcijanin-  
> ja chcę coś od Boga a on mi to załatwia. Wiesz ja wpadam czasem na pizze,  
> proszę kelnerkę o 12 i dostaję dwunastkę. Bóg jest Twoją kelnerką, jeśli  
> dobrze rozumiem?
~~~~~~~~~
Możesz Boga o coś prosić, dlaczego nie? Ty na nim nic nie wymuszasz, Bóg może ci odpowiedzieć "nie" i czasem tak odpowiada. Bóg daje ci to, co wyda mu się dla ciebie dobre, a nie wszystko jak popadnie - więc o każdą rzecz raczej prosić nie można :] A o niektóre rzeczy to się przez wstyd nie prosi ;]


> Jakbyś miał choć trochę oleju w głowie, a nie jakbyś był niezadowolony.
~~~~~~~~~
Ale to jest utrudnianie sobie życia w imię jakiejś idei, która również może być niepewna. Po cholerę zmieniać coś, co dobrze działa? W religii nie chodzi o prawdę, tylko o osobiste szczęście i satysfakcję :]


> > Ja nie muszę szukać - Bóg  
> > jest....
>  
> Te cztery kropki mają oznaczać "cipą"?
~~~~~~~~~~
Chyba nie, bo nie postawił spacji po "jest" ;)


> Pomyliło Ci się- to ksiądz Rydzyk ssię pałę drewnianej figurce  
> przypominającej diabła z książek dla dzieci. Bo jest pojebem.
~~~~~~~~~~
??? Facet sobie stworzył państwo w państwie, indoktrynuje całe masy, ma forsę a obecnie i władzę. Dlaczego jest pojebem?? Nawet do jego wyznania się dowalić nie możesz, bo katolicyzm Rydzyk traktuje tylko instrumentalnie. Ktoś to napisał kiedyś - to satanista w czystej postaci :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:54:51

a kto tak powiedział?!
No i konkretna wypowiedź...dobry merytorycznie kat.;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-08
19:17:26

a kto tak powiedział?!
> ??? Facet sobie stworzył państwo w państwie, indoktrynuje całe masy, ma  
> forsę a obecnie i władzę. Dlaczego jest pojebem?? Nawet do jego wyznania  
> się dowalić nie możesz, bo katolicyzm Rydzyk traktuje tylko  
> instrumentalnie. Ktoś to napisał kiedyś - to satanista w czystej postaci  
> :]

To nie jest kwestia tego że bije na matołach kasę- to się mu chwali. Ale jakbyś poczytał wywiady z nim tudzież posłuchał jego nawiedzonych tekstów nie miałbyś problemów ze zrozumieniem dlaczego jest pojebem :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:55:30

ODP
> > ??? Facet sobie stworzył państwo w państwie, indoktrynuje całe masy,  
> ma  
> > forsę a obecnie i władzę. Dlaczego jest pojebem?? Nawet do jego  
> wyznania  
> > się dowalić nie możesz, bo katolicyzm Rydzyk traktuje tylko  
> > instrumentalnie. Ktoś to napisał kiedyś - to satanista w czystej  
> postaci  
> > :]
>  
> To nie jest kwestia tego że bije na matołach kasę- to się mu chwali. Ale  
> jakbyś poczytał wywiady z nim tudzież posłuchał jego nawiedzonych tekstów  
> nie miałbyś problemów ze zrozumieniem dlaczego jest pojebem :)  

i tu drugi kolega napisał konkretny post więc nie muszę już na to odpowiadać;) Czy sataniści czy katolicy wszyscy jebmy Rydzyka!!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
19:18:29

a kto tak powiedział?!

> To nie jest kwestia tego że bije na matołach kasę- to się mu chwali. Ale  
> jakbyś poczytał wywiady z nim tudzież posłuchał jego nawiedzonych tekstów  
> nie miałbyś problemów ze zrozumieniem dlaczego jest pojebem :)  

Lub mistrzem absurdu o jakim nam się nie śniło. Chciałabym zobaczyć jego testament;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
22:06:11

a kto tak powiedział?!
> Ale  
> jakbyś poczytał wywiady z nim tudzież posłuchał jego nawiedzonych tekstów  
> nie miałbyś problemów ze zrozumieniem dlaczego jest pojebem :)  
~~~~~~~~~
A może on to pod publikę robi po prostu?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
07:51:11

a kto tak powiedział?!
Coś się dziwnego dzieje na tym forum. Kiedyś była inwazja buddyzmu, bo sataniści sobie transgresowali... teraz fala chrześcijaństwa przetacza się przez forum ;) To już druga osoba która się rejestruje jako chrześcijanin i zaczyna ostro hasać ;) Ja z tym nie mam nic wspólnego ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
10:15:43

a kto tak powiedział?!
> Coś się dziwnego dzieje na tym forum. Kiedyś była inwazja buddyzmu, bo  
> sataniści sobie transgresowali... teraz fala chrześcijaństwa przetacza się  
> przez forum ;) To już druga osoba która się rejestruje jako chrześcijanin  
> i zaczyna ostro hasać ;) Ja z tym nie mam nic wspólnego ;)

Dokładnie, tak czytam, czytam i zaraz się wkurwię i jak zacznę jebać kurwami to pewnie z portalu wylecę ale przynajmniej oddam w sensowny sposób to jak powinna z pewnymi ludźmi wyglądać rozmowa rotfllllllll..... Kurwa, człowieka tydzień nie ma a tu zaraz taka jazda, że popierdolenia zmysłów idzie dostać. Kto tego całego katachuja tu wpuścił????? I po jaką cholerę????? Droga moderacji - litości nad biedną zagubioną krasnoludzką duszyczką :-P Pierwszy wątek jakieś jebanie - ten koleś co zadał niezwykle inteligentne pytanie czym się różni ateizm od nie wiary w nic, a teraz jeszcze katolski beton który twierdzi że w chuju ma satanizm. Do piachu skurwieli i niech im psy na grób leją...  

P.S.

Sorki Sabatielu że to u ciebie nie w sodomie, alem nie zdzierżył..... Chcesz to przenieś

Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-08
19:23:47

a kto tak powiedział?!
Tylko czekać aż się tu zaczną jehowcy wpierdalać :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
22:12:27

a kto tak powiedział?!
> Tylko czekać aż się tu zaczną jehowcy wpierdalać :)
~~~~~~~~~~
A czy wiesz, że koniec świata może nadejść właśnie jutro? Chciałbym Ci zwrócić uwagę na pewien werset z Nowego Testamentu, który mówi o dzisiejszych czasach. To nie jest wymysł, Biblia naprawdę zawiera bezpośrednie przepowiednie mówiące o konkretnych wydarzeniach. W roku 1974 po raz pierwszy można było zauważyć, że... :P

Ja tu jakiegoś nawiedzonego sprowadzę, daj mi trochę czasu :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
23:40:05

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

a kto tak powiedział?!
> > Tylko czekać aż się tu zaczną jehowcy wpierdalać :)

> A czy wiesz, że koniec świata może nadejść właśnie jutro?

~~~
Może, ale nie musi :)


> Ja tu jakiegoś nawiedzonego sprowadzę, daj mi trochę czasu :P

~~~
A my go wyprowadzimy z sali tak, że nawet nie zmartwychwstanie :)P

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xMerinethx
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
08:38:40

a kto tak powiedział?!
> Witam...
>  
> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie  
> satanizm).  

ja mysle że liczyli raczej na inteligentną polemikę. nie jestes tu pierwszym nie-satanistą i niektorzy nawet potrafią/potrafili rozmawiac. z tego jak zacząłeś  post wnioskuje ze z tą Twoją polemiką to róznie moze byc.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:47:21

a kto tak powiedział?!
> > Witam...
> >  
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja  
> jebie  
> > satanizm).  
>  
> ja mysle że liczyli raczej na inteligentną polemikę. nie jestes tu  
> pierwszym nie-satanistą i niektorzy nawet potrafią/potrafili rozmawiac. z  
> tego jak zacząłeś  post wnioskuje ze z tą Twoją polemiką to róznie moze  
> byc.

To wnioskuj dalej... (

sory to sie nazywa nabijanie nie? Możecie mi kasować licznik po każdym poście...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Luciferion
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
10:48:05

a kto tak powiedział?!
> Witam...
>  
> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie  
> satanizm). Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> trwać. Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
> się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji. Natomiast  
> jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony. Wieloletnie  
> wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam w  
> sobie dobro. Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje, wcześniej  
> czy później.... za to go kocham. Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma. Gdybym był  
> niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym zmieniał  
> wyznania i jak to mówią "szukał" swojego. Ja nie muszę szukać - Bóg  
> jest....a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

Ok, wszystko pięknie, tylko, że patrząc racjonalnie na świat, to wszystko co opisujesz może się zdarzyć bez ingerencji Twojego boga... Mówisz, że go kochasz - spoko, ludzie często kochają wyidealizowane rzeczy których nie ma i równie często przypisują im cudowną moc, która to 'daje' im to co chcą... Ale przecież każdy ma prawo wierzyć w co chce...
Jeszcze parę pytań do Ciebie, mistrzu - to, że ktoś nie jest chrześcijaninem, oznacza, że nie ma w sobie 'dobra'? I jeszcze powiedz mi czym jest dobro - najlepiej niesubiektywnie...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:45:43

a kto tak powiedział?!
> > Witam...
> >  
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja  
> jebie  
> > satanizm). Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
>  
> > trwać. Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż  
> muszę  
> > się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji. Natomiast  
>  
> > jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony.  
> Wieloletnie  
> > wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam  
> w  
> > sobie dobro. Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to  
> ide do  
> > kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje,  
> wcześniej  
> > czy później.... za to go kocham. Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
>  
> > pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma. Gdybym był  
> > niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym  
> zmieniał  
> > wyznania i jak to mówią "szukał" swojego. Ja nie muszę szukać - Bóg  
>  
> > jest....a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> > górą....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)
>  
> Ok, wszystko pięknie, tylko, że patrząc racjonalnie na świat, to wszystko  
> co opisujesz może się zdarzyć bez ingerencji Twojego boga... Mówisz, że go  
> kochasz - spoko, ludzie często kochają wyidealizowane rzeczy których nie  
> ma i równie często przypisują im cudowną moc, która to 'daje' im to co  
> chcą... Ale przecież każdy ma prawo wierzyć w co chce...
> Jeszcze parę pytań do Ciebie, mistrzu - to, że ktoś nie jest  
> chrześcijaninem, oznacza, że nie ma w sobie 'dobra'? I jeszcze powiedz mi  
> czym jest dobro - najlepiej niesubiektywnie...

W końcu jakiś konkret...tylko, że krótka odpowiedź co do pierwszej części wypowiedzi - kwestia wiary, której se na palcach nie wytłumaczysz i wcale nie mówię, że mam jej dużo bo byłbym obłudny.

A dalej mam mały orzeszek do zgryzienia - każdy człowiek ma w sobie dobro jak i zło - takim nas stworzył Bóg (Was ziomki też;)) i nie mówie, że nie ma. Za to widać jak ktoś go nie chce mieć...  

Co to jest dobro? Dobro to uśmiech na ustach ludzi, który mają dzięki Tobie. Dobro to wewnętrzna siła pchająca Cię z uśmiechem na ustach nawet przez największe gówno tego świata. Dobro jest tym czego KAŻDY człowiek wewnętrznie pragnie odczuwać tylko czasem zastępując sobie jego niedostatek innymi - powierzchownie dobrymi rzeczami (czytaj: przyjemnością) traci jego czyste pojęcie. I dobro zwycięża....tego nie mogę "wcisnąć" takim ludziom jak Wy (nie uogólniając - takim ludziom, którzy wyznają ideologię tej strony) bo nie jestem kurwa biznesmenem. "Sie ma, sie gra - jak sie nie ma, to siema, siema" (cytat Gurala - mojego ukochanego raperzyny).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Luciferion
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
09:54:57

a kto tak powiedział?!
> W końcu jakiś konkret...tylko, że krótka odpowiedź co do pierwszej części  
> wypowiedzi - kwestia wiary, której se na palcach nie wytłumaczysz i wcale  
> nie mówię, że mam jej dużo bo byłbym obłudny.

*^*^*^*
Nie uważasz, że wiarę którą w sobie posiadasz mógłbyś ulokować w lepszym kierunku niż chrześcijański bóg? Chociażby w swoim kierunku - przecież jesteś stworzony na podobieństwo swego boga, więc dlaczego sam nie mógłbyś być dla siebie bogiem? Sam tworzysz swoją religię, ustalasz zasady wedle własnych potrzeb - coś Ci odpowiada, to robisz to, a co nie, to nie =P Pewnie myślisz, że pisze bzdury, ale z Twoją wiarą kościół postąpił tak samo... Ostatnio czytałem, że w Cesarstwie Rzymskim, w II w. n.e. chrześcijanie odmawiali służby wojskowej (byli pacyfistami i ich religia zakazywała im noszenia broni ), Kościół zezwolił jednak na służbę wojskową, lecz nadal przestrzegany był zakaz zabijania... Na przełomie IV/V w. Kościół powiedział, że chrześcijanin może uczestniczyć w wojnach (może zabijać), lecz tylko w słusznej sprawie (np. przeciwko poganom)... Co jeszcze? Macie przecież te wasze '10 przykazań', a bodajże siódme głosi 'nie zabijaj', a Inkwizycja to co robiła? Zabijali (chociaż oni nazywali to nawracaniem) innowierców... Wniosek: chrześcijanie = hipokryci?
  
> A dalej mam mały orzeszek do zgryzienia - każdy człowiek ma w sobie dobro  
> jak i zło - takim nas stworzył Bóg (Was ziomki też;)) i nie mówie, że nie  
> ma. Za to widać jak ktoś go nie chce mieć...  

*^*^*^*
Źle to interpretujesz... Po 1 nie stworzył mnie żaden bóg - nie bądźmy śmieszni - stworzył mnie mój ojciec, z moją matką, ponad 19 lat temu... To jest fakt :) Po 2 to normalne, że człowiek ma w sobie dobro i zło - jest przecież częścią natury, która to również jest dobra i zła... Ale przede wszystkim natura jest doskonała... My do tego dążymy, samodoskonalimy się, szukamy tego na co Wy jestescie zamknięci, poszerzamy nasze choryzonty, które Wy macie ukierunkowane, jestesmy przede wszystkim wolni, podczas gdy Wy płaczecie nad śmiercią Jezusa i obwiniacie się za to, przestrzegacie przykazań, chodzicie do kościoła, myślicie, że istnieje takie coś jak niebo i piekło i wierzycie, że Wy będziecie zbawieni, a My potępieni... Prawda jest taka, że jesteście zniewoleni przez kościół, który na Was zarabia (w końcu kościół to instytucja, a ksiądz to zawód - w jakimśtam stopniu)... A niebo i piekło występuje tylko w bajkach ;)

> Co to jest dobro? Dobro to uśmiech na ustach ludzi, który mają dzięki  
> Tobie. Dobro to wewnętrzna siła pchająca Cię z uśmiechem na ustach nawet  
> przez największe gówno tego świata. Dobro jest tym czego KAŻDY człowiek  
> wewnętrznie pragnie odczuwać tylko czasem zastępując sobie jego  
> niedostatek innymi - powierzchownie dobrymi rzeczami (czytaj:  
> przyjemnością) traci jego czyste pojęcie. I dobro zwycięża....tego nie  
> mogę "wcisnąć" takim ludziom jak Wy (nie uogólniając - takim ludziom,  
> którzy wyznają ideologię tej strony) bo nie jestem kurwa biznesmenem. "Sie  
> ma, sie gra - jak sie nie ma, to siema, siema" (cytat Gurala - mojego  
> ukochanego raperzyny).

*^*^*^*
Czyli wg Ciebie dobro nie jest przyjemne, tak? Albo źle zrozumiałem ;) 'Czyste pojęcie dobra' i nie możesz nam 'tego wcisnąć' wnioskuje, że chodzi o Twojego boga, z którym utożsamiasz to dobro, oraz w którego to My nie wierzymy ;) Ale nie jestem pewien, bo nieźle zakręciłeś w tej części wypowiedzi...
Co do cytatu to pomijając fakt, że nie pasuje do wypowiedzi, to nie będę pisał nic więcej, bo gusta muzyczne ma się różne przecież i nie należy ich urażać - choćby nie wiem jak spaczone były ;)
Kończąc, mam do Ciebie jeszcze parę pytań oczywiście... Co daje Ci Twój bóg, czego sam byś nie mógł zdobyć? Dlaczego w niego wierzysz i jak wygląda Twoja wiara? Wiem, że pytania raczej osobiste, ale myślę, że chyba się nie wstydzisz swego boga oraz swojej religii...
Pozdrawiam!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
16:48:38

a kto tak powiedział?!
> > W końcu jakiś konkret...tylko, że krótka odpowiedź co do pierwszej  
> części  
> > wypowiedzi - kwestia wiary, której se na palcach nie wytłumaczysz i  
> wcale  
> > nie mówię, że mam jej dużo bo byłbym obłudny.
>  
> *^*^*^*
> Nie uważasz, że wiarę którą w sobie posiadasz mógłbyś ulokować w lepszym  
> kierunku niż chrześcijański bóg? Chociażby w swoim kierunku - przecież  
> jesteś stworzony na podobieństwo swego boga, więc dlaczego sam nie mógłbyś  
> być dla siebie bogiem? Sam tworzysz swoją religię, ustalasz zasady wedle  
> własnych potrzeb - coś Ci odpowiada, to robisz to, a co nie, to nie =P  
> Pewnie myślisz, że pisze bzdury, ale z Twoją wiarą kościół postąpił tak  
> samo... Ostatnio czytałem, że w Cesarstwie Rzymskim, w II w. n.e.  
> chrześcijanie odmawiali służby wojskowej (byli pacyfistami i ich religia  
> zakazywała im noszenia broni ), Kościół zezwolił jednak na służbę  
> wojskową, lecz nadal przestrzegany był zakaz zabijania... Na przełomie  
> IV/V w. Kościół powiedział, że chrześcijanin może uczestniczyć w wojnach  
> (może zabijać), lecz tylko w słusznej sprawie (np. przeciwko poganom)...  
> Co jeszcze? Macie przecież te wasze '10 przykazań', a bodajże siódme głosi  
> 'nie zabijaj', a Inkwizycja to co robiła? Zabijali (chociaż oni nazywali  
> to nawracaniem) innowierców... Wniosek: chrześcijanie = hipokryci?

kurwa czy ja czasem nie czytałem gdzieś tutaj czegoś o na.www.racaniu i sugerowaniu co mam robić? Jak tam pisało jest to niesmaczne więc daj sobie spokój. Krucjaty...wiem o tym - kościól przynzał się do błędu. A mi to i tak wisi bo co mnie ochodzą jakieś krucjaty? Jebać to...czy ja powiedziałem, ze jestem super zwolennikiem kościoła i że kościoł jest thebest? Nie - kościół jest pojebany a chodze tam tylko dla sakramentu (Zwłaszcza jednego) oraz bo lubie sobie tam w spokoju pomyśleć i pogadać z Bogiem.

> > A dalej mam mały orzeszek do zgryzienia - każdy człowiek ma w sobie  
> dobro  
> > jak i zło - takim nas stworzył Bóg (Was ziomki też;)) i nie mówie, że  
> nie  
> > ma. Za to widać jak ktoś go nie chce mieć...  
>  
> *^*^*^*
> Źle to interpretujesz... Po 1 nie stworzył mnie żaden bóg - nie bądźmy  
> śmieszni - stworzył mnie mój ojciec, z moją matką, ponad 19 lat temu... To  
> jest fakt :) Po 2 to normalne, że człowiek ma w sobie dobro i zło - jest  
> przecież częścią natury, która to również jest dobra i zła... Ale przede  
> wszystkim natura jest doskonała... My do tego dążymy, samodoskonalimy się,  
> szukamy tego na co Wy jestescie zamknięci, poszerzamy nasze choryzonty,  
> które Wy macie ukierunkowane, jestesmy przede wszystkim wolni, podczas gdy  
> Wy płaczecie nad śmiercią Jezusa i obwiniacie się za to, przestrzegacie  
> przykazań, chodzicie do kościoła, myślicie, że istnieje takie coś jak  
> niebo i piekło i wierzycie, że Wy będziecie zbawieni, a My potępieni...  
> Prawda jest taka, że jesteście zniewoleni przez kościół, który na Was  
> zarabia (w końcu kościół to instytucja, a ksiądz to zawód - w jakimśtam  
> stopniu)... A niebo i piekło występuje tylko w bajkach ;)

no to Wy jesteście extra ale po co Wam to jak po śmierci zostaniecie skasowani? heh A co do mnie to nie płacze nad śmiercią Jezusa (no chyba, ze przy Pasji), nie przestrzegam przykazań, nie koniecznie wierze w niebo i piekło. Zbawiony już jestem i mam zamiar żyć wiecznie ziomku...

> Co do cytatu to pomijając fakt, że nie pasuje do wypowiedzi, to nie będę  
> pisał nic więcej, bo gusta muzyczne ma się różne przecież i nie należy ich  
> urażać - choćby nie wiem jak spaczone były ;)
> Kończąc, mam do Ciebie jeszcze parę pytań oczywiście... Co daje Ci Twój  
> bóg, czego sam byś nie mógł zdobyć? Dlaczego w niego wierzysz i jak  
> wygląda Twoja wiara? Wiem, że pytania raczej osobiste, ale myślę, że chyba  
> się nie wstydzisz swego boga oraz swojej religii...
> Pozdrawiam!

co do gust muzycznych to jak nie jesteś ignorantem możesz sprawdzić http://rapidshare.de/files/18239745/wa_ne.rar.html i powiedzieć czy jest to zła muzyka. Co mi daje Bóg czego bym nie mógl sam zdobyć? Wszystko czego bym nie mógł sam zdobyć. Satysfakjonująca odpowiedź? Pewnie nie...Bóg daje mi spokój i poczucie siły. To o co go poproszę spełnia się WCZEŚNIEJ czy PÓŹNIEJ. Rozmowa z Bogiem pozwala mi uporządkować swoje myśli podczas gdy jak bym to robił sam to bym postanowił to jebać i posłuchać muzy...co jeszcze...chuj - nie ukrywam, ze część modlitwy z przeprosinami i podziękowaniami skracam do 2 % a opieram się głównie na prośbach. Bóg daje mi to wszystko czego potrzebuję od życia....jak to prościej wytłumaczyć?  

Aha...konkrety

Chce znaleźć dziewczyną taką jaką chcę i być z nią szczęśliwy...Prosze o to Boga i mam 2 tygodnie wspaniałe właśnie z taką dziewczyną. Kiedy indziej odkryłem jak bardzo mi zależy na dziewczynie, którą 2 razy żuciłem i mimo, że ona powiedziała, że już nie mam szans to poprosiłem Boga o pomoc. W ciągu 1 dnia odezwała się do mnie (wcześniej przez 2 miesiące ani razu) i udało się porozmawiać i wrócić do siebie. Inna sprawa - Ojciec znalazł prace za granicą. Bez niej doslownie komornicy byli u drzwi. Modliłem się o to i teraz jest już git a sam zrobić nie mogłem nic. Inna rzecz - moja w chuj religijna babcia i przykład całożyciowej dobroci i ideału dostała raka. Największa niesprawiedliwość jaka może być. Dodam, że rak złośliwy. Zgadnijcie czy dalej go ma?? No i jak tu nie wierzyć kurwa??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
09:44:48

a kto tak powiedział?!

> Chce znaleźć dziewczyną taką jaką chcę i być z nią szczęśliwy...Prosze o  
> to Boga i mam 2 tygodnie wspaniałe właśnie z taką dziewczyną.

Tylko dwa tygodnie? Beznadzieja. Jak ja poprosiłam o kogoś kto mi będzie przyjacielem na życie to tego samego wieczoru (konkretnie 30 minut później) spotkałam Krasnoluda. Jak chcialam mieć kogoś kto połechcze moje ego spotkałam gościa, który mnie kocha już jakieś dwa lata nie robiąc sobie nadziei i nawet stawiając mi bilety do Krasnoluda;). To ma wady - jak chciałam kogoś bardoz przystojnego to spotkałam wybitnego dekla, który pomimo zachwycającego mnie wyglądu zmarnował mi noc;/ trzeba precyzować;/

Kiedy  
> indziej odkryłem jak bardzo mi zależy na dziewczynie, którą 2 razy żuciłem  
> i mimo, że ona powiedziała, że już nie mam szans to poprosiłem Boga o  
> pomoc.

I naprawdę było ci łatwo przyznać się przed sobą że sobie z własnymi emocjami nbie dajesz rady a potem się schować w ramionach tatusia? Ja szanuję swoje decyzje i słowa tych, których kocham

W ciągu 1 dnia odezwała się do mnie (wcześniej przez 2 miesiące ani  
> razu) i udało się porozmawiać i wrócić do siebie.  

I co, pewnie aż na 3 tygodnie?

Inna sprawa - Ojciec  
> znalazł prace za granicą. Bez niej doslownie komornicy byli u drzwi.  
> Modliłem się o to i teraz jest już git a sam zrobić nie mogłem nic.  

Mogłeś. Zawsze możesz. To mogło być tylko trdune. Jak ja chciałam żeby tato znalazł pracę bo projekt przeprowadzki nie wypalił to zostal prezesem państwowego zakładu.

Inna  
> rzecz - moja w chuj religijna babcia i przykład całożyciowej dobroci i  
> ideału dostała raka. Największa niesprawiedliwość jaka może być. Dodam, że  
> rak złośliwy. Zgadnijcie czy dalej go ma?? No i jak tu nie wierzyć  
> kurwa??

Jak to największa? Stara kobita była pewnie. Ja na razie się staram o zmniejszenie cukrzycy - dla siebie i taty. Na razie on przestał brać insulinę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-13
11:15:44

a kto tak powiedział?!
>  
> > Chce znaleźć dziewczyną taką jaką chcę i być z nią  
> szczęśliwy...Prosze o  
> > to Boga i mam 2 tygodnie wspaniałe właśnie z taką dziewczyną.
>  
> Tylko dwa tygodnie? Beznadzieja. Jak ja poprosiłam o kogoś kto mi będzie  
> przyjacielem na życie to tego samego wieczoru (konkretnie 30 minut  
> później) spotkałam Krasnoluda. Jak chcialam mieć kogoś kto połechcze moje  
> ego spotkałam gościa, który mnie kocha już jakieś dwa lata nie robiąc  
> sobie nadziei i nawet stawiając mi bilety do Krasnoluda;). To ma wady -  
> jak chciałam kogoś bardoz przystojnego to spotkałam wybitnego dekla, który  
> pomimo zachwycającego mnie wyglądu zmarnował mi noc;/ trzeba  
> precyzować;/

Sprecyzuj kogo prosiłaś? To jednak modlisz się do szatana?

> I naprawdę było ci łatwo przyznać się przed sobą że sobie z własnymi  
> emocjami nbie dajesz rady a potem się schować w ramionach tatusia? Ja  
> szanuję swoje decyzje i słowa tych, których kocham
>  
>  W ciągu 1 dnia odezwała się do mnie (wcześniej przez 2 miesiące ani  
> > razu) i udało się porozmawiać i wrócić do siebie.  
>  
> I co, pewnie aż na 3 tygodnie?

no prawie - na 2. Ale dzięki temu uzmysłowiłem sobie coś czego przedtem nie widziałem. Dobrze, że tak się stało.

> Inna sprawa - Ojciec  
> > znalazł prace za granicą. Bez niej doslownie komornicy byli u drzwi.  
>  
> > Modliłem się o to i teraz jest już git a sam zrobić nie mogłem nic.  
>  
>  
> Mogłeś. Zawsze możesz. To mogło być tylko trdune. Jak ja chciałam żeby  
> tato znalazł pracę bo projekt przeprowadzki nie wypalił to zostal prezesem  
> państwowego zakładu.

Kompletnie nic nie mogłem i już nie naginaj rzeczywistości.

> Inna  
> > rzecz - moja w chuj religijna babcia i przykład całożyciowej dobroci  
> i  
> > ideału dostała raka. Największa niesprawiedliwość jaka może być.  
> Dodam, że  
> > rak złośliwy. Zgadnijcie czy dalej go ma?? No i jak tu nie wierzyć  
> > kurwa??
>  
> Jak to największa? Stara kobita była pewnie. Ja na razie się staram o  
> zmniejszenie cukrzycy - dla siebie i taty. Na razie on przestał brać  
> insulinę.

Największa bo czemu akurat dotknęło to mojej babci, która jest NAJ a nie którejś z tych wrednych, upierdliwych i głupich starych bab? Na szczęście Bóg mnie nie zawiódł...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-13
13:49:40

a kto tak powiedział?!

> Sprecyzuj kogo prosiłaś? To jednak modlisz się do szatana?
>  
Nie do szatana. Do Bytu, który jest w danej sytuacji potrzebny. W wyżej opisanych przypadkach Lilith bądź Isztar. Teraz w ogóle bez bytu - po prostu się dzieje to czego chcę

> no prawie - na 2. Ale dzięki temu uzmysłowiłem sobie coś czego przedtem  
> nie widziałem. Dobrze, że tak się stało.
>  
To beznadzieja, po co było odgrzewać tak słaby związek?

> Kompletnie nic nie mogłem i już nie naginaj rzeczywistości.
>  
A gdzie naginam? Nie wiem, jak ja potrzebuję kasy to korki daję albo coś
  
> Największa bo czemu akurat dotknęło to mojej babci, która jest NAJ a nie  
> którejś z tych wrednych, upierdliwych i głupich starych bab? Na szczęście  
> Bóg mnie nie zawiódł...

Bo życie ma różne cechy ale ni cholery nie jest sprawiedliwe. Jestem najlepszym przykładem
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
20:37:56

a kto tak powiedział?!
> kurwa  

Chuju :-)

> czy ja czasem nie czytałem gdzieś tutaj czegoś o na.www.racaniu i  
> sugerowaniu co mam robić?  

A tak, jasne, ty to może nie próbujesz nawracać i tak sobie pierdolisz bogu a muzom :-)

> Jak tam pisało jest to niesmaczne więc daj sobie  
> spokój. Krucjaty...wiem o tym - kościól przynzał się do błędu.

Ciekawe czy byś się uścisnął z Adolfem jak by się przyznał po wymordowaniu tych wszystkich Żydów do błędu. Szczyt kurestwa i hipokryzji - niczym więcej to przyznanie się do błędów nie było zwłaszcza w świetle pewnej późniejszej encykliki naszego wielebnego jp2 rotflllll.... Wiesz przynajmniej o czym mówię?

> A mi to i  
> tak wisi bo co mnie ochodzą jakieś krucjaty?  

A mnie ździebko obchodzą i nie tylko to :-) KK niestety jest organizacją która chce byyć pozytywnie oceniana bo 40 lat temu się przeobraziła na soborze a bardzo się oburza za wypominanie jej 1900 lat mordów i skurwysyństwa :-)) Ja nie mówię o krucjatach ja mówię o obozach koncentracyjnych II wojny światowej, księdzu Tiso i paru innych co pikantniejszych rzeczach z XX wieku :-) Wiesz przynajmniej o czym mówię?

> Jebać to...czy ja  
> powiedziałem, ze jestem super zwolennikiem kościoła i że kościoł jest  
> thebest? Nie - kościół jest pojebany a chodze tam tylko dla sakramentu  
> (Zwłaszcza jednego) oraz bo lubie sobie tam w spokoju pomyśleć i pogadać z  
> Bogiem.

Ciekawe że nie zauważasz ile wysiłku ludzie wkładają by ukryć się przed obliczem niebios wznosząc potężne kościelne gmach ale może to i lepiej:

Częściej pisane były księgi święte
Krwią, łzą i spermą niźli atramentem :-)

> no to Wy jesteście extra ale po co Wam to jak po śmierci zostaniecie  
> skasowani? heh

Udowodnij.

> A co do mnie to nie płacze nad śmiercią Jezusa (no chyba,  
> ze przy Pasji), nie przestrzegam przykazań, nie koniecznie wierze w niebo  
> i piekło. Zbawiony już jestem i mam zamiar żyć wiecznie ziomku...

Ale pierdolisz ziomku :-)

> Pewnie  
> nie...Bóg daje mi spokój i poczucie siły.  

Potocznie nazywa się tego boga spirytus, niekoniecznie sanctus :-)

> To o co go poproszę spełnia się  
> WCZEŚNIEJ czy PÓŹNIEJ.  

Tak to każdy sobie może :-)

> Rozmowa z Bogiem pozwala mi uporządkować swoje  
> myśli podczas gdy jak bym to robił sam to bym postanowił to jebać i  
> posłuchać muzy...

Ile można gadać do ściany?

> co jeszcze...chuj

Tego się trzymajmy :-)

> - nie ukrywam,  

I słusznie :-)

> ze część modlitwy z  
> przeprosinami i podziękowaniami skracam do 2 % a opieram się głównie na  
> prośbach. Bóg daje mi to wszystko czego potrzebuję od życia....jak to  
> prościej wytłumaczyć?  

Zaślepieniem, bo nie widzisz tej prostej zależności że to nie bóg a twoja wola przepuszczona przez katalizator boga daje ci to czego chcesz, z tego co czytałem - wolę masz słabą dlatego bozia ci potrzebna inaczej byś nic nie osiągnął :-)

> Chce znaleźć dziewczyną taką jaką chcę i być z nią szczęśliwy...Prosze o  
> to Boga i mam 2 tygodnie wspaniałe właśnie z taką dziewczyną.  

To się nazywa wyrywanie w barze.

> Kiedy  
> indziej odkryłem jak bardzo mi zależy na dziewczynie, którą 2 razy żuciłem  

RZuciłem :-)

> i mimo, że ona powiedziała, że już nie mam szans to poprosiłem Boga o  
> pomoc. W ciągu 1 dnia odezwała się do mnie (wcześniej przez 2 miesiące ani  
> razu) i udało się porozmawiać i wrócić do siebie.  

Ciekawe. Napewno bóg zagroził że zrobi to co jego syn onegdaj w burdelu :->>>>

> Inna  
> rzecz - moja w chuj religijna babcia i przykład całożyciowej dobroci i  
> ideału dostała raka. Największa niesprawiedliwość jaka może być. Dodam, że  
> rak złośliwy. Zgadnijcie czy dalej go ma?? No i jak tu nie wierzyć  
> kurwa??

Normalnie :-) Na wszystko to jest zupełnie jasne wytłumaczenie rozumowe. Jak tu nie wierzyć W SIEBIE?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
08:56:07

a kto tak powiedział?!

> W końcu jakiś konkret...tylko, że krótka odpowiedź co do pierwszej części  
> wypowiedzi - kwestia wiary, której se na palcach nie wytłumaczysz i wcale  
> nie mówię, że mam jej dużo bo byłbym obłudny.
>  
Nikt o to nie pyta. A dyskusja ma to do siebie, że winna operować na konkretacha nie "ja po prostu wiem, argumenty są zbędne". A to jest właśnie wiara

> A dalej mam mały orzeszek do zgryzienia - każdy człowiek ma w sobie dobro  
> jak i zło - takim nas stworzył Bóg (Was ziomki też;)) i nie mówie, że nie  
> ma. Za to widać jak ktoś go nie chce mieć...  
>  
Ja myślę inaczej. Każdy człowiek ma indywidualne cechy charakteru mniej lub bardziej nabyte. Każda może przynosić korzyści lub mu szkodzić , to samo z otoczeniem

> Co to jest dobro? Dobro to uśmiech na ustach ludzi, który mają dzięki  
> Tobie.  

Czyli jak wywinę orła na chodniku przy moich znajomych to robię dobry uczynek? A co jak pani, której pomogłam płacze ze szczęścia? Ja się pytam o konkretne rzeczy ze swojego życia, nie wypalaj  mi z eufemizmami jak z rekolekcji

Dobro to wewnętrzna siła pchająca Cię z uśmiechem na ustach nawet  
> przez największe gówno tego świata.

Ironia i szydera?

Dobro jest tym czego KAŻDY człowiek  
> wewnętrznie pragnie odczuwać tylko czasem zastępując sobie jego  
> niedostatek innymi - powierzchownie dobrymi rzeczami (czytaj:  
> przyjemnością) traci jego czyste pojęcie.  

Czyli nieironiczną przyjemnością. Szczęściem. Korzystaniem z tego cudownego świata. "Czystwe pojęcie";) przy tym co pieprzysz to ty sam raczej nie wiesz o co chodzi. (do znudzenia powtarzam radę . poczytaj de Mello. Jak chcesz to ci wyślę książkę na majla)

I dobro zwycięża....tego nie  
> mogę "wcisnąć" takim ludziom jak Wy (nie uogólniając - takim ludziom,  
> którzy wyznają ideologię tej strony) bo nie jestem kurwa biznesmenem.

E tam zwycięża... Gdzie ci zwycięża? Chyba tylko w takim sensie , że zwycięzcy piszą historię i przedstawiają się wtedy jako tych dobrych

"Sie  
> ma, sie gra - jak sie nie ma, to siema, siema" (cytat Gurala - mojego  
> ukochanego raperzyny).

Ja mam wiarę. Nie ograniczającą moją - bazującą na prostym stwierdzeniu, że nieważne w co byle wierzyć. I jest idealnie
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
15:58:17

a kto tak powiedział?!
> > A dalej mam mały orzeszek do zgryzienia - każdy człowiek ma w sobie  
> dobro  
> > jak i zło - takim nas stworzył Bóg (Was ziomki też;)) i nie mówie, że  
> nie  
> > ma. Za to widać jak ktoś go nie chce mieć...  
> >  
> Ja myślę inaczej. Każdy człowiek ma indywidualne cechy charakteru mniej  
> lub bardziej nabyte. Każda może przynosić korzyści lub mu szkodzić , to  
> samo z otoczeniem

no i?  

> > Co to jest dobro? Dobro to uśmiech na ustach ludzi, który mają dzięki  
>  
> > Tobie.  
>  
> Czyli jak wywinę orła na chodniku przy moich znajomych to robię dobry  
> uczynek? A co jak pani, której pomogłam płacze ze szczęścia? Ja się pytam  
> o konkretne rzeczy ze swojego życia, nie wypalaj  mi z eufemizmami jak z  
> rekolekcji

jak wywalisz orła to będą nie szczęśliwi, nie dasz im dobra tylko wywołasz u nich wesoły stan emocjonalny wywołany śmiesznie wyglądającym upadkiem, który jednak nic poważnego u Ciebie nie wywołał. Jakbyś się zabiła to pewnie (a raczej bankowo) nie było by im do śmiechu. Zresztą był to przykład dość głupi i chyba sama go z łatwością byś obaliła...zbyt dosłownie zinterpretowałaś moje słowa. 2 przykład: jak Pani, której pomogłaś płacze ze szczęścia to właśnie jest dobro...widzisz? Wcale nie takie trudne dziewczynko;)  
Chcesz konkretów? Chociażby wczoraj (i to 1 raz od chuj wie kiedy) pomogłem znajomej mojej mamy ponieść reklamówkę...ona nie jest taka stara a reklamówka nie była taka ciężka - mówie by wykluczyć możliwośc litości. Szła se normalnie - ja jej powiedziałem "dzieńdobry" przeszedłem, po czym zawróciłem i się spytałem czy pomóc. Poniosłem jakiś czas tą reklamówkę i się pożegnałem. Usłyszałem jeszcze tylko od niej, ze to na prawde niespotykane w dzisiejszych czasach u młodego człowieka. To tak zresztą nieważne ale poprostu czułem z tego powodu bardzo duże zadowolenia...sam nie wiem czemu aż takie. Ta Pani nie ma żadnego wpływu na moje życie - nie mogła mi ani nic pomóc ani zaszkodzić. Zwyczajnie z wewnętrznego impulsu jej pomogłem i miałem epizod, który mnie bardzo pozytywnie nastawił. Jakbym przeszedł i doszedł bez "ciężaru" do celu to o wiele chujowiej bym się czuł. Tzn. nie czułbym tego bo bym nie wiedział, że mogłem pomóc i poczuć z tego powodu radość ale z tych 2 opcji wybrałbym tą cięższą, bezinteresowną a i tak zajebistą... Żadko są w życiu takie sytuacje i ciesze się jak sie nadażają. Uzmysłowiłem sobie to dopiero teraz jak się nad tym zastanawiam. Ludzie dzisiaj mają konkretną znieczulice i nawet o tym nie myślą by dzielić się dobrem. Chciałaś przykład? Masz...obawiam się, że bez jakiejś idiotycznej subiektywnej interpretacji mojego życiowego epizodu się nie obejdzie..

> Dobro to wewnętrzna siła pchająca Cię z uśmiechem na ustach nawet  
> > przez największe gówno tego świata.
>  
Raczej prawda
  
>  Dobro jest tym czego KAŻDY człowiek  
> > wewnętrznie pragnie odczuwać tylko czasem zastępując sobie jego  
> > niedostatek innymi - powierzchownie dobrymi rzeczami (czytaj:  
> > przyjemnością) traci jego czyste pojęcie.  
>  
> Czyli nieironiczną przyjemnością. Szczęściem. Korzystaniem z tego  
> cudownego świata. "Czystwe pojęcie";) przy tym co pieprzysz to ty sam  
> raczej nie wiesz o co chodzi. (do znudzenia powtarzam radę . poczytaj de  
> Mello. Jak chcesz to ci wyślę książkę na majla)

Sama raczej nie wiesz co "pieprysz" jak już przechodzimy do oceniania. Powiem Ci jak lubisz konkretnie co myśle. Większość satanistów to dzieciaki (potem okaleczeni umysłowo dorośli) nie umiejący się przystosować i normalnie żyć w społeczeństwie. Brakuje im miłości, szczęścia, przyjaciół więc zaczynają szukać dziury w całym i obwiniać za to Boga. Buntują się więc przeciw religi (Zwykle nie próbując nic zrobić ze swoim życiem) i idą w negację. Swoje egzystencjalne problemy zaczynają zasłaniać "mądrością", "oczytaniem" i "filozofią" i mogą z uśmiechem mówić, że są intelektualistami nie potrzebującymi Boga. Inny taki gość chce jak jeden z tego forum spuścić komuś wpierdol bo zwyczajnie mu zazdrości i podczas gdy normalny człowiek nic by do kolesia nie miał to ten musi sie wyżyć. Robi to wiedząc, że jest satanistą i wszystko mu wolno bo na tym ono polega. No i niech tak robi. Stanie sie drugim LaVeyem i skończy tak jak on....powodzenia  

> I dobro zwycięża....tego nie  
> > mogę "wcisnąć" takim ludziom jak Wy (nie uogólniając - takim ludziom,  
>  
> > którzy wyznają ideologię tej strony) bo nie jestem kurwa  
> biznesmenem.
>  
> E tam zwycięża... Gdzie ci zwycięża? Chyba tylko w takim sensie , że  
> zwycięzcy piszą historię i przedstawiają się wtedy jako tych dobrych

hmmm... "Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie? - Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie - odrzekł Mistrz. - Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna? - Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie. " <= poznajesz??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
09:20:25

a kto tak powiedział?!
> no i?  

Nie są te cechy dobre ani złe. Są. Takie jakie mają być
  
> > > Co to jest dobro? Dobro to uśmiech na ustach ludzi, który mają  
> dzięki  
> >  
> > > Tobie.  

> jak wywalisz orła to będą nie szczęśliwi, nie dasz im dobra tylko wywołasz  
> u nich wesoły stan emocjonalny wywołany śmiesznie wyglądającym upadkiem,  
> który jednak nic poważnego u Ciebie nie wywołał. Jakbyś się zabiła to  
> pewnie (a raczej bankowo) nie było by im do śmiechu. Zresztą był to  
> przykład dość głupi i chyba sama go z łatwością byś obaliła...zbyt  
> dosłownie zinterpretowałaś moje słowa. 2 przykład: jak Pani, której  
> pomogłaś płacze ze szczęścia to właśnie jest dobro...widzisz? Wcale nie  
> takie trudne dziewczynko;)  

Proszono cię o konkretne napisanie czym jest dobro - bez eufemizmów pierdolenia od rzeczy, bez niejasności. Ja ci tylko udowodniłam, że ci nie wyszło. Dobre uczynki nie muszą wcale dawać nikomu uśmiechu, bo zainteresowany nawet wiedzieć nie musi. Owszem, łatwe. Tylko ty tego nie potrafisz

> Chcesz konkretów?

A i owszem. Najlepiej na dyskutowany temat. To cię chyba przerasta

Chociażby wczoraj (i to 1 raz od chuj wie kiedy)  
> pomogłem znajomej mojej mamy ponieść reklamówkę...Też mi się zdarza robić takie rzeczy, mieszkam w dzielnicy gdzie jest pełno staruszek. Też dziekujęprzez 10 minut czego nie lubię. Ale nie dorabiam do tego ideologii. Po prostu czuję ból, który widzę bardzo często, nawet na filmach. I głupio nie pomó jak mnie ramiona zaczynają boleć.  

  
> > Dobro to wewnętrzna siła pchająca Cię z uśmiechem na ustach nawet  
> > > przez największe gówno tego świata.
> >  
> Raczej prawda
>  
Ty to napisałeś. Ale wiesz co cię prowadzi z uśmiechem przez gówno? Ironia i szyderstwo(powtórzyłąm z poprzedniego postu, musiałeś wyciąć fragment). Znów niekonkretnie cuś

> >  Dobro jest tym czego KAŻDY człowiek  
> > > wewnętrznie pragnie odczuwać tylko czasem zastępując sobie jego  
>  
> > > niedostatek innymi - powierzchownie dobrymi rzeczami (czytaj:  
> > > przyjemnością) traci jego czyste pojęcie.  
> >  
> > Czyli nieironiczną przyjemnością. Szczęściem. Korzystaniem z tego  
> > cudownego świata. "Czystwe pojęcie";) przy tym co pieprzysz to ty sam  
>  
> > raczej nie wiesz o co chodzi. (do znudzenia powtarzam radę . poczytaj  
> de  
> > Mello. Jak chcesz to ci wyślę książkę na majla)
>  
> Sama raczej nie wiesz co "pieprysz" jak już przechodzimy do oceniania.  

Ja tylko piszę do czego doprowadzają twoje "mądrości". Tak trudno zrozumieć , że nie wszyscy mają taką samąpsychikę? Że prawda ma jakąś wartość? Że sceptycyzm wymaga trzeźwośi niesplamionej tym co ci wpajano przez lata? Że nie wszystkie wartości są arbitralne i dla wszystkich? Że można być szczęśliwym, uduchowionym, transgresować bez boga? Poza tym nie wiesz czy wiem o co chodzi czy nie - dalej nie znasz mojego światopoglądu

> Powiem Ci jak lubisz konkretnie co myśle.  

Wreszcie. Ale nie na temat coś

Większość satanistów to  
> dzieciaki (potem okaleczeni umysłowo dorośli) nie umiejący się  
> przystosować i normalnie żyć w społeczeństwie.  

A znasz jakąś reprezentacyjną grupę? Bo jeśli wiesz to z netu to już udowodniłeś, że nie umiesz wyciągać wniosków.  
Widzisz, to cholernie inteligentni ludzie czasem(piszęo ogóle odrzucających boga bo nie liczę, ż epotrafisz ich odróżnić od satanistów)a jako tacy przystosować się umieją. Żyć w społeczeństwie też. Tylko nie chcą żyć JAK społeczeństwo. I nie chcą mu ulegać - bo inteligencja tłumu jest z reguły niższa od ich własnej. Ja tam się umiem przystosowywać będąc sobą - za największe sukcesy naukowe w moim mieście mogę robić co chcę bez konsekwencji, nawet jeś,li o mnie artykuły na drugim końcu polski pisza. Społeczeństwo mnie szanuje - szczególnie starsi ode mnie ludzie, jestem otoczona pomocą, miłością, pożądaniem i przyjaźnią. Ludzi, którym dość dokładnie wyznaczam granice poza którymi przestają być przydatni. Cudowne jest to , że większość dekli mnie unika samo z siebie bo się boją etykietki bezbożnicy. I to autentycznych dekli. (poza tym nie mam ochoty na wielu nowych znajomych bo towarzystwo i tak mi pochłania za dużo czasu)

Brakuje im miłości,  
> szczęścia, przyjaciół więc zaczynają szukać dziury w całym i obwiniać za  
> to Boga.  

Ciężko pisać o innych, znów więc o sobie. I Krasnoludzie. Kochamy się jak cholera, większość znajomych stwierdza,że chcieliby kiedyś stworzyć związek taki jak nasz. Trwa to sporo ponad 4 lata. Jesteśmy szczęśliwi i cieszymy się przyjemnościami jak bitwa na widelczyki w restauracji, seks, piwo i wielogodzinne merytoryczne kłótnie. Przyjaciół  mamy prawdziwych w ilościach umożliwiających nam sam na sam od czasu do czasu (no, czasem nie;/). Mamy przyjaciela, który np. przez całą noc spał przy naszych drzwiach na kilkudniowej imprezie by nikt nie zakłócał nam nocy, a wcześniej znalazł wolny pokój i klucz do niego.
Na forum jestwiele podobnych par, z dłuższym stażem, może bardziej się kochających.  

Buntują się więc przeciw religi (Zwykle nie próbując nic zrobić  
> ze swoim życiem) i idą w negację.  

Jak to nic! większość tutaj prestiżowe kierunki skończyłą lub studiuje!! Zajmujemy się duchowością częściej i głębiej niż katolicy!! Negacja? A jak nie zanegować zacofania tego kraju, za który odpowiedzialny jest kościół? Zresztą inny przykład. Mój tata jest typowym negatorem kościoła(bo to co piszesz to raczej nie o nas). Skończył najlepszą uczelnię inżynieryjną w ówczesnym ZSRR ze stypendium przez 10 lat i doktoratem. Teraz zarabia koło 6 średnich krajowych. Moi rodzice mają ilość pryjaciół nie obsrwowaną gzie indziej, wręcz ciężko im weekend wyrwać na normalne pobycie w domu a ja mam dość ciągłych wieczornych posiadów. Rodzice spełnili wszystkie swoje marzenai z młodośći, są razem prawie 30 lat. To jest brak szczęścia, przyjaciół, nic nie robienie ze swoim życiem i brak miłości?p.s. ojciec nie miał wpływu na mnie bo zabroniono mu ze mną rozmawiać o religii aż stanę się dorosła

Swoje egzystencjalne problemy zaczynają  
> zasłaniać "mądrością", "oczytaniem" i "filozofią" i mogą z uśmiechem  
> mówić, że są intelektualistami nie potrzebującymi Boga.  

A usłyszałeś takie lamerskie hasło od kogoś? Serio? I dlaczego oczytaniem i filozofią w cudzysłowie?Jeśli chodzi o Sabatiela to filozofię skończył z bardzo dobrymi wynikami, wszyscy tu chyba bardzo dużo czytają (to coś złego? Katolicy nawet ewangelii nie czytają). To w powszdechnym ujęciu po jakimś tam czsie implikuje mądrość(nie w sensie duchowym, ale takim prostym i zwyczajnym)

Inny taki gość  
> chce jak jeden z tego forum spuścić komuś wpierdol bo zwyczajnie mu  
> zazdrości i podczas gdy normalny człowiek nic by do kolesia nie miał to  
> ten musi sie wyżyć.  

Ale wyżywanie się jest fajne!! Zemsta jest pyszna! Jendostronne doświadczenia bnędziecie mieli wy, katolicy coś czuję skoro tyle przepysznych ociekających emocją sytuacji wam umknie. I skąd wiesz, że to z zazdrości?

Robi to wiedząc, że jest satanistą i wszystko mu wolno  
> bo na tym ono polega.  

Kto ci tak powiedział?  

No i niech tak robi. Stanie sie drugim LaVeyem i  
> skończy tak jak on....powodzenia  
>  
Nie jest to jakiś szczególnie zły koniec chyba. Nikt tu nie chce się stać drugimla Veyem, często satanizm laveyański jest deprecjonowany. Ty lepiej nie pisz co myślisz więcej bo poziom i źródła informacji są co najmniej wątpliwe  

> > E tam zwycięża... Gdzie ci zwycięża? Chyba tylko w takim sensie , że  
>  
> > zwycięzcy piszą historię i przedstawiają się wtedy jako tych  
> dobrych
>  
> hmmm... "Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie? - Dlatego, że  
> nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie - odrzekł Mistrz. - Dlaczego  
> więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna? - Dlatego, że nie możesz  
> widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie. " <=  
> poznajesz??

Tak. Ileż wibrującego piękna jest w wolności i otwartych oczach , lub zamknitych i mądrych wpatrzonych w siebie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
20:56:36

a kto tak powiedział?!
> jak Pani, której  
> pomogłaś płacze ze szczęścia to właśnie jest dobro...widzisz? Wcale nie  
> takie trudne dziewczynko;)  

Proste, złapać, katować a potem wypuścić. Zapewniam - rozpłacze się ze szczęścia :->>> Aby umarła szcześliwie można jej jeszcze łeb na odchodnym rozwalić :-)

> Chcesz konkretów? Chociażby wczoraj (i to 1 raz od chuj wie kiedy)  
> pomogłem znajomej mojej mamy ponieść reklamówkę...ona nie jest taka stara  
> a reklamówka nie była taka ciężka - mówie by wykluczyć możliwośc litości.  
> Szła se normalnie - ja jej powiedziałem "dzieńdobry" przeszedłem, po czym  
> zawróciłem i się spytałem czy pomóc. Poniosłem jakiś czas tą reklamówkę i  
> się pożegnałem. Usłyszałem jeszcze tylko od niej, ze to na prawde  
> niespotykane w dzisiejszych czasach u młodego człowieka. To tak zresztą  
> nieważne ale poprostu czułem z tego powodu bardzo duże zadowolenia...sam  
> nie wiem czemu aż takie. Ta Pani nie ma żadnego wpływu na moje życie - nie  
> mogła mi ani nic pomóc ani zaszkodzić. Zwyczajnie z wewnętrznego impulsu  
> jej pomogłem i miałem epizod, który mnie bardzo pozytywnie nastawił.  
> Jakbym przeszedł i doszedł bez "ciężaru" do celu to o wiele chujowiej bym  
> się czuł. Tzn. nie czułbym tego bo bym nie wiedział, że mogłem pomóc i  
> poczuć z tego powodu radość ale z tych 2 opcji wybrałbym tą cięższą,  
> bezinteresowną a i tak zajebistą... Żadko

RZadko :-)

> są w życiu takie sytuacje i  
> ciesze się jak sie nadażają.  

NadaRZaja :-)

> Uzmysłowiłem sobie to dopiero teraz jak się  
> nad tym zastanawiam. Ludzie dzisiaj mają konkretną znieczulice i nawet o  
> tym nie myślą by dzielić się dobrem. Chciałaś przykład? Masz...obawiam  
> się, że bez jakiejś idiotycznej subiektywnej interpretacji mojego  
> życiowego epizodu się nie obejdzie..

No jasne. Specjalnie to zrobiłeś aby się nam pochwalić :-)

> Sama raczej nie wiesz co "pieprysz" jak już przechodzimy do oceniania.  
> Powiem Ci jak lubisz konkretnie co myśle. Większość satanistów to  
> dzieciaki (potem okaleczeni umysłowo dorośli) nie umiejący się  
> przystosować i normalnie żyć w społeczeństwie.  

Prawdziwy katolik by powiedział przy tym że to wina społeczeństwa bo ludzie mają w sobie dobro rotflllll.... A schodząc na ziemię. W tym społeczeństwie co jest w Pomrocznej naszej kochanej to nie tylko sataniści żyć nie umieją i nie chcą :-) Dlatego wolę zmienić społeczeństwo w najprostszy z możliwych sposobów - wyjeżdżając gdzieś gdzie ludzie są normalni ot Skandynawia, albo jakiś kraik Wspólnoty Brytyjskiej.

> Brakuje im miłości,  
> szczęścia, przyjaciół więc zaczynają szukać dziury w całym i obwiniać za  
> to Boga.  

:->>>> Mam miłość, szczęście i przyjaciół a do tego o wiele więcej :-)

> Buntują się więc przeciw religi (Zwykle nie próbując nic zrobić  
> ze swoim życiem) i idą w negację.

Logika jest ci jak widzę obca. Wyjaśnij mi jak rozumiesz obok siebie "nie robią nic" i "idą w negację" :-)

> Swoje egzystencjalne problemy zaczynają  
> zasłaniać "mądrością", "oczytaniem" i "filozofią" i mogą z uśmiechem  
> mówić, że są intelektualistami nie potrzebującymi Boga.  

A to ja chyba zaczynam rozumieć dlaczego w boga wierzą tylko idioci i małe dzieci :-))) Jeśli chciałeś mnie obrazić rzucając słowami intelektualista, mądrość, filozofia, oczytanie to możesz dalej tak robić :-)

> Inny taki gość  
> chce jak jeden z tego forum spuścić komuś wpierdol bo zwyczajnie mu  
> zazdrości i podczas gdy normalny człowiek nic by do kolesia nie miał to  
> ten musi sie wyżyć.  

A to o kim?

> Robi to wiedząc, że jest satanistą i wszystko mu wolno  
> bo na tym ono polega. No i niech tak robi. Stanie sie drugim LaVeyem i  
> skończy tak jak on....powodzenia  

Jako szef religii z setkami tysięcy zdeklarowanych członków płacących 100 dolców wpisowego? Zajebiście :->>>

> hmmm... "Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie? - Dlatego, że  
> nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie - odrzekł Mistrz. - Dlaczego  
> więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna? - Dlatego, że nie możesz  
> widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie. " <=  
> poznajesz??

A tak teraz widzę :-))) Muszka i szczerbinka są w linii prostej mego wyobrażenia :-))) Widzę dobro, spływa po ścianie krwawą plamą z resztkami czaszki :-)))  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2006-05-09
18:07:50

a kto tak powiedział?!
> najlepiej niesubiektywnie...

A widziałeś kiedyś coś nie subiektywnego? ;) Nie dręcz chłopaka bo zacznie ciskać jakieś "obiektywne" smuty, a ja jescze przypdkiem przeczytam i urwie mi przeponę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
18:58:14

a kto tak powiedział?!

> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili

***
Możliwie tez, że zrobili to dla zabawy. Takie małe igrzyska. ;>

  Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> trwać.

***
Zuch chłop, tez tak mam. Czasem lubię się przyglądac jak na pól ślepa staruszka usiłuje przejść przez jezdnię. Wygląda tak załośnie, że nawet ja mam wyrzuty sumienia. Ale dzięki silnej woli, znosze to dzielnie, nizłwmnie stojąc na stanowisku, oparty o znak drogowy. Wierzę, że ta wytrwałość zostanie mi nagrodzona i zobaczę kiedyś na żywca jak babcia ginie pod tirem. ;D

Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje, wcześniej  
> czy później.... za to go kocham.

***
Słuchaj, gotów jestem dać Ci oświadczenie na piśmie, że jak załatwisz, że trafię szóstkę w totka w srodowej kumulacji, to pójde na pielgrzymkę do częstochowy.

Bo widzisz, w ramach eksperymentu też się modliłem. Ale nic nie wymodliłwm, więc dałem se spokój. No, po prostu zerowa skutecznosc modlitwy. Jak nie wierzysz to zajrzyj sobie do najbliższego hospicjum dla umierających na raka. Jego mieszkańcy, wkrotce umrą, choć pewnie modlą sie więcej od Ciebie.

Zaiste, hasło "Bóg jest miłością" bardzo mi się podoba. Bo uwielbiam wisielczy humor...  

Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.

***
O to podstawa. Bardzo się cieszę że jestem młody, zdrowy, przystojny i mam dużą pytę, jak również że odziedziczę nieźle prosperującą firmę budowlaną i odremontowaną kamiennice w atrakcyjnej lokalizacji w Poznaniu. :D

a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi więc wiadomo kto jest  
> górą....

***
Możliwe, że i ssie, on nie ma granic w wyuzdaniu seksualnym. :)

pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

***
Daj spokój. Tu się dyskutuje na dowolne tematy, od energetyki jądrowej po zastosowanie Bluzgatora. Byle by nie indoktrynować... ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
21:30:10

a kto tak powiedział?!
>  
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili
>  
> ***
> Możliwie tez, że zrobili to dla zabawy. Takie małe igrzyska. ;>

dla zabawy to ja im wysłałem chyba z 5 najbardziej wulgarnych i spaczonych (i śmiesznych) mailów jakie w danej chwili mogłem napisać. Jeden z nich to Bóg w "kręgu odrzuconych". Jeśli mnie przyjeli chcąc bym zrobił tu zamęt to sie zobaczy bo sam nie wiem jaki humor będę miał na tym forum, które przynajmniej miłe dla oczu jest....

> > Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> > trwać.
>  
> ***
> Zuch chłop, tez tak mam. Czasem lubię się przyglądac jak na pól ślepa  
> staruszka usiłuje przejść przez jezdnię. Wygląda tak załośnie, że nawet ja  
> mam wyrzuty sumienia. Ale dzięki silnej woli, znosze to dzielnie,  
> nizłwmnie stojąc na stanowisku, oparty o znak drogowy. Wierzę, że ta  
> wytrwałość zostanie mi nagrodzona i zobaczę kiedyś na żywca jak babcia  
> ginie pod tirem. ;D

no to jesteś bardzo fajnym człowiekiem - pewnie nie miałbyś pretensji gdybym ja Cie na ulicy pod tą ciężarówkę wepchał? A chętnie bym to zrobił - tak zwana "nienawiść"? NIE. Rządza zemsty? NIE (w końcu nie znam tej babci). Poprostu nie lubie skurwieli (bez urazy - odniosłem się do czynu sugerowanego a nie do faktu dokonanego). Powiesz, że udało Ci sie mnie tak szybko sprowokować i udowonić, że jestem gówno wartym chrześcijaninem? heh...jestem gówno wartym chrześijaninem gdyż dużo wątpię, bluźnię i wale konia co jakieś 3 dni nie mówiąc już o innych grzechach ale w życiu kieruje się raczej instynktem, który w moim przypadku zawiera fundamentalne wartości podobne do tych katolickich (nie każcie mi tego tłumaczyć). Co do tej babci jeszcze - ja bym jej pomógł przejść przez tą ulicę po mimo, że było by to pewnie śmieszne (nie takie rzeczy sie robiło) to oczywistym jest, że kiedyś ja będę takim samym dziadkiem i nie chciałbym się spotkać z przytoczoną reakcją społeczeństwa (nie doczekanie satanistycznego...hehe).

>  Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> > kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga - on mi to daje,  
> wcześniej  
> > czy później.... za to go kocham.
>  
> ***
> Słuchaj, gotów jestem dać Ci oświadczenie na piśmie, że jak załatwisz, że  
> trafię szóstkę w totka w srodowej kumulacji, to pójde na pielgrzymkę do  
> częstochowy.

zagraj - masz czas jutro do siedemnastej...ziom: "a jakoś uwierzył, niech ci się stanie według wiary Twojej"....masz wybór, za dużo myśli a za mało wiary więc wątpię w powodzenie....

> Bo widzisz, w ramach eksperymentu też się modliłem. Ale nic nie  
> wymodliłwm, więc dałem se spokój. No, po prostu zerowa skutecznosc  
> modlitwy. Jak nie wierzysz to zajrzyj sobie do najbliższego hospicjum dla  
> umierających na raka. Jego mieszkańcy, wkrotce umrą, choć pewnie modlą sie  
> więcej od Ciebie.

W ramach eskperymentu weź nóż i wbij go sobie w pierś by sprawdzić czy nic się nie stanie. Jasne, że zdechniesz i w dodatku się zniechęcisz do tego eksperymentu...więc jeśli nie pojąłeś czym jest modlitwa to po co się do niej zabierasz? Ty masz zerową skuteczność bo masz zerową wiarę - taka moja jest teoria. Jasne, że powiesz, że mówię tak bo to najłatwiejsze wytłumaczenie księży na prosty wniosek zniechęconych nic nie dającą modlitwą "wiernych" zadających mu pytanie czemu nie działa. Tu Ci nie pomogę bo mi działa....(bez podtekstów)

> Zaiste, hasło "Bóg jest miłością" bardzo mi się podoba. Bo uwielbiam  
> wisielczy humor...  
>  
>  Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> > pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.
>  
> ***
> O to podstawa. Bardzo się cieszę że jestem młody, zdrowy, przystojny i mam  
> dużą pytę, jak również że odziedziczę nieźle prosperującą firmę budowlaną  
> i odremontowaną kamiennice w atrakcyjnej lokalizacji w Poznaniu. :D

moja babcia by powiedziała, że masz za co dziękować Bogu. Ja Ci powiem, że to co napisałeś nie zawdzięczasz w żadnym stopniu sobie a losowi (czy może Bogu?) i Twojej rodzinie. Bez tego byłbyś zerem...Mi chodziło bardziej o to by się cieszyć szczęśliwymi chwilami itp. a nie materialnymi sprawami i rzeczami, które Cie ozdabiają a nie czynią sobą. Swoimi czynami, wyborami i podjętym trudem - osiągniętym celem kształtujesz swoje EGO a nie tym co ostrzymałeś już nie ważne czy od Boga czy od ślepego losu ale skoro sprowadzasz to wszystko tylko do tego co napisałeś...to współczuje a z Twojej perspektywy gratuluje.

dalej same gówno warte rozmowy....stosując się do zaleceń lekaża przejdę do następnej osoby licząc, że tym razem dodadzą moją odpowiedź...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
16:44:22

a kto tak powiedział?!

> no to jesteś bardzo fajnym człowiekiem - pewnie nie miałbyś pretensji  
> gdybym ja Cie na ulicy pod tą ciężarówkę wepchał?

***
No pewnie żebym miał! Ja nie lubię jak mi się źle dzieje, natomiast bardzo lubię jak źle się dzieje innym. :)

A chętnie bym to zrobił  
> - tak zwana "nienawiść"? NIE. Rządza zemsty? NIE (w końcu nie znam tej  
> babci). Poprostu nie lubie skurwieli (bez urazy - odniosłem się do czynu  
> sugerowanego a nie do faktu dokonanego).

***
Ależ znakomicie Cię rozumiem. gdybym posiadal twój system wartości myślał bym podobnie. :)

Powiesz, że udało Ci sie mnie tak  
> szybko sprowokować i udowonić, że jestem gówno wartym chrześcijaninem?  

***
Nie, nie powiem tak. Co najwyżej zauważę, że za mało jeszcze w Tobie miłości.

> heh...jestem gówno wartym chrześijaninem gdyż dużo wątpię, bluźnię i wale  
> konia co jakieś 3 dni nie mówiąc już o innych grzechach ale w życiu  
> kieruje się raczej instynktem, który w moim przypadku zawiera  
> fundamentalne wartości podobne do tych katolickich (nie każcie mi tego  
> tłumaczyć).

***
Patrząc z punktu widzenia naukowego, to nie instynkt tylko wychowanie.

Co do tej babci jeszcze - ja bym jej pomógł przejść przez tą  
> ulicę po mimo, że było by to pewnie śmieszne (nie takie rzeczy sie robiło)

***
Alez skąd tez od czasu do czasu przeprowadze babcię przez pasy. To tak dla równowagi, jak zrobisz cos dobrego, to potem lepiej zło smakuje. ;)
  
> to oczywistym jest, że kiedyś ja będę takim samym dziadkiem i nie  
> chciałbym się spotkać z przytoczoną reakcją społeczeństwa (nie doczekanie  
> satanistycznego...hehe).

***
Przy moim trybie życia, nigdy dziadkiem (w sensie wieku) nie zostanę. A jak zostanę, to mam zamiar być wożony Cadillackiem jakimś. A jak zniedołężnieje to zamierzam wygarnąć sobie do łba z jakiegos Glocka. Trzeba żyć i umrzeć godnie.



> zagraj - masz czas jutro do siedemnastej...ziom: "a jakoś uwierzył, niech  
> ci się stanie według wiary Twojej"....masz wybór, za dużo myśli a za mało  
> wiary więc wątpię w powodzenie..

***
Zagrałem i chuj. Nie postarałes się, a bozia mógl chociaż piątkę dac na zachętę. No, sorki. Bóg nie może miec do mnie pretensji za to że logicznie i racjonalnie myślę. A żadnych takowych przesłanek by w niego wierzyć nie mam.



> W ramach eskperymentu weź nóż i wbij go sobie w pierś by sprawdzić czy nic  
> się nie stanie. Jasne, że zdechniesz i w dodatku się zniechęcisz do tego  
> eksperymentu...

***
Ale widzisz, ludzi ze sprzedaną kosą widziałem, faktycznie martwi. A żadnego cudnie uzdrowionego nie. Ba, nawet nie spotkałem się w powaznej literaturze z informacjami o takim czymś. To po chuj się modlić " o coś"?

więc jeśli nie pojąłeś czym jest modlitwa to po co się do  
> niej zabierasz?

***
Odmianą medytacji. I jako taka nie może być traktowana jako prośba o coś, bo to bez sensu.

Ty masz zerową skuteczność bo masz zerową wiarę - taka  
> moja jest teoria.

***
A co ja poradzę?Bozia mnie takiego stworzyła. Dlaczego mam wierzyć w Boga, a nie w cywilizację psiogłowców na Syriuszu?

Jasne, że powiesz, że mówię tak bo to najłatwiejsze  
> wytłumaczenie księży na prosty wniosek zniechęconych nic nie dającą  
> modlitwą "wiernych" zadających mu pytanie czemu nie działa. Tu Ci nie  
> pomogę bo mi działa....(bez podtekstów)

***
No to załatw mi szóstkę na sobotę. Znów kumulacja. Pomódl się za mnie. Bądź kumplem! ;)


> moja babcia by powiedziała, że masz za co dziękować Bogu. Ja Ci powiem, że  
> to co napisałeś nie zawdzięczasz w żadnym stopniu sobie a losowi (czy może  
> Bogu?) i Twojej rodzinie.

***
Ja tego nie kwestionuję. Nie ukrywam też, że bardzo odpowiada mi sytuacją gdy zyskuje wiele przy minimalnych nakładach.  

Bez tego byłbyś zerem...

***
Nie bój, taki cwaniaczek jak ja sobie w życiu poradzi. Zresztą pracować, w tym fizycznie zdażało mi się w zyciu, choć fakt - bardziej dla zabawy i doświadczenia niż dla potrzeb finansowych.

Mi chodziło bardziej o  
> to by się cieszyć szczęśliwymi chwilami itp. a nie materialnymi sprawami i  
> rzeczami, które Cie ozdabiają a nie czynią sobą.

***
Mi tez o to chodzi. Cieszę się życiem i unikam jego trosk. Uwielbiam wino, kobiety i śpiew, radosną ekstazę życia. :)

Swoimi czynami, wyborami  
> i podjętym trudem - osiągniętym celem kształtujesz swoje EGO a nie tym co  
> ostrzymałeś już nie ważne czy od Boga czy od ślepego losu ale skoro  
> sprowadzasz to wszystko tylko do tego co napisałeś...to współczuje a z  
> Twojej perspektywy gratuluje.

***
Mi nie zalezy na kształtowaniu ego, psychiki, świadomości czy czego tam. Szczerze mam to w dupie. Mi zależy na moim osobistym szczęściu, radości, afirmacji zycia i unikaniu trosk i bólu.

> dalej same gówno warte rozmowy....stosując się do zaleceń lekaża przejdę  
> do następnej osoby licząc, że tym razem dodadzą moją odpowiedź...

***
Zaraz przyjdzie lekaRZ _flo_ i zastosuje Ci terapię szokową w dziedzinie ortografi.  
A jak widzisz gówno warte rozmowy, to idź sobie.  
I pamiętaj o wymodleniu mi 12 milionów w sobotę! :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
10:32:55

a kto tak powiedział?!
> no to jesteś bardzo fajnym człowiekiem - pewnie nie miałbyś pretensji  
> gdybym ja Cie na ulicy pod tą ciężarówkę wepchał? A chętnie bym to zrobił  
> - tak zwana "nienawiść"? NIE. Rządza zemsty? NIE (w końcu nie znam tej  
> babci). Poprostu nie lubie skurwieli (bez urazy - odniosłem się do czynu  
> sugerowanego a nie do faktu dokonanego).  

Ładna hipokryzja :-)

> Powiesz, że udało Ci sie mnie tak  
> szybko sprowokować i udowonić, że jestem gówno wartym chrześcijaninem?  
> heh...jestem gówno wartym chrześijaninem gdyż dużo wątpię, bluźnię i wale  
> konia co jakieś 3 dni nie mówiąc już o innych grzechach ale w życiu  
> kieruje się raczej instynktem, który w moim przypadku zawiera  
> fundamentalne wartości podobne do tych katolickich (nie każcie mi tego  
> tłumaczyć).  

Łaskawie nie każemy :-) Nie zaszkodziło by jednak abyś sam to zrobił.

> Co do tej babci jeszcze - ja bym jej pomógł przejść przez tą  
> ulicę po mimo, że było by to pewnie śmieszne (nie takie rzeczy sie robiło)  
> to oczywistym jest, że kiedyś ja będę takim samym dziadkiem i nie  
> chciałbym się spotkać z przytoczoną reakcją społeczeństwa (nie doczekanie  
> satanistycznego...hehe).

Ja pierdolę :-) Zrobię ci chyba rezerwat :->> Na Żoliborzu mieszkam, stara dzielnica pełna starych ludzi. W życiu nie wiedziałem nikogo kto by takiej staruszcze pomógł :->>>> A ponoć w kraju sami katole rotflllll.....

> W ramach eskperymentu weź nóż i wbij go sobie w pierś by sprawdzić czy nic  
> się nie stanie. Jasne, że zdechniesz i w dodatku się zniechęcisz do tego  
> eksperymentu...więc jeśli nie pojąłeś czym jest modlitwa to po co się do  
> niej zabierasz? Ty masz zerową skuteczność bo masz zerową wiarę - taka  
> moja jest teoria. Jasne, że powiesz, że mówię tak bo to najłatwiejsze  
> wytłumaczenie księży na prosty wniosek zniechęconych nic nie dającą  
> modlitwą "wiernych" zadających mu pytanie czemu nie działa. Tu Ci nie  
> pomogę bo mi działa....(bez podtekstów)

Masz rację. Tylko że co ciekawe zasada ta dotyczy wszelkich wiar :-)

> dalej same gówno warte rozmowy....stosując się do zaleceń lekaża przejdę  
> do następnej osoby licząc, że tym razem dodadzą moją odpowiedź...

Tia, lekaRZa. Prosiłeś kiedyś boga o natchnienie duchem świętym? Dar języków, dar języków :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
16:34:35

a kto tak powiedział?!
> > Co do tej babci jeszcze - ja bym jej pomógł przejść przez tą  
> > ulicę po mimo, że było by to pewnie śmieszne (nie takie rzeczy sie  
> robiło)  
> > to oczywistym jest, że kiedyś ja będę takim samym dziadkiem i nie  
> > chciałbym się spotkać z przytoczoną reakcją społeczeństwa (nie  
> doczekanie  
> > satanistycznego...hehe).
>  
> Ja pierdolę :-) Zrobię ci chyba rezerwat :->> Na Żoliborzu mieszkam,  
> stara dzielnica pełna starych ludzi. W życiu nie wiedziałem nikogo kto by  
> takiej staruszcze pomógł :->>>> A ponoć w kraju sami katole  
> rotflllll.....

no i co? To znaczy, że jest tak fajnie? A Ty się tak śpieszyć by naśladować tych ludzi? Twoja sprawa ziom..
  
> > dalej same gówno warte rozmowy....stosując się do zaleceń lekaża  
> przejdę  
> > do następnej osoby licząc, że tym razem dodadzą moją odpowiedź...
>  
> Tia, lekaRZa. Prosiłeś kiedyś boga o natchnienie duchem świętym? Dar  
> języków, dar języków :-)

a mówiłem już, że o pierdolone porady językowe nie proszę pierdolonych intelektualistów (bez urazy) świetnie wykształconych w katolickim państwie na satanistycznych książkach? Aa mówiłem...no to nie dociera...wiesz co to pokora?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-12
08:55:00

a kto tak powiedział?!
> > Ja pierdolę :-) Zrobię ci chyba rezerwat :->> Na Żoliborzu  
> mieszkam,  
> > stara dzielnica pełna starych ludzi. W życiu nie wiedziałem nikogo  
> kto by  
> > takiej staruszcze pomógł :->>>> A ponoć w kraju sami  
> katole  
> > rotflllll.....
>  
> no i co? To znaczy, że jest tak fajnie? A Ty się tak śpieszyć by  
> naśladować tych ludzi? Twoja sprawa ziom..

Nikogo akurat nie nasladuję :-) Ja tam sobie tylko patrzę i polewam :-)

> a mówiłem już, że o pierdolone porady językowe nie proszę pierdolonych  
> intelektualistów (bez urazy) świetnie wykształconych w katolickim państwie  
> na satanistycznych książkach? Aa mówiłem...no to nie dociera...wiesz co to  
> pokora?

Po pierwsze to państwo nie jest katolickie. jak mi to w Konstytucji wyszukasz to ci przyznam rację. Po drugie co to są satanistyczne książki? Po trzecie mówiłem już że jestem altruistą i sam z siebie lubię dręczyć ludzi, po czwarte mam w dupie pokorę :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-13
10:43:05

a kto tak powiedział?!
> Po pierwsze to państwo nie jest katolickie. jak mi to w Konstytucji  
> wyszukasz to ci przyznam rację. Po drugie co to są satanistyczne książki?  
> Po trzecie mówiłem już że jestem altruistą i sam z siebie lubię dręczyć  
> ludzi, po czwarte mam w dupie pokorę :-)

A to Ty jesteś tym co lubi mieć w dupie również inne rzeczy?;)

Spoko, że jesteś altruistą i lubisz kogoś dręczyć. A ja jestem chrześijaninem i lubię to samo (czasami). Wjęc powturze po raz tżeci. rze twoje porady wcale mnie nie wkużajoł tylko trace czas na czytanie niewarznyh dla mnie wersuw i tyle...wjęcei nie bede po prostó odpowiadal na te ówagi. Za to hętnie popatże jak mi teraz zacytójesz moje blendy...czekam...papa
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
06:59:46

a kto tak powiedział?!
> Spoko, że jesteś altruistą i lubisz kogoś dręczyć. A ja jestem  
> chrześijaninem i lubię to samo (czasami). Wjęc powturze po raz tżeci. rze  
> twoje porady wcale mnie nie wkużajoł tylko trace czas na czytanie  
> niewarznyh dla mnie wersuw i tyle...wjęcei nie bede po prostó odpowiadal  
> na te ówagi. Za to hętnie popatże jak mi teraz zacytójesz moje  
> blendy...czekam...papa

Pierdolony anal-fabeta :-) Błędy ci i tak będę wytykać bo tak się składa, ze w regulaminie forum wołami stoi o poprawnym pisaniu. Się nie podoba to żegnam ozięble :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
18:23:01

a kto tak powiedział?!
> > Spoko, że jesteś altruistą i lubisz kogoś dręczyć. A ja jestem  
> > chrześijaninem i lubię to samo (czasami). Wjęc powturze po raz tżeci.  
> rze  
> > twoje porady wcale mnie nie wkużajoł tylko trace czas na czytanie  
> > niewarznyh dla mnie wersuw i tyle...wjęcei nie bede po prostó  
> odpowiadal  
> > na te ówagi. Za to hętnie popatże jak mi teraz zacytójesz moje  
> > blendy...czekam...papa
>  
> Pierdolony anal-fabeta :-) Błędy ci i tak będę wytykać bo tak się składa,  
> ze........

No to czekam czekam;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
19:16:08

a kto tak powiedział?!

> Bo widzisz, w ramach eksperymentu też się modliłem. Ale nic nie  
> wymodliłwm, więc dałem se spokój. No, po prostu zerowa skutecznosc  
> modlitwy. Jak nie wierzysz to zajrzyj sobie do najbliższego hospicjum dla  
> umierających na raka. Jego mieszkańcy, wkrotce umrą, choć pewnie modlą sie  
> więcej od Ciebie.
>  
Jka byłam mała się modliłam dla eksperymentu - czy dostanę coś złego. Dostawałam. Zawsze. A jak dwa czy trzy razy poprosiłm o coś dobrego to nie dostałam.Reszta modlitw - takich prostych , neutralnych była spełniana. Ale po niecąłym roku się skończyło wszystko(kelnerka, którąopisywał Corvus wzięła chorobowe) co było jedną z przyczyn rzucenia chrześcijaństwa(bo katolicyzm to to nigdy nie był)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blekot
( degeneruch )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
19:22:02

a kto tak powiedział?!
> Zuch chłop, tez tak mam. Czasem lubię się przyglądac jak na pól ślepa  
> staruszka usiłuje przejść przez jezdnię. Wygląda tak załośnie, że nawet ja  
> mam wyrzuty sumienia. Ale dzięki silnej woli, znosze to dzielnie,  
> nizłwmnie stojąc na stanowisku, oparty o znak drogowy. Wierzę, że ta  
> wytrwałość zostanie mi nagrodzona i zobaczę kiedyś na żywca jak babcia  
> ginie pod tirem. ;D

A już myślałem, że tylko ja się tak "brzydko"bawię, że nienormalny jakiś jestem  ;)
Jak by co to znam parę fajnych przejść w w-wce  :)))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
20:37:15

a kto tak powiedział?!

> A już myślałem, że tylko ja się tak "brzydko"bawię, że nienormalny jakiś  
> jestem  ;)
> Jak by co to znam parę fajnych przejść w w-wce  :)))


Buuu, a ja mieszkam w małym mieście i prawie nigdy nie widzę babć na przejściach bo i mamy ich tyle co kot napłakał.  
A właściwie co macie do babć? moja babcia ma bardziej liberalne poglądy od wielu moich rówieśników. I znam babcię 80 letnią, której niejeden 16 latek mógłby pozazdrościć zdrowia, energii, rozwijania się i żywiołowości (nawet dwie takie, druga z tych czerstwych co to trzymają całą rodzine w garści i to wszystkim na dobre wychodzi)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blekot
( degeneruch )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
20:42:38

a kto tak powiedział?!
No dobra, ostatecznie może być dziadek, byleby nie do orzechów  ;p
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
20:51:10

a kto tak powiedział?!
> No dobra, ostatecznie może być dziadek, byleby nie do orzechów  ;p

Ja nie cieprię dziadków w koloratkach. Jeden z najgorszych typów ludzi jakich spotkałam w ogóle. Jak kiedyś takiego zobaczysz to go skrzywdź ode mnie
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
20:58:38

a kto tak powiedział?!
> No dobra, ostatecznie może być dziadek, byleby nie do orzechów  ;p

Naprawdę śmieszną Mnie te żarty o babaciach na przejściach, ale proszę przestańcie. Rozwinie się off topic jak cholera, a tu jest merytoryczny dział i jakiś porządek musi być. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
20:52:18

a kto tak powiedział?!
>  
> > A już myślałem, że tylko ja się tak "brzydko"bawię, że nienormalny  
> jakiś  
> > jestem  ;)
> > Jak by co to znam parę fajnych przejść w w-wce  :)))
>  
>  
> Buuu, a ja mieszkam w małym mieście i prawie nigdy nie widzę babć na  
> przejściach bo i mamy ich tyle co kot napłakał.  
> A właściwie co macie do babć? moja babcia ma bardziej liberalne poglądy od  
> wielu moich rówieśników. I znam babcię 80 letnią, której niejeden 16 latek  
> mógłby pozazdrościć zdrowia, energii, rozwijania się i żywiołowości (nawet  
> dwie takie, druga z tych czerstwych co to trzymają całą rodzine w garści i  
> to wszystkim na dobre wychodzi)

Liviana, przestań tu czatować o babciach na przejściach, okey ?
Wiem, że Cię ciągnie, ale przestań. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liviana
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-08
20:53:56

a kto tak powiedział?!

> Liviana, przestań tu czatować o babciach na przejściach, okey ?
> Wiem, że Cię ciągnie, ale przestań. :)

Dobrze groźny Sabatielu. A dostanę klapsa?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
21:04:08

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

end of story
>  
> > Liviana, przestań tu czatować o babciach na przejściach, okey ?
> > Wiem, że Cię ciągnie, ale przestań. :)
>  
> Dobrze groźny Sabatielu. A dostanę klapsa?

Na gołą, czystą, subtelnie wypiętą pupcię. :-)P

I co ? Następny off topic się zrobi ? Nie odpisuj na to. A zresztą, zaraz to zamrożę.

Nie jestem groźny, jestem miły. :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-05-08
20:46:10

UPOMNIENIE

> A już myślałem, że tylko ja się tak "brzydko"bawię, że nienormalny jakiś  
> jestem  ;)
> Jak by co to znam parę fajnych przejść w w-wce  :)))


Przypominam, że to jest dział merytoryczny i powinno się tu pisać merytorycznie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hubert
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
02:10:50

a kto tak powiedział?!
> Witam...
>  
> heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co zaakceptowali  
> moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja jebie  
> satanizm).

z może po prostu wiedzieli ż  będzie z ciebie śmieszny chłopczyk do zabawy w sataniści kontra idiota ?:P:P


> Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> trwać. Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż muszę  
> się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji.



to się nazywa ośli upór....



>Natomiast  
> jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony. Wieloletnie  
> wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam w  
> sobie dobro.

ja pier*** ty nie za dużo czasu nad tym katechizmem spędziłeś.


> Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga


a robisz mu przy okazji loda?

> - on mi to daje, wcześniej  
> czy później.... za to go kocham. Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
> pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.


ahh ta piękna stagnacja i brak ambicji:) iście katolickie


> Gdybym był  
> niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym zmieniał  
> wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.


ten twój bóg o tym wie ?:P bo wy chyba macie go kochać i czcić bezwarunkowo...


> Ja nie muszę szukać - Bóg  
> jest....

....=wyimaginowany byt?

> a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi

skąd wiesz ?też chciałeś ale ci nie pozwolił?


> więc wiadomo kto jest  
> górą

kasprowy?

....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)

pozdro:)

a teraz się przyznać który zrobił klona??bo to prawdziwy tepek byc nie może
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
skillsman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
18:26:45

a kto tak powiedział?!
> > Witam...
> >  
> > heh..żadnym satanistą nie jestem i być nie zamiarzam. (Ci co  
> zaakceptowali  
> > moje zgłoszenie dali mi chyba wolną rękę albo sie pomylili ale ja  
> jebie  
> > satanizm).
>  
> z może po prostu wiedzieli ż  będzie z ciebie śmieszny chłopczyk do zabawy  
> w sataniści kontra idiota ?:P:P
>  
>  
> > Mam silną wolę i potrafię trwać w tym w czym postanowiłem  
> > trwać. Jestem chrześijaninem i jestem z tego średnio zadowolony gdyż  
> muszę  
> > się wstydzić za niktórych kutasów na czele tej organizacji.
>  
>  
>  
> to się nazywa ośli upór....
>  
>  
>  
> >Natomiast  
> > jeśli chodzi o kontakt z Bogiem to jestem z tego zadowolony.  
> Wieloletnie  
> > wizyty w kościele (na początku przymuszone) wyszły mi na dobre i mam  
> w  
> > sobie dobro.
>  
> ja pier*** ty nie za dużo czasu nad tym katechizmem spędziłeś.
>  
>  
> > Potrafię rozmawiać z Bogiem i gdy czegoś potrzebuje to ide do  
> > kościoła lub klękam w domu i proszę o to Boga
>  
>  
> a robisz mu przy okazji loda?
>  
> > - on mi to daje, wcześniej  
> > czy później.... za to go kocham. Powiecie, że to kłamstwo? Mówcie ale  
>  
> > pierwsza zasada moja to cieszyć się z tego co się ma.
>  
>  
> ahh ta piękna stagnacja i brak ambicji:) iście katolickie
>  
>  
> > Gdybym był  
> > niezadowolony ze wszystkiego co by mi nie było dane to pewnie bym  
> zmieniał  
> > wyznania i jak to mówią "szukał" swojego.
>  
>  
> ten twój bóg o tym wie ?:P bo wy chyba macie go kochać i czcić  
> bezwarunkowo...
>  
>  
> > Ja nie muszę szukać - Bóg  
> > jest....
>  
> ....=wyimaginowany byt?
>  
> > a szatan ssie pałe nawet Rydzykowi
>  
> skąd wiesz ?też chciałeś ale ci nie pozwolił?
>  
>  
> > więc wiadomo kto jest  
> > górą
>  
> kasprowy?
>  
> ....pozdro (ciekawe czy mnie już po tym poście wywalą?)
>  
> pozdro:)
>  
> a teraz się przyznać który zrobił klona??bo to prawdziwy tepek byc nie  
> może

krótka piłka: ssij;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2006-05-15
20:02:36

a kto tak powiedział?!
Komentarz moderatora: ten post został specjalnie przepuszczony tylko po to, żeby uzmysłowić userom, jak pisać nie należy i za co się dostaje bana.

Wiktor
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hubert
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-15
21:54:17

a kto tak powiedział?!
  
> krótka piłka: ssij;)


1:Jak masz zamiar pisać tylko tyle nie musisz cytować  całej wypowiedzi przedmówcy  



2:tylko na tyle cie stac?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
15:18:49

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi. Dlaczego jesteście Satanistami?

Dla seksu z nieletnimi satankami, smarowania się krwią, black metalu i spluwania na księży.

> Co Was  
> najbardziej wciągnęło w tę filozofię?

Filozofię? Chyba pomyliłeś satanizm z czym innym.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-12
13:36:48

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Dla seksu z nieletnimi satankami, smarowania się krwią, black metalu i  
> spluwania na księży.

Przeciez Ty pozer jesteś :D Buddo :>


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-12
13:59:04

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Przeciez Ty pozer jesteś :D Buddo :>

Ja pozer? Dlaczego? :]

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-12
14:01:20

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Przeciez Ty pozer jesteś :D Buddo :>
>  
> Ja pozer? Dlaczego? :]

a to nie wiesz że kto nie jest z nami ten przeciwko nam? Błazen jest Buddą Ty też coś klikałes o Buddzie wiec jesteś Buddą :P  

zart ;):*

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-12
14:06:11

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Dlaczego jesteście Satanistami?
> a to nie wiesz że kto nie jest z nami ten przeciwko nam? Błazen jest Buddą  
> Ty też coś klikałes o Buddzie wiec jesteś Buddą :P  

No ale kiedyś byłem satanistą i smarowałem sie krwią. Tylko wspominam stare czasy :>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
LailatAlKadr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-12
14:08:41

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > a to nie wiesz że kto nie jest z nami ten przeciwko nam? Błazen jest  
> Buddą  
> > Ty też coś klikałes o Buddzie wiec jesteś Buddą :P  
>  
> No ale kiedyś byłem satanistą i smarowałem sie krwią. Tylko wspominam  
> stare czasy :>

to były czasy :D
zapierdalało sie za kotami i rzucało pentagramami :D

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
15:37:45

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi. Dlaczego jesteście Satanistami?  

Bo w piatki jem mięso, z zakonnic.

> Co Was  
> najbardziej wciągnęło w tę filozofię?  

"Śni mi się monstrualna pizda żarłoczna jak kosiara"  

> Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  

Dżem.

> Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie jest  
> postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam się, że  
> każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii.  

O i tutaj jest pole do czegoś w miarę rzeczowego, co nie zostało oklepane milion razy (milion to ulubiona liczba niedźwiedzia polarnego). O ile ja jestem antykatolem, antyxianem i zasadniczo podcieram sobie dupę tą fantastyczną religią ciuli na każdym kroku, o tyle zastanawia mnie, ze nie wszyscy tak mają. Wy coś w tym widzicie? Uznajecie, że ta religia was nie dotyczy? I czy to nie jest trochę krótkowzroczne? Moim zdaniem jest. Dziś biją pedałów, jutro satanistów, taka kolej rzeczy. Dlatego ja z tym gównem walczę i walczyć będę ile wlezie. Zarówno szczając na kościoły, co namiętnie czynię, jak i zwyczajnie tłumacząc deklom, ze są dekle bo wierzą w pierdolenie kocopołów. A co z wami sataniuchy? Olewka, rozjebka, czy coś innego?

Co więc oprócz niej?

Archiwum nie boli :-) Wiem, że chujowe tak odsyłać, ale sobie tylko po tytułach przejedź to się dowiesz, że ci ni chuja raczej nikt nic nowego nie napisze.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
15:37:52

Dlaczego jesteście Satanistami?
Dlaczego jesteście Satanistami?  

Bo mi ta filozofia pasi. Jest elastyczna, wygodna i ma wiele zastosowań.

Co Was  
> najbardziej wciągnęło w tę filozofię?

Wolna myśl. Odrzucenie wszelkich, dogmatów, zasad i norm, sięgające nihilizmu.

Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  

Brak sztywnych ram, jedynych słusznych prawd. Satanizm jest jak klocki Lego - dają bardzo wiele możlwiosći jeśli chodzi o budowę.

Co więc oprócz niej?

Niechęć do każdej formy religijności.
Niechęć do braku obiektywizmu, nieuctwa i głupoty.
Niechęc do słabości.
Niechęc do ograniczeń i nemożności samorealizacji.
Niechęc do tandety i prostactwa.

Za to:

Uwielbienie zycia ziemskiego i bycia człwoiekiem.
Uwielbienie człowieka, wiara w jego moc, którą trzeba wyzwolić;droga do Nadczławieka
Umiejętnosc bycia nad ludzkimi niedoskonaosciami, nad pustką intelektualną, na dludźmi ładującymi się we własne Matrixy swoich urojeń.

Tyle, powiedzmy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Flower_Of_Limbo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
19:47:26

Dlaczego jesteście Satanistami?
>> Co Was  
> > najbardziej wciągnęło w tę filozofię?
>  
> Wolna myśl. Odrzucenie wszelkich, dogmatów, zasad i norm, sięgające  
> nihilizmu.

Ale czy trzeba być satanistą, żeby być wolnymi od dogmatów ludźmi? Przecież antyklerykalny ateista racjonalista też może taki być.  


>  Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  
>  
> Brak sztywnych ram, jedynych słusznych prawd. Satanizm jest jak klocki  
> Lego - dają bardzo wiele możlwiosći jeśli chodzi o budowę.
>  

Jakich możliwości na przykład?


>  Co więc oprócz niej?
>  
> Niechęć do każdej formy religijności.
> Niechęć do braku obiektywizmu, nieuctwa i głupoty.
> Niechęc do słabości.
> Niechęc do ograniczeń i nemożności samorealizacji.
> Niechęc do tandety i prostactwa.


Nie trzeba przecież być satanistą, żeby tak myśleć.

>  
> Za to:
>  
> Uwielbienie zycia ziemskiego i bycia człwoiekiem.
> Uwielbienie człowieka, wiara w jego moc, którą trzeba wyzwolić;droga do  
> Nadczławieka
> Umiejętnosc bycia nad ludzkimi niedoskonaosciami, nad pustką  
> intelektualną, na dludźmi ładującymi się we własne Matrixy swoich  
> urojeń.

No dobra, ale z jednej strony uważacie że to wolność jest najważniejsza a z drugiej strony, ograniczacie się do pewnych założeń, które was zniewalają. Z jednej strony jesteście relatywistami moralnymi, a z drugiej strony macie jakieś zasady.

Interesuję się od pewnego czasu satanizmem, jednak rozmawiałam z kimś o satanizmie i ten ktoś zadał mi podobne pytania, nie wiedziałam co mu odpowiedzieć, co Wy byście odpowiedzieli?
>  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-10
20:04:14

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Ale czy trzeba być satanistą, żeby być wolnymi od dogmatów ludźmi?  
> Przecież antyklerykalny ateista racjonalista też może taki być.  

A czy wspomniany ateista może też odrzucić wszelkie normy etyczne? Może gloryfikowac przemoc, niesprawiedliwosć i wszystko to co jest ogólnie przyjęte za zło?Satanista może. Nie musi, ale może.

> Jakich możliwości na przykład?

Satanista stara sie zrozumiec naturę Wszechświata (sorry za ten patos ;) ). Na podstawie wiedzy o sobie, o ludziach, o filozofi, psychologii, socjologi, etyce etc. sam buduje swój system filozoficzny. Nie ma żadnych odgórnie narzuconych norm.  
  
> Nie trzeba przecież być satanistą, żeby tak myśleć.

Nie trzeba. Satanizm to pojęcie ogólne. Zaprezentowałem, nazwijmy to sój prywatny satanizm, satanizm szczegółowy że tak powiem. :)
  
> No dobra, ale z jednej strony uważacie że to wolność jest najważniejsza a  
> z drugiej strony, ograniczacie się do pewnych założeń, które was  
> zniewalają. Z jednej strony jesteście relatywistami moralnymi, a z drugiej  
> strony macie jakieś zasady.

Owszem. Ale zasady te przyjmujesz dobrowolnie. Np. osobiście nie lubię instrumentalnego traktowania kobiet, ale kto inny może miec na ten temat odmienne zdanie. I będzie ondla mnie satanistą, co wcale nie oznacza, że okreslonej sytuacji mu nie przypierdolę. :>
  
> Interesuję się od pewnego czasu satanizmem, jednak rozmawiałam z kimś o  
> satanizmie i ten ktoś zadał mi podobne pytania, nie wiedziałam co mu  
> odpowiedzieć, co Wy byście odpowiedzieli?

A przeczytalismy co nieco z tekstów na stronie?Aaa? :>


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2006-02-11
23:04:32

Co do satanistycznego amoralizmu.
~~~
O, ja tylko na chwilę parę słów od siebie napisać ;)P


> No dobra, ale z jednej strony uważacie że to wolność jest najważniejsza a  
> z drugiej strony, ograniczacie się do pewnych założeń, które was  
> zniewalają. Z jednej strony jesteście relatywistami moralnymi, a z drugiej  
> strony macie jakieś zasady.

~~~
Ale co to za marudzenie ? :)
Satanista nie mutant, też człowiek - niezależnie czy dąży do jakiejś 'boskości', leworęcznego 'przebóstwienia' etc. -, stąd przeważnie poza sferą mentalności, światopoglądu, stylu życia w porównaniu satanisty z innymi ludźmi  w i ę k s z y c h  różnic nie ma.

Regułą jest, że szatany to relatywiści moralni lub amoraliści i wszelkie zasady : (1) ustalają indywidualnie, samodzielnie, na bazie własnych doświadczeń i percepcji, rzadziej z książeczek ; (2) nie są odgórne, dosłownie w każdej chwili może nastąpić zmiana zasad gry, powiedziałbym nawet, że satanista chętnie eksperymentuje z wartościami i nie ma zawzięcia by jakieś były 'jedynie słuszne', 'niezawodne cokolwiek by się stało' ; (3) często są postępowaniem wbrew konwenansom i powszechnej obyczajowości ; (4) j a w n i e  egoistyczne, jeśli nie egocentryczne, stąd a-społeczne, tymczasem - imo - ateiści|racjonaliści|antyklerykał poświęcają wielokroć więcej uwagi swojemu otoczeniu niż samym sobą ; (5) dylematy etyczne traktowane z sporym dystansem, łącznie z ułudnym kryterium oceniania dobre|złe. Albo moralność - jako zbiór zasad - służy Tobie, albo Ty służysz moralności. Elastyczne modelowanie wartości życiowych i dróg ku ich realizacji|spełnieniu zamiast kurczowego schematyzmu ; (6) w końcu jeszcze jedna istotna różnica między etyką satanizmu a etyką standardowego antyklerykała|ateisty|racjonalisty to u pierwszych brak negacji tego co pierwotne i zwierzęce w człowieku, nie buduje gmachu tłumienia i terroru swej naturalności, nie buduje idei człowieka racjonalnego etc., lecz rozsądnie i bez szopek szuka dla potrzeb swej natury najlepsze ujście.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hagen
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-11
23:02:59

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Witam!
> Mam pewne pytanie. Powinno być dla was oczywiste, więc spodziewam się  
> dużej ilości odpowiedzi. Dlaczego jesteście Satanistami? Co Was  
> najbardziej wciągnęło w tę filozofię? Co znaleźliście w niej wyjątkowego?  
> Tylko nie piszcie, że chodzi o opozycję dla chrześcijaństwa bo to nie jest  
> postawa charakterystyczna tylko dla satanizmu, poza tym spodziewam się, że  
> każdy z Was jest przeciwnikiem tej religii. Co więc oprócz niej?



Ja nie jestem przeciwnikiem, ponieważ sądzę ,że każda religia może zadowolić swojego wyznawce...chociaż to dziwka:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
mc
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-15
22:50:15

Dlaczego jesteście Satanistami?
  
religia może  
> zadowolić swojego wyznawce...chociaż to dziwka:D

problem w tym że kiedy potrzeba to ich nie ma :))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
JackB
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-24
18:01:03

Dlaczego jesteście Satanistami?
Czy Satanizm jako filozofia i sposób na życie miałby rację bytu, gdyby nie ogólnie przyjęte przekonanie, że jest to 'zło', które należy wyplenić? Sympatyzując z tym nurtem, zgłębiając jego arkana, mogę czuć się 'wyróżniony' ponad masy myślących religijnymi konwenansami.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-24
18:31:05

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Czy Satanizm jako filozofia i sposób na życie miałby rację bytu, gdyby nie  
> ogólnie przyjęte przekonanie, że jest to 'zło', które należy wyplenić?  
> Sympatyzując z tym nurtem, zgłębiając jego arkana, mogę czuć się  
> 'wyróżniony' ponad masy myślących religijnymi konwenansami.

Więc chodzi Ci tylko o 'wyróznienie' ponad tłum? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-24
18:44:54

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Więc chodzi Ci tylko o 'wyróznienie' ponad tłum? :>

Jeśli chodzi o wyróznianie się z tłumu to lepiej chyba zostać profesorem jakiejś nauki niż satanistą :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nefertari
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-01
03:03:22

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Więc chodzi Ci tylko o 'wyróznienie' ponad tłum? :>
>  
> Jeśli chodzi o wyróznianie się z tłumu to lepiej chyba zostać profesorem  
> jakiejś nauki niż satanistą :>

Jedno nie wyklucza drugiego.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-01
22:08:26

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Jedno nie wyklucza drugiego.

Tak. Ale w praktyce trochę inaczej to wygląda.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nefertari
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
04:58:29

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Jedno nie wyklucza drugiego.
>  
> Tak. Ale w praktyce trochę inaczej to wygląda.

Bycie satanistą nie wyklucza bycia profesorem. I co z tego, że "inaczej wyglądają"? A jak mają wyglądac? Przecież satanizm reprezentuje poglądy, a profesor jest tytułem dokumentującym wiedzę. Co ma jedno do drugiego?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
12:07:43

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Bycie satanistą nie wyklucza bycia profesorem. I co z tego, że "inaczej  
> wyglądają"? A jak mają wyglądac? Przecież satanizm reprezentuje poglądy, a  
> profesor jest tytułem dokumentującym wiedzę. Co ma jedno do drugiego?  

Dziecko drogie, nie mówię o wyglądzie zewnętrznym. Nie mówię że to sprzeczność - w teorii. W praktyce natomiast jest - jak mówiłem - inaczej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nefertari
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
14:24:13

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Dziecko drogie, nie mówię o wyglądzie zewnętrznym.  

Naprawdę...? Wyobraż sobie, że ja też nie to miałam na myśli.

> Nie mówię że to  
> sprzeczność - w teorii. W praktyce natomiast jest - jak mówiłem -  
> inaczej.

Na czym polega ta innośc?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
14:48:25

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Na czym polega ta innośc?

Na tym, że sataniści najczęściej to cipy. Mówią o wspaniałości, ale nie są wspaniali, mówią o progresie, a nie progresują i tak dalej. No ale czego się spodziewać skoro większość społeczeństwa to intelektualne miernoty i lenie. Bo chyba nie sądziłaś że to tyczy się tylko katolików? :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nefertari
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
15:15:42

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > Na czym polega ta innośc?
>  
> Na tym, że sataniści najczęściej to cipy.  

Odrobina kultury osobistej nie zaszkodzi.

> Mówią o wspaniałości, ale nie są  
> wspaniali[...]

Nikt nie jest idealny.

> mówią o progresie, a nie progresują i tak dalej.

A jaką miarą zmierzysz cudzy postęp? Zrobisz mu sprawdzian? Zadasz kilka pytań? Oczywiście nie przeczę, że po bliższym poznaniu da się subiektywnie ocenic cudzy rozwój tudzież miernotę, ale ilu znasz satanistów? Zresztą rozmawiamy na tym forum, i to odnośnie jego użytkowników, a nie jakichś satanistów, którzy gdzieś zabijają koty. [Swoją drogą mieszkam w dużym mieście, a dawno o takim przypadku nie słyszałam.]

> No ale czego  
> się spodziewać skoro większość społeczeństwa to intelektualne miernoty i  
> lenie. Bo chyba nie sądziłaś że to tyczy się tylko katolików? :]

Spotkałam inteligentnych katolików, księży, siostry zakonne, kasjerki pracujące w Tesco, sprzątaczki, babcie noszące moherowe berety i wiele innych osób. Zdarzyło mi się też poznac księży, nie umiejących wybrnąc z zadanych im pytań, na temat ich wiary, zacofanych nauczycieli, nierozgarniętych szatanistów itp. W każdej grupie społecznej znajdzie się ktoś, kto nie jest odzwierciedleniem jej ideałów. W jednej jest mniej takich osób, a w drugiej więcej. Wśród polskich chrześcijan co najmniej połowa nie wie do końca w co wierzy, co mocno rzuca się w oczy.  Wśród satanistów występuje problem ze zdefiniowaniem pojęcia i brakiem rzetelnych badań socjologicznych opisujących skalę, zasięg oraz formę satanizmu w Polsce.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
15:29:46

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Odrobina kultury osobistej nie zaszkodzi.

Odrobina prawdy też nie.

> Nikt nie jest idealny.

I to ma być argument za? :D

Katolik: Wierzę w osobowego Boga, a wy pójdziecie cierpieć do piekła na wieki.
Satanista: Jak możesz żyć z tak skostniałymi i niedorzecznymi przekonaniami.
Katolik: Cóż, nikt nie jest doskonały.

:D

> A jaką miarą zmierzysz cudzy postęp?

To widać kiedy ktoś jest inteligentny, sprawny fizycznie i ma poukładaną psychikę.

> ale ilu znasz satanistów?

Na pęczki.

> Swoją drogą mieszkam w dużym  
> mieście, a dawno o takim przypadku nie słyszałam.]

Dobrze się ukrywają, co? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
15:53:26

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Katolik: Wierzę w osobowego Boga, a wy pójdziecie cierpieć do piekła na  
> wieki.
> Satanista: Jak możesz żyć z tak skostniałymi i niedorzecznymi  
> przekonaniami.
> Katolik: Cóż, nikt nie jest doskonały.
>  
> :D

Znowu ta Twoja tendencyjnośc. Satanista rzekł by:
"Ty ćwoku, intelektualnie jesteś na poziomie 2000 lat wstecz, pokaż mi swojego Boga, co?Nie masz argumentów,aaa? No jasne, a to dlatego że ich nie ma! Żyjesz w ułudzie, która po prostu ułatwia Ci życie, boisz się rzeczywistości, zburzenia tego systemu, które dało Ci wychowanie"

Zresztą katolik by deogamtycznie uznał, że on jest doskonały, przynajniejna płaszczyźnie systemu wierzeń.

> To widać kiedy ktoś jest inteligentny, sprawny fizycznie i ma poukładaną  
> psychikę.

ROFTL! Robert Korzeniowski?On jest całkiem sympatyczny i niegłupi, co nieczęste wsród sportowców. :D
  
> Na pęczki.

Ci co kupują koszulki Darkthrone z napisem "true norwegian black metal"? (sam mam jedną ;) )
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
16:05:29

Dlaczego jesteście Satanistami?
> "Żyjesz w ułudzie, która po prostu ułatwia Ci życie"  

A co jest złego w ułatwianiu sobie życia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
16:10:48

Dlaczego jesteście Satanistami?
> A co jest złego w ułatwianiu sobie życia?

Sataniści Ci powiedzą, że nie fejsujesz z rzeczywistością. A oni fejsują. A potem upadają ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
16:29:08

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > "Żyjesz w ułudzie, która po prostu ułatwia Ci życie"  
>  
> A co jest złego w ułatwianiu sobie życia?

Nic, trip dobry jak kazdy inny. Ale katolicyzm uzurpuje sobie prawo do jedynie słusznej drogi i - co gorsza - wedle niej kształtowania życia inncyh. A tu już się pojawia konflikt interesów. Przy czym ja generalnie w nich nie godzę, oni zas godzą we mnie. To już wystarcza by ich traktowac jak zarazę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
15:41:30

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Na tym, że sataniści najczęściej to cipy. Mówią o wspaniałości, ale nie są  
> wspaniali, mówią o progresie, a nie progresują i tak dalej.

A Ty oczywiście posiadasz jedynie słuszny system wartości, Ty jako wyżej rozwinięty uważasz, że masz prawo takie sądy głosić?  

No ale czego  
> się spodziewać skoro większość społeczeństwa to intelektualne miernoty i  
> lenie. Bo chyba nie sądziłaś że to tyczy się tylko katolików? :]

Jasne że nie. Buddyści jak widze tez wpadają w pułapkę własnej pychy, i poczucia wyższości. Więcej pokory i bądź uprzejmy schowac swój pedalski (sorki Sho, to taki rewanżyk za "cioty' ;)  ) system wartości.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
15:47:50

Dlaczego jesteście Satanistami?
> A Ty oczywiście posiadasz jedynie słuszny system wartości,

W ogóle nie mówię o systemie wartości. Mówię o realnych, obserwowalnych sprawach.

> Ty jako wyżej  
> rozwinięty

NIe wiem czy jestem wyżej rozwinięty.

> uważasz, że masz prawo takie sądy głosić?  

A kto Ci dał prawo opierdalania katoli za bezmyślność i dyletanctwo? :>
  
> Jasne że nie. Buddyści jak widze tez wpadają w pułapkę własnej pychy, i  
> poczucia wyższości.

Ależ skąd. Jestem skromyn i prostym człowiekiem. Gram wam tylko na nerwach, bo coś mi się wydaje, że na ujrzenie wspaniałego, progresującego satanisty mam mniejsze szanse niż na zobaczenie jednorożca :)

> Więcej pokory i bądź uprzejmy schowac swój pedalski  
> (sorki Sho, to taki rewanżyk za "cioty' ;)  ) system wartości.

And again, jaki system wartości?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-02
16:11:07

Dlaczego jesteście Satanistami?
  
> W ogóle nie mówię o systemie wartości. Mówię o realnych, obserwowalnych  
> sprawach.

Nie mówisz, ale patrzysz na działania ludzi wedle niego oceniasz. I nic w tym złego -każdy tak robi, ale Ty się na jego podstawie krytykujesz zachowania ludzi o światopoglądzie satanistcznym. A to jest forum satanistów.  

> A kto Ci dał prawo opierdalania katoli za bezmyślność i dyletanctwo?  
> :>

1. Czy ja się wpierdzielam katolom w fora internetowe i ich krytykuję?
2. Katole jedno gadają, drugie robią
3. Światopogląd katolików jest obiektywnie popaprany, choć oni uważają że to same wyżyny etyczno-filozoficzne. Filozofia satanistyczna można rzecz ża z zasady jest popaprana. Nie piepszymy o moralnosci bo jestesmy amoralni, mamy w dupie etykę, bo kazdy ma własną. Etc.
  
> Ależ skąd. Jestem skromyn i prostym człowiekiem. Gram wam tylko na  
> nerwach, bo coś mi się wydaje, że na ujrzenie wspaniałego, progresującego  
> satanisty mam mniejsze szanse niż na zobaczenie jednorożca :)

I nie znajdziesz. Bo oceniasz progres wedle swoich zasad.

> And again, jaki system wartości?

A choćby niekrzywdzenia czujących istot. Znalazł się święty Franciszek z Haszyszu. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
15:12:04

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Nie mówisz, ale patrzysz na działania ludzi wedle niego oceniasz. I nic w  
> tym złego -każdy tak robi, ale Ty się na jego podstawie krytykujesz  
> zachowania ludzi o światopoglądzie satanistcznym. A to jest forum  
> satanistów.  

No fakt, krytykowanie lenistwa na www.S to nie jest dobry pomysł. Bo zaraz wszyscy satanistycznie się zbuntują :]

> 1. Czy ja się wpierdzielam katolom w fora internetowe i ich krytykuję?

Hmm sporo było sat. akcji na www.S. Fakt, Ty masz inny typ osobowości i cenisz sobie spokój, nie mniej jednak Wy robiliscie swoje w gorszym stylu IMO.

> 2. Katole jedno gadają, drugie robią

Wy też. Takiego jestem zdania. Ale to powtórka z rozrywki bo o tym rozmawiamy w innym wątku. Niedługo tam znów odpiszę i tam rozpracujemy problem :)

> 3. Światopogląd katolików jest obiektywnie popaprany, choć oni uważają że  
> to same wyżyny etyczno-filozoficzne. Filozofia satanistyczna można rzecz  
> ża z zasady jest popaprana. Nie piepszymy o moralnosci bo jestesmy  
> amoralni, mamy w dupie etykę, bo kazdy ma własną. Etc.

Tu się zgodzę. I katolicyzm stosowany i satanizm są popaprane. Ale wy to robicie świadomie więc wszystko jest ok :)

> I nie znajdziesz. Bo oceniasz progres wedle swoich zasad.

Bo Ty za progres uznajesz to co można wpasować w Twój światopogląd. A moim zdaniem progres to rzecz obiektywna, niezależna od światopoglądu, choc światopogląd moze ten progres uniemożliwić lub wypaczyć.

> A choćby niekrzywdzenia czujących istot. Znalazł się święty Franciszek z  
> Haszyszu. :>

Tak.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
10:20:31

w moim ogrodzie...

> Ależ skąd. Jestem skromyn i prostym człowiekiem. Gram wam tylko na  
> nerwach, bo coś mi się wydaje, że na ujrzenie wspaniałego, progresującego  
> satanisty mam mniejsze szanse niż na zobaczenie jednorożca :)

To, że grasz... to oczywiste :)
A jednorożca możesz zobaczyć w moim ogrodzie - już to gdzieś pisałam na fotum. Tylko łapy umyj, bo brudasów nie wpuszczam :)

I pytanie - co to znaczy "wspaniały, progresujący satanista" - co ałtor ma na myśli pisząc te słowa ??

> And again, jaki system wartości?

A jaki system wartości stosujesz w życiu (w praktyce)??
Proszę o opisówkę, a nie załatwienie jednym słowem. Lubię czytac to, co piszesz... tak pięęknie piszesz :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
13:42:58

w moim ogrodzie...
> I pytanie - co to znaczy "wspaniały, progresujący satanista" - co ałtor ma  
> na myśli pisząc te słowa ??

Mam na myśli nadczłowieka.

> A jaki system wartości stosujesz w życiu (w praktyce)??
> Proszę o opisówkę, a nie załatwienie jednym słowem. Lubię czytac to, co  
> piszesz... tak pięęknie piszesz :P

Jak chcesz to na priva, wolę o tym nie mówić publicznie na forum satanistycznym :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:06:22

w moim ogrodzie...

> Mam na myśli nadczłowieka.

Rozumiem, że chodzi Ci o osiagnięcie stanu bycia "nadczłowiekiem", a nie samo dążenie - cokolwiek teraz mam na mysli :)
>  
> > A jaki system wartości stosujesz w życiu (w praktyce)??

> Jak chcesz to na priva, wolę o tym nie mówić publicznie na forum  
> satanistycznym :)

Chcę - czekam na priva :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:14:31

w moim ogrodzie...
> Rozumiem, że chodzi Ci o osiagnięcie stanu bycia "nadczłowiekiem", a nie  
> samo dążenie - cokolwiek teraz mam na mysli :)

Chodzi o dążenie. Tu go nie widzę.

>  Chcę - czekam na priva :)

To napisz mi wiadomość, żebym nie zapomniał.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:18:16

w moim ogrodzie...
> > Rozumiem, że chodzi Ci o osiagnięcie stanu bycia "nadczłowiekiem", a  
> nie  
> > samo dążenie - cokolwiek teraz mam na mysli :)
>  
> Chodzi o dążenie. Tu go nie widzę.

A jak, według Ciebie, miałoby się ono przedstawiać ??
>  
> >  Chcę - czekam na priva :)
>  
> To napisz mi wiadomość, żebym nie zapomniał.

Dobra - tylko żeby nie było, że Ci spamuję pocztę :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:28:47

w moim ogrodzie...
> A jak, według Ciebie, miałoby się ono przedstawiać ??

Integralny rozwój wszystkich aspektów nas samych. Ciało, umysł, psychika. Duchowości nie dodam bo najpierw trzeba tamto pociągnąć odpowiednio daleko. Zresztą duchowość nie wiąże się z satanizmem.

> Dobra - tylko żeby nie było, że Ci spamuję pocztę :P

Ok.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:33:34

w moim ogrodzie...
> > A jak, według Ciebie, miałoby się ono przedstawiać ??
>  
> Integralny rozwój wszystkich aspektów nas samych. Ciało, umysł, psychika.  
> Duchowości nie dodam bo najpierw trzeba tamto pociągnąć odpowiednio  
> daleko. Zresztą duchowość nie wiąże się z satanizmem.

Wydaje mi się, że nadczłowieka nie ujrzy żaden z nas :)
Ale może ktoś stojąc na naszych barkach dojrzy więcej.

Nie wiem, jak wygląda życie satanistów z tego fotum poza tym forum. I dlatego jestem daleka od oceniania, bo każdy w każdym momencie może powiedzieć "a skąd wiesz ??" - i będzie miał rację...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-03
14:36:08

w moim ogrodzie...
> Wydaje mi się, że nadczłowieka nie ujrzy żaden z nas :)

Wydaje mi się, że widziałaś go w tlewizji. Ale to też na privie. A w ogóle to jak masz gg to wszystko możemy tam omówić :)

> Ale może ktoś stojąc na naszych barkach dojrzy więcej.
>  
> Nie wiem, jak wygląda życie satanistów z tego fotum poza tym forum. I  
> dlatego jestem daleka od oceniania, bo każdy w każdym momencie może  
> powiedzieć "a skąd wiesz ??" - i będzie miał rację...

Tak, a na forum udają leni ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
JackB
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-24
19:19:04

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Więc chodzi Ci tylko o 'wyróznienie' ponad tłum? :>  

Nie do końca, ale rozmawiając z osobą, która twierdzi: ‘wygonić murzynów, żółtków z Polski, światem rządzą Żydzi, wystąpmy z UE, mam nadzieje że Bóg ich wszystkich do piekła pośle itp.' Nie czujesz się ‘wyróżniony' ze względu na np. tolerancję, świadomość polityczną, wiedzę o świecie itp.?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-25
10:28:36

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Nie do końca, ale rozmawiając z osobą, która twierdzi: ‘wygonić  
> murzynów, żółtków z Polski, światem rządzą Żydzi, wystąpmy z UE, mam  
> nadzieje że Bóg ich wszystkich do piekła pośle itp.' Nie czujesz się  
> ‘wyróżniony' ze względu na np. tolerancję, świadomość polityczną,  
> wiedzę o świecie itp.?  

Tolerancja u satanistów to raczej rzadkość.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-25
21:34:20

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Tolerancja u satanistów to raczej rzadkość.

Dlaczego tak uważasz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
17:29:28

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Tolerancja u satanistów to raczej rzadkość.
~~~~~~~~~~~~~~
???

Na tym forum tego nie widać, wystarczy lekko niepoprawną politycznie uwagę rzucić, nawet półserio i się larum podnosi. Nawet teraz gdzieś widziałem wątek o neonazizmie w którym całe forum zjednoczyło się w walce ze wspólnym wrogiem... Więc na jakiej podstawie się wypowiadasz? Traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa? Ja wśród znajomych satanistów (+pokrewne) chyba nie zmam ani jednego człowieka, który potrafi nie pieprzyć o globalnej tolerancji i nie próbuje udawać, że akceptuje wszystko i wszystkich w imię politycznej poprawności... Kult egoizmu połączony z miłością do wszelkiego stworzenia, czasem rzygać mi się chce taką mieszanką... niektórych składników nie da się łączyć bez powodowania niestrawności.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xMerinethx
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
17:32:15

Dlaczego jesteście Satanistami?
wiesz, bardzo bardzo rzadko mi sie to zdarza ale tym razem musze sie zgodzic z Sho.  
wystarczy spojrzec z bliska na to co tu dzieje sie bardzo czesto.
sprobuj powiedziec cokolwiek co nie spodoba sie ogolowi albo wyda sie mu dziwne i sprawdz jak z tą tolerancją jest ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
17:45:02

Dlaczego jesteście Satanistami?
> wiesz, bardzo bardzo rzadko mi sie to zdarza ale tym razem musze sie  
> zgodzic z Sho.  
> wystarczy spojrzec z bliska na to co tu dzieje sie bardzo czesto.
> sprobuj powiedziec cokolwiek co nie spodoba sie ogolowi albo wyda sie mu  
> dziwne i sprawdz jak z tą tolerancją jest ;)  
~~~~~~~~~~~~~~~~
Ogół będzie walczył o swoje prawa, normalne, że na przykład będzie bronił swych poglądów. Chodzi mi o to, że cały portal reprezentuje skrajnie tolerancyjne poglądy dot. homoseksualizmu, nacjonalizmu, rasizmu, itd itp. Reakcja na objawy nietolerancji jest tu bardzo silna i chyba - o dziwo - szczera. Mnie to rozwala, kiedy Pan Satanista w jednym poście mówi o dbaniu o własną dupę, a w następnym poście broni jak lew biednych, sponiewieranych Arabów. (taki przykład podałem, bo nietolerancja wobec islamu obecnie też jest narastającym problemem).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xMerinethx
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
17:50:41

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > wiesz, bardzo bardzo rzadko mi sie to zdarza ale tym razem musze sie  
>  
> > zgodzic z Sho.  
> > wystarczy spojrzec z bliska na to co tu dzieje sie bardzo czesto.
> > sprobuj powiedziec cokolwiek co nie spodoba sie ogolowi albo wyda sie  
> mu  
> > dziwne i sprawdz jak z tą tolerancją jest ;)  
> ~~~~~~~~~~~~~~~~
> Ogół będzie walczył o swoje prawa, normalne, że na przykład będzie bronił  
> swych poglądów. Chodzi mi o to, że cały portal reprezentuje skrajnie  
> tolerancyjne poglądy dot. homoseksualizmu, nacjonalizmu, rasizmu, itd itp.  


tolerancja tu jest wobec kogos kto jest wobec tych problemow tolerancyjny. wobec kogos kto jest nacjonalista albo rasista juz mniejsza nie sądzisz ? ;) (pojazdy po tym jak bodajze Ishtar powiedziala cos on nazistach )
poza tym to takie typowe problemy wobec ktorych wypada byc tolerancyjnym. jesli cos wykracza poza granice "normalnosci" jakie uznaje ogol spoleczenstwa tolerancja sie konczy. tutaj tez.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
18:21:31

Dlaczego jesteście Satanistami?
> tolerancja tu jest wobec kogos kto jest wobec tych problemow tolerancyjny.  
> wobec kogos kto jest nacjonalista albo rasista juz mniejsza nie sądzisz ?  
~~~~~~~~~~~~~
Gubimy sens tolerancji:  

"Tolerancja jest to gotowość przyznania przedstawicielowi innego światopoglądu tej samej dozy inteligencji i dobrej woli, co sobie."

Właśnie _niezależnie_ od poglądów danego gościa, nie nazywasz go głupkiem. Mówiąc "tych akceptuję, a tamtych już nie" mamy do czynienia z groteską tolerancji. Nie sztuką jest tolerować tych, których się lubi, czyż nie? Dlatego jestem przeciwny dodawaniu jakichś nowych kryteriów decydujących o tolerancji.


> poza tym to takie typowe problemy wobec ktorych wypada byc tolerancyjnym.  
~~~~~~~~~~~~~
To ja chyba zacznę krzyczeć za Szogunem, chociaż z innego powodu - co wy jesteście za sataniści? Wszyscy macie jedną opinię na typowe problemy bo tak wypada? No gdzie tu nonkonformizm, zrywanie ze schematami itd? Nic na siłę, rozumiem, ale mam wrażenie, że macie ochotę stopić się z otoczeniem...


> jesli cos wykracza poza granice "normalnosci" jakie uznaje ogol  
> spoleczenstwa tolerancja sie konczy. tutaj tez.  
~~~~~~~~~~~~~
No to faktycznie, nie ma satanistów :/ Mit o niezależności poglądów od społeczeństwa upadł, bajka o przewrocie ideowym powinna leżeć na jednej półce z Biblią... :/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
xMerinethx
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-24
18:23:34

Dlaczego jesteście Satanistami?

> ~~~~~~~~~~~~~
> To ja chyba zacznę krzyczeć za Szogunem, chociaż z innego powodu - co wy  
> jesteście za sataniści? Wszyscy macie jedną opinię na typowe problemy bo  
> tak wypada? No gdzie tu nonkonformizm, zrywanie ze schematami itd? Nic na  
> siłę, rozumiem, ale mam wrażenie, że macie ochotę stopić się z  
> otoczeniem...

jesli chodzi o tolerancje to wlasnie bardzo czesto tak jest.  
ja mam troche inne spojrzenie na to ze wzgledu na to z czym spotykam sie na codzien.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-27
12:33:31

Dlaczego jesteście Satanistami?
> "Tolerancja jest to gotowość przyznania przedstawicielowi innego  
> światopoglądu tej samej dozy inteligencji i dobrej woli, co sobie."

No co ty :-) Tolerancja to to że mu nie palnę w paszczę jak powie coś co mi nie pasi. Toleruję nie znaczy ani lubię ani nie znaczy uważam za inteligentnego :-)

> To ja chyba zacznę krzyczeć za Szogunem, chociaż z innego powodu - co wy  
> jesteście za sataniści? Wszyscy macie jedną opinię na typowe problemy bo  
> tak wypada? No gdzie tu nonkonformizm, zrywanie ze schematami itd? Nic na  
> siłę, rozumiem, ale mam wrażenie, że macie ochotę stopić się z  
> otoczeniem...

Tak się składa, ze czasem kilka osób zupełnie naturalnie ma podobne zdanie na temat i wspólnie napadają na tego co im się sprzeciwia :-) Mam stawać okoniem na zasadzie na złość mamie odmrożę sobie uszy? Przecież to bez sensu. Mój satanizm bardzo często jest konformistyczny zwyczajnie dlatego że mi tak wygodniej :-) Wygoda się liczy a nie jakieś ideologiczne walki i przepychanki o murzynów. jak mnie taki Turner Brown w windzie nie chce pukać odtylcowo to co mi za różnica czy jest czy go nie ma? Naziorów nie lubię bo osobiście mnie wkurwiają tym że chcą tym co myślą inaczej usta zamykać. A ja sobie bardzo cenię to że mogę mówić co lubię i jak się nie podoba to bedę kąsać po kostkach. takie dziwne? pewne deklizmy trzeba ciąć u korzenia bo jak się rozwinął to walka będzie trudna.

> No to faktycznie, nie ma satanistów :/ Mit o niezależności poglądów od  
> społeczeństwa upadł, bajka o przewrocie ideowym powinna leżeć na jednej  
> półce z Biblią... :/

Leży. O ideologię to się mogłem bić jak byłem mały zły i głupi i miałem 15 lat na karku. Teraz się liczy wygoda. Powiesz że nie jestem satanistą? Odpowiem że jestem bo mi dobrze a o to chodzi :-) Żyję w sspołeczeństwie. Gdzie kochać nie możesz - mijaj. Stara myśl a jaka trafna :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-27
13:09:43

Dlaczego jesteście Satanistami?
> > "Tolerancja jest to gotowość przyznania przedstawicielowi innego  
> > światopoglądu tej samej dozy inteligencji i dobrej woli, co sobie."
>
> No co ty :-) Tolerancja to to że mu nie palnę w paszczę jak powie coś co  
> mi nie pasi. Toleruję nie znaczy ani lubię ani nie znaczy uważam za  
> inteligentnego :-)
~~~~~~~~~~~
To była definicja zerżnięta z jakiegoś słownika internetowego. Co prawda są inne, ale ta mi była pomocna, a tendencyjne dobieranie źródeł rządzi ;)


> Tak się składa, ze czasem kilka osób zupełnie naturalnie ma podobne zdanie  
> na temat i wspólnie napadają na tego co im się sprzeciwia :-)  
~~~~~~~~~~~
A to ma z tolerancją związek? :P

> Mam stawać  
> okoniem na zasadzie na złość mamie odmrożę sobie uszy? Przecież to bez  
> sensu.  
~~~~~~~~~~~
Ale stawianie się "na złość żydom wyślę ich do obozu" już takie autodestrukcyjne nie jest ;) No chyba, że żydem jesteś (kiedyś nawet jakiś film/tear oglądałem o antysemitach, którzy dowiedzieli się o swoich żydowskich korzeniach) :P

> Mój satanizm bardzo często jest konformistyczny zwyczajnie dlatego  
> że mi tak wygodniej :-) Wygoda się liczy a nie jakieś ideologiczne walki i  
> przepychanki o murzynów.  
~~~~~~~~~~~
Wiem, często tutaj o tym się mówi. "satanizm racjonalny", "nonkonformizm rozsądny" - to samodzielne osiągnięcia tej witryny ;)


> jak mnie taki Turner Brown w windzie nie chce  
> pukać odtylcowo to co mi za różnica czy jest czy go nie ma?  
~~~~~~~~~~~
Szczerze mówiąc kampani homoseksualistów nie lubię. Próbują akceptację osiągnąć bardzo ofensywnymi metodami - chrystianizacja w średniowieczu mi się przypomina...


> Naziorów nie  
> lubię bo osobiście mnie wkurwiają tym że chcą tym co myślą inaczej usta  
> zamykać. A ja sobie bardzo cenię to że mogę mówić co lubię i jak się nie  
> podoba to bedę kąsać po kostkach. takie dziwne? pewne deklizmy trzeba ciąć  
> u korzenia bo jak się rozwinął to walka będzie trudna.
~~~~~~~~~~~
A lubisz nasze mieleckie "getto" rumuńskie? Ja bym się go chętnie pozbył. Skurwysyny nawet za mieszkania nie płacą, a nikt w spółdzielni nie ma odwagi się do nich dobrać... Pewne zjawiska są nierozerwalnie połączone z pewnymi społecznościami mimo wszystko. Skoro wy propagujecie "nonkonformizm rozsądny" to ja proponuję "nietolerancję rozsądną" - wypierdolić rumunów, których nie lubimy ;) Tych lubianych zostawiamy w spokoju, będzie? :>


> > bajka o przewrocie ideowym powinna leżeć na  
> > jednej półce z Biblią... :/
>  
> Leży. O ideologię to się mogłem bić jak byłem mały zły i głupi i miałem 15  
> lat na karku. Teraz się liczy wygoda. Powiesz że nie jestem satanistą?  
~~~~~~~~~~~
Nie. Ale z programu wynika postawa trochę mniej bezbarwna. Jak skończy się tworzenie definicji satanisty na satan.pl, i będzie można was pod nią podpiąć, to przestanę narzekać.


> Odpowiem że jestem bo mi dobrze a o to chodzi :-) Żyję w sspołeczeństwie.  
> Gdzie kochać nie możesz - mijaj. Stara myśl a jaka trafna :-)
~~~~~~~~~~~
Zachowawcza strasznie. A satanizm zawsze mi się kojarzył z ideologią buntu, ofensywą. Ale jak skończą się pracę nad lokalnym "manifestem", to skończy się dyskusja.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-27
14:31:19

Dlaczego jesteście Satanistami?
> A to ma z tolerancją związek? :P

No jasne. Napadający wzajem się tolerują :-)

> Ale stawianie się "na złość żydom wyślę ich do obozu" już takie  
> autodestrukcyjne nie jest ;) No chyba, że żydem jesteś (kiedyś nawet jakiś  
> film/tear oglądałem o antysemitach, którzy dowiedzieli się o swoich  
> żydowskich korzeniach) :P

Chyba nie jestem mam aryjską matkę :-)  

> Szczerze mówiąc kampani homoseksualistów nie lubię. Próbują akceptację  
> osiągnąć bardzo ofensywnymi metodami - chrystianizacja w średniowieczu mi  
> się przypomina...
  
Ja też. Chcą się pukać siusiakami to niech sobie to pod dachem własnego mieszkania robił i niech spierdalają. Co mi do tego....  
  
> A lubisz nasze mieleckie "getto" rumuńskie? Ja bym się go chętnie pozbył.  
> Skurwysyny nawet za mieszkania nie płacą, a nikt w spółdzielni nie ma  
> odwagi się do nich dobrać... Pewne zjawiska są nierozerwalnie połączone z  
> pewnymi społecznościami mimo wszystko. Skoro wy propagujecie  
> "nonkonformizm rozsądny" to ja proponuję "nietolerancję rozsądną" -  
> wypierdolić rumunów, których nie lubimy ;) Tych lubianych zostawiamy w  
> spokoju, będzie? :>

No chyba będzie. Romowie się trzymają swojego getta i niech zdychają wśród tego syfu jak im dobrze. A to że nie płacą to nie dziwne jak się nikt nie odważy od nich tego egzekwować. Ty byś płacił?

> Nie. Ale z programu wynika postawa trochę mniej bezbarwna. Jak skończy się  
> tworzenie definicji satanisty na satan.pl, i będzie można was pod nią  
> podpiąć, to przestanę narzekać.

Chwila moment. Bezbarwna? Czy koniecznie muszę się pod czołgami kłaść by za barwnego uchodzić? Wolę sobie siedzieć i oglądać jak inni to robią bo są głupi i się im zdaje że świat da się zmienić. Za dobrze znam historię i polityke by mieć złudzenia. Światem rządzą skurwysynki i rządzeni to skurwysynki jedyne co ich łączy to czasem wspólne złudzenia albo chęć zdobycia określonych przywilejów. Ale zasadniczo natura ludzka jest niezmienna. O utopię szkoda sobie życie rozbijać.

> Zachowawcza strasznie. A satanizm zawsze mi się kojarzył z ideologią  
> buntu, ofensywą. Ale jak skończą się pracę nad lokalnym "manifestem", to  
> skończy się dyskusja.

Bunt indywidualnej suwerennej jednostki która nie daje się indoktrynować to jest to o co mi chodzi. Ja, mój, moje to są dla mnie punkty odniesienia. Bić się samemu z całym światem jest bez sensu, lepiej się w niego wpisać i zamiast zaprzeczać zwykłemu porządkowi rzeczy starać się z niego wyciągnąc profity. Zysk się liczy. Co mi po idei jak z głodu zdechnę?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-27
17:03:25

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Romowie się trzymają swojego getta i niech zdychają wśród  
> tego syfu jak im dobrze.  
~~~~~~~~~~~~~~
Czasem wychodzą na górkę cyranowską i wpierdol spokojnym ludziom spuszczają - bo dwóch złotych nie mieli.


> A to że nie płacą to nie dziwne jak się nikt nie  
> odważy od nich tego egzekwować. Ty byś płacił?
~~~~~~~~~~~~~~
To zacznijmy egzekwować - ogniem i mieczem :>


> Chwila moment. Bezbarwna? Czy koniecznie muszę się pod czołgami kłaść by  
> za barwnego uchodzić?  
~~~~~~~~~~~~~~
No, to jest barwne, nie ma co ukrywać ;)


> Wolę sobie siedzieć i oglądać jak inni to robią bo  
> są głupi i się im zdaje że świat da się zmienić.  
~~~~~~~~~~~~~~
A to już nie :>


> Za dobrze znam historię i  
> polityke by mieć złudzenia. Światem rządzą skurwysynki i rządzeni to  
> skurwysynki jedyne co ich łączy to czasem wspólne złudzenia albo chęć  
> zdobycia określonych przywilejów. Ale zasadniczo natura ludzka jest  
> niezmienna. O utopię szkoda sobie życie rozbijać.
~~~~~~~~~~~~~~
A to jest uzasadnienie bezbarwności :] Ładne, rozsądne, przekonujące - ale nic nie zastąpi tej krwistej czerwieni na zielonym czołgu ;)


> Bunt indywidualnej suwerennej jednostki która nie daje się indoktrynować  
> to jest to o co mi chodzi. Ja, mój, moje to są dla mnie punkty  
> odniesienia.  
~~~~~~~~~~~~~~
To dlaczego bronisz żydów i murzynów przed rasistami? Powiedziałeś, że masz matkę czystą rasowo ;) więc problem ciebie nie dotyczy. Powinieneś patrzeć z boku na jednych i drugich, przy okazji zrywając boki.


> Bić się samemu z całym światem jest bez sensu, lepiej się w  
> niego wpisać i zamiast zaprzeczać zwykłemu porządkowi rzeczy starać się z  
> niego wyciągnąc profity. Zysk się liczy. Co mi po idei jak z głodu  
> zdechnę?
~~~~~~~~~~~~~~
Jasne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-28
11:47:11

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Czasem wychodzą na górkę cyranowską i wpierdol spokojnym ludziom  
> spuszczają - bo dwóch złotych nie mieli.

Czasem biali łysi robią to samo :-)

> To zacznijmy egzekwować - ogniem i mieczem :>

Ale to nie moja brocha. Nie moje domki :-)

> No, to jest barwne, nie ma co ukrywać ;)

No ba mogę sobie nawet te rozjechane zwłoki czasem pooglądać :-)

> A to już nie :>

Zato zajebiście wygodne :-)

> A to jest uzasadnienie bezbarwności :] Ładne, rozsądne, przekonujące - ale  
> nic nie zastąpi tej krwistej czerwieni na zielonym czołgu ;)

Mogę siedzieć w czołgu i też być uczestnikiem wydarzeń :-)

> To dlaczego bronisz żydów i murzynów przed rasistami? Powiedziałeś, że  
> masz matkę czystą rasowo ;) więc problem ciebie nie dotyczy. Powinieneś  
> patrzeć z boku na jednych i drugich, przy okazji zrywając boki.

Tak, tylko że ja to widzę w szerszej perspektywie. Dzisiaj bija murzynów, starczy na to pozwolić a niedługo mogą się mnie samego czepić. Nietolerancja zwykle szuka sobie wroga tak samo totalitaryzm który zwykle zbudowany jest na nietolerancji właśnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-25
19:58:02

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Nie do końca, ale rozmawiając z osobą, która twierdzi: ‘wygonić  
> murzynów, żółtków z Polski, światem rządzą Żydzi, wystąpmy z UE, mam  
> nadzieje że Bóg ich wszystkich do piekła pośle itp.' Nie czujesz się  
> ‘wyróżniony' ze względu na np. tolerancję, świadomość polityczną,  
> wiedzę o świecie itp.?  

Nie bardzo. Czuję że nie jestem deklem ot co. :) A poprawianie sobie nastroju, że są osoby głupsze od nas też niczym ambinym nie jest.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
JackB
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-27
12:46:25

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Nie bardzo. Czuję że nie jestem deklem ot co. :) A poprawianie sobie  
> nastroju, że są osoby głupsze od nas też niczym ambinym nie jest.

Ciężko jest określić swoją własną wartość bez jakiegokolwiek punktu odniesienia. Nie można jednoznacznie stwierdzić, jakim się jest, powołując się tylko na samoocenę, gdyż, uważam, że jest ona daleka od oceny obiektywnej swojej osobowości. Do tego potrzebna jest opinia kilku osób. Osobiście, za konstruktywne uważam tylko podawanie wad mojej osoby, gdyż tylko w ten sposób jestem w stanie stwierdzić co jest ze mną źle. Słodzenie, prawienie komplementów jest niczym więcej, jak tylko utwierdzaniem ludzi o słabym charakterze, tych którzy tego potrzebują, w racji ich jestestwa, niekoniecznie słusznym. To jest kardynalny powód, dlaczego 'poprawiam sobie nastrój' świadomością istnienia 'osób głupszych'.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-27
17:32:04

Dlaczego jesteście Satanistami?

> Ciężko jest określić swoją własną wartość bez jakiegokolwiek punktu  
> odniesienia. Nie można jednoznacznie stwierdzić, jakim się jest, powołując  
> się tylko na samoocenę, gdyż, uważam, że jest ona daleka od oceny  
> obiektywnej swojej osobowości. Do tego potrzebna jest opinia kilku osób.  
> Osobiście, za konstruktywne uważam tylko podawanie wad mojej osoby, gdyż  
> tylko w ten sposób jestem w stanie stwierdzić co jest ze mną źle.  
> Słodzenie, prawienie komplementów jest niczym więcej, jak tylko  
> utwierdzaniem ludzi o słabym charakterze, tych którzy tego potrzebują, w  
> racji ich jestestwa, niekoniecznie słusznym. To jest kardynalny powód,  
> dlaczego 'poprawiam sobie nastrój' świadomością istnienia 'osób  
> głupszych'.

To też nie do końca prawda - oczywiście nie jestesmy do końca obiektywni, warto tez zachowac minimum pokory i savoir-vivre`u nie chełpiąc się nadmiernie. Ale trzeba tez znac swoja wartość i szacunkowo przynajmniej poziom rozwoju jaki  reprezentuje. To jest element samoświadomosci.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Luiza zjadaczka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-02-24
18:37:32

Dlaczego jesteście Satanistami?
> Czy Satanizm jako filozofia i sposób na życie miałby rację bytu, gdyby nie  
> ogólnie przyjęte przekonanie, że jest to 'zło', które należy wyplenić?  
> Sympatyzując z tym nurtem, zgłębiając jego arkana, mogę czuć się  
> 'wyróżniony' ponad masy myślących religijnymi konwenansami.


Mnie z tego wyróżnienia natychmiast wybija znajomośc podstaw satanizmu, które sa oczywistym wzorcem postę powania dla niemal każdego człowieka. Oni tylko nie zdają sobie z tego sprawy. Innymi słowyNie taki diabeł straszny jak go malują, a ja wiedząc o tym, przestaję czuć się wyjątkowa. Zdrowy rozsądek i folgowanie swoim żądzom zawsze ma rację bytu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-04-29
12:37:02

Dlaczego jesteście Satanistami?
Jestem satanistą bo kocham Wiktora.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Łukasz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-10
12:53:55

Dlaczego jesteście Satanistami?
Raz - nie smędzi mi nikt, że tak trzeba, a tak nie wolno.

Dwa - wcale nie czuję się wyróżniony czy jakiś tam. Znaczy - zlewa mi to.

Trzy - mogę powiedzieć, że realizuje siebie, obojętnie czy miesiąc temu powiedziałbym to samo, czy nie. Na dzień dzisiejszy jest mi dobrze.

Cztery - skoro polegam przede wszystkim na sobie, to jak coś zjebię, mogę mieć żal tylko do siebie. Bardzo pomocny bicz, bo nie lubię się nad sobą użalać.

Pięć - nie będę brzdęłkał na harfie w niebie (a szkoda, pewnie po pierwszych fałszywych nutach połowa populacji niebieskich wymarłaby z szoku i degustacji. A jakbym jeszcze zaczął śpiewać... ;) )

Sześć - bo nie ma "nieba gwiaździstego nade mną, choć prawo moralne jest TYLKO we mnie"

Siedem - bo sie nie pytam "kto ciągnie za sznur" 8)

enought
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-03-13
15:15:08

autopoprawka :)
Jesli kiedykolwiek, gdziekolwiek napisałam, że jestem satanistką - prostuję - żadną satanistką nie jestem. Moim nadrzędnym celem w życiu jest dążenie i osiaganie szczęścia, w tym celu kieruję się moją relatywistyczna etyką, która jest syntezą wielu róznych poglądów na swiat i róznych filozofii. Nie zgdzadzam się w pełni z żadnymi poglądami, oprócz moich własnych, które dzięki zdobywaniu nowych informacji i przemyśleń również mogą ewoluować.
Jestem eudajmonistą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wicz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-11
21:27:52

Dlaczego jesteście Satanistami?
Nie wiem, lepszym pytaniem chyba by było dlaczego jesteście na tej stronie, jak widać nie kazdy jest satanistą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
rzeznik
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-10
22:45:25

Dlaczego jesteście Satanistami?
Bo Diabeł nidgy mnie nie zawiódł!

Otworzył mi drzwi prawdy, których klucz uzyrpuje Bóg.

Po przejsciu nich świat zmienił sie na tyle że go pokochałem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Epiphone
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-05-18
17:40:05

Dlaczego jesteście Satanistami?
Jestem Satanistą, ponieważ Mój charakter jest stricte satanistyczny...Przez wiele lat byłem Satanistą, lecz nie zdawałem sobie z tego  sprawy. Po tym jak uświadomiłem Sobie kim naprawdę Jestem, zaakceptowałem sam Siebie, mój egoizm, bezpośredniość...Jest mi z tym dobrze...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>