| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Wicz | 2006-05-18 - 17:32:11 | |
| Nyxiss | 2006-05-18 - 20:16:29 | |
| Wicz | 2006-05-18 - 20:30:16 | |
| Nyxiss | 2006-05-18 - 22:18:28 | |
| Darajevahos | 2006-05-21 - 14:32:16 | |
| Ranides | 2006-05-21 - 16:11:17 | |
| Darajevahos | 2006-05-21 - 19:29:29 | |
| Ranides | 2006-05-21 - 19:48:59 | |
| Darajevahos | 2006-05-21 - 19:59:18 | |
| Ranides | 2006-05-21 - 20:23:05 | |
| Darajevahos | 2006-05-21 - 20:42:07 | |
| Ranides | 2006-05-21 - 20:55:10 | |
| blazen93 | 2006-05-22 - 03:04:36 | |
| Nyxiss | 2006-05-23 - 23:16:35 | |
| Ranides | 2006-05-24 - 15:43:57 | |
| Darajevahos | 2006-05-24 - 19:11:39 | |
| Ranides | 2006-05-24 - 20:25:11 | |
| Darajevahos | 2006-05-25 - 21:17:44 | |
| Ranides | 2006-05-26 - 02:51:29 | |
| Nyxiss | 2006-05-24 - 22:19:10 | |
| Kain | 2006-05-25 - 22:20:03 | |
| Ranides | 2006-05-26 - 04:05:49 | |
| Kain | 2006-05-26 - 11:17:03 | |
| Sabatiel | 2006-05-31 - 02:24:55 | |
| Kain | 2006-05-31 - 11:35:38 | |
| Sabatiel | 2006-05-31 - 19:59:22 | |
| Kain | 2006-05-31 - 23:42:24 | |
| E g o | 2006-06-08 - 17:55:29 | |
| Sabatiel | 2006-06-09 - 11:22:58 | |
| E g o | 2006-06-09 - 13:17:50 | |
| Sabatiel | 2006-06-09 - 13:30:36 | |
| E g o | 2006-06-09 - 14:00:34 | |
| Shogun | 2006-05-18 - 20:30:32 | |
| Zombie | 2006-05-19 - 08:29:07 | |
| Darajevahos | 2006-05-21 - 14:14:48 | |
| Sabatiel | 2006-05-21 - 18:37:14 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Wicz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-18 17:32:11 |
S.E.S.I. Czy program działalności S.E.S.I. zgadza się z satanistycznymi? http://www.sesi.friko.pl/teoria.html |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2006-05-18 20:16:29 |
S.E.S.I. Nie. Skrajny determinizm - nic więcej. pozdr. Nyx. |
|
Wicz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-18 20:30:16 |
S.E.S.I. > Nie. Skrajny determinizm - nic więcej. > pozdr. > Nyx. Zmusiłem się by przeczytać całość. Jedna rzecz mnie ciekawi... "Ryszard "Rysior" Dżegan Teoria Podstaw Szczególnie pomocne umysły: Przyjaciel Tomasz "Crow" Kordel Kuzynka Agnieszka Kuzyn Kuba" To jest całkiem polska organizacja? "Podziękowania dla wszystkich członków grupy Darkhawk za wsparcie - www.Darkhawk.za.pl" Niby wszystko się zgadza tylko muzyka z FEAR brakuje. Ci ludzie to programiści a filozof chyba sobie sami dopisali. Działają jak sekta a te całe ględzenie o końcu świata jest trochę zabawne przez co wszystko wydaje się niepoważne... |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2006-05-18 22:18:28 |
S.E.S.I. To raz [co mówisz]. Poza tym nie jest to raczej nic nowatorskiego: próba zmielenia determinizmu z duchowością (metawzory, itepe). Bezsilność wobec beznadziejności takiej tezy (tylko przyczyna-skutek, ergo: wszystko ustalone i istnieje wzór wszystkiego) wprost poraża jakimś żalem - stąd może się bierze energia takich ludzi jak tamci. Nie sądzę jednak, aby warto się było nad tym zbytnio rozwodzić - szczególnie w takim jak tam wydaniu: ględzenie jak przy wódce, luźne skojarzenia, zero faktów(!) pozdr :) Nyx |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 14:32:16 |
S.E.S.I. > To raz [co mówisz]. > Poza tym nie jest to raczej nic nowatorskiego: próba zmielenia > determinizmu z duchowością (metawzory, itepe). Bezsilność wobec > beznadziejności takiej tezy (tylko przyczyna-skutek, ergo: wszystko > ustalone i istnieje wzór wszystkiego) wprost poraża jakimś żalem - stąd > może się bierze energia takich ludzi jak tamci. Każde zdarzenie ma swoją przyczynę i skutek. Teoretycznie mamy "wolną wolę", ale nasze zachowanie jest do przewidzenia. Można je obliczyć. Mnie "nie poraża" ta wizja żalem, ani bynajmniej nie dobija mnie to, iż jakiś hipotetyczny metafizyczny superkomputer mógłby przeliczyć to, co będę robił za dwa dni. Nieoznaczoność Heisenberga tyczy się tylko wielkości kwantowych, a to, czy elektron będzie tu, czy tam, na powłoce elektronowej jądra atomu węgla, który buduje mój mózg nie ma żadnego wpływu na procesy myślowe. Ale kto wie - może kiedyś przekroczę Karmę i nie będą mnie się te prawa tyczyły. ;> Pozdrawiam |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-21 16:11:17 |
S.E.S.I. > a to, czy elektron będzie tu, czy tam, na powłoce elektronowej > jądra atomu węgla, który buduje mój mózg nie ma żadnego wpływu na procesy > myślowe. ~~~~~~~~~~~ Takiś pewny? Bodźce wzrokowe wpływają na twoje reakcje, czyż nie? A oko jest w stanie wykryć energię pochodzącą już od kilkunastu fotonów ;] Podświadomie to może na ciebie oddziaływać ;) |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 19:29:29 |
S.E.S.I. > ~~~~~~~~~~~ > Takiś pewny? Bodźce wzrokowe wpływają na twoje reakcje, czyż nie? Wpływają. A oko > jest w stanie wykryć energię pochodzącą już od kilkunastu fotonów ;] Wątpię. Najpotężniejsze teleskopy są "czułe" na pojedyńcze fotony, ale to aparatura, której soczewka ma średnice 8+ metrów, no i potrafi obserwować obiekty oddalone o 12 miliardów lat świetlnych. A te gwiazdy, które obserwujemy gołym okiem są oddalone od Ziemi bodajrze max. 4 tys lat świetlnych. ;D Przeceniasz możliwości naszego oka. Jeśli byłoby tak czułe, to nie potrzebowaliśmy noktowizorów. A jeśli jednak fotoreceptory są tak czułe i potrafią zareagować na kilka fotonów, co brzmi dość absurdalnie, to z pewnością mózg ignoruje takie sygnały. > Podświadomie to może na ciebie oddziaływać ;) Tja. Zastanawiam się, ile tych fotonów dotarło do mojego oka w tej sekundzie i jaka jest różnica, czy np. pare fotonów pojawiających się zgodnie z procesem fluktuacji kwantowej wpływa jakkolwiek na odbierany obraz. Pewnie ten stosunek wygląda jak: 1000 000 000/1. ;) |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-21 19:48:59 |
S.E.S.I. > Wątpię. [...] ~~~~~~~~~~ Nie wywaliłem tej informacji z kosmosu. Dwa tygodnie temu czytałem książkę dot. życia i tam było to stwierdzenie o czułości ludzkiego oka. > A jeśli jednak fotoreceptory są tak > czułe i potrafią zareagować na kilka fotonów, co brzmi dość absurdalnie, > to z pewnością mózg ignoruje takie sygnały. ~~~~~~~~~~~ Świadomość ignoruje te sygnały - to oczywiste. Ale mózg wszystkie szumy rejestruje. Filtrowanie bodźców i eliminacja tła, na którym człowiek się nie koncentruje, następuje dopiero w mózgu. Pamięć sensoryczna i krótkotrwała wszystko przechowuje. > Tja. Zastanawiam się, ile tych fotonów dotarło do mojego oka w tej > sekundzie i jaka jest różnica, czy np. pare fotonów pojawiających się > zgodnie z procesem fluktuacji kwantowej wpływa jakkolwiek na odbierany > obraz. Pewnie ten stosunek wygląda jak: 1000 000 000/1. ;) ~~~~~~~~~~~~ Tego już nie wiemy ;) Ale tak jak szum nawet cichego wentylatora na ciebie wpływa, tak i szum odbierany przez wzrok może mieć na ciebie wpływ. Najważniejsze, że szum kwantowy jest dla człowieka "rejestrowalny" - co mózg z nim robi, to zupełnie inna bajka. Ale natura nie lubi niczego marnować ;) |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 19:59:18 |
S.E.S.I. > ~~~~~~~~~~~ > Świadomość ignoruje te sygnały - to oczywiste. Ale mózg wszystkie szumy > rejestruje. Filtrowanie bodźców i eliminacja tła, na którym człowiek się > nie koncentruje, następuje dopiero w mózgu. Pamięć sensoryczna i > krótkotrwała wszystko przechowuje. Jeśli zajmują się "odchyłami" w bozonowym świecie, to mózg musi być naprawdę zawalony pracą. Oczywiście niepotrzebną. :D > > Tja. Zastanawiam się, ile tych fotonów dotarło do mojego oka w tej > > sekundzie i jaka jest różnica, czy np. pare fotonów pojawiających się > > > zgodnie z procesem fluktuacji kwantowej wpływa jakkolwiek na > odbierany > > obraz. Pewnie ten stosunek wygląda jak: 1000 000 000/1. ;) > ~~~~~~~~~~~~ > Tego już nie wiemy ;) Ale tak jak szum nawet cichego wentylatora na ciebie > wpływa, tak i szum odbierany przez wzrok może mieć na ciebie wpływ. > Najważniejsze, że szum kwantowy jest dla człowieka "rejestrowalny" - co > mózg z nim robi, to zupełnie inna bajka. Ale natura nie lubi niczego > marnować ;) Szum cichego wentylatora jest przez mózg ignorowany i wątpię, by miał jakikolwiek wpływ na jakość i prędkość podejmowanych decyzji. ;P |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-21 20:23:05 |
S.E.S.I. > Jeśli zajmują się "odchyłami" w bozonowym świecie, to mózg musi być > naprawdę zawalony pracą. Oczywiście niepotrzebną. :D ~~~~~~~~ Mózg w ogóle robi dużo rzeczy pozornie niepotrzebnych - na przykład generuje sny. Tylko jak tych "niepotrzebnych rzeczy" zabraknie, to robią się problemy ;) > Szum cichego wentylatora jest przez mózg ignorowany i wątpię, by miał > jakikolwiek wpływ na jakość i prędkość podejmowanych decyzji. ;P ~~~~~~~~~~ Nu, nu, nu. Cały czas jest odbierany i służy do korekcji innych sygnałów. Jeśli chodzi o szumy, to po pewnym czasie ich nie słyszysz, ale odnosisz na przykład wrażenie, że słuchana muzyka jest cichsza (bo się od "neutralnego" tła mniej wyróżnia). Z pewnością spowalnia również prędkość podejmowanych decyzji, bo mózg traci moc obliczeniową na "zapominanie" o w/w wentylatorze ;) A poważniej - takie zakłócenia zmniejszają koncentrację, jak sądzę. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 20:42:07 |
S.E.S.I. > ~~~~~~~~ > Mózg w ogóle robi dużo rzeczy pozornie niepotrzebnych - na przykład > generuje sny. Tylko jak tych "niepotrzebnych rzeczy" zabraknie, to robią > się problemy ;) Sny nie są "niepotrzebną rzeczą". Mają m.in. funkcję 'dydaktyczną'. Często "ćwiczy" mózg na różnego rodzaju okazje. Czasem też służy rozładowaniu emocjonalnemu i/lub seksualnemu. :) > > Szum cichego wentylatora jest przez mózg ignorowany i wątpię, by miał > > > jakikolwiek wpływ na jakość i prędkość podejmowanych decyzji. ;P > ~~~~~~~~~~ > Nu, nu, nu. Cały czas jest odbierany i służy do korekcji innych sygnałów. > Jeśli chodzi o szumy, to po pewnym czasie ich nie słyszysz, ale odnosisz > na przykład wrażenie, że słuchana muzyka jest cichsza (bo się od > "neutralnego" tła mniej wyróżnia). > > Z pewnością spowalnia również prędkość podejmowanych decyzji, bo mózg > traci moc obliczeniową na "zapominanie" o w/w wentylatorze ;) A poważniej > - takie zakłócenia zmniejszają koncentrację, jak sądzę. Ok. Chociaż płat skroniowy, który rejestruje m.in. dźwięki i zapachy ma niewielki wpływ na nasze decyzje. ;P Zresztą to wielgachna dygresyja - przecież mówiliśmy o skutkach niektórych praw kwantowych na receptory zmysłowe i podejmowanie decyzji. A wiatraczek bynajmniej nie działa tylko na skalę molekularną. ;P Głównie chodzi mi o to, że np. przetunelowanie chociażby 100 elektronów na dendryt mojego neuronu nie będzie miało żadnego wpływu, gdyż przepływ sygnału i wspomnianego "czucia zmysłowego" to skala makro dla kwantowych wariacji. Morał IMO jest jeden: każde nasze zachowanie można obliczyć i Heisenberg może mi mlaskać pyte. :P Pozdrawiam |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-21 20:55:10 |
S.E.S.I. > Sny nie są "niepotrzebną rzeczą". ~~~~~~~~ Dokładnie dlatego ten przykład podałem. Niepotrzebne na pozór rzeczy mają z reguły w mózgu jakieś zastosowanie. Nawet te najgłupsze ;) > Morał IMO jest jeden: każde nasze zachowanie można obliczyć i > Heisenberg może mi mlaskać pyte. :P ~~~~~~~~ W praktyce zapewne tak. Ta książka, którą czytałem, zakładała hipotetyczną możliwość oddziaływania kwantów na organizmy w teorii. Ale w przypadku tak dużego organizmu jak ludzki, takie delikatne wpływy pewnie można zaniedbać. "Pewnie", ale nie "na pewno" ;) Pozwól mi wierzyć w przypadek ;) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-05-22 03:04:36 |
S.E.S.I. > Szum cichego wentylatora jest przez mózg ignorowany i wątpię, by miał > jakikolwiek wpływ na jakość i prędkość podejmowanych decyzji. ;P Z pewnoscia ulatwia zasypianie. :D |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2006-05-23 23:16:35 |
S.E.S.I. Jeśli się nie mylę to determinizm nie jest potwierdzony naukowo - gdyby tak było stanowiłby już teorię, a tak nie jest. To jedna z hipotez. pozdr, Nyx. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-24 15:43:57 |
S.E.S.I. > Jeśli się nie mylę to determinizm nie jest potwierdzony naukowo - gdyby > tak było stanowiłby już teorię, a tak nie jest. To jedna z hipotez. ~~~~~~~~~~~~ Dokładnie, ale nawet nie wiesz jak wielu "racjonalistów" o tym zapomina... |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-24 19:11:39 |
S.E.S.I. > Jeśli się nie mylę to determinizm nie jest potwierdzony naukowo - gdyby > tak było stanowiłby już teorię, a tak nie jest. To jedna z hipotez. A jak chcesz go potwierdzić? Musiałabyś m.in. udowodnić, że żadne siły metafizyczne nie wpływają na nasz świat. ;) Ludzie są przyzwyczajeni do idei Wolnej Woli. Wierzą, że Chaos istnieje. Ale to tylko pojęcie stworzone przez ludzi. To, co dla Ciebie wydaje się chaotyczne i niemożliwe do przewidzenia jest tylko ułomnym spojrzeniem maluczkich na rzeczywistość. Fizyka kwantowa daje nadzieję tym, co wierzą w Chaos, jednakże ta nauka zajmuje się poziomem mikro i nie zmienia ona mojego poglądu nt. przewidywalności wszystkiego. Co ciekawe Budda 'popierał' determinizm 2.5 tys. lat temu - patrz: Karma. ;> Czym jest Twój mózg? Nie jest maszyną? Nie podlega prawom fizyki? To tylko potężny komputer, który zajmuje 1.5 decymetra kwadratowego powierzchni, a jego "przestrzeń obliczeniowa" jest trójwymiarowa - ale to nie zmienia faktu, że jest on jedynie maszyną zbudowaną z biologicznej galarety białkowej. Stwórz mi komputer, który będzie mógł symulować reakcje chemiczne i elektryczne w mózgu, i będzie posiadał zapis wszystkich cząstek (ich stanu, ruchu, energii itp.), zamknę Cię w pokoju z białymi ścianami - i na 100% będę wiedział o czym myślisz. Twoja Wolna Wola będzie dla mnie śmiechem. Niezależnie jak będziesz się starała mnie zaskoczyć, ja i tak będę wiedział, że za np. 50minut się rozpłaczesz itp. :) > pozdr, > Nyx. Pozdrawiam |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-24 20:25:11 |
S.E.S.I. Niezależnie jak będziesz się starała mnie zaskoczyć, ja i tak będę wiedział, że za np. 50minut się rozpłaczesz itp. :) ~~~~~~ O, właśnie o takich "racjonalistach" mówiłem :] Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo nie na podstawie obecnego stanu nauki. Taki pogląd panował w XIX wieku, nie dziś. Jesteś jakieś 200 lat do tyłu ;] Determinizm jest kwestionowy z dwóch stron: od strony mikro - kwanty od strony makro - holizm Przewidywalność układów wysoce zorganizowanych jest obecnie tak samo podważana, jak i przewidywalność na poziomie cząstek elementarnych ;] |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-25 21:17:44 |
S.E.S.I. > od strony mikro - kwanty O kwantach już pisałem. Zgadzam się z tą teorią w 100%, ale komórka jest znacznie za dużym układem, by brać "kwantowe wariacje" pod uwagę. Dobrze o tym wiemy. :) > od strony makro - holizm To pogląd, który nadaje się do badań socjologicznych, a nie IMO do fizyki. ;] Jest w niewielkich ilościach wpakowany w teorię kwantów, więc nie wiem, po cóż piszesz "-kwanty", "-holizm". Jedynym Twoim argumentem jest teoria kwantów, ale jej problematyczność już oklepałem. http://portalwiedzy.onet.pl/65354,,,,holizm,haslo.html A Ty uczysz się fizyki i powinieneś myśleć trzeźwo. Pogódź się z faktem, że jesteś z materii i obowiązują nas te same prawa, co np. procesora w Twoim kompie. Jesteś przewidywalny, jak opadanie liści drzew na zimę. :P > Przewidywalność układów wysoce zorganizowanych jest obecnie tak samo > podważana, jak i przewidywalność na poziomie cząstek elementarnych ;] Taa... Jakoś nie słyszałem o czymś pokroju 'teorii nieoznaczoności' czy zasadzie komplementarności dla układów wysoce zorganizowanych. ;] To, że ludzie nie potrafią jeszcze wyliczyć wszystkich interakcji między elementami wysoce zorganizowanymi, (bo pewnie wiesz, że każdy z nich chociażby przyciąga się grawitacyjnie), nie oznacza, że nie będziemy tego potrafić. To tylko chwilowa nieporadność. To tak, jakby dać dziecku śrubokręt i poprosić go o naprawę komputera. Nie IMO żadnych przesłanek, by traktować oddziałowywania makro niedeterministycznie. Pozdrawiam |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-26 02:51:29 |
S.E.S.I. > > od strony makro - holizm > > To pogląd, który nadaje się do badań socjologicznych, a nie IMO do fizyki. > ;] Jest w niewielkich ilościach wpakowany w teorię kwantów, więc nie wiem, > po cóż piszesz "-kwanty", "-holizm". Jedynym Twoim argumentem jest teoria > kwantów, ale jej problematyczność już oklepałem. ~~~~~~~ Aj, aj. Przeczytaj o holistycznym podejściu w fizyce coś więcej niż z Onetu :) Nie mówię tego specjalnie złośliwie, ja dokładne omówienie tego problemu spotkałem tylko w jednej książce - najpewniej "Świat i czas" Kenneth'a. Tylko zaznaczę, że: Holizm dotyczy wszystkich układów wysoce zorganizowanych: zarówno grup atomów, jak i komórek, ludzi, układów planetarnych etc. Poziom organizacji można wyróżnić w każdym złożonym układzie, niekoniecznie biologicznym. Dalej idąc okazuje się, że cech tego układu nie można wyjaśnić odwołując się do cech składników - nie rozłożysz tego na czynniki pierwsze i reakcje elementarne, bo się nie da po prostu. Układy takie dalej idąc cechuje coś, co nazwane chyba było dość niezręcznie w jęz. polskim: "wynalazczość" - to znaczy, że układ może rządzić się nowymi prawami, których wcześniej nie obserwowano. Chodzi o to, że "wcześniej" w sensie czasowym nie było układu, więc nie było "jego" praw. Więc grupy tworzą zasady, których nie było np. na początku powstania świata - to oznacza, że z każdą chwilą przybywa zasad rządzących wszechświatem, stąd ten termin - "wynalazczość". Dalej idąc badania nad złożonymi układami wskazują, że im większy stopień organizacji, tym mniejsza przewidywalność układu - wniosek niby oczywisty, ale tutaj nie chodzi o to, że jest trudniej (więcej obliczeń/ potrzebnych danych) ale że spada prawdopodobieństwo przewidzenia tych reakcji. Szczerze mówiąc, za cholerę nie wiem, po co w tę definicję wmieszano kwanty ;) Przyznaję się bez bicia, ja się z tym aspektem holizmu nie spotkałem. Zawsze było mi to przedstawiane jako teorie niezależne, nie mówiono mi nigdy o holizmie w związku z kwantami ;) Przynajmniej w książkach, które czytałem tak było... > A Ty uczysz się fizyki i powinieneś myśleć trzeźwo. Pogódź się z faktem, > że jesteś z materii i obowiązują nas te same prawa, co np. procesora w > Twoim kompie. Jesteś przewidywalny, jak opadanie liści drzew na zimę. :P ~~~~~~ No ale profesorowie mi tak nie mówią na studiach, więc się z tym nie godzę. Z reguły mówią coś przeciwnego ;) Naprawdę :) > Taa... Jakoś nie słyszałem o czymś pokroju 'teorii nieoznaczoności' czy > zasadzie komplementarności dla układów wysoce zorganizowanych. ;] ~~~~~~~ Ja też nie słyszałem, bo po pierwsze jest to pogląd bardzo młody, a po drugie specjalistyczny. Zawsze się interesowałem nauką, a na to natrafiłem może z pół roku temu... nie wiem może wcześniej/później... w każdym razie dopiero na studiach. > To, że > ludzie nie potrafią jeszcze wyliczyć wszystkich interakcji między > elementami wysoce zorganizowanymi, (bo pewnie wiesz, że każdy z nich > chociażby przyciąga się grawitacyjnie), nie oznacza, że nie będziemy tego > potrafić. ~~~~~~~ Ale w holizmie mówi się wyraźnie, że zachowanie nie zależy tylko od tych elementarnych reakcji. To jest jedno z przełomowych twierdzeń. Nawet jeśli wyliczysz wszytkie reakcje, to na wyższym poziomie organizacji taka wiedza nie wystarcza. > To tylko chwilowa nieporadność. To tak, jakby dać dziecku śrubokręt i > poprosić go o naprawę komputera. Nie IMO żadnych przesłanek, by traktować > oddziałowywania makro niedeterministycznie. ~~~~~~~~~ Nie tak mi to przedstawiają. Przepraszam, że nie potrafię Ci tego opisać formalnie, ale sam przeczytałem najwyżej dwie książki na ten temat i miałem parę luźnych rozmów. Wykładów z tego nie miałem. Mam nadzieję, że zasygnalizowałem przynajmniej, że to nie jest tak okrojone, jak podano na Onecie. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2006-05-24 22:19:10 |
S.E.S.I. Sorry, ale zmuszasz mnie do zgodzenia sie z Ranidesem, pomimo że chrześcijanie to ch*je. ;) Nie zamierzam udowadniać nie/determinizmu - podważam tylko Twoją zbytnią lekkość słów rzucanych w tym temacie, by nie rzec że nawet bezmyślność. A Twoje "argumenty" uznam póki co jako wynikające z braku czasu na głębsze przemyślenia. Podobnie, porównywanie wprost mózgu do maszyny takiej jak komputer jest zbyt dalekim posunięciem. Kognitywistyka, w czystej postaci i w oderwaniu od innych aspektów, chyba już też nie jest postrzegana do końca na poważnie w świecie badań. Owszem, występuje jako składowa. pozdr. |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2006-05-25 22:20:03 |
S.E.S.I. > Co ciekawe Budda 'popierał' determinizm 2.5 > tys. lat temu - patrz: Karma. ;> Cienki ten Budda, Leukippos omowil determinizm ("Nic nie dzieje się bez przyczyny, lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności") i atomizm bez zadnej sciemy gdzies miedzy VI-V w. p.n.e. Jak sadze wszystko co wymyslil Budda zostalo wczesniej pomyslane przez ktoregos z wielkich Grekow;P |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-26 04:05:49 |
S.E.S.I. > Leukippos omowil determinizm [...] ~~~~~~~~ Najbardziej lubię to, że we wszystkich popularnych opracowaniach dla szkół (nawet dla liceów) dalej mówi się, że deteminizm został omówiony po raz pierwszy przez Demokryta, który był uczniem Leukipposa i po prostu streścił jego rozprawę :] Błędy bibliotekarskie, bo najprawdopodobniej nimi został ten pogląd spowodowany, pokutują całe wieki, i nikomu nie chce się w końcu powiedzieć biednym uczniom, że są zwyczajnie robieniu w durnia :] |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2006-05-26 11:17:03 |
S.E.S.I. > Najbardziej lubię to, że we wszystkich popularnych opracowaniach dla szkół > (nawet dla liceów) dalej mówi się, że deteminizm został omówiony po raz > pierwszy przez Demokryta, który był uczniem Leukipposa i po prostu > streścił jego rozprawę :] Błędy bibliotekarskie, bo najprawdopodobniej > nimi został ten pogląd spowodowany, pokutują całe wieki, i nikomu nie chce > się w końcu powiedzieć biednym uczniom, że są zwyczajnie robieniu w durnia > :] Byc moze wynika to z faktu, ze po Leukipposie nie zostaly zachowane zadne pisma, a samego filozofa znamy z relacji innych mu wspolczesnych. Z reszta czytalem ( http://www.wiw.pl/filozofia/filozofowie/leukippos_i_demokryt_001.asp ), ze nawet w starozytnosci Leukippos byl postacia bardzo tajemnicza i np. Arystoteles mowiac o tworcach atomizmu wymienial Demokryta i Leukipposa jednoczesnie. A Epikur twierdzil, ze Leukippos nigdy nie istnial. Widocznie nasi nauczyciele to zwolennicy Epikura;) |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-05-31 02:24:55 |
Leukippos > http://www.wiw.pl/filozofia/filozofowie/leukippos_i_demokryt_001.asp A Ja wiem coś, czego w tym opracowaniu internetowym nie napisano - że inna wersja imienia Leukippos brzmi "Leucyp". Ha, ha, ha !!! (Musiałem sie pochwalić.) :P Czytajcie klasyczne książki !!! Ale to opracowanie na wiw.pl całkiem niezłe, polecam. :-) O, przypomniało Mi się - wiem też w jaki sposób Leukippos wpadł na pomysł atomistycznej budowy świata. Tego też chyba tam nie napisali. (Nie czytałem do końca.) I to też wiem z klasycznej książki - z Tatarkiewicza. Ha ! |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2006-05-31 11:35:38 |
Leukippos > A Ja wiem coś, czego w tym opracowaniu internetowym nie napisano - że inna > wersja imienia Leukippos brzmi "Leucyp". Ha, ha, ha !!! Tez mi nowosc:P > (Musiałem sie pochwalić.) :P > > Czytajcie klasyczne książki !!! > > Ale to opracowanie na wiw.pl całkiem niezłe, polecam. :-) Ja zem Leucypa wynalazl wlasnie w klasycznej ksiazce czytajac o Demokrycie:) > O, przypomniało Mi się - wiem też w jaki sposób Leukippos wpadł na pomysł > atomistycznej budowy świata. Tego też chyba tam nie napisali. (Nie > czytałem do końca.) I to też wiem z klasycznej książki - z Tatarkiewicza. > Ha ! Do konca nie przeczytal a sie chwali:P |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-05-31 19:59:22 |
Leukippos > > A Ja wiem coś, czego w tym opracowaniu internetowym nie napisano - że > inna > > wersja imienia Leukippos brzmi "Leucyp". Ha, ha, ha !!! > > Tez mi nowosc:P Więc wiedziałeś ? Kłamiesz ! > Ja zem Leucypa wynalazl wlasnie w klasycznej ksiazce czytajac o > Demokrycie:) Ja dokładnie tak samo. I tą książką była Historia filozofii Tatara. > > O, przypomniało Mi się - wiem też w jaki sposób Leukippos wpadł na > pomysł > > atomistycznej budowy świata. Tego też chyba tam nie napisali. (Nie > > czytałem do końca.) I to też wiem z klasycznej książki - z > Tatarkiewicza. > > Ha ! > > Do konca nie przeczytal a sie chwali:P No dobra, ale nie wiesz jak wpadł na ten pomysł - ha !!! :D |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2006-05-31 23:42:24 |
Leukippos > Ja dokładnie tak samo. I tą książką była Historia filozofii Tatara. A moja ksiazka byla nie wiem jaka ksiazka i nie wiem kogo. Lezy na polce i nie chce mi sie po nia siegac:) > No dobra, ale nie wiesz jak wpadł na ten pomysł - ha !!! :D Ale Ty mi zapewne opowiesz:P |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-06-08 17:55:29 |
Leukippos > > http://www.wiw.pl/filozofia/filozofowie/leukippos_i_demokryt_001.asp > Czytajcie klasyczne książki !!! ~~~ Albo przypisy do dzieł FN. http://www.satan.pl/nietzsche.php?id=159#15 |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-06-09 11:22:58 |
Leukippos > > > > http://www.wiw.pl/filozofia/filozofowie/leukippos_i_demokryt_001.asp > > > Czytajcie klasyczne książki !!! > > ~~~ > Albo przypisy do dzieł FN. http://www.satan.pl/nietzsche.php?id=159#15 Ale fajnie !!! :D P.S. A kto jest autorem tego przypisu / wszystkich przypisów do 'Zmierzchu bożyszcz' ? |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-06-09 13:17:50 |
Leukippos > > > http://www.wiw.pl/filozofia/filozofowie/leukippos_i_demokryt_001.asp > > > Czytajcie klasyczne książki !!! > > Albo przypisy do dzieł FN. > http://www.satan.pl/nietzsche.php?id=159#15 > P.S. A kto jest autorem tego przypisu / wszystkich przypisów do 'Zmierzchu bożyszcz' ? ~~~ Przypisy praktycznie ja przygotowuje na bazie leksykonów i opracowań. Zdarza się, ale rzadko, że przy tworzeniu przypisów swoim komentarzem wspomagają inni. |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-06-09 13:30:36 |
Przypisy > ~~~ > Przypisy praktycznie ja przygotowuje na bazie leksykonów i opracowań. > Zdarza się, ale rzadko, że przy tworzeniu przypisów swoim komentarzem > wspomagają inni. Pytam się, bo pod tytułem "Zmierzchu bożsyszcz" podałeś tylko niemieckie brzmienie tytułu, ale nie podałeś żadnej informacji o książce z której to przepisałeś na Satana. Tzn. Wydawnictwo, wydanie, rok, miasto oraz - przede wszsytkim - tłumacza książki. Z tego co pamiętam, "Zmnierzch bożyszcz" przełożył Staff, ale jeszcze sprawdzę w swoich archiwach. Co do przypisów, to domyślałem się, żeś sam je napisał, ale mogło być też tak, że przepisałeś je z książki z której czerpałeś tekst główny (treść "Zmierzchu"). Skoro sam, i z tego co napiasałeś, to czy przepisujesz wprost pasujący fragment z leksykonu lub opracowania, czy sam kombinujesz łącząc informacje z tamtych źródeł w swoje zdania ? |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-06-09 14:00:34 |
Przypisy > Pytam się, bo pod tytułem "Zmierzchu bożsyszcz" podałeś tylko niemieckie > brzmienie tytułu, ale nie podałeś żadnej informacji o książce z której to > przepisałeś na Satana. ~~~ Były tam wszystkie informacje, ale po przeprowadzce na serwer gdzieś przepadła recenzja 'ZB' a kopie tej recenzji na moim dysku pożarł format i dlatego jest tam na razie pusto, dopóki sobie nie przypomne co tam napisałem i nie znajde w zapchanych szufladach kartki z szkicem recenzji. > Co do przypisów, to domyślałem się, żeś sam je napisał, ale mogło być też > tak, że przepisałeś je z książki z której czerpałeś tekst główny (treść > "Zmierzchu"). Skoro sam, i z tego co napiasałeś, to czy przepisujesz > wprost pasujący fragment z leksykonu lub opracowania, czy sam kombinujesz > łącząc informacje z tamtych źródeł w swoje zdania ? ~~~ Różnie, czasami przepisuje najistotniejsze informacje, innym razem sam coś pisze, ale najczęściej łącze informacje, kompiluje z różnych źródeł, żeby klarownie coś wyjaśnić. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-18 20:30:32 |
S.E.S.I. > Nie. Skrajny determinizm - nic więcej. > pozdr. W ogóle co to jest? Bo spis treści mnie odrzucił. BTW temat jest już w HP: http://www.satan.pl/forum.php?act=3&idf=5&thread=149602 Nie mnożmy bytów ponad potrzebę :D |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2006-05-19 08:29:07 |
S.E.S.I. > BTW temat jest już w HP: > http://www.satan.pl/forum.php?act=3&idf=5&thread=149602 > > Nie mnożmy bytów ponad potrzebę :D Nic nie szkodzi, że są dwa tematy o tym samym. Przynajmniej widać, że forum żyje ;) |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 14:14:48 |
S.E.S.I. > Czy program działalności S.E.S.I. zgadza się z satanistycznymi? Nie. Piszesz w profilu, że jesteś satanistą, czytasz LaVeya i Nietzschego, a nie potrafisz sam sobie odpowiedzieć na tak banalne pytanie? :] Pozdrawiam P.S. Zastanawiające jest, że Wiktor lub Sabatiel nie skasował ten jakże "ciekawy" wątek z dosłownie porażającym naiwnością pytaniem (?). |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-05-21 18:37:14 |
S.E.S.I. > P.S. Zastanawiające jest, że Wiktor lub Sabatiel nie skasował ten jakże > "ciekawy" wątek z dosłownie porażającym naiwnością pytaniem (?). A niech się chłopak dowie, czy SESI to satanizm. Wątek Kusi, czy jak jej tam, o "Kościele Seta" też nie został skasowany, tylko przeniesiony (o ile dobrze pamiętam). |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>
























