| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-07 13:57:17 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? Może jednak jest odwrotnie ? Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? A może jedno i drugie ? Jak myślicie ? |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-09-07 16:12:28 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Uważam, że ten wątek nie powinien znaleźć się na tym dziale, gdyż nie porusza tematu związanego z Satanizmem. > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? Według mojej skromnej osoby... > Może jednak jest odwrotnie ? ...jest na odwrót. > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? Podobne zainteresowania, potrzeby, opinie na różne tematy, gusta, poczucie humoru, zachowanie, tok rozumowania, reakcje na różne bodźce itp. - to przyciąga. Jednakże nadmierne podobieństwo fizyczne może odpychać (jest to uwarunkowane genetycznie). Te osoby, które mają moją fotkę (znając życie, to już każdy ją ma) widzą ciemnookiego bruneta o mocnej szczęce. Zawsze podobały mi się błękitnookie blondynki o delikatnej, typowo kobiecej twarzy i drobnej brodzie. > A może jedno i drugie ? JW. Biorąc pod uwagę psychikę, to podobieństwa się przyciągają. Jeśli chodzi o wygląd fizyczny - nie. > Jak myślicie ? Impulsami elektrycznymi skaczącymi między neuronami. Pozdrawiam |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-07 16:29:44 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Uważam, że ten wątek nie powinien znaleźć się na tym dziale, gdyż nie > porusza tematu związanego z Satanizmem. Ja uważam z kolei że powinien ponieważ szeroko omawiany jest w satanistycznej książce Antona SZandora La Veya "Współczesna Czarownica czyli Szatańska sztuka uwodzenia. > JW. Biorąc pod uwagę psychikę, to podobieństwa się przyciągają. Jeśli > chodzi o wygląd fizyczny - nie. Zgadzam się z tym co napisałeś co do joty.Nic dodać.Nic ująć.Chodzi mi o psychikę i wygląd fizyczny.Pozdrawiam.Legion. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-09-07 16:41:51 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Ja uważam z kolei że powinien ponieważ szeroko omawiany jest w > satanistycznej książce Antona SZandora La Veya "Współczesna Czarownica > czyli Szatańska sztuka uwodzenia. Skoro tak, to okay. Nie czytuję LaVeya, więc nie wiem. Tylko BSa czytałem i delikatnie mówiąc uważam, że autor nie jest wybitnym intelektualistą i pisarzem. Wątpię, by inne dzieła były lepsze. > Zgadzam się z tym co napisałeś co do joty.Nic dodać.Nic ująć.Chodzi mi o > psychikę i wygląd fizyczny.Pozdrawiam.Legion. A co w ww. książce LaVey pisze o podobieństwie fizycznym - przyciąga, czy odpycha? |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-07 20:13:50 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A co w ww. książce LaVey pisze o podobieństwie fizycznym - przyciąga, czy > odpycha? Zdecydowanie odpycha.Lavey twierdzi w tej konkretnej książce że przeciwienstwa się przyciągają.Lavey zainspirowany był twierdzeniami dwóch psychologów Sheldona i khetsmera.Ale ja jako nie tylko Satanista interesuję się NLP i Psychologia NLP mówi całkien coś odwrotnego...że to co w nas w drugim człowieku przyciąga i pociaga to to co mamy z nią wspólnego. A więc kto ma rację ? La Vey czy Psychologia NLP ? Może obie mają rację ? Pozdrawiam.Legion. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-09-07 22:00:46 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A więc kto ma rację ? La Vey czy Psychologia NLP ? A mógłbyś objaśnić tu, czym jest psychologia NLP? Chodzi o podryw kobiet. Ale co ona konkretnie twierdzi i jakie mechanizmy promuje? Jestem w tym laikiem. Chyba dlatego, że nigdy nie miałem problemów z podrywaniem. ;D |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-09-07 22:25:30 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A mógłbyś objaśnić tu, czym jest psychologia NLP? Chodzi o podryw kobiet. Dawnymi czasy, gdy hipisi chodzili po swiecie i kwas byl dostepny na kazdym rogu, niektorzy z nich zaczeli sie zastanawiac jak to sie wlasciwie dzieje, ze na kwasie mozna tak latwo przeprogramowac biokomputer i mozna wszystko rozbic i na nowo, w bardziej pozadany sposob, poskladac. Jak widac nie tylko Tim Leary eksperymentowal z tym w sposob naukowy. I ci ludzie w koncu wpadli na cos takiego jak programowanie neurolingwistyczne (tj. wlasnie NLP), zajmujace sie odpowiednim doborem slow, ich polaczen i podobnymi chwytami, a takze badaniem zmian tuneli rzeczywistosci i wszedobylska hipnoza, majacymi w pewien konkretny sposob zaprogramowac pozadany efekt u drugiej osoby. Stad tez tak chetnie promowane wykorzystanie technik NLP w podrywie, szpiegowaniu dla mosadu, itp. ;P Nigdy jakos specjalnie sie tym nie zajmowalem, ale z grubsza tak to mniej wiecej wyglada. :) |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-07 23:15:02 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > A więc kto ma rację ? La Vey czy Psychologia NLP ? > > A mógłbyś objaśnić tu, czym jest psychologia NLP? Chodzi o podryw kobiet. > Ale co ona konkretnie twierdzi i jakie mechanizmy promuje? Jestem w tym > laikiem. Chyba dlatego, że nigdy nie miałem problemów z podrywaniem. ;D Nie chodzi mi o podryw kobiet ponieważ to nie psychologia NLP.Podrywanie jest naturalne nie ma potrzeby tego się uczyć.Więc jakich konkretnie oczekiwałeś problemów w tej dziedzinie życia ? Jak może uwodzenie być psychologią ? NLP.Psychologia sukcesu założona przez Rocharda Bandlera i Jochna Grindera.Swoje nauki oparli na tak zanym MODELOWANIU.Obserwowali największe umiejetności ludzi i opanowywali do perfekcji...(modelowali).W wielkim skrócie NLP daję Ci taką mozliwość że zaczynasz wszystko robić lepiej niż dotychczas.Ich wzorami do naśladowania byli: milton erickso(światowej sławy Hipnotyzer),birginia Satir(Terapia rodzin),terapia gestalt,Jung I Cybernetyka. Po więcej odsyłam Cię do znakomitej książki Jochna Seymoursa " Wptowadzenie do programowania neurolingwistycznego " ponieważ ja tutaj nie jestem aby pisać o NLP ale o Satanizmie.cZY Ja jestem na Satan.pl czy na NLP Polska ? P,S,Niestety w tej książce którą Ci polecam nie ma ani jednej strony o uwodzeniu i podrywaniu kobiet.Pomyliłeś dyscypliny. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-09-08 13:30:10 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Nie chodzi mi o podryw kobiet ponieważ to nie psychologia NLP.Podrywanie > jest naturalne nie ma potrzeby tego się uczyć.Więc jakich konkretnie > oczekiwałeś problemów w tej dziedzinie życia ? Jak może uwodzenie być > psychologią ? Wybacz, jestem laikiem w NLP. Wpisałem w google NLP i powyskakiwało mi parę stron o podrywaniu, więc myślałem, że jest to system psychomanipulacji osób płci przeciwnej. ;P > Po więcej odsyłam Cię do znakomitej książki Jochna Seymoursa " > Wptowadzenie do programowania neurolingwistycznego " ponieważ ja tutaj nie > jestem aby pisać o NLP ale o Satanizmie.cZY Ja jestem na Satan.pl czy na > NLP Polska ? A masz tą książkę, jako e-booka? > P,S,Niestety w tej książce którą Ci polecam nie ma ani jednej strony o > uwodzeniu i podrywaniu kobiet.Pomyliłeś dyscypliny. Google mnie zwiodło. |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-08 13:40:02 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Wybacz, jestem laikiem w NLP. Wpisałem w google NLP i powyskakiwało mi > parę stron o podrywaniu, więc myślałem, że jest to system > psychomanipulacji osób płci przeciwnej. Niestety nie jest ale zdaję sobie sprawę że niektórzy specjaliści w tej dziedzinie robią coś takiego ale to nie jest prawdziwe NLP tylko jakiś mutant-nlp... > A masz tą książkę, jako e-booka? w ogóle nie mam żadnych e-booków.Jakoś przywyczaiłem się już do normalnych książek. Pozdrawiam.Legion. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-09-08 16:05:17 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > parę stron o podrywaniu, więc myślałem, że jest to system > psychomanipulacji osób płci przeciwnej. ;P I az tak bardzo sie nie pomyliles, bo NLP jako nieliczny sposrod rozmaitych new-age'owych systemow osiagnal tak wielka popularnosc odnajdujac zastosowanie rowniez w podrywaniu czy biznesie. Sprawdz tylko ile tego na allegro. ;] |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-08 12:20:19 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A więc kto ma rację ? La Vey czy Psychologia NLP ? > > Może obie mają rację ? ~~~~~~~~~ Czekaj, a przeczytales cala ksiazke do konca? Bo ja to czytalem pare lat temu, i pamietam taki wniosek LaVeya: 1) przeciwienstwa sie przyciagaja - jesli ludzie sa dojrzali 2) podobienstwa sie przyciagaja - jesli ludzie sa niedojrzali Innymi slowy mozna wszystko pogodzic, zakladajac po prostu, ze NLP zajmuje sie tylko niedojrzalymi ludzmi, a LaVey ogarnal calosc problemu ;) |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-08 13:35:14 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Czekaj, a przeczytales cala ksiazke do konca? Bo ja to czytalem pare lat > temu, i pamietam taki wniosek LaVeya: > > 1) przeciwienstwa sie przyciagaja - jesli ludzie sa dojrzali > 2) podobienstwa sie przyciagaja - jesli ludzie sa niedojrzali > > Innymi slowy mozna wszystko pogodzic, zakladajac po prostu, ze NLP zajmuje > sie tylko niedojrzalymi ludzmi, a LaVey ogarnal calosc problemu ;) Wiesz że o tym nie pomyśłałem ? I chyba masz rację.A widziałeś cene takiego kursu NLP ? tylko jakaś niedojrzała osoba jest tak naiwna żeby tyle zapłacić za 5 dniowy wykład.Taka osoba musi być nadal jako osoba dorosła niedojrzała. |
|
Anouk ( Czarownica-sekutnica ) Wysłano: 2006-09-07 23:08:25 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? > > Może jednak jest odwrotnie ? > > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? > > A może jedno i drugie ? Zgadzam się z Darajevahos'em, że ten wątek nie powinien być w Satanizmie. Jego główny temat to powód zainteresowania danymi osobami, podobieństwa i przeciwieństwa pomiędzy dwoma "zchemizowanymi" i "zendorfinowanymi" osobami... Nie dotyczy więc bezpośrednio Satanizmu. Co do podobieństw i przeciwieństw to wg mnie sprawa jest bardziej skomplikowana niż kwestia sporna "kto ma rację?". Zarówno LaVey jak i psychologia NLP mogą mieć rację, a także obie koncepcje mogą się mylić. To, na jakiej zasadzie przyciągają się dwie osoby uważam, że zależy od ich pewnych uwarunkowań, przyzwyczajeń i braków - nasze tęsknoty (trwające od dzieciństwa?), drobne przeciwieństwa, coś, czego nigdy sami nie posiadaliśmy (gdzie można zaliczyć także samo przeciwieństwo kobieta – mężczyzna wg mnie ;)), ale także cechy charakterystyczne, dla dwóch osób, czyli coś, co czyni ich podobnymi do siebie. Dlatego w osobie, która nam się podoba znaleźć możemy zarówno podobieństwa jak i rzeczy zupełnie przeciwne do naszych. IMO. Nie wierzę w idealne dopasowanie. Ani w miłość zupełnych przeciwieństw. Pozdrawiam, Anouk |
|
MARGA [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 00:28:07 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? ---------- Masz dobrą pamięć,bo z tego co wiem "The Compleat Witch" to trzecia z książek La Veya,która jednak została wycofana z druku przez amerykańskiego wydawce,więc obawiam się,że wiadomości na ten temat są zaczerpnięte jedynie z netu dlatego też są tylko "gdybaniem' typu: co by było fajnego w przyciąganiu się ludzi o odmiennych i całkowicie sprzecznych wyznaniach?np. wyobrażasz sobie katolika,który dostając "gęsiej skórki' w momencie w którym oznajmiasz mu,że jesteś Satanistą i negujesz to, w co on wierzy ,kpisz z tego,zaprzeczasz wszystkiemu,obracasz w popiół jego dogmaty,nawet te z których on sam nie zdaje sobie sprawy,bo tak został wychowany i to wpajano mu przez pół życia- czy taka koegzystencja "przyciagających się przeciwieństw' jest możliwa a może jest nawet pociągająca? Według mnie nigdy!Dwa różne światy nie dopogodzenia,pomijając rzewkie romanse o miłości muzułmanki do katolika,ktoś musi ustąpić jak chce,ja wtedy odchodzę i porzucam stękającego katolika;) > Może jednak jest odwrotnie ? IMHO,jest właśnie zupełnie odwrotnie,podobieństwa,na wskroś wypatrzone w oczach,usłyszane w pierwszych wypowiedzianych zdaniach,az z niedouwierzeniem-takie podobienstwa sie przyciągają, fascynują się nawzajem,nie wierząc jeszcze,że to możliwe,że się odnalazły,wciągają się w niekończace rozmowy,to tak jakby Twój sobowtór stanął na Twojej drodze i zabłyskał zębami w radosnym uśmiechu- WRESZCIE!-Tu jestem-opowiedz mi o wszystkim co czujesz,opowiedz mi o sobie i o swojej samotności,albo nie mów nic,pomilczmy razem wiedząc,że idziemy właściwą drogą. Słowa nie są wtedy potrzebne... > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? j/w IMVHO,tylko podobieństwa,jak juz wiesz problem wiary zostal wyjaśniony,więc tylko podobieństwa mogą się przyciągac,wyciągać coś nowego,robić tzw burzę mózgow,oczywiście ukierunkowaną juz w konkretnym nurcie,ideologicznym,wtedy jest to podniecające i prowadzi ku spełnieniu ,nawet seksualnemu-bez poczucia winy i swiadomości,że nie zrezygnowało sie ze swoich przekonań.Nadal pozostajesz soba i żadna xiańka,nie wiem blondynka o długich nogach i wyrobionym delikatnym podbródku,nie jestw stnie byc TWOJA bratnią duszą > A może jedno i drugie ? > Jak myślicie ? INMO.mozliwe jest tylko przyciąganie podobieństw,tego samego spojrzenia na świat,na religie,na odczucia,na reakcje na podobne sytuacje,na przewartościowania wszelkich wartości i dotarcia do sedna sprawy-mrocznego,buntowniczego,negującego charakteru,którego nie da się ukryć przebywajac wśród katolików tych wyczuwam na odległość moim doskonałym węchem. Think about it.Marga |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 01:28:59 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Zgadzam się z tobą Marga.Jesteś bardzo bystrą kobietą i jednocześnie jesteś niesamowicie elastyczna.Nie wiem czy wiesz że pomimo tego że Anton Szandor La Vey głosił taką tezę że " Przeciwienstwa się przyciągają aby się w sobie dopełnić " to w Kościele Szatana jak mozna to łatwo zauwazyć wchodząc na ich stronę że wszystkie pary są przyciągniete na zasadzie podobienstwa.Każdy z nich jest Satanistą,idywidualistą itd.Związek Marylina Mansona z Neve Cambel nie był udany ale juz z Ditą van teese tak. A co powiesz na tekst który znalazłem w internecie na jakimś mi zapomnianym portalu randkowym.A oto i on: Czytałem ciekawy artykuł o tym , jak ludzie zawierają znajomości. Często się myśli, że przeciwieństwa się przyciągają, lecz tak naprawdę to co nas pociąga w drugiej osobie to, to co mamy z nią wspólnego. Czy kiedykolwiek spotkałaś kogoś i od razu wiedziałaś że coś cię z nim łączy? Że po prostu patrzyłaś na tą osobę i od razu poczułaś ten klik i patrząc na tą osobę wiedziałaś, że jest to ktoś komu możesz zaufać i czułaś, że nawet po latach będziesz wspominać ten dzień jako początek czegoś wspaniałego. I dzieje się tak, że rozmawiając z tym człowiekiem (sp) z jakichś tajemniczych powodów zaczynasz myśleć o nim w szczególny sposób... zaczynasz łączyć z nim wszystko co jest dla ciebie ważne, to wszystko czego szukasz w drugiej osobie... i słyszysz ten szczególny głos który ci mówi że to jest ktoś odpowiedni dla ciebie i nagle przekonujesz się że głęboko kochasz tą osobę... mnie.. się wydaje że to jest właśnie ta szczególna chwila, o której będziesz pamiętać przez całe życie, prawda? I co tym myślisz MARGO ? Pozdrawiam.Legion. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 10:09:20 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Masz dobrą pamięć,bo z tego co wiem "The Compleat Witch" > to trzecia z książek La Veya,która jednak została wycofana z druku przez > amerykańskiego wydawce,więc obawiam się,że wiadomości na ten temat są > zaczerpnięte jedynie z netu dlatego też są tylko "gdybaniem' Legion cytuje 'Wspolczesna czarownice' czyli 'The Satanic Witch'... czytaj uwaznie! |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-09-09 12:29:06 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? >> Masz dobrą pamięć,bo z tego co wiem "The Compleat Witch" > Legion cytuje 'Wspolczesna czarownice' czyli 'The Satanic Witch'... czytaj > uwaznie! To jest dokladnie ta sama ksiazka. Nie marudz. :> |
|
MARGA [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 22:57:03 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Legion cytuje 'Wspolczesna czarownice' czyli 'The Satanic Witch'... > czytaj > > uwaznie! > > To jest dokladnie ta sama ksiazka. Nie marudz. ------------ Marudzenie to ostatnia rzecz jaką chcialabym uskuteczniać,bazuję na faktach z BS. Znajduję tutaj trzy wydane tytuły:The Satanic Bible,The Satanic Rituals ,i jako trzecia "The Compleat Witch",wycofana z druku tak jak wspominałam. Tak więc może jednak mówimy o tej samej pozycji La Veya ,albo oświeć mnie kiedy została wydana 'Współczesna Czarownica" lub jaki jest angielski tytuł tej pozycji?/Modern Witch?/ Oraz dlaczego została wycofana z druku "The Compleat Witch" /wzmianka o tej książce/"The Compleat Witch" jest na str 19 BS/ pozdr Marga/maruderka dociekającą źródeł;] |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-11 04:02:23 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > > Legion cytuje 'Wspolczesna czarownice' czyli 'The Satanic Witch'... > > > czytaj > > > uwaznie! > > > > To jest dokladnie ta sama ksiazka. Nie marudz. > > ------------ > Marudzenie to ostatnia rzecz jaką chcialabym uskuteczniać,bazuję na > faktach z BS. > Znajduję tutaj trzy wydane tytuły:The Satanic Bible,The Satanic Rituals ,i > jako trzecia "The Compleat Witch",wycofana z druku tak jak wspominałam. > Tak więc może jednak mówimy o tej samej pozycji La Veya ,albo oświeć mnie > kiedy została wydana 'Współczesna Czarownica" lub jaki jest angielski > tytuł tej pozycji?/Modern Witch?/ku "The Compleat Witch" > /wzmianka o tej książce/"The Compleat Witch" jest na str 19 BS/ Wszyscy dobrze wiemy, jak to jest z polskimi tłumaczeniami. A książkę widziałem kilka dni temu w księgarni. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 10:08:31 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić > > Może jednak jest odwrotnie ? ludzie, zeby ze soba wytrzymac musza miec cos ze soba wspolnego - system wartosci, swiatopoglad... twierdzenie LaVeya dotyczylo osobowosci a czesto tez fizjonomii... dlatego niskim facetom podobaja sie wysokie kobitki, a 2-metrowcy wiaza sie z krasnalami 1.40m. :/ fragmenty: http://www.satan.pl/publikacje.php?id=1073 |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-09-09 12:33:15 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > fragmenty: http://www.satan.pl/publikacje.php?id=1073 ~~~ Jeszcze nie ma tam fragmentów książki, dopiero pod koniec września będą ;) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 16:51:30 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Jeszcze nie ma tam fragmentów książki, dopiero pod koniec września będą > ;) oj zawsze ktos musi moj autorytet podwazyc! z Wami sie nie da!! :/ ale juz cos poczytac mozna :P |
|
MARGA [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-09 23:42:02 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > fragmenty: http://www.satan.pl/publikacje.php?id=1073 > > ~~~ > Jeszcze nie ma tam fragmentów książki, dopiero pod koniec września będą > ;) ----------- Tak więc rozmawiamy na temat tej samej książki.Z niecierpliwością czekam na jej fragmenty.Jestem ciekawa jak przedstawione są w niej zasady przyciągania się przeciwieństw i o jakie przeciwienstwa chodzi autorowi,jeśli o czysto fizyczne, wtedy się zgodzę,co do przciągających się przeciwieństw w sensie stricto wyznaniowo-duchowo-emocjonalnych- bedzie to dla mnie zaskoczeniem,nigdy nie potwierdzonym w moim życiu;> |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-08 05:06:58 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Tak więc rozmawiamy na temat tej samej książki.Z niecierpliwością czekam > na jej fragmenty.Jestem ciekawa jak przedstawione są w niej zasady > przyciągania się przeciwieństw i o jakie przeciwienstwa chodzi > autorowi,jeśli o czysto fizyczne, wtedy się zgodzę,co do przciągających > się przeciwieństw w sensie stricto wyznaniowo-duchowo-emocjonalnych- > bedzie to dla mnie zaskoczeniem,nigdy nie potwierdzonym w moim > życiu;> A nie lepiej knigę kupić? Ja z punktu widzenia męskiego stwierdziłem, że książka jest niezła - bardzo dobrze oddaje sens pewnych drobnych niuansów :-) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-11 22:07:54 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? dlatego niskim facetom podobaja sie wysokie kobitki, a > 2-metrowcy wiaza sie z krasnalami 1.40m. :/ *** Phi, to jakas bzdura. Jestem kurdupel, a w życiu bym sie nie związał z kobita wyższą od siebie. :] |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-13 12:40:46 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Phi, to jakas bzdura. Jestem kurdupel, a w życiu bym sie nie związał z > kobita wyższą od siebie. :] no widzisz.. a ja przewaznie poznaje blizej facetow nizszych od siebie, ale ostatnio sobie zapowiedzialam, ze koniec kompromisow. zadnych kurdupli! chce moc spokojnie ubrac obcasy i nadal czuc sie mala przy facecie! |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2006-09-14 22:34:54 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > no widzisz.. a ja przewaznie poznaje blizej facetow nizszych od siebie, Wtracam swoje trzy grosze. Poznajesz takich, bo obydwie wiemy, że o wyzszych facetów ( o sobie też mówie) trudno. Jak to mówią z braku laku i kit dobry. Koniec wiadomości. Reszty nie trzeba Pzdr. K |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-09-09 11:25:14 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Jak myślicie ? Ja mogę o tym napisać na podstawie swojego związku. Wygląd - oboje mamy jasny koloryt (jasne włosy, jasna karnacja, jasne oczy). Charakter - kompletne przeciwieństwa (ja jestem nerwowa, wybuchowa, konfliktowa, on spokojny, dążący do porozumienia, unikający konfrontacji). Poglądy (na świat - życie, religię, politykę itd.) - bardzo zbliżone, w większości ważnych życiowych spraw wręcz identyczne. Dla mnie najważniejsze jest to, że podobnie patrzymy na świat. A różnica charakterów jest (jak dla mnie, bo dla niego to już niekoniecznie ;) błogosławieństwem. Gdyby on był do mnie podobny z charakteru, to byśmy się chyba pozabijali. A gdybym ja była tak łągodna jak on - to umarlibyśmy z nudów. I dali wszystkim wokół wejść sobie na głowę. |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-13 19:05:34 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Ja mogę o tym napisać na podstawie swojego związku. > > Wygląd - oboje mamy jasny koloryt (jasne włosy, jasna karnacja, jasne > oczy). > > Charakter - kompletne przeciwieństwa (ja jestem nerwowa, wybuchowa, > konfliktowa, on spokojny, dążący do porozumienia, unikający > konfrontacji). > > Poglądy (na świat - życie, religię, politykę itd.) - bardzo zbliżone, w > większości ważnych życiowych spraw wręcz identyczne. > > Dla mnie najważniejsze jest to, że podobnie patrzymy na świat. A różnica > charakterów jest (jak dla mnie, bo dla niego to już niekoniecznie ;) > błogosławieństwem. Gdyby on był do mnie podobny z charakteru, to byśmy się > chyba pozabijali. A gdybym ja była tak łągodna jak on - to umarlibyśmy z > nudów. I dali wszystkim wokół wejść sobie na głowę. U mnie identycznie, facet do którego wzdycham wygląda jak mój brat, światopogląd mamy identyczny, a charaktery są prawie przeciwstawne. Nie mogłabym polubić kogoś o moim charakterze. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-09-10 16:26:35 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A może jedno i drugie ? > > Jak myślicie ? Zależy- w kwestii wyglądu lub/i charakteru- nie tyle przeciwieństwa się przyciągają co podobieństwa odpychają. Trochę inaczej jest w kwestii światopoglądów- tu trudno jednoznacznie powiedzieć. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-11 22:19:28 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? > > Może jednak jest odwrotnie ? > > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? > > A może jedno i drugie ? > > Jak myślicie ? *** Odwrotnie. Nie wytrzymałbym ze swoim przeciwieństwem. :> Musiałby to byc komunista, humanista, mistyk, zabobonna osoba, prowadząca tzw. zdrowy tryb zycia, abstynent, hipochondryk, neurastenik, kujon...skończe już wymieniać, bo wszystkie te chcechy wystarcza bym taką osobę totalnie znienawidział. :D A przyciągają się ludzie podobni, co najwyżej mający pewne elementy psychiki różne. Skądś się wszak wzięło określenie "bratnia dusza". :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-13 13:04:27 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Przeciwieństwa czy podobieństwa ? |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-13 13:38:58 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= przegięłaś |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-15 20:03:17 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? Moim zdaniem tak właśnie jest. Żadne przeciwieństwa. Wiem z doświadczenia, że najlepiej jest mi z kimś takim jak ja - pod każdym wzgledem. |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-15 22:21:27 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Moim zdaniem tak właśnie jest. Żadne przeciwieństwa. Wiem z doświadczenia, > że najlepiej jest mi z kimś takim jak ja - pod każdym wzgledem. Czyżby to znaczyło że La Vey się myli ? A może tylko jemu zasada przyciągania przeciwienstw się sprawdzała... Zresztą ja też uważam że najlepiej jest być z ocobą która może zaspokoić wszystkie twoje pragnienia.To wszystko czego tak pragniemy i marzymy. Pozdrawiam.Legion. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-09-16 01:06:04 |
buddyjskie memy > Zresztą ja też uważam że najlepiej jest być z ocobą która może zaspokoić > wszystkie twoje pragnienia.To wszystko czego tak pragniemy i marzymy. A teraz coz z zupelnie innej beczki... Dla odmiany buddyjski punkt widzenia do poczytania: http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=340 :] |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-16 16:20:53 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > > Moim zdaniem tak właśnie jest. Żadne przeciwieństwa. Wiem z > doświadczenia, > > że najlepiej jest mi z kimś takim jak ja - pod każdym wzgledem. > > Czyżby to znaczyło że La Vey się myli ? A czemu nie? Przecież był tylko człowiekiem. > A może tylko jemu zasada przyciągania przeciwienstw się sprawdzała... Właściwie to trudno powiedzieć jak to jest. Wydaje mi się, że ilu ludzi tyle zdań w tym temacie. No i to nie jest też do końca tak, że między mną a drugą osobą są wyłącznie podobieństwa. Różnice są również, choćby w wyglądzie: ja mam ciemne włosy i karnację, on nie - lub charakterze: mój jest wybitnie burzowy, natomiast jego bardziej stały. Ale jeśli chodzi o resztę, to zdecydowanie więcej nas łączy niż dzieli. I o to chodzi. > Zresztą ja też uważam że najlepiej jest być z ocobą która może zaspokoić > wszystkie twoje pragnienia.To wszystko czego tak pragniemy i marzymy. Stan idealny... ale do osiągnięcia ;) > Pozdrawiam.Legion. Pozdrawiam również M. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-18 18:16:29 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > No i to nie jest też do końca tak, że między mną > a drugą osobą są wyłącznie podobieństwa. to juz zostalo powiedziane - jakies podobienstwa w swiatopogladzie pozwalaja wytrzymac razem ;) przeciwienstwa moga sie pojawiac w wygladzie, temperamencie (byle nie za duze) czy drobniejszych kwestiach wspolzycia :) > ja mam ciemne włosy bym cos powiedziala ;) |
|
kajetiks [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-30 17:37:02 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > to juz zostalo powiedziane - jakies podobienstwa w swiatopogladzie > pozwalaja wytrzymac razem ;) > przeciwienstwa moga sie pojawiac w wygladzie, temperamencie (byle nie za > duze) czy drobniejszych kwestiach wspolzycia :) A, co do temperamentu to sie wlasnie nie do konca zgodze, bo sadze ze zgodnosc psychiki, zachowania, prostego sposobu i stylu bycia jest bardzo wazna. To tak jakby widziec w codziennym zyciu odbicie siebie, co sprawialoby mi ewidentnie duza frajde. A na temat swiatopogladu, to moga tam wystepowac jakies roznice (ale nie typu konserwatysta - libertyn), zawsze bedzie mozna nad czym podyskutowac. Byle nie budowac swoich spostrzezen o rzeczywistosci na bazie emocji, bo z tego zawsze wychodza Ci co "lepiej wiedza". Przeciwienstwa w wygladzie, hmm raczej bardziej indywidualna sprawa, ale zazwyczaj chyba partnerzy bywaja podobni. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-30 21:46:17 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > A, co do temperamentu to sie wlasnie nie do konca zgodze, bo sadze ze > zgodnosc psychiki, zachowania, prostego sposobu i stylu bycia jest bardzo > wazna. ja nie twierdze, ze nimfomanka ma byc z kamiennym glazem i antyseksualista... ale w tych sferach latwiej o roznice - nawet przeciwienstwa - niz w swiatopogladzie :) |
|
Mattanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-25 16:56:11 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? > > Może jednak jest odwrotnie ? > > Czy nie jest możliwe że to własnie dlatego ludzie się do siebie > przyciągają ponieważ są do siebie podobni prawie pod każdym względem ? > > A może jedno i drugie ? > > Jak myślicie ? moim zdaniem na Twoje pytanie nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi, gdyż uogólnienie tutaj nie może mieć miejsca. Zawsze znajdzie się ktoś kto patrzy na tą sprawę z innej strony i (możliwe, że) z doświadczenia wie, że jest inaczej |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-09-25 19:46:50 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > > Anton Szandor La Vey w swojej " Współczesna Czarownicy " piszę że > przeciwieństwa się przyciągają aby mogły się w sobie dopełnić(cytuję z > pamięci więc niewiem czy ściśle) ale czy na pewno tak jest ? Najważniejszą osobą dla satanisty jest on sam albowiem najpierw trzeba być samemu szczęśliwym - by można myśleć o związku . Inaczej związek staje się cyrkiem , w którym dwie niedojrzałe i nieszczęśliwe jednostki starają się uzupełnić wewnętrzne braki za pomocą drugiej osoby. La Vey nauczał , że miłość nie jest poświęceniem siebie. Pełna miłość łączy się ze zrozumieniem drugiego człowieka - a wtedy działanie na jego korzyść jest naturalnym i przyjemnym uzupełnieniem całości. |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-17 11:12:21 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? A z drugiej strony to podobieństwo określa atrakcyjność, nie chodzi o jakies konkretne cechy drugiej osoby , ale o to, na ile podobna jest do nas samych . ( własnie wypoyczyłem : "Atrakcyjność interpersonalna" Aronsona ; ))) |
|
Paweł1988 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-01 10:33:16 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Mnie osobiście zawsze ciągnie do osób troche innych od siebie. Jeżeli ktoś jest zbyt podobny do mnie to mam mniej tematów z nim do rozmów. Z ludźmi innymi ode mnie zawsze znajdzie się jakiś temat do rozmów... . Ale jeżeli za dużo róznic to też nie ma tematów do rozmów, bo nie potrafimy się dogadać. No i oczywiście koonieczne są podobe zainteresowania, bo bez tego ani rusz ;) Więc odpowiedź brzmi: i podobienstwa i różnice - według mnie |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-17 17:53:21 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Po głębokim sprawdzeniu tezy Antona Szandora La Veya we " Współczesnej Czarownicy " wywnioskowałem że jego zegar osobowości odnosi się tylko i wyłacznie do kobiet które chcą uwieść mężczyznę. W przypadku Mężczyzny to się nie sprawdzi a przynajmniej ja tego nie umiem sobie nawet wyobrazić. Czy miśkowaty grubas spod 8 lub 9 ma szanse u modelki spod 3 , 4 lub Kobiety o pełnych kształtach spod godziny 5 ? A właśnie te Kobiety są przeciwenstwem owego grubasa.To tylko taka moja mała dykteryjka. Nie traktujcie tego bardzo powaznie. Pozdrawiam. Legion. |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-18 16:42:14 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Znam kilka szczuplych i wysokich kobiet lubiących "miśków". Zresztą tu chodzi chyba o naturalną budowę ciała a nie zadbanie? Jeśli misiek chodzi w przepoconych podkoszulkach np. to może nie mieć szans u większości kobiet i la Vey nie jest temu winien. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-18 10:30:32 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Czy miśkowaty grubas spod 8 lub 9 ma szanse u modelki spod 3 , 4 lub > Kobiety o pełnych kształtach spod godziny 5 ? A właśnie te Kobiety są > przeciwenstwem owego grubasa. oczywiscie, ze ma szanse. to, ze modelki takowe widuje sie tylko z wysokimi atletycznie umiesnionymi gogusiami nie znaczy, ze do siebie pasuja :] to kreowanie wizerunku. ale popatrz na slawy - jesli juz sie pobieraja - I NIE ROZWODZA PO ROKU! - to z kim sa... |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-17 00:13:14 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? ludzie sie przyciagaja,bo spelniaja swoje wyobrazenia o idealnej kobiecie/mezczyznie,zawarte w portrecie animy/animusa i nie trzeba bardziej filozofowac |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 03:48:07 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > ludzie sie przyciagaja,bo spelniaja swoje wyobrazenia o idealnej > kobiecie/mezczyznie,zawarte w portrecie animy/animusa i nie trzeba > bardziej filozofowac Na poziomie Psychologicznym tak ale w kwestii bydowy ciała i całej reszty nie. Patrząc na twoje zdjęcie(o ile jest to twoje zdjęcie) widzę na nim pękną,zmysłową i bardzo inteligentną kobietę i jeżeli masz jakiegoś chłopaka to jestem więcej niz pewien że jest on od ciebie wyższy,chudy jak patyk,szybko mówi,powoli i mało myśli.Mało go interesują sprawy które ciebie imteresują(chociaż tutaj zastrzegam sobie że mogę się mylić) i ma twarz aniołka zaś w kwesti dominacja/uległośc to zdecydowanie on jest barzdo spokojy,pasywny i bierny przez co mozesz go kontrolować.Reasumując typ zupełnie tobie przeciwstawny.A jeżeli jest inaczej to oznacza to że jeszcze nie dojrzałaś do końca i szukasz starszego brata który byłby bardzo podobny do ciebie.Poczekaj kilka lat a twój gust sie zmieni.Pozdrawiam.Legion. |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 15:02:44 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Na poziomie Psychologicznym tak ale w kwestii bydowy ciała i całej reszty > nie. Nie wyobrażam sobie związku z osoba nieśmiała , zdecydowanie wole odważna gadułę a sam jestem ekstrawertykiem . Chociaż rzeczywiście znam pary o totalnie różnych charakterach i wyglądzie ( swoja droga - myślisz, ze charakter nie ma związku z wyglądem ?) Badania w temacie "przyciągania się przeciwieństw" są w najlepszym razie wieloznaczne ;) La Vey pewno znał badania Levingera, który jako jeden z pierwszych postawił hipotezę, że podobieństwo stanowi podstawę do tworzenia się związków przyjacielskich, ale nawet dziś w temacie mamy jeszcze całkowity bałagan. Moim zdaniem podobieństwo ważne jest na początku, a komplementarność zyskuje w miarę wydłużania się związku . |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 16:42:32 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? To że tak uważasz oznacza że jesteś bardzo niedojrzałą osobą ponieważ podobienstwa przyciągają się ilozorycznie.Poczytaj o NlP(Tej nowej religi dla przecietniaków,zwłaszcza te fragmenty o uwodzeniu) a może zmienisz zdanie.Pozdrawiam.Legion. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 21:18:31 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? nie rób z siebie nadętego bubka, który jest jedynym dojrzałym wśród tłumu niedojrzalców przeczytałes kilka teoryjek i się wymądrzasz,a fe! może Ty doczytaj o NLP,archetypach, psychomanipulacji i uwodzeniu, bo mam wrażenie,że Twoja wiedza posiada spore luki |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 21:21:58 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > To że tak uważasz oznacza że jesteś bardzo niedojrzałą osobą ponieważ > podobienstwa przyciągają się ilozorycznie.Poczytaj o NlP(Tej nowej religi > dla przecietniaków,zwłaszcza te fragmenty o uwodzeniu) a może zmienisz > zdanie.Pozdrawiam.Legion. > A jak bardzo chcesz wyostrzyć zwiazek przeciwieństw ? Myślisz że zniosę zabobon xiańskiej wariatki ? Napisz dlaczego związek z osoba o podobnym spojrzeniu na świat , o silnej osobowości , z która mamy wspólne marzenia i podobne pomysły na ich realizacje( co jest bardzo ważne) ma się nie udać , co? W końcu o jakich skrajnościach mówisz ? Kogo dobierzesz , seksownemu , silnemu, uprzejmemu, otwartemu i opiekuńczemu facetowi i skromnemu ;) ? Poza tym kto lubi wieszaki??? Ja podświadomie wybieram kobiety o pełnych kształtach. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-21 13:55:50 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > W końcu o jakich skrajnościach mówisz ? > Kogo dobierzesz , seksownemu , silnemu, uprzejmemu, otwartemu i > opiekuńczemu facetowi i skromnemu ;) ? seksowną, silną, otwartą i opiekuńczą kobietę, pozbawioną fałszywej skromności, o pełnych kształtach :] |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 12:48:28 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? reasumując pojechałeś stereotypem i nic się nie zgadza:-) w kwesti sub/dom nie interesują mnie osoby bierne (zaskoczenie,czyż nie?),spokojne,mało myślące,posiadające skrajnie różne zainteresowania, nie szukam także starszego brata,a mój gust jest precyzyjnie określony wiązać mogę się tylko z typem silniejszym od siebie, dominującym, męskim, nie przepadam za chudzielcami bez mięśni |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 16:51:09 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Cóż moja droga.Co kto lubi ale to mało co zmienia.Odwróciłaś jedynie monetę na drugą stronę.Nie wiem czy zrozumiałaś co Ci teraz napisałem i w gruncie rzeczy mało mnie to obchodzi pomimo że swoją drogą sprytnie się wykręciłaś.Z wyrazami szacunku.Pozdrawiam.Legion. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 21:14:59 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? ależ mój drogi-zwróć uwagę na to jak bardzo się pomyliłeś w ocenie mnie-biorąc mnie za jednostkę w każdej dziedzinie dominującą wiążę się z tymi, których lubię, którzy są w moim typie i nie mam problemu z rozpoznaniem ich,nie przypisuj mi łaskawie skłonności do nieudaczników i cieniasów, bo zdało Ci się,że Frau Dominatrix do Ciebie pisze Dark greetz |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 10:39:17 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? Większość tutaj czytała "Wspolczesna czarownice" wiec nie zaszpanujesz w ten sposob. I świat jest duuużo bardziej skomplikowany pod tym względem, mogę służyć za przykład. |
|
legion [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 11:49:08 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Większość tutaj czytała "Wspolczesna czarownice" wiec nie zaszpanujesz w > ten sposob. I świat jest duuużo bardziej skomplikowany pod tym względem, > mogę służyć za przykład. Oczywiście masz rację ale tylko i wyłacznie w swoim tunelu rzeczywistości. Za jaki to przykład możesz tu słuzyć ? Chyba za przykład niedojrzałości szukającej pocieszenia i ucieczki od ziemskiej,realistycznej a także egoistycznej rzeczywistości na rzecz jakiś bardziej duuużo bardziej skomplikowanych światów.Pozdrawiam.Legion. |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-20 10:41:34 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > > Większość tutaj czytała "Wspolczesna czarownice" wiec nie > zaszpanujesz w > > ten sposob. I świat jest duuużo bardziej skomplikowany pod tym > względem, > > mogę służyć za przykład. > > Oczywiście masz rację ale tylko i wyłacznie w swoim tunelu > rzeczywistości. > > Za jaki to przykład możesz tu słuzyć ? > KObiety, która podoba się ludziom o różnym bardzo typie urody i której podobają się różne typy urody. Mój chłopak np. nie jest do mnie ani podobny ani niepodobny. Poza tym przyporządkoanie cech charakteru do wyglądu u la Veya rzadko się zgadza z rzeczywistością co obserwuję na co dzień. W ogóle jak wszelkie zbyt generalizujące modele nie można go stosować zawsze. > Chyba za przykład niedojrzałości szukającej pocieszenia i ucieczki od > ziemskiej,realistycznej a także egoistycznej rzeczywistości na rzecz jakiś > bardziej duuużo bardziej skomplikowanych światów. Dlaczego sądzisz, że egoizm i realizm nie są skomplikowane? Mam po prostu wrażenie, że za bardzo uwierzyłeś la Veyowi, podajesz jego teorie mentorskim tonem kobiecie, która ma je w małym palcu, a jednocześnie zapewne nie obserwujesz świata obiektywnie. Mam tu na myśli, że twój Teoretyk wierzy la Veyowi a Praktyk to udowadnia, mimo że doświadczalna rzeczywistość często nie poddaje się jego schematowi. Pozdrawiam.Legion. > Pozdrawiam. Luiza |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-19 21:20:16 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Chyba za przykład niedojrzałości masz nerwicę natręctw,teraz jestem pewna oczywiście zgadzam się z wypowiedzią Liviany oraz mówię NIE podwórkowej psychologii |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-21 13:18:48 |
Przeciwieństwa czy podobieństwa ? > Oczywiście masz rację ale tylko i wyłacznie w swoim tunelu > rzeczywistości. Kotuś - a ty skąd mówisz? A może jesteś na tyle zadufanym w sobie przykładem głupca, który myśli, że jest jedynym wyzwolonym? Wyjdź na powietrze - od czytania mądrych ksiąg o podrywaniu pięknych kobiet można oślepnąć, a kiedy będziesz już dość stary może się okazać, że żadna nie chce takiego stetryczałego teoretyka LOL... > Za jaki to przykład możesz tu słuzyć ? A jakie podstawy masz by to oceniać? > Chyba za przykład niedojrzałości szukającej pocieszenia i ucieczki od > ziemskiej,realistycznej a także egoistycznej rzeczywistości na rzecz jakiś > bardziej duuużo bardziej skomplikowanych światów.Pozdrawiam.Legion. Kotuś - tym zdaniem najlepiej udowodniłeś, że pojęcia nie masz o psychologii i nie potrafisz oceniać ludzi, co więcej - robisz to nie mając dostatecznych informacji na temat osoby ocenianej - amatroszczyzną pojechałeś po bandzie. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















