| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Abaddon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-22 15:20:34 |
Samobójstwo Czy jest właściwe, ewentualnie w jakich okolicznościach? Czy samobójstwo w sytuacji, gdzie życie nie daje wystarczającej satysfakcji, jakakolwiek przyjemność jest okupiona (subiektywnie) nieproporcjonalnie dużym wysiłkiem, można "usprawiedliwić"? Słabość, czy egoistyczny postępek? |
|
IANUSS [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-24 16:26:42 |
wolna wola > Czy jest właściwe, ewentualnie w jakich okolicznościach? Sartre napisal w ktorejs ze swoich ksiazek ze jedyna rzecz w ktorej moze sie przejawic nasza wolnosc to mozliwosc wyboru chwili w ktorej umrzemy jezeli zatem samobojstwo nie jest jedynie ucieczka przed czymkolwiek, ale checia zakonczenia swojego zywota (np dlatego ze zrobilo sie juz wszystko na co mialo sie ochote i jest sie zmeczonym np swoim starzejacym sie cialem lub beznadzieja rzeczywistosci - or whatever) to w mojej skromnej opini nie ma czego tu potepiac wazne jest zeby nie bylo to dzialanie pod presja chwili > Czy samobójstwo w sytuacji, gdzie życie nie daje wystarczającej > satysfakcji, jakakolwiek przyjemność jest okupiona (subiektywnie) > nieproporcjonalnie dużym wysiłkiem, można "usprawiedliwić"? oczywiscie - nie dajmy sie zwiesc bredniom o swietosci zycia i tym ze to tylko bog (przypadek-czas) moze o nim decydowac jezeli jest sie naprawde wolnym to zawsze jest mozliwosc wyboru > Słabość, czy egoistyczny postępek? slabosc raczej nie - bo w ten sposob mozna by twierdzic ze ludzie nie lubiacy discopolo rowniez sa slabi egoizm jak najbardziej - no chyba ze samobojstwo dla kogos innego (np samobojstwo ala Romeo i Julia) |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-25 16:59:19 |
wolna wola > > Słabość, czy egoistyczny postępek? > > slabosc raczej nie - bo w ten sposob mozna by twierdzic ze ludzie nie > lubiacy discopolo rowniez sa slabi > > egoizm jak najbardziej - no chyba ze samobojstwo dla kogos innego (np > samobojstwo ala Romeo i Julia) Slabość...już samo życie jest wielkim wyzwaniem...nazwanie samobójstwa wyborem lub egoizmem jest błędne. Trzeba być silnym aby wytrwać, słabym jeśeli rezygnujesz, bo nie masz nic do roboty...to tylko wymówka...zawsze jest coś do zrobienia. |
|
IANUSS [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-30 12:02:00 |
reumatyzm i hemoroidy... > Slabość...już samo życie jest wielkim wyzwaniem...nazwanie samobójstwa > wyborem lub egoizmem jest błędne. Trzeba być silnym aby wytrwać, słabym > jeśeli rezygnujesz, bo nie masz nic do roboty...to tylko wymówka...zawsze > jest coś do zrobienia. ciekawe czy bedziesz podobnego zdania majac 70 lat, reumatyzm i hemoroidy... |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-31 10:07:39 |
reumatyzm i hemoroidy... > > > Slabość...już samo życie jest wielkim wyzwaniem...nazwanie > samobójstwa > > wyborem lub egoizmem jest błędne. Trzeba być silnym aby wytrwać, > słabym > > jeśeli rezygnujesz, bo nie masz nic do roboty...to tylko > wymówka...zawsze > > jest coś do zrobienia. > > ciekawe czy bedziesz podobnego zdania majac 70 lat, reumatyzm i > hemoroidy... wtedy mam nadzieję, że będzie koło mnie ktos, kto się mna zajmie... przynajmniej będe miala mase czasu na czytanie ksziążek:) ale samobójstwo u mnie nie przejdzie... |
|
IANUSS [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-04 13:42:30 |
w strone zachodzacego slonca... > wtedy mam nadzieję, że będzie koło mnie ktos, kto się mna zajmie... > przynajmniej będe miala mase czasu na czytanie ksziążek:) > ale samobójstwo u mnie nie przejdzie... ja natomiast jestem niemal pewny ze zycie mnie w pewnym momencie znudzi... w kazdym badz razie gdy okaze sie ze cialo mnie ogranicza - porzuce je |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-06 10:08:37 |
w strone zachodzacego slonca... > > > wtedy mam nadzieję, że będzie koło mnie ktos, kto się mna zajmie... > > przynajmniej będe miala mase czasu na czytanie ksziążek:) > > ale samobójstwo u mnie nie przejdzie... > > ja natomiast jestem niemal pewny ze zycie mnie w pewnym momencie > znudzi... > > w kazdym badz razie gdy okaze sie ze cialo mnie ogranicza - porzuce je jak chcesz...ja tam będę czytać książki;) |
|
Adams [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-07 00:01:38 |
w strone zachodzacego slonca... > jak chcesz...ja tam będę czytać książki;) ...a czy bycie komuś kulą u nogi jest tym czym chciałabyś zostać w razie poważnej choroby???... ...Adams... |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-25 16:55:36 |
Samobójstwo > Czy jest właściwe, ewentualnie w jakich okolicznościach? > > Czy samobójstwo w sytuacji, gdzie życie nie daje wystarczającej > satysfakcji, jakakolwiek przyjemność jest okupiona (subiektywnie) > nieproporcjonalnie dużym wysiłkiem, można "usprawiedliwić"? > > Słabość, czy egoistyczny postępek? Samobjstwo w każdej sytuacji jest okazaniem słabości, tchórzostwem.Zastawia się problemy(czasem nie do rozwiązania) innym.Satanista - egoista, ale bez przesady. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-03 07:44:05 |
Samobójstwo > Samobjstwo w każdej sytuacji jest okazaniem słabości, > tchórzostwem.Zastawia się problemy(czasem nie do rozwiązania) > innym.Satanista - egoista, ale bez przesady. Satanista żyje aby czerpać z życia przyjemność. A gdy będziesz np. sparaliżowana od szyi w dół, to porozmawiamy o tym, ile przyjemności sobie czerpiesz. I być może ty będziesz się trzymała kurczowo życia, ale ja w takiej sytuacji po prostu chciałbym już zakończyć wegetację. To wszystko sprawa indywidualna. |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-06 10:14:54 |
Samobójstwo > > Samobjstwo w każdej sytuacji jest okazaniem słabości, > > tchórzostwem.Zastawia się problemy(czasem nie do rozwiązania) > > innym.Satanista - egoista, ale bez przesady. > > Satanista żyje aby czerpać z życia przyjemność. A gdy będziesz np. > sparaliżowana od szyi w dół, to porozmawiamy o tym, ile przyjemności sobie > czerpiesz. I być może ty będziesz się trzymała kurczowo życia, ale ja w > takiej sytuacji po prostu chciałbym już zakończyć wegetację. To wszystko > sprawa indywidualna. Właśnie- indywidualna... |
|
Kirtabus ( Persona deformata ) ![]() Wysłano: 2002-11-05 21:59:16 |
Samobójstwo Jako filozof i etyk powinienem powiedzieć, że samobójstwo jest niełaściwym rozwiązaniem, ale tego nie powiem. Psychika ludzka jest niezbadana i czasami nawet najsilniejszy człowiek może pęknąć. Popietam eutanazję, to też pewna forma samobójstwa. Czasami niektóre systemy etyczne przedkładają nad wartość życia jego jakość. Ważniejsze jest zatem to jak żyjesz, a nie to, że w ogóle żyjesz. A jeśli uważasz życie za udrękę - skróć ją. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-11-06 14:12:29 |
Samobójstwo > Jako filozof i etyk powinienem powiedzieć, że samobójstwo jest niełaściwym > rozwiązaniem, ale tego nie powiem. Psychika ludzka jest niezbadana i > czasami nawet najsilniejszy człowiek może pęknąć. Popietam eutanazję, to > też pewna forma samobójstwa. Czasami niektóre systemy etyczne przedkładają > nad wartość życia jego jakość. Ważniejsze jest zatem to jak żyjesz, a nie > to, że w ogóle żyjesz. A jeśli uważasz życie za udrękę - skróć ją. To typowo egzystencjalne podejście i moim zdaniem trafne. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-10-22 15:36:33 |
Samobójstwo Właściwie nie potrafię znaleźc odpowiedzi na to pytanie a myślałem już na ten temat sporo. Wszystkie ludzkie emocje i odporność jest pojeciem tak indywidualnym, że skupianie się na pojedyńczym przypadku jest błędne. To co zniesie jeden może być poniżej możliwości drugiego osobnika i nie trafia do mnie argument, że trzeba żyć, bo...i tu wymienia się kilka oklepanych hasełek typu, bo życie jest piękne. Oczywiście nie pochwalam samobójstwa i odradzam każdemu, kto zwróci sie do mnie z takim problemem. Jednym z powodów dla których warto żyć są nasi bliscy. Rzeczywiście pod tym względem odebranie sobie życia, a co za tym idzie sprawienie im rzeczywistego bólu jest egoistyczne i podłe. Inaczej jest w przypadku eutanazji, kiedy śmierć jest już blisko i dalej jest już tylko bezcelowe cierpienie zagłuszane narkotykami. Czasami targnięcie sie na życie spowodowane jest depresją, czyli jakby nie patrzec chorobą, a wtedy należy winić otoczenie, że nie zauważyło i nie udzieliło w porę pomocy. Zatem samobójstwo niekoniecznie jest słabością czy egoistycznym postępkiem. Czasem to po prostu skutek choroby albo zwykła chęć zakończenia cierpienia zbyt silnego, by można było je znieść. |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-10-22 17:44:18 |
Samobójstwo > Słabość, czy egoistyczny postępek? Moim zdaniem i jedno i drugie Samobojstwo popełniaja słabe osoby, ktore nie dają już sobie rady z niczym. Jednocześnie to jest egoistyczne z ich strony, ponieważ nie myslą o uczuciach najbliższych im osob... |
|
IANUSS [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-24 16:30:12 |
zyc dla innych?...czyli pochod zywych trupow > Jednocześnie to jest egoistyczne z ich strony, ponieważ nie myslą > o uczuciach najbliższych im osob... jakbym nawet chcial wymyslic glupszy powod dla tego zeby zyc to bym nie potrafil... przeciez zycie jedynie dla innych to czysty absurd |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-10-24 16:40:41 |
zyc dla innych?...czyli pochod zywych trupow > jakbym nawet chcial wymyslic glupszy powod dla tego zeby zyc to bym nie > potrafil... > Dla chcącego nic trudnego.... > przeciez zycie jedynie dla innych to czysty absurd Nie chodziło mi o zycie dla innych, ja żyje sama dla siebie, jednak mys o tym co by sie stało z moją mamą gdybym popełniła samobojstwo, oddala mnie od tego |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-10-23 09:18:00 |
Samobójstwo Wiesz co to załamanie nerwowe? Depresja inaczej. Tak silna, że nie wiesz co zrobić. Tutaj potrzebna jest pomoc lekarza i leczenie farmakologiczne, bo to nie zależy od człowieka. Ty natomiast wrzucasz wszystko do jednego worka. Więcej zrozumienia. |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-10-23 16:37:44 |
Samobójstwo Więcej zrozumienia. Spoko, tylko ze ja mowiłam ogolnie o samobójstwie a załamania nerwowe to chyba oddzielny temat, jednak również związany z samobójstwem |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-10-24 11:31:21 |
Samobójstwo Niekoniecznie. Załamanie nerwowe jest czesto przyczyną samobójstwa. Tutaj aspekty moralne już się nie liczą. |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2002-10-24 16:39:04 |
Samobójstwo > Niekoniecznie. Załamanie nerwowe jest czesto przyczyną samobójstwa. To nawet i ja wiem, ale czasami samobojstwo można popełnic pod wpływem chwili... |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-22 19:12:05 |
Samobójstwo Ziew ... Masz ochote ? Moge poklaskac : Nie krepuj sie , jump ... |
|
Abaddon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-22 19:27:57 |
Samobójstwo > Ziew ... > Masz ochote ? Moge poklaskac : Nie krepuj sie , jump ... Nie, nie mam ochoty, choć zawsze dobrze żyć ze świadomością takiej miłej alternatywy. |
|
Hermi [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-22 22:37:21 |
Honorowa smierc Kiedys mielismy cykute dla Sokratesa , dzis mamy suwercide by cop dla matola. Samobojstwo jest ucieczka od zycia dla tych ktorzy nie moga go zniesc . Jednak mimo ze nie bronie im szczescia po smierci , tez nie ma sie czym chwalic. Inaczej jest z tymi ktozy odchodza w momencie gdy smierc moze jedynie podsumowac ich zycie i bedzie jego swiadectwem , a nie koncem. |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-23 15:57:18 |
Samobójstwo - jak najardziej ... tylko po co? > Czy jest właściwe, ewentualnie w jakich okolicznościach? + jasne że jest właściwe, pod warunkiem, że człowiek na + prawdę tego chce, że jest świadomy, że nie działa pod + wpływem chwili....... wtedy dla niego jest to właściwe, + a dla nas? nie wiem, uwarzam że niewałaściew jest + ocenianie samobójców. > Czy samobójstwo w sytuacji, gdzie życie nie daje wystarczającej > satysfakcji, jakakolwiek przyjemność jest okupiona (subiektywnie) > nieproporcjonalnie dużym wysiłkiem, można "usprawiedliwić"? + ale tu nie ma co usprawiedliwiać. przecież nikt nie ukaże + Cie za samobójstwo! z resztą jak ;-) Uważam, że samobójstwo + to świetna sprawa, genialnie jest czuć tą możliwość, siedze + tu sobie i stukam w klawisze, ale jak poczuje taką chęć, + to skacze przez okno i ...... mieszkam na 7 piętrze więc + szanse na niepowodzenie są małe. + ważniejsze jednak jest pytanie o sens samobójstwa. + No bo po co sie zabijać i przekreślać szanse + na jakiekolwiek inne rozwiązanie czy dalszą kontynuację + erzystencji? > Słabość, czy egoistyczny postępek? + zależy od człowieka. 'Suicide - the comfort that I crave' [Sinergy] |
|
Adams [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-10-30 23:08:26 |
Samobójstwo ...odrzucając od razu samobójstwo pod wpływem chwili, jakichś emocji, które uważam za czysty debilizm...reszta przypadków to najczęściej długotrwała choroba...do tego dochodzi się dość długo (podobno bo jeszcze nie próbowałem :) )...a czy to słabośc czy egoizm???...dla trupa nie stanowi to różnicy...myślę że raczej egoizm...chociaż może i jedno i drugie...któż to może wiedzieć... ...sama świadomość wyboru momentu swej własnej śmierci jest zbyt wielkim obciążeniem dla niektórych ludzi...ale raczej ciężko przed tym chronić :) ... ...Adams... |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















