Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Szatan 2008-01-13 - 23:19:36
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Sabatiel 2008-01-17 - 03:46:18
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Lilithekate 2008-01-21 - 14:49:59
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Szatan_rotfl 2008-01-14 - 03:32:05
 Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
Sirrush 2008-01-14 - 11:00:00
 Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
Szatan_rotfl 2008-01-14 - 18:53:08
 Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
Ob.Mintaj 2008-01-14 - 19:48:59
 Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
Szatan_rotfl 2008-01-14 - 20:13:19
 Nie pyskuj shogun :D
Ob.Mintaj 2008-01-14 - 23:26:04
 Nie pyskuj shogun :D
Szatan_rotfl 2008-01-15 - 00:17:07
 Nie pyskuj shogun :D
Ob.Mintaj 2008-01-15 - 00:19:15
 Nie pyskuj shogun :D
Szatan_rotfl 2008-01-15 - 00:21:17
 Nie pyskuj shogun :D
Ob.Mintaj 2008-01-15 - 00:27:16
 Ryba, utopie Cie w soku z cytryny :D
Szatan_rotfl 2008-01-15 - 00:53:02
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Ob.Mintaj 2008-01-13 - 23:48:19
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-14 - 12:27:22
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Hast 2008-01-15 - 19:06:20
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-15 - 19:11:58
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Hast 2008-01-15 - 19:57:09
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-15 - 21:29:21
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Asteroth 2008-03-04 - 01:29:43
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Hast 2008-03-29 - 01:19:49
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-01-14 - 18:23:01
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-14 - 19:55:28
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-01-14 - 23:09:20
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-14 - 23:14:49
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-01-14 - 23:49:00
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-15 - 10:43:09
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-01-16 - 21:27:50
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-16 - 21:54:16
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-01-16 - 22:03:42
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-17 - 11:22:00
 Satanizm jako tolerancja
Sabatiel 2008-01-17 - 22:12:11
 Satanizm jako tolerancja
3tt0 2008-01-17 - 22:41:06
 Satanizm jako tolerancja
Malaavi 2008-01-20 - 18:47:00
 Satanizm jako tolerancja
3tt0 2008-01-20 - 22:03:12
 Satanizm jako tolerancja
Sabatiel 2008-01-22 - 19:48:15
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Hast 2008-01-15 - 19:02:27
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-15 - 19:10:47
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Angus McGregor 2008-01-16 - 02:58:06
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-16 - 12:55:12
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-20 - 19:06:33
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-20 - 22:08:11
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-21 - 07:45:19
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-22 - 13:26:08
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-23 - 20:25:19
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-23 - 22:09:19
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-25 - 15:58:31
 Ekono-satanizm
Ob.Mintaj 2008-01-14 - 23:28:56
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-01-14 - 23:44:31
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-20 - 18:55:24
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-01-20 - 21:25:48
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-21 - 07:46:41
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-01-21 - 14:33:27
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-21 - 16:36:58
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-01-21 - 16:46:27
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-21 - 17:43:32
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-21 - 19:10:55
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-21 - 19:25:06
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-21 - 21:05:33
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-22 - 15:22:06
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-22 - 18:03:11
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-23 - 20:43:44
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-24 - 12:25:22
 Ekono-satanizm
Moon 2008-01-24 - 13:09:09
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-31 - 17:47:52
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-25 - 16:02:34
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-26 - 19:27:41
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-01-31 - 17:43:14
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-01-31 - 18:27:33
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-02-03 - 15:27:58
 Ekono-satanizm
Angus McGregor 2008-02-03 - 22:24:57
 Ekono-satanizm
Malaavi 2008-04-12 - 15:28:25
 Neoepikureizm?
Angus McGregor 2008-04-12 - 18:31:54
 Neoepikureizm?
Malaavi 2008-04-12 - 18:48:56
 Neoepikureizm?
Angus McGregor 2008-04-12 - 19:02:42
 Neoepikureizm?
Malaavi 2008-04-12 - 19:15:10
 Neoepikureizm?
Angus McGregor 2008-04-12 - 20:00:26
 Neoepikureizm?
Malaavi 2008-04-12 - 22:54:39
 Ekono-satanizm
Szatan_rotfl 2008-02-02 - 14:58:39
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-02-02 - 15:22:03
 Ekono-satanizm
Szatan_rotfl 2008-02-02 - 15:24:48
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-02-02 - 15:42:09
 Ekono-satanizm
Szatan_rotfl 2008-02-02 - 16:29:18
 Ekono-satanizm
Zoon 2008-02-03 - 03:18:41
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-02-03 - 12:19:46
 Ekono-satanizm
Zoon 2008-02-03 - 17:35:44
 Ekono-satanizm
Szatan_rotfl 2008-02-08 - 00:46:58
 Ekono-satanizm
Kostrzewska 2008-02-08 - 03:44:14
 Ekono-satanizm
Szatan_rotfl 2008-02-08 - 03:45:48
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-20 - 18:50:06
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Insomnia 2008-01-29 - 18:08:21
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-30 - 09:26:47
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Insomnia 2008-01-30 - 12:48:52
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
3tt0 2008-01-20 - 22:03:59
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-21 - 07:40:47
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Malaavi 2008-01-20 - 18:52:04
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Aegri_somnia 2008-01-17 - 19:29:48
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Sabatiel 2008-01-17 - 22:30:31
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Asteroth 2008-03-04 - 01:55:14
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Disease 2008-03-11 - 18:55:59
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Mirholt 2008-03-14 - 23:19:17
 Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Kostrzewska 2008-03-14 - 23:23:54
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Szatan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-13
23:19:36

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Z mailera :

Imię / pseudo: Jarek
Kontakt: znany redakcji dla zainteresowanych bezpośrednią odpowiedzią

Witam, piszę krótką pracę na temat "Satanizm jako zjawisko kulturowe". Nie jest to praca magisterska, czy licencjacka, ale i tak chciałem zasięgnać poważnych i kompetentnych informacji na temat satanizmu. Uważam, że ta strona jest jedną z niewielu, jeśli nie jedyną, która podchodzi do tego tematu na wysokim poziomie. Informacje na temat filozofii i źródeł oczywiście znalazłem, ale interesują mnie jeszcze pewne inne kwestie. Mianowicie, chciłbym (o ile to możliwe) uzyskać odpowiedzi, wyjaśnienia w takich sprawach jak:
1. Satanizm w Polsce- czy ma jakieś cechy charakterystyczne, czym różni się od satanizmu w innych krajach ( o ile w ogóle się różni).
2. Wizerunek w społeczeństwie dziś i w przeszłości (czy zachodziły jakieś zmiany na przestrzeni czasu, czy zmieniało się podejście społeczeństwa?).
3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów itp; jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).
4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?
5. Satanizm a Kult Szatana. Prawdziwa idea a wytwór kultury (dlaczego powstało do takiego rozłamu?).  
6. Jak sam/ sama odnosisz się do w/w zagadnień?

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2008-01-17
03:46:18

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> 1. Satanizm w Polsce- czy ma jakieś cechy charakterystyczne, czym różni  
> się od satanizmu w innych krajach ( o ile w ogóle się różni).

> 2. Wizerunek w społeczeństwie dziś i w przeszłości (czy zachodziły jakieś  
> zmiany na przestrzeni czasu, czy zmieniało się podejście  
> społeczeństwa?).

> 3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów itp;  
> jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).

> 4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?


Na powyższe pytania 1 - 4 (a więc ogromną większość) nie możemy my (userzy Satan.pl) udzielić poważnej odpowiedzi, gdy na te pytania mogą odpowiedzieć TYLKO socjologowie podpierający się rzetelnymi badaniami społeczeństwa (ankieta na dużej próbie). My to sobie możemy - powymyślać. Skąd mamy znać info o wiedzy tzw społeczeństwa?



> 5. Satanizm a Kult Szatana. Prawdziwa idea a wytwór kultury (dlaczego  
> powstało do takiego rozłamu?).  

To jest temat na opasłą książkę z historii religii i nie mam zamiaru nawet jednym zdaniem zacząć tej opowieści.


> 6. Jak sam/ sama odnosisz się do w/w zagadnień?

Chcecie, to piszcie. Ale wg mnie to trochę bez sensu.

Rozumiem zapał "Jarka" ale nie trafił z pytaniami. Nie pomyślał chłopak, co my możemy wiedzieć o wiedzy 40 milionów Polaków o satanizmie... A pyt 6 jest nieco ogólne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lilithekate
( Lilithekateishtar )

zdjecie

Wysłano:
2008-01-21
14:49:59

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
W odpowiedzi na zadane pytania - zapraszam do lektury książki pod tytułem "Ezoteryzm, okultyzm, satanizm w Polsce, red. Zbigniew Pasek, wyd . LIBRON, Kraków 2005.

pozdrawiam Lilithekateishtar
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
03:32:05

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Z mailera :
>  
> Imię / pseudo: Jarek
> Kontakt: znany redakcji dla zainteresowanych bezpośrednią odpowiedzią

Jestem zainteresowany bezpośrednią odpowiedzią.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
11:00:00

Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
> Jestem zainteresowany bezpośrednią odpowiedzią.

* Spróbuj, a zginiesz!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
18:53:08

Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
> > Jestem zainteresowany bezpośrednią odpowiedzią.
>  
> * Spróbuj, a zginiesz!

Z czyjej ręki? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
19:48:59

Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D

> Z czyjej ręki? :>

Wlasnej, hardziorskiej! :D Blisko mamy, nie bedziesz nam tu takich mixow sprzedawal :D

Co mu chcesz napisac Sho? O czym? Albo - o co go zapytac?
Tak z ciekawosci pytam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
20:13:19

Koleś nie pyta o satanobuddyzm! :D
> Wlasnej, hardziorskiej! :D Blisko mamy, nie bedziesz nam tu takich mixow  
> sprzedawal :D

Wódka! :D

> Co mu chcesz napisac Sho? O czym? Albo - o co go zapytac?
> Tak z ciekawosci pytam.

Przede wszystkim, chciałbym wiedzieć o jaki satanizm pyta.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
23:26:04

Nie pyskuj shogun :D
> Wódka! :D

zacnie zacnie, a flaszka wybijemy ci goopie pomysly z glowy :D
  

> Przede wszystkim, chciałbym wiedzieć o jaki satanizm pyta.

A nie jestes ciekaw po co pyta? w jakim celu powstaje ta praca i co ma za teze?

Jaki absstrakt gosc sobie zalozyl?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
00:17:07

Nie pyskuj shogun :D
> > Wódka! :D
>  
> zacnie zacnie, a flaszka wybijemy ci goopie pomysly z glowy :D

Zwykle po flaszce to mi się goopie pomysły pojawiają :>

> A nie jestes ciekaw po co pyta? w jakim celu powstaje ta praca i co ma za  
> teze?
>  
> Jaki absstrakt gosc sobie zalozyl?

Też, ale imo ważniejsze na tę chwilę od po co jest o co :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
00:19:15

Nie pyskuj shogun :D

> Też, ale imo ważniejsze na tę chwilę od po co jest o co :)

Nie zgodze sie i to ostro.
Podstawowa zasad brzmi:
"Zanim odpowiesz, zapytaj po co komus wiedza, ktorej chce od ciebie"

Wowczas wiesz co chce wiedziec i mozesz sprofilowac odpowedz.

Lub odpowiednio sciemnic :) Jak Sirrush naiwniakow przy barze :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
00:21:17

Nie pyskuj shogun :D
> Nie zgodze sie i to ostro.
> Podstawowa zasad brzmi:
> "Zanim odpowiesz, zapytaj po co komus wiedza, ktorej chce od ciebie"
>  
> Wowczas wiesz co chce wiedziec i mozesz sprofilowac odpowedz.
>  
> Lub odpowiednio sciemnic :) Jak Sirrush naiwniakow przy barze :D

Kumam Ciebie, tylko po prostu co mnie obchodzi po co mu wiedza skoro nawet nie wiem czy chcę z nim rozmawiac bo nie znam przedmiotu dyskusji :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
00:27:16

Nie pyskuj shogun :D
> nie wiem czy chcę z nim rozmawiac bo nie znam przedmiotu dyskusji :)

O tym mowie. Tylko, ze przedmiot dyskusji zostal ogolnie zarysowany - satanizm jako zjawisko kulturowe.

Caly myk, zeby znalezc odpowiedz na pytanie - co za teza przyswieca, co gosc chce zbadac, zglebic i przemielic w trrzewiach.

I zaloze sie, ze nie jest to jeden podgatunek satanizmu jako taki ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
00:53:02

Ryba, utopie Cie w soku z cytryny :D
> I zaloze sie, ze nie jest to jeden podgatunek satanizmu jako taki ;)

Też tak myślę. Ale ja satanizm znam przekrojowo, choćby dlatego, że praktykowałem w zasadzie 3 najpopularniejsze w polsce jego odmiany.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-13
23:48:19

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> 3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów itp;  
> jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).

Pierwsze i najbardziej podstawowe primo: po chuj gosciowi ta praca i w jakim celu powstaje? To jest istotne dla zrozumienia jakiej informacji czlowiek szuka.


Dobrze by bylo zaczac od konca wziac pod uwage natepujace czynniki w tym opracowaniu:
3.1 Obecnosc Szatana w popkulturze - od poezji romantycznej po wspolczesna kulture (literatura, X Muza, muzyka). Ze szczegolnym naciskiem na kinematografie, jako jeden z najbardziej poteznych srodkow przekazu w ostatnim polwieczu.

I zwrocic uwage, w jaki sposob Szatan jest przedstawiany, jak atrakcyjny jest dla odbiorcy.

Potem od tego zwrocic uwage, ze komercjalizacja szatana, diabla, piekla i grzesznego zycia oraz wszelkich nieakceptowalnych przez Kosciol chrzescijanski symboli weszla na stale do symboliki w kulturze masowej - jakie archetypy i toposy zostaly wytworzone. Warto rozroznic satanizm jako opozycje wobec ideologii chrzescijanskiej oraz szerzej, pewnej filozofii lub zlepku filozofii od satanizmu jako mody, trendu w kulturze masowej, dyzurnego chlopca do bicia i idealu dla buntownikow radykalnych.

Przydatne byloby zwrocenie uwagi na to, ze media posluguja sie ograniczonym zestawem stereotypow o satanizmie, zazwyczaj tym "niedzielni kurwa satanisci" i rzadko kiedy poza niszowymi wydawnictwami czy informacjami mozna latwo znalezc informacje na temat innych jego nurtow.

Zwrocic lub zawzmiankowac zwrot, jaki niesie w przekazie informacji i samoorganizacji roznej masci szmatanuchow i szatanow medium, jakim jest Siec.

Aspekt komercyjny - rozpatrywanie czy na satanizmie mozna zarobic pieniadze i sprzedac go jako produkt? Tak. wywnioskowac z powyzszych przeslanek.

Szatan wlasnie, wedle moich zgrubnych prywatnych szacunkow, pobil elvisa na glowe ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
12:27:22

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> 4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?

Pytanie, które bardzo łatwo udowodnić. Spytaj się przykładowo "moherka", co mu się kojarzy z satanizmem. Oczywiście usłyszysz, że czarne msze, zabijanie kotów, gwałcenie dziewic, morderstwa, rabunki, zło, Szatan itd.

Stereotypy na temat satanizmu są bardzo płytkie. Wszyscy uważają, że jest to złe i demoralizuje społeczeństwo, kiedy w rzeczywistości jest na odwrót.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
19:06:20

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Stereotypy na temat satanizmu są bardzo płytkie. Wszyscy uważają, że jest  
> to złe i demoralizuje społeczeństwo, kiedy w rzeczywistości jest na  
> odwrót.

Ktoś ci chyba ocenzurował przecieki nt. satanizmu. Wydali jakąś "Ilustrowaną Biblię Szatana" dla najmłodszych czy jak?

Co to tak ogólnie według ciebie znaczy demoralizować społeczeństwo?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
19:11:58

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Co to tak ogólnie według ciebie znaczy demoralizować społeczeństwo?

Przegląd z zagadnień socjologicznych...?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
19:57:09

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Przegląd z zagadnień socjologicznych...?

Ale żaden tam znowu przegląd. Pytam jeno, bo ciekawi mnie wielce Twoje oryginalne o satanizmie mniemanie. Bo jeżeli, z brzegu biorąc, pochwała rozwiązłości seksualnej czy zemsty, nie jest według Ciebie demoralizująca, a wręcz odwrotnie, to ja jestem cały ciekawy, i w niepewności mnie, proszę, nie trzymaj, co jest demoralizujące? Bo ja bym strasznie chciał kogoś zdemoralizować; wychodzi na to, że nie wiem jak.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
21:29:21

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Ale żaden tam znowu przegląd. Pytam jeno, bo ciekawi mnie wielce Twoje  
> oryginalne o satanizmie mniemanie. Bo jeżeli, z brzegu biorąc, pochwała  
> rozwiązłości seksualnej czy zemsty, nie jest według Ciebie demoralizująca,  
> a wręcz odwrotnie, to ja jestem cały ciekawy, i w niepewności mnie,  
> proszę, nie trzymaj, co jest demoralizujące? Bo ja bym strasznie chciał  
> kogoś zdemoralizować; wychodzi na to, że nie wiem jak.  

Ja raczej nie jestem od podpowiedzi "jak kogoś zdemoralizować" i nie molestuj mnie już tym demoralizowaniem, bo dobrze wiesz, że każdy ma swoje postrzeganie wszystkich zagadnień, więc co bym nie powiedział i tak będziesz uważał inaczej i uznasz, że to wcale nie jest tak :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Asteroth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-03-04
01:29:43

Satanizm jako zjawisko kulturowe.

> > proszę, nie trzymaj, co jest demoralizujące? Bo ja bym strasznie  
> chciał  
> > kogoś zdemoralizować; wychodzi na to, że nie wiem jak.  
>  

Tu dochodzimy do kwestii demoralizacji, a co za tym idzie i moralnosci.  
Moralnosc nie jest nauka scisla- nie da sie zrobic listy rzeczy moralnych i niemoralnych, bo dla kazdego ta lista bedzie inna. Moralnosc jest systemem normatywnym(po szczegoly odsylam do wikipedii) i istnieje wiele czesto sprzecznych wariantow. W zwiazku z tym demoralizacja rowniez jest rzecza wzgledna-  
O ile zalozyc ze prawo jest systemem norm moralnych, to demoralizacja jest popychanie ludzi do przestepstw.  
Idac za doktryna kosciola katolickiego, rozwiazlosc sexualna jest czyms niemoralnym, tak samo jak zemsta, jednak patrzac na to z perspektywy zwyklego czlowieka, zemsta wydaje sie wrecz sprawiedliwa- zwlaszcza w pierwszym odruchu. Ktos mnie uderzyl- oddaje mu zamiast nadstawic drugi policzek, wiec rowniez sie mszcze.  
Sama rozwiazlosc seksualna, a niemoralnosc- wszystko jest dla ludzi, byle robic to z glowa. Taki styl zycia pociaga za soba ryzyko, ale czy w zwiazku z tym jest czyms zlym i niemoralnym?
Zadajac pytanie o demoralizacje wszedles na sliski grunt indywidualnych systemow wartosci, gdzie nikt nie ma "jedynej slusznej racji"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-03-29
01:19:49

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Zadajac pytanie o demoralizacje wszedles na sliski grunt indywidualnych  
> systemow wartosci, gdzie nikt nie ma "jedynej slusznej racji"  

Słyszysz, kurwa, Trzy Dwa t Zero? Zjebałeś pytanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-14
18:23:01

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Wszyscy uważają, że jest  
> to (satanizm - przyp. Kosy) złe i demoralizuje społeczeństwo, kiedy w rzeczywistości jest na  
> odwrót.

Skoro jest na odwrot, to napisz mi moj drogi w jaki sposob satanizm jest dobry i w jaki sposob moralizuje-umoralnia spoleczesnstwo. Hm?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
19:55:28

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
W jaki sposób umoralnia społeczeństwo? Prosty przykład. Czy uważasz, że moralnym postępowaniem jest atak z różańcem na dziennikarzy i opłacanie regularnych "darów serca" na radio maryja? Moim zdaniem to jest właśnie niemoralne i aspołeczne. Satanista woli wydać tą kasę na siebie, a co do dziennikarzy... do piekła z nimi :D ale bez przesady oczywiście. Nie będę ich przecież rzucał pentagramami.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-14
23:09:20

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> W jaki sposób umoralnia społeczeństwo? Prosty przykład. Czy uważasz, że  
> moralnym postępowaniem jest atak z różańcem na dziennikarzy i opłacanie  
> regularnych "darów serca" na radio maryja?

Nie obchodzi  mnie to, nie daje na radio Maryja.  

> Moim zdaniem to jest właśnie  
> niemoralne i aspołeczne. Satanista woli wydać tą kasę na siebie, a co do  
> dziennikarzy... do piekła z nimi :D ale bez przesady oczywiście. Nie będę  
> ich przecież rzucał pentagramami.

I fakt ze satanista wydaje kase na siebie zamiast na radio jest takie prospoleczne?  


Jeszcze raz: Jak satanizm ktory sam z siebie sklania sie ku jednostce, gloryfikuje ja i jej potrzeby moze byc prospoleczny?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
23:14:49

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Jeszcze raz: Jak satanizm ktory sam z siebie sklania sie ku jednostce,  
> gloryfikuje ja i jej potrzeby moze byc prospoleczny?
  
Przykro mi, nie skończyłem socjologii, ale uważam, że lepsze społeczeństwo, w którym każdy widzi siebie nie szkodząc innym niż takie, gdzie wszyscy kradną, potępiają wszystkie inne wyznawane religie niż chrześcijaństwo, dyskryminują cię nawet za to, jak się ubierasz albo czego słuchasz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-14
23:49:00

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Jeszcze raz: Jak satanizm ktory sam z siebie sklania sie ku  
> jednostce,  
> > gloryfikuje ja i jej potrzeby moze byc prospoleczny?
>  
> Przykro mi, nie skończyłem socjologii, ale uważam, że lepsze  
> społeczeństwo, w którym każdy widzi siebie nie szkodząc innym  

Ale satanizm nie mowi zeby nie szkodzic innym. Czy mowi?  

>niż takie,  
> gdzie wszyscy kradną, potępiają wszystkie inne wyznawane religie niż  
> chrześcijaństwo, dyskryminują cię nawet za to, jak się ubierasz albo czego  
> słuchasz.

A satanisci niby tacy tolerancyjni? HEHEHEHEHE
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
10:43:09

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Ale satanizm nie mowi zeby nie szkodzic innym. Czy mowi?  

Mówi żebym robił, co chcę :)

> A satanisci niby tacy tolerancyjni? HEHEHEHEHE  

Czy ja wiem... "tyle odmian satanizmu, ilu satanistów"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-16
21:27:50

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Ale satanizm nie mowi zeby nie szkodzic innym. Czy mowi?  
>  
> Mówi żebym robił, co chcę :)

A od kiedy w samowolce przejawia sie prospolecznosc?  

> > A satanisci niby tacy tolerancyjni? HEHEHEHEHE  
>  
> Czy ja wiem... "tyle odmian satanizmu, ilu satanistów"

Wciaz nie odpowiedziales na moje pytanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-16
21:54:16

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Czy ja wiem... "tyle odmian satanizmu, ilu satanistów"
>  
> Wciaz nie odpowiedziales na moje pytanie.  

Odpowiedziałem. Jeden jest tolerancyjny, drugi nie. Każdy jak mu pasuje.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-16
22:03:42

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > > Czy ja wiem... "tyle odmian satanizmu, ilu satanistów"
> >  
> > Wciaz nie odpowiedziales na moje pytanie.  
>  
> Odpowiedziałem. Jeden jest tolerancyjny, drugi nie. Każdy jak mu pasuje.

Ale my rozmawiamy o satanizmie jako zjawisku kulturowym a nie o kazdym sataniscie po kolei.  

Zapytam jeszcze raz - uwazasz ze satanizm jest bardziej tolerancyjny niz inne swiatopoglady?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-17
11:22:00

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Zapytam jeszcze raz - uwazasz ze satanizm jest bardziej tolerancyjny niz  
> inne swiatopoglady?

Jakby na to obiektywnie spojrzeć to satanizm nie jest zjawiskiem kulturowym, ale jak tak bardzo Ci zależy to przyznam, że owszem... dla mnie satanizm jest bardziej tolerancyjny
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2008-01-17
22:12:11

Satanizm jako tolerancja
> > Zapytam jeszcze raz - uwazasz ze satanizm jest bardziej tolerancyjny  
> niz  
> > inne swiatopoglady?
>  
> Jakby na to obiektywnie spojrzeć to satanizm nie jest zjawiskiem  
> kulturowym, ale jak tak bardzo Ci zależy to przyznam, że owszem... dla  
> mnie satanizm jest bardziej tolerancyjny


Dajcie spokój chłopakowi (temu, no: "3ttO") - on ma prawo tak myśleć. Naprawdę. Sami kreujemy (jeszcze) dobroduszny wizerunek satanizmu w tekstach - czy to w Czytelni, czy gdzieś tam indziej. Taka opinia o tolerancji satanizmu jest przecież pozostałością po akcji "zróbmy satanizmowi racjonalnemu dobry wizerunek - walczmy ze stereotypami na jego temat", a ta akcja jak sie zaczęła na przełomie 1996/1997 i na pewno już była w 1998 - to kiedy ona miała sie skończyć? 3 lata temu? To dla ludzi "przed chwilą". Nie ich wina, że mają dobre zdanie o satanizmie. Sami chcieliśmy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-17
22:41:06

Satanizm jako tolerancja
>Nie ich wina, że mają dobre zdanie o satanizmie. Sami chcieliśmy.

Nie chodzi o to, że mam dobre zdanie o satanizmie. Mam dobre zdanie o sobie, czyli o własnym satanizmie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
18:47:00

Satanizm jako tolerancja
> >Nie ich wina, że mają dobre zdanie o satanizmie. Sami chcieliśmy.
>  
> Nie chodzi o to, że mam dobre zdanie o satanizmie. Mam dobre zdanie o  
> sobie, czyli o własnym satanizmie.  

Wlasnym satanizmie? To jak personalny komunizm Jezusa?
Kurcze, ile juz lat satanizm masz, a nikt nic nie wie!

Coz, sam sobie winien jestes, jesli Cie krytykuja, a jesli tego nie robia, to cholera wie czemu, litosc tez nie jest satanistyczna.

Jesli szukasz satanizmu, ktory ma byc lepsza wersja chrzescijanstwa (ludzie wolni, szczerzy, to wszystko co nakazuje Pismo), to przesuper, ale nazwa "chrzescijanstwo" bedzie najlepsza, nikt nie zmusza byc gwalcil i mordowal (to z profilu), mozesz byc arcydobry i nadtolerancyjny.

O satanizm lepiej pytaj, sie nie dawaj wrabiac w mowienie o wlasnych pogladach :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
22:03:12

Satanizm jako tolerancja
> Jesli szukasz satanizmu, ktory ma byc lepsza wersja chrzescijanstwa  
> (ludzie wolni, szczerzy, to wszystko co nakazuje Pismo), to przesuper, ale  
> nazwa "chrzescijanstwo" bedzie najlepsza, nikt nie zmusza byc gwalcil i  
> mordowal (to z profilu), mozesz byc arcydobry i nadtolerancyjny.
>  
> O satanizm lepiej pytaj, sie nie dawaj wrabiac w mowienie o wlasnych  
> pogladach :D

Ja nie mówię, że jestem tolerancyjny i dobry. Dałem tylko przykład, że niektóre rzeczy mi nie przeszkadzają. Czy jestem dobry? Nie, nie i jeszcze raz nie, co nie oznacza, że jestem seryjnym mordercą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2008-01-22
19:48:15

Satanizm jako tolerancja
> >Nie ich wina, że mają dobre zdanie o satanizmie. Sami chcieliśmy.
>  
> Nie chodzi o to, że mam dobre zdanie o satanizmie. Mam dobre zdanie o  
> sobie, czyli o własnym satanizmie.  


Dobra, wybrnąłeś. Nawet skutecznie. Niech i tak będzie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
19:02:27

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Mówi żebym robił, co chcę :)

Sam sobie tego nie potrafiłeś powiedzieć?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-15
19:10:47

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Sam sobie tego nie potrafiłeś powiedzieć?

Hmm... dobre pytanie. Może nie powiedział mi wprost, ale był dla mnie wskazówką, że mogę sobie tak powiedzieć.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-16
02:58:06

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Sam sobie tego nie potrafiłeś powiedzieć?
>  
> Hmm... dobre pytanie. Może nie powiedział mi wprost, ale był dla mnie  
> wskazówką, że mogę sobie tak powiedzieć.

A kto/co Ci mówi żebyś sobie zwalił?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-16
12:55:12

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> A kto/co Ci mówi żebyś sobie zwalił?

To się chyba hormony nazywają czy coś takiego...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
19:06:33

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Ale satanizm nie mowi zeby nie szkodzic innym. Czy mowi?  
>  
> Mówi żebym robił, co chcę :)

Podam Ci maly przyklad, wczytasz sie, odetchniesz, wczytasz sie raz jeszcze i dopiero odpowiesz.

Masz wyobrazony podrecznik malego wedrowca, gdzie wyraznie jest napisane "nie przywiazuj sie do uschnietego drzewa wyrastajacego bezposrednio w miejscu, gdzie rozpalasz ognisko".

I teraz mi powiedz czy lepszy jest taki podrecznik, czy moze "rob jak uwazasz, zyj goraco, umieraj mlodo" ?

Odroznij (wskazowka, tu pisze o Pismie Sw.) zbior wskazowek, zalecen, ktory ostrzega, ratuje nawet, od niewoli. Literki chrzescijan nie gonia, zdania nie zakuwaja w lancuchy. A przeciwnie - nieumiejetnosc czytania. :)

Teraz odrozniaj druga pare pojec - wolnosc od braku motywacji. Pismo stanowi zewnetrzna motywacje, wskazuje wlasciwy (zdaniem chrzescijan) kierunek, brak jakiejkolwiek wiedzy i motywacji sprawia, ze nie ma sie pojecia co zrobic.
Gdziekolwiek - w polityce, na matematyce w gimnazjum, przy ognisku, WSZEDZIE decyzja podjeta przy znajomosci konsekwencji, skutkow, przez czlowieka ktory posiada wiedze jest LEPSZA nic decyzja czlowieka ktory wszystko odrzucil i nic nie wie. Skad ma cos wiedziec, jesli "uwalnial" sie nawet od instrukcji obslugi ogniska?

I wyjasnij mi, jak myslisz, bo az nie wiem ktory z bledow popelniasz. Czy uwazasz, ze zdanie "zrob lepiej tak, bo inaczej.." jest zdaniem calkiem zniewajacym (i np. kapiesz sie z suszarka, by sie uwolnic), czy moze nie wiesz jeszcze, ze wolnosc wymaga wiedzy, zorientowania sie w sytuacji, a nie tylko braku zewnetrznych bodzcow? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
22:08:11

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Strasznie wyczerpujący przykład i trochę nie pasujący do sytuacji. Ja jednak powiem ci, że owszem "módl się i wyznawaj naszą religię, bo pójdziesz do piekła" jest formą zniewolenia psychicznego. Dlaczego? Bo skutek nie jest prawdziwy ot co. Jak wskoczę do wanny z suszarką to zginę, ale jak nie będę sie modlił to przecież nie pójdę do piekła.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
07:45:19

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Strasznie wyczerpujący przykład i trochę nie pasujący do sytuacji. Ja  
> jednak powiem ci, że owszem "módl się i wyznawaj naszą religię, bo  
> pójdziesz do piekła" jest formą zniewolenia psychicznego. Dlaczego? Bo  
> skutek nie jest prawdziwy ot co.  

Dowod, dowod. Poki co jestes przed wejsciem do wanny z suszarka i ponizej mowisz "zgine", a powyzej "nie zgine". Na jakiej podstawie? Profetyzm, ot co.

> Jak wskoczę do wanny z suszarką to zginę,  
> ale jak nie będę sie modlił to przecież nie pójdę do piekła.

Akurat szantaz z modlitwa, jaki tu podajesz, absolutnie nie jest chrzescijanski. Jest Twoj wlasny. Wez pierwszego lepszego dzieciaka i spytaj go o teorie wzglednosci. Powie bzdury, co NIE oznacza, ze Einstein bzdury wymyslil. Podobnie "modl sie albo pojdziesz do piekla" jest tylko dziecinnie przetworzona wersja.

Poza tym znane i dowiedzione sa przypadki ludzi, ktorzy nie zgineli porazeni pradem. ;) O wiele trudniej dac przyklad czlowieka, ktory nie doczekal sie kar, przed ktorymi przestrzega pismo.

Pytam wiec po pierwsze o PODSTAWE na jakiej odrzucasz prawdziwosc biblijnych ostrzezen, po drugie o pochodzenie tego infantylnego psychicznego szantazu, ktory przypisujesz chrzescijanstwu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-22
13:26:08

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Pytam wiec po pierwsze o PODSTAWE na jakiej odrzucasz prawdziwosc  
> biblijnych ostrzezen, po drugie o pochodzenie tego infantylnego  
> psychicznego szantazu, ktory przypisujesz chrzescijanstwu.


Moją podstawą odrzucanie prawdziwości przekazu biblii jest to, że jestem satanistą. Dlaczego przypisuję psychiczny szantaż chrześcijaństwu? Jest powodem, przez który w Polsce (i nie tylko) zanikła zagwarantowana konstytucjonalnie wolność wyznania.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-23
20:25:19

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Pytam wiec po pierwsze o PODSTAWE na jakiej odrzucasz prawdziwosc  
> > biblijnych ostrzezen, po drugie o pochodzenie tego infantylnego  
> > psychicznego szantazu, ktory przypisujesz chrzescijanstwu.
>  
>  
> Moją podstawą odrzucanie prawdziwości przekazu biblii jest to, że jestem  
> satanistą.  

Twierdzenie Talesa nie dotyczy humanistow? Nie musisz wierzyc. Napisz "nie wierze bo nie chce", ja pytam o podstawy, a nie widzimisie. ;)

> Dlaczego przypisuję psychiczny szantaż chrześcijaństwu? Jest  
> powodem, przez który w Polsce (i nie tylko) zanikła zagwarantowana  
> konstytucjonalnie wolność wyznania.  

Powiem tak. Sa na swiecie ludzie, ktorzy nie maja o swiecie pojecia i rzucaja zaslyszanymi opiniami, ktore ktos w nerwach gdzies stwarza. Jednego z tych ludzi bedziesz widywac w lustrze, gdy zaczniesz sie golic.

Napisales co nastepuje:
---
Ja, 3tt0 uwazam, ze przez szantaz "módl się i wyznawaj naszą religię, bo pójdziesz do piekła" zanikla wolnosc wyznania.
---

Gdybys tak przez nastepne lata nie byl w stanie oczy otworzyc, polecam skorzystac z kilku wskazowek.

Pierwsza to budowa implikacji
a=>b
Czyli "szantaz" implikuje brak wolnosci wyznania.
Skoro zakladasz, ze on istnieje, to jestes chrzescijaninem. Jesli zas wyznajesz to co chcesz, to nie ma szantazu. Ja nie wiem, czy Twoim zdaniem mowisz bzdury czy jestes chrzescijaninem i nie bede zgadywal.

Ja represji zadnych nie widuje, znam ludzi wierzacych w rozne dziwne rzeczy i nic im sie zlego nie dzieje.

Druga to taka powiesc Cervantesa, gdzie bohater sobie WYMYSLA, ze cos tak neutralnego jak wiatrak jest tak grozne i zle jak smok. To nawet przyslowiowe jest.
Mniej wiecej to samo, choc o wiele mniej efektownie, robia czesto mlodzi ludzie - choc nic zlego nie doswiadczyli od Kosciola wyobrazaja sobie swiat calkiem opanowany przez zlych chrzescijan, z ktorego uwalniaja sie CUDEM, wykazujac SPRYT najwyzszy i dowartosciowujac sie na reszte zycia.

Przypomnial mi sie pewien wyglup z zeszlego jeszcze stulecia, gdy znajomy ogromnym sil nakladem i calkiem widowiskowo pokonywal kraweznik.

No. Bzdury, bzdury i wymysly. Przejdzie samo lub po konsultacji ze specjalista.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-23
22:09:19

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Ja mam coraz większe wrażenie, że Ty chcesz mnie Malaavi nawrócić :D Nie wiem, czy słusznie zauważyłem, ale tak to wygląda. Dajesz mi jakieś przykłady matematycznych twierdzeń porównując je do dogmatów wiary. Rzucasz mi podstawami logiki oraz opowieścią o Don Kichocie, kiedy nie ma to najmniejszego związku z tematem, jednak ty ten związek na siłę stwarzasz. Jeżeli masz zamiar mi dalej wciskać, że to, co myślę jest w ogóle wyjęte z kontekstu to oszczędź sobie pisania. Uszanowanko :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-25
15:58:31

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Ja mam coraz większe wrażenie, że Ty chcesz mnie Malaavi nawrócić :D  

slusznie wysmiales to wrazenie pierwszy :)

> Nie  
> wiem, czy słusznie zauważyłem, ale tak to wygląda. Dajesz mi jakieś  
> przykłady matematycznych twierdzeń porównując je do dogmatów wiary.  

2+2 jest 4 niezaleznie, czy liczysz ziemniaki czy dogmaty. :)

> Rzucasz mi podstawami logiki oraz opowieścią o Don Kichocie, kiedy nie ma  
> to najmniejszego związku z tematem, jednak ty ten związek na siłę  
> stwarzasz.

Jestes dzieckiem.
Nie robie nic na sile. Ty zas sie meczysz. Wysilek jest Twoj, niezrozumienie Twoje, sugeruje mniej pisac o mnie. :)
Walczysz (to wersja dla debili, jasniej nie bedzie, nie zrozumiesz - pozostaje sznur badz pociag) sloganami z KK, wmawiajac mu jakakolwiek walke. Nie. Kosciol jest jak wiatrak, mozna sie o niego uderzyc, ale walka z nim to glupota.

Bezzasadnosc logiki stwierdziles wlasnie? :) Przemysl.

> Jeżeli masz zamiar mi dalej wciskać, że to, co myślę jest w  
> ogóle wyjęte z kontekstu to oszczędź sobie pisania. Uszanowanko :)

Zbyt emocjonalnie podchodzisz. "wyjety z kontekstu" ma dosc jasne znaczenie, lepiej NIE uczyc sie go z hiphopowych piosenek, bo popelnia sie blad. :)

--

Gdy ktos uwaza sie za chrzescijanina, a jest jednym z mniej chrzescijanskich chrzescijan stulecia, to gdy mu sie wyjasnia jego dysfunkcje i inne niedorobki, wg Ciebie sie go nawraca na inna wiare.

Pisalem juz ze jestes dziecko? Schematy zachowania tak potwornie gimnazjalne, ze opadaja rece. Zadnej obrony, zadnej merytoryki, tylko glupiutkie odpowiedzi.

Nie nawracam. Jestes najmniej satanistycznym satanista stulecia, wskazuje gdzie nawet satanizm (niski, jalowy czesto) bezczescisz. :) Tylko tyle. Nie chcesz sie rozwijac, to sie nie rozwijaj. Bardziej sam sobie przeszkadzasz niz mnie, i bardziej sobie przeszkadzasz niz ja, nawet jesli myslisz inaczej.  
:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ob.Mintaj
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-14
23:28:56

Ekono-satanizm

> I fakt ze satanista wydaje kase na siebie zamiast na radio jest takie  
> prospoleczne?  

Jasne - napedza popyt konsumpcyjny i wprowadza te kase do obiegu, ergo - placi podatek od wartosci dodanej (nie mylic z obrotowym!), ktory trafia do kasy panstwa, z ktorej calkiem spolecznie kradna rozne siusiaki na panstwowych stolkach plus utrzymywana jest infrastruktura panstwa jako tworu organizacyjnego regulujacego zasady na pewnym obszarze/ w pewnej spolecznosci. Drogi masz z tego i latarnie, pod ktorymi mozesz zarobic jeszcze wiecej pieniedzy do wydania ;)  
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-14
23:44:31

Ekono-satanizm
>  
> > I fakt ze satanista wydaje kase na siebie zamiast na radio jest takie  
>  
> > prospoleczne?  
>  
> Jasne - napedza popyt konsumpcyjny i wprowadza te kase do obiegu, ergo -  
> placi podatek od wartosci dodanej (nie mylic z obrotowym!), ktory trafia  
> do kasy panstwa, z ktorej calkiem spolecznie kradna rozne siusiaki na  
> panstwowych stolkach plus utrzymywana jest infrastruktura panstwa jako  
> tworu organizacyjnego regulujacego zasady na pewnym obszarze/ w pewnej  
> spolecznosci. Drogi masz z tego i latarnie, pod ktorymi mozesz zarobic  
> jeszcze wiecej pieniedzy do wydania ;)  

A ja wydaje na radio to nie? No moze latarni z tego nie bedzie ale kolejny pieknie wyhaftowany ornat - z pewnoscia :) Dla mnie to jest tez dzialanie prospoleczne.    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
18:55:24

Ekono-satanizm

> A ja wydaje na radio to nie? No moze latarni z tego nie bedzie ale kolejny  
> pieknie wyhaftowany ornat - z pewnoscia :) Dla mnie to jest tez dzialanie  
> prospoleczne.    

Nawet tym bardziej, bo gdzie jak gdzie, ale w Radiu Maryja zawsze znajdzie sie ktos, kto postapi prospolecznie wydajac pieniadze na siebie. :>

Przy okazji spytam - satanizm nie jest tolerancyjny?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-20
21:25:48

Ekono-satanizm
> Przy okazji spytam - satanizm nie jest tolerancyjny?

Na tyle na ile egoizm moze byc tolerancyjny- pewnie jest. Nie bardziej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
07:46:41

Ekono-satanizm
>  > Przy okazji spytam - satanizm nie jest tolerancyjny?
>  
> Na tyle na ile egoizm moze byc tolerancyjny- pewnie jest. Nie bardziej.  

Moze byc dowolnie tolerancyjny, w zaleznosci od otoczenia. :) Co ciekawe - moze byc dowolnie konformistyczny. Chyba ze masz jakies wytyczne poza rownaniem do egoizmu? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-21
14:33:27

Ekono-satanizm
> Moze byc dowolnie tolerancyjny, w zaleznosci od otoczenia. :) Co ciekawe -  
> moze byc dowolnie konformistyczny. Chyba ze masz jakies wytyczne poza  
> rownaniem do egoizmu? :>

Pewnie. Ale jakos juz mi sie nie podoba stwierdzenie "ilu satanistow - tyle satanizmow" :)  
Poza tym, wydaje mi sie ze satanizm jest skierowany "do siebie", a nie "od siebie", wiec ta tolerancja satanistyczna to raczej skutek uboczny.  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
16:36:58

Ekono-satanizm
> > Moze byc dowolnie tolerancyjny, w zaleznosci od otoczenia. :) Co  
> ciekawe -  
> > moze byc dowolnie konformistyczny. Chyba ze masz jakies wytyczne poza  
>  
> > rownaniem do egoizmu? :>
>  
> Pewnie. Ale jakos juz mi sie nie podoba stwierdzenie "ilu satanistow -  
> tyle satanizmow" :)  
> Poza tym, wydaje mi sie ze satanizm jest skierowany "do siebie", a nie "od  
> siebie", wiec ta tolerancja satanistyczna to raczej skutek uboczny.  
  
Zadbanie o wlasne zbawienie, uksztaltowanie swej duszy, odkrycie w sobie dobra, to egoizm i satanizm, jedyna roznica w swiecie, jaki sie uznaje.  
Jesli zas satanista Boga nie uznaje - satanizm to czesc ateizmu, jesli uznaje i Mu sie sprzeciwia - nie jest egoista. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-01-21
16:46:27

Ekono-satanizm
> Zadbanie o wlasne zbawienie, uksztaltowanie swej duszy, odkrycie w sobie  
> dobra, to egoizm i satanizm, jedyna roznica w swiecie, jaki sie uznaje.  
> Jesli zas satanista Boga nie uznaje - satanizm to czesc ateizmu, jesli  
> uznaje i Mu sie sprzeciwia - nie jest egoista. :)

Ale po co mieszac w to Boga i religie?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
17:43:32

Ekono-satanizm
>  > Zadbanie o wlasne zbawienie, uksztaltowanie swej duszy, odkrycie w  
> sobie  
> > dobra, to egoizm i satanizm, jedyna roznica w swiecie, jaki sie  
> uznaje.  
> > Jesli zas satanista Boga nie uznaje - satanizm to czesc ateizmu,  
> jesli  
> > uznaje i Mu sie sprzeciwia - nie jest egoista. :)
>  
> Ale po co mieszac w to Boga i religie?  

Zeby wiedziec czym jest egoizm. Czy egoista dba o wlasne zarobki? Czy dba o cokolwiek wlasnego? Zeby o to dbal, trzeba to "mieszac". Trzeba uznac co jest wartoscia, by okreslac egoizm.

W swiecie gdzie istnialoby zbawienie, proby nie bycia zbawionym sa debilizmem, a nie egoizmem. Sa szkodzeniem sobie.

To, co uwaza sie za dobre dla siebie wprost zalezy od tego, jaki widzi sie swiat. Jesli jest to swiat z Bogiem, chrzescijanstwo podlega pod egoizm, ateizm pod glupote.  

Zdecyduj sie w jakim kierunku chcesz myslec. Czy masz swiat i poglady - dopiero wtedy rozwazasz czy poglady sa egoistyczne, czy moze najpierw nadajesz im cechy, a potem wyobrazasz sobie pasujacy swiat.

Jesli najpierw masz satanizm, ateistyczny, potem wmowisz sobie jeszcze, ze jest on egoistyczny, to WNIOSKIEM jest natura swiata (a Boga mieszac nie warto).
Wtedy jednak pamietaj, ze dopasowujesz swiat pod "ceche swiatopogladu", mnie taka kolejnosc bawi. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
19:10:55

Ekono-satanizm

> > Ale po co mieszac w to Boga i religie?  
>  
> Zeby wiedziec czym jest egoizm. Czy egoista dba o wlasne zarobki? Czy dba  
> o cokolwiek wlasnego? Zeby o to dbal, trzeba to "mieszac". Trzeba uznac co  
> jest wartoscia, by okreslac egoizm.

Nie, trzeba określić własne wartości i potwierdzić własną wolę dążenia do nich, a później ją realizować.Nic poza tym. Bóg i religia są w tym określaniu zupełnie zbędne, o ile tych wartości nie narzucają z góry. Ale to za chwilę.
  
> W swiecie gdzie istnialoby zbawienie, proby nie bycia zbawionym sa  
> debilizmem, a nie egoizmem. Sa szkodzeniem sobie.
> To, co uwaza sie za dobre dla siebie wprost zalezy od tego, jaki widzi sie  
> swiat. Jesli jest to swiat z Bogiem, chrzescijanstwo podlega pod egoizm,  
> ateizm pod glupote.  

Egoizm zakłada pełną świadomość i premedytację w działaniu dla własnej korzyści. W chrześcijaństwie własne zbawienie jest niejako skutkiem ubocznym wcielania przykazania miłości w życie. Egoizm w twoim ujęciu wyklucza czystość intencji niezbędnych do zbawienia.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
19:25:06

Ekono-satanizm
>  
> > > Ale po co mieszac w to Boga i religie?  
> >  
> > Zeby wiedziec czym jest egoizm. Czy egoista dba o wlasne zarobki? Czy  
> dba  
> > o cokolwiek wlasnego? Zeby o to dbal, trzeba to "mieszac". Trzeba  
> uznac co  
> > jest wartoscia, by okreslac egoizm.
>  
> Nie, trzeba określić własne wartości i potwierdzić własną wolę dążenia do  
> nich, a później ją realizować.Nic poza tym. Bóg i religia są w tym  
> określaniu zupełnie zbędne, o ile tych wartości nie narzucają z góry. Ale  
> to za chwilę.

Jasne. Mozna miec cos wlasnego i rozmawiac ze soba w lustrze. Zgadzam sie i zycze powodzenia.

Natomiast by porozmawiac z kims trzeba sie na czyms oprzec. O, tak, racja, slowa o okreslonym znaczeniu beda doskonale! dziekuje!

Powtorze raz jeszcze. Czlowiek A, ktory dba o siebie niszczac sobie zycie, jest - racjonalnie patrzac - debilem, a nie egoista. Debilem. Nie egoista. Nie jest egoista, a jest debilem. Powtorzyc?

A to, czy Bog jest i czy czlowiek A Go uznaje, decyduje o tym, czy czylowieczy wybor jest niszczeniem sobie zycia.

Na rany Chrystusa, otworzze umysl choc na prosta mysl - czlowiek, ktory nie wierzy, ze mu kibole druzyny przeciwnej wpier***a przy przewadze liczebnej 20:1 czesciej jest debilem niz supermenem. Wiara okresla postepowanie, a swiat okresla konsekwencje. Tylko zgodnosc wiary ze stanem faktycznym pozwala realizowac jakies egoizmy.

W przeciwnym wypadku sa proby, proby, a nie faktyczne robienie czegos dla siebie.


> Egoizm zakłada pełną świadomość i premedytację w działaniu dla własnej  
> korzyści.  

Dziekuje. Milo ze odpowiedziales mi moim zdaniem na moje zdanie, w tonie jakbys sie sprzeciwial. Czytasz moje wypowiedzi przed odpowiadaniem, czy po? :>
Oj nie obraz sie tylko za zarty niewinne ;)

POWIEDZ mi, jak pelna swiadomosc ma czlowiek, ktory olewa z gory na dol 3/4 swiata, bo mu sie nie chce zastanawiac, czy cos ma sens?

> W chrześcijaństwie własne zbawienie jest niejako skutkiem  
> ubocznym wcielania przykazania miłości w życie. Egoizm w twoim ujęciu  
> wyklucza czystość intencji niezbędnych do zbawienia.

Absolutnie nie. Rozwoj wlasny, ulepszanie siebie, jest w chrzescijanstwie wartoscia sama w sobie, egoizmem jest altruizm. Zbawienie to skutek uboczny, nie cel egoizmu, co nie wyklucza egoizmu.

Tu bylby kolejny przyklad analogii, ale mi sie pisac nie chce.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
21:05:33

Ekono-satanizm
> Powtorze raz jeszcze. Czlowiek A, ktory dba o siebie niszczac sobie zycie,  
> jest - racjonalnie patrzac - debilem, a nie egoista. Debilem. Nie egoista.  
> Nie jest egoista, a jest debilem. Powtorzyc?
> A to, czy Bog jest i czy czlowiek A Go uznaje, decyduje o tym, czy  
> czylowieczy wybor jest niszczeniem sobie zycia.
  
Naprawdę staram się zrozumieć Twój tok myślenia, liczę na współpracę:)
Trudno mówić o człowieku, który niszczy swoje życie,że o nie dba.Jasne, jest debilem-nie egoistą. Natomiast argument o ewentualnym istnieniu Boga i ewentualnym działaniu człowieka zgodnie z Jego wolą zakłada, w moim przekonaniu, dość powierzchowne rozumienie zakładu Pascala. Bo jeśli postępuję  zgodnie z Jego wytycznymi, a Go nie ma, to nie jest tak,że nic nie tracę, tylko tracę całe swoje życie, bo mogłem je wykorzystać w zgodzie z własnym widzimisie czy jakimkolwiek innym. Nie tak?


> Na rany Chrystusa, otworzze umysl choc na prosta mysl - czlowiek, ktory  
> nie wierzy, ze mu kibole druzyny przeciwnej wpier***a przy przewadze  
> liczebnej 20:1 czesciej jest debilem niz supermenem. Wiara okresla  
> postepowanie, a swiat okresla konsekwencje. Tylko zgodnosc wiary ze stanem  
> faktycznym pozwala realizowac jakies egoizmy.

Przecież nie napisałem nigdzie,że wartości ,które wyznajemy biorą się z dupy. Ale nie uważam również,że Bóg czy religia są jedynymi ich fundatorami. I wydaje mi się,że w kontekście o jakim rozmawiamy, trafniejszy byłby termin "przekonania", oczywiście choć odrobinę potwierdzone, a nie od razu "wiara".
I proszę, rozmawiajmy spokojnie:)


> POWIEDZ mi, jak pelna swiadomosc ma czlowiek, ktory olewa z gory na dol  
> 3/4 swiata, bo mu sie nie chce zastanawiac, czy cos ma sens?

Nie wiem do czego pijesz, nie mogę się ustosunkować. Ale musiał konkretnie dostać po dupie od życia. Albo genów:)
  

> Absolutnie nie. Rozwoj wlasny, ulepszanie siebie, jest w chrzescijanstwie  
> wartoscia sama w sobie, egoizmem jest altruizm. Zbawienie to skutek  
> uboczny, nie cel egoizmu, co nie wyklucza egoizmu.

Nie mogę się zgodzić."Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem do nich należeć będzie Królestwo Niebieskie". Zbawienie jest celem ostatecznym. Prawdziwa idea chrześcijaństwa i bezinteresownej miłości tkwi w zatraceniu siebie w czynieniu dobra innym. Na cóż to całe drążenie tajemnic i niejasności, kiedy na sądzie nikt nie oskarży nas o to, żeśmy czegoś nie zrozumieli?  

Pozdrawiam:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-22
15:22:06

Ekono-satanizm

> Naprawdę staram się zrozumieć Twój tok myślenia, liczę na współpracę:)

Dooobrze :)

> Trudno mówić o człowieku, który niszczy swoje życie,że o nie dba.Jasne,  
> jest debilem-nie egoistą. Natomiast argument o ewentualnym istnieniu Boga  
> i ewentualnym działaniu człowieka zgodnie z Jego wolą zakłada, w moim  
> przekonaniu, dość powierzchowne rozumienie zakładu Pascala. Bo jeśli  
> postępuję  zgodnie z Jego wytycznymi, a Go nie ma, to nie jest tak,że nic  
> nie tracę, tylko tracę całe swoje życie, bo mogłem je wykorzystać w  
> zgodzie z własnym widzimisie czy jakimkolwiek innym. Nie tak?

Nie tak. Przynajmniej IMO nie tak, bo wielu znam ludzi, ktorzy mysla tak wlasnie.

Nie ma strat w przeszlosci. Jesli przez 50 lat zylem wierzac, przezylem te 50 lat szczesliwie i tylko wlasnym tym szczesciem mierzyc moge zycie przeszle, nie statystyka. Statystyka - korelacje z prawda, ogromne tabele przezytych doswiadczen, to wszystko NIC, jesli sie tego nie czuje.

W tym kontekscie kazdy oczywiscie uwaza, ze zna prawde i ateista-hedonista, ktory sobie z zycia ziemskiego korzysta, zadowolony jest z niego (lub nie) tak samo (mniej wiecej) jak chrzescijanin.

Pozostaje jeszcze kwestia przyszlosci. Spojrzenie na przyszlosc (wraz z terazniejszoscia) gdy ma sie wiedze (o, takie zalozenie) jest juz inne. Czlowiek wie co obiektywnie mu sie nie przysluzy, nie bedzie wiec zadowolony z tego w trakcie.

Stad pieklo - jako stan duszy, ideal niezadowolenia, dzieki wiedzy. Przyklad jest z poczatku Pisma - 1.Ludzie 2.Pomysl bledu 3.Blad z owocem 4.POZNANIE dobrego i zlegi 5.Zal, koniec Raju, dzieki swiadomosci, ze wybralo sie wlasnie zlo.

Zaklad Pascala jest zly o tyle, ze niemozliwy do stosowania. Nie mozna w siebie wmusic wiary dla korzysci, technicznie niemozliwe, taka wiara to juz nie wiara.
Mowi jednak o bilansie wlasciwym:

ponizej 120 lat w szczesciu lub nie (to strona ateizmu) - (to strona chrzescijanstwa) ponizej 120 lat w szczesciu lub nie, a potem jeszcze wiecznosc

O ile zadowolenie z lat ziemskich moze nijak sie miec do rzeczywistosci, o tyle ewentualne zadowolenie po smierci nie moze juz od rzeczywistosci (w znaczeniu: prawdziwosci, obiektywizmu) odstawac. :>

---

Prawda jest, ze tak naprawde wybor jest bardziej skomplikowany, wszak chrzescijanstwo to nie jedyna religia na swiecie.

Egoizm IDEALNY musialby znac prawde o swiecie i w odniesieniu do niej ustalac system wartosci, a dopiero zaleznie od niego - postepowanie.
Egoizm idealny nie istnieje.
Natomiast egoizm chrzescijanski jest egoizmem tak samo jak satanistyczny, nie ma podstaw by w jednym widziec jakies obiektywne wieksze zyski, bez poznania natury swiata. :)

> Ale nie uważam również,że Bóg czy religia są jedynymi ich  
> fundatorami.  

Tak, tu sie zgadzam.

> I wydaje mi się,że w kontekście o jakim rozmawiamy,  
> trafniejszy byłby termin "przekonania", oczywiście choć odrobinę  
> potwierdzone, a nie od razu "wiara".
> I proszę, rozmawiajmy spokojnie:)


Jestem spokojny, ale nie czuje potrzeby bywania ostroznym :D.
Wiara, wiara wlasnie, to dobre slowo. Jako ogol przekonan. Od czasownika "wierzyc".


> Nie mogę się zgodzić."Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem do nich  
> należeć będzie Królestwo Niebieskie".  

jednak i "Przyodział ich w moc podobną do swojej i uczynił ich na swój obraz.", czy "Dał im [..] serce zdolne do myślenia. Napełnił ich wiedzą i rozumem".

Ubogi duchem nie jest tym samym co czlowiek ktory sie zaniedbal. Jak w przypowiesci o talentach - co masz, pomnazaj.
A jak nie masz, to masz latwiej. Widac. :D

> Zbawienie jest celem ostatecznym.  
> Prawdziwa idea chrześcijaństwa i bezinteresownej miłości tkwi w zatraceniu  
> siebie w czynieniu dobra innym. Na cóż to całe drążenie tajemnic i  
> niejasności, kiedy na sądzie nikt nie oskarży nas o to, żeśmy czegoś nie  
> zrozumieli?  

A tu wniosek wspanialy, ze nie ze zdolnosci zrozumienia rozliczenie, a ze staran dobrego zycia. :>
Tyle, ze zaden z nas dwoch nie bedzie teraz dobrze zyl. A ja, jako egoista, sprobuje jak najwiecej zrozumiec. Moze bedzie wybaczone. :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-22
18:03:11

Ekono-satanizm


O ile moje zapatrywania na szczęśliwe i dobre życie pokrywają się z wytycznymi  nadrzędnego bytu, nie marnuję swojego żywota. Ale jeśli wbrew sobie i swojej
istocie wybieram życie nieautentyczne, to bez względu na to czy coś będzie po śmierci czy nie, będzie przejebane. Czystość intencji i sumienia stanowi główną podstawę nadziei na lepsze życie wieczne.  


> ---
>  
> Prawda jest, ze tak naprawde wybor jest bardziej skomplikowany, wszak  
> chrzescijanstwo to nie jedyna religia na swiecie.
>  
> Egoizm IDEALNY musialby znac prawde o swiecie i w odniesieniu do niej  
> ustalac system wartosci, a dopiero zaleznie od niego - postepowanie.
> Egoizm idealny nie istnieje.
> Natomiast egoizm chrzescijanski jest egoizmem tak samo jak satanistyczny,  
> nie ma podstaw by w jednym widziec jakies obiektywne wieksze zyski, bez  
> poznania natury swiata. :)

Mówmy o egoizmie praktycznym, pozwalającym zachować własną osobę w dobrej kondycji- po każdym względem. Nie wiem do czego zmierzasz pisząc o egoizmie chrześcijańskim- masz na myśli obłudę chrześcijan, jakieś ich duchowe wyrachowanie? Bo do pewnego stopnia muszą być egoistami- dawno by już wymarli, gdyby nie fundamentalny przejaw egoizmu w postaci instynktu samozachowawczego.
Twoje ujęcie egoizmu jakoś go demonizuje , w moich oczach.W takiej postaci jest niedopuszczalny przez chrześcijaństwo...
  
  
> Jestem spokojny, ale nie czuje potrzeby bywania ostroznym :D.
> Wiara, wiara wlasnie, to dobre slowo. Jako ogol przekonan. Od czasownika  
> "wierzyc".


Tu zależy czy mówimy o przekonaniach, które pozwalają nam skutecznie działać tu i teraz, czy wierzeniach determinujących nasze wybory tutaj i późniejsze życie po śmierci.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-23
20:43:44

Ekono-satanizm
>  
>  Czystość intencji i sumienia  
> stanowi główną podstawę nadziei na lepsze życie wieczne.  

Ignorowanie mozliwosci, by sumienie bylo czyste na zasadzie "nie znalem prawa", srednio czystym mi sie wydaje.
O ile nieznane bostwo moze to zrozumiec, o tyle jakis starotestamentowy Szef duzo informacji dal. :)


> Mówmy o egoizmie praktycznym, pozwalającym zachować własną osobę w dobrej  
> kondycji- po każdym względem. Nie wiem do czego zmierzasz pisząc o  
> egoizmie chrześcijańskim- masz na myśli obłudę chrześcijan, jakieś ich  
> duchowe wyrachowanie?  

Skoro mowimy o "kazdym wzgledem", to musimy znac wszystkie wzgledy, a nie znamy. Czesc wyklucza wlasna duchowosc, czesc nie, a czesc po prostu jest glupia.

Popatrz na wlasny odbior slowa "egoizm". Juz szukasz grzechu chrzescijan. Dlatego (trzeba bylo watek przesledzic) pisalem o egoizmie chrzescijan, ze sie satanizm z egoizmem laczyl u Kosy. Czemu wlasnie z satanizmem?

1. satanizm jest czescia egoizmu
lub
2. chrzescijanstwo jest czescia satanizmu

takie wnioski mozna bylo z dziwnego laczenia satanizmu z egoizmem wysnuc.
(nie chce sie powtarzac).
Doszlismy (chyba) do tego, ze egoista robi to, co czuje ze robic powinien, by siebie w pelni realizowac. Napisalbym nawet "robi to, co uwaza za wlasciwe", gdyz to tylko dac moze zadowolenie, a egoizm ktory przeczy zadowoleniu nie jest egoizmem. Prawda, ze nie jest?

Istnieje egoizm w formie dosc dziecinnej, gdy egoista widzi tylko siebie, bo technicznie nie jest w stanie wczuwac sie w innych.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Egoizm_etyczny
Pozwolilem sobie sprawdzic to pojecie, ambitniejsze od zwyklego (ograniczonego) egoizmu.
Taki egoizm to po prostu realizowanie siebie, wiec faktyczna (a nie udawana, wymuszona) droga do poczucia zadowolenia z zycia ziemskiego.

A tak egoistyczni sa chrzescijanie. Taki prawdziwy chrzescijanin zadowolony jest (on sam) z tego, ze pomaga innym. Zadowolony z tego, ze nie ma za wielu dobr materialnych (wielblady, ucha, te sprawy). Jego dzialanie jest egoistyczne, bo jest epikurejskie, ale nie jest satanistyczne, bo nie jest hedonistyczne i nie jest egoistyczne w tym plytszym znaczeniu.

Gdzies tam pytalem o egoizm w satanizmie. Jesli chodzi o ten ambitniejszy, etyczny, to jest on tak potrzebny w satanizmie jak w chrzescijanstwie i w ogole w zyciu, to realizowanie siebie.
Jesli o ten plytszy - po cholere on satanistom, jesli moze przeczyc etycznemu? :>


> Twoje ujęcie egoizmu jakoś go demonizuje , w moich oczach.W takiej postaci  
> jest niedopuszczalny przez chrześcijaństwo...

Moje? Ja wlasnie widze ze demonizujesz, ale na wlasna reke, ja rece umywam.

> Tu zależy czy mówimy o przekonaniach, które pozwalają nam skutecznie  
> działać tu i teraz, czy wierzeniach determinujących nasze wybory tutaj i  
> późniejsze życie po śmierci.

Nawet o tych pierwszych. Jesli mowimy o "tu i teraz" to skutecznosc nie jest w pieniadzach, zdrowiu, pelnym brzuchu i watahach.. tabunach.. duzych grupach kobiet.
Szczescie sie CZUJE. Nie ma innej miary. Skutecznosc wiec zadowolonego chrzescijanina jest dokladnie taka jak zadowolonego satanisty - rowna ich zadowoleniu.
To szczescie latwiej jednak czuc i po smierci, jesli trafilo sie w prawde za zycia. :)

BARDZO nie lubie wmawiania sobie, ze jest sie szczesliwym, bo tak mowi statystyka. Czuje sie to lub sie nie czuje, koniec piesni.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-24
12:25:22

Ekono-satanizm
  
Mówisz o egoizmie chrześcijan, który u wyznawców tej religii jest jakąś patologią. Altruizm, bezinteresowność czy miłosierdzie to są chrześcijańskie ideały, które powinni realizować. Chrześcijanin ma swój wzór postępowania w osobie Jezusa. chrześcijanin jest nastawiony przede wszystkim na życie wieczne, w bliskości z Bogiem i Chrystusem. Naśladowanie na ziemi tego ostatniego, przyczynia się w największym stopniu do zasłużenia na nagrodę w niebie. Jednak poczucie szczęścia czy zadowolenia na ziemi, jest niczym innym dla chrześcijanina, jak potwierdzeniem słuszności obranej drogi i przedsmakiem szczęścia jakiego zazna u boku Boga Ojca w niebie. I epikureizm w tym kontekście jest nie na miejscu. To nie życie przyzwoite i szczęście na ziemi jest celem ostatecznym.Są środkiem do znacznie większego szczęścia. Właściwe wykorzystanie czasu i możliwości w doczesności, zapewni im miejsce w wieczności. Bóg i miłość Boga są chrześcijańskim przedmiotem troski ostatecznej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Moon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-24
13:09:09

Ekono-satanizm
Pozwolę sobie wtrącić swoją myśl

> Mówisz o egoizmie chrześcijan, który u wyznawców tej religii jest jakąś  
> patologią. Altruizm, bezinteresowność czy miłosierdzie to są  
> chrześcijańskie ideały, które powinni realizować.  

Sądzę że dla chrześcijan ich egoizm w postaci starania się o życie wieczne dla nich nie jest patologią,jest nawet jak najbardziej usprawiedliwiony,i to przez samego Pana Boga.
Altruizm,bezinteresowność teoretycznie wykluczają egoizm.Ale czy na pewno?Gdzie te ideały powinny być realizowane?Między innymi w rodzinie.Jeśli mąż jest miłosierny dla żony bo tak mu nakazuje wiara to w dalszym ciągu jest on egoistą.
U wielu chrześcijan motywacją do bycia miłosiernym jest właśnie zbawienie.Ale czyje?Własne.A to już jest egoizm w czystej postaci.

Chrystus dał wzór jak zwalczać egoizm.Potrafił bo był Bogiem.Z jednej strony wierni mają go naśladować ale z drugiej próby zbliżania się do ideału świadczą o pysze...
W praktyce egoizm u chrześcijan ma się całkiem dobrze.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-31
17:47:52

Ekono-satanizm

> Altruizm,bezinteresowność teoretycznie wykluczają egoizm.Ale czy na  
> pewno?

Na pewno nie, a zwlaszcza teoretycznie. ;)

Dzialania prospoleczne (w teorii idealnej) przynosza zysk spoleczenstwu, a wiec i dzialajacemu. Ogol spoleczenstwa dziala (w teorii idealnej) dla dobra kazdego, nikt nie dziala przeciw.

Gdy zas kazdy walczy o swoje nastepuja ataki, niszczenie, ogolny (teoretyczny) potencjal sie zmniejsza.

Gdyby pominac mowienie "bo tutaj jest jak jest" czy "jestem jaki jestem" (kazdego czlowieka), czyli najpierwsze argumenty ludzi leniwych, moznaby myslec swiat gdzie altruizm jest WPROST egoizmem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-25
16:02:34

Ekono-satanizm
>  
> Mówisz o egoizmie chrześcijan, który u wyznawców tej religii jest jakąś  
> patologią.  

nie.

> Altruizm, bezinteresowność czy miłosierdzie to są  
> chrześcijańskie ideały, które powinni realizować.  

chca. chrzescijanie chca. Chyba ze nie sa chrzescijanami a sie za nich podaja. ;)

> Chrześcijanin ma swój  
> wzór postępowania w osobie Jezusa.  

tak

> chrześcijanin jest nastawiony przede  
> wszystkim na życie wieczne, w bliskości z Bogiem i Chrystusem.  

tak

> Naśladowanie na ziemi tego ostatniego, przyczynia się w największym  
> stopniu do zasłużenia na nagrodę w niebie.  

tak.  

> Jednak poczucie szczęścia czy  
> zadowolenia na ziemi, jest niczym innym dla chrześcijanina, jak  
> potwierdzeniem słuszności obranej drogi i przedsmakiem szczęścia jakiego  
> zazna u boku Boga Ojca w niebie. I epikureizm w tym kontekście jest nie na  
> miejscu.  

gdyz?

> To nie życie przyzwoite i szczęście na ziemi jest celem  
> ostatecznym.Są środkiem do znacznie większego szczęścia. Właściwe  
> wykorzystanie czasu i możliwości w doczesności, zapewni im miejsce w  
> wieczności. Bóg i miłość Boga są chrześcijańskim przedmiotem troski  
> ostatecznej.  

dazenie do szczescia nie jest epikurejskie? Jak to sie zmienia szybko, za moich czasow...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-26
19:27:41

Ekono-satanizm

> dazenie do szczescia nie jest epikurejskie? Jak to sie zmienia szybko, za  
> moich czasow...

Dążenie do szczęścia to trochę za mało wg mnie ,żeby określać działania chrześcijan jako epikurejskie. Równie dobrze mogłeś napisać,że dążenie do szczęścia jest marksistowskie. Ta jedna cecha nie określa przecież specyfiki danego sposobu myślenia. Poza tym zarówno epikureizm jak i marksizm są ontologicznie zakorzenione  w materii  i ją uznają za jedyną substancję. To znaczy, że wg nich do szczęścia dążyć można JEDYNIE na ziemi i w doczesności- to moim zdaniem dyskwalifikuje określenie "epikurejski"w odniesieniu do chrześcijan.


Nie było tak za Twoich czasów?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-31
17:43:14

Ekono-satanizm

> Nie było tak za Twoich czasów?  

za moich czasow i epikureizm i marksizm uznawaly "istnienie wszystkich swiatow ktore sa", czyli dokladnie tak jak chrzescijanstwo. Z pewna roznica ilosciowa, ale nie jakosciowa.  
Proponowano dazenie do szczescia w tych wlasnie swiatach (w liczbie zazwyczaj 1).

I z prostej uwagi, ze dazenie do szczescia w polowie dostepnych swiatow nie moze byc epikurejskie, wynika, ze dazenie we wszystkich takie byc musi. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-31
18:27:33

Ekono-satanizm
Jeżeli uważasz,że chrześcijanie uznają istnienie jednego jedynego świata materii, a między nim a "ewentualnym" światem duchowym nie ma jakościowych różnic, to nie mam pytań.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-03
15:27:58

Ekono-satanizm
> Jeżeli uważasz,że chrześcijanie uznają istnienie jednego jedynego świata  
> materii, a między nim a "ewentualnym" światem duchowym nie ma jakościowych  
> różnic, to nie mam pytań.

W takim razie masz pytania, tylko jakie?

Widzisz, chodzi o rozszerzenie pogladow. Powiedzmy, pytanie: co by uwazal Epikur, gdyby uznawal zycie po smierci?

Z jego punktu widzenia nastepuje pewne rozszerzenie na punkt widzenia dzisiejszy. Nie znal telewizji i elektrycznych wibratorow, czy zatem uzycie tych przedmiotow dla przyjemnosci nazwiesz przeczacymi epikureizmowi? Oczywiscie nie. Sadze, ze oczywiscie nie. :)

Gdybys rozciagnal poglady Epikura w taki sposob: "w tym zyciu nalezy sie zabawic, a mozliwe konsekwencje w tamtym olewamy", to Epikur by sie (i Cie) w glowe slabiej lub mocniej popukal. Bo poglad, przy zmianie kontekstu, staje sie absurdalny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-03
22:24:57

Ekono-satanizm

> W takim razie masz pytania, tylko jakie?
>  
> Widzisz, chodzi o rozszerzenie pogladow. Powiedzmy, pytanie: co by uwazal  
> Epikur, gdyby uznawal zycie po smierci?

Nie chodzi o rozszerzenie poglądów, a już na pewno nie w kierunku który proponujesz, przynajmniej w przypadku Epikura-"Gdy jestem ja, nie ma śmierci- gdy nie ma mnie, jest śmierć". To jawne zaprzeczenie sedna jego poglądu!

> Gdybys rozciagnal poglady Epikura w taki sposob: "w tym zyciu nalezy sie  
> zabawic, a mozliwe konsekwencje w tamtym olewamy", to Epikur by sie (i  
> Cie) w glowe slabiej lub mocniej popukal. Bo poglad, przy zmianie  
> kontekstu, staje sie absurdalny.

Nosz kurwa, niemożliwe! Przecież sam to robisz, zboczeńcu! Mówiliśmy o Twoim nietrafnym przyrównaniu zachowań chrześcijańskich do wizji epikurejskiej- takowa nie ma, w odniesieniu do chrześcijan właśnie, ze względu na wiążące ich zobowiązania metafizyczne, w postaci istnienia duszy, Boga itp. racji bytu. Nie wkładaj Epikurowi w usta tekstów pod którymi by się nie podpisał.  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
15:28:25

Ekono-satanizm
>  
> > W takim razie masz pytania, tylko jakie?
> >  
> > Widzisz, chodzi o rozszerzenie pogladow. Powiedzmy, pytanie: co by  
> uwazal  
> > Epikur, gdyby uznawal zycie po smierci?
>  
> Nie chodzi o rozszerzenie poglądów, a już na pewno nie w kierunku który  
> proponujesz, przynajmniej w przypadku Epikura-"Gdy jestem ja, nie ma  
> śmierci- gdy nie ma mnie, jest śmierć". To jawne zaprzeczenie sedna jego  
> poglądu!

Nie sedna jego pogladu, tylko slowa. "Smierci" w sensie pierwszym, gdy mamy i sens drugi. Zupelnie inny.

> > Gdybys rozciagnal poglady Epikura w taki sposob: "w tym zyciu nalezy  
> sie  
> > zabawic, a mozliwe konsekwencje w tamtym olewamy", to Epikur by sie  
> (i  
> > Cie) w glowe slabiej lub mocniej popukal. Bo poglad, przy zmianie  
> > kontekstu, staje sie absurdalny.
>  
> Nosz kurwa, niemożliwe! Przecież sam to robisz, zboczeńcu!  

Pardon, nie pamietam, czemu tak sie podniecasz?

> Mówiliśmy o  
> Twoim nietrafnym przyrównaniu zachowań chrześcijańskich do wizji  
> epikurejskiej- takowa nie ma, w odniesieniu do chrześcijan właśnie, ze  
> względu na wiążące ich zobowiązania metafizyczne, w postaci istnienia  
> duszy, Boga itp. racji bytu. Nie wkładaj Epikurowi w usta tekstów pod  
> którymi by się nie podpisał.  

I wzajemnie. :)

Uproscimy wizje.
Podzielimy swiat na "wiedze o swiecie" i "reakcje". Wiedzia o swiecie to wynik odzialywania kultury, malo co sie czlowiek juz dawno temu dowiadywal wlasno"recznie".  
Reakcja tez zalezy od kultury, ale czlowiek inteligentny moze w sobie schemat zwalczyc.

Epikureizm, jak i kazda inna filozofia, musialby UMRZEC gdy tylko zmieni sie kultura, bo poglady w innym czasie niekoniecznie "bylyby takie same". Epikur glebe wzbogaca, epikureizmu nie ma. Tak?

NIE. Istnieje dzis epikureizm, hedonizm, chrzescijanstwo, realizm, racjonalizm, solipsyzm, gdy tworcy OD DAWNA NIE ZYJA, a dawne czasy NIE WROCA. Jak to mozliwe? Przez zmiane kontekstu kulturowego, ale nie sposobu myslenia.

Epikur mowil o zyciu. Nie poczatku. A calosci. Chocby spojrzec na cytat jaki tu dajesz - jestem ja W ZYCIU WIECZNYM, wiec nie ma smierci. Juz wyraznie widac, ze przy zmianie tej podstawy odnosnie zycia po smierci, poglady Epikura by sie rozciagnely na CALE ZYCIE, a nie "wylacznie czesc ziemska cholera wie po co odcieta od reszty".

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
18:31:54

Neoepikureizm?


Już zapomniałem od tej rozmowie i nie pamiętam dokładnie jej przedmiotu, co Cię natchnęło żeby do tego wracać?

Nie przekonujesz mnie. Zmiana kontekstu kulturowego pozwala i umożliwia kolejne interpretacje, ale nie tak drastyczną ingerencję w podstawowe założenia danej koncepcji. Bo przestaje ona prostu nią być. Niewykluczone, że istnieją współcześni kontynuatorzy myśli Epikura. I załóżmy, że rzeczywiście poszli Twoim tropem w interpretacjach jego idei. Ale wtedy nazwałbym ich np. neoepikurejczykami i nie byłoby problemu. Jeśli znasz takowych myślicieli chętnie bym się zapoznał z ich myślą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
18:48:56

Neoepikureizm?
>  
>  
> Już zapomniałem od tej rozmowie i nie pamiętam dokładnie jej przedmiotu,  
> co Cię natchnęło żeby do tego wracać?
>  
> Nie przekonujesz mnie. Zmiana kontekstu kulturowego pozwala i umożliwia  
> kolejne interpretacje, ale nie tak drastyczną ingerencję w podstawowe  
> założenia danej koncepcji. Bo przestaje ona prostu nią być. Niewykluczone,  
> że istnieją współcześni kontynuatorzy myśli Epikura. I załóżmy, że  
> rzeczywiście poszli Twoim tropem w interpretacjach jego idei. Ale wtedy  
> nazwałbym ich np. neoepikurejczykami i nie byłoby problemu. Jeśli znasz  
> takowych myślicieli chętnie bym się zapoznał z ich myślą.

Ja.
I chrzescijanie.

Ogolnie swiatopoglady (praktyczne) maja wszystkie ten sam cel ("zeby bylo dobrze") i tylko roznia sie opisem swiata (tu jakies reinkarnacje, tu 2 zycia, tam jedno, czasem demiurgowe zludzenia). Dlatego roznia sie realizacja tego "zeby bylo dobrze". By dobrze bylo chrzescijaninowi - dba on o zycie wieczne, to wazniejsze. "Dobrze" dla ateisty, to dobrze tutaj, w tym zyciu. Ktos sie moze starac by sie dobrze znirwanowac. Ale przeciez kazdy UWAZA (a nie tylko mowi), ze jego poglady najwiecej daja.

Poswiecenie malo wartego zycia ziemskiego jest racjonalne, gdy sie zalozy istnienie wiecznego.  

Poglady Epikura byly takim racjonalizmem. Pochwala zycia (takiego, jak zalozone), szczescia w tym zyciu, najwiekszej ilosci przyjemnosci.
Owszem - bylo to z wizja chrzescijanska sprzeczne, ale nie przez (zarzucany chrzescijanstwu) irracjonalizm (i nienaturalnosc. Chrzescijanstwo mialo dazyc do cierpienia, co nie jest prawda) czy (zarzucana epikureizmowi) niemoralnosc.

Czlowiek nie musi byc niemoralny, bo ma byc soba. Ma doswiadczac przyjemnosci, a nie tylko umiec wypisac "to co w moim zyciu moze byc uwazane za przyjemne". Hedonizm pasuje niektorym - tym, ktorzy chca byc hedonistami. Nie da on szczescia mnie.
Chrzescijaninowi da szczescie sluzenie innym. Jesli da mu to szczescie na tej ziemi, czy nie spelni zalozen epikureizmu?

Tam, gdzie zaczyna sie pokazywac DROGE do szczescia, tam oczywiscie byly klotnie. Nie dalo sie nikogo zmusic by odrzucil zycie wieczne, gdy nie chcial odrzucic, nie dalo sie zmusic do przyjecia.

To jednak znow jest nieracjonalne. Jeszcze chrzescijanin moglby atakowac epikurejczyka, "wiedzac", ze w zyciu wiecznym pozaluje on hedonizmu (jesli akurat mowa o hedoniscie). Ale epikurejczyk nawet widzac poswiecenia chrzescijan (po ilosci tych poswiecen widac jak wielu mamy chrzescijan :D) racjonalnie powinien uznac je za dajace szczescie (skoro chrzescijan to dotyczy, to poswiecenia daja szczescie).


--

Ja rezygnuje z nieistotnych fragmentow Pisma. Nie obchodza mnie imiona, cuda. Wylacznie sprawiedliwosc i silna wiara w wartosci (nie w koniecznosc niszczenia czyichs wartosci).
Silna wiara (porzadnie uksztaltowany system wartosci, swiadomy) da odpowiedzi jak postepowac dla siebie (a nie na przyklad dla schematu satanisty-egoisty, czy -hedonisty, ktory nic by mi nie dal). :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
19:02:42

Neoepikureizm?
Jeśli  
> znasz  
> > takowych myślicieli chętnie bym się zapoznał z ich myślą.
>  
> Ja.
> I chrzescijanie.


Którzy chrześcijanie twierdzą, że nie ma śmierci i jest tylko życie wieczne?


> Czlowiek nie musi byc niemoralny, bo ma byc soba. Ma doswiadczac  
> przyjemnosci, a nie tylko umiec wypisac "to co w moim zyciu moze byc  
> uwazane za przyjemne". Hedonizm pasuje niektorym - tym, ktorzy chca byc  
> hedonistami. Nie da on szczescia mnie.
> Chrzescijaninowi da szczescie sluzenie innym. Jesli da mu to szczescie na  
> tej ziemi, czy nie spelni zalozen epikureizmu?


Ty mówisz o praktyce w tym momencie. Różnica tkwi w motywacjach, intencjach i treści wyznawanych poglądów. Epikur nie uznawał Bogów i lęku przed nimi, a to właśnie ewentualne spędzenie wieczności w Boskim towarzystwie byłoby jednym z podstawowych motywów doczesnych starań xian. Albo lęk przed wiecznym potępieniem i smażeniu się w piekle.  


  
> To jednak znow jest nieracjonalne. Jeszcze chrzescijanin moglby atakowac  
> epikurejczyka, "wiedzac", ze w zyciu wiecznym pozaluje on hedonizmu (jesli  
> akurat mowa o hedoniscie). Ale epikurejczyk nawet widzac poswiecenia  
> chrzescijan (po ilosci tych poswiecen widac jak wielu mamy chrzescijan :D)  
> racjonalnie powinien uznac je za dajace szczescie (skoro chrzescijan to  
> dotyczy, to poswiecenia daja szczescie).


Patrząc oczami epikurejczyka nie widzę nawet grama racjonalności. Bo jakże miałby zweryfikować słuszność zabiegów xianina:)?
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
19:15:10

Neoepikureizm?

> Patrząc oczami epikurejczyka nie widzę nawet grama racjonalności. Bo jakże  
> miałby zweryfikować słuszność zabiegów xianina:)?
>  

Po szczesciu! Zadowoleniu! Juz tu, na Ziemi.  

Sam zauwazyles, ze nie bedzie patrzyl tak samo, bo w co innego wierzy. Zalozenia ma inne. TAK. Ale metode ta sama.

Jesli ludzie patrza tak jak Ty, to ja sie nie dziwie, ze wszedzie byly klotnie. Takie podobienstwa, a ludzie popatrza, wyszukaja roznice i zamiast "zyjmy wszyscy, zeby nam bylo lepiej" ludzie sie zwalczaja, bo ich poglad na "lepiej" musi panowac. :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
20:00:26

Neoepikureizm?

> Jesli ludzie patrza tak jak Ty, to ja sie nie dziwie, ze wszedzie byly  
> klotnie. Takie podobienstwa, a ludzie popatrza, wyszukaja roznice i  
> zamiast "zyjmy wszyscy, zeby nam bylo lepiej" ludzie sie zwalczaja, bo ich  
> poglad na "lepiej" musi panowac. :)
>  


Zalałeś teraz młodzieńczym idealizmem. To Ty szukałeś pogodzenia chrześcijaństwa z epikureizmem, ja wręcz przeciwnie. Takie było moje stanowisko i takim pozostało:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-04-12
22:54:39

Neoepikureizm?

> Zalałeś teraz młodzieńczym idealizmem. To Ty szukałeś pogodzenia  
> chrześcijaństwa z epikureizmem, ja wręcz przeciwnie. Takie było moje  
> stanowisko i takim pozostało:)

Ja dalej jestem za laczeniem. Nawet bardziej, ale mniejsza o mechanizm :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-02
14:58:39

Ekono-satanizm
> Pewnie. Ale jakos juz mi sie nie podoba stwierdzenie "ilu satanistow -  
> tyle satanizmow" :)  

Ty, ale kiedyś Ci się podobało? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-02-02
15:22:03

Ekono-satanizm
> > Pewnie. Ale jakos juz mi sie nie podoba stwierdzenie "ilu satanistow  
> -  
> > tyle satanizmow" :)  
>  
> Ty, ale kiedyś Ci się podobało? :>

Tak, ale juz z tego wyroslam.  

Im satanizm jest szerszy tym jest plytszy. I nie jest elitarny jesli kazdy moze sie satanista okreslic. W dupie mam etykietki ktore oprocz milego szelestu nic nie daja.  
Napisales ze kiedys z K. ten poglad namietnie glosilismy. Ale kiedys bylo inaczej.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-02
15:24:48

Ekono-satanizm
> Im satanizm jest szerszy tym jest plytszy. I nie jest elitarny jesli kazdy  
> moze sie satanista okreslic. W dupie mam etykietki ktore oprocz milego  
> szelestu nic nie daja.  
> Napisales ze kiedys z K. ten poglad namietnie glosilismy. Ale kiedys bylo  
> inaczej.  

Sugerujesz, że teraz nowi userzy-sataniści nie są tak zajebiści jak my kiedyś? :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-02-02
15:42:09

Ekono-satanizm
> Sugerujesz, że teraz nowi userzy-sataniści nie są tak zajebiści jak my  
> kiedyś? :D

Niczego nie sugeruje, bo nie znam dzisiejszych userow.  

Pamietam za to jak sie poznawalismy kilka lat temu, jak kazdy z nas byl inny ale kazdy mial cos do zaoferowania. Teraz juz nie widze tej radosci co kiedys. Widze za to naduzywanie nazwiska pewnego filozofa, rozdecie formy przy minimum tresci i masturbacje etykietka.  

No, ale ja jestem stetryczala emerytka. Nie musisz mnie czytac.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-02
16:29:18

Ekono-satanizm
> Niczego nie sugeruje, bo nie znam dzisiejszych userow.  
>  
> Pamietam za to jak sie poznawalismy kilka lat temu, jak kazdy z nas byl  
> inny ale kazdy mial cos do zaoferowania. Teraz juz nie widze tej radosci  
> co kiedys. Widze za to naduzywanie nazwiska pewnego filozofa, rozdecie  
> formy przy minimum tresci i masturbacje etykietka.  
>  
> No, ale ja jestem stetryczala emerytka. Nie musisz mnie czytac.  

Młoda, kogo jak nie Ciebie :*
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2008-02-03
03:18:41

Ekono-satanizm
> Im satanizm jest szerszy tym jest plytszy. I nie jest elitarny jesli kazdy  
> moze sie satanista okreslic.  

Złota myśl. Jednak problem ten jak dla mnie istnieje tylko w przypadku nowych userów tu na forum, z reguły nastoletnich, którzy naczytali się pierdół typu FAQ i startują z własnymi filozofiami. W realu nie istneje, bo innych satanistów live nie znam.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-02-03
12:19:46

Ekono-satanizm
>  Jednak problem ten jak dla mnie istnieje tylko w przypadku  
> nowych userów tu na forum,

Ale nie mozemy satanizmu ograniczac do osob bedacych tutaj.  

> z reguły nastoletnich,

Wiek mnie nie interesuje. Zawsze powtarzam ze bylo tu dwoch szesnastolatkow kiedys ktorzy rozlozyli redakcje na lopatki inteligencja i otwartoscia.  

> którzy naczytali się  
> pierdół typu FAQ i startują z własnymi filozofiami.

Jesli uwazasz ze FAQ to pierdoly to napisz nowe, albo przeredaguj obecne.  
A startowanie z wlasnymi filozofiami jest jak najbardziej OK. Lepsze to niz powtarzanie formulek.  

> W realu nie istneje,  
> bo innych satanistów live nie znam.

To ze ich nie znasz nie znaczy ze ich nie ma. Etykietka jest jedna i nie ma sensu masturbowac sie tym ze uzywaja jej osoby ktore znasz i ktore sa zajebiste, nie widzac jednoczesnie tej bandy dekli ktora tez jej uzywa. Tak mysle.  
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2008-02-03
17:35:44

Ekono-satanizm
> >  Jednak problem ten jak dla mnie istnieje tylko w przypadku  
> > nowych userów tu na forum,
>  
> Ale nie mozemy satanizmu ograniczac do osob bedacych tutaj.  

Ja sobie oganiczyłem, bo dyskusja nad resztą kraju jest dla mnie zbyt abstrakcyjna.
    
> Jesli uwazasz ze FAQ to pierdoly to napisz nowe, albo przeredaguj obecne.  

Ktoś to powinien zrobić. Ja się nie nadaję. Może powołać komisję z przewodniczącym Sabatielem? :>
  
> > bo innych satanistów live nie znam.
>  
> To ze ich nie znasz nie znaczy ze ich nie ma. Etykietka jest jedna i nie  
> ma sensu masturbowac sie tym ze uzywaja jej osoby ktore znasz i ktore sa  
> zajebiste, nie widzac jednoczesnie tej bandy dekli ktora tez jej uzywa.  
> Tak mysle.  

Ja patrzę na tych, których mam w zasięgu wzroku. Sorry, że nie jestem folozofosocjologoamatorem, jak co niektórzy :>    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-08
00:46:58

Ekono-satanizm
> Wiek mnie nie interesuje. Zawsze powtarzam ze bylo tu dwoch  
> szesnastolatkow kiedys ktorzy rozlozyli redakcje na lopatki inteligencja i  
> otwartoscia.  

Którzy?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-02-08
03:44:14

Ekono-satanizm
> > Wiek mnie nie interesuje. Zawsze powtarzam ze bylo tu dwoch  
> > szesnastolatkow kiedys ktorzy rozlozyli redakcje na lopatki  
> inteligencja i  
> > otwartoscia.  
>  
> Którzy?

Nadah i Abaddon.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-02-08
03:45:48

Ekono-satanizm
> Nadah i Abaddon.

dziekuje. pierwszego nawet bardzo dobrze znam?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
18:50:06

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> W jaki sposób umoralnia społeczeństwo? Prosty przykład. Czy uważasz, że  
> moralnym postępowaniem jest atak z różańcem na dziennikarzy i opłacanie  
> regularnych "darów serca" na radio maryja? Moim zdaniem to jest właśnie  
> niemoralne i aspołeczne. Satanista woli wydać tą kasę na siebie, a co do  
> dziennikarzy... do piekła z nimi :D ale bez przesady oczywiście. Nie będę  
> ich przecież rzucał pentagramami.

"spoleczny" pochodzi od "spoleczenstwo". Spoleczenstwo NIE CALKIEM koresponduje z powyzszym "wydac kase dla siebie".

Oplacanie radia, ktore ma spore grono sluchaczy z pewnoscia jest dzialalnoscia prospoleczna. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-29
18:08:21

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Oplacanie radia, ktore ma spore grono sluchaczy z pewnoscia jest  
> dzialalnoscia prospoleczna. :)  


Oplacanie radia, ktore ma wieksza grupe przeciwnikow niz sympatykow z pewnoscia NIE jest dzalalnoscia prospoleczna.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-30
09:26:47

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Oplacanie radia, ktore ma spore grono sluchaczy z pewnoscia jest  
> > dzialalnoscia prospoleczna. :)  
>  
>  
> Oplacanie radia, ktore ma wieksza grupe przeciwnikow niz sympatykow z  
> pewnoscia NIE jest dzalalnoscia prospoleczna.

To zwykla zazdrosc. Ten kto oplaca, daje swoje pieniadze, do ktorych ma wylaczne prawo, ludziom ktorym chce. Dziala dla czesci spoleczenstwa, zatem dla spoleczenstwa.

Dzialalnosc prospoleczna nie jest realizowaniem upodoban wiekszosci, bo spoleczenstwo nie sklada sie z wiekszosci. :>

Gdyby srodki z zalozenia nalezace do pewnej grupy spolecznej byly realizowane jedynie przez jej podgrupe, mialbys racje, bo zamiast rozszerzania dzialalnosci byloby jej ograniczanie. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-30
12:48:52

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> To zwykla zazdrosc. Ten kto oplaca, daje swoje pieniadze, do ktorych ma  
> wylaczne prawo, ludziom ktorym chce. Dziala dla czesci spoleczenstwa,  
> zatem dla spoleczenstwa.


ok.


> Dzialalnosc prospoleczna nie jest realizowaniem upodoban wiekszosci, bo  
> spoleczenstwo nie sklada sie z wiekszosci. :>


Demokratyczne spoleczenstwo sklada sie z (glosu) wiekszosci (czy to "dobre", czy "zle" to juz inna sprawa).
Ale ok. Ja mowie o spoleczenstwie jako ogóle (glosie wiekszosci). Ty zas o konkretnych potrzebach danej grupy spoleznej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
3tt0
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
22:03:59

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Oplacanie radia, ktore ma spore grono sluchaczy z pewnoscia jest  
> dzialalnoscia prospoleczna. :)  

Malaavi czyżbyś przeszedł na rydzykanizm? :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-21
07:40:47

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > Oplacanie radia, ktore ma spore grono sluchaczy z pewnoscia jest  
> > dzialalnoscia prospoleczna. :)  
>  
> Malaavi czyżbyś przeszedł na rydzykanizm? :D

Zauwazenie czegos nie oznacza popierania czegos. Fakt, ze chlorofil sluzy roslinom nie oznacza, ze malaavi przechodzi na samozywnosc.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-20
18:52:04

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> > 4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?
>  
> Pytanie, które bardzo łatwo udowodnić. Spytaj się przykładowo "moherka",  
> co mu się kojarzy z satanizmem. Oczywiście usłyszysz, że czarne msze,  
> zabijanie kotów, gwałcenie dziewic, morderstwa, rabunki, zło, Szatan  
> itd.
>  
> Stereotypy na temat satanizmu są bardzo płytkie. Wszyscy uważają, że jest  
> to złe i demoralizuje społeczeństwo, kiedy w rzeczywistości jest na  
> odwrót.

Ales zaszalal. Co jest na odwrot? Stereotypy sa podobno zle, ale tak naprawde nie demoralizuja? :D
Czy moze satanizm?
Gwalcenie dziewic nie jest zle, bo jest dokladnie na odwrot?

Czy moze jestes zdania, ze ludzie ktorzy pala koscioly z imieniem Szatana na ustach, zabijaja dla Ksiecia Ciemnosci ludzi badz koty robia to PRZEZ POMYLKE? A nie dla Szatana?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aegri_somnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-01-17
19:29:48

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
Moze ten link pomoże chociaz w części:
http://www.satan.pl/top.php?id=1132
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2008-01-17
22:30:31

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Moze ten link pomoże chociaz w części:
> http://www.satan.pl/top.php?id=1132


Racja, dobry pomysł :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Asteroth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-03-04
01:55:14

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
>>1. Satanizm w Polsce- czy ma jakieś cechy charakterystyczne, czym różni się >>od satanizmu w innych krajach ( o ile w ogóle się różni).
>>2. Wizerunek w społeczeństwie dziś i w przeszłości (czy zachodziły jakieś >>zmiany na przestrzeni czasu, czy zmieniało się podejście społeczeństwa?).
>>3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów itp; >>jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).
>>4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?
>>5. Satanizm a Kult Szatana. Prawdziwa idea a wytwór kultury (dlaczego >>powstało do takiego rozłamu?).  
>>6. Jak sam/ sama odnosisz się do w/w zagadnień

Co do cech charakteryzujacych polski Satanizm od innego to nie czuje sie kompetentnym do udzielenia prawidlowej odpowiedzi, moze to byc jedynie moja opinia i mysle, ze wlasnie o zbior takich opinii autorowi pytania chodzilo. Moim zdaniem satanizm w Polsce jest tak samo podzielony na "frakcje" jak i na calym swiecie, a granica miedzy nimi jest czyms bardzo plynnym. Tak jak w kazdym zakatku swiata gdzie Satanizm stal sie czyms wzglednie powszechnym tak i w Polsce znalezc mozna grupy satanistow, ktorzy nie wierza tak w Boga, jak w Szatana, traktuja satanizm jako prowokacyjny symbol. Sa grupy satanistow teistycznych, wierzacy w Szatana i oddajacy mu wyrazy szacunku i uwielbienia. Wreszcie, sa tez pseudosatanistyczne kulty zlozone zazwyczaj ze zbuntowanej mlodziezy pragnacej pokazac swiatu jacy sa zli i twardzi-to ich domena sa rytualne mordy i bezczeszczenie miejsc pochowku/kultu religijnego
Nie wiem jak dawniej wygladalo podejscie do Satanizmu, gdyz malo kto mowil o tym glosno. Obecnie wsrod Polakow dominuja rozne podejscia, ale zasadniczo mozna je podzielic na proste grupy:
- Satanisci sa zli, chorzy i trzeba z nimi walczyc(moherki, czy komitet ochrony przed sektami pana Nowaka)
- Sa dobrzy, sa zli- poki nie lamia prawa niech sobie beda(glownie dominuja tam racjonalisci, ludzie rozsadku, a takze prawdziwi satanisci tak ateistyczni jak teistyczni)
- Satanisci sa super! (generalnie dzieciaki zapatrzone w muzyke metalowa, czesto nie wiedzacy nic na temat satanizmu)

Media zdaja sie podsycac histerie pierwszej z wymienionych grup ludzi. Dlaczego? Z prostej przyczyny, by sprzedac wiekszy naklad lub miec wieksza sluchalnosc/ogladalnosc. Dzialanie na wysokich emocjach to dobra technika marketingowa.
Stereotypy satanisty, osobiscie wyrozniam dwa:
-Mlody czlowiek, dlugie wlosy, ubrany na czarno, jesli jest mezczyzna to koniecznie z kozia brodka, slucha metalu(Tak tak, wielu ludzi sataniste przedstawia jak metalowca i zwykle sa oni kojarzeni z satanizmem)
-Dziwny sasiad, prowadzacy podejrzane interesy, nikt nic o nim nie wie, izoluje sie, widac ze nie brak mu pieniedzy, na pewno uczestniczy w spotkaniach jakiejs lozy masonskiej i jest uczestnikiem spisku majacego na celu zdobycie wladzy nad swiatem. Ten stereotyp jest w Polsce mniej popularny, gdzie predzej kojarzony jest z Zydami, ale w wielu krajach swiata, zwlaszcza USA jest on nawet bardziej popularny niz ten wczesniejszy-metalowy. Szperajac po stronach zachodnich latwo wpasc na niezliczone strony dowodzace, ze polowa rzadu USA to utajeni satanisci, ze wielu przywodcow europejskich rowniez jest satanistami, a swiatem wlada z ukrycia Iluminati- koniecznie bedaca kultem Szatana. Jako niezbite dowody pokazuje sie zwykle oko na dolarach, czy przypadkowe gesty politykow umiejetnie wylapywane na fotografiach i pokazywane jako powitania czy tajne sygnaly. Szerzenie tego stereotypu jest tam domena nowochrzescijanskich ruchow roszczacych sobie monopol na prawde.
Piate pytanie jest skonstruowane w taki sposob, ze nie bardzo wiem o co autorowi chodzilo, a nie bede sie bawil w zgaduj zgadule. Podstawa do uzyskania odpowiedzi jest odpowiednie zadanie pytania.
Cala ta wypowiedz jest moim osobistym odniesieniem, nie badaniem naukowym przeprowadzonym na reprezentatywnej grupie ludzi. Jest ona w calosci oparta na mojej widzy i przemysleniach, dlatego moze odbiegac od rzeczywistosci, jako ze kazdy postrzega swiat nieco inaczej i chetnie zapoznam sie z opiniami innych
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Disease
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-03-11
18:55:59

Satanizm jako zjawisko kulturowe.

> 1. Satanizm w Polsce- czy ma jakieś cechy charakterystyczne, czym różni  
> się od satanizmu w innych krajach ( o ile w ogóle się różni).

Satanizm w Polsce? Małolaty w koszulkach Burzum uwazające za szczyt zła puszczanie głośno muzyki metalowej ;) Pod tym względem na całym świecie jest tak samo nawet w znanej z podpalania kosciołów Norwegii.  

> 2. Wizerunek w społeczeństwie dziś i w przeszłości (czy zachodziły jakieś  
> zmiany na przestrzeni czasu, czy zmieniało się podejście  
> społeczeństwa?).

W Polsce? Chyba żartujesz, my wciąz jestesmy zaściankiem. Warto jednak dodać że dzisiejszy kosciół w Polsce nie straszy już szatanem jak to miało miejsce jeszcze w połowie XX wieku. Mysle ze trzeba tutaj szukac odpowiedzi w 2 soborze ale dokładnie to wiedzą tylko dyktatorzy z Watykanu ;)

> 3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów itp;  
> jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).

Polecam obejrzenie dokumentu o Vargu Vikernesie tam to jest dosyc ladnie wytłumaczone. Generalnie chodzi o to że prasa uczyniła gwiazdy z satanistów co imponowało wielu młodym naiwniakom. Wraz ze smiercią pierwszego Mayhem szatan w popkulturze ma znaczenie symboliczne.  

> 4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?

na to ci nie odpowiem bo się za satanistę nie uwazam. Chociaz moze jeden bardzo konkretny: satanista wierzy w szatana. NIEPRAWDA.

> 5. Satanizm a Kult Szatana. Prawdziwa idea a wytwór kultury (dlaczego  
> powstało do takiego rozłamu?).  

bo to jest atrakcyjne wizualnie i werbalnie. Po prostu. Nie ma głębszego sensu, chyba że ktoś nawiedzony udowodni mi ze jest inaczej ;)


> 6. Jak sam/ sama odnosisz się do w/w zagadnień?
  
pomyśl czego chciałby ewentualny szatan od człowieka. Znajdziesz odpowiedz na wszystkie powyższe pytania.
pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Mirholt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-03-14
23:19:17

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
>  
> > 1. Satanizm w Polsce- czy ma jakieś cechy charakterystyczne, czym  
> różni  
> > się od satanizmu w innych krajach ( o ile w ogóle się różni).
>  
> Satanizm w Polsce? Małolaty w koszulkach Burzum uwazające za szczyt zła  
> puszczanie głośno muzyki metalowej ;) Pod tym względem na całym świecie  
> jest tak samo nawet w znanej z podpalania kosciołów Norwegii.  
>  
> > 2. Wizerunek w społeczeństwie dziś i w przeszłości (czy zachodziły  
> jakieś  
> > zmiany na przestrzeni czasu, czy zmieniało się podejście  
> > społeczeństwa?).
>  
> W Polsce? Chyba żartujesz, my wciąz jestesmy zaściankiem. Warto jednak  
> dodać że dzisiejszy kosciół w Polsce nie straszy już szatanem jak to miało  
> miejsce jeszcze w połowie XX wieku. Mysle ze trzeba tutaj szukac  
> odpowiedzi w 2 soborze ale dokładnie to wiedzą tylko dyktatorzy z Watykanu  
> ;)
>  
> > 3. Wizerunek satanisty w mediach, np.: czarne msze, palenie kościołów  
> itp;  
> > jego miejsce w popkulturze (czy "satanizm" uległ komercjalizacji?).
>  
> Polecam obejrzenie dokumentu o Vargu Vikernesie tam to jest dosyc ladnie  
> wytłumaczone. Generalnie chodzi o to że prasa uczyniła gwiazdy z  
> satanistów co imponowało wielu młodym naiwniakom. Wraz ze smiercią  
> pierwszego Mayhem szatan w popkulturze ma znaczenie symboliczne.  
>  
> > 4. Czy istnieją jakieś sterotypy na temat satanizmu?
>  
> na to ci nie odpowiem bo się za satanistę nie uwazam. Chociaz moze jeden  
> bardzo konkretny: satanista wierzy w szatana. NIEPRAWDA.
>  
> > 5. Satanizm a Kult Szatana. Prawdziwa idea a wytwór kultury (dlaczego  
>  
> > powstało do takiego rozłamu?).  
>  
> bo to jest atrakcyjne wizualnie i werbalnie. Po prostu. Nie ma głębszego  
> sensu, chyba że ktoś nawiedzony udowodni mi ze jest inaczej ;)
>  
>  
> > 6. Jak sam/ sama odnosisz się do w/w zagadnień?
>  
> pomyśl czego chciałby ewentualny szatan od człowieka. Znajdziesz odpowiedz  
> na wszystkie powyższe pytania.
> pozdrawiam.

Cóż ja osobiście dodał bym iż znakomita większość społeczeństwa nie zna "prawdziwego" Satanizmu. Media jak i Kościół Katolicki kreują wyobrażenie mas, nagłaśniają wybryki pseudo satanistów. (Tzn: Osób najczęściej małoletnich odpowiedzialnych za bezczeszczenie grobów oraz krwawe rytuały z kotami w rolach głównych.) Stąd bierze się stereotyp Satanisty jako niszczyciela wszystkich i wszystkiego, osoby pozostającej często pod wpływem środków odurzających. Kultywujących mroczne ceremonie połączone z orgiami...a wszystko to ku czci szatana.

Pozdrawiam
Mirholt
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2008-03-14
23:23:54

Satanizm jako zjawisko kulturowe.
> Kultywujących mroczne ceremonie połączone z  
> orgiami...a wszystko to ku czci szatana.

Proponuje Kicius zebys kultywowal zasade kasowania tej czesci postu na ktora nie odpowiadasz.  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>