| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Pokrakk | 2008-05-15 - 01:27:56 | |
| Malaavi | 2008-05-16 - 08:20:13 | |
| Kostrzewska | 2008-05-15 - 10:01:31 | |
| Malaavi | 2008-05-16 - 08:11:06 | |
| Kostrzewska | 2008-05-16 - 09:34:21 | |
| Myszołów | 2008-05-17 - 14:42:32 | |
| Kostrzewska | 2008-05-17 - 15:04:13 | |
| Myszołów | 2008-05-17 - 15:10:17 | |
| Bluebird | 2008-05-19 - 02:05:07 | |
| Myszołów | 2008-05-15 - 10:37:57 | |
| Pavel | 2008-05-15 - 13:41:14 | |
| Anouk | 2008-05-15 - 21:20:14 | |
| Sabatiel | 2008-05-16 - 23:26:02 | |
| Szatan_rotfl | 2008-05-18 - 19:26:42 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-15 01:27:56 |
Szlachetna krew Satanizm - kilkoro z nas odkrylo te droge i kroczy nia nadal. Wielu ma ja za soba. Byc moze sa i tacy, ktorych jej odkrycie dopiero czeka? Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych sakramentow? Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-16 08:20:13 |
Szlachetna krew > Satanizm - kilkoro z nas odkrylo te droge i kroczy nia nadal. > Byc moze sa i tacy, ktorych jej odkrycie dopiero czeka? Satanistami (to moje zdanie) sa ludzie, ktorych schemat "tej drogi" gdzies lapie, zatem tak, wielu ich bedzie. Satanistami (to moja wola) sa ktorzy droge potrafia wybrac. Ale wybor drogi to przewidywanie jej konsekwencji. Nie spotykam takich ludzi. > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? W przypadku tego pierwszego, faktycznego satanizmu, zawsze lub prawie zawsze. Choc bywa bez "rzucania talerzami", to jest to dalej bunt, bo bunt jest w glowie, nie w rekach. W przypadku drugiego, mojego satanizmu, odkrycie jest zrozumieniem. Nie wystepuje w naturze. > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? Tak. I to nawet buntem doskonalym (bo przeciw czemus, co nie istnieje). Wywazaniem drzwi otwartych, prawie zawsze w temacie otoczenia i rodziny, calkiem zawsze w przypadku religii i swiatopogladu. > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? Kazda jest naturalna. To bardzo naturalny bunt. Spadek. Oczywiste schody. > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Literatura. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2008-05-15 10:01:31 |
Szlachetna krew > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? U mnie bylo olsnienie przy stole w wieku 5-6 lat. > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? Tylko tata sie krzywil ze nie po to rodzine trzymal z daleka od religijnych farmazonow zeby corka tam spowrotem wracala ;) > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Matka mojego satanizmu bylo zdanie mojej matki "Szatan jest piekny". No, ale ja juz dawno z satanizmu wyroslam. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-16 08:11:06 |
Szlachetna krew > Matka mojego satanizmu bylo zdanie mojej matki "Szatan jest piekny". > > > No, ale ja juz dawno z satanizmu wyroslam. A Szatan przestal byc piekny? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2008-05-16 09:34:21 |
Szlachetna krew > A Szatan przestal byc piekny? Nie wiem. Nie obchodzi mnie to. Juz. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-17 14:42:32 |
Szlachetna krew > > A Szatan przestal byc piekny? > > Nie wiem. Nie obchodzi mnie to. Juz. Nie wiem jak to było u Ciebie, ale mnie tyle razy z diabłem porównywano, że w siłą rzeczy musiał zejść dla mnie z piedestału. Tylko czasami mówiono o mnie: 'wiedźma'. Najczęściej porównywano mnie z lucyferem. Więc choćbym chciała wierzyć, że istnieje w takiej formie, w jakiej ludzie go widzą, to nie mogę. Gdyby istniał, to trochę inaczej by wyglądał. Co mi przypomina: Ego, to kurwy nędzy, kiedy pojawi się mój esej, który napisałam dziesięć miliardów lat temu? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2008-05-17 15:04:13 |
Szlachetna krew > Nie wiem jak to było u Ciebie, ale mnie tyle razy z diabłem porównywano, > że w siłą rzeczy musiał zejść dla mnie z piedestału. Mnie z racji aparycji i zachowania raczej do czarownic ;) Co specjalnie mi nie przeszkadzalo bo od zawsze wole czarownice (silne, mocne, umiejace ulozyc rzeczywistosc tak by im bylo wygodnie kobiety) niz diably. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-17 15:10:17 |
Szlachetna krew > > Nie wiem jak to było u Ciebie, ale mnie tyle razy z diabłem > porównywano, > > że w siłą rzeczy musiał zejść dla mnie z piedestału. > > Mnie z racji aparycji i zachowania raczej do czarownic ;) Co specjalnie mi > nie przeszkadzalo bo od zawsze wole czarownice (silne, mocne, umiejace > ulozyc rzeczywistosc tak by im bylo wygodnie kobiety) niz diably. > Z Twoim typem urody to zrozumiałe. Ale u mnie raczej chyba chodzi o ten typ diabła, jaki był na przykład w 'Klubie Dumas'. Poza tym mam taki wpływ na ludzi, jaki ma szatan, nie czarownica. Dochodzi tu też kwestia kobiecości, bo Twoja uroda jest wybitnie kobieca, a moja może i jest jak to kiedyś określiłaś 'zjawiskowa', ale ja nie jestem typem samicy. Raczej typem 'stworzenia'. |
|
Bluebird [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-19 02:05:07 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Szlachetna krew |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-15 10:37:57 |
Szlachetna krew > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? Nein. > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? > > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Rozsądek i rezygnacja Ja się na nic innego nie nadaję :) |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-15 13:41:14 |
Szlachetna krew > Satanizm - kilkoro z nas odkrylo te droge i kroczy nia nadal. Ja idę swoją drogą. > Wielu ma ja za soba. Si sinior. To o mnie jest! ;) > Byc moze sa i tacy, ktorych jej odkrycie dopiero czeka? Niah, niah, niah... ;P > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? Niekoniecznie. Jednak bunt jest częścią satanizmu, więc ciężko go uniknąć obijając się o ściany komnat w mrocznym pałacu. > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? Każdy katolik, żyd czy buddysta też może przez to przechodzić, więc satanista tym bardziej. Ze mną właśnie tak kiedyś było, ale to były czasy... ;] > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? A która ewolucja jest sztuczna? > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Rozsadna kontestacja, z naciskiem na wątpliwości wynikające z rozczarowania rzeczywistością "katolicyzmu praktycznego". Hail Eris! |
|
Anouk ( Czarownica-sekutnica ) Wysłano: 2008-05-15 21:20:14 |
Szlachetna krew > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? Niekoniecznie. Równie dobrze może dopiero prowadzić do buntu, a wyrastać z czegoś łagodniejszego np. negacji - schematów, kultury dominującej, stereotypów itp. Nie musi to być zaraz okrojone rzucaniem talerzami. > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? Też. Do tego rodzaju mogę wpisać siebie. > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Nie da się razem? Bo wydaje się, że to się przenika. Nie wyobrażam sobie satanizmu bez jednego i drugiego. Najbardziej jednak skłaniałabym się ku drobnym oświeceniom postulowanych przez Kosę (niekoniecznie w takim wieku, jaki podaje). Swego czasu mąciły mi nieźle w głowie. |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2008-05-16 23:26:02 |
Szlachetna krew > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? Tak, ale nie przeciwko babci i przyjmowaniu księdza po kolędzie. > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? Absolutnie nie. Ja się buntuję tylko i wyłącznie przeciwko temu co najszersze - przeciwko KULTURZE, a nie przeciwko temu że koło mnie stoi kościół i księdza pedofile itp pierdy. Moi rodzice to - w sumie - ateiści. Nigdy mnie nie zmuszali do chodzenia do kościoła, nigdy mnie nie zmuszali żebym wierzył w Jahwe i żebym się modlił. Pokazali że tak można i olali to. Sam sobie wybierałem. Nie miałem się przeciwko czemu buntować w aspekcie prywatnym. Więc nie musi o to chodzić. > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? Absolutnie TAK. (Mówimy oczywiście o tym grzecznym i fajnym satanizmie - LaVey i te sprawy - nie o kontaktowaniu sie z Ciemnością) > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Zdecydowanie rozsądek i zgodność z prawdą życia / realiami życia. (Mówimy wciąż o laveyanizmie, s. racjonalnym itp spoko-cool-zajebistych filozofiach.) Bez odbioru |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-05-18 19:26:42 |
Szlachetna krew > Czy owo odkrycie zawsze wiaze sie z buntem? IMHO wielkie rzeczy mogą nastąpić dopiero po rewolucji wewnątrz. > Z buntem przeciwko rodzinie, otoczeniu, pustej farsie niedzielnych > sakramentow? To zależy. Każdy bunt ma swój smak. Siajkamuni żył w warunkach o jakich znani mi sataniści wręcz marzą. I też się zbuntował. > Czy moze jest mozliwa naturalna ewolucja swiatopogladu w jego strone? Naturalna w sensie bez elementu indoktrynacji? Tak. Zresztą tylko taka ewolucja ma sens. W innym wypadku to skok w bok a nie krok na przód. Oczywiście element indoktrynacji zawsze się pojawia, w mniejszym czy większym stopniu, gdyż na tej zasadzie funkcjonują społeczności, również te małe, elitarne. > Czy matka twojego satanizmu byla kontestacja czy rozsadek? Matką mojego satanizmu była kontestacja i masa kompleksów pod tytułem "Świat jest do dupy i mnie nie rozumie". |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















