| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-12 11:35:53 |
Dlaczego satanizm? Witam, Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł po teksty Lavey'a tudzież przekazy z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Jaka była wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy takowego niemiało. W moim przypadku zadecydowała ciekawość w momencie gdy od długiego czasu przestałem utożsamiać się z kościołem katolickim. Zaowocowało to umocnieniem przekonań i związaniem się z ideami satanistycznymi. Chciałbym poznać wasze zdanie. Pozdrawiam |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-12 13:45:57 |
Dlaczego satanizm? > sięgnoł > Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Chwytliwa nazwa. >.. do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta Wydaje mi sie, ze nawet satanista oddycha tlenem i je chleb, nie do wszystkiego mu sluza grafomanskie dziela LaVeya. Idee satanizmu to obce idee. Idee LaVeya to takze obce idee. W momencie, w ktorym stwierdzisz, ze jakies obce idee sa wszystkim co sie liczy, bedziesz nikim juz zupelnie. ;) Licza sie idee wlasne. Nie tylko wypracowane w obrebie wlasnego niedouczenia, to jasne. Ale wlasne - te najblizsze naszemu wnetrzu. Jakie ma przy tym znaczenie, kto wypowiedzial je wiek czy dwadziescia wiekow temu? > ..doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. Rewizjonizm? Jesli czuje sie, ze cos ma znaczenie, to ma to przynajmniej takie, ze wplywa na odczuwanie. Nie wiem, czy w tej chwili lekcewazysz to, co czules, czy moze oklamujesz sie dosc dowolnie kreujac po latach wlasna przeszlosc, ale mi sie to nie podoba. ;) Jesli nie siebie i nie wlasna - tym gorzej. :D Ile miales lat, gdy przestales sie utozsamiac z Kosciolem? |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-18 00:46:34 |
Dlaczego satanizm? > > sięgnoł > > > > > Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? > > Chwytliwa nazwa. > > >.. do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > > się tylko idee satanizmu, a cała reszta > > Wydaje mi sie, ze nawet satanista oddycha tlenem i je chleb, nie do > wszystkiego mu sluza grafomanskie dziela LaVeya. Idee satanizmu to obce > idee. Idee LaVeya to takze obce idee. W momencie, w ktorym stwierdzisz, ze > jakies obce idee sa wszystkim co sie liczy, bedziesz nikim juz zupelnie. > ;) > > Licza sie idee wlasne. Nie tylko wypracowane w obrebie wlasnego > niedouczenia, to jasne. Ale wlasne - te najblizsze naszemu wnetrzu. Jakie > ma przy tym znaczenie, kto wypowiedzial je wiek czy dwadziescia wiekow > temu? > Napisałem, ze licza sie tylko idee satanizmu biorac pod uwage ideologie co nieogranicza mnie w zupelnosci tylko do jednego toku myslania. Oczywiste jest, ze jak by niebylo zawsze jestesmy otwarci na to co sie wokol nas dzieje, czy to jest zwiazane z ideologia ktora nas ksztaltuje czy sa ta rzeczy z nia niezwiazane. Tak naprawde to co soba reprezentujemy to suma naszych zmagan z tym do czego darzymy i czym sie kierujemy a tego co przynosi zycie ;) > > ..doszliście do wniosku ze nigdy > > takowego niemiało. > > Rewizjonizm? Jesli czuje sie, ze cos ma znaczenie, to ma to przynajmniej > takie, ze wplywa na odczuwanie. Nie wiem, czy w tej chwili lekcewazysz to, > co czules, czy moze oklamujesz sie dosc dowolnie kreujac po latach wlasna > przeszlosc, ale mi sie to nie podoba. ;) > Jesli nie siebie i nie wlasna - tym gorzej. :D > Nieporzudzam bezwladnie tego co bylo w przeszlosci. To co bylo mialo duzy wplyw na to co jest teraz. > > Ile miales lat, gdy przestales sie utozsamiac z Kosciolem? > Hmm, to ile mamy lat wcale nieodzwierciedla tego na ile jestesmy swiadomy tego co robmy;) Jedni zyskuja swiadomosc, dojzalosc umyslowa w duzo mlodszym wieku a drudzy potrzebuja to to zdecydowanie wiecej czasu. Ja mialem okolo 20 lat i wiem ze to byla swiadoma decyzja. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-18 18:02:19 |
Dlaczego satanizm? > Napisałem, ze licza sie tylko idee satanizmu biorac pod uwage ideologie co > nieogranicza mnie w zupelnosci "Nie" z czasownikami. I wlasnie to Cie ogranicza. Bo Twoje kategorie sa sztuczne. Umialbys zauwazyc "idee" w komunizmie, ale nie umialbys w zyciu. Na schodach. W rozmowie. :) To Cie ogranicza w zupelnosci. :) > tylko do jednego toku myslania. Oczywiste > jest, ze jak by niebylo "Nie" z czasownikami. > zawsze jestesmy otwarci na to co sie wokol nas > dzieje, czy to jest zwiazane z ideologia ktora nas ksztaltuje czy sa ta > rzeczy z nia niezwiazane. Jesli moze na nas cos miec wplyw, nie majac na nas wplywu, to masz racje. :) A jesli to logiczna sprzecznosc, to ja mam. :) > Tak naprawde to co soba reprezentujemy to suma > naszych zmagan z tym do czego darzymy i czym sie kierujemy a tego co > przynosi zycie ;) ż > Nieporzudzam Nie wiem czego nie robisz, ale to czasownik. "Nie" z czasownikami. > bezwladnie tego co bylo w przeszlosci. To co bylo mialo duzy > wplyw na to co jest teraz. Wiec dojscie do wniosku, ze to, co mialo wplyw, nie mialo wplywu, jest dziwne. :) > > > > Ile miales lat, gdy przestales sie utozsamiac z Kosciolem? > > > > Hmm, to ile mamy lat wcale nieodzwierciedla tego na ile jestesmy swiadomy Jestescie swiadomy? Monarchista? > tego co robmy;) Jedni zyskuja swiadomosc, dojzalosc umyslowa w duzo > mlodszym wieku a drudzy potrzebuja to to zdecydowanie wiecej czasu. Ja > mialem okolo 20 lat i wiem ze to byla swiadoma decyzja. Wszyscy "wiedza", ze to byla swiadoma decyzja. Ja tez wiem, ze "wiesz". Akurat to, co o sobie myslisz, raczej nie jest interesujace, tak mnie tylko liczba, ta dwudziestka, zainteresowala. |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-19 17:39:39 |
Dlaczego satanizm? > I wlasnie to Cie ogranicza. Bo Twoje kategorie sa sztuczne. Umialbys > zauwazyc "idee" w komunizmie, ale nie umialbys w zyciu. Na schodach. W > rozmowie. :) > To Cie ogranicza w zupelnosci. :) A skad ty wiesz gdzie ja bym umial zauwazyc idee a gdzie nie?? Znasz mnie? Pilismy razem wodke? Wytlumacz mi sztucznosc moich kategori i podstawy twojego osadu? |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-19 17:46:43 |
Dlaczego satanizm? > > I wlasnie to Cie ogranicza. Bo Twoje kategorie sa sztuczne. Umialbys > > > zauwazyc "idee" w komunizmie, ale nie umialbys w zyciu. Na schodach. > W > > rozmowie. :) > > To Cie ogranicza w zupelnosci. :) > > A skad ty wiesz gdzie ja bym umial zauwazyc idee a gdzie nie?? Znasz mnie? > Pilismy razem wodke? > Wytlumacz mi sztucznosc moich kategori i podstawy twojego osadu? Ja Ci wytlumaczylem sztucznosc Twoich kategorii i podstawy mojego osadu. Z faktu, ze nie jestes tego w stanie zauwazyc wynika, ze nie tylko nie pilismy, ale i nie bedziemy pic wodki. (Jesli Twoje poznanie wymaga picia wodki, to Twoje zdolnosci umyslowe wcale mnie nie zaskakuja). "Rozumiem, że można pocałować trędowatego, ale nie mogę pojąć, że można uścisnąć rękę kretynowi." Pitigrilli Jasniej nie bedzie. Od doinformowania czym sie sztuczne podzialy roznia od naturalnych masz mame, nauczycielke biologii, encyklopedie, internet, biblioteke, klientow czy kogo tam chcesz. U mnie korki mozesz brac odplatnie. |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-19 18:00:39 |
Dlaczego satanizm? > > > I wlasnie to Cie ogranicza. Bo Twoje kategorie sa sztuczne. > Umialbys > > > > > zauwazyc "idee" w komunizmie, ale nie umialbys w zyciu. Na > schodach. > > W > > > rozmowie. :) > > > To Cie ogranicza w zupelnosci. :) > > > > A skad ty wiesz gdzie ja bym umial zauwazyc idee a gdzie nie?? Znasz > mnie? > > Pilismy razem wodke? > > Wytlumacz mi sztucznosc moich kategori i podstawy twojego osadu? > > Ja Ci wytlumaczylem sztucznosc Twoich kategorii i podstawy mojego osadu. Z > faktu, ze nie jestes tego w stanie zauwazyc wynika, ze nie tylko nie > pilismy, ale i nie bedziemy pic wodki. (Jesli Twoje poznanie wymaga picia > wodki, to Twoje zdolnosci umyslowe wcale mnie nie zaskakuja). > > "Rozumiem, że można pocałować trędowatego, ale nie mogę pojąć, że można > uścisnąć rękę kretynowi." Pitigrilli > > Jasniej nie bedzie. > > Od doinformowania czym sie sztuczne podzialy roznia od naturalnych masz > mame, nauczycielke biologii, encyklopedie, internet, biblioteke, klientow > czy kogo tam chcesz. U mnie korki mozesz brac odplatnie. Gdybys byl taki super inteligentny - czego probujesz dowiesc - zrozumial bys moja przenosnie odnosnie "picia wodki" przeciwko two jej wypowiedzi. Niestety przycmiewa cie swiadomosc o swojej doskonalosci. Peace V p.s. Po co mi korki skoro mam google. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-19 19:38:29 |
Dlaczego satanizm? > p.s. Po co mi korki skoro mam google. google nie poprawia bledow. :) Ale dziekuje za podanie drugiego, po chorobie alkoholowej, powodu obecnego stanu. :D |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-19 23:48:52 |
Dlaczego satanizm? > google nie poprawia bledow. :) Jasne, że poprawia. Wpisujesz mu słowo, jeżeli jest z błędem to google pyta: czy chodziło ci o..., a jeżeli jest gites, to po prostu wyświetla wyniki. :-) |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-20 08:40:24 |
Dlaczego satanizm? > > google nie poprawia bledow. :) > > Jasne, że poprawia. Wpisujesz mu słowo, jeżeli jest z błędem to google > pyta: czy chodziło ci o..., a jeżeli jest gites, to po prostu wyświetla > wyniki. :-) wpisz "z nienacka". Wyniki czesto beda laczne, ale google wcale nie pyta, czy chodzilo o laczna pisownie. :) Google podpowiada tylko to, co wie odpowiednio duza wiekszosc ludzi. :) |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-20 08:47:20 |
Dlaczego satanizm? > wpisz "z nienacka". Wyniki czesto beda laczne, ale google wcale nie pyta, > czy chodzilo o laczna pisownie. :) Google podpowiada tylko to, co wie > odpowiednio duza wiekszosc ludzi. :) ... kurwa mać! ;-) Na swoje usprawiedliwienie powiem, że nigdy nie wpisywałem w google 'znienacka'. ;-P |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-20 00:08:55 |
Dlaczego satanizm? > > > p.s. Po co mi korki skoro mam google. > > google nie poprawia bledow. :) > > Ale dziekuje za podanie drugiego, po chorobie alkoholowej, powodu obecnego > stanu. :D No!! To nareszcie doszlismy do porozumienia:D Co do tych bledow to sory;) Obiecuje poprawe:D |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-12 17:26:16 |
Dlaczego satanizm? > Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł Nie każdy. > po teksty Lavey'a tudzież przekazy > z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Dla każdego na pewno różne. Ciekawość świata na pewno, choć różnie motywowana. > Jaka była > wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne > religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. Ja do takiego wniosku nie doszłem, staram się nie mieć klapek na oczach. |
|
BloodFire [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-13 12:11:17 |
Dlaczego satanizm? W moim wypadku Satanizm się zaczął w wieku koło 30 lat. Byłem już żonaty i miałem dzieci. Doszedłem do wniosku że satanizm jest najdoskonalsza forma i rewolucja myślenia. Nie ma takiej drugie alternatywy na świecie! Po prostu nie ma. Dzięki temu widzę jak moje dzieci jako Sataniści pięknie rozwijają się. |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-13 18:42:58 |
Dlaczego satanizm? > W moim wypadku Satanizm się zaczął w wieku koło 30 lat. > Byłem już żonaty i miałem dzieci. Doszedłem do wniosku że satanizm jest > najdoskonalsza forma i rewolucja myślenia. Nie ma takiej drugie > alternatywy na świecie! Po prostu nie ma. I kręcisz filmy porno których jeszcze nie widziałem. Kiedy się dogadamy? :) |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2008-11-14 23:15:23 |
Dlaczego satanizm? > W moim wypadku Satanizm się zaczął w wieku koło 30 lat. > Byłem już żonaty i miałem dzieci. Doszedłem do wniosku że satanizm jest > najdoskonalsza forma i rewolucja myślenia. Nie ma takiej drugie > alternatywy na świecie! Po prostu nie ma. Dla Ciebie nie ma. W wieku 30 lat, będąc ojcem i mężem, mieć taki odlot - zaskakujące. ;) > Dzięki temu widzę jak moje dzieci jako Sataniści pięknie rozwijają się. Można wiedzieć, jak wygląda ten satanizm dzieci? |
|
hebi ( Bakayaro reimudakku ) ![]() Wysłano: 2008-11-13 15:29:50 |
Dlaczego satanizm? Witam po dluzszej przerwie :). Co mnie zlapalo ? Bez watpienia brak plotu z drutem [ lub korona ] kolczastym na szczycie... Wolnosc myslenia i swobodne ksztaltowanie pogladow. Cholera - szef mnie wygania ... dokoncze pozniej |
|
hebi ( Bakayaro reimudakku ) ![]() Wysłano: 2008-11-16 01:54:32 |
Dlaczego satanizm? > Witam po dluzszej przerwie :). > > Co mnie zlapalo ? Bez watpienia brak plotu z drutem [ lub korona ] > kolczastym na szczycie... > Wolnosc myslenia i swobodne ksztaltowanie pogladow. Nie wiem , czy powinienem nazywać się satanistą , ale tak właśnie się czuję i popieram w znacznej części poglądy członków portalu , a dla tych z którymi nie do końca się zgadzam mam szacunek. To właśnie to - brak osądów za wyrażanie własnego zdania i choć czasem brutalne [lol] polemizowanie , nie zawsze wypełnione wulgarnością. Każdy z nas jest inny i dlatego każdy jest zajebisty :D . Ja tam na przykład nie ubóstwiam człowieka , jako najbardziej zaawansowanego wyniku ewolucji. Traktuję ludzi na równi ze zwierzętami , przynajmniej niektórych , bo dość dużo ludzi jest dla mnie gorszych i mniej wartościowych od istot które uległy naszemu gatunkowi. Ostatnia kłótnia z moimi zburaczałymi współ-lokatorami dotyczyła np. wychowania psa wśród dzieci . Wpadłem w szał , kiedy powiedzieli mi , że pies powinien być wytresowany tak , by bachor mógł ciągnąć go za uszy i walić pięścia nie bojąc się psiej reakcji. Miałem już kłopoty z rodzinką w tym temacie. Mój pies odpowiada krzywdą na krzywdę i nie dopuszczam do karania go przez kogokolwiek , nawet gdy zostawia ślady zębów na nogach moich siostrzeńców , którzy oduczyli się w ten sposób kopania i bicia go dla zabawy. Moje domowe "buraczki" stwierdziły : ' No tak , od razu widać , że satanista ! ' [ lol ] Ponieważ ludzie wciąż uważają nas za morderców kociego gatunku , a tylko niewielu zna pojęcie "radykalnego poglądu" , ponieważ większa część ludziów zamknęła swoje umysły w wieku ok. 10 roku życia , czasem po prosyu mi przeszkadzają i trudno mi czuć do nich sympatię :). To nie jest o.t. , to moje uzasadnienie - choć może wyglądać jak młodzieńczy bunt - to moja własna droga , mój satanizm , moja pogarda dla utrapionych własnym ograniczeniem istot. |
|
Joker [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-13 20:02:08 |
Dlaczego satanizm? > Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł po teksty Lavey'a tudzież przekazy > z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Jaka była > wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne > religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. Jakkolwiek pytanie zapewne kierowane do satanistów, mało tego, do satanistów laveyańskich, pozwolę sobie odpowiedzieć. Dla mnie religia znaczenia nie miała nigdy - byłem chowany przez ateistów na ateistę, nieochrzczony, nieskrępowany żadnymi regułami moralnymi poza czymś, co sataniści nazywają tu bodaj srebrną zasadą. Za standardową "Biblię", jak i za "Czarną" wziąłem się z czystej chęci poszerzenia swojej wiedzy, zresztą z tego samego powodu czytałem mnóstwo ksiąg religijnych, nie tylko chrześcijańskich. Per scientiam ad astra, zawsze głęboko w to wierzyłem. Zresztą dlka mnie liczą się przede wszystkim ludzie, a nie wyznawane przez nich ideologie (chyba, że owe ideologie nakazywałyby np "przekonwertować" mnie na ich religię, bądź zabić :)) J. |
|
Fanfan Suriname [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-14 12:03:23 |
NeueSatanistischeDunkleAtheistenPartei > Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł po teksty Lavey'a tudzież przekazy > z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Och, sam nie wiem... ale głębia tego wątku nakłania mnie do swoistego ekshibicjonizmu: Jako dziecko, jeszcze na etapie czystego analfabetyzmu, słuchałem legend opowiadanych przez wioskową starszyznę. Jedna z nich (zapewne wywodząca się z krajów Śródziemnomorza) traktowała o tajemniczym, magicznym miejscu zwanym z grecka "bibliotheke". Mówi się, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła; opanowałem alfabet, w którym szczególnie urzekła mnie, bez wątpienia diaboliczna "a caudata" ---> "ą", tłusty diabełek z ogonkiem. Już jako czytaty i pisaty zacząłem szukać "przekazów z innych źródeł". Szczególny wpływ wywarła na mnie opasła, oprawiona w ludzką skórę księga, która pochłaniała otaczające ją (pewnie na jakieś 7 cm) światło. Ten mroczny grimoire, zwany Słownikiem Ortograficznym, zupełnie odmienił moje życie. Już na literce F wiedziałem, że najważniejszy jest Szatan! Jaka była > wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne > religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. > Wszystko stało się jasne, gdy pani od matematyki wprowadziła nam liczby ujemne. Wtedy zrozumiałem, że "mitologia żydowska" mija się z prawdą, bo skoro Bozia to 1, musi istnieć antyBozia -1! Zacząłem więc modlić się do kategorii pierwotnej, 0. Zaś swoje życie postanowiłem koncentrować wokół przedmiotów szatańskim, opisanych liczbami ujemnymi. > W moim przypadku zadecydowała ciekawość w momencie gdy od długiego czasu > przestałem utożsamiać się z kościołem katolickim. Zaowocowało to > umocnieniem przekonań i związaniem się z ideami satanistycznymi. > Eeee, najczystszy Szatan to tylko w katolickich przybytkach! Kirche to najlepsze miejsce dla true-satanisty, intelektualnej wierchuszki. Dla mnie sprawa wygląda inaczej: jestem wolnościowcem, więc moim naturalnym wyborem jest dołączenie do klubu Wielkiego Lu, przyjaciela ludzkości. Bozia kocha wszystkich, jest czerwona i ma brodę jak Marx; to nie mój cyrk, nie moje małpy. Tako rzekłem ja - prosty, przaśny i krotochwilny lucyferianin btw czytałeś już Mein Kampf? Podobno po jej lekturze liczą się tylko idee nazizmu, a cała reszta, humanizm, Żydzi lub inne narody przestają mieć znaczenie lub dochodzisz do wniosku, że nigdy takowego nie miały. :D |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-18 00:30:55 |
NeueSatanistischeDunkleAtheistenPartei > Wtedy zrozumiałem, że "mitologia żydowska" mija się z prawdą, bo skoro Bozia to > 1, musi istnieć antyBozia -1 Ciekawy wywod:) Prawie system binarny ;) |
|
Fanfan Suriname [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-18 03:28:51 |
NeueSatanistischeDunkleAtheistenPartei > > Wtedy zrozumiałem, że "mitologia żydowska" mija się z prawdą, bo > skoro Bozia to > 1, musi istnieć antyBozia -1 > > Ciekawy wywod:) Prawie system binarny ;) Mój drogi, to właśnie kolejne odkrycie prochu w teologii, triumfalny powrót gnozy! :D Koniec z definiowaniem przez negację (zło to brak dobra), koniec z dualizmem 0 - 1 etc. Zło przyjmuje postać alternatywnej kategorii bytu (właściwie antybytu; tak jak w fizyce pojęcia: materia - antymateria). Poprzez proces teologicznej Anihilacji możemy więc dojść do pierwotnego Zera, które zawiera w sobie byt i antybyt, a samo jest pojęciem autonomicznym (w każdym razie nie jest brakiem). Nawet karkołomna koncepcja "przeciwieństwa Zera" wprowadza tylko dynamiczność/cykliczność zamiast statyczności/liniowości. Mamy więc Dobrego Boga i Złego Boga, którzy wzajemnie się znoszą i redukują do Istoty Przedwiecznej, z której obydwaj pochodzą. Mój chory Wszechświat wygląda tak: -nieskończoność-----0-----+nieskończoność Jeśli odwołasz się do koncepcji symetryczności (kreacji par) w anihilacji, to jednocześnie nabierze sensu chrześcijańska koncepcja wolnej woli: gdy czynisz dobro (+ nieskończoność) system automatycznie kreuje skurwysyna czyniącego odpowiednie antydobro. Wolna wola powstaje dopiero jako konsekwencja Twojego stosunku do Anihilacji. Dla postawy proanihilacyjnej działasz ładunkiem przeciwnym do macierzystego świata. Dla postawy przeciwanihilacyjnej - zgodnie z ładunkiem macierzystego świata. Wyeksplikuj sobie coś takiego: Gnostycy przyjmują, że świat materialny jest domeną Złego (-1); natomiast w tej domenie ideowo aktywni są ludzie Dobrego (1) którzy kreują pozytywnie naładowane działania, zmierzając tym samym do Anihilacji. Analogicznie Rogaty może w antyświecie gorszyć boskich obywateli, ale nie jest to konieczne. Wystarczy, że jeden świat dąży do Anihilacji wpływając na drugi - system sam generuje antyzmiany w ofensywnym świecie. W tym ujęciu satanista/boski obywatel to "partiota materii/antymaterii" - jako wolnościowiec jest przeciw Anihilacji, Wola Mocy kieruje go na rozwój (więcej +nieskończoności/-nieskończoności), ma neutralizować wpływ Dobrego/Złego Boga. Czyli my, funkcjonujący w "grzesznej" materii, rozpoznając poprzez "grzeszną" naturę naszego świata, że jest on domeną "grzesznego" Boga, nie tylko sami mamy pozostać "grzeszni", ale (wg nadczłowieczej koncepcji Frycka) przeskoczyć "grzeszność", rozwinąć ją w jakąś "metagrzeszność". To samo analogicznie w lokalu "U Bozi". Pytanie, czy obydwie Bozie dążą do Anihilacji? Wg koncepcji kreacji par muszą być wciąż czynne u konkurencji (deizm w świecie macierzystym), więc realym przeciwnikiem Boga/Szatana nie jest Szatan/Bóg, a satanista/boski obywatel (obydwaj nastawieni przeciwanihilacyjnie; czyli potencjalnie także przeciw dążącemu do anihilacji "szefowi" - ten sprzeciw to istota wolnej woli). No właśnie, nieźle nieźle... Takie jazdy tylko po winie Balkan Bear (cena detaliczna 8,70 pln). Dobranoc! |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2008-11-20 13:14:37 |
Dlaczego satanizm? dlatego bo kazdy glupi sie musi z czym identyfikowac bo latwiej zyc mowiac o cholera to wina boga:> bo zawsze chcialem poznac wybitne jednostki ktore na tej stronie sie mrowia:> bo na satanizm leca dupy dlatego:> |
|
head_off [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-11-25 19:56:03 |
Dlaczego satanizm? > Witam, > > Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł po teksty Lavey'a tudzież przekazy > z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? A tak jakoś się napatoczyłem i sięgnĄłem po satanizm. Zjadłem, przetrawiłiłem, a co niepotrzebne - wysrałem. > Jakie były przyczyny? Właściwie to ciekawość. To co odkryłem pod nazwą satanizm kolidowało z z moim wyobrażeniem wpojonym przez media i chrześcijaństwo. Okazało się, że to jest dużo lepsze niż sobie wyobrażałem, więc drążyłem temat dalej. A dlaczego się napatoczyłem akurat na LaVeya? Przypadek? Gdy się omija katolickie strony, to prawdopodobieństwo trafienia na "Biblię Szatana" jest dosyć duże. > Jaka była > wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne > religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. Długa. Moja ciekawość świata materialnego i moja pycha, która mówiła mi, że mogę poznać świat pozamaterialny, sprawiły, że interesowałem się innymi filozofiami, religiami tudzież okultyzmem od młodych lat. Gdy dotarłem do LaVeya skupiłem się bardziej na sobie i na pewien czas zaniechałem poznania innych nurtów. Nie na długo na szczęście:) Gdy już przetrawiłem to wszystko poszedłem dalej w swoją stronę z nowymi doświadczeniami. Ps. Dlaczego twierdzisz, że liczą się dla mnie tylko idee satanizmu? Dlaczego twierdzisz, że chrześcijaństwo nigdy nie miało znaczenia? To tak jakby powiedzieć, że II wojna, choć była krwawa i brutalna nie miała znaczenia... Próbujesz wsadzić mnie w jakieś ramki? Oj, niedobry... > Chciałbym poznać wasze zdanie. Już znasz moje. |
|
Chmurzasta [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-06 13:54:13 |
Dlaczego satanizm? > Witam, > > Każdy miał w życiu moment kiedy sięgnoł po teksty Lavey'a tudzież przekazy > z innych źródeł. Co was do tego nakłoniło? Jakie były przyczyny? Jaka była > wasza droga którą przebyliście do momentu gdy stwierdziliście, że liczą > się tylko idee satanizmu, a cała reszta, kościół, chrześcijanizm lub inne > religie przestało mieć znaczenie lub doszliście do wniosku ze nigdy > takowego niemiało. Udzielę odpowiedzi rozwalającej: BO TAK! Poważnie ma być? Zawsze miałam dużo starszych kolegów. Część była zafascynowana właśnie LaVey'em. No i poczytałam. Była faza zachwytu. Każdy miał przecież kiedyś małonaście lat i bezkrytycznie w coś wierzył, nie? Potem przyszedł czas na głębsze zastanowienie, wyśmianie niektórych pierdół, oddzielania ziarna od plew. No i tadam, oto jestem. Nic szczególnego, naprawdę. > Pozdrawiam I nawzajem. |
|
M.N. Ramirez [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-08 18:14:29 |
Dlaczego satanizm? > Była faza zachwytu. Każdy miał przecież kiedyś małonaście lat i bezkrytycznie w > coś wierzył, nie? "[...]Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce[...]" > Potem przyszedł czas na głębsze zastanowienie, wyśmianie niektórych > pierdół, oddzielania ziarna od plew. No i tadam, oto jestem. Nic > szczególnego, naprawdę. Rozumiem, że Twój światopogląd ewoluował. Rozwiniesz myśl ? |
|
Chmurzasta [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-09 10:34:38 |
Dlaczego satanizm? > > Rozumiem, że Twój światopogląd ewoluował. Rozwiniesz myśl ? Nie przyjmuję już wszystkiego tak bezkrytycznie jak kiedyś. Analizuję. Szukam. Dyskutuję. Takie tam. |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-09 17:34:03 |
Dlaczego satanizm? > Nie przyjmuję już wszystkiego tak bezkrytycznie jak kiedyś. Nie wliczajac w to koziolka matolka:D LooL:D Krol macius pierwszy tez by sie zapewne obrazil za niewdzieczne krytyczne podejscie do jego osoby |
|
M.N. Ramirez [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-10 00:17:19 |
Jaki Satanizm ? Ok, rozumiem. Co innego miałem na myśli, gdy postawiłem Ci pytanie o zmianę / ewolucję Twojego światopoglądu. W swoim poście wspominałaś o Antonie: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=219265&mesg=220133 Zatem domyślam się, że byłaś "laveyanką" lub swój Satanizm oparłaś o biblię. Tak? W ciągu dalszym mówisz o "głębszym zastanowieniu" - To mnie właśnie interesuje najbardziej. Rozumiem, że zmieniłaś swoje poglądy w temacie Satanizmu. Pytam: Na jakie ? Na czym polegała ta zmiana? Czy wciąż jesteś Satanistką? A jeśli tak - Jaki jest Twój Satanizm? |
|
Chmurzasta [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-10 19:45:02 |
Jaki Satanizm ? Rozumiem, że zmieniłaś swoje poglądy w > temacie Satanizmu. > Pytam: Na jakie ? Na czym polegała ta zmiana? Pomyślałam trochę i z różnych idei, recept na życie i innych takich brałam, co mi pasowało i przerabiałam na swoją miarę. > Czy wciąż jesteś Satanistką? > A jeśli tak - Jaki jest Twój Satanizm? Jestem sobą. Po prostu. Czy to w hmmm, nazwijmy go "satanizmem intelektualny", hedonizmie, czy porąbanych poglądach politycznych staram się być w porządku. W stosunku do innych i do siebie. Do ludzi staram się generalnie z szacunkiem podchodzić, ale jak mnie ktoś zdenerwuje, to bywam okropna. Jak wszyscy. No, kurka, toć nie będę pierdzielić o teorii, nie? Za leniwa na to jestem i nie chcę ludzi zanudzać. |
|
walkinthedark [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-09 17:27:43 |
Dlaczego satanizm? > "[...]Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, > myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co > dziecięce[...]" Hmm, ostatni raz slyszalem ten tekst w "the hackers" :D Dobry, w starym stylu i kultowy Peace V |
|
M.N. Ramirez [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-12-09 23:57:24 |
Coś jeszcze ? >> "[...]Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, >> myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co >> dziecięce[...]" > > > Hmm, ostatni raz slyszalem ten tekst w "the hackers" :D Coś konkretnie chciałeś mnie przekazać swoją wypowiedzią ? > Dobry, w starym stylu i kultowy Mhm, "koryntjański" |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















