Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Konsekwencja
Loukanios 2008-07-04 - 10:13:13
 Konsekwencja
Szatan_rotfl 2008-07-04 - 10:41:04
 Konsekwencja
Myszołów 2008-07-04 - 10:45:21
 Konsekwencja
Scylla 2008-07-04 - 19:15:12
 Konsekwencja
Malaavi 2008-08-11 - 22:53:47
 Konsekwencja
Scylla 2008-08-12 - 21:04:10
 Konsekwencja
RM_12 2008-08-13 - 00:38:26
 Konsekwencja
Scylla 2008-08-13 - 09:31:21
 Konsekwencja
RM_12 2008-08-13 - 13:04:20
 Konsekwencja
Scylla 2008-08-13 - 14:20:22
 Konsekwencja
Wishmasterka 2008-08-13 - 15:03:05
 Konsekwencja
Malaavi 2008-08-14 - 19:49:37
 Konsekwencja
Cień 2008-07-04 - 22:19:56
 Konsekwencja
RM_12 2008-07-05 - 00:26:12
 Konsekwencja
Feagroth 2008-07-05 - 23:52:59
 Konsekwencja
Scylla 2008-07-06 - 12:16:35
 Konsekwencja
Pokrakk 2008-07-07 - 10:46:25
 Konsekwencja
Sirrush 2008-07-07 - 19:26:12
 Konsekwencja
17 2008-07-08 - 14:18:58
 Konsekwencja
RM_12 2008-07-08 - 15:57:28
 Konsekwencja
Scylla 2008-07-08 - 17:55:45
 Konsekwencja
Insomnia 2008-07-20 - 23:21:45
 Konsekwencja
17 2008-07-23 - 10:39:52
 Konsekwencja
Insomnia 2008-07-23 - 12:21:52
 Konsekwencja
Malaavi 2008-07-10 - 08:56:13
 Konsekwencja
Geryoneus 2008-07-16 - 21:13:42
 Konsekwencja
RM_12 2008-07-16 - 23:07:52
 Konsekwencja
Geryoneus 2008-07-17 - 23:07:04
 Konsekwencja
RM_12 2008-07-17 - 23:16:22
 Konsekwencja
Malaavi 2008-08-11 - 22:49:37
 Konsekwencja
Azagoth 2008-09-23 - 22:34:36
 Konsekwencja
Malaavi 2008-09-24 - 00:14:14
 Konsekwencja
Malaavi 2008-08-11 - 22:51:29
 Konsekwencja
Lewiatan 2008-08-24 - 13:52:17
 Konsekwencja
Joker 2008-09-02 - 17:06:52
 Konsekwencja
shomei 2008-09-06 - 10:09:54
 Konsekwencja
Malkav 2008-09-06 - 15:12:08
 Konsekwencja
hebi 2008-10-15 - 06:18:57
 Konsekwencja
Sirrush 2008-10-15 - 08:56:55
 Konsekwencja
hebi 2008-10-15 - 20:28:09
 Konsekwencja
Joker 2008-10-17 - 22:40:51
 Konsekwencja
head_off 2008-11-25 - 19:19:39
 Konsekwencja
Asgareth 2008-12-29 - 18:17:15
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Loukanios
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-04
10:13:13

Konsekwencja
Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  
Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ? Trzymanie się pewnych zasad w imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu na występujące okoliczności,  
świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości. Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany. Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?
I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być konsekwentny ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-04
10:41:04

Konsekwencja
Konsekwencja, w połączeniu z silną wolą, błyskotliwym intelektem i czarującą osobowością - jak u mnie - to bardzo pozytywna cecha.

Nie wiem co satanista powinien i nic mnie to nie obchodzi :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-04
10:45:21

Konsekwencja

> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ? Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  



A czy nóż ma charakter pozytywny, czy negatywny? Możesz nim przeciąć skórę, ale możesz nim też ukroić chleb.



> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  



Chyba mylisz konsekwencję z tchórzostwem.



> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?
> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?



A niech sobie będzie nawet bladoróżowym rowerem o ośmiu kółkach, jego brocha przecież.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-04
19:15:12

Konsekwencja
> Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.

Pierwsza sprawa (nawiązując także do ostatniego pytania) osobiście zwisa mi, jak będę postrzegana u ludzi. Mało tego, czasem ubliża mi pozytywna opinia niektórych  

> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ? Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

Trzymam się zasad w imię własnego dobra i własnej wygody, nie w imię jakiejkolwiek idei. Jak mi pasuje, weryfikuję swoją pozycję w stosunku do okoliczności, by optymalnie na tym wyjść. Zaś konsekwencja w granicach rozsądku, jak wszystko, to cecha przydatna i użyteczna (zwłaszcza, z mojego punktu widzenia, w wychowywaniu dzieci, sprawdza się doskonale).

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Satanista i każdy inny mądry człek powinien być sobą. Tyle.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-11
22:53:47

Konsekwencja

> Trzymam się zasad w imię własnego dobra i własnej wygody, nie w imię  
> jakiejkolwiek idei. Jak mi pasuje, weryfikuję swoją pozycję w stosunku do  
> okoliczności, by optymalnie na tym wyjść. Zaś konsekwencja w granicach  
> rozsądku, jak wszystko, to cecha przydatna i użyteczna (zwłaszcza, z  
> mojego punktu widzenia, w wychowywaniu dzieci, sprawdza się doskonale).
>  

> Satanista i każdy inny mądry człek powinien być sobą. Tyle.

Zarowno satanista jak madry czlek.
Czy wlasne dobro i wlasna wygoda ida w parze?
I jak to jest optymalnie? Gdzies tam w piekle? :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-12
21:04:10

Konsekwencja
  
> Czy wlasne dobro i wlasna wygoda ida w parze?

Staram się, by tak było, choć nie zawsze jest to możliwe. Najważniejsze, żeby decyzja należała do mnie.

> I jak to jest optymalnie? Gdzies tam w piekle? :P

Optymalnie, czyli tak, żebym była zadowolona:-) Jak mi się w piekle spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-08-13
00:38:26

Konsekwencja
> Jak mi się w piekle  
> spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...

Słyszałem, że to takie solarium, tylko trochę większe ;>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-13
09:31:21

Konsekwencja
> > Jak mi się w piekle  
> > spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...
>  
> Słyszałem, że to takie solarium, tylko trochę większe ;>

Zajebiście! No i koedukacyjnie, jak mniemam, można się opalać?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-08-13
13:04:20

Konsekwencja
> > > Jak mi się w piekle  
> > > spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...
> >  
> > Słyszałem, że to takie solarium, tylko trochę większe ;>
>  
> Zajebiście! No i koedukacyjnie, jak mniemam, można się opalać?

No właśnie jedyny problem w tym, że nie. ;P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-13
14:20:22

Konsekwencja
> > > > Jak mi się w piekle  
> > > > spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...
> > >  
> > > Słyszałem, że to takie solarium, tylko trochę większe ;>
> >  
> > Zajebiście! No i koedukacyjnie, jak mniemam, można się opalać?
>  
> No właśnie jedyny problem w tym, że nie. ;P

No to chuj, nie idę... poszukam fajniejszej imprezki:-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wishmasterka
( )

zdjecie

Wysłano:
2008-08-13
15:03:05

Konsekwencja

> No to chuj, nie idę... poszukam fajniejszej imprezki:-)


Koniec czatowania. Sio na priv.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-14
19:49:37

Konsekwencja
>  
> > Czy wlasne dobro i wlasna wygoda ida w parze?
>  
> Staram się, by tak było, choć nie zawsze jest to możliwe. Najważniejsze,  
> żeby decyzja należała do mnie.

Czy wlasna decyzja i wlasne dobro ida w parze? :D

> > I jak to jest optymalnie? Gdzies tam w piekle? :P
>  
> Optymalnie, czyli tak, żebym była zadowolona:-) Jak mi się w piekle  
> spodoba (a to prawdopodobne) to tam też...

Wydaje mi sie, ze prawdopodobienstwo nie zalezy od woli az w takim stopniu, choc z niezerowym prawdopodobienstwem sie myle. ;)
Jesli nie masz stuprocentowej wiedzy, czy na pewno pozwolenie Ci na decyzje przyczyni sie do Twojego dobra? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2008-07-04
22:19:56

Konsekwencja

> Czym owa konsekwencja własciwie jest ?

***
Obserwowalnym wystapieniem pewnych i tych samych działań w okreslonych sytuacjach.

czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?

***
To zależy. Ludzie w większości lubią wiedzieć na czym stoją, niektórzy nawet potrafią korzystać z ewolucyjnego wynalazku Homo sapiens polegającym na umiejętności przewidywania następstw określonych działań. A to powoduje, że nieprzewidywalny świr jest na dłuższą metę meczący dla wszystkich, poza innymi nieprzewidywalnymi świrami.

Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.

***
Ano fakt. Brak elastyczności umysłowej to po prostu inna nazwa głupoty.
  
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

***
Partycypuje. W końcu można być konsekwentnym w swojej niekonsekwencji.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

***
Satanista nic nie powinien. On może.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-07-05
00:26:12

Konsekwencja
> Czym owa konsekwencja własciwie jest ?


Gatunkiem chrabąszcza karaibskiego.


> czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?


Tak.


> Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  


To nie jest konsekwencja, tylko upartość połączona z któtkowzrocznością. Konsekwentnie dążąc do celu mamy go stale na uwadze, ale nie przeszkadza to w weryfikacji własnego otoczenia i obserwacji rzeczy znajdujących się poza tym celem. To właśnie nazywam konsekwencją.


> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?


Może, ale może też być zupełnie przeciwnie. To już zależy od przypadku.


> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?


Każdy powinien być konsekwentny (w stosowaniu umiaru szczególnie).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Feagroth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-05
23:52:59

Konsekwencja
Nikt nie powinien wstydzić się swoich poglądów. Jednak czasami otwarte i bezpośrednie głoszenie ich może doprowadzić co najwyżej do niepotrzebnych kłótni. W towarzystwie niektórych osób, warto ukryć częściowo swoje poglądy, aby móc wytłumaczyć towarzyszom pewne sprawy, których do końca nie rozumieją.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-06
12:16:35

Konsekwencja
> Nikt nie powinien wstydzić się swoich poglądów. Jednak czasami otwarte i  
> bezpośrednie głoszenie ich może doprowadzić co najwyżej do niepotrzebnych  
> kłótni. W towarzystwie niektórych osób, warto ukryć częściowo swoje  
> poglądy, aby móc wytłumaczyć towarzyszom pewne sprawy, których do końca  
> nie rozumieją.  

Otóż to! Czasem warto samemu sobie założyć "knebel", by osiągnąć zamierzone cele. Niekiedy wyrażanie swych myśli i poglądów bezkompromisowo i bez zahamowań  sprawi, że uszy innych zamykają się na nasze argumenty. Wszystko zależy od tego, czy chcemy kogoś przekonać w dyskusji, czy zwisa nam to. Bo jeśli mamy na celu wytłumaczenie czegoś bądź przekonanie kogoś, warto się samoocenzurować. Ale to do nas musi należeć decyzja, czy tego chcemy, czy nie. Jesli ktoś zamyka usta ze względu na "poprawność" lub ze strachu przed opinią społeczną, to dupa z niego wołowa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-07
10:46:25

Konsekwencja
> Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Odpowiem, jak mam w zwyczaju: krotko, zwiezle i na temat.

Konsekwencja w dzialaniu ladnie wyglada.

Jak chec czynienia dobra czy wnoszenia swiatla w mroki Ciemnogrodu.

Albo jak Angelina Jolie czy Brad Pitt.

Ladnie to nie to samo, co madrze.

Konsekwencja na pokaz - jako fatamorgana werbalnej ewilibrystyki - nie zas stricte realne dzialanie
- TAK.

Konsekwencja w dzialaniu - ba! - nawet w mysleniu i budowaniu swiatopogladu za cene nie zawsze korzystnych decyzji - NIE.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-07
19:26:12

Konsekwencja
> Czym owa konsekwencja właściwie jest?

* Chodzi o to, że ktoś jest konsekwentny? Jeśli tak, to oznaczałoby w uproszczeniu, że jak taki człowiek coś zacznie, to skończy, a nie rzuci w cholerę w połowie i pójdzie.
  
> czy można ją po dokładnym przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną?

* To zależy od kontekstu - 'konsekwentnie popełniać błędy' - to już nie jest git.

> Trzymanie się pewnych zasad w imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu na występujące okoliczności, świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.

* A dlaczego?


> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  

* Zaraz boi się, to ludzka wygoda i siła argumentu rządzą światem.


> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie?

* Oczywiście, że partycypuje i co z tego? Działanie bez konsekwencji to np. bezmyślne wkładanie trójkątnego klocka do okrągłego otworu. Niczego nie zmienia, niczego nie wnosi, niczego nie uczy i pozostawia umysł w bezruchu. Konformizm to wygoda, a czasami przetrwanie. Chcesz oceniać to zjawisko w sposób negatywny? Kiedy wszyscy wyrzucimy nasze telewizory, plazmy, monitory (itp.), to czy przestaniemy być konformistami? A może jeszcze bardziej zaczniemy?


> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być konsekwentny?

* I do tego elastyczny. Zasady można naginać, żeby samemu się nie połamać.




* Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
17
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-08
14:18:58

Konsekwencja
> Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  

Dobrze napisałeś, wymaga się. Polega to na tym ,że ludzie ludzią to co znane. Nie zawsze ,ale w większości przypadków.

> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ? Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  

I tak i nie. Wszystko zależy od konkretnego przypadku. Jeśli chodzi o czysto abstrakcyjne pojęcie to nie da rady sklasyfikowac. Raczej oceniałbym czyny a nie cechy wykonawcy(w końcu to tylko jedna z nich).

> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

Czytaj powyżej. Na pewno ludzkie przyzwyczajenie tak i wymaganie konsekwencji od innych.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Satanista nic nie musi, więc nic nie powinien. Konsekwencji wymaga się w religiach praworządnych(islam,chrześcijaństwo itp.) a nie w filozofii chaotycznej(bez od górnie narzuconych zasad) jaką jest satanizm.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-07-08
15:57:28

Konsekwencja
> > Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> > towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  
>  
>Dobrze napisałeś, w y m a g a  się. Polega to na tym ,że ludzie l u d z i ą  >to co znane. Nie zawsze ,ale w większości przypadków.


Ktoś tu niekonsekwentnie uczył się czytać i pisać, albo konsekwentnie pił przed napisaniem posta.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Scylla
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-08
17:55:45

Konsekwencja
> > > Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w  
> życiu  
> > > towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  
> >  
> >Dobrze napisałeś, w y m a g a  się. Polega to na tym ,że ludzie l u d  
> z i ą  >to co znane. Nie zawsze ,ale w większości przypadków.
>  
>  
> Ktoś tu niekonsekwentnie uczył się czytać i pisać, albo konsekwentnie pił  
> przed napisaniem posta.

To ostatnie to akurat szlachety czyn...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-20
23:21:45

Konsekwencja
> Satanista nic nie musi, więc nic nie powinien. Konsekwencji wymaga się w  
> religiach praworządnych(islam,chrześcijaństwo itp.) a nie w filozofii  
> chaotycznej(bez od górnie narzuconych zasad) jaką jest satanizm.  


A jak Ja powiem, ze jestem satanista i cos musze, to znaczy ze juz satanista nie jestem? Jezeli nadal nim pozostane (wg Ciebie), to jak to sie ma do powyzszego? A jezeli juz "nie mam prawa" raczyc sie takim mianem (wg Ciebie) to jak do tego doszedles? Jakimi wytycznymi sie kierowales? Bo jakimis MUSIALES sie kierowac, aby dojsc do swoich konkretnych wywodow.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
17
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-23
10:39:52

Konsekwencja
> A jak Ja powiem, ze jestem satanista i cos musze, to znaczy ze juz  
> satanista nie jestem? Jezeli nadal nim pozostane (wg Ciebie), to jak to  
> sie ma do powyzszego?  

I to dokładnie chodzi, że satanistami jesteśmy obaj ale ty musisz a ja nie:)
W religiach które wymieniłem każdy musi, bo takie jest założenie. BTW jak nikt nic nie musi, to też jest założenie wg. którego ktoś coś musi, w tym przypadku to "nic".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-23
12:21:52

Konsekwencja
> I to dokładnie chodzi, że satanistami jesteśmy obaj ale ty musisz a ja  
> nie:)


Ale ze co musze?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-10
08:56:13

Konsekwencja

> Czym owa konsekwencja własciwie jest ?  

ja lacze ja z odpowiedzialnoscia nie tylko w gadce, ale i w czynie

> czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?  

zawsze mozna. Analizowania nie mozna uznac za dokladne.


> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  

jestes na portalu, gdzie dla czesci zlo jest pozytywne. Mozna sie przegadywac, a nie zrozumiec, bo tu wieza babel jest.

> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  

Wyobraz sobie, ze czlowiek ma wybor binarny. A - zbior argumentow popierajacych wyjscie "a", B - zb. arg. pop. w. "b".
Wyszlo czlowiekowi, ze suma po wagach argumentow dla A jest wieksza niz dla B.

Gdyby zalozyc, ze czlowiek wybral "b", to istnial powod dla tego wyboru. Skoro przewazyl nad roznica, to znaczy, ze istnieje nieuwzgledniony element B.
Udowadniamy zatem, ze zawsze wyjscie wybrane przez czlowieka, jest prostsze.


> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

Testy na twardosc materialow sa dobrym przykladem. Ceche najlepiej mierzyc silowo, tam, gdzie zaczyna byc naprawde istotna.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

zle sformulowanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Geryoneus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-16
21:13:42

Konsekwencja
>Jak uważacie, czy satanista powinien być konsekwentny ?

Znowu. Zależy jak postrzegasz bycie Szatanistą. Nie potrzebnie wrzucasz jakieś zasady. Prawdziwy Sztanista nie ma żadnych zasad. PO kiego chuja? Konsekwencja? Po co dla kogo? Robisz co jest dla ciebie wygodne i tyle. Jeżeli bycie konsekwentnym jest dla ciebie opłacalne lub wygodne to jedziesz z tym. Jeżeli nie to zapominasz o sprawie.

Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-07-16
23:07:52

Konsekwencja
> Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.

Nie istnieje taki stan dla człowieka. Jeśli istnieje to czekam, aż wyprowadzisz mnie z błędu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Geryoneus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-07-17
23:07:04

Konsekwencja
> > Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.
>  
> Nie istnieje taki stan dla człowieka. Jeśli istnieje to czekam, aż  
> wyprowadzisz mnie z błędu.

Kwestia jakimi pieniędzmi dysponujesz. Nawet sam papież darowałby ci największe przestępstwo gdybyś za to zapłacił.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-07-17
23:16:22

Konsekwencja
> > > Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.
> >  
> > Nie istnieje taki stan dla człowieka. Jeśli istnieje to czekam, aż  
> > wyprowadzisz mnie z błędu.
>  
> Kwestia jakimi pieniędzmi dysponujesz. Nawet sam papież darowałby ci  
> największe przestępstwo gdybyś za to zapłacił.

Czyli jest zasada zależności od pieniędzy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-11
22:49:37

Konsekwencja
> > > > Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.
> > >  
> > > Nie istnieje taki stan dla człowieka. Jeśli istnieje to czekam,  
> aż  
> > > wyprowadzisz mnie z błędu.
> >  
> > Kwestia jakimi pieniędzmi dysponujesz. Nawet sam papież darowałby ci  
>  
> > największe przestępstwo gdybyś za to zapłacił.
>  
> Czyli jest zasada zależności od pieniędzy.

I chyba nieco w tym za duzo myslenia zyczeniowego, rozmowca Twoj by chcial, by papiez taki byl, jakos mi sie nie wydaje by bogaty papiez poswiecal sie dla pieniedzy.

Jednak juz zasada braku zasad jest zasada. Istotnie nie da sie znalezc nikogo, kto by sie zasadami nie kierowal, to niemozliwe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Azagoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-23
22:34:36

Konsekwencja
  
I chyba nieco w tym za duzo myslenia zyczeniowego, rozmowca Twoj by  
> chcial, by papiez taki byl, jakos mi sie nie wydaje by bogaty papiez  
> poswiecal sie dla pieniedzy.
>  
> Jednak juz zasada braku zasad jest zasada. Istotnie nie da sie znalezc  
> nikogo, kto by sie zasadami nie kierowal, to niemozliwe.

Czy ja wiem? Czy kompletny, niezidentyfikowany chaos może być zasadą? Czymś takim jest właśnie brak zasad. Inna sprawa, że nie można pogrążyć się w czystym chaosie. Morze abstrakcji.

Co do papieża. Może naiwnie, ale wierzę, że nie wszystko da sie kupić. Człowiek ma marzenie główne, tzw wartość ostateczną (przyjmijmy, że dla papieża to zbawienie). Pieniądze to na pewno wartość dla papieża, ale niższego rzędu. Zasada wymiany, handlu- sprzedałbyś coś lepszego za coś wiele gorszego? I nie zależy to od liczby zer bo tak naprawde...powyżej pewnej stawki i tak już nie miałbyś co z tą kasą robić :)



spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-24
00:14:14

Konsekwencja

> Czy ja wiem? Czy kompletny, niezidentyfikowany chaos może być zasadą?  

A czy jest osiagalny?

> Czymś takim jest właśnie brak zasad. Inna sprawa, że nie można pogrążyć  
> się w czystym chaosie. Morze abstrakcji.

O. Czesto sie ma wrazenie chaosu, ale raczej jest to nieogarniony porzadek. :)
To, co jest "brakiem zasad" jest raczej unikaniem pewnych tylko zasad, tych najlatwiej artykulowanych, a przy tym unikaniem swiadomym i systematycznym, zasada.

Brak zasad musialby byc nieuswiadomiony chyba, a jak by wygladal, az trudno przewidziec. Brak nawykow, brak przewidywalnosci. Uch.

> tak naprawde...powyżej  
> pewnej stawki i tak już nie miałbyś co z tą kasą robić :)

To chyba zalezy od charakteru. Czesto im wiecej sie ma, tym wiecej sie chce. Prowadzi to az do kupowania domow wielokrotnie drozej niz wycenial sprzedajacy, by poczuc sie panem drogiej posiadlosci. :D
Niektorzy nie maja jak wydac, inni zawsze znajda sposob. I chec.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-08-11
22:51:29

Konsekwencja

> Żadnych zasad, żadnych praw, żadnych reguł.

Zasada braku zasad + zasada korzysci + zasada "miec ponad byc".

Ja jestem zupelnie innym satanista niz wiekszosc, bo u mnie zawsze "byc" przewaza.
Dlatego "zasady jakie wybralem, prawa jakie odkrylem, reguly jakie mnie bawia", niejednokrotnie komplikujace zycie. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lewiatan
( Śmieszny Czort )

zdjecie

Wysłano:
2008-08-24
13:52:17

Konsekwencja
Konsekwencja nie pozwala na to aby wynieść maksimum korzyści z każdej sytuacji. Dlatego leży zakurzona na półce czekając na właściwy moment do użycia. Baaardzo dawno to się nie zdarzyło.

Znacznie częściej sprawdza się to co nazywane jest hipokryzją.

Acha i jeszcze jedno. Dobre ukrywanie hipokryzji pod płaszczykiem bycia konsekwentnym nie jest złe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Joker
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-02
17:06:52

Konsekwencja
> Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  
> Czym owa konsekwencja własciwie jest ?  

konsekwencja wynik, skutek, rezultat; logiczne następstwo faktów; logiczna ciągłość w działaniu; postępowanie oparte na ściśle określonych zasadach, zgodnie z powziętym planem; wytrwałość w dążeniu do czegoś.
   konsekwentny rozumujący i działający logicznie, planowo; wytrwały; logiczny.
  
Etym. - łac. consequentia 'następstwo' od consequens dpn. consequentis p.pr. od consequi 'iść za kim'; zob. kom-; sequi,  

> czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?

Pozytywną, jako przeciwieństwo negatywnej? Czyli dobrą w przeciwieństwie do złej? A co to jest Dobro i Zło?

> Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

Konformizm nie zawsze musi być oznaką słabości charakteru. Postępuję konformistycznie, gdy uznam, że będzie to dla mnie lepsze wyjście.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Drzewo stojące nad brzegiem.

Pozdrawiam,
Joker
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
shomei
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-06
10:09:54

Konsekwencja
> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?

Bycie konsekwentnym ja odbierałem zawsze jako cecha pozytywna. Spostrzegam tylko jedno jej oblicze. Robiąc coś, należy być świadomym co może być później. Jestem zwolennikiem dążenia do konkretnego celu (jak podejrzewam 99% tego forum), ale przeciwnikiem "cel uświęca środki"...  Konsekwentnie dążyć do czegoś, ale pokonywać przeszkody "z rozumem", żeby się nie przeliczyć.


> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  

Bycie konsekwentnym, nie znaczy bycie ograniczonym. To jest bycie zdecydowanym! A świadomość konsekwencji czynów, to działa jak zwykły bilans zysków i strat, wg którego powinniśmy działać.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Tak
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malkav
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-06
15:12:08

Konsekwencja
> Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.  
> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ? Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.  
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?
> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

po co ją dokładnie analizować:P dla mnie konsekwencja to codzienne ćwiczenia czy wstawanie do pracy. Wyobraź sobie odważnego murzyna który przyjechał do polski i widzi z naprzeciwka idących skinów ( z zasady w swoim kraju bił się;p) chyba każdy będąc murzynem na jego miejscu przeanalizowałby sobie swoja sytuacje, konsekwencja moim zdaniem nie zaprzecza analizie sytuacji i dostosowanie swojej ideii pod wymogi sytuacji oczywiście jeśli korzyść która wyciągniemy z sytuacji będzie dla na większa niż pozostanie przy swoim zdaniu, jeśli mniejsza to obstawiam swoje...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
hebi
( Bakayaro reimudakku )

zdjecie

Wysłano:
2008-10-15
06:18:57

Konsekwencja
Przeraża mnie czasem wasze wykształcenie [ a raczej brak mojego :) ]. Ehh...

Mnie charakteryzuje całkowity brak konsekwencji w działaniach... Za to właśnie konsekwencje tych działań tworzą charakter...  
Czy ma to jakiś sens ? :)
pozdrawiam zebranych .
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-10-15
08:56:55

Konsekwencja
> Przeraża mnie czasem wasze wykształcenie [ a raczej brak mojego :) ].  
Ehh...

* Ależ co Ty?! My tutaj doskonale wiemy, że nie wszyscy mają trzy fakultety, mimo to, ich też szanujemy. :>


> Mnie charakteryzuje całkowity brak konsekwencji w działaniach... Za to właśnie konsekwencje tych działań tworzą charakter...
Czy ma to jakiś sens? :)

* Może, to zależy jak to uzasadnisz.


> Pozdrawiam zebranych.

* Pozdro

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
hebi
( Bakayaro reimudakku )

zdjecie

Wysłano:
2008-10-15
20:28:09

Konsekwencja
> > Przeraża mnie czasem wasze wykształcenie [ a raczej brak mojego :) ].  
>  
>  Ehh...
>  
> * Ależ co Ty?! My tutaj doskonale wiemy, że nie wszyscy mają trzy  
> fakultety, mimo to, ich też szanujemy. :>

Chwała wam za to :).
>  
>  
> > Mnie charakteryzuje całkowity brak konsekwencji w działaniach... Za  
> to właśnie konsekwencje tych działań tworzą charakter...
> Czy ma to jakiś sens? :)
>  
> * Może, to zależy jak to uzasadnisz.

Nie starm się tego uzasadniać , nie mam powodów by to robić, po prostu taki jestem , że nie czuję potrzeby konsekwentnego podążania torami po których kiedyś już ktoś ... Dla mnie konsekwentne działanie to króciutenki zjazd na autostradę powszechności ,  
ALE , ponieważ nie ma w moich akcjach konsekwentności [ którą w tym kontekście rozumiem jako wyznaczenie sobie celu i pokonywanie jakoby "etapów" do jego spełnienia , co z kolei wymaga postanowień i planowania choćby w małym stopniu ] to konsekwencje moich akcji stanowią decydujący czynnik dla akcji przyszłych. W ten sposób żyję życiem , które spontanicznie się zmienia , a mimo to jest wypełnione radością płynącą z nieskończonych niespodzianek. Świadomość tego , że moje życie nie zostało zaplanowane , ani przeze mnie ani nikogo innego jest powodem tej radości.Nie mam ścieżki do podążania , bo wydeptuję swoją :). Jestem pełen sprzeczności :) dlatego tak chaotycznie może to wyglądać...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Joker
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-10-17
22:40:51

Konsekwencja
> Przeraża mnie czasem wasze wykształcenie [ a raczej brak mojego :) ].  
> Ehh...

Ja tam mam średnie (jeszcze) więc nie jesteś sam :)

> Mnie charakteryzuje całkowity brak konsekwencji w działaniach... Za to  
> właśnie konsekwencje tych działań tworzą charakter...  
> Czy ma to jakiś sens ? :)

Taki, jaki sam temu nadasz.

Pozdrawiam,
J.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
head_off
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-11-25
19:19:39

Konsekwencja
> Pośród Cech, dobrze postrzeganych u ludzi, czy to w pracy czy w życiu  
> towarzyskim, często wymienia się tzw. konsekwencję.
> Czym owa konsekwencja własciwie jest ? czy można ją po dokładnym  
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?

Nie zawsze konsekwencja jest pozytywną cechą. Popatrz na dziecko, które znów otrzymało karę, gdyż konsekwentny opiekun nie zrezygnował opierając się na statucie szkoły. :)

Trzymanie się pewnych zasad w  
> imię tej, czy tamtej idei, bez weryfikacji swojego położenia, ze względu  
> na występujące okoliczności,  
> świadczy o sile charakteru, ale równie dobrze świadczy o jego miałkości.  

Nie dotyczy to jednej i tej samej osoby. Jedni trzymają się ideologii bo nie potrafią sobie poradzić bez niej, a inni tworzą swoją własną i trzymają się jej ponieważ nikt nie potrafił skutecznie jej podważyć. Dwie odrębne sytuacje. W jednej i w drugiej konsekwencja jest uzasadniona. Ale czy warto rozważać czy to dobra/zła cecha? Ma to jakiś sens?

> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.
> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?

Konsekwencja ma się nijak do konformizmu. Mylisz trzymanie się własnych zasad z trzymaniem się zasad innych.

> I na koniec najważniejsze; Jak uważacie, czy satanista powinien być  
> konsekwentny ?

Jeśli satanista sobie zechce to niech będzie konsekwentny. Nie można tego uogólniać ponieważ wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdzie. Czasem konsekwencja może przynieść spore zyski.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Asgareth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-12-29
18:17:15

Konsekwencja
> czy można ją po dokładnym
> przeanalizowaniu uznać za cechę pozytywną ?



Można.


  
> Człowiek rozpaczliwie trzyma się pewnej ścieżki, gdyż podświadomie czuje  
> że nie poradziłby sobie z zejściem z niej i boi się jakiejkolwiek zmiany.

  

Żadnych konkretów. Weśmy wiare w Boga. Czy ktoś się boi porzucić wiare.
Kiedyś słyszałem, że lepszy jest słuszny strach, niż głupia odwaga.
Trzeba przyznać, że lepiej wierzyć i mieć zbawienie, niż głosić, że się jest swoim Panem i iść na potępienie. Z punktu widzenia chrześcijan, jest to mądre myślenie. Tak naprawde, żeby przestawić swoje myślenie trzeba dużo odwagi, czy mądrej ? Wyjdzie w praniu. W zasadzie nie widze innych powodów do obaw, więc zakładam, że chodziło o standardową religie monoteistyczną.



> Czyż zatem konsekwencja nie partycypuje również w konformizmie ?



Nie lubisz konformizmu ?
Tak i nie. Jeżeli dotyczy to innych ludzi, to jest to konformizm.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>