| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-23 19:54:42 |
Krytyka Satanizmu jest trudna Dlaczego krytyka Satanizmu współczesnego jest bardzo trudna? Satanizm współczesny nie jest systemem intelektualnym o ustalonej odgórnie treści. Bliżej prawdy będziemy nazywając go narzędziem indywidualnego rozwoju lub naczyniem służącym do tworzenia własnych treści w oparciu o poznawane, niezależne, systemy i właściwości naszego ego, niż religią. Jest bardzo elastyczny, ponieważ opiera się na naturze, doświadczeniu i przekonaniach danego Satanisty. Nie ma dwóch identycznych rodzajów Satanizmu, tak jak nie ma dwóch identycznych Satanistów. Każdy wyznacza własne granice, prawa etc. przy jednoczesnym założeniu o ich ciągłym progresie. Nie ma wyraźnych granic, są jedynie wyznaczniki możliwych sposobów postępowań oparte o logikę sytuacyjną i system moralno-etyczny danego człowieka. Jednym słowem Satanizm jest bardzo dowolny, gdyż jego punkt ciężkości położony został na umysł_w_działaniu Satanisty. Każdy jest odpowiedzialny za siebie, a zadaniem nadrzędnym jest ciągłe stawanie się, dążenie wzwyż. Z racji postawienia na wolność wyboru i kreacji Satanisty w Satanizmie oraz jego dowolność interpretacyjną samo zjawisko Satanizmu jest bardzo ciężkie do jednolitego sklasyfikowania czy opisania. Nie ma jasnych nakazów czy zakazów, a zasady są bardzo ogólne. Cała treść pochodzi od Satanisty – jednostki, nie zaś systemu – naczynia. Naczynie nadaje charakter, ogólny kierunek progresu, jest formą, nie sposób więc jednoznacznie poddać je krytyce. Filarem Satanizmu, jako jednej ze ścieżek Lewej Ręki, jest indywidualna subiektywność interpretacyjna. Chcąc krytykować Satanizm jesteśmy niemal zawsze zmuszeni do krytyki poglądów jakiegoś Satanisty lub jakiejś satanistycznej grupy, co nie ma bezpośredniej przekładni na sam system! Satanizm zakłada przecież, że człowiek ma dążyć, szukać, uczyć się, doskonalić, ponieważ jest tylko człowiekiem – niedoskonałym, omylnym i nieukończonym. Każda konstruktywna krytyka winna więc być dla niego cenną nauką o błędach czy niedociągnięciach w jego przekonaniach. Krytyka Satanizmu współczesnego jako systemu intelektualnego może odbyć się jedynie na płaszczyźnie krytyki punktów względnie stałych (występujących prawie zawsze w takiej formie) jego wyznaczników postępowań i przekonań. Do ważniejszych z nich można zaliczyć: - Etykietę ‘Satanisty’ połączoną z uznaniem symbolu Szatana (to uogólnienie na które zgadza się większość Satanistów, ważniejszym czy jedynym symbolem może być cokolwiek o działaniu pobudzającym do progresu daną jednostkę lub symbol może w ogóle nie występować). Bunt, sprzeciw, odrzucenie tego, co jest sprzeczne z moją naturą na rzecz tworzenia i poszukiwania w duchu moich potrzeb. - Liberalizm, dowolność interpretacyjna, wyemancypowana wolność, zgodność z własną naturą, subiektywizm, logika sytuacyjna, stanie ponad dobrem i złem - Egocentryzm, indywidualizm, progres. - Hedonizm, carpe diem, życie pełnią wolnej woli. Poddając Satanizm ”obiektywnej” krytyce w większości przypadków będziemy musieli skierować ją na któryś z wyżej wymienionych wyznaczników postępowań i przekonań. Tu jak na ironię znów wszystko zależy od człowieka, który krytykuje, jego subiektywnych przekonań na temat obiektywizmu. Jeśli zaś przyjmiemy postulat pełnego subiektywizmu, występujący w leworęcznym Satanizmie, krytyka doprowadzi nas do wniosku, że nie warto jest poddawać jej elastyczne narzędzie bez wyraźnych granic, gdyż krytykować w nim można jedynie jego elastyczność, bycie systemem-narzędziem lub brak wyraźnych granic. Krytyka może dotyczyć oczywiście formy Satanizmu, którą jest w istocie. Całość będzie jednak znów wyrażaniem subiektywnych opinii na temat gustu odnośnie danej formy wyrazu, która przecież też nie jest w Satanizmie jednolita i zależy od tego, który formę nadaje – Satanisty. Jak widać niezwykle ciężko jest poddawać Satanizm jako system krytyce. Oceniać można jedynie Satanistę, który nadaje treść – głębię systemowi, który sam z siebie jest bardzo elastyczny, przez co płytki i nieukształtowany. Ciekaw jestem Waszych opinii. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-23 22:46:33 |
okreslenie satanizmu tez nagle okazalo sie, ze pol swiata (a moze i jeszcze wiecej) to satanisci... satanizm, ktory przedstawiles, jest na poziomie tak ogolnym, ze rozmywa sie jego tresc - jezeli nie podasz hasla "satanizm" moze sie pod ta trescia podpisac X osob i jeszcze jedno: "stanie ponad dobrem i zlem"? w czyim sensie "dobro i zlo"? bo chyba nie rzeczonego satanisty? poza tym, nie wydaje mi sie, zeby bylo to w ogole mozliwe (z wyjatkiem moze tzw. "osob zdemoralizowanych", czyli niebezpiecznych wariatow). Bo czy nie jest tak, ze ewentualne zlo satanista czyni ze swiadomoscia popelniania czynu zakazanego? satanista tez czlowiek ;) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-23 23:09:44 |
okreslenie satanizmu tez > satanizm, ktory przedstawiles, jest na poziomie tak ogolnym, ze rozmywa > sie jego tresc - jezeli nie podasz hasla "satanizm" moze sie pod ta > trescia podpisac X osob nieuważnie czytasz ;) > i jeszcze jedno: "stanie ponad dobrem i zlem"? w czyim sensie "dobro i > zlo"? bo chyba nie rzeczonego satanisty? poza tym, nie wydaje mi sie, zeby > bylo to w ogole mozliwe (z wyjatkiem moze tzw. "osob zdemoralizowanych", > czyli niebezpiecznych wariatow). Bo czy nie jest tak, ze ewentualne zlo > satanista czyni ze swiadomoscia popelniania czynu zakazanego? satanista > tez czlowiek ;) a tego nie rozumiesz ;) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-23 23:18:20 |
okreslenie satanizmu tez no to rozjasnij moj ciemny umysl ;) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:10:02 |
okreslenie satanizmu tez > nagle okazalo sie, ze pol swiata (a moze i jeszcze wiecej) to > satanisci... > > satanizm, ktory przedstawiles, jest na poziomie tak ogolnym, ze rozmywa > sie jego tresc - jezeli nie podasz hasla "satanizm" moze sie pod ta > trescia podpisac X osob > > i jeszcze jedno: "stanie ponad dobrem i zlem"? w czyim sensie "dobro i > zlo"? bo chyba nie rzeczonego satanisty? poza tym, nie wydaje mi sie, zeby > bylo to w ogole mozliwe (z wyjatkiem moze tzw. "osob zdemoralizowanych", > czyli niebezpiecznych wariatow). Bo czy nie jest tak, ze ewentualne zlo > satanista czyni ze swiadomoscia popelniania czynu zakazanego? satanista > tez czlowiek ;) Widzisz droga Kany'u - złożyłem 50 stron A4 tekstu na temat tego czy Satanizm jest, a czym nie. Doskonale zdaję sobie sprawę ze stopnia złożoności kewstii opisania tego zjawiska. Równie dobrze można wyrzucić owe 50 stron, gdyż Satanizm jest cholernie nieuchwytny. Jeśli tekst na temat małych możliwości krytyki Satanizmu odnieść do czegoś konkretnego, krytyka będzie dotyczyć tego, kto owe konkrety do krytykowanego Satanizmu wniósł. "Jest tyle odmian Satanizmu, ilu jest Satanistów". Mój tekst miał pokazać, że właściwa krytyka Satanizmu współczesnego może odnieść się jedynie do punktów, które występują w nim prawie zawsze, a i tak nie będzie dokładna. Jeśli chodzi o Twoją wypowiedź: "satanizm, ktory przedstawiles, jest na poziomie tak ogolnym, ze rozmywa sie jego tresc - jezeli nie podasz hasla "satanizm" moze sie pod ta trescia podpisac X osob". Nieprawda. Podstawowym kryterium jest wola, reszta wyjaśnienia (choć bardzo tendencyjna, gdyż praca kierowana jest do osób mało zapoznanych z tematem) znajduje się pod adresem; http://www.homodeus.pl/wprowadzenie.php, którego omawiany tekst miał być częścią. Wyjaśnienie dla Ciebie - nietzscheańskie stwierdzenie "ponad dobrem i złem" użyłem w kontekście "stosując logikę sytuacyjną" - co, jak widać rzeczywiście może być mało czytelne, a co najpewniej zmienię, gdyż może rodzić nieporozumienia, czego dowód mi dostarczyłaś. Nie wierzę w obiektywnie istnejące pojęcia dobra i zła, ot cała treść. Pozdrawiam, Nadah |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:18:00 |
satanizmu nie ma wola? doskonalenia? jako jedyny wyroznik satanizmu od wszystkich innych -izmow? wola wystepuje zawsze i wszedzie kazdy doskonali sie na swoj sposob, choc moze nie nadaje sobie tej etykiety w takim razie, nie istnieje cos takiego jak satanizm |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:29:38 |
DZIAŁAM WIĘC ISTNIEJĘ > wola? > doskonalenia? > jako jedyny wyroznik satanizmu od wszystkich innych -izmow? > wola wystepuje zawsze i wszedzie > kazdy doskonali sie na swoj sposob, choc moze nie nadaje sobie tej > etykiety > > w takim razie, nie istnieje cos takiego jak satanizm :-). Wyróżniłem kilka punktów wspólnych dla większości współczesnych Satanistów, nie powiedziałem, że jest to ich wyróżnik od "innych -iznów" - tym wyróżnikiem jest wola bycia Satanistą. Wyróżniłem punkty wspólne, by ukazać, żę krytyka sprowadzi się albo do nich, albo do krytyki KONKRETNEJ osoby. Nie sposók poddać krytyce Satanizm jako sytem, gdyż jest systemem niesamowicie zależnym od tego, kto go kształtuje - Satanisty. A Satanizm to moje ulubione intelektualne narzędzie, moja ulubiona etykietka, chcesz mi powiedzieć, że go nie mam? ;-) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:36:49 |
DZIAŁAM WIĘC ISTNIEJĘ mam wole bycia kalafiorem - czy nim jestem? mam wole bycia nicoscia - czy jestem nicoscia? etykietke sobie zachowaj ;) to jedyne, co rzeczywiste w satanizmie |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:39:27 |
DZIAŁAM WIĘC ISTNIEJĘ > mam wole bycia kalafiorem - czy nim jestem? > mam wole bycia nicoscia - czy jestem nicoscia? Wola + Czyn = Spełnienie woli (w wypadku powodzenia) Skoro chcesz być kalafiorem, zapisz się do naszej szparagistycznej bojówki Palestyńskich Koszernych Kalafiorów-Samobójców! |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:43:34 |
kij w mrowisko > Wola + Czyn = Spełnienie woli (w wypadku powodzenia) co to ma do satanizmu? |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:45:37 |
wydaje ci się jedynie > > Wola + Czyn = Spełnienie woli (w wypadku powodzenia) > > co to ma do satanizmu? Chcesz być Satanistą + Nazwiesz się tak z dobrego dla Ciebie powodu = Jesteś nim |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:52:54 |
wydaje ci się jedynie smutna groteska haslo, ktore nic nie znaczy Gombrowicz by sie ucieszyl... bo przeciez o tyle latwiej jest byc "satanista" niz swiadomym siebie czlowiekiem - to o tyle mniej efektowne teraz mozemy spokojnie wrocic do wszelkich stereotypowych skojarzen zwiazanych z haslem "satanizm", bo NIC innego za nim nie stoi smieszne haslo sfrustrowanej mlodziezy |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:57:01 |
wydaje ci się jedynie > smutna groteska > haslo, ktore nic nie znaczy > Gombrowicz by sie ucieszyl... > > bo przeciez o tyle latwiej jest byc "satanista" niz swiadomym siebie > czlowiekiem - to o tyle mniej efektowne > teraz mozemy spokojnie wrocic do wszelkich stereotypowych skojarzen > zwiazanych z haslem "satanizm", bo NIC innego za nim nie stoi > smieszne haslo sfrustrowanej mlodziezy Skoro dla Ciebie tym jest... pani moderatorko satanistycznego forum ;-). |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 16:00:43 |
wydaje ci się jedynie przygadal drugi moderator, rozwijajacy nota bene wlasna religio-filozofie (jako satanista czy jako czlowiek?) ;) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 20:55:24 |
"A jednak istnieje..." (spłonę na stosie...) > przygadal drugi moderator, rozwijajacy nota bene wlasna > religio-filozofie > (jako satanista czy jako czlowiek?) > > ;) Koknretnie; jestem Satanistą, Satanizm mój ponad wszelką miarę istnieje, a jego związek z Homodeizmem to sprawa pierwszego prawa mojej osoby - Progresu. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 21:36:59 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia dorabianie ideologii do obierania kartofli ;) satanizm to puste haslo nie ma tresci - bo nie ma doktryny nie ma doktryny - bo wszyscy jestesmy ach, ach indywidualistami i nikt nam nie bedzie mowil, co mamy robic postmodernistyczny chaos |
|
Lena [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 19:40:08 |
uprasza sie > postmodernistyczny chaos > uprasza sie o nie trywializowanie postmodernizmu i nie mieszania go z blotem :) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 19:52:07 |
uprasza sie postmodernizm jest blotem ;) (nie bierz tego zbyt powaznie) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:17:13 |
uprasza sie > postmodernizm jest blotem ;) > > (nie bierz tego zbyt powaznie) koan; "Wszystko jest odbiciem Ciebie". |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:28:14 |
uprasza sie tani chwyt wyzej Cie cenie |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:31:12 |
uprasza sie > tani chwyt > wyzej Cie cenie Nie interesuje mnie to specjalnie. Sam się cenię ;-). A koan jest dobry na egzystencjalizm... |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:34:37 |
uprasza sie > > tani chwyt > > wyzej Cie cenie > > Nie interesuje mnie to specjalnie. Sam się cenię ;-). A koan jest dobry na > egzystencjalizm... |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 19:36:46 |
Ignorancja ma znaczenie. Satanizm vs. Nihilizm. > dorabianie ideologii do obierania kartofli ;) > > satanizm to puste haslo > nie ma tresci - bo nie ma doktryny > nie ma doktryny - bo wszyscy jestesmy ach, ach indywidualistami > i nikt nam nie bedzie mowil, co mamy robic > > postmodernistyczny chaos * * * "Odporność na wiedzę zaprowadzi twe ludy Złoty Cielcu na pustynie czerwonego piasku(...)" > satanizm to puste haslo Satanizm współczesny to puste leworęczne narzędzie na miarę nowej ery. Czym pragniesz je wypełnić? > nie ma tresci - bo nie ma doktryny Jest treść, którą w nim umieścisz. Doktryna istnieje - Ty nią jesteś, Ty ją stanowisz ("Ty" w znaczeniu potencjalnym, nie twierdzę oczywiście, że Ty Kany'u chcesz czy potrafisz tworzyć doktrynę na bierząco stosując logikę sytuacyjną, to nie jest "proste i przyjemne"... dla większości). > nie ma doktryny - bo wszyscy jestesmy ach, ach indywidualistami > i nikt nam nie bedzie mowil, co mamy robic Potrzebujesz odgórnej doktryny? Wróć do chrześcijan... albo do_czego_tam_chcesz. Za dużo wolności? Ogranicz swoją kreację, może poczujesz się lepiej. Czy uważasz indywidualizm za nie_robienie_tego_co_mi_mówią? Ktoś tu myli nihilizm z odrzuceniem na rzecz tworzenia. Logika sytuacyjna. * * * Indywidualizm? Świadomość! Progres jest Prawem, Progres podług Woli |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 19:47:56 |
czlowiek? to brzmi niemodnie > Satanizm współczesny to puste leworęczne narzędzie na miarę nowej ery. > Czym pragniesz je wypełnić? czy haslo "czlowiek" jest tak pelne, ze nie warto do niego wrocic? a moze to niemodne? ;) > Jest treść, którą w nim umieścisz. Doktryna istnieje - Ty nią jesteś, Ty > ją stanowisz ("Ty" w znaczeniu potencjalnym, nie twierdzę oczywiście, że > Ty Kany'u chcesz czy potrafisz tworzyć doktrynę na bierząco stosując > logikę sytuacyjną, to nie jest "proste i przyjemne"... dla większości). nie tworze doktryn nie przelewam z pustego w prozne > Potrzebujesz odgórnej doktryny? Wróć do chrześcijan... albo > do_czego_tam_chcesz. Za dużo wolności? Ogranicz swoją kreację, może > poczujesz się lepiej. bardzo sprytnie > Czy uważasz indywidualizm za nie_robienie_tego_co_mi_mówią? Ktoś tu myli > nihilizm z odrzuceniem na rzecz tworzenia. to niesluchanie_nikogo_poza _soba_samym, bo przeciez jest sie najwyzej w hierarchii wracanie do zrodel - rowniez tych etymologicznych - ma swoje dobre strony |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:10:46 |
Człowiek znaczy Homo czy haslo "czlowiek" jest tak pelne, ze nie warto do niego wrocic? a moze to niemodne? ;) wyjaśnij proszę, bo nie uchwyciłem twego ganiuszu > nie tworze doktryn > nie przelewam z pustego w prozne Świetnie. Jednak myślisz samodzielnie, a więc potrafisz korzystać z logiki sytuacyjnej, czyli tworzyć doktryny na daną chwilę, sytuację i czas, odpowiednie dla Ciebie w danym przypadku. Oto cała tajemnica Satanistycznych doktryn - albo tworzysz je sama (LHP, choć oczywiście w oparciu o znane systemy), albo zdajesz się na myślenie za Ciebie (RHP, działanie doktrynalne). A jeśli rzeczywiście nie potrafisz tworzyć doktryn (może nie chcesz), to jestem pełen współczucia (fanatyzm religijny?). > bardzo sprytnie Z kosmitą rozmawia się sprytnie lub wcale. BTW Ktoś tu koniecznie potrzebuje gruntownej edukacji w zakresie podstawowych pojęć dotyczących Satanizmu. > [idywidualizm] to niesluchanie_nikogo_poza _soba_samym, bo przeciez jest sie najwyzej w hierarchii Otóż koleżanko; "Indywidualizm w etyce wyrażał się głoszeniem tezy, że wszelkie normy moralne wywodzą się z uczuć i popędów jednostek ludzkich, a jedynym motywem i celem postępowania jest samodoskonalenie się i osiąganie szczęścia osobistego." To, o czym piszesz jest ślepym egocentryzmem lub narcyzmem w najbardziej ignoranckiej postaci. BTW2 Szczerze mówiąc poziom mojego tłumaczenia przeszedł już średni stopień oporności statystycznego chrześcijanina w temacie Satanizmu (a może wydaje mi się?). > wracanie do zrodel - rowniez tych etymologicznych - ma swoje dobre strony O! Wziąć sobie do serca, odmaszerować. ]:-* |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:20:19 |
kosmita tez czlowiek.....? ;) jestes zlosliwy - argumenty wypadaja Ci z reki czy moze litujesz sie nad moja niewiedza? (pytanie, wbrew pozorom, calkiem istotnie .............;) wlasnie czytam Fromma, zadna rewelacja, bardzo ladna definicja czlowieka wystepuje na przyklad w jego "Ucieczce od wolnosci" - czlowiek, bedac istoa najbardziej pozbawiona instynktow, staje ponad natura (bo musi kierowac sie mysleniem, musi sie uczyc), ma mozliwosc WYBORU, decydowania o samym sobie, KREACJI malo? czego jeszcze brakuje do satanizmu? |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:26:17 |
od wolności won, a psychoanaliza, to do ciebie... Skoro nie ma Satanizmu, na czym polega Twój Satanizm? Na psutce? To już niezły Zen... A może nihilizm? Jestem złośliwy? Ja? Satanista? ]:-) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:31:21 |
od wolności won, a psychoanaliza, to do ciebie... NIE MA mojego satanizmu |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:34:23 |
od wolności won, a psychoanaliza, to do ciebie... > NIE MA mojego satanizmu O super - Twojego nie ma. Mój jest, a to nie wyjątek, czyli Satanizm jednak istnieje. Pani Nihilistko ;-). Uszanowania, Nadah Czworolist |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:42:49 |
posluchaj, to do ciebie... Satanizm > jednak istnieje. jako mieszanka pojec wyzbytych pierwotnego znaczenia po co Ci ta etykieta? przeciwko czemu sie buntujesz, czy tworzysz, czy co krytykujesz, czego nie robia ludzie, ktorzy nie nazywaja siebie satanistami? jestes idealista to mile |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 23:06:02 |
najprostsza treść na świecie! Kanya..nie rozumeim. Nie rozumiem czego w ty nie rozumiesz. treść satanizmu tworzy se sam satanista - przeciez to banał!! Czy Ty krytykujesz satanizm za brak odgórnie nałożonej treści? Jeśli tak to znaczy że rozumiesz satanizm. Jesli nie, to z kolei Ja nie rozumiem o czym tu gadacie :)) pzdr |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 20:12:20 |
najprostsza treść na świecie! o dialektyzmie ;) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 16:23:01 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym > Satanizm > > jednak istnieje. > > jako mieszanka pojec wyzbytych pierwotnego znaczenia > po co Ci ta etykieta? > przeciwko czemu sie buntujesz, czy tworzysz, czy co krytykujesz, czego nie > robia ludzie, ktorzy nie nazywaja siebie satanistami? ]:-) Dzięki Tobie doznaję oświecenia. Jestem kim być chcę, jestem tak głęboki jak jestem świadomy. Bunt? Jaki bunt? Tworzenie? Oto Życie. Inni ludzie? Ich życie, ich światy... jestes idealista > to mile Ciekawa interpretacja, dla mnie nie trafiona. Moja świadomość to realizm. Jestem realistą, wprowadzam idee w czyn. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 20:15:24 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym "Moja świadomość to realizm. Jestem realistą, wprowadzam idee w czyn." realistyczny "wdrazacz" ("wdrozownik"?) sam widzisz, niepotrzebne Ci slowo "satanizm" do okreslenia siebie |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-27 09:26:05 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym > "Moja świadomość to realizm. Jestem realistą, wprowadzam idee w czyn." > > realistyczny "wdrazacz" ("wdrozownik"?) > sam widzisz, niepotrzebne Ci slowo "satanizm" do okreslenia siebie Jasne, ale jakie to miłe, jak optymistycznie nastrajające do życia... ;-) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-27 20:44:38 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym if you say so |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-27 23:46:16 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym Właściwie etykietki, jak 'Satanista', można porónać do ubrań na Rodos w lecie - przydatne, czasem dodają uroku, ale niepotzrebne w rzeczy samej. Masz więc rację. Ja to ja, nic więcej, nic mniej. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-28 12:40:47 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym > sam widzisz, niepotrzebne Ci slowo "satanizm" do okreslenia siebie siebie dla siebie nie. Siebie dla innych tak. To etykieta. Jeśli człek wie czym jest satanizm i mu powiem: jestem satanista, to lepiej siebie określe niż ateista. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-28 22:56:41 |
lśnij potęgo kościołów a zakon uczyńcze żebraczym wcale nie, bo tylko Ty wiesz, co masz na mysli, okreslajac sie w ten sposob |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2002-11-25 12:42:19 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia Istnieja pojecia, zwane pierwotnymi, ktore definicji nie posiadaja, a znaczenie maja bardzo glebokie. I tak przykladowo, w teorii mnogosci pojecie zbioru definicji nie posiada. A zbiory wystepuja przeciez w calym wszechswiecie, nie tylko u nas. Sprobuj wiec zdefiniowac zbior. PS. Daleki jestem od nazywania satanizmu pojeciem pierwotnym;) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 13:57:48 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia "W logice wg metrologii S. Leśniewskiego: pojęcie zbiór używane jest w dwóch znaczeniach: a) kolektywnym - do zbioru należą elementy jego elementów, np. do zbioru stołów należą też wszystkie części stołów, b) mnogościowym - element danego elementu zbioru nie należy do zbioru, np. części stołów nie należą do zbioru stołów." www.wiem.onet.pl satanizm tutejszy jest wyprany z wszelkiego znaczenia, bo kazde zostalo odrzucone na rzecz wystawionej na oltarze indywidualnosci chec zaprzeczenia wszystkiemu konczy sie na lapaniu wlasnego ogona |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2002-11-26 13:32:40 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia Jesto to dobra ksiazka i doskonaly przyklad na potwierdzenie mojej tezy: z przytoczonych przez Ciebie pojec, jasno wynika, ze pojecie zbioru definicji nie posiada. Moze tego nie zauwazylas, wiec spiesze z logicznym wsparciem: > a) kolektywnym - do zbioru należą elementy jego elementów, np. do zbioru > stołów należą też wszystkie części stołów, Przyklad pierwszy mowi o pojeciu kolektywnym, ale definicja zbioru nie jest. Jest przykladem wlasnie szczegolnego przypadku zbioru. Bo co to niby za definicja zbioru, mowiaca "ZBIOR, to taki ZBIOR ze cos tam". > b) mnogościowym - element danego elementu zbioru nie należy do zbioru, np. > części stołów nie należą do zbioru stołów." www.wiem.onet.pl I tu wlasciwie to samo co powyzej. Z przytoczonych przez Ciebie pojec wynika wlasnie, ze zbior to pojecie pierwotne, ktorego sie nie definiuje. Zbior, lub mnogosc, to jedno z podstawowych pojec matematycznych. Mozesz wymienic przyklady zbiorow (co zrobilas), wymienic elementy zbioru itp. Ale sam zbior definicji nie posiada, mozesz mi wierzyc, nie opuscilem wykladu z teorii mnogosc;) Autorzy podrecznikow Onyszkiewicz, Rasiowa czy nawet sam tworca teorii mnogosci Cantor takiej definicji nie podaja. Z tej prostej przyczyny, ze ona nie istnieje i radze sie z tym pogodzic. > satanizm tutejszy jest wyprany z wszelkiego znaczenia, bo kazde zostalo > odrzucone na rzecz wystawionej na oltarze indywidualnosci Zgadzam sie. > chec zaprzeczenia wszystkiemu konczy sie na lapaniu wlasnego ogona Zgadzam sie. |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 20:23:10 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia jakis jestes za bardzo przenikliwy :) ale prawde tez sie definiuje za pomoca tautologii... |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2002-11-27 18:04:12 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia > jakis jestes za bardzo przenikliwy :) Powinienem za to podziekowac czy raczej sie obrazic? :) > ale prawde tez sie definiuje za pomoca tautologii... Mam nieodparte wrazenie ze to kolejny dowod na potwierdzenie mojej tezy, ale moze gdzies mi umknal kontekst? :) |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-27 20:51:07 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia pssst masz racje ale nie mow nikomu Ale (teraz sie bede poprawiac): nie zaliczalabym "satanizmu" do pojec pierwotnych, bo nie jest to pojecie rozumiane samo przez sie, co wiecej, nie jest ono nijak rozumiane |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2002-11-27 21:08:11 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia > pssst masz racje > ale nie mow nikomu bede milczal jak grob;) > Ale (teraz sie bede poprawiac): nie zaliczalabym "satanizmu" do pojec > pierwotnych, bo nie jest to pojecie rozumiane samo przez sie, co wiecej, > nie jest ono nijak rozumiane Jak juz mowilem - zgadzam sie z Toba:) Pisalem rowniez ze "daleki jestem od nazywania satanizmu pojeciem pierwotnym". Czepilem sie tylko tej definicji;) Napisalas: "satanizm tutejszy jest wyprany z wszelkiego znaczenia, bo kazde zostalo odrzucone na rzecz wystawionej na oltarze indywidualnosci" - tak zgrabnie ujelas istote rzeczy, ze nie potrafilbym sie z Toba sprzeczac:) |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 08:59:55 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia czy Mama Ci nie mówiła, że nie wolno znęcać się nad poganami? ;) |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 09:04:58 |
dyskretny urok slów bez definicji aaa, temat mnie zraził, nie zwróciłem uwagi w pierwszej chwili. Czym jest postmodernizm? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 14:06:19 |
dyskretny urok slów bez definicji najkrocej - sposobem myslenia "Skutkiem postmodernizmu w filozofii i nauce jest odrzucenie uniwersalnie pojmowanej prawdy i uniwersalnych metod poznawczych, schematów w myśleniu i działaniu, upadek autorytetów." "Postmodernizm zwalcza takie koncepcje, jak: obiektywność pojmowanej autonomicznie nauki, tradycyjne kryteria racjonalności, idea jedności, całości i systemowości, a także wszelkie całościowe doktryny filozoficzne czy polityczne. Posługuje się m.in.: heterogenicznością, ambiwalencją, filozoficznym antyfundamentalizmem, metodologicznym destrukcjonizmem." ---> wiem.onet.pl |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 10:30:49 |
dyskretny urok slów bez definicji brzmi jak definicja satanizmu. |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-26 10:48:44 |
dyskretny urok slów bez definicji fe |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 00:12:47 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia > postmodernistyczny chaos "moja zasada - brak zasad" ..." patrz punkt pierwszy" "z dań mięsnych najbardziej lubie makaron" "jeśli nie ma śmierci jesteśmy my, jeśli jest śmierć nie ma nas" "satanizm jest taki jaki jest satanista" chaos chaosem, ale powyższe tezy są pzrecie akceptowane i sprawdzone, niee? :)) pzdr |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 13:45:53 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia czyzby? ;) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 00:15:19 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia a jeszcze jedno, bo jestem zdeko zjedzony przez tabake: przeczytałem temat i MI sie nasunęło.. zdefiniuj miłość.. do każdej definicji sie któś przyczepi, bo bedzie odczuwał inaczej. Miłość jest niepowtarzalna. Satanizm też. A czym jest satanizm? A czym jest miłość? A czym jest prawda? A czym jest grzech? A czym jest dobro? A czym jest zło? etc |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 13:51:44 |
slowa bez definicji nie maja znaczenia A czym jest > miłość? A czym jest prawda? A czym jest grzech? A czym jest dobro? A czym > jest zło? etc > w przeciwienstwie do satanizmu, te hasla nie sa puste i jezeli sie postarasz, sam je sobie bardzo ladnie zdefiniujesz i to tak, ze zgodzi sie z Toba jeszcze ktos inny satanizm nie reprezentuje zadnego odczuwalnego i czytelnego abstraktu |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 19:44:24 |
Satanizm jest odbiciem Satanisty. Skoro TWÓJ (podkreślam) Satanizm jest pusty - czemu go nie odrzucisz? Dlaczego robisz projekcję SWOJEGO nihilizmu na całość systemu? Mój Satanizm jest bardzo wypełniony, a to dopiero początek. Definicja mojego Satanizmu brzmi: "Moja Natura (w dużej mierze Progres) pod szyldem Satanizmu". |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:00:45 |
moda odbiciem rzeczywistosci "moj satanizm" nie istnieje i nigdy nie istnial jedynie obserwuje przejawy satanizmu tutaj, na forum jak juz mowilam, nie dorabiam ideologii co to w ogole znaczy "Twoj satanim"? czy to nie to samo co "Twoj swiatopoglad/system wartosci"? naprawde, musisz brac tak pretensjonalna i krzykliwa nazwe, zeby opisac cos zupelnie prostego, co dane jest kazdemu? paw stroi sie w piorka satanista w nazwe |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:16:00 |
Satanizm nie istnieje? Tak? Może Twój... > naprawde, musisz brac tak pretensjonalna i krzykliwa nazwe, zeby opisac > cos zupelnie prostego, co dane jest kazdemu? > > paw stroi sie w piorka > satanista w nazwe Puk, puk. Wiesz czym jest wola? Więc moja wola jest taka: chcę nazywać siebie i moje; światopogląd, system moralno-etyczny, przekonania i szatan_wie_co_jesze Satanizmem właśnie. Dlaczego? Bo taka jest moja wola, raz. Bo to moje narzędzie wyznaczania kierunku Rozwoju, dwa. Dalej leżą podudki prywatne, prawem chronione. Dotarło? Satanizm nie istnieje mówisz? Więc czym jest to, co ja nazywam Satanizmem? |
|
kanya [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:23:45 |
Satanizm nie istnieje? Tak? Może Twój... > Satanizm nie istnieje mówisz? Więc czym jest to, co ja nazywam Satanizmem? odwroce Twoje pytanie: dlaczego uwazasz TO COS za satanizm? |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-25 20:29:51 |
Satanizm nie istnieje? Tak? Może Twój... > > Satanizm nie istnieje mówisz? Więc czym jest to, co ja nazywam > Satanizmem? > > odwroce Twoje pytanie: dlaczego uwazasz TO COS za satanizm? Ponieważ chcę (wolna wola) to uważać za Satanizm, pasuje mi to, jest dobrą nazwą dla moich przekonań. Dlaczego? Poczytaj materiały w Czytelni... Czym jest to, co ja nazywam Satanizmem? |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 11:38:55 |
Jam jest satanem, albo i nie... Nie da się określić odgórnie czegoś, co w założeniu wyewoulowało do nieokreśloności. Jam jest satan tyś jest prawie-satan, pseudo satan, pod satan, kinder satan, metalosatan, dresosatan itd. Opisujesz Nadahizm. Z badań punktowych prowadzonych przez ianussa jak i czasem wspólnym wysiłkiem w miejscach grupowania się osobników mogących się określać w ten sposób wynika jedno: Satanistą jest ten, kto za satanistę się uważa. Innych wyznaczników nie ma. Pytanie z prowadzonych badań: "A jaki rodzaj satanizmu?" odp. "Konsternacja" (jak to jaki rodzaj?) (...) Pewność siebie - Jedynym słusznym, czyli moim. Jedyna zależność stała i sprawdzająca się. Reszta, czyli założenia, że satanizm jest taki a owaki, że to satanista, to homodeista, to dekiel, tamten pseudo, a siamten to szpion xiański, są wyłącznie dywagacjami naukowymi grona podpiętego do sieci i w miare udzielajacego się w sieci i na tej stronie. Nie jestem w stanie określić procentów, ale wiekszość ludzi uważających się za satanistów nie ma dostępu do sieci, nie ma znajomości żródeł, historii i niuansów i inszych rozważań teoretycznych. Oni żyją swoim życiem i mają głeboko w pupie sieć, satan.pl, homodeusa i wszystko inne. Nie mają zielonego pojęcia o istetnienia (nie jest im potrzebny) "satanizmu sieciowego" albo "mają go głeboko" Jedyna stała satanizmu, to określenie się bardziej lub mniej oficjalnie "Ja satanista". A reszta to już sataniści poszczególni jak słusznie zauważyłeś, a nie satanizm. Znam osobiście osobników, którzy nie daliby ci nadahu powiedzieć 3 słów o progresie, a wbili by cię w klepisko, przerobili na strawe dla kotów lub olali ciepłym hmmm wiadomo czym. Przy spotkaniu 2 satanistów lub 2 odmiennych grup satanistów ZAWSZE adwersarze zostaną sprowadzeni do pseudo i wyśmiani/ olani/ zwalczani. Już sam fakt, gdy spotykają się dwie nieznane sobie osoby i jedna zapyta się drugą o to "jesteś waści satanistą?" hmmm zaczynają się podchody. Wiekszej gry słow, przepychanki ego lub zabawy w kotka i satanka nie ma chyba w żadnym innym gronie. Jedyna zależność występująca jest taka: po każdej takiej rozmowie OBIE STRONY przy następnym spotkaniu patrzą na siebie z rozbawieniem lub ignoruja jako profanów. Nio chyba, że akurat się zgadzają a wtedy będa się satanistycznie poklepywać po pleckać i adorować... O zwalczaniu swych wizji nie mówię. Lectus dostaje maile różniaste, inni twórcy stron również. A większości sieć i tak powiewa. Brzdąkając na lirze niezwykłości. "Słowem grzechu jest ograniczenie" Przedstawiciel do spraw public relations z elementem tubylczym i innym betonem... Armand93 zwany motylem aristianizmu |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 15:22:11 |
Satanizm to Subiektywizm - czy to obiektywne? I święte słowa Armandzie. Wszysko, co powiedziałeś jest mi doskonale znane - byłem tego świadom pisząc tekst "Krytyka Satanizmu jest trudna". Podstawowe i właściwie jedyne kryterium Satanizmu - wola - również jest dla mnie oczywiste. Problem z omawianym tekstem jest taki, że miał stać się częscią "Wprowadzenia" - http://www.homodeus.pl/wprowadzenie.php , które skierowane jest do osób niezaznajomionych dogłębnie z tematem, czyli jest tendencyjne i dyskusyjne. Gdybym miał stworzyć PRWDZIWIE ODDAJĄCE STAN RZECZY WPROWADZENIE zamiast 50 stron A4 widniało by tam; *Pocztątek* Satanizm jest tym, czym chcesz, by dla Ciebie był. To jak, chcesz być Satanistą? *Koniec* Nie taki był nasz (Kain, Lectus, ja) zamiar, nie taki. Spróbowałem wybrac najczęsciej występujące punkty wspólne rodzajów Satanizu współczesnego i pokazać, że chcąc krytykowac Satanizm będzie się zmuszonym albo do krytyki danego Satanisty, albo do tych punktów (które i tak NIE MUSZĄ ZAWSZE WYSTĘPOWAĆ). "Jest tyle rodzajów Satanizmu, ilu jest Satanistów" Pozdrawiam, Nadah |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 14:36:54 |
Jam jest satanem, albo i nie... > Nie jestem w stanie określić procentów, ale wiekszość ludzi uważających > się za satanistów nie ma dostępu do sieci, nie ma znajomości żródeł, > historii i niuansów i inszych rozważań teoretycznych. Oni żyją swoim > życiem i mają głeboko w pupie sieć, satan.pl, homodeusa i wszystko inne. tzraby moze do nich dotrzeć! hehe wydajmy gazetkę: wycinki z forum satana z ZFWS i eseje ;):)) pzdr ide sie wysrać... albo i nie |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 06:08:46 |
Krytyka Satanizmu jest trudna Racja, krytykowanie satanizmu jest bardzo trudne, ale za to jakie modne. Wystrczy przejżeć sobie pare profili, a w co drugim w dziale "co sądzisz o LaVey - u", pisze, że nie zgadzam się w zupełnoci, albo coś w tym rodzaju. Gdyby tak popytać z czym sie nie zgadzają, to dłuuuugo by sie musieli zastanawiać. JA również miałem cś podobnego ze sprzecznościami w sataniźmie, ale na drodze włąsnych przemyśleń doszedłem do wniosku, iż byłem w błędzie. Jest jednak parę żeczy, których mimo wszystko w sataniźmie nie lubię - między innymi Egoizmu, a zemsta - owszem jest często rozwiązaniem ale nie zawsze. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-11-24 14:39:52 |
wyjątki co do zasady > Jest jednak parę żeczy, których mimo wszystko w > sataniźmie nie lubię - między innymi Egoizmu, a zemsta - owszem jest > często rozwiązaniem ale nie zawsze. lóknij: jakeś satanista to nie bądź egositą, jakes niesatanista niepodoba CI się w sataniście egoizm, to nadawaj na tego sataniste. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















