Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Zatwardzialy ateista
Lou_Cypher 2002-10-28 - 15:58:03
 Wiara
Acheliah 2002-11-12 - 22:37:03
 Zatwardzialy ateista
Dariusz 2002-10-29 - 13:39:51
 Zatwardzialy ateista
Lectus 2002-10-29 - 15:18:45
 Zatwardzialy ateista
Lou_Cypher 2002-10-29 - 16:39:38
 Opium dla ludu
Kostrzewska 2002-10-29 - 16:46:51
 Gdzie nie rzucisz kamieniem tam ateista
Hermi 2002-10-31 - 21:28:01
 A jak trafisz w satana to ci ceglą się odwdzięczy
Armand 2002-11-01 - 14:19:34
 Zatwardzialy ateista
aguares 2002-10-29 - 17:08:03
 Zatwardzialy ateista
Pawlack 2002-10-29 - 19:18:55
 Zatwardzialy ateista
Lewiatan_ 2002-10-30 - 18:29:38
 Zatwardzialy ateista
Locutus 2002-11-22 - 00:14:43
 Zatwardzialy ateista
Adams 2002-10-30 - 22:54:41
 Nieugięty jak źdźbło trawy Homodeista
Nadah 2002-10-30 - 23:14:27
 Wizjoner wytrwały niczym pchła gwałcąca słonia
Armand 2002-11-01 - 14:29:47
 Wizjoner wytrwały niczym pchła gwałcąca słonia
Nadah 2002-11-01 - 21:58:53
 purr
kanya 2002-11-01 - 23:29:35
 Ateiści dosiadający krowy.
Mrok 2002-11-02 - 02:34:06
 Zatwardzialy ateista
Liktor 2002-11-02 - 22:36:00
 Zatwardzialy ateista
Baphomet 2002-11-27 - 21:39:23
 Zatwardzialy ateista
Lena 2002-11-27 - 22:43:40
 Zatwardzialy ateista
aguares 2002-11-27 - 23:38:34
 Zatwardzialy ateista
Baphomet 2002-11-27 - 22:55:54
 Zatwardzialy ateista
Locutus 2002-12-01 - 21:17:27
 Zatwardzialy ateista
aguares 2002-12-01 - 23:56:10
 Zatwardzialy ateista
Locutus 2002-12-02 - 00:12:34
 Nie ma litości dla nielitościwych.
Nadah 2002-12-02 - 15:19:47
 Nie ma litości dla nielitościwych.
Locutus 2002-12-02 - 17:59:42
 Nie ma litości dla nielitościwych.
Locutus 2002-12-02 - 18:02:32
 Nie ma litości dla nielitościwych.
Nadah 2002-12-03 - 10:50:40
 Nie ma litości dla nielitościwych.
aguares 2002-12-03 - 10:59:12
 Nie slyszales?
Lena 2002-12-03 - 12:40:27
 Nie slyszales?
aguares 2002-12-03 - 15:53:09
 Nie ma litości dla nielitościwych.
Nadah 2002-12-03 - 11:03:42
 Zatwardzialy ateista
aguares 2002-12-02 - 00:31:30
 EOT
Locutus 2002-12-02 - 00:34:24
 EOT
aguares 2002-12-02 - 00:41:09
 EOT
Locutus 2002-12-02 - 01:30:28
 EOT
aguares 2002-12-02 - 07:46:46
 EOT
Nadah 2002-12-03 - 11:00:40
 EOT
Locutus 2002-12-03 - 19:35:58
 EOT
Nadah 2002-12-03 - 10:58:15
 EOT
aguares 2002-12-03 - 11:14:22
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Lou_Cypher
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-28
15:58:03

Zatwardzialy ateista
Jest takie powiedzenie: "Jak trwoga to do boga". Wielu ateistow w kryzysowaych sytuacjach zaczyna wierzyc w boga. CHociazby zolnierze na wojnie. Wielu idzie jako ateista a wraca jako chrzescijanin.

Ciekaw jestem co Wy macie do powiedzenia w tym temacie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Acheliah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-12
22:37:03

Wiara
> Jest takie powiedzenie: "Jak trwoga to do boga". Wielu ateistow w  
> kryzysowaych sytuacjach zaczyna wierzyc w boga. CHociazby zolnierze na  
> wojnie. Wielu idzie jako ateista a wraca jako chrzescijanin.
>  
Jest też takie powiedzenie: "Wiara czyni cuda". Nie będę tego rozwijać. Jeżeli ktoś czuje się lepiej wiedząc (a raczej żyjac w przykrej iluzji), że Bóg jest w stanie mu pomóc i wiara ta zaspokaja jego psychiczne potrzeby - nie widzę w tym nic negatywnego (względnie). Zresztą, rozejrzyj się - ilu widzisz prawdziwych chrześcijan? Ilu z nich postępuje zgodnie z Dekalogiem oraz innymi prawami? Obłuda.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-10-29
13:39:51

Zatwardzialy ateista
Taki ten ich ateizm jest silny :)
To w zasadzie bardzo częste zjawisko. Na przykład znam ludzi, którzy prawie całe życie
są ateistami, a na starość zaczynają dreptać co niedzielę do kościółka i słuchać
codziennie w domu religijnych pieśni. Jednak decyduje przede wszystkim strach przed
śmiercią albo niezadowolenie z życia doczesnego. Człowiek zaczyna wtedy więcej żyć
fikcjami i robić sobie nadzieję, że po tej drugiej stronie być może będzie lepiej.
Bywa z tym jednak różnie. Pesymizm Pascala doprowadził go do głębokiej wiary, a
pesymizm u Shopenhauera, sprawił iż pragnął on śmierci.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-29
15:18:45

Zatwardzialy ateista
> To w zasadzie bardzo częste zjawisko. Na przykład znam ludzi, którzy  
> prawie całe życie
> są ateistami, a na starość zaczynają dreptać co niedzielę do kościółka i  
> słuchać
> codziennie w domu religijnych pieśni. Jednak decyduje przede wszystkim  
> strach przed
> śmiercią albo niezadowolenie z życia doczesnego. Człowiek zaczyna wtedy  
> więcej żyć
> fikcjami i robić sobie nadzieję, że po tej drugiej stronie być może będzie  
> lepiej.

nooo i na tym polega własnie siła religi :))

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lou_Cypher
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-29
16:39:38

Zatwardzialy ateista
Ja generalnie uwazam, ze jesli ktos decyduje sie zostac ateista to powinien rozwazyc wszystkie mozliwosci. Ateista albo sie jest albo nie. A takie "wielkie nawrocenia" sa dla mnie zalosne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2002-10-29
16:46:51

Opium dla ludu
Najpierw trzeba sobie odpowiedziec na pytanie jaka role pelni Bog nie w kulturze a w nas samych. Bog jest kils do kogo mozemy sie odwolac gdy jest naprawde zle. To cos na zasadzie afirmacji. ze zawsze jest ktos po Twojej stronie i ten ktos zawsze Ci pomoze...  

Ja wychowalam sie bez Boga. czynnik taki nie ma miejsca w moim zyciu. bog dla mnie jest pewnym mechanizmem  spolecznym i o czym swego czasu wiele pisalam.  

Tam gdzie inni maja miejsce na Boga, ja mam luke.  Nie wierze z Boga jak wielu bo cos tam, ja po prostu nie wierze, On nie ma racji bytu.

Z wlasnego doswiadczenia wiem jednak o ile latwiej jest wierzyc ze jest ktos kto ci pomaga. ja takiej wiary nie mam chociaz czasem chcialabym, chociazby po tom zeby nie czuc sie sama jak wracam o 5 rano przez park do akademika czy kiedy czuje sie z czyms co robie cholernie sama...

rozumiem tez to powiedzenie. ale jest ono nastepstwem brutalnego porzucenia wiary. wlasnie na zasadzie tego ze Bog mnie zawiodl to sie od niego odwracam... Prawdziwy ateista nie jest przeciwnikiem boga, nie a w sobie nienawisci czy zalu do Niego a po prostu nie wierzy. spokojnie i bez emocji. Nie i juz...    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hermi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-31
21:28:01

Gdzie nie rzucisz kamieniem tam ateista
Osobiscie znam przynajmiej tuzin ludzi deklarujacych sie ateistami . Znam tez drugie tyle ludzi ktorzy moze sie nie deklaruja ale de facto religijnosc jest dla nich niczym wiecej niz forma tradycji w ktorej nie widza juz ani sacrum ani profanum .

Ci pierwsi tak naprawde odrzucaja wizje boga osobowego , jednoczesnie akceptujac istnienie wielkiej sily ''Absolutu" ktora tworzy ten swiat i go przeksztalca .  

Drudzy z kolei z czystego lenistwa zagmatwani w sprawy codzienne dawno zapomnieli o tym pierwiastku mistycznym . Wyznaja popkulture . Czesto w obliczu śmierci panikuja i ''wracaja'' na lono kosciola .

Wiec gdzie sa ci prawdziwi ateisci ?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-01
14:19:34

A jak trafisz w satana to ci ceglą się odwdzięczy
> Osobiscie znam przynajmiej tuzin ludzi deklarujacych sie ateistami . Znam  
> tez drugie tyle ludzi ktorzy moze sie nie deklaruja ale de facto  
> religijnosc jest dla nich niczym wiecej niz forma tradycji w ktorej nie  
> widza juz ani sacrum ani profanum .
>  
> Ci pierwsi tak naprawde odrzucaja wizje boga osobowego , jednoczesnie  
> akceptujac istnienie wielkiej sily ''Absolutu" ktora tworzy ten swiat i go  
> przeksztalca .  
>  
> Drudzy z kolei z czystego lenistwa zagmatwani w sprawy codzienne dawno  
> zapomnieli o tym pierwiastku mistycznym . Wyznaja popkulture . Czesto w  
> obliczu śmierci panikuja i ''wracaja'' na lono kosciola .
>  
> Wiec gdzie sa ci prawdziwi ateisci ?
A moge powiedzieć nie wiem?
I zostac agnostykiem?
Każdy człowiek jest wszechswiatem o poplątanej mechanice napędzających go pragnień.....a reszta to już uwarunkowania, kulturowo, osobisto, polityczno, jakieśtam.
Każdy człowiek jed gwiazdą.... siakąś....
I albo wie co robi i emanuje świadomie, albo spala się w nieswiadomości...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-29
17:08:03

Zatwardzialy ateista
> Jest takie powiedzenie: "Jak trwoga to do boga". Wielu ateistow w  
> kryzysowaych sytuacjach zaczyna wierzyc w boga. CHociazby zolnierze na  
> wojnie. Wielu idzie jako ateista a wraca jako chrzescijanin.
>  
> Ciekaw jestem co Wy macie do powiedzenia w tym temacie.

Tylko jedno:) ..nie wybieram sie w najbliższym czasie na żadna wojnę...,wiec  bez zmian:)))..
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pawlack
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-29
19:18:55

Zatwardzialy ateista
> Jest takie powiedzenie: "Jak trwoga to do boga". Wielu ateistow w  
> kryzysowaych sytuacjach zaczyna wierzyc w boga. CHociazby zolnierze na  
> wojnie. Wielu idzie jako ateista a wraca jako chrzescijanin.
>  
> Ciekaw jestem co Wy macie do powiedzenia w tym temacie.

A ja muszę dodać, że równie wielu idzie jako chrześćjanin, a wraca jako ateista. I to właśnie przez te kryzysowe sytuacje kiedy człowiek widząc tyle zła i okrucieństwa wokół siebie uznaje, że gdyby bóg istniał, to niedopuciłby do takich rzeczy, w wyniku czego jeśli choćtrochę logicznie myśli, staje się ateistą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lewiatan
( Śmieszny Czort )

zdjecie

Wysłano:
2002-10-30
18:29:38

Zatwardzialy ateista
> Jest takie powiedzenie: "Jak trwoga to do boga". Wielu ateistow w  
> kryzysowaych sytuacjach zaczyna wierzyc w boga. CHociazby zolnierze na  
> wojnie. Wielu idzie jako ateista a wraca jako chrzescijanin.
>  
> Ciekaw jestem co Wy macie do powiedzenia w tym temacie.

Jak jesteś w sytuacji, naprawdę tragicznej, z której nie ma racjonalnego wyjścia, to co lepiej zrobić: uwierzyć w boga, czy wpaść w depresję i prędzej czy póżniej popełnić samobójstwo? Ludzie ogromnie kochają siebie i życie, więc zamiast wpaść w depresję i zginąć wolą się złapać czegoś, nawet kompletnie nierealnego, w co nigdy nie wierzyli, byle tylko przeżyć. A wojna? Lepiej pójść do okopów z przekonaniem, że bóg nad tobą czuwa. Wtedy łatwiej. A tak jak nikogo nie ma, śmierć to ostateczny koniec, kto wtedy wyjdzie z tych okopów? Powiedzmy sobie szczerze: łatwiej umiera się z Bogiem niż bez niego. Jak nic nie masz, to musisz coś wymyślić, żeby się tego trzymać inaczej utoniesz. Bóg to czasami ostatnia deska ratunku. Pomaga przetrwać wojnę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-22
00:14:43

Zatwardzialy ateista
Już miałem klepać w klawiaturę, żeby zapodać własny punkt widzenia, aż tu nagle zauważyłem twój post i stwierdziłem, że całkowicie się z nim zgadzam. Nic dodać, nic ująć.

PS. Kurczę, ja to się zawsze w każdym wątku za późno pojawiam, jak już nie ma nic konstruktywnego do dodania, no...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Adams
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-30
22:54:41

Zatwardzialy ateista
...przysłowia...ludowe są najczęściej prawdziwe...co do przyczyny takiego stanu rzeczy...to z Bogiem łatwiej...a w kryzysowych sytuacjach wielu ludzi musi poprostu mieć w co wierzyć...a że najłatwiej jest o chrześcijańskiego Boga...a nie o jakieś inne filozofie to fakt...

...Adams...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-10-30
23:14:27

Nieugięty jak źdźbło trawy Homodeista
Wierzę w siebie. Jak dotąd ze skutkiem pozytywnym. ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-01
14:29:47

Wizjoner wytrwały niczym pchła gwałcąca słonia
> Wierzę w siebie. Jak dotąd ze skutkiem pozytywnym. ;-)
A ja nie wnikam.... nawet w siebie..... Wiedziony wizją aristiańskiego  progresu pędzę na swym rydwanie po ukwieconym ogrodzie życia......bluzgając, pierdząc i smarkajac, niczym krasnoludzki pluton saperów kamikadze na kacu;) nużam się w delikatności i nieuchwytności zwiewnego piękna otaczającej mnie chwili pełnej dotyku, smaku i zapachu.

Seledyny, seledyny..... kwiaty mej nieustająco dajmonicznej ekspresji w morzu pneumy.

Aristos:P
ot co
Stepujący na ostrzu rzeczywistości w płomieniście pomarańczowych fluffy papuciach krwiożerczy motyl ...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-01
21:58:53

Wizjoner wytrwały niczym pchła gwałcąca słonia
> Seledyny, seledyny..... kwiaty mej nieustająco dajmonicznej ekspresji w  
> morzu pneumy.

ot
zawołanie Człowieka pluwającego na zastygłą skorupę magmy życia, widzącego niewidoczne wnętrze
ubrać je w wizje, dotrzeć do skraju granic, poprzez nieskończoność ku pozaskończoności, od ponadlogiczności do przedlogiczności
porzucić wynaturzoną sferę sacrum i profanum na rzecz dziś-zawsze-świętuj - - aye! aye! jak nasi przodkowie w epoce magdaleńskiej  
a gzież można dostrzec rdzeń rzeczywistości?  
..."w jednym ziarnku piasku" rzekł Blake i zniknął niczym iskierka w nieprzebytej nieskończoności niepoznanego

ej Wy tam na Górze i Wy na Dole!
seledyny, seledyny... ! pewność braku pewności i wiara w jedyny sens - sens dążenia, doświadczanego w każdej sekundzie istnienia "i będziesz...", lecz kim?

Ty mi to powiedz...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
kanya
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-01
23:29:35

purr
always smile like a cheshire cat
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Mrok
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-02
02:34:06

Ateiści dosiadający krowy.
Tylko krowa poglądów nie zmienia i wiąż żre trawe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liktor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-02
22:36:00

Zatwardzialy ateista
hm...
powiedzmy, ze ateizm jest hm... racjonalny  
doswiadczenie wojny, jakiegos skrajnego okrucienstwa, czegos powiedzmy irracjonalnego ten porządek  kruszy.
i byc moze nastepuje wtedy jakas przemiana... jakies przejscie, co niektorzy powiedza objawienie... ktore nigdy nie zdarzyłby się w spokojnym, ułożonym życiu...  
wtedy człowiek nie ma w zasadzie wyboru. on nie wybiera, nie myśli - od tej chwili będę wierzył - późniejsze tłumaczenie jest tylko próbą racjonalizacji doświadczenia, które wymyka się językowi.
poza tym jak wytłumaczyć człowiekowi, który nie doświadczył, to co się przeżyło ?

gdzieś czytałem, że pierwsi amerykańscy kosmonauci po wycieczce w kosmos doznawali objawienia...

no i odwrotna sytuacja - jakieś doświadczenie powoduje odrzucenie boga. ale czym jest to odrzucenie ? końcem wiary ? czy przeklnięciem boga ?  
o tym drugim jest świetna opowieść, w ruchomych obrazkach -" Amadeusz" Formana...


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Baphomet
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-27
21:39:23

Zatwardzialy ateista
hmm,na wojnie zaden bog nie pomoze,w jakiegokolwiek by czlowiek wierzyl bedac tam,zdecydowanie najwazniejsza jest mocna wiara w siebie to naprawde potrafi zdzialac cuda ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lena
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-27
22:43:40

Zatwardzialy ateista
> hmm,na wojnie zaden bog nie pomoze,w jakiegokolwiek by czlowiek wierzyl  
> bedac tam,zdecydowanie najwazniejsza jest mocna wiara w siebie to naprawde  
> potrafi zdzialac cuda ;)


   jakies doswiadczenia w tym temacie?  *******
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-27
23:38:34

Zatwardzialy ateista
> > hmm,na wojnie zaden bog nie pomoze,w jakiegokolwiek by czlowiek  
> wierzyl  
> > bedac tam,zdecydowanie najwazniejsza jest mocna wiara w siebie to  
> naprawde  
> > potrafi zdzialac cuda ;)
>  
>  
>    jakies doswiadczenia w tym temacie?  *******

noo brother in arms... widac najemnik  z bywszej  jugosławii;:))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Baphomet
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-11-27
22:55:54

Zatwardzialy ateista
> > hmm,na wojnie zaden bog nie pomoze,w jakiegokolwiek by czlowiek  
> wierzyl  
> > bedac tam,zdecydowanie najwazniejsza jest mocna wiara w siebie to  
> naprawde  
> > potrafi zdzialac cuda ;)
>  
>  
>    jakies doswiadczenia w tym temacie?  *******

hmmm,za mlody jestem jeszcze na takie rzeczy :P ale napewno takie mialbym zdanie bedac gdzies na polu walki ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-01
21:17:27

Zatwardzialy ateista
A ja ci mówię, że w obliczu śmierci czającej się za każdym wzgórzem, w każdym lasku itd. ocipiałbyś, nie mając swego duchowego przewodnika, swojej opatrzności czuwającej nad tobą. Tu nic nie zależy od ciebie, wszystko zależy od innych. W ogóle wojna jest pokopana i niepotrzebna...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-01
23:56:10

Zatwardzialy ateista
> A ja ci mówię, że w obliczu śmierci czającej się za każdym wzgórzem, w  
> każdym lasku itd. ocipiałbyś, nie mając swego duchowego przewodnika,  
> swojej opatrzności czuwającej nad tobą. Tu nic nie zależy od ciebie,  
> wszystko zależy od innych. W ogóle wojna jest pokopana i niepotrzebna...

ten duchowy przewodnik w takim przypadku to łącznośc z innymi pododdziałami..z dowództwem ..cała logistyka...wsparcie lotnictwa i artylerii..Oni czuwaja..i to od Ciebie zalezy by to wykorzystac...takoz twoje wyszkolenie i odpornosc psychiczna...
Wojna jest pokopana... ale czasem jest potrzebna ..gdy zawodza inne argumenty...
a moze niepotrzebna była wojna w Afganistanie...??? moze trzeba było powiedzieć "sorka Osama jesteś spoko koleś ...chciałes dobrze a wyszło jak zwykle..."..puśćmy w niepamieć ten przykry incydent z WTC...zbudujemy se nowy... a te wszystkie biurwy i tak były ubezpieczone.....i to złe ludzie byli i pasozyty.....kopsnij piatke na zgode i wysadzaj dalej w powietrze autobusy z tymi wstretnymi żydami w tel-aviwie....
Wiesz jak Cie czytam Locotusie to nie wiem czy mam sie smiać czy płakać.........
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
00:12:34

Zatwardzialy ateista
> Wiesz jak Cie czytam Locotusie to nie wiem czy mam sie smiać czy  
> płakać.........

A śmiej się, śmiej, niech ci na zdrowie wyjdzie... jeżeli twoim zdaniem mieszanie się Amerykanów we wszystko i wszędzie bez żadnych wiarygodnych dowodów jest w porządku, jeżeli pochwalasz kontrolowanie przezeń wolnych jednostek, to już twoja prywatna tragedia. Tylko jak się to ma do idei satanistycznej wolności? Wiem, co chceszs odpowiedzieć, że mordowanie niewninnych ludzi to nie wolność. Tylko że:
a) Amerykanie w Afganistanie zamordowali znacznie więcej ludności cywilnej niż zginęło w zamachu na WTC
b) Amerykanie nie przedstawili żadnych sensownych dowodów na istnienie arsenałów broni biologicznej w Iraku, a chcieli już zaczynać wojnę (chwała ONZ za niedopuszczenie do niej).
c) A co z wojną w Jugosławii? To nie ich teren - ludzie tam się mordowali - ich sprawa, ale zrzucanie bomb gdzie popadnie i dalsze morderstwa ze strony Amerykanów nawet jeżeli miały szczytny cel, mnie się nie podobały.

------------------------------
Podpisano: Ogólnie Pojęty Dekiel :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
15:19:47

Nie ma litości dla nielitościwych.
Sprawa jest bardzo prosta.

Dwie odmienne cywilizacje. My i Oni.

Oni pragną pozabijać Nas, względnie nawrócić na Allaha jako niewolników.

Albo My.

Albo Oni.

Wybór.

Z tego wzglęgu jestem przeciwny polityce Czczenów, Irakijczyków, Palestyńczyków etc.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
17:59:42

Nie ma litości dla nielitościwych.
Aha. A to fajnie wiedzieć, że przeciętny Czeczen nie ma nic lepszego do roboty od nawracania innych na Allaha... myśl, co mówisz, człowieku...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
18:02:32

Nie ma litości dla nielitościwych.
A Palestyńczycy - mordowani bestialsko przez Żydów? A Irakijczycy cóż takiego ostatnio robią? Matko Boska, jakie głupoty, to że się znajdzie grupa porąbanych fanatyków w stylu Al-Quaedy, nie znaczy, że cały naród jest fe!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
10:50:40

Nie ma litości dla nielitościwych.
> Aha. A to fajnie wiedzieć, że przeciętny Czeczen nie ma nic lepszego do  
> roboty od nawracania innych na Allaha... myśl, co mówisz, człowieku...

myśl, co mówisz, człowieku...

Nie wiem na jakiej podstawie wniosujesz, że "przeciętny Czeczen nie ma nic lepszego do roboty od nawracania innych na Allaha". Proponuję byś raz jeszcze przestudiował moją wypowiedź, spróbował zrozumieć jego *logiczną* wartość.  

Dla ułatwienia Ci pracy - jestem przeciwny ogólnemu kierunkowi polityki karjów/narodów które wymieniłem, ponieważ działania z nią związane jawnie kolidują z racją bytu Naszej cywilizacji (Europa, Ameryka Płn, Australia, Rosja, Japonia, Korea Płd etc.). To uproszczenie. Jestem za polityką twardej ręki wobec wymienionych już Czeczenów, Palestyńczyków, Irakijczyków, Kubańczyków, Koreańczyków (Płn.) etc. Jednocześnie doskonale zdaję sobie sprawę, że przeciętny obywatel wymienianych narodów nie ma nic wspólnego z ruchami całego spoeczeństwa na arenie międzynarodowej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
10:59:12

Nie ma litości dla nielitościwych.
Jednocześnie doskonale  
> zdaję sobie sprawę, że przeciętny obywatel wymienianych narodów nie ma nic  
> wspólnego z ruchami całego spoeczeństwa na arenie międzynarodowej.

Wiesz Nadah :) jak oglądałem transmisje i relacje z krajów Arabskich po zamachu na WTC,i widziałem te wiwatujace tłumy na ulicach ,ludzi strzelajacych w powietrze z kałachów,roześmiane twarze ..to odniosłem zgoła odmienne wrażenie...,ale być moze to tylko mój subiektywny odbiór :)))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lena
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
12:40:27

Nie slyszales?
> Wiesz Nadah :) jak oglądałem transmisje i relacje z krajów Arabskich po  
> zamachu na WTC,i widziałem te wiwatujace tłumy na ulicach ,ludzi  
> strzelajacych w powietrze z kałachów,roześmiane twarze ..to odniosłem  
> zgoła odmienne wrażenie...,ale być moze to tylko mój subiektywny odbiór  
> :)))))

   nie slyszeles, ze to bylo zmatowane?
   fakt wiwatujace ludzie byli, ino ze to nagrania archiwalne byly...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
15:53:09

Nie slyszales?

>  
>    nie slyszeles, ze to bylo zmatowane?
>    fakt wiwatujace ludzie byli, ino ze to nagrania archiwalne byly...

Lenka :) nie rób se jaj.....bo jeszcze pomyśle ze to poważnie mówisz...:))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
11:03:42

Nie ma litości dla nielitościwych.
> Wiesz Nadah :) jak oglądałem transmisje i relacje z krajów Arabskich po  
> zamachu na WTC,i widziałem te wiwatujace tłumy na ulicach ,ludzi  
> strzelajacych w powietrze z kałachów,roześmiane twarze ..to odniosłem  
> zgoła odmienne wrażenie...,ale być moze to tylko mój subiektywny odbiór  
> :)))))

Moja odpowiedź była dostosowana do poziomu dyskutanta. Sprawa święta narodowego Narodu Palestyny (11 IX) to już inna bajka... :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
00:31:30

Zatwardzialy ateista
> > Wiesz jak Cie czytam Locotusie to nie wiem czy mam sie smiać czy  
> > płakać.........
>  
> A śmiej się, śmiej, niech ci na zdrowie wyjdzie... jeżeli twoim zdaniem  
> mieszanie się Amerykanów we wszystko i wszędzie bez żadnych wiarygodnych  
> dowodów jest w porządku, jeżeli pochwalasz kontrolowanie przezeń wolnych  
> jednostek, to już twoja prywatna tragedia.

Jesteś za młody by znać znaczenie słowa tragedia....piszesz a nie wiesz o czym....twoim szczęściem jest że masz 20 lat~.i nie znasz znaczenia słowa inwigilacja i wtrącanie sie państwa w zycie obywatela.....

Tylko jak się to ma do idei  
> satanistycznej wolności?  
A co do sat.wolnosci ma Ameryka..??? a raczej pokaż mi kraj gdzie mógł powstac 1 kościół szatana???????...ZSRR? CHINY? moze qwa IRAK??????..

Wiem, co chceszs odpowiedzieć, że mordowanie  
> niewninnych ludzi to nie wolność. Tylko że:
> a) Amerykanie w Afganistanie zamordowali znacznie więcej ludności cywilnej  
> niż zginęło w zamachu na WTC
wolę 100 martwych afgańczyków i 1 zabitego terrorystę..niz bomby w Europie ..
> b) Amerykanie nie przedstawili żadnych sensownych dowodów na istnienie  
> arsenałów broni biologicznej w Iraku, a chcieli już zaczynać wojnę (chwała  
> ONZ za niedopuszczenie do niej).
bo się nie da jak inspektorów wyrzucono za drzwi...

> c) A co z wojną w Jugosławii? To nie ich teren - ludzie tam się mordowali  
> - ich sprawa, ale zrzucanie bomb gdzie popadnie i dalsze morderstwa ze  
> strony Amerykanów nawet jeżeli miały szczytny cel, mnie się nie  
> podobały.
>  
>jasne ..w Europie też sie mordowali 1939-1941 ..po ch..sie  ta durna Ameryka włączała....i bombą " A "siekli świnie w biednych japończyków....a une tylko im Pearl Harbour zmiotły z powierzchni ..... i rzneły jeńców na potege.....
> Podpisano: Ogólnie Pojęty Dekiel :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
00:34:24

EOT
Jesteś amerykanofilem - to już twoja sprawa. Ja nie lubię, jak ktoś mi mówi, w jaki sposób mam budować swoje państwo. I to moja sprawa. EOT
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
00:41:09

EOT
> Jesteś amerykanofilem - to już twoja sprawa. Ja nie lubię, jak ktoś mi  
> mówi, w jaki sposób mam budować swoje państwo. I to moja sprawa. EOT

EOT ,,tak szybko???? mmm .ciekawe a jakbys budował ??? intryguje mnie ..wiec prosze oswiec mnie ....aa zacznijmy jeszcze od tego jakie państwo..??? bo chyba nie wyobrażasz sobie dziecino wolnej Polski bez wsparcia USA  dla  kolesi z solidarnosci...
bez zarżnięcia ZSRR wyścigiem zbrojeń w latach 80-tych...  
Amerykanofil????? Nie !!! realista..marzycielu...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
01:30:28

EOT
> Amerykanofil????? Nie !!! realista..marzycielu...

Marzenia nadają sens życiu. Zabijając czyjeś marzenia i ideały, zabijasz jednostkę.

No i pomogli nam, faktycznie, mamy swoją Jedynie Słuszną demokrację, dwudziestoprocentowe bezrobocie, zróżnicowanie majątkowe rodem z "Ojca Goriot" Balzaka i inne ulepszenia. Nie wiem, czy komunizm był wiele gorszy - z mojego punktu widzenia owszem, bo kocham wolność, ale obiektywnie patrząc? Nie będę więcej oceniał, bo czasy te pamiętam jedynie z wczesnego dzieciństwa, kiedy jeszcze mało mnie obchodził fakt, że tatuś całą noc stoi w kolejce pod mięsnym, bo ja o ósmej wieczór już smacznie spałem.

Na pewno chcesz ciągnąć tę dyskusję? Po co? Żeby mnie wypuścić i zdenerwować?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-02
07:46:46

EOT
ja o ósmej wieczór już smacznie spałem.
>  
> Na pewno chcesz ciągnąć tę dyskusję? Po co? Żeby mnie wypuścić i  
> zdenerwować?

No właśnie ..a ja nie spałem .. nie spałem też wcześniej....więc  mnie nie denerwuj  bo jeszcze nie zacząłem nawet jazdy z tobą...piszesz że mało pamietasz ..no to nie zabieraj głosu  w temacie o którym nie masz pojęcia..,dla mnie każdy porównujacy Usa do Rosji to zwyczajny dekiel.....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
11:00:40

EOT
> mamy swoją Jedynie Słuszną demokrację,  
> dwudziestoprocentowe bezrobocie, zróżnicowanie majątkowe rodem z "Ojca  
> Goriot" Balzaka i inne ulepszenia.  

Żeś lewak utopista?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
19:35:58

EOT
> Żeś lewak utopista?  

A co? Nie można?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
10:58:15

EOT
> Ja nie lubię, jak ktoś mi  
> mówi, w jaki sposób mam budować swoje państwo.  

Jesteś krótkowidzem politycznym. Zgodzę się, że Ameryka to nie aniołek, ale jeśli nie będzie działać - my będziemy uginac się pod terrorem głowic atomowych Pakistanu czy Chin, broni masowej zagłady Iraku (który ma krew setek tysięcy obywateli, por. kurdowie) czy Korei Płn.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-03
11:14:22

EOT
. Zgodzę się, że Ameryka to nie aniołek,  
> ale jeśli nie będzie działać - my będziemy uginac się pod terrorem głowic  
> atomowych Pakistanu czy Chin, broni masowej zagłady Iraku (który ma krew  
> setek tysięcy obywateli, por. kurdowie) czy Korei Płn.  

ja też nie jestem jankesofilem wbrew temu co powiedział Locutus..ale patrze realnie..
USA nie ma czystych rączek...,służby specjalne tego kraju wielokrotnie były inspiratorami krwawych przewrotów i zamachów stanu,realizuja swoja polityke z uwzględnieniem na 1 planie nadrzędnych interesów  Ameryki...reszta przy okazji
Ale oddajmy cesarzowi co cesarskie ! bez Usa i jego obecnosci wojskowej w Europie po 2 wojnie światowej mielibysmy Z.S.R.R od cieśniny Beringa po Gibraltar...mało kuszaca perspektywa...,bez gospodarki amerykańskiej stary kontynent nie podniosłby sie tak szybko ze zniszczeń wojennych,..i tak jak pisałem wcześniej ,przemiany demokratyczne w Europie Sr.-Wschodniej nie nastapiłyby bez nadwątlenia gospodarki zsrr przez  stany...,nasze przyjęcie do Nato również jest dziełem nacisków usa na europejczyków...(tylko please niech nikt mi nie mówi :"a na ch.. nam to Nato" bo sie pochlastam..).To by było na tyle :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>