| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-04 17:30:45 |
Tolerancja a Satanizm O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Miałem okazję również przekonać się, iż niektórzy użytkownicy nie tolerują pewnych zagadnień, mają ustalone poglądy, których zmiana wydaje się tak trudna jak przekonanie, co niektórych, aby dali sobie spokój z końcem świata. Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie sędzia izraela nie omieszka się wypowiedzieć. pozdrawia ciekawy świata niesatanista |
|
Medeia [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-04 22:21:11 |
Tolerancja a Satanizm > O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, > czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Sądzisz, że istnieje u nas jakaś zbiorowa (nie)tolerancja? Ciekawa myśl. Jakiś przykład? > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co > nie? A zawęzisz jakoś obszar, który Cię interesuje? |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-05 10:24:19 |
Tolerancja a Satanizm > Sądzisz, że istnieje u nas jakaś zbiorowa (nie)tolerancja? Ciekawa myśl. > Jakiś przykład? Przykład: Sataniści nie tolerują głupoty. Mimo, że jej nie tolerują, pojawiają się różne wariacje rozwiązania tego samego problemu, bo każdy głupotę rozumie nieco inaczej. Chociażby. Więc zachęcam bez zawężania do wypowiedzi, bo celowo nie zawężam. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-06 20:01:56 |
Tolerancja a Satanizm > O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, > czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Miałem okazję również > przekonać się, iż niektórzy użytkownicy nie tolerują pewnych zagadnień, > mają ustalone poglądy, których zmiana wydaje się tak trudna jak > przekonanie, co niektórych, aby dali sobie spokój z końcem świata. > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co > nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie sędzia > izraela nie omieszka się wypowiedzieć. > pozdrawia ciekawy świata niesatanista Nie toleruję takich jak ty, deklarujących się jako nie sataniści na forum traktującym o satanizmie. Nie toleruję szukających logiki w przesłaniu xiańskim i poszukiwaczy boga. Nie toleruję tych, którzy wyszukują antytezy dotyczące podstawowych założeń satanizmu. Nie toleruję słabości, narzekaczy i oczekiwaczy na cud, który nigdy nie nadejdzie. Nie toleruję polityki traktującej wszystkich tak samo. Nie toleruję tych, którzy odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był Adminem tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na zbity pysk. Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak robactwo. Luciferius |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 20:19:24 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Tolerancja a Satanizm |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 20:29:05 |
Tolerancja a Satanizm Larwy mają to do siebie, że wykluwa się z nich coś innego. Każdy kto jest homo sapiens przechodzi przez różne fazy, metamorfozy, w różnym czasie swojego życia. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-07 19:31:24 |
Tolerancja a Satanizm > Larwy mają to do siebie, że wykluwa się z nich coś innego. Każdy kto jest > homo sapiens przechodzi przez różne fazy, metamorfozy, w różnym czasie > swojego życia. Nie uważaj się za "niesatanistę" bo to jest śmieszne i żałosne. |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-08 13:15:07 |
Tolerancja a Satanizm Przez lata trwania w opozycji do poglądów "znakomitej" większości, przyzwyczaiłem się, iż to co ludzie uważają za śmieszne żałosne, uznaję za zabawne. Szczególnie jeśli chodzi o zestawienie moich odruchów, nawyków z zakrawającymi na faszystowskie poglądami na świat. Niekoniecznie mówię tu o Tobie, żebyś nie brał zaraz do Siebie. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-08 22:12:21 |
Tolerancja a Satanizm > Przez lata trwania w opozycji do poglądów "znakomitej" większości, > przyzwyczaiłem się, iż to co ludzie uważają za śmieszne żałosne, uznaję za > zabawne. Szczególnie jeśli chodzi o zestawienie moich odruchów, nawyków z > zakrawającymi na faszystowskie poglądami na świat. Niekoniecznie mówię tu > o Tobie, żebyś nie brał zaraz do Siebie. Znakomita większość ma żyć w niewiedzy. Dla nich satanizm ma być śmieszny, a bycie satanistą ma być żałosne. Nie widzę w tym nic dziwnego. Nie chciałbym się dzielić swoją filozofią życia, która przynosi mi realne korzyści z każdym głupcem. Satanizm i sataniści żyją w cieniu, pociągają za sznurki na końcu których, znajdują się pajace modlący się do swojego przegranego boga. Trzeba wnieść się na wyżyny, aby to zrozumieć. Luciferius |
|
Gadrael [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 20:38:10 |
Tolerancja a Satanizm > Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > robactwo. > > Luciferius jak poobserwujesz przyrodę zauważysz, że robactwo jest na tej planecie nie do pokonania i wszystkich wszama bez wyjątku z takim samym apetytem, zatem nie podskakuj robactwu, bo choć nie tolerujesz robactwa ono z łatwością stoleruje Ciebie w swoich żołądkach, a jak chcesz kogoś wywalać załóż swoje forum, a nie biadol tu jak xiański kaznodzieja na heretyków. |
|
Sir Thomas [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 21:23:56 |
nie przejdziecie tedy Sataniści i reszta, która pełza jak >robactwo. ^^^ satanizm , nie jest butem bezproduktywnym(a bynajmniej nie powinien byc, bo tracimy wiele cennego czasu- na zasklepienie swoich ran-, ktorego i tak w gruncie rzeczy nie ma, ale czy to dostrzegasz) czy tepisz tych , ktorych wnioski sa u Twojego subiektywnego podnozka , czy wyprodukujesz cos co moze sie nieco bardziej wzniesc poza Toba ? |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-07 19:29:33 |
nie przejdziecie tedy > Sataniści i reszta, która pełza jak > >robactwo. > > > ^^^ > > satanizm , nie jest butem bezproduktywnym(a bynajmniej nie powinien byc, > bo tracimy wiele cennego czasu- na zasklepienie swoich ran-, ktorego i tak > w gruncie rzeczy nie ma, ale czy to dostrzegasz) > > czy tepisz tych , ktorych wnioski sa u Twojego subiektywnego podnozka , > czy wyprodukujesz cos co moze sie nieco bardziej wzniesc poza Toba ? To symbioza. Jedni nie mogą istnieć bez drugich. Prawdziwych satanistów jest garstka. To indywidualiści, którzy kreują dla siebie teraźniejszość. Robactwo jest w większości i bynajmniej nie można tego tępić, gdyż jest pożyteczne, tak jak mrówki czy pszczoły. Satanista zarządza życiem każdego z nich z osobna i w gromadzie. Nie mówię tutaj o zabawie w satanizm, ale o prawdziwych zjawiskach. Luciferius |
|
silence_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-07 20:37:07 |
nie przejdziecie tedy Prawdziwych satanistów > jest garstka. To indywidualiści, którzy kreują dla siebie teraźniejszość. I nie będąc satanistą, rzecz jasna nie można być indywidualistą i kreować swojej rzeczywistości? Z chwilą w której człowiek postanawia nazywać siebie satanistą, Lucyfer zsyła na niego "indywidualizm" i potrzebę kreowania własnego świata... :] Cudowna wizja i nawet z czymś mi się kojarzy. http://hej-kto-polak.pl/wp/wp-content/uploads/2012/10/65421_michal_aniol_stworzenie_adama_fresk.jpg |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-08 22:18:11 |
nie przejdziecie tedy > Prawdziwych satanistów > > jest garstka. To indywidualiści, którzy kreują dla siebie > teraźniejszość. > > > I nie będąc satanistą, rzecz jasna nie można być indywidualistą i kreować > swojej rzeczywistości? Z chwilą w której człowiek postanawia nazywać > siebie satanistą, Lucyfer zsyła na niego "indywidualizm" i potrzebę > kreowania własnego świata... :] > Cudowna wizja i nawet z czymś mi się kojarzy. > Nie można służyć mamonie i bogu. Takie coś znajdziesz w biblii. Jeżeli odrzuciłeś brednie xiańskego połamańca i będziesz realizować siebie według swojej filozofii, staniesz się automatycznie satanistą. Nie potrzeba do tego uczestnictwa w czarnych mszach i pierdolenia się po kontach z zakonnicami... |
|
silence_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-08 22:25:15 |
nie przejdziecie tedy > Nie można służyć mamonie i bogu. Takie coś znajdziesz w biblii. Jeżeli > odrzuciłeś brednie xiańskego połamańca i będziesz realizować siebie według > swojej filozofii, staniesz się automatycznie satanistą. Nie potrzeba do > tego uczestnictwa w czarnych mszach i pierdolenia się po kontach z > zakonnicami... Nie. Aby być satanistą, trzeba chcieć nim być, nazywać siebie samego satanistą i uważać się za niego. Nie można być satanistą wbrew własnej woli... a tak się dzieje w twojej teorii z każdym kto odrzucić chrześcijaństwo i "zaczyna realizować siebie według swojej teorii". Automatycznie, bez udziału woli. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-08 22:46:59 |
nie przejdziecie tedy > Nie. Aby być satanistą, trzeba chcieć nim być, nazywać siebie samego > satanistą i uważać się za niego. Nie można być satanistą wbrew własnej > woli... a tak się dzieje w twojej teorii z każdym kto odrzucić > chrześcijaństwo i "zaczyna realizować siebie według swojej teorii". > Automatycznie, bez udziału woli. Dobra, mamy różne teorie na ten temat. Ja uważam, że "satanizm" to tylko puste słowo, nic nie znaczący frazes. Liczy się działanie i realizacja. Jako, że satanizm jest naturalnym odruchem żywego organizmu, po sto kroć będę szanował kogoś, kto stosuje ideologię satanistyczną nawet o tym nie wiedząc. Nie szanuję ludzi, którzy usilnie chcą być satanistami, a nie robią nic co pokazywałoby otoczeniu, że rezygnacja z boga i jego popaplańca przynosi korzyści. Luciferius |
|
silence_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-08 23:07:31 |
nie przejdziecie tedy > Dobra, mamy różne teorie na ten temat. Ja uważam, że "satanizm" to tylko > puste słowo, nic nie znaczący frazes. Liczy się działanie i realizacja. > Jako, że satanizm jest naturalnym odruchem żywego organizmu, po sto kroć > będę szanował kogoś, kto stosuje ideologię satanistyczną nawet o tym nie > wiedząc. Ok. Z tym że w takim wypadku twój podział jest jeszcze bardziej niedorzeczny :] Jeśli już chcesz dzielić ludzi, to proponuję na wolnomyślicieli i resztę. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-09 22:19:12 |
nie przejdziecie tedy > Ok. Z tym że w takim wypadku twój podział jest jeszcze bardziej > niedorzeczny :] Jeśli już chcesz dzielić ludzi, to proponuję na > wolnomyślicieli i resztę. > Już kiedyś pisałem, że satanistę nie poznaje się po tym co mówi, tylko co i jak robi. Więc mój podział na satanistów i robactwo jest poprawny. Wśród robactwa są "tak zwani" sataniści, a wśród satanistów zwykłe bezużyteczne robaki. Gdzie ty należysz, odpowiedź sobie sam. Luciferius. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2013-02-10 09:56:36 |
nie przejdziecie tedy > Już kiedyś pisałem, że satanistę nie poznaje się po tym co mówi, tylko co > i jak robi. Więc mój podział na satanistów i robactwo jest poprawny. Wśród > robactwa są "tak zwani" sataniści, a wśród satanistów zwykłe bezużyteczne > robaki. Gdzie ty należysz, odpowiedź sobie sam. Co więc robisz, o wielki satanisto? Bo jak na razie to głównie próbujesz siłą wcisnąć wszystkim swoją bardzo mało sensowną definicję satanizmu. A takie zachowanie to nie satanizm, tylko trollowanie albo problem z głową. |
|
Gadrael [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-10 14:24:08 |
nie przejdziecie tedy > Już kiedyś pisałem, że satanistę nie poznaje się po tym co mówi, tylko co > i jak robi. Więc mój podział na satanistów i robactwo jest poprawny. Wśród > robactwa są "tak zwani" sataniści, a wśród satanistów zwykłe bezużyteczne > robaki. Gdzie ty należysz, odpowiedź sobie sam. w świetle tego: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=255722&mesg=255782 to zdecydowałbyś się czy robactwo jest pożyteczne czy bezużyteczne? bo pomimo najszczerszych chęci to nie czaję logiki tej Twojej filozofii, ale teza, że ludzi dzielimy na "satanistów i robactwo" sama w sobie jest urocza :D i z pewnymi powiedzmy uzupełnieniami byłbym skłonny ją nawet uznać za rzeczywistą ;P ups. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-12 22:44:55 |
nie przejdziecie tedy > > Już kiedyś pisałem, że satanistę nie poznaje się po tym co mówi, > tylko co > > i jak robi. Więc mój podział na satanistów i robactwo jest poprawny. > Wśród > > robactwa są "tak zwani" sataniści, a wśród satanistów zwykłe > bezużyteczne > > robaki. Gdzie ty należysz, odpowiedź sobie sam. > > w świetle tego: > http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=255722&mesg=255782 > to zdecydowałbyś się czy robactwo jest pożyteczne czy bezużyteczne? bo > pomimo najszczerszych chęci to nie czaję logiki tej Twojej filozofii, ale > teza, że ludzi dzielimy na "satanistów i robactwo" sama w sobie jest > urocza :D > i z pewnymi powiedzmy uzupełnieniami byłbym skłonny ją nawet uznać za > rzeczywistą ;P ups. Globalnie robactwo jest pożyteczne. W stosunku satanista <> robak, udający satanistę bezużyteczne. |
|
Volt [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-09 22:15:56 |
nie przejdziecie tedy > Nie można służyć mamonie i bogu. Takie coś znajdziesz w biblii. Jeżeli > odrzuciłeś brednie xiańskego połamańca i będziesz realizować siebie według > swojej filozofii, staniesz się automatycznie satanistą. Nie potrzeba do > tego uczestnictwa w czarnych mszach i pierdolenia się po kontach z > zakonnicami... Mamona może służyć nam:), a bogowie od zalania dziejów są wykorzystywani do kontrolowania pokaźnych grup ludzi.. nie wszyscy są w stanie to zrozumieć, my nic na to nie poradzimy, niektórzy potrzebują "wierzenia" w siłę wyższą. Takie troszkę sado-maso, "tak Panie! zgrzeszyłam.. ukaż mnie za moje nieposłuszeństwo i wybacz mi moje winy":p by być satanistą trzeba wyjść z bunkra, z początku z nadzieją, że na zewnątrz istnieje powietrze, później będąc dumnym, do końca życia z siebie i tego małego kroczku którego się dokonało, spowodowanego buntem i oburzeniem, odrzucaniem kitów wciskanych przez większość, która uważa się za mądrzejszą i bardziej oświeconą, pomimo jedwabnych opasek na oczach. Satanistą trzeba przede wszystkim chcieć być, ale samą chęcią trawnik się nie skosi.. Liczą się codzienne wyzwania, wyznaczanie sobie celów i za wszelką cenę dążenie do ich osiągnięcia, a przy tym w pewnym stopniu spójność z założeniami i ogólnie przyjętą satanistyczną filozofią. Swoją własną bardzo trudno byłoby stworzyć, tym bardziej od podstaw.. Co do czarnej mszy, ona ma działać jak potęga dla naszej wiary w siebie i w powodzenie naszych intencji, którym i tak trzeba pomóc, ale sama świadomość i nakręcanie się na coś duużo daje, mimo to nic samo się nie zrobi. Nie można wykluczyć, że znajdą się osoby które traktują je jako rozrywkę.. no cóż, wszystko jest dla ludzi:p |
|
Mickey [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-09 22:48:06 |
Lucek > > Nie można służyć mamonie i bogu. Takie coś znajdziesz w biblii. > Jeżeli > > odrzuciłeś brednie xiańskego połamańca i będziesz realizować siebie > według > > swojej filozofii, staniesz się automatycznie satanistą. Nie potrzeba > do > > tego uczestnictwa w czarnych mszach i pierdolenia się po kontach z > > zakonnicami... > > Mamona może służyć nam:), a bogowie od zalania dziejów są wykorzystywani > do kontrolowania pokaźnych grup ludzi.. nie wszyscy są w stanie to > zrozumieć, my nic na to nie poradzimy, niektórzy potrzebują "wierzenia" w > siłę wyższą. Takie troszkę sado-maso, "tak Panie! zgrzeszyłam.. ukaż mnie > za moje nieposłuszeństwo i wybacz mi moje winy":p by być satanistą trzeba > wyjść z bunkra, z początku z nadzieją, że na zewnątrz istnieje powietrze, > później będąc dumnym, do końca życia z siebie i tego małego kroczku > którego się dokonało, spowodowanego buntem i oburzeniem, odrzucaniem kitów > wciskanych przez większość, która uważa się za mądrzejszą i bardziej > oświeconą, pomimo jedwabnych opasek na oczach. Satanistą trzeba przede > wszystkim chcieć być, ale samą chęcią trawnik się nie skosi.. Liczą się > codzienne wyzwania, wyznaczanie sobie celów i za wszelką cenę dążenie do > ich osiągnięcia, a przy tym w pewnym stopniu spójność z założeniami i > ogólnie przyjętą satanistyczną filozofią. Swoją własną bardzo trudno > byłoby stworzyć, tym bardziej od podstaw.. Co do czarnej mszy, ona ma > działać jak potęga dla naszej wiary w siebie i w powodzenie naszych > intencji, którym i tak trzeba pomóc, ale sama świadomość i nakręcanie się > na coś duużo daje, mimo to nic samo się nie zrobi. Nie można wykluczyć, że > znajdą się osoby które traktują je jako rozrywkę.. no cóż, wszystko jest > dla ludzi:p to z tym trawnikiem to urocze było wyłazisz z bunkra i zaczynasz weszyć tam, gdie xianie widzą grzech i zepsucie. Pojawia się temat MIŁOŚCI WŁASNEJ i już masz zajęcie na resztę zycia:) Ściągasz wszystkie możliwe demony i bogów i rozpoznajesz jako części siebie,własne energie, każdej z nich (razem lub osobno) musisz dac ujscie, znaleźć jej legalny (lub nie , jeśli masz na tle siły) kanał do wyrażenia się. |
|
Volt [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-09 22:53:38 |
Lucek > to z tym trawnikiem to urocze było :) > wyłazisz z bunkra i zaczynasz weszyć tam, gdie xianie widzą grzech i > zepsucie. > Pojawia się temat MIŁOŚCI WŁASNEJ i już masz zajęcie na resztę zycia:) > Ściągasz wszystkie możliwe demony i bogów i rozpoznajesz jako części > siebie,własne energie, każdej z nich (razem lub osobno) musisz dac ujscie, > znaleźć jej legalny (lub nie , jeśli masz na tle siły) kanał do wyrażenia > się. Dlatego właśnie Satanizm jest piękny sam w sobie:) |
|
Szamuch [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-10 00:30:04 |
Porypało myszkę w locie (brak phpBB 3.0) > to z tym trawnikiem to urocze było A awatar nie uroczy? > wyłazisz z bunkra i zaczynasz weszyć tam, gdie xianie widzą grzech i > zepsucie. > Pojawia się temat MIŁOŚCI WŁASNEJ i już masz zajęcie na resztę zycia:) > Ściągasz wszystkie możliwe demony i bogów i rozpoznajesz jako części > siebie,własne energie, każdej z nich (razem lub osobno) musisz dac ujscie, > znaleźć jej legalny (lub nie , jeśli masz na tle siły) kanał do wyrażenia > się. Ja ja, bo oczywiście każde nielegalne rozwiązanie wymaga sił większych niż legalne. Nie dorabiaj se zaś, armando, póki serc żywcem na piramidach po wojnach kwietnych nie wyrywasz, i odwróćmy to i owo: chcesz się wyrazić, szukasz legalnego (lub nie, jak masz za mało siły) kanału, ujścia, więc jak nie umiesz se wymyślić nic lepszego to musisz znaleźć dla swych energii/części siebie wszystkich (co se będzie taki zuch jak ty żałował) możliwych bogów i demonów (w mitach, książkach i na obrazkach) i mamy psychodeliczne zajęcie na resztę narcystycznego życia. Czika bum? |
|
Mickey [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-10 09:10:34 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Szamankę swędzi między paluchami. |
|
Sir Thomas [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-08 18:02:29 |
nie przejdziecie tedy > To symbioza. Jedni nie mogą istnieć bez drugich. Prawdziwych satanistów > jest garstka. To indywidualiści, którzy kreują dla siebie teraźniejszość. > Robactwo jest w większości i bynajmniej nie można tego tępić, gdyż jest > pożyteczne, tak jak mrówki czy pszczoły. Satanista zarządza życiem każdego > z nich z osobna i w gromadzie. ^^^ czyli wg. Ciebie to nic innego jak filozoficzny indywidualista, psychologiczny egocentryk , z manią i przekonaniem o posiadaniu mocy by kierowac, niewolic innych ? Pamietaj jednak, ze przekonania to nie jest pewna wiedza i niekoniecznie koresponduje z faktem postrzegania rzeczywistosci , a jaka ona w istocie jest. Moim zdaniem -to chocby- nie daje legitymacji , do gniecenia wola innych bo srogo mozna sie pomylic i wpasc w nielada pulapki.Zreszta branie na barki , takich zywych bezwolnych, ulozonych zombi wymaga duzo sily i ... odpowiadzialnosci.Inaczej jest to cyniczna, szczeniacka zabawa fajna moze tylko na pewnym poziomie Im gwałtowniej działasz, im wiecej mocy wyzwolisz tym bardziej musisz nad tym zapanowac i przewidywac konsekwencje ktore sa coraz bardziej skomplikowane.Takie rozumienie to dojrzalosc. |
|
Medeia [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 22:01:06 |
Chapeau bas Nie toleruję ludzi, którzy "przede wszystkim wyznają zasadę, że należy biec w przeciwnym kierunku do kierunku w którym zmierza tłum", bo to po prostu ślepy bunt, a tłum czasem ma rację, że spieprza. Nie toleruję tych, którzy uważają innych za robactwo, nie dlatego, że mają idiotyczne poglądy, a wyłącznie dlatego, że mają inne. Nie toleruję w końcu ludzi, którzy za zwyczajne chamstwo oczekują poklasku i obnoszą się z nim, jak z orderem. Niestety, nie mówię za wszystkich Satanistów, li jedynie za siebie. |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-05 00:13:34 |
va religieux? > Nie toleruję ludzi, którzy "przede wszystkim wyznają zasadę, że należy > biec w przeciwnym kierunku do kierunku w którym zmierza tłum" W jakim sensie może ktoś po prostu taki jest, naturalnie bez wymuszania? Nie lubisz nie akceptowanych przez większość? > bo to po > prostu ślepy bunt, a tłum czasem ma rację, że spieprza. Szczególnie, gdy ktoś w tunelu krzyknie bomba dla zabawy i zadepcze tłum biedne młode od homo sapiens. > Nie toleruję tych, > którzy uważają innych za robactwo, nie dlatego, że mają idiotyczne > poglądy, a wyłącznie dlatego, że mają inne. Sprzeczność na sprzeczności moje poglądy od zawsze wydawały się tłumowi idiotyczne. > Nie toleruję w końcu ludzi, > którzy za zwyczajne chamstwo oczekują poklasku i obnoszą się z nim, jak z > orderem. W jakim sensie chamstwo jedzenie rękoma zupy? > Niestety, nie mówię za wszystkich Satanistów, li jedynie za siebie. Proszę więc odpowiedz za Siebie. |
|
silence_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-07 20:27:31 |
Tolerancja a Satanizm Nietolerancja jest głupotą, bo automatycznie zamyka Cię w klatce ograniczeń, które sam sobie narzucasz i prowadzi do umysłowej stagnacji. A samo dzielenie świata na satanistów i robactwo, jest bez mała śmieszne. Chociażby przez sam fakt iż nie znasz poglądów "reszty", sposobu w jaki patrzą na świat i nie chcesz poznać, bo w końcu to robactwo. A to błąd, bo to robactwo może mieć dalece bardziej satanistyczne poglądy na świat niż ty i po prostu nie czuć potrzeby nazywanie się satanistą, czy identyfikowania się z jakąkolwiek kulturą. Albo po prostu może mieć bardziej trafny pogląd na świat, właśnie dzięki temu ze nie podpisuje się pod żadną określoną ideologią, a szuka własnej "drogi", nie zamykając się na przy tym na nic, może zajść dalece dalej niż ty - ale tego już się "dzięki" swojej postawie nie dowiesz. Przez nietolerancję odrzucasz coś na starcie, nie próbując nawet tego zrozumieć... A "Tylko głupcy nie mają wątpliwości". Jeśli zaś chodzi o logikę w religii chrześcijańskiej, to jest jej więcej niż myślisz, tylko żeby ją dostrzec, trzeba na tą kwestię spojrzeć chłodnym okiem i przerzucić się z publikacji Dana Browna, na coś bardziej "konkretnego". |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-04 23:16:42 |
log(silence_) = ? > Jeśli zaś chodzi o logikę w religii chrześcijańskiej, to jest jej więcej > niż myślisz, tylko żeby ją dostrzec, trzeba na tą kwestię spojrzeć > chłodnym okiem i przerzucić się z publikacji Dana Browna, na coś bardziej > "konkretnego". Masz na myśli to? http://www.catholic.org/encyclopedia/view.php?id=5634 :-) A zapytam choć pewnie nie odpowiesz, czym jest logika? Tym co uczą się studenci prawa na pierwszym roku, żeby potem wynajdywać przy jej pomocy zdaniem prawodawców logiczne przepisy, które wchodzą w konflikt dający się wykorzystać do celów spostrzegawczych jednostek? Czy logika powinna być spójna? Czy można ją pojąć tak jak fizycy konserwatywnie nie odrzucają tego co odkryli Archimedes, Galileusz, Newton, Maxwell, Einstein i fizycy kwantowi mimo, że poprzednie odkrycia są logiczne dla uproszczonych warunków okazują się nielogiczne przy rozszerzeniu wiedzy, a więc czemu uczymy V = s/t dzieci mówiąc im to logiczne choć nie ma s gdy badamy cząstkę elementarną? Czy ma być zrozumiała dla każdego? Jak twierdzą uliczni kaznodzieje? Choć staje się ona zrozumiała, przede wszystkim, gdy odnajdziesz przyjaciół w tym środowisku. No i oczywiście rozumiem brak logiki w swoich pytaniach. :-) |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-10 11:05:37 |
Po co mati o tym zaczął nawijać "Są tylko dwa gatunki ludzi." > Luciferius Myślenie czarno-białe nie odzwierciedlające prawie nigdy faktycznego stanu rzeczywistości. Tak w ogóle założyłem ten wątek, bo przyglądając się poczynaniom forumowiczów... Przypomniała mi się taka metafora. Gdziekolwiek zbierze się zgraja ludzi, przypomina to trochę sytuację na jezdni. Jedni jadą starymi rzęchami, inni wozami wyścigowymi. Jedni trąbią i się irytują, a inni przysypiają za kierownicą. Jedni przestrzegają bardziej przepisów, inni poczuli się pewniej, bo są tu dłużej, a jeszcze innym co najmniej brak doświadczenia i umiejętności (tak tu wpisałbym siebie jakbyście chcieli wiedzieć). Wydaje mnie się jednak, że przy odrobinie tolerancji, dla odmienności - każdy może prawie każdy dojedzie na miejsce. Zastanawiające jest też to, że w swoich oczach każdy jest kierowcą idealnym. |
|
Volt [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-10 21:48:00 |
Tolerancja a Satanizm > Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > robactwo. > > Luciferius Zastanawiam się skąd u Ciebie tyle gniewu? Ja zanim kogoś ocenie staram się zawsze choć trochę go poznać, bo po pierwszym wrażeniu też można się mylić. Nie powinno się myśleć schematycznie. Tak zapewne sądzi wielu chrześcijan .. "NASZA religia jest najlepsza, jedyna i prawdziwa, a wszystkie inne to kłamstwo i Ci co w nie wierzą pójdą do piekła i smażyć się będą po wsze czasy w smole dźgani widłami przez szatańskie pomioty.." bla bla bla.. Nie lepiej być ponad takie rozumowanie? Okazać swoją wyższość nie wywyższając się w ten sposób? Wtedy nikt nie będzie postrzegał tego jako zadufania w sobie, pompatyzmu i egoizmu w złym znaczeniu. |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-12 23:11:52 |
Tolerancja a Satanizm > > Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > > robactwo. > > > > Luciferius > > Zastanawiam się skąd u Ciebie tyle gniewu? Ja zanim kogoś ocenie staram > się zawsze choć trochę go poznać, bo po pierwszym wrażeniu też można się > mylić. Nie powinno się myśleć schematycznie. Tak zapewne sądzi wielu > chrześcijan .. "NASZA religia jest najlepsza, jedyna i prawdziwa, a > wszystkie inne to kłamstwo i Ci co w nie wierzą pójdą do piekła i smażyć > się będą po wsze czasy w smole dźgani widłami przez szatańskie pomioty.." > bla bla bla.. Nie lepiej być ponad takie rozumowanie? Okazać swoją > wyższość nie wywyższając się w ten sposób? Wtedy nikt nie będzie > postrzegał tego jako zadufania w sobie, pompatyzmu i egoizmu w złym > znaczeniu. Ja uważam, że wszystkie te cechy, które wymieniasz są pozytywne. Gniew napędza do działania, zadufanie i egoizm, powala trwać i rozwijać dążenia zawodowe. Nie ja to wymyśliłem i nie ja to stosuje. "Ktoś" stworzył takiego człowieka i dał mu te atrybuty o których piszesz. Ja nie mam wolnej woli i nie mogę z tego zrezygnować, gdyż wówczas byłbym rośliną, która czeka na wyschnięcie. Wchodź przez szerokie bramy, a dojdziesz wszędzie na tej ziemi. Luciferius |
|
Volt [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-12 23:30:27 |
Tolerancja a Satanizm > Ja uważam, że wszystkie te cechy, które wymieniasz są pozytywne. Gniew > napędza do działania, zadufanie i egoizm, powala trwać i rozwijać dążenia > zawodowe. Nie ja to wymyśliłem i nie ja to stosuje. "Ktoś" stworzył > takiego człowieka i dał mu te atrybuty o których piszesz. Ja nie mam > wolnej woli i nie mogę z tego zrezygnować, gdyż wówczas byłbym rośliną, > która czeka na wyschnięcie. Rośliny mają wolną wolę? Te cechy mogą być Twoją siłą napędową, ale w nadmiarze nie doprowadzą Cię tak dokąd chcesz dość. > Wchodź przez szerokie bramy, a dojdziesz wszędzie na tej ziemi. Im szersza brama tym cięższa furtka, czasem trzeba skorzystać z tych mniejszych żeby sobie ułatwić:) |
|
gothicdarkangel [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-11 09:12:27 |
Tolerancja a Satanizm > > Nie toleruję takich jak ty, deklarujących się jako nie sataniści na forum > traktującym o satanizmie. Nie toleruję szukających logiki w przesłaniu > xiańskim i poszukiwaczy boga. Nie toleruję tych, którzy wyszukują antytezy > dotyczące podstawowych założeń satanizmu. Nie toleruję słabości, > narzekaczy i oczekiwaczy na cud, który nigdy nie nadejdzie. Nie toleruję > polityki traktującej wszystkich tak samo. Nie toleruję tych, którzy > odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był Adminem > tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na zbity > pysk. Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > robactwo. > > Poczytaj sobie, jakie jest założenie tego forum. Skoro się na nim rejestrowałeś, to nie rozumiem Twojego komentarza. Mati pyta, jego post był moderowany, więc po co ten koment? Możesz sobie nie tolerować, ale taka postawa jak Twoja zniechęca do nas-satanistów ludzi, którzy nimi nie są. Nie zależy mi na tym, aby ktoś z mojego czy Twojego powodu został satanistą. Nie podoba mi się, gdy satanista patrzy na nie-satanistę jak na kogoś gorszego. Podział ludzi, który sobie wypracowałeś, moim zdaniem, bardzo zubaża ich ocenę. Przypomina mi faszystowski podział na ludzi rasy aryjskiej i resztę oraz podział ludzi wg bandziorów: ludzie i frajerzy. Nie tolerujesz słabości... Ok. Ból fizyczny i psychiczny dotyka każdego. Ty też nie jesteś wolny od tego, bo jesteś zwyczajnym człowiekiem, mimo że tak wysoko podnosisz głowę. Spotkanie człowieka słabego nie oznacza, że taki jest lub będzie zawsze. Są ludzie walczący z chorobą, po stracie bliskich, przygnieceni do ziemi tragediami życiowymi. Ale wielu z nich odnajduje siłę, aby się podnieść. Są rzeczy, które największego twardziela potrafią zrzucić z nóg. Co zrobisz w takiej sytuacji? Zmienisz zdanie o sobie i zaczniesz sobą pogardzać? Podział na białe-czarne, dobre-złe, mądre-głupie jest typowy dla nastolatków. Jest cała masa rzeczy między bielą a czernią. Nawet w chorobie afektywnej dwubiegunowej wyróżniamy subdepresję, hipomanię, hipomanię podprogową. W życiu odcieni szarości jest wiele. Nie zamierzam zmieniać Twojego poglądu. Nie moja sprawa. Gothic |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2013-02-12 00:30:40 |
Satanacja > odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był Adminem > tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na zbity > pysk. A chcesz być adminem? > Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak robactwo. Co to znaczy zarządzać robakami? Czy satanistami przez duże S nikt lub nic potężniejszego od nich nie zarządza? Widzę, że inni są oburzeni klasyfikacją jaką wypaliłeś, ale mnie zastanawia tylko w jaki sposób ten podział ma być funkcjonalny w życiu? |
|
Luciferius ( Poziom I ) ![]() Wysłano: 2013-02-12 23:01:31 |
Satanacja > > odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był > Adminem > > tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na > zbity > > pysk. > > A chcesz być adminem? Nie chcę. > > > Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > robactwo. > > Co to znaczy zarządzać robakami? Czy satanistami przez duże S nikt lub nic > potężniejszego od nich nie zarządza? Widzę, że inni są oburzeni > klasyfikacją jaką wypaliłeś, ale mnie zastanawia tylko w jaki sposób ten > podział ma być funkcjonalny w życiu? Prawdziwy satanizm, to wnikanie instytucji państwowych w życie każdego człowieka, nakładanie na niego praw i obowiązków, które wykluczają krok po kroku udział każdej religii z jego życia publicznego i prywatnego. Każdy satanista indywidualnie, powinien to robić w swoim własnym otoczeniu w mikro skali. Dzięki temu taki satanista wspina się wyżej niż reszta społeczeństwa, czerpiąc z tego korzyści dla siebie. Luciferius |
|
Gadrael [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-12 23:22:51 |
Satanacja czy samobójstwo ? > Prawdziwy satanizm, to wnikanie instytucji państwowych w życie każdego > człowieka, nakładanie na niego praw i obowiązków, które wykluczają krok po > kroku udział każdej religii z jego życia publicznego i prywatnego. Każdy > satanista indywidualnie, powinien to robić w swoim własnym otoczeniu w > mikro skali. Dzięki temu taki satanista wspina się wyżej niż reszta > społeczeństwa, czerpiąc z tego korzyści dla siebie. Skończy się rewoltą robali i wycięciem takich "satanistów" w pień i zaprowadzeniem kultu hujawiejakiegoRAaboOdyna. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2013-02-13 00:36:17 |
Satanacja > > Co to znaczy zarządzać robakami? Czy satanistami przez duże S nikt > lub nic > > potężniejszego od nich nie zarządza? Widzę, że inni są oburzeni > > klasyfikacją jaką wypaliłeś, ale mnie zastanawia tylko w jaki sposób > ten > > podział ma być funkcjonalny w życiu? > > Prawdziwy satanizm, to wnikanie instytucji państwowych w życie każdego > człowieka, nakładanie na niego praw i obowiązków, które wykluczają krok po > kroku udział każdej religii z jego życia publicznego i prywatnego. Każdy > satanista indywidualnie, powinien to robić w swoim własnym otoczeniu w > mikro skali. Dzięki temu taki satanista wspina się wyżej niż reszta > społeczeństwa, czerpiąc z tego korzyści dla siebie. Satanizmów prawdziwych ubarwionych przymiotnikami uzupełniającymi to już tyle było, że nie traktuję poważnie żadnych klasyfikacji - są niefunkcjonalne i nieżyciowe, podobnie jak Twoje poglądy na społeczeństwo. Żeby wprowadzić taki zakulisowy totalitaryzm potrzebowałbyś mnóstwo kasy, by podwładni nie widzieli żadnego interesu w poszukiwaniach religijnych/magicznych i to ma sens tylko przy założeniu, że w ludzkim mózgu/ciele nie ma kawałków mięsa odpowiedzialnych za generowanie zainteresowań sprawami sacrum. W przeciwnym razie musisz zarezerwować kolejne kilkaset mld $ w przemysł produkujący blokady ponadprzeciętności tak jak np. prozium w filmie 'Equilibrium'. Tak czy siak bardzo kosztowna i czasochłonna strategia, mocno uzależniająca satanistę z tzw. robactwem. Nie myślałeś o innych prostszych koncepcjach roli satanisty w społeczeństwie? Np. anarchia, merytokracja, mizantropia, państwa-miasta i wiele innych ustrojów oraz form politycznych http://en.wikipedia.org/wiki/Form_of_government#Forms_of_government_by_associated_attributes (polecam lekturę do przemyślenia innych koncepcji). Co do niefunkcjonalności prawdziwego satanizmu - romansujemy z wieloma różnopłciowymi szatanami/diabłami, mieszamy elementy z przeróżnych poglądów kontrkultury i okultyzmu/mistycyzmu a każdy satanizm jest nielogiczną mozaiką a nie spójnym monolitem. Nie wspominam już o tym, że satanizm wartościowany w systemie prawda-kłamstwo niejako popada w zależność od logiki i obiektywizmu a na ile one są rzeczywiste (terytorium) a na ile sztuczną i wielowariantową pajęczyną mentalności (mapy terytorium)? |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-05 00:01:28 |
Czy nastanie? > Satanizmów prawdziwych ubarwionych przymiotnikami uzupełniającymi to już > tyle było, że nie traktuję poważnie żadnych klasyfikacji - są > niefunkcjonalne i nieżyciowe. To pojawi się kiedyś jakaś najoficjalniejsza, zaakceptowana przez większość wersja z Pope Satan. Która będzie chociaż uzurpowała sobie prawo do uważanie się za ten pierwotny. Z prymatem od czasów zamierzchłych. Z wpływem oficjalnym na władze? Z dotacjami budżetowymi i zwolnieniem z podatków? I tak dla żartów już z domami uciechy zamiast domami dla zakonników? |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2013-04-06 02:30:10 |
Kopie mistrza > > Satanizmów prawdziwych ubarwionych przymiotnikami uzupełniającymi to > już > > tyle było, że nie traktuję poważnie żadnych klasyfikacji - są > > niefunkcjonalne i nieżyciowe. > > To pojawi się kiedyś jakaś najoficjalniejsza, zaakceptowana przez > większość wersja z Pope Satan. Która będzie chociaż uzurpowała sobie prawo > do uważanie się za ten pierwotny. Z prymatem od czasów zamierzchłych. Z > wpływem oficjalnym na władze? Z dotacjami budżetowymi i zwolnieniem z > podatków? I tak dla żartów już z domami uciechy zamiast domami dla > zakonników? Nie wiem, ale gdyby tak rozebrać satanizm ze wszystkiego co wtórne, to może się okazać, że pierwotnym satanistą był/jest/będzie tylko Szatan a reszta satanistów to kopie albo uzurpatorzy mistrza. |
|
TheJoker [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-13 17:40:16 |
Tolerancja a Satanizm > > O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, > > > czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Miałem okazję > również > > przekonać się, iż niektórzy użytkownicy nie tolerują pewnych > zagadnień, > > mają ustalone poglądy, których zmiana wydaje się tak trudna jak > > przekonanie, co niektórych, aby dali sobie spokój z końcem świata. > > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > > > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, > a co > > nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie > sędzia > > izraela nie omieszka się wypowiedzieć. > > pozdrawia ciekawy świata niesatanista > > Nie toleruję takich jak ty, deklarujących się jako nie sataniści na forum > traktującym o satanizmie. Nie toleruję szukających logiki w przesłaniu > xiańskim i poszukiwaczy boga. Nie toleruję tych, którzy wyszukują antytezy > dotyczące podstawowych założeń satanizmu. Nie toleruję słabości, > narzekaczy i oczekiwaczy na cud, który nigdy nie nadejdzie. Nie toleruję > polityki traktującej wszystkich tak samo. Nie toleruję tych, którzy > odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był Adminem > tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na zbity > pysk. Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak > robactwo. > > Luciferius Mam podobne zdanie co do Luciferusa aczkolwiek moim zdaniem najważniejsze jest żeby żyć we zgodzie z własnym sumieniem . Każdy z nas ma w sobie wpojone zasady którymi się kieruje . Osobiście nie robi mi problemu że piszesz (Nie satanista) ponieważ jesteś w fazie szukania własnego siebie i tak naprawdę w danej chwili nie wiesz co jest dla ciebie dobre puki tego nie poskamujesz. Satanista to człowiek który twardo stąpa po ziemi , wierzy w siebie i własny rozwój co daje mu przewagę nad innymi ponieważ zamiast czekać na cuda z nieba działa i cały czas pracuje nad sobą by się udoskonalić. Słabość jest w tym kręgu chyba najmniej tolerowana , osobniki które niedają sobie rady nie mają pomysłu na życie i odbierają sobie życie chyba najbardziej mogą liczyć na potępienie w oczach satanisty . |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-13 19:47:07 |
Tolerancja a Satanizm > puki tego > nie poskamujesz. Jakie puki, chodzi o póki. Gówna na ten przykład nie muszę smakować a wiem, że nie będzie to trufla w czekoladzie. > Satanista to człowiek który twardo stąpa po ziemi , wierzy w siebie i > własny rozwój co daje mu przewagę nad innymi ponieważ zamiast czekać na > cuda z nieba działa i cały czas pracuje nad sobą by się udoskonalić. Ta definicja pasuje mi też do realisty ateisty, niekoniecznie Satanisty. > Słabość jest w tym kręgu chyba najmniej tolerowana , osobniki które > niedają sobie rady nie mają pomysłu na życie i odbierają sobie życie chyba > najbardziej mogą liczyć na potępienie w oczach satanisty . Ulżyło mi to oznacza, że Sataniści potępiają tylko tych co wypadli z obiegu na własne życzenie i nie mają już znaczenia choćby w tworzeniu puli genowej ludzkości. |
|
TheJoker [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-13 22:43:41 |
Tolerancja a Satanizm > > puki tego > > nie poskamujesz. > > Jakie puki, chodzi o póki. Gówna na ten przykład nie muszę smakować a > wiem, że nie będzie to trufla w czekoladzie. > > > Satanista to człowiek który twardo stąpa po ziemi , wierzy w siebie i > > > własny rozwój co daje mu przewagę nad innymi ponieważ zamiast czekać > na > > cuda z nieba działa i cały czas pracuje nad sobą by się udoskonalić. > > > Ta definicja pasuje mi też do realisty ateisty, niekoniecznie Satanisty. > > > Słabość jest w tym kręgu chyba najmniej tolerowana , osobniki które > > > niedają sobie rady nie mają pomysłu na życie i odbierają sobie życie > chyba > > najbardziej mogą liczyć na potępienie w oczach satanisty . > > Ulżyło mi to oznacza, że Sataniści potępiają tylko tych co wypadli z > obiegu na własne życzenie i nie mają już znaczenia choćby w tworzeniu puli > genowej ludzkości. Sataniści interesują się przede wszystkim własnymi sprawami nie ingerują w sprawy cudze , nie dają rad jeśli nie są poproszeni o wypowiedz , nie nauczają własnych poglądów oraz nie afiszują się tym co reprezentują . Ta wiedza oraz poglądy są przeznaczone tylko i wyłącznie dla nich samych. Satanista nie będzie gnębił ciebie ponieważ jesteś ateistą czy chrześcijaninem , nie będzie straszył piekłem czy też nie obieca ci raju to też nie przeżyjesz rozczarowania. Generalnie to ludzie zazwyczaj dobrze wykształceni nowocześni,samodzielni indywidualiści którzy szanują swoją prywatność .Więc w porównaniu z Jechowymi czy chrześcijanami to bardziej tolerancyjni ludzie . |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-14 10:10:04 |
What the fuck? Ale, że ta Twoja powieść, to do której z moich wypowiedzi się odnosi, bo nie bardzo kumam. |
|
TheJoker [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-14 18:54:23 |
What the fuck? > Ale, że ta Twoja powieść, to do której z moich wypowiedzi się odnosi, bo > nie bardzo kumam. Tolerancja w Satanizmie |
|
gothicdarkangel [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-13 21:14:53 |
Tolerancja a Satanizm > Mam podobne zdanie co do Luciferusa Chciałeś chyba napisać: "Mam podobne zdanie do "Luciferiusa"/podobne poglądy/. Oceniasz poglądy Luciferiusa czy poglądy na temat tego usera? aczkolwiek moim zdaniem najważniejsze > jest żeby żyć we zgodzie z własnym sumieniem . Każdy z nas ma w sobie > wpojone zasady którymi się kieruje . Osobiście nie robi mi problemu że > piszesz (Nie satanista) ponieważ jesteś w fazie szukania własnego siebie Co to jest szukanie własnego siebie? i tak naprawdę w danej chwili nie wiesz co jest dla ciebie dobre puki tego > nie poskamujesz. Chłopie, zlituj się! W ramach pracy nad sobą zajrzyj do słownika ortograficznego > Satanista to człowiek który twardo stąpa po ziemi , wierzy w siebie i > własny rozwój co daje mu przewagę nad innymi ponieważ zamiast czekać na > cuda z nieba działa i cały czas pracuje nad sobą by się udoskonalić. Ateiści też nie czekają na cuda i bywają bardzo pewni siebie.:) Uwzględniasz znaczenie okultyzmu w życiu niektórych satanistów? > Słabość jest w tym kręgu chyba najmniej tolerowana , osobniki które > niedają sobie rady nie mają pomysłu na życie i odbierają sobie życie chyba > najbardziej mogą liczyć na potępienie w oczach satanisty . Prędzej potępię głupotę niż niektórych samobójców. Ci, którzy przecięli nić życia w stanie depresji albo z powodu nieuleczalnej, postępującej choroby, prowadzącej do życia w męczarniach nie zasługują, w moich oczach, na krytykę. Gothic |
|
TheJoker [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-13 22:59:56 |
Tolerancja a Satanizm > > > Mam podobne zdanie co do Luciferusa > > Chciałeś chyba napisać: "Mam podobne zdanie do "Luciferiusa"/podobne > poglądy/. Oceniasz poglądy Luciferiusa czy poglądy na temat tego usera? > > > aczkolwiek moim zdaniem najważniejsze > > jest żeby żyć we zgodzie z własnym sumieniem . Każdy z nas ma w sobie > > > wpojone zasady którymi się kieruje . Osobiście nie robi mi problemu > że > > piszesz (Nie satanista) ponieważ jesteś w fazie szukania własnego > siebie > > > Co to jest szukanie własnego siebie? > > > i tak naprawdę w danej chwili nie wiesz co jest dla ciebie dobre puki > tego > > nie poskamujesz. > > > Chłopie, zlituj się! W ramach pracy nad sobą zajrzyj do słownika > ortograficznego > > > > Satanista to człowiek który twardo stąpa po ziemi , wierzy w siebie i > > > własny rozwój co daje mu przewagę nad innymi ponieważ zamiast czekać > na > > cuda z nieba działa i cały czas pracuje nad sobą by się udoskonalić. > > > > Ateiści też nie czekają na cuda i bywają bardzo pewni siebie.:) > Uwzględniasz znaczenie okultyzmu w życiu niektórych satanistów? > > > > Słabość jest w tym kręgu chyba najmniej tolerowana , osobniki które > > > niedają sobie rady nie mają pomysłu na życie i odbierają sobie życie > chyba > > najbardziej mogą liczyć na potępienie w oczach satanisty . > > > Prędzej potępię głupotę niż niektórych samobójców. Ci, którzy przecięli > nić życia w stanie depresji albo z powodu nieuleczalnej, postępującej > choroby, prowadzącej do życia w męczarniach nie zasługują, w moich oczach, > na krytykę. > Gothic Szukanie własnego siebie - Oznacza wyszukiwania własnego indywidualnego poglądu na życie . Wielu ludzi w tym ja interesowało się różnymi religiami szukając sensu życia lub przynajmniej czegoś co pomoże w realizacji swoich celów ( chodzi mi głównie o wartości życiowe którymi się kieruje ) . Ateizm w dużej rzeczy bardzo przypomina satanizm . Wielu satanistów wcześniej było ateistami i wydaje mi się że w wielu punktach może być podobny. Temat Samobójców - Generalnie nie chodziło mi o ludzi nieuleczalnie chorych lecz ludzi leniwych słabych psychicznie nieudaczników typu Emo którzy interesują się śmiercią jako rozwiązaniem problemów. (zbiorowych mordów to właśnie jest Głupota) . |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-04 23:34:31 |
gdzie ucieka dyskryminacja > Nie toleruję takich jak ty, deklarujących się jako nie sataniści na forum traktującym o satanizmie. Nie toleruję szukających logiki w przesłaniu xiańskim i poszukiwaczy boga. Nie toleruję tych, którzy wyszukują antytezy dotyczące podstawowych założeń satanizmu. Nie toleruję słabości, narzekaczy i oczekiwaczy na cud, który nigdy nie nadejdzie. Nie toleruję polityki traktującej wszystkich tak samo. Nie toleruję tych, którzy odpuszczają i dają za wygraną, itd, końca nie widać. Gdybym był Adminem tego forum, za takie "nie jestem satanistą" wywaliłbym cię stąd na zbity pysk. Są tylko dwa gatunki ludzi. Sataniści i reszta, która pełza jak robactwo. Pomijając nietolerancję do mojej osoby która nie jest niczym dziwnym, bo z krzywej rozkładu normalnego i jej interpretacji wynika, że właśnie nie jest to żadną nie tolerancją to odruch pojawiający się u ludzi w wyniku mojej obecności, bardziej moich poglądów. A więc nie o tym chce mówić, tylko o tym jak postrzegasz coś takiego co ludzie nazywają dyskryminacją? Pytam bo masz interesujące poglądy gdy zapyta się Ciebie o zło i schorzenie. Czy dyskryminowanie istnieje? Czy nie tolerancja, bez uzasadnienia w logice nietolerowanego lub w logice tych logicznych dla większości społeczności lub chociaż środowiska może być hermetyczne jest czymś, co budzić powinno chęć tępienia, czy w tym wypadku też pojmujemy to przez pryzmat dualizmu? |
|
Sir Thomas [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 20:30:29 |
Tolerancja a Satanizm ^^^ ja tak popadłem w szanowanie roznorodnosci, ze uwielbiam audycje Radia Maryja - Rozmowy niedokonczone. Sa czesto tak rozne do swiata przedstawianego w niejakosci dzisiejszych mediow , ze az wspaniale. Serio ! |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 20:49:48 |
Tolerancja a Satanizm Nie oni jedni mają swoją wersję rzeczywistości. Choć przyznaję jest interesująca dla dużej liczby osób. W jeszcze większej wzbudza od mieszanych po skrajnie wrogie uczucia. Więc w sumie trzeba Ci przyznać, że szanujesz różnorodność. Radio Maryja to temat wielu spotkań z moją babcią - słuchaczką. (Trudne zawsze było tylko przebrnięcie przez moment Babcia: 'no i ten janek papieros II tyle zrobił dobrego' mati: 'Ale co Babciu konkretnie masz na myśli?'. Babcia milczy. Po chwili: 'starał się o pokój na świecie' mati: 'znam konkretniejsze przykłady Babciu...' no i tu zaczynały się schody, bo Babcia nie mogła skojarzyć, co to za ludzie.) Porównywanie poglądów to też ciekawa zabawa. Tak jak ciekawe jest zestawienie Twojej wypowiedzi na tle wypowiedzi Luciferus. |
|
Sir Thomas [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-06 21:27:49 |
onanizm ^^^ widzisz brak bystrosci postrzegania , nie zawsze skazuje. ostry, radykalny, bystry umysł nie zawsze jest kolebka madrosci. |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-04 23:40:06 |
ale tylko ustami > widzisz brak bystrosci postrzegania , nie zawsze skazuje. > > ostry, radykalny, bystry umysł nie zawsze jest kolebka madrosci. Czy więc posunąć mamy się tam gdzie nietolerancją nazywamy, każde myślenie o innym jako o niższym od nas? Skończyć z klasyfikowaniem według naszych hierarchii i wyciągać esencje od innych, która sprawi że sami się rozwiniemy jednocześnie nie myśląc o tym co stanowią inni? Tolerując w sensie czerpiąc garściami od drugiego? Radość z prostoty i satysfakcja jeszcze jednego przeżytego dnia w miejsce zgorzkniałego krytycyzmu dla niezrozumiałego? |
|
Eteroidalna [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-03-25 11:58:49 |
Tolerancja a Satanizm > co TY drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a > co nie? W gruncie rzeczy toleruję niemal wszystko (niemal, bo wielu rzeczy jeszcze nie poznałam, więc z całą pewnością pisać nie mogę), ale jak to we wszystkim są pewne granie. I taką granicą u mnie jest moja przestrzeń. Jeśli są sprawy, do których podchodzę krytycznie - np. bezrefleksyjność, to oczywiście gdy jakiś bezrefleksyjny matoł zakłóca moją przestrzeń swoim ograniczeniem, to tak nie będą tego tolerować. Chodzi o to, że toleruję, póki coś nie oddziałuje na mnie. Gdy dochodzi do reakcji między mną, a... czymś, i czuję dyskomfort psychiczny, czy to fizyczny, to staram się z tego wyplątać najbardziej dyplomatycznie jak potrafię. Na przykład nóż w kieszeni mi się otwiera, gdy ktoś obcy mnie dotyka. Na co dzień spotykam się z wieloma obcymi ludźmi, bo taką mam pracę. I dotykanie mnie, to już szczyt mojej bolączki. Podobnie jestem drażliwa jeśli idzie o kłamstwo i obłudę. Sama mówię wprost i wysyłam tysiące sygnałów niewerbalnych, by ludzie wiedzieli co można, kiedy można, a kiedy mają skończyć. Rzadko spotykam się ze wzajemnością. Mówią, że lubią szczerość, ale gdy już jestem, to się obrażają za to. |
|
mattitiasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-04-04 23:00:47 |
tolerancja eteru > W gruncie rzeczy toleruję niemal wszystko (niemal, bo wielu rzeczy jeszcze nie poznałam, więc z całą pewnością pisać nie mogę) Tu chyba masz na myśli idee i poglądy? > ale jak to we wszystkim są pewne granie. I taką granicą u mnie jest moja przestrzeń. Jeśli są sprawy, do których podchodzę krytycznie - np. bezrefleksyjność, to oczywiście gdy jakiś bezrefleksyjny matoł zakłóca moją przestrzeń swoim ograniczeniem, to tak nie będą tego tolerować. Chodzi o to, że toleruję, póki coś nie oddziałuje na mnie. Razi Cię więc ogółem głupota w sensie brak refleksji, czy tylko gdy dotyczy to Ciebie? A gdyby to co dzieje się wokół miało dopiero w dalszej przyszłości wpłynąć na Ciebie tolerowała byś, czy nie, bo nie wpływa w tej chwili? Mam na myśli sytuacje powielające się w czasach kryzysu, gdy prawdziwy głód zagląda do domostw zwyczajnego człowieka. Pęd ku fanatyzmowi zezwalanie na dojście do władzy niszczycielom załóżmy Twego osobistego poglądu na wolność byłby tolerowany, czy nie przez Ciebie? > Gdy dochodzi do reakcji między mną, a... czymś, i czuję dyskomfort psychiczny, czy to fizyczny, to staram się z tego wyplątać najbardziej dyplomatycznie jak potrafię. Na przykład nóż w kieszeni mi się otwiera, gdy ktoś obcy mnie dotyka. Nie martw się to jest wpisane mocno w naszą kulturę, że omijamy kontakt nawet przy powitaniach. żyjemy na Zachodzie. Z czasem jeszcze mniej będziemy się dotykać, tak prorokuje :-). > Na co dzień spotykam się z wieloma obcymi ludźmi, bo taką mam pracę. I dotykanie mnie, to już szczyt mojej bolączki. Głupotą jest dla mnie dotknięcie kobiety której nie znamy i mamy z nią oficjalne kontakty w rękę gdy trzyma ją na stole. > Podobnie jestem drażliwa jeśli idzie o kłamstwo i obłudę. W jakim sensie kłamstwo? Jak możesz napisz jak je definiujesz. Czy kłamstwem jest też nie móienie całej prawdy, czy może być pozytywne kłamstwo, służące wsparciu? Czy kłamstwo dla Ciebie jest powiązane z obłudą, czy jest tym samym nawet? Pytam, czy na przykład za obłudne możemy uznać coś co według nas takie jest choć inny tego wyraźnie nie dostrzega, albo nie mamy dowodów ku temu? > Sama mówię wprost i wysyłam tysiące sygnałów niewerbalnych Wybacz tu dostrzegam konflikt, chyba że mówienie wprost jest połączone z sygnałami niewerbalnymi. I mówienie wprost oznacza jasny rzeczowy komunikat oczywisty dla miernych intelektualnie również. > by ludzie wiedzieli co można, kiedy można, a kiedy mają skończyć. Rzadko spotykam się ze wzajemnością. A gdybyś na skutek wzajemności poczuła się zraniona, nie zawsze to czego nie znosimy u innych na pewno u nas nie występuje. Może przybrać inną formę, albo istnieć podświadomie. > Mówią, że lubią szczerość, ale gdy już jestem, to się obrażają za to. Szczerość w ramach jakiej normy siedemdziesięcioletniej starszej pani, pana chodzących do kościoła co niedzielę, cynika zaczytanego w internetowe fora, urzędnika, który zaraz miał iść na śniadanie, czy Twoją własną? |
|
gothicdarkangel [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-02-11 06:06:04 |
Tolerancja a Satanizm > O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, > czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Miałem okazję również > przekonać się, iż niektórzy użytkownicy nie tolerują pewnych zagadnień, > mają ustalone poglądy, których zmiana wydaje się tak trudna jak > przekonanie, co niektórych, aby dali sobie spokój z końcem świata. > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co > nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie sędzia > izraela nie omieszka się wypowiedzieć. > pozdrawia ciekawy świata niesatanista Nie toleruję: - bezsensownego zabijania - pedofilów, zoofilów, gerontofilów i gwałcicieli - dręczenia zwierząt - oszustów i złodziei - zdrady - manipulowania moją osobą - działań zmierzających do zmiany moich poglądów i wartości/nie dotyczy wymiany poglądów/ - wprasowywania mi, że jestem taka czy inna, bo komuś tak się wydaje/do szału doprowadza mnie takie gadanie, gdy nie jest poparte konkretnymi przykładami albo zawiera generalizację/ - skurwieli stosujących przemoc fizyczną i psychiczną - tępych jednostek dowartościowujących się poprzez próby sprowadzania do parteru innych - niekompetencji zawodowej; łamania etyki zawodowej. Toleruję każdego człowieka, bez względu na jego wyznanie, zawód, wykształcenie, orientację seksualną i status społeczny, jeżeli nie jest osobą mającą cechy, w mojej hierarchii wartości, nie do przyjęcia/wymienione wyżej/. Cenię ludzi mających konkretne zasady i uwzględniających je w swoim życiu, intelekt, empatię i umiejętność spokojnej, treściwej dyskusji. Gothic |
|
Patryk [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-05-01 17:23:08 |
Tolerancja a Satanizm > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co > nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie sędzia > izraela nie omieszka się wypowiedzieć. > pozdrawia ciekawy świata niesatanista Nie toleruję ludzi, którzy robią wszystko na pokaz by przypodobać się innym, np. nastolatki lat 15/16 co piją i palą by być w centrum zainteresowania ''O patrzcie jestem taki dorosły bo mam fajkę w mordzie, teraz mnie lubią wszyscy i szanują''. Taki to tępe myślenie dzisiejszych nastolatków, chcą być dorośli a wychodzą na jeszcze większe dzieci. Nie toleruję osób religijnych, którzy na siłę próbują wcisnąć mi swoją religie, lub obrażają moje spojrzenie na świat a ich jedyny argument to ''Bo tak''. Nie toleruję osób fałszywych co przy mnie są słodcy a jak mnie niema to mnie obrzucają błotem. Nie chodzi o to, że mnie boli jak ktoś mnie obrzuca błotem ale powinien to umieć powiedzieć w twarz. |
|
Andrasya [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-05-28 11:37:56 |
Tolerancja a Satanizm Właśnie ostatnio już poruszyłam temat tolerancji na innym forum satanistycznym. Uważam, że zawsze znajdzie się ktoś "anty". Ja na co dzień muszę znosić u innych to, że nie ogarniają mojego światopoglądu ale jakoś z tym funkcjonuję w tym społeczeństwie. W zasadzie, żebym mogła powiedzieć, że kogoś lub czegoś nie toleruję musi dojść do usilnego narzucania mi jakichś określonych poglądów. Nie toleruję tych, co na siłę chcą zbawić cały świat i wiedzą lepiej co dla kogo jest najlepsze. |
|
StDevon [ nieaktywne ] Wysłano: 2013-09-07 15:07:47 |
Tolerancja a Satanizm > O tym co Sataniści, tolerują, a co nie miałem okazję się przekonać, > czytając działy FAQ, Varia itp. z góry tej strony. Miałem okazję również > przekonać się, iż niektórzy użytkownicy nie tolerują pewnych zagadnień, > mają ustalone poglądy, których zmiana wydaje się tak trudna jak > przekonanie, co niektórych, aby dali sobie spokój z końcem świata. > Tak czy inaczej to miejsce, ten wątek znaczy się jest miejscem, co TY > drogi Satanisto tolerujesz, akceptujesz, względnie znosisz u INNYCH, a co > nie? Niekoniecznie mam przy tym na myśli SWOJĄ osobę, choć pewnie sędzia > izraela nie omieszka się wypowiedzieć. > pozdrawia ciekawy świata niesatanista Satanizm z reguły(jeśli takowa w ogóle istnieje) jest religią bardziej tolerancyjną od innych. Ja osobiście szanuję wszystkie grupy społeczne. Inna sprawa dotyczy jednostek- np. terrorysta, morderca czy gwałciciel. Jak uważa opinia publiczna sataniści nienawidzą religii(w szczególności Katolickiej), lecz są to brednie które są produkowane przez media dla trzepania kasy :) Ja osobiści nie mam nic do innych religii. Może uważam ich za naiwnych, ale daleko mi do osoby nienawidzącej innych. Pozdrawiam, StDevon |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 13:05:17 |
Tolerancja a Satanizm Od zawsze miałam się za osobę tolerancyjną. Toleruje osoby KAŻDEGO odmiennego pochodzenia, innego koloru skóry, innej orientacji, ubierające się w sposób niekonwencjonalny, posiadające inne zainteresowania w tym słuchające innej muzyki.... Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii, znęcania się nad osobami na to niezasługującymi, osób, które nie postępują zgodnie z ich własnymi poglądami i osób narzucających innym swoje poglądy, a i bezpodstawnej krytyki Toleruję, ale w ograniczonym stopniu: głupotę (nie mam nic do osób ograniczonych, ale nie umiałabym się z taką osobą zaprzyjaźnić, a rozmowa byłaby dla mnie nieprzyjemna), osoby nieumiejące samodzielnie myśleć (nie umiem potraktować ich poważnie) |
|
Szamuch [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 13:46:43 |
Tolerancja a Satanizm > Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii Ma to jakiś wspólny mianownik? Dlaczego boli Cię nekrofilia? |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-25 13:57:55 |
Tolerancja a Satanizm > > > Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii > > Ma to jakiś wspólny mianownik? Dlaczego boli Cię nekrofilia? a ja zastanawiam się co z dendrofilią, gerontofilią czy taką np. siderodromofilią ... |
|
Vomit [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 15:26:40 |
Tolerancja a Satanizm > > > > > Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii > > > > Ma to jakiś wspólny mianownik? Dlaczego boli Cię nekrofilia? > > a ja zastanawiam się co z dendrofilią, gerontofilią czy taką np. > siderodromofilią ... Pisze wam 15latka czego nie toleruje a wy wymieniacie jej swoje ulubione metody spędzania wolnego czasu? Wstyd. Nie toleruje tego co wydaje jej się złe albo dopiero to poznała i po prostu jest zbyt dziwne. Doskonale za to rozumiem sytuacje z osobami niepełnosprytnymi, ale na to odporność przyjdzie z wiekiem. |
|
darktofik ( fluorescencja ) Wysłano: 2014-03-25 17:46:58 |
Tolerancja a Satanizm > Nie toleruje tego co wydaje jej się złe albo dopiero to poznała i po > prostu jest zbyt dziwne. Jak tu posiedzi, to polubi... > Doskonale za to rozumiem sytuacje z osobami niepełnosprytnymi, ale na to > odporność przyjdzie z wiekiem. Albo do nich dołączy... dt |
|
Szamuch [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 17:43:52 |
Tolerancja a Satanizm > siderodromofilią ... To musiałem sprawdzić. Ja myślałem tylko o bardziej szkodliwej społecznie raptofilii. |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-25 17:53:46 |
Tolerancja a Satanizm > > > siderodromofilią ... > > To musiałem sprawdzić. > > Ja myślałem tylko o bardziej szkodliwej społecznie raptofilii. Ok, po sprawdzeniu wydaje się oczywiste, ale na początku zastanawiałam się dlaczego pociąg do gadów ma być szkodliwy. ;> |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 19:22:30 |
Tolerancja a Satanizm > > > > > Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii > > > > Ma to jakiś wspólny mianownik? Dlaczego boli Cię nekrofilia? > > a ja zastanawiam się co z dendrofilią, gerontofilią czy taką np. > siderodromofilią ... Po przeczytaniu tego tekstu pozostaje mi się tylko cieszyć swoją nieświadomością. :) |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 19:19:11 |
Tolerancja a Satanizm > > > Nie toleruję pedofilii, zoofilii i nekrofilii > > Ma to jakiś wspólny mianownik? Dlaczego boli Cię nekrofilia? Nie użyłam wspólnego mianownika, by zilustrować to o co mi chodzi. To co dla mnie jest zboczeniem dla innych nie musi być, więc wolałam to rozwinąć. A jeśli chodzi o nekrofilię to po prostu nie podoba mi się myśl, że moje zwłoki mogą zostać w ten sposób wykorzystane. Także jest to równoznaczne z gwałtem, ale w sumie jeśli ktoś zza życia wyrazi na to zgodę to w porządku. Ale nie sądzę, by ktoś taki się znalazł. |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-25 19:23:29 |
Tolerancja a Satanizm > Nie użyłam wspólnego mianownika, by zilustrować to o co mi chodzi. To co > dla mnie jest zboczeniem dla innych nie musi być, więc wolałam to > rozwinąć. A jeśli chodzi o nekrofilię to po prostu nie podoba mi się myśl, > że moje zwłoki mogą zostać w ten sposób wykorzystane. Także jest to > równoznaczne z gwałtem, ale w sumie jeśli ktoś zza życia wyrazi na to > zgodę to w porządku. Ale nie sądzę, by ktoś taki się znalazł. Z jakiego powodu ma dla ciebie znaczenie co stanie się z twoimi zwłokami? Moje jakby ktoś chciał wyruchać to może czuć się swobodnie, może powinny być stosowne oświadczenia woli do naklejenia na dowód? ;> |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 19:25:54 |
Tolerancja a Satanizm > > > Nie użyłam wspólnego mianownika, by zilustrować to o co mi chodzi. > To co > > dla mnie jest zboczeniem dla innych nie musi być, więc wolałam to > > rozwinąć. A jeśli chodzi o nekrofilię to po prostu nie podoba mi się > myśl, > > że moje zwłoki mogą zostać w ten sposób wykorzystane. Także jest to > > > równoznaczne z gwałtem, ale w sumie jeśli ktoś zza życia wyrazi na to > > > zgodę to w porządku. Ale nie sądzę, by ktoś taki się znalazł. > > Z jakiego powodu ma dla ciebie znaczenie co stanie się z twoimi zwłokami? > Moje jakby ktoś chciał wyruchać to może czuć się swobodnie, może powinny > być stosowne oświadczenia woli do naklejenia na dowód? ;> Po prostu chcę gnić w spokoju i by moje ciało należało tylko do mnie. Jeśli wolisz, nazwij to egoizmem. Nie lubię się dzielić osobistymi rzeczami. :) |
|
Vomit [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 21:11:53 |
Tolerancja a Satanizm > Po prostu chcę gnić w spokoju i by moje ciało należało tylko do mnie. > Jeśli wolisz, nazwij to egoizmem. Nie lubię się dzielić osobistymi > rzeczami. :) A gnić chcesz cała czy twój egoizm dopuszcza np. oddanie narządów do przeszczepu? W sumie rozumiem Twoje podejście i zrozumiałem że nie jest mi obojętne co się z moim ścierwem stanie. |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-26 12:28:59 |
Tolerancja a Satanizm Oddam narządy do przeszczepu by uratować komuś życie. Nawet mój egoizm ma granice. Pisząc, że chciałabym gnić w spokoju, miałam na myśli to, że chcę być normalnie pochowana i mieć do końca świadomość co się dzieje z moim ciałem. Nie podoba mi się myśl, że ktoś się będzie mną bawił gdy będę martwa, a oddanie narządów jest zupełnie inną kwestią. |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-26 13:13:36 |
Tolerancja a Satanizm Ja już nawet planowałam się odczepić, ale znów zaczepię o jeden punkt: > mieć do końca świadomość co się dzieje z moim > ciałem. Świadomość co dzieje się z twoim ciałem masz tylko do momentu dopóki go ta świadomość nie opuści. Jak już świeczka zgaśnie to ciało staje się tylko workiem sztywniejącego mięsa czyż nie? Czy zakładasz jakąś świadomość po śmierci? |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-26 13:21:59 |
Tolerancja a Satanizm Nie wykluczam życia po śmierci. Chodziło mi o to, że jak będę już umierać to chcę wiedzieć, że moje ciało będzie pochowane w spokoju (nawet jeśli to tylko "worek mięsa" to jest to moje mięso i chciałabym mieć pewność, że nikt go nie wykorzysta bez mojej zgody. A będąc martwą już jej nie wyrażę). A narządy oddam, bo przywiązanie do mojego ciała jest mniejsze niż chęć uratowania komuś życia. |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-26 13:45:29 |
Tolerancja a Satanizm > Nie wykluczam życia po śmierci. Chodziło mi o to, że jak będę już umierać > to chcę wiedzieć, że moje ciało będzie pochowane w spokoju (nawet jeśli to > tylko "worek mięsa" to jest to moje mięso i chciałabym mieć pewność, że > nikt go nie wykorzysta bez mojej zgody. Czyli de facto nie tolerujesz nie tyle nekrofilii (co do której chyba już zgodziliśmy się, że jest ok jeśli ktoś wyraża na nią za życia zgodę lub jest mu obojętna) tylko pogwałcenia ostatniej woli zmarłego, co? :) |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-26 13:57:33 |
Tolerancja a Satanizm Tak, chociaż mimo wszystko jest to dla mnie trochę odpychające. Bez urazy. |
|
darktofik ( fluorescencja ) Wysłano: 2014-03-26 14:42:08 |
Tolerancja a Satanizm > Tak, chociaż mimo wszystko jest to dla mnie trochę odpychające. Bez > urazy. Oj tam, oj tam :) Jak w miarę ciepła będziesz, to się może jaki jeszcze skusi... :P A tak na poważnie- po co się stresować czymś, na co i tak nie ma się wpływu? Ty byś sobie wolała to, albo tamto, a decydować i tak będą inni. Dyspozycje (a raczej życzenia) możesz zostawić, czy zostaną uszanowane, to już inna sprawa. Raczej Cię to już i tak nie będzie obchodziło, c'nie? ;) dt |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-26 15:08:55 |
Tolerancja a Satanizm Jak wspomniałam wcześniej, dopuszczam możliwość życia pozagrobowego. A poza tym, chyba ktoś w końcu musi o tym wspomnieć, nieuszanowanie mojego "życzenia" jest niezgodne z prawem :p. |
|
darktofik ( fluorescencja ) Wysłano: 2014-03-26 15:37:55 |
Tolerancja a Satanizm > Jak wspomniałam wcześniej, dopuszczam możliwość życia pozagrobowego. A > poza tym, chyba ktoś w końcu musi o tym wspomnieć, nieuszanowanie mojego > "życzenia" jest niezgodne z prawem :p. Zapewne w tym momencie wszyscy zainteresowani posrali się ze strachu przed pozwem zza grobu. |
|
Raven [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-26 15:43:49 |
Tolerancja a Satanizm To samo możesz powiedzieć o zabójcach. Tylko oni już w większości siedzą w więzieniu. |
|
darktofik ( fluorescencja ) Wysłano: 2014-03-26 21:31:33 |
Tolerancja a Satanizm > To samo możesz powiedzieć o zabójcach. Tylko oni już w większości siedzą w > więzieniu. W więzieniach siedzą mordercy, zabójcy niekoniecznie. Ale nie rozumiem, co to ma do tematu? Takie sprawy jakie opisujesz, to ani zbrodnia, ani inne przestępstwo ścigane z urzędu. |
|
Szamuch [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 19:29:52 |
Tolerancja a Satanizm > A jeśli chodzi o nekrofilię to po prostu nie podoba mi się myśl, > że moje zwłoki mogą zostać w ten sposób wykorzystane. Także jest to > równoznaczne z gwałtem, ale w sumie jeśli ktoś zza życia wyrazi na to > zgodę to w porządku. Ale nie sądzę, by ktoś taki się znalazł. OK-kej. Czyli raptofilii, jak podejrzewałem ( http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=255722&mesg=260850 ), też nie tolerujesz (pewnie o niej jeszcze nie słyszałaś) i wspólnym mianownikiem mógłby być brak aktywnie wyrażonej chęci brania udziału w seksualnej aktywności. Wiesz, ja tak generalnie to raczej nie miałbym nic przewciwko seksualnemu wykorzystaniu mnie po śmierci, zwłaszcza przez osoby za życia lubiane, nieuważane przeze mnie za nieatrakcyjne, kochające mnie, a co dopiero kochane. Bierzcie i używajcie tego wszyscy, to jest bowiem ciało moje, które wam i wielu będzie wydane ;) |
|
Merineth ( Galaktyka ) ![]() Wysłano: 2014-03-25 19:34:54 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Tolerancja a Satanizm |
|
Szamuch [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-03-25 20:01:18 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Tolerancja a Satanizm |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















