| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 13:47:22 |
Kim albo czym jest Szatan:) Jak myslicie czy Szatan jest bytem osobowym, czy formą nieokreśloną, energią, instynktem,tym co jest w człowieku zwierzęce, prymitywne,"czarne" co kryje się w każdym z nas a co wielu z ludzi próbuje ukryć bo boi się redukcji a ta utopia jest utrzymywana w celu dyscypliny(samodyscyplina poprzez tworzenie iluzji bycia kimś kim się nie jest).Czy wasz pogląd za jednym(Szatan jako osoba) albo za drugim(szatan jako nieokreślona energia,instynkt...etc)wpłynąłby na waszą postawę wobec otaczającej rzeczywistości i czy trudniej byłoby zaakceptowac satanizm jako relację do osobowego Szatana(La Vey odrzucał istnienie osobowego Szatana)?Myslę że rozstrzygnięcie tego sporu powinno być podstawą budowania swojej filozofii satanizmu.Co o tym sądzicie? |
|
Astaroth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 21:07:37 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Jak myslicie czy Szatan jest bytem osobowym, czy formą nieokreśloną, > energią, instynktem,tym co jest w człowieku zwierzęce, prymitywne,"czarne" > co kryje się w każdym z nas .. Szatan nie jest bytem osobowym, lecz bardziej forma nieokreśłoną.. symbolem.. czyms co jest oczywiscie w czlowieku, ale tym co jest przede wszystkim czlowiekowi wlasciwe jako istocie - pragnieniem, uczuciem, zlościa etc. Checia wyrazanie tego, zaspokajania ludzkich instynktow.. swego rodzaju wiara we wlasne JA. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 00:19:05 |
Kim albo czym jest Szatan:) > .. Szatan nie jest bytem osobowym, lecz bardziej forma nieokreśłoną.. > symbolem.. czyms co jest oczywiscie w czlowieku, ale tym co jest przede > wszystkim czlowiekowi wlasciwe jako istocie - pragnieniem, uczuciem, > zlościa etc. Checia wyrazanie tego, zaspokajania ludzkich instynktow.. > swego rodzaju wiara we wlasne JA. obawiam sia że gdyby okazał się bytem osobowym wielu by inaczej z was śpiewała (może się mylę..)....Prawa ręka A.La Vey'a Set(chyba tak się nazywał-nie chce mi sie sprawdzać:) twierdziła odwrotnie że Szatan jest osbobą jak najbardziej realną......i z tego względu powstała schizma w Łonie Kościoła Szatana.Wydaje się że osobowy Szatan bardziej przeraża niż jakas tam energia,instynkt.....Zreszta przeprowadzono kiedyś badania nad grupą ochotników którzy mieli pozostać jakiś czas w warunkach totalnego odizolowania od bodźców z zewnątrz, wielu z nich zaczęło zagłębiać się w najczarniejsze pokłady świadomości......i w tym momencie musiano przerwać eksperyment ze względu na dobro tych ludzi.....zresztą najwiecej samobójstw jest podono wśród psychiatrów....a wielu psychologów zrezygnowało ze swojej pracy bo to zaobaczyło w człowieku przeraziło ich....zaczęli uprawiać swój własny ogródek przed domkiem......zresztą coś jest w tym co powiedział F.Nietsze że patrząc w otchłań ona patrzy na ciebie.... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:21:30 |
eh, mistycyzm Jak bardzo chcesz to zawsze możesz sobie ustawić ołtarzyk z kozłem, padać przed nim na kolana i oddawać mu cześć. Niech żyje wolność i swoboda, jak to wyśpiewują 'atryści' dico polo. Dla mnie Szatan jest fetyszem, miłą mi personifikacją buntu, mądrości, światła i wiedzy, aniołem zemsty i miłosierdzia dla grzeszników:) Jest tym który otwiera umysł. A więc mną. Bo to w człowieku drzemie największy potencjał poznania. Otacza nas ocean energetycznej ekstazy, trzeba tylko umieć z niego czerpać. Bieżmy przykład z Jahve, niech słowo stanie się ciałem. Łatwo powiedizeć, gorzej zrobić:) |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 13:58:36 |
eh, mistycyzm > Jak bardzo chcesz to zawsze możesz sobie ustawić ołtarzyk z kozłem, padać > przed nim na kolana i oddawać mu cześć. to nie w moim stylu,jestem bardziej zwolennikiem Gombrowicza a nie Szatana...choc to ciekawa postać.. Niech żyje wolność i swoboda, jak > to wyśpiewują 'atryści' dico polo. też lubię disco polo..>;->....ale na poważnie parodię poniekąd buduje się na strachu... > Dla mnie Szatan jest fetyszem, miłą mi personifikacją buntu, mądrości, > światła i wiedzy, aniołem zemsty i miłosierdzia dla grzeszników:) > Jest tym który otwiera umysł. A więc mną. Bo to w człowieku drzemie > największy potencjał poznania. Otacza nas ocean energetycznej ekstazy, > trzeba tylko umieć z niego czerpać. Bieżmy przykład z Jahve, niech słowo > stanie się ciałem. > Łatwo powiedizeć, gorzej zrobić:) tak...a znasz to : "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: 'to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest TYM, CO JEST W WAS i tym, co jest poza wami. Skoro POZNACIE SAMYCH SIEBIE, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś NIE POZNACIE SIEBIE, wtedy ISTNIEJECIE W NEDZY I SAMI JESTEŚCIE NĘDZĄ". |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:09:48 |
eh, mistycyzm >jestem bardziej zwolennikiem Gombrowicza a nie > Szatana...choc to ciekawa postać.. zakładając że jest osobą... > też lubię disco polo..>;->....ale na poważnie parodię poniekąd > buduje się na strachu... nie znoszę disco polo a szatan nie jest dla mnie parodią tylko symbolem, fetyszem > : "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: 'to królestwo jest w niebie, wtedy > ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest > w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest TYM, CO > JEST W WAS i tym, co jest poza wami. Skoro POZNACIE SAMYCH SIEBIE, wtedy > będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. > Jeśli zaś NIE POZNACIE SIEBIE, wtedy ISTNIEJECIE W NEDZY I SAMI JESTEŚCIE > NĘDZĄ". i czego to dowodzi? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:33:50 |
eh, mistycyzm > >jestem bardziej zwolennikiem Gombrowicza a nie > > Szatana...choc to ciekawa postać.. > > zakładając że jest osobą... --tak zakładając... > > też lubię disco polo..>;->....ale na poważnie parodię poniekąd > > > buduje się na strachu... > > nie znoszę disco polo a szatan nie jest dla mnie parodią tylko symbolem, > fetyszem --tu wkradło sie małe nieporozumienie.......emoticon.>:->oznacza sarkazm.....a co do parodii to nie miałem na mysli Szatana tylko forme w jakiej wyraziłaś oddawanie mu czci....... > > : "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: 'to królestwo jest w niebie, > wtedy > > ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono > jest > > w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest TYM, > CO > > JEST W WAS i tym, co jest poza wami. Skoro POZNACIE SAMYCH SIEBIE, > wtedy > > będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca > żywego. > > Jeśli zaś NIE POZNACIE SIEBIE, wtedy ISTNIEJECIE W NEDZY I SAMI > JESTEŚCIE > > NĘDZĄ". > i czego to dowodzi? ---to że chyba strzeliłas w dziesiątkę....:) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 20:37:15 |
Kim albo czym jest Szatan:) Dlaczego nie zapytasz czy naszym zdaniem szatan jest blondynem czy szatynem i w jakiej fryzurze byłoby mu do twarzy? Za mało egzystencjalne? |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:22:38 |
Kim albo czym jest Szatan:) To nie wiesz że Szatan to kobieta?! Na dodatek łysa z trzecim cyckiem na plecach:) |
|
Mrok [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 14:28:12 |
Kim albo czym jest Szatan:) > To nie wiesz że Szatan to kobieta?! > Na dodatek łysa z trzecim cyckiem na plecach:) Taaaaaaa??? No to juz wiem co to za fotka nad moim łóżkiem... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 23:31:38 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Dlaczego nie zapytasz czy naszym zdaniem szatan jest blondynem czy > szatynem i w jakiej fryzurze byłoby mu do twarzy? Za mało > egzystencjalne? wolę się bawić metafizyką jak pozwolisz.Zresztą podobno nie jest wcale koszmarny tylko przystojny jak jasna cholera(wg wizji różnych tzw.swiętych)-długie blond włosy i niebieskie oczy przy tym piekielnie inteligentny(II po Bogu-tym J.H.W.H.) niestety długości penisa nie znam:( jeśli chcesz mozesz zadać to pytanie myślę że kobiety będą piszczeć z radości:> |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-01-15 09:03:57 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > wolę się bawić metafizyką jak pozwolisz.Zresztą podobno nie jest wcale > koszmarny tylko przystojny jak jasna cholera(wg wizji różnych > tzw.swiętych)-długie blond włosy i niebieskie oczy przy tym piekielnie > inteligentny(II po Bogu-tym J.H.W.H.) > niestety długości penisa nie znam:( Szatan jest aryjczykiem? Wiedziałem... > jeśli chcesz mozesz zadać to pytanie myślę że kobiety będą piszczeć z > radości:> > Kobity lubią demonicznych kochanków (męzowie powinni być osłami pracującymi na zachcianki). |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:24:14 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Kobity lubią demonicznych kochanków (męzowie powinni być osłami > pracującymi na zachcianki). Niech sie stanie jako ciałem słowo się stało:)))- |
|
Lord Spleen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-18 01:47:29 |
Kim albo czym jest Szatan:) hmm, według mnie to idea, dla każdego przybiera jednak inny wymiar . Ilu ludzi , tyle wyobrażeń szatana. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-18 12:58:05 |
Kim albo czym jest Szatan:) > hmm, według mnie to idea, dla każdego przybiera jednak inny wymiar . Ilu > ludzi , tyle wyobrażeń szatana. to fakt, ale konkretnie dla Ciebie? |
|
Lord Spleen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-19 00:15:30 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > hmm, według mnie to idea, dla każdego przybiera jednak inny wymiar . > Ilu > > ludzi , tyle wyobrażeń szatana. > > to fakt, ale konkretnie dla Ciebie? > Dla mnie ?? Spełnieniem. Spełnieniem za wszelką cenę, bez względu na koszty i konsekwencje. Dzikim szałem, niepochamowanym pragnieniem, wolną myślą. To każda z tych chwil które chciałbyś aby trwały wiecznie. Wreszcie przyjemnością, wszelkiego rodzaju, nie wiem jednak który rodzaj przyjemności jest mi droższy. Cielesny czy intelektualny ?? Oba wypełniają pustkę życia w całkiem odmienny sposób, nawzajem się wypełniając, można by spekulować na ten temat. Co do samej wyobrażalnej postaci pana z raciczką ?? dość mam tych bajek. Gdy widze jakiś malunek z czasów średniowiecza przedstawiający wiadomo kogo od razu na myśl przychodzi mi stara brudna prostaczka na polu zbierająca zgniłe kartofle aby potem zaspokoić swój zwierzęcy głód, nie tyle co jej postać lecz wyobrażenie o świecie. Skoro wszyscy mówili że był dobry bóg to musiało istnieć jakieś przeciwieństwo, coś czego można było sie bać i na co można było zwalać całą winę za pozostałości zwierzęcej natury w człowieku, zauważcie że tak powszechnie reklamowane 10 przykazań to w rzeczywistości odzwierzęcenie człowieka. W bibli kładzie się na to bardzo duży nacisk. Dał bóg człowiekowi ziemie, panowanie nad zwierzętami, uczynił człowieka podobnym sobie, jak pochlebiał sobie autor tych pierdół. Żygać się chce. Przebrnołem przez biblię w kilka dni. Lecz jedyne co pozostało mi po tej lekturze to niesmak. Owszem, międzyludzkie wartości, miedzyludzkimi wartościami, ale za dużo w niej bałwochwalczych uniesień i dywagacji jakiś wioskowych obiboków. Lecz cóż, historia ludzkości... dalej twierdzę ze statystyczny mieszkaniec to prostak. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-19 22:46:02 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > hmm, według mnie to idea, dla każdego przybiera jednak inny > wymiar . > > Ilu > > > ludzi , tyle wyobrażeń szatana. > > > > to fakt, ale konkretnie dla Ciebie? > > > Dla mnie ?? Spełnieniem. ----niech twe serce będzie błogosławione:)....coś w tym jest w tym rytmie odwiecznym i takim egzystencjalnym że naturalnym.....praagnienia poznania i czucia wrota gdy człowiek tak żywy w przestór krwi oblekłej... jednym słowem........nikczemność niewarta krwi głupców pzdv |
|
Gene [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 23:00:44 |
Kim albo czym jest Szatan:) W moim odczuciu, Szatan jest symbolem. Symbolem buntu, sprzeciwu i niezgody. Nie mógł pogodzić się z ustanowionymi prawami. W filozofii satanistycznej (podkreślam, filozofii, nie religii) Szatan funkcjonuje jako obraz buntu, ale także wolności i indywidualizmu. Na tych dwóch wartościach opiera się filozofia satanizmu. W przypadku religii, jest on obiektem kultu jak w innych religiach. Osobiście traktuję satanizm bardziej jako filozofię niż religię. Przy głębszym zastanowieniu, religia jest podobna do filozofii, pod warunkiem że obie dobrowolnie wybieramy. Mając jakiś szkielet moralny i etyczny, podążamy wybraną ścieżką. Religia nakłada na nas większe ograniczenia niż filozofia. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 15:47:48 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Myslę że > rozstrzygnięcie tego sporu powinno być podstawą budowania swojej filozofii > satanizmu.Co o tym sądzicie? na pewno. Skłaniam sie ku tej 2giej wizji, ponadto, odrzucam wszalką metafizyke, a wiec Szatan nie łaczy się (wg Mnie) z magią i czarami. > czy trudniej byłoby zaakceptowac satanizm jako relację do > osobowego Szatana na pewno2. Jestem ateistą, nie chciałbym na powrót sie stać teistą. |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-01-13 15:58:24 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Jak myslicie czy Szatan jest bytem osobowym, czy formą nieokreśloną, > energią, instynktem [...]" "[...] czy trudniej byłoby zaakceptowac satanizm jako relację do > osobowego Szatana(La Vey odrzucał istnienie osobowego Szatana)?Myslę że > rozstrzygnięcie tego sporu powinno być podstawą budowania swojej filozofii > satanizmu.Co o tym sądzicie?" ______________________________________ Traktowanie Szatana osobowo, zwracanie się do niego, można uznać za wejście w relację z samym sobą, a ściślej -ze swoją mroczną stroną. Ot taka próba romansu z swoim ID ... Nie należy pomijać także faktu, że Szatan symbolizuje nie tylko ZŁO, ale także [w zasadzie -przede wszystkim] WOLNOŚĆ. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 16:25:02 |
Kim albo czym jest Szatan:) No co ty??? szatanaś nie widział???...2metry wzrostu ..,kopyta,rogi, ogon.. i zadżebiascie duży interes...aa jeszcze mu z pyska siara wali...to chyba od tych alpag...:)))) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 15:53:13 |
Kim albo czym jest Szatan:) > No co ty??? szatanaś nie widział???...2metry wzrostu ..,kopyta,rogi, > ogon.. i zadżebiascie duży interes...aa jeszcze mu z pyska siara wali...to > chyba od tych alpag...:)))) W Gdańsku-Wrzeszczu jest nawet sklepik w którym można nabyć alpażkę "Belzebub"... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 17:51:10 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > No co ty??? szatanaś nie widział???...2metry wzrostu ..,kopyta,rogi, > > > ogon.. i zadżebiascie duży interes...aa jeszcze mu z pyska siara > wali...to > > chyba od tych alpag...:)))) > W Gdańsku-Wrzeszczu jest nawet sklepik w którym można nabyć alpażkę > "Belzebub"... > hie hie mam etykietke od niej..:))) musze poszukać miałem gdzies zeskanowaną..:))) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 19:19:17 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > No co ty??? szatanaś nie widział???...2metry wzrostu > ..,kopyta,rogi, > > > > > ogon.. i zadżebiascie duży interes...aa jeszcze mu z pyska siara > > > wali...to > > > chyba od tych alpag...:)))) > > W Gdańsku-Wrzeszczu jest nawet sklepik w którym można nabyć alpażkę > > > "Belzebub"... > > > hie hie mam etykietke od niej..:))) musze poszukać miałem gdzies > zeskanowaną..:))) Smak można opisać jako zaiste piekielny.Mniam.:))) |
|
Jaga [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 15:08:08 |
Kim albo czym jest Szatan:) Myslę że > rozstrzygnięcie tego sporu powinno być podstawą budowania swojej filozofii > satanizmu.Co o tym sądzicie? Nie widzę związku.A czym jest "budowanie foilozofii satanizmu"? Czy nie uderza to w podstawy tego o czym tutaj mówimy? Skoro budujesz sobie filozofię to w ten sposób się ograniczasz.I to już nie jest satanizm. A propos: jeśli stwierdzisz że Szatan to byt osobowy to co? Posiekasz kurczaczka i dasz mu na śniadanko? A może wybudujesz mu ołtarzyk pod biurkiem prosząc aby został Twym Aniołem Stróżem? SZatan to tylko szatan a Człowiek to tylko człowiek.Nie niszczmy resztek naszej wolności o którą wydaje mi sie tak walczymy |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 23:14:33 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Myslę że > > rozstrzygnięcie tego sporu powinno być podstawą budowania swojej > filozofii > > satanizmu.Co o tym sądzicie? > > > Nie widzę związku.A czym jest "budowanie foilozofii satanizmu"? Czy nie > uderza to w podstawy tego o czym tutaj mówimy? Skoro budujesz sobie > filozofię to w ten sposób się ograniczasz.I to już nie jest satanizm. > A propos: jeśli stwierdzisz że Szatan to byt osobowy to co? Chyba przychylę się jednak do stwierdzenia F.Nietschego "Trzeba mieć w sobie chaos aby dać życie tańczącej gwieździe"......Widzę czytałaś(albo intuicja) chyba Gombrowicza o Ojczyźnie i Synczyzna(ona jest wyborna wieczne wrzenie, niukształtowanie,wicie się, stwarzanie się z kazdym dniem, narodziny na nowo...)Jednak myslę że wolność jaką tu zakresliłaś jest utopią bo gdzie jest filozofia a gdzie jej nie ma? Granica jest płynna więc można się tym bawić....Co do mojego ograniczania no cóż lansujesz następną utopię (gratuluję dobrego samopoczucia)....bo każdy jest ograniczony(to aksjomat).Co gorsza jesli chcesz się wyzwolić z kajdanów jakiegoś schematu(np.filozofi)...automatycznie tworzysz sobie następny schemat który cię zaczyna skuwać i ograniczać z czasem z taki samym skutkiem jak poprzedni....chyba że rozpoczniesz z tym ponowną walkę....i tak dalej.Oczywiście jest jeszcze opcja polegająca na poddaniu się....wybór należy do ciebie.Jeśli przyjmiemy że Szatan jest realną istotą ze swoimi 33,33333333% byłych zastępów niebieskich to myślę że wielu ludzi przebudowało by swoją postawę.....przecież on nienawidzi ludzi że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy chrześcijańskiej |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:26:42 |
Kim albo czym jest Szatan:) .....przecież on nienawidzi ludzi a co rozmawiałeś z nim? > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy chrześcijańskiej Szatan występował pod wieloma imoonami i nie tylko w mitologii chrześcijańskiej. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 13:32:48 |
Kim albo czym jest Szatan:) > .....przecież on nienawidzi ludzi > > a co rozmawiałeś z nim? ja też lubie pożartować....ale opcja rozmowy z Szatanem(o ile takowy istnieje osobowo-czego nikt nie może wykluczyc do końca...)wydaje się mało zabawna.... Poza tym mówię o tym co jest nam narzucane, a nie o tym w co wierzę...czy słusznie czy niesłusznie każdy ocenia według siebie... > > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy chrześcijańskiej > > Szatan występował pod wieloma imoonami i nie tylko w mitologii > chrześcijańskiej. to fakt, ale skupiając się na nam "najbliższym sercu" chrzescijaństwie łatwiej jest zrozumieć mechanizm.....wszedzie jest podobny tylko otoczka się zmienia serduszko ma tę samą funkcją niezależnie od aparaycji osobnika... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:16:23 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > .....przecież on nienawidzi ludzi > > > > a co rozmawiałeś z nim? > > ja też lubie pożartować....ale opcja rozmowy z Szatanem(o ile takowy > istnieje osobowo-czego nikt nie może wykluczyc do końca...)wydaje się mało > zabawna.... > Poza tym mówię o tym co jest nam narzucane, a nie o tym w co wierzę...czy > słusznie czy niesłusznie każdy ocenia według siebie... > > > > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy > chrześcijańskiej > > > > Szatan występował pod wieloma imoonami i nie tylko w mitologii > > chrześcijańskiej. > > to fakt, ale skupiając się na nam "najbliższym sercu" chrzescijaństwie > łatwiej jest zrozumieć mechanizm.....wszedzie jest podobny tylko otoczka > się zmienia serduszko ma tę samą funkcją niezależnie od aparaycji > osobnika... bełkot. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:53:00 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > .....przecież on nienawidzi ludzi > > > > > > a co rozmawiałeś z nim? > > > > ja też lubie pożartować....ale opcja rozmowy z Szatanem(o ile takowy > > > istnieje osobowo-czego nikt nie może wykluczyc do końca...)wydaje się > mało > > zabawna.... > > Poza tym mówię o tym co jest nam narzucane, a nie o tym w co > wierzę...czy > > słusznie czy niesłusznie każdy ocenia według siebie... > > > > > > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy > > chrześcijańskiej > > > > > > Szatan występował pod wieloma imoonami i nie tylko w mitologii > > > > chrześcijańskiej. > > > > to fakt, ale skupiając się na nam "najbliższym sercu" > chrzescijaństwie > > łatwiej jest zrozumieć mechanizm.....wszedzie jest podobny tylko > otoczka > > się zmienia serduszko ma tę samą funkcją niezależnie od aparaycji > > osobnika... > > > bełkot. wyraźnie jesteś już zmęczona... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 16:45:38 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > bełkot. > > wyraźnie jesteś już zmęczona... nawet wzrok ciężko skupić na takim plaplablabulgpla |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 16:59:02 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > > bełkot. > > > > wyraźnie jesteś już zmęczona... > > nawet wzrok ciężko skupić na takim plaplablabulgpla ---zgadzam sie...."tylko szybki seks może coś dać w przeciwnym razie grób, pragnienia nie czuje tylko trup" |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 10:07:11 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > > > > bełkot. > > > > > > wyraźnie jesteś już zmęczona... > > > > nawet wzrok ciężko skupić na takim plaplablabulgpla > > ---zgadzam sie...."tylko szybki seks może coś dać w przeciwnym razie grób, > pragnienia nie czuje tylko trup" no coment... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 14:49:08 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > > > > > > > bełkot. > > > > > > > > wyraźnie jesteś już zmęczona... > > > > > > nawet wzrok ciężko skupić na takim plaplablabulgpla > > > > ---zgadzam sie...."tylko szybki seks może coś dać w przeciwnym razie > grób, > > pragnienia nie czuje tylko trup" > > no coment... nie znasz Kazika Staszewskiego? |
|
Jaga [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:35:36 |
Kim albo czym jest Szatan:) "Trzeba mieć w > sobie chaos aby dać życie tańczącej gwieździe". Na początku zawsze jest Chaos .....Widzę czytałaś(albo > intuicja) chyba Gombrowicza o Ojczyźnie i Synczyzna intuicja > wieczne wrzenie, niukształtowanie,wicie się, stwarzanie się z kazdym > dniem, narodziny na nowo... jestem Strzelcem, moim żywiołem jest Ogień.. ) > gdzie jest filozofia a gdzie jej nie ma? a po co Ci to wiedzieć? Granica jest > płynna więc można się tym bawić... wszystko jest płynne-Rzeczywistość jest dynamiczna,panta rhei.. Co gorsza jesli chcesz się wyzwolić z > kajdanów jakiegoś schematu(np.filozofi)...automatycznie tworzysz sobie > następny schemat który cię zaczyna skuwać i ograniczać z czasem z taki > samym skutkiem jak poprzedni.. To jest podejście logiczne,to jest nadinterpretacja.Życie nie mieści się w granicach logiki,ono nie jest formułą ani wzorem do którego można podstawić współczynniki ..chyba że rozpoczniesz z tym ponowną > walkę.. całe życie to walka-tak nam wpojono i tacy jesteśmy od zarania dziejów Jeśli przyjmiemy że Szatan jest realną > istotą ze swoimi 33,33333333% byłych zastępów niebieskich to myślę że > wielu ludzi przebudowało by swoją postawę.....przecież on nienawidzi ludzi > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy chrześcijańskiej A co ma wspólnego Szatan np laveyański z tym z Pisma Świętego? Zauważam tutaj rozpatrywanie na płaszczyźnie chrześcijańskiej lub pseudosatanistycznej.Bez obrazy ale dla mnie to głupota. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:26:40 |
Kim albo czym jest Szatan:) > > "Trzeba mieć w > > sobie chaos aby dać życie tańczącej gwieździe". > Na początku zawsze jest Chaos > .....Widzę czytałaś(albo > > intuicja) chyba Gombrowicza o Ojczyźnie i Synczyzna > intuicja Vizjerei:moje gratulacje...:) > > > > > wieczne wrzenie, niukształtowanie,wicie się, stwarzanie się z kazdym > > > dniem, narodziny na nowo... > > jestem Strzelcem, moim żywiołem jest Ogień.. > > ) > > gdzie jest filozofia a gdzie jej nie ma? > > a po co Ci to wiedzieć? Vizjerei:żeby stac się doskonalszym..... > > > Granica jest > > płynna więc można się tym bawić... > > wszystko jest płynne-Rzeczywistość jest dynamiczna,panta rhei.. Vizjerei:mhmmmm > > > Co gorsza jesli chcesz się wyzwolić z > > kajdanów jakiegoś schematu(np.filozofi)...automatycznie tworzysz > sobie > > następny schemat który cię zaczyna skuwać i ograniczać z czasem z > taki > > samym skutkiem jak poprzedni.. > > To jest podejście logiczne,to jest nadinterpretacja.Życie nie mieści się w > granicach logiki,ono nie jest formułą ani wzorem do którego można > podstawić współczynniki Vizjerei:tu sie nie zgadzam wszystko co nas otacza jest liczbą.....a więc jest odpowiednia formuła......byc może klucz tkwi w liczbach pierwszych? > > > ..chyba że rozpoczniesz z tym ponowną > > walkę.. > > całe życie to walka-tak nam wpojono i tacy jesteśmy od zarania dziejów Vizjerei:fakt... > > Jeśli przyjmiemy że Szatan jest realną > > istotą ze swoimi 33,33333333% byłych zastępów niebieskich to myślę że > > > wielu ludzi przebudowało by swoją postawę.....przecież on nienawidzi > ludzi > > że stali się przyczyną jego upadku wg propagandy chrześcijańskiej > > A co ma wspólnego Szatan np laveyański z tym z Pisma Świętego? Zauważam > tutaj rozpatrywanie na płaszczyźnie chrześcijańskiej lub > pseudosatanistycznej.Bez obrazy ale dla mnie to głupota. Vizjerei: pozornie nic....ale kiedys ciężko było ludziom wyobrazić sobie jakąś energię , instynkt...etc dlatego ubierali to w forme bardziej przystępną czyli osobową....i tak według niektórych narodził się osobowy Szatan...hmmmm dlaczego od razu pseudosatanistycznej(co ja takiego zrobiłem?)prawa reka La Veya Set(czy jak mu tam było?)wierzył też w osobowego Szatana...i na tej płaszczyźnie powstała spora schizma.....a ciężko podejrzewać eks prawą rękę o pseudosatanizm ja bym sie raczej chylił ku róznym nurtom w ramach satanizmu szeroko pojetego (sensu largo) np Kościół Kirki.....itd...tak jak w chrzescijaństwie |
|
Jaga [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 18:26:36 |
Kim albo czym jest Szatan:) > Vizjerei:moje gratulacje...:) Jaga:dziękuję:) > > > gdzie jest filozofia a gdzie jej nie ma? > > > > a po co Ci to wiedzieć? > > Vizjerei:żeby stac się doskonalszym..... Jaga:sama filozofia nie jest doskonałością.Co jest doskonałego w definiowaniu?Przecież to sie na nic nie przydaje > Vizjerei:tu sie nie zgadzam wszystko co nas otacza jest liczbą.....a więc > jest odpowiednia formuła......byc może klucz tkwi w liczbach pierwszych? Jaga:to ludzie tworzą liczby-tak naprawde one wcale nie istnieją.Tak samo jak wyobrażony układ południków i równoleżników na na pow.Ziemi (tzw.siatka geograficzna) ..i tak według niektórych narodził się osobowy > Szatan...hmmmm dlaczego od razu pseudosatanistycznej Jaga:pseudosataniści to ludzie (moim zdaniem) którzy zwyczajnie nie radzą sobie z obrana filozofią (tj nie potrafią pogodzic się z brakiem wyższego bytu osobowego) Zwykły odchył w stronę chrześcijaństwa.Tylko zamiast DObrego Boga czczą Złego Szatana bo to jest prostsze. prawa reka La Veya Set(czy jak mu tam było?)wierzył też w > osobowego Szatana.. Jaga:Laveya już lepiej zostawmy w spokoju.Choć prawda że to ja o nim napomniałam,ale coraz częściej dochodzę do wniosku,że nie warto.Jego płytkość mnie przeraża .i ja bym sie raczej > chylił ku róznym nurtom w ramach satanizmu szeroko pojetego (sensu largo) > np Kościół Kirki.....itd...tak jak w chrzescijaństwie Jaga:właśnie....znowu to chrześcijaństwo.. |
|
Pharass ( kainowe piętno ) ![]() Wysłano: 2003-01-14 16:23:23 |
Kim albo czym jest Szatan:) MU |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 16:02:41 |
Kim albo czym jest Szatan:) Myślę że Szatan to tylko symbol.Symbol zła,antykreacji czy wręcz zaprzeczenie absolutu w wielkich monoteizmach.U LaVeya i innych symbol rebelii, liberty- i liberalizmu. Dla niektórych,jeszcze jeden byt stworzony w ludzkim umyśle wbrew logice Brzytwy Ockhama...Jaka jest prawda? "Podkreślić właściwe wg uznania" |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 10:02:01 |
:))) dla mnie szatan jest fetyszem i niczym więcej |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-14 23:24:03 |
:))) > dla mnie szatan jest fetyszem i niczym więcej hmmm bo bałabyś się gdyby był rzeczywisty.....oczywiscie nie masz pewności jak jest na prawdę... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 11:54:26 |
:))) > hmmm bo bałabyś się gdyby był rzeczywisty.....oczywiscie nie masz pewności > jak jest na prawdę... ty też jej nie masz i dlaczego miałabym się bać? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 13:41:44 |
:))) > > > hmmm bo bałabyś się gdyby był rzeczywisty.....oczywiscie nie masz > pewności > > jak jest na prawdę... > > ty też jej nie masz > i dlaczego miałabym się bać? rzeczywiscie też nie mam takiej pewności ale...dopuszczam taką możliwość a nie ją odrzucam...unikam w te sposób elementu zaskoczenia co do strachu to nie ma ludzi pozbawiaonych jego do końca... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:15:19 |
o czym Ty do mnie rozmawiasz? :)) > rzeczywiscie też nie mam takiej pewności ale...dopuszczam taką możliwość a > nie ją odrzucam...unikam w te sposób elementu zaskoczenia > co do strachu to nie ma ludzi pozbawiaonych jego do końca... Ja niczego nie odrzucam ani nie przyjmuję. A na pewno nie egzaltuję się tak jak Ty i nie popadam w mentorskorydzykowski ton kaznodziei (nawiązuję to do cytatu który mi przysłałeś) Pokaż mi miejsce w którym napisałam że nigdy nie odczuwam strachu. Czytaj uważniej. A to że nie boję się szatana.... mam wrażenie że nawet jakbym Ci zaczęła tłumaczyć i tak nie zrozumiesz. Mamy chyba jakiś problem w komunikacji werbalnej. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 14:48:32 |
o czym Ty do mnie rozmawiasz? :)) > > > rzeczywiscie też nie mam takiej pewności ale...dopuszczam taką > możliwość a > > nie ją odrzucam...unikam w te sposób elementu zaskoczenia > > co do strachu to nie ma ludzi pozbawiaonych jego do końca... > > Ja niczego nie odrzucam ani nie przyjmuję. A na pewno nie egzaltuję się > tak jak Ty i nie popadam w mentorskorydzykowski ton kaznodziei (nawiązuję > to do cytatu który mi przysłałeś) > Pokaż mi miejsce w którym napisałam że nigdy nie odczuwam strachu. > Czytaj uważniej. > A to że nie boję się szatana.... mam wrażenie że nawet jakbym Ci zaczęła > tłumaczyć i tak nie zrozumiesz. > Mamy chyba jakiś problem w komunikacji werbalnej. ---nie popadajmy w skrajności ....przyjdzie wojna i wszystko wyrówna....a co do tonu....hmmmm tak mnie mama wychowała:)......ja nikomu nic nie narzucam ani nie przypisuje jeżeli cos ci nie leży w mojej wypowiedzi po prostu mnie zignoruj(nie ma nic prostszego)....a cytat ten pochodzi z Apokryfu - Ewangeli Tomasz nota bene uznawanej przez Kosciół Katolicki za herezję....myślę że rydzyk by sie obraził(rydzyk-heretyk? on jest bardziej pomarańczowy niż pomarańcze)......myślałem że uważasz się za wolną osobę.... na pewno nie zrozumiem w koncu jestem bardzo prostym człowiekiem i aż człowiekiem... mhmmmm nie denerwuj sie ani nie irytuj tym co sobie wymyslę umysł może wytworzyć kolosalną liczbe absurdów jak chcesz możesz ten uważać za jeden z nich...podług twej woli o pani:> |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 16:43:05 |
o czym Ty do mnie rozmawiasz? :)) > > > > > rzeczywiscie też nie mam takiej pewności ale...dopuszczam taką > > > możliwość a > > > nie ją odrzucam...unikam w te sposób elementu zaskoczenia > > > co do strachu to nie ma ludzi pozbawiaonych jego do końca... > > > > Ja niczego nie odrzucam ani nie przyjmuję. A na pewno nie egzaltuję > się > > tak jak Ty i nie popadam w mentorskorydzykowski ton kaznodziei > (nawiązuję > > to do cytatu który mi przysłałeś) > > Pokaż mi miejsce w którym napisałam że nigdy nie odczuwam strachu. > > Czytaj uważniej. > > A to że nie boję się szatana.... mam wrażenie że nawet jakbym Ci > zaczęła > > tłumaczyć i tak nie zrozumiesz. > > Mamy chyba jakiś problem w komunikacji werbalnej. > > > ---nie popadajmy w skrajności ....przyjdzie wojna i wszystko wyrówna....a > co do tonu....hmmmm tak mnie mama wychowała:)......ja nikomu nic nie > narzucam ani nie przypisuje jeżeli cos ci nie leży w mojej wypowiedzi po > prostu mnie zignoruj(nie ma nic prostszego)....a cytat ten pochodzi z > Apokryfu - Ewangeli Tomasz nota bene uznawanej przez Kosciół Katolicki za > herezję....myślę że rydzyk by sie obraził(rydzyk-heretyk? on jest bardziej > pomarańczowy niż pomarańcze)......myślałem że uważasz się za wolną > osobę.... > na pewno nie zrozumiem w koncu jestem bardzo prostym człowiekiem i aż > człowiekiem... > mhmmmm nie denerwuj sie ani nie irytuj tym co sobie wymyslę umysł może > wytworzyć kolosalną liczbe absurdów jak chcesz możesz ten uważać za jeden > z nich...podług twej woli o pani:> no i jednak nie zrozumiałeś:) ja nic Ci nie narzucam, wypowiedziałam swoje zdanie. mentorsko rydzykowski ton to przenośnia, a Ty przyjąłeś to dosłownie...eh, menczyźni... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 16:56:42 |
o czym Ty do mnie rozmawiasz? :)) > > > > > > > rzeczywiscie też nie mam takiej pewności ale...dopuszczam > taką > > > > > możliwość a > > > > nie ją odrzucam...unikam w te sposób elementu zaskoczenia > > > > co do strachu to nie ma ludzi pozbawiaonych jego do > końca... > > > > > > Ja niczego nie odrzucam ani nie przyjmuję. A na pewno nie > egzaltuję > > się > > > tak jak Ty i nie popadam w mentorskorydzykowski ton kaznodziei > > > (nawiązuję > > > to do cytatu który mi przysłałeś) > > > Pokaż mi miejsce w którym napisałam że nigdy nie odczuwam > strachu. > > > Czytaj uważniej. > > > A to że nie boję się szatana.... mam wrażenie że nawet jakbym Ci > > > zaczęła > > > tłumaczyć i tak nie zrozumiesz. > > > Mamy chyba jakiś problem w komunikacji werbalnej. > > > > > > ---nie popadajmy w skrajności ....przyjdzie wojna i wszystko > wyrówna....a > > co do tonu....hmmmm tak mnie mama wychowała:)......ja nikomu nic nie > > > narzucam ani nie przypisuje jeżeli cos ci nie leży w mojej wypowiedzi > po > > prostu mnie zignoruj(nie ma nic prostszego)....a cytat ten pochodzi z > > > Apokryfu - Ewangeli Tomasz nota bene uznawanej przez Kosciół > Katolicki za > > herezję....myślę że rydzyk by sie obraził(rydzyk-heretyk? on jest > bardziej > > pomarańczowy niż pomarańcze)......myślałem że uważasz się za wolną > > osobę.... > > na pewno nie zrozumiem w koncu jestem bardzo prostym człowiekiem i aż > > > człowiekiem... > > mhmmmm nie denerwuj sie ani nie irytuj tym co sobie wymyslę umysł > może > > wytworzyć kolosalną liczbe absurdów jak chcesz możesz ten uważać za > jeden > > z nich...podług twej woli o pani:> > > > no i jednak nie zrozumiałeś:) > ja nic Ci nie narzucam, wypowiedziałam swoje zdanie. > mentorsko rydzykowski ton to przenośnia, a Ty przyjąłeś to dosłownie...eh, > menczyźni... ---eh kobiety... |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-01-13 14:38:46 |
Kim albo czym jest Szatan:) sadze ze to mniej wieej taki sam wymysl jak Bóg dla przykladu, aniolki, Buddy, ufoludki etc etc. ot po prostu postac wymyslona zeby sie bylo czego bac i na kogo zwalac. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 15:45:30 |
Kim albo czym jest Szatan:) > sadze ze to mniej wieej taki sam wymysl jak Bóg dla przykladu, aniolki, > Buddy, ufoludki etc etc. ot po prostu postac wymyslona zeby sie bylo czego > bac i na kogo zwalac. chyba funkcja Szatana w satanizmie jest zdeko inna.. |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-01-13 18:42:59 |
Kim albo czym jest Szatan:) > chyba funkcja Szatana w satanizmie jest zdeko inna.. a co mnie to? co to ja szatanista jestem?? |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















