| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
arrarita [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-26 16:45:59 |
okultystyczne spotkanie Co sądzicie o zorganizowaniu ogólnopolskiego zebrania , takiego zlotu jak robią to neopoganie czy bractwa rycerskie na które przyjechali by ludzie interesujący sie z róznymi ruchami satanistycznymi , neopogańskimi i okultystycznymi. Być może takie spotkanie przyniosło by wiele korzyści, po przez bezpośredni kontak wiele spraw zostało by wyjaśnionych a to pomoglo by lepszej integracji środowisk ludzi reprezentujących inne poglądy niż dominujący w polsce katolivcyzm.Nie chodzi tu o tworzenie jakiegoś jednolitego frontu ale zwykła dyskusję w jakimś fajnym miejscu przy ognisku. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-06-26 17:36:26 |
spotkanie "Co sądzicie o zorganizowaniu ogólnopolskiego zebrania , takiego zlotu jak robią to neopoganie czy bractwa rycerskie" Neopoganie wbrew pozorom stanowia scisla grupe. Nie robia takch spotkan z byle kim kto deklaruje bycie neopoganinem. A rycerze? Grupa neutralna religijnie, wrecz malo kontrowersyjna i taka ktorej zjazdy wywoluja tylko pozytywne reakcje. "na które przyjechali by ludzie interesujący sie z róznymi ruchami satanistycznymi , neopogańskimi i okultystycznymi." Na satan.pl przychodzi wiele maili od osob zainteresowanych satanizmem, podworkowosc, prostackosc i ciemnota juz nie zenuja ale czasem wrecz przerazaja... Ledwo czytam take nawiedzone maile, a jakbym miala jeszcze autora spotkac... Nie, dziekuje. "Być może takie spotkanie przyniosło by wiele korzyści, po przez bezpośredni kontak wiele spraw zostało by wyjaśnionych" Jeszcze w Belgii bylam na zjezdzie skinheadow. Roznych odlamow. Sharp, Oje etc. Niby kulturalni ludzie, ale napiecie sie czulo i nie bylo przyjemnie. "a to pomoglo by lepszej integracji środowisk ludzi reprezentujących inne poglądy" Niech sami sie integruja. "niż dominujący w polsce katolivcyzm." Satanizm nie jest antykatolicki. Jest Akatolicki. Satan.pl i wielu przychodzacych tu ludzi nie sto w opozycji do katolicyzmu jako takego ale niektorych jego aspektow jak np. symonia czy hipokryzja. Ktore sa czescia innych religii i ideologii "Nie chodzi tu o tworzenie jakiegoś jednolitego frontu ale zwykła dyskusję w jakimś fajnym miejscu przy ognisku. " A pmyslales o zakwaterowaniu? O wyzywieniu? O cieplej wodzie? Satanizm jest silnie zdecentralizowany... Taka 'elytka' czy wszyscy ? Szczerze? Ja bym sie na takim spotkaniu nie pojawila. Z ludzmi ktorych nie znam, o ktorych nic nie wiem. Ze slyszenia i malego, ale jednak doswiadzczenia wiem, ze takie spotkania to nic fajnego. Banda nadetych patetycznych frustratow z nieuzasadnionym (za) wysokim mniemaniu o sobie. Nic ciekawego. |
|
possessor [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-26 18:23:07 |
spotkanie " Banda nadetych patetycznych frustratow z nieuzasadnionym (za) wysokim mniemaniu o sobie. Nic ciekawego." - koleżanko bez przesady,wyluzuj,będzie fajnie..;)...ognisko,piwko,może jeszcze coś.. zobaczymy - pozdrawiam |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-26 21:11:50 |
spotkanie "Ja bym sie na takim spotkaniu nie pojawila. Z ludzmi ktorych nie znam, o ktorych nic nie wiem. Ze slyszenia i malego, ale jednak doswiadzczenia wiem, ze takie spotkania to nic fajnego." Tutaj się zgadzamy. Mam silny instynkt samozachowawczy, który podpowiada mi że na takim zbiegowisku pojawiłoby się mnóstwo oszołomów z pentagramami na szyi i pociętymi rączkami. Idea samych spotkań środowiska jest ciekawa lecz osobom które tylko powierzchownie zainteresowane są tematyką polecam wszelakie kiermasze ezoteryczne organizowane przez choćby „Wróżkę” (byłem na takim półtora roku temu –przednia zabawa). Spotkania osób które reprezentują już pewien poziom a co ważniejsze dobrze się znają są zwykle ciekawe i konstruktywne, wymiana doświadczeń wspólne ćwiczenia. Osobiście już wkrótce wybieram się wraz z moim dobrym i podobnie jak ja utalentowanym znajomym na dwu tygodniowy trening –praca, praca, praca czyli to co tygrysy lubią najbardziej. „Banda nadetych patetycznych frustratow z nieuzasadnionym (za) wysokim mniemaniu o sobie. Nic ciekawego.” –generalizacja, ciekawie jest wtedy gdy można współuczestniczyć w spotkaniu, np. gdy w ramach zabawy tworzymy coś co nazywam „astralną zupą” niezbędna jest zdolność widzenia aury by w pełni cieszyć się zjawiskiem. Zabawa poza nawiasem -to żadna zabawa. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-26 21:54:50 |
spotkanie ależ K.:))) mozna sie nieźle posexić :)))popieram :))) |
|
Annabel Lee [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-27 11:37:30 |
spotkanie KONCERT ŻYCZEŃ: Dla Pani Kostrzewskiej ze SPECJALNĄ dedykacją od Annabel Lee wierszyk Witkacego: Jesteśmy za mali - w tym jest nasza wielkość Już nasze ślady mniejsi zasypują Wszystko się wytrzebia przez wszechrzeczy wszelkość Umarli do swych grobów zbyt dumnie zstępują Więc na ostrzach miękkich, na flakach ze stali Niech zawisną kłęby i serca Tytanów Niech po raz ostatni na womitach fali Zalśnią oczy wodzów i ślepia baranów |
|
arrarita [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-27 11:52:25 |
spotkanie I jeszce jedna odpowiedz teraz tylko do Pani Kostrzewkiej. jak zdołałem zaobsewować z Pani wypowiedzi wynika że jest Pani alfą i omegą cóż w tej sytuacji trudno mi polemizować z tak wielkim geniuszem, pozostaje mi tylko jedno zadedykować Pani taki krótki wierszyk. Nie nadymaj się w pychy bezbrzeżu Małe ukłucie a pękniesz - pęcherzu! Fryderyk Nietzsche |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-06-27 20:03:46 |
spotkanie Koleżanka Kostrzewska uważa, że tylko inni mają nadęte ego. Ona zaś jest przeciwna wszystkiemu i wszystkim. Wystarczy poczytać jej wypowiedzi: wszędzie przebija wrodzone przekonanie o nieomylności. Stoi na straży aby zawsze powiedzieć: NIE i "zjechać" każdy pomysł i każdego, kto ma inne zdanie. Przy tym nie używa argumentów logicznych ale opozycja na zasadzie: "bo nie i już". Wyluzuj kobieto, bo Cię żółć od środka zżera. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2002-06-28 12:42:22 |
spotkanie A niechaj i ja od srodka zezre. Nie ma sensu zbawiac ludzi na sile a niewolnicy winni sluzyc! :)) Zas co do spotkan, to o ile mi wiadomo takowe maja miejsce. Tyle ze w waskich grupach przyjaciol, bo nie wydaje mi sie, zeby okultysci chcieli na swe spotkania zapraszac kazdego kto ma dostep do www. :) |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-07-01 22:33:02 |
spotkanie Ja jestem również przeciwny ogólnopolskiemu zjazdowi. Mam jakieś uprzedzenie wobec zjazdów:)))) Poza tym wątpię, czy wszyscy tutaj zalogowani zrobili to z przekonania. Inna sprawa, że aby zrobić takowy zjazd potrzebne byłoby niechybnie zezwolenie władz. A to jest w naszym kraju nierealne. Zatem pozostaje tylko internet i lokalne zgromadzenia. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-07-01 22:43:11 |
spotkanie Satanizm nie jest antykatolicki. Jest Akatolicki. Satan.pl i wielu przychodzacych tu ludzi nie sto w opozycji do katolicyzmu jako takego ale niektorych jego aspektow jak np. symonia czy hipokryzja. Ktore sa czescia innych religii i ideologii oj i tutaj się nie zgodzę. Satanizm jest antyreligijny. A katolicyzm to również religia. Nie mówię o zwalczaniu go torturami i ogniem. Dyskusja też jest bezcelowa, bo przecież z załozenia się z diabłem nie dyskutuje (według poradnika egzorcysty:))) A może koleżanka ma jakąś dziedzinę, w której się zgadza bezdyskusyjnie z katolicyzmem (może niepokalane poczęcie)? Ja podważam nawet "nie zabijaj". Dodaję: chyba, że w obronie i wtedy bez litości. Może tylko "nie kradnij", bo prawo własności jest nienaruszalne. Im większa liczba nakazów i zakazów tym bardziej się z nimi nie zgadzam. |
|
possessor [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-26 18:16:37 |
okultystyczne spotkanie czuję się zaproszony...;) |
|
arrarita [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-27 11:23:47 |
okultystyczne spotkanie Kiedyś byłem na takim spotkaniu i muszę przyznać ze było ciekawe doświadczenie - spotakanie to było raczej w małej grupie. Nie doszło do zadnych przykrych sytuacji bo jednak ludzie którzy mają coś do powiedzenia zachowują się w sposób odpowiedni, włącznie z tym że nikt nikogo nie przekonywał. Spotakanie to miało jeszcze jedene i jak mi się wydaje wartościowy element ,można było dokonac nie tylko poglądów z osobami reprezentujacymi odmianny punkt widzenia ale także unikalnyme publikacje i oczywiście w tym ostatnim aspekcie rozwinąc jakąś wsółpracę. Co do pozerów i innych taki osób to oczywiście macie rację mogło by się ich zjawić sporo i to byłby istotny problem. W spotkaniu takim oczywiście mogli by uczestniczył jedynie ludzie legitymujący się odpowiednim poziomem wiedzy. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-30 13:46:53 |
egzamin Jak proponujesz sprawdzic czy ktos jest na odpowiednim poziomie? Dla niekotrych rzut oka wystarczy by wiedzieli, ze ktos nie nadaje się do takich dyskusji, ale co zrobic gdy na takie spotkanie przyjezdzaja osoby ktore sie nigdy wczesniej nie widzialy? Spotkanie okultystow to nie to samo co konwent fantastyki, gdzie wiele osob nie ma o sobie pojecia. Spotaknie okultystyczne jako otwarty i oficjalny zjazd bedzie tylko pozornym "zlotem czarownikow", a tak naprawde wyjdzie z tego spotkanie towarzyskie, chociaz nie wykluczam, ze moze dosc pomiedzy niektorymi ludzmi do glebszych rozmow i wymiany wiedzy. Spotaknia okultystyczne napewno odbywaja się w gronie ludzi znajacych i rozumiejacych sie bardzo dobrze. Moim zdaniem zjazd taki powinnien byc zamkniety(tak jak napewno ograniczony jest dostep osob postronnych do spotkan w gronie znajomych) i wziąść w nim udzial moglyby tylko osoby, ktorych poziom nie budzi watpilowosci, badz co najwyzej polecone przez nie. |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-06-28 12:46:23 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie Ja osobiście stoję na stanowisku, ze takie spotkanie jest dobrym pomysłem, ale nalezy to zrobić rozważnie. Ponoć stereotypową cechą Polaków jest robienie czegoś na"huraa". Jestem temu przeciwny. Moja opnia: lepiej zrobic kilka mnijeszych spotkań, w gronie korespondujących ze sobą ludzi, którzy coś o sobie mniej wiecej wiedzą. Potem uczynić spotkanie tych małych grupek: walny zjazd o którym tuta mofa; uważam, ze to rozwiazanie jest o tyle lepsze, że nie ma wielkiego bagna, chołoty w przekroju całości. Chyba wyrażam się jasno. Korzystam z uprzejmości zacnej Liv, ażeby sie tu wpisać. Dziękuję jej za to :) cmok Lectus www.lectus.prv.pl |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2002-06-30 05:48:55 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie najpierw trzeba jakos zmusic ludzi, zeby sie chcieli spotykac ;> ostatnim razem, kiedy zostalo ogloszone Spotkanie, zglosily sie bodajze 3 osoby z dalekich zakatkow kraju. a warszawa spala. moze trzeba specjalne zaproszenia wyslac? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-01 11:33:30 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie >Spała , spała :( wtedy były inne układy nie sadzisz???ja nie chciałem ,bo byście mi wtedy jaja urwali:))))a Lectusa jakuś nikt nie był skłonny zapraszać?:) nieprawdaż?:)))) no i to był zdaje sie zlocik "elyty" a nie profanusów:)))) Is/Ag. |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2002-07-01 22:51:47 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie kurde. mysmy sie wtedy raczej usmiali z sytuacji, zlinczowany bys nie zostal, co to, to nie :) pieprzyc uklady, jest spotkanie to przychodzisz i ewemtualne nieporozumienia wyjasnia sie na zywca ;} albo przy zywcu. a Lectus to co, imienne zaproszenie mial wg Ciebie dostac? :) tak na przyszlosci - wszyscy sa mile widziani. Lectus szczegolnie :} nie watpie, ze byloby to interesujace spotkanie. a na punkcie slowa 'elita' mam ciezki uraz. o. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-02 10:14:50 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie > kurde. mysmy sie wtedy raczej usmiali z sytuacji, zlinczowany bys nie > zostal, co to, to nie :) pieprzyc uklady, jest spotkanie to przychodzisz i > ewemtualne nieporozumienia wyjasnia sie na zywca ;} albo przy zywcu. > > a Lectus to co, imienne zaproszenie mial wg Ciebie dostac? :) tak na > przyszlosci - wszyscy sa mile widziani. Lectus szczegolnie :} nie watpie, > ze byloby to interesujace spotkanie. > > a na punkcie slowa 'elita' mam ciezki uraz. o. > > Hehe :)) Kvik ja tu się staram podkoloryzować :) żeby było demonicznie i diabolicznie:)))bo jak mawiał mistrz thrilleru sir Alfred " na poczatek trzęsienie ziemi a później akcja stopniowo się rozwija":))) a Ty mnie tak posttonujesz :))))))))))) ten żywiec to w końcu obalimy spok:))) a z Lectusem wiesz jak wtedy było! nabzdyczony jeszcze był na maxa,a i atmosferka tutta była jak żurek staropolski z jajkiem(cięzko i pompatycznie:( ), na szczęscie zdrowy rozsądek zaczyna przeważać:)....... |
|
asmodeus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-01 13:30:54 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie eee tam Kviku już "zmuszać" jak nie chcą to nie (prawda?) a poza tym to juz chyba taka uroda, że z "dalekich zakątków kraju" zgłoszą się chętnie dlatego żeby oderwać sie trochę od onych zakątków a warszafka jak to ona tam juz wszystko widzieli, wszystko wiedzą czym zaskoczysz cwaniaków ze stolycy? nie mam nic przeciwko Warszawiakom i daleki jestem od generalizowanie ale doświadczenie.... poza tym Krakauerzy mają taką małą niechęć chyba w genach pozdrawiam asmo |
|
arrarita [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-01 15:07:22 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie > eee tam Kviku już "zmuszać" jak nie chcą to nie (prawda?) > a poza tym to juz chyba taka uroda, że z "dalekich zakątków kraju" zgłoszą > się chętnie dlatego żeby oderwać sie trochę od onych zakątków a warszafka > jak to ona tam juz wszystko widzieli, wszystko wiedzą czym zaskoczysz > cwaniaków ze stolycy? nie mam nic przeciwko Warszawiakom i daleki jestem > od generalizowanie ale doświadczenie.... > poza tym Krakauerzy mają taką małą niechęć chyba w genach > > pozdrawiam > > asmo Jestem z Krakau i nie mam żadnej niechęci do nikogo. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-01 18:47:48 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie > eee tam Kviku już "zmuszać" jak nie chcą to nie (prawda?) > a poza tym to juz chyba taka uroda, że z "dalekich zakątków kraju" zgłoszą > się chętnie dlatego żeby oderwać sie trochę od onych zakątków a warszafka > jak to ona tam juz wszystko widzieli, wszystko wiedzą czym zaskoczysz > cwaniaków ze stolycy? nie mam nic przeciwko Warszawiakom i daleki jestem > od generalizowanie ale doświadczenie.... > > > Asmo zebys ty wiedzial jakie banialuki opowiadasz:)... to bys sobie jamę w ziemi własnymi grabami wykopał.........ale cuż błogosławieni nieswiadomi..:) Ism/Ag. |
|
asmodeus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-08 16:58:34 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie coż zrobiłem to już dawno ;) (wykopałem) wszystko można o mnie powiedzieć ale nie to, że jestem "błogosławiony" ;) pozdrawiam asmo ps. czy wygadywanie banialuk jest karane? |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2002-07-01 22:41:41 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie > poza tym Krakauerzy mają taką małą niechęć chyba w genach etam. to niech sie spotykaja razem, a potem mozna bedzie zorganizowac spotkanie www.S Pierwszy Oddzial Warszawa oraz Dywizji Krakow ;} |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-01 18:57:13 |
okultystyczno-satanistyczne spotkanie miałem nie nażekać, ale skoro szlak przetarty.. zgłosiłem się, a w zakątku dalekim nie mieszkam, z łodzi jestem; widzewowi nie kibicuje więc bym sie myśle wybrał. Tyle tytułem czepialstwa |
|
Teheris [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-04 09:56:24 |
spotkanie - tak po prostu ja jestem otwarty na spotkania. Właściwie co czwartek jestem w jednym z warszawskich klubów - Parku. I dziś również się tam wybieram. Jakby ktoś miał nieodpartą ochotę ujrzenia mojej mordki i kopytek - nie widzę przeciwskazań. Cel - zabawa. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-07-05 08:50:50 |
spotkanie - tak po prostu Mistrzu Teheris, ja również swego czasu bywałem w czwartki w Parku. To w końcu klub mojej uczelni:))) Ale doszedłem do wniosku, że imprezy w środku tygodnia kolidują z moją pracą (zmęczenie po nocy niszczy moją zdolność logicznego myślenia w pracy). Może kiedyś jeszcze odwiedzę ten klub. Jest całkiem niezły. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2002-07-04 10:37:42 |
spotkanie - tak po prostu Mnie zas czasami mozna spotkac na ulicach Torunia. Do zadnych klubow z przyczyn roznych raczej nie chodze. Najlatwiej zas mnie spotkac w Innych Wymiarach, jesli komus bardzo zalezy na spotkaniu. Tak wiec jesli ktos fajny z Miasta Piernikow ma ochote na spotkanie z magiczna osoba z kregow nieco innych niz te nudnawe wampiryczno-szataniczne;), to zapraszam. :) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















