| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 13:41:22 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Trzeba byc gorszym by potem stac sie lepszym, trzeba byc glupim by moc stac sie madrzejszym" - spiewa Kazik w piosence "Sztos" Czytajac to forum, rozmawiajac z ludzmi z "okultnego" kregu odnosze wrazenie, ze mnostwo ludzi zapomnialo gdzie zaczelo, kim byli na poczatku. A moze to jakas "mroczna" tajemnica, o ktorej nikt nie moze wiedziec? A moze na sile chcecie zapomniec o czasach bycia czescia szarej masy? Czy w kregach satano-magiczno-pomrocznych tematem tabu stalo sie to, ze kazdy kiedys zaczynal z pustymi rekoma i pusta lepetyna? Czy aby ego nie jest troche zbyt duze u niektorych osob? Moze spasliscie je swoja ignorancja i pycha do tych rozmiarow, ze juz nie mozecie spojzec na zwyklego czlowieka i powiedziec "tez taki bylem, tez tak zaczynalem". Sporo okultnego luda tez ma jakies urojenia wzgledem swojej osoby i zawraca innym glowe takimi bzdetami. Ale wystarczy wyciagnac odpowiednia srubke i cala konstrukcja takiej osobowosci wali sie w gruzy. Mialem ostatnio ciekawy przypadek na ircu. Jegomosci podawal sie za wielkiego czarnego maga i inne takie tam rzeczy. W koncu zaczepil mnie na privie. Nie bede tu nickow podawal, sama rozmowe pokaze, to moze zmadrzeje ktos jeszcze: on: zabije cie ja: yhm. a czemu? on: dla sportu ja: nie lepsze szachy? on: nie zartuje ja: no super, a jak chcesz to zrobic? on: swoja magia ja: a no to jeszcze lepiej, kiedy mam przyjechac na pogrzeb? on: nie przejmuj sie, zawiaza cie ja: ale nie, ja mowie o twoim on: przeciez to ty bedziesz martwy ja: predzej sam se krzywde zrobisz niz mi on: tia? a to niby jak? ja: karma ziomus, karma on: ze niby sie otruje? ja: hehe ;) ja mowie tu o prawie karmy, no wiesz buddyzm itp. on: nie czytam takich gowien ja: a co czytasz? on: o rytualach smierci, demonach ja: fajne hobby on: i tak cie zabije ja: olej magie, zrob to rekoma, reszta to tylko tchorzostwo on: nie bo pojde do wiezienia ja: wymiekasz? on: nie, poprostu uzyje swojej magii ja: swojej mowisz, szkoda ze ty zadnej nie masz on: mam, duzo czytalem ja: to nie wystarcza on: a ty niby magiem jestes? ja: kto ci to powiedzial on: no siedzisz na takim kanale to chyba cos tam robisz ja: no, jem teraz :) on: jedzenie to nie magia ja: jedzenie jest bardziej magiczne niz grozenie smiercia przypadkowym osobom. wiesz popuszcze wodze fantazji i powiem ci kim jestes: jestes wkurzonym nastolatkiem, masz kryzys bo nie masz kolegow, siedzisz wiec w domu, czytasz bzdety o demonach, trujesz tym dupe innym zeby sie dowartosciowac, chcesz zeby sie ciebie przestraszyli i wtedy bedziesz wielkim magiem. problem w tym, ze po wylaczeniu komputera znowu bedziesz niedowartosciowanym gowniarzem bez kolegow. on: a skad ty to niby wiesz? ja: laps jestes, od razu widac on: no jestem, a wy i tak zginiecie skurwiele ja: wyjdz palancie z tego twojego bagna, naucz sie czegos pozytecznego on: niby czego? ja: kung-fu, gotowania, gry w bierki. Jezu, to twoja sprawa. on: ty sie naprawde mnie nie boisz? ja: tu srednio 2 razy w tygodniu przylazi ktos i wygraza ze nas pozabija :) on: i nigdy sie nic nie stalo? ja: wszyskich pozabijalismy ;) on: serio? ja: przeciez zartuje, co wystraszyles sie? :) on: e tam, skoro ja was skrzywdzic nie moge to czemu wy mnie moglibyscie ja: bo my jestesmy zli i wredni :P on: sorry ja: za co? on: no sam wiesz, tak se tylko gadalem ja: no spoko, nara Podsumowujac, polswiatek okultny jest troche nie tego. Pozdrawiam. P.S. Nie wszyscy sa tacy jak pisze, sa tez porzadni satanisci, no na przyklad ja :) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 19:15:12 |
wyrośli z satanizmu > Czytajac to forum, rozmawiajac z ludzmi z "okultnego" kregu odnosze > wrazenie, ze mnostwo ludzi zapomnialo gdzie zaczelo, kim byli na poczatku. > A moze to jakas "mroczna" tajemnica, o ktorej nikt nie moze wiedziec? A > moze na sile chcecie zapomniec o czasach bycia czescia szarej masy? > Czy w kregach satano-magiczno-pomrocznych tematem tabu stalo sie to, ze > kazdy kiedys zaczynal z pustymi rekoma i pusta lepetyna? > > Czy aby ego nie jest troche zbyt duze u niektorych osob? Moze spasliscie > je swoja ignorancja i pycha do tych rozmiarow, ze juz nie mozecie spojzec > na zwyklego czlowieka i powiedziec "tez taki bylem, tez tak zaczynalem". doskonale! Całkowicie sie z Toba zgadzam. W szczególnosci dotyczy to ludzi którzy zaczynli od satanizmu aby potem przejsć bardzkiej w kierunku okulty, teraz szydzac z satanizmu. przykład: takie gówna jak Błazen czy Acheronty ;) pzdr |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 20:20:03 |
wyrosli z satanizmu > takie gowna jak Blazen czy Acheronty ;) Blazen93 oczekuje teraz ladnych publicznych przeprosin za nazwanie gownem, albo w przeciwnym wypadku, jesli bedziesz mial nieszczescie spotkac mnie w realu, to Blazen sam wyegzekwuje przeprosiny. :) agape |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:21:26 |
wyrosli z satanizmu > > takie gowna jak Blazen czy Acheronty ;) > > Blazen93 oczekuje teraz ladnych publicznych przeprosin za nazwanie gownem, > albo w przeciwnym wypadku, jesli bedziesz mial nieszczescie spotkac mnie w > realu, to Blazen sam wyegzekwuje przeprosiny. :) > > agape o czesc ;) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 20:22:32 |
wyrosli z satanizmu hihi, czesc. illuminaci patrza. ;> |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 12:22:45 |
wyrosli z satanizmu > Blazen93 oczekuje teraz ladnych publicznych przeprosin za nazwanie gownem, > albo w przeciwnym wypadku, jesli bedziesz mial nieszczescie spotkac mnie w > realu, to Blazen sam wyegzekwuje przeprosiny. :) + trzeba było go postraszyć że go magią zabijesz ;-) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-13 13:20:46 |
wyrosli z satanizmu > + trzeba bylo go postraszyc ze go magia zabijesz ;-) Przeciez dokladnie to zrobilem, kid. :P |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 13:23:55 |
wyrosli z satanizmu > Przeciez dokladnie to zrobilem, kid. :P "jesli bedziesz mial nieszczescie spotkac mnie w realu, to Blazen sam wyegzekwuje przeprosiny" + no ale tak magią na odległość, tak ten gość + z ircowego kanału, nie mówimy o pokazówkach + w stylu fireballe ;-) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-13 14:33:06 |
wyrosli z satanizmu Nie lubie mangi. :) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 21:41:04 |
wyrosli z satanizmu > Nie lubie mangi. :) + e tam, niby jest głupia, ale takie hentai mają + swój urok... ROTFL... ale co to miało wspólnego + z tematem? :-P |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 22:03:16 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Czytajac to forum, rozmawiajac z ludzmi z "okultnego" kregu odnosze > wrazenie, ze mnostwo ludzi zapomnialo gdzie zaczelo, kim byli na poczatku. A Ty wierzysz w magię, jej moc ? |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 17:15:59 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "A Ty wierzysz w magię, jej moc ?" Najbardziej lubie jak ktos mi zadaje takie pytanie. Jak ktos juz zaczyna gadac o MOCY magii to widac, ze chce siebie przekonac. Dla mnie magia to NIE cos w stylu "wyczaruje sobie piatke z matury" czy "wydymam dziewczyne brata" Magia to wewnetrzne przezycie duchowe. Rozwoj po prostu. Ja tak to rozumiem. A ze machajac rozdzka da sie wywolac deszcz to mnie nie interesuje i nie klasyfikuje tego jako magie tylko jako wydziwianie i strata czasu. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 21:11:38 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia po prostu. Ja tak to rozumiem. A ze machajac rozdzka da sie wywolac deszcz > to mnie nie interesuje i nie klasyfikuje tego jako magie tylko jako > wydziwianie i strata czasu. stymulacja za pomocą materialnych przyrządów charakteryzuje magów mniej zaawansowanych, i nie jest jako tako śmieszna jeżeli za nią podąża co. równolegle rozwój mocy wewnetrznych, potem "różdżkę" czy inne przedmioty mozna sobie podarować jako zbedne a nawet już przeszkadzające zresztą dla mnie prawdziwi magowie nigdy nie przyznają się do tego że uprawiają magię na prawo i lewo,"nie rzucaj pereł przed wieprze" taka tania komercja jest raczej udziałem pseudomagów i jakiś płytkich fascynatów mających jakieś problemy z sobą... |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 13:45:16 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "stymulacja za pomocą materialnych przyrządów charakteryzuje magów mniej zaawansowanych, i nie jest jako tako śmieszna jeżeli za nią podąża co. równolegle rozwój mocy wewnetrznych, potem "różdżkę" czy inne przedmioty mozna sobie podarować jako zbedne a nawet już przeszkadzające " zbedny wyklad, ja to wiem. "zresztą dla mnie prawdziwi magowie nigdy nie przyznają się do tego że uprawiają magię na prawo i lewo,"nie rzucaj pereł przed wieprze" " kto niby jest tym wieprzem? "taka tania komercja jest raczej udziałem pseudomagów i jakiś płytkich fascynatów mających jakieś problemy z sobą... " no tu to nawet sie zgodze. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 15:07:54 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > "stymulacja za pomocą materialnych przyrządów charakteryzuje magów mniej > zaawansowanych, i nie jest jako tako śmieszna jeżeli za nią podąża co. > równolegle rozwój mocy wewnetrznych, potem "różdżkę" czy inne przedmioty > mozna sobie podarować jako zbedne a nawet już przeszkadzające " > > zbedny wyklad, ja to wiem. są inni, a Ja nie jestem jasnowidzem...zresztą jeśli nie zauważyłeś nie jest to forma wykładu a polemiki co ma wpływ na podkreslenie równorzędności w dyskusji, a nie dyktat teoretyczny jednej ze stron > "zresztą dla mnie prawdziwi magowie nigdy nie przyznają się do tego że > uprawiają magię na prawo i lewo,"nie rzucaj pereł przed wieprze" " > > kto niby jest tym wieprzem? wszyscy którzy łajają to w sposób prymitywny i nie potrafią docenić względnie tolerować woli innych, której wynikiem jest działenie nie ingerujące w ich sferę.. . |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 15:10:37 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "wszyscy którzy łajają to w sposób prymitywny i nie potrafią docenić względnie tolerować woli innych, której wynikiem jest działenie nie ingerujące w ich sferę..." ok, tak tylko chcialem wiedziec kogo nazywasz wieprzem, bo myslalem ze ci biega o mnie (a to bylby niemily obrot spraw :> ) pozdrawiam. |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 21:39:31 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Jak ktos juz zaczyna gadac o MOCY magii to widac, ze chce siebie przekonac. Powyższe słowa w odniesieniu do mnie ? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 22:02:50 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > Jak ktos juz zaczyna gadac o MOCY magii to widac, ze chce siebie > przekonac. > > Powyższe słowa w odniesieniu do mnie ? czyzby próba psychoanalizy? |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 13:48:33 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia no, zapytalas czy wierze w moc magii i pytanie wydalo mi sie strasznie pozerskie. ktos kto WIE nie zadaje pytan w stylu "czy wierzysz w moc magii" |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-09 07:54:47 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > no, zapytalas czy wierze w moc magii i pytanie wydalo mi sie strasznie > pozerskie. ktos kto WIE nie zadaje pytan w stylu "czy wierzysz w moc > magii" Ech ... zwyczajne pytanie ... z ciekawości ... nie było trzeba się niczego doszukiwać :) |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 14:11:45 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Ech ... zwyczajne pytanie ... z ciekawości ... nie było trzeba się niczego doszukiwać :) " to moje zboczenie zawodowe. diabel tkwi w szczegolach :) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 12:25:32 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > "wydymam dziewczyne brata" + nie mam brata, ale zakładam że gdybym miał + to wydymanie jego dziewczyny byłoby już swego + rodzaju magią, no chyba że by sie puszczała jak + tylko sie da. w przeciwnym razie, nie powiesz + że normalne jest takie [jej] zachowanie, a jak nie + to jakas ingerencja w normalność być musiała... |
|
Sayrel [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 15:32:18 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > > Czytajac to forum, rozmawiajac z ludzmi z "okultnego" kregu odnosze > > > wrazenie, ze mnostwo ludzi zapomnialo gdzie zaczelo, kim byli na > poczatku. > > A Ty wierzysz w magię, jej moc ? Czytajac ostatnio pewna ksiazke spotakalm madre stwierdzenie: "Mowiac o mnie pamietaj, tak naprawde nie ma zadnej Magii" Wypowiedziane przez ksiazkowego maga jednego z tych naj naj naj. Pozostawiam do samodzielnej interpretacji. Co do mnie, magia to w zasadzie prawa, ktore dzialaja. Tak samo jak fizyka tylko w delikatniejszej sferze. Tak to dla mnie wyglada. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 19:02:17 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia Wiesz, myślę że zbytnio się przejmujesz ludźmi.Jakieś 95% ludności świata to kretyni,przejawiający się w najróżniejszy sposób, w najróżniejszych środowiskach. Nie ma więc co się irytować,bo szkodzi to zdrowiu,czy poświęcać cenny życiowy czas i energię na głupców. Każdy prędzej czy później dojdzie do zrozumienia (zajmie mu to po prostu n wcieleń więcej). Sugeruję nie zaprzątnie sobie głowy "szacunkiem dla tych którzy nań NIE zasłużyli" (wreszcie ten stary szarlatan na coś się przydał). No,chyba że ktoś czuję misję i chce nieść światło ciemnogrodowi...jego sprawa. "czyń swoją Wolę etc." jak dał prikaz wujek Alicek |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 17:19:52 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "No,chyba że ktoś czuję misję i chce nieść światło ciemnogrodowi...jego sprawa" nie no takiej misji to ja nie mam. |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 16:05:14 |
Dla mnie beka no nie po przeczytaniu tego postu dostalem napadu smiechu ... ale ten koleś był komiczny. No nic tylko siedziec i śmiać się ( bądź płakać ), mnie jutro czekają testy na koniec gimnazjum i niewiem czemu teraz pisze hmmm dobra pośmieje się jeszcze troche ps. pozdrowienia dla autora ze mnie chciano na necie wysysac krew ... |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 17:25:22 |
Dla mnie beka "ps. pozdrowienia dla autora ze mnie chciano na necie wysysac krew ... " rowniez pozdrawiam p.s. mi chciano zrobic tez i inne rzeczy (przy ktorych smierc wydaje sie komiczna :) |
|
pingwin3k [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 21:14:06 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia nie każdy taki ten :P musi być koniecznie niedowartościowanym nastolatkiem. zbytnie ugólnienie. jako nastolatek będę bronił wizerunku ;] |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 19:54:37 |
My Magowie No wiesz, ranisz uczucia szanujących się okultystów. Przecież właśnie my Magowie to osoby wyjątkowo skromne i porządne!!! My półbogowie po prostu jesteśmy niezrozumiani przez szarą masę, która swoim prymitywnym intelektem nie potrafi ogarnąć prawdziwej istoty naszej boskości ;) Z zaczynaniem to wcale nie jest tak, że ktoś nie ma zielonego pojęcia o magii i pewnego mrocznego poranka budzi się z pomysłem: "Hej! Zostanę magiem! Będzie fajnie!" Większość z nas przechodzi najpierw fazę zainteresowań różnymi rzeczami związanymi w pewien sposób z magią - literatury, filmu, RPG, itd. Coś z tego trafia do podświadomości i tak zaczyna się faza głębszych zainteresowań, już konkretnych. Potem przychodzi praktyka. Nie zapominamy kim byliśmy na początku. Wielu z nas pomaga osobom początkującym - o ile takowe osoby są rzeczywiście zainteresowane magią jako ścieżką rozwoju, a nie sposobem, żeby poczuć się bardziej "mrocznym" - chociaż takich jest znacznie więcej niż tych poważnych... Mag LHP to nie osoba, która cały czas myśli jak tu komuś zaszkodzić, czy rzucić klątwę, tylko ktoś podążający ścieżką rozwoju, w której siły ciemności są jedynie pomocne w wewnętrznej transformacji. Szkoda tylko, że nie wszyscy "mroczni magowie" to rozumieją. HDHM! |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 17:33:23 |
My Magowie nie potrzebny wyklad, wiem jak jest, a jak zaznaczylem gdzies tam w swoim poscie nie kazdy "okultysta" jest zly czy prozny czy co tam jeszcze. a i tak podtrzymuje swoje stwierdzenie, ze wiekszosc tak zwanych magow to pozerzy. jak ktos nie jest pozerem to sie nie bedzie nazywal magiem dla swietego spokoju. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:12:23 |
My Magowie > No wiesz, ranisz uczucia szanujących się okultystów. Przecież właśnie my > Magowie to osoby wyjątkowo skromne i porządne!!! My półbogowie po prostu > jesteśmy niezrozumiani przez szarą masę, która swoim prymitywnym > intelektem nie potrafi ogarnąć prawdziwej istoty naszej boskości ;) ironizujesz, prawda? |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-10 12:03:59 |
My Magowie > ironizujesz, prawda? Skądże!!! W kwestii boskości zawsze jestem zupełnie poważna ;) |
|
Sayrel [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 15:28:08 |
My Magowie > No wiesz, ranisz uczucia szanujących się okultystów. Przecież właśnie my > Magowie to osoby wyjątkowo skromne i porządne!!! My półbogowie po prostu > jesteśmy niezrozumiani przez szarą masę, która swoim prymitywnym > intelektem nie potrafi ogarnąć prawdziwej istoty naszej boskości ;) dpbre dobre:) > Co do reszty, podpisuje sie rekmi i nogami tymi demonicznymi. |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:14:33 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Czy aby ego nie jest troche zbyt duze u niektorych osob? Moze spasliscie je swoja ignorancja i pycha do tych rozmiarow, ze juz nie mozecie spojzec na zwyklego czlowieka i powiedziec "tez taki bylem, tez tak zaczynalem"." Akurat Ja jak Polska długa i szeroka wszędzie jestem znany ze skromności i pokory ducha. I owszem mogę spojrzeć na innych by przypomnieć sobie skromne początki wędrówki ku boskości lecz gwoli ścisłości muszę też zaznaczyć iż osobnikowi obdarzonemu przez los tyloma przymiotami że nie jest ich w stanie spamiętać niezmiernie trudno jest w kontakcie z ludem zaniżyć swój intelekt do przeciętnej.... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:48:41 |
urzekła mnie Twoja historia;> > Akurat Ja jak Polska długa i szeroka wszędzie jestem znany ze skromności i > pokory ducha. > I owszem mogę spojrzeć na innych by przypomnieć sobie skromne początki > wędrówki ku boskości lecz gwoli ścisłości muszę też zaznaczyć iż > osobnikowi obdarzonemu przez los tyloma przymiotami że nie jest ich w > stanie spamiętać niezmiernie trudno jest w kontakcie z ludem zaniżyć swój > intelekt do przeciętnej.... to aksjomat, kazdy ma wiele "przymiotów boskosci", kwestia inna nie kazdy z nich potrafi korzystać... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 22:55:46 |
urzekła mnie Twoja historia;> > kazdy ma wiele "przymiotów boskosci", kwestia inna nie kazdy > z nich potrafi korzystać... ... a co wg Ciebie można do tych "przymiotów boskości" zaliczyć ? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 23:06:09 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > kazdy ma wiele "przymiotów boskosci", kwestia inna nie kazdy > > z nich potrafi korzystać... > > ... a co wg Ciebie można do tych "przymiotów boskości" zaliczyć ? np wolna wola, dusza, zdolność kreacji (na jakąś skalę oczywiście wieksza przy wyzszym poziomie technolog.), proces myślenia(wyciaganie wniosków, tworzenie sądów....etc), możliwość świadomego wpływania na tempo własnego progresu/regresu, możliwość rozwoju duchowego, posiadanie własnych sądów i czerpania profitów/cięgów z nich( to pochodna wolnej woli i myslenia)......itd niektóre z tych ww mocniej akcentowane jako kluczowe dla człowieka, inne mniej a jeszcze inne pomijane w ogóle....zalezy od człowieka co same w sobie jest juz korzystaniem z "boskości" często nieswiadomym |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 23:09:57 |
urzekła mnie Twoja historia;> > np wolna wola, dusza, zdolność kreacji (na jakąś skalę oczywiście wieksza > przy wyzszym poziomie technolog.), proces myślenia(wyciaganie wniosków, > tworzenie sądów....etc), możliwość świadomego wpływania na tempo własnego > progresu/regresu, możliwość rozwoju duchowego, posiadanie własnych sądów i > czerpania profitów/cięgów z nich( to pochodna wolnej woli i > myslenia)......itd > > niektóre z tych ww mocniej akcentowane jako kluczowe dla człowieka, inne > mniej a jeszcze inne pomijane w ogóle....zalezy od człowieka co same w > sobie jest juz korzystaniem z "boskości" często nieswiadomym Czy nie są to po prostu atrybuty człowieczeństwa ? Po co je od razu uważać za manifestację boskości ? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 23:16:35 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > > np wolna wola, dusza, zdolność kreacji (na jakąś skalę oczywiście > wieksza > > przy wyzszym poziomie technolog.), proces myślenia(wyciaganie > wniosków, > > tworzenie sądów....etc), możliwość świadomego wpływania na tempo > własnego > > progresu/regresu, możliwość rozwoju duchowego, posiadanie własnych > sądów i > > czerpania profitów/cięgów z nich( to pochodna wolnej woli i > > myslenia)......itd > > > > niektóre z tych ww mocniej akcentowane jako kluczowe dla człowieka, > inne > > mniej a jeszcze inne pomijane w ogóle....zalezy od człowieka co same > w > > sobie jest juz korzystaniem z "boskości" często nieswiadomym > > > Czy nie są to po prostu atrybuty człowieczeństwa ? Po co je od razu uważać > za manifestację boskości ? wg. mnie nie kazde atr. człowieczeństwa są atr. boskości, wykluczam te atrybuty które są zwierzęce w człowieku, które pchają człowieka do "Regresu", czyli skosnienia, jednotorowości, zastygłości(nie oceniam ich negatywnie, są one konieczne dla życia stanowiąc jego materialna podstawe) te które determniują człowieka oddziaływując ze sfery podświadomości... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 23:24:31 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > wg. mnie nie kazde atr. człowieczeństwa są atr. boskości ... Zatem nie skłania się Pan do przytaknięcia stwierdzeniu, że "homo homini deus est" ? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 23:39:11 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > > > wg. mnie nie kazde atr. człowieczeństwa są atr. boskości ... > > Zatem nie skłania się Pan do przytaknięcia stwierdzeniu, > że "homo homini deus est" ? poniekąd( zależy od pojecia, zakresu, definicji słowa"deus") zalezy ile z drugiego czerpiemy, co czerpiemy......itd droga Pani(hehe:) do czego się odniesiemy w danym człowieku.....do jego boskości której pochodną są fakty czarujące, bo rózne u kazdeego z nas(sądy, poglądy, osobowość, punkty widzenia, różna perspektywa, proces myślenia i subiektywizm widzenia obiektywnego drzewa.....-cała mozaika), "strefa zwierzęca" wydaje się przy tym jednostajna i nudna, acz konieczna(czego nie podważam)... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 23:46:14 |
urzekła mnie Twoja historia;> > poniekąd( zależy od pojecia, zakresu, definicji słowa"deus") ... abstrahując od faktu wielości elementów i ich zmienności w definicji Boga/Absolutu/boga/bogów w zależności od tego, kto się na ten temat wypowiada, to zawsze pozostanie świadomość, że to są ludzkie, bo pochodzące od człowieka i przez niego wyrażone i przekazane w świat, definicje ... Ludzkie, a nie boskie. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 00:02:44 |
urzekła mnie Twoja historia;> > ... abstrahując od faktu wielości elementów i ich zmienności w definicji > Boga/Absolutu/boga/bogów w zależności od tego, kto się na ten temat > wypowiada, to zawsze pozostanie świadomość, że to są ludzkie, bo > pochodzące od człowieka i przez niego wyrażone i przekazane w świat, > definicje ... > Ludzkie, a nie boskie. dokładnie.... dlatego są one błędne co do całości(nie oddają pełni--i to nie tylko ze względu na ograniczony umysł człowieka, ale też na ograniczone srodki - słowa, a nimi jak wiadomo nie wszystko da się wyrazić:) , dowód ---są różne w zestawieniu z sobą, na uwagę w poznaniu "obiektywnym" zasługuje wspólna płaszczyzna, mianownik w tych definicjach, która niejako skupia istotę postrzegania, w wyniku czego można osiagnąć coś obiektywnego, chodzi o istotę, a nie o ekscentryczne aberracje |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 00:14:42 |
urzekła mnie Twoja historia;> > nie oddają pełni--i to nie tylko ze > względu na ograniczony umysł człowieka, ale też na ograniczone srodki - > słowa, a nimi jak wiadomo nie wszystko da się wyrazić:) Nie oddają pełni ... Hmm ... Może jednak oddają pełnię -własną pełnię -są wspaniałą projekcją ludzkiego wnętrza, tego wszystkiego, co wydaje się być skrywane w najciemniejszych zakamarkach naszego umysłu, czy jak kto woli -naszej duszy. Natomiast ta "Pełnia", którą starają się nazwać, określić, wyrazić, albo nawet, w którą chcą się wgryźć i poznawać, pozostaje nietknięta. Chyba, że uznamy, że właśnie "człowiek człowiekowi jest bogiem", ale od takiego wniosku jest już tylko mały krok do drzwi z napisem: "Człowiek człowiekowi człowiekiem" ... -człowiekiem i niczym więcej ... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 20:59:54 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > nie oddają pełni--i to nie tylko ze > > względu na ograniczony umysł człowieka, ale też na ograniczone srodki > - > > słowa, a nimi jak wiadomo nie wszystko da się wyrazić:) > > Nie oddają pełni ... Hmm ... Może jednak oddają pełnię -własną pełnię -są > wspaniałą projekcją ludzkiego wnętrza, tego wszystkiego, co wydaje się być > skrywane w najciemniejszych zakamarkach naszego umysłu, czy jak kto woli > -naszej duszy. jasne hmm myślę że oddają subiektywną pełnię(prawdę), która dotyka w róznym nasileniu tę obiektywną > Natomiast ta "Pełnia", którą starają się nazwać, określić, wyrazić, albo > nawet, w którą chcą się wgryźć i poznawać, pozostaje nietknięta. to jak z jabłkiem na sznurku, poczatek jest najbardziej dokuczliwy, w konsumpcji potem juz jakoś idzie(jeśli za tym pójdzie jakaś pasja-głód), ale i tak część trzeba zostawić bo jest raczej niejadalna:) Chyba, że > uznamy, że właśnie "człowiek człowiekowi jest bogiem", ale od takiego > wniosku jest już tylko mały krok do drzwi z napisem: "Człowiek człowiekowi > człowiekiem" ... -człowiekiem i niczym więcej ... jak to rozumiesz? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 21:33:52 |
urzekła mnie Twoja historia;> "Człowiek człowiekowi człowiekiem" ... -człowiekiem i niczym więcej ... > jak to rozumiesz? Jak to rozumiem ? Dokładnie tak, jak napisałam. Człowiek człowiekowi człowiekiem i niczym więcej. Zatem owa mgiełka boskości jest tylko ułudą -snem o czymś, co gdyby istniało realnie, miałoby się ochotę osiągnąć, albo chociaż się o to otrzeć. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 21:46:50 |
urzekła mnie Twoja historia;> Człowiek człowiekowi > człowiekiem i niczym więcej. Zatem owa mgiełka boskości jest tylko ułudą > -snem o czymś, co gdyby istniało realnie, miałoby się ochotę osiągnąć, > albo chociaż się o to otrzeć. a więc warunkiem koniecznym jest istnienie/nieistnieniem tego źródła,przy istnieniu(co uważam za realne) pytanie czy źródło to jest rozproszone, tj. w kazdej cząstce tego co nas otacza jest bóg, czy raczej skupione w postaci osobowego Boga?....odpowiedź na to myślę kreuje nasze całe podejście... Nie myślisz, że jeśli człowiek Progresuje to do CZEGOŚ/KOGOŚ? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 21:52:17 |
urzekła mnie Twoja historia;> > Nie myślisz, że jeśli człowiek Progresuje to do CZEGOŚ/KOGOŚ? Progres w kierunku boskości ? Myślę, że raczej progres ten kieruje się w stronę pełniejszego człowieczeństwa -przechodzenia na kolejne, wyższe poziomy -ale poziomy, które czynią człowieka bardziej oswojonym ze swoją naturą, a nie są transformacją tej natury na inną. [IMHO, oczywiście :] |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 22:00:08 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > Nie myślisz, że jeśli człowiek Progresuje to do CZEGOŚ/KOGOŚ? > > Progres w kierunku boskości ? Myślę, że raczej progres ten kieruje się w > stronę pełniejszego człowieczeństwa -przechodzenia na kolejne, wyższe > poziomy -ale poziomy, które czynią człowieka bardziej oswojonym ze swoją > naturą, a nie są transformacją tej natury na inną. [IMHO, oczywiście :] ha ha...dobre "wysokopozimowy" człowiek będzie się nazywać bogiem, różnica nazw wiąże się z różnicą poziomów ok ale zobacz natura zwierzęca(wyn. z podświadomości...), jest przecież cały czas od pierwotynych czasów na tej samej podziałce hipotetycznej skali, czy to nie będzie przeszkadzać......jak np jedna koncówka gumki zahaczona a druga ciągnięta.....ciężko będzie ciągnąć w nieskończonoć, bo albo pęknie albo puści w punkcie zaczepienia...:)? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 22:14:03 |
urzekła mnie Twoja historia;> > ha ha...dobre > "wysokopozimowy" człowiek będzie się nazywać bogiem Nazywać się, to jedno, a być faktycznie -to drugie. > jak np jedna koncówka gumki > zahaczona a druga ciągnięta.....ciężko będzie ciągnąć w nieskończonoć, bo > albo pęknie albo puści w punkcie zaczepienia...:)? Wiesz -wszystko zależy od cech "gumki" -może pęknąć, ale nie musi :) |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 22:20:30 |
urzekła mnie Twoja historia;> > > ha ha...dobre > > "wysokopozimowy" człowiek będzie się nazywać bogiem > > Nazywać się, to jedno, a być faktycznie -to drugie. > > > > jak np jedna koncówka gumki > > zahaczona a druga ciągnięta.....ciężko będzie ciągnąć w > nieskończonoć, bo > > albo pęknie albo puści w punkcie zaczepienia...:)? > > Wiesz -wszystko zależy od cech "gumki" -może pęknąć, ale nie musi :) jasne;) pozdrawiam dzięki za konstruktywną rozmowę |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 17:42:10 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Akurat Ja jak Polska długa i szeroka wszędzie jestem znany ze skromności i pokory ducha. I owszem mogę spojrzeć na innych by przypomnieć sobie skromne początki wędrówki ku boskości lecz gwoli ścisłości muszę też zaznaczyć iż osobnikowi obdarzonemu przez los tyloma przymiotami że nie jest ich w stanie spamiętać niezmiernie trudno jest w kontakcie z ludem zaniżyć swój intelekt do przeciętnej.... " Teraz przekonales mnie ze wiekszosc tak zwanych magow to pozerzy, a ich ego za duze jest. A zeby zanizac intelekt najpierw trzeba go miec. Wyjatkowo niepozdrawiam. |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 19:32:09 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Teraz przekonales mnie ze wiekszosc tak zwanych magow to pozerzy, a ich ego za duze jest. A zeby zanizac intelekt najpierw trzeba go miec. Wyjatkowo niepozdrawiam" No wiesz... a ja tu tak usilnie zmagam się z moim ego. Myślisz że to takie łatwe być lepszym? Że tak łatwo jest być mądrzejszym, inteligentniejszym i bardziej świadomym siebie i otaczającego nas świata? I jeszcze robić to wszystko na pół etatu? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:25:46 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > "Czy aby ego nie jest troche zbyt duze u niektorych osob? Moze spasliscie > je swoja ignorancja i pycha do tych rozmiarow, ze juz nie mozecie spojzec > na zwyklego czlowieka i powiedziec "tez taki bylem, tez tak > zaczynalem"." > > Akurat Ja jak Polska długa i szeroka wszędzie jestem znany ze skromności i > pokory ducha. > I owszem mogę spojrzeć na innych by przypomnieć sobie skromne początki > wędrówki ku boskości lecz gwoli ścisłości muszę też zaznaczyć iż > osobnikowi obdarzonemu przez los tyloma przymiotami że nie jest ich w > stanie spamiętać niezmiernie trudno jest w kontakcie z ludem zaniżyć swój > intelekt do przeciętnej.... zaraz sie porzygam....................buhaha:))) |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 20:29:16 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia brakowalo mi yego ich potluczonego gadania bezsensu. teraz sie nasluchamy. uwaga - niniejszym kurs na "trublekmagazarazciespalefajerbolem" otwieram :) |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:48:32 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > brakowalo mi yego ich potluczonego gadania bezsensu. teraz sie > nasluchamy. > > uwaga - niniejszym kurs na "trublekmagazarazciespalefajerbolem" otwieram > :) Wszystko fajnie ale przydałoby się więcej szczegółów. Kto, co, jak i po co? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:33:30 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > brakowalo mi yego ich potluczonego gadania bezsensu. teraz sie > nasluchamy. > > uwaga - niniejszym kurs na "trublekmagazarazciespalefajerbolem" otwieram a wstep płatny $ czy obciaganiem pały? /sorry moderator/ |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:37:12 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > brakowalo mi yego ich potluczonego gadania bezsensu. teraz sie > > nasluchamy. > > > > uwaga - niniejszym kurs na "trublekmagazarazciespalefajerbolem" > otwieram oj, zgubiłem sens! ;) pod wodza Błazna93? > a wstep płatny $ czy obciaganiem pały? > > /sorry moderator/ no, teraz jest sens. ale to wsyztstko przez to słońce piekielne co dzis Mi łeb przysmazylo ;) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 20:15:06 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Podsumowujac, polswiatek okultny jest troche nie tego. Bo zamiast Mrocznych Okultystow, to Ty jakichs wykolejonych Szatanowcow z matura na karku zaczepiasz. :) Szanujacy sie magowie olewaja satanizm sikiem prostym przez lewe ramie. ;) |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:43:56 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Szanujacy sie magowie olewaja satanizm sikiem prostym przez lewe ramie" Brutalnie lecz treściwie.... no bo jak to by wyglądało na wizytówce Mag-Satanista, koledzy z Kapituły nie dali by żyć, człowiek by się przestał liczyć w towarzystwie, skończyły by się zaproszenia do lóż masońskich i na sabaty do znajomych.... No i jeszcze zachodnia prasa (podejrzana o związek z bractwem Nowych Zreformowanych Druidów) nie pozostawiła by na nas suchej nitki. A o reputacje trzeba dbać...... zwłaszcza teraz gdy mamy się połączyć z ezoterycznymi strukturami UE. Trzeba się przecież starać o dotację (przyznawane proporcjonalnie do posiadanych miejsc kultu i ilości pełnoprawnych adeptów).... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:54:22 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia Trzeba się przecież starać o dotację > (przyznawane proporcjonalnie do posiadanych miejsc kultu i ilości > pełnoprawnych adeptów).... > > a to bardzo pszepszam.. to calkowicie zmienia postac rzeczy i stawia Was w zupełnie innym swietle... , jakiej wielkosci % w odniesieniu do bratnich struktur druidzko-illuminackich z UE dopłaty do działalnosci wynegocjowaliscie????? |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:01:27 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia Po pierwsze roczna składka członkowska wynosi 20 milionów JEMNPM (Jednostek Energii Mierzonych Natężeniem Pola Magicznego), renta ta może być odróbkowa (przekaz przez energetyczne linie ziemskie do odpowiednich struktur astralnych) lub naturalna (płatne w odpowiednio certyfikowanych amuletach, talizmanach i zaklętych kamieniach [masa do 1 tony]). Mamy też limity na produkcje demonów tak by nie zalewać odpowiednich rynków światów subtelnych zachodu. Naszym negocjatorom udało się jednak uzyskać gwarancję iż liczba servitorów bojowych na terenie Polski nie spadnie poniżej średniej europejskiej. Mamy następujące dopłaty: 95% dla centrów lingwistycznych pracujących nad takim strukturami językowymi które będą odpowiednio niezrozumiałe i tajemnicze dla ludu. 100% dopłat na sponsoring nastolatków wierzących w UFO i Dziadka Mroza którzy mają za zadanie siać zwątpienie wśród maluczkich. Tylko 80% na restrukturyzacje Ezoterycznego Szkolnictwa I 87% na sabaty, sympozja i zjazdy okolicznościowe. W sumie nie jest źle... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:09:00 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > I 87% na sabaty, sympozja i zjazdy okolicznościowe. > W sumie nie jest źle... > w sumie OK:) ino te sabaty mnie martwią .:( trza bedzie ciąć koszta reprezentacyjne..i zadnych niemowlat czystej krwi na ofiary ino tani import z krajów bywszych republik post rad....;[[ |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:11:49 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > w sumie OK:) ino te sabaty mnie martwią .:( trza bedzie ciąć koszta > reprezentacyjne..i zadnych niemowlat czystej krwi na ofiary ino tani > import z krajów bywszych republik post rad....;[[ J ak wiemy z pieniędzy UE są finansowane programy aborcyjne w krajach trzeciego świata. Mamy alternatywne rozwiązanie... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:15:41 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > J > ak wiemy z pieniędzy UE są finansowane programy aborcyjne w krajach > trzeciego świata. > Mamy alternatywne rozwiązanie... > > uff śpie spokojnie ...ale takie na ołtarzyk???? ..trza klase trzymac ..białe z blond loczkami trza a nie siakeś rumunsko- czerniawe...,rotflll > |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 16:12:40 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "uff śpie spokojnie ...ale takie na ołtarzyk???? ..trza klase trzymac ..białe z blond loczkami trza a nie siakeś rumunsko- czerniawe...,rotflll " Nie no, niestety z tych republik Zambitsu są raczej takie przyciemne... ale od czego jest kosmetyka: trochę utleniacza i bach! mamy blondynka, odrobina barwnika i dziecko będzie bielsze od najbielszego z białych (znanego wykonawcy muzyki pop), na koniec trwała i mamy loczki..... Tak przygotowany rekwizyt podajemy lekko schłodzony na ołtarz. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 18:11:11 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Bo zamiast Mrocznych Okultystow, to Ty jakichs wykolejonych Szatanowcow z matura na karku zaczepiasz. :) Szanujacy sie magowie olewaja satanizm sikiem prostym przez lewe ramie. ;)" Tak? To teraz jeszcze bardziej mnie przekonales, ze to idioci? No a ze tak spytam z ciekawosci, ty jestes szanujacym sie magiem? Smiem watpic, bo bys takich bzdur nie wypisywal (no wiesz, o sikaniu na satanizm). Czyzby ci dolegala urolagnia? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-11 15:17:58 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > No a ze tak spytam z ciekawosci, ty jestes szanujacym sie magiem? Bynajmniej. Ani zaden ze mnie Magus, ani tez sie chwilowo wcale nie szanuje w ramach zrywania wiezi ego. :) > Czyzby ci dolegala urolagnia? Chodzi Ci o leczenie moczem? ;P Podobno berlinscy foto-amatorzy sa w tym calkiem niezli. ;P |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 18:28:06 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Chodzi Ci o leczenie moczem? ;P Podobno berlinscy foto-amatorzy sa w tym calkiem niezli. ;P" bynajmniej wiem o tym, widzialem wiele ich prac :))) pozdrawiam. |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 19:56:54 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > "Bo zamiast Mrocznych Okultystow, to Ty jakichs wykolejonych Szatanowcow z > matura na karku zaczepiasz. :) Szanujacy sie magowie olewaja satanizm > sikiem prostym przez lewe ramie. ;)" > > Tak? To teraz jeszcze bardziej mnie przekonales, ze to idioci? No a ze tak > spytam z ciekawosci, ty jestes szanujacym sie magiem? > Smiem watpic, bo bys takich bzdur nie wypisywal (no wiesz, o sikaniu na > satanizm). Czyzby ci dolegala urolagnia? Zakumaj zwyczajowy humor "magiczno-środowiskowy" ;) fnord |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 13:35:02 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Zakumaj zwyczajowy humor "magiczno-środowiskowy" ;) fnord " uznajmy, ze go kumam, ale jakis poziom musi byc. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:39:24 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Czytajac to forum, rozmawiajac z ludzmi z "okultnego" kregu odnosze > wrazenie, ze mnostwo ludzi zapomnialo gdzie zaczelo, kim byli na poczatku. > A moze to jakas "mroczna" tajemnica, o ktorej nikt nie moze wiedziec? A > moze na sile chcecie zapomniec o czasach bycia czescia szarej masy? > Czy w kregach satano-magiczno-pomrocznych tematem tabu stalo sie to, ze > kazdy kiedys zaczynal z pustymi rekoma i pusta lepetyna? kazdy zaczynało od zera, jedni szybciej sie edukowali drudzy wolniej, jedni szli "właściwą" ścieżką inni mniej "właściwą" albo "błędną"....kto to wie dokładnie?, a jesli nie wie to domek bez jednej z kart jest niekompletny przez co nie oddaj całej swojej istoty, a może nie z kart może z klocków, albo klamerek.dalej której karty/kart (klocka/klocków.....itd....)brakuje? doskonałość jest nierealna do osiągnięcia, baa wg. niektórych nieistnieje, a jesli istnieje to i tak nie wiedzą jak wyglada.....subiektywizm jest niedoskonały bo wreyfikacja realu wycina u kazdego z nas tylko jeden/kilka(ale nie wszystkie z wielu ciagów.... wywyższanie jest skazane z góry na śmieszność wg mnie, i zakrawa na problemy z osobowoscią... > Czy aby ego nie jest troche zbyt duze u niektorych osob? Moze spasliscie > je swoja ignorancja i pycha do tych rozmiarow, ze juz nie mozecie spojzec > na zwyklego czlowieka i powiedziec "tez taki bylem, tez tak zaczynalem". tych których zżera ignorancja, czy pycha są wyjątkowi ale nie w madrości ale w głupocie.... z racji reprezentowania przez kazdego człowieka jakiegoś punktu widzenia który potrafi czasem zburzyć mój własny na dany temat i spojrzeć "świeżo" i na nowo na daną sprawę....jest to jak najbardziej nieodzowne z punktu widzenia poznawczego i nieustannego Progresu > Sporo okultnego luda tez ma jakies urojenia wzgledem swojej osoby i > zawraca innym glowe takimi bzdetami. Ale wystarczy wyciagnac odpowiednia > srubke i cala konstrukcja takiej osobowosci wali sie w gruzy. jw. każdego można zgnieść od wewnatrz przy dużej wiedzy, dobrej diagnozie, metodach, przy czym różnica polega jedynie na pracochłonności tego procesu u innych szybciej("słabi"), u drugi wolniej ("silni"), a to z racji niedoskonałości KAZDEGO osobnika i subiektywizmu jakim zapycha sobie usta który jest o tyle mocny o ile pokrywa się z subiektywizmem powszechnym "uniwersalnym", im więcej punktów styku tym lepsza adaptacja, ale i tym samym szybszy proces( bardziej uprawdopodobniony)"uspienia", co opóźnia znacznie reakcje na wyłomy w punktach poza stykiem......"casus eureka" |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 17:01:45 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia Misterku błagalim swego czasu z Masurem maga Mortifera , żeby nas wzion i jakim spellem sieknał i nic... i tak pogrzebał resztki naszej wiary w magyje... Na wampiry a zwłaszcza wampirzyce bardzom liczył ze jaka przyleci mnie nocom possać po tym jak sie natrzasałem okrutcze... i tyz kapa:((( jeno pare komarów mnie uzarło w nocy zanim sie "offem" nie zaczłem bryzgac.... No i sam powiedz jak tu kuźwa człowiek ma być bleckowy?????? Ide pozrywać kwiatków na działce a poźniej uplote wianuszek dla Viri...rotflllll |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 22:01:10 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Ide pozrywać kwiatków na działce a poźniej uplote wianuszek dla > Viri...rotflllll O ! Coś nowego ... a te kwiatki to jakie ? rosiczki ? :] |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:04:22 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > Ide pozrywać kwiatków na działce a poźniej uplote wianuszek dla > > Viri...rotflllll > > O ! Coś nowego ... a te kwiatki to jakie ? rosiczki ? :] Nie znam siem.. ale zjadaja muchi i komary na działce....:))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:04:23 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > Ide pozrywać kwiatków na działce a poźniej uplote wianuszek dla > > Viri...rotflllll > > O ! Coś nowego ... a te kwiatki to jakie ? rosiczki ? :] Nie znam siem.. ale zjadaja muchi i komary na działce....:))))) |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 22:05:18 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Nie znam siem.. ale zjadaja muchi i komary na działce....:))))) upleciesz wianek i zostanę bez głowy -tak ? o to chodzi ?? :))))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 22:11:31 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > > Nie znam siem.. ale zjadaja muchi i komary na działce....:))))) > > upleciesz wianek i zostanę bez głowy -tak ? o to chodzi ?? :))))))) Jam tego nie powiedział ..sezon idzie i chciałem Ci na tych szpejach anty-bzyk-zanzara zaoszczedzić..:( a Ty mnie zawsze o jakies niecne zamiary posadzasz i złosliwymi kolumnami we mnie ciepiesz... buuuu;;;[[[[[[ |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 19:55:59 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Misterku błagalim swego czasu z Masurem maga Mortifera , żeby nas wzion > i jakim spellem sieknał i nic... i tak pogrzebał resztki naszej wiary w > magyje... Przypominam, że kiedyś oferowałam "pokaz" umiejętności magicznych za odpowiednim honorarium, ale nikt nie skorzystał - wasza strata ;P Na wszelki wypadek ponowię ofertę - może zaoszczędziliście nieco kasy od tamtego czasu: jakieś 1 000 000 PLN i mogę wywołać wam jakiegoś demonka - sukuba lub co tylko sobie życzycie :) |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:35:47 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia >pstryk<...>pstryk<....>brzdęk< PAL SIĘ OGIEŃ no do DIABOŁA JEGO MAĆ!!! >pstryk<...>pstryk<...>brzdęk< eee...!? może tak dejmon lepiej co eee...!? http://hoth.jmg.com.pl/~grey/flash/wholethedogsout.swf uuu... Pierdykam nie chce być magiem zostanę internautą !!! To gdzie ja widziałem ostatnio zapalniczkę hm...#%&*@#$!!!! (klątwa czy ki czort !?) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 20:00:34 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > Przypominam, że kiedyś oferowałam "pokaz" umiejętności magicznych za > odpowiednim honorarium, ale nikt nie skorzystał - wasza strata ;P Na > wszelki wypadek ponowię ofertę - może zaoszczędziliście nieco kasy od > tamtego czasu: jakieś 1 000 000 PLN i mogę wywołać wam jakiegoś demonka - > sukuba lub co tylko sobie życzycie :) > Buhahahahahahahahahahahhahahahahahaha Słoneczko jakbym miał bańke to bym tu nie siedział i nie pier.... gupot jak potłuczony ,ino bym dupsko gdzieś w ciepłym morzu z dala od Polski moczył ,a za stówke se mogę pare dropsów fundnać ,zarzucić,zaturlac i będe miał taka kwasna jazdę z demonmi ze głowa mała....rotfllllll |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 10:45:46 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia No,wszystko ładnie,pięknie ale na "Klątwę Indyka" mocnych nie ma... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 16:47:49 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > No,wszystko ładnie,pięknie ale na "Klątwę Indyka" mocnych nie ma... yo:) gul gul gul....;PPP |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 18:49:26 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia "Misterku błagalim swego czasu z Masurem maga Mortifera , żeby nas wzion i jakim spellem sieknał i nic... i tak pogrzebał resztki naszej wiary w magyje... Na wampiry a zwłaszcza wampirzyce bardzom liczył ze jaka przyleci mnie nocom possać po tym jak sie natrzasałem okrutcze... i tyz kapa:((( jeno pare komarów mnie uzarło w nocy zanim sie "offem" nie zaczłem bryzgac.... No i sam powiedz jak tu kuźwa człowiek ma być bleckowy?????? Ide pozrywać kwiatków na działce a poźniej uplote wianuszek dla Viri...rotflllll" Coz, jesli ktos sie przechwala ze potrafi poslac kogos do piachu magicznie to znaczy ze jest niedojzaly, jest pozerem, nic nie umie i jest tchorzem. Mozna manipulujac swoja psychika osiagnac pewne rezultaty, ale wydaje mi sie ze wazniejszy jest rozwoj osobisty, niz przechwalki na temat czegos czego sie nie ma. |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-05-06 17:07:14 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia ehehehehe Agi wlasnie w tym momencie - (nie zartuje , bo jak kliklem odpowiedz to twoje mi sie pokazalo)mialem o tym pisac. rzecz oczywista ze wiekszosc okultnych jak ich ladnie nazwales, paow wielkich magow, to banda pozerkow, ktorzy musza sie dowartosciowac. ja tu o tym trabie juz od dluga. kazda odstajaca od "szarej masy" poza, tak mocno odstajaca, to wg mnie proba zwrocenia na siebie uwagi i wewn dowartosciowanie. poki to ma jeszcze jakies granice to ok, w sumie kazdy lubi sie dowartosciowac, ale jesli "trublekszatanizm" bierze glowe nad zdrowym rozsadkiem, i zaczyna sie w zwiazku z tym pomiatanie ta szara masa w imie wydumanych zalet to juz nie jest ok. czyli patrz z wyzszoscia, ale nie okazuj pogardy. od wybujalego ego o krok do dominacji! |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 17:17:51 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia > > czyli patrz z wyzszoscia, ale nie okazuj pogardy. od wybujalego ego o krok > do dominacji! powiedziałbym Masurku ze raczej krok do smiesznosci....:)))))) ale mamy wolnosc i swobode i niech se rzucaja te spelle po necie.. Pzdr:)))))))) |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 01:08:17 |
folklor środowiskowy:) Wiesz ja się kiedyś dziwiłem , gdy przez przypadek dowiedziałem się , że istnieją grupy posiadające "kodeksy" nie pokazywania nigdy na ulicy "drugiego maga" że grupy te się zwalczają nie mają ochoty na integrację z innymi w żaden sposób nie udzielają się w sieci mają po n-dziesiąt lat nie s ą studentami blablablabla :) itd A potem sam zaczełem "okultnieć";) I nie mam zamiaru dzielić sie przemyśleniami z hiperracjonalistycznymi mugolami fanatycznymi tyle ile się dało zrobiłem w czynie społecznym , ;P ale też i zgodnie z tonem na tym forum ofijalnie leci się w nabijanie i rozrywkę a wiedzę i przemyślenia podaje się poza obiegiem mugolskim:) jeśli w sieci to nie tu a inajlepiej poza siecią w ciekawszych rozwojowo i bardziej "oczytanych" tematycznie gronach;) co do "magów sieciowych";) nowi na gwałt poszukują wiedzy i kontaktów staży sieci raczej nie potrzebują... ciekawsze rzeczy trafiają się poza nią, choc na pewno wiele ciekawych rzeczy z sieci się wyiąga, a na pewno bardzo dużo żróseł tematycznych, które raczej w wersji celuluozowej nie sa dostępne Ale wszystko co niedopowiedziane tajemne dezinformujące itd Przyciąga nowych, zle poinformowanych, debili, psychicznie niedostosowanych, problemowych..... to normalne raczej i nic w tym dziwnego sam jestem debilem niedoinformowanym niemagicznym siejacym zamet i z problemami natury przystosowawczej;) no i mam krzywe i zółte zęby;) każdy buduje swój wszechświat - oby wszystkim wychodziło to jak najowocniej;) Ha i mnie to już nie dziwi;) Tu nie ma się co zastanawiać to raczej normalna "specyfikacja" środowiska;) Można tylko zachęcac wszystkich do jak nabardziej totalnego rozwoju własnego no i działania ku chwale całej społeczności i tłumaczenia co ciekawszych materiałow na polski z łokulnego engliszha;) A tak na marginesie po co ja się w ogóle odzywam i tak mnie nikt nie słucha a ja miałem nie tracić czasu na satana:) Ehh.... fine. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 18:38:10 |
folklor środowiskowy:) "Tu nie ma się co zastanawiać to raczej normalna "specyfikacja" środowiska;) Można tylko zachęcac wszystkich do jak nabardziej totalnego rozwoju własnego no i działania ku chwale całej społeczności i tłumaczenia co ciekawszych materiałow na polski z łokulnego engliszha;)" Ja zdziwiony nie jestem, tylko tak po prostu podzielilem sie przemysleniami. "A tak na marginesie po co ja się w ogóle odzywam i tak mnie nikt nie słucha a ja miałem nie tracić czasu na satana:)" Ja cie slucham sloneczko ;))) pozdrawiam czlowieka prorokujacego mi nocnik. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-07 01:43:29 |
folklor środowiskowy:) > > A tak na marginesie po co ja się w ogóle odzywam i tak mnie nikt nie > słucha a ja miałem nie tracić czasu na satana:) > > Ehh.... > > fine. No właśnie.......:)))) ..piłeś może to nowe piwo imbirowe??????? co jest.... pan qwa poeta???? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-07 01:18:04 |
folklor środowiskowy:) po co ja się w ogóle odzywam i tak mnie nikt nie > słucha -a ja to co ??? nikt ??? jestem wierną Twoją publicznością przecież ! :] |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-07 00:19:53 |
kregi satano-okultne czyli co mnie zastanawia no nieźle... poczytałem sobie, dialog ciekawy, inspirujący... (ziew), chyba porządek trzeba zacząć, może faktycznie czas wynająć Iwanów żeby zajęli się hołotą, lista jest długa a głów deklowskich sporo do scięcia (ziew)... idę sobie dolać piwa |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















