Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Antychrześcijanin
DWS 2002-07-06 - 17:14:01
 Antychrześcijanin
Morticia 2002-07-25 - 12:11:52
 Antychrześcijanin
Lectus 2002-07-06 - 17:51:16
 Antychrześcijanin
DWS 2002-07-23 - 22:13:22
 Antychrześcijanin
Dariusz 2002-07-24 - 19:28:50
 Antychrześcijanin
Lech 2002-07-27 - 02:05:28
 Antychrześcijanin
DWS 2002-07-29 - 08:52:47
 Antychrześcijanin
aguares 2002-07-29 - 13:15:50
 Antychrześcijanin
Gomath 2002-07-30 - 12:08:47
 Antychrześcijanin
Lech 2002-07-30 - 23:36:05
 Antychrześcijanin
Gomath 2002-07-31 - 20:26:58
 Lavey Antychrześcijaninem ?
L.Raven 2002-07-08 - 15:52:24
 Lavey Antychrześcijaninem ?
DWS 2002-07-08 - 16:15:39
 Lavey Antychrześcijaninem ?
Szpigiel 2002-07-08 - 16:30:10
 Lavey Antychrześcijaninem ?
DWS 2002-07-08 - 16:37:16
 Lavey Antychrześcijaninem ?
Szpigiel 2002-07-08 - 16:49:15
 Lavey Antychrześcijaninem ?
DWS 2002-07-08 - 16:57:50
 Lavey Antychrześcijaninem ?
Dariusz 2002-07-17 - 20:09:53
 Lavey Antychrześcijaninem ?
DWS 2002-07-17 - 23:19:24
 Lavey Antychrześcijaninem ?
Dariusz 2002-07-18 - 21:12:58
 Lavey Antychrześcijaninem ?
DWS 2002-07-17 - 20:30:43
 Lavey Antychrześcijaninem ?
Dariusz 2002-07-17 - 21:37:01
 Antychrześcijanin
WilloW 2002-07-09 - 12:31:32
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-06
17:14:01

Antychrześcijanin
W naszym cudownym kraju, gdzie obowiązuje jedyna słuszna religia od dawna istnieje instytucja antychrześcijaństwa. Najpierw był obowiązkowy ateizm (partyjnie uzasadnione antychrześcijaństwo bardziej, bo partyjni też chodzili do kościoła), teraz zaś jest modne obrzucanie katolickiego kleru niewybrednymi epitetami, mało mającymi wspólnego z rzeczową krytyką a bardziej z uprzedzeniem. Czy warto jednak tracić czas na coś takiego? Zakładam, że wszyscy rozumieją różnicę między satanizmem a antychrześcijaństwem. Czy odwrócony krzyż nie jest bardziej symbolem antychrześcijan niż satanizmu? Moim zdaniem nie ma z satanizmem nic wspólnego. Moje pytanie: jak daleko można posunąć się w antychrześcijańskiej postawie wobec tak bezwględnej postawy chrześcijan, że nie wahają się zapewnic sobie poparcia przez ustawodawstwo? Czekam na rzeczową dyskusję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Morticia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-25
12:11:52

Antychrześcijanin
To ludzie są bezwzględni...oni poruszają tą machinę, która wprowadza chrze scijaństwo lub jego przeciwieństwo...większośc(czyli 99%)tych działań ma na celu zdobycie władzy nad resztą...Zawsze jest ktoś, kto chce władzy.A wtedy wszystkie chwyty są dozwolone...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-06
17:51:16

Antychrześcijanin
ustawodawstwo jest tutaj neutralne, z drobnym wyjątkiem Konkordatu (ale to inna sprawa) Praktyka stosowania ustaw i rozporzadzeń wykonawczych do ustaw jest przyczyną takiej a nie innej pozycji kleru w Polsce. Śmieszne uchwały Rad Gminnych i innych organiów adm samorządowej, nad którymi tylko teoretycznie kontrole mają wojewodowie i premierzy, które zezwalają na kosmiczne wręcz zniżki dla KOścioła sa tego dobitnym przykładem. cmok
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-23
22:13:22

Antychrześcijanin
Ustawodawstwo nie jest neutralne. Weźmy dwie zasadnicze dla kościoła katolickiego kwestie: aborcja i eutanazja. Zajadłość, którą wykazali owi obrońcy moralności (sic!) doprowadziła do uchwalenia ustaw zabraniających i pierwszego i drugiego. Argumenty zaś stosowane bardziej opierały (i opierają) się na czystej demagogii np. jak się wprowadzi eutanazję to wtedy wszyscy starzy zostaną uśmierceni. Czy to nie żenujące? Na mnie taki argument nie zadziała, ale na zdewociałą emerytkę na pewno. Wiem, że trwały również prace nad ustawą przeciw sektom. Tylko projekt był tak mocno naciągnięty, że został natychmiast odrzucony. Posłowie lewicy zauważyli dziwną próbę wciągnięcia prawa karnego w walkę z konkurencją KK. Czy to nie jest próba wpływania na ustawodawstwo?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-07-24
19:28:50

Antychrześcijanin
> Ustawodawstwo nie jest neutralne. Weźmy dwie zasadnicze dla kościoła  
> katolickiego kwestie: aborcja i eutanazja.

Ustawodawstwo w tych kwestiach nie koniecznie musi świadczyć o  nieneutralności przepisów. Natomiast dla mnie przykładem braku neutralności prawa w kwestiach religijnych jest fakt istnienia lekcji religii w szkołach. Fakt faktem, że ok 90% populacji deklaruje sie jako katolicy, ale dla mnie to nie jest argument. Kwestia religii w szkołach była w sumie juz dyskutowana na forum.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lech
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-27
02:05:28

Antychrześcijanin
>Trzeba walczyć o to, żeby chrześcijanie a w szczególności katolicy  
> zrozumieli, że to iż oni uważają swoją religię za najlepszą i albo  
> fanatycznie wierzą w jej dogmaty, albo są wierzący bo to wygodne  
> (większość) nie oznacza, że jeżeli ktokolwiek się z nimi nie zgadza to  
> jest kimś gorszym i nie zasługuje na bycie pełnoprawnym członkiem tego  
> społeczeństwa.  (etc.)

Racja ale tak mówi osoba wychowana w kulturze chrześcijańskiej.

Bo niby dlaczego? A niech sobie Was chrześcijanie krytykują. poniżają, najlepiej niech Was wszystkich spalą na stosie. Ich są dziesiątki milionów - z pewnością przegracie. Nie mają prawa? Prawo fizyki im na to pozwala. Pozwoliło zapanować nad krowami, pozwoli i nad Wami.

Nauka o tym że każdy człowiek jest równie wartościową istotą ( tak samo posiada duszę ) wywodzi się z chrześcjaństwa. Jest jego dogmatem. Głosi, że każdy ma w sobie pierwiastek boski, pomimo iż wszyscy są różni. W ten sposób staje w obronie tolerancji i indywidualizmu. Nauce tej przeczy wszelki fanatyzm - od prezentowanego przez inkwizycję po hitlerowski.

Kto zarzuca chrześcijanom nietolerancję, musiał wpierw przyswoić sobie ten dogmat. Wiele innych wartości tutaj bronionych ma chrześcijański rodowód. Mam wrażenie że nie zauważa tego przeciętny satanista  

PS: Wszystkie zarzuty o nietolerancję, ciemnotę, konformizm uderzają w przeciętnego chrześcijanina, w warunkach naszego społeczeństwa będąc krytyką  zwykłego, szarego człowieka. A zatem nie mają niczego wspólnego z krytyką chrześcijaństwa.  

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-29
08:52:47

Antychrześcijanin
>  
> Bo niby dlaczego? A niech sobie Was chrześcijanie krytykują. poniżają,  
> najlepiej niech Was wszystkich spalą na stosie. Ich są dziesiątki milionów  
> - z pewnością przegracie. Nie mają prawa? Prawo fizyki im na to pozwala.  
> Pozwoliło zapanować nad krowami, pozwoli i nad Wami.

Tak, chrześcijaństwo już tylko nad krowami niedługo panowac będzie, bo nawet wierni tego anachronizmu nie zwracają uwagi na tzw. Dekalog.

> Nauka o tym że każdy człowiek jest równie wartościową istotą ( tak samo  
> posiada duszę ) wywodzi się z chrześcjaństwa. Jest jego dogmatem.  

Chrześcijaństwo popierało niewolnictwo i feudalizm. I do tej pory własciwie nic się pod tym względem nie zmieniło. Może epoka wymusza na papiezu ględzenie, że jest inaczej. Można jednak na tej instytucji wymusić tolerancję i inne zdobycze "cywilizacji śmierci" w słowach ale nie w sercach. Ludzie nie sa równi. Są "równi i równiejsi".  

> Kto zarzuca chrześcijanom nietolerancję, musiał wpierw przyswoić sobie ten  
> dogmat. Wiele innych wartości tutaj bronionych ma chrześcijański rodowód.  
> Mam wrażenie że nie zauważa tego przeciętny satanista  

"Co ma piernik do wiatraka?" Jakie to wartości? Nawet dusza to nie jest wymysł chrzęścijan ani Żydów, tylko dawniejszy. Tak samo ten Twój egalitaryzm, w który usiłujesz wrobić chrześcijaństwo. Polecam mitologię starożytnego Egiptu. To nie jest przypadek.

> PS: Wszystkie zarzuty o nietolerancję, ciemnotę, konformizm uderzają w  
> przeciętnego chrześcijanina, w warunkach naszego społeczeństwa będąc  
> krytyką  zwykłego, szarego człowieka. A zatem nie mają niczego wspólnego z  
> krytyką chrześcijaństwa.  

Ten "zwykły, szary człowiek" to efekt indoktrynacji kleru. Sama doktryna chrześcijańska nigdy tak naprawdę nie miała nic do powiedzenia, bo stale jego wykładnią zajmowali się ludzie, którzy interpretowali ją według własnych potrzeb. Już starożytni wypominali chrześcijanom, że zmieniają to swoją ewangelię jak im się podoba, a biblijny nakaz "nie pozwolisz żyć czarownicy" spowodował, że tłumy tzw. chrześcijan pod przewodnictwem kleru paliły na stosach setki tysięcy niewinnych ludzi.  
ODI PROFANUM VULGUS!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-29
13:15:50

Antychrześcijanin


> ODI PROFANUM VULGUS!
..et arceo.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Gomath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
12:08:47

Antychrześcijanin

heh.. ludzie nigdy nie beda w 100% tacy sami, zawsze sie ktos wylamie, mogliby spalic wielu ale nie wszystkich, narodza sie nowi ktorzy beda myslec po swojemu


Nauka o tym że każdy człowiek jest równie wartościową istotą nie wywodzi sie od chrzescijanstwa, mozna znalez starsze przeklady Wartosci reprezentowane przez chrzescijanstwo istnialy duuzo wczesniej..
Poza tym nawet jesli znalazlbym w chrzescijanstwie cos czego nie ma u innych i  przyswoil ten dogmat, to ten fakt wcale mnie nie czyni chrzescijaninem.

i na koniec:
Jezel ktos uwaza sie za chrzescijanina, postepuje zgodnie z jego zalozeniami, to krytykujac takiego czlowieka (lub lepiej wieksza grupe ludzi, ktorych mozna wrzucic do jednego worka) krytykuje chrzescijan. Wiec jesli sa nietolerancyjni, ciemni, itd to tak widze chrzescijanstwo: hipokryzja. Zakladaja jedno a robia drugie.

~~^Gomath^~~
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lech
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
23:36:05

Antychrześcijanin

>Nauka o tym że każdy człowiek jest równie wartościową istotą nie wywodzi sie >od chrzescijanstwa, mozna znalez starsze przeklady Wartosci reprezentowane >przez chrzescijanstwo istnialy duuzo wczesniej..

Sama idea mogla byc starsza ale dopiero za sprawa chrzescijanstwa zyskala szerszy rozglos. Wiadomo przeciez ze u starozytnych, nawet w najbardziej cywilizowanych spoleczenstwach ( Grecja, Rzym ), nie bylo mowy o zadnej rownosci ( Rzymianin jako rownego sobie uznawal Rzymianina a nie kazdego czlowieka ) a poglad ze np. niewolnik nie jest czlowiekiem, lecz rzecza byl w ich mentalnosci czyms oczywistym. Barbarzyncy tez nie wyznawali nauki o rownej wartosci ludzi.

> Jezel ktos uwaza sie za chrzescijanina, postepuje zgodnie z jego  
> zalozeniami, to krytykujac takiego czlowieka (lub lepiej wieksza grupe  
> ludzi, ktorych mozna wrzucic do jednego worka) krytykuje chrzescijan. Wiec  
> jesli sa nietolerancyjni, ciemni, itd to tak widze chrzescijanstwo:  
> hipokryzja. Zakladaja jedno a robia drugie.
  
Jezeli zakladasz ze postepuja zgodnie z zalozeniami chrzescijanstwa to nie mozesz zarzucac im hipokryzji, ze zakladaja jedno a robia drugie.

Wiekszosc ludzi ktorzy podaja sie za chrzescijan nie zyje zgodnie z jego wartosciami i dlatego nie sa dobrym obiektem do krytykowania - bo nie obrazuja swoim zachowaniem ideologii chrzescijanskiej. Nie mozna krytykowac chrzescijanstwa sama tylko postawa jego wyznawcow bo popelnia sie ten sam blad jaki wiekszosc ludzi popelnia krytykujac satanizm. Np. powszechnie mowi sie ze satanizm to zarzynanie kotow i tance na cmentarzach. Tak przeciez postepuje wielu tych, ktorzy uwazaja sie za satanistow. Ale czy zgodzsz sie z zasadnoscia tej krytyki?

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Gomath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
20:26:58

Antychrześcijanin

Co do tej hipokryzji to zle sie wyrazilem. Chodzilo mi o to ze ludzie przyjmuja zasady chrzescijanstwa ale tak na prawde ich nie stosuja. Nie jest to przypadek marginalny. Tacy sa chrzescijanie, a chrzescijanstwo ich zrodzilo, wiec poniekad moge na podstawie chrzescijan krytykowac chrzescijanstwo. Chocby dlatego ze wychowuje takich ludzi.

~~^Gomath^~~

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
L.Raven
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-08
15:52:24

Lavey Antychrześcijaninem ?


"Czy odwrócony krzyż nie jest bardziej symbolem antychrześcijan niż satanizmu?"

Czy pan Lavey byl antychrzescijaninem ?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-08
16:15:39

Lavey Antychrześcijaninem ?
Jeżeli głosił  postawę sprzeczną z tą lanowaną przez chrześcijaństwo, rzeczywiście nim był. Powołam się tu na dzieło Nietzchego "Antychrześcijanin" a przecież La Vey w jakimś stopniu nawiązywał do jego filozofii. Nieprawdaż? Nie twierdzę jednak, że jako satanistycznego symbolu używał odwróconego krzyża. To moja subiektywna uwaga. Sam jestem antychrześcijaninem (także antymuzułmaninem, antybuddystą itd...) ale go nie noszę i nigdy nie nosiłem. Jednak jestem w stanie uznać go za symbol antychrześcijaństwa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szpigiel
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-08
16:30:10

Lavey Antychrześcijaninem ?
można by sie teraz zastanowić czym jest antychrześcijanizm posługujący się antysymboliką, czy zaprzeczeniem obiegowej chrześcijańskiej moralności, dakalogu, pogardzie dla ofiary chrystusa, czy to raczej sprzeciw wobec katolickiej centralizacji władzy, kolonizacji religijnej i wszelkim wypaczeniom w kosciele piotrowym
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-08
16:37:16

Lavey Antychrześcijaninem ?
Chrześcijaństwo to nie tylko kościół piotrowy. To cała masa różnego rodzaju zrzeszeń kościołów sekt itp. A to, że kościół katolicki uważa się za jedyny prawdziwy to inna sprawa. To samo zresztą mówią o sobie ewangelicy, jehowici, zielonoświątkowcy, prawosławni itd... Ja sprzeciwiam się chrześcijańskiej moralności nadstawiania drugiego policzka, miłości wszystkich dookoła itd. Ofiara Chrystusa? Chrystus umarł nie dlatego, że miał wypełnić jakąś tajemnicę wiary, tylko, że grał na nosie hierarchii żydowskiej. Później za granie na nosie "elytom" umierały tysiące ludzi i na tej zasadzie każdy z nich mógł zostać zbawicielem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szpigiel
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-08
16:49:15

Lavey Antychrześcijaninem ?
nie wiem po co tłumaczysz. To że się chrześcijańskiej moralności sprzeciwiasz to twojw prywatna sprawa, jestem tylko ciekaw jak widzisz antychrześcijanizm o którym jest mowa. Nie wykluczam że istnieje trzecia, nawet czwarta czy piąta alternatywa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-08
16:57:50

Lavey Antychrześcijaninem ?
Sprzeciw wobec tego co wymieniasz nazwałbym bardziej antyklerykalizmem, bo to kler w taki sposób kieruje kościołem nie zas jego wierni,  niż antychrzescijaństwem. Posługiwanie się antysymboliką ma jakiś sens wyłącznie dla tego, który ją stosuje. Dla kogos niezaangażowanego nie ma wogóle sensu a łatwo można popaść wręcz pułapkę stereotypu. Wiem po sobie, że dopóki przedstawiam swoje poglądy nie nazywając ich po imieniu mój słuchacz traktuje je jako moja prywatną sprawę i prowadzona jest rzeczowa dyskusja. Kiedy zaś odkryje karty następuję potepienie i próba nawracania, czy odwrotnie potępienia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-07-17
20:09:53

Lavey Antychrześcijaninem ?
Laveyanizm wyrósł na gruncie sprzeciwu wobec szeroko panującego chrześcijaństwa, jednak nie jest na pewno antychrześcijaństwem. Nie polega na prostym zaprzeczeniu większości czy wszystkich wartości chrześcijańskich. To co głosił Lavey jest co najwyżej achrześcijańskie. Stosowanie symboliki odwróconego krzyża ma wg mnie wymiar bardziej prowokacyjny i związany z nazwą satanizm. Jeśli satanizm to chodzi o szatana, a szatan to wróg chrześcijańskiego Boga, więc warto było zastosować sugestywną symbolikę.
Nietzsche również poddaje krytyce chrześcijaństwo i odrzuca jego wartości, jednak jego filozofia nie jest jego negacją.  
Antychrześcijanin kojarzy mi się z kimś wrogo nastawionym do chrześcijan, z postawą nietolerancyjną.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-17
23:19:24

Lavey Antychrześcijaninem ?
Pisałem o odwróconym krzyżu jako symbolu antychrześcijaństwa. W jednym z artykułów na www.S możesz sobie przeczytać, że satanizm nie jest złym odłamem chrześcijaństwa ale powstałą na bazie zaprzeczenia ogólnoreligijnym ideom "religią ciała". Mieszanie więc odwróconego krzyża z satanizmem jest domeną zbuntowanych przeciwko wszystkiemu i wszystkim bachorów, którzy sami obdarzyli się tym przydomkiem dochodząc na zasadzie przeciwieństw do wniosku, że satanizm to w prostej linii łamaniu dekalogu i czczenie zbuntowanego anioła poprzez krwawe ofiary. Nie o takim antychrześcijaństwie piszę. Jeżeli coś negujesz znaczy jesteś anty-(chrześcijański, -buddyjski, -muzułamański i co tam sobie jeszcze kto dopisze). Jeżeli Nietzsche negował chrześcijaństwo uważając je za zło, był antychrześcijaninem. I nie musiał stosować do tego nietolerancji. A tak przy okazji podaj mi choć jeden temat, w którym się zgadzasz z wyznawcami Jezusa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-07-18
21:12:58

Lavey Antychrześcijaninem ?
> Jeżeli coś negujesz znaczy jesteś  
> anty-(chrześcijański, -buddyjski, -muzułamański i co tam sobie jeszcze kto  
> dopisze).  

Przedrostek anty- oznacza wg słownika przeciwieństwo, przeciwdziałanie, a przedrostek a- oznacza negację. Ruchy pseudosatanistyczne o których piszesz są bliżej antychrześcijaństwa, a Twoje poglądy, które tu prezentujesz lepiej byłoby nazwać achrześcijańskimi, amuzułmańskimi itd. Aczkolwiek uważam, że jest to spór bardzo subtelny. Odpowiadając zatem na pytanie postawione w wątku uważam zatem, że satanista nie musi być antychrześcijaninem, ale musi być jednak achrześcijański. Powinien odrzuć chrześcijańskie zasady, jednak raczej niech ignoruje postawy i zachowania niektórych kleryków rzucających fałszywe oskarżenia i skoncetrować sie na samym sobie i swoim rozwoju. Próby odgrywania się przysporzą przeciwnikom satanizmu tylko dodatkowych argumentów przeciwko satanistom.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-17
20:30:43

Lavey Antychrześcijaninem ?
Ależ Friedrich Nietzsche był jak najbardziej antychrześcijański. Słyszałeś może o jednym z jego dzieł pt."Antychrześcijanin"? Antychrześcijaństwo nie musi równać się z wrogością i nietolerancją. Jestem po prostu anty- i tyle.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-07-17
21:37:01

Lavey Antychrześcijaninem ?
> Ależ Friedrich Nietzsche był jak najbardziej antychrześcijański. Słyszałeś  
> może o jednym z jego dzieł pt."Antychrześcijanin"? Antychrześcijaństwo nie  
> musi równać się z wrogością i nietolerancją. Jestem po prostu anty- i  
> tyle.  

czytałem "Antychrześcijanina". Wszystko jest kwestią semantyki. Ja tak to pojęcie rozumiem. Pewnie to dlatego, ze słowo "anty" kojarzy mi się z działaniem bardziej aktywnym, a nie biernym odrzuceniem jakiejś ideologii.
Fryderyk, owszem, uważał chrześcijaństwo za największe zło tego świata, ale głównie chodziło mi o to, że nie tylko na negacji chrześcijaństwa zbudował swoją filozofię. Czy każdy satanista musi być antychrześcijaninem, antymuzułmaninem itd ? Wydaje mi się, że nie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
WilloW
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-09
12:31:32

Antychrześcijanin
> W naszym cudownym kraju, gdzie obowiązuje jedyna słuszna religia od dawna  
> istnieje instytucja antychrześcijaństwa. Najpierw był obowiązkowy ateizm  
> (partyjnie uzasadnione antychrześcijaństwo bardziej, bo partyjni też  
> chodzili do kościoła), teraz zaś jest modne obrzucanie katolickiego kleru  
> niewybrednymi epitetami, mało mającymi wspólnego z rzeczową krytyką a  
> bardziej z uprzedzeniem. Czy warto jednak tracić czas na coś takiego?  
> Zakładam, że wszyscy rozumieją różnicę między satanizmem a  
> antychrześcijaństwem. Czy odwrócony krzyż nie jest bardziej symbolem  
> antychrześcijan niż satanizmu? Moim zdaniem nie ma z satanizmem nic  
> wspólnego. Moje pytanie: jak daleko można posunąć się w  
> antychrześcijańskiej postawie wobec tak bezwględnej postawy chrześcijan,  
> że nie wahają się zapewnic sobie poparcia przez ustawodawstwo? Czekam na  
> rzeczową dyskusję.

Trzeba walczyć o to, żeby chrześcijanie a w szczególności katolicy zrozumieli, że to iż oni uważają swoją religię za najlepszą i albo fanatycznie wierzą w jej dogmaty, albo są wierzący bo to wygodne (większość) nie oznacza, że jeżeli ktokolwiek się z nimi nie zgadza to jest kimś gorszym i nie zasługuje na bycie pełnoprawnym członkiem tego społeczeństwa. Dzisiaj tak niestety jest. Nie chcę, żeby dzieci nie uczestniczące w lekcjach religii, komuniach, bierzmowaniach i innych "szopkach" były z tego powodu gorzej, lub nawet inaczej traktowane. Wiem, że to co napisałem to ideał, ale trzeba próbować do niego dążyć.
Jeżeli chodzi o metody to uważam, że trzeba starać się jak największej liczbie myślących ludzi próbować uświadomić czym tak naprawdę jest religia i nie należy tego robić stosując argumenty podważające dogmaty religijne, a pokazać im w jaki sposób są oszukiwani przez kler i związanych z kościołem polityków. Pokazać im co tracą będąc chrześcijanami i co mogliby zyskać rezygnując z tej wiary. Jednak absolutnie nie można wyśmiewać czyichkolwiek przekonań bo odniesie to odwrotny skutek. Czyli nie mieczem a tłumacząc, a tym którym sie nie da tego przetłumaczyć dać prawo wiary, bez możliwości narzucania swej niewolniczej mentalności komukolwiek. Można też próbować tworzyć alternatywaną wiarę - religię dla "niewolników" ale po co jak już taka jest (chrześcijaństwo) a niewolnicy potrzebują łatwej prostej i czytelnej religii.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>