Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Ksiazki
Kostrzewska 2002-07-29 - 17:25:30
 Ksiazki
DWS 2002-07-30 - 09:02:46
 Ksiazki
Masur 2002-07-30 - 09:54:13
 Ksiazki
aguares 2002-07-30 - 09:52:48
 Ksiazki
Gomath 2002-07-30 - 11:24:37
 Satanistyczne inspiracje
Nadah 2002-07-30 - 19:33:44
 Ksiazki
Szpigiel 2002-07-30 - 14:12:00
 Ksiazki
aguares 2002-07-30 - 20:56:29
 Ksiazki
Góra 2002-07-30 - 19:21:51
 Dobrze gada, wódki mu dać:)
Armand 2002-07-30 - 19:29:53
 Pisarze i gryzipiorki
Kostrzewska 2002-07-31 - 11:08:22
 Pisarze i gryzipiorki
aguares 2002-07-31 - 13:07:25
 Ksiazki
Lectus 2002-07-29 - 20:02:27
 Ksiazki
aguares 2002-07-29 - 23:20:26
 Noszę na klacie symbol szatana;)
Armand 2002-07-30 - 01:17:35
 Noszę na klacie symbol szatana;)
Katera 2002-07-30 - 15:04:26
 Noszę na klacie symbol szatana;)
Armand 2002-07-30 - 17:20:30
 Sprostowanie
Nadah 2002-07-30 - 19:32:33
 Sprostowanie
Armand 2002-07-31 - 10:21:58
 Hmmm
Kostrzewska 2002-07-31 - 11:03:34
 Hmmm
Armand 2002-07-31 - 18:21:24
 Hmmm
aguares 2002-07-31 - 13:08:33
 Ksiazki
Masur 2002-07-29 - 19:13:29
 Ksiazki
Liv 2002-07-30 - 12:09:17
 Ksiazki
DWS 2002-07-30 - 21:42:56
 Ksiazki
Liv 2002-07-31 - 01:09:49
 Ksiazki
DWS 2002-07-31 - 11:52:20
 Ksiazki
Liv 2002-08-01 - 01:15:12
 Ksiazki
DWS 2002-08-02 - 07:15:31
 Ksiazki
Liv 2002-08-02 - 13:21:34
 Ksiazki
Masur 2002-08-02 - 20:53:55
 Ksiazki
Liv 2002-08-03 - 01:15:07
 Ksiazki
Dariusz 2002-08-03 - 22:13:24
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2002-07-29
17:25:30

Ksiazki
Napisala do mnie kobieta. Szuka ksiazek satanistycznych takich ktore pomoglyby jej poglebic swoj satanizm i rozszerzyc horyzonty. Pyta co moglabym jej poradzic... Niewiele.  

Watek ten nawiazuje niejako do watku Armanda.  

Zastanowilo mnie wiec ilu z was swoje pojecie satanizmu wynioslo z typowo satanistycznych ksiazek.  

Moj satanizm tworzyl sie z daleka od wszystkich tego typu publikacji. Na poczatku nie mialam do tego dostepu a potem stwierdzalam ze po cholere mam czytac to o czym wiem, w koncu jak juz siegnelam po "literature czerni" jak ktos ladnie napisal kiedys, to pomyslalam ze wiecej w tym wszystkim szopy i jarmarku niz filozofii.  

Co czytalam wiec? Hmm... Moj ojciec stwierdzil niedawno ze basnie Braci Grimm  i norweskie legendy czytane mi na dobranoc dzialaja z opoznieniem :)  
Generalnie jednak interesowalam sie wszelkimi skladowymi satanizmu ktory byl jeszcze wtedy dla mnie czyms moim, wlasnym wymyslem, wlasnym sposobem patrzenia na swiat, raczej Kostrzewczyzmem niz satanizmem. Zaczytywalam sie wiec w Nietzschem, Schopenhauerze, Brzozowskim... Czytalam poezje swietej trojcy czyli Rimbauda, Baudelaire'a i Verlaine'a. Potem przyszedl czas na Poego i Blake'a... Ksiazki o psychologii i takie tam. Czytalam wiec to co mnie interesowalo a nie to co czytac powinnam.  

Mysle tez ze wszelkie podreczniki w tematyce "satanista byc" pacza obraz satanizmu, silnie ukierunkowuja myslenie czytelnika wiec je ograniczaja, zawieraja dziwne kanony i w calej swej wielkosci i madrosci gloryfikuja subkulturowy konformizm. Daja falszywe poczucie spelnienia i satysfakcji z tego ze cos tam sie juz wie... Tymczasem teraz, czytajac ksiazki tego typu, kartkujac je raczej widze kupe bzdur i stek klamstw mydlacych oczy. To co jest krytykowane w innych swiatopogladach w tych ksiazkach jest nieco przerabiane i podawane na slodko z tekstem ze to czesc satanizmu...  

Podsumowujac wiec, mysle ze takie ksiazki sa w ogole niepotrzebne. Jesli juz ktos musi... to powinna to byc tylko podstawa ale nigdy uwazana za aksjomat, ba! dazyc powinno sie do nie tyle przerosniecia autora ile obalenia niektorych w ksiazce przedstawionych tez.  

A wy?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-30
09:02:46

Ksiazki
A moją pierwszą satanistyczną literaturą była chrześcijańska biblia. Absurdalne. Nie? To poczytajcie sobie Stary Testament. Nijak ma się on do nauk dobrotliwego Jezusa z Nazaretu. Streszczać nie będę:)))
Bibia Szatana miała na mnie spory wpływ w ratowaniu mnie z pułapki chrześcijańskiego Diabła. Przypuszczam, że gdyby nie ona dołączyłbym do stada fanów black metalu dewastujących miejsca religijnego kultu i maltretujących zwierzaki. Na tym jej wpływ się nie skończył, ale reszty opisywac nie będę. Okres fascynacją La Veyem minął już dawno, choć pozostał sentyment i dlatego oszczędzę mu krytyki.  
Do twórczości Nietzschego podchodzę jak do jeża. Ostrożność wielce wskazana choć zwierzątko ładne. Wymaga myślenia (czego zabrakło nazistowskim ideologom).  
Do tego dorzucę masę innych publikacji, które wyrobiły we mnie antyklerykała o łagodnym usposobieniu choć szyderczej naturze. Chociażby biskup Krasicki i jego bajki. "Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych".  
Dla ciekawości czytam tygodnik NIE p. Urbana (ukłon w stronę Aguares:))) Nie rusza mnie wulgarny język a interesuje to, że dziennikarzy tego pisma cechuje lewicowa wrażliwość na krzywdę w połączeniu z libertyńskim podejściem do życia.  
Literatury historycznej przytaczał nie będę, bo jest zbyt obszerna.
Pozdrowionka
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2002-07-30
09:54:13

Ksiazki
tez sobie za to cenie "Nie".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
09:52:48

Ksiazki


> Dla ciekawości czytam tygodnik NIE p. Urbana (ukłon w stronę Aguares:)))  
> Nie rusza mnie wulgarny język a interesuje to, że dziennikarzy tego pisma  
> cechuje lewicowa wrażliwość na krzywdę w połączeniu z libertyńskim  
> podejściem do życia.  
>  

Hie Hie ja sie nie czepiam "Nie" ,aczkolwiek ostatnio (ok 2lat)przestałem czytać bo nudne siem zrobiło:)) chodzi mi wyłącznie o osobe  urbana.A konkretnie zaszłości:)))
Tłamsiciel demokracji i kłamca jako najwiekszy obrońca wolności słowa i swobód obywatelskich "rotfl" .NIE jako takie mi lata .  
Mimo pradziadka szwaba :)) błękitnokrwisty Agi pozdrawia kuzyna  Hie hie:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Gomath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
11:24:37

Ksiazki

Ja zaczalem nazywac siebie satanista po przeczytaniu 'bs'. Nic w tym odkrywczego nie bylo, ale jednak duzo znaczylo. Pozwolilo mi to ostatecznie oderwac sie od chrzescijanskiej wiary w jakiej mnie wychowywano. Potrzebowalem tego impulsu aby sie obudzic ze spiaczki w jaka mnie wpedzila ta sekta. Piszcie o LaVeyu co chcecie, ale ja go szanuje. Wszystko o czym w jego ksiazce przeczytalem juz dawno wiedzialem, ale jednak ta lektura byla mi potrzebna w tym szczeniackim okresie buntu w jakim wtedy bylem.  
Wieksze wrazenie wywarl na mnie Nietzsche. Choc nadal bylo to tylko utwierdzenie mnie w moich pogladach to troche mi je 'wyprostowalo'.
Wspomne tu jeszcze o Crowleyu: 'Magija w teorii i praktyce' , czyli czyn swoja wole, niechaj bedzie calym prawem.
Niemale znaczenie mial tez Einstein, 'Mit Syzyfa'  Camus'a, Platon,....  
...i wiele, wiele innych

Ogolnie mysle , ze kazda ksiazka jaka sie przeczyta weryfikuje pogolady i ksztaltuje swaitopoglad. Kazda ksiazka jaka przeczytamy czyni nas satanistami(do tych ktorzy sie za takowych uwazaja).

~~^Gomath^~~

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
19:33:44

Satanistyczne inspiracje
W moim przypadku do idei ‘satanistycznych’ doprowadziły mnie książki z zakresu (chronologicznie) – NPL (programowanie neurolingwistyczne, rodzaj współczesnej psychologii), filozofia Nietzschego (głównie), dzieła ‘kanoniczne’ zdobyte w Internecie; anglojęzycznym, polskojęzycznym (tu duży ukłon w stronę LaVey’a), mitologia grecka – inspiracje dionizyjskie. Po drodze zafascynował mnie Goethe z ”Faustem”, Orwell z ”Rokiem 1984-tym”, Terry Pratchett ze swoim genialnym cyklem pod wspólnym tytułem ”Świat Dysku” oraz wielu fizyków piszących książki popularnonaukowe o teoretycznej fizyce współczesnej (Zukav, Hawking, Cohen, Stewart).  

Najbardziej jednak Satanizm mój czerpie nie z książek jako przekazu treści pisanej, lecz z kultywowania, kontemplowania i wyciągania wiedzy z idei. Język ich to język symboli – Bachus (rasa skrzydlatych nadludzi), ogień (światło niesione ku wielkim wrotom), wszechświat (otchłanie niezbadanego kosmosu) etc. (nie będę się aż tak bardzo wywnętrzał ;-).  Cała sztuka polega na efektywnej adaptacji idei do swego największego skarbu – życia tak, by przyniosła nowe pokłady szczęścia czerpanego z nowych doświadczeń i możliwości rozwoju.  

Cała życiowa wiedza jednak jest nic warta, jeśli się mocy nie ma by w czyn ją przemienić.        
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szpigiel
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
14:12:00

Ksiazki
myśle, że książki się jednak przydają; trzeba tylko umiejętnie ich używać
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
20:56:29

Ksiazki
> myśle, że książki się jednak przydają; trzeba tylko umiejętnie ich  
> używać
Noo jak sie stół kiwa to mozna podłożyć :) do kominka sie nadaja ,a i na papier toaletowy można w punkcie skupu surowców wtórnych wymienić....:))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Góra
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
19:21:51

Ksiazki
Jak można podawać zestaw lektur zjawiska, którego nawet nie potraficie zdefiniować. Z tego co wiem taka próba już była tutaj rozpoczęta i zdechła z powodu niemocy  twórczej. Jeśli satanizm nie ma granic ideologicznych to taką lekturą może być wszystko nawet magazyn dla gejów Men, bo pokazuje hedonistyczne podejście do życia :-)
Wg mnie jedyną naprawdę satanistyczną lekturą w naszym kraju jest książeczka kolesia który wszystko to rozpoczął, czyli Biblia Szatana. Nie będę się rozpisywał nad jej wartością bo to rzecz gustu i tego ile ta książka przyniosła w życiu każdego Satanisty. Reszta to broń boże (ups!) nie jest satanizm. Niczek to się pewnie w grobie przewraca oglądając co satanioki robią z jego filozofią. W istocie gwałcą ją na lewo i prawo niczym naziole, z tą różnicą, że nie zabijają innych posługując się tymi zgwałconymi myślami. Przedstawiciele innych filozofii to przedstawiciele innych filozofii a nie satanizmu. Gdy jakiś domorosły pseudofilozof rozpisuje się na temat lektur filozoficznych satanizmu to ma to wartość tylko dla niego. Przecież satanizm nie istnieje a o satanistycznej filozofii nie ma co nawet gadać bo to popłuczyny i zestawy frazesów wzięte z innych filozofii. Jeśli satanizm to Wolność, to trzeba zakończyć tą rozmowę już teraz.

zdrowia życzę
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
19:29:53

Dobrze gada, wódki mu dać:)
Podpisuje się pod wypowiedzią wszystkimi czterema kończynami chwytnymi:)
Sam próbowałem wyciągnąć temat samookreslenia sie i prosim jakie podsumowanie:)

Człowiek drapiący sie w niskie chłopskie czoło i zastanawiajacy sie jaka etyklietke se przylepić;) pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2002-07-31
11:08:22

Pisarze i gryzipiorki
> Wg mnie jedyną naprawdę satanistyczną lekturą w naszym kraju jest  
> książeczka kolesia który wszystko to rozpoczął, czyli Biblia Szatana.  

Ale mnie chodzilo wlasnie o to zeby takie lektury omijac szerokim lukiem...

A jesli chodzi o Mana... To wiesz, kiedys przeczytalam tam o swietnum srodku nawilzajacym, pomocnym przy seksie analnym... sprobowalam i SUPER. Wiec mi tu bez ironii... ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
13:07:25

Pisarze i gryzipiorki

>  
> A jesli chodzi o Mana... To wiesz, kiedys przeczytalam tam o swietnum  
> srodku nawilzajacym, pomocnym przy seksie analnym... sprobowalam i SUPER.  
> Wiec mi tu bez ironii... ;)
Podrzuć nazwe kochanie:))) Mimi zawsze sie drze jak durna.:)))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-29
20:02:27

Ksiazki
Ja tam w lektury satanistyczne nigdy sie nie zagłębiałem. Mój satanizm wyrósł na bazie filozofii Niczego, to od niego zaczynałem, Arystyp, Epikur. Dopiero później przyszedł czas na LaVeja, ale jak pisała Kosa, po co zagłębiać się w cos co się już wie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-29
23:20:26

Ksiazki
> :((( z przykrościa stwierdzam że nie czytałem:(((
Czytywałem Kołakowskiego, Słonimskiego,Sołżenicyna ,Konwickiego,Brandysa,Jasienicę ,Bocaccia,Joyca,i od cholery inszych ..........................................................szatany siem zadeklarowane nie trafiały:(((
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
01:17:35

Noszę na klacie symbol szatana;)
"Niech będzie pochwalony Lucyfer Książę Ciemności,  

Drogi bracie w wierze, Naszego Pana Diabła piekielnego, prosiłeś na forum, aby jakiś brat lub siostra podrzucił Ci na konta Ewangelię Diabelską, spisaną przez proroka LaVey'a...." Tymi oto słowami "brat w wierze" rozpoczął maila, w którym podrzucił mi Biblie laveja za co bardzo mu dziekuję. ( i całuski izabelii za linki i tez bs)
Hmmmmmm po 3 dniach rodzinnej imprezy mam osobowość skapciałą niczym wyżuty klapek, ale ten wstęp rozświetlił mój pokój perlistym śmiechem. Po prostu słodko...
I w ten oto sposób dotarliśmy do interesujacego mnie tematu autoprezentacji.

//"Wywieranie wrażenia na innych. O sztuce autoprezentacji" Mark Leary//  

Heh tak na marginesie polecam każdemu, miła lekturka o rzeczach "oczywistych".

Problem etykietek:
Jak to jest, że "prawdziwi sataniści" odrzucaja, nabijaja sie, czy tez odcinają od wszelakich wybryków pseudoszatanów, wyznawców rogatego kozła sztatatatatatatatattatatatatatatatanmatołów, i wszelkich wyznawców  "koty na stos, dziewice na stól, habity włóż, biblie szatana w dłoń i naprzód marsz" (scena przemarszu mnichów z księgami w "Rycerzach króla Artura i św grallu" Monthy Pytona, z dedykacja dla wszelkich dzieł objawionych;)))

Ja myslałem, że tylko ja, jako ten upierdliwy lucyferiański przesmiewca i piewca kwiatków i motylków wśród pomrocznie oglanowanej braci o stalowej dumie i bujnych fryzurach, mogłem nie czytać kanonu jedynie slusznych lektur każdego mrocznego dziecięcia.  

Stultorum est numerus infinitus, jak napisali w Wulgacie. Nio i czy tylko ja mam takie wrażenie, od którego zbiera mnie na iście szatatanszatanszatnistycznie przewrotny (c)hichot? LaVej musiał chyba czytać jakieś koany zen , poczym wymyslił religie dla ateistów;)
(właśnie jakis upierdliwy robak- skrzyżowanie karalucha z pasikonikiem- wskoczyl mi na klawisze, a ja ,zamiast rozgnieść go na miazge jak przystoi, delitatnie capnąłem i wywaliłem za okno, ale heretyk ze mnie he he).

Bo czy ja dobrze zrozumiałem?  
Budda kiedyś powiedział " bedziecie przesiewć moje słowa "(czy cos takiego, nie chce teraz szukać w moim bajzlu dosłownego cytatu, zaprawde mądrego i dobitnego;)
Ci, którzy traktują BS LaVeja jak objawienie, to owieczki pseudosatanismu i wszystkich tych a fe nielubianych odmian satanizmu "kiepskiego"(polecam odcinek "kiepskich" gdzie wywołano lucifera...esencja "apfe fuj tfu tfu satanizmu"....:)  
Większości zainteresowała ornamentyka, tak że nie widzą jądra treści. Czyli "nic na hama, wszystko młotkiem" humanizmu a la Nicze i Macziavelli, z kropelka pomrocznego sacrum und magii i lekka nutką dekadencji. Jeśli weżmie się słowa tam zawarte do serca to przecież bedzie sie robiło coś na odwrót niżli dawało na tace CoS hihih.
NIo, ale wracając do ksiązek. Czym sie różni satanista prawdziwy od humanisty normalnego, Niczem;0  
Dla mnie (imho) zaprawde powiadam wam nie różni sie niczym.... Nio może tylko tyle , że nie będzie tworzył pierdnięć sofistyki filozoficznej i prędzej zrobi sobie świecznik z czaszki adwersarza niż da sie zagadać na smierć przez jakiegoś flejowatego filozofa:)

"Prawdziwy" satanista nie mamroczy mrocznych proroków z pamieci, ale nasiąka całą esencją naszej filisterskiej kultury i jej albatrosów. Wiec po jaką cholerę nazywa się satanistą? Że co, nikt już po aberracji kirkegarda(o ile czegoś nie pomyliłem to on dostosował ubermenscha do teorii nazizmu, niech mnie poprawia ci którzy maja wiedzę, która mi umyka) nie chce sie przyznawac do Niczego? :>

heh pytanie do publiczności?????????? Dlaczego satan na klacie, a nie św. Franciszek?

Dla mnie... bo daje to siłe....Siłe i stalowy kręgosłup filozoficzny do stworzenia siebie samych. Nie jestem pewien, ale to chyba to co LaVej nazywa niższą magią, a ja nazwe świadomościa dynamiki społecznych schematów i ich odbioru przez innych.  

HE he rechocząc w duchu, że Armand, ma zawsze racje ;P, albo przynajmniej w odpowiednim kierunku duma, mykam czytać Biblie Szatana od deski do deski. Trza przesiać mysli wielkiego mąciciela i wyfiltrować z niego wszystko to co może się przydać mej paskudnej osobowoci w naszym codziennie pięknym życiu. A potem usypie sobie kopczyk z czaszek zwierząt które spożyłem na pochybel wegetarianom:)

AntyAmen

pozdro. Armand -
asatanista;P , tantryk, taoista, de mellysta, skatalogowany jako Rzymskokatolik, o gadzich oczach bazyliszka, duszy samarytanina i szczodrosci biskupa jankowskiego, liberał , anonimowy abstynent i oczywiscie uroczy paskudny brzydal o przepieknym umysle i obleśnej osobowości oksymorona

Wczoraj w nocy tańczyłem walca na cmentarzu , ale że kobiety dzisiejsze w mysteriach klasycznych kroków niegramotne, to skonczyło sie na wielbieniu jej ust bujajac sie w rytm nieistniejacej muzyki.... stała glanami na stuczteroletnim przewroconym przez matołow wandali grobie pruskim, ktorego gotyk trzeba bylo odczytywać palcami z zatarcia mroków......a ksieżyć w pełni swiecił na zółto  nisko nad linią olsztyńskich lasów..........aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu  
ńasz wspaniały dziki ogród życia :)

( *&^%$ bluzgi, bluzgi, sieć zabiła we mnie stylistyke i poczucie gramatyki, sory za wszelkie byki:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
15:04:26

Noszę na klacie symbol szatana;)
skoro ze skapciala osobowoscia tak sie rozpisujesz to obym nie trafila na twoj post lub watek pisany bedac w pelni wladz umyslowych (i cielesnych)  
;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
17:20:30

Noszę na klacie symbol szatana;)
> skoro ze skapciala osobowoscia tak sie rozpisujesz to obym nie trafila na  
> twoj post lub watek pisany bedac w pelni wladz umyslowych (i cielesnych)  
>  
> ;)
Nie proś bo będzie ci dane....... właśnie dzieku uprzejmości obecnych tu osób wchłonełem Biblie Szatana LaVeja.....oj oj i spodobała mi się niższa magia, tio jak teraz wiem "o co biega" w klasyce, to bedę mógł zając się moimi dalszymi badaniami.....:)

Ej nio co ja jestem miły i potulny:)
Nigdy nie mowie więcej ponad zasygnalizowanie moich mysli (no dobra przyznam się: najczęściej myśle, pracuje i działam symultanicznie nad kilkoma rzeczami na raz - stąd te moje z lekka roztrzepanie słowotoku)
jak ktoś chce, to rozwijam moje wątki, ale nigdy od razu na dzień dobry ksiegi apokryficznej apokalipsy nie stworze;)

A pozatym prosiłbym nie krytykować jaśnie oświeconego ego imć papy "ostatnie słowo" wymiatacza Armanda vel Harakiri se kuku jajamiOmate Ronina, bo się na ciebie popatrze zezowatym przyslepym okiem i zamienie w żabę astmatyczke...

cmok dla panien pozdro dla panów i ide wsadzić glowe do zlewu.......

zakończe te wywód moim bojowym okrzykiem AGUGU
...trza umyć głowe , bo mnie rodzina zaciaga do kościoła na rocznice swego ślubu, i trza rozpuścić mą grzywe , żeby się eksponować na pieknego lucyfera wrrrrrrr;))))))))))))))))))) [w tym oto miejscu zamruczałem jak zadowolony kotek]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
19:32:33

Sprostowanie
Postanowiłem Ciebie, Armandzie, zmartwić.  

„Że co, nikt już po aberracji kirkegarda(o ile czegoś nie pomyliłem to on dostosował ubermenscha do teorii nazizmu, niech mnie poprawia ci którzy maja wiedzę, która mi umyka) nie chce sie przyznawac do Niczego?”

Po pierwsze pisownia – Kierkegaarda, Nietzschego. Po drugie Soren żył w pierwszej połowie wieku XIX-stego (zmarł badajże w 1855), był poprzednikiem Fryderyka, który urodził się w 1844, a zmarł jako szaleniec w 1900. Nietzsche tworzył znając już myśl swojego duńskiego kolegi, nie miał problemów (a może czegoś nie wiem? ;-) z ”nieprzyznawaniem się do niego” przez wpływ Kierkegaarda. Po trzecie z racji swojego zgonu w połowie wieku XIX-stego ten ostatni nie mógł dostosowywać jakiejkolwiek teorii Nietzschego (który miał wówczas 9 lat) do nazizmu, który miał pojawić się kilka dziesięcioleci później.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
10:21:58

Sprostowanie
> Postanowiłem Ciebie, Armandzie, zmartwić.  
>  
> „Że co, nikt już po aberracji kirkegarda(o ile czegoś nie pomyliłem  
> to on dostosował ubermenscha do teorii nazizmu, niech mnie poprawia ci  
> którzy maja wiedzę, która mi umyka) nie chce sie przyznawac do  
> Niczego?”
>  
> Po pierwsze pisownia – Kierkegaarda, Nietzschego. Po drugie Soren  
> żył w pierwszej połowie wieku XIX-stego (zmarł badajże w 1855), był  
> poprzednikiem Fryderyka, który urodził się w 1844, a zmarł jako szaleniec  
> w 1900. Nietzsche tworzył znając już myśl swojego duńskiego kolegi, nie  
> miał problemów (a może czegoś nie wiem? ;-) z ”nieprzyznawaniem się  
> do niego” przez wpływ Kierkegaarda. Po trzecie z racji swojego zgonu  
> w połowie wieku XIX-stego ten ostatni nie mógł dostosowywać jakiejkolwiek  
> teorii Nietzschego (który miał wówczas 9 lat) do nazizmu, który miał  
> pojawić się kilka dziesięcioleci później.

Bardzo dziękuję, właśnie o to mi chodziło, coś tam piate przez dziesiąte pamiętałem z zajęć, ale nie byłem pewien wiec napisałem, żeby ktos mnie poprawił jakbym coś palnął:)
Ha troche już mineło od czasów średniej i już pozapominałem wiele:) Więc czasem spłodzę potworka:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2002-07-31
11:03:34

Hmmm
Powaliles mnie na kolana...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Armand
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
18:21:24

Hmmm
> Powaliles mnie na kolana...  
NIo dobra przestane, bełkotac sobie od rzeczy i dumać na forum bo jeszcze sobie ktoś kolana uszkodzi......................
...............
.....     ........   ............
............................
.......................
..... ........ ............ ............. .........
......
........ ... .....
[To jest to co z przywyczajenia bym zabełkotał sobie a muzom, ale nic nie powiem, wróce do sluchania "my dying bride" i ronienia łez, że nikt mnie nie lubi i nie przytuli]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
13:08:33

Hmmm
> Powaliles mnie na kolana...  
Tylko buzi szeroko nie otwieraj...............:)))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2002-07-29
19:13:29

Ksiazki
znaczy nie wypowiem sie na temat "szatanistycznych ksiazek" bo przyznam zadnej nie czytalem. pobrechtalem tylko z kawalkow Biblii LaVeya. po prostu szkoda mi bylo czasu na takie glupoty, wiec przychylam sie do opinii, ze to niepotrzebny chlam komercjalizujacy cale zagadnienie (zreszta kto tweirdzi ze satanizm nie jest komercyjny)
co do braci Grimm - tez sie na nich wychowalem;
reszte swiatopogladu wyrobilem na szeregu roznych lektur, w wiekszosci malo powiazanej np. z filozofia, acz przyznam ze mysli co nieposledniejszych filozofow sa mi znane.
faktem jest ze swoj swiatopoglad najlatwiej wyrobic po prostu czytajac, duzo czytajac i znalizujac zawarte w ksiazkach mysli. pisarze swoja wyobraznia modeluja ludzi i ludzkosc w sposob niejednokrotnie przekraczajacy nasze mozliwosci, co jest wspaniala podstawa do wyrobenia sobie jakiegos "bycia" - i wcale nie od doboru lektur zalezy w ktora strone pojdziemy - czy bedziemy czytac "czarne ksiazki" by zglebic satanizm, czy Biblie by zastanowic sie nad sumieniem - to zalezy wylacznie od nas i zadne ksiazki nie moga tu byc baza, czy podstawa rozwoju. to jacy bedziemy to kwestia tego jak nasza inteligencja, z poprawka na moralnosc, sumienie i uczucia, przeanalizuje informacje o zyciu jakie zawarte sa w ksiazkach.

moze to post malo nawiazujacy do Kosy, ale po prostu moje krotkie zapatrywanie.
jak kogos to bawi moge wam wkleic liste lektur ktore pamietam, ze okazaly sie znaczace dla mnei.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-30
12:09:17

Ksiazki
Slusznie Kosa (a raczej jej ojciec) zauwazyla ogromna role basni braci Grimm, to w glownej mierze dzieki nim jestem dzis taka jaka jestem :D dalsze moje czytanie to glownie tematyka II wojny swiatowej, ktora w polaczeniu z wychowaniem zbudowala we mnie ogromna nienawisc do Zydow i nacjonalizm. Od kilku lat lit francuska, glownie panowie Dumas i przepiekne ukazanie libertynizmu :) Jednakze moje poglady wywodza sie glownie z zamilowania do hedonizmu i biora swoj poczatek w ksiazkach o filozofii zupelnie nieznanych mi autorow. Biblia La Veya napawa mnie obrzydzeniam, nienawidze szczerze owej ksiazki, gdyz przeczytanie jej przytnioslo jedynie negatywne skutki, ktore odczuwalam przez dlugi czas, moze dlatego, ze czytalam, a raczej sluchalam, jej zbyt wczesniej, majac lat 12 zaledwie.Dzis nie odwaze sie siegnac po nia ponownie. Kiedys jeszcze kupilam "Pamietnik satanisty", chlopak opisuje tam zycie w grupie satanistycznej w Niemczech... heh typowy przyklad pseudosatanizmu lacznie z odgryzaniem chomikom glow. Po tych 2 "satanistycznych" pozycjach zdecydowanie wole pryjemna lekture encyklopedii i slownika wyrazow obcych :) Filozofia innych autorow niz moja wlasna jest mi zupelnie obojetna :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-30
21:42:56

Ksiazki
Czy nienawidzisz również rowerzystów i ogrodników?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-07-31
01:09:49

Ksiazki
> Czy nienawidzisz również rowerzystów i ogrodników?  

Najberdziej nienawidze kiszonych ogorkow.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-07-31
11:52:20

Ksiazki
Antysemici sa produktem ubocznym indoktrynacji kleru, więc nie dziw się, że na Ciebie wsiadłem. Dla mnie nienawiść motywowana przekonaniem o wyższości jednej rasy, narodowości czy religii nad drugą jest ciemnotą i przesądem, który zasługuje jedynie na mój szyderczy uśmiech. Nacjonalizm to jeden z najgorszych ruchów jakie znał świat. Jak to powiedział Mark Twain "Nacjonalizm doprowadzony został do absurdu. Znam ludzi, którzy nie kochaja Boga wyłącznie dla tego, że jest obcokrajowcem."
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-08-01
01:15:12

Ksiazki
> Antysemici sa produktem ubocznym indoktrynacji kleru, więc nie dziw się,  
> że na Ciebie wsiadłem. Dla mnie nienawiść motywowana przekonaniem o  
> wyższości jednej rasy, narodowości czy religii nad drugą jest ciemnotą i  
> przesądem, który zasługuje jedynie na mój szyderczy uśmiech. Nacjonalizm  
> to jeden z najgorszych ruchów jakie znał świat. Jak to powiedział Mark  
> Twain "Nacjonalizm doprowadzony został do absurdu. Znam ludzi, którzy nie  
> kochaja Boga wyłącznie dla tego, że jest obcokrajowcem."  

Zle odebrales moj post, pociagnelam jedynie zartobliwa nutke :) Lubie murzynow i zoltych i zielonych, rasa nie ma dla mnie znaczenia. Nie mam nic przeciw inym narodom dopuki nie staraja sie ingerowac w zycie innych, Zydzi ingeruja wciaz, ale nie dlatego za nimi nie przepadam. Nacjonalizm natomiast nie zawsze musi cechowac dzieciaki biegajace z flaga Polski.  
Rozumiem stwierdzenie "ciemnota", dla mnie ciemnota natomiast jest krytykowanie kogos nie zapoznawszy sie najpierw z jego pogladami i racjami.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-08-02
07:15:31

Ksiazki
> Zle odebrales moj post, pociagnelam jedynie zartobliwa nutke :) Lubie  
> murzynow i zoltych i zielonych, rasa nie ma dla mnie znaczenia. Nie mam  
> nic przeciw inym narodom dopuki nie staraja sie ingerowac w zycie innych,  
> Zydzi ingeruja wciaz, ale nie dlatego za nimi nie przepadam. Nacjonalizm  
> natomiast nie zawsze musi cechowac dzieciaki biegajace z flaga Polski.  
> Rozumiem stwierdzenie "ciemnota", dla mnie ciemnota natomiast jest  
> krytykowanie kogos nie zapoznawszy sie najpierw z jego pogladami i  
> racjami.  
Wyjaśnij mi zatem Twój nacjonalizm. Zauważ, że nie skrytykowałem Ciebie, ale nacjonalizm, antysemityzm itd. Nie użyłem wobec Ciebie żadnego pejoratywnego określenia. Dla mnie antysemityzm i nacjonalizm można śmiało wrzucić do jednego worka jako czynników stających na drodze postępu naszej cywilizacji. Dlatego hołdują im Jankowski i Rydzyk (bo łatwiej jest trzymać owieczki strasząc tymi okropnymi Żydami czyhającymi za rogiem, czy Holendrami, którzy zjadą masą do Polski wykupią ją i po wprowadzeniu eutanazji wytrują te biedne polskie emerytki łakomiąc się na ich oszczędności trzymane pod łóżkiem). To jest ciemnota. Nie mam nic przeciw patriotyzmowi. Ale nacjonalizm jest wybitnym absurdem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-08-02
13:21:34

Ksiazki
> Wyjaśnij mi zatem Twój nacjonalizm. Zauważ, że nie skrytykowałem Ciebie,  
> ale nacjonalizm, antysemityzm itd. Nie użyłem wobec Ciebie żadnego  
> pejoratywnego określenia. Dla mnie antysemityzm i nacjonalizm można śmiało  
> wrzucić do jednego worka jako czynników stających na drodze postępu naszej  
> cywilizacji. Dlatego hołdują im Jankowski i Rydzyk (bo łatwiej jest  
> trzymać owieczki strasząc tymi okropnymi Żydami czyhającymi za rogiem, czy  
> Holendrami, którzy zjadą masą do Polski wykupią ją i po wprowadzeniu  
> eutanazji wytrują te biedne polskie emerytki łakomiąc się na ich  
> oszczędności trzymane pod łóżkiem). To jest ciemnota. Nie mam nic przeciw  
> patriotyzmowi. Ale nacjonalizm jest wybitnym absurdem.

Ok no wiec tak, jak juz keidys tlumaczylam: jestem patriotka, skrzywienie na nacojnalizm polega na tym, ze chce dobra swojego kraju i ludzi, ktorzy sa jego rodowitymi mieszkancami. Nie chce, zeby pracowali tutaj cudzoziemcy, zeby inwestowali w siebie a nie w nasz kraj. Nie chce przenikniecia kultury zachodu w jeszcze wiekszym stopniu niz jest. Dodatkowo dumna jestem z bycia czystej krwii Slowianka i bardzo wysoko cenie sobie ta grupe. Wyrazam pragnienie zjednoczenia narodow Slowianskich i skromna chec odbudowania choc czesci owej kultury, choc wiem, ze jest to niemozliwe :) Nie uznaje natomiast biegania z flaga Polski i krzyczenia jakichs miernych sloganow, bo to tylko glupia manifestacja szczerze mowiac nie wiadomo czego. Nie jestem przeciwna ludziom, nie jestem rasistka ani fszystka a jedynie skromna wyznawczynia ideologii, ktora nie jest zla. Jesli zas mowisz, ze nie skrytykowales mnie a jedynie poglady, ktore sa mi bliskie to bardzo sie mylisz, bo moja ideologia to ja :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2002-08-02
20:53:55

Ksiazki

> Ok no wiec tak, jak juz keidys tlumaczylam: jestem patriotka, skrzywienie  
> na nacojnalizm polega na tym, ze chce dobra swojego kraju i ludzi, ktorzy  
> sa jego rodowitymi mieszkancami.  

mowisz o rodowitych mieszkancach przed nadejsciem dzielnej armii czerwonej, czy jeszcze sprzed wujka Adolfa???
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-08-03
01:15:07

Ksiazki
> mowisz o rodowitych mieszkancach przed nadejsciem dzielnej armii  
> czerwonej, czy jeszcze sprzed wujka Adolfa???

oj Masur nie czepiaj sie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-08-03
22:13:24

Ksiazki
Satanistyczne lektury? Tylko laveyanska biblia (pomijając rzeczy związane z magią), która pomogła mi zacząć coś budować na gruzach chrześcijaństwa. Potem już tylko dzieła filozoficzne i inna literatura. Głównie Nicze, ze starożytnych Platon, Seneka. Każde dzieło coś wnosi,  każda dobra książka pozwala zauważyć coś nowego.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>