| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| zardiv | 2003-08-25 - 14:38:31 | |
| Cień | 2003-08-26 - 00:01:45 | |
| vizjerei | 2003-08-25 - 23:31:56 | |
| EGZEKUTOR | 2003-08-25 - 22:19:54 | |
| Riesling | 2003-09-01 - 21:38:54 | |
| Lectus | 2003-08-25 - 16:53:24 | |
| Sanguine | 2003-08-25 - 16:56:27 | |
| Kostrzewska | 2003-08-25 - 23:55:00 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 03:43:52 | |
| elisa | 2003-08-26 - 02:20:12 | |
| Katera | 2003-08-25 - 15:04:48 | |
| Midgard6 | 2003-08-25 - 14:58:46 | |
| Kostrzewska | 2003-08-25 - 14:53:19 | |
| Locutus | 2003-08-26 - 01:25:15 | |
| fifi_lost | 2003-08-26 - 09:09:33 | |
| Wiktor | 2003-08-26 - 09:20:37 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 10:41:55 | |
| Kostrzewska | 2003-08-26 - 15:39:43 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 23:19:06 | |
| Kostrzewska | 2003-08-26 - 23:28:57 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 23:32:43 | |
| Cień | 2003-08-27 - 11:54:48 | |
| Cień | 2003-08-26 - 11:25:50 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 11:29:25 | |
| Cień | 2003-08-26 - 11:35:15 | |
| Locutus | 2003-08-27 - 02:23:15 | |
| Wiktor | 2003-08-26 - 11:14:09 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 11:17:00 | |
| Wiktor | 2003-08-26 - 11:24:38 | |
| Sanguine | 2003-08-26 - 11:28:28 | |
| Calusari | 2003-08-27 - 00:08:53 | |
| Sanguine | 2003-08-27 - 01:15:24 | |
| Locutus | 2003-08-27 - 02:26:15 | |
| Locutus | 2003-08-27 - 02:15:34 | |
| ULF | 2003-08-30 - 17:01:05 | |
| NightRose | 2003-08-30 - 14:40:04 | |
| Armand | 2003-08-26 - 21:42:24 | |
| Maynard | 2003-08-26 - 21:57:51 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
zardiv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 14:38:31 |
wyjatkowosc zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 00:01:45 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat Nikt z nas ja,Ty czy nawet sam Ojciec Imperator nie pozjadał wszystkich rozumów, także nawet fakt że my roztrząsamy zdawało by się poważne tematy jak np. filozofię a jakieś paniusie rozmawiają o lakierach do paznokci czy modnych chłopakach nie daje nam prawa sądzić że jesteśmy od nich lepsi. Możemy owszem nie zgadzać się z takimi osobami, unikać ich ale wywyższanie się samo sobie świadczy o kompleksie niższości (pamiętasz Shrek'a?) czyli o jakiejś psychicznej niedomodze. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 23:31:56 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' każdy jest wyjątkowy, czyt. inny, co nie znaczu że ciekawy dla mnie.Radykalne poglądy forsowane na siłę żeby podkreślić swoje "Ja" są bzdurą, to musi wynikać z ciebie, a nie z łatki jaką sobie przykleisz.Jeśli afisz stanowi tylko coś poza pierwszoplanowego to jest ok, bo oznacza że człowiekowi coś służy, a nie on służy temu i jest w tym pewnego rodzaju "wyższość" postawy czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat widzisz w dzisiejszych czasach ludzie nie chcą myśleć i to jest najwiękasza tragedia/błogosławieństwo, mają wszystko podane na tracy, a takimi się o wiele łatwiej manipuluje i wciska różne absurdalne kity w fajnym opakowaniu |
|
EGZEKUTOR [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 22:19:54 |
wyjatkowosc > rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo... Oj, ostrożnie... Kiedyś tak właśnie myślałem i otrzymałem kilkakrotnie lekcje pokory, znaczy intelektualnej. Nie wszyscy kibice rozmawiają wyłącznie o piłce nożnej. Zresztą to, że ktoś nie ma ochoty dyskutować ze mną nie musi oznaczać, że jest np. prostakiem. Choć trochę samokokieterii nie zawadzi... exe |
|
Riesling [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-01 21:38:54 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' Nie. Radykalne poglądy niewielu uczyniły wyjątkowymi. Chyba, że wyjątkowym zbrodniarzem, psychopatą czy kimś innym (vide Hitler, Pol Pot i inni) > czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat Nie ma dwóch identycznych ludzi. Nawet bliźnięta mają różne charaktery. Rozmowa na wyjątkowe tematy nie czyni również wyjątkowym nikogo kto bierze w nich udział. Wyjątkowość to pochodna cech charakteru, poglądów i zachowania. Przy czym każdy ma inne kryterium wartości tych cech. pozdrawiam R |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 16:53:24 |
wyjatkowosc > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy Ja sobie wyprasza, Ja ani nie rozmawiam ta tematy ważniejsze, ani tym bardziej na bardziej dojrzalsze ;) |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 16:56:27 |
wyjatkowosc Każdy mój gest,oddech,myśl,słowo sprawiają,że jestem wyjątkowa i z całą pewnością lepsza.A co dopiero dyskusje,w których biorę udział... Krew |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-25 23:55:00 |
wyjatkowosc? > Każdy mój gest,oddech,myśl,słowo sprawiają,że jestem wyjątkowa i z całą > pewnością lepsza.A co dopiero dyskusje,w których biorę udział... Wyobraz sobie ze sie ponizasz. Np. dla NIEGO. Ciagle jestes lepsza? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 03:43:52 |
wyjatkowosc? > > Każdy mój gest,oddech,myśl,słowo sprawiają,że jestem wyjątkowa i z > całą > > pewnością lepsza.A co dopiero dyskusje,w których biorę udział... > > Wyobraz sobie ze sie ponizasz. Np. dla NIEGO. Ciagle jestes lepsza? Naturalnie,jak już pisałam-WSZYSTKO o tym świadczy.Także to,a może właśnie najbardziej to-że umiem się -według Twojej definicji"poniżać",a nie umniejsza to mojej wyjątkowości i byciu damą. Krew |
|
elisa [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 02:20:12 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat nie wiem czy jestesmy bardziej wyjątkowi, odznaczamy sie na pewno głodem wiedzy, samoświadomości... przy okazji przypuszczam też, że jestesmy bardziej upierdliwi niz reszta społeczeństwa ;) z resztą przeciez rozmawiamy tez o mniej istotnych rzeczach. mnie na przykład zajmuje ostatnio pytanie dlaczego mój ukochany lakier do paznokci tak szybko odpryskuje, wyobraź sobie, po dwóch dniach!!! skandal... ;) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 15:04:48 |
wyjatkowosc ta.. czuje sie lepsza... ;P nalezenie gdziekolwiek nie swiadczy o wyjatkowowsci... oceniac mozna jedynie przy bezposredniej konfrontacji z druga osoba - i wlasciwie nie powinnismy oceniac sami, bo z leksza brak nam obiektywizmu... |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-25 14:58:46 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat To co mnie interesuje moż enie interesowac innych ludzi, dlatego nie wydaje mi się żebym była albo gorsza od innych ani lepsza. Kazdy jest inny i każdy rozmawia i czyta o tym co go w życiu pasjonuje. Pozdrawiam :-) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-25 14:53:19 |
inny to ani gorszy ani lepszy Nie jestem lepsza ani gorsza od nikogo. Jestem inna. Dla mnie rozmowa o czyms tam moze byc rownie wazna co rozmowa o pilce noznej dla kogos innego. A to ze tu jestem? Phi! Sa tajne "stowarzyszenia" na Sieci (anorektyczki czy pedofile), do ktorych nalezec to dopiero sztuka... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 01:25:15 |
wyjatkowosc Na pewno jesteśmy inni... jesteśmy (a przynajmniej mam nadzieję, że jesteśmy, bo czasem jak się tak patrzę na to, co się tu wyprawia, to wątpię w tę tezę) indywidualistami... indywidualista to człowiek, który bardzo ceni swoją inność, swoją odrębność... sęk w tym, że od dziecka nam się wpaja, że "inny" nie znaczy gorszy, a powinno się wpajać również "inny nie znaczy lepszy"... bo takie samouwielbienie bywa szkodliwe... No nie powiem, żebym czasami nie poczuł się lepszy, patrząc na masę szarych żuczków, którzy myślą, że są kól, bo żreją haburgery z makdonalda i popierdalają beemwicami... ale to tylko moje prywatne wrażenie... Szkoda, że Liktor się już nie udziela na forum... bo właśnie dzisiaj gadaliśmy przy pifku trochę na pokrewne tematy i mógłby mieć coś do dodania... Pzdr. LOKI (Formica sanguinea) |
|
fifi_lost [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 09:09:33 |
no dres- no stres Ludzi dzielimy na 2 typy: wyjatki i kopie wyjatki- ludzie o roznych zainteresowaniach, pogladach, stylu ubierania. kopie- ludzie kak samo sie ubierajacy, takie same poglady, takie same zainteresowania np: dresiarze rozmawiajacy o tym samym czyli jak by tu komus nie zaj..... albo o ostatniej bijatyce po jakims tam meczu. Byc wyjatkiem to nie oznacza miec inne poglady od wszystkich na ziemi. Jest wielu innych wyjatkow z takimi samymi pogladami, lecz to nie oznacza ze ci ludzie tez sa kopiami. Najwazniejsze jest to zeby tylko wybic sie z wiekrzosci. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-08-26 09:20:37 |
no dres- no stres Bywając swego czasu na imprezach typu metal night zauważyłem jedną rzecz - gdyby ubrać tych ludzi w dresy i ściąć im włosy - staliby się dresiarzami. Od dresiarzy różni ich tylko wygląd. Dlatego nie mam żadnego sentymentu dla jakiejkolwiek z subkultur: punki, metale, skate itd. Ta sama mentalność tylko inny sposób ubierania i inne gusta. Amen W |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 10:41:55 |
no dres- no stres A jednak sądzę,że różni ich DUŻO. Poprzez muzykę,ideologię,wierzenia,lektury,sposób wyrażania siebie ubiorem,makijażem,tatuażami,długimi włosami(mam wymieniac dalej?). Takie uogólnienie z Twojej strony świadczyć może o tym,że masz jakiś uraz do tej grupy,albo właśnie zacząłeś dorastać do postaci(której nie znoszę) cynicznego kolesia z krótkimi włosami i krótkimi poglądami,który wyrósł już z subkultur i teraz ładnie pachnie,coraz lepiej się ubiera,jest odrobinkę niepokorny,ale nie chciałby być odbierany jako jakaś nie daj Boże podgrupa,która się unifikuje. Poza tym to stwierdzenie o dresiarstwie subkultur uważam za pseudofilozoficzne. Krew |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-26 15:39:43 |
Robbie loe d'amour :) > A jednak sądzę,że różni ich DUŻO. > Poprzez muzykę,ideologię,wierzenia,lektury,sposób wyrażania siebie > ubiorem,makijażem,tatuażami,długimi włosami(mam wymieniac dalej?). Dresow od metali czy punkow owszem. Jednak w tych subkulturach wystepuja pewne kalki. Dresiarze ubieraja sie podobie, punki tez, metale tak samo. Ja raz bylam na imprezie typu metalnight. Wystarczylo mi. Banda dlugowlosych panow w koszulkach z logo zespolow, blade (czasem tak blade ze puder sie osypywal) panny w sukienkach z rozszerzanymi rekawami... Ostatnio tez ogladalam zdjecia z CP. Owszem, roznorodnosc jak tylko od panien jak z cmentarza po cyberpunk ale nie bylo na zdjeciach ktore widzialam NICZEGO co by wychodzilo poza ramy tam przyjetego kanonu ubrania. Mysle ze bardziej zachwycilby mnie tam ktos kto moze nie przyszedlby w rozowym dresie (bo to byloby conajmniej zenujace na takiej imprezie) ale ktos z POMYSLEM na to jak wygladac zeby jeszcze miescic sie w kanonie mody gotyckiej ale jednoczesnie nie byc kopia tego co juz bylo... |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 23:19:06 |
Robbie loe d'amour :) > ktos z POMYSLEM na to jak wygladac zeby jeszcze miescic sie w kanonie mody > gotyckiej ale jednoczesnie nie byc kopia tego co juz bylo... Niestety,w tym roku mnie tam zabrakło... Krew |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-26 23:28:57 |
"w swiatlo ubrana..." > > ktos z POMYSLEM na to jak wygladac zeby jeszcze miescic sie w kanonie > mody > > gotyckiej ale jednoczesnie nie byc kopia tego co juz bylo... > > > Niestety,w tym roku mnie tam zabrakło... A gdybys byla? Co bys zaprezentowala? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 23:32:43 |
"w swiatlo ubrana..." > A gdybys byla? Co bys zaprezentowala? Niestety słowa nie oddadzą tego wspaniałego widoku,jakim jest mój zestaw w stylu bdsm,bondage spódnica rodem z x-tra-x.com,gorset,fishnetowe rękawy,lateksowa mini z metalowymi elementami i 15 cm koturny.I piekne skaryfikacje uzupelniające biżuterię.Nudzi mnie styl romatyczno-gotycki,choć przyznam ,że z żalem obserwuję popularność niektórych moich ukochanych detali(grzywka) i bezpośrednie naśladownictwo mojego makijażu... Krew |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 11:54:48 |
"w swiatlo ubrana..." > Niestety słowa nie oddadzą tego wspaniałego widoku,jakim jest mój zestaw w > stylu bdsm,bondage spódnica rodem z x-tra-x.com,gorset,fishnetowe > rękawy,lateksowa mini z metalowymi elementami i 15 cm koturny.I piekne > skaryfikacje uzupelniające biżuterię.Nudzi mnie styl > romatyczno-gotycki,choć przyznam ,że z żalem obserwuję popularność > niektórych moich ukochanych detali(grzywka) i bezpośrednie naśladownictwo > mojego makijażu... Najsmutniejsze jest to że wielu bywalców patrzyło by na Ciebie z niechęcią - czy to ze zwykłej zazdrości czy to z powodu podświadomej ksenofobii. Ludzie (ci głupsi rzecz jasna) nie lubią tego co inne, a jeszcze jak do tego dołączy się zawiść...:\ "Geniusza poznasz po tym, że wszyscy głupcy jednoczą się przeciwko niemu" aforyzm żydowski |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 11:25:50 |
no dres- no stres Niestety,ale kolega Wiktor ma dużo racji. Sam można powiedzieć wywodzę się z subkultury metalowców i mam dość niepochlebną opinię o nich. I chodź do dzisiaj słucham i kocham ciężką muzę,co więcej posiadam kłaki do pasa, skórzany "mundur" i trochę koszulek to na koncerty - zwłaszcza te wielkie - nieczęsto się wybieram. Nie lubię chamstwa - nie mam nic przeciwko szaleńczemu pogo i ściskowi pod sceną ale nagminne kradzieże czy zrywanie naszywek nielubianych przez co poniektórych kapel nieco mnie odstręczją. Po za tym wystarczy posłuchać czasem dialogów metalowców - skojarzenia z dresiarskim bełkotem jak najbardziej na miejscu. Oczywiście jest to nadmierne generalizowanie, wśród metalowców są wspaniali,mądrzy ludzie, niemniej 90% to niedojrzałe, tępe buraki których w metalu pociąga tylko moc i agresja muzyki, a nie jej rzeczywisty przekaz... |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 11:29:25 |
no dres- no stres > Oczywiście jest to nadmierne generalizowanie, wśród metalowców są > wspaniali,mądrzy ludzie, niemniej 90% to niedojrzałe, tępe buraki których > w metalu pociąga tylko moc i agresja muzyki, a nie jej rzeczywisty > przekaz... Panie,a może to są szataniści? Krew |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 11:35:15 |
no dres- no stres > Panie,a może to są szataniści? Myślę że nawet na to są za głupi.... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 02:23:15 |
aaargh Ehh... szczerze mówiąc metali-intelektualistów poznałem wcześniej niż metali-meneli... ale zdarzają się i tacy i tacy... jedni to ambitni studenci "cierpiący" na nienasycony głód wiedzy (łączony z głodem ciężkiej muzy i ambitnych przekazów tekstowych), a drudzy to stali wałowicze, dla których nic poza wódecznością i ciężkością muzy się nie liczy... chlip... Wśród metali mamy po prostu pełen przegląd społeczeństwa... zwłaszcza, że bycie metalem nie pociąga za sobą jakiejś konkretnej ideologii... trochę inaczej jest już z punkami*... a o dresiarzach lepiej nie mówić - ci nie mają swojej ideologii dlatego, że w większości w ogóle samego terminu "ideologia" nie są w stanie zrozumieć :-P Pzdr. LOKI (Formica sanguinea) * - znam takiego jednego pancura-ćpuna, który na wszystko ma jakiś cytat z Włochatego... śmieszny jest :-P |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-08-26 11:14:09 |
no dres- no stres > A jednak sądzę,że różni ich DUŻO. > Poprzez muzykę,ideologię,wierzenia,lektury,sposób wyrażania siebie > ubiorem,makijażem,tatuażami,długimi włosami(mam wymieniac dalej?). Nie mam na myśli wszystkich. Wystrzegam się uogólnień. Nadaljednak twierdzę, że większość nie reprezentuje sobą niczego poza gustem muzycznym. > Takie uogólnienie z Twojej strony świadczyć może o tym,że masz jakiś uraz > do tej grupy. Nie mam urazów do tej grupy. > albo właśnie zacząłeś dorastać do postaci(której nie znoszę) > cynicznego kolesia z krótkimi włosami i krótkimi poglądami,który wyrósł > już z subkultur i teraz ładnie pachnie,coraz lepiej się ubiera,jest > odrobinkę niepokorny,ale nie chciałby być odbierany jako jakaś nie daj > Boże podgrupa,która się unifikuje. hehe..Ja nigdy nie miałem długich włosów. Nigdy nie podpinałem się do żadnej subktultury a ubierałem się tak, jak mi było wygodnie. Bez względu na kolor ubioru. > Poza tym to stwierdzenie o dresiarstwie subkultur uważam za > pseudofilozoficzne. > > Krew Czerń przesłoniła Ci horyzont:) Ja przyglądam sie troszkę z boku i widzę to nieco lepiej. W |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 11:17:00 |
no dres- no stres > Nie mam na myśli wszystkich. Wystrzegam się uogólnień. Nadaljednak > twierdzę, że większość nie reprezentuje sobą niczego poza gustem > muzycznym. to życzę Ci spotkania ciekawszych osobników > Nie mam urazów do tej grupy. takie odniosłam wrażenie,nevermind > hehe..Ja nigdy nie miałem długich włosów. Nigdy nie podpinałem się do > żadnej subktultury a ubierałem się tak, jak mi było wygodnie. Bez względu > na kolor ubioru. Właściwie to miałam na myśli. > Czerń przesłoniła Ci horyzont:) Ja przyglądam sie troszkę z boku i widzę > to nieco lepiej. Twoim zdaniem-widzisz to lepiej,ale widzisz to tylko inaczej.Z punktu widzenia obserwatora,nie uczestnika. Czerń uber alles Krew |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-08-26 11:24:38 |
no dres- no stres > > to życzę Ci spotkania ciekawszych osobników > Owszem spotkałem ciekawe osoby. To nie zmieniło mojego punktu widzenia, bo wszędzie można spotkać ciekawych ludzi. > > Właściwie to miałam na myśli. A ja odniosłem wrażenie, że na myśli miałaś to, że wyrosłemz subkultury. Tymczasem ja nigdy do niej nie należałem, więc nie mogłem z niej wyrosnąć. > Twoim zdaniem-widzisz to lepiej,ale widzisz to tylko inaczej.Z punktu > widzenia obserwatora,nie uczestnika. > Czerń uber alles > Krew Uczestnikiem stawałem sie na metal night. Ze świecą szukać tam ciekawych ludzi chyba, ze pójdę ze znajomymi. Nikt nawet ta nie wysila sie na indywidualizm. Przypomina mi to dyskoteki, na których panienki wyglądają jednakowo (a'la Shakira powiedzmy). Tutaj wszystkie noszą upiorne makijaże i koniecznie pentole (naszywki, wisiorki etc.). Rzecz gustu, niektóre sa nawet ładne. Do większosci pasuje to jak wół do karocy. Amen W |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 11:28:28 |
no dres- no stres > A ja odniosłem wrażenie, że na myśli miałaś to, że wyrosłemz subkultury. > Tymczasem ja nigdy do niej nie należałem, więc nie mogłem z niej > wyrosnąć. Źle to określiłam.Powinnam była napisać,że albo wyrosłeś,albo jesteś zbyt wielkim indywidualistą na subkultury.Bo przecież o wiele trudniej jest nosić się wygodnie,po swojemu,niż w tych obrzydliwych bojówkach i skórach. EOT Pozdro666 Krew |
|
Calusari [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 00:08:53 |
no dres- no stres Bo przecież o wiele trudniej jest > nosić się wygodnie,po swojemu,niż w tych obrzydliwych bojówkach i > skórach. > zara zara..bojówki sa wygodne:) masa kieszeni w których mozna wszystko pomiescic:) komórke, portfel ,klucze ,............... w wykropkowane wpisac co tam jeszcze:) w końcu nikt nie kaze w nich chadzać do opery,ale na codzień świetne. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 01:15:24 |
no dres- no stres > zara zara..bojówki sa wygodne:) masa kieszeni w których mozna wszystko > pomiescic:) > komórke, portfel ,klucze ,............... w wykropkowane wpisac co tam > jeszcze:) w końcu nikt nie kaze w nich chadzać do opery,ale na codzień > świetne. Kiciu,toż to był żarcik jeno. Lateksowe bojówki np.,to dopiero coś! Krew |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 02:26:15 |
no dres- no stres O pomrocznych laskach to kiedyś dyskutowaliśmy z Armandem, z tego co pamiętam... gdzieś to tam powinno być jeszcze w archiwum. Pomroczna laska lepsza niż zwykła laska. Howgh. Nic nie poradzę na to, że taki mam gust :-)))) Pzdr. LOKI (...et le sang coule entre ses cuisses...) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-27 02:15:34 |
no dres- no stres Generalnie racja... ale z drugiej strony metale mają o wiele mniejsze powinowactwo do cudzych komórek niż dresy :-P W bójki też wdają się rzadziej... A poza tym w subkulturze metalowej można spotkać trochę jednostek wybijających się poziomem (np. mnie :-P )... wśród dresiarzy raczej nie... Pzdr. LOKI (Formica sanguinea) |
|
ULF [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-30 17:01:05 |
wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat Cóż,myśle,że każdy,bez względu kim jest,jest wyjątkowy...Nie ma przecież dwojga takich samych ludzi,nawet podobni do siebie bardzo sie różnią... To nie zależy od tematu rozmów,zawartości głowy....Po prostu-każdy z nas,czy chce,czy nie,jest wyjątkowy. |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-30 14:40:04 |
wyjatkowosc > a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat różnica jest niezbyt duża. |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 21:42:24 |
wyjatkowosc - gdzie? > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat Jest to klasyczny przykład rozumowania które może prowadzić do rozdymania sobie ego ponad wszelką miare i sens,. Każdy osobnik grupuje sie ku podobnym sobie co nie znaczy że jest hmmm moja racja jest lepsiejsia i prawdziwsza niż twoja racja. Każdy jest gwiazdą na własnym torze. Różnimy sie jedynie siłablasku i torami lotu;P Hakuna matata |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-26 21:57:51 |
Wyjatkowosc > zastanawiam sie czasami czy to ze wyznaje w pewnym stopniu radykalne > poglady w porownaniu do wiekszosci ludzi czyni mnie kims wyjatkowym a > wrecz w pewnym stopniu ''wyzszym'' od wielu innych ludzi'' Co tzn, że mam prawo czuć się lepszym. Lepszy, np w slalaomie gigancie- normą miary czas, czy własne wyobrażenie o sobie, które najlepiej komuś sprzedać. Radykalne poglądy odniósł bym do świadomości i poziomu samowiedzy, czyli poznannia siebie. I jako lepszy psycholog jestem lepszy, czemu? A tylko dlatego, że mam władzę, więc lepszy jestem pozycyjnie- jeżeli oczywiście ktoś dba o pozycje. I oczywiście do momentu, aż nie natrafię na lepszego psychologa. > czy uwazacie ze > nasza obecnosc w tym miejcu, rozmowa na tematy wazniejsze i bardziej > dojrzalsze niz np kto strzelil ostatnia bramke w meczu ligowym, czy > prszez to mozemy czuc sie od nich wieksi silniejsi mocniejsi itp. czy mamy > do tego prawo...a moze jestesmy identyczni co sadzicie na ten temat Sądze, że metabolizm informacyjny zdobyty tutaj pozwala mi sprawić, w pewnych dyskusjach> bo o tym mowa, że ktoś może w pewnych tematach poczuć się gorszy, głupszy. Dla wizjonera, który nakłania do swego spojrzenia na pewien aspekt życia czy śmierci, przekonanie kogoś dodaje mi powiedzmy punkt woli. Celowość tu zawarta: mam poglądy by móc poczuć się lepszym, wyjątkowym. Czuj się wyjątkowy, odpowiadam. Pozdrawiam M |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















