| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 21:11:38 |
sataniści spod znaku 665 Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. Sataniści boją sie, wstydzą sie pokazywania swojej odrębności moralno-swiatopoglądowej. Tutaj doktryna satanizmu jest zagłaskiwana, sataniści są zaś głaskani i czesani tak by wyglądali na grzecznych chłopczyków i grzeczne dziewczynki, tylko o troche róznym poglądzie na świat, na moralność, na głupich ludzi. Ogranicza się wspaniałą siłe rewolucji (sorry:P) moralnej, buntu, zerwania z moralnym porządkiem narzuconym badź co bądź przez xiaństwo, przez kulture, przez popkulture i przez stereootypy. Tłumi sie to, co było punktem wyjścia dla rozwoju satanizmu - krytyke chrześcijańskiego modelu życia czy właściwie wegetacji. Kiedyś mówiło sie, sataniści są inni, rózni, odmienni, teraz mówi sie, że sataniści są tylko troche inni, tylko troche rózni i że są tylko troszeczke odmienni od reszty ludzi. Czego sie kurwa boicie cioty?? Komu chcesie sie przypodobać? Myślicie, że to polepszy wizerunek satanisty? Nie, nie polepszy. Długofalowe działania nie muszą być tak obrzydliwie spolegliwe!! Satanizm, w pełni, ze szczególną siłą i ze szczególną starannością zwrywa w zasadzie (!) z tylko jednym punktem współczesnej kultury - z moralnością chrześcijańską, jednakże dlatego, że na tej właśnie moralności opiera się bezpośrednio lub pośrednio, praktycznie wszytsko inne co nas otacza, skutki tego zerwania odczuwalne są de facto we wszystkch dziedzinach które świadczą o naszym jestectwie i treści egzystencji w społeczeństwie. Starając sie zagłaskać na śmierć dalsze konsekwencje podstawowych myśli satanizmu kręcących sie w okól takich pojęć jak zaspokojenie, wolność moralna, egoizm, egocentryzm czy wolnomyślicielstwo, zagłaskujecie to co odróznia satanistów od reszty szarej masy społeczeństwa. Sądze, że robicie to raczej nieswiadomie, ale konsekwętnie brniecie w gówno. Zwróccie na to uwage. Przystańcie na chwile i popatrzcie. Zasada dbaia o drobry wizerunek strony przenosi sie coraz wyżej w hierarchi wartości, strącając w dół tym samym takie wartości, które stanowią o wspólczesnym satanizmie i o jego korzeniach wywodzących sie z myśli Laweja. Panoszą sie ludzie którzy najbardziej egoistyczno satanistyczne wartości mają gdzies głeboko ukryte, być moze nawet mają je aż w dupie, czyli bardzo głeboko. Na satanistycznym portalu katolik rozpowszechniający swoje "ewngelie prawdy" jest święta krową, czuć sie może jak bramkarz w polu karnym, jest nietykalny. Zapominacie chyba Szanowni Panie i Panowie, że satanizm właśnie wywodzi sie z krytyki chrześcijaństwa, z krytyki moralności chrześcijańskiej, jakkolwiek by to prymitywnie i dziecinnie nie brzmiało. Lekcewarzycie chyba impuls, który poczuł nasz pra pra pra dziadek idąc z maczugą przez pole do jaskini. Dochodząc do owej jasknini cos go nagle Oświeciło, przejżał na oczy, stanął i wykrzyknął: "wy stadne skurwysyny, pocałujcie Mnie w dupe!" i odszedł. Teraz zmienia się ta legende, mówi sie bowiem, że nie odszedł tylko poszedł, i to tylko na chwile. Zygliwe to jest. Zbyt ortodoksyjne stanowisko jest tak samo niestrawne jak zbyt delikatne. Wyważcie sie tak jak kiedyś byliście wyważeni. Pozwole powtórzyć sobie puente: "Długofalowe działania nie muszą być tak obrzydliwie spolegliwe" Zresztą, to wasza sprawa, nie MOja ;). Możesz to Kvik nazwac Wilekim Marudzeniem, ale to nie jest marudzenie. To po prostu zdanie odrębne-opinia satanisty. pzdr cmok |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 11:02:29 |
Om Mani Peme Hung;P Jakem buddyjski okultysta;)))) Satanizm mi... może lizać stopy, a jego bełkotliwi (nie ty, tylko podwórkowi 'codzienni' szatanuchy metaluchy) stanowia dla mnie ciągłe żródło pernamentnej uciechy I każdą napotkaną gotkę ładną polegnę ale wyprowadzę ku krainom kolorowych ubrań brzydkie moga zostac mroczne;] tralalala nie jestem na tyle joginem by zagladać sobie w pupe ale watpie by szatan tam siedzial nie zmieściłby sie;] jestem wąskodupcy chlopczyk;P |
|
Grrr [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 12:19:36 |
Om Mani Peme Hung;P > Jakem buddyjski okultysta;)))) Brzmi raczej śmiesznie, ale dla mnie możesz nazywać się jak chcesz. > > Satanizm mi... może lizać stopy, a jego bełkotliwi (nie ty, tylko > podwórkowi 'codzienni' szatanuchy metaluchy) stanowia dla mnie ciągłe > żródło pernamentnej uciechy Cóż, uciechy... Należy wykazać nieco tolerancji. Ja lubię metal i ubieram się stosownie do tego, bo mnie kręci taki styl. A satanistą w zasadzie nie jestem. W każdym razie nie w wydaniu La Veya. Raczej czczę siebie jako uosobienie boga\szatana. Ja bym Ciebie nie wyśmiał za kolorowy strój ani za tego "buddyjskiego okultystę" dlaczego więc chciałbyś wyśmiewać moje osobiste upodobania? Osobiście sądzę, że upodobanie do określonego rodzaju muzyki i stroju wynika w dużym stopniu z uwarunkowań genetycznych. > > I każdą napotkaną gotkę ładną polegnę ale wyprowadzę ku krainom kolorowych > ubrań > brzydkie moga zostac mroczne;] Za to masz u mnie duuuży minus. Bardzo bardzo duży. Ja kocham mrok i gotycko ubrane kobiety. Lubię pieszczochy, obroże, czarne włosy, czarne paznokcie. Pobielone pudrem twarze. Metalowe kolce i ćwieki. To mój wybór. Wyprowadzaj kobiety na których szczerze Ci zależy a nie tylko dlatego że są ładne. Czyniąc inaczej postępujesz złośliwie i niegodnie. > nie zmieściłby sie;] > jestem wąskodupcy chlopczyk;P Aż tak wąski? A ilu diabłów może tańczyć na łebku od szpilki? |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 22:17:03 |
Om Mani Peme Hung;P > Osobiście sądzę, że upodobanie do określonego rodzaju > muzyki i stroju wynika w dużym stopniu z uwarunkowań genetycznych. Zonk. To, co wchłoniesz ze świata, gdyś dziecięciem jeszcze oraz później, gdy dojrzewasz. Genetyczne są jedynie bardzo ogólne skłonności. Twoje preferencje to wspaniała zabawa dla psychologa głębi grającego z psychologiem społecznym :). > Za to masz u mnie duuuży minus. Bardzo bardzo duży. Ja kocham mrok i > gotycko ubrane kobiety. Lubię pieszczochy, obroże, czarne włosy, czarne > paznokcie. Pobielone pudrem twarze. Metalowe kolce i ćwieki. To mój > wybór. przebijanie penisa gratis howgh. |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 13:00:10 |
Om Mani Peme Hung;P Jestem z natury wesołym człeczynka, niezaleznie czy mam akurat humor na czarne ubranie i przymieżanie obroży kostrzewskiej hyh czy chodzenie na żarówowo żółto... Nie nabijam sie z nikogo poto by kogoś pognebic czy zgnoic, nie ejst mi to do niczego potrzebne, po prostu sie ciesze żyję przekraczam jak kto.ś lubi siedziec na czarno smecic i dołowac sie NON STOP i wyglądać niezdrowo to jego problem;] Radujmy się;] Jakkolwiek to zwiąc.... napady na mrocznogotyckie klimaty mam czasami, ale wyłącznie w celach konkretnego wrażenia i podniety estetycznej..... do kibla w szatach ceremonialnych nie chodze;]]]] Buziaki P.S. To musze miec niezle diabelską florę w okręznicy.... ;] |
|
Grrr [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 13:39:44 |
Om Mani Peme Hung;P > Jestem z natury wesołym człeczynka, niezaleznie czy mam akurat humor na > czarne ubranie i przymieżanie obroży kostrzewskiej hyh czy chodzenie na > żarówowo żółto... > > Nie nabijam sie z nikogo poto by kogoś pognebic czy zgnoic, nie ejst mi to > do niczego potrzebne, po prostu sie ciesze żyję przekraczam jak kto.ś lubi > siedziec na czarno smecic i dołowac sie NON STOP i wyglądać niezdrowo to > jego problem;] > > Radujmy się;] > > Jakkolwiek to zwiąc.... napady na mrocznogotyckie klimaty mam czasami, ale > wyłącznie w celach konkretnego wrażenia i podniety estetycznej..... do > kibla w szatach ceremonialnych nie chodze;]]]] > > Buziaki > > P.S. To musze miec niezle diabelską florę w okręznicy.... ;] No to OK, w zasadzie rozumiem. Tylko tych ładnych gotek nie deprawuj kolorowymi ciuszkami ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 09:18:05 |
Mała dygresja. ARMAND! Sprowadzasz gothki na złą drogę? Jak możesz... pomroczna panna jest podniecająca jak jest... hum... no tego - pomroczna. :-P EOT (ewentualnie odp. na priva, bo nam czat wyjdzie) Pzdr. LOKI |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-09-14 13:13:08 |
Om Mani Peme Hung;P > tralalala nie jestem na tyle joginem by zagladać sobie w pupe ale watpie > by szatan tam siedzial A jestes pewien? Moze masz ochote na mala inicjacje XI*? :)) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 22:09:48 |
sataniści spod znaku 69 Wybiorę miłość ponad nienawiśc. Wybiorę budowania ponad bunt i zaprzeczanie. Wiem, że bunt, złość, frustracja, krzyk, herezja i siła sprzeciwu są potrzebne. Są potrzebne, nie stanowią treści. Ups, chyba jestem niesatanistyczny. Co niesie dla mnie Satanizm? Aktywność, co co niesie aktywność to już inna bajka.... :) A przejmowanie się innymi Satanistami niż my to jeszcze inna bajka. Każdy tapla się we własnym błocie. |
|
Tweet [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 12:38:29 |
sataniści spod znaku 69 > A przejmowanie się innymi Satanistami niż my to jeszcze inna bajka. Każdy > tapla się we własnym błocie. Jeżeli jesteś panem swego świata ,jesteś odpowiedzialny za swoje otoczenie .. wiec jak możesz się nieprzejmować czymś co sam tworzysz ? |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 12:56:58 |
scholastyczna logika > Jeżeli jesteś panem swego świata ,jesteś odpowiedzialny za swoje otoczenie > .. wiec jak możesz się nieprzejmować czymś co sam tworzysz ? Jako twórca swego otoczenia i animator tegoż Forum muszę, niestety, przyznać Ci całkowitą rację i przejąć pełną odpowiedzialność za jego użytkowników. Właśnie zacząłem się przejmować :] Proponuję, by każdy "pan swego losu" uczynił to samo względem innych, stworzymi Wspaniałą_Republikę_Przejmujących_Się_Innymi_Z_Poczucia_Odpowiedzialności_Za_Otoczenie (pod wiele mówiącym skrótem; WRPSIZPOZO) :))))) Każdy jest odpowiedzialny za swoje otoczenie, z wyjątkami dla dzieci i niepełnosprawnych umysłowo. Otoczenie nie jest jednak tożsame z ludźmi je tworzącymi. Tego już nie zauważyłaś. Jestem odpowiedzialny za siebie i nikogo więcej. Tako rzecze człek odpowiedzialny ;). Jako, że Sataniści raczej nieczęsto są dziećmi lub niepełnosprawnymi umysłowo, a w szczególności moimi, nie czuję się za nich odpowiedzialny, słonko :) P.S. Wiem, że bardzo chciałaś skorzystać z kvikowej formy odpowiedzi, ale powinnaś to jeszcze potrenować. Best regards Howgh! 69! |
|
Tweet [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 15:31:15 |
Mężczyzno - puchu marny !!!! > Jako twórca swego otoczenia i animator tegoż Forum muszę, niestety, > przyznać Ci całkowitą rację Nie sądziłam,że przyznawanie komuś racji jest musem koniecznym , w dodatku nieprzyjemnym ,to jakaś maniera malkomenta ?(kierując się uzytym przez Ciebie wtrąceniem - "niestety")Poza tym to takie jakieś antyprogresowe i antyasertywne ,inwazyjne nastawienie - przeniesienie* Prawda nie przybiera wartości i nie dziedziczy własciwości "ust" z których została wypowiedziana, tak wiec kąsliwe kasłanie zostawmy na "przy okazji". > Każdy jest odpowiedzialny za swoje otoczenie, z wyjątkami dla dzieci i > niepełnosprawnych umysłowo. Otoczenie nie jest jednak tożsame z ludźmi je > tworzącymi. Tego już nie zauważyłaś. A Ty nie zauwazyłeś tego , iż otoczenie,miejsce w którym sie znajdujemy wiele mówi o nas (zasada racji ostatecznej; nic nie dzieje sie bez przyczyny ;człowiek uwiazany jest w swoich rzeczywistych wymiarach , które są tozsame z jego możliwościami na chwile obecną) ,wiezienia,klasztory,domy publiczne etc. owe przytoczone miejsca swiadcza o przynalezności do jakies grupy społecznej... owszem biorę pod uwagę wyjątki od reguły ,np: wiezien mógł byc uznany za winnego mimo iz nie dokonał zadnego karygodnego czynu ,dziwka nie znalazła innego sposobu na zdobycie pieniedzy ,a zakonnica nie przemyslała dostatecznie swojej decyzji ACZKOLWIEK to są wyjatki pojedyncze i nie stanowia one fundamentu miejsc okolicznościowych . > Jestem odpowiedzialny za siebie i nikogo więcej. Tako rzecze człek > odpowiedzialny ;). Taka postawa jest najbezpieczniejszą pozycją i najbardziej tchórzliwą ,umywanie rąk i konformistyczne podejscie do świata .. tylko suche fakty stanowią o człowieku i jego odpowiedzialności wobec otoczenia .Indywidualne postrzeganie siebie , niedopuszczanie oceny z zewnatrz moze stworzyc szereg fikcji ,a kazda iluzja jest ulotna ,zmieniana przez przerózne sytuacje zyciowe,prowadząca do niestabilności zycia i korozyjnego braku spokoju wewnetrznego.Odpowiedzialnośc tylko za siebie jest konstruowaniem zamczyska na Galaktyce Nicość na oportunistycznym grzeskim gruncie,otoczonym fosą cynizmu i do tego wsparta obronnym murem nieuświadomionego konformizmu.Jądrem odpowiedzialności są cechy i skłonności ,które tkwia w naszych przekonaniach .. wszystko jest sztuką rzeczowego podejscia do sprawy , nie nalegam ,aby przyjmowaj jarzmie odpowiedzialnosci jezusowego meczeństwa,ale chce ,aby moje zycie było wewnetrznie spójne i abym wiedziała,że postepowanie nie jest rozpierdołem i wylegiem nic nieznaczacego pędu absurdu egzystencji. > P.S. Wiem, że bardzo chciałaś skorzystać z kvikowej formy odpowiedzi, ale > powinnaś to jeszcze potrenować. "Rzecz słuszną nalezy powtarzać i kilka razy " > Best regards Ja Tobie,jak Ty mi ... PS. Nie mów do mnie słonko ... nie lubię takich trywialnych maxymalnie skomercjalizowanych ,mdlących słownych pieszczotek,które świadczą o ewidentnym braku wyobrazni nadawcy ... *Przeniesienie - gdy powiemy coś zgoła niewinnego , a otrzymujemy odpowiedz o negatywnym zabarwieniu emocjonalnym, lub sarkastycznym(jak to było w Twoim przypadku) Uskrzydlona z rózkami i kopytkami :-* ~ |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 16:21:17 |
Kobieto bez polotu! hehehe, naprawde nie dostrzeglas w tym wszystkim agrestowej dyskordii? Kosa Jesienna kobieta Nadaha |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 18:19:02 |
Divko! Ty piżu rozchlastany Wiesz, kiedyś sądziłem, że najprawdopodobniej nie rozumiesz tego, co piszesz. Dziś jest inaczej. Dziś jestem tego pewien :) Tak czy inaczej wprawiasz mnie w dobry nastrój swoimi wypowiedziami. > > Jestem odpowiedzialny za siebie i nikogo więcej. Tako rzecze człek > > odpowiedzialny ;). > Taka postawa jest najbezpieczniejszą pozycją i najbardziej tchórzliwą <ciach> Wiadać, że Twoje zrozumienie Satanizmu, czy choćby samej odpowiedzialności za siebie jest zerowe. Jestem na tyle odważny by być odpowiedzialny za siebie i tylko siebie. A Ty? > > P.S. Wiem, że bardzo chciałaś skorzystać z kvikowej formy odpowiedzi, > ale > > powinnaś to jeszcze potrenować. > "Rzecz słuszną nalezy powtarzać i kilka razy " Tak, jeśli rozumie się wartość kvikowej "rzeczy słusznej". Użyłaś mądrych skądinąd słów z iście scholastyczną logiką, nie rozumiejąc tego, z czym chciałaś polemizować. To jużpoważny błąd. Ale, uczymy się na błędach przecież :) A tak bajdełejem przytłączająca większość twoich postów jest iście scholastyczna :) Bez urazy. > PS. Nie mów do mnie słonko ... nie lubię takich trywialnych maxymalnie > skomercjalizowanych ,mdlących słownych pieszczotek,które świadczą o > ewidentnym braku wyobrazni nadawcy ... Uhm. wyobraźnia mówisz? ok, różowiutki kawaii króliczku z oklapniętym uszkiem Best wishes from da Beast ov Caer Banogg! |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 00:28:36 |
Mężczyzno - puchu marny !!!! > Prawda nie przybiera wartości i nie dziedziczy własciwości "ust" z których > została wypowiedziana, tak wiec kąsliwe kasłanie zostawmy na "przy > okazji". prawda! Prawda jest wartością samą w sobie! > A Ty nie zauwazyłeś tego , iż otoczenie,miejsce w którym sie znajdujemy > wiele mówi o nas (zasada racji ostatecznej; nic nie dzieje sie bez > przyczyny ;człowiek uwiazany jest w swoich rzeczywistych wymiarach , > które są tozsame z jego możliwościami na chwile obecną) > ,wiezienia,klasztory,domy publiczne etc. owe przytoczone miejsca swiadcza > o przynalezności do jakies grupy społecznej... owszem biorę pod uwagę > wyjątki od reguły ,np: wiezien mógł byc uznany za winnego mimo iz nie > dokonał zadnego karygodnego czynu ,dziwka nie znalazła innego sposobu na > zdobycie pieniedzy ,a zakonnica nie przemyslała dostatecznie swojej > decyzji ACZKOLWIEK to są wyjatki pojedyncze i nie stanowia one fundamentu > miejsc okolicznościowych . Ooj! Tweety! Nie wydaje Ci się, że kapkę pojechałaś za daleko;-) > Taka postawa jest najbezpieczniejszą pozycją i najbardziej tchórzliwą > ,umywanie rąk i konformistyczne podejscie do świata Gdyby KAŻDY był odpowiedzialny za siebie, nie byłoby stresu związanego z pilnowaniem się nawzajem;) Odpowiedzialność za samego siebie nie jest tchórzostwem, ani konformizmem- jest wielce wartościową postawą... Kanarki na śniadanie, obiad, kolację;) pozdr |
|
Tweet [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 15:23:01 |
Szatany.. wy! tfeeeeeeeeee > Ooj! Tweety! Nie wydaje Ci się, że kapkę pojechałaś za daleko;-) Jak już to TweeT bez "y" :) odpowiadam na pytanie : nie :) > Gdyby KAŻDY był odpowiedzialny za siebie, nie byłoby stresu związanego z > pilnowaniem się nawzajem;) Odpowiedzialność za samego siebie nie jest > tchórzostwem, ani konformizmem- jest wielce wartościową postawą... Sądze,że zaszły drobne nieścisłości....OWSZEM, sadze,że odpowiedzialność jest jedną z nadrzednych wartości ALE musisz byc odpowiedzialny ,za to , co tworzysz wokół siebie*..jezeli twoje sobkostwo ograniczysz do pływania po powierzchni ignorancji na zewnetrzne elementy kształtujące Ciebie,(bo stanowiace partnerów współistnienia)staniesz się przykładowym płodem subiektywnej mierności :) *odpowiedzialnośc za otoczenie w moim mniemaniu to ogół czynników prowadzących do udoskonalania mego środowiska, a nie matkowanie,badz zaborczo-zastępcze podejmowanie decyzji :) Chce być dobrym człowiekiem,a nie złym :-P hehehehehehehe > Kanarki na śniadanie, obiad, kolację;) ooo .... shit kolejny fan mojego ciałka ..sorki mały,ale jest kolejka do "pożarcia Tweeciątka" |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 20:29:55 |
Szatany.. wy! tfeeeeeeeeee > Sądze,że zaszły drobne nieścisłości....OWSZEM, sadze,że odpowiedzialność > jest jedną z nadrzednych wartości ALE musisz byc odpowiedzialny ,za to , > co tworzysz wokół siebie*..jezeli twoje sobkostwo ograniczysz do pływania > po powierzchni ignorancji na zewnetrzne elementy kształtujące Ciebie,(bo > stanowiace partnerów współistnienia)staniesz się przykładowym płodem > subiektywnej mierności :) > > > *odpowiedzialnośc za otoczenie w moim mniemaniu to ogół czynników > prowadzących do udoskonalania mego środowiska, a nie matkowanie,badz > zaborczo-zastępcze podejmowanie decyzji :) > Chce być dobrym człowiekiem,a nie złym :-P hehehehehehehe Dobra! Przy takim ujęciu da się dojść do konsensusu:) Należy udoskonalać swoje środowisko tak, aby było za siebie odpowiedzialne i nie truło dupy, wymagając matkowania/ojcowania i podejmowania za nie decyzji;)))) > > Kanarki na śniadanie, obiad, kolację;) > ooo .... shit kolejny fan mojego ciałka ..sorki mały,ale jest kolejka do > "pożarcia Tweeciątka" TweeT:) Jak już mówiłem na Szacie: do towarzystwa ew.;)))))) pozdr |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-09-13 12:45:47 |
sataniści spod znaku 665 uhm. > Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na > satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. > Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. jak nie wiesz, po co piszesz? to niepowazne. > Sataniści > boją sie, wstydzą sie pokazywania swojej odrębności > moralno-swiatopoglądowej. czy zdanie: "Czas najwyzszy zdechnac nasz kochany papiezyku, sikajacy pod siebie!" swiadczy o odrebnosci moralno-swiatopogladowej, czy raczej o byciu prymitywnym debilem? > Tutaj doktryna satanizmu jest zagłaskiwana, ktora? jest jakas doktryna nakazujaca bluzganie? > sataniści są zaś głaskani i czesani tak by wyglądali na grzecznych > chłopczyków i grzeczne dziewczynki, tylko o troche róznym poglądzie na > świat, na moralność, na głupich ludzi. ja podziwiam sztuke walki mieczem. podziwiam subtelnosc. finezje. sztacheta przypierdolic potrafi kazdy cham. > Ogranicza się wspaniałą siłe > rewolucji (sorry:P) moralnej, buntu, zerwania z moralnym porządkiem > narzuconym badź co bądź przez xiaństwo, przez kulture, przez popkulture i > przez stereootypy. wspaniala sila rewolucji? "tera, kurwa, my"? > Tłumi sie to, co było punktem wyjścia dla rozwoju > satanizmu - krytyke chrześcijańskiego modelu życia czy właściwie > wegetacji. sorry, ale bluzganie nie jest krytyka. NIE JEST KRYTYKA. jest co najwyzej zalosnym skomleniem dziecka, ktore nie ma lizaka. > Kiedyś mówiło sie, sataniści są inni, rózni, odmienni, teraz > mówi sie, że sataniści są tylko troche inni, tylko troche rózni i że są > tylko troszeczke odmienni od reszty ludzi. w ktorym miejscu jestes tak bardzo odmienny? > Czego sie kurwa boicie cioty?? czego TY sie boisz, ze krzyczysz? > Komu chcesie sie przypodobać? Myślicie, że to polepszy wizerunek > satanisty? Nie, nie polepszy. a to skad wziales? malo razy podkreslalem, ze ostatnie na czym mi zalezy to zmiana spolecznego wizerunku? > Długofalowe działania nie muszą być tak > obrzydliwie spolegliwe!! rozumiem, ze zabraniali Ci w dziecinstwie uzywania brzydkich wyrazow i teraz w ramach buntu protestujesz przeciw takiej postawie tutaj. ale to nie jest tak. > Satanizm, w pełni, ze szczególną siłą i ze szczególną starannością zwrywa > w zasadzie (!) z tylko jednym punktem współczesnej kultury - z moralnością > chrześcijańską, jednakże dlatego, że na tej właśnie moralności opiera się > bezpośrednio lub pośrednio, praktycznie wszytsko inne co nas otacza, > skutki tego zerwania odczuwalne są de facto we wszystkch dziedzinach które > świadczą o naszym jestectwie i treści egzystencji w społeczeństwie. > Starając sie zagłaskać na śmierć dalsze konsekwencje podstawowych myśli > satanizmu kręcących sie w okól takich pojęć jak zaspokojenie, wolność > moralna, egoizm, egocentryzm czy wolnomyślicielstwo, zagłaskujecie to co > odróznia satanistów od reszty szarej masy społeczeństwa. kpisz, czy o droge pytasz? wszystkie wymienione cechy widzialem (zbiorowo lub pojedynczo) u ludzi, ktorzy satanistami sie nijak nie nazywali. nic wspolnego z zadna religia nie mieli. > Sądze, że robicie to raczej nieswiadomie, ale konsekwętnie brniecie w > gówno. Zwróccie na to uwage. Przystańcie na chwile i popatrzcie. ja jestem w stanie wykonywac wiecej niz jedna czynnosc na raz. w sensie: zastanawiam sie na biezaco. > Zasada dbaia o drobry wizerunek strony przenosi sie coraz wyżej w > hierarchi wartości, niestety. hierarchia sie nie zmienia. zmienia sie poziom wypowiedzi. > strącając w dół tym samym takie wartości, które > stanowią o wspólczesnym satanizmie i o jego korzeniach wywodzących sie z > myśli Laweja. Panoszą sie ludzie którzy najbardziej egoistyczno > satanistyczne wartości mają gdzies głeboko ukryte, być moze nawet mają je > aż w dupie, czyli bardzo głeboko. indywidualizm, tak? i egoizm? no to chyba powinienes podziwiac nasz niewzruszona linie dzialania, a nie wybrzydzac, ze nie przychylamy sie do Twojej? powiem po prostu, ze odmawiam identyfikowania sie z ludzmi, wyznaniem, GRUPA, ktora nawet nie potrafi sie zdobyc na krytyke innej grupy, konstruktywna krytyke, na poziomie. > Na satanistycznym portalu katolik > rozpowszechniający swoje "ewngelie prawdy" jest święta krową, czuć sie > może jak bramkarz w polu karnym, jest nietykalny. bo nikt go nie jest w stanie pokonac w rozmowie? jak mowilem - ludzi inteligentnych stac na zwyciezenie w rozmowie. sztacheta.. itd. > Zapominacie chyba > Szanowni Panie i Panowie, że satanizm właśnie wywodzi sie z krytyki > chrześcijaństwa, z krytyki moralności chrześcijańskiej, jakkolwiek by to > prymitywnie i dziecinnie nie brzmiało. nie brzmi - realizacja natomiast jest z reguly zalosnie dziecinna. nawet mnie jest czasem glupio, ze uzywam tej samej etykietki co jakis baran spod budki z piwem, z IQ rzedu temperatury pokojowej, ktory rowna chrzescijanstwo z rydzykiem. glupota mnie obrzydza. ja sie czuje elita i z ludem bratac sie nie zamierzam. > Lekcewarzycie chyba impuls, który > poczuł nasz pra pra pra dziadek idąc z maczugą przez pole do jaskini. > Dochodząc do owej jasknini cos go nagle Oświeciło, przejżał na oczy, > stanął i wykrzyknął: "wy stadne skurwysyny, pocałujcie Mnie w dupe!" i > odszedł. jestem lepszy. ja moge wykrzyknac "to moja jaskinia, wypierdalac wy stadne skurwysyny!". jakbys nie zauwazyl, realizuje sobie swoj osobisty program i stadne tendencje koncza na pregierzu. standa tendencja to na przyklad bluzganie. > Teraz zmienia się ta legende, mówi sie bowiem, że nie odszedł > tylko poszedł, i to tylko na chwile. Zygliwe to jest. Zbyt ortodoksyjne > stanowisko jest tak samo niestrawne jak zbyt delikatne. Wyważcie sie tak > jak kiedyś byliście wyważeni. Pozwole powtórzyć sobie puente: "Długofalowe > działania nie muszą być tak obrzydliwie spolegliwe" stanowisko jest wywazone. tylko wiecej jest wypowiedzi, ktore stawiaja autora na progu jaskini, a z tylu juz slychac swist rozpedzonej maczugi. > Zresztą, to wasza sprawa, nie MOja ;). Możesz to Kvik nazwac Wilekim > Marudzeniem, ale to nie jest marudzenie. To po prostu zdanie > odrębne-opinia satanisty. co z kolei by sugerowalo, ze jak sa dwaj satanisci, to sa tez dwie opinie.. zeby przypadkiem nie zaszlo podejrzenie, ze uczynili stado. ech. K. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 14:21:24 |
konsekwencji brak jak pisałem wcześniej, ten wątek nie powstał dla polemiki z wami, ale o opinie. Mnie nie biega o to byś Mi tłumaczył o poziomie wypowiedzi - widze jedno: za słowo żyd i głupi katol ląduje sie na pregierzu a za wyrażenia "kutas" czy podobnie delikatne próby obrazania, nie. I to jest chore - macie awersje do krzyczenia na zydów i xian, nawe jesli to krzecznie nie jest wyjatkowo obraźliwe. A to jest juz jebnięte. A zamiast "teraz kurwa my" możesz uzyc skrótu, bo kontekst nie wymaga jego rozwinięcia, zgodnie z Twoją logiką (tu akurat trafną, imho) |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-09-13 18:55:25 |
konsekwencji brak > jak pisałem wcześniej, ten wątek nie powstał dla polemiki z wami, ale o > opinie. Mnie nie biega o to byś Mi tłumaczył o poziomie wypowiedzi - widze > jedno: za słowo żyd i głupi katol ląduje sie na pregierzu a za wyrażenia > "kutas" czy podobnie delikatne próby obrazania, nie. I to jest chore - > macie awersje do krzyczenia na zydów i xian, nawe jesli to krzecznie nie > jest wyjatkowo obraźliwe. A to jest juz jebnięte. hmmm... rozumiem. tylko nie jestem pewien, ale wszyscy tu sa wrazliwi na punkcie katoli. takie mam wrazenie. i kazde stwierdzenie na ich temat jest jakos bardziej widoczne. stwierdzenie i na plus i na minus... owszem, mam awersje, bo kazdy tekst "glupi katol" doklada sie do stereotypu satanisty - jak pisalem, mnie on nie przeszkadza, jesli jest czescia spolecznego przekonanie, natomiast jesli slysze z ust samego satanisty potwierdzenie tego stereotypu - to mnie denerwuje. powiedziec "glupi katol" moze chyba tylko glupi antyklerykal. albo glupi satanista. niekonsekwencja.. byc moze. ale w rozmowie obrazanie siebie nawzajem jest po prostu mniej razace i mniej widoczne. jeszcze jedno - satan zawsze mial byc portalem otwartym na idee, religie, filozofie - portal satanistyczny, ale udowadniajacy, ze satanisci sa ludzmi madrzejszymi niz reszta spoleczenstwa (jestem troche niekonsekwenty, wiem, potwierdzam, zanim mi ktos wytknie) czego nie musialbym sie wstydzic. nie mial byc kolejna wyspa skupiajaca ludzi spod jednego znaku, szczegolnie jesli sensem istnienia takiej grupy mialaby byc walka z jakas inna grupa. mnie interesuje rozwoj, przede wszystkim wlasny.. ale "glupi katol" to nie rozwoj, a wrecz przeciwnie. K. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 21:20:25 |
konsekwencji brak > > jak pisałem wcześniej, ten wątek nie powstał dla polemiki z wami, ale > o > > opinie. Mnie nie biega o to byś Mi tłumaczył o poziomie wypowiedzi - > widze > > jedno: za słowo żyd i głupi katol ląduje sie na pregierzu a za > wyrażenia > > "kutas" czy podobnie delikatne próby obrazania, nie. I to jest chore > - > > macie awersje do krzyczenia na zydów i xian, nawe jesli to krzecznie > nie > > jest wyjatkowo obraźliwe. A to jest juz jebnięte. > > hmmm... rozumiem. tylko nie jestem pewien, ale wszyscy tu sa wrazliwi na > punkcie katoli. takie mam wrazenie. i kazde stwierdzenie na ich temat jest > jakos bardziej widoczne. stwierdzenie i na plus i na minus... > > owszem, mam awersje, bo kazdy tekst "glupi katol" doklada sie do > stereotypu satanisty - jak pisalem, mnie on nie przeszkadza, jesli jest > czescia spolecznego przekonanie, natomiast jesli slysze z ust samego > satanisty potwierdzenie tego stereotypu - to mnie denerwuje. powiedziec > "glupi katol" moze chyba tylko glupi antyklerykal. albo glupi satanista. > > niekonsekwencja.. byc moze. ale w rozmowie obrazanie siebie nawzajem jest > po prostu mniej razace i mniej widoczne. > > jeszcze jedno - satan zawsze mial byc portalem otwartym na idee, religie, > filozofie - portal satanistyczny, ale udowadniajacy, ze satanisci sa > ludzmi madrzejszymi niz reszta spoleczenstwa (jestem troche > niekonsekwenty, wiem, potwierdzam, zanim mi ktos wytknie) czego nie > musialbym sie wstydzic. nie mial byc kolejna wyspa skupiajaca ludzi spod > jednego znaku, szczegolnie jesli sensem istnienia takiej grupy mialaby byc > walka z jakas inna grupa. > > mnie interesuje rozwoj, przede wszystkim wlasny.. ale "glupi katol" to nie > rozwoj, a wrecz przeciwnie. dobra, spoko, ale mam wrazenie ze nie widzisz róznicy miedzy stwierdzeniem "głupi katol" a no "jestes głupi jak wszyscy katole". W tym 1wszym oceniamy głupote człowieka, a "katol" pełni role wzmacniacza :P |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-09-14 00:06:03 |
konsekwencji brak > dobra, spoko, ale mam wrazenie ze nie widzisz róznicy miedzy stwierdzeniem > "głupi katol" a no "jestes głupi jak wszyscy katole". W tym 1wszym > oceniamy głupote człowieka, a "katol" pełni role wzmacniacza :P no i to nie jest dla mnie logiczne :) "katol" to juz stereotyp i nijak sie ma do faktycznej inteligencji osoby obrazanej, ergo dla mnie nie wmacnia. no, chyba ze reprezentuje soba postawe zwana "katolstwem", tylko tacy sie tu akurat nie trafiaja :> K. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 14:58:00 |
konsekwencji brak > za słowo żyd i głupi katol ląduje sie na pregierzu a za wyrażenia > "kutas" czy podobnie delikatne próby obrazania, nie. I to jest chore - > macie awersje do krzyczenia na zydów i xian, nawe jesli to krzecznie nie > jest wyjatkowo obraźliwe. A to jest juz jebnięte. Kto wylecial za nieobrazliwe uzycie slowa zyd na Pregierz? I kto nie wylecial za obrazliwe uzycie slowa "kutas"? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 09:25:20 |
konsekwencji brak > Kto wylecial za nieobrazliwe uzycie slowa zyd na Pregierz? I kto nie > wylecial za obrazliwe uzycie slowa "kutas"? Poczytaj sobie wypowiedzi Nepha - w sprawie tego Kutasa i pokrewnych. A w sprawie Żydów to ja mam osobiste doświadczenie z listopada ubiegłego roku... Pzdr. LOKI PS. Jesteś niekonsekwentna. W jednym wątku wyraźnie mówisz, że sprawiedliwości nie ma i nie będzie, a tu pociskasz kity, że niby jest :-P |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 10:41:44 |
kąsek kwencji > - w sprawie tego Kutasa i pokrewnych. Ja już jestem serio cały zielony :) Ki kutas wodę mąci ? Czy o kutasa przy czapce sarmaty bądź górników w gorączce złota na Allasce myka? Dziwny jest ten świat człowiek człowiekowi wilkiem Przyroda :) mówią zuchy ! Natura! krzyczą Harcerze :> Rycerze mowią dzięki ci Panie za twą czarną zbroję I potykają się z wiatrakami ( uduszę Cię Dulcynea ! :)) Neph Wolf Tribe |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 13:16:48 |
konsekwencji brak > > Kto wylecial za nieobrazliwe uzycie slowa zyd na Pregierz? I kto nie > > > wylecial za obrazliwe uzycie slowa "kutas"? > > Poczytaj sobie wypowiedzi Nepha - w sprawie tego Kutasa i pokrewnych. > A w sprawie Żydów to ja mam osobiste doświadczenie z listopada ubiegłego > roku... Nepha lubie. Juz pisalam. > PS. Jesteś niekonsekwentna. W jednym wątku wyraźnie mówisz, że > sprawiedliwości nie ma i nie będzie, a tu pociskasz kity, że niby jest > :-P Nie wciaskam ze jest, tylko pytam gdzie jej nie ma. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 15:41:13 |
konsekwencji brak > Nepha lubie. Juz pisalam. > [...] > Nie wciaskam ze jest, tylko pytam gdzie jej nie ma. Porównaj dwa powyższe zdania z Twojego posta... wydaje mi się, że na pytanie poniżej znajdziesz odpowiedź w zdaniu powyżej :-P Pzdr. LOKI |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 12:03:07 |
sataniści spod znaku 665 > Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na > satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. > Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, bo niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. Pozdrawiam :-) |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 12:11:28 |
sataniści spod znaku 665 > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, bo > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. Ośmiesz się kiedyś z raz albo dwa to Cie uczyni prawdziwą :) Twoje posty są grzeczniutkie i papierowe często powielają w swojej wymowie coś co już zostało powiedziane. Choć jestes miłą dziewczyną nigdy jeszcze nie zmusiłaś mnie do myślenia. |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 08:10:54 |
sataniści spod znaku 665 > > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, > bo > > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. > > Ośmiesz się kiedyś z raz albo dwa to Cie uczyni prawdziwą :) > Twoje posty są grzeczniutkie i papierowe często powielają w swojej wymowie > coś co już zostało powiedziane. > Choć jestes miłą dziewczyną nigdy jeszcze nie zmusiłaś mnie do myślenia. Pisze to co myślę, i nie patrzę na to czy zostaną odebrane jako "grzeczniutkie i papierowe" bo to mnie nie obchodzi. Po prostu wyrażam swoje zdanie i mi to całkowicie wystarczy. A żeby przeczytać kogoś post chyba nie musisz aż tak bardzo myśleć... |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 11:20:57 |
sataniści spod znaku stop > A żeby przeczytać kogoś post > chyba nie musisz aż tak bardzo myśleć... W zasadzie nikt nie moosi myśleć :) Od myślenia zostaje się myśliwym :)) Od czasu do czasu mogę nawet trzasnąć bezmyślnego posta bo mi nikt za to nie płaci heheheheh Zaraz zaraz, czy aby napewno ? Neph Wolf Tribe |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 14:52:01 |
sataniści spod znaku 665 > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, bo > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. Slone jesli Ci sie nie podoba to czemu tu jeszcze jestes? |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 08:16:53 |
sataniści spod znaku 665 > > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, > bo > > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. > > Slone jesli Ci sie nie podoba to czemu tu jeszcze jestes? A ty? Poczułaś się może urażona ogólnym tematem postu że teraz się czepiasz? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 12:57:08 |
sataniści spod znaku 665 > > > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to > robią, > > bo > > > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. > > > > Slone jesli Ci sie nie podoba to czemu tu jeszcze jestes? > > A ty? Poczułaś się może urażona ogólnym tematem postu że teraz się > czepiasz? Myszko, jestem redaktorka satan.pl a post inicjujacy dotyczy wlasnie satan.pl. Twoj tekst takze. Nie czepiam sie tylko zastanawiam po co tkwisz w takim miejscu jak nasza strona. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 16:54:11 |
sataniści spod znaku 665 > Myszko, jestem redaktorka satan.pl a post inicjujacy dotyczy wlasnie > satan.pl. Twoj tekst takze. Nie czepiam sie tylko zastanawiam po co tkwisz > w takim miejscu jak nasza strona. wiem do czego słuzy mały xyżyk w prawym górnym rogu ekranu, nie musisz przypominac, ok? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 17:11:35 |
sataniści spod znaku krzyzyka > > Myszko, jestem redaktorka satan.pl a post inicjujacy dotyczy wlasnie > > > satan.pl. Twoj tekst takze. Nie czepiam sie tylko zastanawiam po co > tkwisz > > w takim miejscu jak nasza strona. > > wiem do czego słuzy mały xyżyk w prawym górnym rogu ekranu, nie musisz > przypominac, ok? To po co narzekac jak tam mozna kliknac? ps. Ladna kupa. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 17:19:15 |
sataniści spod znaku krzyzyka > > > Myszko, jestem redaktorka satan.pl a post inicjujacy dotyczy > wlasnie > > > > > satan.pl. Twoj tekst takze. Nie czepiam sie tylko zastanawiam po > co > > tkwisz > > > w takim miejscu jak nasza strona. > > > > wiem do czego słuzy mały xyżyk w prawym górnym rogu ekranu, nie > musisz > > przypominac, ok? > > To po co narzekac jak tam mozna kliknac? mylisz motylku narzekanie (marudzeie) ze stawianiem opinii > ps. Ladna kupa. wiem dzieki ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 17:29:30 |
sataniści spod znaku krzyzyka > > To po co narzekac jak tam mozna kliknac? > > mylisz motylku narzekanie (marudzeie) ze stawianiem opinii Czy opinia nazwiesz stwierdzenie ze sie osmieszamy, niepodparte zadnymi przykladami ? > > ps. Ladna kupa. > > wiem dzieki ;) Kvi: A wiesz jak to swiadczy o Tobie? |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 17:10:56 |
sataniści spod znaku 665 Bo jestem ciekawa świata jak każdy tutaj. Wystarczająca odpowiedź, która cię satysfakcjonuje? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 17:13:02 |
sataniści spod znaku 665 > > Bo jestem ciekawa świata jak każdy tutaj. Wystarczająca odpowiedź, która > cię satysfakcjonuje? a moze warto byloby poszukac strony ktora sie nie oszmiesza roznymi tekstami? A moze napiszesz ktorymi satan.pl sie osmiesza? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 17:26:51 |
sataniści spod znaku 665 > > > > Bo jestem ciekawa świata jak każdy tutaj. Wystarczająca odpowiedź, > która > > cię satysfakcjonuje? > > a moze warto byloby poszukac strony ktora sie nie oszmiesza roznymi > tekstami? > > A moze napiszesz ktorymi satan.pl sie osmiesza? potraktuj Kosa tą dyskusje jako wyraz niezadowolenia cześci suerów z prowadzonej polityki :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 17:30:44 |
sataniści spod znaku 665 > > A moze napiszesz ktorymi satan.pl sie osmiesza? > > potraktuj Kosa tą dyskusje jako wyraz niezadowolenia cześci suerów z > prowadzonej polityki :) Ale dlaczego nie podac przykladow? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 17:36:17 |
sataniści spod znaku 665 > > > A moze napiszesz ktorymi satan.pl sie osmiesza? > > > > potraktuj Kosa tą dyskusje jako wyraz niezadowolenia cześci suerów z > > > prowadzonej polityki :) > > Ale dlaczego nie podac przykladow? wiedziałem, ze nie cytasz tylko odpiwiadasz! dla Mnie eot,pzdr |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 19:58:05 |
sataniści spod znaku 665 > > > > Bo jestem ciekawa świata jak każdy tutaj. Wystarczająca odpowiedź, > która > > cię satysfakcjonuje? > > a moze warto byloby poszukac strony ktora sie nie oszmiesza roznymi > tekstami? > > A moze napiszesz ktorymi satan.pl sie osmiesza? Jest mowa w poście o ludziach którzy pisząc teksty starają się komuś przypodobać.Wyraziłam swoje zdanie-niektóre ich teksty nie są na miejscu. Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają się zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko ja. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 20:17:55 |
sataniści spod znaku 665 > Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają się > zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko ja. Ty masz dobrze ze Twoje posty w ogóle puszczają, bo ponoć niektorych ludziów w ogóle nie puszczaja :> |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 21:42:30 |
przyklady > > Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają się > > > zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko ja. > > Ty masz dobrze ze Twoje posty w ogóle puszczają, bo ponoć niektorych > ludziów w ogóle nie puszczaja :> Podaj przyklad czyj krytyczny bez bluzg post zostal nieprzepuszczony? Bo juz mnie wkurza pustoslowie, ktore uprawia corraz wiecej osob. Syp przykladami zeby az nam sie glupio zrobilo... |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 21:53:33 |
przyklady > > > Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają > się > > > > > zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko > ja. > > > > Ty masz dobrze ze Twoje posty w ogóle puszczają, bo ponoć niektorych > > > ludziów w ogóle nie puszczaja :> > > Podaj przyklad czyj krytyczny bez bluzg post zostal nieprzepuszczony? > > Bo juz mnie wkurza pustoslowie, ktore uprawia corraz wiecej osob. > > Syp przykladami zeby az nam sie glupio zrobilo... aaaa..cholera, dam sie sprowokować po 1 - na tle ostatnich wydarzen nie trudno o przykłądy: jeden podałem Kvikowi w TP po 2- exe trafił na pregiez min za uzycie słowa Zyd (nie chce mieć prezydenta żyda, czy jakoś tak) nie chce miec zyda? antysemita! antysemityzm jest ponzej glupoty - pregierz [6] |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 22:48:45 |
przyklady > po 1 - na tle ostatnich wydarzen nie trudno o przykłądy: jeden podałem > Kvikowi w TP > > po 2- exe trafił na pregiez min za uzycie słowa Zyd (nie chce mieć > prezydenta żyda, czy jakoś tak) > > nie chce miec zyda? antysemita! antysemityzm jest ponzej glupoty - > pregierz [6] Jeszcze mi nie jest glupio... A teraz przyklady postow ktore nie zostaly przepuszczone. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 22:57:27 |
przyklady > > po 1 - na tle ostatnich wydarzen nie trudno o przykłądy: jeden > podałem > > Kvikowi w TP > > > > po 2- exe trafił na pregiez min za uzycie słowa Zyd (nie chce mieć > > prezydenta żyda, czy jakoś tak) > > > > nie chce miec zyda? antysemita! antysemityzm jest ponzej glupoty - > > pregierz [6] > > Jeszcze mi nie jest glupio... Twpje poczucie zarzenowania jest MI całkowicie obojetne, ok? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 23:59:25 |
przyklady Chociazby mój z poparciem dla Lectusa za ten wątek..[> |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 21:36:56 |
sataniści spod znaku 665 > Jest mowa w poście o ludziach którzy pisząc teksty starają się komuś > przypodobać.Wyraziłam swoje zdanie-niektóre ich teksty nie są na miejscu. > Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają się > zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko ja. Podaj przyklady. Takie to trudne? |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 16:05:10 |
sataniści spod znaku 665 > > Jest mowa w poście o ludziach którzy pisząc teksty starają się > komuś > > przypodobać.Wyraziłam swoje zdanie-niektóre ich teksty nie są na > miejscu. > > Nie krytykuje przecież strony satan.pl tylko tych którzy starają się > > > zrobić z siebie kogos innego co zresztą stwierdziłam nie tylko ja. > > Podaj przyklady. Takie to trudne? Przykładów jest wiele, wystarczy poszukać. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 16:08:36 |
sataniści spod znaku 665 > > > > Podaj przyklady. Takie to trudne? > > Przykładów jest wiele, wystarczy poszukać. Nudna jestes. Napisalas ze sie osmieszamy pewnymi tekstami, to podaj linki do tychze. |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 15:04:01 |
sataniści spod znaku 665 > > > > > > > Podaj przyklady. Takie to trudne? > > > > Przykładów jest wiele, wystarczy poszukać. > > Nudna jestes. > > Napisalas ze sie osmieszamy pewnymi tekstami, to podaj linki do tychze. Błąd. Napisałam że niektóre osoby się ośmieszają starając się udowodnić że są kims innym. To akurat nie było skierowane do ciebie. |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 20:26:07 |
sataniści spod znaku 665 > Napisałam że niektóre osoby się ośmieszają starając się udowodnić > że są kims innym. To akurat nie było skierowane do ciebie. Do kogo? |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-09-15 16:17:17 |
sataniści spod znaku 665 > Przykładów jest wiele, wystarczy poszukać. No więc czekamy. W |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-09-14 00:23:55 |
sataniści spod znaku 665 > Brawo! trafione w sedno! Zastanawiam się tylko na co oni to robią, bo > niektórymi tekstami tylko się ośmieszają. ja tu mieszkam. a Ty? K. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 02:04:56 |
sataniści spod znaku 665 > ja tu mieszkam. a Ty? > > K. Ja nie, ale bywam co chwila...:) Czy fakt, że nie jestem moderatorem oznacza, iż nie mam prawa ponarzekać? Tak sobie myślę, że z tą polityczną poprawnością to jest różnie, ale mogłoby jej w ogóle nie być... Jako pełnoprawny USER mówię: KIJ WAM W OKO!!! To nie nasza strona, tylko redakcji... NIe podoba się, to wypad!! pozdr |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 11:58:40 |
sataniści spod znaku 665 > Jako pełnoprawny USER mówię: KIJ WAM W OKO!!! Zaden pelnoprawny jestes, nikt tu nie ma pelnych praw. > To nie nasza strona, tylko redakcji... > NIe podoba się, to wypad!! Nie wierzgaj nogami jak Cie nikt nie pier****. Za lizanie dupy nie dostaniesz cukierka. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:19:44 |
sataniści spod znaku 665 > Zaden pelnoprawny jestes, nikt tu nie ma pelnych praw. pełnoprawny USER!!! To nie oznacza posiadania pełnych praw do zawartości;) > Nie wierzgaj nogami jak Cie nikt nie pier****. Za lizanie dupy nie > dostaniesz cukierka. Tu żeś mnie zabiła:) Bynajmniej nie o lizanie dupy mi chodziło, bo nie przepadam za tą czynnością, a o stwierdzenie podstawowego faktu! Autorzy każdej strony mają prawo do kształtowania jej wizerunku, a ty, jako pełnoprawny user masz prawo korzystać z Ich strony, lub znaleźć sobie inną, jeśli ta Ci nie odpowiada. I tyle:) pozdr |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:26:42 |
sataniści spod znaku 665 Za kulture dostajesz kulture za chamstwo chamstwo. Pisz jasno to nie bede Cie zabijac :) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:36:45 |
sataniści spod znaku 665 > Za kulture dostajesz kulture za chamstwo chamstwo. Pisz jasno to nie bede > Cie zabijac :) Mea culpa! Nawalony byłem trochę, więc nie do końca jasne to było;) pozdr |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:27:57 |
sataniści spod znaku 665 > Bynajmniej nie o lizanie dupy mi chodziło, bo nie > przepadam za tą czynnością, jak mozna nie lubiec lizania dupy?? a macac lubisz? :))) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:39:02 |
sataniści spod znaku 665 > jak mozna nie lubiec lizania dupy?? a macac lubisz? :))) Metaforycznie nie lubię dupolizania, w praktyce to baardzo miła czynność:) Macać wprost uwielbiam:))) pozdr |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-09-16 20:09:46 |
sataniści spod znaku 665 Pomyslalem, ze wypowiem sie i ja:) Ale poniewaz zrobilem to juz w odpowiedzi na watek Kosy http://www.satan.pl/3forum/4/2/57678/58177 nie bede sie powtarzal. Dodam tylko od siebie, ze nie widze niczego zlego w tepieniu idiotyzmu, jaki sie tu pojawil. Krytyka, czyli "analiza i ocena wartosci (dobrych i zlych stron)" koniecznie poparta ARGUMENTAMI - jest ok i nikt jej tu nie tepi. To co zaprezentowal np. pawelak, to zwyczajny primitywizm. Bezsensowne rzucanie blotem, ktore do niczego dobrego nie prowadzi. Bunt nie polega przeciez na biciu innych lopatka po glowie (no, moze w okresie dziecinstwa;) pozdr. |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-09-13 22:26:13 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > Ogranicza się wspaniałą siłe > rewolucji (sorry:P) moralnej, buntu, zerwania z moralnym porządkiem > narzuconym badź co bądź przez xiaństwo, przez kulture, przez popkulture i > przez stereootypy. Tłumi sie to, co było punktem wyjścia dla rozwoju > satanizmu - krytyke chrześcijańskiego modelu życia czy właściwie > wegetacji. Kiedyś mówiło sie, sataniści są inni, rózni, odmienni, teraz > mówi sie, że sataniści są tylko troche inni, tylko troche rózni i że są > tylko troszeczke odmienni od reszty ludzi. Z buntu nie można uczynić aksjomatu satanizmu bo inaczej satanizm stanie przed alternatywą: albo zginąć albo "ewaluować" w stronę tego co nazywamy teraz pseudosatanizmem. LaVeyanski bunt był buntem x lat temu, teraz idee niechrześcijanskie powszednieją, nie szokują, nie odstają społecznie aż tak jak kiedyś. Jaskiniowec opuścił stado, jaskinię, wybiegł do przodu i zbudował drewnianą chatę, ale po pewnym czasie zaczęli go doganiać inni i stawiać dookoła szałasy. Znowu jest w stadzie, ale odróżnia się poziomem rozwoju. To nie sataniści złagodnieli, a rzeczywistość ich dogoniła. Zgoda, powszechnie ceni się wartosci o żródłach xianskich, ale jest to uznanie czysto deklaratywne, papierowe, dotyczy słów, a nie czynów. Ścisle przestrzeganie xianskiej etyki (chodzi o nauki Chrystusa) jest IMO zjawiskiem wręcz na wyginięciu jeśli popatrzymy na zateizowane kraje zachodu, xianski model życia jest powszechnie uznawany za ten dobry, wlasciwy, ale zarazem mamy wyraźnie widoczny wyścig szczurów i walkę o władzę pozbawioną skrupułów, w której nie ma miejsca xianskie wartosci. Bunt dla buntu nie ma sensu, tak jak nie ma sensu stawanie sie odmiennym na siłę; zamiast odmienności lepsza jest chęć wyróznienia się przez kontrast własnego poziomu rozwoju do poziomu reszty. Taki rodzaj odmienności jest budujący, a dotychczasowa odmienność moralna przestaje juz byc faktycznie odmiennoscia. Jeśli bunt wpisać w satanizm na stałe to satanizm musiałby cały czas "uciekać", aby wyraźnie kolidować z powszechnością i doszedłby szybko do ortodoksji i wielu anty- zachowań, które faktycznie byłby indywidualnym regresem... |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 22:46:52 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > Z buntu nie można uczynić aksjomatu satanizmu tzm imho jest aksjomatem, bo satanizm opiera na sie na buncie w sensie ze z niego wynika z niego rodza sie tezy 666. Bunt nie moze byc natomiast jedyna treścią satanizmu, tak bym to widział ;) reszta 9czyli naturalnie logiczny proces wnioskowania) doprawadza nas to tego, co napisał Mój Szanowny Przedmówca ;) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-09-13 23:23:24 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > > Z buntu nie można uczynić aksjomatu satanizmu > > tzm imho jest aksjomatem, bo satanizm opiera na sie na buncie w sensie ze > z niego wynika z niego rodza sie tezy 666. > Bunt nie moze byc natomiast jedyna treścią satanizmu, tak bym to widział > ;) reszta 9czyli naturalnie logiczny proces wnioskowania) doprawadza nas > to tego, co napisał Mój Szanowny Przedmówca ;) Moje rozumienie buntu to bunt moralny czyli kwestionowanie powszechnie cenionych wartości, a jeśli te sie satanizują to taki bunt traci sens, no chyba że Mój Szanowny Satanistyczny Kolega ;) pod pojęciem buntu rozumie także coś na kształt m.in. buntu intelektualnego czyli siły pchającej nas do takiego a nie innego rozwoju na tle jakiejs grupy, wtedy i ja moge przyjac taki aksjomat... pzdr |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-09-14 00:31:21 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > Zgoda, powszechnie ceni się wartosci o żródłach xianskich, czy aby na pewno te zrodla sa xianskie? czy buddysci nie propaguja milosci do wszystkiego, co zyje? wiem, ze to nie xianska milosc, ale jednak pewne wartosci wydaja mi sie na tyle uniwersalne, ze nie mozna ich przypisac wylacznie xianstwu. po drugie, istnieje wielka roznica pomiedzy wartosciami a zasadami. satanizm jest przeciw tym drugim. K. |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 13:03:07 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > po drugie, istnieje wielka roznica pomiedzy wartosciami a zasadami. > satanizm jest przeciw tym drugim. uhm :) zasady są cool jeśli mają sens i nie stoją na drodze jako kłody nieuzasadnione. Satanizm jest przeciwko nieuzasadnionym - dogmatom, schematom, przekonaniom, wierzeniom. a tak w ogóle mój Satanizm wcale w ogóle nie jest przeciwko wcale niczemu A. Nadah :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-09-14 13:28:48 |
Trzy grosze o buncie i odmienności > > Zgoda, powszechnie ceni się wartosci o żródłach xianskich, > > czy aby na pewno te zrodla sa xianskie? czy buddysci nie propaguja milosci > do wszystkiego, co zyje? wiem, ze to nie xianska milosc, ale jednak pewne > wartosci wydaja mi sie na tyle uniwersalne, ze nie mozna ich przypisac > wylacznie xianstwu. Zapewne są i wartości, które niezależnie źrodla swe maja zarowno w xianstwie, buddyzmie, a nawet islamie, tyle ze imo kulturę europejską czy zachodnią ukształtowalo przede wszystkim xianstwo i ono bylo nosnikiem tych uniwersalnych teraz wartosci na tych ziemiach > po drugie, istnieje wielka roznica pomiedzy wartosciami a zasadami. > satanizm jest przeciw tym drugim. Roznica jest niewatpliwie, ale czy wartosci nie implikuja poniekad zasad? Jeśli np życie ludzkie jest najwyższą wartością to nie powinienem zabijać itd...Wlasnie satanizm polega na tym, ze nie uznaje obiektywizowania wartości, nie walczy faktycznie z żadnymi wartościami, ale nie pozwala żeby jakakolwiek była skostniała, ponadludzko uniwersalna. Jeśli satanizm jest przeciwko zasadom to także nie przeciwko posiadaniu zasad w ogóle, ale przeciwko uznawaniu jakichś zasad za obiektywne. pzdr. |
|
ULF [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-19 00:31:58 |
sataniści spod znaku 665 > Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na > satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. > Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. Sataniści > boją sie, wstydzą sie pokazywania swojej odrębności > moralno-swiatopoglądowej. Tutaj doktryna satanizmu jest zagłaskiwana, > sataniści są zaś głaskani i czesani tak by wyglądali na grzecznych > chłopczyków i grzeczne dziewczynki, tylko o troche róznym poglądzie na > świat, na moralność, na głupich ludzi. Ogranicza się wspaniałą siłe > rewolucji (sorry:P) moralnej, buntu, zerwania z moralnym porządkiem > narzuconym badź co bądź przez xiaństwo, przez kulture, przez popkulture i > przez stereootypy. Tłumi sie to, co było punktem wyjścia dla rozwoju > satanizmu - krytyke chrześcijańskiego modelu życia czy właściwie > wegetacji. Kiedyś mówiło sie, sataniści są inni, rózni, odmienni, teraz > mówi sie, że sataniści są tylko troche inni, tylko troche rózni i że są > tylko troszeczke odmienni od reszty ludzi. Czego sie kurwa boicie cioty?? > Komu chcesie sie przypodobać? Myślicie, że to polepszy wizerunek > satanisty? Nie, nie polepszy. Długofalowe działania nie muszą być tak > obrzydliwie spolegliwe Hmmm,wydaje mi sie,że wolność myślenia i odrębność,to nie jest coś co trzeba manifestować na siłe.Kiedy zaczne sie na siłe odróżniać od całej reszty społeczeństwa,strace swoją indywidualność;to można robić tylko bez przymusu i według własnego uznania.Więc jeśli Satanizm ma być manifestacją swojej własnej tożsamości i odrębności,dawać pełną wolność,to wspomniana odrębność nie może być przymusem.Poza tym jeśli chce sie robić wyścig ze społeczeństwem o to,jak bardzo jest sie innym,to na koniec drogi zostaje rzucenie jedzenia,picia,spania,bo normalni ludzie jedzą,piją i śpią....A jeśli ktoś wstydzi sie "swojej odrębności moralno-światopoglądowej",to według mnie gorszą rzeczą będzie zmienianie jej,żeby być bardziej innym,czy"ekstremalnym,niż wspomniane"ugłaskiwanie"swoich wypowiedzi... > Sądze, że robicie to raczej nieswiadomie, ale konsekwętnie brniecie w > gówno. Zwróccie na to uwage. Przystańcie na chwile i popatrzcie. > Wybacz,ale odebrałem Twoją wypowiedź,jak orędzie skierowane do Satanistów, nawołujące do bycia ekstremalnie odmiennym,posiadania ekstremalnych poglądów...Coś jakby wskazówki"jak postępować samodzielnie"-czyli można robić wszystko byleby to było to co trzrba. Pozdrawiam |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 05:39:35 |
Of our ferocious world NUIT > Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na > satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. > Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. Popularność daje Sataniście większą ilość wyznawców (w świecie jego wizji), nadająć moc jego bozkości:). I sedno perspektywizmu znajduje się: we władzy i u władzy. Słowo i poruszony nim tłum to bogowie. > Sataniści > boją sie, wstydzą sie pokazywania swojej odrębności > moralno-swiatopoglądowej. Strach się bać. Zbyt generalizujesz. Zauważ, że nie ma jasno określonych ram czy granic i wielu to pasuje, wygodnie i egoistycznie często satanistycznie, zawsze subiektywnie i tutaj....... > Tutaj doktryna satanizmu jest zagłaskiwana, > sataniści są zaś głaskani i czesani tak by wyglądali na grzecznych > chłopczyków i grzeczne dziewczynki, tylko o troche róznym poglądzie na > świat, na moralność, na głupich ludzi. Moim zdaniem wszyscy inni sami sobie winni: więc nie robi się z, ale ktoś dał z siebie zrobić. Dając takie czy inne świadectwo swojego true. I szereg czynników zewnętrznych. > Ogranicza się wspaniałą siłe > rewolucji (sorry:P) moralnej, buntu, zerwania z moralnym porządkiem > narzuconym badź co bądź przez xiaństwo, przez kulture, przez popkulture i > przez stereootypy. Wciąż można żyć dla siebie, każdą rewolucje da się zabić, nie da się zabić rewolucjonistów. Stąd istnieją i są dynamiką i entropią dla świata, dziwne, że starają się przeniknąć statykę. Wtedy zamieniają się w system i sami sobie przeczą w pierwotnej idei, potrzebują nowych rewolucji do świata, który zmienia się w swojej ewolucji czy samo-zniszczeniu, chcąc nadążyć za zmianą. Jedynym symbolem słowem, który sprostał zadaniu w statyce był piorun niszczący wieżę uwalniający ów potencjał. Stąd celowość rewolucjonisty> da się zmieszać ze źródłem informacji, wtedy ograniczenia nie mają znaczenia, jak i inne ramy jest tylko czysty potęciał. > Tłumi sie to, co było punktem wyjścia dla rozwoju > satanizmu - krytyke chrześcijańskiego modelu życia czy właściwie > wegetacji. Czego nie chcą by było, po prostu nie istnieje. Za wyjątkiem może w ich snach. Lub w koszmarach. Tak więc kończą patrzeć na cienie w ścianach jaskini, myśląć, że taki jest świat. Nigdy nie patrzą na to, co rzuca te cienie. > Kiedyś mówiło sie, sataniści są inni, rózni, odmienni, teraz > mówi sie, że sataniści są tylko troche inni, tylko troche rózni i że są > tylko troszeczke odmienni od reszty ludzi. Czego sie kurwa boicie cioty?? Starach się bać. I to nie strach to pytanie, po co swoją odmienność lansować?, skoro żyje dla siebie i mój świat odpału mroku jest mój, mogę się nim podzielić czy zaprosić do niego kogokolwiek, kto sobie tego życzy. > Komu chcesie sie przypodobać? Celowość jest inna, nie przypodobać. Iść za tą siłą czy momentem daleko od definicji, kloszów i moralności. > Myślicie, że to polepszy wizerunek > satanisty? Wizerunki moje bogu ognia rzucałeś, zwróć je. > Nie, nie polepszy. Długofalowe działania nie muszą być tak > obrzydliwie spolegliwe!! > Satanizm, w pełni, ze szczególną siłą i ze szczególną starannością zwrywa > w zasadzie (!) z tylko jednym punktem współczesnej kultury - z moralnością > chrześcijańską, jednakże dlatego, że na tej właśnie moralności opiera się > bezpośrednio lub pośrednio, praktycznie wszytsko inne co nas otacza, > skutki tego zerwania odczuwalne są de facto we wszystkch dziedzinach które > świadczą o naszym jestectwie i treści egzystencji w społeczeństwie. Jest to raczej rama, konieczna aby wogóle możliwe było posiadanie poglądów czy tworzenie teorii dotyczących zjawisk w dziedzinie Satanizmu, jak chociażby egzystencja w społeczeństwie. > Starając sie zagłaskać na śmierć dalsze konsekwencje podstawowych myśli > satanizmu kręcących sie w okól takich pojęć jak zaspokojenie, wolność > moralna, egoizm, egocentryzm czy wolnomyślicielstwo, zagłaskujecie to co > odróznia satanistów od reszty szarej masy społeczeństwa. Nie lubie ludzi generalnie, choć chce egzystować, jak najlepiej umiem wśród nich> dla siebie. Zamieniam się wtedy w coś satanistycznego w szarych rękawiczkach. > Sądze, że robicie to raczej nieswiadomie, ale konsekwętnie brniecie w > gówno. Zwróccie na to uwage. Przystańcie na chwile i popatrzcie. Widzę: Świat mnie skrzywił, nie pozostaje nic innego mi, jak go wyprostować pod siebię, ale w tym świecie można,np. iść do więzienia za pewne czyny w imię wolności, nie chce tego i jednak coś mnie ogranicza a dokładnie totalna anarchia. > Zasada dbaia o drobry wizerunek strony przenosi sie coraz wyżej w > hierarchi wartości, strącając w dół tym samym takie wartości, które > stanowią o wspólczesnym satanizmie i o jego korzeniach wywodzących sie z > myśli Laweja. Lubię Satana.pl (nie jestem tu długo) szczerze mi się podoba. Żyje nim. Widze go w swojej wizji a on mnie również w swojej. Dobrze się tu bawię. Dobry wizerunek strony jest po to,by ktoś nie miał,nie przyjemności w realu i tu go rozumiem.Stara się by strona miała ręce i nogi, tu go doceniam. Zawsze mogłoby być lepiej inaczej troszkę, co już tu nie ma znaczenia i zawsze jest ale.. > Panoszą sie ludzie którzy najbardziej egoistyczno > satanistyczne wartości mają gdzies głeboko ukryte, być moze nawet mają je > aż w dupie, czyli bardzo głeboko. Na satanistycznym portalu katolik > rozpowszechniający swoje "ewngelie prawdy" jest święta krową, czuć sie > może jak bramkarz w polu karnym, jest nietykalny. Pomysł jak przeprowadzać selekcję? Krytyka jest łatwa ale gdzie pomysł na rozwiązanie? ... > Zapominacie chyba > Szanowni Panie i Panowie, że satanizm właśnie wywodzi sie z krytyki > chrześcijaństwa, z krytyki moralności chrześcijańskiej, jakkolwiek by to > prymitywnie i dziecinnie nie brzmiało. Lekcewarzycie chyba impuls, który > poczuł nasz pra pra pra dziadek idąc z maczugą przez pole do jaskini. > Dochodząc do owej jasknini cos go nagle Oświeciło, przejżał na oczy, > stanął i wykrzyknął: "wy stadne skurwysyny, pocałujcie Mnie w dupe!" i > odszedł. "Only we, we spirits who become free, have the presuppositions for understanding something that nineteen centuries have misunderstood: that integrity which, having become instinct and passion, wages war against the "holy lie" even more than against any other lie" "The Antichrist" Friedrich Nietzsche > Teraz zmienia się ta legende, mówi sie bowiem, że nie odszedł > tylko poszedł, i to tylko na chwile. Zygliwe to jest. Zbyt ortodoksyjne > stanowisko jest tak samo niestrawne jak zbyt delikatne. Wyważcie sie tak > jak kiedyś byliście wyważeni. Pozwole powtórzyć sobie puente: "Długofalowe > działania nie muszą być tak obrzydliwie spolegliwe" Lardy-dardy god and his son- the Bastard One, all misgovernment of the light And followers-the lambs now are the history Of our ferocious world, We are the Wolftribe > Zresztą, to wasza sprawa, nie MOja ;). Już nas wszystkich bądź niczyja. Pzdr Określony Wolf Tribe |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 21:56:10 |
sataniści spod znaku 665 Na sajcie przewaga to katole z katolskich rodzin po katolsku myślący luserzy :)))) Yeah! Mentalność judeo-chrześcijańsko-lokata 0700-555 (sfinnnnnnf ) kreska 665 Rzym roznieśli barbarzyńcy Rzym przetrwał do dzisiaj Z barbarzyńcami jest za to słabawo Gdzie się podziali goci z tamtych lat hłe hłe hłe Neph (rasta-satanista) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 22:03:24 |
665 czy 667? Ja też nie wiem kto i komu stara się przypodobać. Można natomiast zastanawiać się, czy faktycznie nie za daleko posuwa się coś na kształt "political correctness"( moim zdaniem, za daleko). Odrzucenie Chrześcijaństwa, z całą jego zaplutą i zakłamaną "moralnością" nie musi oznaczać jednoczesnego zarzucenia zasad kultury, ale oznacza konieczność zachowania konsekwencji na obranej ścieżce. Nie można być satanistą miłującym xian, bo to zwykły oksymoron:) Jeżeli katolik stawia się na satanistycznym portalu, musi liczyć się z odporem, co nie oznacza od razu wyzywania ludka od najgorszych ciot. Nietykalny być nie może!!! Satanizm wywodzi się z zanegowania chrześcijaństwa, ale naiwnym byłoby sądzić, że to jest główna treść Satanizmu, że nie ma nic poza tym... Na koniec mojego mędzenia pozostaje jedna kwestia, jak dla mnie bardzo ciekawa: co jest, tak naprawdę głupsze: skrajna ortodoksja, czy, satanizm "delikatesowy";-) 665 czy 667? pozdr |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 13:11:10 |
66X > Odrzucenie Chrześcijaństwa, z całą jego zaplutą i zakłamaną > "moralnością" nie musi oznaczać jednoczesnego zarzucenia zasad > kultury, ale oznacza konieczność zachowania konsekwencji <ciach> konsekwencja to największa zaraza ludzkości! konsekwentny progres zamias konsekwencji w działaniu why? jeśli pierwsze działanie jest mylne lub nie do końca dopasowane, to co z niego konsekwentnie wynika będzie mylne lub nie do końca dopasowane do potęgi ( por. instytucja kościoła :) ) im więcej świadomości, tym więcej zmian w systemie. konsekwencja jest jak zbyt ciasny garnitur, w dodatku z kolcami. IO Chaos etc.! > Na koniec mojego mędzenia pozostaje jedna kwestia, jak dla mnie > bardzo ciekawa: co jest, tak naprawdę głupsze: skrajna ortodoksja, > czy, satanizm "delikatesowy";-) 665 czy 667? Satanizm jest jeden. Nie ma go. Delikatesowi czy ortodoksyjni są tzw. Sataniści. Jacy są lepsi? A to zależy czy do seksu, pieczenia ciasta, tworzenia internetowego forum czy mordowania kotów. Howgh! |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 01:32:06 |
66X > konsekwencja to największa zaraza ludzkości! > > konsekwentny progres zamias konsekwencji w działaniu Ale Mnie chodziło o konsekwentne działanie;) > why? jeśli pierwsze działanie jest mylne lub nie do końca dopasowane, to > co z niego konsekwentnie wynika będzie mylne lub nie do końca dopasowane > do potęgi ( por. instytucja kościoła :) ) pewnie tak, Mnie ten temat osobiście nie dotyczy BTW: brak konsekwencji, to druga zaraza ludzkości;-) > im więcej świadomości, tym więcej zmian w systemie. konsekwencja jest jak > zbyt ciasny garnitur, w dodatku z kolcami. O jakie ładne skojarzenie:) Będę straszny:) zacytuję Ablita: gdziekolwiek z chaosu rodzi się porządek, mamy problem!!! Czy jest satanizm, czy sataniści: toż to osobny wątek;-) Zabawmy się tym..:) |
|
Pharass ( kainowe piętno ) ![]() Wysłano: 2003-09-12 22:25:34 |
sataniści spod znaku 665 Nie ustaniemy w poszukiwaniach A kresem naszych wszelkich poszukiwań Będzie dojście do punktu wyjścia I poznanie tego miejsca po raz pierwszy. (T.S. Eliot) Satanizm zatacza koło... Nadejdzie dzień, że wróci do punktu wyjścia... i w tym nasza nadzieja ;) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 22:56:45 |
sataniści spod znaku 665 > Nie ustaniemy w poszukiwaniach > A kresem naszych wszelkich poszukiwań > Będzie dojście do punktu wyjścia > I poznanie tego miejsca po raz pierwszy. > > (T.S. Eliot) > > > > Satanizm zatacza koło... > > Nadejdzie dzień, że wróci do punktu wyjścia... i w tym nasza nadzieja ;) A potem z powrotem zacznie od niego odchodzić;) A my zaczniemy znowu odchodzić od zmysłów, próbując zrozumieć, o co tym "nowym" chodzi;-) pozdr |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-12 23:53:57 |
sataniści spod znaku 777 > Czego sie kurwa boicie cioty?? > Komu chcesie sie przypodobać? Myślicie, że to polepszy wizerunek > satanisty? Nie, nie polepszy. Długofalowe działania nie muszą być tak > obrzydliwie spolegliwe!! Czy zeby byc satanistka musze byc antyklerykalka czy anyxianka? Czy fakt ze lubie Riesa albo nie bluzgam na papieza i potrafie dostrzec dobre strony KK swiadczy o fakcie ze chce sie przypodobac? Wole rozowe pieszczochy od dekielsko pojetej agresji. > Starając sie zagłaskać na śmierć dalsze konsekwencje podstawowych myśli > satanizmu kręcących sie w okól takich pojęć jak zaspokojenie, wolność > moralna, egoizm, egocentryzm czy wolnomyślicielstwo, zagłaskujecie to co > odróznia satanistów od reszty szarej masy społeczeństwa. Ale ja nie chce sie za wszelka cene odrozniac od innych. To ze wygladam nieco inaczej jest wynikiem szanowania wlasnego JA a nie slepym pedzeniem za wizerunkiem satanisty. Z zaspokojeniem takim i owakim problemow nie mam, wolna sie czuje, egoista na zdrowym poziomie jestem, egocentryczka tez i moje mysli nie sa niczym skrepowane. > Sądze, że robicie to raczej nieswiadomie, ale konsekwętnie brniecie w > gówno. Zwróccie na to uwage. Przystańcie na chwile i popatrzcie. No co? Mam skrzywic buzie, zalozyc pasek nabijany cwiekami i zbluzgac ksiezy? (...) tu mi sie juz nie chcialo czytac > Zresztą, to wasza sprawa, nie MOja ;). Możesz to Kvik nazwac Wilekim > Marudzeniem, ale to nie jest marudzenie. To po prostu zdanie > odrębne-opinia satanisty. czyli rozumiem ze jak odrebne to satanisty? Kosa |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 11:35:45 |
Kosa, Kosa, cienko piejesz jakbym CIe nie znał to pomyślałbym ze napisała to jakaś małolata > Czy fakt ze lubie Riesa albo nie bluzgam na papieza i potrafie dostrzec > dobre strony KK swiadczy o fakcie ze chce sie przypodobac? oboje wiemy doskonale, ze nie chodzi o kierunkowo przeciwne zachowania, ale o indywidualizm. Nie rizumiem wiec dlaczego odpowiadasz takimi tezami wprost z licealnego kółka filozoficznego > Wole rozowe pieszczochy od dekielsko pojetej agresji. j.w. > Ale ja nie chce sie za wszelka cene odrozniac od innych. To ze wygladam > nieco inaczej jest wynikiem szanowania wlasnego JA a nie slepym pedzeniem > za wizerunkiem satanisty. j.w. > No co? Mam skrzywic buzie, zalozyc pasek nabijany cwiekami i zbluzgac > ksiezy? j.w. > (...) tu mi sie juz nie chcialo czytac ta postawa rozumie sie sama przez sie jesteście politycznie poprawni, za wszelką cene. Rzygac sie chce przemyśl odp, albo nie odpowiadaj, pls pzdr |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 11:48:10 |
Kosa, Kosa, cienko piejesz > oboje wiemy doskonale, ze nie chodzi o kierunkowo przeciwne zachowania, > ale o indywidualizm. Nie rizumiem wiec dlaczego odpowiadasz takimi tezami > wprost z licealnego kółka filozoficznego Jestem indywidualna w mojej sympatii do nieskazonego xianstwa, OK? Czy nie? > jesteście politycznie poprawni, za wszelką cene. Rzygac sie chce A co lepiek wychodzi? POprawny politycznie satan.pl bez prostackich albo z minimalna liczba bluzgow czy satanzm.host.sk pelen powyzszych? > przemyśl odp, albo nie odpowiadaj, pls Szybko mysle. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 12:11:56 |
Kosa, Kosa, cienko piejesz > > przemyśl odp, albo nie odpowiadaj, pls > > Szybko mysle. >(...) tu mi sie juz nie chcialo czytac mam wrażenie że nie myślisz, nie czytasz ale odpowiadasz dla Mnie eot nie chce was nawracać, wasz portal, Moje jest tylko uczestnictwo. nota bene pamietam Cie kosa jak niegdyś ostro atakowałaś satan.pl ;)) jest jazda... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 14:59:35 |
Kosa, Kosa, cienko piejesz > nota bene pamietam Cie kosa jak niegdyś ostro atakowałaś satan.pl ;)) jest > jazda... Niegdys czyli rok temu. I co z tego? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 09:37:32 |
sataniści spod znaku 7777 > Czy zeby byc satanistka musze byc antyklerykalka czy anyxianka? Zawsze mi się wydawało, że satanizm to cuś w rodzaju antyreligii. A xiaństwo to religia. Zawsze mi się wydawało, że satanizm gardzi głupotą. A orto-katolicyzm, czy jehowizm to właśnie głupota w najczystszej postaci. Zawsze mi się wydawało, że satanizm szanuje wolność. A kler i jego działania są personifikacją jej zaprzeczenia... Możesz wielbić batmanów, możesz być chrześcijanką. Tylko czy musisz być satanistką? Bo ta etykietka powoli zaczyna tracić jakiekolwiek znaczenie... > Czy fakt ze lubie Riesa albo nie bluzgam na papieza i potrafie dostrzec > dobre strony KK swiadczy o fakcie ze chce sie przypodobac? Nie. Za to fakt, że wrzucasz na pręgierz kogoś za to, że on jest nieprzyjaźnie nastawiony do głowy tej sterty nawozu jaką jest KK (chociaż akurat obecnego papieża szanuję i to bardzo) już świadczy. Ciekawe, czy gdyby ktoś założył podobny wątek, ale np. o Kwaśniewskim, to też by zawisnął na pręgierzu? > Wole rozowe pieszczochy od dekielsko pojetej agresji. Ale agresja czy dekielstwo nie są konieczne. Tępić głupotę można siłą argumentów, a nie argumentem siły... ...chociaż z głupoty osobiście najbardziej lubię POLEWAĆ :-P > Ale ja nie chce sie za wszelka cene odrozniac od innych. To ze wygladam > nieco inaczej jest wynikiem szanowania wlasnego JA a nie slepym pedzeniem > za wizerunkiem satanisty. Ależ moja kochana, tu nie chodzi brońboże o to, jak WYGLĄDASZ, ale o to, jakie masz stanowisko i poglądy. Jeżeli są one zbieżne z poglądami standardowgo człowieka popkultury, czy może nawet wolnego chrześcijanina (nie wiara, ale sama etyka), to co skłania Cię do używania nadal etykietki "satanistka"? Jej przyjemny szelest? Poczucie elitarności? > Z zaspokojeniem takim i owakim problemow nie mam, wolna sie czuje, egoista > na zdrowym poziomie jestem, egocentryczka tez i moje mysli nie sa niczym > skrepowane. I właśnie z pobudeg CZYSTO egoistycznych pracowałaś w hospicjum, tak? A możesz mi powiedzieć, jakie potrzeby wtedy zaspokajałaś i czy nie były to czasem te same potrzeby, które motywują do podobnych działań przeciętnego chrześcijanina? Nie mówię, że to jest złe. Ale - jak już napisałem wyżej - jeżeli nie różni się to od xiaństwa, to po co nazywać to satanizmem? > (...) tu mi sie juz nie chcialo czytac A szkoda. > czyli rozumiem ze jak odrebne to satanisty? :-| Cmok! LOKI (tylko sie znowu na mnie nie denerwuj - ja tu chcę rzeczową dyskusję prowadzić, a nie personalne ataki) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 11:45:39 |
nie klikne w Pajacyka bo jestem satanista > > Czy zeby byc satanistka musze byc antyklerykalka czy anyxianka? > > Zawsze mi się wydawało, że satanizm to cuś w rodzaju antyreligii. Satanizm w wydaniu satan.pl i moim jest Areligijny. Rdzeniem naszego satanizmu nie jest bunt ani ANTYreligijnosc (majace czesc wspolna zreszta). > A > xiaństwo to religia. Zawsze mi się wydawało, że satanizm gardzi głupotą. A > orto-katolicyzm, czy jehowizm to właśnie głupota w najczystszej postaci. Dla Ciebie tak, dla ortokatolikow czy Swiadkow Jehowy nie. > Zawsze mi się wydawało, że satanizm szanuje wolność. A kler i jego > działania są personifikacją jej zaprzeczenia... I co? Mamy wziac koktajle molotowa i zaczac demolowac koscioly? Nie badz smieszny. > Możesz wielbić batmanów, możesz być chrześcijanką. Tylko czy musisz być > satanistką? Bo ta etykietka powoli zaczyna tracić jakiekolwiek > znaczenie... Ale gdzie ja wielbie ksiezy? Gdzie pisze ze jestem chrzescijanka? A to ze pluje na kler i chrzescijan to znaczy ze nie moge byc prawdziwa satanistka? Hahahaha zabawny jestes. > > Czy fakt ze lubie Riesa albo nie bluzgam na papieza i potrafie > dostrzec > > dobre strony KK swiadczy o fakcie ze chce sie przypodobac? > > Nie. Za to fakt, że wrzucasz na pręgierz kogoś za to, że on jest > nieprzyjaźnie nastawiony do głowy tej sterty nawozu jaką jest KK (chociaż > akurat obecnego papieża szanuję i to bardzo) już świadczy. Ciekawe, czy > gdyby ktoś założył podobny wątek, ale np. o Kwaśniewskim, to też by > zawisnął na pręgierzu? Slonce, a co adrian p napisal o papiezu? Gdyby tak napisal o KIMKOLWIEK tez by wyladowal na Pregierzu. Naprawde nie umiesz odroznic konstruktywnej krytyki od mieszania z blotem, NAPRAWDE nie widzisz roznicy miedzy jednozdaniowka adriana a merytoryczna krytyka? NAPRAWDE? > > Wole rozowe pieszczochy od dekielsko pojetej agresji. > > Ale agresja czy dekielstwo nie są konieczne. Tępić głupotę można siłą > argumentów, a nie argumentem siły... I to zapewne namietnie robisz na katolik.pl, tak? > Ależ moja kochana, tu nie chodzi brońboże o to, jak WYGLĄDASZ, ale o to, > jakie masz stanowisko i poglądy. Jeżeli są one zbieżne z poglądami > standardowgo człowieka popkultury, JESTEM CZLOWIEKIEM POPKULTURY. Ja kocham popkulture, nie wiedziales? Pop jest piekny. To wspolczesny plastikowo - designerski barok. Ale Ty widocznie nie odrozniasz popplebsu (vide panienek ubranych tak samo) od poparystokracji (vide sp. Warhol). > czy może nawet wolnego chrześcijanina > (nie wiara, ale sama etyka), A co jest zlego w byciu dobra i pomaganiu innym? > to co skłania Cię do używania nadal etykietki > "satanistka"? Jej przyjemny szelest? Poczucie elitarności? BZDURA! Loki ja o tym pisalam setki razy. Moj satanizm to MOJ satanizm. to prawdziwa WOLNOSC, moja WOLNOSC. Che byc dobra to jestem, chce pomagac innym to pomagam. Ja nie rozumiem czego Ty nie umiesz zrozumiec. > I właśnie z pobudeg CZYSTO egoistycznych pracowałaś w hospicjum, tak? A > możesz mi powiedzieć, jakie potrzeby wtedy zaspokajałaś i czy nie były to > czasem te same potrzeby, które motywują do podobnych działań przeciętnego > chrześcijanina? Zaspokajalam wlasna paranoje. Wystarczy? Loki, Ty naprawde jestes tak slepy zeby nie widziec ze pomaganie nie jest niczym zlym? To co? Mam przestac klikac w Pajacyka, pomagac ludziom etc? Nie badz smieszny. > Nie mówię, że to jest złe. Ale - jak już napisałem wyżej - > jeżeli nie różni się to od xiaństwa, to po co nazywać to satanizmem? To mam sie nazwac xianka? Hahahaha bijesz rekordy Loki. Klaskam Ci. > > czyli rozumiem ze jak odrebne to satanisty? > > :-| Tak wynika tez z Twojego postu. "JESLI ROBISZ COKOLWIEK ZGODNEGO Z ETYKA XIANSKA NIE MOZESZ NAZYWAC SIE SATANISTA" nawet jesli wynika to z Twojej wewnetrznej potrzeby a nie z zadnych nakazow. > Cmok! > LOKI (tylko sie znowu na mnie nie denerwuj - ja tu chcę rzeczową dyskusję > prowadzić, a nie personalne ataki) Ale nie prowadzisz rzeczowej dyskusji tylko oparta o stereotypy. Nie widzisz tego? Propagujesz satanistyczna wolnosc, a mnie jako satanistce odmawiasz prawa do pomocy ludzi ktorzy nie maja ani tyle sily, ani tylu pieniedzy, ani tyle jedzenia co ja. A to glupie. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 08:17:22 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Satanizm w wydaniu satan.pl i moim jest Areligijny. Rdzeniem naszego > satanizmu nie jest bunt ani ANTYreligijnosc (majace czesc wspolna > zreszta). Etykietka "ateizm" dużo lepiej mi tu pasuje... > Dla Ciebie tak, dla ortokatolikow czy Swiadkow Jehowy nie. Chodzi o pewne obiektywne spojrzenie na fakty. Jeżeli ktoś całe swoje życie opiera na słowach zapisanych w książce, która była dziesiątki razy modyfikowana, a i tak nadal jest miejscami wewnętrznie sprzeczna, a w dodatku ulega bezmyślnie swoim przywódcom, których zachowanie i poglądy, żeby było ciekawiej, niejednokrotnie w owej książce nie mają uzasadnienia (choć oni się go dopatrują i próbują je wyprowadzać), a wręcz jej przeczą i czuje się z tym dobrze, to jak go inaczej określić, jeżeli nie głupcem? Szanuję i to bardzo wszelkich wolnych chrześcijan, którzy opierają się wyłącznie o naukę Jezusa, robią to DOBROWOLNIE i starają się żyć jak Ci pierwsi... ale większość katolików wywołuje u mnie jedynie charakterystyczny półuśmieszek... > I co? Mamy wziac koktajle molotowa i zaczac demolowac koscioly? Nie badz > smieszny. Chyba coś pisałem o przewadze siły argumentów nad argumentem siły... nie, moja droga, nie o to chodzi. Sęk w tym, żeby nie mówić, że czarni i ich biały przywódca są cacy i nietykalni... > Ale gdzie ja wielbie ksiezy? Gdzie pisze ze jestem chrzescijanka? > A to ze pluje na kler i chrzescijan to znaczy ze nie moge byc prawdziwa > satanistka? Hahahaha zabawny jestes. Nie chodziło konkretnie o Ciebie. Ale również Ty w wielu miejscach przejawiasz moralność xiańską... a satanizm, jak sama nazwa wskazuje, wywodzi się jednak z jej odrzucenia. Z podmiany altruizmu EGOIZMEM jako wyznacznikiem sposobu życia... FREEDOM & EGOISM! Reszta to tylko sugestie i porady. Ale bez tego satanizmu nie ma. > Slonce, a co adrian p napisal o papiezu? Gdyby tak napisal o KIMKOLWIEK > tez by wyladowal na Pregierzu. Naprawde nie umiesz odroznic konstruktywnej > krytyki od mieszania z blotem, NAPRAWDE nie widzisz roznicy miedzy > jednozdaniowka adriana a merytoryczna krytyka? NAPRAWDE? Ależ ja nie mówię o Adrianie, bo sam go objechałem. Chodzi mi o Pawelaka, którego za to samo wrzuciło aż trzech moderów :-| > I to zapewne namietnie robisz na katolik.pl, tak? Na katoliku przede wszystkim się śmieję. Zresztą ostatnio nie wchodzę tam, bo nadmiar zajęć mi nie pozwala. > A co jest zlego w byciu dobra i pomaganiu innym? Nic. Tylko czy altruizm można pogodzić z egoizmem? Jestem ciekaw, kiedy księża zaczną się nazywać satanistami - ci to dopiero są iście satanistycznymi egoistami :-> > BZDURA! Loki ja o tym pisalam setki razy. Moj satanizm to MOJ satanizm. to > prawdziwa WOLNOSC, moja WOLNOSC. Che byc dobra to jestem, chce pomagac > innym to pomagam. Ja nie rozumiem czego Ty nie umiesz zrozumiec. Wolność wolnością, a gdzie egoizm? > Zaspokajalam wlasna paranoje. Wystarczy? > Loki, Ty naprawde jestes tak slepy zeby nie widziec ze pomaganie nie jest > niczym zlym? To co? Mam przestac klikac w Pajacyka, pomagac ludziom etc? > Nie badz smieszny. Przeczytaj wyżej. Bezinteresowność i altruizm, zwłaszcza jeżeli przez to sami tracimy, jest wg mnie po prostu z założenia sprzeczna z satanistycznym zdrowym egoizmem. Tyle. > To mam sie nazwac xianka? Hahahaha bijesz rekordy Loki. Klaskam Ci. Chyba była już cała dyskusja na ten temat z Górą... nie musisz się w ogóle określać... chyba że masz tak silną potrzebę przynależności... ja tam sobie nie kleję etykietek i jest mi z Tym dobrze... a Ty wyglądasz jak mszalne z etykietką od Tokaja :-P > Ale nie prowadzisz rzeczowej dyskusji tylko oparta o stereotypy. Nie > widzisz tego? > Propagujesz satanistyczna wolnosc, a mnie jako satanistce odmawiasz prawa > do pomocy ludzi ktorzy nie maja ani tyle sily, ani tylu pieniedzy, ani > tyle jedzenia co ja. A to glupie. Hmm... przydałaby się jakaś szersza dyskusja na temat tego, czym jest satanizm... wiesz... może i dam się przekonać... bo faktycznie w tym wypadku twój "altruizm" wynika z wewnętrznej potrzeby. A wewnętrzne potrzeby należy zaspokajać... u katoli często faktycznie jest to nakaz zewnętrzny, któremu się bezmyślnie podporządkowują... Okej, dobra, niech Ci świeci. Kapituluję. Po głębszym zastanowieniu dochodzę do tego, że masz rację. Chociaż nadal nieco krzywię mordkę i zgrzytam ząbkami nad pogodzeniem altruizmu z egoizmem... hmm... w moim biologicznym świecie na altruizm nie ma miejsca i może właśnie przez to, że wszystko mierzę biologiczną "miarką" nieco sam siebie oślepiłem w tej dyskusji. Przepraszam. Pozdrawiam. LOKI (miałem wczoraj gorszy dzień) |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 14:18:44 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" >Nie chodziło konkretnie o Ciebie. Ale również Ty w wielu miejscach przejawiasz >moralność xiańską... a satanizm, jak sama nazwa wskazuje, wywodzi się >jednak z jej odrzucenia. Z podmiany altruizmu EGOIZMEM jako wyznacznikiem >sposobu życia... > >FREEDOM & EGOISM! Naprawdę aż tak ci zależy na tym egoizmie? Uważasz, że to jest najważniejsza u satanisty? Naprawdę chcesz żyć wśród ludzi, którzy nie pomoga ci, jeżeli nie będą mieli z tego korzyści? Chcesz żeby właśnie tym cechowali się twoi najbliżsi? Chcesz być otoczony przez samolubnych egoistów, myślących tylko i wyłącznie o sobie? Nie wydaje mi się. Nikt tak nie chce. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 17:38:51 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" Całkowicie bezinteresowna pomoc jest nieuzasadniona biologicznie :-P Inna sprawa, że interes w pomocy może polegać np. na tym, że ktoś liczy na to, że w przyszłości dozna odwzajemnienia uczynionej przysługi - i to już jest wystarczająca EGOISTYCZNA pobudka do niesienia pozornie bezinteresownej pomocy... Inna sprawa to pomoc rodzicielska - w tym wypadku jest to inwestycja we własne geny, jak najbardziej biologicznie uzasadniona... Pzdr. LOKI |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 13:03:37 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Całkowicie bezinteresowna pomoc jest nieuzasadniona biologicznie :-P Bo biologia nie zajmuje się wyjaśnianiem zagadnień socjologicznych :-P > Inna sprawa, że interes w pomocy może polegać np. na tym, że ktoś liczy na > to, że w przyszłości dozna odwzajemnienia uczynionej przysługi - i to już > jest wystarczająca EGOISTYCZNA pobudka do niesienia pozornie > bezinteresownej pomocy... Zgodnie z tą teorią żadna pomoc nie jest bezinteresowna. Zawsze przecież mamy nadzieje, że ktoś się odwdzięczy. > Inna sprawa to pomoc rodzicielska - w tym wypadku jest to inwestycja we > własne geny, jak najbardziej biologicznie uzasadniona... Dążysz do jakisgoś zezwierzęcenia czy co? Chcesz żeby twoim życiem rządziły prawa natury? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 14:44:04 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Bo biologia nie zajmuje się wyjaśnianiem zagadnień socjologicznych :-P A o socjobiologii, czy etologii nie słyszałeś??? > Zgodnie z tą teorią żadna pomoc nie jest bezinteresowna. Zawsze przecież > mamy nadzieje, że ktoś się odwdzięczy. Chodzi o REALNĄ nadzieję... trudno mówić, że dając np. pieniądze na biedne dzieci, albo pomagając roślinkom w hospicjum coś z tego będziemy mieć, nawet w odległej przyszłości... niektórzy mówią, że chodzi o to, że chcemy mieć pewność, że gdy to my znajdziemy się w podobnej sytuacji, ktoś się nami zajmie... ale wydaje mi się to nieco naciągane... trochę bardzo... Że przez grzeczność nie wspomnę o ludziach, którzy poświęcają się dla samej idei, w ogóle nie licząc na nic w zamian (oprócz nagrody w niebie na przykład)... to się nazywa irracjonalne, niebiologiczne zachowanie... :-/ > Dążysz do jakisgoś zezwierzęcenia czy co? Chcesz żeby twoim życiem > rządziły prawa natury? One nim rządzą, czy tego chcę czy nie chcę. Zwierzęciem jestem i akceptuję w pełni moją zwierzęcość. A może Ty masz na punkcie swojej jakieś kompleksy? A w życiu przy podejmowaniu decyzji i wydawaniu opinii w trudnych moralnie sprawach zawsze kieruję się "biologizmem" jako czymś w rodzaju najbardziej naturalnego prawa... Pozdrawiam gorąco. LOKI (wolnomyśliciel - wolno myślę, bo na kacu trudno myśleć szybciej* :-D ) * - kaca już nie mam, ale tak mi się jakoś napisało |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 14:53:11 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > A o socjobiologii, czy etologii nie słyszałeś??? nie slyszałem :) > Chodzi o REALNĄ nadzieję... trudno mówić, że dając np. pieniądze na biedne > dzieci, albo pomagając roślinkom w hospicjum coś z tego będziemy mieć, > nawet w odległej przyszłości... niektórzy mówią, że chodzi o to, że chcemy > mieć pewność, że gdy to my znajdziemy się w podobnej sytuacji, ktoś się > nami zajmie... ale wydaje mi się to nieco naciągane... trochę bardzo... Jezeli uspokajasz siebie wmawiając sobie, że ktoś się tobą zajmie i dlatego ty zajmiesz sie kimś, to nie ma w tym nic naciąganego. > Że przez grzeczność nie wspomnę o ludziach, którzy poświęcają się dla > samej idei, w ogóle nie licząc na nic w zamian (oprócz nagrody w niebie na > przykład)... to się nazywa irracjonalne, niebiologiczne zachowanie... > :-/ I masz im to zazłe? Ja tam osobiście takich lubie > One nim rządzą, czy tego chcę czy nie chcę. Zwierzęciem jestem i akceptuję > w pełni moją zwierzęcość. A może Ty masz na punkcie swojej jakieś > kompleksy? Nie mam kompleksów, bo nie wierze w swoją zwierzęcość. Moim życiem rządzą emocje i logika, a nie instynkty. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 15:18:21 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > nie slyszałem :) A to niedobrze... ignorancja wyłazi... :-P > Jezeli uspokajasz siebie wmawiając sobie, że ktoś się tobą zajmie i > dlatego ty zajmiesz sie kimś, to nie ma w tym nic naciąganego. No jak to nie? Jaki to ma wpływ, czy ja się zajmę, czy nie? Przecia i tak nie brakuje wokół naiwnych, którzy zaopiekują się mną nawet, jak przez całe życie będę skończonym skurwielem :-P A patrząc biologicznie - wśród zwierząt stadnych faktycznie zdarza się tak, że osobniki pomagają sobie bezinteresownie, bo "wiedzą", że w podbramkowej sytuacji same będą mogły liczyć na pomoc (((chociaż najczęściej dotyczy to organizmów z jednego stada, nierzadko spokrewnionych ze sobą)))... i dlatego podałem tutaj szczególne przykłady - pierwszy to biedne dzieci - nielogiczne jest dawanie na biedne dzieci, bo przecia sami już dziećmi nigdy nie będziemy. No więc po co ładować kasę w cudzy materiał genetyczny? A drugi z hospicjum też pokazuje bezsensowne działania - hoduje się tam warzywka, które już dawno powinny nie żyć... gdzie sens, gdzie logika? Zresztą ja - tak jak już mówiłem - skłonny jestem do pomocy osobnikom z własnego stada - skłonny jestem nawet do poświęceń i wyrzeczeń. Ale obcym nie pomagam, bo nie widzę w tym głębszego sensu. > I masz im to zazłe? Ja tam osobiście takich lubie Ja też lubię. Można wykorzystać ich naiwność dla własnych celów :-> > Nie mam kompleksów, bo nie wierze w swoją zwierzęcość. Moim życiem rządzą > emocje i logika, a nie instynkty. Większej głupoty nie słyszałem od dobrego tygodnia... tarzam się ze śmiechu, stary... ROTFL, ROTFL, ROTFL!!! Hastur - pierwszy człowiek na ziemi, który wyeliminował swoją zwierzęcość... rozumiem, że nie jesz, nie pijesz, nie srasz, nie uprawiasz seksu i nie oddychasz? Pzdr. LOKI |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 15:29:20 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > A to niedobrze... ignorancja wyłazi... :-P Ano wyłazi. Nigdy nie twierdziłem, że znam się na wszystkim. > > Jezeli uspokajasz siebie wmawiając sobie, że ktoś się tobą zajmie i > > > dlatego ty zajmiesz sie kimś, to nie ma w tym nic naciąganego. > > No jak to nie? Jaki to ma wpływ, czy ja się zajmę, czy nie? Przecia i tak > nie brakuje wokół naiwnych, którzy zaopiekują się mną nawet, jak przez > całe życie będę skończonym skurwielem :-P Nie czytałeś uważnie. Spokój jest korzyścią, którą z tego czerpiesz, a nie pewość, że tobą się ktoś zaopiekuje. > Ja też lubię. Można wykorzystać ich naiwność dla własnych celów :-> Brak mi słów. > Większej głupoty nie słyszałem od dobrego tygodnia... tarzam się ze > śmiechu, stary... ROTFL, ROTFL, ROTFL!!! > > Hastur - pierwszy człowiek na ziemi, który wyeliminował swoją > zwierzęcość... rozumiem, że nie jesz, nie pijesz, nie srasz, nie uprawiasz > seksu i nie oddychasz? Jedzenie, picie i seks to ta twoja zwierzęcość jes?. A czemu nie roślinność? Rośliny też się odrzywiają, czerpią wode i rozmnażają się. Kiepska ta twoja definicja zwierzęcości. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-18 06:34:19 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Nie czytałeś uważnie. Spokój jest korzyścią, którą z tego czerpiesz, a nie > pewość, że tobą się ktoś zaopiekuje. Spokój? Wyjaśnij proszę... Ja jestem spokojny, a nigdy nie pomagam obcym, nigdy nic nie wrzucam do różnych puszek (inna sprawa, że z tych puszek kilkadziesiąt procent idzie na tzw. cele organizacyjne), nie pracuję charytatywnie i nie zamierzam. > Brak mi słów. Dlaczego? Tak Cię to razi, że ktoś śmie mieć inne poglądy niż te wynikające bezpośrednio z chrześcijańskiej moralności? Przypominam, że np. w starożytnym Rzymie (który uwielbiam) nie było żadnego moralnego imperatywu pomocy ubogim/chorym etc. > Jedzenie, picie i seks to ta twoja zwierzęcość jes?. A czemu nie > roślinność? Rośliny też się odrzywiają, czerpią wode i rozmnażają się. > Kiepska ta twoja definicja zwierzęcości. Rośliny są w większości autotroficzne - to może tak na początek. Heterotrofizm to właśnie podstawowa cecha zwierząt, grzybówi i części bakterii. Podstawową cechą odróżniającą zwierzęta od innych królestw jest pobudliwość (szybkie reakcje na bodźce zewnętrzne). Wszystkie czynności, nierzadko wykonywane przez inne organizmy u zwierząt są najczęściej wynikiem RUCHU będącego bezpośrednią implikacją pobudliwości... Usatysfakcjonowany? A mówiąc prościej - zwierzę to organizm zaliczany do królestwa Zoa. Koniec. Pozdrawiam. LOKI |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 16:33:13 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > One nim rządzą, czy tego chcę czy nie chcę. Zwierzęciem jestem i > akceptuję > > w pełni moją zwierzęcość. A może Ty masz na punkcie swojej jakieś > > kompleksy? > > Nie mam kompleksów, bo nie wierze w swoją zwierzęcość. Moim życiem rządzą > emocje i logika, a nie instynkty. O_o Jak ksiadz mojej 15 letniej siostry, ktora na pytanie kim jest opowiedziala mu "zwierzeciem". I czy jestesmy madrzejsi czy glupsi zwierzetami jestesmy. Do tego jestesmy chyba jedenymy zwierzetami ktore w tak straszny sposob niszcza swiat na ktorym zyja... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 13:12:16 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > Satanizm w wydaniu satan.pl i moim jest Areligijny. Rdzeniem naszego > > > satanizmu nie jest bunt ani ANTYreligijnosc (majace czesc wspolna > > zreszta). > > Etykietka "ateizm" dużo lepiej mi tu pasuje... Tobie tak, mnie NIE. Ateizm mi sie nie podoba o czym juz pisalam. > Chyba coś pisałem o przewadze siły argumentów nad argumentem siły... nie, > moja droga, nie o to chodzi. Sęk w tym, żeby nie mówić, że czarni i ich > biały przywódca są cacy i nietykalni... Ja tak nie mowie. > Nie chodziło konkretnie o Ciebie. Ale również Ty w wielu miejscach > przejawiasz moralność xiańską... a satanizm, jak sama nazwa wskazuje, > wywodzi się jednak z jej odrzucenia. Z podmiany altruizmu EGOIZMEM jako > wyznacznikiem sposobu życia... Oh, jakie to nadete... Czytales co napisal Kvik gdzies tam? Buddyzm tez zaklada milosc do wszystkiego a nikt go o konotacje xianskie nie poderzewa. Zreszta satanizm rowna sie progres czyli postep i rozwoj a nie jak wszyscy pisza bunt czyli ucieczka. Ja sie rozwijam. Rozwijam moje pojecie satanizmu i NIKOMU nic do tego. > FREEDOM & EGOISM! > > Reszta to tylko sugestie i porady. Ale bez tego satanizmu nie ma. Egoizm mnie na przyklad bedzie zniewalal. Jak wiec ma sie to do tego "Freedom'? > Ależ ja nie mówię o Adrianie, bo sam go objechałem. Chodzi mi o Pawelaka, > którego za to samo wrzuciło aż trzech moderów :-| zglos sie do nich. > > A co jest zlego w byciu dobra i pomaganiu innym? > > Nic. Tylko czy altruizm można pogodzić z egoizmem? Jestem ciekaw, kiedy > księża zaczną się nazywać satanistami - ci to dopiero są iście > satanistycznymi egoistami :-> Ksiaza sa altruistami? Od kiedy? Teraz to mnie rozsmieszyles (Kvika tez). Zreszta ja napisalam juz ze nie jestem egoistka. Nie MUSZE byc. Piszesz o satanizmie jako kulcie wolnosci a odbierasz mi do niej prawo... > Wolność wolnością, a gdzie egoizm? Nie musze byc egoistka. Nie podoba mi sie egoizm. Czy to zle? Umiem znalezc czas dla siebie i dla innych, tak ze ja nie poswiecam sie innym a tez innych zajec nie poswiecam dla siebie. Zloty srodek. Takie to trudne? > Przeczytaj wyżej. Bezinteresowność i altruizm, zwłaszcza jeżeli przez to > sami tracimy, jest wg mnie po prostu z założenia sprzeczna z > satanistycznym zdrowym egoizmem. Tyle. Co Ty masz z tym egoizmem? Wybacz ale nie wiem jak Ty, ja nie umiem patrzec na glodne dzieci, na ludzi ktorym nikt nie chce pomoc. Moze Ciebie to nie rusza, mnie owszem. Po drugie pod egoizm jak juz tak bardz chcesz mozesz podciagnac fakt ze pomoca innym usypiam swoja paranoje. A tego sie nie wstydze. > Chyba była już cała dyskusja na ten temat z Górą... nie musisz się w ogóle > określać... chyba że masz tak silną potrzebę przynależności... ja tam > sobie nie kleję etykietek i jest mi z Tym dobrze... a Ty wyglądasz jak > mszalne z etykietką od Tokaja :-P Prosty jestes. > Hmm... przydałaby się jakaś szersza dyskusja na temat tego, czym jest > satanizm... wiesz... może i dam się przekonać... bo faktycznie w tym > wypadku twój "altruizm" wynika z wewnętrznej potrzeby. A wewnętrzne > potrzeby należy zaspokajać... u katoli często faktycznie jest to nakaz > zewnętrzny, któremu się bezmyślnie podporządkowują... Dyskusji o tym CZYM jest satanizm bylo mnostwo, zajrzyj do archiwum. > Okej, dobra, niech Ci świeci. Kapituluję. Po głębszym zastanowieniu > dochodzę do tego, że masz rację. Chociaż nadal nieco krzywię mordkę i > zgrzytam ząbkami nad pogodzeniem altruizmu z egoizmem... Ale xczemu sie tak czepiles tego EGOIZMU? Ograniczasz tym samym satanizm, wiesz? Tylko do buntu i egoizmu. Mnie egoizm ogranicza. Moge byc egoista - paranoiczka i siedziec caly dzien w domu. Wtedy nazwiesz mnie satanistka? Bo ja bym siebie nazwala kaleka emocjonalna. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 15:38:49 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Ja tak nie mowie. Czasmi mówisz. Pośrednio, ale tak... no ale to już Twoja prywatna sprawa... > [...] > Zreszta satanizm rowna sie progres czyli postep i rozwoj a nie jak wszyscy > pisza bunt czyli ucieczka. Ja sie rozwijam. Rozwijam moje pojecie > satanizmu i NIKOMU nic do tego. Mhm... ja się tylko nadal zastanawiam, czy to jeszcze satanizm? Czy nie jest tak przypadkiem, że satanizmem możemy nazwać wszystko, co robimy, jeżeli czujemy się satanistami? > Egoizm mnie na przyklad bedzie zniewalal. Jak wiec ma sie to do tego > "Freedom'? Zniewalał? Hmm... a altruizm Cię nie zniewala? > zglos sie do nich. No właśnie napisałem o tym na forum. Skomentują, to skomentują, nie, to ich sprawa... prywatnie nie będę ich nękał. Przypomnę Ci, że jednym z tych moderów byłaś Ty :-P > Ksiaza sa altruistami? Od kiedy? Teraz to mnie rozsmieszyles (Kvika > tez). Akurat tutaj nie było ironii - chodzi o to, że księża są właśnie egoistami. I to do nich bardziej miejscami pasowałaby etykietka satanisty ]:-> > Zreszta ja napisalam juz ze nie jestem egoistka. Nie MUSZE byc. > Piszesz o satanizmie jako kulcie wolnosci a odbierasz mi do niej > prawo... Nic Ci nie odbieram... a rób co chcesz... > [...] > Co Ty masz z tym egoizmem? Wybacz ale nie wiem jak Ty, ja nie umiem > patrzec na glodne dzieci, na ludzi ktorym nikt nie chce pomoc. Moze Ciebie > to nie rusza, mnie owszem. Rzymian nie ruszało. Dlaczego ma ruszać mnie? No ale faktycznie Twoje życie, Twoja sprawa, a nawet Twój satanizm... > Po drugie pod egoizm jak juz tak bardz chcesz mozesz podciagnac fakt ze > pomoca innym usypiam swoja paranoje. A tego sie nie wstydze. To mi bardziej pasuje :-P > Prosty jestes. Nieprawda. Mam skoliozę kręgosłupa. :-) > Dyskusji o tym CZYM jest satanizm bylo mnostwo, zajrzyj do archiwum. Pamiętam niektóre... zazwyczaj kończyły się w martwym punkcie, tudzież ostrą kłótnią, która i tak niczego nowego nie wnosiła... > Ale xczemu sie tak czepiles tego EGOIZMU? Ograniczasz tym samym satanizm, > wiesz? Tylko do buntu i egoizmu. Kiedyś była dyskusja na temat tego, czy satanizm jest religią. No i wyszło na to, że nie jest. Obawiam się, że teraz na pytanie "czy satanizm jest filozofią" nie można by było odpowiedzieć tak :-( - filozofie mają to do siebie, że niosą ze sobą jakiekolwiek zasady. Satanizm LaVeya jakieś zasady miał. Satanizm współczesny to wolna amerykanka... > Mnie egoizm ogranicza. Moge byc egoista - paranoiczka i siedziec caly > dzien w domu. Wtedy nazwiesz mnie satanistka? Bo ja bym siebie nazwala > kaleka emocjonalna. Nie wiem, co ma egoizm fo paranoi, ale niech Ci świeci... Pzdr. LOKI |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-14 16:13:27 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > Ja tak nie mowie. > > Czasmi mówisz. Pośrednio, ale tak... no ale to już Twoja prywatna > sprawa... Zacytuj mnie. > >Ja sie rozwijam. Rozwijam moje pojecie > > satanizmu i NIKOMU nic do tego. > > Mhm... ja się tylko nadal zastanawiam, czy to jeszcze satanizm? Czy nie > jest tak przypadkiem, że satanizmem możemy nazwać wszystko, co robimy, > jeżeli czujemy się satanistami? Tak. O tym tez juz pisalam. To konsekwencja faktu zse satanizm = wolnosc i progres. Satanizm sie rozmyl, nie ma wyraznych granic. Kazdy prawie moze sie satanista nazwac. > > Egoizm mnie na przyklad bedzie zniewalal. Jak wiec ma sie to do tego > > "Freedom'? > > Zniewalał? Hmm... a altruizm Cię nie zniewala? Zniewala mnie egoizm jako cos co nie pozwala mi pomagac innym dla ich a nie wlasnej korzysci. altruistka nie jestem. Pisze Ci to trzeci raz. Tak trudno zrozumiec? Pomoc innym mnie nie zniewala. Umiem znalezc czas dla siebie i innych. > Akurat tutaj nie było ironii - chodzi o to, że księża są właśnie > egoistami. I to do nich bardziej miejscami pasowałaby etykietka satanisty > ]:-> Jesli tak sie nazwa to OK. Bedzie to piekny przyklad dyskordii. Chetnie sie z tskim, ksiedzem przespie o ile bedzie rosly, mlody i o szwedzkiej urodzie. > > Zreszta ja napisalam juz ze nie jestem egoistka. Nie MUSZE byc. > > Piszesz o satanizmie jako kulcie wolnosci a odbierasz mi do niej > > prawo... > > Nic Ci nie odbieram... a rób co chcesz... To po co sie tego czepiasz? > > Wybacz ale nie wiem jak Ty, ja nie umiem > > patrzec na glodne dzieci, na ludzi ktorym nikt nie chce pomoc. Moze > Ciebie > > to nie rusza, mnie owszem. > > Rzymian nie ruszało. Dlaczego ma ruszać mnie? No ale faktycznie Twoje > życie, Twoja sprawa, a nawet Twój satanizm... Satanizm to bunt, prawda? Zbuntuj sie przeciw ksiezom ktorym zwisa los biednych i kliknij w pajacyka. > > Dyskusji o tym CZYM jest satanizm bylo mnostwo, zajrzyj do > archiwum. > > Pamiętam niektóre... zazwyczaj kończyły się w martwym punkcie, tudzież > ostrą kłótnią, która i tak niczego nowego nie wnosiła... Bo kazdy ma wlasny obraz satanizmu. Ty na przyklad nie umiesz zrozumiec jak moge pomagac innym nazywajac sie jednoczesnie satanistka, podczas gdy Ci tlumacze jasno ze moj satanizm zaklada wolnosc, chce pomagac innym to pomagam. > Kiedyś była dyskusja na temat tego, czy satanizm jest religią. No i wyszło > na to, że nie jest. Obawiam się, że teraz na pytanie "czy satanizm jest > filozofią" nie można by było odpowiedzieć tak :-( - filozofie mają to do > siebie, że niosą ze sobą jakiekolwiek zasady. Satanizm LaVeya jakieś > zasady miał. Satanizm współczesny to wolna amerykanka... O tym tez bylo. Tylko ze po co Ci ramy satanizmu? Jas wole ten rozmyty. Bo on pozwala mi robic to co chce nie narzucajac mi zadnych zasad. > > Mnie egoizm ogranicza. Moge byc egoista - paranoiczka i siedziec caly > > dzien w domu. Wtedy nazwiesz mnie satanistka? Bo ja bym siebie > nazwala > > kaleka emocjonalna. > > Nie wiem, co ma egoizm fo paranoi, ale niech Ci świeci... Napisalam ze pomoc innym, czy altruizm (chociaz to zle slowo) mnie leczy z paranoi. Egoizm czyli brak pomocy innym mnie w nia wpedza. Jasne? |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 22:54:48 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > O tym tez bylo. Tylko ze po co Ci ramy satanizmu? Jas wole ten rozmyty. Bo > on pozwala mi robic to co chce nie narzucajac mi zadnych zasad. No to kto jest w koncu satanista bo sie zaczynam w tym gubic. Satanizm ma jakies ramy czy juz je stracil i przestal byc satanizmem? Za kazde moje stwierdzenie, ze TUTAJ NIE MA satanizmu jestem besztana, ale go nie ma. Moze kiedys byl ale te czasy minely bezpowrotnie i choc nie przepadam ani za Vincent ani za Acherontem to oni mieli jakies zasady. Bez zasad predzej czy pozniej kazda mysl sie rozpadnie. Czy zburzone prawa i kazdy rodzaj buntu mozna nazwac satanizmem? Skoro satanizm lepszy jest rozmyty to dlaczego nie moge powiedziec ze nie lubie Zydow? Skoro nie ma zasad to dlaczego sa ograniczenia? Nie mowie teraz o pregierzu, mowie o podejsciu duzej czesci forumowiczow do pozostalych - zbuntowanych w druga strone. Nie buntuj sie tak Kosa bo Ci wlosy zzielenieja i do jesieni przestaniesz pasowac. Idz jedna sciezka a nie obieraj pasujaca Ci wtedy kiedy wiatr akurat wieje w plecy. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 22:59:49 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > O tym tez bylo. Tylko ze po co Ci ramy satanizmu? Jas wole ten > rozmyty. Bo > > on pozwala mi robic to co chce nie narzucajac mi zadnych zasad. > > No to kto jest w koncu satanista bo sie zaczynam w tym gubic. Satanizm ma > jakies ramy czy juz je stracil i przestal byc satanizmem? Za kazde moje > stwierdzenie, ze TUTAJ NIE MA satanizmu jestem besztana, ale go nie ma. > Moze kiedys byl ale te czasy minely bezpowrotnie i choc nie przepadam ani > za Vincent ani za Acherontem to oni mieli jakies zasady. Bez zasad predzej > czy pozniej kazda mysl sie rozpadnie. Czy zburzone prawa i kazdy rodzaj > buntu mozna nazwac satanizmem? > Skoro satanizm lepszy jest rozmyty to dlaczego nie moge powiedziec ze nie > lubie Zydow? Skoro nie ma zasad to dlaczego sa ograniczenia? Nie mowie > teraz o pregierzu, mowie o podejsciu duzej czesci forumowiczow do > pozostalych - zbuntowanych w druga strone. > > Nie buntuj sie tak Kosa bo Ci wlosy zzielenieja i do jesieni przestaniesz > pasowac. Idz jedna sciezka a nie obieraj pasujaca Ci wtedy kiedy wiatr > akurat wieje w plecy. Redakcja sie zestarzała i skostniała, przewaza chęć pokazania sie od dobrej strony, na poziomie, bez kontrowersyjnyhc pogladów i zachowań nad poczuciem satanistycznego indywidulaizmu ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 00:04:21 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > No to kto jest w koncu satanista bo sie zaczynam w tym gubic. Satanizm ma > jakies ramy czy juz je stracil i przestal byc satanizmem? Satanizm stracil ramy (i dobrze, bo przestal byc sprzeczy sam w sobie, glosic progres jednoczesnie majac ramy czyli bedac ograniczonym), rozmyl sie, ale satanizmem byc nie przestal. To wolna i latwo dostepna etykietka. > Za kazde moje > stwierdzenie, ze TUTAJ NIE MA satanizmu jestem besztana, ale go nie ma. Jest. Bo niektorzy z nas sie tak nazywaja (a juz w jakims poscie napisalam ze jesli ktos sie nazywa satanista to moze nim byc. Samo nazwanie sie satanista NICZEGO nie daje.), bo portal sie nazywa satan.pl > Moze kiedys byl ale te czasy minely bezpowrotnie i choc nie przepadam ani > za Vincent ani za Acherontem to oni mieli jakies zasady. Bez zasad predzej > czy pozniej kazda mysl sie rozpadnie. Satanizm LaVeyanski sie rozlozyl. To zle? > Czy zburzone prawa i kazdy rodzaj > buntu mozna nazwac satanizmem? Przeciez pisalam ze rdzeniem mojego satanizmu nie jest bunt. Ja sie wogole nie buntuje. Bunt mi niepotrzebny. > Skoro satanizm lepszy jest rozmyty to dlaczego nie moge powiedziec ze nie > lubie Zydow? Bo antysemityzm nie jest czescia satanizmu. Antysemityzm to antysemityzm. > Skoro nie ma zasad to dlaczego sa ograniczenia? Nie mowie > teraz o pregierzu, mowie o podejsciu duzej czesci forumowiczow do > pozostalych - zbuntowanych w druga strone. Bo nie lubimy antysemitow. Tak jak nie lubimy pedofilow czy rasistow. > Nie buntuj sie tak Kosa bo Ci wlosy zzielenieja i do jesieni przestaniesz > pasowac. Idz jedna sciezka a nie obieraj pasujaca Ci wtedy kiedy wiatr > akurat wieje w plecy. Napisalam juz ze sie nie buntuje. A sciezki czesto zmieniam, bo lubie, i z kazdej przynosze kamyk do mojej wlasnej. |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-09-16 19:48:24 |
Uwaga od BYLEGO satanisty Ciekaw jestem dlaczego uzurpujesz sobie prawo do decydowania za innych co sie rozmylo a co nie? Nie przypominam sobie, zebys wnosila szczegolnie duzy wklad do sieciowego satanizmu. Jezeli juz chcesz cos rozmywac, rozmyj sobie kosizm. Jezeli sieciowy satanizm nie posiada ram, tak jak twierdzisz, to nie jest satanizmem. Nie tym w kazdym razie, ktory budowany byl przez grupe ludzi o podobnych pogladach i zrodlach inspiracji. Tamta idea wygladala inaczej. Byl tu rowniez bunt, o ktorym wspomnial Lectus (wystarczy zajrzec do czytelni np. http://www.satan.pl/teksty/eseje/65/). Nie wygladalo to jak lekkostrawna papka, ktora probujesz wepchnac w cudze gardla. Wiem czym jest polski sieciowy satanizm - rowniez uczestniczylem w jego budowie. Kiedy przestal mi odpowiadac, kiedy znudzila mnie idea buntu, kiedy zaczela drapac etykieta, przestalem nazywac sie satanista. Ot, po prostu. Podobnie postapil Gora, jak mielismy okazje sie przekonac. Zdaje sie, ze zrobil tak i Armand. Normalna sprawa. Jednak jak wykazal ten watek, sa jeszcze satanisci wierzacy w stare idealy. A Ty im wciskasz kit, ze cos sie tu rozmylo. Nic sie nie rozmylo - satanizm jest tym, czym byl, zmienic moglas sie jedynie Ty. Losy polskiego satanizmu sieciowego pozostaw lepiej w rekach aktywnych jego tworcow. Bo dlaczego niby jedna osoba, ktora nie brala udzialu w przenoszeniu laveyanskiej filozofii do rodzimej sieci, ma decydowac o jakichkolwiek "ramach"? Polski satanizm sieciowy ksztaltowal sie przez pewien czas i rodzil na zasadzie kompromisow! I jeszcze jedno - ostatni prawdziwie satanistyczny, nietlumaczony z jezyka obcego tekst "zrodlowy", dodany zostal na satana jakos w zeszlym roku. Pytam wiec - gdzie (i kiedy!) rozmyla sie ta idea? Na forum? Czy moze tylko w Twojej glowie? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 00:31:18 |
Uwaga od BYLEGO satanisty Podpisuję się pod tym wszystkimi rękami jakie posiadam :-P (chwilowo deklaruję niezdolność do stworzenia niczego na podobnym poziomie). Pzdr. LOKI (pijany) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 20:39:40 |
Uwaga od BYLEGO satanisty > Jezeli sieciowy satanizm nie posiada ram, tak jak twierdzisz, to nie jest > satanizmem. ma ramy, jak każdy myślosystem. ramy o założeniu bezkształtu, zawierające jedynie kierunek. dlatego, z zewnątrz, satanizm współczesny wydaje się rozmyty. co więcej, od wewątrz tażke wydaje się rozmyty :) jedyny prawdziwy satanizm jest w nas, w satanistach. choć wiem, że wielu się nie zgodzi, uważam, że to coś, co czuje się na samym dnie natury. czuje się. w sieci nie ma żadnego satanizmu. nie ma ( i kto to mówi? :) ). > Nie tym w kazdym razie, ktory budowany byl przez grupe ludzi o > podobnych pogladach i zrodlach inspiracji. Tamta idea wygladala inaczej. to prawda. byliśmy młodsi. mniej wiedzieliśmy o nas samych. > Byl tu rowniez bunt, o ktorym wspomnial Lectus (wystarczy zajrzec do > czytelni np. http://www.satan.pl/teksty/eseje/65/). ja zamieniłem progresowy bunt na progresowy progres. bunt gdzieś tam sobie poszedł. > Nie wygladalo to jak > lekkostrawna papka, ktora probujesz wepchnac w cudze gardla. czy ktoś mi wytłumaczy o jaką lekkostrawną papkę chodzi? czy ktoś umie przybliżyć jej "ramy"? ;) > Wiem czym jest polski sieciowy satanizm - rowniez uczestniczylem w jego > budowie. czym jest? > Kiedy przestal mi odpowiadac, kiedy znudzila mnie idea buntu, > kiedy zaczela drapac etykieta, przestalem nazywac sie satanista. ja również bym tak zrobił. zrobił bym tak, gdyby tylko nie siedział we mnie Szatan, demon, dajmon, dyjabeł i Dionizos wie kto jeszcze. > Jednak jak wykazal ten > watek, sa jeszcze satanisci wierzacy w stare idealy. które stare ideały? > A Ty im wciskasz kit, > ze cos sie tu rozmylo. Nic sie nie rozmylo - satanizm jest tym, czym byl, > zmienic moglas sie jedynie Ty. O. To jest fundamentalnym zdaniem tej (tfu!) dyskusji. Satanizm pozostaje taki sam. Zmieniają się ludzie. > Losy polskiego satanizmu sieciowego pozostaw lepiej w rekach aktywnych > jego tworcow. czyli? :))))))) ostatni z gatunku wyginął. Lectus się nie liczy. jest wypchany! :))) > Polski satanizm sieciowy ksztaltowal sie przez > pewien czas i rodzil na zasadzie kompromisow! a ja myślałem, że na zasadzie "o jak fajnie będzie wydłubać jakąś stronkę w sieci. może o szatanizmie? taaak!" |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-09-17 22:32:34 |
Uwaga od BYLEGO satanisty > > Jezeli sieciowy satanizm nie posiada ram, tak jak twierdzisz, to nie > jest > > satanizmem. > > ma ramy, jak każdy myślosystem. > ramy o założeniu bezkształtu, zawierające > jedynie kierunek. dlatego, z zewnątrz, satanizm współczesny wydaje się > rozmyty. co więcej, od wewątrz tażke wydaje się rozmyty :) Twoja mysl tez wydaje mi sie rozmyta :) Bezksztaltny? Dlaczego? Przeciez juz sama nazwa mowi o satanizmie bardzo duzo. W sposob jawny nawiazuje do buntu przeciw boskim prawom (wiadomo jakim - informacje o tym mozna znalezc na kazdym chyba satanistycznym portalu). Stad cala symbolika (Szatan). To jest Twoim zdaniem bezksztalt? > jedyny prawdziwy satanizm jest w nas, w satanistach. choć wiem, że wielu > się nie zgodzi, uważam, że to coś, co czuje się na samym dnie natury. > czuje się. Dnie natury? Przed czy po przechyleniu kufla? :) > w sieci nie ma żadnego satanizmu. nie ma ( i kto to mówi? :) ). Oczywiscie ze jest. Polski sieciowy satanizm to filozofia, ktora zostala przetlumaczona z laveyanskiego na nasz. Polski sieciowy satanizm to mysl, z ktora zapoznac mozna sie na kilku witrynach. Ot - informacja. Nie widzisz jej?:) > > Nie tym w kazdym razie, ktory budowany byl przez grupe ludzi o > > podobnych pogladach i zrodlach inspiracji. Tamta idea wygladala > inaczej. > > to prawda. byliśmy młodsi. mniej wiedzieliśmy o nas samych. To sprzecznosc. Tzn. dopiero sie wylania, a zobaczymy ja gdzies pod koniec:) > ja zamieniłem progresowy bunt na progresowy progres. bunt gdzieś tam sobie poszedł. W moim mniemaniu nie jestes wiec juz satanista. > > Nie wygladalo to jak > > lekkostrawna papka, ktora probujesz wepchnac w cudze gardla. > > czy ktoś mi wytłumaczy o jaką lekkostrawną papkę chodzi? czy ktoś umie > przybliżyć jej "ramy"? ;) "Wolna i latwo dostepna etykietka" (cytat). Cos co jest "bo niektorzy z nas sie tak nazywaja" (kolejny cytat). Nawiasem mowiac, cytat numer dwa to kolejny absurd. Nie mozna powiedziec, ze ktos jest satanista, jezeli nie zgadza sie albo wrecz przeczy zalazeniom satanizmu. Obrazowo - nie wystarczy ochrzcic sie fizykiem, aby sie nim stac:) > > Wiem czym jest polski sieciowy satanizm - rowniez uczestniczylem w > jego > > budowie. > > czym jest? Wykladnia filozofii dostepna miedzy innymi na satan.pl > > Kiedy przestal mi odpowiadac, kiedy znudzila mnie idea buntu, > > kiedy zaczela drapac etykieta, przestalem nazywac sie satanista. > > ja również bym tak zrobił. zrobił bym tak, gdyby tylko nie siedział we > mnie Szatan, demon, dajmon, dyjabeł i Dionizos wie kto jeszcze. Kolejna etykietka do zaszeleszczenia:P > > Jednak jak wykazal ten > > watek, sa jeszcze satanisci wierzacy w stare idealy. > > które stare ideały? Na przyklad bunt. > > A Ty im wciskasz kit, > > ze cos sie tu rozmylo. Nic sie nie rozmylo - satanizm jest tym, czym > byl, > > zmienic moglas sie jedynie Ty. > > O. To jest fundamentalnym zdaniem tej (tfu!) dyskusji. Satanizm pozostaje > taki sam. Zmieniają się ludzie. Wlasnie. I gdyby przyjac, ze popierasz zdanie Kosy, to Wasze opinie sa ze soba sprzeczne. Skoro satanizm, jak napisales, pozostaje taki sam, to nie mogl sie "rozmyc" (cytat). "Rozmyl" znaczy ZMIENIL (na mniej wyrazisty). "Stracil ramy" (cytat) rowniez oznacza zmiany. Tego sie u Kosy czepialem, ale Ty wyciales to z kontekstu. A teraz obiecana sprzecznosc: wytlumacz mi prosze dlaczego raz popierasz poglad gloszacy iz "tamta idea [satanizmu] wygladala inaczej", zeby zaraz potem zgodzic sie z "fundamentalnym" zdaniem "satanizm jest tym, czym byl"? To logiczna sprzecznosc (bez wzgledu na to jak zdefiniowac tu satanizm). > > Losy polskiego satanizmu sieciowego pozostaw lepiej w rekach > aktywnych > > jego tworcow. > > czyli? :))))))) ostatni z gatunku wyginął. Lectus się nie liczy. jest > wypchany! :))) Aktywnych czyli tworzacych. Chcialem dac do zrozumienia, ze ten kto nie prowadzi kampani informacyjnej, nie ma prawa glosu:P > > Polski satanizm sieciowy ksztaltowal sie przez > > pewien czas i rodzil na zasadzie kompromisow! > > a ja myślałem, że na zasadzie "o jak fajnie będzie wydłubać jakąś stronkę > w sieci. może o szatanizmie? taaak!" Mylisz przyczyne z samym procesem ksztaltowania. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:25:11 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Satanizm stracil ramy (i dobrze, bo przestal byc sprzeczy sam w sobie, > glosic progres jednoczesnie majac ramy czyli bedac ograniczonym), rozmyl > sie, ale satanizmem byc nie przestal. To wolna i latwo dostepna > etykietka. To ZBYT łatwo dostępna etykietka... teraz każdy może się nazwać szatanowcem... nie zapytam przez grzeczność co z elytarnością, bo teraz takie pytanie może co najwyżej wywołać salwę śmiechu... Satanizm się kiedyś odróżniał od reszty świata... teraz to po prostu kolejna gałązka w drzewie popkultury... nader rozmyta i niewyraźna gałązka... > Jest. Bo niektorzy z nas sie tak nazywaja (a juz w jakims poscie napisalam > ze jesli ktos sie nazywa satanista to moze nim byc. Samo nazwanie sie > satanista NICZEGO nie daje.), bo portal sie nazywa satan.pl Wniosek jest prosty. Satanizm to puste słowo, które gówno znaczy. Nie do takich wniosków chciałem dojść... Ale takie jest chyba stanowisko Ojca Naczelnego i jego Matki Nieboskiej... Ich sprawa... Ale jest to przykre... :-( > Satanizm LaVeyanski sie rozlozyl. To zle? Satanizm się rozłozył. Czy nie dostrzegasz tego? Stał się pustą, gówno wartą etykietką, którą może sobie poszeleścić w celu dowartościowania się pierwszy lepszy dekiel... Rob też mógłby się nazwać satanistą, a czemu nie... :-( > Przeciez pisalam ze rdzeniem mojego satanizmu nie jest bunt. Ja sie wogole > nie buntuje. Bunt mi niepotrzebny. Nie chodzi o sam bunt... chodzi o pewne zasady... filozofie mają to do siebie, że opierają się na ZASADACH... satanizm przestał już być nawet filozofią... > Bo antysemityzm nie jest czescia satanizmu. Antysemityzm to > antysemityzm. Altruizm też nie jest częścią satanizmu. Altruizm to altruizm... Nie wiem, co ma piernik do wiatraka, moja kochana? To że coś nie jest częścią satanizmu, nie znaczy, że nie ma na to miejsca... Uszanuj to, że ktoś ma inne poglądy od Twoich... > Bo nie lubimy antysemitow. Tak jak nie lubimy pedofilow czy rasistow. No zajebiste porównanie. :-/ > A sciezki czesto zmieniam, bo lubie, i z kazdej przynosze kamyk do mojej > wlasnej. Chorągiewka na wietrze też jest doskonałym przykładem progresu ]:-> Pozdrawiam. LOKI |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 01:14:59 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > To ZBYT łatwo dostępna etykietka... teraz każdy może się nazwać > szatanowcem... nie zapytam przez grzeczność co z elytarnością, bo teraz > takie pytanie może co najwyżej wywołać salwę śmiechu... Juz pisalam ze satanizm sam w sobie juz nie jest elitarny. Dobrze sie dzieje. Kazdy pracuje na siebie. > Satanizm się kiedyś odróżniał od reszty świata... teraz to po prostu > kolejna gałązka w drzewie popkultury... nader rozmyta i niewyraźna > gałązka... POP jest piekny. Nie umiesz docenic plastikowego baroku... > Wniosek jest prosty. Satanizm to puste słowo, które gówno znaczy. > Nie do takich wniosków chciałem dojść... > Ale takie jest chyba stanowisko Ojca Naczelnego i jego Matki > Nieboskiej... > Ich sprawa... > Ale jest to przykre... > :-( A czemu? My sami nadajemy znaczenie slowu "satanizm". To jest piekne. Daje prawdziwa wolnosc. Sam pracujesz na swoj satanizm. > > Satanizm LaVeyanski sie rozlozyl. To zle? > > Satanizm się rozłozył. Czy nie dostrzegasz tego? Stał się pustą, gówno > wartą etykietką, którą może sobie poszeleścić w celu dowartościowania się > pierwszy lepszy dekiel... Rob też mógłby się nazwać satanistą, a czemu > nie... :-( a nie sie nazywa. Ja nie mam nic przeciwko temu. Moj satanizm to MOJ satanizm, nie potrzebuje sie okreslac na innych. > > Przeciez pisalam ze rdzeniem mojego satanizmu nie jest bunt. Ja sie > wogole > > nie buntuje. Bunt mi niepotrzebny. > > Nie chodzi o sam bunt... chodzi o pewne zasady... filozofie mają to do > siebie, że opierają się na ZASADACH... satanizm przestał już być nawet > filozofią... I w porzadku. PO co Ci zasady? Chcesz zasady? SAm je stworz dla siebie. > > Bo antysemityzm nie jest czescia satanizmu. Antysemityzm to > > antysemityzm. > > Altruizm też nie jest częścią satanizmu. Altruizm to altruizm... a co w tym zlego? > Nie wiem, co ma piernik do wiatraka, moja kochana? To że coś nie jest > częścią satanizmu, nie znaczy, że nie ma na to miejsca... Owszem. Tylko satanista - antysemita ktoremu nie przepuszcze posta powinien wiedziec ze nie przepuszczam go ze wzgledu na antysemityzm a nie jego satanizm. > Uszanuj to, że ktoś ma inne poglądy od Twoich... Nie. Nie uszanuje NIGDY pogladu w ktorym jedna grupa ludzi pluje na inna badz ja krzywdzi, czy to z powodu przekonan, koloru skory czy jeszcze czegos innego. > > Bo nie lubimy antysemitow. Tak jak nie lubimy pedofilow czy rasistow. > > No zajebiste porównanie. :-/ a co? > > A sciezki czesto zmieniam, bo lubie, i z kazdej przynosze kamyk do > mojej > > wlasnej. > > Chorągiewka na wietrze też jest doskonałym przykładem progresu ]:-> A czemu? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 01:35:57 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Juz pisalam ze satanizm sam w sobie juz nie jest elitarny. Dobrze sie > dzieje. Kazdy pracuje na siebie. A ja już Ci pisałem, że satanizm stał się teraz po prostu gówno wartą etykietką... > POP jest piekny. Nie umiesz docenic plastikowego baroku... Rzecz gustu... osobiście rzygam popem... > A czemu? My sami nadajemy znaczenie slowu "satanizm". To jest piekne. Daje > prawdziwa wolnosc. Sam pracujesz na swoj satanizm. Mhm... tylko że samo słowo "satanizm" już przestało cokolwiek znaczyć. Spróbuj podać definicję "satanisty"... nie da się... nawet najbardziej ogólne zasady jak wolność, progres, egoizm, czy hedonizm się dawno zatraciły... > a nie sie nazywa. Ja nie mam nic przeciwko temu. > Moj satanizm to MOJ satanizm, nie potrzebuje sie okreslac na innych. Stanizm... a pfe... > I w porzadku. PO co Ci zasady? Chcesz zasady? SAm je stworz dla siebie. Stworzyłem. Całkowicie samodzielnie. Dopiero później dorwałem Biblię Szatana i stwierdziłem, że w 75% się pokrywają z tym, co wymyślił pan LaVey... ale mimo tego nie określam siebie satanistą... w dupie mam etykietki... A tym bardziej teraz, gdy widzę ich dewaluację... > a co w tym zlego? A co złego w antysemityzmie w UMIARKOWANEJ formie? Zresztą to nie jest kwestia antysemityzmu - Exe napisał, że nie chciałby żyda na fotelu prezydenckim. I ja go rozumiem. W końcu to fotel prezydenta polskiego i powinien nań zasiadać (wg większość przynajmniej) Polak, nie Izraelita (podobnie jak nie powinien to też być Rosjanin, Niemiec czy Amerykanin)... mnie osobiście to zwisa i powiewa, bo Polakiem się nie czuję... jak dla mnie Polską mogłoby rządzić konsorcjum Saddama Husseina, Andrzeja Leppera i Ariela Sharona... ROTFL > Owszem. Tylko satanista - antysemita ktoremu nie przepuszcze posta > powinien wiedziec ze nie przepuszczam go ze wzgledu na antysemityzm a nie > jego satanizm. Pozwól ludziom wyrażać poglądy... A to co robicie z Aguaresem to już skandal... w życiu nie myślałem, że będę jego bronił, ale to mi wygląda na zemstę Chińczyka z waszej strony... :-/ Chociaż w sumie nie mnie to oceniać, więc od razu EOT na ten temat. > Nie. Nie uszanuje NIGDY pogladu w ktorym jedna grupa ludzi pluje na inna > badz ja krzywdzi, czy to z powodu przekonan, koloru skory czy jeszcze > czegos innego. Więc nie powinnaś szanować siebie i Kvika - bo prześladujecie Exe za PRZEKONANIA właśnie! > a co? Nie, nic... fajne sobie świadectwo wystawiasz... > A czemu? Nie załapałaś? Nie chce mi się tłumaczyć... śpiący jestem... dobrej nocy życzę. LOKI (nieprzytomny) |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:06:03 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Owszem. Tylko satanista - antysemita ktoremu nie przepuszcze posta > powinien wiedziec ze nie przepuszczam go ze wzgledu na antysemityzm a nie > jego satanizm. Alez Kosiu kochana, dlaczego moj np antysemityzm jako czesc mojego satanizmu ine moze byc upubliczniony? Bo to jest niegrzeczne? Psuje obraz satanizmu? Przeciez nie Twojego tylko mojego. Wiekszosc satanistow to nacjonalisci czy rasisci, starasz sie wymazac ta opcje? Piszesz ze nie potrzebujesz norm a jednak jakichs sie stosujesz i to nie tych Twoich tylko ogolnie przyjetych. Bo przeciez nikt ine lubie antysemitow, rasistow i perofili. |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 12:13:09 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Alez Kosiu kochana, dlaczego moj np antysemityzm jako czesc mojego > satanizmu ine moze byc upubliczniony? ...bo nie ty jestes wlascicielka serwera. nie twoje dane ma NASK i nie tylko on (sa latwe do wyciagniecia), bo nie o tobie i twojej np powstanie durny program w TVN czy artykul w gazecie... chociazby te kilka powodow. czy to naprawde tak ciezko zalapac??? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:33:02 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > Alez Kosiu kochana, dlaczego moj np antysemityzm jako czesc mojego > > satanizmu ine moze byc upubliczniony? > > ...bo nie ty jestes wlascicielka serwera. nie twoje dane ma NASK i nie > tylko on (sa latwe do wyciagniecia), bo nie o tobie i twojej np powstanie > durny program w TVN czy artykul w gazecie... > > chociazby te kilka powodow. > > czy to naprawde tak ciezko zalapac??? po 1 - za hasło "syjoniści do syjonu" czy "żydzi wypierdalać" nikt nie pójdzie do wiezenia, ok? wiec nie przesadzaj po 2 - dlaczego za stwierdzenie ze nie chce sie miec zyda prezydenta trafia sie na pregierz za..antysemityzm?? jaja se robisz? |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 13:14:47 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > po 1 - za hasło "syjoniści do syjonu" czy "żydzi wypierdalać" nikt nie > pójdzie do wiezenia, ok? wiec nie przesadzaj ale ja nawet o tym nie pomyslalem! pomysl sobie tak - paietasz ten program chyba z TVN o tej gostce co ja "sztanisci" namiawiali do samobojstwa? to teraz wyobraz sobie w TiVi program o "pewnej" witrynie, co toglosi takie poglady ze papiez powinien umrzec, ze sie go tu obraza, podobnie jak sie wietrzy wszedzie żyodowski spisek. i postaw sie w roli Kvika? nie musi byc to program, moze byc artykul, audycja - cokolwiek. nie wiem chociazby wizyta z katolik.pl - gdzie pozniej oni napisa "no i nie mylilismy sie". a wiesz ze jak sie trafi na oszoloma z np LPR to oni potrafili by zlozyc doniesienie do prokuratora - a dane Kvika sa tu jawne. bardziej o cos takiego chodzi niz o rzeczywiste konsekwencje. i powtarzam - jesli ktos uznaje ze to co wypisywano tu o papiezu i żydach bylo wielce pouczajace i kontsruktywne to ja naprawde nie mam po co z kims takim rozmawiac. > > po 2 - dlaczego za stwierdzenie ze nie chce sie miec zyda prezydenta > trafia sie na pregierz za..antysemityzm?? jaja se robisz? ten post ze tak powiem przelal czare. po drodze byly "Takie, że Żydzi są bardzo cwani i wyrachowani i, tak naprawdę, gardzą "Gojami". " "Nie wiem, czy to prawda, że również (?) jest Żydówką, ale to prawdopodobne zważywszy jej perfekcyjną powierzchowność." i tym podobne teorie spiskowe i inne zreszta czytales. brakuje tylko nienawisci do cyklistow. i jesli uznasz to za szczyt inteligencji i znajomosc swiata to podobnie j.w. nie mamy o czym rozmawiac bo nie znajdziemy wspolnej plaszczyzny. dla mnie to deklizm. pomysl o tym odpisujac, lub nie. zebys na darmo nie pisal - czy to rzeczywsicie bylo az tak porywajaco-sprytne stwierdzenia? chyba ze "walczycie" o wolnosc slowa dla kazdego chociazby miano tu plesc trzy po trzy? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 20:25:44 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > > po 1 - za hasło "syjoniści do syjonu" czy "żydzi wypierdalać" nikt > nie > > pójdzie do wiezenia, ok? wiec nie przesadzaj > > ale ja nawet o tym nie pomyslalem! pomysl sobie tak - paietasz ten program > chyba z TVN o tej gostce co ja "sztanisci" namiawiali do samobojstwa? to > teraz wyobraz sobie w TiVi program o "pewnej" witrynie, co toglosi takie > poglady ze papiez powinien umrzec, ze sie go tu obraza, podobnie jak sie > wietrzy wszedzie żyodowski spisek. i postaw sie w roli Kvika? nie musi byc > to program, moze byc artykul, audycja - cokolwiek. nie wiem chociazby > wizyta z katolik.pl - gdzie pozniej oni napisa "no i nie mylilismy sie". a > wiesz ze jak sie trafi na oszoloma z np LPR to oni potrafili by zlozyc > doniesienie do prokuratora - a dane Kvika sa tu jawne. bardziej o cos > takiego chodzi niz o rzeczywiste konsekwencje. > i powtarzam - jesli ktos uznaje ze to co wypisywano tu o papiezu i żydach > bylo wielce pouczajace i kontsruktywne to ja naprawde nie mam po co z kims > takim rozmawiac. > > > > > > po 2 - dlaczego za stwierdzenie ze nie chce sie miec zyda prezydenta > > > trafia sie na pregierz za..antysemityzm?? jaja se robisz? > > ten post ze tak powiem przelal czare. po drodze byly > "Takie, że Żydzi są bardzo cwani i wyrachowani i, tak naprawdę, gardzą > "Gojami". " > "Nie wiem, czy to prawda, że również (?) jest Żydówką, ale to > prawdopodobne zważywszy jej perfekcyjną powierzchowność." > > i tym podobne teorie spiskowe i inne zreszta czytales. brakuje tylko > nienawisci do cyklistow. > i jesli uznasz to za szczyt inteligencji i znajomosc swiata to podobnie > j.w. nie mamy o czym rozmawiac bo nie znajdziemy wspolnej plaszczyzny. dla > mnie to deklizm. > > pomysl o tym odpisujac, lub nie. zebys na darmo nie pisal - czy to > rzeczywsicie bylo az tak porywajaco-sprytne stwierdzenia? > > chyba ze "walczycie" o wolnosc slowa dla kazdego chociazby miano tu plesc > trzy po trzy? naprawe wierzysz w to co napisałeś? :(( |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 14:07:52 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > > po 1 - za hasło "syjoniści do syjonu" czy "żydzi wypierdalać" nikt > nie > > pójdzie do wiezenia, ok? wiec nie przesadzaj > > "ale ja nawet o tym nie pomyslalem! pomysl sobie tak - paietasz ten program > chyba z TVN o tej gostce co ja "sztanisci" namiawiali do samobojstwa? to > teraz wyobraz sobie w TiVi program o "pewnej" witrynie, co toglosi takie > poglady ze papiez powinien umrzec, ze sie go tu obraza, podobnie jak sie > wietrzy wszedzie żyodowski spisek. i postaw sie w roli Kvika? nie musi byc > to program, moze byc artykul, audycja - cokolwiek. nie wiem chociazby > wizyta z katolik.pl - gdzie pozniej oni napisa "no i nie mylilismy sie". a > wiesz ze jak sie trafi na oszoloma z np LPR to oni potrafili by zlozyc > doniesienie do prokuratora - a dane Kvika sa tu jawne. bardziej o cos > takiego chodzi niz o rzeczywiste konsekwencje. > i powtarzam - jesli ktos uznaje ze to co wypisywano tu o papiezu i żydach > bylo wielce pouczajace i kontsruktywne to ja naprawde nie mam po co z kims > takim rozmawiac. " Pozwolisz na małe ad vocem w kwesti tego 1 członu Twojego postu?: Jesli robisz strone czy witryne która z załozenia prezentuje poglady nie bedące akceptowalnymi przez czy to :"gov" czy inne instytucje wchodzace w skład 'establischmentu" to musisz sie liczyc z pewnymi konsekwencjami swojej decyzji. Nie da sie byc "troche w ciazy" i zjesc jajka nie tłukac skorupki... Jezeli mamy strone która z załozenia nazywa się satanistyczna ,to siłą rzeczy ukazywac sie na niej beda teksty i opinie niepoprawne pod wzgledem religijnym,ideologicznym czy tez politycznym . Jesli sami sie ograniczamy ze strachu o konsekwencje natury czy to prawnej czy społecznej to na "boga" nie nazywajmy strony mianem satanistycznej, bo juz taką nie jest a wpisuje sie w kanon poprawnosci politycznej co jest samozaprzeczeniem istoty satanizmu zasadzajacego sie w buncie. W satanizmie drogi Masurku nie ma miejsca na strach i kunktatorstwo.Jesli sie boisz to rób strony o ksiazkach,motylkach , czy grze na banjo.. A jesli popadasz w manie prześladowcza jak pewna wojujaca ateistka z Radomia (kto zna ten wie o kim mówie)to robisz strone na zagranicznym portalu i moga cie cmoknac w pompke:) Pozdrowionka Ag. |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 15:06:37 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > i powtarzam - jesli ktos uznaje ze to co wypisywano tu o papiezu i > żydach > > bylo wielce pouczajace i kontsruktywne to ja naprawde nie mam po co z > kims > > takim rozmawiac. " > > Nie da sie byc "troche w ciazy" i zjesc jajka nie tłukac > skorupki... > Jezeli mamy strone która z załozenia nazywa się satanistyczna ,to siłą > rzeczy ukazywac sie na niej beda teksty i opinie niepoprawne pod wzgledem > religijnym,ideologicznym czy tez politycznym . Agi - nie mozesz rozpatrywac 1 czlonu mojego postu bez jego 2giej czesci. zwaz na jego 2 czesc - to jest MOJE zdanie, byc moze sie nie pokrywa z "linia redaktorska". ja nie mowie ze NIE ma byc krytyki, ale na bogow starozytnej Grecji - taaakiejj krytyki? nie mowie o tresci, mowie o sposobie jej wyrazania. caly czas to podkreslam. scieracie sie o to, ze jakis dekiel jest zaslepiony swoja nienawiscia i glupota, i razi was ze nie moze w pelni preznetowac swojego "poziomu". jeszzce raz : nie wnikam w tresci czy poglady choc jako Masur moge sie z nimi ie zgadzac, ale w sposob ich wyrazania i ogolny sens, co mnie jako mordera moze juz razic. prosze zrozumcie, chociaz mnie! |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 15:09:06 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > jeszzce raz : nie wnikam w tresci czy poglady choc jako Masur moge sie z > nimi ie zgadzac, ale w sposob ich wyrazania i ogolny sens, co mnie jako > mordera moze juz razic. > > prosze zrozumcie, chociaz mnie! ze dodam: nie widzicie roznicy miedzy chociazby twoimi antyklerykalnymi postami, miedzy celnymi ripostami Lectusa, nieraz drastycznymi pogladami Raubera, a tym poziomem co pezentuje jeden czy drugi dekiel z pregierza???? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 15:19:03 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > ze dodam: > > nie widzicie roznicy miedzy chociazby twoimi antyklerykalnymi postami, > miedzy celnymi ripostami Lectusa, nieraz drastycznymi pogladami Raubera, a > tym poziomem co pezentuje jeden czy drugi dekiel z pregierza???? Odpowiem Ci sarkastycznie kolego:) róznicy w moich postach nie widze chociazby z racji tej iz mało który sie ukazuje jesli juz napisze cos nie po linii redakcji , vide odpowiedz Kosy na moje zapytanie na szacie "dlaczego nie puszczacie moich postów ? odp: bo tak !" I tym optymistycznym akcentem kończe moja twórczosc na dzisiaj i jade zarobic pare zygli:))) "łąka ja tańcze na łące przeciez łąka to słońce...." owocnych obrad....;PPPPP |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:35:29 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" Nie traktu mnie Masur jak dziecko doskonale wiem o czym mowie natomiast Ty widze nie masz o tym pojecia. Nie chodzi mi o satana chodzi mi o zasady. EOT |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 12:13:11 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > Owszem. Tylko satanista - antysemita ktoremu nie przepuszcze posta > > powinien wiedziec ze nie przepuszczam go ze wzgledu na antysemityzm a > nie > > jego satanizm. > > Alez Kosiu kochana, dlaczego moj np antysemityzm jako czesc mojego > satanizmu ine moze byc upubliczniony? Moze. Ale roznica jest miedzy wyluszczeniem co Ci sie w narodzie zydowskim nie podoba a miedzy pluciem na Zydow tak po prostu. > Bo to jest niegrzeczne? Psuje obraz > satanizmu? Bo sa to zachowania tudziez poglady ponizajace drugiego czlowieka nie personalnie a grupowo przez pryzmat koloru skory, wierzen czy kultury. > Przeciez nie Twojego tylko mojego. Wiekszosc satanistow to > nacjonalisci czy rasisci, Nie narzucaj swiatu swojego formatu. > starasz sie wymazac ta opcje? Dla mnie mozesz sobie nawet w stroju clowna chodzic. Pod warunkiem ze nie generujesz prostackiej agresji typu rasizm czy antysemityzm. > Piszesz ze nie > potrzebujesz norm a jednak jakichs sie stosujesz i to nie tych Twoich > tylko ogolnie przyjetych. Bo przeciez nikt ine lubie antysemitow, rasistow > i perofili. Ja nie lubie. To ze sa to zachowania nieakceptowane spolecznie to inna sprawa. |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:32:52 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Moze. Ale roznica jest miedzy wyluszczeniem co Ci sie w narodzie zydowskim > nie podoba a miedzy pluciem na Zydow tak po prostu. Nawet nie zaczelam pluc. > Bo sa to zachowania tudziez poglady ponizajace drugiego czlowieka nie > personalnie a grupowo przez pryzmat koloru skory, wierzen czy kultury. A czy ponizanie drugiego czlowieka jest w dzisiejszych czasach czyms nadzwyczajnym? Przeciez ja nikogo ine bije ani nie wyzywam, mam prawo nie lubic jednostki lub calej grupy i nie wstydze sie tego powiedziec glosno. Rozumiem krytyke za chamstwo ale nie za delikatne wyrazanie swoich delikatnych pogladow. > Nie narzucaj swiatu swojego formatu. Oj Kosa zdziwilabys sie, wyjdz zza ekranu komputera i poprzebywaj troche z polakami, to Ci moze oczka otworzy. > Dla mnie mozesz sobie nawet w stroju clowna chodzic. Pod warunkiem ze nie > generujesz prostackiej agresji typu rasizm czy antysemityzm. Oczywiscie ze nie generuje, nielubienie nie rowna sie agresji. Nie zapedzaj sie zbyt szybko ze slowami. > Ja nie lubie. To ze sa to zachowania nieakceptowane spolecznie to inna > sprawa. To fajkt nikt nie lubie antysemitow czy rasistow ale 90% ludzi w glebi duszy nienawidzi drugiego czlowieka. Ja nie lubie zaklamania i ludzi ktorzy roiba krzywde slabszym od siebie. |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 13:19:39 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > A czy ponizanie drugiego czlowieka jest w dzisiejszych czasach czyms > nadzwyczajnym? Przeciez ja nikogo ine bije ani nie wyzywam, mam prawo nie > lubic jednostki lub calej grupy i nie wstydze sie tego powiedziec glosno. > Rozumiem krytyke za chamstwo ale nie za delikatne wyrazanie swoich > delikatnych pogladow. > ja mam tu inne zdanie niz Kosa, wiec: jak dla mnie mozesz. i jak dla mnei pisz co chcesz - najwyzej bede z toba polemizowal, ale pisz to na odp poziomie. po raz kolejny - ja sie tu rozbijam nie o tersz czy pogaldy tylko o poziom - rozmawialem ztoba i wiem ze umiesz wyrazic swoje poglady na odp merytorycznie poziomie (wykraczajacym poza syjonistyczny spisek, czy ujmujace, falszywe powierzchownosci żydow). i nie zgadzam sie z nimi jako Masur, ale zgodzilbym sie jako moderator. czego nie mozna powiedziec o tym deklu ktory szerzyl podobne poglady. czy wy nie widzicie miedzy soba roznicy? walczycie tak jakby to WAS dotyczylo. a dotyczy jakiegos dekielka , zaplutego swoja nienawiscia. walka o rownouprawnienia dla dekli. |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 15:41:13 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > ja mam tu inne zdanie niz Kosa, wiec: > jak dla mnie mozesz. i jak dla mnei pisz co chcesz - najwyzej bede z toba > polemizowal, ale pisz to na odp poziomie. po raz kolejny - ja sie tu > rozbijam nie o tersz czy pogaldy tylko o poziom - rozmawialem ztoba i wiem > ze umiesz wyrazic swoje poglady na odp merytorycznie poziomie > (wykraczajacym poza syjonistyczny spisek, czy ujmujace, falszywe > powierzchownosci żydow). i nie zgadzam sie z nimi jako Masur, ale > zgodzilbym sie jako moderator. I chwala Ci za to, lubie Twoja krytyke bo wiem, ze nie krytykujesz za poglady ale za sposob ich wyrazania. Czasem mnie nerwy ponosza ale glownie wtedy kiedy widze dwulicowosc. Widzisz, ze nie pisze nic o tym co mysle, snuje tylko przypuszczenia i pytam o rzeczy skrajne bo na nich najlepiej pokazac to, co sie ma zamiar. > czy wy nie widzicie miedzy soba roznicy? widzimy roznice > walczycie tak jakby to WAS dotyczylo. a dotyczy jakiegos dekielka , > zaplutego swoja nienawiscia. wiesz to nie chodzi o walke o kogos ale o cos, zreszta ja nie walcze, juz dawno nauczylam sie ze trzeba przymowac krytyke ale, jesli ma sie inne zdanie, robic swoje > walka o rownouprawnienia dla dekli. gdybym byla zlosliwa to napisalabym ze dla murzynow tez walczyli, ale nie jestem i nie podchodze do tego w specyficzny dla rasistow sposob :) |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 20:02:44 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > czy wy nie widzicie miedzy soba roznicy? > > widzimy roznice > > > walczycie tak jakby to WAS dotyczylo. a dotyczy jakiegos dekielka , > > > zaplutego swoja nienawiscia. > > wiesz to nie chodzi o walke o kogos ale o cos, no i wlasnie. wiec teraz czy moze to samo pojac Lectuc, Locutus i inni? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 05:24:53 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > no i wlasnie. wiec teraz czy moze to samo pojac Lectuc, Locutus i inni? Co pojąć? Że exe zachował się po dekielsku? Że Ty go zmoderowałeś za deklizm? Ależ ja To wiem - akurat po Tobie bym się nie spodziewał ciachania za poglądy... Ale już wielokrotnie widzieliśmy, jak Ojciec Naczelny z jego Matką Nieboską gromią wszelkie przejawy antyxiaństwa czy antysemityzmu, widzieliśmy, jak wrzucając na pręgierz kierują się, miast merytoryczną oceną, wyłącznie swoimi sympatiami i antypatiami... Exe jest tutaj pewnym przykładem, obrazem, pretekstem do wznowienia dyskusji nad tym, czy satan ma lizać dupę ABW, katolikom itd., czy może jednak prezentować, albo przynajmniej pozwalać na prezentację nonkonformistycznych poglądów... A więc moje postulaty są proste: wolność prezentacji poglądów, nawet ekstremalnych (w kulturalny sposób) oraz sprawiedliwa ocena merytoryczna przy wrzucaniu na pręgierz. Czyli innymi słowy jeżeli jeden user napisze, że żydzi są skończonymi fiutami, a drugi nazwie go za to osranym w dupę jebanym chuj-kutasem, to na pręgierz lecą albo obaj, albo żaden :-> Pozdrawiam gorąco, Masurku kochany! :-* Niech żyje Wrocław! :-P LOKI |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-16 06:10:29 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Ale już wielokrotnie widzieliśmy, jak Ojciec Naczelny z jego Matką > Nieboską gromią wszelkie przejawy antyxiaństwa czy antysemityzmu, > widzieliśmy, jak wrzucając na pręgierz kierują się, miast merytoryczną > oceną, wyłącznie swoimi sympatiami i antypatiami... > to na to wplywu juz nie mam... >Exe jest tutaj pewnym przykładem, obrazem, pretekstem do wznowienia >dyskusji nad tym, czy satan ma lizać dupę ABW, katolikom itd., czy może >jednak prezentować, albo przynajmniej pozwalać na prezentację >nonkonformistycznych poglądów... ja uwazam ze to zly przyklad, no coz, ale... |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 16:55:16 |
nonkonformizm? > albo przynajmniej pozwalać na prezentację nonkonformistycznych poglądów... ha ha, 'zdychaj papieżyku' - ale nonkonformizm, a niech to :)))) > user napisze, że żydzi są skończonymi fiutami, a drugi nazwie go za to osranym w dupę jebanym > chuj-kutasem, to na pręgierz lecą albo obaj, albo żaden :-> popieram pzdr |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 21:10:15 |
nomotematyczność Lectusa:) > > user napisze, że żydzi są skończonymi fiutami, a drugi nazwie go za > to osranym w dupę jebanym > chuj-kutasem, to na pręgierz lecą albo > obaj, albo żaden :-> > > popieram to jest punkt wyjścia który sie gdzieś zgubił. wypowiedź, w której znajduje sie słowo "ż/Żyd" jest poddane nadzwyczajnej...lustracji, a tak nie powinno byc |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-09-16 12:33:31 |
Antywuwuesizm > A więc moje postulaty są proste: wolność prezentacji poglądów, nawet > ekstremalnych (w kulturalny sposób) oraz sprawiedliwa ocena merytoryczna > przy wrzucaniu na pręgierz. Czyli innymi słowy jeżeli jeden user napisze, > że żydzi są skończonymi fiutami, a drugi nazwie go za to osranym w dupę > jebanym chuj-kutasem, to na pręgierz lecą albo obaj, albo żaden :-> Tu sie zgadzam. Jako moderator nie mam zamiaru torować drogi żadnym, nawet ekstremalnym poglądom, ale...właśnie, nie mogą to być obraźliwe, niczym nie podparte tezy, nie sztuka napisać "zdychaj papieżyku", a o wiele trudniej uzasadnić dlaczego życzy się mu śmierci. Chętnie poczytam wątki prezentujące ekstremalne poglądy, ale zarazem takie które będą operować logiką i rzetelnymi faktami, a nie obelżywym pustosłowiem. I jeszcze jedno. Forum wwwS nie jest organizacją skupioną wokół jednej idei, która jest promowana przez redakcję, nie ma żadnej pieprzonej linii programowej, nie ma papieży przemawiających ex catedra co do "jedynie słusznej drogi", a jest totalna indywidualizacja, która objawia się już na samej górze, wśród 7 moderatorów, gdzie różnice światopoglądowe są widoczne. Nie ma programu, są ogólne zasady dyskusji, stawiające na merytorykę, a stroniące od stereotypów. IMO im bardziej ekstremalny pogląd tym lepiej trzeba go uzasadnić. Spolegliwość? Vide wątki o problemie meneli, aborcji, samobójstwie, legalizacji drugów itd. > Niech żyje Wrocław! :-P :) pozdr. |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 21:27:18 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > no i wlasnie. wiec teraz czy moze to samo pojac Lectuc, Locutus i inni? No coz, tutaj juz z nimi musisz rozmawiac. Kazdy z nas ma inny cel tej walki :) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 23:44:53 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Alez Kosiu kochana, dlaczego moj np antysemityzm jako czesc mojego > satanizmu ine moze byc upubliczniony? Bo to jest niegrzeczne? Psuje obraz > satanizmu? Bo np. ja czuję się pełnoprawnie homorowym Żydem i będę z pistoletu maszynowego i Miłością bliźniego walczył o zagładę/samozagładę antysemityzmu, w razie potrzeby ma się rozumieć. A przecież mnie lubisz :) Hail Satan! Howgh! |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 12:05:12 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Bo np. ja czuję się pełnoprawnie homorowym Żydem i będę z pistoletu > maszynowego i Miłością bliźniego walczył o zagładę/samozagładę > antysemityzmu, w razie potrzeby ma się rozumieć. Adas my juz to sobie wyjasnialismy dawno temu :) Ty wiesz co ja mysle, a to tutaj to przekora. > A przecież mnie lubisz :) Bardzo :) i nawet uwazam ze sliczny jestes :P taki niezydowski blondasek > Hail Satan! Heil! Heil! Heil! cmok |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:48:04 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > To ZBYT łatwo dostępna etykietka... teraz każdy może się nazwać > szatanowcem... nie zapytam przez grzeczność co z elytarnością, bo teraz > takie pytanie może co najwyżej wywołać salwę śmiechu... > > Satanizm się kiedyś odróżniał od reszty świata... teraz to po prostu > kolejna gałązka w drzewie popkultury... nader rozmyta i niewyraźna > gałązka... > > Wniosek jest prosty. Satanizm to puste słowo, które gówno znaczy. > Nie do takich wniosków chciałem dojść... > Ale takie jest chyba stanowisko Ojca Naczelnego i jego Matki > Nieboskiej... hmm...Moim nieskromnym zdaniem, przesadnie dbanie o polityczną poprawnosć na www.S skutkuje tym, ze radykalne poglądy nie są przedstawiane, lub pzredstawiane rzadziej, dlatego ze mmoderator przy radykalnych poglądach zwraca szczególną uwage na ich forme, przy przecietnej formie ląduje sie na pregierz. Moim zdaniem, za zwykłe, popularne poglady przedstawione w podobnej fomie równierz powinny byc karane, przez co satanizm tu propagowany (na forum) jest bezpłciowy. Widzicie róznie w wymiewie eseji a praktyki panoszącej sie na forum? Eseje są dynamiczne, pełne kontrowersji, w swej sile czytso satanistyczne, forum zaś obrzydliwie "poprawne politycznie". SUX! Słowa nie mają pokrycie w faktach - jak mówił tow, Gomułka! > Ich sprawa... nie tylko. Są centrum polskiego satanizmu sieciowego, chcąc nie chcąc świadczą o satanizmie. A co świadcza? że sataniści są grzecznymi chłopczykami, nie mają radykalnych poglądów itp itd. Gówno prawda, o takie gówno < --- --- --- |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 01:21:34 |
Podpisuję się pod tym obiema ręcami. Nic dodać, nic ująć... Kviku oczywiście może mówić, że to jego forum i jego strona, ale nie zmieni to faktu, że, choćby bardzo chciał, nie reprezentuje wyłącznie siebie i swoich poglądów, ale, tak jak powiedziałeś, stanowi centrum polskiego satanizmu sieciowego... znaczy się satan stanowi, a nie Kviku, bo tak mi się niegramotnie napisało :-P ...oczywiście można to mieć w dupie... ...efekty wszyscy widzą... Pzdr. LOKI (idę spać, nic już na oczy nie widzę) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:38:44 |
BTW - odchodzimy od głównego wątku > > Skoro satanizm lepszy jest rozmyty to dlaczego nie moge powiedziec ze > nie > > lubie Zydow? > > Bo antysemityzm nie jest czescia satanizmu. Antysemityzm to > antysemityzm. dlaczego nie jest? Ze Ty tak mówisz? A czy cześcią satanizmu jest chociażby hedonizm, egoizm, indywidualizm, propagowanie wolności (jakiejś)? Satanista ma swoje poglady, moga byc antysemickie, rasistowskie, komunistyczne, liberalne, prawicowe, lewicowe, konformistyczne, nonknformistyczne, pragmatyczne, hedonistyczne itp itd. > > Skoro nie ma zasad to dlaczego sa ograniczenia? Nie mowie > > teraz o pregierzu, mowie o podejsciu duzej czesci forumowiczow do > > pozostalych - zbuntowanych w druga strone. > > Bo nie lubimy antysemitow. Tak jak nie lubimy pedofilow czy rasistow. antysemitów to wy chyba nie lubiecie bardzo bardzo ^n. Na satan.pl moze byc 1 zyd, 100 albo i tysiąc i co z tego? i nic! Dla wiekszosci userów, w tym Mnie, nie ma to zadnego zanczenia. Wasze przewrazliwione na tym punkcie ego'a same prowokują antysemityzm, dokładnie na tej samej zasadzie jak w USA wyglada molestowanie sexualne! o! > Napisalam juz ze sie nie buntuje. taaa...Twój imaże akurat temu przeczy, why? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 01:22:47 |
BTW - odchodzimy od głównego wątku > A czy cześcią satanizmu jest > chociażby hedonizm, egoizm, indywidualizm, propagowanie wolności > (jakiejś)? Satanista ma swoje poglady, moga byc antysemickie, > rasistowskie, komunistyczne, liberalne, prawicowe, lewicowe, > konformistyczne, nonknformistyczne, pragmatyczne, hedonistyczne itp itd. Owszem. Ale fakt ze ktos mi sie nie podoba wynika nie z tego ze jest satanista a z tego ze jest antysemita. > > Napisalam juz ze sie nie buntuje. > > taaa...Twój imaże akurat temu przeczy, why? imidż sie mowi. A jak temu przeczy? Fakyt ze jestem soba zaraz musi swiadczyc o tym ze sie buntuje? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 23:59:02 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Zacytuj mnie. Ja swoich tekstów w całej tej masie postów nie jestem w stanie znaleźć, a Ty chcesz, żebym Ciebie cytował? :-P Jak coś takiego napiszesz w przyszłości, to Ci przypomnę :-P > Tak. O tym tez juz pisalam. To konsekwencja faktu zse satanizm = wolnosc i > progres. Satanizm sie rozmyl, nie ma wyraznych granic. Kazdy prawie moze > sie satanista nazwac. Właśnie... a gdzie ta iście satanistyczna elitarność? :-P > Zniewala mnie egoizm jako cos co nie pozwala mi pomagac innym dla ich a > nie wlasnej korzysci. > altruistka nie jestem. Pisze Ci to trzeci raz. Tak trudno zrozumiec? No trudno... bo to, co robisz zgadza się z definicją altruizmu - bezinteresowna pomoc innym, wymagająca własnego poświęcenia. > Jesli tak sie nazwa to OK. Bedzie to piekny przyklad dyskordii. Chetnie > sie z tskim, ksiedzem przespie o ile bedzie rosly, mlody i o szwedzkiej > urodzie. A ci na to powie Kvik? ROTFL > To po co sie tego czepiasz? Bo jestem "wojującym młodym zapaleńcem", jak mnie kiedyś pewien płomiennowłosy osobnik nazwał :-D > Satanizm to bunt, prawda? Zbuntuj sie przeciw ksiezom ktorym zwisa los > biednych i kliknij w pajacyka. Zbuntuję się przeciwko redakcji satana i NIE kliknę :-))))) > [...] > O tym tez bylo. Tylko ze po co Ci ramy satanizmu? Jas wole ten rozmyty. Bo > on pozwala mi robic to co chce nie narzucajac mi zadnych zasad. Mhm... tylko czy nazwa "satanizm" nadal pozostaje adekwatna? I nie mówię tutaj konkretnie o Tobie, ale o rozmytym satanizmie w ogóle. Pozdrawiam! LOKI |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 00:18:56 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > > Zacytuj mnie. > > Ja swoich tekstów w całej tej masie postów nie jestem w stanie znaleźć, a > Ty chcesz, żebym Ciebie cytował? :-P Tak Cie raza pewne rzeczy a teraz nie umiesz ich znalezc? > Jak coś takiego napiszesz w przyszłości, to Ci przypomnę :-P Dzieki. > > Tak. O tym tez juz pisalam. To konsekwencja faktu zse satanizm = > wolnosc i > > progres. Satanizm sie rozmyl, nie ma wyraznych granic. Kazdy prawie > moze > > sie satanista nazwac. > > Właśnie... a gdzie ta iście satanistyczna elitarność? :-P Wlasnie, jak juz napisalam Liv. Sama etykietka nic nie daje. Jeszcze kilka lat temu ludziom sama nazwa "satanizm" wydawala sie elitarna. Dzis na elitarnosc trzeba pracowac samemu. Nie ma latwo. > No trudno... bo to, co robisz zgadza się z definicją altruizmu - > bezinteresowna pomoc innym, wymagająca własnego poświęcenia. Napisalam ze nie poswiecam SIEBIE. Nie chodze zabiedzona, brudna, zaniedbana, niedoczytana czy niedouczona czy niedoimprezowana. Mam czas, ktory normalnie wykorzystalabym, badz zmarnowala na siedzenie, pieprzenie o glupotach, nudzenie sie badz nakrecaniu paranoi, wiec go wykorzystuje. Co w tym zlego? > > Jesli tak sie nazwa to OK. Bedzie to piekny przyklad dyskordii. > Chetnie > > sie z tskim, ksiedzem przespie o ile bedzie rosly, mlody i o > szwedzkiej > > urodzie. > > A ci na to powie Kvik? ROTFL Szuka jakiejs szwedzkiej zakonnicy. > > To po co sie tego czepiasz? > > Bo jestem "wojującym młodym zapaleńcem", jak mnie kiedyś pewien > płomiennowłosy osobnik nazwał :-D serio? :) > > Satanizm to bunt, prawda? Zbuntuj sie przeciw ksiezom ktorym zwisa > los > > biednych i kliknij w pajacyka. > > Zbuntuję się przeciwko redakcji satana i NIE kliknę :-))))) No wlasnie. Typowy przyklad glupiego buntu. We mnie sama ten bunt nie uderza. Uderza natomiast w jakies dziecko ktore dzieki Tobie nie dostanie obiadu. > > [...] > > O tym tez bylo. Tylko ze po co Ci ramy satanizmu? Jas wole ten > rozmyty. Bo > > on pozwala mi robic to co chce nie narzucajac mi zadnych zasad. > > Mhm... tylko czy nazwa "satanizm" nadal pozostaje adekwatna? I nie mówię > tutaj konkretnie o Tobie, ale o rozmytym satanizmie w ogóle. Satanizm jest ZAWSZE adekwatny. ZAWSZE gdy go uzyjesz. Na tym polega jego rozmytosc. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:31:46 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Tak Cie raza pewne rzeczy a teraz nie umiesz ich znalezc? Kochanie... ja kiedyś jednego potrzebnego mi postu Pharassa szukałem przez godzinę... a Pharass dosyć mało postów produkuje i łatwo go odtropić :-P > Dzieki. Cała przyjemność po mojej stronie :-> > Wlasnie, jak juz napisalam Liv. Sama etykietka nic nie daje. Jeszcze kilka > lat temu ludziom sama nazwa "satanizm" wydawala sie elitarna. Dzis na > elitarnosc trzeba pracowac samemu. Nie ma latwo. Ja też Ci tam odpisałem... teraz etykietka nadaje się co najwyżej do wykorzystania w zastępstwie za papier toaletowy... > Napisalam ze nie poswiecam SIEBIE. Nie chodze zabiedzona, brudna, > zaniedbana, niedoczytana czy niedouczona czy niedoimprezowana. Mam czas, > ktory normalnie wykorzystalabym, badz zmarnowala na siedzenie, pieprzenie > o glupotach, nudzenie sie badz nakrecaniu paranoi, wiec go wykorzystuje. > Co w tym zlego? Nic w tym złego. Tylko że jest to altruizm. A Ty mi pociskasz, że nie :-P > Szuka jakiejs szwedzkiej zakonnicy. Ehhehehehehehehe > serio? :) Serio ]:-> > No wlasnie. Typowy przyklad glupiego buntu. We mnie sama ten bunt nie > uderza. Uderza natomiast w jakies dziecko ktore dzieki Tobie nie dostanie > obiadu. Nie, no to już faktycznie jest PARANOJA... ktoś nie dostanie obiadu, bo ja nie kliknę... IMHO raczej w drugą stronę to działa - nie ma przymusu klikania, nie ma przymusu pomocy najuboższym... a taka pomoc i w ogóle altruizm nie należą do moich potrzeb. > Satanizm jest ZAWSZE adekwatny. ZAWSZE gdy go uzyjesz. Na tym polega jego > rozmytosc. Wyznaczniki satanizmu? Kiedyś można je było ładnie wymienić... a dziś... a dziś można powiedzieć... no właśnie... nic już nie można powiedzieć, bo będzie to pustosłowie... Pzdr. LOKI |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 01:19:40 |
Potraktuj ten post jako moje "głośnie myślenie" > Ja też Ci tam odpisałem... teraz etykietka nadaje się co najwyżej do > wykorzystania w zastępstwie za papier toaletowy... Jesli taki swoj obraz tworzysz - Twoja sprawa. > Nie, no to już faktycznie jest PARANOJA... ktoś nie dostanie obiadu, bo ja > nie kliknę... IMHO raczej w drugą stronę to działa - nie ma przymusu > klikania, nie ma przymusu pomocy najuboższym... a taka pomoc i w ogóle > altruizm nie należą do moich potrzeb. Twoj wybor. > > Satanizm jest ZAWSZE adekwatny. ZAWSZE gdy go uzyjesz. Na tym polega > jego > > rozmytosc. > > Wyznaczniki satanizmu? Kiedyś można je było ładnie wymienić... a dziś... a > dziś można powiedzieć... no właśnie... nic już nie można powiedzieć, bo > będzie to pustosłowie... Nie. Jesli bedziesz mowil o TWOIM satanizmie. |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 18:47:08 |
na marginesie Z obserwacji własnych i głębokich. Egoizm nie musi łączyć się z Satanizmem. Więcej. Często się nie łączy. Lecz, gdy nie ma egoizmu to, co zostaje, nie musi być altruizmem. Więcej. Często nie jest. |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 13:35:45 |
a szatan na to 'niemożliwe' ... wtrącę trzy grosze ... > Zawsze mi się wydawało, że satanizm to cuś w rodzaju antyreligii. A > xiaństwo to religia. czy antychrześcijaństwo jest wg Ciebie skierowane przeciw ludziom, czy zasadom? > Ale agresja czy dekielstwo nie są konieczne. Tępić głupotę można siłą > argumentów, a nie argumentem siły... > > ...chociaż z głupoty osobiście najbardziej lubię POLEWAĆ :-P głupota jest odporna na jakiekolwiek argumenty. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 08:20:06 |
a szatan na to 'niemożliwe' ... > czy antychrześcijaństwo jest wg Ciebie skierowane przeciw ludziom, czy > zasadom? Zasadom. Oraz ludziom, którzy zbyt głośno te zasady propagują i chcą narzucać innym. > głupota jest odporna na jakiekolwiek argumenty. Owszem. Masz rację. Ale czemu nie nazwać jej po imieniu - głupotą? Pzdr. LOKI |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 01:27:20 |
sataniści spod znaku 665 > Od pewnego czasu w centrum polskiego satanizmu sieciowego, czyli na > satan.pl obserwuje dziwne, a co gorsze populistyczno sztuczne zjawiska. > Sataniści chcą sie komuś przypodobać, nie wiadomo jednak komu. Sataniści > boją sie, wstydzą sie pokazywania swojej odrębności > moralno-swiatopoglądowej. Dorgi Lectusiku... po prostu funkcjonowanie w spolecznosci sieciowej wyamaga pewnych ujednolicen... gdyby chciec zachowac WSZYSTKIE cechy tru-szatanisty (indywidualizm, wolnosc, itd), to na tym forum nie byloby nikogo oprocz Kvika... kazdy jest bogiem, kazdy jest sobie panem a jednoczesnie kazdy uzytkownik tego forum ustawiony jest w hierarchii, grozi mu pregierz, ucinane sa jego 'niewygodne' posty... to jest jednym z elementow cyberszatanizmu i nie masz co tego pietnowac... |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 11:16:14 |
sataniści spod znaku 665 > Dorgi Lectusiku... po prostu funkcjonowanie w spolecznosci sieciowej > wyamaga pewnych ujednolicen... gdyby chciec zachowac WSZYSTKIE cechy > tru-szatanisty (indywidualizm, wolnosc, itd), to na tym forum nie byloby > nikogo oprocz Kvika... > kazdy jest bogiem, kazdy jest sobie panem a jednoczesnie kazdy uzytkownik > tego forum ustawiony jest w hierarchii, grozi mu pregierz, ucinane sa jego > 'niewygodne' posty... > to jest jednym z elementow cyberszatanizmu i nie masz co tego > pietnowac... satanista nie moze oceniac innego satanisty, wtedy to farsa |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 22:30:34 |
sataniści spod znaku 665 > satanista nie moze oceniac innego satanisty, wtedy to farsa a jednak rzeczywistosc pokazuje ze moze... pogodz sie z tym! (i moge Cie poprosic o zmiane avatarka...) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 22:53:35 |
sataniści spod znaku 665 > > satanista nie moze oceniac innego satanisty, wtedy to farsa > a jednak rzeczywistosc pokazuje ze moze... pogodz sie z tym! haha moze w tym sensie, ze nikt mu tego nie zabroni Kasiu, ale ogólnie mam odmiene zdanie > (i moge Cie poprosic o zmiane avatarka...) a prosić mozesz ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-13 15:01:48 |
sataniści spod znaku 665 > satanista nie moze oceniac innego satanisty, wtedy to farsa Co? A dlaczego nie moze oceniac? A co zrobiles w poscie inicjujacem? Nie oceniles nas? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-13 21:25:51 |
sataniści spod znaku 665 > > satanista nie moze oceniac innego satanisty, wtedy to farsa > A co zrobiles w poscie inicjujacem? Nie oceniles nas? nie, zwróciłem uwage. Ocena na satan.pl = pregierz > Co? A dlaczego nie moze oceniac? a nie moze, dlatego, ze satanista zachowuje sie, mysli i działa nieszablonowo, przynajmniej powinien (nie mów ze kazdy S666 MUSI sie takz achowywać, bo to zalatuje przedszkolnym rozumieniem buntu). Jest niepowtarzalny, przez to stosowanie stereotypowych ocen jest niepoważne, nie godzi się sataniście oceniać zachowanie i poglady innego satanisty, odpowiadam bo pytałas |
|
Robac [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 12:17:41 |
mam dość www.s - odchodzę Uznałem, że jest to bardzo dobry wątek do tego, aby oznajmić wszem i wobec, że odchodzę z www.s . Poza tym zgadzam się z tym co o tutejszym 'sataniźmie' napisał Lectus. Na przykładzie tego wątku doskonale widać zacietrzewienie niektórych w bronieniu "jedynej słusznej" wizji satanizmu, która wcale nie wydaje mi się wizją satanizmu, tylko wizją... czegoś innego. Poza tym są też niektórzy, którzy wręcz manifestują swoją awersję do satanizmu, a mimo to dalej tu pozostają jakby czekając niewiadomo na co. No... może chcą się upewnić tak samo jak ja, a może - jak to Lectus w odpowiedzi na jeden z postów stwierdził - już nie myślą i nie czytają, a tylko piszą i odpowiadają. No ale do sedna... MAM DOŚĆ WWW.S Po pierwsze: Dowiedziałem się wystarczająco dużo o sataniźmie, czyli że jest to nazywanie czegoś inaczej niż mogłoby się nazywać i że ponadto tego czegoś nie ma (!). Ktoś (nieważne kto, liczy się tylko myśl) kiedyś tak się wyraził o sataniźmie: "Szczerze mówiąc zupełnie nie rozumiem zasadności takich zachowań - moim zdaniem wynikają z przywiązania do ideologii oraz etykiet a po troche jest to też dziecinne buntowanie się. Do tego nadmiar czasu i energii." Po drugie: Nie opłaca mi się. Nie mam żadnej przyjemności z czytania tutejszych postów. Wnerwiają mnie te wielkie filozoficzne batelie o "karmelkowego cukierka" czy też moralne gdybania w stylu "jakbyś się zachował w takiej sytuacji?" lub zwykłe dyskusje o tym kto kogo i jak obraził. Wkurwia mnie "satanistyczna poprawność" oraz pseudo-true-satanizm. Po trzecie: Satanizm jest jak polskość. Polskość to pojęcie, które zostało wymyślone, ale które tak naprawdę nie ma żadnego swojego reprezentanta w rzeczywistości. Męczy mnie podpinanie do satanizmu swoich etykietek i podciąganie go pod swoje własne mrzenia. Z tego wszystkiego wnioskuję tylko, że tak naprawdę prawdziwi sataniści, to jednak chyba ci wandale, co pójdą nasrać na groby czy też nasmarują na drzwiach kościoła 666, a TO MNIE NIE INTERESUJE. Zróbcie sobie portal 'INDYWIDUALIZM' i przestańcie się tak kurczowo trzymać tego satanizmu. Zresztą zróbcie co chcecie - jesteście indywidualni. Dlatego uprzejmie proszę o kasację profilu. Zainteresowani wymianą danych mogą do mnie pisać na adres robac@poczta.gazeta.pl Zapraszam też na stronę Państwa Aran - www.aran.prv.pl - to przykład alternatywy dla tego co się tutaj stara lansować. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-09-15 12:52:29 |
papa Ciekawe jak mocne będzie Twoje postanowienie? Wyślij pocztówkę jak już wyjedziesz. W |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 13:01:53 |
papa > Ciekawe jak mocne będzie Twoje postanowienie? > > Wyślij pocztówkę jak już wyjedziesz. > > W Wiesz miałem Cie za inteligentniejsza i wrazliwsza osobe Darku :( ,ten sarkazm był zupełnie niepotrzebny i zbedny. |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-09-15 19:04:25 |
mam dość www.s - odchodzę > Uznałem, że jest to bardzo dobry wątek do tego, aby oznajmić wszem i > wobec, że odchodzę z www.s . Bardzo dobry wątek, zeby sie pokazać i zareklamować swoją stronę. > Poza tym zgadzam się z tym co o tutejszym > 'sataniźmie' napisał Lectus. Na przykładzie tego wątku doskonale widać > zacietrzewienie niektórych w bronieniu "jedynej słusznej" wizji satanizmu, > która wcale nie wydaje mi się wizją satanizmu, tylko wizją... czegoś > innego. Poza tym są też niektórzy, którzy wręcz manifestują swoją awersję > do satanizmu, a mimo to dalej tu pozostają jakby czekając niewiadomo na > co. Gdzie jest napisane, ze w dyskusji na forum mogą brac udzial tylko sataniści? Co może lepiej zeby satanizm zatrzymał sie na "jedynej słusznej wizji" LaVey'a? > No... może chcą się upewnić tak samo jak ja, a może - jak to Lectus w > odpowiedzi na jeden z postów stwierdził - już nie myślą i nie czytają, a > tylko piszą i odpowiadają. Nie generalizuj. > Po pierwsze: > Dowiedziałem się wystarczająco dużo o sataniźmie, czyli że jest to > nazywanie czegoś inaczej niż mogłoby się nazywać i że ponadto tego czegoś > nie ma (!). Ktoś (nieważne kto, liczy się tylko myśl) kiedyś tak się > wyraził o sataniźmie: "Szczerze mówiąc zupełnie nie rozumiem zasadności > takich zachowań - moim zdaniem wynikają z przywiązania do ideologii oraz > etykiet a po troche jest to też dziecinne buntowanie się. Do tego nadmiar > czasu i energii." Paradoksalnie Ty okazujesz swoje przywiazanie do tej etykietki, gdyż piszesz tak jakby zasadnosc i sens uzywania etykietki satanisty były czymś najwazniejszym, priorytetowym, od czego zależy być albo nie być na tej stronie. IMO szeleszczenie etykietkami to rzecz pięciorzędna. > Z tego wszystkiego wnioskuję tylko, że tak naprawdę prawdziwi sataniści, > to jednak chyba ci wandale, co pójdą nasrać na groby czy też nasmarują na > drzwiach kościoła 666, a TO MNIE NIE INTERESUJE. Zróbcie sobie portal > 'INDYWIDUALIZM' i przestańcie się tak kurczowo trzymać tego satanizmu. > Zresztą zróbcie co chcecie - jesteście indywidualni. Można też "Portal wolnomyslicielski", ale czy jest aż tak istotne? Nazwa "satanizm" przynajmniej potrafi być wabikiem i ma sens w kontekście swoich leveyanskich źródeł. > Zapraszam też na stronę Państwa Aran - www.aran.prv.pl - to przykład > alternatywy dla tego co się tutaj stara lansować. See you after the commercial break :) |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 19:43:41 |
;] Niom robac ma zbyt niewinną twarzyczke i taki milusi człowiek by mógłby być krwiożerczym szatanuchem;] |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 20:00:04 |
wirtualne boje Wiekszośc satanistów ma w dupie sieć i forum satan pe el Wiekszośc elity satanistów lubi ciemne stroje tanie wina łomot i okrzyki 'pierdolic katolickie kurwy' :] Nikt ci nie zabroni zrobić przecież własnego forum dla satanizmu racjonalnego i tam propagować/ dyskutować nad wszelkimi sprawami i postawami które chciałbyś głosić czy wspierac propagowac wypowiadac sie W sieci jest pełno darmowych skryptów forum które można wstawić na każda stronę Czemu wiec nie zaczniesz propagować własnego forum? Nikt ci przecież nie broni? A w dywersyfikacji siła!!!! Sam szatan pobłogosławi cię swym lingamem! Nie bedzie tam magusów ani innych robiących sobie jaja z satanizmu i jego deklowatych przedstawicieli Satanizm klasyczny to slepy zaułek Inicjatywa www.s daje niektorym jakas alternatywe szatan is dead lon live the człowieczyna;] Ale moje słowa się nie liczą, bo mam w dupie całą symbolike szatanistyczną i jedyne co uwazam że satanizm sie przydaje to jako wprowadzenie w rozwojowe klimaty i tzw progres dla tych ktorzy po pierwszym kroku slomianego buntu przeciwko rzeczywistosci ich katolicko uciskajacej ;) chca zając się własnym rozwojem wedle własnej natury i wsio.... Faber est quisque suae fortunae Na koniec mogę dać heheh motto z własnej strony a jak: PLEROMA UBER ALLEZZ ;P dla zainteresowanych alternatywą artystyczną olewającą satanizm z jego symbolika zapraszamy na http://www.pleroma.friko.pl "...Nie jest istotne kto jaką ścieżką kroczy, o ile kieruje nim otwartość i chęć rozwoju. W rzeczy samej, im bardziej będziemy się między sobą różnić, tym ciekawsze rezultaty i więcej korzyści przyniesie nam wspólna praca..." I nie zamierzam się stąd wynosić, bo lubie rypać Laveja w sruchniała miednicę deską z jego trumny;]]]] I we wszelkich poczynaniach rozumnych wspieram naczelnika Kvika i jego linie polityczną.... Szataniści do Szatni;P NIech żyje satan.pl gdzie każdego prawdziwego szatanuch wypierdoli się zanim zdąrzy krzyknąc "pierd... .... .... ...." Hakuna matata Bite me |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 20:05:30 |
Satanistyczne kryptopokemony Aby udowodnic że i tak satan pl to spisek i natarcie rózowych szejtanów z elektrycznym ogonkiem pokazujemy teraz wszystkim prawdziwe oblicze tej strony dostepne tylko dotad dla kregu jeszcze bardziej w srodku niz wewnetrzny krąg http://pikachize.eye-of-newt.com.mirror.sytes.org/pika.cgi?url=http://www.satan.pl.mirror.sytes.org/index.php?PHPSESSID=8025a241ed501d9608520c6541ef3f59 w celach konspiracyjnych strone czyta sie po hebrajsko japońsku;] Pika po 666 kroć Dup;] Twarzowy avatar tak na marginesie drogi Lectusie;)) Może czas założyć bloga a tym avatarze i jego życiu;] |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 20:07:40 |
Poprawny deszyfrator http://pikachize.eye-of-newt.com.mirror.sytes.org/pika.cgi?url=http://www.satan.pl.mirror.sytes.org/index.php?PHPSESSID=8025a241ed501d9608520c6541ef3f59 |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>
























