| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 11:16:23 |
Jak uratować polski Satanizm? Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Pozdrawiam Vampire |
|
Caroxus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-17 22:25:36 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > Pozdrawiam > Vampire Satanizm można określić jako rodzaj kultu,wyznania, filozofii, nie zaś religii w czystym tego słowa znaczeniu. Kreacja kościoła nie miałaby zbytnio sensu, gdyż satanizm polega na indywidualności, każdy ma nieco inne jego spostrzeżenie. Ciężko byłoby wrzucić do jednego worka i jakoś uporządkować. Choć nie twierdze by się to nie przydało. Satanizm przeżywa swoje problemy z paru powodów. Jest to grupa niezarejestrowana, z racji opisanych wyzej, nie jest więc legalnym wyznaniem jakie się zaznacza przy wypełnianiu dokumentów, ankiet. Tutaj można się o zastąpieniem dla odbioru publicznego słowem ateizm , który ma pare drobnych powiązań z satanizmem, aczkolwiek to zupełnie co innego. Słowo Ateizm wydaje się łatwiejsze dla odbiorcy. Jest do zaakceptowania przez większość ludzi w "katolandzie" , aczkolwiek nie obejdzie się bez prób nawrócenia przez skrajnych dewotów. Jeśli zaś ktoś publicznie powie o tym,że satanistą jest, jest spalony. Droga kariery się przed nim zamyka, nikt nie patrzy na niego już przychylnym okiem. Jest uważany za wyznawce diabła, co zabija ludzi , gwałci dziewice, zarzyna kozły, koty, i przeciwstawia się wszelkim tezą chrześcijańskim.( szatan jest symbolem nie zaś postacią, dziewice tylko rytualnie i tylko te które się na to godzą, zabijanie ludzi jest skrajnie rzadkie w uzasadnionych przypadkach, kozły, koty itd. mit, aczkolwiek czesto stosowany dla posiągnięcia krwi jako vis vitale, przeciwieństwo nie jest równe inności) Sami wiecie że tak nie jest. Takie jest tylko przekonianie w głowie zwykłego katolika. Ich nie obchodzi to że pielęgnujemy prawdę, oświecenie, mądrość, niezależność, siłę - wszystkie tak bardzo potrzebne w życiu wartości. Potępiamy głupotę - czego katolicyzm nie robi, a stosuje nadal często. Jak tu nie uwielbiać czegoś takiego co sobą reprezentuje satanizm? Jednak stereotypy reszty ludności są jakie są , a są negatywne. Dlaczego się tak dzieje? Bo pare młokosów ubierze się na czarno w skóry i koszulki Ave Satan, będą straszyć staruszki, kraść torebki, i jak pisałem zarzynać koty, malować na murach 666 i wszystko wokół nienawidzieć w źle pojętym zrozumieniu satanizmu - czasem mi szkoda słów jak takie coś widze.Potępiam takie zachowania. Nienawiść jest czasem pożądaną cechą, ale musi mieć swoje przyczyny, jak i przewidywalne skutki nienawistnych czynów. Satanizm wymaga dojrzałości i odpowiedzialności. Przez pojedyncze jednostki pseudosatanistów całość społeczności satanistycznej ponosi przykre konsekwencje braku akceptacji , nienawiści, próby nawróceń, wręcz traktowania jak zbrodniarza. Satanizm jest kwintesencja najlepszych cech jakie można zebrać - dlatego dbajmy o jego dobre imię. Oczyśćmy się z pseudosatanistów, spróbujmy pokazać innym,że nie taki Szatan straszny. Zdravim Caroxus |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-20 22:57:46 |
brak tematu > > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, > że > > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. > Pojawia się > > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > > > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają > mylne > > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > > > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby > jakies > > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > > > Pozdrawiam > > Vampire > > > Satanizm można określić jako rodzaj kultu,wyznania, filozofii, nie zaś > religii w czystym tego słowa znaczeniu. Kreacja kościoła nie miałaby > zbytnio sensu, gdyż satanizm polega na indywidualności, każdy ma nieco > inne jego spostrzeżenie. Ciężko byłoby wrzucić do jednego worka i jakoś > uporządkować. Choć nie twierdze by się to nie przydało. Satanizm przeżywa > swoje problemy z paru powodów. Jest to grupa niezarejestrowana, z racji > opisanych wyzej, nie jest więc legalnym wyznaniem jakie się zaznacza przy > wypełnianiu dokumentów, ankiet. Tutaj można się o zastąpieniem dla odbioru > publicznego słowem ateizm , który ma pare drobnych powiązań z satanizmem, > aczkolwiek to zupełnie co innego. Słowo Ateizm wydaje się łatwiejsze dla > odbiorcy. Jest do zaakceptowania przez większość ludzi w "katolandzie" , > aczkolwiek nie obejdzie się bez prób nawrócenia przez skrajnych dewotów. > Jeśli zaś ktoś publicznie powie o tym,że satanistą jest, jest spalony. > Droga kariery się przed nim zamyka, nikt nie patrzy na niego już > przychylnym okiem. Jest uważany za wyznawce diabła, co zabija ludzi , > gwałci dziewice, zarzyna kozły, koty, i przeciwstawia się wszelkim tezą > chrześcijańskim.( szatan jest symbolem nie zaś postacią, dziewice tylko > rytualnie i tylko te które się na to godzą, zabijanie ludzi jest skrajnie > rzadkie w uzasadnionych przypadkach, kozły, koty itd. mit, aczkolwiek > czesto stosowany dla posiągnięcia krwi jako vis vitale, przeciwieństwo nie > jest równe inności) Sami wiecie że tak nie jest. Takie jest tylko > przekonianie w głowie zwykłego katolika. Ich nie obchodzi to że > pielęgnujemy prawdę, oświecenie, mądrość, niezależność, siłę - wszystkie > tak bardzo potrzebne w życiu wartości. Potępiamy głupotę - czego > katolicyzm nie robi, a stosuje nadal często. Jak tu nie uwielbiać czegoś > takiego co sobą reprezentuje satanizm? > Jednak stereotypy reszty ludności są jakie są , a są negatywne. Dlaczego > się tak dzieje? Bo pare młokosów ubierze się na czarno w skóry i koszulki > Ave Satan, będą straszyć staruszki, kraść torebki, i jak pisałem zarzynać > koty, malować na murach 666 i wszystko wokół nienawidzieć w źle pojętym > zrozumieniu satanizmu - czasem mi szkoda słów jak takie coś widze.Potępiam > takie zachowania. Nienawiść jest czasem pożądaną cechą, ale musi mieć > swoje przyczyny, jak i przewidywalne skutki nienawistnych czynów. Satanizm > wymaga dojrzałości i odpowiedzialności. Przez pojedyncze jednostki > pseudosatanistów całość społeczności satanistycznej ponosi przykre > konsekwencje braku akceptacji , nienawiści, próby nawróceń, wręcz > traktowania jak zbrodniarza. > Satanizm jest kwintesencja najlepszych cech jakie można zebrać - dlatego > dbajmy o jego dobre imię. Oczyśćmy się z pseudosatanistów, spróbujmy > pokazać innym,że nie taki Szatan straszny. > > Zdravim > Caroxus bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee, wiesz juz co mysle??? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-21 00:30:46 |
brak tematu Polecam punkt czwarty regulaminu forum (zwłaszcza to: "przy odpowiedzi automatycznie pojawia się tekst, na który odpowiadasz. Należy wycinać z niego nieistotne fragmenty, zostawiając tylko te niezbędne, na które piszesz odpowiedź.")... jak wszyscy to wszyscy! :-P Pzdr. LOKI |
|
Dynos [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-17 14:09:31 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? religia...okej, niech będzie religia, chociaż to chyba za mocne słowo (przynajmniej dla mnie), bo religia wiąże się w dużym uproszczeniu w oddawaniu czci bustwu będącym ponad jednostką, szatan natomiast jest personifikacją człowieka (albo na odwrót), więc jedynym chołdem jaki mu można oddać to "żyć pełnią życia", czyli dać Mu żyć. kult szatana, czemu by nie, pomyślę o tym gdy upożądkuję swoje przyziemne aspekty, a ty zostaniesz kapłanką werbującą członków do polskiej sekty satanistycznej i jednocześnie wydającą wyrok śmierci na pseudosatanistów (lokotus, strzeż się gnojku:), so don't worry, chaos złapiemy za jaja. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-17 23:47:20 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. 1. bÓstwo 2. LocUtus. Pzdr. LOKI |
|
Marduk666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-23 22:58:17 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. > 1. bÓstwo > 2. LocUtus. "Miodek umarł." - Nietzsche |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-09-23 23:38:20 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. > "Miodek umarł." - >Nietzsche - tez umarl. A pamiatkowy mlot ktos juz zdazyl zajebac, zostawiajac ino trzonek. |
|
Caroxus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-06 21:47:34 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. > tez umarl. A pamiatkowy mlot ktos juz zdazyl zajebac, zostawiajac ino > trzonek. Nie lepiej tak: Też umarł. A pamiątkowy młot ktoś już zdążył zajebać, zostawiając (ino jest pospolite) tylko trzonek. Niewielka różnica. Polecam prof.Miodka. Pozdrawiam Caroxus |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-10-06 22:56:14 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. > > > A pamiatkowy mlot ktos juz zdazyl zajebac, zostawiajac ino > > > trzonek. > > Nie lepiej tak: > > A pamiątkowy młot ktoś już zdążył zajebać, zostawiając (ino > jest pospolite) tylko trzonek. > > Niewielka różnica. Polecam prof.Miodka. A ja polecam Wyspianskiego. "Wesele" : "Miales chamie zloty rog, miales chamie czapke z pior. Czapke wicher niesie, rog huka po lesie, ostal ci sie I N O sznur. " Do tego wlasnie fragmentu nawiazywalam. "Ino" zostalo przeze mnie uzyte z premedytacja. Wiesz, to byl taki niewielki clin d'oeil w strone autora, ktorego dziela stanowia czesc klasycznego kanonu lektur szkolnych w Polsce. A moze raczej, sadzac po twojej reakcji, powinnam uzyc czasu przeszlego i napisac - s t a n o w i l y czesc klasycznego kanonu lektur szkolnych?... |
|
Marduk666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-07 22:55:38 |
Thriller pt. "Zawał Prof. Miodka" cd. > Do tego wlasnie fragmentu nawiazywalam. "Ino" zostalo przeze mnie uzyte z > premedytacja. Wiesz, to byl taki niewielki clin d'oeil w strone autora, > ktorego dziela stanowia czesc klasycznego kanonu lektur szkolnych w > Polsce. A moze raczej, sadzac po twojej reakcji, powinnam uzyc czasu > przeszlego i napisac - s t a n o w i l y czesc klasycznego kanonu > lektur szkolnych?... Zdecydowanie stanowiły. Teraz młodzież czytuje wyłącznie etykiety od piwa. |
|
zardiv [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-08 11:44:47 |
Jak uratować polski Satanizm? Masz racje , pojawilo sie odgroma osob nie zdajacych sobie sprawe co to jest satanizm, chocby uwazajacych go zb religie... |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-09 14:58:06 |
Jak uratować polski Satanizm? > Masz racje , pojawilo sie odgroma osob nie zdajacych sobie sprawe co to > jest satanizm, chocby uwazajacych go zb religie... W końcu ktoś się ze mną zgodził... Jesteś jedną z bardzo nielicznych osób na tym forum, która popiera moje zdanie w kwestii satanizmu. Pozdrawiam Vampire |
|
Lazarus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-30 08:55:21 |
Jak uratować polski Satanizm? Wiele trzebaby zrobić, by ratować to, co nazywasz "Polskim Satanizmem", a i to mogłoby nie dać wymiernych rezultatów. Należałoby się jednak zastanowić, co rozumiesz pod wyrażeniem "uratować"? Chcesz oficjalnej instytucji zrzeszającej polskich satanistów? Po co? Satanizm to nie religia, ale stan ducha, filozofia, sprzeczna co prawda z dogmatyką kościoła katolickiego, ale nie jej przeciwstawna. Zdogmatyzowanie stanizmu byłoby niewybaczalnym błędem i kolejnym krokiem ku jego zepsuciu. A zrzeszać to się możemy np. na tej stronie. |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-30 11:04:01 |
Jak uratować polski Satanizm? > Satanizm to nie > religia, ale stan ducha, filozofia, sprzeczna co prawda z dogmatyką > kościoła katolickiego, ale nie jej przeciwstawna. Nie rozumiem w ogóle po co to napisałeś. Jaki to ma związek ze zrzeszaniem się? Trzeba być nurtem przeciwstawnym KRK żeby się zrzeszać? > Zdogmatyzowanie stanizmu > byłoby niewybaczalnym błędem i kolejnym krokiem ku jego zepsuciu. Nikt nie mówił o tworzeniu jakiś "satanistycznych dogmatów". Tworzenie "instytucji" wcale tego nie wymusza, IMHO. > A zrzeszać to się możemy np. na tej stronie. Ale jakie płyną z tego korzyści, poza swobodą wypowiedzi na każdy temat? Jednak legalna organizacja IRL to trochę cos innego, trochę więcej możliwości, trochę inny rodzaj kontaktu. Pozdrawiam, Hast. |
|
Lazarus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-30 15:14:02 |
Jak uratować polski Satanizm? > Nikt nie mówił o tworzeniu jakiś "satanistycznych dogmatów". Tworzenie > "instytucji" wcale tego nie wymusza, IMHO. Uważam, iż jesteś w błędzie. Być może uniknęlibyśmy tego początkowo, lecz rozwój cyt."wielkiej organizacji" charakteru religijno- filozoficznego wymaga dogmatyzacji, podporządkowaniu się autorytetom, być może błędnym i w końcu nieuniknionej hierarhizacji. >Ale jakie płyną z tego korzyści, poza swobodą wypowiedzi na każdy temat? A czego Ci potrzeba prócz wolnego języka i bystrego umysłu? Wpisu w dokumentach? Masz rację, że legalna organizacja ułatwiłaby wiele spraw, lecz czy droga ku oświeceniu winna być prosta? Pozdrawiam, Łazarz. |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-30 20:13:13 |
Jak uratować polski Satanizm? > Uważam, iż jesteś w błędzie. Być może uniknęlibyśmy tego początkowo, lecz > rozwój cyt."wielkiej organizacji" charakteru religijno- filozoficznego > wymaga dogmatyzacji, podporządkowaniu się autorytetom, być może błędnym i > w końcu nieuniknionej hierarhizacji. Co do hierarchizacji to się zgodzę - jest niezbędna do uniknięcia bałaganu, ale z dogmatami na twoim miejscu bym tak nie galopował. IMHO, nie są potrzebne. Wyjaśnisz mi dlaczego według Ciebie jest inaczej? > A czego Ci potrzeba prócz wolnego języka i bystrego umysłu? O - o - O!. Jeszcze wielu rzeczy. > Wpisu w dokumentach? Niekoniecznie. > Masz rację, że legalna organizacja ułatwiłaby wiele spraw, > lecz czy droga ku oświeceniu winna być prosta? Drogą ku "wstępnemu" oświeceniu byłaby droga wstępowania do organizacji, a ta wcale nie musi być prosta. Nie mówimy tu o CoS - płacisz 100$ i jesteś ;) Zresztą, nie zrozum mnie źle, ja nie popieram tworzenia w Polsce klonu CoS ani ToS, ani innej zorganizowanej instytucji zrzeszającej satanistów, ale z innych niż Ty powodów. Ja tylko polemizuje z twoimi argumentami. Gdybym był za utworzeniem takiej organizacji, twoje argumenty by mnie nie przekonały do zmiany zdania. Pozdrawiam, Hast. |
|
RADAR_08/15 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-23 23:23:46 |
Chcesz zmienić ten świat? Zacznij od Siebie. A z tymi czarownikami to ... ?? wyjaśnij "o so si chosi" : - > . P |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-02 14:49:58 |
Chcesz zmienić ten świat? > Zacznij od Siebie. A dlaczegóż niby??? Nie muszę niczego w sobie zmieniać, bo podobam się sobie taka, jaka jestem LOL! Poza tym mnie nie znasz, więc nie pisz takich nieprzemyślanych stwierdzeń. Ok? > A z tymi czarownikami to ... ?? wyjaśnij "o so si chosi" : - > No wiesz... Czarownicy, miotły, całowanie Diabła w zadek na sabatach na Łysej Górze.... Wiesz napewno. ROTFL!!!!! Pozdrawiam Vampire |
|
pathfinder [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-24 23:53:28 |
Jak uratować polski Satanizm? Satanizm istnieje poza czasem, czyli byl, jest i bedzie, zawsze, wszedzie, jest niesmiertelny, nie moze zginac. Zlo nie potrzebuje twojej pomocy. Moze ty jej potrzebujesz? Ratuj sie lepiej sam, pokis tu jest. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-26 00:36:43 |
Jak uratować polski Satanizm? Nie ma zła obiektywnego. Pzdr. LOKI |
|
Vaylaar [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-10 18:19:48 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce Ja też... > i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Kotku.. Żartujesz chyba... > Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. To fakt > Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Yaap.. That's right! > Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Stępić pozerów i pseudo satanistów przede wszystkim > Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? Nie no.. Bez przesady.. LOL! > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, Chciałabyś spłonąć na stosie?? > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Tak.. a w celi przed egzekucją biczowanie a potem do mioteł !!! > Pozdrawiam > Vampire Pozdrawiam, Vaylaar :* |
|
mi [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-18 23:01:46 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. kto wie ... Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na >prawdę nie wiedzą. w każdej grupie to się zdarza. np. wśród kibiców zdarzają się zadymiarze-kibole z pałami. też o sporcie nic nie wiedzą a na mecze chodzą żeby ponapierdalać kibiców drugiej druzyny. sad but true. >Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne wyobrażenie o jego >prawdziwej naturze. wizerunek każdego kultu zniekształcają wynaturzone jednostki, zawsze jest tak samo, wszedzie, nie wiem czemu satanizm miałby być wyjątkiem. >Co zatem zrobic, aby uratować polski Satanizm? a mnie si ę zdaje że ten satanizm ma się całkiem dobrze i nie trzeba go ratować, dowodem jest ta stronka. >Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies rezultaty? OMG ! ROTFL ! czyzby aktywistka? zaraz by została taka organizacja okrzyknieta sektą. poza tym jaki bylby jej cel? spotkania i omawianie programu, start w wyborach do parlamentu ? >A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizcji i wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? to dżouk? |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-20 22:40:34 |
ratuj siebie > a mnie si ę zdaje że ten satanizm ma się całkiem dobrze i nie trzeba go > ratować, dowodem jest ta stronka. > ratuj siebie... przeczytaj co napisales to moze bedziesz wiedzial dlaczego. |
|
Caroxus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-06 21:44:08 |
ratuj siebie > > > a mnie si ę zdaje że ten satanizm ma się całkiem dobrze i nie trzeba > go > > ratować, dowodem jest ta stronka. > > > > > ratuj siebie... > > przeczytaj co napisales to moze bedziesz wiedzial dlaczego. Zaczynając od błędów choćby. Zreszta jak myślisz ,że dobrze prowadzona strona = satanizm - to ja ci życze powodzenia na przyszłość. Pozdrawiam Caroxus |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-08 10:48:21 |
pudlo > > > > > a mnie si ę zdaje że ten satanizm ma się całkiem dobrze i nie > trzeba > > go > > > ratować, dowodem jest ta stronka. > > > > > > > > > ratuj siebie... > > > > przeczytaj co napisales to moze bedziesz wiedzial dlaczego. > > > Zaczynając od błędów choćby. Zreszta jak myślisz ,że dobrze prowadzona > strona = satanizm - to ja ci życze powodzenia na przyszłość. > > Pozdrawiam > > Caroxus chyba nie trafles z odpowiedzia w odpowiednie miejsce |
|
mi [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-21 12:30:19 |
ratujcie mnie ludzie o rety ! > > > a mnie si ę zdaje że ten satanizm ma się całkiem dobrze i nie trzeba > go > > ratować, dowodem jest ta stronka. > > > > > ratuj siebie... > > przeczytaj co napisales to moze bedziesz wiedzial dlaczego. troche cie nie rozumiem. wytlumasz, czemu mam siebie ratować. mnie się zdaje ze ze mna wsztsrko jest w porzadku. |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2004-08-06 17:33:04 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Slonce, nie rozumiesz podstawowej idei :) > Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. u xian jest tak samo. > Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. zakladam zatem, ze Ty masz pojecie o "prawdziwej naturze kultu satanistycznego". czy bedziesz uprzejma pokrotce je opisac? > Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? owszem. negatywne. > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? a potem wpedzac do rzeczki, zeby sprawdzic, czy sa lzejsze od wody. czyli czy nie sa kaczkami. K., na kvilke... |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 19:49:06 |
Jak uratować polski Satanizm? > > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, > że > > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. > > Slonce, nie rozumiesz podstawowej idei :) > > > Pojawia się > > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > > > prawdę nie wiedzą. > > u xian jest tak samo. > > > Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. > > zakladam zatem, ze Ty masz pojecie o "prawdziwej naturze kultu > satanistycznego". czy bedziesz uprzejma pokrotce je opisac? > > > Co zatem zrobic, aby uratować > > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby > jakies > > rezultaty? > > owszem. negatywne. > > > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > a potem wpedzac do rzeczki, zeby sprawdzic, czy sa lzejsze od wody. czyli > czy nie sa kaczkami. Ok. Zapomnijcie o tym temacie. To był błąd. I tak nikt nie rozumie o co mi chodziło a nie chce mi sie tego znowu tłumaczyć. Nie mam nic wiecej do powiedzenia. Pozdrawiam Vampire |
|
Aguarre [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 22:29:43 |
Jak uratować polski Satanizm? > > Ok. Zapomnijcie o tym temacie. To był błąd. I tak nikt nie rozumie o co mi > chodziło a nie chce mi sie tego znowu tłumaczyć. Nie mam nic wiecej do > powiedzenia. > > Pozdrawiam > Vampire alez skad słoneczko... chociazby na priva zeby nie było ze lamerka i spam.... ja czekam jak kania dzdzu tego wyjasnienia wrednych niekompetentnych czarownic (& odmian masculińskich) ..bo nie wiem czego sie mam wystrzegać jako zupełnie nie kumaty obywatel RP.. Pozdrawiam Aguaress..( zle mi formatowało przy rejestracji... a niech tam.. nie wpuszczało to drobny face lifting...) |
|
Baal Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 23:23:32 |
Jak uratować polski Satanizm? > Ok. Zapomnijcie o tym temacie. To był błąd. I tak nikt nie rozumie o co mi > chodziło Może dlatego że to co napisałaś było banalne i idiotyczne? > a nie chce mi sie tego znowu tłumaczyć. No comment Nie mam nic wiecej do > powiedzenia. Wiec do widzenia... > > Pozdrawiam > Vampire (() |
|
Marduk666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-21 23:22:58 |
Odwołam się do klasyka. > a potem wpedzac do rzeczki, zeby sprawdzic, czy sa lzejsze od wody. czyli > czy nie sa kaczkami. A duck or not a duck. This is a question. |
|
Baal' Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 17:52:49 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Jak wszystko co jest na tym świecie. Taka jest kolej rzeczy... >Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, Satanizm to nie kult. dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. A ty dajesz prawdziwe? Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Usiąśćw pozycjilotosu, złapać się za lewe ucho i powtarzć : Satan my Master ;> Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? Wątpie... A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Rób co chcesz,mi los "pseudosatanistów" wisi i powiewa > Vampire |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 19:55:07 |
w... > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. bzdura to nie religia to ogolacanie z diabelskich mitow, wywlekanie i akceptowanie instynktow gniezdzacych sie w podswiadomosci(nieswiadomosci) jako immanentnych atrybutow skladajacych sie na czlowieczenstwo wiec dopoki czlowiek - dopoty satanizm reszta wywodu i problemow rodzi sie z blednego i skrzywionego widzenia |
|
Aguarre [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-06 20:20:43 |
Jak uratować polski Satanizm? Raz juz wysyłałem..ale poniewaz redakcja lubi mnie jak psy dziada w ciemnej ulicy to next probe:))) Pierwszy moj komentarz(ocenzurowany przez modów) dotyczył zaplutego kawą monitora po przeczytaniu rzeczonego tematu... , "kult i religia" rozjechały mnie na maxa :) W sumie fajne... (fajne fajne ..jak reklama pewnej sieci komórkowej)..trąci młodocianym zapałem absolutnie nie majacym podbudowy w znajomosci samego tematu "satanizmu" ... Zanim zaczniesz ratowac polski satanizm polecam wizyte w czytelni, zapoznanie sie chociazby pobiezne z kilkoma publikacjami (niech juz nawet bedzie ten beznadziejny Antonek) Jedna kwestia pozostaje dla mnie zupełnie niejasna..."rzekomi czarownicy i czarownice" ... czy chodzi Ci o bioenergoterapeutów i znachorów wykonujacych zawód bez uprawnień i wykształcenia??? ..a moze o "wróżki " na 0-700.............. .. bede wdzieczny za wyjasnienie tej bulwersujacej mnie kwestii...:PPPP |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 11:12:44 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > Pozdrawiam > Vampire Satanizm ma uświadamiać, ma szokować, ma być elitarny, ma oskarżać i wyciągać na światło całe zakłamanie społeczne... a jaki będzie za kilka lat zobaczymy. Poza tym wydaje mi się, że satanizm już i tak jest zbyt popularny... chciałbym, żeby został w podziemiu, żeby był mniejszościowy, niech przyciąga ciekawych, otwartych, inteligentnych ludzi, którzy naprawdę zrobią z niego użytek. Mi do bycia satanistą indywidualnym nie jest zupełnie potrzebne obnoszenie się z tym, wręcz mogłoby mi to przeszkadzać (nietolerancja, ciemnota i fanatyzm środowiska w którym przyszło mi żyć). To, że tysiące pseudosatanistów wypacza obraz satanizmu filozoficznego nie przeszkadza w egzystowaniu garstce indywidualistów robiących użytek ze złej sławy "szatanistów". Hyhyhy... Pozdrawiam i nie martw się o satanizm, ciesz się życiem! :o) Pavel The Great |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 12:22:40 |
Jak uratować polski Satanizm? > > Satanizm ma uświadamiać, ma szokować, ma być elitarny, ma oskarżać i > wyciągać na światło całe zakłamanie społeczne... a jaki będzie za kilka > lat zobaczymy. Poza tym wydaje mi się, że satanizm już i tak jest zbyt > popularny... chciałbym, żeby został w podziemiu, żeby był mniejszościowy, > niech przyciąga ciekawych, otwartych, inteligentnych ludzi, którzy > naprawdę zrobią z niego użytek. Mi do bycia satanistą indywidualnym nie > jest zupełnie potrzebne obnoszenie się z tym, wręcz mogłoby mi to > przeszkadzać (nietolerancja, ciemnota i fanatyzm środowiska w którym > przyszło mi żyć). To, że tysiące pseudosatanistów wypacza obraz satanizmu > filozoficznego nie przeszkadza w egzystowaniu garstce indywidualistów > robiących użytek ze złej sławy "szatanistów". Hyhyhy... Nareszcie ktoś zrozumiał to, o co mi chodziło :) Uff. Juz myslałam, że coś ze mną nie tak. Jeśli chodzi o obnoszenie się z satanizmem, to nie widzę powodu, by się ukrywać. Mnie zwykle nie obchodzi zdanie przecietnych, nieoświeconych jednostek. Zaczyna obchodzić dopiero, kiedy takowe jednostki próbują coś popsuć. > Pozdrawiam i nie martw się o satanizm, ciesz się życiem! :o) Moje zycie wystarczajaco blisko krązy wokół satanizmu, bym martwiła się o jego przyszłość. Pozdrawiam Vampire |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 14:34:59 |
Jak uratować polski Satanizm? > > > > Satanizm ma uświadamiać, ma szokować, ma być elitarny, ma oskarżać i > > > wyciągać na światło całe zakłamanie społeczne... a jaki będzie za > kilka > > lat zobaczymy. Poza tym wydaje mi się, że satanizm już i tak jest > zbyt > > popularny... chciałbym, żeby został w podziemiu, żeby był > mniejszościowy, > > niech przyciąga ciekawych, otwartych, inteligentnych ludzi, którzy > > naprawdę zrobią z niego użytek. Mi do bycia satanistą indywidualnym > nie > > jest zupełnie potrzebne obnoszenie się z tym, wręcz mogłoby mi to > > przeszkadzać (nietolerancja, ciemnota i fanatyzm środowiska w którym > > > przyszło mi żyć). To, że tysiące pseudosatanistów wypacza obraz > satanizmu > > filozoficznego nie przeszkadza w egzystowaniu garstce indywidualistów > > > robiących użytek ze złej sławy "szatanistów". Hyhyhy... > > Nareszcie ktoś zrozumiał to, o co mi chodziło :) Uff. Juz myslałam, że > coś ze mną nie tak. > Jeśli chodzi o obnoszenie się z satanizmem, to nie widzę powodu, by się > ukrywać. Mnie zwykle nie obchodzi zdanie przecietnych, nieoświeconych > jednostek. Zaczyna obchodzić dopiero, kiedy takowe jednostki próbują coś > popsuć. > > > Pozdrawiam i nie martw się o satanizm, ciesz się życiem! :o) > > Moje zycie wystarczajaco blisko krązy wokół satanizmu, bym martwiła się o > jego przyszłość. > > Pozdrawiam > Vampire > Skoro już się tak dobrze rozumiemy to chciałbym, żebyś popatrzyła na satanizm z mojego punktu widzenia. Oceń sama, który Ci bardziej odpowiada i dokonaj wyboru. Ja widzę satanizm jako środek do celu. Z początku żeby pozbyć się poczucia winy, podnieść samoocenę, zaspokoić potrzebę bycia "silnym", zrewidować wszystkie swoje poglądy i pozostać tylko przy ideach dla mnie korzystnych, być wolnym... Widzisz, to wszystko jednak tylko mrzonki, teraz widzę, że satanizm spełnia tu rolę bardzo podobną do psychoanalizy... Moja tożsamość się zmieniła, inaczej patrzę na życię, śmierć, na ludzi wokół i na siebie. Czy wyjdzie mi to na dobre pokaże czas. Ktoś kiedyś bardzo ładnie napisał, że umsył ludzki nie jest doskonały i czasem się myli, nie wolno o tym zapominać. Kto wie dokąd zaprowadzi mnie ta droga, ja jednak nie zatrzymuje się przy tabliczce z napisem "Satanizm", biorę dla siebie to co uważam, że może mi się przydać (i tego nauczył mnie również satanizm). Idę jednak dalej, rozwijam się, poznaję nowe idee, bo zycie nie jest czarno białe, jest cała masa odcieni szarości, których nie można pominąć! Zastanów się, mówisz, że "Twoje życie wystarczająco blisko krąży satanizmu"... Nie daj się zaszufladkować, pokaż, że nauczyłaś się czegoś, że wyniosłaś z tej idei tą wolność myśli, niezależność i bezkompromisowość. Martiwsz się o coś co tak naprawdę powinno Ci posłużyć do tego, żebyś wyzbyła się takich trosk. Odczuwasz współczucie dla środka i przez to możesz nigdy nie osiągnąć celu. Liczę na szczerą, krytyczną i przemyślaną odpowiedź... Myślę, że właśnie takiej mi udzielisz, bo przecież dobrze się rozumiemy! :o) Pavel The Great |
|
Baal Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 23:23:27 |
Jak uratować polski Satanizm? > Liczę na szczerą, krytyczną i przemyślaną odpowiedź... Myślę, że właśnie > takiej mi udzielisz, bo przecież dobrze się rozumiemy! :o) > > Pavel The Great Oj jak dobrze że się rozumiecie!!! Lizusostwo w czystej postaci. Aż Rzygać się chce :/ Nie pozdrawiam |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 12:16:00 |
Jak uratować polski Satanizm? > > Liczę na szczerą, krytyczną i przemyślaną odpowiedź... Myślę, że > właśnie > > takiej mi udzielisz, bo przecież dobrze się rozumiemy! :o) > > > > Pavel The Great > > > Oj jak dobrze że się rozumiecie!!! Lizusostwo w czystej postaci. Aż > Rzygać się chce :/ > > > > > > Nie pozdrawiam Ciesze się, że moderatorzy pozwolili Ci się wypowiedzieć na forum. Może poprawiłeś tym sobie humor, a przecież chyba o to Ci chodziło? Pamiętaj jednak, że tutaj nikt nie rozwiąże Twoich problemów, sam musisz to zrobić. A co do tego typu wypowiedzi, mimo wszystko uważam, że powinny być moderowane, bo nie wnoszą niczego wartościowego, a ich intelektualny poziom zbliża nas do wypowiedzi z forum wp.pl... A ja pozdrawiam, i życzę miłego dnia!! |
|
Baal Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 16:27:34 |
Jak uratować polski Satanizm? > Ciesze się, że moderatorzy pozwolili Ci się wypowiedzieć na forum. Może > poprawiłeś tym sobie humor, a przecież chyba o to Ci chodziło? Zrobiłem to ku lepszemu samopoczuciu. Masz racje! Po prostu źle znosze lizusostwo. Przepraszam!!! > Pamiętaj jednak, że tutaj nikt nie rozwiąże Twoich problemów, sam musisz to zrobić. Gdzie pisałem coś o problemach??? > A co do tego typu wypowiedzi, mimo wszystko uważam, że powinny być > moderowane, bo nie wnoszą niczego wartościowego, Wartościowość jest względna. NIe wiesz? > A ja pozdrawiam, i życzę miłego dnia!! Co za fatum cały dzień i całą noc wymiotowałem :/ |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 21:00:25 |
sys > > A co do tego typu wypowiedzi, mimo wszystko uważam, że powinny być > > moderowane, bo nie wnoszą niczego wartościowego, > > Wartościowość jest względna. NIe wiesz? no i co z tego? na poziomie organizacyjnym jest(musi byc) bezwzgledna |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-09 23:26:44 |
Jak uratować polski Satanizm? > Liczę na szczerą, krytyczną i przemyślaną odpowiedź... Myślę, że właśnie > takiej mi udzielisz, bo przecież dobrze się rozumiemy! :o) Dobrze, niech wam będzie, udzielę odpowiedzi na to i kilka innych pytań. Nie mam zamiaru odpierać oskarżeń o pseudosatanizm itp. bo to i tak na nic, każdy mysli co chce. Po pierwsze zwykle nie osądzam poglądów ludzi, których nie znam i oczekiwałam tego samego, ale chyba się pomyliłam. Tu, na tym forum rzadzą najwyraźniej inne reguły. Więc....no cóż trochę odbiegłam od tematu... Kontynuując, przedstawiłeś mi, Pavel swoją drogę, opisałeś swoje cele itd. ale ja wciąż mam wybór, a raczej wyboru dokonałam. Trzymam się wciąż własnej ścieżki i własnej ideologii, które stanowia jednocześnie i cel i środek. Nie obawiam się zaszufladkowania i jestem dumna z tego, kim jestem. Mój satanizm wciąż się rozwija, nie mogłoby byc inaczej, ale ideologicznie zmierza w jednym kierunku. Jest to doskonałośc, jaka chcę osiągnąć na poziomie duchowym i emocjonalnym. "Umysł nie jest doskonały", mimo to wciąz wierzę w osiągniecie stanu idealnej równowagi, stąpanie posrodku cienkiej linii oddzielającej dobro od zła. To jest istota mojego satanizmu (jakby ktoś pytał). Harmonia we wszystkim, co robię i co myslę. Mozna to także okreslic jako całkowitą neutralność, doskonałe panowanie nad swoimi emocjami, bycie poza dobrem i poza złem. Zaznaczam tylko, że dopiero dążę do osiągniecia takiego stanu i mam na to całe zycie. Równiez poznaje nowe idee, biorę z nich to, co uważam za najlepsze dla mnie, ale tabliczka z napisem "Satanizm" na dobre utkwiła w mojej psychice. Nie znaczy to, że się nie rozwijam, zmieniam się jak kazdy człowiek, ale to, co zawdzięczam Ojcu zobowiązuje.... Pozdrawiam Vampire |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-10 11:04:30 |
Jak uratować polski Satanizm? > Dobrze, niech wam będzie, udzielę odpowiedzi na to i kilka innych pytań. > Nie mam zamiaru odpierać oskarżeń o pseudosatanizm itp. bo to i tak na > nic, każdy mysli co chce. Po pierwsze zwykle nie osądzam poglądów ludzi, > których nie znam i oczekiwałam tego samego, ale chyba się pomyliłam. Tu, > na tym forum rzadzą najwyraźniej inne reguły. Więc....no cóż trochę > odbiegłam od tematu... > Kontynuując, przedstawiłeś mi, Pavel swoją drogę, opisałeś swoje cele itd. > ale ja wciąż mam wybór, a raczej wyboru dokonałam. Trzymam się wciąż > własnej ścieżki i własnej ideologii, które stanowia jednocześnie i cel i > środek. Nie obawiam się zaszufladkowania i jestem dumna z tego, kim > jestem. > Mój satanizm wciąż się rozwija, nie mogłoby byc inaczej, ale ideologicznie > zmierza w jednym kierunku. Jest to doskonałośc, jaka chcę osiągnąć na > poziomie duchowym i emocjonalnym. "Umysł nie jest doskonały", mimo to > wciąz wierzę w osiągniecie stanu idealnej równowagi, stąpanie posrodku > cienkiej linii oddzielającej dobro od zła. To jest istota mojego satanizmu > (jakby ktoś pytał). Harmonia we wszystkim, co robię i co myslę. Mozna to > także okreslic jako całkowitą neutralność, doskonałe panowanie nad swoimi > emocjami, bycie poza dobrem i poza złem. Zaznaczam tylko, że dopiero dążę > do osiągniecia takiego stanu i mam na to całe zycie. > Równiez poznaje nowe idee, biorę z nich to, co uważam za najlepsze dla > mnie, ale tabliczka z napisem "Satanizm" na dobre utkwiła w mojej > psychice. Nie znaczy to, że się nie rozwijam, zmieniam się jak kazdy > człowiek, ale to, co zawdzięczam Ojcu zobowiązuje.... > > Pozdrawiam > Vampire > Do odważnych świat należy... lol... :o) Odpowiedziałaś, więc i ja nie pozostanę dłużny :o) Powiedzmy, że po przeczytaniu tej wiadomości stało się już dla mnie całkiem jasne, że tego typu dywagacje nie mają do końca sensu... "Tyle jest rodzajów satanizmu ilu samych satanistów". Tak więc każdy z nas ma podobne założenia początkowe, lol :o), ale dorga jego wewnętrznego rozwoju przebiega już ściśle z jego potrzebami. Ta dyskusja była po to, żeby mi (nam?) to przypomnieć. Chciałbym Ci (ja Cie nie nakłaniam, nie zmuszam, nie proszę... :oP ) zasugerować, żebyś przejrzała (a może masz już to za sobą) książki dotyczące buddyzmu, np zen, albo vipassana najlepiej :o) Wiesz, zainspirowałaś mnie tym chodzeniem po cienkiej linie, pomiędzy dobrem a złem (nie lubie tego rozróżnienia). Stan idealnej równowagi czeka być może na Ciebie pomędzy Samsarą a Nirvaną... :o) Życzę sukcesów na drodze do oświecenia! ;o) P.s. Potraktuj ten tekst z przymróżeniem oka, a najlepiej obu! ;o) Pozdrawiam z otchłani dobrego nastroju Pavel The Great |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-08-13 02:10:46 |
Ratuj się póki możesz. > Mój satanizm ~~~ Szczerze mówiąc, proponowałbym wymyślić własną formę twej esencji, bo to co napisałaś, raczej nie jest dobrym uzasadnieniem na stosowanie nazwy satanizmu. > tabliczka z napisem "Satanizm" na dobre utkwiła w mojej psychice ~~~ Przyzwyczajenia esencjalne nie są fair wobec siebie, najlepiej zabić to co martwe i tworzyć to co żywe ... |
|
Hadan [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 17:50:30 |
Jak uratować polski Satanizm? > . Mnie zwykle nie obchodzi zdanie przecietnych, nieoświeconych > jednostek. Zaczyna obchodzić dopiero, kiedy takowe jednostki próbują coś > popsuć. skoro nie obchodzi cię "zdanie przeciętnych, nieoświeconych", skąd wiesz że są przeciętni i nieoświeceni? ślepota nie jest powodem do dumy, wiedziałaś? > Moje zycie wystarczajaco blisko krązy wokół satanizmu, bym martwiła się o > jego przyszłość. jeśli martwisz się o przyszłość idei, to nie rozumiesz idei teraz zmianę zaczyna się od siebie, satanizm zostaw satanistom |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 01:25:29 |
Jak uratować polski Satanizm? > skoro nie obchodzi cię "zdanie przeciętnych, nieoświeconych", skąd wiesz > że są przeciętni i nieoświeceni? Bo starając się na siłę buntować, stajemy się podobni obiektom buntu;) > ślepota nie jest powodem do dumy, wiedziałaś? Też mi nowość... > jeśli martwisz się o przyszłość idei, to nie rozumiesz idei teraz Aalbo zbyt dosłownie postrzega... > zmianę zaczyna się od siebie, satanizm zostaw satanistom Ale tu rodzi się pytanie, kto jest satanistą? pozdr M93 |
|
Hadan [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 01:49:42 |
Jak uratować polski Satanizm? > > jeśli martwisz się o przyszłość idei, to nie rozumiesz idei teraz > > Aalbo zbyt dosłownie postrzega... jeśli zbyt dosłownie postrzega, to nie rozumie idei > > zmianę zaczyna się od siebie, satanizm zostaw satanistom > > Ale tu rodzi się pytanie, kto jest satanistą? z czarownicami jest prościej. trzeba unosić się na wodzie, więc być od niej lżejszym czyli ważyć tyle co kaczka, bo ta unosi się na wodzie.. jak to z pythonów ostatnio kvik przypomniał może satanistów-pretendentów na wagi porównawcze z glistozaurami kłaść? |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-08 10:33:06 |
Jak uratować polski Satanizm? > jeśli zbyt dosłownie postrzega, to nie rozumie idei W sumie racja > z czarownicami jest prościej. trzeba unosić się na wodzie, więc być od > niej lżejszym czyli ważyć tyle co kaczka, bo ta unosi się na wodzie.. jak > to z pythonów ostatnio kvik przypomniał > > może satanistów-pretendentów na wagi porównawcze z glistozaurami kłaść? Można by, choć nie wiem, czy jest analogia;) pozdr M93 |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 15:39:26 |
Jak uratować polski Satanizm? > Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? sciagaj z sieci strony poświęcone temu zjawisku, archiwizuj je, przegrywaj na dyskietki i układaj w szafie pod kocami |
|
Hadan [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 17:32:53 |
ratownik poszukiwany żywy lub ożywiony > Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? nie sposób uratować satanizm. każdy staanista albo się ratuje sam albo się nie ratuje wcale 1 zrozumieć 2 przekroczyć 3 zintegrować porzucić w rezultacie. ale spokojnie. nie można tego zrobić wbyt wcześnie. każdy etap trzeba przejść bardzo mocno. im więcej siniaków, tym bardziej właściwa droga etap satanizmu nie jest na tyle skomplikowany by siedzieć tu dłużej niż parę lat. w koncu to satanizm jest dla człowieka, nie odwrotnie.. > Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? kilku gości miało by zajebistą radochę z piastowania wyższych stanowisk niż ich kumple. byłby powód do wspólnego picia. takie organizacje generalnie służą przede wsyztskim walkom o samice.. a urodziwych samic jest mało.. walaka była by więc kolejną radochą > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? cofanie się jest najsensowniejszym wyjściem. kiedyś to mieli wspaniałe metody.. zamaist "łap imperialistyczną stonkę zmiemniaczaną".. |
|
Aguarre [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-07 21:33:02 |
ratownik poszukiwany żywy lub ożywiony > cofanie się jest najsensowniejszym wyjściem. kiedyś to mieli wspaniałe > metody.. tiaaa...Cyryl to był porzadny facet..tylko te jego "Metody" lol |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2004-08-07 23:26:12 |
Jak uratować polski Satanizm? > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Funkcja Wielkiego Inkwizytora jest jeszcze wolna? |
|
Paolo [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-26 23:34:34 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > Pozdrawiam > Vampire Zgadzam się z Tobą .Również uważam że polscy sataniści powinni się zjednoczyć i stworzyć własny "Kościół" W jedności siła jak mawiali wielcy tego świata. Tak więc ogolnopolska organizacja satanistyczna jest bardzo dobrym pomyslem choć zapewne wielu z tu obecnych podniesie przeciwko temu zarzut ,uważając że to ograniczy ich wolność .Co osobiście uważam za błędne myślenie gdyż każdy ma prawo sam decydować o sobie i zadecydoeać czy przyłączyć się do takiej organizacji czy też nie. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-08-30 20:59:33 |
Jak się robi zjednoczenie. ~~~ http://www.satan.pl/teksty/top/1/ http://www.satan.pl/teksty/eseje/46/ |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-27 01:45:53 |
To takie polskie: ... nikomu się nie chce... :-P Pzdr. LOKI |
|
Vampire [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-27 07:04:45 |
To takie polskie: > ... nikomu się nie chce... :-P > > Pzdr. > LOKI A szkoda :P Mogłoby by być ciekawie... Pozdrawiam Vampire |
|
Loup [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-27 02:49:23 |
To takie polskie: > ... nikomu się nie chce... :-P ... zwłaszcza kiedy zamysł mija się z celem. Zwłaszcza wtedy, kiedy celu brak ;) |
|
Marduk666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-21 23:19:20 |
Jak uratować polski Satanizm? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Mylisz się. Satanizm jest jak Lenin - wiecznie żywy. > Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Cieszę się, że piękna cnota samokrytyki nie jest ci obca. > Co zatem zrobic, aby uratować polski Satanizm? Powołać Społeczny Komitet Ratowania Polskiego Satanizmu i chodzić od drzwi do drzwi zbierając datki na ten jakże szczytny cel. > Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? Możesz wziąć sobie tą organizacje i ją sobie wsadzić. Mój własny Jednoosobowy Kościół Szatana w zupełności mi wystarcza. > A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Ty zabić czarownik ? Co ja zrobić jak zepsuć mi się pokrętło od radia ? :-( > Pozdrawiam Hail to Metal. |
|
Kitana [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-04 21:44:41 |
Jak uratować polski Satanizm? Zawsze satanizm w oczach innych będzie uważany za religię... za wiarę i czczenie Złego. Nie jest to żadna religia. Twoj temat przywołuje mi na myśl związki zawodowe. Nikt tu nikomu nie narzuca żadnej wiary i toku myslenia. Druga sprawa... jak to się mówi, świat jest obfity w głupców niczym drzewo w liście i zawsze tak będzie... zawsze też tak było. Część uważa, że umiera chrześcijanizm... Ty, że umiera satanizm. Dlaczego według Ciebie satanizm jest religią? .... pytanie i tak zostanie bez odpowiedzi.... bądźmy wolni... nie przyjmując na siebie norm i nie dając się zakuć w żelazne okowy codzienności. Wtedy przetrwamy. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-20 22:19:16 |
Jak uratować polski Satanizm? powiedz mi jedna rzecz dziewczyno, nie masz co robic? takiej bzdury to nie czytalem nawet na onecie... kult? moze lepiej obrona wiary? czytalas chociaz esej Kvika o satanizmie pt. Wstep do satanizmu? Co Cie obchodzi polski satanizm i jakie to ma wogole znaczenie? > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Zniekształcają jedynie wizerunek tego kultu, dają mylne > wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. Co zatem zrobic, aby uratować > polski Satanizm? Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? > > Pozdrawiam > Vampire |
|
Randawia [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-19 22:00:17 |
Polski Satanizm nigdy nie istniał... > Myślałam dużo nad zjawiskiem Satanizmu w Polsce i doszłam do wniosku, że > ta religia, tak, jak każda inna powoli odejdzie w zapomnienie. Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Polski Satanizm moim zdaniem nigdy nie istniał i nie odejdzie w zapomnienie, bo tak naprawdę to niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z jego istnienia. Zjawisko powstawania pseudosatanistów jest nieuniknione, tak samo jak powstawanie np. fanatyków religii katolickiej i innych. Nie ma sensu nic robić, ta religia pewnie nigdy nie zakorzeni się na stałe... |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-20 22:34:29 |
gdzie twoje myslenie? > Nie ma > sensu nic robić, ta religia pewnie nigdy nie zakorzeni się na stałe... kurwa, nastepny prol, zebym nie musial uzywac innych epitetow bo nie. jaka religia?, satanizm nie jest zadna religia, to tylko element drogi, swiadomosci itd, ale watpie czy zadasz sobie ten trud myslenia |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-09-19 22:11:43 |
Nigdy nie mów nigdy. > Polski Satanizm moim zdaniem nigdy nie istniał ~~~ Skąd wiesz ? |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-09-19 23:18:53 |
Polski Satanizm nigdy nie istniał... > Polski Satanizm moim zdaniem nigdy nie istniał i nie odejdzie w > zapomnienie, bo tak naprawdę to niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z jego > istnienia. To, ze ktos nie zdaje sobie sprawy z istnienia czegos, nie znaczy, ze to cos nie istnieje. >Nie ma > sensu nic robić, ta religia pewnie nigdy nie zakorzeni się na stałe... Jaka religia? Satanizm jest religia? :-O Jezeli uwazasz, ze tak, to naprawde "nie ma sensu nic robic". |
|
Randawia [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-23 23:28:17 |
Polski Satanizm nigdy nie istniał... > Jaka religia? Satanizm jest religia? :-O Jezeli uwazasz, ze tak, to > naprawde "nie ma sensu nic robic". Nazwałam, go religią poniważ tak go określiła osoba, która wymyśliła ten temat. Chyba nie do końca zostałam zrozumiana. Nie neguję istnienia Satanizmu, miałam, że oficjalnie nigdy nie istniał, jako jakaś jednolita organizacja. Oczywiście jest - ukryty, ale nawet jeżeli w końcu ujrzy światło dzienne to i tak nie zostanie zaakceptowany, przynajmniej w Polsce. |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-08-17 18:57:47 |
Ratuj sie kto moze. Kto nie moze-jego strata :) >Pojawia się > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > prawdę nie wiedzą. Eee, a może by tak wprowadzić : 1°Ku oświeceniu umysłow - korespondencyjny kurs “satanizm dla mas", albo przynajmniej jakiś letni uniwersytet, zakończony oczywiście egzaminem państwowym na TrueDarkSatanistę i uroczystą akademią z okazji rozdania cenzurek? 2° Wielką Ideologiczną Czystkę –to znaczy komisyjną weryfikację satanistycznego światka pod względem zgodności z Jedynie Słusznymi Kryteriami Prawdziwej Nauki. Na temat każdej weryfikowanej osoby na wszelki wypadek, celem ewentualnego zastraszenia, zostanie założona teczka. Zamknij oczy, zamknij usta - kartoteka będzie pusta. > dają mylne wyobrażenie o jego prawdziwej naturze. A jakie jest według ciebie prawdziwe wyobrażenie? >Co zatem zrobic, aby uratować polski Satanizm? Ratować się samemu. I skończyć z “Dziadowską" ideologią Gustawa-Konrada. >Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > rezultaty? Owszem. Dałoby. Rezultaty finansowe w postaci całkiem niezłych zysków netto dla Szanownych i Czcigodnych Najukochańszych Słoneczek - Ojców Założycieli. >A może cofnąc sie do średniowiecza i metodą inkwizycji, > wyłapywać rzekome czarownice i rzekomych czarowników? Que ?! Zaraz zaraz, jeżeli rzekomy czarownik = rzekomy satanista, w takim razie, idąc dalej tym tropem dochodzi się do ciekawego wniosku - stawiasz znak równości między satanistą a czarownikiem ROTFL !!! Nietuzinkowe i nowatorskie! Co najmniej… Dostałam od tego cofki. W kwestii « wyłapywania » - proponuję raczej zorganizować polowanie z nagonką. To będzie o wiele bardziej dynamiczne, niż czekanie na uprzejme, dobrosąsiedzkie donosy. Amorgen |
|
Marduk666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-09-23 10:14:56 |
Ratuj sie kto moze. Kto nie moze-jego strata :) > >Pojawia się > > mnóstwo osób uważajacych sie za Satanistów, a nic na ten temat tak na > > prawdę nie wiedzą. > > Eee, a może by tak wprowadzić : > > 1°Ku oświeceniu umysłow - korespondencyjny kurs “satanizm dla mas", > albo przynajmniej jakiś letni uniwersytet, zakończony oczywiście egzaminem > państwowym na TrueDarkSatanistę i uroczystą akademią z okazji rozdania > cenzurek? Wystarczyłaby szkółka niedzielna. > >Może stworzenie jednej wielkiej organizacji dałoby jakies > > rezultaty? > > Owszem. > Dałoby. Rezultaty finansowe w postaci całkiem niezłych zysków netto Dla mnie jest to dobry argument za założeniem czegoś takiego. |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-09-23 12:08:32 |
Ratuj sie kto moze. Kto nie moze-jego strata :) > > Wystarczyłaby szkółka niedzielna. Nie. Zdecydowanie za malo rozmachu. I za malo tak przeciez uroczej "uroczystosci". A poza tym nieodwolalnie kojarzy sie z kruchta. > > Owszem. > > Dałoby. Rezultaty finansowe w postaci całkiem niezłych zysków netto > > Dla mnie jest to dobry argument za założeniem czegoś takiego. No to nie czekaj wiecej. Zbierz jeszcze paru napalencow "fynansowych" na miejscu w PL i zakladaj. Skoro chcesz. :) |
|
Aguarre [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-08-17 21:58:09 |
Ratuj sie kto moze. Kto nie moze-jego strata :) Brawo..:) ..wreszcie jeden naprawde "sarkastyczny "głos rozsadku na tym forum pełnym kabotyńskich tekstów nadetych jak balon wypełniony pierdami po skonsumowaniu wiadra grochówki... Pozdr.Ag. |
|
Caroxus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-10-06 21:51:17 |
Ratuj sie kto moze. Kto nie moze-jego strata :) > Brawo..:) ..wreszcie jeden naprawde "sarkastyczny "głos rozsadku na tym > forum pełnym kabotyńskich tekstów nadetych jak balon wypełniony pierdami > po skonsumowaniu wiadra grochówki... > Pozdr.Ag. Nie skomentuje tego, ale tego typu teksty nie powinny się tu ukazywać. Jakby nie patrzeć wymagana jest jakaś kultura wypowiedzi niezależnie czy wyrażamy euforie czy zawiedzenie. Pozdrawiam Caroxus |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















