| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-06-28 23:26:39 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) Przypadkiem natchnęłam się ostatnio na ciekawą klasyfikację młodzieży. Dotyczy ona podejścia młodego pokolenia do przyszłego życia i pracy zawodowej. I tak, w/g Barbary Fatygi istnieją następujące grupy młodzieży: szara legenda pokoleniowa - najliczniejsza, pozbawiona ambicji radykalnej zmiany sposobu i jakości życia. złota legenda pokoleniowa - pochodzi z zamożnych rodzin o wysokim wykształceniu, kreatywnych, dbających o karierę zawodową, wykształcenie dzieci oraz podniesienie poziomu kultury. biała legenda pokoleniowa - młodzież z rodzin inteligenckich, często zubożałych. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, gdyż wierzy ona w tradycyjne wartości, a także cechuje ją kult pracy, perfekcjonizm, wysokie kompetencje i sprawność działania. czarna legenda pokoleniowa - mają negatywny stosunek do życia społecznego, nie posiadają ważnych celów, widać w nich pogardę dla wykształcenia i kult pieniędzy. Chciałabym zwrócić waszą uwagę na białą i szarą legendę pokoleniową. Poruszają one odwieczne pytanie: mieć czy być? Jak uważacie - czy lepiej jest żyć świadomie, ale jako odludek, czy dopasować się do społeczeństwa i pędzić w wyścigu szczurów. Z jednej strony po co nam życie, skoro jest zwykłą wegetacją, życiem stadnym, opartym na prostych uciechach; z drugiej zaś po co nam wysokie uduchowienie, gdy nie potrafimy znaleźć pracy, czy odnosić sukcesy w życiu społecznym, bo gryzie nas sumienie? A do której legendy Ty należysz? :> :) Pozdrawiam Lilithekateishtar |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-01 20:24:30 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) Jestem samotnikiem, czasami włóczę się po mieście z jedną, dwoma osobami, czasami wyskoczę gdzieś na jakieś piwko lub coś odrobinkę mocniejszego i tyle mojego życia społecznego. Jako nauczyciel staram się dokładać wszelkich starań, by moi uczniowie / moje uczennice przyswoiły sobie materiał na odpowiednim poziomie częściowo z powodu pieniędzy, a częściowo z tego, że czuję odpowiedzialność, że kogoś w pewnym sensie kształtuję. ...ale od zcasu do czasu też coś przetłumaczę i to już robię tylko dla zysku, podobnie jak wszelką inną pracę niewymagającą bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Śmieszą mjnie np japońce co to oddaliby życie za firmę. Mój wykładowca kiedyś był w knajpie z zaprzyjaźnionymi japońcami i po paru głębszych zaproponował, żeby sobie pośpiewać. Odśpiewasli... hymn firmy :) |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-08 23:44:37 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej tych, którzy potrafią ścigać się ze szczurami. Pokutuje wszędzie oraz z dziwnym wyrzutem sumienia jakieś wykluczanie: albo-albo. Nonsens, miej i bądź! |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-10 01:50:46 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej tych, którzy > potrafią ścigać się ze szczurami. Absurd > Pokutuje wszędzie oraz z dziwnym wyrzutem sumienia jakieś wykluczanie: > albo-albo. Nonsens, miej i bądź! let go pomaga |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-10 21:07:02 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej tych, > którzy > > potrafią ścigać się ze szczurami. > > Absurd A opowiesz cos wiecej na ten temat, czy uważasz, że to jakaś prawda absolutna, którą powinni wszyscy zrazu pojąć? Owszem, mozna miec "pragnienia buddysty" lub styl życia kloszarda i czuć się w zasadzie zaspokojonym. Ja jednak mam większe potrzeby i doceniam możność, potencjał dokonania wyboru pomiędzy używanim urządzeń elektronicznych, lepszym dostępem do informacji, zrobieniem imprezy w pubie - a żebraniem na ulicy. Bo jeśli zechcę mogę również iść żebrać. > > > Pokutuje wszędzie oraz z dziwnym wyrzutem sumienia jakieś > wykluczanie: > > albo-albo. Nonsens, miej i bądź! > > let go pomaga Pomaga. o tym mówię - często nawet w ogóle umożliwia. Bowiem szarzy ludzie są tylko falą, na której surfują jednostki. Taka dżungla - jeden może być alfą. Jesteś zwierzęciem. Lecz ta dżungla ma żelbetonowe pnie drzew, liście z waluty i korzenie z informacji. |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-10 21:28:55 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej > tych, > > którzy > > > potrafią ścigać się ze szczurami. > > > > Absurd > > A opowiesz cos wiecej na ten temat, czy uważasz, że to jakaś prawda > absolutna, którą powinni wszyscy zrazu pojąć? Słuchaj moja droga, realizuje swoje potrzeby na bieżąco nie koniecznie musząć się scigać ze szczurami, jest to dla mnie tak namacalne i oczywiste, że nie musze tego tłumaczyć. Tak też nie poprę twojej prawdy absolutnej : "Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej tych, którzy potrafią ścigać się ze szczurami." > Owszem, mozna miec "pragnienia buddysty" lub styl życia kloszarda i czuć > się w zasadzie zaspokojonym. Ja jednak mam większe potrzeby i doceniam > możność, potencjał dokonania wyboru pomiędzy używanim urządzeń > elektronicznych, lepszym dostępem do informacji, zrobieniem imprezy w > pubie - a żebraniem na ulicy. Ja również, tylko ja idąć do sklepu nie rywalizuje z ekspedientka Apofi. By zarobić trzeba pościgać sie ze szczurami, pewnie. > Bo jeśli zechcę mogę również iść żebrać. Jasne, ale tak nie zechcesz bo taka nie jesteś więc można wykluczyć. > > > > > Pokutuje wszędzie oraz z dziwnym wyrzutem sumienia jakieś > > wykluczanie: > > > albo-albo. Nonsens, miej i bądź! > > > > let go pomaga > > Pomaga. o tym mówię - często nawet w ogóle umożliwia. Bowiem szarzy ludzie > są tylko falą, na której surfują jednostki. serfować po chaosie, spoko - ja jestem szary > Taka dżungla - jeden może być > alfą. > Jesteś zwierzęciem. Lecz ta dżungla ma żelbetonowe pnie drzew, liście z > waluty i korzenie z informacji. ja jestem Wąż król dżungli ;))). |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-10 21:44:47 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Słuchaj moja droga, realizuje swoje potrzeby na bieżąco nie koniecznie > musząć się scigać ze szczurami, jest to dla mnie tak namacalne i Hm, chyba pomijasz pewien calkiem istotny aspekt. Dzieki czemu realizujesz swoje potrzeby na biezaco? No chyba, ze utrzymuja Cie rodzice albo jestes pustelnikiem.. ale z komputerem i netem bylbys pustelnikiem dosc osobliwym ;) Swiadomie czy nie - tez dryfujesz. Gdzie i dokad - to juz inna sprawa.. > oczywiste, że nie musze tego tłumaczyć. Tak też nie poprę twojej prawdy > absolutnej : "Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej > tych, którzy potrafią ścigać się ze szczurami." Ja ją natomiast utrzymuje. Lepsza pozycja - wiecej mozliwosci, potencjalu, przywilejow, stopni swobody. > Ja również, tylko ja idąć do sklepu nie rywalizuje z ekspedientka Apofi. Nie idziesz do sklepu z pustymi rekoma - no chyba, ze krasc jako "ptak niebieski" ;) > By zarobić trzeba pościgać sie ze szczurami, pewnie. Owszem. Mam wrazenie, iz mowimy o tym samym - tylko jakos sie nie rozumiemy ;) > > Bo jeśli zechcę mogę również iść żebrać. > > Jasne, ale tak nie zechcesz bo taka nie jesteś więc można wykluczyć. Kiepskie podstawy do takich konkluzji, bo mnie nie znasz > > Pomaga. o tym mówię - często nawet w ogóle umożliwia. Bowiem szarzy > ludzie > > są tylko falą, na której surfują jednostki. > > serfować po chaosie, spoko - ja jestem szary Twoj wybor > > Taka dżungla - jeden może być > > alfą. > > Jesteś zwierzęciem. Lecz ta dżungla ma żelbetonowe pnie drzew, liście > z > > waluty i korzenie z informacji. > > ja jestem Wąż król dżungli ;))). No chyba, ze jestes z krolewskiej rodziny i masz twarz podobna do tych na zdjeciach w gazetach ;) pozdr. |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-10 21:58:43 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Hm, chyba pomijasz pewien calkiem istotny aspekt. Dzieki czemu realizujesz > swoje potrzeby na biezaco? Wachlarz moich potrzeb nie zawęża się jedynie do kolorytu potrzeb materialnych, choć nie powiem dominuje. > No chyba, ze utrzymuja Cie rodzice albo jestes > pustelnikiem.. ale z komputerem i netem bylbys pustelnikiem dosc osobliwym > ;) > Swiadomie czy nie - tez dryfujesz. Gdzie i dokad - to juz inna sprawa.. Mój okręt płynie dalej, czas jest właściwiy, słyszę głosy mówione na wietrze, które wieje mi w żagle - bo w to wierze i tak elastycznie na daną chwile. > Ja ją natomiast utrzymuje. Lepsza pozycja - wiecej mozliwosci, potencjalu, > przywilejow, stopni swobody. Jeżeli zawęziłaś do wszystko do realizacji zawodowej owszem, ale za mało by stanowić prawdę absolutno. Co do pozycji i autorytetu, to widzisz na mnie to nie działa, ale ja jestem specyficzną jednostka, wolałem zawsze układ na zasadzie, np. wie pan ja mam firme, pan jest mi potrzebny możemy współpracowac by było nam najlepiej, a tych pozycyjnie wzniosłcyh przeważnie sćiągam na ziemie. > > Ja również, tylko ja idąć do sklepu nie rywalizuje z ekspedientka > Apofi. > > Nie idziesz do sklepu z pustymi rekoma - no chyba, ze krasc jako "ptak > niebieski" ;) No co ty idąc ręce mam w kieszeniach, ale wyluz, deszcz qrwa pada ;), namotałem 6 zyla na szlugi, zaraz się zaspokoje na daną chwilę. > > By zarobić trzeba pościgać sie ze szczurami, pewnie. > > Owszem. Mam wrazenie, iz mowimy o tym samym - tylko jakos sie nie > rozumiemy ;) Ale rozumiemy, choose life, choose future, choose fucking big tv, choose friends, family, work ..... I choose not to choose life I choose something else ..... I czekam na swój moment gdy temu sytemowi zrobie wała, ale owszem najpierw potrzebuje wiekszą podstawe pod to. > Kiepskie podstawy do takich konkluzji, bo mnie nie znasz Ale przypuszczam, że nie jesteś osobą, która idzie żebrać, więc nie fanzol mi o takich wyborach, albo mam BMW, albo ide żebrać. > Twoj wybor NIe mam wyboru jestem chaos emotion. Pzdr. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-10 22:08:35 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Wachlarz moich potrzeb nie zawęża się jedynie do kolorytu potrzeb > materialnych, choć nie powiem dominuje. Mozesz mi wierzyc, ze moj tez nie > Jeżeli zawęziłaś do wszystko do realizacji zawodowej owszem, ale za mało > by stanowić prawdę absolutno. Nie, nie zawezilam. Mowie o srodkach do realizacji celu, ktore same tez sa jakas realizacja. Dwa w jednym. > Co do pozycji i autorytetu, to widzisz na mnie to nie działa, ale ja > jestem specyficzną jednostka, wolałem zawsze układ na zasadzie, np. wie > pan ja mam firme, pan jest mi potrzebny możemy współpracowac by było nam > najlepiej, a tych pozycyjnie wzniosłcyh przeważnie sćiągam na ziemie. To tylko inny punkt spojrzenia > Ale rozumiemy, choose life, choose future, choose fucking big tv, choose > friends, family, work ..... I choose not to choose life I choose something > else ..... I czekam na swój moment gdy temu sytemowi zrobie wała, ale > owszem najpierw potrzebuje wiekszą podstawe pod to. i skads sie to tez musi wziac > Ale przypuszczam, że nie jesteś osobą, która idzie żebrać, więc nie fanzol > mi o takich wyborach, albo mam BMW, albo ide żebrać. Lubie sporty extremalne ;) Nie raz w kilka osob gralismy i spiewalismy na ulicy, po kilku piwach, zbierajac na nastepne - swietne doswiadczenie :D > > Twoj wybor > > NIe mam wyboru jestem chaos emotion. Jestes niewolnikiem? |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-10 22:13:04 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Nie, nie zawezilam. Mowie o srodkach do realizacji celu, ktore same tez sa > jakas realizacja. Dwa w jednym. Mówisz o pieniądzach. > i skads sie to tez musi wziac Ja mam zdolnosć do tworzenia coś z nieczego ;)) > Lubie sporty extremalne ;) ;))) ja też > Nie raz w kilka osob gralismy i spiewalismy na ulicy, po kilku piwach, > zbierajac na nastepne - swietne doswiadczenie :D nie o tym mowie > Jestes niewolnikiem? no co ty, I`am a dangerous person. A wybieram właśnie tak dlatego bo taki a nie inny jestem, proste nie. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-10 23:41:16 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Nie, nie zawezilam. Mowie o srodkach do realizacji celu, ktore same > tez sa > > jakas realizacja. Dwa w jednym. > > Mówisz o pieniądzach. Tak. jako o srodku, a nie celu > > i skads sie to tez musi wziac > > Ja mam zdolnosć do tworzenia coś z nieczego ;)) Pozazdroscic > > Nie raz w kilka osob gralismy i spiewalismy na ulicy, po kilku > piwach, > > zbierajac na nastepne - swietne doswiadczenie :D > > nie o tym mowie A ja o tym - mam mozliwosc wyboru > > Jestes niewolnikiem? > > no co ty, I`am a dangerous person. A wybieram właśnie tak dlatego bo taki > a nie inny jestem, proste nie. Przed chwila mowiles, ze nie ma wyboru. Dobrej nocy, ja tymczasem znikam w puchu nieswiadomosci ;) |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-11 13:08:40 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > Nie, nie zawezilam. Mowie o srodkach do realizacji celu, ktore > same > > tez sa > > > jakas realizacja. Dwa w jednym. > > > > Mówisz o pieniądzach. > > Tak. jako o srodku, a nie celu A ja ciągle twierdze, że nie jest to środek do wszystkiego. > > > Nie raz w kilka osob gralismy i spiewalismy na ulicy, po kilku > > > piwach, > > > zbierajac na nastepne - swietne doswiadczenie :D > > > > nie o tym mowie > > A ja o tym - mam mozliwosc wyboru > > > > Jestes niewolnikiem? > > > > no co ty, I`am a dangerous person. A wybieram właśnie tak dlatego bo > taki > > a nie inny jestem, proste nie. > > Przed chwila mowiles, ze nie ma wyboru. > Dobrej nocy, ja tymczasem znikam w puchu nieswiadomosci ;) No nie ma - jakotakiego, bo twoja przeszłość wybiera za ciebie, taka jesteś więc tak wybierasz, wiec wybrali za Ciebie, starzy, otoczenie, itd ... |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-11 19:32:52 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > A ja ciągle twierdze, że nie jest to środek do wszystkiego. Owszem. Potrzeba jeszcze troche wyobrazni ;D > No nie ma - jakotakiego, bo twoja przeszłość wybiera za ciebie, taka > jesteś więc tak wybierasz, wiec wybrali za Ciebie, starzy, otoczenie, itd > ... tak, tak.. to tylko geny ;) sekwencja po sekwencji, jak assembler maszyny ukryty przed zbyt abstrakcyjnym okiem programisty wyzszego poziomu.. ;) |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-11 19:50:51 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > A ja ciągle twierdze, że nie jest to środek do wszystkiego. > > Owszem. Potrzeba jeszcze troche wyobrazni ;D Nie potrzeba jednak zbyt wiele, by sprzedać materializmowi kulke z resztą teorie świadomościowe otwarte zawsze były wyższego rzędu, a umysł tych wyzwolonych bedzie płaszczył roboty i niszczył entropię maszyny, która przypadkiem przenikła. Matrix jest na maxa. > > > No nie ma - jakotakiego, bo twoja przeszłość wybiera za ciebie, taka > > > jesteś więc tak wybierasz, wiec wybrali za Ciebie, starzy, otoczenie, > itd > > ... > > tak, tak.. to tylko geny ;) > sekwencja po sekwencji, jak assembler maszyny ukryty przed zbyt > abstrakcyjnym okiem programisty wyzszego poziomu.. > ;) E programiści wyższego poziomu, porobić, ustawić, nie narobic sie, zjebać by naprawić by coś sie działo, poopierdalać znow by zjebać a później naprawić........ algorytmy poprawności, braniące się przed entropią, która i tak nadejść musi. I co im po wyższym poziomie, skoro i tak są, narzędziami wizji ludzi (ludzi bogów ;)) P.s Nie doceniłaś kosmitów : They are not! They want those major population centers wiped out so that the few that are left will be more easily controllable.... |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-11 22:28:21 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) kosmitow i krasnoludki pominelam celowo, gdyz wedlug mnie nie przyczynily sie wystarczajaco dla rozwoju galezi cyborgow o tytanowych kosciach, ani nie przyczynily sie do obrony praw wilkow, nie wspominajac juz o globalnym ociepleniu. sweet dreams ;) |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-12 02:40:07 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > sweet dreams ;) nawzajem, najlepszych Maggii ;))) http://www.lyricsfreak.com/p/perfect-circle/106536.html |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-27 23:17:46 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Możliwość realizacji swoich pragnień i potrzeb to przywilej tych, którzy > potrafią ścigać się ze szczurami. > Pokutuje wszędzie oraz z dziwnym wyrzutem sumienia jakieś wykluczanie: > albo-albo. Nonsens, miej i bądź! Sądze, że to nie o to chodzi. Pytanie dotyczy raczej WYBORU pomiędzy życiem wśród wszechogarniających nas dóbr materialnych, a życiem tylko z niezbędną ich ilością, ale np z kochającą rodziną i możliwością poszerzania swojej świadomości. To wybór, pytanie jest hipotetyczne. Mając do wyboru A i B dopisywanie C nie jest najlepszym pomysłem. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2005-07-28 18:37:54 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) Owszem, masz również rację. Natomiast napisałam to odnosząc wrażenie, że zwykliśmy po prostu popadać we dwie te skrajności. Czyli zakładając dobrobyt materialny uważa się, iż to jakoś umniejsza poczucie szczęścia, że nie można być szczęśliwym bogaczem, co jest totalną bzdurą. Wręcz odwrotnie - dobrobyt, jak pisałam, daje więcej możliwości do uszcześliwiania i rozwoju. Co do samego wyboru - jest on chyba (i powinien być) sprawą indywidualną tak jak sama umiejętność odczuwania, kontemplacji stanu umysłu, jakim jest szczęście. pozdrawiam. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-08-01 17:54:18 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Owszem, masz również rację. Natomiast napisałam to odnosząc wrażenie, że > zwykliśmy po prostu popadać we dwie te skrajności. Czyli zakładając > dobrobyt materialny uważa się, iż to jakoś umniejsza poczucie szczęścia, > że nie można być szczęśliwym bogaczem, co jest totalną bzdurą. Wręcz > odwrotnie - dobrobyt, jak pisałam, daje więcej możliwości do > uszcześliwiania i rozwoju. > Co do samego wyboru - jest on chyba (i powinien być) sprawą indywidualną > tak jak sama umiejętność odczuwania, kontemplacji stanu umysłu, jakim jest > szczęście. > pozdrawiam. Absolutnie się zgadzam! Mnóstwo osób mówi, że "pieniądze szczęscia nie dają" ale są tedy: a) albo tak bogaci że zapomnieli już jak to jest żyć za 1000 zł miesięcznie b) albo tak biedni że muszą się jakoś pocieszyć Zresztą przypominam trzy mądre sentencje :) - pieniądze to nie wszystko /ale wszystko bez pieniędzy to nic /ale ty to sprawdź - pieniądze szczęscia nie dają ale pozwalają wgodnie być nieszczęśkuwtm pozdrawiam cię serdecznie Crow. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-08-02 12:28:49 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Sądze, że to nie o to chodzi. Pytanie dotyczy raczej WYBORU pomiędzy > życiem wśród wszechogarniających nas dóbr materialnych, a życiem tylko z > niezbędną ich ilością, ale np z kochającą rodziną i możliwością > poszerzania swojej świadomości. To wybór, pytanie jest hipotetyczne. Mając > do wyboru A i B dopisywanie C nie jest najlepszym pomysłem. Chodziło mi raczej o społeczną stronę tego problemu - czyli mieć czy być przez pryzmat społecznej przynależności. Czy lepiej świadomie skazać się na odrzucenie przez społeczeństwo i jego przyziemne, a także materialistyczne podejście do życia i nie bacząc na nieustanne potępianie wybrać rozwój wewnętrzny? Czy może lepiej odrzucić, lub nieco nagiąć stare wartości i własne przekonania, na rzecz częściowej bądź całkowitej adaptacji do środowiska i jego wymagań, do wyścigu szczurów? Pozdrawiam Lilithekateishtar |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-08-02 20:11:55 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Chodziło mi raczej o społeczną stronę tego problemu - czyli mieć czy być > przez pryzmat społecznej przynależności. Czy lepiej świadomie skazać się > na odrzucenie przez społeczeństwo i jego przyziemne, a także > materialistyczne podejście do życia i nie bacząc na nieustanne potępianie > wybrać rozwój wewnętrzny? Czy może lepiej odrzucić, lub nieco nagiąć stare > wartości i własne przekonania, na rzecz częściowej bądź całkowitej > adaptacji do środowiska i jego wymagań, do wyścigu szczurów? Więc to tak? :) My answer is - do as you like :) to czy jesteśmy materialistami, czy idealistami czy innym cósien tkwi w nas samych i nie ma sensu nakładać sobie maski (*) tylko z powodu presji społecznej (*) - wszelkie inne powody zakładania masek sa przeze mnie akceptowalne, bo sam to cały czas robię "Lepiej załóż na twarz swoją ulkubioną maskę Z zamkniętymi oczami i zaciśniętymi ustami Z pustym uśmiechem i głodnym sercem" |
|
lefay [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-02 19:39:47 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) Do żadnej... Uważam że bycie samotnikiem a nawet mizantropem jest lepsze niż ślepe podążanie za stadem,trendem,modą...itd...Tylko będąc samotnym i obcując sam na sam ze sobą możesz być i poznać swoją prawdziwą zwierzęcą naturę i twarz ALE do tego trzeba mieć pieniądze aby sobie takie życie zorganizować.Co z tego wynika ? Że aby uczynić siebie Bogiem siebie samego,odkryć swoje oblicze,prawdziwą zwierzęcą naturę to koniecznym warunkiem się staję podążanie za stadem i rozpoczęcie wyścigu szczurów.Jeżeli wpadniesz w szprychy koła fortuny jesteś stracony.Jeżeli nie to znaczy że będziesz robił to świadomie.Z pewnego rodzaju celem by osiągnąć niezależność to wygrasz.Taką strategie obrał np.Anton Szandor La vey czy Austin Osman Spare ALE nie tylko oni.Dlaczego przytoczyłem własnie ich ? A no dlatego że najbardzie pasują do kontekstu sytuacjnego w którym piszę ten tekst ALE oni nie są wyjątkami.... |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-02 21:37:17 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Do żadnej... > Uważam że bycie samotnikiem a nawet mizantropem jest lepsze niż ślepe > podążanie za stadem,trendem,modą...itd...Tylko będąc samotnym i obcując > sam na sam ze sobą możesz być i poznać swoją prawdziwą zwierzęcą naturę i > twarz ALE do tego trzeba mieć pieniądze aby sobie takie życie > zorganizować.Co z tego wynika ? Nawet Budda musial zdobyc miskę ryżu i jakąś szmatę do okrycia. Diogenes musiał zdobyc beczkę. Św. Franciszek paszę dla braci mniejszych. Umiejętność zaspokojenia pewnych potrzeb jest również elementem samodoskonalenia. |
|
lefay [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 01:14:39 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Do żadnej... > > Uważam że bycie samotnikiem a nawet mizantropem jest lepsze niż ślepe > > > podążanie za stadem,trendem,modą...itd...Tylko będąc samotnym i > obcując > > sam na sam ze sobą możesz być i poznać swoją prawdziwą zwierzęcą > naturę i > > twarz ALE do tego trzeba mieć pieniądze aby sobie takie życie > > zorganizować.Co z tego wynika ? > > Nawet Budda musial zdobyc miskę ryżu i jakąś szmatę do okrycia. > Diogenes musiał zdobyc beczkę. > Św. Franciszek paszę dla braci mniejszych. > > Umiejętność zaspokojenia pewnych potrzeb jest również elementem > samodoskonalenia. Tak masz rację i ja przecież o tym mówię....w zupełności się z tobą zgadzam ale gdy już to wszystko zdobędziesz ? Masz czas na życie takie jakie chcesz a nie takie jakie ci dyktuję twoje społeczenstwo,kultura,tradycja itd...Pozdrawiam |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 21:08:36 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Tylko będąc samotnym i obcując > sam na sam ze sobą możesz być i poznać swoją prawdziwą zwierzęcą naturę i > twarz Mam drobną wątpliwość. Jakie to zwierzę uprawia seks samo ze sobą? |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:25:04 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Mam drobną wątpliwość. Jakie to zwierzę uprawia seks samo ze sobą? > niech zgadne.... Kaczka??? |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:26:23 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > Mam drobną wątpliwość. Jakie to zwierzę uprawia seks samo ze sobą? > > > niech zgadne.... Kaczka??? Twoje argumenty mnie nie przekonują. To musi być coś bardziej egzotycznego. |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:28:58 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > > > Mam drobną wątpliwość. Jakie to zwierzę uprawia seks samo ze > sobą? > > > > > niech zgadne.... Kaczka??? > > Twoje argumenty mnie nie przekonują. To musi być coś bardziej > egzotycznego. no nie pie.... qwa... rotflll kaczyński Ci mało egzotyczny???..trzymajcie mnie bo mu paszcze od ucha do ucha rozerwe....wrrrr... :PPPP spok :) joke:)))) |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:31:49 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > no nie pie.... qwa... rotflll kaczyński Ci mało egzotyczny???.. On by tak nie grzeszył. A egzotyczny nie jest, wręcz typowy dla naszej szerokości geograficznej. >trzymajcie > mnie bo mu paszcze od ucha do ucha rozerwe....wrrrr... :PPPP > spok :) joke:)))) Nie bądź taki dla mnie. Wiesz, że mam wrażliwą duszę ;-) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:35:43 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Nie bądź taki dla mnie. Wiesz, że mam wrażliwą duszę ;-) zjadam dusze... :PP... Lucjusz Fere |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:36:29 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) ) > zjadam dusze... :PP... Lucjusz Fere Od tych gazów wzdęcia dostaniesz |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:37:28 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > ) > > zjadam dusze... :PP... Lucjusz Fere > Od tych gazów wzdęcia dostaniesz > spoko..mam zajebisty metabolizm... piekielnie zajebisty...rotfllllll |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:39:30 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > ) > > > zjadam dusze... :PP... Lucjusz Fere > > Od tych gazów wzdęcia dostaniesz > > > spoko..mam zajebisty metabolizm... piekielnie zajebisty...rotfllllll Dietetyk, cholera. POwietrzem żyje. |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:41:46 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Dietetyk, cholera. POwietrzem żyje. nie..łyskaczem ,browaren, i kurczakiem z grilla.. PS..+ kilka garsci róznych dragów..głownie anaboliki, sterydy,opiaty i takie tam...:PPPPPP |
|
@bsynt [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:43:46 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > Dietetyk, cholera. POwietrzem żyje. > nie..łyskaczem ,browaren, i kurczakiem z grilla.. > PS..+ kilka garsci róznych dragów..głownie anaboliki, sterydy,opiaty i > takie tam...:PPPPPP Te dragi, to masz na myśli to, co jest w kurczakach? |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:47:28 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Te dragi, to masz na myśli to, co jest w kurczakach? No masz...oczywizda.. (nie ..kupuje na bajzlu..lol.. dzizas..public forum..) |
|
lefay [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-03 22:56:27 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Tylko będąc samotnym i obcując > > sam na sam ze sobą możesz być i poznać swoją prawdziwą zwierzęcą > naturę i > > twarz > > Mam drobną wątpliwość. Jakie to zwierzę uprawia seks samo ze sobą? > Wiesz kiedyś czytałem taką książkę book of plesure Austina Osmana Spare i wiesz facet mówi o takiej jednej technice która by na pewno ci się spodobała i wiesz co jescze tam przeczytałem ? że w "naturze wszystko ze sobą cudzołoży.Pozdrawiam. |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-04 00:23:37 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > wiesz facet mówi o takiej jednej technice która by na pewno ci się > spodobała i wiesz co jescze tam przeczytałem ? > że w "naturze wszystko ze sobą cudzołoży.Pozdrawiam. chyba twój pies cudzołozył z twoja matka... efekty..j.w. ROTFLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-02 22:04:29 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > biała legenda pokoleniowa - młodzież z rodzin inteligenckich, często > zubożałych. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, gdyż wierzy ona w > tradycyjne wartości, a także cechuje ją kult pracy, perfekcjonizm, wysokie > kompetencje i sprawność działania. ------coś pomieszałaś tu ------ osoba która wierzy w tradycyjne wartości ( też zależy co masz na myśli ) i cele osiąga zgodnie z normami , w społecznie akceptowany sposób ( jak piszesz : praca , nauka itd ) to na pewno nie jest to osoba nie przystosowana ------- wręcz przeciwnie jest to perfekt przykład na stosowanie się do reguł kulturowych .... > > czarna legenda pokoleniowa - mają negatywny stosunek do życia społecznego, > nie posiadają ważnych celów, widać w nich pogardę dla wykształcenia i kult > pieniędzy. --- chyba znowu coś nie tak ----- spoko odrzucają cele czyli społecznie akceptowane wartośc , ale kult siana to chyba jedna z podstawowych wartości konsumpcyjnego społeczeństwa > > > Pozdrawiam Lilithekateishtar |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-15 00:23:35 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > > > biała legenda pokoleniowa - młodzież z rodzin inteligenckich, często > > zubożałych. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, gdyż wierzy ona w > > tradycyjne wartości, a także cechuje ją kult pracy, perfekcjonizm, > wysokie > > kompetencje i sprawność działania. > > > ------coś pomieszałaś tu ------ osoba która wierzy w tradycyjne wartości ( > też zależy co masz na myśli ) i cele osiąga zgodnie z normami , w > społecznie akceptowany sposób ( jak piszesz : praca , nauka itd ) to na > pewno nie jest to osoba nie przystosowana ------- wręcz przeciwnie jest to > perfekt przykład na stosowanie się do reguł kulturowych .... > > > > czarna legenda pokoleniowa - mają negatywny stosunek do życia > społecznego, > > nie posiadają ważnych celów, widać w nich pogardę dla wykształcenia i > kult > > pieniędzy. --- > > > chyba znowu coś nie tak ----- spoko odrzucają cele czyli społecznie > akceptowane wartośc , ale kult siana to chyba jedna z podstawowych > wartości konsumpcyjnego społeczeństwa Po pierwsze nic nie pomieszałam tylko odtwórczo przepisałam - zażalenia do autorki. A po drugie to chyba nie do końca rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi: np. tradycyjne wartości nie mają nic wspólnego z obecnie obowiązującymi, choć na pierwszy rzut oka mogło by się wydawać inaczej. nie odrzucają cele, tylko nie posiadają ważnych celów życiowych, jak choćby dyplom studiów wyższych - to nie ma nic z wartościami wspólnego :/ Myślę, że przydałoby ci się jeszcze kilka chwil zadumy nad ową klasyfikacją... :P Pozdrawiam Lilithekateishtar |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-15 14:17:18 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) po drugie to chyba nie do końca rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi: > np. tradycyjne wartości nie mają nic wspólnego z obecnie obowiązującymi, to mi powiedz czym wg Ciebie są wartości tradycyjne a czym obecnie obowiązujące bo jak dla mnie to tradycyjnymi wartościami inteligencji będą prestiż , wykształcenie , pieniądze a obecnie obowiązujące dla inteligencji - chyba to samo : ) starałem się wcześniej powiedzieć , że dla niektórych poszczególne słowa maja określone i raczej ścisłe znaczenie , niemniej wiem o co Ci chodzi - umieściłaś to gdzieś na płaszczyźnie takiej raczej swobodnej pogawędki i opowiedzenia się za czymś tam ... Pozdro . Max |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-15 20:32:41 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > to mi powiedz czym wg Ciebie są wartości tradycyjne a czym obecnie > obowiązujące bo jak dla mnie to tradycyjnymi wartościami inteligencji > będą prestiż , wykształcenie , pieniądze a obecnie obowiązujące dla > inteligencji - chyba to samo : ) tradycyjne wartości w/g mnie to choćby dobro, honor, duma, czy uczciwość - a dziś zamienia się je jednym słowem: frajerstwo :) > starałem się wcześniej powiedzieć , że dla niektórych poszczególne słowa > maja określone i raczej ścisłe znaczenie , niemniej wiem o co Ci chodzi - > umieściłaś to gdzieś na płaszczyźnie takiej raczej swobodnej pogawędki i > opowiedzenia się za czymś tam ... Ot i właśnie - taka wolna refleksja po literaturze :) > Pozdro . Max Pozdro L. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-07-15 20:57:52 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > tradycyjne wartości w/g mnie to choćby dobro, honor, duma, czy uczciwość - kolezanka chyba wziela bajki, ktore jej rodzice czytali, zbyt doslownie. ja wierze w dobro - moje dobro honor - nie mam sobie nic do zarzucenia duma - duzo osiagnolem i jeszcze wiele przede mna uczciwosc - siebie nigdy nie oszukiwalem idealizm sie sprawdza tak dlugo jak nie musisz sie martwic o to co zjesz czy gdzie bedziesz mieszkac. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-15 23:50:25 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > tradycyjne wartości w/g mnie to choćby dobro, honor, duma, czy > uczciwość - > > kolezanka chyba wziela bajki, ktore jej rodzice czytali, zbyt doslownie. > > ja wierze w dobro - moje dobro > honor - nie mam sobie nic do zarzucenia > duma - duzo osiagnolem i jeszcze wiele przede mna > uczciwosc - siebie nigdy nie oszukiwalem > > idealizm sie sprawdza tak dlugo jak nie musisz sie martwic o to co zjesz > czy gdzie bedziesz mieszkac. No i właśnie o to chodzi - to jest to nieprzystosowanie społeczne, spowodowane wiarą w tradycyjne wartości :) Pozdro L. |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-21 15:39:27 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > ja wierze w dobro - moje dobro odpisalem nie czytajac Twojego, i widze, ze powtorzylem |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-21 15:38:35 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > tradycyjne wartości w/g mnie to choćby dobro, honor, duma, czy uczciwość - > a dziś zamienia się je jednym słowem: frajerstwo :) dobroc dla kogo? |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-22 00:11:28 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > tradycyjne wartości w/g mnie to choćby dobro, honor, duma, czy > uczciwość - > > a dziś zamienia się je jednym słowem: frajerstwo :) > > dobroc dla kogo? > To tylko ogólne gdybanie nad interpretacją tekstu a nie zgłębianie szczegółów. Najczęściej bowiem, za główne i tradycyjne wartości uznaje się: prawdę, dobro i piękno - ale są to pojęcia całkowicie ogólne i nikt nie zgłębia ich znaczenia. Wydaje mi się zatem, że autorka owej klasyfikacji miała również na względzie ogólne pojęcie tradycyjnych wartości. Pozdrawiam Lilithekateishtar |
|
RED [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-21 15:22:40 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > to mi powiedz czym wg Ciebie są wartości tradycyjne a czym obecnie > obowiązujące bo jak dla mnie to tradycyjnymi wartościami inteligencji > będą prestiż , wykształcenie , pieniądze a obecnie obowiązujące dla > inteligencji - chyba to samo : ) kwestionujesz mozliwosc inteligencji bez wyksztalcenia, czy źle interpretuje? |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-21 21:37:39 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > kwestionujesz mozliwosc inteligencji bez wyksztalcenia, czy źle > interpretuje? nie - nie miałem tego na mysli , ale - ciekawy temat :) musiałbym załozyc , że Pani do której pisałem go nie ma - a niestety jej nie znam ... Pozdrawiam > Max . |
|
zuza [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-05 14:35:58 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > A do której legendy Ty należysz? :> :) Myślę, że należę do białej legendy :) Tradycyjne wartości są dla mnie bardzo ważne. Także kompetecja, praca nad własnym samorozwojem, przede wszystkim duchowym. Sztuka, literatura, muzyka mają dla mnie bardzo duże znaczenie, pomagają mi poradzić sobie z kłopotami w codziennym życiu. A w wyścigu szczurów nigdy nie brałam udziału i brać nie zamierzam, nie interesuje mnie to. Pozdrawiam zuza |
|
C y r y l [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-28 23:35:58 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Jak uważacie - czy lepiej jest żyć świadomie, ale jako odludek, czy > dopasować się do społeczeństwa i pędzić w wyścigu szczurów. Nigdy nie przepadałem za ludźmi, większość z nich to nic nie znacząca prymitywna hołota, pionki w grze zwanej życiem... Gdybym, miał i mógł wybierać wybrał bym życie dostatnie, przepełnione pracą i luksusem, którym mógłbym karmić swoje żądze, aż do śmierci... Lubię zimę wiec pewnie chciałbym mieszkać w którymś z krajów skandynawskich lub Kanadzie. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-06-29 00:00:11 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) biała legenda... jakbym zrzekł się pewnych wartości to dużo szybciej niż białą drogą doszedłbym do poziomu złotego, ale się ich nie zrzeknę; Ordnung muss sein |
|
C y r y l [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 06:42:21 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > jakbym zrzekł się pewnych wartości to dużo szybciej niż białą drogą > doszedłbym do poziomu złotego, ale się ich nie zrzeknę; Ordnung muss > sein Idąc łatwizną nie doświadczamy satysfakcji z wykonywanej czynności... Podobno. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-06-29 15:05:50 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Idąc łatwizną nie doświadczamy satysfakcji z wykonywanej czynności... > Podobno. Na pewno satysfakcja jest mniejsza niż w wypadku gdybyś poświęcił na coś więcej czasu, np co sprawi Ci przyjemność, wyremontujesz sobie pokój sam czy gdy zlecisz to komuś? |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 00:28:17 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > A do której legendy Ty należysz? :> :) > > Pozdrawiam Lilithekateishtar uwielbiam czarny kolor...rotfllll PZDR. :) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 09:29:36 |
tylko białe i czarne? a może tęczowo? > Jak uważacie - czy lepiej jest żyć świadomie, ale jako odludek, czy > dopasować się do społeczeństwa i pędzić w wyścigu szczurów. Stwierdzenie że są tylko takie dwie możliwości jest moim zdaniem bez sensu. Wg. tego zakładając że chcę żyć "świadomie" muszę być odludkiem. Z kontekstu wywnioskowałam że "świadomie" oznacza nie dopasowanie się do społeczeństwa (popraw mnie jesli to zły wniosek). Ale jeśli ja nie mam zamiaru się do niczego ani nikogo dopasowywać to przecież wcale nie muszę byc sama - po prostu otaczam się ludźmi o podobnych do moich poglądów i takimi, którzy nie chcą mnie zmieniać. wiem że odchodze od tematu ale cała ta kolorowa młodziez mało mnie zainteresowała, a ten fragment wydał mi się niezbyt sensowny... > Pozdrawiam Lilithekateishtar pozdr. Mer |
|
Gniew [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 11:48:18 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > A do której legendy Ty należysz? :> :) Metodą wykluczeń wyszło mi że do szarej, albo do czarnej ale bez tej części o kulcie pieniędzy, z białej legendy to tylko fragment od "Cechuje ją...do...wartości. Eee tam mało tych legend, powinna być co najmniej jeszcze jedna np. taka: Zgniłkowata legenda- dosyć liczna, pochodzi z patologicznych rodzin o braku wykształcenia, nie kreatywnych, nie dbających o wykształcenie dzieci oraz podniesienie poziomu kultury. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, w zależności od tego jakie programy w TV podobały się osobnikowi w czasach dziecięcych(czyli co dziecko wyniosło z TV)-wierzy ona w tradycyjne wartości, cechuje ją lenistwo i olewawczość wszystkiego,mają negatywny stosunek do życia społecznego, często socjopaci, nie posiadają ważnych celów itd...itp...:P:P:P A co do drugiej części pytania "Mieć czy być" to moja odpowiedź brzmi: Mieć będąc:) bo po co to rozdzielać:)) Pzdr. Rebel:) |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-01 17:40:29 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > A co do drugiej części pytania "Mieć czy być" to moja odpowiedź brzmi: > Mieć będąc:) bo po co to rozdzielać:)) Ha! Łatwo powiedzieć, a trudniej zrealizować w obecnej rzeczywistości. > Pzdr. Rebel:) Pozdr. Lilithekateishtar |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-06-29 13:26:02 |
Wszystkie kolory - pełna odpowiedz. > A do której legendy Ty należysz? :> :) ~~~ Należę do wszystkich legend młodzieży i też do tych, których Barbara Fatyga nie pofatygowała się w swojej ograniczonej typologii wymienić ;> |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 13:28:20 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > szara legenda pokoleniowa - najliczniejsza, pozbawiona ambicji radykalnej > zmiany sposobu i jakości życia. Jak patrzę na takich automatycznie odpala mi się w mózgu podprogram światopogladowy "Faszysta". > złota legenda pokoleniowa - pochodzi z zamożnych rodzin o wysokim > wykształceniu, kreatywnych, dbających o karierę zawodową, wykształcenie > dzieci oraz podniesienie poziomu kultury. Ta klasa jest podstawą dobroytu społeczeństw rozwiniętych, do których aspirujemy. Warto o tym pamiętać. > biała legenda pokoleniowa - młodzież z rodzin inteligenckich, często > zubożałych. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, gdyż wierzy ona w > tradycyjne wartości, a także cechuje ją kult pracy, perfekcjonizm, wysokie > kompetencje i sprawność działania. Też, nieźle acz z tej grupy rekrutuje się najwięcej klientów psychoterapetów. > czarna legenda pokoleniowa - mają negatywny stosunek do życia społecznego, > nie posiadają ważnych celów, widać w nich pogardę dla wykształcenia i kult > pieniędzy. Jedynym rozwiązaniem ze strony społeczeństwa jest natychmiastowa eksterminacja. > Chciałabym zwrócić waszą uwagę na białą i szarą legendę pokoleniową. > Poruszają one odwieczne pytanie: mieć czy być? Aby być zwykle trzeba, choć troche mieć. > Jak uważacie - czy lepiej jest żyć świadomie, ale jako odludek, czy > dopasować się do społeczeństwa i pędzić w wyścigu szczurów. Najlepiej jako odludek, który poradzi sobie bez wyścigu szczurów. Z jednej > strony po co nam życie, skoro jest zwykłą wegetacją, życiem stadnym, > opartym na prostych uciechach; z drugiej zaś po co nam wysokie > uduchowienie, gdy nie potrafimy znaleźć pracy, czy odnosić sukcesy w życiu > społecznym, bo gryzie nas sumienie? Otóż to. Jak zwykle najsłuszniejszy jest złoty środek. > A do której legendy Ty należysz? :> :) Jestem poza (ponad?) kategoriami. ;) |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-07-01 17:45:01 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Otóż to. Jak zwykle najsłuszniejszy jest złoty środek. Ja również jestem zwolenniczką teorii złotego środka, ale patrząc na naszą rzeczywistość złoty środek w tej kwestii to Eldorado :( > > A do której legendy Ty należysz? :> :) > > Jestem poza (ponad?) kategoriami. ;) W końcu to tylko jedna z wielu typologii :) Pozdr. Lilithekateishtar |
|
C y r y l [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 14:15:34 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Jedynym rozwiązaniem ze strony społeczeństwa jest natychmiastowa > eksterminacja. Właśnie tym sposobem zabiłeś jakieś 90% ludności Polski. IMHO oni też są potrzebni (w umiarkowanych ilościach) do pracy fizycznej. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 19:17:32 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > Jedynym rozwiązaniem ze strony społeczeństwa jest natychmiastowa > > eksterminacja. > > Właśnie tym sposobem zabiłeś jakieś 90% ludności Polski. IMHO oni też są > potrzebni (w umiarkowanych ilościach) do pracy fizycznej. Niezgodzę się. Uważam, że większość tworza właśnie szaraki. Czarni są po prostu najbardziej widoczni. |
|
C y r y l [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 20:52:36 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Niezgodzę się. Uważam, że większość tworza właśnie szaraki. Czarni są po > prostu najbardziej widoczni. Ano może i masz rację, jednakże czarni mi najbardziej podpadli. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-06-29 22:25:55 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > biała legenda pokoleniowa - młodzież z rodzin inteligenckich, często > zubożałych. Cechuje ją nieprzystosowanie społeczne, gdyż wierzy ona w > tradycyjne wartości, a także cechuje ją kult pracy, perfekcjonizm, wysokie > kompetencje i sprawność działania. o.. to ja... perfekcjonizm i pracoholizm... :) a potem zakupy :)))) i tankowanie :((( ale to nieprzystosowanie... bo ja wiem? |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-07-11 21:18:08 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) jakkolwiek klasyfikowanie i szufladkowanie ulatwia myslenie to podzial na kolorowe "legendy pokoleniowe" to imho jakas drobna pomylka :P ja niestety nie moge jednoczesnie i miec i byc. przez wakacje (teraz siedze w pracy, odbieram telefony od sfrustrowanych klientow British Telecom Mobile) skupiam sie na watku materialnym zeby miec mozliwosc kontemplowania sensu istnienia z bliska osoba u boku przy kominku w jakims schronisku w alpach popijajac czerwonym winem - ot takie skromne marzenie. w jednym z wywiadow Kulczyk powiedzial, ze pieniadze szczescia nie daja ale ja nie wierze mu na slowo |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-07-11 21:21:17 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > skupiam sie na watku materialnym zeby miec mozliwosc > kontemplowania sensu istnienia z bliska osoba u boku przy kominku w jakims > schronisku w alpach popijajac czerwonym winem - ot takie skromne > marzenie. hehe uzyles magiczny slow w jednym zdaniu - mein Freund + "kominek" + "Alpy" .... mam dokladnie takie samo podejscie pozdrawiam A |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-07-11 21:23:35 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > hehe uzyles magiczny slow w jednym zdaniu - mein Freund + "kominek" + > "Alpy" .... > mam dokladnie takie samo podejscie > > pozdrawiam > A a przed kominkiem koniecznie jakies futro. swiatlo swiec. zamiec za oknem. ach, lezka w oku sie zakrecila :| |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-11 21:25:03 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > a przed kominkiem koniecznie jakies futro. swiatlo swiec. zamiec za > oknem. > ach, lezka w oku sie zakrecila :| wy mi tu o Alpach... a ja będę sprzedawać w mięsnym i na wczasny jeździć nad Zalew Zegrz. bo sie na studia nie dostałam :P |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-07-11 21:32:33 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > wy mi tu o Alpach... > a ja będę sprzedawać w mięsnym i na wczasny jeździć nad Zalew Zegrz. bo > sie na studia nie dostałam :P no to masz rok wolnego i mozesz w miedzyczasie wybyc za granice i zdobywac niewyobrazalne bogactwa nianczac dziecia albo robiac kanapki w SubWay-u po czym wrocic i probowac jeszcze raz. p.s. wiele uczelni panstwowych prowadzi dobor we wrzesniu a zawsze jeszcze pozostaje opcja wieczorowych-zaocznych i pracy na 1/2 etatu. bleh. pozdr. Morsin Shyshanoshky |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-11 21:35:45 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > p.s. wiele uczelni panstwowych prowadzi dobor we wrzesniu a zawsze jeszcze > pozostaje opcja wieczorowych-zaocznych i pracy na 1/2 etatu. > bleh. > wiem wiem... ale to jeszcze nie jest tak przesądzone na 100%... po prostu nastawiam sie na najgorsze ;) > pozdr. > Morsin Shyshanoshky prawie jak morświn :D |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-07-11 21:37:12 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > > pozdr. > > Morsin Shyshanoshky > > prawie jak morświn :D ... bo jakis debil wymyslil zeby sie imieniem i nazwiskiem przedstawiac :D po prostu ubaw po pachy. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-07-22 18:28:36 |
biały czy szary - oto jest pytanie ;) > Poruszają one odwieczne pytanie: mieć czy być? Miec i Byc. > Jak uważacie - czy lepiej jest żyć świadomie, ale jako odludek, czy > dopasować się do społeczeństwa i pędzić w wyścigu szczurów. Z jednej > strony po co nam życie, skoro jest zwykłą wegetacją, życiem stadnym, > opartym na prostych uciechach; z drugiej zaś po co nam wysokie > uduchowienie, gdy nie potrafimy znaleźć pracy, czy odnosić sukcesy w życiu > społecznym, bo gryzie nas sumienie? Sprawne balansowanie pomiedzy jednym a drugim ciezka to sztuka,linoskoczkiem mnie zwij... > Pozdrawiam Lilithekateishtar Pozdrawiam M. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















