| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| h.e.l. | 2005-10-08 - 22:53:29 | |
| Aguares | 2005-10-09 - 01:02:05 | |
| h.e.l. | 2005-10-09 - 01:08:01 | |
| Aguares | 2005-10-09 - 01:16:20 | |
| h.e.l. | 2005-10-09 - 01:20:12 | |
| xyzak | 2005-10-09 - 10:18:37 | |
| h.e.l. | 2005-10-09 - 10:21:49 | |
| Merineth | 2005-10-08 - 22:55:47 | |
| h.e.l. | 2005-10-08 - 23:02:57 | |
| Malkav | 2005-10-12 - 17:33:26 | |
| Krasnolud | 2005-10-12 - 16:44:33 | |
| Corvus | 2005-10-13 - 18:28:21 | |
| Cruk | 2005-10-11 - 17:36:29 | |
| h.e.l. | 2005-10-11 - 18:04:01 | |
| Cruk | 2005-10-11 - 23:00:20 | |
| Cień | 2005-10-11 - 13:01:03 | |
| Cliodna | 2005-10-09 - 11:53:48 | |
| Eforiusz | 2005-10-09 - 13:02:30 | |
| Katera | 2005-10-09 - 13:20:30 | |
| Aguares | 2005-10-10 - 01:10:51 | |
| Katera | 2005-10-11 - 14:06:39 | |
| Cruk | 2005-10-11 - 17:39:48 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-08 22:53:29 |
Samotność http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html Czujecie się samotni? Jak radzicie sobie z tym stanem? |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 01:02:05 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > > Czujecie się samotni? > > Jak radzicie sobie z tym stanem? > po pierwsze qwa twoje 2 -gie pytanie nie wynika z 1 i jest chyba misiu projekcja twojej osobowosci?? nieprawdaz????..bo to raczej nie pytanie a stwierdzenie??? to jak sie qwa czujesz samotny to se kota przygarnij a nie sciemniaj >>> po 3 chciałbym qwa byc samotny bo musze słuchawke telefonu odkładac idac spac i chcac pospać do 11 jak 'bogh" przykazał...inaczej sie nie da wobec zgrai dekli znajomych wydzwaniajacych o 9 ze maja kaca i czy mam pozyczyc na flaszke...rotfll |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 01:08:01 |
Samotność > "po pierwsze qwa twoje 2 -gie pytanie nie wynika z 1 " A kto powiedział że ma wynikać ;) "i jest chyba misiu" Nie jestem Twoim misiem słonko :P > projekcja twojej osobowosci?? Poniechaj analizy mojego umysłu to i ja poniecham Twojego :D nieprawdaz????..bo to raczej nie pytanie a > stwierdzenie??? Tak, druga część dotyczyła zainteresowanych > to jak sie qwa czujesz samotny to se kota przygarnij a nie sciemniaj > >>> Nie pomaga ;) > po 3 chciałbym qwa byc samotny bo musze słuchawke telefonu odkładac idac > spac i chcac pospać do 11 jak 'bogh" przykazał...inaczej sie nie da wobec > zgrai dekli znajomych wydzwaniajacych o 9 ze maja kaca i czy mam pozyczyc > na flaszke...rotfll No to nie jest najgorzej ;P Oby równie często dzwonili chcąc oddać cash ;) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 01:16:20 |
Samotność > > Nie pomaga ;) no widzisz..sam sie wysypałes smutasie outsiderze..rotfllll kup se jeszcze papuge to chociaz ktos z toba niewydarzeńcu i popaprańcu mentalny pogada bo ludzie pewnie sie brzydza a laski dotykaja cie patykiem??? > > Oby równie często dzwonili chcąc oddać cash ;) chuj tam..przyjażń cenniejsza kasy..:PPP ..,z reguły nie oddaja a ja nie scigam znajomków za nedzne grosze ,dosc mam na głowie spraw z klientami wiszacymi mi nieraz kilkadziesiat tysiecy zyla.:PPP, PS a i mnie czasem suszy i chce sie napierdolic w miłym towarzystwie ...traktuje to jako inwestycje długoterminowe z odroczona płatnoscia dywidendy..:D |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 01:20:12 |
Samotność > no widzisz..sam sie wysypałes smutasie outsiderze..rotfllll > kup se jeszcze papuge to chociaz ktos z toba niewydarzeńcu i popaprańcu > mentalny pogada bo ludzie pewnie sie brzydza a laski dotykaja cie > patykiem??? > Nie jest tak zle jakby moglo sie wydawac lol Jednorazowo przygode zdobyc zadna sztuka ;PP A papuga po co mi ? żeby powtarzala za mna ? ? ;D > > > > Oby równie często dzwonili chcąc oddać cash ;) > > chuj tam..przyjażń cenniejsza kasy..:PPP ..,z reguły nie oddaja a ja nie > scigam znajomków za nedzne grosze ,dosc mam na głowie spraw z klientami > wiszacymi mi nieraz kilkadziesiat tysiecy zyla.:PPP, > PS a i mnie czasem suszy i chce sie napierdolic w miłym towarzystwie > ...traktuje to jako inwestycje długoterminowe z odroczona płatnoscia > dywidendy..:D To sie zgadza, inwestycji nigdy malo, nawet jesli sie nie zwracaja ;) |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 10:18:37 |
Samotność > To sie zgadza, inwestycji nigdy malo, nawet jesli sie nie zwracaja ;) mam ekstra biznes na oku. do zarobienia jakieś 10 koła. potrzebny Twój wkład tylko 100 PLN. wchodzisz? |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 10:21:49 |
Samotność > mam ekstra biznes na oku. do zarobienia jakieś 10 koła. potrzebny Twój > wkład tylko 100 PLN. wchodzisz? Spoko, pokryj koszta manipulacyjne - ok 50 pln, dostarcz faxem ^ mailem potw. przelewu i dam odpowiedź ;> |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 22:55:47 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > mhm.. całkiem niegłupio napisane > Czujecie się samotni? > nie :) > Jak radzicie sobie z tym stanem? > no chyba mnie to nie dotyczy :) |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-08 23:02:57 |
Samotność > > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > > > mhm.. całkiem niegłupio napisane > > Ciekawie napisane :-) Wydaje się, że autor jest pogodzony ze stanem rzeczy. To mnie trochę martwi, to stan, od którego trudno się oderwać. Podobają mi się słowa na temat samotności "Samotność jest jak pestka, na zewnątrz twarda, w środku miąższ" |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 17:33:26 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > > Czujecie się samotni? > > Jak radzicie sobie z tym stanem? > O temat jak w pysk strzelil okreslia moj pobyt w Anglii, spotykanie sie z polakami debilami, ogladanie przykrych angielek, klopoty z domem po kolejnej awanturze ze wspolokatorami, robienie 7/7, brak kogokolwiek znajomego sprzed wyjazdu, i do tego ciagle chlanie do lustra, i tak juz z 9x dni (a moze 1xx) i poprawa mala jest (wpadle kumpel ) ale sto dni bylo dziwnych,smutnych,szczesliwych,depresyjnych,wykreconych, ale przede wszystkim samotnych. I jestem na nie... Ale jesli chodzi o bycie singlem z przyjaciolmi( i kami ) no nie widze problemu, jednak bycie samotnym tak naprawde to koszmar... M. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 16:44:33 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > > Czujecie się samotni? Teraz nie, mimo, że siedzę akurat sam. Naprawdę samotny czułem się tylko kilka chwil w życiu, zasadniczo kocham samotność umiarkowaną i z własnego wyboru. Z tą niezbyt chcianą nauczyłem się sobie radzić jak pewnego dnia zachorowałem i na 3 miesiące nie mogłem mówić - przez ten czas o sobie dowiedziałem się więcej niż kiedykolwiek. Samotnośc pod pewnymi względami może być wspaniała. > Jak radzicie sobie z tym stanem? Ja go lubię, więc co tu zwalczać :-) A tak serio to książki czytam. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2005-10-13 18:28:21 |
Samotność Na krótszą metę starczam sam sobie, a jeśli chodzi o samotność dłużej trwającą- musze przyznać, że jestem w to doświadczenie ubogi. Interesują mnie ludzie i staram się (na szczęście skutecznie) otaczać się szerokim gronem ludzi, których mogę z całą pewnością nazwać przyjaciółmi. Ich skrajnie różne poglądy i drogi życiowe mocno wpływają na mój rozwój, z czego bardzo się cieszę. Stare, czeskie przysłowie mówi: "Jeśli chcesz zabić samotność na tydzień- znajdź kochankę. Na rok- znajdź miłość i ożeń się. Na całe życie- znajdź sobie przyjaciela". No, może nie dokładnie tak, ale o to chodzi. :) Pozdrawiam, Marcin |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-11 17:36:29 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html > > Czujecie się samotni? > > Jak radzicie sobie z tym stanem? > Zaakceptuj samotnosc jako czesc siebie. Zrob z tego swoja zalete - umiejetnosc przetrwania w samotnosci. To zaiste trudna sztuka. Znajdz sobie swoja fortece zamknij sie w niej i poznaj siebie...dlaczego jestes samotny? Sluchaj duzo muzyki-jest magiczna. Pozdr Cruk |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-11 18:04:01 |
Samotność > Sluchaj duzo muzyki-jest magiczna. Musica spiritus movens :-) To bez niej nie mógłbym sobie wyobrazić świata. Wiesz, Cruk, dzięki za troskę - wyczuwam szczerość - ale jest ona zbędna :-) Pozdrawiam h.e.l. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-11 23:00:20 |
Samotność > > > > Sluchaj duzo muzyki-jest magiczna. > > Musica spiritus movens :-) > To bez niej nie mógłbym sobie wyobrazić świata. > > Wiesz, Cruk, dzięki za troskę - wyczuwam szczerość - ale jest ona zbędna > :-) > > Pozdrawiam > > h.e.l. Nie posadzam twojego posta o wolanie o pomoc. Przedstawiles problem(niewatpilwie) a ja podzielilem sie swoimi doswiadczeniami z zainteresowanymi - nie twierdze ze jestes samotny. pozdr Cruk |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-11 13:01:03 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html A fe, blog. :/ > Czujecie się samotni? Człowiek zawsze jest samotny, gdyz nikt nie jest w stanie zrozumieć do końca stanu jego umysłu. Nawet między najblizszymi ludźmi, bratnimi duszami jest szczelina niezrozumienia. Może być bardzo wąska, ale zawsze o głębokosci Otchłani. > Jak radzicie sobie z tym stanem? Ma wiele dobrych stron. A że mam do pewnego stopnia pustelnicze zacięcie uważam się za człowieka szczęśliwego. Tym bardziej, że wystarczy jeden telefon, by znależć się w gronie kumpli i przy wściekłej muzyce, raczyć się produktami któregoś Polmosu. :) |
|
Cliodna [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 11:53:48 |
Samotność W jakim sensie samotni? Samotni, ponieważ nie mamy obok siebie bliskich osób, samotni w tłumie znajomych, wśród których nie możemy znaleźć "bratniej duszy"? Czy samotni w momentach, w których nie możemy odnaleźć się w życiu? Będąc samotnym również można być szczęśliwym.. Nie muszę radzić sobie ze stanem samotności, gdyż nie bywam osamotniona... |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 13:02:30 |
Samotność > Czujecie się samotni? Tak, ale nie koniecznie samotność w moim przypadku jest określeniem pejoratywnym. > Jak radzicie sobie z tym stanem? W quasi dzicięcy sposób. Ale to wcale nie takie głupie. Pozdrawiam. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 13:20:30 |
Samotność > http://wildheart30.blog.onet.pl/2%2cID39961521%2cindex.html bycie singlem, z wyboru, swiadomie i z pelna swiadomoscia konsekwencji nie jest tym samym, co bycie samotnym, bo... no z roznych powodow... > Czujecie się samotni? teraz absolutnie nie... ale jakies 10 lat temu zapytana o to samo, odpowiedzialabym cos zgola innego... to niesamowite jak nastolatek moze sie zamknac w murach samotnosci... > Jak radzicie sobie z tym stanem? wtedy sobie nie radzilam... chyba nawet mialam depresje... nie wiem - wtedy nikt o tym glosno nie mowil... bylam strasznie nieszczesliwa... i w duzym stopniu sama sobie winna... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-10 01:10:51 |
Samotność . bylam strasznie nieszczesliwa... i w > duzym stopniu sama sobie winna... to trzeba było do mnie zadzwonic durna.......;PPP |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-11 14:06:39 |
Samotność > to trzeba było do mnie zadzwonic durna.......;PPP Skarbie... teraz to ja wiem, ze do Ciebie to jak w dym... ale wtedy.. ech.. co to byly za czasy... ale poetycko plodna wtedy bylam... jednak nie ma szczesliwych poetow... zeby dobrze pisac trzeba byc nieszczesliwym ;) |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-11 17:39:48 |
Samotność > > to trzeba było do mnie zadzwonic durna.......;PPP > > Skarbie... teraz to ja wiem, ze do Ciebie to jak w dym... ale wtedy.. > ech.. co to byly za czasy... ale poetycko plodna wtedy bylam... jednak nie > ma szczesliwych poetow... zeby dobrze pisac trzeba byc nieszczesliwym ;) Swiete slowa drgoie dziecko... swiete slowa...:] |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















