| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Brzeszczot | 2006-05-06 - 11:46:45 | |
| Lectus | 2006-05-11 - 00:12:58 | |
| Krasnolud | 2006-05-11 - 13:02:01 | |
| De Profundis | 2006-05-22 - 20:43:10 | |
| Krasnolud | 2006-05-23 - 09:54:18 | |
| De Profundis | 2006-05-23 - 12:23:56 | |
| Krasnolud | 2006-05-24 - 12:26:50 | |
| Brzeszczot | 2006-05-24 - 15:30:42 | |
| mc | 2006-05-11 - 11:08:43 | |
| blekot | 2006-05-07 - 02:18:39 | |
| Brzeszczot | 2006-05-07 - 18:01:59 | |
| blekot | 2006-05-08 - 02:48:34 | |
| Kruk | 2006-05-07 - 14:01:25 | |
| Monika | 2006-05-07 - 16:10:17 | |
| Kruk | 2006-05-07 - 17:01:33 | |
| Monika | 2006-05-07 - 17:40:34 | |
| Kruk | 2006-05-07 - 19:24:21 | |
| Monika | 2006-05-07 - 22:27:44 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 18:23:49 | |
| Ranides | 2006-05-08 - 18:33:19 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 18:40:12 | |
| Monika | 2006-05-08 - 20:47:06 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 21:18:17 | |
| Monika | 2006-05-08 - 21:20:24 | |
| Liviana | 2006-05-08 - 21:22:49 | |
| Monika | 2006-05-08 - 21:23:57 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 21:27:30 | |
| Monika | 2006-05-08 - 21:29:59 | |
| Brzeszczot | 2006-05-07 - 18:25:50 | |
| Kruk | 2006-05-07 - 19:30:19 | |
| Brzeszczot | 2006-05-07 - 20:32:18 | |
| Kruk | 2006-05-07 - 21:37:15 | |
| Ranides | 2006-05-07 - 21:58:50 | |
| Monika | 2006-05-07 - 22:40:06 | |
| Brzeszczot | 2006-05-07 - 23:00:56 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 18:32:22 | |
| Monika | 2006-05-08 - 20:43:54 | |
| Monika | 2006-05-08 - 20:49:12 | |
| Kruk | 2006-05-08 - 20:57:05 | |
| Brzeszczot | 2006-05-10 - 11:18:35 | |
| Monika | 2006-05-08 - 21:11:33 | |
| Mandrax | 2006-05-07 - 14:56:44 | |
| Brzeszczot | 2006-05-07 - 18:19:57 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-06 11:46:45 |
Nowy ustrój Jest mi wstyd za naszą kastę rządzącą. Jest mi wstyd, że na świecie nasz kraj jest postrzegany jako oaza xenofobii, antysemityzmu, nietoleranji, ciemnogrodu i zabobonu. Jest mi wstyd, że widzą nas jako cyrk na kółkach. Jest mi wstyd, że ludzi identyfikują z politykami, którzy u nas rządzą. Często jeżdżę do Berlina i jak rozmawiam z niemcami i słyszę: "Aus Polen? Rydyk?". Czuję się wtedy jakby mi ktoś w mordę dał. Jak są jakieś rozmowy o naszym ustroju politycznym, to niepotrafie go określić i wytłumaczyć. Ani to komunizm, ani demokracjia, ani anarchia, ani totalitaryzm. Ja myślę, że wszystko po trochu. I mam nawet nazwę "burdelalizm" - od burdelu oczywiście. Zawsze byłem wolnościowcem (określenie "anarchista" nie bardzo mi pasuje) i waliło mi centralnie kto rządzi, byle by nie przekraczał moich granic. Ale teraz? Tylko się spakować i spieprzać stąd. Zaniżyć procent bezrobocia. A ostatni zgasi światło. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-11 00:12:58 |
Nowy ustrój > Jest mi wstyd za naszą kastę rządzącą. Jest mi wstyd, że na świecie nasz > kraj jest postrzegany jako oaza xenofobii, antysemityzmu, nietoleranji, > ciemnogrodu i zabobonu. Jest mi wstyd, że widzą nas jako cyrk na kółkach. 1. byłes na wyborach? 2. bedziesz na wyborach? 3. zaloz stowarzyszenie albo fundacje proste, róbta cos |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-11 13:02:01 |
Nowy ustrój > 1. byłes na wyborach? A było na kogo głosować? Nie wydaje mi się :-/ > 2. bedziesz na wyborach? Będę. Nawet Miller lepszy od kaczochujów.... > 3. zaloz stowarzyszenie albo fundacje Dasz mi pieniądze na jej sfinansowanie? |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-22 20:43:10 |
Nowy ustrój > > 3. zaloz stowarzyszenie albo fundacje > > Dasz mi pieniądze na jej sfinansowanie? Zależy jaka to ma być organizacja - spora część NGO'sów dostaje kasę ze środków samorządowych ;) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-23 09:54:18 |
Nowy ustrój > Zależy jaka to ma być organizacja - spora część NGO'sów dostaje kasę ze > środków samorządowych ;) Tfu, tfu, tfu, na psa urok.... weź mi nie mów o NGOsach, dzisiaj mam egzamin z Organizacji Międzynarodowych i pełne gacie ;-P |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-23 12:23:56 |
Nowy ustrój > Tfu, tfu, tfu, na psa urok.... weź mi nie mów o NGOsach, dzisiaj mam > egzamin z Organizacji Międzynarodowych i pełne gacie ;-P No a ja jestem po spowiedzi z integracji europejskiej, współpracy międzynarodowej i protokołu dyplomatycznego ;)P Porażka, mówię Ci chłopie - porażka ;) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-24 12:26:50 |
Nowy ustrój > No a ja jestem po spowiedzi z integracji europejskiej, współpracy > międzynarodowej i protokołu dyplomatycznego ;)P > Porażka, mówię Ci chłopie - porażka ;) Jej bohu to co ty studiujesz? A nawiasem mówiąc z egzaminu piąteczkę dostałem :->>> |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-24 15:30:42 |
Nowy ustrój > 1. byłes na wyborach? > 2. bedziesz na wyborach? > 3. zaloz stowarzyszenie albo fundacje 1. Byłem. 2. Chyba z koktailem mołotowa w ręku. 3. Stowarzyszenia i fundacje nie poparte mega pieniędzmi, gówno znaczą w Polsce, drogi kolego. |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-11 11:08:43 |
Nowy ustrój wstydzić to się można kraść........ małe sumy. |
|
blekot ( degeneruch ) ![]() Wysłano: 2006-05-07 02:18:39 |
Nowy ustrój > Jest mi wstyd za naszą kastę rządzącą. Jest mi wstyd, że na świecie nasz > kraj jest postrzegany jako oaza xenofobii, antysemityzmu, nietoleranji, > ciemnogrodu i zabobonu. Jest mi wstyd, że widzą nas jako cyrk na kółkach. > Jest mi wstyd, że ludzi identyfikują z politykami, którzy u nas rządzą. Do tego momentu powiedzmy, że rozumiem i podzielam zdanie. Dla mnie to też banda buraków na których jest tylko jeden sposób – za nóżki i o ścianę ;p Ale wkurza mnie ten stereotyp w myśleniu o nas. > Często jeżdżę do Berlina i jak rozmawiam z niemcami i słyszę: "Aus Polen? > Rydyk?". Czuję się wtedy jakby mi ktoś w mordę dał. Dlaczego? Odpowiedzialność zbiorowa? To trzeba było odpowiedzieć: " A, Niemiec?, Hitler? Jude raus?" Nie dajmy się zapędzić w kozi róg. Kurewsko istotna jest forma rozmowy. Jeśli ktoś ją zaczyna od ośmieszania rozmówcy to albo powinien od razu dostać w pysk, albo otrzymać adekwatną odpowiedź. To, że jesteśmy tak naprawdę ekscentrycznym i wesołym kraikiem, o którym zazwyczaj robi się głośniej przy okazji jakiejś taniej sensacji to jedno. To, że ktoś używa na początku najbardziej, niewygodnego, by nie powiedzieć żenującego skojarzenia w celu zdyskredytowania nas, to drugie. I dotyczy to każdej sytuacji, z kimkolwiek i gdziekolwiek by się nie rozmawiało. A jeśli persona, z którą nawijałeś, ograniczona jest do tego stopnia, że postrzega nas tylko i wyłącznie przez pryzmat przeczytanych w tamtejszych tabloidach "sensacji" (zupełnie przez przypadek zapominając o dorobku kulturalnym, naukowym) to sory, ale jest warta tylko tego by jej nasrać na łeb. ;)) > Jak są jakieś rozmowy o naszym ustroju politycznym, to niepotrafie go > określić i wytłumaczyć. Ani to komunizm, ani demokracjia, ani anarchia, > ani totalitaryzm. Ja myślę, że wszystko po trochu. I mam nawet nazwę > "burdelalizm" - od burdelu oczywiście. To fakt, najbardziej prawicowa jest lewica, najbardziej lewicowa zaś prawica… Ja bym to określił jeszcze dosadniej, coś w stylu "schizo-chujozo-koryto-frenizm" > Ale teraz? Tylko się spakować i spieprzać stąd. Zaniżyć procent > bezrobocia. I tak wszystko tym idiotom zostawić w prezencie? > A ostatni zgasi światło. Ja będę ostatni. Ale nie zgaszę światła. W jednej rączce będę miał granacik, a w drugiej zapałki. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 18:01:59 |
Nowy ustrój > Dlaczego? Odpowiedzialność zbiorowa? > To trzeba było odpowiedzieć: " A, Niemiec?, Hitler? Jude raus?" > Nie dajmy się zapędzić w kozi róg. Kurewsko istotna jest forma rozmowy. > Jeśli ktoś ją zaczyna od ośmieszania rozmówcy to albo powinien od razu > dostać w pysk, albo otrzymać adekwatną odpowiedź. > To, że jesteśmy tak naprawdę ekscentrycznym i wesołym kraikiem, o którym > zazwyczaj robi się głośniej przy okazji jakiejś taniej sensacji to jedno. Widzisz tu chodzi o to, że tak nas widzą. W zachodnich mediach nie słychać co to Polska, tylko nowe skandale o naszum rządzie. To nie jest tak, że Niemcy mówią "Rydyk?" żeby nas obrazić. Oni tylko tak kojarzą. Tłumaczenie im, że dla większości takie skojarzenia są obrażliwe nie mają sensu. Mówią: "Skoro wam to przeszkadza, to czemu tego nie zmienicie?". W aktualnej sytuacji, to chyba katastrofa samolotu z ekipą rządzącą mogła by coś zmienić. I tak im mówię :) > To, że ktoś używa na początku najbardziej, niewygodnego, by nie powiedzieć > żenującego skojarzenia w celu zdyskredytowania nas, to drugie. > I dotyczy to każdej sytuacji, z kimkolwiek i gdziekolwiek > by się nie rozmawiało. > A jeśli persona, z którą nawijałeś, ograniczona jest do tego stopnia, > że postrzega nas tylko i wyłącznie przez pryzmat > przeczytanych w tamtejszych tabloidach "sensacji" > (zupełnie przez przypadek zapominając o dorobku kulturalnym, naukowym) > to sory, ale jest warta tylko tego by jej nasrać na łeb. ;)) Ano właśnie jak wyżej. O Polakach jest głośno przy okazji afer i tylko to się pamięta. |
|
blekot ( degeneruch ) ![]() Wysłano: 2006-05-08 02:48:34 |
Nowy ustrój >Ano właśnie jak wyżej. O Polakach jest głośno przy okazji afer i tylko to się pamięta. Cóż, będę upierdliwy. Dlaczego większość z nas potrafi się wznieść ponad obiegowe opinie rodem z tanich pisemek i nie myśleć stereotypowo o innych nacjach? W Polsce też jest obecna tendencja by karmić gawiedź tanimi sensacjami na temat innych krajów. Raczej trudno znaleźć analityczne zestawienia osiągnięć w dziedzinie kultury, sztuki, nauki naszych sąsiadów. Jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie wygłosi publicznie komentarza opartego na tak mizernym źródle. Potraktowane by to zostało od razu jako przyznanie się do ignoranctwa i prostactwa w najgorszym wymiarze. Dlatego taki nacisk kładę na to by wymagać od innych bądź podstawowej wiedzy, bądź szacunku. A naprawdę nie rozumiem, jaki sens ma sprowadzanie rozmowy do roztrząsania idiotyzmów. To one są najistotniejsze? Jeśli ktoś jest w stanie wyłowić tylko tak zabarwione informacje to też o czymś świadczy. Przypomina mi to trochę formę spotkań i rozmów z dawno niewidzianymi znajomymi, którym delikatnie mówiąc,nie udało się w życiu. Jedyne o czym taki delikwent jest w stanie pamiętać i nawijać to: jak spadłeś z roweru, wdepnąłeś w gówno i inne równie istotne twoje "porażki". I najmniejszego znaczenia nie ma fakt że stoi przed tobą nietrzeźwiejące od kilku miesięcy bądź lat, niepracujące i wkrótce pewnie bezdomne indywiduum w zaszczanych spodniach… Ciasnoty umysłowej nie da się wytłumaczyć tylko i wyłącznie niskim poziomem publicystyki. Podsumowując, uważam, że to nie my powinniśmy się wstydzić, musimy też zacząć uzmysławiać naszym rozmówcom, iż wychylanie się z takim sposobem kojarzenia jest nie na miejscu. Kiedyś się w końcu nauczą. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 14:01:25 |
Nowy ustrój > Ale teraz? Tylko się spakować i spieprzać stąd. Zaniżyć procent > bezrobocia. > A ostatni zgasi światło. *** A ja uważam to za histerię. Oczywiście, aktualnie panujący to nie tylko dranie, ale także idioci. Natomiast do rozwałki państwa jeszcze jest bardzo daleko. Jak zacznie dziać się źle to się będę martwił, zresztą w każdym systemie można się odpowiednio ustawić. :) |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 16:10:17 |
Nowy ustrój > > > Ale teraz? Tylko się spakować i spieprzać stąd. Zaniżyć procent > > bezrobocia. > > A ostatni zgasi światło. > > *** > A ja uważam to za histerię. Oczywiście, aktualnie panujący to nie tylko > dranie, ale także idioci. Natomiast do rozwałki państwa jeszcze jest > bardzo daleko. Jak zacznie dziać się źle to się będę martwił, zresztą w > każdym systemie można się odpowiednio ustawić. :) Jasne, wszelka dalsza dyskusja z Tobą z mojego skromnego punktu widzenia nie ma sensu. Z takim podejściem ludzie czasem zaczynali się martwić dopiero, jak ich prowadzono na szafot. Oczywiście jest to metafora, jednak uważam, że jak najbardziej zasadna w tym kontekście, w kontekście Twojej postawy. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 17:01:33 |
Nowy ustrój > Jasne, wszelka dalsza dyskusja z Tobą z mojego skromnego punktu widzenia > nie ma sensu. *** To nie dyskutuj. Ja po prostu nie jestem idealistą tylko cynikiem. Idealiści zazwyczaj krócej zyją. I są nieszczęsliwi bo im gówno wychodzi. :> Z takim podejściem ludzie czasem zaczynali się martwić > dopiero, jak ich prowadzono na szafot. Oczywiście jest to metafora, jednak > uważam, że jak najbardziej zasadna w tym kontekście, w kontekście Twojej > postawy. *** E-e. Cała zabawa to nie dac się na szafot zaprowadzić. Tylko Ty wolisz bronić ludzi przed szafotami, ja zaś , jeśli tylko bedzie to łatwiejsze dołącze do ludzi, którzy na szafot wysyłają. :> |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 17:40:34 |
Nowy ustrój > To nie dyskutuj. Ja po prostu nie jestem idealistą tylko cynikiem. > Idealiści zazwyczaj krócej zyją. I są nieszczęsliwi bo im gówno wychodzi. > :> Nie jestem idealistką. Chodzi tylko o to, żeby zauważyć i docenić walory szczerej i produktywnej współpracy, a nie wazeliniarstwo i własny interes. Mój interes jest dla mnie ważny, ale jeśli nie patrzy się szerzej, globalniej, to żadnego postępu ani rozwoju osiągnąć się nie da. > *** > E-e. Cała zabawa to nie dac się na szafot zaprowadzić. Tylko Ty wolisz > bronić ludzi przed szafotami, ja zaś , jeśli tylko bedzie to łatwiejsze > dołącze do ludzi, którzy na szafot wysyłają. :> Czasem można przekombinować... |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 19:24:21 |
Nowy ustrój > Nie jestem idealistką. Chodzi tylko o to, żeby zauważyć i docenić walory > szczerej i produktywnej współpracy, a nie wazeliniarstwo i własny interes. > Mój interes jest dla mnie ważny, ale jeśli nie patrzy się szerzej, > globalniej, to żadnego postępu ani rozwoju osiągnąć się nie da. *** Rozumiem i szanuje Twoje podejście. Tylko widzisz, dla mnie najważniejszy jest mój interes. A na postępie mi srednio zależy. > Czasem można przekombinować... *** Oczywiście. Ryzyko jest zawsze... |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 22:27:44 |
Nowy ustrój > Rozumiem i szanuje Twoje podejście. Tylko widzisz, dla mnie najważniejszy > jest mój interes. A na postępie mi srednio zależy. To siedź na drzewie... :] > Oczywiście. Ryzyko jest zawsze... Najgorsze jest jednak rydzyko... |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 18:23:49 |
Nowy ustrój > To siedź na drzewie... :] *** E-e. Przyzwyczaiłem się do lektyki. :> Zresztą, nie mam nic przeciwko postępowi, do momentu kiedy sam nie muszę go napędzać. Dlatego nie jestem idealistą, choć uważam że są przydatni. :> > Najgorsze jest jednak rydzyko... *** I tam. Przesadzasz. Nikt tak dobrze nie odpędza ludzi od kościoła jak ludzie pokroju ojca redaktora... Ich jest armia, ale i niezadowolonych z jego poczynań też. Tylko że tam są prawie same staruchy, a u nas młodzież. Kwestia czasu. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 18:33:19 |
Nowy ustrój > Zresztą, nie mam nic przeciwko postępowi, do momentu kiedy sam nie muszę > go napędzać. Dlatego nie jestem idealistą, choć uważam że są przydatni. > :> ~~~~~~~~~~ Właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałem po tobie - _korzystać_ z dorobku cywilizacyjnego, a nie _tworzyć_ ten dorobek (bo czasu na życie zabraknie ;)). Co prawda ja _osobiście_ uważam inaczej, ale taki punkt widzenia rozumiem ;) > Tylko że tam są prawie same staruchy, a u nas młodzież. > Kwestia czasu. ~~~~~~~~~~~ Oj Panie Dziejku, uważaj. Metody "na przetrwanie" przeważnie źle się kończyły :] Kler się robi coraz agresywniejszy, a ty chcesz poczekać, aż twoi wrogowie wymrą śmiercią naturalną :P Obwiam się, że nie tędy droga :] |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 18:40:12 |
Nowy ustrój > Oj Panie Dziejku, uważaj. Metody "na przetrwanie" przeważnie źle się > kończyły :] Kler się robi coraz agresywniejszy, a ty chcesz poczekać, aż > twoi wrogowie wymrą śmiercią naturalną :P Obwiam się, że nie tędy droga > :] *** Kler był też agresywny w Hiszpanii. Przez długie lata, praktycznie od czasu dyktatury Franco. Skutek jest taki, że Hiszpania jest jednym z najbardzije liberalnych krajów Eurolandu. Ba, nawet tamtejszy kościół uchodzi za bardzo liberalny. Po prostu nie odbierzesz młodym swobody. Luźnego, konsumpcyjnego sposobu życia, dyskotek, seksualności, hedonizmu. Oferta konserwatystów jest nieatrakcyjna. Do momentu kiedy czepiają się pedałów, krzyży wiszących w instytucjach, czy innych bzdur wszyscy mają to w dupie. Ale jakakolwiek ewodentna próba ingerencji w wolność będzie ich końcem. Swiat się po prostu zmienił. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 20:47:06 |
Nowy ustrój Swiat się po > prostu zmienił. A widzisz, fajnie, nie?? Tylko, że bez Twojego udziału, bo tyś oportunista;) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:18:17 |
Nowy ustrój > A widzisz, fajnie, nie?? Tylko, że bez Twojego udziału, bo tyś > oportunista;) *** Dokładnie Moniko. Fajnie że się zmienił na lepsze i fajnie że nie musiałem ja się przy tym wysilać. Tak włąsnie rozumiem postęp. :) |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:20:24 |
Nowy ustrój > > > A widzisz, fajnie, nie?? Tylko, że bez Twojego udziału, bo tyś > > oportunista;) > > *** > Dokładnie Moniko. Fajnie że się zmienił na lepsze i fajnie że nie musiałem > ja się przy tym wysilać. Tak włąsnie rozumiem postęp. :) I nie wstyd Ci?? Twoja postawa zakrawa na szkodnictwo społeczne!! ;> Ja nie wiem, czy Ty masz jakiś poziom wrażliwości?? Chociaż najmniejszy?? ;] |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:22:49 |
Nowy ustrój > I nie wstyd Ci?? Twoja postawa zakrawa na szkodnictwo społeczne!! ;> > Ja nie wiem, czy Ty masz jakiś poziom wrażliwości?? Chociaż najmniejszy?? > ;] A co ma wrażliwość do chęci pomocy społeczeństwu? Prawdziwa pomoc, która ma pomóc tysiącom ludzi to cholernie ciężka praca dla bardzo niewrażliwych osób. Dobra, widzę buźi. Ale ja po maturze jestem i się wyżywam |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:23:57 |
Nowy ustrój > A co ma wrażliwość do chęci pomocy społeczeństwu? Prawdziwa pomoc, która > ma pomóc tysiącom ludzi to cholernie ciężka praca dla bardzo niewrażliwych > osób. > > Dobra, widzę buźi. Ale ja po maturze jestem i się wyżywam Widzę... ;) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:27:30 |
Nowy ustrój > I nie wstyd Ci?? *** Dlaczego? Dlatego właśnie tak spodobał mi się satanizm ze swoim amoralizmem i relatywizmem. Twoja postawa zakrawa na szkodnictwo społeczne!! ;> *** Alez ja się wręcz uważam za społecznego pasożyta. A przed jeszcze większą szkodliwością powstzrymuje mnie jedynie prawo i i instytucje pilnujące jego przestrzegania. > Ja nie wiem, czy Ty masz jakiś poziom wrażliwości?? Chociaż najmniejszy?? > ;] *** Oczywiście, ale pracuję nad sobą. ;) Jestem na tej samej ścieżce co koledzy buddyści, tyle że poruszam się w przeciwnym kierunku. ;> |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:29:59 |
Nowy ustrój > Oczywiście, ale pracuję nad sobą. ;) Jestem na tej samej ścieżce co > koledzy buddyści, tyle że poruszam się w przeciwnym kierunku. ;> Aaa, to tylko pochwalić!! Zawsze popierać będę tych, co przeciw buddyzmowi... ;) Cokolwiek by to nie było ;P |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 18:25:50 |
Nowy ustrój > A ja uważam to za histerię. Oczywiście, aktualnie panujący to nie tylko > dranie, ale także idioci. Natomiast do rozwałki państwa jeszcze jest > bardzo daleko. Jak zacznie dziać się źle to się będę martwił, zresztą w > każdym systemie można się odpowiednio ustawić. :) Histerię? Do rozwałki państwa jeszcze dalko? Nie wiem czy pamiętasz rządy AWS. Oni tak jak aktualny rząd nie mieli doświadczenia w rządzeniu i co? Rozjebali państwo w moment, a obiecywali i obiecywali. Ja się wolę martwić na zapas. W każdym systemie można się ustawić? Spoko proponuje Ci przespać się z kaczorami, to napewno się ustawisz :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 19:30:19 |
Nowy ustrój > Histerię? Do rozwałki państwa jeszcze dalko? Nie wiem czy pamiętasz rządy > AWS. Oni tak jak aktualny rząd nie mieli doświadczenia w rządzeniu i co? > Rozjebali państwo w moment, a obiecywali i obiecywali. Ja się wolę martwić > na zapas. *** Ja tam nie wiem. Po mojemu państwo dalej funkcjonuje. Prąd jest, TV nadaje, autobusy jeżdżą, policja pudłuje złodziei, wojsko strzeże granic, wzrost gospodarczy notujemy... No, na tym to chyba polega, nie? A że trochę skrzypi to druga sprawa. > W każdym systemie można się ustawić? Spoko proponuje Ci przespać się z > kaczorami, to napewno się ustawisz :) *** Ja się prześpię z każdym, to tylko kwestia ceny. :D |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 20:32:18 |
Nowy ustrój > Ja tam nie wiem. Po mojemu państwo dalej funkcjonuje. Prąd jest, TV > nadaje, autobusy jeżdżą, policja pudłuje złodziei, wojsko strzeże granic, > wzrost gospodarczy notujemy... No, na tym to chyba polega, nie? A że > trochę skrzypi to druga sprawa. A to, że łamią konstytucje, a to że ograniczają wolność słowa, a to że w rządzie mamy kryminalistów, a to że policja pałuje legalne manifestacje to nic? Widzisz to co jest dla ciebie wygodne. Każdy system władzy, który doprowadza do zniewolenia ludzi niewygodnych jest zły. Można to zaobserwować na białorusi i w Rosji. Tam też istnieje prawo, ale jakie! U nas zaczyna się to samo. Myślę, że sprawdził byś się w systemie faszystowskim. > Ja się prześpię z każdym, to tylko kwestia ceny. :D Oby więcej takich ludzi. Siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, a jak co to zmieniać poglądy jak marionetka. Tylko kiedy ktoś się dobierze do Ciebie lub twoich bliskich, to obudzisz się z ręką w nocniku z myślą "Jak to ja się nie wtrącałem, ja żyłem zgodnie z ich zasadami" |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 21:37:15 |
Nowy ustrój > A to, że łamią konstytucje, *** Jak na razie nie złamali. Trybynał Konstytucyjny odesłał ich buble ustawowe w cholerę a to że ograniczają wolność słowa, *** E tam takie ograniczanie. Przymierzają się do tego, ale to będzie ich polityczne samobójstwo. a to że w > rządzie mamy kryminalistów, *** Ktoś ich wybrał, nie? Vox populi, vox dei, cena demokracji. A PiS najprawdopodobniej już wydał tym na siebie wyrok. a to że policja pałuje legalne manifestacje to > nic? *** Legalne? Nie łsyszałem. A ta szarpanina w Poznaniu( chyba) była akurat na nielegalnej manifestacji. Widzisz to co jest dla ciebie wygodne. Każdy system władzy, który > doprowadza do zniewolenia ludzi niewygodnych jest zły. *** Zgadzam się. Tylko u nas kwestią wadliwą nie jest wladza ale spoleczeństwo. Ktoś tych durniów wybiera, nie? Można to > zaobserwować na białorusi i w Rosji. Tam też istnieje prawo, ale jakie! U > nas zaczyna się to samo. Myślę, że sprawdził byś się w systemie > faszystowskim. *** Nie przesadzaj. Mi się tez podoba wolność, choć sprawdził bym się w kazdym systemie. Natomiast nie mam ochoty za kogoś nadstawiać karku. Tym bardziej że sytuacja nie jest tak rozpaczliwa jak ją sięprzedstawia > Oby więcej takich ludzi. Siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, a jak co to > zmieniać poglądy jak marionetka. *** Otóż to. Grunt to własny interes. Czyż to nie satanistyczne? Tylko kiedy ktoś się dobierze do Ciebie > lub twoich bliskich, to obudzisz się z ręką w nocniku z myślą "Jak to ja > się nie wtrącałem, ja żyłem zgodnie z ich zasadami" *** Dlaczego ktos ma się do mnie dobrać?Do dyktatury jeszcze daleko. Zwiać i wrócić zdąże 23 razy. Jak na razie żyje mi się przednio, a nawet coraz lepiej. Wiem, że władza robi źle,ale we mnie to nie godzi. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 21:58:50 |
Nowy ustrój > Jak na razie żyje mi się przednio, a nawet coraz > lepiej. Wiem, że władza robi źle,ale we mnie to nie godzi. ~~~~~~~~ Z moich _praktycznych_ obserwacji wynika, że niemalże wszystkim żyje się tak jak dawniej. Czasem komuś się zamyka usta (za poprzednich rządów również nie raz były afery z "obrażaniem uczuć religijnych"), czasem ktoś za głośno krzyczy... ot takie drobne atrakcje nie wpływające na jakość życia. Problem polega na tym, że ludzie nie widzą obrazu Polski w jakiej żyją, ale obraz Polski, jaki im przedstawią media. Stąd wszystko jest 10x wyolbrzymiane (bo przecież sensacja musi być). Dodatkowo ludzie karmią się własnymi obawami, powtarzając "o jejku jej, teraz to BĘDZIE". Właśnie - będzie, a nie JEST. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 22:40:06 |
Nowy ustrój > Z moich _praktycznych_ obserwacji wynika, że niemalże wszystkim żyje się > tak jak dawniej. Czasem komuś się zamyka usta (za poprzednich rządów > również nie raz były afery z "obrażaniem uczuć religijnych"), czasem ktoś > za głośno krzyczy... ot takie drobne atrakcje nie wpływające na jakość > życia. Mam wrażenie, że życie społeczne i "społeczeństwo obywatelsie" sprowadzasz do tego, aby wszyscy mieli co do gara włożyć. Nie sądzisz, że trochę nie w tym rzecz? Hitler na przykład bardzo sprawnie i szybko podniósł jakość życia Niemców... > > Problem polega na tym, że ludzie nie widzą obrazu Polski w jakiej żyją, > ale obraz Polski, jaki im przedstawią media. Stąd wszystko jest 10x > wyolbrzymiane (bo przecież sensacja musi być). Bo to jest sensacyjne, ta rzeczywistoiść obecna - JEST sensacyjna, niestety w mało pozytywnym wymiarze. > > Dodatkowo ludzie karmią się własnymi obawami, powtarzając "o jejku jej, > teraz to BĘDZIE". Właśnie - będzie, a nie JEST. Już jest, zapewniam Cię. Najgorsze z mojego pktu widzenia jest to, że ja się uczę jak powinno działać, być skonstruowane państwo, żeby funkcjonować z korzyścią dla wszystkich. Może nie dla każdego z taką samą, ale żeby przynajmniej spełniało swoje zadania. A to, co widzę jest całkowitym zaprzeczeniem treści moich studiów - to jest podłe. Taka abnegacja jaką Ty prezentujesz jest ponadto żenująca. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 23:00:56 |
Nowy ustrój > Dlaczego ktos ma się do mnie dobrać?Do dyktatury jeszcze daleko. Zwiać i > wrócić zdąże 23 razy. Jak na razie żyje mi się przednio, a nawet coraz > lepiej. Wiem, że władza robi źle,ale we mnie to nie godzi. Widzisz. Może i nie godzi, ale mnie wkurz do imentu jak ktoś ogranicza mi wolność. Już mam jazdy w przedszkolu, że moja córka jest nie ochrzczona, policja mnie gania ze skrzyżowania jak myje szyby, bo mają gonić "pasożytów" co podatku nie płacą, kumpel dostał sąd grodzki za obraze władzy, bo powiedział do posła LPR, że jest sfrustrowany seksualnie, narzuca się jedną słuszną religię, wprowadza cenzure... |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 18:32:22 |
Nowy ustrój > Widzisz. Może i nie godzi, ale mnie wkurz do imentu jak ktoś ogranicza mi > wolność. Już mam jazdy w przedszkolu, że moja córka jest nie ochrzczona, *** Ja bym kazał im spierdalać. Ewentualnie zmienił przedszkole. > policja mnie gania ze skrzyżowania jak myje szyby, bo mają gonić > "pasożytów" co podatku nie płacą, *** A tu się z policją zgadzam. Wkurzają mnie te myjki, otwieram okno, krzyczę "nie myj!" , a ten swoje. I szyba zapaskudzona. Jak chce miec czyste auto jadę na myjnię. :] A nie dasz dziadowi 2 złote to Cię zbluzga. A tu zaraz zielone iczasu nie ma by gnojkowi w morde strzelić. kumpel dostał sąd grodzki za obraze > władzy, bo powiedział do posła LPR, że jest sfrustrowany seksualnie, *** Kuuurde, stary!Wiesz jaka to kasa?Jak mu się uda być skazanym przez wszystkie instancje (niestety pewnie na poziomie sądu apelacyjnego go uniewinnią) to zgarnie w Strasbourgu okragłą sumkę. Niech się cieszy. Z drugiej strony, warto się zastanowić czy nie obraził posła. Wolnośc słowa nie daje Ci swobody obrażania wszystkich. Musisz więc mieć ewidentne dowody, na seksulane zaburzenia posła. Przykład: Lepper dostał właśnie dzisiaj wyrok w zawiasach, właśnie za takie beztroskie szkalowanie innych, choć tam wina była ewidentna. > narzuca się jedną słuszną religię, wprowadza cenzure... Mi tam nikt nic nie narzuca. A krucyfiksy wiszace po szkolnych salach znakomicie nadają się do drapania po plecach. :) |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 20:43:54 |
Nowy ustrój > > policja mnie gania ze skrzyżowania jak myje szyby, bo mają gonić > > "pasożytów" co podatku nie płacą, > > *** > A tu się z policją zgadzam. Wkurzają mnie te myjki, otwieram okno, krzyczę > "nie myj!" , a ten swoje. I szyba zapaskudzona. Jak chce miec czyste auto > jadę na myjnię. :] A nie dasz dziadowi 2 złote to Cię zbluzga. A tu zaraz > zielone iczasu nie ma by gnojkowi w morde strzelić. Dziecino, toś Ty mało świata widział. Tak się tylko wtrącę. Oceniasz wszystkich według swojego skromnego doświadczenia. To tak jak ta Ishtar (or something) z Żydami. Jak spotkasz niesympatycznego Anglika to po tym oceniasz cały naród?? To się ociera o jekieś ograniczenie. Nie chcesz, żeby ktoś Ci umył szybę, mówisz: nie dziękuje. I luz. Nikt Cię atakować ani bluzgać na Ciebie nie powinien, nie twierdzę jednocześnie, że nie masz racji, pisząc, że są tacy co bluzgają, bo są. Ale jednak tradycja myjki nie na tym polega. Jasne, że jeśli wyjedziesz Ty komuś pierwszy z bluzgiem, to sam zostaniesz zbluzgany, to takie zasady grzecznościowe, widzisz, one obowiąuzją zawsze a nie tylko w wygładzonym towarzystwie, gdzie inaczej nie wypada, hipokryzja po prostu. A z tym dawaniem w mordę to bym uwarzała, bo możesz, jak będziesz szczególnie nie miły po prostu nie zdążyć dojść do samochodu :] I czemu zaraz dziadowi?? Mi się też zdarza myć, a widzisz studiuję na IV roku na najlepszej uczelni w kraju. Według Ciebie jestem dziadem?? Ewentualnie babą?? Histeryzujesz, drogi kolkego, ot i tyle. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 20:49:12 |
Nowy ustrój + errata ;) > > > > policja mnie gania ze skrzyżowania jak myje szyby, bo mają gonić > > > > "pasożytów" co podatku nie płacą, > > > > *** > > A tu się z policją zgadzam. Wkurzają mnie te myjki, otwieram okno, > krzyczę > > "nie myj!" , a ten swoje. I szyba zapaskudzona. Jak chce miec czyste > auto > > jadę na myjnię. :] A nie dasz dziadowi 2 złote to Cię zbluzga. A tu > zaraz > > zielone iczasu nie ma by gnojkowi w morde strzelić. > > Dziecino, toś Ty mało świata widział. Tak się tylko wtrącę. Oceniasz > wszystkich według swojego skromnego doświadczenia. To tak jak ta Ishtar > (or something) z Żydami. Jak spotkasz niesympatycznego Anglika to po tym > oceniasz cały naród?? To się ociera o jekieś ograniczenie. Nie chcesz, > żeby ktoś Ci umył szybę, mówisz: nie dziękuje. I luz. Nikt Cię atakować > ani bluzgać na Ciebie nie powinien, nie twierdzę jednocześnie, że nie masz > racji, pisząc, że są tacy co bluzgają, bo są. Ale jednak tradycja myjki > nie na tym polega. Jasne, że jeśli wyjedziesz Ty komuś pierwszy z > bluzgiem, to sam zostaniesz zbluzgany, to takie zasady grzecznościowe, > widzisz, one obowiąuzją zawsze a nie tylko w wygładzonym towarzystwie, > gdzie inaczej nie wypada, hipokryzja po prostu. A z tym dawaniem w mordę > to bym uwarzała, bo możesz, jak będziesz szczególnie nie miły po prostu > nie zdążyć dojść do samochodu :] > I czemu zaraz dziadowi?? Mi się też zdarza myć, a widzisz studiuję na IV > roku na najlepszej uczelni w kraju. Według Ciebie jestem dziadem?? > Ewentualnie babą?? Histeryzujesz, drogi kolkego, ot i tyle. Przepraszam: UWAŻAŁA |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 20:57:05 |
Nowy ustrój > Dziecino, toś Ty mało świata widział. *** Zapewne. Jedynie Czechy, Danię, Estonię, Francję, Holandię, Litwę, Łotwę ,Niemcy, Słowację, Szwecję, UK. :) Nie chcesz, > żeby ktoś Ci umył szybę, mówisz: nie dziękuje. *** Kurde, dziewczyno. Jak by to było takie proste, to bym się nie pieklił. Jasne, że jeśli wyjedziesz Ty komuś pierwszy z > bluzgiem, to sam zostaniesz zbluzgany, to takie zasady grzecznościowe, > widzisz, one obowiąuzją zawsze a nie tylko w wygładzonym towarzystwie, > gdzie inaczej nie wypada, hipokryzja po prostu. *** Alez ja się do nikogo nie czepiam bez powodu. Ale kurw człowieka trafić może jak stanie na światłach, zamyśli się a tu jakiś debil mu brudną myjką po świeżo wypicowanej szybie marze. I jeszcze wydaje mu się że nie wiadomo jaką przysługę mi wyrządza. A z tym dawaniem w mordę > to bym uwarzała, bo możesz, jak będziesz szczególnie nie miły po prostu > nie zdążyć dojść do samochodu :] *** Mrauk!Uwilebiam kobiety z pazurkami. :D > I czemu zaraz dziadowi?? Mi się też zdarza myć, a widzisz studiuję na IV > roku na najlepszej uczelni w kraju. Według Ciebie jestem dziadem?? > Ewentualnie babą?? *** Nie wiem. Ja tam nigdzie nie studiuję, a przyznam że tak kiepskiej roboty bym nie wziął, gdybym na prawde nie musiał. Jest wiele inncyh ciekawszych zajęć. Wystarczy poszukać. Histeryzujesz, drogi kolkego, ot i tyle. *** Po prostu podzielam zdanie większości polskich kierowców. A dorabianie jeszcze jakiś legend, "tradycji myjki" to tego upierdliwego procederu wydaje mi się karykaturalne. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-10 11:18:35 |
Nowy ustrój > Po prostu podzielam zdanie większości polskich kierowców. A dorabianie > jeszcze jakiś legend, "tradycji myjki" to tego upierdliwego procederu > wydaje mi się karykaturalne. Powiem Ci tak. Myję od 4 lat. Krzyże zmieniam dość często, bo jak się dresiarstwo dowiaduje, że ktoś myje szyby, to sami wychodzą na krzyż i myją na chama. Ja tam mam swoje zasady na myjce i one procentują. Mam stałych klientów, którzy sami mnie wołają i całkiem dobrze z tego żyje. Jak ktoś nie chce do go nie myje, a jak mi ktoś z samochodu wysiada, albo bluzga to ja mu dłużny nie zostaje. A tradycja myjki jest i my jej przestrzegamy. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 21:11:33 |
Nowy ustrój > Zapewne. Jedynie Czechy, Danię, Estonię, Francję, Holandię, Litwę, Łotwę > ,Niemcy, Słowację, Szwecję, UK. :) Proszę proszę, prawdziwy kosmopolita!! ;) > Kurde, dziewczyno. Jak by to było takie proste, to bym się nie pieklił. Dobra, a jednak ja się będę pieklić. Takich ludzi, debili nierozgarniętych za zwyczaj, jak jest normalnie, szybko się z myjki wyklucza. Jeśli nie ma kto o to dbać, to faktycznie bywa, tak jak piszesz. > Alez ja się do nikogo nie czepiam bez powodu. Ale kurw człowieka trafić > może jak stanie na światłach, zamyśli się a tu jakiś debil mu brudną myjką > po świeżo wypicowanej szybie marze. I jeszcze wydaje mu się że nie wiadomo > jaką przysługę mi wyrządza. >Debil<, Znowu piszesz o wszystkich! > Mrauk!Uwilebiam kobiety z pazurkami. :D Ja tylko czasami, ale potrzeba dużo, żeby wyprowadzić mnie z równowagi ;) > Nie wiem. Ja tam nigdzie nie studiuję, a przyznam że tak kiepskiej roboty > bym nie wziął, gdybym na prawde nie musiał. Jest wiele inncyh ciekawszych > zajęć. Wystarczy poszukać. A czy ja napisałam, że dla mnie to robota na całe życie?? Jak potrzebuję nowego tuszu do rzęs, albo na kserówki na zajęcia, to idę sobie pomyć. Czasami jednak faktycznie np. na utrzymanie. Nie po to studiuję, żeby tak pracować. Jest wiele zajęć, prawdę mówisz, ale z moim rozkładem zajęć nie mam szans na normalną pracę, póki co daję więc korki, albo piszę prace dla innych studentów. > Po prostu podzielam zdanie większości polskich kierowców. A dorabianie > jeszcze jakiś legend, "tradycji myjki" to tego upierdliwego procederu > wydaje mi się karykaturalne. Czy ja wiem, spotykamy się często jednak z dużą sympatią. Nie lubię słowa >alternatywny<, ale cóz, to właśnie taki alternatywny sposób na dorobienie sobie. |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 14:56:44 |
Nowy ustrój > Tylko się spakować i spieprzać stąd. A nie byłoby lepiej gdyby Oni stąd spieprzali? W końcu jesteśmy Polakami - tak samo jak Oni (a może nawet bardziej). Po co uciekać z własnego domu. Ja nie pluję na to, co moje. Pluć mogę na to, co nie pozwala mi w "Moim" żyć... |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-07 18:19:57 |
Nowy ustrój > A nie byłoby lepiej gdyby Oni stąd spieprzali? W końcu jesteśmy Polakami - > tak samo jak Oni (a może nawet bardziej). Po co uciekać z własnego domu. > Ja nie pluję na to, co moje. Pluć mogę na to, co nie pozwala mi w "Moim" > żyć... Ja już nie wieżę, że można ich stąd wypieprzyć. Na razie jesteśmy pośmiewiskiem dla całego świata. Tak sobie myślę, że jak wszyscy się na nich wypną dupą to może zrozumieją i się uspokoją. Druga możliwość to rewolucja, ale jest nas nie wielu i możemy tylko pokrzyczeć. Krzyczę więc, ale nie jestem na tym świecie sam. Ni chcę by moja córka wychowywała się pod piórkami Giertycha |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















