Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Paradoksy wolności - Sabatiel.
GC 2006-06-06 - 18:06:35
 Paradoksy wolności - Sabatiel.
Hast 2006-06-07 - 11:10:03
 shut up !!!
Sabatiel 2006-06-07 - 21:58:12
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Sabatiel 2006-06-06 - 22:38:31
 Paradoksy wolności - Sabatiel
GC 2006-06-06 - 23:10:31
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-06 - 23:27:39
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Cliodna 2006-06-07 - 16:08:40
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Sabatiel 2006-06-07 - 21:56:48
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Cliodna 2006-06-08 - 10:53:46
 antyklerykał
Sabatiel 2006-06-08 - 12:26:24
 antyklerykał - słownik wyrazów ;)
Cliodna 2006-06-08 - 12:42:11
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-06 - 23:39:12
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-07 - 22:48:42
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-07 - 23:20:48
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-07 - 23:24:59
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-07 - 23:38:55
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-07 - 23:58:26
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-08 - 00:14:46
 Paradoksy wolności - Sabatiel
GC 2006-06-08 - 07:12:04
 Słowo o klerze - OT
De Profundis 2006-06-08 - 08:07:43
 Słowo o klerze - OT
GC 2006-06-08 - 14:52:43
 Słowo o klerze - OT
De Profundis 2006-06-08 - 15:31:19
 Słowo o klerze - OT
Shogun 2006-06-08 - 18:27:07
 Słowo o klerze - OT
De Profundis 2006-06-09 - 09:51:42
 Słowo o klerze - OT
Shogun 2006-06-11 - 12:24:54
 Słowo o klerze - OT
Aneth 2006-06-08 - 20:31:09
 Słowo o klerze - OT
Shogun 2006-06-08 - 20:51:21
 Słowo o klerze - OT
De Profundis 2006-06-09 - 14:02:23
 Słowo o klerze - OT
Shogun 2006-06-11 - 12:29:16
 Słowo o klerze - OT
Aneth 2006-06-08 - 20:55:49
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Krasnolud 2006-06-08 - 08:12:29
 Paradoksy wolności - Sabatiel
GC 2006-06-08 - 14:58:02
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-08 - 11:20:25
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-08 - 21:13:27
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-12 - 16:17:00
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Cliodna 2006-06-08 - 11:59:16
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-12 - 16:14:29
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Cliodna 2006-06-12 - 22:42:00
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Michal 2006-06-07 - 23:33:22
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Sabatiel 2006-06-07 - 00:30:18
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-07 - 22:49:23
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Sabatiel 2006-06-08 - 00:03:05
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Katera 2006-06-08 - 11:15:02
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Sabatiel 2006-06-07 - 00:27:38
 Paradoksy wolności - Sabatiel
GC 2006-06-07 - 16:42:02
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
Sabatiel 2006-06-07 - 22:26:08
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
GC 2006-06-07 - 22:46:28
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
Sabatiel 2006-06-08 - 00:12:15
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
GC 2006-06-08 - 06:53:25
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
Sabatiel 2006-06-08 - 12:41:10
 Rozmowa z panem GC wciąż trwa
GC 2006-06-08 - 15:03:30
 Paradoksy wolności - Sabatiel
Krasnolud 2006-06-08 - 08:00:58
 Paradoksy wolności - Sabatiel
GC 2006-06-08 - 14:47:41
 Dygresja
Rafael 2006-06-09 - 02:14:55
 Dygresja
Hast 2006-06-10 - 11:14:22
 Dygresja
Shogun 2006-06-10 - 11:18:48
 Dygresja
Hast 2006-06-10 - 11:50:26
 Dygresja
Rafael 2006-06-13 - 00:22:48
 Dygresja
Shogun 2006-06-13 - 00:30:58
 Dygresja
Rafael 2006-06-13 - 00:34:47
 Dygresja
Krasnolud 2006-06-10 - 13:31:52
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-08 - 19:00:52
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-10 - 11:23:40
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-10 - 11:30:14
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-10 - 11:41:42
 Masz rację
Sabatiel 2006-06-10 - 16:41:45
 Masz rację
Shogun 2006-06-11 - 12:37:37
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-11 - 12:36:24
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-11 - 19:59:17
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-11 - 20:59:34
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-11 - 21:20:47
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-11 - 21:31:25
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-12 - 01:38:49
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-12 - 08:58:36
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-12 - 15:44:13
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-18 - 20:30:46
 Masz rację
Sabatiel 2006-06-10 - 16:33:49
 Kilka ostrych słów
Myszołów 2006-06-10 - 13:38:22
 Kilka ostrych słów
Hast 2006-06-11 - 19:48:12
 Kilka "punktów eseju"
Sabatiel 2006-06-10 - 16:30:41
 Kilka "punktów eseju"
Shogun 2006-06-11 - 13:05:15
 Kilka ostrych słów
Aneth 2006-06-08 - 20:13:22
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-08 - 20:56:11
 Kilka ostrych słów
Aneth 2006-06-08 - 21:44:14
 Masz rację
Sabatiel 2006-06-10 - 16:44:43
 Masz rację
Aneth 2006-06-11 - 00:03:16
 Masz rację
Shogun 2006-06-11 - 12:15:58
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-11 - 12:15:33
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-12 - 15:20:38
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-12 - 19:10:19
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-12 - 20:21:46
 o prawdziwych satanistch LOL
Krasnolud 2006-06-13 - 20:08:59
 o prawdziwych satanistch LOL
Myszołów 2006-06-13 - 21:22:15
 o prawdziwych satanistch LOL
Krasnolud 2006-06-14 - 08:34:05
 o prawdziwych satanistch LOL
Hast 2006-06-13 - 21:06:40
 o prawdziwych satanistch LOL
Krasnolud 2006-06-14 - 08:32:24
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-13 - 00:04:07
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-13 - 07:41:57
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-13 - 11:15:21
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-13 - 11:26:09
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-13 - 18:52:31
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-14 - 12:33:19
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-18 - 21:00:37
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-18 - 21:27:53
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-20 - 14:41:18
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-20 - 14:46:56
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-20 - 15:09:07
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-21 - 13:15:34
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-21 - 13:41:16
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-21 - 17:05:18
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-21 - 22:28:11
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-22 - 07:50:38
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-22 - 11:21:35
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-22 - 14:51:27
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-22 - 16:01:45
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-22 - 16:38:10
 o prawdziwych satanistch LOL
Shogun 2006-06-22 - 16:51:22
 o prawdziwych satanistch LOL
Kruk 2006-06-22 - 23:07:30
 zabić kota :>
De Profundis 2006-06-22 - 23:35:14
 zabić kota :>
Kruk 2006-06-22 - 23:39:04
 zabić kota :>
De Profundis 2006-06-22 - 23:49:23
 o prawdziwych satanistch LOL
Myszołów 2006-06-21 - 19:58:20
 o prawdziwych satanistch LOL
De Profundis 2006-06-22 - 07:45:35
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 10:29:22
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 12:35:18
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 12:37:22
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 12:42:04
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 12:45:53
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 12:48:24
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 13:10:34
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 16:33:32
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 17:00:35
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 17:54:46
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 17:58:27
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 18:01:10
 o mokrym ciele :)P
De Profundis 2006-06-23 - 12:48:43
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 12:58:47
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 16:46:44
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 16:41:01
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 16:57:21
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 17:52:15
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 17:57:23
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 18:00:27
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 18:01:51
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 18:06:37
 a jednak odpowiem.
Myszołów 2006-06-22 - 18:28:13
 a jednak odpowiem.
Shogun 2006-06-22 - 18:32:41
 a jednak odpowiem.
Myszołów 2006-06-22 - 18:36:58
 a jednak odpowiem.
Shogun 2006-06-22 - 18:39:41
 a jednak odpowiem.
Myszołów 2006-06-22 - 18:46:46
 a jednak odpowiem.
Shogun 2006-06-22 - 18:49:27
 a jednak odpowiem.
Myszołów 2006-06-22 - 18:58:08
 a jednak odpowiem.
Shogun 2006-06-22 - 19:10:05
 a jednak odpowiem.
Myszołów 2006-06-22 - 19:10:47
 atak personalny lol
Myszołów 2006-06-22 - 18:12:13
 atak personalny lol
Shogun 2006-06-22 - 18:14:18
 atak personalny lol
Myszołów 2006-06-22 - 18:17:39
 o kotów zabijaniu
De Profundis 2006-06-22 - 10:46:17
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 10:51:10
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 12:39:40
 o kotów zabijaniu
Hast 2006-06-22 - 17:42:57
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 17:50:16
 o kotów zabijaniu
Hast 2006-06-22 - 17:52:53
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 17:56:27
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 12:41:36
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 12:46:17
 o kotów zabijaniu
Myszołów 2006-06-22 - 12:51:37
 o kotów zabijaniu
Shogun 2006-06-22 - 13:49:52
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-13 - 00:12:08
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-13 - 00:14:22
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-13 - 00:16:15
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-13 - 00:18:16
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-13 - 00:22:36
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-13 - 00:27:04
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-13 - 00:42:33
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-18 - 20:36:34
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-19 - 20:13:32
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-19 - 21:28:50
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-19 - 21:46:04
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-19 - 22:06:06
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-19 - 22:19:53
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-19 - 22:31:03
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-19 - 22:42:23
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-19 - 23:22:22
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-19 - 23:40:44
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-20 - 13:58:55
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-20 - 17:02:20
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-20 - 17:18:01
 Kilka ostrych słów
Kruk 2006-06-20 - 17:45:25
 Kilka ostrych słów
Shogun 2006-06-20 - 17:54:14
 Słowo o Antonie...
De Profundis 2006-06-20 - 14:15:36
 Słowo o Antonie...
Shogun 2006-06-20 - 14:25:50
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-06
18:06:35

Paradoksy wolności - Sabatiel.
Sorry ale ile można się rozpisywać na temat prosty jak drut z Twojego punktu widzenia? "Całkowita wolność nie istnieje" i tyle! To oczywiste, że niesie za sobą paradoksy a przytoczone pod koniec trzy jedne z najbardziej znanych paradoksów świata są tutaj "ni w pięć ni w dzięsięć". Troche to "pachnie" pychą bo wygląda jak by się miało resztę ludzi za kompletnych kretynów i trzeba im oczywiste rzeczy tłumaczyć w wielkich wywodach.....sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na końcu). Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
11:10:03

Paradoksy wolności - Sabatiel.
> a przytoczone pod koniec trzy jedne z najbardziej  
> znanych paradoksów świata są tutaj "ni w pięć ni w dzięsięć".  

Z tego co mi wiadomo, to mówi się "ni w 5, ni w 9"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-07
21:58:12

shut up !!!
> > a przytoczone pod koniec trzy jedne z najbardziej  
> > znanych paradoksów świata są tutaj "ni w pięć ni w dzięsięć".  
>  
> Z tego co mi wiadomo, to mówi się "ni w 5, ni w 9"

ZAMKNIJ SIĘ !!!!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-06
22:38:31

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Sorry ale ile można się rozpisywać na temat prosty jak drut z Twojego  
> punktu widzenia?  


Oj widać, że nie czytasz forum Satan.pl, nie czytasz. A nawet jeśli czytasz, to nie orientujesz się w tym, jakie dyskusje się toczą na temat definicji satanisty (w przeróżnych krótkich off topicach) i jakie zagadnienia nurtują userów, którzy tym zagadnieniem są zainteresowani. Więc skoro nie wiesz, to Cię poinformuję, że jeden z najinteligentniejszych użytkowników forum Satan.pl - Krasnolud - napisał parę miesięcy temu w którymś z postów (cytując z pamięci):

"Ktoś mi powiedział, że będąc satanistą mogę zostać nawet katolikiem. No kurwa bez przesady !"

Albowiem jak się pewnie zorientowałeś, jedną z głównych wartości satanizmu jest wolność. I niektórzy "odważni" i "liberalni" sataniści (tak naprawdę rozgorączkowani neofici, chcący wyswobodzić swój umysł z "więzów") luźno rzucają słowa o pełnej wolności satanisty. Mówią: "Sataniście wolno wszystko" nie zdając sobie najwyraźniej sprawy ze znaczenia słowa "wszystko". Tak przenikliwy umysł jak Krasnolud spostrzegł ten znaczeniowy zakres i spytał się owego mądrali: "Czy w takim razie satanista może zostać katolikiem ?" Odpowiedź, którą usłyszał brzmiała: "Tak" Wyszła totalna bzdura zazługująca tylko na wyśmianie. Ja to pytanie zaostrzyłem do nieprzekraczalnego maximum: "Czy satanista może nie być satanistą w imię swej satanicznej wolności?" Oczywiście, nie jest to pytanie: "Czy satanista może przestać być satanistą ?" - może przestać, zmienić się i być sobie kim chce. Ale nie może być satanistą i w imię satanicznej wolności modlić się do Boga, wyrzec się swego ego i nadal nazywać się satanistą !

No więc w duchu tego, co Ci napisał E g o na ShoutBoxie: "Oczywistości wcale nie są takie oczywiste" Pewne rzeczy trzeba skodyfikować, zdefiniować i wyłożyć, by następny debil zachwycony ideą wolności nie pierdolił że sataniście wszystko wolno. Bowiem sataniście nie wolno wyrzec się satanizmu, JEŚLI CHCE NADAL BYĆ SATANISTĄ. Nikt nikomu nie każe być satanistą. Możesz być kim chcesz.


> "Całkowita wolność nie istnieje" i tyle!  

Zaiste odkrywcze ...

> To oczywiste, że  
> niesie za sobą paradoksy a przytoczone pod koniec trzy jedne z najbardziej  
> znanych paradoksów świata są tutaj "ni w pięć ni w dzięsięć".

Ale chyba zauważyłeś, że to nie były paradoksy wolności ... I jesteś pewien że znałeś wcześniej paradoks golibrody ? I chcesz Mi powiedzieć, że każdy człowiek ze średnim wykształceniem, albo każdy czytelnik mojego eseju znał wcześńiej paradoks golibrody ?

No i nie są ni w 5 ni w 10, tylko służą jako przykład paradoksu.

> Troche to  
> "pachnie" pychą  

To naprawdę zabawne, gdy zarzucasz sataniście pychę jako wadę :D

> bo wygląda jak by się miało resztę ludzi za kompletnych  
> kretynów i trzeba im oczywiste rzeczy tłumaczyć w wielkich  
> wywodach.....

Już Ci wyżej wytłumaczyłem jacy kompletni kretyni głoszą tu czasami pogląd totalnej wolności. Sam rozumiesz.

> sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na końcu).  

O dziękuję czcigodny GC :)

> Pozdro

A Ja Cię nie pozdrowię, bo nie wiem kim jesteś i nie wiem czy Cię lubię.  
Poza tym nie zrozumiałeś znaczenia eseju - w ogóle, że się tak wyrażę.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-06
23:10:31

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Oj widać, że nie czytasz forum Satan.pl, nie czytasz. A nawet jeśli  
> czytasz, to nie orientujesz się w tym, jakie dyskusje się toczą na temat  
> definicji satanisty (w przeróżnych krótkich off topicach) i jakie  
> zagadnienia nurtują userów, którzy tym zagadnieniem są zainteresowani.  
> Więc skoro nie wiesz, to Cię poinformuję, że jeden z  
> najinteligentniejszych użytkowników forum Satan.pl - Krasnolud - napisał  
> parę miesięcy temu w którymś z postów (cytując z pamięci):
>  
> "Ktoś mi powiedział, że będąc satanistą mogę zostać nawet katolikiem. No  
> kurwa bez przesady !"
>  
> Albowiem jak się pewnie zorientowałeś, jedną z głównych wartości satanizmu  
> jest wolność. I niektórzy "odważni" i "liberalni" sataniści (tak naprawdę  
> rozgorączkowani neofici, chcący wyswobodzić swój umysł z "więzów") luźno  
> rzucają słowa o pełnej wolności satanisty. Mówią: "Sataniście wolno  
> wszystko" nie zdając sobie najwyraźniej sprawy ze znaczenia słowa  
> "wszystko". Tak przenikliwy umysł jak Krasnolud spostrzegł ten znaczeniowy  
> zakres i spytał się owego mądrali: "Czy w takim razie satanista może  
> zostać katolikiem ?" Odpowiedź, którą usłyszał brzmiała: "Tak" Wyszła  
> totalna bzdura zazługująca tylko na wyśmianie. Ja to pytanie zaostrzyłem  
> do nieprzekraczalnego maximum: "Czy satanista może nie być satanistą w  
> imię swej satanicznej wolności?" Oczywiście, nie jest to pytanie: "Czy  
> satanista może przestać być satanistą ?" - może przestać, zmienić się i  
> być sobie kim chce. Ale nie może być satanistą i w imię satanicznej  
> wolności modlić się do Boga, wyrzec się swego ego i nadal nazywać się  
> satanistą !

ale to wydaje mi się również oczywiste! Nie wiem może za mądry jestem;) ale po prostu skoro najważniejsza w sataniźmie jest wolność to spoko, można niektóre rzeczy wykluczyć ale podstawowej niechęci do kat. nie! To wydaje się być jasne. Dobra rozumiem, że może ktoś nie myślał nad tym ale dla mnie podczas czytania strony od razu wydało się to ważne i płęta przyszła samoistnie. Rozumiem, że może musiałeś to komuś wytłumaczyć (ale co to za satan jak ja - katolik pojmuję o co caman?) jednak najgłupsze wydało mi się takie nadmierne rozpisywanie tego problemu. Zupełnie jak moja profesorka na Polskim...

Aha...jeszcze jedno - Krasnolud...co z tego...jakiś tam Krasnolud. Fajnie, że uważasz go za jednego z najinteligentniejszych tu (pewnie zaraz po sobie) ale nie uznaję autorytetów. Gdybym znał gościa i jego "mądrość" to mógłbym pomyśleć ale tak to nie interesuje mnie jakiś....Krasnolud...sorry...

> > "Całkowita wolność nie istnieje" i tyle!  
>  
> Zaiste odkrywcze ...
>  
Ja tak nie myślę....napisałem to jako pewnik

> Ale chyba zauważyłeś, że to nie były paradoksy wolności ... I jesteś  
> pewien że znałeś wcześniej paradoks golibrody ? I chcesz Mi powiedzieć, że  
> każdy człowiek ze średnim wykształceniem, albo każdy czytelnik mojego  
> eseju znał wcześńiej paradoks golibrody ?

hmmm....na pewno nie. Ja ten golibrody znałem jako fryzjera a z Ateńczykami jako Kreteńczykami. Zresztą tytuły nieważne....ja w dzieciństwie lubiłem paradoksy. Nie przepadam tylko za słownymi typu "To zdanie na pewno kłamie";)

Co nie zmienia faktu braku celowości podawania przykładu paradoksów. Myślisz, że człowiek aby zrozumieć o co chodzi w paradoksach musi sobie poćwiczyć?

P.S. Znasz paradokś Stwórcy?

> > sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na końcu).  
>  
> O dziękuję czcigodny GC :)
>

Chyba nie koniecznie czcigodny...nie powinieneś jako satanista oddawać nikomu czci. No chyba, że demonstrując wolność oddasz ją mi ale wtedy nie będziesz do końca wolny więc nie będziesz satanistą...:] przemyśl to (ahh ta ironia;))

> > Pozdro
>  
> A Ja Cię nie pozdrowię, bo nie wiem kim jesteś i nie wiem czy Cię lubię.  
>  
> Poza tym nie zrozumiałeś znaczenia eseju - w ogóle, że się tak wyrażę.
>  
to zaiste źle...

> P.S.
> Skąd ksywa "GC" ? Może jesteś Grzegorzem Cejrowskim ? To Ty Grzegorz ?

Od mojej ksywy GonieC pochodzącej od nazwiska....zresztą znasz mnie już skądyś ale nie chcesz wiedzieć raczej....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-06
23:27:39

Paradoksy wolności - Sabatiel
> można niektóre rzeczy wykluczyć ale podstawowej niechęci do kat. nie!  

Satanista nie musi byc antyklerykalem!  

> płęta  

aua! racz pisac 'pointa' nastepnym razem...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cliodna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
16:08:40

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Satanista nie musi byc antyklerykalem!  

No właśnie. Gdzie jest napisane, że satanista musi być koniecznie antyklerykałem? Nigdzie o takim czymś nie czytałam. Chyba, że ja jestem zacofana i coś się w tym temacie zmieniło.

> > płęta  
>  
> aua! racz pisac 'pointa' nastepnym razem...

Miejmy nadzieję, że zapamięta jak się pisze wyżej wymieniony wyraz. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-07
21:56:48

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > Satanista nie musi byc antyklerykalem!  
>  
> No właśnie. Gdzie jest napisane, że satanista musi być koniecznie  
> antyklerykałem? Nigdzie o takim czymś nie czytałam. Chyba, że ja jestem  
> zacofana i coś się w tym temacie zmieniło.


Co to znaczy być antyklerykałem ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cliodna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
10:53:46

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Co to znaczy być antyklerykałem ?

Zakładam, iz to jest pytanie retoryczne. Nie wierzę w to, że nie wiesz co to znaczy antyklerykał.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-08
12:26:24

antyklerykał
> > Co to znaczy być antyklerykałem ?
>  
> Zakładam, iz to jest pytanie retoryczne. Nie wierzę w to, że nie wiesz co  
> to znaczy antyklerykał.

Nie jest to pytanie retoryczne oraz wiem co to znaczy być antyklerykałem. Spytałem sie Ciebie, gdyż chciałem usłyszeć odpowiedź od Ciebie i dowiedzieć się jak Ty rozumiesz pojęcie "antyklerykał". I nadal chcę.

A zatem: Jak rozumiesz pojęcie "antyklerykał" ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cliodna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
12:42:11

antyklerykał - słownik wyrazów ;)
Tworzymy słownik wyrazów ;) Ok. Niech Ci będzie. Ogólnie rzecz biorąc antyklerykał to osoba, która jest przeciwko klerowi
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-06
23:39:12

Paradoksy wolności - Sabatiel

> Satanista nie musi byc antyklerykalem!  

musi Kate MUSI :)))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
22:48:42

Paradoksy wolności - Sabatiel
> musi Kate MUSI :)))

Satanista nic nie musi...  
moze nie byc zwolennikiem kosciola, ale nikt mu nie kaze miec wrogiego stosunku do kleru...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
23:20:48

Paradoksy wolności - Sabatiel

> moze nie byc zwolennikiem kosciola

ale jak jest zwolennikiem kościoła to nie jest Satanista bo satanizm to bunt wobec koścoła .  
  
>ale nikt mu nie kaze miec wrogiego stosunku do kleru...  

to mozna sie wobec niego buntowac i kochac braciszków i siostrzyczki ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
23:24:59

Paradoksy wolności - Sabatiel
> satanizm to  
> bunt wobec koścoła .  

a od kiedy? to bunt wobec wiary, to bunt wobec boga, ale nie kosciola!
  
> to mozna sie wobec niego buntowac i kochac braciszków i siostrzyczki ?

jak mowie - nikt sie buntowac nie kaze... mozna go zlewac sikiem prostym, a miec sporo znajomych, wrecz przyjaciol wsrod osob scisle z nim zwiazanych...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
23:38:55

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > satanizm to  
> > bunt wobec koścoła .  
>  
> a od kiedy? to bunt wobec wiary, to bunt wobec boga, ale nie kosciola!

oj droga Kate bo sie pogniewamy :) bo co kiedy w boga nie wierza a kosciół to reprezentant zabobonu , uosobienie wszystkiego czemu Satanista sie sprzeciwia ?

> jak mowie - nikt sie buntowac nie kaze... mozna go zlewac sikiem prostym,  
> a miec sporo znajomych, wrecz przyjaciol wsrod osob scisle z nim  
> zwiazanych...

i mówią o sobie - ja Satanista ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
23:58:26

Paradoksy wolności - Sabatiel
> oj droga Kate bo sie pogniewamy :)  

a za co? mam prawo miec wlasne zdanie, a Ty masz prawo sie z nim nie zgadzac... ;)

> bo co kiedy w boga nie wierza a kosciół  
> to reprezentant zabobonu , uosobienie wszystkiego czemu Satanista sie  
> sprzeciwia ?

no i? co nie zmienia faktu, ze mozna olewac, a nie trzeba nienawidzic... mozna ignorowac, a nie nietolerowac, mozna nie lubic instytucji, a nie przelewac niecheci na wszystkich ludzi generalizujac i uwlaczajac.
Satanista powinien miec umysl otwarty na inne poglady...

> i mówią o sobie - ja Satanista ?  

a czemu nie? dlaczego przekreslac czlowieka z racji kawalka materialu (czy plastiku, czy z czego oni maja koloratki) pod szyja? znam wielu wartosciowych ludzi spod znaku krzyza... czesc polubilam zanim dowiedzialam sie, ze sa np. katechetami... ale sa w porzadku i nie mam podstaw aby nimi gardzic... nie moge byc Satanistka?
bo sie pobecze!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
00:14:46

Paradoksy wolności - Sabatiel

> no i? co nie zmienia faktu, ze mozna olewac, a nie trzeba nienawidzic...  
> mozna ignorowac, a nie nietolerowac, mozna nie lubic instytucji, a nie  
> przelewac niecheci na wszystkich ludzi generalizujac i uwlaczajac.
> Satanista powinien miec umysl otwarty na inne poglady...
>  
hm a zadałaś sobie kiedyś pytanie czyn jest satanizm ? nie jest to kurcze – rozczarowanie (systemem religijno-filozoficznym) proponowanym przez kościół  a jest to odrzucenie rozumiane jako bunt  tutaj zaczniesz  ze można spokojnie ale to jest bunt Spartakusa - sprzeciw wobec moralności grzechu i poczucia winy  . Satanizm to antidotum na zarazę, hołduje cechą nie pozwalających  patrzeć obojętnie , Kurcze nie rób z Szatana rózowej pantery ;)  

Pozdrawiam .  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
07:12:04

Paradoksy wolności - Sabatiel
> hm a zadałaś sobie kiedyś pytanie czyn jest satanizm ? nie jest to kurcze  
> – rozczarowanie (systemem religijno-filozoficznym) proponowanym  
> przez kościół  a jest to odrzucenie rozumiane jako bunt  tutaj zaczniesz  
> ze można spokojnie ale to jest bunt Spartakusa - sprzeciw wobec moralności  
> grzechu i poczucia winy  . Satanizm to antidotum na zarazę, hołduje cechą  
> nie pozwalających  patrzeć obojętnie , Kurcze nie rób z Szatana rózowej  
> pantery ;)  
>  
no więc Twój bunt będzie miał polegać na odgradzaniu się od kleru i obrzucaniu błotem kościoła? Taki bunt jest w samym zarodku pomyłką i głupotą. Aby coś negować trzeba to najpierw poznać. Natomiast znajomość ogólnego zjawiksa "kościoła katolickiego" w Polsce nie znaczy, jeszcze, że znasz wszystkich jego reprezentantów. Aby i ich negować (poglądy a nie osoby) należy każdego z osobna poznać. Jak Ty nawet nie zaczniesz z nim rozmowy i powiesz o nim "debil" to kto będzie debilem? A żeby rozmawiać trzeba chyba przyjąć przynajmniej nie zawistną postawę. Ale już popisałeś się ignoracnją...ja też nie przepadam za kapłanami ale jakbyś poznał ojców z tutejszego klasztoru franciszkanów to byś nie mógł uwierzyć jakie z nich zajebiste ziomki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
08:07:43

Słowo o klerze - OT
Żartujesz chyba - uważasz, że Sataniści, ludzie myślący (ogólnie mówiąc), racjonalizujący rzeczywistość, nie opierają swoich sądów na doświadczeniu, tylko jakichś "ogólnych zjawiskach kościoła katolickiego", jak piszesz ? LOL
A TY ZNASZ WSZYSTKICH REPREZENTANTÓW, że ich tak zaciekle bronisz (jeśli nie teraz, to w przszłości bronić będziesz do ostatniej krwi)? LOL 2


W trakcie mojego życia poznałam BARDZO wielu przedstawicieli kleru - z niektórymi piłam wino, z innymi paliło się trawę ;)P
Kościół znam doskonale - bo od środka - i wiesz co - w środku jest pełen zgnilizny, niedoskonały, pełen skrywanych mrocznych tajemnic (a to ksiądz pedofil i gwałciciel, ksiądz, który zapylił śliczną zakonnicę, eks ksiądz, bo ożenił się i ma teraz 2 dzieci,ale z nałożoną ekskomuniką, zachlany ksiądz, ksiądz w burdelu, ksiądz przegrywający w pokera znaczne sumy parafialnych pieniędzy, ksiądz-pedał) - zaiste kościół pełen jest grzechu...  

Wielokrotnie z księżmi rozmawiałam - wielokrotnie nie znają odpowiedzi na pytanie zadane ad hoc, nie wiem - nie podali gotowej formułki w seminarium ;)P
I jak tu rozmawiać z takim jednym czy drugim - skoro klepie to, czego się wyuczył, a  nie to, co samodzielnie myśli ? To tak, jakby przeczytac książkę.

Piszesz "ja też nie przepadam za kapłanami ale jakbyś poznał ojców  
z tutejszego klasztoru franciszkanów to byś nie mógł uwierzyć jakie z nich  
zajebiste ziomki." - zajebiste, bo CO - pytam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
14:52:43

Słowo o klerze - OT
> Żartujesz chyba - uważasz, że Sataniści, ludzie myślący (ogólnie mówiąc),  
> racjonalizujący rzeczywistość, nie opierają swoich sądów na doświadczeniu,  
> tylko jakichś "ogólnych zjawiskach kościoła katolickiego", jak piszesz ?  
> LOL
> A TY ZNASZ WSZYSTKICH REPREZENTANTÓW, że ich tak zaciekle bronisz (jeśli  
> nie teraz, to w przszłości bronić będziesz do ostatniej krwi)? LOL 2
>  
Zaciekle bronie? Raz się wypowiedziałem i tylko tyle, że wcale nie można wszystkich negować na podstawie jakichś przeświadczeń. Każdy człowiek jest inny i każdego trzeba poznać.
>  
> W trakcie mojego życia poznałam BARDZO wielu przedstawicieli kleru - z  
> niektórymi piłam wino, z innymi paliło się trawę ;)P
> Kościół znam doskonale - bo od środka - i wiesz co - w środku jest pełen  
> zgnilizny, niedoskonały, pełen skrywanych mrocznych tajemnic (a to ksiądz  
> pedofil i gwałciciel, ksiądz, który zapylił śliczną zakonnicę, eks ksiądz,  
> bo ożenił się i ma teraz 2 dzieci,ale z nałożoną ekskomuniką, zachlany  
> ksiądz, ksiądz w burdelu, ksiądz przegrywający w pokera znaczne sumy  
> parafialnych pieniędzy, ksiądz-pedał) - zaiste kościół pełen jest  
> grzechu...  
>  
> Wielokrotnie z księżmi rozmawiałam - wielokrotnie nie znają odpowiedzi na  
> pytanie zadane ad hoc, nie wiem - nie podali gotowej formułki w seminarium  
> ;)P
> I jak tu rozmawiać z takim jednym czy drugim - skoro klepie to, czego się  
> wyuczył, a  nie to, co samodzielnie myśli ? To tak, jakby przeczytac  
> książkę.
>  
Jestem tego świadom. Wszystko 99% prawdy (procenta nie chce mi się szukać). Ale co z tego? Czy ja to zanegowałem?

> Piszesz "ja też nie przepadam za kapłanami ale jakbyś poznał ojców  
> z tutejszego klasztoru franciszkanów to byś nie mógł uwierzyć jakie z nich  
>  
> zajebiste ziomki." - zajebiste, bo CO - pytam.

Bo grają z nami w piłe, biją sie z nami (tak dla jaj), odpierdalają fajne akcje, ministranci dzięki nim mają w ciuuul kasiory, dobrze spełniają swoje obowiązki - podczas spowiedzi rozmawiają poważnie z Tobą a nie klepiją reguły. Ci ojcowie są ZAJEBIŚCI i nie ma sie czego przyczepić. No chyba, że wystarczający powód to to, że są duchownymi jak zasugerował ktoś tutaj...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
15:31:19

Słowo o klerze - OT

> Zaciekle bronie? Raz się wypowiedziałem i tylko tyle, że wcale nie można  
> wszystkich negować na podstawie jakichś przeświadczeń. Każdy człowiek jest  
> inny i każdego trzeba poznać.


"zaciekle bronisz  (jeśli  nie teraz, to w przszłości bronić będziesz do ostatniej krwi)" - potrafisz czytać ze zrozumieniem ? Podpowiem - to w nawiasie ;P  
NIGDY NIKT nie pozna WSZYSTKICH ludzi, ale to nie znaczy, że nie możemy wysuwać sądów natury ogólnej na temat ludzi.

  
> Jestem tego świadom.

To już coś - jakaś oznaka myślenia ?

Wszystko 99% prawdy (procenta nie chce mi się  
> szukać). Ale co z tego? Czy ja to zanegowałem?

Napisałeś: "Aby coś negować trzeba to najpierw poznać. Natomiast znajomość ogólnego zjawiksa "kościoła katolickiego" w Polsce nie znaczy, jeszcze, że znasz wszystkich jego reprezentantów. Aby i ich negować (poglądy a nie osoby) należy każdego z osobna poznać."  
No to dostałeś dowody na to, że moje sądy opierają się na własnym doświadczeniu/poznaniu reprezentantów kleru - mam rzucać nazwiskami ?  
Jak napisałam wcześniej "NIGDY NIKT nie pozna WSZYSTKICH ludzi, ale to nie znaczy, że nie możemy wysuwać sądów natury ogólnej na temat ludzi." (tu:ludzie=księża)

> > zajebiste ziomki." - zajebiste, bo CO - pytam.
>  
> Bo grają z nami w piłe, biją sie z nami (tak dla jaj), odpierdalają fajne  
> akcje, ministranci dzięki nim mają w ciuuul kasiory, dobrze spełniają  
> swoje obowiązki - podczas spowiedzi rozmawiają poważnie z Tobą a nie  
> klepiją reguły. Ci ojcowie są ZAJEBIŚCI i nie ma sie czego przyczepić. No  
> chyba, że wystarczający powód to to, że są duchownymi jak zasugerował ktoś  
> tutaj...


Tak - zajebiści. Zdarzają się i tacy - jak pisałam - sama z księdzem wino piłam.  
Ale jak to ma się do ich kapłaństwa ? Nie przekonałeś mnie - ksiądz podczas spowiedzi jest obowiąany udzielić nauki - nie rozumiem, czym się tak podniecasz. A jeśli myślisz, że nie ma sie do czego przyczepić, to znaczy, że Ty nie posiadasz takich informacji, a nie to, że tak naprawdę jest.
Od osoby duchownej wymagam więcej, ale nie skreślam jej z powodu noszenia koloratki :>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
18:27:07

Słowo o klerze - OT
> Żartujesz chyba - uważasz, że Sataniści, ludzie myślący (ogólnie mówiąc),  
> racjonalizujący rzeczywistość,

Myślący i racjonalizujący sataniści to właściwie rzadkość.

> W trakcie mojego życia poznałam BARDZO wielu przedstawicieli kleru - z  
> niektórymi piłam wino, z innymi paliło się trawę ;)P
> Kościół znam doskonale - bo od środka - i wiesz co - w środku jest pełen  
> zgnilizny, niedoskonały, pełen skrywanych mrocznych tajemnic (a to ksiądz  
> pedofil i gwałciciel, ksiądz, który zapylił śliczną zakonnicę, eks ksiądz,  
> bo ożenił się i ma teraz 2 dzieci,ale z nałożoną ekskomuniką, zachlany  
> ksiądz, ksiądz w burdelu, ksiądz przegrywający w pokera znaczne sumy  
> parafialnych pieniędzy, ksiądz-pedał) - zaiste kościół pełen jest  
> grzechu...  

Bycie pedałem to grzech? :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-09
09:51:42

Słowo o klerze - OT
> Myślący i racjonalizujący sataniści to właściwie rzadkość.


Rzadkością jest Twoja niezłośliwość.  
Jak zwykle wykazałeś się złośliwością - nieuzasadnioną w tym wypadku i nie popartą argumentem.
  
> Bycie pedałem to grzech? :]

W oczach kościoła - jak myślisz, heteryku ? LOL
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:24:54

Słowo o klerze - OT
> > Myślący i racjonalizujący sataniści to właściwie rzadkość.
>  
>  
> Rzadkością jest Twoja niezłośliwość.  

To nie byla złosliwość, tylko zauważenie faktu. Satanizm racjonalny to anomalia, a myślenie w kregach satanistycznych to też raczej rzadkość zważywszy na to, że ogromną część tego zjawiska zajmują blackmetalowe oszołomy, nazi-satany i quasi magiczne kółka wzajemnej adoracji.

> Jak zwykle wykazałeś się złośliwością - nieuzasadnioną w tym wypadku i nie  
> popartą argumentem.

Jak zwykle, nie doczytałas, a satanizm racjonalny przesłonił Ci obraz sytuacji i się teraz burzysz, sama nie wiedząc o co chodzi. Chociaż teraz już wiesz, bo masz czarno na białym napisane wyżej.

> W oczach kościoła - jak myślisz, heteryku ? LOL

Heretyk to komplement? LOL

Informuję Cię młoda damo, że homoseksualizm w kościele rzymskokatolickim nie jest grzechem. Grzechem są czynności homoseksualne. Taki niuans ;>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aneth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
20:31:09

Słowo o klerze - OT

> Bycie pedałem to grzech? :]

z punktu widzenia KK czy satanizmu?
czy może z punktu widzenia psychologii albo radia Ma-Ryja? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
20:51:21

Słowo o klerze - OT
> z punktu widzenia KK czy satanizmu?
> czy może z punktu widzenia psychologii albo radia Ma-Ryja? ;)

Koleżanka napisała ze swojego punktu widzenia, że KRK pełen jest grzechu, włączając w to homoseksualizm, więc pytam o co jej biega.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-09
14:02:23

Słowo o klerze - OT
> Koleżanka napisała ze swojego punktu widzenia, że KRK pełen jest grzechu,  
> włączając w to homoseksualizm, więc pytam o co jej biega.


Koleżanka pisała (ze swojego punktu widzenia), co jest grzechem z punktu widzenia KRK.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:29:16

Słowo o klerze - OT
> Koleżanka pisała (ze swojego punktu widzenia), co jest grzechem z punktu  
> widzenia KRK.

Już napisałem, czemu koleżanka nie miała racji ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aneth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
20:55:49

Słowo o klerze - OT

> Koleżanka napisała ze swojego punktu widzenia, że KRK pełen jest grzechu,  
> włączając w to homoseksualizm, więc pytam o co jej biega.
W sumie racja :-)
też chętnie zobaczę ciąg dalszy dyskusji

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
08:12:29

Paradoksy wolności - Sabatiel
> no więc Twój bunt będzie miał polegać na odgradzaniu się od kleru i  
> obrzucaniu błotem kościoła? Taki bunt jest w samym zarodku pomyłką i  
> głupotą. Aby coś negować trzeba to najpierw poznać. Natomiast znajomość  
> ogólnego zjawiksa "kościoła katolickiego" w Polsce nie znaczy, jeszcze, że  
> znasz wszystkich jego reprezentantów. Aby i ich negować (poglądy a nie  
> osoby) należy każdego z osobna poznać. Jak Ty nawet nie zaczniesz z nim  
> rozmowy i powiesz o nim "debil" to kto będzie debilem? A żeby rozmawiać  
> trzeba chyba przyjąć przynajmniej nie zawistną postawę. Ale już popisałeś  
> się ignoracnją...ja też nie przepadam za kapłanami ale jakbyś poznał ojców  
> z tutejszego klasztoru franciszkanów to byś nie mógł uwierzyć jakie z nich  
> zajebiste ziomki.

Heh, śmieszy mnie ta argumentacja, zaraz powiem dlaczego:
1) Po owocach ich poznacie, powiedział pan. Franciszkanie na Bałkanach podczas II wojny prowadzili obozy koncentracyjne :-)
2) Po owocach ich poznacie - patrzysz przez różowe okulary, a KK ma problemy poważne nie tylko jako organizacja, ale na poziomie członków. Nie bez przyczyny od 130 lat kler i moralność katolicka jest w centrum zainteresowania psychologii a czasem nawet psychiatrii i jest to jedno z jej głównych zainteresowań
3) Z katolami gadam, część lubię - z tymi mam niepisane zawieszenie broni polegające na unikaniu tematu, sporą część pod względem światopoglądu tak zapętliłem, że zaczęła wątpić z 2 klechami na czele i jehowymi którzy sie kiedyś przyplątali :-) Nie mów że nie rozmawiam - problem się zaczyna kiedy własnie rozmawiać zaczynam i ludzie zaczyynają wątpić bo tak się dziwnie składa, że nie poznałem jeszcze typa który by ze mną potrafił prowadzić jasny dialog na temat, za wyjątkiem - paradoksalnie - niewierzących :-)
4) Przyjęcie twojego założenia z punktu metodologii jest kpiną. Nie znałem wszystkich faszystów więc musięli być wspaniali, to samo z NKWD, też wszystkich nie znałem - zajebiste ziomy :-)  
5) KK jest instytucją totalitarną i już z tego powodu niebezpieczniejszą od wiekszości sekt jakie zwalcza. Po owocach ich poznacie - powiedział pan, a zważ że w imię owego pana wyrżnięto więcej ludzi niz w imie Szatana
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
14:58:02

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Heh, śmieszy mnie ta argumentacja, zaraz powiem dlaczego:
> 1) Po owocach ich poznacie, powiedział pan. Franciszkanie na Bałkanach  
> podczas II wojny prowadzili obozy koncentracyjne :-)
> 2) Po owocach ich poznacie - patrzysz przez różowe okulary, a KK ma  
> problemy poważne nie tylko jako organizacja, ale na poziomie członków. Nie  
> bez przyczyny od 130 lat kler i moralność katolicka jest w centrum  
> zainteresowania psychologii a czasem nawet psychiatrii i jest to jedno z  
> jej głównych zainteresowań
> 3) Z katolami gadam, część lubię - z tymi mam niepisane zawieszenie broni  
> polegające na unikaniu tematu, sporą część pod względem światopoglądu tak  
> zapętliłem, że zaczęła wątpić z 2 klechami na czele i jehowymi którzy sie  
> kiedyś przyplątali :-) Nie mów że nie rozmawiam - problem się zaczyna  
> kiedy własnie rozmawiać zaczynam i ludzie zaczyynają wątpić bo tak się  
> dziwnie składa, że nie poznałem jeszcze typa który by ze mną potrafił  
> prowadzić jasny dialog na temat, za wyjątkiem - paradoksalnie -  
> niewierzących :-)
> 4) Przyjęcie twojego założenia z punktu metodologii jest kpiną. Nie znałem  
> wszystkich faszystów więc musięli być wspaniali, to samo z NKWD, też  
> wszystkich nie znałem - zajebiste ziomy :-)  
> 5) KK jest instytucją totalitarną i już z tego powodu niebezpieczniejszą  
> od wiekszości sekt jakie zwalcza. Po owocach ich poznacie - powiedział  
> pan, a zważ że w imię owego pana wyrżnięto więcej ludzi niz w imie  
> Szatana

W temacie chodzi o to czy satanista powinien negować na ślepo kościół i jego przedsatwicieli Moja odpowiedź brzmi NIE bo był by idiotą. Czemu to już napisałem. Każdy jest inny. I po co to rozwlekać? Dalej podajesz przykłady jakichś tam zbrodni...ludzie są pod wpływem propagandy zdolni do wszystkiego. I co mam nie lubić zajebistych ojców z mojego klasztoru bo ich prachujtamwiekto prowadzili obozy koncentracyjne?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
11:20:25

Paradoksy wolności - Sabatiel
> hm a zadałaś sobie kiedyś pytanie czyn jest satanizm ?  

nie raz... i nigdy nie doszlam do konstruktywnych wnioskow...

> odrzucenie rozumiane jako bunt  tutaj zaczniesz  
> ze można spokojnie ale to jest bunt Spartakusa - sprzeciw wobec moralności  
> grzechu i poczucia winy  .

bezsensem jest bunt dla samego buntu - bunt bez racjonalnego sprecyzowania wroga... to wpedzanie siebie w manie przesladowcza - wszsycy sa wrogami - wszyscy czyhaja na moja wolnosc i na moja dusze (jesli takowa istnieje)... ja moge odrzucac nauki kosciola, ale to nie znaczy, ze musze wystepowac przeciwko ludziom, ktorzy go tworza... to nie znaczy, ze musze gardzic katolikami, a tym bardziej ksiezmi... wlasciwie, to ja NIC NIE MUSZE - jesli chcesz brnac w tej rozmowie w istote Satanizmu, to pojde dalej - nie masz prawa mi nic narzucic... moj Satanizm, to to, co ja z niego zrobie - a tym samym moge byc altruistka, moge byc przyjaciele wszystkich bialych duszyczek, moge kochac wszystkich i wszystko dookola, jesli tylko MNIE to sprawia przyjemnosc.. i nic Ci do tego... i nie mozesz, nie masz prawa (uwazajac sie za Sataniste) w jakikolwiek sposob odebrac mi tej wolnosci!

> Kurcze nie rób z Szatana rózowej  
> pantery ;)  

jak mozna zrobic cos z niczego? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
21:13:27

Paradoksy wolności - Sabatiel
>bezsensem jest bunt dla samego buntu  

jasne ale bunt przeciw niewoli już sens ma i trzeba do niego dojrzeć bo mentalnej fleji   wygodnie w  ciemnogrodzie - z zasadami kościoła na bakier  , podupczyc można , na co dzień ochlaj i wyżerka a jak trwoga do boga – hipokryzja obłuda i słabość a i to za mało powiedziane .  

  

>bunt bez racjonalnego sprecyzowania wroga... to wpedzanie siebie w manie >przesladowcza - wszsycy sa wrogami - wszyscy czyhaja na moja wolnosc i na >moja dusze (jesli takowa istnieje)...

a jeszcze gorzej mieć urojenia w ich  imię  palić wsie , ludzi i wyżyny ich myśli na stosach  


>ja moge odrzucac nauki kosciola, ale to nie znaczy, ze musze wystepowac >przeciwko ludziom, ktorzy go tworza...

kotek przecież to Ty kreujesz rzeczywistość to jak świat postrzegasz , to ludzkie   wyobrażenia o sprawiedliwości , prawdzie i pięknie zapełniają księgi historii , nauka   rodziła  się w głowie  nie jest zewnętrznym prądem wywierającym przymus na bezsilna jednostkę , nie możesz różnić myśli ludzkiej  od człowieka – i  co dzisiejsi księża to kukiełki które nie maja z tamtymi przemyśleniami nic wspólnego  ???

Pozdrawiam .  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
16:17:00

Paradoksy wolności - Sabatiel
> jasne ale bunt przeciw niewoli już sens ma i trzeba do niego dojrzeć

tylko nie wszystko, co nas ogranicza jest niewola i nalezy odrzucic... zycie bez wartosci nie ma sensu, a pewne wartosci wymagaja dyscypliny... spleen sie nie sprawdza...

> kotek przecież to Ty kreujesz rzeczywistość to jak świat postrzegasz  

do pewnego stopia - potem to juz choroba psychiczna...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cliodna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
11:59:16

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > oj droga Kate bo sie pogniewamy :)  
>  
> a za co? mam prawo miec wlasne zdanie, a Ty masz prawo sie z nim nie  
> zgadzac... ;)
>  
> > bo co kiedy w boga nie wierza a kosciół  
> > to reprezentant zabobonu , uosobienie wszystkiego czemu Satanista sie  
>  
> > sprzeciwia ?
>  
> no i? co nie zmienia faktu, ze mozna olewac, a nie trzeba nienawidzic...  
> mozna ignorowac, a nie nietolerowac, mozna nie lubic instytucji, a nie  
> przelewac niecheci na wszystkich ludzi generalizujac i uwlaczajac.
> Satanista powinien miec umysl otwarty na inne poglady...
>  
> > i mówią o sobie - ja Satanista ?  
>  
> a czemu nie? dlaczego przekreslac czlowieka z racji kawalka materialu (czy  
> plastiku, czy z czego oni maja koloratki) pod szyja? znam wielu  
> wartosciowych ludzi spod znaku krzyza... czesc polubilam zanim  
> dowiedzialam sie, ze sa np. katechetami... ale sa w porzadku i nie mam  
> podstaw aby nimi gardzic... nie moge byc Satanistka?
> bo sie pobecze!


Kurczę, Kate, mam podobne zdanie do Twojego. Aż dziwne ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
16:14:29

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Kurczę, Kate, mam podobne zdanie do Twojego. Aż dziwne ;)

dlaczego dziwne? skoro JA MAM ZAWSZE RACJE, to sie powinnas cieszyc, ze przestalas bladzic ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cliodna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
22:42:00

Paradoksy wolności - Sabatiel
> dlaczego dziwne? skoro JA MAM ZAWSZE RACJE, to sie powinnas cieszyc, ze  
> przestalas bladzic ;)

Och, dzięki za oświecenie ;););)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
23:33:22

Paradoksy wolności - Sabatiel
  
> >ale nikt mu nie kaze miec wrogiego stosunku do kleru...  

ksiądz to reprezentant filozofii/religii  która stoi w jawnym kontraście z satanistycznym oglądem świata i  jak chcesz go postrzegać - jako zniewoloną tępotom dla tłumów nieuświadomiona  owieczkę  ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-07
00:30:18

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Satanista nie musi byc antyklerykalem!  

Dlaczego ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
22:49:23

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Dlaczego ?

bo nie :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-08
00:03:05

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > Dlaczego ?
>  
> bo nie :P

Bo tak !!! :(
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
11:15:02

Paradoksy wolności - Sabatiel
> Bo tak !!! :(

widze, ze nie rozumiesz kobiet... i Satanistow ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-07
00:27:38

Paradoksy wolności - Sabatiel
> ale to wydaje mi się również oczywiste! Nie wiem może za mądry jestem;)  

:D

> ale po prostu skoro najważniejsza w sataniźmie jest wolność to spoko,  
> można niektóre rzeczy wykluczyć ale podstawowej niechęci do kat. nie!

Yes.

> To  
> wydaje się być jasne. Dobra rozumiem, że może ktoś nie myślał nad tym ale  
> dla mnie podczas czytania strony od razu wydało się to ważne i płęta  
> przyszła samoistnie. Rozumiem, że może musiałeś to komuś wytłumaczyć (ale  
> co to za satan jak ja - katolik pojmuję o co caman?)

O co come on ??????

> jednak najgłupsze  
> wydało mi się takie nadmierne rozpisywanie tego problemu. Zupełnie jak  
> moja profesorka na Polskim...

Bo to Ja - Twoja profesorka polskiego !!!
  
> Aha...jeszcze jedno - Krasnolud...co z tego...jakiś tam Krasnolud.  

Zacznij z nim rozmowę na jakikolwiek temat. Będę się z kolegami zakładał po ilu postach Cie zmiażdzy, a po ilu następnych przestaniesz odpisywać z powodu swej totalnej rozpaczy wywołanej przegraną    :D !!!

> Fajnie,  
> że uważasz go za jednego z najinteligentniejszych tu (pewnie zaraz po  
> sobie)

Niestety nie - tej jebany Krasnolud jest niestety ode Mnie mądrzejszy. Ale Ja jestem starszy  :D !!!
(O kurwa, jeszcze bardziej się poniżyłem.)

Dobra - jestem ładniejszy :D !!!


> ale nie uznaję autorytetów.  

Brawo !!! I nie płakałeś po papieżu ???

A na poważńie - kto mówi że Krasny jest moim autorytetem ? Chociaż właściwie jeszcze inaczej - satanista może mieć swoje autorytety i może ich mieć bardzo dużo. Np. w dziedzinie seksuologii autorytetem jest dla Mnie Lew-Starowicz i Izdebski (a nie Ja sam), w sprawach logiki pragmatycznej Ajdukiewicz i Ziembiński (a nie Ja sam) itd, itp przykłady. Satanista to nie narcystyczny idota. (Udało Mi się to zdanie.) Istotą satanizmu jest samodzielne podejmowanie decyzji MORALNYCH i estetycznych, a nie np. naukowych, techncznych, medycznych. Jak nauczyciel chirurgii wie lepiej, co wyciąć, to się jego słuchaj, a nie siebie.

Więc Krasnolud może być dla Mnie autorytetem. I w paru sprawach na pewno jest.


> Gdybym znał gościa i jego "mądrość" to  
> mógłbym pomyśleć ale tak to nie interesuje mnie  
> jakiś....Krasnolud...sorry...

Mnie nie przepraszaj - przeproś Boga. On wszystko słyszy. I gniewa się na Ciebie.  


> hmmm....na pewno nie. Ja ten golibrody znałem jako fryzjera a z  
> Ateńczykami jako Kreteńczykami. Zresztą tytuły nieważne....ja w  
> dzieciństwie lubiłem paradoksy. Nie przepadam tylko za słownymi typu "To  
> zdanie na pewno kłamie";)

Fajnie.
  
> Co nie zmienia faktu braku celowości podawania przykładu paradoksów.  
> Myślisz, że człowiek aby zrozumieć o co chodzi w paradoksach musi sobie  
> poćwiczyć?

Nie poćwiczyć. Nie umiesz chłiopie czytać. Tam jest napisane tak:

"Podanie indywidualizmu jako jedynego kryterium bycia Satanistą tworzy paradoks i to paradoks logiczny. Jest on tak samo silny jak antynomia kłamcy  czy paradoks golibrody . W istocie paradoks ten jest innym wyrażeniem paradoksu tolerancji . Wszyscy logicy, którzy napotkali wyżej wymienione trudności, traktowali je jako dowód niedoskonałości teorii i dodawali następne postulaty, które te trudności rozwiązują. Jest to ostateczny dowód na to, że kryterium wewnątrz-sterowności jest niewystarczające w definiowaniu satanizmu."

A więc podane przykłady paradoksów służą jako wskazanie podobieństwa z trudnościami logików i filozofów analitycznych na początku XX wieku.

> P.S. Znasz paradokś Stwórcy?

Nie, nie znam. Nie słyszałem o nim. A mogę się domyśleć ?
Paradoks Stwórcy: Stwórca stworzył świat (wszelki byt), więc kto stworzył Stwórcę ? Stwórca sam też jest jakimś bytem, a pierwszy byt stworzył Stwórca. Więc Stwórca sam się musiał Stworzył. Więc musiał istnieć zanim sam zaistniał by sie samemu stworzyć.

Dobrze ? Nie musisz odpowiadać.
  
> > > sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na końcu).  
> >  
> > O dziękuję czcigodny GC :)
> >
>  
> Chyba nie koniecznie czcigodny...nie powinieneś jako satanista oddawać  
> nikomu czci. No chyba, że demonstrując wolność oddasz ją mi ale wtedy nie  
> będziesz do końca wolny więc nie będziesz satanistą...:] przemyśl to (ahh  
> ta ironia;))

Przemyslałem to - chcę oddawać Ci cześć. Mogę ?

  
> > > Pozdro
> >  
> > A Ja Cię nie pozdrowię, bo nie wiem kim jesteś i nie wiem czy Cię  
> lubię.  
> >  
> > Poza tym nie zrozumiałeś znaczenia eseju - w ogóle, że się tak  
> wyrażę.
> >  
> to zaiste źle...

Lecz nie dla Mnie.
  

> > P.S.
> > Skąd ksywa "GC" ? Może jesteś Grzegorzem Cejrowskim ? To Ty Grzegorz  
> ?
>  
> Od mojej ksywy GonieC pochodzącej od nazwiska....zresztą znasz mnie już  
> skądyś ale nie chcesz wiedzieć raczej....


Wątpię bym Cie SKĄDKOLWIWEK znał. Nie udzielam sie nigdzie indziej niż tutaj. Z nikim nie koresponduję, nie byłem na innych forach, nie jestem na innych forach. No chyba że znasz Mnie z realnego życia po imieniu i nazwisku, ale skąd w takim razie wiesz, że Ja to Sabatiel ???? I nie znam żadnego Gońca.

Ale chętnie dowiem się MIMO TO skąd się znamy. Wal do Mnie na priv.


AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem Ciechowskim i poprosiłem moderatora, by wykasował tę linjkę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
16:42:02

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > To  
> > wydaje się być jasne. Dobra rozumiem, że może ktoś nie myślał nad tym  
> ale  
> > dla mnie podczas czytania strony od razu wydało się to ważne i płęta  
>  
> > przyszła samoistnie. Rozumiem, że może musiałeś to komuś wytłumaczyć  
> (ale  
> > co to za satan jak ja - katolik pojmuję o co caman?)
>  
> O co come on ??????
>  
O to, że dziwne, że musiałeś komuś tłumaczyć (chyba głównie satanistom) takie proste z ich punktu widzenia rzeczy skoro nawet ja katolik uznałem od razu je za oczywiste.


> > Aha...jeszcze jedno - Krasnolud...co z tego...jakiś tam Krasnolud.  
>  
> Zacznij z nim rozmowę na jakikolwiek temat. Będę się z kolegami zakładał  
> po ilu postach Cie zmiażdzy, a po ilu następnych przestaniesz odpisywać z  
> powodu swej totalnej rozpaczy wywołanej przegraną    :D !!!

hmmm....myślę, że mnie nie zmiażdżył ale mądry może jest.

> > ale nie uznaję autorytetów.  
>  
> Brawo !!! I nie płakałeś po papieżu ???
>  
było mi smutno bo był to wielki człowiek ale nie - nie płakałem.

> > P.S. Znasz paradokś Stwórcy?
>  
> Nie, nie znam. Nie słyszałem o nim. A mogę się domyśleć ?
> Paradoks Stwórcy: Stwórca stworzył świat (wszelki byt), więc kto stworzył  
> Stwórcę ? Stwórca sam też jest jakimś bytem, a pierwszy byt stworzył  
> Stwórca. Więc Stwórca sam się musiał Stworzył. Więc musiał istnieć zanim  
> sam zaistniał by sie samemu stworzyć.
>  
> Dobrze ? Nie musisz odpowiadać.

a to czemu? Nic nie muszę ale odpowiedzieć MOGĘ....otóż nie dobrze bo jednak ta pycha Cie rozsadza jak widać. I w dodatku gadatliwy jesteś. Paradoks ten brzmi tak: "Czy wszechmocny może stworzyć kamień, którego sam nie będzie mógł podnieść"? Ale byłeś blisko przyznam...
  
> > > > sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na  
> końcu).  
> > >  
> > > O dziękuję czcigodny GC :)
> > >
> >  
> > Chyba nie koniecznie czcigodny...nie powinieneś jako satanista  
> oddawać  
> > nikomu czci. No chyba, że demonstrując wolność oddasz ją mi ale wtedy  
> nie  
> > będziesz do końca wolny więc nie będziesz satanistą...:] przemyśl to  
> (ahh  
> > ta ironia;))
>  
> Przemyslałem to - chcę oddawać Ci cześć. Mogę ?

tak ale jeśli chcesz to robić oficjalnie to musisz 2 razy dziennie całować dupę Henryka.

....zresztą znasz mnie  
> już  
> > skądyś ale nie chcesz wiedzieć raczej....
>  
>  
> Wątpię bym Cie SKĄDKOLWIWEK znał. Nie udzielam sie nigdzie indziej niż  
> tutaj. Z nikim nie koresponduję, nie byłem na innych forach, nie jestem na  
> innych forach. No chyba że znasz Mnie z realnego życia po imieniu i  
> nazwisku, ale skąd w takim razie wiesz, że Ja to Sabatiel ???? I nie znam  
> żadnego Gońca.
>  
> Ale chętnie dowiem się MIMO TO skąd się znamy. Wal do Mnie na priv.
>  
jednak lubisz gadać no nie?? A gdzie ja napisałem, że nie z tego forum? Jednak skoro nie masz wtyków (a myślałem, że masz) to wole na razie się nie ujawniać. Zresztą to w sumie obojętnie ale na razie nieeeee

> AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem Ciechowskim...

A gdzie się to odbyło? Na Playstation?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-07
22:26:08

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> O to, że dziwne, że musiałeś komuś tłumaczyć (chyba głównie satanistom)  
> takie proste z ich punktu widzenia rzeczy skoro nawet ja katolik uznałem  
> od razu je za oczywiste.

Ty katolik ??? Blueeee .... < rzyg >

A ile masz latek ?

  
> hmmm....myślę, że mnie nie zmiażdżył ale mądry może jest.

hmmmmm ... myślę, że powienieś był napisać "zmiażdzyłby" ...


> > > ale nie uznaję autorytetów.  
> >  
> > Brawo !!! I nie płakałeś po papieżu ???
> >  
> było mi smutno bo był to wielki człowiek ale nie - nie płakałem.

Wspaniale ... :D !!!
  
No, Ja też nie płakałem <sic!>, i nie było Mi smutno. Kiedy umiera człowiek w wieku 85 lat, to nawet jak jest tak wykształcony/inteligentnty i wspaniały <sic!> jak Lolek Wojtyła, nie jest Mi smutno.


> > > P.S. Znasz paradokś Stwórcy?
> >  
> > Nie, nie znam. Nie słyszałem o nim. A mogę się domyśleć ?
> > Paradoks Stwórcy: Stwórca stworzył świat (wszelki byt), więc kto  
> stworzył  
> > Stwórcę ? Stwórca sam też jest jakimś bytem, a pierwszy byt stworzył  
>  
> > Stwórca. Więc Stwórca sam się musiał Stworzył. Więc musiał istnieć  
> zanim  
> > sam zaistniał by sie samemu stworzyć.
> >  
> > Dobrze ? Nie musisz odpowiadać.
>  
> a to czemu? Nic nie muszę ale odpowiedzieć MOGĘ....otóż nie dobrze bo  
> jednak ta pycha Cie rozsadza jak widać. I w dodatku gadatliwy jesteś.  
> Paradoks ten brzmi tak: "Czy wszechmocny może stworzyć kamień, którego sam  
> nie będzie mógł podnieść"? Ale byłeś blisko przyznam...

boże drogi, z kim Ja rozmawiam ??? :D LOL !!! Nie dobrze ? Przecież paradoks Stwórcy która Ja opowiedziałem, jest o WIELE głębszy, "paradoksniejszy" i fajniejszy. Zaś ten opowiedziany przez Ciebie, jest znany chyba każdemu w liceum !!! LOL !!! I powienien się nazywać "paradoks stworzenie" czy jakoś tak. Albo chociaż powinny być znane dwa "paradoksy Stwórcy".

I Ty Mi mówisz, że Ja byłem "blisko" ??? Przecież Ja powiedziałem zupełnie inny paradoks i to fajniejszy !!!  :D


> > > > > sam tekst dobrze zbudowany (prócz tych paradoksów na  
>  
> > końcu).  
> > > >  
> > > > O dziękuję czcigodny GC :)
> > > >
> > >  
> > > Chyba nie koniecznie czcigodny...nie powinieneś jako satanista  
>  
> > oddawać  
> > > nikomu czci. No chyba, że demonstrując wolność oddasz ją mi ale  
> wtedy  
> > nie  
> > > będziesz do końca wolny więc nie będziesz satanistą...:]  
> przemyśl to  
> > (ahh  
> > > ta ironia;))
> >  
> > Przemyslałem to - chcę oddawać Ci cześć. Mogę ?
>  
> tak ale jeśli chcesz to robić oficjalnie to musisz 2 razy dziennie całować  
> dupę Henryka.

Dawaj Henia !!!!

Zaraz ... Ja znam Henia !! Mieszka z Kątach koło Goleniowa. To ten ???

  
> jednak lubisz gadać no nie??  

A nie ???

> A gdzie ja napisałem, że nie z tego forum?

W swoim pamiętniku ???
  
> Jednak skoro nie masz wtyków (a myślałem, że masz) to wole na razie się  
> nie ujawniać. Zresztą to w sumie obojętnie ale na razie nieeeee


> > AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem Ciechowskim...
>  
> A gdzie się to odbyło? Na Playstation?

????????????

Oj źle z Tobą Grzegorz ... jakie Playstation u diabła ???
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-07
22:46:28

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> A ile masz latek ?
>  
17
>  
> > hmmm....myślę, że mnie nie zmiażdżył ale mądry może jest.
>  
> hmmmmm ... myślę, że powienieś był napisać "zmiażdzyłby" ...

hmm...myślę, że jednak nie bo nie raz rozmawiałem z tym Panem:]

> boże drogi, z kim Ja rozmawiam ??? :D LOL !!! Nie dobrze ? Przecież  
> paradoks Stwórcy która Ja opowiedziałem, jest o WIELE głębszy,  
> "paradoksniejszy" i fajniejszy. Zaś ten opowiedziany przez Ciebie, jest  
> znany chyba każdemu w liceum !!! LOL !!! I powienien się nazywać "paradoks  
> stworzenie" czy jakoś tak. Albo chociaż powinny być znane dwa "paradoksy  
> Stwórcy".
>  
> I Ty Mi mówisz, że Ja byłem "blisko" ??? Przecież Ja powiedziałem zupełnie  
> inny paradoks i to fajniejszy !!!  :D
>  
Co z tego, że był głębszy czy fajniejszy skoro nie prawdziwy? Ja Ci podałem prawdziwy paradoks "Stórcy". Poczytaj w encyklopedi WIEM.

> > > AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem  
> Ciechowskim...
> >  
> > A gdzie się to odbyło? Na Playstation?
>  
> ????????????
>  
> Oj źle z Tobą Grzegorz ... jakie Playstation u diabła ???

Nie masz?? No to w końcu gdzie się jebali ten Cejrowski z Ciechowskim?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-08
00:12:15

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> > A ile masz latek ?
> >  
> 17

No to już czas akuratni, by porzucić katolicyzm na rzecz wolnego rozumu, braku dogmatów i samodzielnego dociekania kwestii etycznych. Ale rozumiem że nie masz czasu ... obowiązki, nauka, rodzina, praca ... no tak. Więc jednak katolicyzm ???
  

> > > hmmm....myślę, że mnie nie zmiażdżył ale mądry może jest.
> >  
> > hmmmmm ... myślę, że powienieś był napisać "zmiażdzyłby" ...
>  
> hmm...myślę, że jednak nie bo nie raz rozmawiałem z tym Panem:]

Jako skillsman ???

Welcome back !!!  

Widzisz, potrafię zdobywać informacje i nawet nie musiałem się nikogo pytać :D


  
> Co z tego, że był głębszy czy fajniejszy skoro nie prawdziwy? Ja Ci  
> podałem prawdziwy paradoks "Stórcy". Poczytaj w encyklopedi WIEM.


Obiecuję - przeczytam. A słyszałeś wcześniej o tym paradoksie, który Ja opowiedziałem ???

  
> > > > AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem  
> > Ciechowskim...
> > >  
> > > A gdzie się to odbyło? Na Playstation?
> >  
> > ????????????
> >  
> > Oj źle z Tobą Grzegorz ... jakie Playstation u diabła ???
>  
> Nie masz?? No to w końcu gdzie się jebali ten Cejrowski z Ciechowskim?

Ojej, w jakie Ty chore gry grasz !!! Cejrowski z Ciechowskim ?  To naprawdę C-H-O-R-E !!! I co, nawalają się jak w Mortal Combat ??? Niewierzę ...

A może się "jebali" jak napisałeś. Więc może to był film porno ...

Ty zły katoliku !!! Wstydż się !!!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
06:53:25

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> > > A ile masz latek ?
> > >  
> > 17
>  
> No to już czas akuratni, by porzucić katolicyzm na rzecz wolnego rozumu,  
> braku dogmatów i samodzielnego dociekania kwestii etycznych. Ale rozumiem  
> że nie masz czasu ... obowiązki, nauka, rodzina, praca ... no tak. Więc  
> jednak katolicyzm ???

no chyba jednak....

> > > > hmmm....myślę, że mnie nie zmiażdżył ale mądry może jest.
> > >  
> > > hmmmmm ... myślę, że powienieś był napisać "zmiażdzyłby" ...
> >  
> > hmm...myślę, że jednak nie bo nie raz rozmawiałem z tym Panem:]
>  
> Jako skillsman ???
>  
> Welcome back !!!  
>  
> Widzisz, potrafię zdobywać informacje i nawet nie musiałem się nikogo  
> pytać :D

no właśnie widzę.......cały dzień Ci to zajęło i jakoś ciężko uwierzyć, że sie domyśliłeś.

> > Co z tego, że był głębszy czy fajniejszy skoro nie prawdziwy? Ja Ci  
>  
> > podałem prawdziwy paradoks "Stórcy". Poczytaj w encyklopedi WIEM.
>  
>  
> Obiecuję - przeczytam. A słyszałeś wcześniej o tym paradoksie, który Ja  
> opowiedziałem ???
>  
ten 3 pierwsze tak a ten Twój o Stwórcy? Nie znałem i myślałem, że zmyślasz bo jest strasznie prosty do wymyślenia. (nie twierdze, że mój nie ale mój już istniał).

> > > > > AHA - pojebał Mi się Wojciech Cejrowski z Grzegorzem  
>  
> > > Ciechowskim...
> > > >  
> > > > A gdzie się to odbyło? Na Playstation?
> > >  
> > > ????????????
> > >  
> > > Oj źle z Tobą Grzegorz ... jakie Playstation u diabła ???
> >  
> > Nie masz?? No to w końcu gdzie się jebali ten Cejrowski z  
> Ciechowskim?
>  
> Ojej, w jakie Ty chore gry grasz !!! Cejrowski z Ciechowskim ?  To  
> naprawdę C-H-O-R-E !!! I co, nawalają się jak w Mortal Combat ???  
> Niewierzę ...
>  
> A może się "jebali" jak napisałeś. Więc może to był film porno ...
>  
> Ty zły katoliku !!! Wstydż się !!!

no sam napisałeś, że sie jebali. Nie wstydze sie - chciałem Cię pouczyć jakbyś mi powiedział w jakiej grzefilmie to było i złożyć skarge do mojego proboszcza. No i oczywiście pomodlić się w Twojej intencji....;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-08
12:41:10

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> no chyba jednak....

katolicyzm to nieuleczalna choroba. Tak samo jak głupota. Znajdż zależność. :D

  
> > Widzisz, potrafię zdobywać informacje i nawet nie musiałem się nikogo  
>  
> > pytać :D
>  
> no właśnie widzę.......cały dzień Ci to zajęło i jakoś ciężko uwierzyć, że  
> sie domyśliłeś.

A skąd ta głupia spekulacja ???? :D Zajęło Mi to kilka minut, może 2 może 6, wystarczyło prześledzić gdzie jesteś na forum i akurat w komentarzu do twojego wiersza "Umżyjmy" Liviana napisała żeś Ty skillsman. Stąd wiem. A kilknaście minut później stary kolega z forum (jak na moją bytność na forum, bo go znam od początku kariery) napisał, że Ty to raczej skilsman.

Nie, nie domyśliłem się. Znalazłem informacje, to wszystko.  :D

  
> ten 3 pierwsze tak a ten Twój o Stwórcy? Nie znałem i myślałem, że  
> zmyślasz bo jest strasznie prosty do wymyślenia. (nie twierdze, że mój nie  
> ale mój już istniał).

Jest tak samo prosty do wymyślenia jak ten z kamieniem, wystarczy interesować się metafizyką lub teologią i mieć trzeżwy i logiczny umysł.  

A w moim paradoksie Stwórcy jest pewna subtelność WCALE nie łatwa do wymyślenia (i nie Ja ją wymyśliłem, tylko usłyszałem tą zależność na studiach). Nie zauważyłeś tej subtelności i wcale się temu nie dziwię skillsman. :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
15:03:30

Rozmowa z panem GC wciąż trwa
> > ten 3 pierwsze tak a ten Twój o Stwórcy? Nie znałem i myślałem, że  
> > zmyślasz bo jest strasznie prosty do wymyślenia. (nie twierdze, że  
> mój nie  
> > ale mój już istniał).
>  
> Jest tak samo prosty do wymyślenia jak ten z kamieniem,  

a czy ja tego przypadkiem nie napisałem?;)

>  
> A w moim paradoksie Stwórcy jest pewna subtelność WCALE nie łatwa do  
> wymyślenia (i nie Ja ją wymyśliłem, tylko usłyszałem tą zależność na  
> studiach). Nie zauważyłeś tej subtelności i wcale się temu nie dziwię  
> skillsman. :D

no właśnie...Ty usłyszałeś tą zależność a ja nie więc nie jestem gorszy gdybym się nie domyślił. Ale ja się nie zastanawiałem nad tym paradoksem. Zlookałem o co chodzi i skomentowałem. Daj go tu jeszcze raz jakbyś mógł bo nie lubie szukać po tym forum.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
08:00:58

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > > Aha...jeszcze jedno - Krasnolud...co z tego...jakiś tam  
> Krasnolud.  
> >  
> > Zacznij z nim rozmowę na jakikolwiek temat. Będę się z kolegami  
> zakładał  
> > po ilu postach Cie zmiażdzy, a po ilu następnych przestaniesz  
> odpisywać z  
> > powodu swej totalnej rozpaczy wywołanej przegraną    :D !!!

Ja tam mogę przyjąć, bluzgać bez sensu mi się nie chce, merytorycznie stary wyskakuj na gołe klaty :-D

> > Nie, nie znam. Nie słyszałem o nim. A mogę się domyśleć ?
> > Paradoks Stwórcy: Stwórca stworzył świat (wszelki byt), więc kto  
> stworzył  
> > Stwórcę ? Stwórca sam też jest jakimś bytem, a pierwszy byt stworzył  
>  
> > Stwórca. Więc Stwórca sam się musiał Stworzył. Więc musiał istnieć  
> zanim  
> > sam zaistniał by sie samemu stworzyć.
> >  
> > Dobrze ? Nie musisz odpowiadać.

Ale to nie paradoks, jeśli między stwórca a materia postawimy = i przyjmiemy, że materia jest wieczna, była kiedyś na to ładna teoria mówiąca o tym, że materia jako forma energii może powstawać dzięki samej próżni która ją generuje, narazie nic na to nie wskazuje, ale kto wie... Jakoś to powstać musiało. Inna sprawa, że bóg w założeniu sędziego jest energetycznym nonsensem wszechświata, gdyż nie łączy maksymalnie niskiego zużycia energii z efektywnością co jest zjawiskiem powszechnie obserwowanym, innymi słowy, nawet jeśli bóg w jakiejkowleik formie by istniał to tylko jako stwórca materii który nie interesuje się tym co mamy na śniadanie, ewentyalnie jako sama materia jak w panteistycznych założeniach, ba paradoksalnie jak się wczytać nutki takiej koncepcji mozna wyciągnąć ze św. Pawła vide mowa na Areopagu, Dzieje Apostolskie.

> a to czemu? Nic nie muszę ale odpowiedzieć MOGĘ....otóż nie dobrze bo  
> jednak ta pycha Cie rozsadza jak widać. I w dodatku gadatliwy jesteś.  
> Paradoks ten brzmi tak: "Czy wszechmocny może stworzyć kamień, którego sam  
> nie będzie mógł podnieść"? Ale byłeś blisko przyznam...

Oczywiście może tylko pytanie zasadnicze - po co? Aby ci coś udowodnić? Błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli rotfllll..... A serio - mamy tu do czynienia z następstwem nieskończoności. Masa kamienia jest nieskończona, masa boga nieskończona + 1, przy tej sytuacji kamień jest do podniesienia, jeśli masa kamienia będzie nieskończona + 1 a masa boga = nieskończoność to niestety stworzy kamień którego podnieść nie będzie w stanie. Problem pojawia się w momencie kiedy uświadomimy sobie że nie ma czegoś takiego jak nieskończoność + 1, jest tylko nieskończoność, tak więc nieskończenie ciężki kamień będzie podnoszony przez nieskończenie silnego i ciężkiego boga aczkolwiek nigdy bóg przesiłowany nie zostanie i nigdy nie zostanie podniesiony kamień, choć w rzeczywistości innych wszechświatów równoległych możnaby mówić zasadniczo zarówno o podniesieniu jak i przesiłowaniu boga przez kamień, tym się zajmować nie będę bo to zbytnia komplikacja wymagająca przy okazji założenia, że nasz bóg również tamte wszechświaty obsługuje. Tak więc zasadniczo bóg jest w stanie stworzyć kamień którego nie może podnieść i nie kłóci się to w ani jednym miejscu z jego wszechmocą gdyż masa kamienia już wynosząca nieskończoność rosnąć będzie w nieskończony sposób i w nieskończonym czasie do nieskończoności i jej przyrost będzie dokładnie równy przyrostowi masy boga przy tych samych założeniach, będzie to zwyczajnie pat który się skończy gdy bóg postanowi, że warto sobie przyrosnąć do nieskończoność + 1 i kamień podniesie, albo uzna, że da się pzresiłować bo co mu szkodzi skoro to poddanie się nie wynika z braku sił ale zwyczajnie z chęci i da kamieniowi przyrosnąc do nieskończoność + 1 albo zwyczajnie przestanie samemu rosnąć. Takie trudne?

> tak ale jeśli chcesz to robić oficjalnie to musisz 2 razy dziennie całować  
> dupę Henryka.

Heh, a ty wiesz przynajmniej kto napisał tą ewangelię?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
GC
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
14:47:41

Paradoksy wolności - Sabatiel
> > a to czemu? Nic nie muszę ale odpowiedzieć MOGĘ....otóż nie dobrze bo  
>  
> > jednak ta pycha Cie rozsadza jak widać. I w dodatku gadatliwy jesteś.  
>  
> > Paradoks ten brzmi tak: "Czy wszechmocny może stworzyć kamień,  
> którego sam  
> > nie będzie mógł podnieść"? Ale byłeś blisko przyznam...
>  
> Oczywiście może tylko pytanie zasadnicze - po co? Aby ci coś udowodnić?  
> Błogosławieni którzy nie widzieli, a uwierzyli rotfllll..... A serio -  
> mamy tu do czynienia z następstwem nieskończoności. Masa kamienia jest  
> nieskończona, masa boga nieskończona + 1, przy tej sytuacji kamień jest do  
> podniesienia, jeśli masa kamienia będzie nieskończona + 1 a masa boga =  
> nieskończoność to niestety stworzy kamień którego podnieść nie będzie w  
> stanie. Problem pojawia się w momencie kiedy uświadomimy sobie że nie ma  
> czegoś takiego jak nieskończoność + 1, jest tylko nieskończoność, tak więc  
> nieskończenie ciężki kamień będzie podnoszony przez nieskończenie silnego  
> i ciężkiego boga aczkolwiek nigdy bóg przesiłowany nie zostanie i nigdy  
> nie zostanie podniesiony kamień, choć w rzeczywistości innych  
> wszechświatów równoległych możnaby mówić zasadniczo zarówno o podniesieniu  
> jak i przesiłowaniu boga przez kamień, tym się zajmować nie będę bo to  
> zbytnia komplikacja wymagająca przy okazji założenia, że nasz bóg również  
> tamte wszechświaty obsługuje. Tak więc zasadniczo bóg jest w stanie  
> stworzyć kamień którego nie może podnieść i nie kłóci się to w ani jednym  
> miejscu z jego wszechmocą gdyż masa kamienia już wynosząca nieskończoność  
> rosnąć będzie w nieskończony sposób i w nieskończonym czasie do  
> nieskończoności i jej przyrost będzie dokładnie równy przyrostowi masy  
> boga przy tych samych założeniach, będzie to zwyczajnie pat który się  
> skończy gdy bóg postanowi, że warto sobie przyrosnąć do nieskończoność + 1  
> i kamień podniesie, albo uzna, że da się pzresiłować bo co mu szkodzi  
> skoro to poddanie się nie wynika z braku sił ale zwyczajnie z chęci i da  
> kamieniowi przyrosnąc do nieskończoność + 1 albo zwyczajnie przestanie  
> samemu rosnąć. Takie trudne?
>  
już w założeniu źle. Masa Boga ani kamienia nie jest nieskończona. Nie ma o tym mowy. Mówimy o Bożej nieskończonej mocy, który stwarza kamień nie ZA ciężki dla niego tylko nie możny przez niego do podniesienia. Cała reszta do kosza. Albo poczytaj to sobie by powiększyć przekonanie o swej inteligencji.

> > tak ale jeśli chcesz to robić oficjalnie to musisz 2 razy dziennie  
> całować  
> > dupę Henryka.
>  
> Heh, a ty wiesz przynajmniej kto napisał tą ewangelię?

Nie mam pojęcia....A widze Krasnolud, że Cie podkurwiło troche moje świetne (aczkolwiek nie najlepsze jakie potrafie) zbesztanie Twojej osoby bo zacząłeś się interesować moimi postami. A podobno nie masz wcale czasu....hehe. Wracaj do książek...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Rafael
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-09
02:14:55

Dygresja
>> Aha...jeszcze jedno - Krasnolud...co z tego...jakiś tam Krasnolud.  

> Zacznij z nim rozmowę na jakikolwiek temat. Będę się z kolegami zakładał po ilu > postach Cie zmiażdzy, a po ilu następnych przestaniesz odpisywać z powodu swej > totalnej rozpaczy wywołanej przegraną    :D !!!  

Hmm... Sorry, że się wtrącam, zwłaszcza, że nie na temat, ale od kiedy to forum służy do miażdżenia i wygrywania czegoś tam...??? To po kiego grzyba ja się tu właściwie udzielam skoro zaraz może mnie dopaść jakiś ktoś tam, tylko po to, by sobie na mnie poużywać? Forum = dyskusja, a chyba nie o to chodzi w dyskusji? Bo jak tak, to ja chromolę takie forum.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:14:22

Dygresja
> Hmm... Sorry, że się wtrącam, zwłaszcza, że nie na temat, ale od kiedy to  
> forum służy do miażdżenia i wygrywania czegoś tam...??? To po kiego grzyba  
> ja się tu właściwie udzielam skoro zaraz może mnie dopaść jakiś ktoś tam,  
> tylko po to, by sobie na mnie poużywać? Forum = dyskusja, a chyba nie o to  
> chodzi w dyskusji? Bo jak tak, to ja chromolę takie forum.

To nie jest zwykłe forum, mon. Tu musisz być czujny jak gazela na safari... czy antylopa. W każdym razie trzeba być czujnym. W każdej chwili możesz spodziewać się miażdżenia, nie znasz dnia ani godziny. Za tymi zlepkami liter kryją się prawdziwe krwiożercze maszyny do zabijania, forumowe ninje cyfrowe, wyczują na milę każdy Twój błąd i zlecą się jak rekiny, rzucą się jak hieny na padlinę, zniszczą, podepczą, zmiażdżą, przeżują i wyplują...

Ale spoko, wszystko będzie dobrze ;-)

Psssst...
!ćyczńoks elź isum ęis oT. !menugohS z jadag ein :anaworfyszaz ćśomodaiw tsej oT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:18:48

Dygresja
> Psssst...
> !ćyczńoks elź isum ęis oT. !menugohS z jadag ein :anaworfyszaz ćśomodaiw  
> tsej oT.

To mam odpisać na tego priva czy nie? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:50:26

Dygresja
> > Psssst...
> > !ćyczńoks elź isum ęis oT. !menugohS z jadag ein :anaworfyszaz  
> ćśomodaiw  
> > tsej oT.
>  
> To mam odpisać na tego priva czy nie? :>

Jak odpiszesz to to odwołam. Może. ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Rafael
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:22:48

Dygresja

.akelad z łajimo ędęB .ofni az ikęizd elA .łdapod einm żuJ .meiW
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:30:58

Dygresja
ćarats oncom łaisum ęis zseizdęB


:>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Rafael
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:34:47

Dygresja

...eizdęzsw śetseJ ?adwarp ,ezdawu jejowT eizdju ein ciN
:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
13:31:52

Dygresja
> Hmm... Sorry, że się wtrącam, zwłaszcza, że nie na temat, ale od kiedy to  
> forum służy do miażdżenia i wygrywania czegoś tam...??? To po kiego grzyba  
> ja się tu właściwie udzielam skoro zaraz może mnie dopaść jakiś ktoś tam,  
> tylko po to, by sobie na mnie poużywać? Forum = dyskusja, a chyba nie o to  
> chodzi w dyskusji? Bo jak tak, to ja chromolę takie forum.

Forum służy do dyskusji jak napisałeś, ja zwykłem poziom dyskusji uzalażniać od odbiorcy, innymi słowy - nie mówię kwieciście do ciecia bo mnie chujami obleci jak burą sukę :-P To forum ma swoje prawa, wojny tu są na porządku dziennym, ba czasem stanowią kwintesencję :-) Taka Hobbesowska  bellum omnium contra omnes w prawdziwie satanistycznym społeczeństwie :-P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
19:00:52

Kilka ostrych słów
W zasadzie mógłbym się przyczepić do kliku punktów eseju, ale o jego wartości niech świadczy poniższy cytat wraz z moim komentarzem:

"Satanista = indywidualista nie lubiący chrześcijaństwa, darzący sympatią postać Szatana i odznaczający się wyraźnie ponadprzeciętną inteligencją i zupełną samodzielnością myślenia."

Gówno a nie ponadprzeciętna inteligencja. I to jeszcze "wyraźnie" ponadprzeciętna hahaha! Nie wiedziałem, że sataniści to jacyś członkowie Mensy itp. Myślałem raczej że to takie zwykłe typki z IQ oscylującym w granicach normy ludzkiej populacji, ale co tam, nie ma to jak sobie poidealizować i pofantazjować co Sab?

I ciekawe jak inteligentnym trzeba być by zostać neonazistą jak członkowie ONA, którzy według Twojego kryterium, nie mają nawet prawa być rozważani jako część zjawiskoa satanizmu.

A Ty jakie masz IQ? 140? Więcej? No powiedz, to się dowiemy czy jesteś satanistą haha!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:23:40

Kilka ostrych słów
Może Sabowi chodziło o EQ? ;-)

Ale zgodzę się z Aneth:
  
1) Rozmowa na www.S przeważnie jest na dość przyzwoitym poziomie (zwróć uwagę na słowa "przeważnie" i "dość")

2) Z wikipedii dowiedziałem się, że "wynik od 85 do 115 wskazuje na przeciętną inteligencję; wynik powyżej 115 wskazuje na inteligencję wybitną", a wiem z doświadczenia, że wcale nie trzeba przykozaczyć, żeby wyskoczyć w testach powyżej tych skromnych 115. Wydaje mi się, że dużo z obecnych tu osób mogłoby pochwalić się ponadprzeciętnym wynikiem, tylko którzy z nich to sataniści?

3) Wydaje mi się (ale to tylko moje wydawanie, możesz się z nim nie zgadzać), że satanizm racjonalny/laveyański/filozoficzny/intelektualny (zapomniałem o czymś?) przyciąga osoby raczej myślące.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:30:14

Kilka ostrych słów
> Może Sabowi chodziło o EQ? ;-)

A może mu chodziło o toster? Ja mam toster :>

> 1) Rozmowa na www.S przeważnie jest na dość przyzwoitym poziomie (zwróć  
> uwagę na słowa "przeważnie" i "dość")

No to co?

> 2) Z wikipedii dowiedziałem się, że "wynik od 85 do 115 wskazuje na  
> przeciętną inteligencję; wynik powyżej 115 wskazuje na inteligencję  
> wybitną", a wiem z doświadczenia, że wcale nie trzeba przykozaczyć, żeby  
> wyskoczyć w testach powyżej tych skromnych 115. Wydaje mi się, że dużo z  
> obecnych tu osób mogłoby pochwalić się ponadprzeciętnym wynikiem, tylko  
> którzy z nich to sataniści?
>  
> 3) Wydaje mi się (ale to tylko moje wydawanie, możesz się z nim nie  
> zgadzać), że satanizm racjonalny/laveyański/filozoficzny/intelektualny  
> (zapomniałem o czymś?) przyciąga osoby raczej myślące.

No, pewnie w dużej części tak jest. Ale to nie jest _cały_ satanizm, a robienie z ponadprzeciętnej inteligencji cechy właściwej sataniście to po prostu przegięcie pały.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
11:41:42

Kilka ostrych słów
> A może mu chodziło o toster? Ja mam toster :>

Ja nie mam tostera, więc myślę, że jednak nie chodziło o toster.
  
> > 1) Rozmowa na www.S przeważnie jest na dość przyzwoitym poziomie  
> (zwróć  
> > uwagę na słowa "przeważnie" i "dość")
>  
> No to co?

A, w sumie nic. Tak mi się powiedziało. ;-)

> No, pewnie w dużej części tak jest. Ale to nie jest _cały_ satanizm, a  
> robienie z ponadprzeciętnej inteligencji cechy właściwej sataniście to po  
> prostu przegięcie pały.

Musisz wziąć pod uwagę fakt, że Sab pisząc "satanista" ma na myśli swoją definicję satanisty, nie Twoją. Jakkolwiek byłoby to bądź nie było nie na miejscu - nie chce o tym słuchać ani czytać, teoretyzować na temat satanizmu nie zwykłem, grząski to grunt, gdzie tak na prawdę nikt nie ma racji, a wszyscy ją mają. Nie mam bladego pojęcia czy słuszniejsza jest Twoja definicja czy Saba, ale moja jest najmojsza. Faktem jest, że w definicji Saba jest miejsce na pseudosatanizm, i myślę, że do tego wora Sab wrzuca wszystkich nie spełniających warunków jego definicji, np. nieinteligentnych. A kłótnia o szczegóły zjawiska, kiedy każda ze stron operuje inną zjawiska definicją jest bez sensu, nie uważasz?

A w promowanej przez www.S wizji satanisty jest jeszcze kilka innych ciekawych, rzadko spełnianych wymagań. Słyszałeś może coś o "arystokracji ducha"?

A jaki był według Ciebie był członek CoS, z którym korespondowałeś? Przeciętnie inteligentny?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-10
16:41:45

Masz rację
> Musisz wziąć pod uwagę fakt, że Sab pisząc "satanista" ma na myśli swoją  
> definicję satanisty,  

WŁAŚNIE !!! :D


> nie Twoją.

Nie jakąkolwiek inną.


> Faktem jest, że w  
> definicji Saba jest miejsce na pseudosatanizm, i myślę, że do tego wora  
> Sab wrzuca wszystkich nie spełniających warunków jego definicji, np.  
> nieinteligentnych.  

Dokładnie tak.


> A kłótnia o szczegóły zjawiska, kiedy każda ze stron  
> operuje inną zjawiska definicją jest bez sensu, nie uważasz?

Może byc zabawna. Może być ciekawa. I myślę że rozwija horyzonty oraz otwiera na inne możliwości. Więc trochę tego sensu ma. Ale rzeczywiście, będzie to raczej kłótnia o same podstawy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:37:37

Masz rację
> WŁAŚNIE !!! :D

> Nie jakąkolwiek inną.

> Dokładnie tak.

Skomentowałem to w zasadzie w odpowiedzi do Hasta: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=152331&mesg=152839
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:36:24

Kilka ostrych słów
> > No to co?
>  
> A, w sumie nic. Tak mi się powiedziało. ;-)

Hehehe ;)

Nie no chodziło mi o to, że to niczego nie dowodzi.

> Musisz wziąć pod uwagę fakt, że Sab pisząc "satanista" ma na myśli swoją  
> definicję satanisty, nie Twoją.

Ale chyba jesteśmy na tyle ambitni by nie chowac się po swoich szufladach tylko rozmawiać o tym samym. Bo o to chodzi w dyskusji. Ja kiedy rozmawiam z kimś o czyms to lubię mieć pewność, ze mówimy o tym samym. A satanizm jest jako zjawisko jeden, mozna je obserwować, opisać etc. dlatego możemy mówić o nim a nie o czyichś redukcjonistycznych definicjach.

> Jakkolwiek byłoby to bądź nie było nie na  
> miejscu - nie chce o tym słuchać ani czytać, teoretyzować na temat  
> satanizmu nie zwykłem, grząski to grunt, gdzie tak na prawdę nikt nie ma  
> racji, a wszyscy ją mają.

To bzdura. To niemożliwe by realnego zjawiska społecznego nie dało się opisać.

> Nie mam bladego pojęcia czy słuszniejsza jest  
> Twoja definicja czy Saba, ale moja jest najmojsza. Faktem jest, że w  
> definicji Saba jest miejsce na pseudosatanizm, i myślę, że do tego wora  
> Sab wrzuca wszystkich nie spełniających warunków jego definicji, np.  
> nieinteligentnych.

Co jest posunięciem bzdurnym.

> A kłótnia o szczegóły zjawiska, kiedy każda ze stron  
> operuje inną zjawiska definicją jest bez sensu, nie uważasz?

Uważam, dlatego ja odwołuje się do satanizmu całościowo, a Sab robi wycinanki wprowadzając zamęt (Hail Eris!).

> A w promowanej przez www.S wizji satanisty jest jeszcze kilka innych  
> ciekawych, rzadko spełnianych wymagań. Słyszałeś może coś o "arystokracji  
> ducha"?

Aż za dużo ;)

> A jaki był według Ciebie był członek CoS, z którym korespondowałeś?  
> Przeciętnie inteligentny?

Nie wiem jakie miał IQ, ale rozmawiałem z nim przyziemniejszych sprawach więc trudno mi ocenić czy wymiatał czy nie ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
19:59:17

Kilka ostrych słów
> > A, w sumie nic. Tak mi się powiedziało. ;-)
>  
> Hehehe ;)
>  
> Nie no chodziło mi o to, że to niczego nie dowodzi.

Zgadza się, dlatego chciałem się z tego zmyślnie wycofać. Mój błąd wziął się z tego, że często odruchowo mylę użytkowników satan.pl z satanistami.
  
> Ale chyba jesteśmy na tyle ambitni by nie chować się po swoich szufladach  
> tylko rozmawiać o tym samym. Bo o to chodzi w dyskusji. Ja kiedy rozmawiam  
> z kimś o czymś to lubię mieć pewność, ze mówimy o tym samym.  

Tak. Oboje macie nadzieje, że ten drugi pomyśli w ten sposób i dostosuje się do interlokutora. ;-)

> A satanizm  
> jest jako zjawisko jeden, można je obserwować, opisać etc. dlatego możemy  
> mówić o nim a nie o czyichś redukcjonistycznych definicjach.

Zjawisko faktycznie jest jedno, ale gdzie w tym zjawisku jest satanizm, a gdzie już go nie ma, to jest, jak widzisz, sprawa dyskusyjna. Tak samo jak pseudosatanizm, bo sam widzisz, że też masz definicję tego zjawiska, a jest ona skrajnie inna od definicji Saba.

> To bzdura. To niemożliwe by realnego zjawiska społecznego nie dało się  
> opisać.

Oczywiście, że da się opisać. Nikt nie twierdzi, że jest inaczej - jest cała okołosatanistyczna gawiedź - hołota, chciałoby się powiedzieć ;-) -, mają cechy wspólne i różnice. Wy po prostu grupujecie je w inne zbiory, pod kontem innych kryteriów.  
  
> Co jest posunięciem bzdurnym.

Jest posunięciem logicznym - skoro ma swoją definicje, to szereguje według swojej definicji, a nie czyjejś - bo to by dopiero była bzdura.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
20:59:34

Kilka ostrych słów
> Zgadza się, dlatego chciałem się z tego zmyślnie wycofać. Mój błąd wziął  
> się z tego, że często odruchowo mylę użytkowników satan.pl z  
> satanistami.

Albo myleniem satanizmu na satan.pl z satanizmem jako całością.

> Tak. Oboje macie nadzieje, że ten drugi pomyśli w ten sposób i dostosuje  
> się do interlokutora. ;-)

Nie tyle dostosuje co będzie mówił o zjawisku/przedmiocie dyskusji a nie swoich wyobrażeniach/nadziejach na jego temat.

> Zjawisko faktycznie jest jedno, ale gdzie w tym zjawisku jest satanizm, a  
> gdzie już go nie ma, to jest, jak widzisz, sprawa dyskusyjna. Tak samo jak  
> pseudosatanizm, bo sam widzisz, że też masz definicję tego zjawiska, a  
> jest ona skrajnie inna od definicji Saba.

Bo ja staram się objąć to wszystko, co na świecie jest satanizmem, czyli od kilkuosobowych grup czcicieli szatana w lesie o godzinie zero poprzez wolnych strzelców aż po organizacje o zasięgu międzynarodowym. A Sab sobie beztrosko idealizuje pakując tam jakieś kryterium o ponadprzeciętnej inteligencji, skreślając tym samym większość chyba satanistów tradycyjnych, co jest nonsensem, nie sądzisz?

> Oczywiście, że da się opisać. Nikt nie twierdzi, że jest inaczej - jest  
> cała okołosatanistyczna gawiedź - hołota, chciałoby się powiedzieć ;-) -,  
> mają cechy wspólne i różnice. Wy po prostu grupujecie je w inne zbiory,  
> pod kontem innych kryteriów.  

Powiedz mi co to za kryterium, które przekreśla satanistyczność takich ludzi jak członkowie ONA? Kryteria musżą być sensowne, a nie wyciągnięte z dupy i idealizujące. Sab patrzał przez pryzmat satanizmu racjonalnego i to mu skrzywiło definicję. Faktycznie istnieje jakiś syndrom oblężonej twierdzy, gdzie "mój" satanizm jest najprawdziwszy a reszta jest pseudo :/

>  
> > Co jest posunięciem bzdurnym.
>  
> Jest posunięciem logicznym - skoro ma swoją definicje, to szereguje według  
> swojej definicji, a nie czyjejś - bo to by dopiero była bzdura.

Nie o to mi chodziło w mojej uwadze ;). Chodziło mi o to, że posunięciem bzdurnym jest odrzucanie z satanizmu ludzi nieinteligentnych bo od kiedy to właściwie satanista ma być inteligentny? Satanizm tradycyjny nie ma takiego wymogu. Racjonalny owszem. Ale ogólnie? Daj spokój.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
21:20:47

Kilka ostrych słów
Można na to spoglądać z boku, z góry, można to wrzucić na kanał i przyjrzeć się temu od dołu. Można to rozłożyć na części pierwsze i złożyć z powrotem - w ten sposób prawie zawsze da się naprawić przerzutki i dynamo. Można spojrzeć na to tak: katolików też można podzielić: na gorliwych i mniej gorliwych, praktykujących i niepraktykujących, wierzących i, co najśmieszniejsze, niewierzących. Gorliwy katolik, na potrzeby przykładu nazwijmy go Basatiel, jest zaangażowany w swoją wiarę, idealizuje ją więc, a katolików niepraktykujących uważa za gorszych. Nie chce być do nich porównywany, nazywa ich więc pseudokatolikami - w końcu nie są prawdziwymi katolikami, nie mieszczą się w jego definicji katolika. Natomiast osoba patrząca z boku, islamista imieniem Goshun, nie wgryza się w niuanse lepszego i gorszego praktykowania katolicyzmu, wrzuca wszystkich do jednego worka - wszyscy są dla niego katolikami. Który ze wspomnianych panów ma rację, zachowuje się racjonalnie i logicznie, który natomiast bzdurnie, bezsensownie i bezpodstawnie? W pewnym sensie obaj mają rację - każdy na swój sposób.  

Tak Sho, oni wszyscy są satanistami bez wątpienia. Oczywiście, że człowiek czczący szatana to satanista - to się rozumie samo przez się i nie chce być inaczej. Ale nie dziw się Sabowi, że jako satanista intelektualny/filozoficzny/racjonalny najchętniej odebrałby prawo innym, tradycyjnym czcicielom do używania nazwy "satanista". I to właśnie robi - forsuje swoją wizję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
21:31:25

Kilka ostrych słów
> Można na to spoglądać z boku, z góry, można to wrzucić na kanał i  
> przyjrzeć się temu od dołu. Można to rozłożyć na części pierwsze i złożyć  
> z powrotem - w ten sposób prawie zawsze da się naprawić przerzutki i  
> dynamo. Można spojrzeć na to tak: katolików też można podzielić: na  
> gorliwych i mniej gorliwych, praktykujących i niepraktykujących,  
> wierzących i, co najśmieszniejsze, niewierzących. Gorliwy katolik, na  
> potrzeby przykładu nazwijmy go Basatiel, jest zaangażowany w swoją wiarę,  
> idealizuje ją więc, a katolików niepraktykujących uważa za gorszych. Nie  
> chce być do nich porównywany, nazywa ich więc pseudokatolikami - w końcu  
> nie są prawdziwymi katolikami, nie mieszczą się w jego definicji katolika.  
> Natomiast osoba patrząca z boku, islamista imieniem Goshun, nie wgryza się  
> w niuanse lepszego i gorszego praktykowania katolicyzmu, wrzuca wszystkich  
> do jednego worka - wszyscy są dla niego katolikami. Który ze wspomnianych  
> panów ma rację, zachowuje się racjonalnie i logicznie, który natomiast  
> bzdurnie, bezsensownie i bezpodstawnie? W pewnym sensie obaj mają rację -  
> każdy na swój sposób.  

A IMO własnie islamista Goshun będzie miał rację. Choć mogłeś sprzycowac i zrobić mnie sufim :D

> Tak Sho, oni wszyscy są satanistami bez wątpienia. Oczywiście, że człowiek  
> czczący szatana to satanista - to się rozumie samo przez się i nie chce  
> być inaczej. Ale nie dziw się Sabowi, że jako satanista  
> intelektualny/filozoficzny/racjonalny najchętniej odebrałby prawo innym,  
> tradycyjnym czcicielom do używania nazwy "satanista". I to właśnie robi -  
> forsuje swoją wizję.

No, dzieki że to napisałeś, przynajmniej teraz wiem że obaj patrzymy na Saba tak samo/podobnie. A forsowanie swojej wizji brzydko mi się kojarzy z indoktrynacją. A Sab tyle razy pisał, jak ceni sobie obiektywizm i dążenie do prawdy...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
01:38:49

Kilka ostrych słów
> No, dzieki że to napisałeś, przynajmniej teraz wiem że obaj patrzymy na  
> Saba tak samo/podobnie. A forsowanie swojej wizji brzydko mi się kojarzy z  
> indoktrynacją. A Sab tyle razy pisał, jak ceni sobie obiektywizm i dążenie  
> do prawdy...

A co jeżeli na końcu drogi każdy znajdzie swoją prawdę? Dlaczego trzeba iść na kompromis, zamiast dyktować warunki? Kto powiedział, że obiektywizm jest lepszy niż subiektywizm, i niby dlaczego miałbym uznać tego kogoś za autorytet? Sabatiel ma swoją wizję świata i dąży do wprowadzenia jej w życie, zamiast jak inni ciągnąc zapałki, bo wierzy, że to właśnie robi satanista - ustala zasady, dyktuje warunki, modeluje i kreuje. Jest egoistą, i ma w dupie to, że ktoś już ma swoją definicję satanizmu, i że niestety jest ona trafniejsza. Słowo "satanista" mu się podoba więc je sobie bierze nie oglądając się na innych. Jest w swojej definicji satanistą, więc tego się po nim spodziewam, tak samo jak Ty. I nie dziw się, że patrzy spod byka na swoich pseudosatanistów - przecież jednym z jego "obowiązków", wynikających z jego definicji samego siebie, jest elitaryzować satanizm i podnosić jego poziom. On jest po prostu konsekwentny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
08:58:36

Kilka ostrych słów
> A co jeżeli na końcu drogi każdy znajdzie swoją prawdę?

Czemu w ogóle zakładasz koniec drogi? :)

> Dlaczego trzeba  
> iść na kompromis, zamiast dyktować warunki?

Gdzie można to można. Nie lubię gdy ktoś na swoim podwórku lansuje jedyną słuszną metodę/wiarę, a tak robi Sab. Równie zabawnie by wyglądało gdybym uważał że prawdziwy buddym to zen, a ci od theravady to pseudobuddyści. Sam widzisz jak to śmiesznie wygląda.

> Kto powiedział, że obiektywizm  
> jest lepszy niż subiektywizm, i niby dlaczego miałbym uznać tego kogoś za  
> autorytet?

Bo subiektywizm prowadzi do zamykania się w swojej klatce a to nigdy nie było rozwojowe.

> Sabatiel ma swoją wizję świata i dąży do wprowadzenia jej w  
> życie, zamiast jak inni ciągnąc zapałki, bo wierzy, że to właśnie robi  
> satanista - ustala zasady, dyktuje warunki, modeluje i kreuje.

Pozostając w sprzeczności z tym co na świecie. Można lansować swoje idee, ale nie fałsz. Można reklamować satanizm racjonalny, ale nie wpierać że to jedyny satanizm. Zresztą, Sab zaprzecza swoim korzeniom. Pierwszy był satanizm tradycyjny a tam wymóg ponadprzeciętnej inteligencji nie istnieje, no może poza pewnymi wyjątkami.

> Jest  
> egoistą, i ma w dupie to, że ktoś już ma swoją definicję satanizmu, i że  
> niestety jest ona trafniejsza.

Egoizm to nie głupota, a nie przejmowanie się trafniejszymi definicjami na głupote zakrawa.

> Słowo "satanista" mu się podoba więc je  
> sobie bierze nie oglądając się na innych.

Mi się podoba słowo "wolność" i od dziś definiuję je na nowo. Trzeba być buddystą by być wolnym. Może być? :]

> Jest w swojej definicji  
> satanistą, więc tego się po nim spodziewam, tak samo jak Ty.

Ja się czego innego po Sabie spodziewam.

> I nie dziw  
> się, że patrzy spod byka na swoich pseudosatanistów - przecież jednym z  
> jego "obowiązków", wynikających z jego definicji samego siebie, jest  
> elitaryzować satanizm i podnosić jego poziom. On jest po prostu  
> konsekwentny.

To nie konsekwencja. Są na to brzydsze słowa :>. Elitaryzować to on sobie może satanizm racjonalny, który poniekąd ma to w załozeniach i tak już od dawna (rozbieżność pomiędzy teorią a praktyką pomińmy bo każdy wie o co chodi). Ale nie może się wypierać pokrewieństwa z tymi, których nie lubi i mu nie pasują.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
15:44:13

Kilka ostrych słów
> Czemu w ogóle zakładasz koniec drogi? :)

Bo tylko na końcu drogi możesz spojrzeć za siebie i ocenić co było prawdą, a co kłamstwem.

Ale zakładam, że na końcu drogi znajduje się początek następnej ;-)

To nie jest moje jakieś filozofowanie na nie poznane tematy. Ja tak myślę o życiu.
  
> Równie zabawnie by wyglądało gdybym  
> uważał że prawdziwy buddym to zen, a ci od theravady to pseudobuddyści.  
> Sam widzisz jak to śmiesznie wygląda.

Czy to, co zwiemy różą, pod inną nazwą pachniałoby inaczej?
  
> Bo subiektywizm prowadzi do zamykania się w swojej klatce a to nigdy nie  
> było rozwojowe.

Przecież subiektywne odczucia można zmieniać - to prowadzi do rozwoju. I czy tak na prawde można spojrzeć na cokolwiek obiektywnie?
  
> Mi się podoba słowo "wolność" i od dziś definiuję je na nowo. Trzeba być  
> buddystą by być wolnym. Może być? :]

Proszę bardzo. Nikt Ci przecież nie zabroni tak uważać, mało tego, buddyzm ogólnie rzecz biorąc na tym się opiera, z tego co mi wiadomo, więc uważasz tak nie tylko Ty, ale i inni buddyści.

> Ja się czego innego po Sabie spodziewam.

A czego? :-)
  
> Elitaryzować to on  
> sobie może satanizm racjonalny, który poniekąd ma to w załozeniach i tak  
> już od dawna (rozbieżność pomiędzy teorią a praktyką pomińmy bo każdy wie  
> o co chodi). Ale nie może się wypierać pokrewieństwa z tymi, których nie  
> lubi i mu nie pasują.

Ale może Sabatiel uważa satanizm racjonalny za mainstream i dlatego chce, żeby ten mainstream właśnie zagarnął sobie nazwę, inni niech sobie wymyślają nową ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-18
20:30:46

Kilka ostrych słów
> Bo tylko na końcu drogi możesz spojrzeć za siebie i ocenić co było prawdą,  
> a co kłamstwem.

A co jeśli kłamstwem jest, że koniec drogi istnieje? :>

> Ale zakładam, że na końcu drogi znajduje się początek następnej ;-)

Ja to postrzegam jako jedną drogę.

> To nie jest moje jakieś filozofowanie na nie poznane tematy. Ja tak myślę  
> o życiu.

Nie mówię, że nie możesz. Ja konfrontuję to z moim stanowiskiem :)

> Czy to, co zwiemy różą, pod inną nazwą pachniałoby inaczej?

Nie, ale żonglowanie radośnie pojęciami nie służy dyskusji, a ludzie lubią rozmawiać.

> Przecież subiektywne odczucia można zmieniać - to prowadzi do rozwoju.

Owszem, może tak być, ale na krótką metę.

> I  
> czy tak na prawde można spojrzeć na cokolwiek obiektywnie?

IMO tak.

> Proszę bardzo. Nikt Ci przecież nie zabroni tak uważać, mało tego, buddyzm  
> ogólnie rzecz biorąc na tym się opiera, z tego co mi wiadomo, więc uważasz  
> tak nie tylko Ty, ale i inni buddyści.

E-e, zonk. Nie trzeba być buddystą by być wolnym.

> A czego? :-)

Rozsądku.

> Ale może Sabatiel uważa satanizm racjonalny za mainstream i dlatego chce,  
> żeby ten mainstream właśnie zagarnął sobie nazwę, inni niech sobie  
> wymyślają nową ;-)

To jeszcze gorzej dla niego bo satanizm racjonalny to nie mainstream tylko ledwie sekta laveyańska. Polski wynalazek okraszony discordią.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-10
16:33:49

Masz rację
1) 2) 3) - Zgadzam się z Tobą Hast.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-10
13:38:22

Kilka ostrych słów

> 2) Z wikipedii dowiedziałem się, że "wynik od 85 do 115 wskazuje na  
> przeciętną inteligencję; wynik powyżej 115 wskazuje na inteligencję  
> wybitną", a wiem z doświadczenia, że wcale nie trzeba przykozaczyć, żeby  
> wyskoczyć w testach powyżej tych skromnych 115. Wydaje mi się, że dużo z  
> obecnych tu osób mogłoby pochwalić się ponadprzeciętnym wynikiem, tylko  
> którzy z nich to sataniści?


Ja! Ja mogę! Ja!!! <skacze jak osioł w Shreku>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
19:48:12

Kilka ostrych słów
> Wydaje mi się, że  
> dużo z  
> > obecnych tu osób mogłoby pochwalić się ponadprzeciętnym wynikiem,  
> tylko  
> > którzy z nich to sataniści?
>  
>  
> Ja! Ja mogę! Ja!!! <skacze jak osioł w Shreku>

No pochwal się, pochwal ;-)  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-10
16:30:41

Kilka "punktów eseju"
> W zasadzie mógłbym się przyczepić do kliku punktów eseju,  

A Ja bym chciał byś się przyczepił "do kilku punktów eseju". Skoro tak Ci się nie podoba ten esej, to go skrytykuj - po to są Komentarze. No co - wymiękasz ? Czy wolisz tylko rzucać słowa na wiatr ???


> Gówno a nie ponadprzeciętna inteligencja. I to jeszcze "wyraźnie"  
> ponadprzeciętna hahaha! Nie wiedziałem, że sataniści to jacyś członkowie  
> Mensy itp. Myślałem raczej że to takie zwykłe typki z IQ oscylującym w  
> granicach normy ludzkiej populacji, ale co tam, nie ma to jak sobie  
> poidealizować i pofantazjować co Sab?

No, całkiem przyjemnie :)  

A na zarzut odnośnie inteligencji nie będę Ci opdowiadał, bo już się Tobą profesjonalnie zajęła Aneth, za co Jej serdecznie dziękuję. (Ja bym nie potrafił tak dobrze tego zrobić z podawaniem tych liczb). Przyłączył się też Hast, więc nie mam po co pisać. Zgadzam się w 100 % z Aneth i z Hastem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
13:05:15

Kilka "punktów eseju"
> A Ja bym chciał byś się przyczepił "do kilku punktów eseju". Skoro tak Ci  
> się nie podoba ten esej, to go skrytykuj - po to są Komentarze. No co -  
> wymiękasz ? Czy wolisz tylko rzucać słowa na wiatr ???

Cienka prowokacja. Znudził mnie ten esej. Skoncentrowałem się na rażącym błędzie i na razie niech tak zostanie. BTW mam wrażenie że na siłę zamykasz się na argumenty byle tylko esej ostał się w takiej formie jak jest, bo tyle się nad nim napracowałeś. Może się mylę, nie wiem, ale napisałem Aneth i Hastowi odpowiedzi i może popatrz na to z boku, a nie broń na siłę swojego poglądu, ok?

> No, całkiem przyjemnie :)  
>  
> A na zarzut odnośnie inteligencji nie będę Ci opdowiadał, bo już się Tobą  
> profesjonalnie zajęła Aneth,

Profesjonalnie? Haha!

> za co Jej serdecznie dziękuję. (Ja bym nie  
> potrafił tak dobrze tego zrobić z podawaniem tych liczb). Przyłączył się  
> też Hast, więc nie mam po co pisać. Zgadzam się w 100 % z Aneth i z  
> Hastem.

Już im odpisałem, gdzieś tam Ci linki podrzuciłem. Dalej się z nimi zgadasz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aneth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
20:13:22

Kilka ostrych słów
Z tego co wiem o badaniach nad inteligencją to nie da się co prawda póki co powiedzieć, że sataniści są ponad przeciętną, ale nie da się też bezspornie stwierdzić jak Ty "że to takie zwykłe typki z IQ oscylującym w granicach normy ludzkiej populacji" i to z prostej przyczyny- takich badań póki co jeszcze nikt nie zrobił :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
20:56:11

Kilka ostrych słów
> Z tego co wiem o badaniach nad inteligencją to nie da się co prawda póki  
> co powiedzieć, że sataniści są ponad przeciętną, ale nie da się też  
> bezspornie stwierdzić jak Ty "że to takie zwykłe typki z IQ oscylującym w  
> granicach normy ludzkiej populacji" i to z prostej przyczyny- takich badań  
> póki co jeszcze nikt nie zrobił :D

I możemy spokojnie założyć, że zjawisko o takiej skali przyciąga różnych ludzi o różnych możliwościach - bardzo inteligentnych i bardzo głupich. I sataniści są tam gdzie reszta ludzi na rozkładzie populacji ludzkiej na krzywej Gaussa. Einstein i Bethoven byli wybitni. Takie jednostki zdarzają się rzadko, a robienie z ponadprzeciętnej inteligencji cechy właściwej satanistom jest ogromnym nadużyciem, ba!, pomyłką.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aneth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-08
21:44:14

Kilka ostrych słów
A tu sie dokońca nie zgodzę... Einstein i Bethoven zaiste wybitni byli, ale to już geniusz, koniec kontinuum, a nie "zwykła ponadprzeciętna". Takich ludzi, podobnie jak upośledzonych jest mało, zgodnie jak mówisz z rozkładem normalnym, czy jak wolisz krzywą Gaussa.
Powyżej przeciętnej to już 110-119 II (jednostek ilorazu inteligencji) - ludzie z taką inteligencją, albo z wysoką (120-129) to właśnie zazwyczaj ludzie którzy lądują na studiach, a jeśli wywalimy pseudosatanistów z naszych rozważań, ludzi męczących kotki, malujących pentagramy na nagrobkach, to właśnie studenci bądź ludzie już z tytułem magistra nam jakoś wśród satanistów pozostają ( jest to sąd na podstawie moich znajomych i tych z którymi udało mi sie nawiązać jakikolwiek kontakt na satan.pl)
tak więc ja jednak nie uważam wywodu Sabatiela za wielkie nadużycie :-)
pozdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-10
16:44:43

Masz rację
> Einstein i Bethoven zaiste wybitni byli,  
> ale to już geniusz, koniec kontinuum, a nie "zwykła ponadprzeciętna".  
> Takich ludzi, podobnie jak upośledzonych jest mało, zgodnie jak mówisz z  
> rozkładem normalnym, czy jak wolisz krzywą Gaussa.
> Powyżej przeciętnej to już 110-119 II (jednostek ilorazu inteligencji) -  
> ludzie z taką inteligencją, albo z wysoką (120-129) to właśnie zazwyczaj  
> ludzie którzy lądują na studiach, a jeśli wywalimy pseudosatanistów z  
> naszych rozważań, ludzi męczących kotki, malujących pentagramy na  
> nagrobkach, to właśnie studenci bądź ludzie już z tytułem magistra nam  
> jakoś wśród satanistów pozostają


Zgadzam się z Tobą Aneth.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aneth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
00:03:16

Masz rację

> Zgadzam się z Tobą Aneth.
cieszę się w takim razie, że zgadzamy się w kolejnym temacie, pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:15:58

Masz rację
> Zgadzam się z Tobą Aneth.

http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=152331&mesg=152833#msg

A teraz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-11
12:15:33

Kilka ostrych słów
> A tu sie dokońca nie zgodzę... Einstein i Bethoven zaiste wybitni byli,  
> ale to już geniusz, koniec kontinuum, a nie "zwykła ponadprzeciętna".  
> Takich ludzi, podobnie jak upośledzonych jest mało, zgodnie jak mówisz z  
> rozkładem normalnym, czy jak wolisz krzywą Gaussa.
> Powyżej przeciętnej to już 110-119 II (jednostek ilorazu inteligencji) -  
> ludzie z taką inteligencją, albo z wysoką (120-129) to właśnie zazwyczaj  
> ludzie którzy lądują na studiach, a jeśli wywalimy pseudosatanistów z  
> naszych rozważań, ludzi męczących kotki, malujących pentagramy na  
> nagrobkach, to właśnie studenci bądź ludzie już z tytułem magistra nam  
> jakoś wśród satanistów pozostają ( jest to sąd na podstawie moich  
> znajomych i tych z którymi udało mi sie nawiązać jakikolwiek kontakt na  
> satan.pl)

Ale bzdury opowiadasz. A dlaczego właśnie mamy wywalac morderców kotów a nie racjonałów? Starasz się okroić zjawisko po to żeby pasowało do Twojej teoryjki. Poza tym pomiędzy zżeraczami kotów a racjoanalnymi/filozoficznymi jest jeszcze multum odcieni, a Ty starasz się podzielić satanizm na dwa obozy. Haha, no nieudany zabieg.

> tak więc ja jednak nie uważam wywodu Sabatiela za wielkie nadużycie :-)
> pozdr.

A ja uważam, już napisałem dlaczego, a powyżej napisałem dlaczego Twoja argumentacja jest bezsensu. Napisałbym że idiotyczna, ale staram się być miły dla ludzi ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
15:20:38

Kilka ostrych słów
> Ale bzdury opowiadasz. A dlaczego właśnie mamy wywalac morderców kotów a  
> nie racjonałów?

***
Bo ludzi się wywala za gadanie głupot. Znałeś jakiegoś rozgarniętego pożeracza kotów? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
19:10:19

Kilka ostrych słów
> Bo ludzi się wywala za gadanie głupot. Znałeś jakiegoś rozgarniętego  
> pożeracza kotów? :)

W miarę to i owszem. A to że ktoś jest pożeraczem kotów to nie powód by go z satanimu wywalać.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-12
20:21:46

o prawdziwych satanistch LOL
> W miarę to i owszem. A to że ktoś jest pożeraczem kotów to nie powód by go  
> z satanimu wywalać.


Do Redakcji napływają liczne listy tych Twoich, pożal się Szatanie, "satanistów" - może kierować ich prosto do Ciebie ?
Byc może pozwoli to na weryfikacje Twojego sądu na temat tru satanistów....

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
20:08:59

o prawdziwych satanistch LOL
> > W miarę to i owszem. A to że ktoś jest pożeraczem kotów to nie powód  
> by go  
> > z satanimu wywalać.
>  
>  
> Do Redakcji napływają liczne listy tych Twoich, pożal się Szatanie,  
> "satanistów" - może kierować ich prosto do Ciebie ?
> Byc może pozwoli to na weryfikacje Twojego sądu na temat tru  
> satanistów....

Ej, a co sądzicie o zrobieniu działu na forum specjalnie dla nich :-) Takiej piaskownicy - oni by się czuli dowartościowani a my byśmy mieli polewkę :->>>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
21:22:15

o prawdziwych satanistch LOL
> > > W miarę to i owszem. A to że ktoś jest pożeraczem kotów to nie  
> powód  
> > by go  
> > > z satanimu wywalać.
> >  
> >  
> > Do Redakcji napływają liczne listy tych Twoich, pożal się Szatanie,  
>  
> > "satanistów" - może kierować ich prosto do Ciebie ?
> > Byc może pozwoli to na weryfikacje Twojego sądu na temat tru  
> > satanistów....
>  
> Ej, a co sądzicie o zrobieniu działu na forum specjalnie dla nich :-)  
> Takiej piaskownicy - oni by się czuli dowartościowani a my byśmy mieli  
> polewkę :->>>


Tak jakbyśmy już nie mieli - przecież są Varia

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-14
08:34:05

o prawdziwych satanistch LOL
> Tak jakbyśmy już nie mieli - przecież są Varia

No są, ale do variów idzie elyta, a tak nikt nie troszczy się o los biednych satanistów nie odbiegających od średniej :-P Inna sprawa - varie to jeden text, wyobraź sobie ile by ci ludzie mogli natworzyć gdyby im dać głos na stałe :-)  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
21:06:40

o prawdziwych satanistch LOL
> Ej, a co sądzicie o zrobieniu działu na forum specjalnie dla nich :-)  
> Takiej piaskownicy - oni by się czuli dowartościowani a my byśmy mieli  
> polewkę :->>>

Taaaa... a potem ustawią się na palenie kościoła, wszystkich przydybie psiarnia, wszyscy wskażą www.S jako home-site i naszą piaskownicę zaleją betonem ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-14
08:32:24

o prawdziwych satanistch LOL
> Taaaa... a potem ustawią się na palenie kościoła, wszystkich przydybie  
> psiarnia, wszyscy wskażą www.S jako home-site i naszą piaskownicę zaleją  
> betonem ;-)

E tam, dramatyzujesz :-P To może zrobimy jakieś forum specjalnej troski zupełnie oddzialne od tego i tylko reklamę zarzucimy na pierwszej stronie satana, że to jest tru fajne forum z tru fajną ekipą :-P  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:04:07

o prawdziwych satanistch LOL
> Do Redakcji napływają liczne listy tych Twoich, pożal się Szatanie,  
> "satanistów" - może kierować ich prosto do Ciebie ?
> Byc może pozwoli to na weryfikacje Twojego sądu na temat tru  
> satanistów....

Bejb, ja wiem że większość z nich ma nasrane we łbie, nie rób ze mnie idioty. Ja po prostu mówię że to sataniści, nie "sataniści" a własnie sataniści, tak samo jak racjonalni czy laveyanie itd. Na nich też jest określenie: tradycyjni. Przeliterować?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
07:41:57

o prawdziwych satanistch LOL
> Bejb, ja wiem że większość z nich ma nasrane we łbie, nie rób ze mnie  
> idioty. Ja po prostu mówię że to sataniści, nie "sataniści" a własnie  
> sataniści, tak samo jak racjonalni czy laveyanie itd. Na nich też jest  
> określenie: tradycyjni. Przeliterować?

Bejb, to, ze jakiś pojeb nazywa siebie satanistą, nie znaczy, że nim jest - mamy mu wierzyć na słowo ? Może chcesz sprawdzać sataniczność satanistów - choćby i tradycyjnych ?  
My nie mamy na to ani czasu, ani ochoty....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
11:15:21

o prawdziwych satanistch LOL
> Bejb, to, ze jakiś pojeb nazywa siebie satanistą, nie znaczy, że nim jest  
> - mamy mu wierzyć na słowo ? Może chcesz sprawdzać sataniczność satanistów  
> - choćby i tradycyjnych ?  
> My nie mamy na to ani czasu, ani ochoty....

Czyli pojęcie satanizmu tradycyjnyego jest Ci obce czy po prostu zaprzeczasz istnieniu takiej grupy jak sataniści tradycyjni?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
11:26:09

o prawdziwych satanistch LOL
  
> Czyli pojęcie satanizmu tradycyjnyego jest Ci obce czy po prostu  
> zaprzeczasz istnieniu takiej grupy jak sataniści tradycyjni?

Nie wiem z których mych słów wyczytałeś, że "pojęcie satanizmu tradycyjnyego jest mi obce" ?
Otóż samo pojęcie "satanizmu tradycyjnego" nie jest mi obce.

Cóż więc wynika z Twych słów ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
18:52:31

o prawdziwych satanistch LOL
> Nie wiem z których mych słów wyczytałeś, że "pojęcie satanizmu  
> tradycyjnyego jest mi obce" ?
> Otóż samo pojęcie "satanizmu tradycyjnego" nie jest mi obce.
>  
> Cóż więc wynika z Twych słów ?

Skoro je znasz i wiesz, że sataniści tradycyjni istnieją, to dlaczego kilka postów wyżej piszesz że to żadni sataniści? To sataniści, konkretnie tradycyjni, czyli tzw krwawy kult.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-14
12:33:19

o prawdziwych satanistch LOL
> Skoro je znasz i wiesz, że sataniści tradycyjni istnieją, to dlaczego  
> kilka postów wyżej piszesz że to żadni sataniści? To sataniści, konkretnie  
> tradycyjni, czyli tzw krwawy kult.

Napisałam "pożal się boże sataniści", nie - żadni sataniści - a Tobie zaproponowałam ich weryfikację. Z tego, co ktoś do nas napisze WCALE nie wynika, że są satanistami. Takimi czy innymi. Każdy głupi gnojek moze coś naskrobać w mailu do Redakcji - nawet Ty podając się za satanistę-czciciela diabła.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-18
21:00:37

o prawdziwych satanistch LOL
> Napisałam "pożal się boże sataniści", nie - żadni sataniści - a Tobie  
> zaproponowałam ich weryfikację. Z tego, co ktoś do nas napisze WCALE nie  
> wynika, że są satanistami. Takimi czy innymi. Każdy głupi gnojek moze coś  
> naskrobać w mailu do Redakcji - nawet Ty podając się za  
> satanistę-czciciela diabła.

Owszem, ale aktualnie rozmawiamy o satanizmie tradycyjnym, pewnym modelu tegoż, a kilka postów wcześniej piszesz i miągwisz coś w stylu "to nie sataniści a to to a to tamto". No sama sobie prześledź rozmowę. Satanizm trdycyjny - krwawy kult w satanizmie ma miejsce, co więcej, jego korzenie tam tkwia, czy Ci się to podoba czy nie. A pokwikiwanie, że sataniści to tylko Ci mądrzy, racjonalni, filozoficzni itepe brzmi jak marudzenie niezadowolonego dziecka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-18
21:27:53

o prawdziwych satanistch LOL
Nie żadne pokwikiwanie - nie jestem dzieckiem, raczej młodą damą, co zauważyłeś już wcześniej ;)P

Satanizm ma krwawe korzenie - to prawda. Nie znaczy to jednak, że współczesny satanizm tradycyjny musi mi się podobać. Nie uznaję równouprawnień satanizmów współczesnych w przeciwieństwie do Ciebie, co wynika z Twojej postawy. Nie jestem tolerancyjna w tej kwestii - i nie muszę. Zatem z mojego prawa do nietolerowania czegos - korzystam. Nie chodzi mi nawet o samo czczenie osobowego diabła - raczej o debili, którzy to czynią.  
Szanuję (a raczej podejrzewam, że bym szanowała) mądrych satanistów tradycyjnych - tak się jednak składa, że takowych nie spotkałam w żadnym z możliwych rodzajów spotkania ludzi. Kult diabła, jak wiesz, przyciąga dekli, których kręci cała "krwawa" otoczka satanizmu, z kolei sataniści racjonalni postrzegani przez pryzmat wspomnianych dekli tracą należne im/nam postrzeganie jako racjonalistów, hedonistów, epikurejczyków, eudajmonistów - jak zwał tak zwał, ale na pewno nie debili zabijących koty w piwnicy/o północy na cmentarzu/pijących krew  i nie wiem co tam jeszce ludzka wyobraźnia wymyśli.  
Sho - to, że coś mi sie nie podoba, nie oznacza, że nie zdaję sobie sprawy z tego, czym to jest - co wielokrotnie piszesz na tym Forum pod moim skromnym adresem.  
Wyluzuj dzidziuś - i tak w moich oczach "prawdziwi sataniści", "czciciele Szatana" zostana zwykłymi debilami - choćbyś nie wiem, co zrobił. Do czasu, aż bedę miała racjonalne powody do zmiany mojej postawy (czyli poznam jakiegoś mądrego satanistę tradycyjnego) - a i to nie przełoży się na ogół tych półludzi. Co najwyżej uznam, że istnieją wśród nich wyjątki.

ps. Nie pisz mi ani o Świątyni Seta ani o ONA jako przykładach na istnienie mądrych satanistów czczących osobowego diabła :)  
Żadnego z nich nie spotkałam - Ty pewnie też, a deklaracje na stronie internetowej to dla mnie żaden argument - nie pismo się liczy, lecz ludzie, którzy ewentualnie postepują lub nie, zgodnie z tym, co napisano.
Krótko - nie uwierzę, dopóki nie zobaczę :)

ps2. najpierw uprzątnijmy własne podwórko, potem możemy się zająć satanizmem "głobanym" ;)P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
14:41:18

o prawdziwych satanistch LOL
> Nie żadne pokwikiwanie - nie jestem dzieckiem, raczej młodą damą, co  
> zauważyłeś już wcześniej ;)P
>  
> Satanizm ma krwawe korzenie - to prawda. Nie znaczy to jednak, że  
> współczesny satanizm tradycyjny musi mi się podobać.

Absolutnie nie znaczy. Nie mówimy też o tym od początku co nam się podoba, tylko co jest satanizmem.

> Nie uznaję  
> równouprawnień satanizmów współczesnych w przeciwieństwie do Ciebie, co  
> wynika z Twojej postawy.

Wyjaśnij mi, dlaczego nie? I mam nadzieję że masz jakiś solidny powód, a nie tylko swoje widzimisię.

> Nie jestem tolerancyjna w tej kwestii - i nie  
> muszę. Zatem z mojego prawa do nietolerowania czegos - korzystam.

Hehe, nietolerować czegoś a odmawiać mu praw pewnych to dwie różne rzeczy.

> Nie  
> chodzi mi nawet o samo czczenie osobowego diabła - raczej o debili, którzy  
> to czynią.  
> Szanuję (a raczej podejrzewam, że bym szanowała) mądrych satanistów  
> tradycyjnych - tak się jednak składa, że takowych nie spotkałam w żadnym z  
> możliwych rodzajów spotkania ludzi.

Czyli nie ważne czy gość morduje koty czy nie, ważne by miał odpowiednio wysokie IQ?

> Wyluzuj dzidziuś

To jakaś nowa próba rozdrażnienia mnie? ROTFL

> - i tak w moich oczach "prawdziwi sataniści", "czciciele  
> Szatana" zostana zwykłymi debilami - choćbyś nie wiem, co zrobił.

Kładę laskę na to kto jest dla Ciebie debilem. Mówię tylko, od samego początku, że sataniści tradycyjni sa pełnoprawnymi satanistami.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
14:46:56

o prawdziwych satanistch LOL
> Wyjaśnij mi, dlaczego nie? I mam nadzieję że masz jakiś solidny powód, a  
> nie tylko swoje widzimisię.

Moje widzimisię jest dla mnie najważniejszym powodem. To moje subiektwne potrzeganie satanizmu - tylko tyle.
  
> Hehe, nietolerować czegoś a odmawiać mu praw pewnych to dwie różne  
> rzeczy.

A na czym polega różnica ?
Temu, czego nie toleruję, odmawiam pewnych praw.
  
> Czyli nie ważne czy gość morduje koty czy nie, ważne by miał odpowiednio  
> wysokie IQ?

Mąrość to nie jest tylko wysokie IQ.
  
> Kładę laskę na to kto jest dla Ciebie debilem. Mówię tylko, od samego  
> początku, że sataniści tradycyjni sa pełnoprawnymi satanistami.

i między innymi dlatego ja żadną satanistką nie jestem - bo nie wpierdalam kotów na śniadanie :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
15:09:07

o prawdziwych satanistch LOL
> Moje widzimisię jest dla mnie najważniejszym powodem. To moje subiektwne  
> potrzeganie satanizmu - tylko tyle.

No widzisz. Na to samo chorują katolicy, twierdząć że są jedyną słuszną wiarą. Wiele was łączy :>

> A na czym polega różnica ?
> Temu, czego nie toleruję, odmawiam pewnych praw.

Można nie tolerować np. ONA, ale nadal uznawać ich za satanistów. Ot, różnice w podejściu. Tu właśnie jest ta różnica.

> > Czyli nie ważne czy gość morduje koty czy nie, ważne by miał  
> odpowiednio  
> > wysokie IQ?
>  
> Mąrość to nie jest tylko wysokie IQ.

Wiem, ale załóżmy że tak jest. Pytam z ciekawości, więc odpowiedz na moje pytanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-21
13:15:34

o prawdziwych satanistch LOL
> No widzisz. Na to samo chorują katolicy, twierdząć że są jedyną słuszną  
> wiarą. Wiele was łączy :>

Tak Sho - jestem obrońcą jedynej słusznej wiary satanistycznej  ROTFL !!

  
> Można nie tolerować np. ONA, ale nadal uznawać ich za satanistów. Ot,  
> różnice w podejściu. Tu właśnie jest ta różnica.

oki :)
  
> Wiem, ale załóżmy że tak jest. Pytam z ciekawości, więc odpowiedz na moje  
> pytanie.

NIe mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo jest źle postawione.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-21
13:41:16

o prawdziwych satanistch LOL
> Tak Sho - jestem obrońcą jedynej słusznej wiary satanistycznej  ROTFL !!

Na to wychodzi :>

> NIe mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo jest źle postawione.

Jeśli ktoś jest mądry, ale sobie zabija kotki, to jak to będzie z Twoim nastawieniem?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-21
17:05:18

o prawdziwych satanistch LOL
> Na to wychodzi :>

Chwała Shogunowi !! Salve Shogun !!
  
> Jeśli ktoś jest mądry, ale sobie zabija kotki, to jak to będzie z Twoim  
> nastawieniem?

Ktoś mądry nie zabija kotków ;)
Jak już wspomniałam wysokie IQ to nie mądrość...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-21
22:28:11

o prawdziwych satanistch LOL
> Chwała Shogunowi !! Salve Shogun !!

Uciekasz w dowcipkowanie a wytknąłem Ci karykaturalne podejście. Zabawne :>

> Ktoś mądry nie zabija kotków ;)
> Jak już wspomniałam wysokie IQ to nie mądrość...

Dobrze dobrze, ale napisałaś, że jakby satanista tradycyjny był mądry to byś się przekonała. Sataniści tradycyjni zabijają kotki, więc pytam czy mądrość by zniwelowała w Twoich oczach tą rysę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
07:50:38

o prawdziwych satanistch LOL
> Uciekasz w dowcipkowanie a wytknąłem Ci karykaturalne podejście. Zabawne  
> :>

E tam :)  

> Dobrze dobrze, ale napisałaś, że jakby satanista tradycyjny był mądry to  
> byś się przekonała. Sataniści tradycyjni zabijają kotki, więc pytam czy  
> mądrość by zniwelowała w Twoich oczach tą rysę.

Nie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
11:21:35

o prawdziwych satanistch LOL
> Nie.

Aha, czyli jednak do satanisty tradycyjnego się nie przekonasz, nawet gdyby był mądry.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
14:51:27

o prawdziwych satanistch LOL
> Aha, czyli jednak do satanisty tradycyjnego się nie przekonasz, nawet  
> gdyby był mądry.

Zabijanie kotów w imię Szatana dyskredytuje osobę w oczach moich.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:01:45

o prawdziwych satanistch LOL
> Zabijanie kotów w imię Szatana dyskredytuje osobę w oczach moich.

Pozwól że Cię zacytuję: "Szanuję (a raczej podejrzewam, że bym szanowała) mądrych satanistów tradycyjnych - tak się jednak składa, że takowych nie spotkałam w żadnym z  możliwych rodzajów spotkania ludzi. "

Raz piszesz, że byś szanowała, a teraz że nie ma na to szans. Możesz mi wyjaśnić tą zmianę zdania?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:38:10

o prawdziwych satanistch LOL
Zabijanie kotów jest głupie.
Zdania nie zmieniam :)
Czcić Szatana można i nie zabijać w jego imię/dla niego jakichkolwiek zwierząt.

No chyba że do rytuałów satanistycznych koniecznie trzeba zarżnąć jakiegoś kociaka - wtedy rzeczywiście zmieniam zdanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:51:22

o prawdziwych satanistch LOL
> Zabijanie kotów jest głupie.
> Zdania nie zmieniam :)

To akurat mi lotto.

> Czcić Szatana można i nie zabijać w jego imię/dla niego jakichkolwiek  
> zwierząt.
>  
> No chyba że do rytuałów satanistycznych koniecznie trzeba zarżnąć jakiegoś  
> kociaka - wtedy rzeczywiście zmieniam zdanie.

No to wyjaśnij mi jeszcze raz, bo nie rozumiem. Raz piszesz że jak będzie mądry to go będziesz szanować, innym razem że nie ma szans. Wytłumacz dlaczego? Linki mam podesłać jeszcze?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
23:07:30

o prawdziwych satanistch LOL
> Zabijanie kotów jest głupie.

***
A jak kotka się okoci i nie masz co z pchlarzami zrobić? Utopienie ich w najblizszym bajorze jest jak najbrdziej sensownym rozwiązaniem. :)

> Zdania nie zmieniam :)
> Czcić Szatana można i nie zabijać w jego imię/dla niego jakichkolwiek  
> zwierząt.

***
Mozna, ale nie trzeba. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
23:35:14

zabić kota :>

> ***
> A jak kotka się okoci i nie masz co z pchlarzami zrobić? Utopienie ich w  
> najblizszym bajorze jest jak najbrdziej sensownym rozwiązaniem. :)

Kruk - rozmawiamy o zabijaniu kotów w kontekście satanistycznym.
A utopienie małego kota wcale nie jest proste - lepiej nim pierdolnąć o glebę. Sprawdzone info.

  
> ***
> Mozna, ale nie trzeba. :>

No to skoro nie trzeba to na kiego to robić ?
Jak nie okrucieństwo to głupota - innego rozwiązania nie widzę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
23:39:04

zabić kota :>

> Kruk - rozmawiamy o zabijaniu kotów w kontekście satanistycznym.

***
Własnie o tym mówię. Moralny cżłowiek by stanął na głowie by znaleźć kociętom dom, lub przynajmniej zapłacił by weterynarzowi by je uspił.

> A utopienie małego kota wcale nie jest proste - lepiej nim pierdolnąć o  
> glebę. Sprawdzone info.

***
Uświni się nawierzchnia i zakopywac trzeba. A tak wrzucasz do wora po kartoflach, dwie cegły, zawiązać, do rzeki i po klopocie.


> No to skoro nie trzeba to na kiego to robić ?

***
A po co czciś Szatana? :)

> Jak nie okrucieństwo to głupota - innego rozwiązania nie widzę.

***
Upodobanie do sadyzmu czy po prostu okrucieństwa. Świadome. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
23:49:23

zabić kota :>

> ***
> Własnie o tym mówię. Moralny cżłowiek by stanął na głowie by znaleźć  
> kociętom dom, lub przynajmniej zapłacił by weterynarzowi by je uspił.


Moralność nie jedno ma oblicze - co innego moralność miastowa, a co innego wsiowa, że tak to nazwę. Na wsi zwierzęta to przedmioty - tak właśnie sa traktowane, tam się zabija/liminuje to, co jest zbędne. W mieście - jest neco inaczej - właśnie tak, jak napisałeś. Oczywiście to uogólnienia.
  
> ***
> Uświni się nawierzchnia i zakopywac trzeba. A tak wrzucasz do wora po  
> kartoflach, dwie cegły, zawiązać, do rzeki i po klopocie.


Uwierz mi - nic się nie brudzi, a kociaka wrzucasz do śmieci. Widziałam - właśnie na wsi.

> ***
> A po co czciś Szatana? :)


A to już trochę inny, drażliwy temat :D
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-21
19:58:20

o prawdziwych satanistch LOL


> Ktoś mądry nie zabija kotków ;)


Mylisz się :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
07:45:35

o prawdziwych satanistch LOL

> Mylisz się :)

Dlaczego ?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
10:29:22

o kotów zabijaniu
>  
> > Mylisz się :)
>  
> Dlaczego ?  


Napisałaś: "> Ktoś mądry nie zabija kotków ;)". Jeśli ktoś zabija kota bo wierzy, że trafi tym sposobem na łono Lucyfera, to faktycznie nie jest mądry. Ale jeśli ktoś zabija kota bo np. chce, lubi, czy coś tam, to dlaczego to miałoby wykluczać jego inteligencję, czy też mądrość (bo o ile pamiętam rozróżniasz te pojęcia)? Można powiedziec, ze taki ktos jest okrutny, zły, zjebany - ale przeciez to wcale nie wyklucza inteligencji.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:35:18

o kotów zabijaniu
> [...] Można powiedziec, ze taki ktos jest  
> okrutny, zły, zjebany - ale przeciez to wcale nie wyklucza inteligencji.

Zły?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:37:22

o kotów zabijaniu
> > [...] Można powiedziec, ze taki ktos jest  
> > okrutny, zły, zjebany - ale przeciez to wcale nie wyklucza  
> inteligencji.
>  
> Zły?


A co? Dobry?


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:42:04

o kotów zabijaniu
> A co? Dobry?

Bardzo mnie bawi kiedy amoraliści wartościują w kategoriach zła i dobra czyjeś czyny i zachowania.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:45:53

o kotów zabijaniu
> > A co? Dobry?
>  
> Bardzo mnie bawi kiedy amoraliści wartościują w kategoriach zła i dobra  
> czyjeś czyny i zachowania.


A teraz nie odróżniasz wartościowania od nazywania rzeczy po imieniu.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:48:24

o kotów zabijaniu
> A teraz nie odróżniasz wartościowania od nazywania rzeczy po imieniu.

Nie. To było wartościowanie pierwszej wody :). Zły i dobry. W świecie relatywizmu i amoralizmu to nie do przyjęcia. To nie nazwanie rzeczy po imieniu. Nazwaniem rzeczy po imieniu będzie "okrucieństwo", a nie że to złe czy dobre - w przypadku amoralisty :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
13:10:34

o kotów zabijaniu
A w ogole to dalam Ci sie wypuscic w maliny. Gdzie w tym poscie wyczytales moją opinię na temat kogos, kto zabija koty? :  


"Napisałaś: "> Ktoś mądry nie zabija kotków ;)". Jeśli ktoś zabija kota bo wierzy, że trafi tym sposobem na łono Lucyfera, to faktycznie nie jest mądry. Ale jeśli ktoś zabija kota bo np. chce, lubi, czy coś tam, to dlaczego to miałoby wykluczać jego inteligencję, czy też mądrość (bo o ile pamiętam rozróżniasz te pojęcia)? Można powiedziec, ze taki ktos jest okrutny, zły, zjebany - ale przeciez to wcale nie wyklucza inteligencji."


Moją intencją było wyjasnienie, ze nie powinno się odmawiać tym ludziom mądrości. I podsunęłam inne określenia. Nigdzie nie okreslilam, co JA sądze o takich osobach. Nigdzie z mojej strony nie ma oceny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:33:32

o kotów zabijaniu
> Moją intencją było wyjasnienie, ze nie powinno się odmawiać tym ludziom  
> mądrości.

Ale De. P. odmawia :)

> I podsunęłam inne określenia. Nigdzie nie okreslilam, co JA  
> sądze o takich osobach. Nigdzie z mojej strony nie ma oceny.

Niech Ci będzie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:00:35

o kotów zabijaniu
> > Moją intencją było wyjasnienie, ze nie powinno się odmawiać tym  
> ludziom  
> > mądrości.
>  
> Ale De. P. odmawia :)


No i co? Mam ją przełożyć przez kolano i zbić?


> > I podsunęłam inne określenia. Nigdzie nie okreslilam, co JA  
> > sądze o takich osobach. Nigdzie z mojej strony nie ma oceny.
>  
> Niech Ci będzie.


Nie wierzę! :D


pzdr i eot
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:54:46

o kotów zabijaniu
> No i co? Mam ją przełożyć przez kolano i zbić?

Nie, ale możesz się przyłączyć w wtykaniu nielogiczności w jej stanowisku ;)

> Nie wierzę! :D

O wy, ludzie małej wiary ;>
  
> pzdr i eot

pzdr. i niech Ci będzie ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:58:27

o kotów zabijaniu
> > No i co? Mam ją przełożyć przez kolano i zbić?
>  
> Nie, ale możesz się przyłączyć w wtykaniu nielogiczności w jej stanowisku  
> ;)


A jakie będę mieć z tego korzyści? :>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:01:10

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o kotów zabijaniu
> A jakie będę mieć z tego korzyści? :>

Chlapnę Ci minetę :)

EOT? :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-23
12:48:43

o mokrym ciele :)P
> > Ale De. P. odmawia :)
>  
>  
> No i co? Mam ją przełożyć przez kolano i zbić?


Nie-e - nie zadziała ! o wiele gorzej znoszę przytulanie mnie, jak jestem mokra, np po kąpieli... nie lubie jak moje mokre ciało przykleja się do czegoś suchego .. brrrr... ;)P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:58:47

o kotów zabijaniu

> Nie. To było wartościowanie pierwszej wody :). Zły i dobry.  


Niech Ci będzie. Aczkolwiek zaznaczam, ze moją intencją było nazwanie rzeczy po imieniu. A czy mi wierzysz czy nie, to już mnie mało obchodzi :)


W świecie  
> relatywizmu i amoralizmu to nie do przyjęcia.  


o jej :)


To nie nazwanie rzeczy po  
> imieniu.  


Dlaczego?


Nazwaniem rzeczy po imieniu będzie "okrucieństwo", a nie że to  
> złe czy dobre - w przypadku amoralisty :)


Czaję o co Ci chodzi. Widocznie nie jestem amoralistą (właśnie, zdefiniuj mi moze to pojęcie, co? tak własnymi słowami). Podaj mi także przykład okrucieństwa, które nie jest złe. Bo w moim poście do De Profundis użyłam słowa "zły" jako synonimu.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:46:44

o kotów zabijaniu
> Niech Ci będzie. Aczkolwiek zaznaczam, ze moją intencją było nazwanie  
> rzeczy po imieniu. A czy mi wierzysz czy nie, to już mnie mało obchodzi  
> :)

Ok, wymsknęło Ci się :D

> Dlaczego?

Bo nazywanie rzecy po imieniu w przypadku amoralisty nie jest związane z wartościowaniem.

> Czaję o co Ci chodzi. Widocznie nie jestem amoralistą

Mój błąd. Zakładałem, że jako satanistka, jesteś.

> (właśnie, zdefiniuj  
> mi moze to pojęcie, co? tak własnymi słowami).

Amoralizm to nieposługiwanie się zewnętrznym kodeksem moralnym, ale wewnętrznym, egocentrycznym, troszczącym się o własną korzyść prede wszystkim.

> Podaj mi także przykład  
> okrucieństwa, które nie jest złe.

Nie potrafię. Ale ja jestem buddystą, który pragnie nauczać dharmy i wyzwalać czujące istoty. Jako satanista na pewno czyjejś krzywdy bym nie uznał za złą. Co najwyżej za złą dla tego kogoś, a nie ogółnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:41:01

o kotów zabijaniu
> Niech Ci będzie. Aczkolwiek zaznaczam, ze moją intencją było nazwanie  
> rzeczy po imieniu. A czy mi wierzysz czy nie, to już mnie mało obchodzi  
> :)

Ok, wymsknęło Ci się :D

> Dlaczego?

Bo nazywanie rzecy po imieniu w przypadku amoralisty nie jest związane z wartościowaniem.

> Czaję o co Ci chodzi. Widocznie nie jestem amoralistą

Mój błąd. Zakładałem, że jako satanistka, jesteś.

> (właśnie, zdefiniuj  
> mi moze to pojęcie, co? tak własnymi słowami).

Amoralizm to nieposługiwanie się zewnętrznym kodeksem moralnym, ale wewnętrznym, egocentrycznym, troszczącym się o własną korzyść prede wszystkim.

> Podaj mi także przykład  
> okrucieństwa, które nie jest złe.

Nie potrafię. Ale ja jestem buddystą, który pragnie nauczać dharmy i wyzwalać czujące istoty. Jako satanista na pewno czyjejś krzywdy bym nie uznał za złą. Co najwyżej za złą dla tego kogoś, a nie ogółnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
16:57:21

o kotów zabijaniu


> Amoralizm to nieposługiwanie się zewnętrznym kodeksem moralnym, ale  
> wewnętrznym, egocentrycznym, troszczącym się o własną korzyść prede  
> wszystkim.

Więc jednak według tej definicji wszystko się zgadza. Zdecydowanie amoralistka.

> > Podaj mi także przykład  
> > okrucieństwa, które nie jest złe.
>  
> Nie potrafię.


A widzisz. I o to się cały czas rozchodzi. Zrozum moją postawę: jeśli coś obiektywnie uznawane jest za złe, to nie widzę sensu w omijaniu tego określenia. Kiedy mówię, że jakiś czyn jest zły, to wcale nie znaczy że nie mam zamiaru go popełnić. Nie mam jedynie zamiaru udawać, ze czarne jest białe.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:52:15

o kotów zabijaniu
> Więc jednak według tej definicji wszystko się zgadza. Zdecydowanie  
> amoralistka.

E-e. Amoralista nie uznaje obiektywnych pojęć "zło" i "dobro".

> A widzisz. I o to się cały czas rozchodzi. Zrozum moją postawę: jeśli coś  
> obiektywnie uznawane jest za złe, to nie widzę sensu w omijaniu tego  
> określenia. Kiedy mówię, że jakiś czyn jest zły, to wcale nie znaczy że  
> nie mam zamiaru go popełnić. Nie mam jedynie zamiaru udawać, ze czarne  
> jest białe.

Widzisz, wg amoralisty nie ma czegoś takiego jak obiektywne zło.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:57:23

o kotów zabijaniu

> E-e. Amoralista nie uznaje obiektywnych pojęć "zło" i "dobro".


Cytujac Ciebie i mnie:

" Amoralizm to nieposługiwanie się zewnętrznym kodeksem moralnym, ale  
> wewnętrznym, egocentrycznym, troszczącym się o własną korzyść prede  
> wszystkim.  

Więc jednak według tej definicji wszystko się zgadza. Zdecydowanie amoralistka."  


Napisałam jak byk: "według tej definicji". Czytaj ze zrozumieniem.


> Widzisz, wg amoralisty nie ma czegoś takiego jak obiektywne zło.


Więc Twoim zdaniem to oznacza, że w ogóle i w żadnych okolicznościach nie wolno mu używać takiego słowa?  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:00:27

o kotów zabijaniu
> Cytujac Ciebie i mnie:
>  
> " Amoralizm to nieposługiwanie się zewnętrznym kodeksem moralnym, ale  
> > wewnętrznym, egocentrycznym, troszczącym się o własną korzyść prede  
>  
> > wszystkim.  
>  
> Więc jednak według tej definicji wszystko się zgadza. Zdecydowanie  
> amoralistka."  
>  
>  
> Napisałam jak byk: "według tej definicji". Czytaj ze zrozumieniem.


Dziękuję za troskę, czytanie ze zrozumieniem mam opanowane. Biegle. Wg tej definicji amoralistką być nie możesz, bo uznajesz obiektywne istnienie zła i dobra.

> Więc Twoim zdaniem to oznacza, że w ogóle i w żadnych okolicznościach nie  
> wolno mu używać takiego słowa?  

Może. Ale nie w obiektywnym ujęciu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:01:51

o kotów zabijaniu

> Dziękuję za troskę, czytanie ze zrozumieniem mam opanowane. Biegle.  


Śmiem wątpić. Bez odbioru.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:06:37

o kotów zabijaniu
> Śmiem wątpić. Bez odbioru.

Zamiast migać się poprzez atak na moją personę, wyjaśnij w końcu, mi i publiczności, w jaki sposób jesteś amoralistką i jednocześnie uznajesz obiektywne istnienie zła i dobra?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:28:13

a jednak odpowiem.


http://encyklopedia.pwn.pl/2312_1.html


No przykro mi. Zgadza się. Dlaczego nazywanie rzeczy po imieniu, czyli stwierdzanie przeze mnie faktu, uwazasz za ocenianie, wartościowanie, potępianie czy o czym tam jeszcze byla mowa?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:32:41

a jednak odpowiem.
> http://encyklopedia.pwn.pl/2312_1.html
>  
>  
> No przykro mi. Zgadza się. Dlaczego nazywanie rzeczy po imieniu, czyli  
> stwierdzanie przeze mnie faktu, uwazasz za ocenianie, wartościowanie,  
> potępianie czy o czym tam jeszcze byla mowa?

Jest tam taki fragment: "kwestionujący możliwość (zasadność, słuszność) oceny czynów z punktu widzenia kryteriów etycznych;"

Zło i dobro to kryteria etyczne. To wartościowanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:36:58

a jednak odpowiem.

> Jest tam taki fragment: "kwestionujący możliwość (zasadność, słuszność)  
> oceny czynów z punktu widzenia kryteriów etycznych;"
>  
> Zło i dobro to kryteria etyczne. To wartościowanie.


Jest tam też taki fragment:

"także neutralność w wartościowaniu (ocenianiu) czynów i faktów oraz postaw ludzkich (niechwalenie i niepotępianie kogoś za to, co myśli, mówi czy czyni"


Czarno na białym: wartościowanie = ocenianie.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:39:41

a jednak odpowiem.
> "także neutralność w wartościowaniu (ocenianiu) czynów i faktów oraz  
> postaw ludzkich (niechwalenie i niepotępianie kogoś za to, co myśli, mówi  
> czy czyni"
>  
>  
> Czarno na białym: wartościowanie = ocenianie.

A mówienie że jakiś czyn jest zły jest chwaleniem czy potępianiem? Podpowiem, że amoralizm nie jest ani tym ani tym :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:46:46

a jednak odpowiem.
> > "także neutralność w wartościowaniu (ocenianiu) czynów i faktów oraz
> > postaw ludzkich (niechwalenie i niepotępianie kogoś za to, co myśli,  
> mówi czy czyni"
> >  
> >  
> > Czarno na białym: wartościowanie = ocenianie.
>  
> A mówienie że jakiś czyn jest zły jest chwaleniem czy potępianiem?  


Ani jednym, ani drugim w moim przypadku. I już nie pierwszy raz dzisiaj o tym piszę.


> Podpowiem, że amoralizm nie jest ani tym ani tym :)


Powaga? Nie no.... otworzyłeś mi oczy....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:49:27

a jednak odpowiem.
> Ani jednym, ani drugim w moim przypadku. I już nie pierwszy raz dzisiaj o  
> tym piszę.

Dobrze, to wyjaśnij mi co rozumiesz przez "nazywanie rzeczy po imieniu"? Dlaczego mordowanie zwierząt jest złe?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:58:08

a jednak odpowiem.


> Dobrze, to wyjaśnij mi co rozumiesz przez "nazywanie rzeczy po imieniu"?  
> Dlaczego mordowanie zwierząt jest złe?


Znowu? o litosci....

W moim poscie do De Profundis odwolalam sie do potocznego ujecia zla. Zaczep kogos na ulicy i zapytaj: "Uwazasz, ze zabijanie kotow jest zle, czy dobre?" Otrzymasz odpowiedz: "zle". Zaloze sie, ze ilu osob bys o to nie spytal, wszystkie odpowiedza tak samo. Juz pisalam, ze uzylam slowa "zly" jako synonimu. Jesli zmusisz mnie, zebym tlumaczyla Ci to po raz trzeci, to strace cierpliwosc i przestane Ci odpisywac.

Wartościowania w moim poście nie było. Sam mi to zresztą przyznałeś.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
19:10:05

a jednak odpowiem.
> Wartościowania w moim poście nie było. Sam mi to zresztą przyznałeś.

Dobra, uznjamy że temat był nieporozumieniem i zakończmy to, szczególnie że zbytnio porywające nie jest ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
19:10:47

a jednak odpowiem.

> Dobra, uznjamy że temat był nieporozumieniem i zakończmy to, szczególnie  
> że zbytnio porywające nie jest ;)


Deal

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:12:13

atak personalny lol
> > Śmiem wątpić. Bez odbioru.
>  
> Zamiast migać się poprzez atak na moją personę, wyjaśnij w końcu, mi i  
> publiczności, w jaki sposób jesteś amoralistką i jednocześnie uznajesz  
> obiektywne istnienie zła i dobra?


Wymagałoby to ode mnie zwierzeń, faktów biograficznych, i mówienia konkretnych rzeczy o sobie szczerze, a tego nie lubię. Więc wybacz, ale się jednak wymigam. :]


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:14:18

atak personalny lol
> Wymagałoby to ode mnie zwierzeń, faktów biograficznych, i mówienia  
> konkretnych rzeczy o sobie szczerze, a tego nie lubię. Więc wybacz, ale  
> się jednak wymigam. :]

Ok, nie powiem by odpowiedź mnie zadowoliła, ale przynajmniej była szczera. Ja więc, nie majac przeciwwskazań, przyjmuję, że palnęłaś coś i nie potrafiłaś tego uzasadnić/wybrnąć z tego :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
18:17:39

atak personalny lol

> Ok, nie powiem by odpowiedź mnie zadowoliła, ale przynajmniej była  
> szczera. Ja więc, nie majac przeciwwskazań, przyjmuję, że palnęłaś coś i  
> nie potrafiłaś tego uzasadnić/wybrnąć z tego :)


A przyjmuj sobie nawet, że jestem świętym Mikołajem :)


eot

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
10:46:17

o kotów zabijaniu
> Napisałaś: "> Ktoś mądry nie zabija kotków ;)". Jeśli ktoś zabija kota  
> bo wierzy, że trafi tym sposobem na łono Lucyfera, to faktycznie nie jest  
> mądry. Ale jeśli ktoś zabija kota bo np. chce, lubi, czy coś tam, to  
> dlaczego to miałoby wykluczać jego inteligencję, czy też mądrość (bo o ile  
> pamiętam rozróżniasz te pojęcia)? Można powiedziec, ze taki ktos jest  
> okrutny, zły, zjebany - ale przeciez to wcale nie wyklucza inteligencji.


Rozumiem Twoje podejście i się z tym zgadzam.
Jednak jak sądzę chodziło tu o przypadek pierwszy, czyli zabijanie kotów, bo wierzy :)
Dlaczego sądzę, że chodziło o to - bo to była rozmowa o satanistach i jak zrozumiałam, rytualnych mordach kotów (zajebiście to brzmi hihihi :D )
Jeśli się mylę, że o taki, jak podałam, kontekst chodziło - poprawcie mnie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
10:51:10

o kotów zabijaniu

> Rozumiem Twoje podejście i się z tym zgadzam.
> Jednak jak sądzę chodziło tu o przypadek pierwszy, czyli zabijanie kotów,  
> bo wierzy :)


Jesli tak to spoko, w przypadku pierwszym zgadzam sie, ze to glupota ;)

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:39:40

o kotów zabijaniu
> Jesli tak to spoko, w przypadku pierwszym zgadzam sie, ze to glupota ;)

Sytuacja jest analogiczna jak w przypadku wykładowcy-katolika. Jego wiara jest mało sensowna, ale gość nadal jest mądry. Tak samo przedstawiciel inne wiary, np. satanistycznej, może wyznawać głupie rzeczy, ale nadal pozostawać mądrym.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:42:57

o kotów zabijaniu
> Sytuacja jest analogiczna jak w przypadku wykładowcy-katolika. Jego wiara  
> jest mało sensowna, ale gość nadal jest mądry.  

Dlaczego wiara jest według Ciebie mało sensowna?

Jak na mój gust ma dużo sensu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:50:16

o kotów zabijaniu
> Dlaczego wiara jest według Ciebie mało sensowna?
>  
> Jak na mój gust ma dużo sensu.

Nie wiara w ogólności, ale wiara katolicka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:52:53

o kotów zabijaniu
> Nie wiara w ogólności, ale wiara katolicka.

Niech będzie. Dlaczego jest według Ciebie mało sensowna? Ma mniej sensu niż wiara w co innego czy niż brak wiary?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
17:56:27

o kotów zabijaniu
> Niech będzie. Dlaczego jest według Ciebie mało sensowna? Ma mniej sensu  
> niż wiara w co innego czy niż brak wiary?

Słowa wiara użyłem tu jako synonimu "wyznanie". Wyznanie katolickie to paradoks na paradoksie, zero sensu, dogmatyzm, polityka i hipokryzja. Ble. Swoje zdanie podtrymuję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:41:36

o kotów zabijaniu
> > Jesli tak to spoko, w przypadku pierwszym zgadzam sie, ze to glupota  
> ;)
>  
> Sytuacja jest analogiczna jak w przypadku wykładowcy-katolika. Jego wiara  
> jest mało sensowna, ale gość nadal jest mądry. Tak samo przedstawiciel  
> inne wiary, np. satanistycznej, może wyznawać głupie rzeczy, ale nadal  
> pozostawać mądrym.


Mylisz mądrość z wykształceniem.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:46:17

o kotów zabijaniu
> Mylisz mądrość z wykształceniem.

To czym jest mądrość? IMO jest to IQ + doświadczenie życiowe. By mieć wykształcenie trzeba mieć IQ na przywoitym poziomie, więc ono (wykształcenie) o nim poświadcza.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
12:51:37

o kotów zabijaniu
> > Mylisz mądrość z wykształceniem.
>  
> To czym jest mądrość?  


Nie oczekuj ode mnie odpowiedzi na pytanie, z którym nie poradzili sobie więksi ode mnie i od Ciebie.


IMO jest to IQ + doświadczenie życiowe. By mieć  
> wykształcenie trzeba mieć IQ na przywoitym poziomie, więc ono  
> (wykształcenie) o nim poświadcza.


Cytując Markizę de Merteuil: "Jest przeraźliwie głupi. Jak większość intelektualistów".

Wykształcenie nie jest jedynym wyznacznikiem mądrości, jak sugerowałeś we wcześniejszym poście.

Z drugiej strony: brak wykształcenia nie wyklucza wcale mądrości.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-22
13:49:52

o kotów zabijaniu
> Cytując Markizę de Merteuil: "Jest przeraźliwie głupi. Jak większość  
> intelektualistów".
>  
> Wykształcenie nie jest jedynym wyznacznikiem mądrości, jak sugerowałeś we  
> wcześniejszym poście.
>  
> Z drugiej strony: brak wykształcenia nie wyklucza wcale mądrości.

Mądrość to IQ + doświadczenie jak pisałem. Wykształcenie może choć nie musi, być pochodną IQ.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:12:08

Kilka ostrych słów

> W miarę to i owszem. A to że ktoś jest pożeraczem kotów to nie powód by go  
> z satanimu wywalać.

***
Tak?To jakie Twóh pożeracz kotów miał uzasadnienie dla swojego działania. Jeśli nie urągał logice i zdrowemu rozsądkowi to złego słowa nie powiem.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:14:22

Kilka ostrych słów
> ***
> Tak?To jakie Twóh pożeracz kotów miał uzasadnienie dla swojego działania.  
> Jeśli nie urągał logice i zdrowemu rozsądkowi to złego słowa nie powiem.

Facet a co tu ma do rzeczy logika i zdrowy rozsądek? I od kiedy to satanista musi coś przed innymi uzasadniąc, hmm?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:16:15

Kilka ostrych słów

> Facet a co tu ma do rzeczy logika i zdrowy rozsądek? I od kiedy to  
> satanista musi coś przed innymi uzasadniąc, hmm?

***
Idąc tym tokiem myślenia sprowadzisz satanizm do idiotyzmu.  

No, człowieku traktowałbyś poważnie kogoś kto tiwerdzi że "morduje koty ku chwale Szatana"? :/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:18:16

Kilka ostrych słów
> Idąc tym tokiem myślenia sprowadzisz satanizm do idiotyzmu.  

Bo i tam satanizm zahacza.

> No, człowieku traktowałbyś poważnie kogoś kto tiwerdzi że "morduje koty ku  
> chwale Szatana"? :/

Poważnie? Nie. Ale to satanista.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:22:36

Kilka ostrych słów
> > Idąc tym tokiem myślenia sprowadzisz satanizm do idiotyzmu.  
>  
> Bo i tam satanizm zahacza.

***
No tyo już wiesz skąd się wziął podział na satanizm i pseudosatanizm.

> > No, człowieku traktowałbyś poważnie kogoś kto tiwerdzi że "morduje  
> koty ku  
> > chwale Szatana"? :/
>  
> Poważnie? Nie. Ale to satanista.

***
Aha. Satanista może być idiotą. No patrz, myślałem że satanizm zakłada wolną myśl i samoświadomość.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:27:04

Kilka ostrych słów
> No tyo już wiesz skąd się wziął podział na satanizm i pseudosatanizm.

Syndrom oblężonej twierdzy. My tru, oni nie :D

Ale parę osób połapało się w propagatorskim błędzie na szczęście.

> Aha. Satanista może być idiotą. No patrz, myślałem że satanizm zakłada  
> wolną myśl i samoświadomość.  

Nie, to zakłada satanizm racjonalny i nurty pokrewne.

BTW, traktowałbyś poważnie satanistę, który wierzy w Szatana osobowego i zajmuje się magicznymi fanaberiami? Czy _Ty_ traktowałbyś go poważnie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
00:42:33

Kilka ostrych słów

> Syndrom oblężonej twierdzy. My tru, oni nie :D

***
Jea. Ten sam syndrom mają pewnie onkolodzy co nabijają się z leczących raka ziółkami? :)

> BTW, traktowałbyś poważnie satanistę, który wierzy w Szatana osobowego

***
Nie. Bo ja nie traktuje poważnie ludzi co wierzą w Boga osobowego. Argumenty przytoczyłem w innym wątku. Pewnie czytałeś. Uważam je za druzgoczące.

i  
> zajmuje się magicznymi fanaberiami? Czy _Ty_ traktowałbyś go poważnie?

***
Tu sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Choćby z tego względu że nie ma jasnego podziąłu co jest praktyką magiczną. Jeśli chodzi o działania mające wywołać zmiany w fizycznym świecie, to jak Ci pisałem juz kiedyś uwazam je za bzdury. Zaś jesli chodzi o rzeczy które polegają na pracy z własnym umysłem i subiektywnymi doznaniami - nie zajmuję stanowiska, bo sprawa dla mnie jest nie do oceny obiektywnej.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-18
20:36:34

Kilka ostrych słów
> Jea. Ten sam syndrom mają pewnie onkolodzy co nabijają się z leczących  
> raka ziółkami? :)

Tyle że ci onkolodzy mają rację, a Ty nie.

> > BTW, traktowałbyś poważnie satanistę, który wierzy w Szatana  
> osobowego
>  
> ***
> Nie. Bo ja nie traktuje poważnie ludzi co wierzą w Boga osobowego.  
> Argumenty przytoczyłem w innym wątku. Pewnie czytałeś.

Owszem i tym samym zanegowałeś satanistyczność drugiej co do wielkości satanistycznej organizacji - Świątyni Seta. Jak więc widzisz, kryterium poważnego traktowania możesz sobie wsadzić w dupę :)

> Uważam je za  
> druzgoczące.

Uważam, że jesteś faktycznie prostym, zero-jedynkowym człowiekiem. Może to dla Ciebie komplement, ale ja bym nie chciał by mi zarzucano ograniczoność :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
20:13:32

Kilka ostrych słów

> Owszem i tym samym zanegowałeś satanistyczność drugiej co do wielkości  
> satanistycznej organizacji - Świątyni Seta. Jak więc widzisz, kryterium  
> poważnego traktowania możesz sobie wsadzić w dupę :)

***
To że świątynia seta jest jednym z najpoważniejszych oragnizacji satanistycznych, to ciut za mało jak dla mnie by ją poważać. Xiaństwo ma jakeiś 2 mld wyznawców, a jakoś ich nie lubimy, nie? :)
  
> Uważam, że jesteś faktycznie prostym, zero-jedynkowym człowiekiem. Może to  
> dla Ciebie komplement, ale ja bym nie chciał by mi zarzucano ograniczoność  
> :)

***
Nie zgodzę sie z Tobą. System logiczny jak najbardziej się sprawdza w egzystencji ziemskiej materialnej. Jesteś głeboko oporny na indoktrynajce wszelkiej masci szarlatanów, świrusów i fanatyków wszelkiego autoramentu. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
21:28:50

Kilka ostrych słów
> To że świątynia seta jest jednym z najpoważniejszych oragnizacji  
> satanistycznych, to ciut za mało jak dla mnie by ją poważać. Xiaństwo ma  
> jakeiś 2 mld wyznawców, a jakoś ich nie lubimy, nie? :)

Ale Twoje poważanie nie ma tu nic do rzeczy. To duża organizacja satanistyczna, a Twoje kryterium toneguje, więc coś z nim jest nie tak. Przyznaj że chciałbyś zrobić rewolucję, ale nie wiesz jak :)

> Nie zgodzę sie z Tobą. System logiczny jak najbardziej się sprawdza w  
> egzystencji ziemskiej materialnej. Jesteś głeboko oporny na indoktrynajce  
> wszelkiej masci szarlatanów, świrusów i fanatyków wszelkiego autoramentu.  
> :)

Można być odpornym na indoktrynację, a nie zamykać się na pewne sprawy. Chciałbym być Twoim psychoanalitykiem :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
21:46:04

Kilka ostrych słów

> Ale Twoje poważanie nie ma tu nic do rzeczy. To duża organizacja  
> satanistyczna, a Twoje kryterium toneguje, więc coś z nim jest nie tak.  

***
Ale oni mają takie same prawo do nazywania się satanistami jak ten koleś co psrzedawał dziąłki na Księżycu do jego powierzchni. Ot, jedni i drudzy wpadli sobie na ciekawy pomysł.

> Przyznaj że chciałbyś zrobić rewolucję, ale nie wiesz jak :)

***
I tam rewolucję zaraz. Czepiam się jedynie prób ustalenia "wzorca satanizmu", co jest moim zdaniem niemożłiwe.


> Można być odpornym na indoktrynację, a nie zamykać się na pewne sprawy.  
> Chciałbym być Twoim psychoanalitykiem :>

***
Ja się zamykam jedynie na rzeczy których a) nie ma b)nie sa mi potrzebne c)nie interesują mnie. :)

A jako psychoanalityk bys się zanudził. Ja naprawdę jestem prostym człowiekiem, mam tylko szybki procesor. ;>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
22:06:06

Kilka ostrych słów
> Ale oni mają takie same prawo do nazywania się satanistami jak ten koleś  
> co psrzedawał dziąłki na Księżycu do jego powierzchni. Ot, jedni i drudzy  
> wpadli sobie na ciekawy pomysł.

IMo jednak to nie takie proste. ToS wyowodzi się od laveyan, satanistami są na pewno. Można ich nie poważać, ale odmawiać im tego nie wypada.

> I tam rewolucję zaraz. Czepiam się jedynie prób ustalenia "wzorca  
> satanizmu", co jest moim zdaniem niemożłiwe.

A wg mnie jest i kryterium poważności raczej nie jest tu pomocne.

> Ja się zamykam jedynie na rzeczy których a) nie ma b)nie sa mi potrzebne  
> c)nie interesują mnie. :)

:)

> A jako psychoanalityk bys się zanudził. Ja naprawdę jestem prostym  
> człowiekiem, mam tylko szybki procesor. ;>

Gdze tam. Na pewno bym się doszukał jakichś ciekawych zgrzytów ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
22:19:53

Kilka ostrych słów

> IMo jednak to nie takie proste. ToS wyowodzi się od laveyan, satanistami  
> są na pewno. Można ich nie poważać, ale odmawiać im tego nie wypada.

***
A to LaVey lepszy? Co on takiego wymyslił?trochę libertynizmu idealnie wpasowanego w ducha lat 60. Do tego quasi-magiczny bełkot i tandetny okultyzm.

> A wg mnie jest i kryterium poważności raczej nie jest tu pomocne.

***
Dlaczego?Albo sięjakis ruch, nurt czy filozofia opiera na sensownych przesłanakach albo nie.
  
> Gdze tam. Na pewno bym się doszukał jakichś ciekawych zgrzytów ;)

***
O na pewno. Gdzies słyszałem że jak sie facetowi przyśni pusty pokój to symbolizuje on żeńskie narządy płciowe. :) Psychoanalityk zawsze się doszuka jakiejś patologii. ;]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
22:31:03

Kilka ostrych słów
> A to LaVey lepszy? Co on takiego wymyslił?trochę libertynizmu idealnie  
> wpasowanego w ducha lat 60. Do tego quasi-magiczny bełkot i tandetny  
> okultyzm.

No ale my nie gadamy przecież o gustach co nie? Lavey był satanistą, bez względu na to czy poważnie go traktujemy czy nie. I o tym mówię.

> Dlaczego?Albo sięjakis ruch, nurt czy filozofia opiera na sensownych  
> przesłanakach albo nie.

Sensowność to rzecz subiektywna. Dla mnie na przykład satanizm w całości nie opiera się na sensownych przesłankach, choć na pewnym poziomie funkcjonuje nieawodnie.

> O na pewno. Gdzies słyszałem że jak sie facetowi przyśni pusty pokój to  
> symbolizuje on żeńskie narządy płciowe. :) Psychoanalityk zawsze się  
> doszuka jakiejś patologii. ;]

Swoją drogą, zgrzyty się zawsze znajdą. Sam sobie robię domową terapię, żeby mieć psychikę zintegrowaną.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
22:42:23

Kilka ostrych słów

> No ale my nie gadamy przecież o gustach co nie? Lavey był satanistą, bez  
> względu na to czy poważnie go traktujemy czy nie. I o tym mówię.

***
A dlaczego uważasz że LaVey był satanistą?Bo sie takim nazwał?  

> Sensowność to rzecz subiektywna. Dla mnie na przykład satanizm w całości  
> nie opiera się na sensownych przesłankach, choć na pewnym poziomie  
> funkcjonuje nieawodnie.

***
No tak, ale twoje podejście opiera się na subiektywnych przesłankach z zasady. A taki LaVey z punktu widzenia powiedzmy mohera byłby satanistą, choć trzeba dodać że z punktu widzenia mohera satanista to i Tusk mógłby byc. Ale z punktu widzenia mnie - liberała nie robił on niczego niezwykłego, satanistycznego. Tę parę skleconych na kolanie rytuałów?
  

> Swoją drogą, zgrzyty się zawsze znajdą.

***
No, biorąc pod uwage moją przepitą banię, na pewno. :)

Sam sobie robię domową terapię,  
> żeby mieć psychikę zintegrowaną.

***
Matko Boska Stalinogrodzka Ty jestes fetyszystą juz normalnie. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
23:22:22

Kilka ostrych słów
> A dlaczego uważasz że LaVey był satanistą?Bo sie takim nazwał?  

Świetnie postawiony problem. Lavey od dłuższego czasu mnie irytował bo przy definiowaniu satanizmu trzeba było brać poprawkę na jego fanaberie.

Ale jeśli okaże się, że lavey nie był satanistą tylko show-manem i libertynem, który chciał zwrócić na siebie uwagę czymś o ostrych konturach (taki pogląd postulowałem kiedyś w rozmowie z E g o), to w takim razie polski satanizm racjonalny okazuje się jedynie popłuczynami po laveyanizmie z domieszką dyskordii. A to nie wszystkim może się podobać :>

> No tak, ale twoje podejście opiera się na subiektywnych przesłankach z  
> zasady. A taki LaVey z punktu widzenia powiedzmy mohera byłby satanistą,  
> choć trzeba dodać że z punktu widzenia mohera satanista to i Tusk mógłby  
> byc. Ale z punktu widzenia mnie - liberała nie robił on niczego  
> niezwykłego, satanistycznego. Tę parę skleconych na kolanie rytuałów?

Exactly. Lavey był czarnym papieżem popkultury, tak na marginesie. A satanizm od tej popkultury ponoć się odcina. Ech, paradoks na paradoksie. Już lepiej rozwiązywać koany ;)

> Matko Boska Stalinogrodzka Ty jestes fetyszystą juz normalnie. :>

Nie. Po prostu określiłem sobie priorytety i dążę do ich realizacji :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-19
23:40:44

Kilka ostrych słów

> Świetnie postawiony problem. Lavey od dłuższego czasu mnie irytował bo  
> przy definiowaniu satanizmu trzeba było brać poprawkę na jego fanaberie.

***
Bo na dobrą sprawę satanizm LaVeyowski jest stworzony przez xian. To oni wyznaczali standardy dobr/zło. Anton tylko powiedział "skoro nazywacie nas złymi, złem jesteśmy. I co z tego?" Nic się nie zmieniło, dalej zyjemy jak zyliśmy tylko ktos nas zaetykietkował. :)

Dlatego mówiąc o satanixmie warto by podkreśłic że istnieje co najmniej kilka zasadniczych nurtów.
1. To byłby satanizm Laveyański, "lucyferyczny", niosący idee wolnosci i libertynizmu.
2. Satanizm zła, wyrastający z xiańskiego postrzegania Diabła i przypisywanych - co ważne - także przez xian określonych cech. jest on zaprzeczeniem wszelkich idei głoszonych przez xiańśtwo.
3. Satanizm jako kult zła absolutnego. Tutaj bym wrzucił wszystki pomysły łamiące nie tylko religijne ale ogólnoludzkie zasady. Może to być skrajny egoizm, wykorzystywanie inncyh, brutalność, kult chaosu i zniszczenia. Antyteza kreacji.
  
> Ale jeśli okaże się, że lavey nie był satanistą tylko show-manem i  
> libertynem, który chciał zwrócić na siebie uwagę czymś o ostrych konturach  
> (taki pogląd postulowałem kiedyś w rozmowie z E g o), to w takim razie  
> polski satanizm racjonalny okazuje się jedynie popłuczynami po  
> laveyanizmie z domieszką dyskordii. A to nie wszystkim może się podobać  
> :>

***
Bardzo możliwe, ze się podobac nie będzie. :) Z drugiej strony zawsze mozna powiedziec, że laVey był tylko prekursorem, kiepskim wynalazcą, którego pomysł został rozwinięty.

Pamiętaj też, ze kluczowe może być słowo "racjonalny". Wszak to zaprzeczenie wszelkiego mistycyzmu i religijności. Racjonalizm jest też symbolem potęgi ludzkiego umysłu i jego zdolnosci do kreacji, jego boskości.


> Exactly. Lavey był czarnym papieżem popkultury, tak na marginesie. A  
> satanizm od tej popkultury ponoć się odcina. Ech, paradoks na paradoksie.  

***
Nie do końca. Papieżem popkultury to raczej Warhol mógłby być. LaVey był z jedną z ikon kontrkultury, później się skomercjalizował. Zupełnie tak jak hippisi. :>

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
13:58:55

Kilka ostrych słów
> Bo na dobrą sprawę satanizm LaVeyowski jest stworzony przez xian.

Na dobrą sprawę, to satanizm przez xian został wynaleziony :)

> Bardzo możliwe, ze się podobac nie będzie. :) Z drugiej strony zawsze  
> mozna powiedziec, że laVey był tylko prekursorem, kiepskim wynalazcą,  
> którego pomysł został rozwinięty.

Laveyanizm to misz masz różnych idei. Lavey nie wynalazł wolności czy nonkonformizmu. Poza tym symbolika diabła jakoś do mnie nie przemawia. Ogólnie nie jest to wynalazek najwyższych lotów. Raczej punkt startowy.

> Pamiętaj też, ze kluczowe może być słowo "racjonalny". Wszak to  
> zaprzeczenie wszelkiego mistycyzmu i religijności. Racjonalizm jest też  
> symbolem potęgi ludzkiego umysłu i jego zdolnosci do kreacji, jego  
> boskości.

Dla mnie co innego jest symbolem potęgi ludzkiego umysłu i jego boskości.

> Nie do końca. Papieżem popkultury to raczej Warhol mógłby być. LaVey był z  
> jedną z ikon kontrkultury, później się skomercjalizował. Zupełnie tak jak  
> hippisi. :>

I ta komercjalizacja przesądziła o tym, że jego postać jest bardziej popowa niż kontrowa, że tak to ujmę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
17:02:20

Kilka ostrych słów

> Laveyanizm to misz masz różnych idei. Lavey nie wynalazł wolności czy  
> nonkonformizmu. Poza tym symbolika diabła jakoś do mnie nie przemawia.  
> Ogólnie nie jest to wynalazek najwyższych lotów. Raczej punkt startowy.

***
Cały wspólczesny satanizm to misz masz róznych idei, stad tak cięzko napisac czym własciwie jest i jakie sa jego ramy.
Symbolika diabła jest albo tandetna jak pentagram z głową kozła, albo stworzona przez xian, więc wypada ją traktowac co najmniej z dystansem.

Czy jest wysokich lotów?To po prostu zwykły bunt, i jako taki może być pozyteczny na poczatku, ale jak juz skończymy rozwalać, trzeba zacząć tworzyć coś nowego, inaczej nie da się takiej ideologii głębszego sensu przypisać.

> Dla mnie co innego jest symbolem potęgi ludzkiego umysłu i jego  
> boskości.

***
Otóż to, Shogunie. :) Dlatego satanista stoi w opozycji do każdej religii (mówię tu o religii w swojej pierwotnej formie), gdyż odrzuca wszelkei tezy przezeń głoszone. Jeśli nie pasują mu prawa natury, to wściekle będzie próbowął je zmienić i podporzadkowac sobie, niszcząc w ten sposób boskie dzieło stworzenia.  
Zaleznie od punktu widzenia może wydawać się durne, ale jest te z na swój sposób szatańsko przewrotne.
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
17:18:01

Kilka ostrych słów
> Cały wspólczesny satanizm to misz masz róznych idei, stad tak cięzko  
> napisac czym własciwie jest i jakie sa jego ramy.
> Symbolika diabła jest albo tandetna jak pentagram z głową kozła, albo  
> stworzona przez xian, więc wypada ją traktowac co najmniej z dystansem.

W ogóle jak tak patrzę na podejście tu obecnych satanistów do tej symboliki itp., to mi wychodzi że też mógłbym być satanistą :D

> Czy jest wysokich lotów?To po prostu zwykły bunt, i jako taki może być  
> pozyteczny na poczatku, ale jak juz skończymy rozwalać, trzeba zacząć  
> tworzyć coś nowego, inaczej nie da się takiej ideologii głębszego sensu  
> przypisać.

No właśnie. I tu pojawia się kolejne ciekawe pytanie. Kiedy satanizm przestaje być satanizmem? Jak już zburzymy to i owo i zaczynamy budować to nierzadko wychodzą nam bardzo ciekawe budowle. Jak osądzić czy te budowle to jeszcze satanizm?

> Otóż to, Shogunie. :) Dlatego satanista stoi w opozycji do każdej religii  
> (mówię tu o religii w swojej pierwotnej formie), gdyż odrzuca wszelkei  
> tezy przezeń głoszone.

Te tezy, że człowiek jest bogiem również? :)

> Jeśli nie pasują mu prawa natury, to wściekle  
> będzie próbowął je zmienić i podporzadkowac sobie, niszcząc w ten sposób  
> boskie dzieło stworzenia.  

To już trąci don kiszotyzmem i nieumiejętnością zorganizowania sobie czasu, tudzież obrażeniem się na świat. IMO niedojrzałe.

> Zaleznie od punktu widzenia może wydawać się durne, ale jest te z na swój  
> sposób szatańsko przewrotne.

j.w. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kruk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
17:45:25

Kilka ostrych słów

> No właśnie. I tu pojawia się kolejne ciekawe pytanie. Kiedy satanizm  
> przestaje być satanizmem? Jak już zburzymy to i owo i zaczynamy budować to  
> nierzadko wychodzą nam bardzo ciekawe budowle. Jak osądzić czy te budowle  
> to jeszcze satanizm?

***
Wracamy dopunktu wyjścia - nie ma jednoloitych ram , to i nie da się jednoznacznie ocenić. No może poza skrajnosciami.

> Te tezy, że człowiek jest bogiem również? :)

***
To przenośnia. Człowiek sam swoimi działaniami moze stac się sobie bogiem. Nie potrzebuje już bogów, bo sam boskość osiąga. Tu oczywiscie zaraz narodzi się polemika, czym jest boskosć. :)
  

> To już trąci don kiszotyzmem i nieumiejętnością zorganizowania sobie  
> czasu, tudzież obrażeniem się na świat. IMO niedojrzałe.

***
Tak? A czy jeśli dzięki postępom nauki ludzkość osiągnie np. cielesną nieśmiertelność, nie będzie to ciekawe utarcie nosa paru religiom? :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
17:54:14

Kilka ostrych słów
> Wracamy dopunktu wyjścia - nie ma jednoloitych ram , to i nie da się  
> jednoznacznie ocenić. No może poza skrajnosciami.

Mistycyzm jest skrajnością? :)

> To przenośnia. Człowiek sam swoimi działaniami moze stac się sobie bogiem.  
> Nie potrzebuje już bogów, bo sam boskość osiąga. Tu oczywiscie zaraz  
> narodzi się polemika, czym jest boskosć. :)

Nie wiem, pewnie to inna nazwa na tao, naturę buddy itp. Więc możemy sobie o tym pogadać, ale odpowiedzią jest doświadczenie. Takie jest moje stanowisko :)

> Tak? A czy jeśli dzięki postępom nauki ludzkość osiągnie np. cielesną  
> nieśmiertelność, nie będzie to ciekawe utarcie nosa paru religiom? :)

Paru na pewno, ale nie wartym uwagi, ot taki katolicyzm na przykład.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
14:15:36

Słowo o Antonie...
> I ta komercjalizacja przesądziła o tym, że jego postać jest bardziej  
> popowa niż kontrowa, że tak to ujmę.

Może z dzisiejszego punktu widzenia jest bardziej popowy... Weź pod uwagę, że LaVey zaczął działać w czasach flower power i tych wszystkich rozkiweconych dzieci... Wtedy jego działalność była kontrkulturowa, niezależnie od tego, jak postrzegamy go dzisiaj i co potem zrobił Anton z COS.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-20
14:25:50

Słowo o Antonie...
> Może z dzisiejszego punktu widzenia jest bardziej popowy... Weź pod uwagę,  
> że LaVey zaczął działać w czasach flower power i tych wszystkich  
> rozkiweconych dzieci... Wtedy jego działalność była kontrkulturowa,  
> niezależnie od tego, jak postrzegamy go dzisiaj i co potem zrobił Anton z  
> COS.

No to przecież się zgodziłem z Krukiem, że Anton był kontorowy, ale stał się później popowy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>