| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Pokrakk | 2007-02-28 - 11:39:23 | |
| Zoon | 2007-02-28 - 13:12:10 | |
| Ranides | 2007-03-13 - 23:40:46 | |
| Zoon | 2007-03-14 - 14:12:01 | |
| Krasnolud | 2007-03-19 - 22:38:33 | |
| Ranides | 2007-03-14 - 14:28:55 | |
| Zoon | 2007-03-14 - 18:37:05 | |
| VIZARD | 2007-03-01 - 01:37:43 | |
| mc | 2007-03-17 - 19:47:48 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-28 11:39:23 |
OFE? O, fe! Mam 24 lata. Czas już pomysleć o emeryturze :-) Po tym, co ostatnio Rząd wyprawia z pieniędzmi emerytów przeznaczając je na budowę świątyń, a także biorąc pod uwagę jego kombinacje z otwartymi funduszami emerytalnymi - tracę zaufanie do tychże instytucji. Myślę więc - co teraz? Mam pomysła, kurde babka. Otóż zakładając sobie lokatę rentierską sam decyduję ile i kiedy wpłacam pieniędzy, mając mozliwość ich wyciągnięcia jakby co, czego nie uswiadczymy w OFEkach. Co więcej, mogę wówczas uwolnić się od ewentualnego użerania się z ZUSem (i Rządem jednocześnie), gdyby ten coś cwaniaczył. Dodatkowo sam decyduję, kiedy idę na emeryturę - wystarczyłoby pomęczyć się na wyspach parę latek i powiedzmy na 45 urodziny powiedzieć szefowi "wal się koleś" i wrócić do Polski, żyjąc sobie na poziomie z procentów do końca życia. Ewentualnie przenieść się do Ukrainy, gdzieś przy polskiej granicy kupić sobie domek i żyć jak król, jednocześnie mogąc podjechać sobie do ojczyzny na rowerze odpowiedniej marki w razie chwilowego napadu gwałtownej tęsknoty. Oczywiście aby to wszystko osiagnąć, wskazanym byłoby pracować na czarno. Ewentualnie ubezpieczyć się w jakimś PZU (grosze) i lać na opiekę zdrowotną, gdyż w przypadku nielegalnej pracy w Polsce, jestem zarejestrowany jako bezrobotny i mam darmową opiekę. Żadnych PITów, zbierania zaświadczeń, stażu pracy i reszty znienawidzonej biurokracji... Wszystko w moich rękach. Proszę o komentarze osób zorientowanych w temacie. |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2007-02-28 13:12:10 |
OFE? O, fe! > Otóż zakładając sobie lokatę rentierską sam decyduję ile i kiedy wpłacam > pieniędzy, mając mozliwość ich wyciągnięcia jakby co, czego nie > uswiadczymy w OFEkach. Co więcej, mogę wówczas uwolnić się od ewentualnego > użerania się z ZUSem Żadna lokata nie pozwoli Ci się wzbogacić dostatecznie, by potem w miarę wygodnie żyć. To jest dobre dla ludzi, którzy mają kasę i nie wiedzą co z nią zrobić. Boją się giełdy i chcą przeczekać. Jedyną chyba możliwością na w miarę szybkie wzbogacenie nie prowadząc działalności jest giełda. Bezpośrednio (co wymaga wiedzy) lub pośrednio, poprzez fundusze inwestycyjne. Właśnie fundusze są teraz bardzo popularne z powodu dobrej koniunktury na giełdzie. To jednak jak pokazuje wczorajszy krach jest bardzo ryzykowne. No i oczywiście by zarobić, trzeba mieć wpierw kapitał (nie ten od Marksa) :> |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-13 23:40:46 |
OFE? O, fe! Dokładnie. Jeszcze lepszym rozwiązaniem od wyboru jednego funduszu jest skorzystanie z tzw. portfela inwestycyjnego (nie do końca moja opinia, wyniosłem ją z dwóch spotkań/szkoleń dot. oszczędzania pieniędzy). Fakt, dla większości taka forma wcale nie jest "szybka", ale daje możliwość zapewnienia sobie świetnego statusu w momencie odejścia na emeryturę. A z pobieżnych wyliczeń można wnioskować, że zaczynając inwestycję w wieku 25 lat będziesz mógł skoczyć na emeryturę już w wieku 40-45 i żyć na wysokim poziomie. |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-14 14:12:01 |
OFE? O, fe! > Dokładnie. Jeszcze lepszym rozwiązaniem od wyboru jednego funduszu jest > skorzystanie z tzw. portfela inwestycyjnego Zawsze należy rozkładać inwestycje i ryzyko z tym związane. Przeciez można zainwestować w różne fundusze o różnych strukturach inwestycji. Oczywiście fundusze z mniejszym ryzykiem zapewniają pewna kasę, ale relatywnie małą. Największe zyski dają fundusze inwestujące w akcje ale pod warunkiem,że trwa hossa. Jeśli zainwestuje się np. przed okresem spadków jaki miał miejsce ostatnio, to można szybko i skutecznie zmniejszyć swój majątek. > A z > pobieżnych wyliczeń można wnioskować, że zaczynając inwestycję w wieku 25 > lat będziesz mógł skoczyć na emeryturę już w wieku 40-45 i żyć na wysokim > poziomie. Nie wierzę. Startując od zera? Jest to możliwe gdyby inwestować w akcje i przy założeniu nieustannego wzrostu na giełdach. Tak jednak nie jest. drobni inwestorzy na świecie już dawno pławili by się w bogactwie i znudzeni spacerowali po prywatnych polach golfowych :> |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-19 22:38:33 |
OFE? O, fe! > Nie wierzę. Startując od zera? Jest to możliwe gdyby inwestować w akcje i > przy założeniu nieustannego wzrostu na giełdach. Tak jednak nie jest. > drobni inwestorzy na świecie już dawno pławili by się w bogactwie i > znudzeni spacerowali po prywatnych polach golfowych :> To uwierz. O co mi chodzi - piszesz z polskiej perspektywy. A wiesz skąd się bierze np. dobrobyt w krajach skandynawskich? Z tego, że ludziska mają tam znacznie większą skłonność do oszczędzania niż w większości kultur. To samo dotyczy np. Niemiec i japonii (ten ostatni przykład to przykład wręcz przegięcia - gospodarka japońska od lat się zastanawia jak skłonić Japończyków do większego wydawania pieniędzy). W Skandynawii poziom oszczędności indywidualnych doszedł do takiego poziomu, ze większa zcęść społeczeństwa mogłaby manewr o którym ty z niedowierzaniem móisz wykonać teraz zaraqz i odcinać kupony od oszczędności na Karaibach ruchając mulatki. Wykonalne. Co się tyczy giełdy - fundusze inwestycyjne zatrudniają specjalistów. O ile ryzyko inwestowania normalnie ejst znaczne o tyle ludzie grający na giełdzie od dawna dość łatwo wypracowują zyski bo czują koniunkturę, mają lepszy dostęp do informacji i wiedzą na co zwrócić uwagę. W praktyce fundusze raczej nie tracą, zwyczajnie zyskują w różnym tempie. Są np. spółki które notują bardzo długi wzrost, albo ich wartość rośnie okresowo. Dodam do tego rzecz jeszcze jedną - aby inwestycja o jakiej piszecie miała realny sens to kwota wyjściowa powinna być jednak trochę większa niż rzeczone 10 tysięcy - w przeciwnym razie ta elastyczność jaką postulujecie się zwyczajnie rozbije o koszty manipulacyjne. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 14:28:55 |
OFE? O, fe! > Największe zyski dają fundusze inwestujące w akcje ale pod warunkiem,że > trwa hossa. Jeśli zainwestuje się np. przed okresem spadków jaki miał > miejsce ostatnio, to można szybko i skutecznie zmniejszyć swój majątek. ~~~~~~~~ Czekaj, gość jakoś tak powiedział: w biznesie nie ma czarnych dziur. Nie ma tak, że wszyscy tracą, a pieniądze znikają. Zawsze jedni zyskują kosztem drugich. A załamanie na giełdzie to po prostu sytuacja, gdy ci tracący głośno krzyczą :] W rozliczeniu długoterminowym, przy rozłożeniu wszystkiego na odpowiednią ilość spółek tendencja wzrostowa jest praktycznie zawsze. Na pytanie: "ale jakie fundusze wybierać?", padła bezczelna odpowiedź: weźcie tarczę z rzutkami, wstawcie na nią dowolne nazwy i rzucajcie - zysków wielkich nie będzie, ale strat tym bardziej ;) > Nie wierzę. Startując od zera? ~~~~~~~~~~ No i tu jest pies pogrzebany. Przynajmniej z 10 tys jest potrzebne. Co de facto nie jest aż takim kosmosem, jeśli masz dobrą pracę, (dobra = 4000 zł ;)) to spkojnie możesz taki grosik w ciągu kilkunastu miesięcy bezboleśnie odłożyć. Ba, przy mniejszych zarobkach, i pewnych wyrzeczeniach, da się taką kwotę uciułać. > drobni inwestorzy na świecie już dawno pławili by się w bogactwie i > znudzeni spacerowali po prywatnych polach golfowych :> ~~~~~~~~~~ I tu jest najciekawszy problem. Gość np zwrócił uwagę na śmieszną rzecz - większość ludzi, którzy wygrali w totka, ma po roku kurewskie długi. Bo ludzie de facto nie umieją oszczędzać. Potrzeby konsumpcyjne zawsze rosną o wiele szybciej niż zarobki. Pieniądze mogą na człowieka pracować, pod warunkiem, że im się na to pozwoli. |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-14 18:37:05 |
OFE? O, fe! > Czekaj, gość jakoś tak powiedział: w biznesie nie ma czarnych dziur. Nie > ma tak, że wszyscy tracą, a pieniądze znikają. Zawsze jedni zyskują > kosztem drugich. A załamanie na giełdzie to po prostu sytuacja, gdy ci > tracący głośno krzyczą :] Tak, gdy inwestorzy zagraniczni realizują zyski (co ma miejsce co jakiś czas) i sprzedają akcje powodując bessę, to oni zyskują a polscy drobni iwestorzy wkładający oszczdności w fundusze tracą. A wątek jest przecież właśnie o tych maluśkich. > W rozliczeniu długoterminowym, przy rozłożeniu > wszystkiego na odpowiednią ilość spółek tendencja wzrostowa jest > praktycznie zawsze. Ale ta długoterminowa tendencja wzrostowa po odliczeniu strat po spadkach nie daje aż takich wielkich zysków by zrobić majątek, chyba, że obraca się ogromnym kapitałem. Majątki robi się na hossie i w odpowiednim momencie sprzedaje się. Problem w tym, by wiedziec kiedy kupić a kiedy sprzedać. Drobny inwestor tego nie wie. |
|
VIZARD [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-01 01:37:43 |
OFE? O, fe! > > wskazanym byłoby pracować na czarno. kurna, od jakichś 15 lat nie byłem u lekarza / chyba tylko po lewe zwolnienia /. I chcą mnie za tą opiekę patafiany obciążyć . Dobrze kombinujesz , ale jako podatnik nie patrzyłbym na twoją kurację z zadowoleniem . W juesej tak to wygląda . Poszedłbym do lekarza spytał ile ci zostało , przeliczyłbym koszty pogrzebu i przy dodatnim bilansie odciąłbym ci kroplówkę . W tym przypadku nie postrzegam rzeczywistosci w kategoriach więziennych gdzie są ludzie i frajerzy . Frajerzy też są potrzebni , i musi im byc dobrze aby komuś było jescze lepiej . Trezba walczyć z władzą, bo jak widzę rzucanie uroków nie wiele daje . |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-17 19:47:48 |
OFE? O, fe! zastanów się nad odkałdaniem kasy poprzez kupowanie jednostek indeksowych. jak masz perspektywę kiludziesiąciu lat to może być też fundusz akcyjny. ale jakbyś chciał coś bardziej skomplikowanego to od czasu do czasu zamieniaj taki fundusz akcyjny na fundusz inwestujący w towary. wszytko po to aby uniezależnić się od inflacji. jednak o takich zabawach to musisz poczytać trochę więcej. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















