| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2008-06-11 19:37:52 |
Nalot na akademiki Pamiętam, że półtora roku temu wałkowaliśmy kwestię policyjnych nalotów na komputery z nielegalnym oprogramowaniem. Doszliśmy do wniosku, że to jedynie propaganda mająca na celu ograniczenie piractwa. A tu tym czasem zadzwonił do mnie kolega z informacją, żebym chwyciła kodeks karny i ratowała go z opresji. O co chodzi ? O to właśnie: http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=28471 Akcja ma obciąć większość akademików w kraju. Dzięki konfiskacie komputerów X osób nie będzie w stanie zdać prac dyplomowych, X osób nie podejdzie do egzaminów ponieważ prace zaliczeniowe zostały skonfiskowane razem ze sprzętem. Studenci są rozgoryczeni i ja się im wcale nie dziwię, bowiem Uniwersytety nie zapewniają niezbędnego do studiowania oprogramowania, a koszt jego wykupienia dla przeciętnego studenta znacznie przewyższa jego finansowe możliwości. Co o tym sądzicie ? Czy waszym zdaniem przyczyni się to do zmniejszenia piractwa ? Czy jedynie ewidentnie zrobi pod górkę biednym studentom, którzy koniec końców egzaminy będą mieć w plecy? Czy dziekan zrobił słuszny krok zgadzając się na tą akcję ? Moim zdaniem przede wszystkim politechniki powinny zadbać o to, aby studenci mieli swobodny dostęp do programów specjalistycznych bezpośrednio związanych z kierunkiem studiów. Co do 2p2, no cóż, kradzież to kradzież. J. |
|
Aegri_somnia [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-17 03:03:04 |
Nalot na akademiki Ależ kurwa dziwne, jakbyście się dopiero obudzili. Biednemu zawsze wiatr, od wieków i czasów niepamiętnych, w oczy. Takie to dziwne? NAPRAWDĘ?! I niech zainteresowani się cieszą, że o akcji wiedzieli wcześniej, toteż mogli podjąc jakies kroki prewencyjno-zapobiegawcze. I o ile rozumiem, że pewne programy kosztują kilka tysięcy, o tyle nie rozumiem jak kogoś kogo stać na komputer i na zapas piwa w lodówce nie stać na oryginalnego Windowsa. Do pisania zwykłych prac licencjackich, magisterskich, wystarczy darmowy Open Office, jak ktoś tego nie wie - jego strata. I jak to ktoś pisał - wytrwają najsprytniejsi (nie mylić z cwaniactwem - ot, jak ktoś nie zna substytutów najprymitywniejszych programów, to niech drży przed inspekcją). A P2P - rozumiem, student=biedak=pasztet w lodówce. Jak nie mieszka na stancji, niech sobie daruje. Też studiuję tu i tam, ale na lapotpie który mi towarzyszy w podróżach i posotojach, nie trzymam nielegali. Wszystko co gówniane i karalne mam w swojej norze. Proste? Ano proste. |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2008-06-11 21:13:37 |
Nalot na akademiki > http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=28471 > > Akcja ma obciąć większość akademików w kraju. *** E, już pewnie się przygotują na nalot. Poza tym co to za rezultat - 20 komputerów z kilku akademików, gdzie w każdym pokoju sa po 3-4 komputery?700 płyt?Tyle potrafi mieć pojedyncza osoba, wystarczy że u każdego znaleźli jakąś piracką grę, film czy płytę z mp3. Raczej rezultat akcji jest mizerny, do umorzenia "ze względu na niską szkodliwość społeczną". > Dzięki konfiskacie komputerów X osób nie będzie w stanie zdać prac > dyplomowych, X osób nie podejdzie do egzaminów ponieważ prace zaliczeniowe > zostały skonfiskowane razem ze sprzętem. *** Nooo, jak ktoś jest tak głupi że nie robi backupów na e-mailu czy płycie... > Studenci są rozgoryczeni i ja się im wcale nie dziwię, bowiem > Uniwersytety nie zapewniają niezbędnego do studiowania oprogramowania, a > koszt jego wykupienia dla przeciętnego studenta znacznie przewyższa jego > finansowe możliwości. *** Uniwersytety nie zapewniają też darmowych mieszkań, wyżywienia, nawet odpowiedniej ilości podręczników. Na studia trzeba mieć pieniądze, a jak ktoś chce to w dobie powszechnego zatrudniania studentów je znajdzie. Biedni moga liczyć na stypendia socjalne, a także naukowe. Poza tym ile kosztuje oprogramowanie?Kilkaset złotych?W skali kilkuletnich studiów to nie jest gigantyczny wydatek, zwłaszcza jeśłi się porówna ile statystyczny student politechniki potrafi przepić. Poza tym od biedy można sobie radzić z darmowym oprogramowaniem - jest linux, sporo podstawowych programów można ściągnąć nieodpłatnie. Nie mówię, że jest to łatwe ale jak najbardziej możliwe. > Co o tym sądzicie ? *** Walka z wiatrakami. Czy waszym zdaniem przyczyni się to do > zmniejszenia piractwa ? *** Nie, raczej do wzrostu kombinatorstwa. Polacy mają we krwi omijanie prawa. Czy jedynie ewidentnie zrobi pod górkę biednym > studentom, którzy koniec końców egzaminy będą mieć w plecy? *** No, w sumie mogli tego nie robić w okresie okołosesyjnym. > Czy dziekan zrobił słuszny krok zgadzając się na tą akcję ? *** Myślę że mógł poczekać. Do wakacji. ;> > Moim zdaniem przede wszystkim politechniki powinny zadbać o to, aby > studenci mieli swobodny dostęp do programów specjalistycznych bezpośrednio > związanych z kierunkiem studiów. Co do 2p2, no cóż, kradzież to kradzież. *** Mhm. Powinny. Tylko skąd wziąść na to pieniądze?Uczelnie nie srają pieniędzmi. |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2008-06-11 21:21:47 |
Nalot na akademiki > Biedni moga liczyć na stypendia socjalne, a także naukowe. Yy... Nie wiem Cieniu jak u Ciebie na akademii wyglądała sprawa ze stypendiami, ale ogólnie na uniwerku system stypendialny pozostawia wiele do życzenia. |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2008-06-11 21:44:30 |
Nalot na akademiki > Yy... Nie wiem Cieniu jak u Ciebie na akademii wyglądała sprawa ze > stypendiami, ale ogólnie na uniwerku system stypendialny pozostawia wiele > do życzenia. *** Jasne, że tak. Szczerze powiedziawszy, to łatwiej jest zarobić pieniądze pracując, niż pilnie się ucząc. |
|
Aegri_somnia [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-17 03:05:38 |
Nalot na akademiki > Jasne, że tak. Szczerze powiedziawszy, to łatwiej jest zarobić pieniądze > pracując, niż pilnie się ucząc. Ano - na pewnej filii UJotu, stypendium za wyniki w nauce wynosi... 120 złotych za... semestr. Tak więc różnie to bywa ;) |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2008-06-17 08:12:45 |
Nalot na akademiki > Ano - na pewnej filii UJotu, stypendium za wyniki w nauce wynosi... 120 > złotych za... semestr. Tak więc różnie to bywa ;) U mojej przyjaciólki na psychologii wieczorowej, naukowe zaczynało sie od 80 zeta, wiec UJotowskie 120 przy tej kwocie nie jest takie złe :) |
|
Dominiq88 [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-11 21:24:48 |
Nalot na akademiki > Co o tym sądzicie ? Czy waszym zdaniem przyczyni się to do > zmniejszenia piractwa ? Czy jedynie ewidentnie zrobi pod górkę biednym > studentom, którzy koniec końców egzaminy będą mieć w plecy? > Czy dziekan zrobił słuszny krok zgadzając się na tą akcję ? >Takie akcje to straszaki mające być manifestacją na rzekomą wysoką skuteczność policji,która jaka jest,każdy wie dobrze.Takie działania niczego nie rozwiążą , bowiem problem tkwi wewnątrz.Sam mam wielu znajomych na PG i wiem, że im otwarcie mówi się , iż oprogramowania do zajęć laboratoryjnych muszą sobie pobierać "na własną rękę" , bo uczelnia nie jest w stanie wygenerować z własnych funduszy potrzebną ilość oryginalnych programów.Czy takiej sytuacji nie należy uznać za patologiczną?Rozwiązywaniem takich kwestii powinny się zająć służby policyjne-dokąd są odprowadzane pieniądze na uczelnie wyższe i ile z rodzimej kwoty zostaje po wyciśnięciu jej przez biurokratyczną machinerię i zasilenie kont wszystkich krewnych i znajomych królika. |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-11 21:41:25 |
Walka z piractwem od dupy strony... Moim zdaniem akcja jest, być może nieświadomie, wymierzona jedynie w studentów. Stanowią oni najłatwiejszy łup dla policji. W większości są to ludzie ocierający się o biedę, którzy nie mają na porządny ciuch, a co dopiero oryginalne programy. Sens tej akcji jest taki jak karanie narkomanów w celu zapobieżenia rozprowadzaniu narkotyków. Parę osób się przestraszy, wiele zostanie nieuczciwie i zupełnie bezcelowo poszkodowanych. Moim zdaniem, gdy komuś jest niezbędny do studiowania system operacyjny, a go nie stać, Państwo nie powinno go karać za nielegalne użycie i posiadanie pirackiej wersji, gdyż samo jako organ nadrzędny nie zapewniło jednostce odpowiednich środków, a postawiło ją w sytuacji, gdzie tego oprogramowania potrzebowała. Inna sytuacja ma się oczywiście z firmami, które stać na oprogramowanie. Moim zdaniem studenci powinni zostać przeproszeni, a sprzęt natychmiast im zwrócony. Uczelnia nie posiadająca autonomii, pozwalająca na niesłuszne krzywdzenie swoich studentów okrywa się niezmazywalną hańbą. Rektor i jego dzieci na pewno mają w domu tylko oryginalne programy... Zdrowy rozsądek zawiódł, kolejna spektakularna akcja polskiej policji. Piraci i tak zarobili swoje, a studenci, w większości, i tak nie nabyliby oprogramowania legalnie bo ich na to nie stać. Niedawno wyszła afera, że policja używała nielegalnych kopii oprogramowania do odzyskiwania danych ze skonfiskowanych dysków. Mimo to prokuratura uznała odzyskane dane za pozyskane zgodnie z prawem - paradoks, ponieważ nie były pozyskane zgodnie z prawem. Morał taki, że prawo w tym kraju stoi po stronie władzy, a ostrze jego nadużywania jest wymierzone w ludzi. Nie przesadzam, jaki koń jest, każdy widzi. Mam nadzieję, że kogoś z tych studentów stać na cholernie dobrego adwokata i sprawa dotrze np. do pana Tuska, który przeprosi studentów w imieniu RP i odda im chociaż sprzęt, podbijając sobie przy okazji popularność wśród młodzieży. Współczuję tym biednym młodym ludziom, których i tak wszyscy "u góry" mają głęboko w dupie. |
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2008-06-11 21:50:31 |
Walka z piractwem od dupy strony... A to w tym wszystkim najsmutniejsze, że tych mieszkających w akademikach na adwokatów nie stać !!! polska policja po raz kolejny zasadziła się na bezbronnych. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-11 21:56:55 |
Nalot na akademiki U mnie nigdy nie bylo problemow z programami, uczelnia zapewniala dostateczne wersje. Coz, zlodziej swoj stosunek do prawa pokazuje, zaskakujace jest dla mnie, jak pozniej za bezprawne uwaza konfiskowanie mu sprzetu i prawem chce sie bronic. |
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2008-06-11 22:03:50 |
Nalot na akademiki > U mnie nigdy nie bylo problemow z programami, uczelnia zapewniala > dostateczne wersje. Coz, zlodziej swoj stosunek do prawa pokazuje, > zaskakujace jest dla mnie, jak pozniej za bezprawne uwaza konfiskowanie mu > sprzetu i prawem chce sie bronic. Politechnika Gdańska zapewnia tylko podstawowe programy TYLKO dla informatyki a wykładowcy i tak mają większe wymagania. Pozostałe kierunki nie dostają nic a wymagania stawają. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-11 23:59:24 |
Nalot na akademiki Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam w Polsce........ Kazik - jedyna podsuma Nie ma co robić ofiar ze studentów - przecież wiedzą co robią, ściągając coś z netu. A z drugiej strony - nie jest trudno zrobic najazd na akademik i zarejestrować miliard tysiąc sto przestępstw i być niesamowitym bohaterem. Osobiście uważam, że to skurwysyństwo - rektor to jakaś pizda, a nie rektor. Jak policja miała mieć prawo wchodzić na miasteczko AGH, to rektor AGHuja się postawił i powiedział: Nie. Nie-e. NIE. I tyle mogli zdziałać. Ogólnie sprawa jest lewa. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2008-06-12 00:56:36 |
Studentów zaskoczyły studia ~~~ Bez względu na to, jaki stosunek do własności intelektualnej mają studenci, obowiązujące dla nich są akty prawne uczelni (czyli respektowanie stosunku władz uczelni do własności intelektualnej), które wyraźnie wymagają od studenta praworządności (patrz np. § 49 statutu PG). Jeżeli nie odpowiada to komuś - niech instaluje wersje demonstracyjne lub freeware - inicjuje rzeczowe dyskusje samorządów na temat przestarzałego prawa własności i innych kwestii z którymi się nie zgadza przestrzegać na terenie campusu - niech zmieni szkołę na inną z mniej wymagającą umową między studentem a szkołą - stworzy z rzeszą niezadowolonych latający uniwersytet oparty na zasadach copyleft itp. - zostanie samoukiem. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2008-06-12 01:46:44 |
Po jedenaste > Jeżeli nie odpowiada to komuś > - niech instaluje wersje demonstracyjne lub freeware > - inicjuje rzeczowe dyskusje samorządów na temat przestarzałego prawa > własności i innych kwestii z którymi się nie zgadza przestrzegać na > terenie campusu > - niech zmieni szkołę na inną z mniej wymagającą umową między studentem a > szkołą > - stworzy z rzeszą niezadowolonych latający uniwersytet oparty na zasadach > copyleft itp. > - zostanie samoukiem. ~~~ Zapomniałem o jeszcze jednej opcji : - przestrzegać 11. przykazanie dekalogu, czyli student w swym sabotażu prawa i etyki campusu nigdy nie powinien dać się przyłapać/złapać :P |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-12 05:41:12 |
Pokorne ciele dwa nosniki ssie > Dzięki konfiskacie komputerów X osób nie będzie w stanie zdać prac > dyplomowych, X osób nie podejdzie do egzaminów ponieważ prace zaliczeniowe > zostały skonfiskowane razem ze sprzętem. Przypominam o istnieniu czegos takiego jak pendrive i robieniu regularnych (badz nie) backupow danych. Jesli komus nie w glowie zabezpieczanie sie, to... jego problem. Przetrwaja najlepiej przystosowani. |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-12 16:00:15 |
Nalot na akademiki Och, ach jacy biedni ci studenci. Rozpoczynając studia chyba coś przyrzekali; godne reprezentowanie uczelni, bla bla bla. Denerwuje mnie to wieczne użalanie się nad losem studenta. |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-13 17:25:11 |
Nalot na akademiki > Studenci są rozgoryczeni i ja się im wcale nie dziwię, bowiem > Uniwersytety nie zapewniają niezbędnego do studiowania oprogramowania, a > koszt jego wykupienia dla przeciętnego studenta znacznie przewyższa jego > finansowe możliwości. Cóż, co do windowsa - istnieje coś takiego jak MSDN AA, legalny system w czasie studiów, trzeba się tylko zainteresować. > Co o tym sądzicie ? Czy waszym zdaniem przyczyni się to do > zmniejszenia piractwa ? Czy jedynie ewidentnie zrobi pod górkę biednym > studentom, którzy koniec końców egzaminy będą mieć w plecy? > Czy dziekan zrobił słuszny krok zgadzając się na tą akcję ? Piractwo to piractwo, koniec gadki. > Moim zdaniem przede wszystkim politechniki powinny zadbać o to, aby > studenci mieli swobodny dostęp do programów specjalistycznych bezpośrednio > związanych z kierunkiem studiów. Co do 2p2, no cóż, kradzież to kradzież. A nie jest tak? Jest wiele wersji demo, trial, studenckich itp. A jak nie to wiele programów ma swoje darmowe odpowiedniki. |
|
Edwardo [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-15 22:56:01 |
Nowy rektor,kupa śmiechu To na prawdę kupa śmiechu... nie uważam aby legalne kopie były złym pomyslem ale powinna nasza uczelnia jakos je udostępniać. Gdybym się nie spytała na laborkach z CADa 3D o możliwości to bym sobie też ściągnęła pirata i tak samo resztę... Nowy rektor chce niby się pokazać jako praworządny, a że niby poprzedni taki nie był? wydaje mi sie, ze po prostu wiedział o wiele lepiej jakie są u nas warunki. Niby PG to poziom europejski itp ale jak sie pyta o programy to albo nie ma wydzial na to funduszy albo trzeba się namęczyć (założyć w dziekanacie mail z pg.gda.pl, ściągnąć wersję "szkolną" ...). A te naloty a propose narkotyków to bzdura i że niby studenci tacy straszni? bywam w akademikach prawie codzień i nie widzę ludzi na korytarzach z marychą w lufce. Tak naprawdę PIRATOWAĆ MOŻNA WSZĘDZIE i nie trzeba do tego być studentem z akademika. Tak samo nie trzeba być z PG, czy innej uczelni aby być ćpunem. Glupia propaganda, O! |
|
Sedit [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-24 06:55:47 |
Nowy rektor,kupa śmiechu > Nowy rektor chce niby się pokazać jako praworządny, a że niby poprzedni > taki nie był? Rektorem do konca tego roku ak. jest nadal Rachon i juz pare razy niezgadzal sie na nalot, pozatym zawsze o planowanym nalocie wiedzial samorzad, wlasnie od Rachonia... czemu teraz sie zgodzil ?? tego nie wiem... |
|
Edwardo [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-25 19:24:01 |
Nowy rektor,kupa śmiechu > > Nowy rektor chce niby się pokazać jako praworządny, a że niby > poprzedni > > taki nie był? > > Rektorem do konca tego roku ak. jest nadal Rachon i juz pare razy > niezgadzal sie na nalot, pozatym zawsze o planowanym nalocie wiedzial > samorzad, wlasnie od Rachonia... czemu teraz sie zgodzil ?? tego nie > wiem... a to niespodzianka:) czyli sie pomyliłam, no cóż... stąd takie skojarzenie, bo nigdy nie słyszałam aby ten rektor się w taki sposób zachowywał... Chyba, ze chciał zostawić po sobie pamiatke na 'do-widzenia' xD |
|
Sedit [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-25 22:55:43 |
Nowy rektor,kupa śmiechu > a to niespodzianka:) czyli sie pomyliłam, no cóż... > stąd takie skojarzenie, bo nigdy nie słyszałam aby ten rektor się w taki > sposób zachowywał... > Chyba, ze chciał zostawić po sobie pamiatke na 'do-widzenia' xD Nie sadze, nalot dotyczyl tylko kilkunastu komputerow wybranych osob. Nie trzepali wszystkich po kolei, tylko doskonale wiedzieli gdzie i co moga znalezc. Mysle, ze obserwowali kto co sciaga i tych hardkorowych po prostu zatrzymali. A jezeli juz mieli dowody przestepstwa to rektor nie mial za duzo do gadania... |
|
Edwardo [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-26 22:00:12 |
Nowy rektor,kupa śmiechu > > a to niespodzianka:) czyli sie pomyliłam, no cóż... > > stąd takie skojarzenie, bo nigdy nie słyszałam aby ten rektor się w > taki > > sposób zachowywał... > > Chyba, ze chciał zostawić po sobie pamiatke na 'do-widzenia' xD > > Nie sadze, nalot dotyczyl tylko kilkunastu komputerow wybranych osob. Nie > trzepali wszystkich po kolei, tylko doskonale wiedzieli gdzie i co moga > znalezc. Mysle, ze obserwowali kto co sciaga i tych hardkorowych po prostu > zatrzymali. A jezeli juz mieli dowody przestepstwa to rektor nie mial za > duzo do gadania... Pewnie tak. Mam wielu znajomych z akademików i strasznie wyolbrzymili sprawę... A to ci peszek ;) Edo |
|
Qxa [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-21 10:40:55 |
Nalot na akademiki Totalna paranoja... Mimo że jestem userem Linuxa i nie mam na kompie ani jednego nielegalnego programu to tez by mi kompa skasowali bo mam filmy czy mp3...? A z tymi 700 płytami i 30 kompami to śmieszne. Każdy bez wyjątku ma na kompie choć 1 nielegalna mp3 :P Mogli się bardziej postarać. |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-06-28 20:32:43 |
Nalot na akademiki > Totalna paranoja... > > Mimo że jestem userem Linuxa i nie mam na kompie ani jednego nielegalnego > programu to tez by mi kompa skasowali bo mam filmy czy mp3...? Czemu Linux? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2008-07-10 23:47:19 |
Nalot na akademiki > Czemu Linux? Bo jest całkiem niezły. Stabliny, wydajny, śliczny graficznie (o ile ktoś lubi takie pierdoły), ma sporo narzędzi do pracy. Do zastosowań studenciaków nadaje się idealnie. |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-07-11 02:10:28 |
Nalot na akademiki > Bo jest całkiem niezły. Stabliny, wydajny, śliczny graficznie (o ile ktoś > lubi takie pierdoły), ma sporo narzędzi do pracy. Do zastosowań > studenciaków nadaje się idealnie. Y, studenci grają w CS i Q3 :D |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2008-07-12 23:01:36 |
Nalot na akademiki > Y, studenci grają w CS i Q3 :D *** No właśnie. Rauber by się załamał, taka siła robocza się marnuje. Studenci powinni tylko pracować (w chwilach wolnych od nauki), ewentualnie chlać (bo odprowadzają wysoki podatek akcyzowy), ale tylko na politechnikach, bo na uniwerkach to miękkie faje są na ogół i nie potrafią popijać spirytusu wódką. ;) |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2008-07-10 23:45:44 |
Nalot na akademiki Uczelnia powinna zapewniać niezbędne oprogramowanie (system operacyjny, liczydła i inne dziwactwa), ale to zapewne zależy od poszczególnych wydziałów i dziekańskich decyzji. Osobiście jestem za tym, aby każdemu studentowi wraz z indeksem wręczać płytę z Ubuntu. :D |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















