| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2010-05-31 21:01:58 |
Intelektualiści http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7318 Barry Rubin głośno wyartykułował to, co dla mnie zawsze wydawało się oczywistością a obraz intelektualisty, wypisz-wymaluj, pasuje do naszego dzielnego małego rycerza Jarosława K., który był dla komunizmu takim zagrożeniem, że nawet nie odważyli się go internować. Nie jestem jednak pewien, czy ów opis można w prostej linii dopasować do obrazu inteligencji polskiej. Mieliśmy przecież mnóstwo organizacji, które działały w podziemiu (Latający Uniwersytet, KOR etc.) i moim skromnym zdaniem opinia taka byłaby zwyczajnie niesprawiedliwa. A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? W. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2010-07-23 23:49:24 |
Intelektualiści Pracuję w IPN i w UDSKiOR :-) nie, nie jestem oszołomem... tylko prawnikiem /co może gorsze/ Rycerze i ich giermki bardzo by chcieli zrobić tak by dziś wykazać się dzielnością i męstwem. Próbują dowodzić, że to oni by zabili smoka i uratowali dziewice ;P Prywatnie powiem - o ile Lech coś jeszcze robił to Jarek głaskał kota. Bohater naprawde... Na pocieszenie mamy gajowego z wąsem - syndrom upadku polskiej szlachty. Ale i tak głosowałam na niego. |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-01 11:09:53 |
Intelektualiści > Nie jestem jednak pewien, czy ów opis można w prostej linii dopasować do > obrazu inteligencji polskiej. Mieliśmy przecież mnóstwo organizacji, które > działały w podziemiu (Latający Uniwersytet, KOR etc.) i moim skromnym > zdaniem opinia taka byłaby zwyczajnie niesprawiedliwa. > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? W przypadku osób wywodzących się z rodzin inteligenckich, z długimi tradycjami i je kontynuującymi, poczucie własnej roli i jej wagi zostało w jakiś sposób zaszczepione przez familię- szlachectwo zobowiązuje. Poza tym, skoro już jesteśmy przy tradycjach, to chociaż mamy całkiem bogatą historię pustego "bicia piany", potrafiliśmy jednak niejednokrotnie przekuć ideę w czyn. W ogóle wtedy, teraz już mniej, ale jesteśmy narodem ideowców, przynajmniej lubiliśmy się zaangażować w coś więcej niż tylko wąsko pojęty interes własny. A taka myśl przyświeca w mojej opinii większości współczesnych polskich elit intelektualnych. Budowanie własnego prestiżu, pozycji społecznej i nabijanie kabzy- ilu na Wiejskiej traktuje w ten sposób skróty przed nazwiskiem? Poza tym, współcześnie niewiele jest takich osób, które potrafią wyjść poza amerykański model wąskiej specjalizacji i szerszym spojrzeniem ogarnąć sytuację. A już w ogóle jest niewielu wartościowych intelektualistów, jak kiedyś np. Bertrand Russell, którzy zdecydują się na babranie w polityce. Sam chciałem się niedawno zapisać do UPR-u, żeby z bliska zobaczyć działanie partii politycznej, ale ich marsze pod rękę z ONRowcami skutecznie mnie zniechęciły. Gdzie jest Vetinari kiedy go potrzeba? |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2010-06-01 12:32:08 |
Intelektualiści > Gdzie jest Vetinari kiedy go potrzeba? Albo Piłsudski. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-01 14:14:28 |
Intelektualiści > http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7318 > > Barry Rubin głośno wyartykułował to, co dla mnie zawsze wydawało się > oczywistością Też mnie to zastanawia. Intelektualiści dający się porwać takim ideologiom jak totalitaryzmy to ciekawa rzecz, nie mówię tu nawet o tak wyrachowanych postaciach jak np. J. Andrzejewski i jego raczej cyniczny stosunek do polityki, ale o osobowościach naprawdę niepośledniego kalibru szczerze oczarowanych tego typu ideami. Przykładowo moderniści amerykańscy - Thomas Stearns Eliot i Ezra Pound oraz ich fascynacja faszyzmem; o ile Eliot bardziej sfiksował religijnie, o tyle Pound był przecież jawnym antysemitą i wyznawcą Benito. Podobno Bernard Shaw z kolei tak jak pisze Rubin również "nie dostrzegał gułagów" a Stalin robił na nim jak najbardziej pozytywne wrażenie, nie wiem, czy pamiętasz ten Teatr Telewizji z Holoubkiem w roli Shawa który wspólnie oglądaliśmy? Dalej: autor wymienia Sartre i jego podejście. A Martin Heidegger i nazizm? Rozstanie z Hannah Arendt, członkostwo w NSDAP, denuncjowanie Gestapo innych profesorów akademickich? Oczywiście pod hasłami ratunku dla świata. Jest to coś w rodzaju jednoczesnej nieprzeciętnej inteligencji i rozległych horyzontów umysłowych połączonych z kompletnym brakiem realizmu, rozsądku brakiem pojmowania najprostszych zasad kierujących rzeczywistością - czyli w moim odczuciu fenomen. Markiza de Merteuil w Niebezpiecznych związkach de Laclosa stwierdza że to niewiarygodne, jak inteligentni ludzie potrafią być głupi. ;) a obraz intelektualisty, wypisz-wymaluj, pasuje do naszego > dzielnego małego rycerza Jarosława K., który był dla komunizmu takim > zagrożeniem, że nawet nie odważyli się go internować. Taki z niego intelektualista "jak z mysiej psity wór na mąkę". > Nie jestem jednak pewien, czy ów opis można w prostej linii dopasować do > obrazu inteligencji polskiej. Mieliśmy przecież mnóstwo organizacji, które > działały w podziemiu (Latający Uniwersytet, KOR etc.) i moim skromnym > zdaniem opinia taka byłaby zwyczajnie niesprawiedliwa. Artykuł, choć w kilku miejscach trafny, jest w dużej mierze tendencyjny. Gdyby było tak, jak pisze autor, trudno powiedzieć na ile przetrwałby kraj, który przez długi czas istniał tylko w sercach i głowach. Ty wymieniasz Latający Uniwersytet, ja dorzucę Hotel Lambert i działalność J.A. Czartoryskiego i innych; nie było co zbierać, ale trzeba jednak było to robić, i tu nie było kłapania o tym co trzeba i co powinno, tylko mrówcza i niewdzięczna robota. > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? Czy ja wiem... mój Mistrzunio zawsze powtarza: "Można być albo samoukiem, albo nieukiem". I nie jest istotne, czy masz tylko maturę, czy jesteś w trakcie robienia doktoratu. Nie jest aż tak tragicznie z współczesnymi akademikami jak przedstawia to autor artykułu, przynajmniej u nas. W dydaktyce akademickiej stawia się teraz na takie aspekty jak kształcenie problemowe, kształcenie ustawiczne i antropocentryzm dydaktyczny; nie ma co drzeć szat na brak humanizmu. > W. M. |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 02:01:37 |
Intelektualiści > W dydaktyce akademickiej stawia się teraz na takie aspekty jak kształcenie > problemowe, kształcenie ustawiczne i antropocentryzm dydaktyczny; nie ma > co drzeć szat na brak humanizmu. Co to znaczy, jaśniej proszę. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 08:14:30 |
Nowy model: Intelektualista nieporadny > > > W dydaktyce akademickiej stawia się teraz na takie aspekty jak > kształcenie > > problemowe, kształcenie ustawiczne i antropocentryzm dydaktyczny; nie > ma > > co drzeć szat na brak humanizmu. > > > Co to znaczy, jaśniej proszę. Google się Waćpanu zawiesiło? http://www.czn.uj.edu.pl/kompendium/?q=node/529 http://zet10.ipee.pwr.wroc.pl/record/158/files/Jaroslaw_SZYMANDA_Sekcja_3.pdf http://pl.wikipedia.org/wiki/Kształcenie_ustawiczne http://andragogika.wyklady.org/wyklad/676_ksztalcenie-ustawiczne-doroslych-wymogiem-wspolczesnosci.html http://www.e-mentor.edu.pl/artykul_v2.php?numer=2&id=12 http://pl.wikipedia.org/wiki/Humanizm#Humanizm_edukacyjny http://www.pedagogika.umk.pl/ztk/a3.htm L |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 11:36:33 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... Się zwyczajowo nie zrozumieliśmy. Ja pytam o ten wyświechtany humanizm i co on rzeczywiście ma wspólnego z intelektualistami. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 14:41:31 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... > > > Się zwyczajowo nie zrozumieliśmy. > > Ja pytam o ten wyświechtany humanizm i co on rzeczywiście ma wspólnego z > intelektualistami. Ustosunkowałam się do stanowiska autora artykułu, grzmiącego że wszyscy się kształcą wyłącznie ściśle w obrębie swoich, często wąskich dziedzin, nie mając na względzie szerszych horyzontów umysłowych. L |
|
Insomnia [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 23:38:57 |
Nm:...kąpany. > Ustosunkowałam się do stanowiska autora artykułu, grzmiącego że wszyscy > się kształcą wyłącznie ściśle w obrębie swoich, często wąskich dziedzin, > nie mając na względzie szerszych horyzontów umysłowych. Uwielbiam tych, którzy kształca sie w wielu dziedzinach i o rzadnej nie mają pojęcia. Ambicje przerastają możliwości bądź niecierpliwość przeszkadza w zagłębieniu sie w temat. Z kimś takim można porozmawiać o wszystkim i o niczym jednocześnie ;) |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-03 12:16:40 |
Nm:...kąpany. > Uwielbiam tych, którzy kształca sie w wielu dziedzinach i o rzadnej nie > mają pojęcia. Myślę, że powinniśmy nie brać z nich przykładu, tylko skupić się na jednej, wąsko pojmowanej dziedzinie wiedzy. Na przykład ortografii, coby głąbów z siebie nie robić. ;) L |
|
Insomnia [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 10:32:43 |
Nm:...kąpany. > Myślę, że powinniśmy nie brać z nich przykładu, tylko skupić się na > jednej, wąsko pojmowanej dziedzinie wiedzy. Na przykład ortografii, coby > głąbów z siebie nie robić. ;) Ale to tylko dla "forumowych" intelektualistów dobre jest (w rozmowie bezpośredniej błędow nie widać - no...czasami) ;) |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-03 01:19:00 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... > Ustosunkowałam się do stanowiska autora artykułu, grzmiącego że wszyscy > się kształcą wyłącznie ściśle w obrębie swoich, często wąskich dziedzin, > nie mając na względzie szerszych horyzontów umysłowych. Rubin zna przede wszystkim anglosaskie tendencje pedagogiczne i do pewnego stopnia mają one jak najbardziej wyraźny wpływ na kształtowanie określonego "gatunku" intelektualisty. Jednak w szerszej perspektywie ma to swoje uzasadnienie dla władzy posiadającej wyłączność na punkt widzenia wytworzony dzięki danym zgromadzonym przez wąsko wyspecjalizowane robotnice-myślicielki;) Jakże skrajnie odrębne stereotypy pokutują w Polsce w odniesieniu do absolwentów liceów ogólnokształcących, wszak powszechnie wiadomo, że jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego, no i w ogóle są przemądrzali:) Mimo to nie łapię Twoich nawiązań do humanizmu w postaci linków, którymi mnie uraczyłaś i ogólnie, ale zostawmy to. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-03 12:31:32 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... > Rubin zna przede wszystkim anglosaskie tendencje pedagogiczne i do pewnego > stopnia mają one jak najbardziej wyraźny wpływ na kształtowanie > określonego "gatunku" intelektualisty. Czemu mi to tłumaczysz? Czy nie napisałam: "Nie jest aż tak tragicznie z współczesnymi akademikami jak przedstawia to autor artykułu, przynajmniej u nas."? > Jakże skrajnie odrębne stereotypy pokutują w Polsce w odniesieniu do > absolwentów liceów ogólnokształcących, wszak powszechnie wiadomo, że jak > coś jest od wszystkiego, to jest do niczego, no i w ogóle są > przemądrzali:) Jeśli chcą się uczyć życia z reklam płynów do mycia naczyń - nie przeszkadzajmy im w tym. :] > Mimo to nie łapię Twoich nawiązań do humanizmu w postaci linków, którymi > mnie uraczyłaś i ogólnie, ale zostawmy to. Cytujesz: "W dydaktyce akademickiej stawia się teraz na takie aspekty jak kształcenie problemowe, kształcenie ustawiczne i antropocentryzm dydaktyczny; nie ma co drzeć szat na brak humanizmu." I pod tym cytatem zadajesz pytanie: "Co to znaczy, jaśniej proszę." Zakładając u Ciebie rozumienie słów: "dydaktyka" "akademicki" "aspekt" i "drzeć szaty" i pobocznych części zdania, oraz ustosunkowując się do prośby "co to znaczy, jaśniej proszę" drogą eliminacji zostało mi do wytłumaczenia: "kształcenie problemowe" "kształcenie ustawiczne" "antropocentryzm/humanizm w dydaktyce". To jest logiczne. Z Twojego pytania nie wynikało dla mnie w żaden sposób: "chcę porozmawiać o współczesnym humanizmie i jego związku z dzisiejszymi intelektualistami". Wynikało dla mnie: "Nie wiem co powyższe znaczy, chcę, żebyś mi to objaśniła." L |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-03 22:19:33 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... > Zakładając u Ciebie rozumienie słów: "dydaktyka" "akademicki" "aspekt" i > "drzeć szaty" i pobocznych części zdania, oraz ustosunkowując się do > prośby "co to znaczy, jaśniej proszę" drogą eliminacji zostało mi do > wytłumaczenia: "kształcenie problemowe" "kształcenie ustawiczne" > "antropocentryzm/humanizm w dydaktyce". To jest logiczne. Z Twojego > pytania nie wynikało dla mnie w żaden sposób: "chcę porozmawiać o > współczesnym humanizmie i jego związku z dzisiejszymi intelektualistami". > Wynikało dla mnie: "Nie wiem co powyższe znaczy, chcę, żebyś mi to > objaśniła." ...o to właśnie chodzi, że ja nie widzę jakiegoś logicznego związku między Twoimi wypowiedziami na temat humanizmu w nauczaniu a obrazem polskiej inteligencji. Od początku zależało mi wyłącznie na zaznaczeniu przez Ciebie tego związku, jak sama błyskotliwie zauważyłaś resztę mogłem sobie wygooglać. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-03 22:33:36 |
Nm:Intelektualistka w gorącej wodzie... > ...o to właśnie chodzi, że ja nie widzę jakiegoś logicznego związku między > Twoimi wypowiedziami na temat humanizmu w nauczaniu a obrazem polskiej > inteligencji. Być może Twoim błędem jest wynikające z nieuważnej lektury założenie, że miałam na myśli "humanizm w nauczaniu", podczas gdy cały czas piszę o "humanizmie w nauczaniu akademickim". Pozostałe typy dydaktyki raczej nie są moją domeną. Jeśli potrzebujesz tłumaczenia związku jaki zachodzi między dydaktyką akademicką a obrazem polskiej inteligencji, to chyba w tym miejscu zakończę rozmowę. ;) Od początku zależało mi wyłącznie na zaznaczeniu przez > Ciebie tego związku, Musisz popracować nad takim formułowaniem pytań, abyś nie był jedyną osobą, która wie co masz na myśli. pozdrawiam i zakładam eot L |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 00:06:04 |
Brak uzasadnień przyczyną ślepoty > Być może Twoim błędem jest wynikające z nieuważnej lektury założenie, że > miałam na myśli "humanizm w nauczaniu", podczas gdy cały czas piszę o > "humanizmie w nauczaniu akademickim". Pozostałe typy dydaktyki raczej nie > są moją domeną. > Jeśli potrzebujesz tłumaczenia związku jaki zachodzi między dydaktyką > akademicką a obrazem polskiej inteligencji, to chyba w tym miejscu > zakończę rozmowę. ;) > pozdrawiam i zakładam eot To będzie najlepsze rozwiązanie, bo widzę, że nie mogę liczyć na jakiekolwiek (nie wspomnę o zadowalającym) wskazanie co ma piernik do wiatraka. Rozumiem, czasami trudno wyjść z twarzą z sytuacji kiedy palnęło się coś dla samej sztuki:) Pozdrawiam i teraz EOT |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 08:23:39 |
Ogólny dla satan.pl Czy może mi ktoś objaśnić, o co chodzi temu Panu? Lava |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 11:47:32 |
Ogólny dla satan.pl > > > Czy może mi ktoś objaśnić, o co chodzi temu Panu? > > > Lava > o kase. jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze. albo o dupe. :) |
|
F a e ( Panteon Bohaterów ) ![]() Wysłano: 2010-06-01 21:56:18 |
Intelektualiści Wolnosc spoleczna w dzisiejszych czasach jest iluzja, dana po to by motloch mial poczucie wyboru, roznorodnosci, konkurencji( m.in. juz Goebbels zauwazyl , ze dla "zdrowej kondycji spolecznej" taka potrzeba istnieje) Taki miraz skrywa doskonale totalitaryzm ekonomiczny. Firmy które w danym segmencie oferuja towary/uslugi tej samej niszy, sa czesto u podstaw wlasnoscia tych samych wlascicieli, a by zachowac pozory zmieniaja wyglad "pudelek".Proponuje na szybko lekture opakowan np produktow spozywczych (kraft, unilever ... etc)- jedna firma w rdzeniu wiele twarzy w produktach. Autentyczna inteligencja demokratyczna , wolna i z innymi szczytnymi przymiotami niezaleznego indywidualizmu, nie przebija sie praktycznie z racjonalnymi i rozumnymi tezami, czy spostrzezeniami przez media , ktore cynicznie nazywaja sie "wolnymi" lub pseudointeligencja tak je nazywa. Zaleznosc ekonomiczna , zamienia czlowieka w maszyne, a niewielu jest sie w stanie oprzec, ze wzgledu na wrodzone lenistwo ( komformizm ) i strach Pojecie "wolnosci" jest wiec trupem i idzie w skukurs mentalnosci niewolniczej, zaszczepianej w masach. |
|
agnes [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 18:58:23 |
Intelektualiści > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? Polskiej, niepolskiej – to raczej nie poziom intelektu decyduje o podpisywaniu się bądź nie pod pewnymi hasłami, czy też wyrażenia chęci "współpracy". Prędzej zależy to od "wewnętrznego głosu", przez niektórych zwanego sumieniem, podpowiadającego co jest dobre, a co złe – czyli pewien kodeks postępowania, co z kolei oznacza, że zarówno dobro, jak i zło mogą być świadomie wybrane. Innymi przyczynami wyborów mogą też być całkiem inne uwarunkowania, np. chęć zysku, obawa przed utratą dobra, zwykły strach. Intelektualista jak każdy człowiek kieruje się odruchami, tylko ładniej potrafi wytłumaczyć daną, mniej lub bardziej świadomą decyzję. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 20:10:05 |
Intelektualiści > > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? > > Polskiej, niepolskiej – to raczej nie poziom intelektu decyduje o > podpisywaniu się bądź nie pod pewnymi hasłami, czy też wyrażenia chęci > "współpracy". Prędzej zależy to od "wewnętrznego głosu", przez niektórych > zwanego sumieniem, podpowiadającego co jest dobre, a co złe – czyli > pewien kodeks postępowania, co z kolei oznacza, że zarówno dobro, jak i > zło mogą być świadomie wybrane. Znów to sumienie. Już był wątek o tym z Angusem, którey wymiękł i ucichł :) Co ma sumienie do obrony demokracji? To nie przypakiem kwestia poglądów? > Innymi przyczynami wyborów mogą też być całkiem inne uwarunkowania, np. > chęć zysku, obawa przed utratą dobra, zwykły strach. > Intelektualista jak każdy człowiek kieruje się odruchami, tylko ładniej > potrafi wytłumaczyć daną, mniej lub bardziej świadomą decyzję. Intelektualizm jest przereklamowany. Ale dużo osób, chce być za takich uważanych. W większości zwykle tych, co się na intelektualistó nie nadają. |
|
agnes [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 23:14:40 |
Intelektualiści > Znów to sumienie. Już był wątek o tym ano był - pewnie sumienie mnie gryzie;) > :) Co ma sumienie do obrony demokracji? To nie przypakiem kwestia > poglądów? Jak najbardziej, a poglądy mogą być poprawne politycznie lub nie - czyli wartościowane: dobre/złe. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-02 23:24:35 |
Intelektualiści > > > Znów to sumienie. Już był wątek o tym > > ano był - pewnie sumienie mnie gryzie;) Mnie też trochę, jednak czegoś się nauczyliśmy. :) > > :) Co ma sumienie do obrony demokracji? To nie przypakiem kwestia > > poglądów? > > Jak najbardziej, a poglądy mogą być poprawne politycznie lub nie - czyli > wartościowane: dobre/złe. Taki tam znów dualizm. |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 09:48:51 |
Intelektualiści > Nie jestem jednak pewien, czy ów opis można w prostej linii dopasować do > obrazu inteligencji polskiej. Mieliśmy przecież mnóstwo organizacji, które > działały w podziemiu (Latający Uniwersytet, KOR etc.) i moim skromnym > zdaniem opinia taka byłaby zwyczajnie niesprawiedliwa. > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? nie mamy inteligencji w Polsce. skonczyla sie. |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 17:19:24 |
Intelektualiści > nie mamy inteligencji w Polsce. skonczyla sie. jak to?! a MY?! ;D |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 18:42:53 |
Intelektualiści > > > nie mamy inteligencji w Polsce. skonczyla sie. > > jak to?! a MY?! ;D - należysz do osób zarabiających na życie pracą umysłową? - jesteś absolwentką jednej z uczelni w Polsce/za granicą? - masz jakiś tekst kultury na sumieniu? Można coś Twojego poczytać, pooglądać w jakiejś galerii? :) L |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2010-06-05 14:12:27 |
Intelektualiści > - należysz do osób zarabiających na życie pracą umysłową? > - jesteś absolwentką jednej z uczelni w Polsce/za granicą? > - masz jakiś tekst kultury na sumieniu? Można coś Twojego poczytać, > pooglądać w jakiejś galerii? *** Teraz wszystko rozumiem. Zawsze uważałem, że coś z tym moim intelektualizmem jest nie tak. Dzięki Siostra! ;) |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 15:54:30 |
Intelektualiści > *** > Teraz wszystko rozumiem. Zawsze uważałem, że coś z tym moim > intelektualizmem jest nie tak. Dzięki Siostra! ;) Jakim Twoim intelektualizmem? Posiadałeś kiedyś coś takowego? :> A poważnie, przytoczyłam takie wiesz, common pojęcie inteligencji w Polszy, niestety Ty się w nie wpisujesz jako lekarz medycyny (eh, świecie - kłopocie). Ja się z nim w wielu miejscach nie zgadzam, uważam, że czasy się zmieniły a definicja została archaiczna. Więc to nie mnie dziękuj, tylko w sumie nie wiem ko0mu. Ogółowi. Larva |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2010-06-05 16:05:45 |
Intelektualiści Ja się z nim w wielu miejscach nie zgadzam, uważam, że czasy > się zmieniły a definicja została archaiczna. Więc to nie mnie dziękuj, > tylko w sumie nie wiem ko0mu. Ogółowi. *** A kim jest dla Ciebie intelektualista? Bo dla mnie synonim człowieka wszechstronnie wykształconego, takiego co nie myli Witkacego z Witosem, nie ma problemów z algebrą, znającego 2-3 języki obce, orientującego się w aktualnych dokonaniach nauki, myśli politycznej, ekonomii etc. |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 23:00:07 |
Intelektualiści > Ja się z nim w wielu miejscach nie zgadzam, uważam, że czasy > > się zmieniły a definicja została archaiczna. Więc to nie mnie > dziękuj, > > tylko w sumie nie wiem ko0mu. Ogółowi. > > *** > A kim jest dla Ciebie intelektualista? Bo dla mnie synonim człowieka > wszechstronnie wykształconego, tak. takiego co nie myli Witkacego z Witosem, spoko. > nie ma problemów z algebrą, ojojoj. znającego 2-3 języki obce, angielski, troche niemiecki i slaski:P orientującego się w > aktualnych dokonaniach nauki, myśli politycznej, ekonomii etc. jasne.i jeszcze potrafie dac w ryja. w zdrowym ciele zdrowy duch:P |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 16:51:40 |
Intelektualiści > *** > A kim jest dla Ciebie intelektualista? Bo dla mnie synonim człowieka > wszechstronnie wykształconego, takiego co nie myli Witkacego z Witosem, > nie ma problemów z algebrą, znającego 2-3 języki obce, orientującego się w > aktualnych dokonaniach nauki, myśli politycznej, ekonomii etc. Coś w tym stylu. Warunek konieczny: - wyspecjalizowanie w swojej dziedzinie nauki nie wykluczające wszechstronnej ogólnej wiedzy - 2-3 języki obce - erudycja, oczytanie - wiedza z zakresu kultury i sztuki - ciągłe kształcenie się Warunek niekonieczny: - ukończone studia - uczestnictwo w życiu środowiska akademickiego - publikowanie, tworzenie, prowadzenie badań naukowych. Tak ja to widzę. pzdr Larva |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2010-06-13 12:13:17 |
Intelektualiści > - 2-3 języki obce Według Ciebie ten wymóg trzeba bezwzględnie spełniać? Jeśli tak, to po wymarciu pokolenia rozpoczynającego karierę naukową w PRLu, na uczelniach technicznych mało kto będzie znał drugi język obcy. Teraz znają język rosyjski, angielski muszą znać doskonale, z wiadomych względów. :-) Spytałem google o znajomość języków wśród znanych, wielkich naukowców, niestety znalazłem tylko o Einsteinie, z racji tego, że był również celebrytą: znał tylko jeden język obcy, na dodatek niezbyt dobrze: angielski. > - erudycja, oczytanie To nie to samo? |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-13 12:50:55 |
Intelektualiści > > - 2-3 języki obce > > > Według Ciebie ten wymóg trzeba bezwzględnie spełniać? Jeśli tak, to po > wymarciu pokolenia rozpoczynającego karierę naukową w PRLu, na uczelniach > technicznych mało kto będzie znał drugi język obcy. Nie pamiętam PRLu, skończyłam wydział humanistyczny. Mówię w dwóch językach obcych (mam rozumieć, że rozmawiamy tylko o nowożytnych?). Nie jest to wcale jakimś ewenementem wśród moich znajomych i rodziny. Co do uczelni technicznych cóż mogę powiedzieć?... weźcie się za siebie. Teraz znają język > rosyjski, angielski muszą znać doskonale, z wiadomych względów. :-) > Spytałem google o znajomość języków wśród znanych, wielkich naukowców, > niestety znalazłem tylko o Einsteinie, z racji tego, że był również > celebrytą: znał tylko jeden język obcy, na dodatek niezbyt dobrze: > angielski. No i co? Cień zapytał mnie model dzisiejszego intelektualisty - nie niegdysiejszego naukowca. > > - erudycja, oczytanie > > > To nie to samo? Nie dla mnie. Możesz zamykać się z lekturami wyłącznie w obrębie swojej dziedziny. Będąc humanistą nie wiedzieć dlaczego samoloty latają, będąc ścisłowcem nie wiedzieć kim był Protagoras. Jesteś wtedy oczytany? Jasne. Jesteś erudytą? Pozazdrościć dobrego o sobie mniemania. Lava |
|
hater [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-16 15:33:37 |
Intelektualiści > Mówię w dwóch > językach obcych (mam rozumieć, że rozmawiamy tylko o nowożytnych?) Piszac o znajomosci jezykow obcych stawiasz wymagania, co do ich poziomu, czy ma to byc poziom komunikatywny? Musze umiec czytac Faulknera w oryginale, czy wystarczy jak w McDonald'sie zamowie Quarterpounder Menu? Abym pretendowal do szacownego grona intelektualistow, mam byc wspolczesnie roumianym 'humanista', czy kierunki ekonimiczne, biologiczne i techniczne tez sa brane pod uwage? Musze pracowac na uczelni wyzszej, czy wystarczy, ze stale poszerzam horyzonty i zglebiam swoja dziedzine (nie zaniedbujac wiedzy ogolnej, oczywiscie)? |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-16 15:50:07 |
Intelektualiści > Piszac o znajomosci jezykow obcych stawiasz wymagania, co do ich poziomu, > czy ma to byc poziom komunikatywny? Musze umiec czytac Faulknera w > oryginale, czy wystarczy jak w McDonald'sie zamowie Quarterpounder Menu? komunikatywny > Abym pretendowal do szacownego grona intelektualistow, mam byc > wspolczesnie roumianym 'humanista', czy kierunki ekonimiczne, biologiczne > i techniczne tez sa brane pod uwage? są > Musze pracowac na uczelni wyzszej, czy wystarczy, ze stale poszerzam > horyzonty i zglebiam swoja dziedzine (nie zaniedbujac wiedzy ogolnej, > oczywiscie)? wystarczy L |
|
hater [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-22 13:54:17 |
Intelektualiści > komunikatywny > są > wystarczy Czyli nie uwazasz intelektualistow za zamknieta, niedostepna kaste? Takie bylo moje pierwsze wrazenie, cos jak punkty za pochodzenie (z ta roznica, ze tutaj nalezaloby sie wykazac korzeniami intelektualistycznymi do 5 pokolen wstecz). |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-22 14:32:02 |
Intelektualiści > Czyli nie uwazasz intelektualistow za zamknieta, niedostepna kaste? Nie, jestem pobłażliwa w tym względzie. To określenie niewiele dla mnie znaczy. > Takie bylo moje pierwsze wrazenie, cos jak punkty za pochodzenie (z ta > roznica, ze tutaj nalezaloby sie wykazac korzeniami intelektualistycznymi > do 5 pokolen wstecz). Przykro mi, że Cię rozczarowałam. Tak było kiedyś i wynikało z sytuacji w której większość społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić na wykształcenie. Rodziny które mogły, sponsorowały edukację następnym pokoleniom. Teraz czasy się zmieniły, edukacja jest powszechna. L |
|
hater [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-24 20:47:13 |
Intelektualiści > Przykro mi, że Cię rozczarowałam. Tak było kiedyś i wynikało z sytuacji w > której większość społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić na wykształcenie. > Rodziny które mogły, sponsorowały edukację następnym pokoleniom. Teraz > czasy się zmieniły, edukacja jest powszechna. No trudno, widac pojecie 'elita' intelektualna to przezytek. Szkoda. |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-24 22:12:56 |
Intelektualiści > > Przykro mi, że Cię rozczarowałam. Tak było kiedyś i wynikało z > sytuacji w > > której większość społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić na > wykształcenie. > > Rodziny które mogły, sponsorowały edukację następnym pokoleniom. > Teraz > > czasy się zmieniły, edukacja jest powszechna. > > No trudno, widac pojecie 'elita' intelektualna to przezytek. Szkoda. Ty się dobrze czujesz, panie kolego? Wolałbyś społeczeństwo z 20% intelektualistów przypadającymi na 80% analfabetów nieumiejących się podpisać? Jak można ronić łezkę nad stwierdzeniem "edukacja jest powszechna"? Nadążasz w ogóle za tym, co się w tym wątku pisze? L |
|
hater [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-30 22:46:32 |
Intelektualiści > Ty się dobrze czujesz, panie kolego? Wolałbyś społeczeństwo z 20% > intelektualistów przypadającymi na 80% analfabetów nieumiejących się > podpisać? Jak można ronić łezkę nad stwierdzeniem "edukacja jest > powszechna"? Nadążasz w ogóle za tym, co się w tym wątku pisze? Uwazam, ze kraj bez uslugodawcow i robotnikow nie ma szans na normalny rozwoj gospodarczy. Nie kazdy musi poslugiwac sie kilkoma jezykami obcymi, choc dobrze jesli potrafi chociaz dogadac sie w zakresie swojej dziedziny, nie kazdy musi studiowac, nie kazdy musi isc w strone kariery akademickiej. Niech bedzie 20% intelektualistow z prawdziwego zdarzenia, ale niech bedzie kolejne 40% rolnikow i 40% uslugodawcow (fryzjerow, hydraulikow, slusarzy, zdunow...). Nie da sie, zeby wszyscy byli tacy sami, to raz. Dwa, nie ludz sie, ze powszechna edukacja oznacza dobry jej poziom, wrecz przeciwnie - dzis matura, czy studia nie znacza tyle, co dekade czy dwie temu. Chcialbym, zeby ludzie odbierali rzetelne wyksztalcenie podstawowe, a potem kazdemu wedlug potrzeb, technika i zawodowki powinny byc duzo bardziej promowane niz licea, ksztalcace teoretykow, ktorymi Ty chcialabym zalac Polske. |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-13 18:25:40 |
Intelektualiści > Na uczelniach > technicznych (...) angielski muszą znać doskonale, z wiadomych względów. :-) Doprawdy? Pracuje dla goscia ktory techniczny angielski ma w malym palcu, natomiast zyciowe sytuacje z cyklu jak dojsc do dworca (prosze skrecic w prawo, przejsc wzdluz parku a potem wejsc w tunel przy pomniku) czy przygotowac srednioscieta jajecznice (prosze wymieszac jaja z odrobina mleka i nie smazyc na zbyt duzym plomieniu) tego czlowieka przerastaja. Lubie czytac ze ludzie znaja taki angielski. Ja pracuje z angielskim (brytyjskim i amerykanskim) na co dzien, i fakt ze ktos sie umie porozumiec, nie znaczy ze tenjezyk zna, co zreszta widac czasem w takim satanowym SB gdzie bledy (nie literowki) kluja w oczy w najprostszych angielskich sformuowaniach:) Taki lingwistyczny OT:) |
|
TomRot [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-14 00:30:41 |
Intelektualiści > Doprawdy? Pracuje dla goscia ktory techniczny angielski ma w malym palcu, > natomiast zyciowe sytuacje z cyklu jak dojsc do dworca (prosze skrecic w > prawo, przejsc wzdluz parku a potem wejsc w tunel przy pomniku) czy > przygotowac srednioscieta jajecznice (prosze wymieszac jaja z odrobina > mleka i nie smazyc na zbyt duzym plomieniu) tego czlowieka przerastaja. To jak wykładowcy filozofii na uczelniach mający problem z listą obecności :) |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 22:04:46 |
Intelektualiści > - należysz do osób zarabiających na życie pracą umysłową? > - jesteś absolwentką jednej z uczelni w Polsce/za granicą? > - masz jakiś tekst kultury na sumieniu? Można coś Twojego poczytać, > pooglądać w jakiejś galerii? > > :) > L No...nie. JESZCZE nie :) |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 22:20:53 |
Intelektualiści > > - należysz do osób zarabiających na życie pracą umysłową? > > - jesteś absolwentką jednej z uczelni w Polsce/za granicą? > > - masz jakiś tekst kultury na sumieniu? Można coś Twojego poczytać, > > > pooglądać w jakiejś galerii? > > > > :) > > L > > No...nie. JESZCZE nie :) No to mamy sytuację jak w tym dowcipie, w którym syn obwieszcza ojcu, że jest gejem, na co stary pyta: "Czy masz dom? Auto? Dobrze płatną pracę i pozycję towarzyską?" Syn odpowiada, że nie, na co ojciec: "To Ty nie gej, a zwykły pedał jesteś". ;) pzdr Lava |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-04 22:32:46 |
Intelektualiści > No to mamy sytuację jak w tym dowcipie, w którym syn obwieszcza ojcu, że > jest gejem, na co stary pyta: "Czy masz dom? Auto? Dobrze płatną pracę i > pozycję towarzyską?" Syn odpowiada, że nie, na co ojciec: "To Ty nie gej, > a zwykły pedał jesteś". ;) > > > pzdr > Lava > :D:D cholera, auta też nie posiadam :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-18 21:23:30 |
Intelektualiści > - należysz do osób zarabiających na życie pracą umysłową? Tak. > - jesteś absolwentką jednej z uczelni w Polsce/za granicą? Tak. > - masz jakiś tekst kultury na sumieniu? Można coś Twojego poczytać, > pooglądać w jakiejś galerii? Realizuję się w sztuce projektowania internetu ^^ > :) :) Dodam jeszcze, ze realizuję się w kilku dziedzinach. Życia mi nie starczy prawdopodobnie na studiowanie jeszcze astronomii i kulturoznawstwa. No ale trzeba zrezygnować czasem z czegoś na rzeczy czegoś innego. I uważam że Twoja definicja intelektualisty jest niepoprawna. Tzn jest poprawna z pewnego pkt widzenia ale dla mnie żeby być intelektualistą trzeba być najpierw inteligentnym. Moja definicja inteligencji jest trochę bardzo szeroka. > L Sho |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 09:36:26 |
Intelektualiści > > > nie mamy inteligencji w Polsce. skonczyla sie. > > jak to?! a MY?! ;D Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2010-06-05 14:10:54 |
Intelektualiści > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P *** Z nas się przynajmniej nie śmieją że nie jemy ogórków, bo nam sie głowa w słoiku nie mieści, Panie Władzo. ;> |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:22:15 |
Intelektualiści > > > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P > > *** > Z nas się przynajmniej nie śmieją że nie jemy ogórków, bo nam sie głowa w > słoiku nie mieści, Panie Władzo. ;> hmmm ze mnie tez nie. przyznasz jednak, ze branie samychkoniakow w formie prezentow to nie jest przejaw inteligencji. tego sie nie da pic:P |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 15:56:10 |
Intelektualiści > > > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P > > *** > Z nas się przynajmniej nie śmieją że nie jemy ogórków, bo nam sie głowa w > słoiku nie mieści, Panie Władzo. ;> A wiesz, że Macka śpi zawsze na brzuchu żeby mu pały nie ukradli? :> Sorry za interludium, eocik ;) L |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:35:57 |
Intelektualiści > > > > > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P > > > > *** > > Z nas się przynajmniej nie śmieją że nie jemy ogórków, bo nam sie > głowa w > > słoiku nie mieści, Panie Władzo. ;> > > A wiesz, że Macka śpi zawsze na brzuchu żeby mu pały nie ukradli? :> > > Sorry za interludium, eocik ;) > L akurat zawsze odwrotnie:P |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 10:16:42 |
Intelektualiści > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P Mowie o nas, a nie o nas. :) |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:23:50 |
Intelektualiści > > > Wy byscie chcieli byc postrzegani jako inteligencja. :P > > Mowie o nas, a nie o nas. :) jestes kobieta. nigdy Ci sie nie uda. |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:25:57 |
Intelektualiści > jestes kobieta. nigdy Ci sie nie uda. a Ty seksistą. uda sie! |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:28:23 |
Intelektualiści > > > jestes kobieta. nigdy Ci sie nie uda. > > a Ty seksistą. uda sie! seksizm jest cool. albo cycki, albo mozg:P |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:30:20 |
Intelektualiści > > > > > jestes kobieta. nigdy Ci sie nie uda. > > > > a Ty seksistą. uda sie! > > > seksizm jest cool. niee > albo cycki, albo mozg:P jednym idzie w nogi, innym w glowe, no tak ;) |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:35:10 |
Intelektualiści > > seksizm jest cool. > niee owszem tak:D > > albo cycki, albo mozg:P > > jednym idzie w nogi, innym w glowe, no tak ;) a Wam po slodyczach idzie w dupe:P |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 22:49:16 |
Intelektualiści > owszem tak:D nie jest :P > > > albo cycki, albo mozg:P > > > > jednym idzie w nogi, innym w glowe, no tak ;) > > > a Wam po slodyczach idzie w dupe:P o tak,tu sie zgodze :D |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2010-06-05 23:06:09 |
Intelektualiści A wiecie jak szybko reaguje moder na wątki czatowe? ;> |
|
angel_of_death [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-06-05 23:07:40 |
Intelektualiści > A wiecie jak szybko reaguje moder na wątki czatowe? ;> Szybko :) Wujek Wiktor czuwa :) |
|
r123x [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-11 18:55:07 |
Intelektualiści > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? Jeśli mowa o tej z tej strony, to banda snobów, a jeśli chodzi o polską, to też banda snobów. Tak wygląda zresztą dla mnie inteligencja w ogóle; co poznałem oczytanego człowieka, po studiach itd. to buc i jaki to on nie jest oh i ah. Inteligencja może dawniej była pozytywna, ale według mnie, to ma to coraz bardziej pejoratywny wydźwięk. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-11 20:14:27 |
Intelektualiści > > A jaki jest obraz polskiej inteligencji w Waszych oczach? > > > Jeśli mowa o tej z tej strony, to banda snobów, a jeśli chodzi o polską, > to też banda snobów. Tak wygląda zresztą dla mnie inteligencja w ogóle; co > poznałem oczytanego człowieka, po studiach itd. to buc i jaki to on nie > jest oh i ah. > > Inteligencja może dawniej była pozytywna, ale według mnie, to ma to coraz > bardziej pejoratywny wydźwięk. Inteligencja czy intelektualizm? Ta pierwsza to to od IQ ta druga to takie określenie, dorabiane sobie kiedy brakuje nam tej pierwszej. |
|
r123x [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-12 19:23:41 |
Intelektualiści > Inteligencja czy intelektualizm? Ta pierwsza to to od IQ ta druga to takie > określenie, dorabiane sobie kiedy brakuje nam tej pierwszej. Myślę, że jedno i drugie w wykonaniu polaków, jest kiepskie. |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-13 16:59:48 |
Intelektualiści > > > Inteligencja czy intelektualizm? Ta pierwsza to to od IQ ta druga to > takie > > określenie, dorabiane sobie kiedy brakuje nam tej pierwszej. > > > Myślę, że jedno i drugie w wykonaniu polaków, jest kiepskie. ja bym sie pochlastal na twoim miejscu albo wnioskowal o inna narodowosc:) np arabska. |
|
r123x [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-13 18:28:35 |
Intelektualiści > ja bym sie pochlastal na twoim miejscu albo wnioskowal o inna narodowosc:) > np arabska. Nie twierdze, że inteligencji w Polsce nie ma, jest, ale mimo tego w ludziach nic się nie zmienia, są po prostu dodatkowo snobami i większymi narcyzami, takie coś powoduje, że moja ocena na temat polskiej inteligencji jest właśnie taka, kiepska, mierna. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-13 17:05:05 |
Intelektualiści > > > > > Inteligencja czy intelektualizm? Ta pierwsza to to od IQ ta > druga to > > takie > > > określenie, dorabiane sobie kiedy brakuje nam tej pierwszej. > > > > > > Myślę, że jedno i drugie w wykonaniu polaków, jest kiepskie. > > > ja bym sie pochlastal na twoim miejscu albo wnioskowal o inna narodowosc:) > np arabska. Ja bym postulował wysłanie X'a na Trynid i Tobago, do Zambii lub na wyspy dziewicze, tam gdzie nie ma dostępu do internetu. Zacznę zbierać podpisy. |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-07-13 17:42:48 |
Intelektualiści > Ja bym postulował wysłanie X'a na Trynid i Tobago, do Zambii lub na wyspy > dziewicze, tam gdzie nie ma dostępu do internetu. Zacznę zbierać > podpisy. http://www.petycje.pl/ :D |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2010-08-15 23:33:45 |
Intelektualiści dzieki bozi nie jest z nami tak zle jakby moglo sie wydawac a przynajmniej w moim srodowisku pracy i znajomych (tak zaliczam sie do inteligencji, sam, nieskromnie i chuj) poza nudnymi dywagacjami o dupie maryni( znam lepsze dupy niz jej) i przeciaglymi dyskusjami o naturze prawy i piekna dzialamy mniej lub bardziej udanie ale nie stoimy w miejscu nie siedzimy na dupie a tworzymy a z drugiej strony widze tuz obok srodowisko akademickie skostniale w pogladach i niechetne do jakiegokolwiek rozwoju a znow zeby procz tego ze dzialam i tworze mogl sie nazywac wobec tych wszystkich dupkow i chujow intelektualista (co strasznie ulatwie zycie i polepsza warunki finansowe) kolejny raz zenie sie z uczelnia i tym razem zamierzam przejsc wiecej niz pol semestru coz zycie to sztuka wyboru |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-08-19 23:07:45 |
Intelektualiści co trzeba zrrobic zeby byc inteligencja? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2010-08-19 23:57:19 |
Intelektualiści > co trzeba zrrobic zeby byc inteligencja? znac na pamiec paciorek do bozi i mowic go kiedy smutno i zle mozna tez np czytac wiecej niz jedna ksiazke w roku |
|
mroczna_macka_k [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-08-20 00:57:43 |
Intelektualiści > > co trzeba zrrobic zeby byc inteligencja? > > znac na pamiec paciorek do bozi > i mowic go kiedy smutno i zle > mozna tez np czytac wiecej niz jedna ksiazke w roku oooo to lapie sie. ego mi tak spuchlo, ze zaraz mi chyba rzyc rozpieprzy:) |
|
Wolf [ nieaktywne ] Wysłano: 2010-08-24 22:11:37 |
Intelektualiści > > > co trzeba zrrobic zeby byc inteligencja? > > > > znac na pamiec paciorek do bozi > > i mowic go kiedy smutno i zle > > mozna tez np czytac wiecej niz jedna ksiazke w roku > > > > oooo to lapie sie. ego mi tak spuchlo, ze zaraz mi chyba rzyc > rozpieprzy:) a kto tak naprawde sie odwazy rzec,z czym to sie je i dlaczego ;)? |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















