| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-09 12:04:47 |
Maslow nieaktualny? Zastanawiałam się ostatnio nad aktualnością teorii potrzeb Maslowa i doszłam do wniosku, że nie do końca da się ją dopasować do dzisiejszej rzeczywistości. Moim zdaniem w dużej mierze przyczyniły się do tego działania marketingowe, które poprzestawiały nieco szczebelki maslowskiej piramidy. A jakie jest Wasze zdanie? |
|
Lord Spleen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-25 00:21:25 |
Maslow nieaktualny? > Zastanawiałam się ostatnio nad aktualnością teorii potrzeb Maslowa i > doszłam do wniosku, że nie do końca da się ją dopasować do dzisiejszej > rzeczywistości. Moim zdaniem w dużej mierze przyczyniły się do tego > działania marketingowe, które poprzestawiały nieco szczebelki maslowskiej > piramidy. A jakie jest Wasze zdanie? maslow to żaden tam filozof, ta jego piramidka widnieje w ksiązkach od ekonomii na 1 roku i tyle, nie ma sie tu nim co podniecać. |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-27 09:43:54 |
Maslow nieaktualny? > maslow to żaden tam filozof, ta jego piramidka widnieje w ksiązkach od > ekonomii na 1 roku i tyle, nie ma sie tu nim co podniecać. a czy ja wyglądam na podnieconą? mało wiesz o kobietach:)) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-01-09 15:25:19 |
Maslow nieaktualny? > Zastanawiałam się ostatnio nad aktualnością teorii potrzeb Maslowa i > doszłam do wniosku, że nie do końca da się ją dopasować do dzisiejszej > rzeczywistości. Moim zdaniem w dużej mierze przyczyniły się do tego > działania marketingowe, które poprzestawiały nieco szczebelki maslowskiej > piramidy. A jakie jest Wasze zdanie? Mnie się wydaje, ze całkiem dobrze jeszcze pasuje. Co tam wg Ciebie już nie gra? |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-09 14:30:09 |
Maslow nieaktualny? możesz rozwinąć swoją myśl? |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-09 15:32:48 |
Maslow nieaktualny? No to po kolei: Abraham Maslow opracował teorię potrzeb i przedstawił ją w formie piramidy. Tak? ok. Na pierwszym miejscu znalazły się potrzeby fizjologiczne (pragnienie, głód), potem mamy potrzebę bezpieczeństwa, potrzeby społeczne (przyjaźń, miłość),potrzeba szacunku i na końcu: potrzeba samorealizacji.Maslow twierdził iż człowiek w swoim działaniu dąży do zaspokojenia KOLEJNO wszystkich tych potrzeb, od potrzeb niższego stopnia poczynając, na potrzebach wyższego stopnia kończąc. Stwierdził też, iż niemożność zaspokojenia którejkolwiek z potrzeb budzi w człowieku poczucie frustracji i zniechęcenia. Odnoszę wrażenie, że w tej chwili, piramidka nieco się poprzestawiała, wykreowano bowiem nowe wzorce zachowań. Najważniejsza stała się samorealizacja (szczególnie jeśli chodzi o pracę), 'uroda'( dla wielu wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak jedzenie), natomiast coś takiego jak miłość i przyjaźń stało się jedynie zbędnym balastem na drodze do sukcesu. Z moich obserwacji wynika, że nowy trend przyją się wspaniale i choć wiele osób na niego utyskuje, podąża ślepo drogą większości, bo jak twierdzi 'nie ma innego wyjścia'. Trudno jest zachować uśmiech na twarzy będąc postrzeganym przez współplemieńców jako gamoń (bo akurat w tej chwili nie ma się pracy, cool partnera ala Antonio ,wagi poniżej normy, trendy kabrioletu, znajomych w Paryżu etc.) nawet jeśli ma się świadomość swej wartościowości w innych aspektach życia. Mam wrażenie, że kiedyś skala i kolejność potrzeb, a także ich zasadność była cokolwiek inna. Co ma do tego marketing i kreowanie wizerunku oraz sztuczne napędzanie potrzeby “mieć""być cool", nie muszę chyba tłumaczyć. A pytałam o Wasze zdanie: Maslow stał się przestarzały, czy nie? |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2003-01-15 00:53:02 |
Maslow nieaktualny? > Stwierdził też, iż niemożność > zaspokojenia którejkolwiek z potrzeb budzi w człowieku poczucie > frustracji i zniechęcenia. No właśnie i dlatego przez to, że ludzie przestawiają sobie te szczebelki albo niektóre w ogóle wyrzucają, jest coraz więcej frustratów i ludzi nieszczęśliwych. > Odnoszę wrażenie, że w tej chwili, piramidka > nieco się poprzestawiała, wykreowano bowiem nowe wzorce zachowań. Zgadzam się z tym. > Najważniejsza stała się samorealizacja Tak i wszyscy jakby przestali zauważać, że można się realizować, przy spełnionych wszystkich niższych potrzebach. > natomiast coś takiego jak miłość i przyjaźń stało się jedynie zbędnym > balastem na drodze do sukcesu Tak i potem najczęściej taki człowiek ma 50 lat i stwierdza, że jest samotny i nieszczęśliwy, i całe jego życie tak naprawdę takie było. I jakby mógł cofnąć czas to poprowadziłby swoje życie całkiem inaczej. > Z moich obserwacji wynika, że nowy trend > przyją się wspaniale Tak, niestety tak właśnie jest. > i choć wiele osób na niego utyskuje, podąża ślepo > drogą większości, bo jak twierdzi 'nie ma innego wyjścia'. Nienawidzę ludzi, którzy ślepo prą za tłumem, nie zważając nawet na to czy są szczęśliwi czy nie. Wyrzeczenie się swoich pragnień w imię oczekiwań innych ludzi to dla mnie debilizm. Jakbym tak robił to byłbym dziś Katolikiem. Straszne ;). > Trudno jest > zachować uśmiech na twarzy będąc postrzeganym przez współplemieńców > jako > gamoń Ja mam zawsze taki sam wyraz twarzy, niezależnie od tego, czy współplemieńcy mnie podziwiają, czy też wręcz przeciwnie. Po prostu zupełnie nie interesuje mnie opinia większości z nich na mój temat. Nie interesuje mnie opinia żadnego człowieka który ślepo podąża za tłumem, nawet nie wiedząc dokładnie dlaczego. Na żaden temat. Natomiast ludzie myślący mają bardzo różniące się od siebie potrzeby, więc coś co jest dobre dla kogoś, niekoniecznie będzie dobre dla mnie i na odwrót. > Mam > wrażenie, że kiedyś skala i kolejność potrzeb, a także ich zasadność była > cokolwiek inna. Hierarchia Maslova, moim zdaniem, jest dobra teraz tak jak i była dobra kiedyś, a to, że teraz ludzie przestawiają sobie jej szczebelki i je wyrzucają, jest efektem sztucznego zwyrodnienia społeczeństwa. Czym to zwyrodnienie jest spowodowane sama najlepiej opisałaś. |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-15 12:11:46 |
Maslow nieaktualny? > Nienawidzę ludzi, którzy ślepo prą za tłumem, nie zważając nawet na to czy > są szczęśliwi czy nie. Wyrzeczenie się swoich pragnień w imię oczekiwań > innych ludzi to dla mnie debilizm. Jakbym tak robił to byłbym dziś > Katolikiem. Straszne ;). zbyt dużo nienawiści może powodować stres, zmarszczki się robią:) > Ja mam zawsze taki sam wyraz twarzy, niezależnie od tego, czy > współplemieńcy mnie podziwiają, czy też wręcz przeciwnie. Po prostu > zupełnie nie interesuje mnie opinia większości z nich na mój temat. Nie > interesuje mnie opinia żadnego człowieka który ślepo podąża za tłumem, > nawet nie wiedząc dokładnie dlaczego. Na żaden temat. Natomiast ludzie > myślący mają bardzo różniące się od siebie potrzeby, więc coś co jest > dobre dla kogoś, niekoniecznie będzie dobre dla mnie i na odwrót. W większości masz rację, ale czasami warto jest wysłuchać opinii osób, które z takich czy innych względów zdecydowały się być trendy i 'podążać za tłumem' . Każda obserwacja, z innego punktu widzenia niż nasz, może być cenna. To czy później przyjmiesz ją jako swoją zależy już tylko od Ciebie. > Hierarchia Maslova, moim zdaniem, jest dobra teraz tak jak i była dobra > kiedyś, a to, że teraz ludzie przestawiają sobie jej szczebelki i je > wyrzucają, jest efektem sztucznego zwyrodnienia społeczeństwa. Czym to > zwyrodnienie jest spowodowane sama najlepiej opisałaś. Pozwól że porównam szczeble piramidy do klocków lego: z lego możesz zrobić samolocik, samochodzik i co tam jeszcze chcesz. Ciągle są to te same klocuszki, ale za każdym razem tworzą coś nowego. Tak jest i z piramidą Maslowa. Jej pierwotna wersja nijak ma się do obecnej, choć nadal tworzą ją te same elementy. |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2003-01-20 13:27:42 |
Maslow nieaktualny? > zbyt dużo nienawiści może powodować stres, zmarszczki się robią:) Zgadzam się ;). Trochę przegięłem z tą nienawiścią. Ja ich nie nienawidzę. Ja ich po prostu wszystkich totalnie olewam, tak jakby ich nie było. > W większości masz rację, ale czasami warto jest wysłuchać opinii osób, > które > z takich czy innych względów zdecydowały się być trendy i 'podążać za > tłumem' . Każda obserwacja, z innego punktu widzenia niż nasz, może być > cenna. > To czy później przyjmiesz ją jako swoją zależy już tylko od Ciebie. Czsem warto wysłuchać opini takich osób, jeżeli rzeczywiście mają coś ciekawego do powiedzenia, ale zazwyczaj tak niestety nie jest i otrzymujemy opinie obiegowa ktora ktos przyjal za pewnik bo nie chcialo mu sie nad tym zastanawiac. > > Hierarchia Maslova, moim zdaniem, jest dobra teraz tak jak i była > dobra > > kiedyś, a to, że teraz ludzie przestawiają sobie jej szczebelki i je > > > wyrzucają, jest efektem sztucznego zwyrodnienia społeczeństwa. Czym > to > > zwyrodnienie jest spowodowane sama najlepiej opisałaś. > Pozwól że porównam szczeble piramidy do klocków lego: z lego możesz zrobić > samolocik, samochodzik i co tam jeszcze chcesz. Ciągle są to te same > klocuszki, ale za każdym razem tworzą coś nowego. Tak jest i z piramidą > Maslowa. Jej pierwotna wersja nijak ma się do obecnej, choć nadal tworzą > ją te same elementy. W zasadzie masz rację, to nie jest istotne, w jakiej kolejności ustawiamy elementy piramidy. Ważne jest to, żeby były jej wszystkie elementy. Bo nie zrobimy samochodzika bez kół ;). |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 00:22:44 |
Maslow nieaktualny? > > No to po kolei: Abraham Maslow opracował teorię potrzeb i przedstawił ją w > formie piramidy. Tak? ok. > Na pierwszym miejscu znalazły się potrzeby fizjologiczne (pragnienie, > głód), a wydalanie....? potem mamy potrzebę bezpieczeństwa, .....schron atomowy? potrzeby społeczne (przyjaźń, > miłość) a seks...? ,potrzeba szacunku i na końcu: potrzeba samorealizacji. tak po trupach..... Maslow > twierdził iż człowiek w swoim działaniu dąży do zaspokojenia KOLEJNO > wszystkich tych potrzeb, od potrzeb niższego stopnia poczynając, na > potrzebach wyższego stopnia kończąc. freud,fromm i inni z tej szkoły twierdzili ze naczelną potrzebą jest...1)potrzeba przezycia 2)potrzeba przedłuzenia gatunku(seks).....itd Stwierdził też, iż niemożność > zaspokojenia którejkolwiek z potrzeb budzi w człowieku poczucie > frustracji i zniechęcenia. tak mamy tego liczne przykłady..... Odnoszę wrażenie, że w tej chwili, piramidka > nieco się poprzestawiała, wykreowano bowiem nowe wzorce zachowań. > Najważniejsza stała się samorealizacja (szczególnie jeśli chodzi o pracę), tak pochodna potrzeby przezycia (kasa,żarcie....rodem z animal planets) > 'uroda'( dla wielu wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak jedzenie), mhmm nawiazuje tu do potrzeby przedłużenia gatunku, jest pewnym srodkiem .Taki osobnik jawi sie jako zdrowy i kobieta lub mężczyzna podswiadomie sie tym kieruje po to aby zapewnić przyszłemu pokoleniu pulę zdrowych genów.......a tym samym lepsza rację bytu. troche odleciałaś możenie wyklucza ale minimalizuje.... > natomiast coś takiego jak miłość i przyjaźń stało się jedynie zbędnym > balastem na drodze do sukcesu. ale jaka miłość...?(seks,uczucie, czy miłość do ptaszków i drzewek) Z moich obserwacji wynika, że nowy trend > przyją się wspaniale i choć wiele osób na niego utyskuje, podąża ślepo > drogą większości, bo jak twierdzi 'nie ma innego wyjścia'. ......powiało nostalgią.Mam w swoim pakiecie tv 5 programów przyrodniczych coś o tym wiem.Sami sobie są winni mogli byc bogami a tymczasem są żałosną parodią świń idących na rzeź....nie powiem czasem miło jest popatrzeć kraty w głowie.... Trudno jest > zachować uśmiech na twarzy będąc postrzeganym przez współplemieńców jako > gamoń (bo akurat w tej chwili nie ma się pracy, cool partnera ala Antonio > ,wagi poniżej normy, trendy kabrioletu, znajomych w Paryżu etc.) nawet > jeśli ma się świadomość swej wartościowości w innych aspektach życia. .....ty jestes tak postrzegana(mała autobiografia)?Potrzeba stadna...nie ma czym sie przejmować.Mowią że człowiek się po to żeni by nie byc samotnym Mam > wrażenie, że kiedyś skala i kolejność potrzeb, a także ich zasadność była > cokolwiek inna. Co ma do tego marketing i kreowanie wizerunku oraz > sztuczne napędzanie potrzeby “mieć""być cool", nie muszę chyba > tłumaczyć. A pytałam o Wasze zdanie: Maslow stał się przestarzały, czy > nie? cokolwiek masłow był łebskim facetem ale jego poglad traci z lekka myszką......człowiek niestety(albo stety) dąży do samodestrukcji głównie poprzez swój silny egoizm(ja,moje...)chętnie by innych zadeptał na drodze do kariery...cieszcie się albo smućcie*.....chciałoby się rzec komuno wróć:) *-niepotrzebne skreslić |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 10:06:46 |
Maslow nieaktualny? pierwszą część Twojej wypowiedzi skwituję : bzdurki, bzdureńki i wszechobecnie niezrozumienie tematu > freud,fromm i inni z tej szkoły twierdzili ze naczelną potrzebą > jest...1)potrzeba przezycia 2)potrzeba przedłuzenia > gatunku(seks).....itd Zajmowałam się t.Maslowa a nie Fromma i innych > Odnoszę wrażenie, że w tej chwili, piramidka > > nieco się poprzestawiała, wykreowano bowiem nowe wzorce zachowań. > > Najważniejsza stała się samorealizacja (szczególnie jeśli chodzi o > pracę), > > tak pochodna potrzeby przezycia (kasa,żarcie....rodem z animal planets) Chodziło o bycie najlepszym, o poczucie wielkości, nie w kontekście zarobków ale osiągnięć intelektualnych i zdobycia szacunku i podziwu reszty grupy społecznej która otacza jakiegoś tam, samorealizującego się do bólu, osobnika > > > 'uroda'( dla wielu wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak > jedzenie), > > mhmm nawiazuje tu do potrzeby przedłużenia gatunku, jest pewnym srodkiem > .Taki osobnik jawi sie jako zdrowy i kobieta lub mężczyzna podswiadomie > sie tym kieruje po to aby zapewnić przyszłemu pokoleniu pulę zdrowych > genów.......a tym samym lepsza rację bytu. > troche odleciałaś możenie wyklucza ale minimalizuje.... co Ty mi tu wypisujesz?! Anorektyczka jawi się Tobie jako osoba zdrowa?! Zauważ iż uroda napisałam w cudzysłowie, wspominałam też o dewiacji. > > ale jaka miłość...?(seks,uczucie, czy miłość do ptaszków i drzewek) Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy seksem, miłością a uwielbieniem natury, to masz chyba problem... > Z moich obserwacji wynika, że nowy trend > > przyją się wspaniale i choć wiele osób na niego utyskuje, podąża > ślepo > > drogą większości, bo jak twierdzi 'nie ma innego wyjścia'. > > ......powiało nostalgią.Mam w swoim pakiecie tv 5 programów przyrodniczych > coś o tym wiem.Sami sobie są winni mogli byc bogami a tymczasem są żałosną > parodią świń idących na rzeź....nie powiem czasem miło jest popatrzeć > kraty w głowie.... Nio, nie da się ukryć. > Trudno jest > > zachować uśmiech na twarzy będąc postrzeganym przez współplemieńców > jako > > gamoń (bo akurat w tej chwili nie ma się pracy, cool partnera ala > Antonio > > ,wagi poniżej normy, trendy kabrioletu, znajomych w Paryżu etc.) > nawet > > jeśli ma się świadomość swej wartościowości w innych aspektach > życia. > > .....ty jestes tak postrzegana(mała autobiografia)?Potrzeba stadna...nie > ma czym sie przejmować.Mowią że człowiek się po to żeni by nie byc > samotnym Czy to była żałosna próba psychoanalizy mojej osoby? Coś Ci nie wyszło, ale nie załamuj się, jest jeszcze tyle dziedzin w których możesz się realizować:) > cokolwiek masłow był łebskim facetem ale jego poglad traci z lekka > myszką......człowiek niestety(albo stety) dąży do samodestrukcji głównie > poprzez swój silny egoizm(ja,moje...)chętnie by innych zadeptał na drodze > do kariery...cieszcie się albo smućcie*.....chciałoby się rzec komuno > wróć:) > > *-niepotrzebne skreslić skreślić komuno, resztę w cudzysłów |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 15:38:50 |
Maslow nieaktualny? > pierwszą część Twojej wypowiedzi skwituję : bzdurki, bzdureńki i > wszechobecnie niezrozumienie tematu coś takiego a sie tak starałem...>;-> > Zajmowałam się t.Maslowa a nie Fromma i innych -----jeżeli nie widzisz pewnej zbieżnosci..... no to cóż przykro mi.... :< > > Odnoszę wrażenie, że w tej chwili, piramidka > > > nieco się poprzestawiała, wykreowano bowiem nowe wzorce > zachowań. > > > Najważniejsza stała się samorealizacja (szczególnie jeśli chodzi > o > > pracę), > > > > tak pochodna potrzeby przezycia (kasa,żarcie....rodem z animal > planets) > > Chodziło o bycie najlepszym, o poczucie wielkości, nie w kontekście > zarobków ale osiągnięć intelektualnych i zdobycia szacunku i podziwu > reszty grupy społecznej która otacza jakiegoś tam, samorealizującego się > do bólu, osobnika -----muszę udać się do specjalisty z dziedziny okulistyki.....no ale jesli on potwierdzi że dobrze widzę to...(pozstaje jeszcze psychiatra, seksuolog.....etc)Kwestionujesz moje zrozumienie tekstu(można i tak...chocby z przekory)..........czyżby zmiana perspektywy z linearnej na zbieżną...? > > > 'uroda'( dla wielu wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak > > > jedzenie), > > > > mhmm nawiazuje tu do potrzeby przedłużenia gatunku, jest pewnym > srodkiem > > .Taki osobnik jawi sie jako zdrowy i kobieta lub mężczyzna > podswiadomie > > sie tym kieruje po to aby zapewnić przyszłemu pokoleniu pulę zdrowych > > > genów.......a tym samym lepsza rację bytu. > > troche odleciałaś możenie wyklucza ale minimalizuje.... > > co Ty mi tu wypisujesz?! Anorektyczka jawi się Tobie jako osoba zdrowa?! > Zauważ iż uroda napisałam w cudzysłowie, wspominałam też o dewiacji. -----zdanie cytuję:....wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak jedzenie...koniec cytatu....chyba słowo "wyklucza" nie mozna inaczej interpretować w tym kontekscie?słowo"uroda"rzeczywiscie było w cudzysłowie.....(zapomniałaś o nawiasie?)"Anorektyczka jawi się Tobie jako osoba zdrowa?! "-nadinterpretacja...ale nie ważne > > ale jaka miłość...?(seks,uczucie, czy miłość do ptaszków i drzewek) > > Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy seksem, miłością a uwielbieniem natury, > to masz chyba problem... -----drażnisz się ze mną > > Trudno jest > > > zachować uśmiech na twarzy będąc postrzeganym przez > współplemieńców > > jako > > > gamoń (bo akurat w tej chwili nie ma się pracy, cool partnera > ala > > Antonio > > > ,wagi poniżej normy, trendy kabrioletu, znajomych w Paryżu etc.) > > > nawet > > > jeśli ma się świadomość swej wartościowości w innych aspektach > > > życia. > > > > .....ty jestes tak postrzegana(mała autobiografia)?Potrzeba > stadna...nie > > ma czym sie przejmować.Mowią że człowiek się po to żeni by nie byc > > samotnym > > Czy to była żałosna próba psychoanalizy mojej osoby? Coś Ci nie wyszło, > ale nie załamuj się, jest jeszcze tyle dziedzin w których możesz się > realizować:) -------oko za oko...nie podejme rękawicy:(zresztą z kobietą.... > > "cokolwiek masłow był łebskim facetem ale jego poglad traci z lekka > > myszką......człowiek niestety(albo stety) dąży do samodestrukcji > głównie > > poprzez swój silny egoizm(ja,moje...)chętnie by innych zadeptał na > drodze > > do kariery...cieszcie się albo smućcie*....." > skreślić komuno, resztę w cudzysłów ------co pokornie uczyniłem.... Reasumując mało rzeczowa dyskusja.....bardziej skupiająca sie na problemach personalnych i technicznych niż faktach istotnych z punktu widzenia poruszanego tematu(obustronnie....mozna i tak) no to finito... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-16 17:09:49 |
Maslow nieaktualny? Jesteś wyjątkowo upierdliwym rozmówcą, wszystko przyjmujesz dosłownie. Na dodatek usiłujesz cały czas udowodnić jaki to jesteś przenikliwy. Niestety nie wychodzi Ci to najlepiej i w moim odzczuciu, Twoje zagmatwane, wymuszenie zaczepne i pseudo intelektualne (niekiedy) wypowiedzi odnoszą wręcz przeciwny skutek. > -----jeżeli nie widzisz pewnej zbieżnosci..... no to cóż przykro mi.... Nie chodzi o występujące zbieżności, tylko o to, że zajęłam się pewnym określonym problemem i zadałam określone pytanie na samym początku.Proponuję przeczytać mojego pierwszego posta, od którego wszystko się zaczęło. > -----muszę udać się do specjalisty z dziedziny okulistyki.....no ale jesli > on potwierdzi że dobrze widzę to...(pozstaje jeszcze psychiatra, > seksuolog.....etc)Kwestionujesz moje zrozumienie tekstu(można i > tak...chocby z przekory)..........czyżby zmiana perspektywy z linearnej na > zbieżną...? Lubisz sobie czasem pografomanić, co? > -----zdanie cytuję:....wyklucza to zaspokajanie takich potrzeb jak > jedzenie...koniec cytatu....chyba słowo "wyklucza" nie mozna inaczej > interpretować w tym kontekscie?słowo"uroda"rzeczywiscie było w > cudzysłowie.....(zapomniałaś o nawiasie?)"Anorektyczka jawi się Tobie jako > osoba zdrowa?! "-nadinterpretacja...ale nie ważne a co ty mi tutaj....po raz kolejny > > Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy seksem, miłością a uwielbieniem > natury, > > to masz chyba problem... > > -----drażnisz się ze mną No coś Ty:) > > Czy to była żałosna próba psychoanalizy mojej osoby? Coś Ci nie > wyszło, > > ale nie załamuj się, jest jeszcze tyle dziedzin w których możesz się > > > realizować:) > > -------oko za oko...nie podejme rękawicy:(zresztą z kobietą.... uuuuuuuuu, mięciutko:) > Reasumując mało rzeczowa dyskusja.....bardziej skupiająca sie na > problemach personalnych i technicznych niż faktach istotnych z punktu > widzenia poruszanego tematu(obustronnie....mozna i tak) > no to finito... chociaż tu się zgadzamy:) Niech się stanie:EOT pozdrawiam Kotecek |
|
Lord Spleen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-13 00:49:45 |
Maslow nieaktualny? > tłumaczyć. A pytałam o Wasze zdanie: Maslow stał się przestarzały, czy > nie? zapytaj Maslowa. |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-01-09 16:45:23 |
Maslow nieaktualny? Z tą hierarchia potrzeb to ja wiem jakie są i o co chodzi i jak pomyślałem to rzeczywiście są pewne tendencje jeśli chodzi o przestawienie potrzeby przyjaźni i potrzeby samorealizacji. Ale ze zaspokojenie głodu nie lezy juz u podstaw to bym sie za bardzo nie zgadzal. Jakies przypadki anoreksji, bulimii to choroby, wiec to nie argument. A zgodnie z Maslovem zaspokojenie nizszych potrzeb przez czlowieka jest warunkiem do zajecia sie wyzszymi. Jesli rozwazamy przypadki zdrowe, zajmowanie sie urodą w przypadku gdy nie jestesmy w stanie zapewnic sobie jedzenia nie wystepuje. To ze modelki chcą chudo wyglądać myśle nie chwieje hier. Maslova, bo one są w stanie zaspokoić niższą potrzebę pokarmu i zajmują sie urodą. Tu trzeba zadać pytanie czy człowiek jest w stanie zwrócić się w kierunku wyzszych potrzeb, nie zaspakając nizszych, a przypadki różnych dewiacji odrzucamy. Moja odpowiedz - są tendencje do starzenia się h. Maslova, a jeszcze jest aktualny. |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-10 10:50:08 |
Maslow nieaktualny? Nie mogę się z tym zgodzić, znam przykłady wielu dziewczyn (bynajmniej nie modelek) które nie zaspokajają potrzeby głodu. Od czasu do czasu coś tam skubną, ale trudno to nazwać zaspokajaniem. Ich organizm na tym cierpi, są niedożywione (skończy się to tragicznie,cóż...głupota nie zna granic) ale wcale nie przeszkadza im to w realizacji potrzeb wyższych (np.nauka). Co do tego czy osobnik głodzący się dla urody jest w stanie progresywnie się rozwijać, można oczywiście polemizować, sam fakt jest jednak niezaprzeczalny. Nie zaspokajają potrzeby niższej, zaś wyższe tak. Pomijam już to, że w tej chwili schorzenia bulimiczne i anorektyczne są niejako na topie. Mam wrażenie iż w niektórych kręgach dobrze jest pochwalić się sukcesem zawodowym na tle 'heroicznej' walki z psychiczną ułomnością, najlepiej tak modną jak anoreksja. Warto wspomnieć też o tym, że nie wszystkie przypadki zaburzeń odżywiania mają związek ze skrzywionym pojmowaniem piękna. Znam dziewczynę której problem leży zupełnie gdzie indziej. Powiedzmy że jest to powolne samobójstwo. Wiem, zakręcone:) W każdym razie niejedzenie nie przeszkadzało jej ani w nauce ani w pracy. I jeszcze jedno, pojęcie “jednostka zdrowa" nie bardzo przystaje do naszych czasów, każdy jakiegoś fioła ma:) Nie można też odrzucić jednostek bulim-anor. jako cząstki społeczeństwa, jako że stanowią one w nim dość pokaźną grupę. W wielu przypadkach są równie produktywne jak i reszta społeczeństwa. Ponadto, mówiąc o zmianie kolejności potrzeb wg Maslowa, nie można nie zauważyć iż stawianie sukcesu ponad szczęściem też jest pewnego rodzaju dewiacją. Nie uwierzę że wszyscy pędzący do sukcesu kosztem siebie (uczuć) są szczęśliwi. Nawet jeśli ich psychiczna destrukcja nie jest widoczna od razu, w którymś momencie daje o sobie znać. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-10 11:28:33 |
aktualny, aktualny > Nie mogę się z tym zgodzić, znam przykłady wielu dziewczyn (bynajmniej nie > modelek) które nie zaspokajają potrzeby głodu. Od czasu do czasu coś tam > skubną, ale trudno to nazwać zaspokajaniem. są głodne? Jeśli nie, to zaspokojona została potrzeba głodu. Laski często mają zwężone żołądeczki, zupełnie odwrotnie do gęsi, przez co mozna wysnuć wniosek, że kobiety są odwrotnością geśi ;). Nie widzeto sprezczności z p.Maslołem. Drabina potrzeb stosuje sie co do zasady! Nie można wiec wymagać, aby działało to w 2gą strone, że jednostka ze społeczeństwa bedzie czyniśc za dość jej poszczególnym szczeblom. boski jest anysemityzm w SouthaParku :PP Ty poddajesz w wątpliwość jego racje, Kotku, jersteś antysemitką? hahaha <-sorry to parodia zachowań. > Nie można też odrzucić jednostek bulim-anor. jako cząstki społeczeństwa, jako > że stanowią one w nim dość pokaźną grupę. i kij z tego,że jest ich dużo w społeczeństwie? AIDS też szaleje, ale chorych nie bierze się pod uwage przecie, wyodrębnia sie ich jedynie kiedy mowa o np. dzumie 21 wieku. Chora tendencja nie jest brana pod uwage. pzdr |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-10 13:10:11 |
aktualny, aktualny > są głodne? SĄ >Laski często mają zwężone żołądeczki, zupełnie odwrotnie do gęsi, przez co mozna wysnuć wniosek, że kobiety są odwrotnością geśi ;). Szkoda że panowie tak rzadko są przeciwieństwem prosiaczków:) >Nie widzeto sprezczności z p.Maslołem. Proponuję wizytę u okulisty. > i kij z tego,że jest ich dużo w społeczeństwie? AIDS też szaleje, ale > chorych nie bierze się pod uwage przecie, wyodrębnia sie ich jedynie kiedy > mowa o np. dzumie 21 wieku. Chora tendencja nie jest brana pod uwage. A fragmentu o dewiacji uczuciowej to się już nie chciało przeczytać, czy to też sprawa dla okulisty ;D ? |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-30 10:32:48 |
aktualny, aktualny > > są głodne? > SĄ + i nie przeszkadza im to w nauce? nie wierzę... |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-30 10:54:52 |
aktualny, aktualny > > > są głodne? > > SĄ > > + i nie przeszkadza im to w nauce? nie wierzę... to zrób jak niewierny Tomasz, wsadź palec:) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-30 10:58:52 |
nauka na głodzie > > > > są głodne? > > > SĄ > > + i nie przeszkadza im to w nauce? nie wierzę... > to zrób jak niewierny Tomasz, wsadź palec:) + niemniej nadal myślę że blefujesz, bo jak można + się uczyć z dobrymi skutakami, kiedy jest się + głodnym ??? |
|
Kotek [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-01-30 11:01:15 |
nauka na głodzie > > > > > są głodne? > > > > SĄ > > > + i nie przeszkadza im to w nauce? nie wierzę... > > to zrób jak niewierny Tomasz, wsadź palec:) > > + niemniej nadal myślę że blefujesz, bo jak można > + się uczyć z dobrymi skutakami, kiedy jest się > + głodnym ??? można |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















