| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Mister_T | 2003-05-08 - 13:49:52 | |
| Viridiana | 2003-05-09 - 08:18:05 | |
| Mister_T | 2003-05-09 - 14:13:04 | |
| melusine | 2003-05-12 - 21:43:10 | |
| midiana | 2003-05-08 - 19:02:24 | |
| Kain | 2003-05-08 - 22:03:45 | |
| midiana | 2003-05-08 - 22:28:01 | |
| Kain | 2003-05-08 - 22:33:39 | |
| Mister_T | 2003-05-11 - 14:43:38 | |
| Kain | 2003-05-11 - 21:23:19 | |
| Mister_T | 2003-05-11 - 23:03:40 | |
| Kain | 2003-05-12 - 00:22:53 | |
| Mister_T | 2003-05-12 - 01:04:29 | |
| Kain | 2003-05-12 - 17:50:26 | |
| Mister_T | 2003-05-12 - 18:25:01 | |
| Kain | 2003-05-12 - 18:37:10 | |
| Mister_T | 2003-05-12 - 20:19:09 | |
| Kain | 2003-05-12 - 21:06:30 | |
| Mister_T | 2003-05-13 - 12:03:11 | |
| Kain | 2003-05-13 - 15:10:02 | |
| Mister_T | 2003-05-13 - 15:39:06 | |
| Kain | 2003-05-13 - 18:51:26 | |
| Mister_T | 2003-05-14 - 00:42:23 | |
| Kain | 2003-05-14 - 10:24:48 | |
| DWS | 2003-05-14 - 08:27:49 | |
| aguares | 2003-05-14 - 10:25:50 | |
| Kain | 2003-05-14 - 10:29:55 | |
| DWS | 2003-05-13 - 15:57:38 | |
| Dynos | 2003-05-13 - 17:31:46 | |
| Mister_T | 2003-05-13 - 22:27:02 | |
| Mister_T | 2003-05-09 - 14:01:15 | |
| Laura | 2003-05-10 - 19:34:17 | |
| Mister_T | 2003-05-11 - 14:32:42 | |
| Laura | 2003-05-11 - 15:32:56 | |
| Mister_T | 2003-05-11 - 18:31:17 | |
| blazen93 | 2003-05-11 - 15:47:05 | |
| Mister_T | 2003-05-13 - 17:02:50 | |
| DWS | 2003-05-10 - 20:07:02 | |
| Laura | 2003-05-11 - 10:19:00 | |
| aguares | 2003-05-10 - 19:42:56 | |
| Laura | 2003-05-11 - 10:16:47 | |
| Nauczyciel | 2003-05-08 - 17:17:37 | |
| Mister_T | 2003-05-08 - 17:41:41 | |
| Nauczyciel | 2003-05-08 - 18:24:57 | |
| Mister_T | 2003-05-08 - 18:37:11 | |
| Nauczyciel | 2003-05-08 - 20:02:51 | |
| Dariusz | 2003-05-08 - 20:06:50 | |
| Mister_T | 2003-05-09 - 14:10:00 | |
| vizjerei | 2003-05-08 - 16:12:26 | |
| Mister_T | 2003-05-08 - 16:35:30 | |
| Lectus | 2003-05-08 - 14:51:30 | |
| Mister_T | 2003-05-08 - 15:03:02 | |
| Dariusz | 2003-05-08 - 19:38:09 | |
| Mister_T | 2003-05-09 - 14:05:40 | |
| Dariusz | 2003-05-09 - 17:15:24 | |
| Mister_T | 2003-05-09 - 21:34:38 | |
| Armand | 2003-05-10 - 09:37:42 | |
| Mister_T | 2003-05-10 - 14:20:39 | |
| Nauczyciel | 2003-05-10 - 13:51:03 | |
| Mister_T | 2003-05-13 - 17:20:24 | |
| Nauczyciel | 2003-05-13 - 23:52:20 | |
| Mister_T | 2003-05-14 - 00:41:35 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 13:49:52 |
dwie postawy No zbulwersowalem sie :> Zauwazylem tu (czyli na forum) dwie dominujace postawy. Jedna postawa to satanisci, druga to typy okultne ale z innej beczki i ci drudzy czesto sa bylymi satanistami (jak to Lectus raczyl wskazac). I jedni i drudzy sa jacys ograniczeni. Jak zwykle wyjatki sie na szczescie zdazaja (nie bede tu nikogo wymienial bo jeszcze kogos pomine i mnie zbija ;) Masa satanistycznego luda marudzi, ze magii nie ma i w ogole ze wszystko co rozni sie pogladowo od satanizmu jest zle, glupie i bez sensu. Druga strona natomiast narzeka na to jaki to satanizm jest ograniczajacy i ze w ogole nic z nim nie mozna zrobic. Naturalnie i jedno i drugie to stek bzdur. Satanistom radzilbym troche otworzyc swoje umysly i wyjsc poza ramy wlasnych ograniczen. Nie skreslajcie czegos czego nie wyprobowaliscie na swojej wlasnej skorze, no chyba ze chcecie zarazic satanizm takim samym skostnieniem jak to jest w przypadku chrzescijanstwa. Sam zaczynalem od "Biblii Szatana" tylko ze nie zatrzymalem sie w miejscu, pieprzac Laveyowskie bzdury w stylu "buddyzm jest zly bo tam sa sami biedni ludzie wiec maja taka religie". I wy sie nazywacie realistami? Zmieniliscie tylko ciuszki i teraz chcecie aby satanizm byl "mroczna" wersja chrzescijanstwa. A swoja droga czas, aby ktos z nas to powiedzial glosno i otwarcie. CHRZSCIJANSTWO TEZ MA SWOJE DOBRE STRONY. Okultystom o innych od satanizmu zboczeniach radze przypomniec sobie, ze satanizm polega na tym aby sie uczyc i dazyc do doskonalosci. Warto tez zauwazyc, ze satanizm nie ma narzuconego swiatopogladu, a wiec jesli ktos "rzuca" satanizm bo mu sie JOGA podoba, jest dla mnie smieszny. Dodam rowniez ze najwiekszy przejaw idiotyzmu jaki mozna uswiadczyc u istoty rozumnej to wypieranie/nasmiewanie sie ze swojej przeszlosci. Wiec jesli ktos byl satanista a teraz znalazl inna "jedynie sluszna" sciezke i sie z satanizmu naigrywa, jest po prostu arcykomicznie smieszny. Rownie dobrze mozecie sie nasmiewac z tego, ze byliscie kiedys takim sobie plemnikiem (cos co wyglada jak kijanka wiec z definicji jest urocze :) Tak czy inaczej i jedna i druga postawe bede tu na forum tepil (jak przystalo na sataniste z dyplomacja oczywiscie, ale i z sila mlota pneumatycznego). P.S. Co do kwestii plemnikow to ja bylem NAJSZYBSZY i teraz tu jestem, a wy mozecie sie radowac moja obecnoscia :) |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-09 08:18:05 |
dwie postawy > No zbulwersowalem sie :> Zauwazylem tu (czyli na forum) dwie dominujace > postawy. Jedna postawa to satanisci, druga to typy okultne ale z innej > beczki i ci drudzy czesto sa bylymi satanistami (jak to Lectus raczyl > wskazac). I jedni i drudzy sa jacys ograniczeni. Jak zwykle wyjatki sie na > szczescie zdazaja (nie bede tu nikogo wymienial bo jeszcze kogos pomine i > mnie zbija ;) Cieszę się, że nie należę do żadnej z grup, o których postawach wobec satanizmu piszesz. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 14:13:04 |
dwie postawy "Cieszę się, że nie należę do żadnej z grup, o których postawach wobec satanizmu piszesz. " cool. to podziel sie z grupa i powiedz gdzie nalezysz. tylko nie gadaj ze nigdzie bo to bedzie klamstwo i miganie sie od odp. |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 21:43:10 |
I bardzo dobrze Idealny wg. mnie jest balans nad ziemią w odległości około 1 centymetra. Lekkość, uduchowienie a zarazem pewna przyczepność do podłoża. Gdy kogoś zniesie za bardzo w którymkolwiek kierunku, to inni wskażą mu na potrzebę zharmonizowania poprzez albo wytknięcie przyziemności albo obłokowania... To jest wspaniałe.I rozmowa jest ciekawa, gdy są różne punkty widzenia:) |
|
midiana ( ... ) ![]() Wysłano: 2003-05-08 19:02:24 |
dwie postawy > No zbulwersowalem sie :> Zauwazylem tu (czyli na forum) dwie dominujace > postawy. Jedna postawa to satanisci, druga to typy okultne ale z innej > beczki i ci drudzy czesto sa bylymi satanistami (jak to Lectus raczyl > wskazac). hmm zawsze wszystko widzisz na czarno-biało? Zapewniam Cie, ze istnieje wiele innych barw - trzeba tylko zdjąc na chwilkę klapki z oczu > I jedni i drudzy sa jacys ograniczeni. Jak zwykle wyjatki sie na > szczescie zdazaja (nie bede tu nikogo wymienial bo jeszcze kogos pomine i > mnie zbija ;) ahaaa... i Ty przyszedłes nas oświecić, wyzwolić z chaosu i poprowadzić jedyną słuszna droga?:))) > Masa satanistycznego luda marudzi, ze magii nie ma i w ogole ze wszystko > co rozni sie pogladowo od satanizmu jest zle, glupie i bez sensu. oho, chyba sie panu coś pomieszało... z tego, co pamietam to kościół katolicki ma coś przeciwko magii, pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniam jakoby w satanixmie istaniały jakies reguły, negujące istnienie magii. To, ze satanista nie wierzy w zaczarowane kapelusze różdżki i magiczne zaklecia, świadczy tylko o tym, ze nie wierzy we wszystko, co mu powiedza, a jego przekonania wyrosły na gruncie doswiadczeń i rozumowan. Niejednokrotnie proponowano satanowym magicusom ażeby pokazali, ze ich magia na prawde istnieje - za kazdym razem spotykało sie to z grobową cisza po stronie magów albo z wykretnymi odpowiedziami > Druga strona natomiast narzeka na to jaki to satanizm jest ograniczajacy i > ze w ogole nic z nim nie mozna zrobic. > > Naturalnie i jedno i drugie to stek bzdur. Z tym się zgadzam > > Satanistom radzilbym troche otworzyc swoje umysly i wyjsc poza ramy > wlasnych ograniczen. Nie skreslajcie czegos czego nie wyprobowaliscie na > swojej wlasnej skorze, no chyba ze chcecie zarazic satanizm takim samym > skostnieniem jak to jest w przypadku chrzescijanstwa. wyjść poza ramy własnych ograniczeń = poczarowac? a w jaki sposób magia otwiera umysły? Bo chyba nie poprzez wymawianie magicznych zaklęć > Sam zaczynalem od > "Biblii Szatana" tylko ze nie zatrzymalem sie w miejscu, pieprzac > Laveyowskie bzdury w stylu "buddyzm jest zly bo tam sa sami biedni ludzie > wiec maja taka religie". I wy sie nazywacie realistami? Zmieniliscie tylko > ciuszki i teraz chcecie aby satanizm byl "mroczna" wersja chrzescijanstwa. Panu sie wydaje, ze ludzie tutaj zgromadzeni zaczynają każdy dzień od porannej lektury biblii szatana? żałosne... > A swoja droga czas, aby ktos z nas to powiedzial glosno i otwarcie. > CHRZSCIJANSTWO TEZ MA SWOJE DOBRE STRONY. pfff wielkie odkrycie.. wiesz, we wszystkim można znaleźć dobre strony, nie tylko w chrześcijanstwie, ale równiez w innych religiach, w nazizmie, faszyzmie, rasizmie. A ciekawi mnie jedno.. dlaczego piszesz, ze chrezscijanstwo tez ma swoje dobre strony? Czy to jest według Ciebie jedyna religia? Co za róznica czy chrześcijanstwo czy islam czy judaizm, czy jakakolwiek inna reigia.. > Tak czy inaczej i jedna i druga postawe bede tu na forum tepil (jak > przystalo na sataniste z dyplomacja oczywiscie, ale i z sila mlota > pneumatycznego). yhym prosze bardzo, chetnie sie posmieje:) > P.S. Co do kwestii plemnikow to ja bylem NAJSZYBSZY i teraz tu jestem, a > wy mozecie sie radowac moja obecnoscia :) To na koniec jeszcze jedno pytanie:) Czy cos jest nie tak z Twoją świadomościa, skoro wypowiadasz sie jako plemnik?:) |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-08 22:03:45 |
dwie postawy > pfff wielkie odkrycie.. No, zadne,jak caly jego post:))) >wiesz, we wszystkim można znaleźć dobre strony, > nie tylko w chrześcijanstwie, ale równiez w innych religiach, w nazizmie, > faszyzmie, rasizmie. eeee, bez przesady, co dobrego widzisz np. w rasizmie? Zadziwiajaca zgodnosc grupy ludzi w "poszanowaniu" chorej ideii?:) I czy w ogole warto doszukiwac sie czegos wartosciowego w rzeczach bezwartosciowych, ze tak powiem - z samej definicji? |
|
midiana ( ... ) ![]() Wysłano: 2003-05-08 22:28:01 |
dwie postawy > > pfff wielkie odkrycie.. > > No, zadne,jak caly jego post:))) :D > > >wiesz, we wszystkim można znaleźć dobre strony, > > nie tylko w chrześcijanstwie, ale równiez w innych religiach, w > nazizmie, > > faszyzmie, rasizmie. > > eeee, bez przesady, co dobrego widzisz np. w rasizmie? Zadziwiajaca > zgodnosc grupy ludzi w "poszanowaniu" chorej ideii?:) hmmm no dobrze, rozpedzilam sie;) w rasizmie jakos nie moge znaleźć dobrej strony... i bardzo sie z tego ciesze:) > I czy w ogole warto > doszukiwac sie czegos wartosciowego w rzeczach bezwartosciowych, ze tak > powiem - z samej definicji? Wydaje mi się, ze nie. Jeżeli jest w nich jakis wartościowy element, to najprawdopodobniej sa inne rzeczy, idee, w których on wystepuje, a razem z nim jeszcze kilka innych wartosciowych elementów, tworzacych wartościowa calość. Nie ma najmniejszego sensu zmienianie systemu wartości i sposobu bycia tylko po to, zeby dopasowac sie do jakiejś idei, w której interesuje nas tylko jakas niewielka część. Lepiej wyjąc tylko tą część, dołozyc kilka innych, które nam odpowiadaja i zrobic własną ideową sałatkę;) - jesli szukam krótkiego cytatu, to nie kupuje od razu całej ksiazki:) Ale mój komentarz napisany był odnośnie zaskakujacego odkrycia Mister_T, mówiącego, ze chrześcijaństwo ma też dobre strony, a nieuwzględniajacego innych religii, idei :) |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-08 22:33:39 |
dwie postawy > > > pfff wielkie odkrycie.. > > > > No, zadne,jak caly jego post:))) > > :D > > > > > >wiesz, we wszystkim można znaleźć dobre strony, > > > nie tylko w chrześcijanstwie, ale równiez w innych religiach, w > > > nazizmie, > > > faszyzmie, rasizmie. > > > > eeee, bez przesady, co dobrego widzisz np. w rasizmie? Zadziwiajaca > > > zgodnosc grupy ludzi w "poszanowaniu" chorej ideii?:) > > hmmm no dobrze, rozpedzilam sie;) w rasizmie jakos nie moge znaleźć > dobrej strony... i bardzo sie z tego ciesze:) > ja tez sie bardzo z tego ciesze:)) > > I czy w ogole warto > > doszukiwac sie czegos wartosciowego w rzeczach bezwartosciowych, ze > tak > > powiem - z samej definicji? > > Wydaje mi się, ze nie. Jeżeli jest w nich jakis wartościowy element, > to najprawdopodobniej sa inne rzeczy, idee, w których on wystepuje, > a razem z nim jeszcze kilka innych wartosciowych elementów, > tworzacych wartościowa calość. Nie ma najmniejszego sensu zmienianie > systemu wartości i sposobu bycia tylko po to, zeby dopasowac sie do > jakiejś idei, w której interesuje nas tylko jakas niewielka część. Lepiej > > wyjąc tylko tą część, dołozyc kilka innych, które nam odpowiadaja i > zrobic własną ideową sałatkę;) - jesli szukam krótkiego cytatu, to nie > kupuje od razu całej ksiazki:) > Wlasnie:)) > Ale mój komentarz napisany był odnośnie zaskakujacego odkrycia > Mister_T, mówiącego, ze chrześcijaństwo ma też dobre strony, a > nieuwzględniajacego innych religii, idei :) [hmmm jakis wyjatkowo odporny na pstrykniecia owad lazi mi po biurku] Wiem, odkrycie zaiste zaskakujace i to wielkie szczescie, ze ktos wreszcie to powiedzial buehehe:)))) Ale to juz chyba objawy megalomanii autora;) (zaraz bede na 4ever) |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 14:43:38 |
dwie postawy "Wiem, odkrycie zaiste zaskakujace i to wielkie szczescie, ze ktos wreszcie to powiedzial buehehe:)))) Ale to juz chyba objawy megalomanii autora;) " po czym stwierdzasz, ze megalomanem jestem ? |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-11 21:23:19 |
dwie postawy > "Wiem, odkrycie zaiste zaskakujace i to wielkie szczescie, ze ktos > wreszcie to powiedzial buehehe:)))) Ale to juz chyba objawy megalomanii > autora;) " > > po czym stwierdzasz, ze megalomanem jestem ? nie stwierdzam, mowie "chyba" bo takie odnioslem wrazenie. nie mnie Cie osadzac, potraktuj to jak bezwartosciowe pomowienie. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 23:03:40 |
dwie postawy "nie stwierdzam, mowie "chyba" bo takie odnioslem wrazenie. nie mnie Cie osadzac, potraktuj to jak bezwartosciowe pomowienie: zadne tam bewartosciowe. mowisz cos to za to odpowiedasz. idea satanizmu mowi iz placimy za swoje dzialania. dla czego jestem megalomanem? |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-12 00:22:53 |
dwie postawy > "nie stwierdzam, mowie "chyba" bo takie odnioslem wrazenie. nie mnie Cie > osadzac, potraktuj to jak bezwartosciowe pomowienie: > > zadne tam bewartosciowe. masz na mysli, ze moje pomowienie ma wartosc logiczna 1 tak? > mowisz cos to za to odpowiedasz. pewnie. >idea satanizmu idea satanizmu... to do mnie nie przemawia. mam wlasne idee... > mowi iz placimy za swoje dzialania. ...to wlasnie jedna z nich:) > dla czego jestem megalomanem? nie wiem, pewnie sie taki urodziles :))) a co, przyznajesz sie?:) ok, odnioslem wrazenie ze jestes megalomanem bo: -piszesz ze jestes tym inteligetnym (gdzies do Laury) a moim zdaniem nie jestes. -nie przyjujesz krytyki ("poezja":) bo nie byla "konstruktywna", tymczasem Twoje wypociny poezja z cala pewnoscia nie byly. nie podobaly sie,ale nie potrafisz tego przelknac,wolisz zwalic na brak konstruktywnosci. -jestes przekonany do swojej racji kiedy ewidetnie (pewnie,to moje subiektywne wrazenie:) jej nie masz. -czynisz wielkie trywialne odkrycia ("odwazmy sie to wreszcie powiedziec" czy jakos tak w kontekscie dobrych stron chrzescijanstwa - zupelny totalny trywial, pisany caps lockiem:) Stad i moje wrazenie, ale nie bierz go do siebie - kto wie, moze to ja cierpie na megalomanie rotfl:))) |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 01:04:29 |
dwie postawy "-piszesz ze jestes tym inteligetnym (gdzies do Laury) a moim zdaniem nie jestes. " o kurcze. teraz przegiales. bedziemy sie musieli napic piwa i porozmawiac o tym bardzo powaznie. "-nie przyjujesz krytyki ("poezja":) bo nie byla "konstruktywna", tymczasem Twoje wypociny poezja z cala pewnoscia nie byly. nie podobaly sie,ale nie potrafisz tego przelknac,wolisz zwalic na brak konstruktywnosci. " nie napisalem czegos takiego. uwielbiam krytyke. dzieki niej sie rozwijam, ale jesli ktos mowi ze nie jestem inteligentym to ja sie denerwuje. "-jestes przekonany do swojej racji kiedy ewidetnie (pewnie,to moje subiektywne wrazenie:) jej nie masz. " coz, subiektywnosc rulez. "-czynisz wielkie trywialne odkrycia ("odwazmy sie to wreszcie powiedziec" czy jakos tak w kontekscie dobrych stron chrzescijanstwa - zupelny totalny trywial, pisany caps lockiem:)" wytlumczylem sie z tego stwierdzenia. co moge wiecej powiedziec. "Stad i moje wrazenie, ale nie bierz go do siebie - kto wie, moze to ja cierpie na megalomanie rotfl:))) " no coz, kazdy ma swojego tripa :) |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-12 17:50:26 |
dwie postawy > "-piszesz ze jestes tym inteligetnym (gdzies do Laury) a moim zdaniem nie > jestes. " > > o kurcze. teraz przegiales. bedziemy sie musieli napic piwa i porozmawiac > o tym bardzo powaznie. > > "-nie przyjujesz krytyki ("poezja":) bo nie byla "konstruktywna", > tymczasem Twoje wypociny poezja z cala pewnoscia nie byly. nie podobaly > sie,ale nie potrafisz tego przelknac,wolisz zwalic na brak > konstruktywnosci. " > > nie napisalem czegos takiego. uwielbiam krytyke. dzieki niej sie rozwijam, > ale jesli ktos mowi ze nie jestem inteligentym to ja sie denerwuje. > > > "-jestes przekonany do swojej racji kiedy ewidetnie (pewnie,to moje > subiektywne wrazenie:) jej nie masz. " > > coz, subiektywnosc rulez. > > "-czynisz wielkie trywialne odkrycia ("odwazmy sie to wreszcie powiedziec" > czy jakos tak w kontekscie dobrych stron chrzescijanstwa - zupelny totalny > trywial, pisany caps lockiem:)" > > wytlumczylem sie z tego stwierdzenia. co moge wiecej powiedziec. > > "Stad i moje wrazenie, ale nie bierz go do siebie - kto wie, moze to ja > cierpie na megalomanie rotfl:))) " > > no coz, kazdy ma swojego tripa :) cos jeszcze czy mozemy eotowac? |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 18:25:01 |
dwie postawy "cos jeszcze czy mozemy eotowac? " mozemy sie napic piwa, omowic kwestie mojej glupoty i dojsc do porozumienia. |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-12 18:37:10 |
dwie postawy > "cos jeszcze czy mozemy eotowac? " > > mozemy sie napic piwa, omowic kwestie mojej glupoty i dojsc do > porozumienia. Nie napisalem, ze jestes glupi; wyrazilem tylko subiektywna opinie na temat mojego odbioru Twojej osoby. Na piwo i porozumienia brakuje mi ostatnio czasu. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 20:19:09 |
dwie postawy "Nie napisalem, ze jestes glupi; wyrazilem tylko subiektywna opinie na temat mojego odbioru Twojej osoby. Na piwo i porozumienia brakuje mi ostatnio czasu." czyli po prostu jesli ma dojsc do konfrontacji "face to face" to wymiekasz i tylko na forum potrafisz grac twardziela. coz, jestes po prostu goloslowny. poza tym to ze ci sie moje opinie i posty nie podobaja nie oznacza ze jestem glupi. a to czy to jest twoje subiektywne czy tez obiektywne zdanie, to sie nie liczy. powiedziales ze jestem glupi, wiec teraz nie uciekaj przed konsekwencjami. taki z ciebie satanista ze za swoje czyny nie odpowiadasz ? |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-12 21:06:30 |
dwie postawy > "Nie napisalem, ze jestes glupi; wyrazilem tylko subiektywna opinie na > temat mojego odbioru Twojej osoby. > Na piwo i porozumienia brakuje mi ostatnio czasu." > > czyli po prostu jesli ma dojsc do konfrontacji "face to face" to wymiekasz > i tylko na forum potrafisz grac twardziela. Jasne, zawsze unikam spotkan w realu, sporo osob moze to potwierdzic rotfl:))) A tak powaznie - poznalem osobiscie duzo roznych osob z tego (i nie tylko) forum, ryzykowalem nawet spotkanie z krymskim marynarzem :) z tym, ze byly to osoby, ktore warto poznac. A Twoja osoba jest dla mnie tak zajmujaca, jak ostatnia walka Salety - nie warto kupowac na nia biletu. > coz, jestes po prostu goloslowny. Coz, niech Ci bedzie, ze jestem. > poza tym to ze ci sie moje opinie i > posty nie podobaja nie oznacza ze jestem glupi. Nie lubie sie powtarzac, ale dla Ciebie zrobie wyjatek - nie napisalem, ze jestes glupi. Napisalem tylko, ze nie jestes tak blyskotliwy, jak Ci sie wydaje. > a to czy to jest twoje > subiektywne czy tez obiektywne zdanie, to sie nie liczy. Liczy sie natomiast to, ze uzylem slowka "chyba" - budujac tryb przypuszczajacy jasno pokazalem, ze to moje prywatne odczucia. Nie zwyklem sie tlumaczyc z moich odczuc, tak jak nie mowie dlaczego podoba mi sie kolor zielony i dlaczego sasiadke Zosie uwazam za fajna laske. Na Twoja rzadanie wymienilem cechy, ktore wywarly na mnie to niepozytywne wrazenie i nie wiem czego wiecej ode mnie wymagasz? > powiedziales ze > jestem glupi, wiec teraz nie uciekaj przed konsekwencjami. Nigdzie nie uciekam, jestem tu przez caly czas. I nie bede powtrzal po raz kolejny czego nie powiedzialem:P > taki z ciebie > satanista ze za swoje czyny nie odpowiadasz ? Zaden ze mnie satanista, racja (o czym tez juz posrednio wspominalem, ale jak widac nie czytasz uwaznie). Za swoje czyny odpowiadam natomiast wtedy, kiedy musze i wtedy, kiedy chce. W zyciu nie ma nic za darmo, to prawda. Ale od czasu do czasu mozna puscic baka przy wyciskaniu sztangi na silowni i pozostac przy tym niezauwazonym. Oczywiscie zawsze mozna krzyknac: "To ja zasmrodzilem sale, to jaaaa!!! Przepraaaszaaam!!!", ale to juz chyba nadgorliwosc... |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 12:03:11 |
dwie postawy "Jasne, zawsze unikam spotkan w realu, sporo osob moze to potwierdzic rotfl:))) A tak powaznie - poznalem osobiscie duzo roznych osob z tego (i nie tylko) forum, ryzykowalem nawet spotkanie z krymskim marynarzem :) z tym, ze byly to osoby, ktore warto poznac. A Twoja osoba jest dla mnie tak zajmujaca, jak ostatnia walka Salety - nie warto kupowac na nia biletu. " tylko ze ja cie NIE zapraszalem na towarzyskie spotkanie, chcialem tylko omowic kwestie mej glupoty. "Nie lubie sie powtarzac, ale dla Ciebie zrobie wyjatek - nie napisalem, ze jestes glupi. Napisalem tylko, ze nie jestes tak blyskotliwy, jak Ci sie wydaje. " A oto fragment twojej wypowiedzi z samego poczatku: "-piszesz ze jestes tym inteligetnym (gdzies do Laury) a moim zdaniem nie jestes." nie widze tu slowa blyskotliwy, natomiast widze stwierdzenie nie jestes (inteligentny) czyli glupi po prostu. "Liczy sie natomiast to, ze uzylem slowka "chyba" - budujac tryb przypuszczajacy jasno pokazalem, ze to moje prywatne odczucia. Nie zwyklem sie tlumaczyc z moich odczuc, tak jak nie mowie dlaczego podoba mi sie kolor zielony i dlaczego sasiadke Zosie uwazam za fajna laske. Na Twoja rzadanie wymienilem cechy, ktore wywarly na mnie to niepozytywne wrazenie i nie wiem czego wiecej ode mnie wymagasz? " jak widac wyzej slowo "chyba" nie zostalo uzyte. A wymagam przeprosin :> Jeszcze sie nie domysliles ? |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-13 15:10:02 |
dwie postawy > "Jasne, zawsze unikam spotkan w realu, sporo osob moze to potwierdzic > rotfl:))) > A tak powaznie - poznalem osobiscie duzo roznych osob z tego (i nie tylko) > forum, ryzykowalem nawet spotkanie z krymskim marynarzem :) z tym, ze byly > to osoby, ktore warto poznac. A Twoja osoba jest dla mnie tak zajmujaca, > jak ostatnia walka Salety - nie warto kupowac na nia biletu. " > > tylko ze ja cie NIE zapraszalem na towarzyskie spotkanie, chcialem tylko > omowic kwestie mej glupoty. Widze, ze ciezko zrozumiec Ci elementarne rzeczy - nie mam ochoty dyskutowac o Twojej osobie, mam ciekawsze rzeczy na glowie. Wniosek z tego jest taki, ze prosisz mnie o przysluge, ale ja nie jestem spolecznym psychologiem. > > "Nie lubie sie powtarzac, ale dla Ciebie zrobie wyjatek - nie napisalem, > ze jestes glupi. Napisalem tylko, ze nie jestes tak blyskotliwy, jak Ci > sie wydaje. " > > A oto fragment twojej wypowiedzi z samego poczatku: > > "-piszesz ze jestes tym inteligetnym (gdzies do Laury) a moim zdaniem nie > jestes." > > nie widze tu slowa blyskotliwy, natomiast widze stwierdzenie nie jestes > (inteligentny) czyli glupi po prostu. Rozumujac na tej zasadzie, moge powiedziec, ze nie widze tam slowa "glupi". Interpretacja jest bronia niebezpieczna, lepiej trzymac sie konkretow. I kontekstu. Napisales do Laury, ze jestes jednym z tych "bardziej inteligetnych satanistow" - otoz moim zdaniem nie jestes, nie wyrozniasz sie niczym szczegolnym. Dlatego napisalem, ze "nie jestes TYM inteligetnym". Nie mozna wyciagac z tego zdania wniosku, ze jestes "glupi". Mozna jedynie zauwazyc, ze nalezysz do zbioru glupich, przecietnych, zupelnie zwyczajnych itp. - czyli wszystkich ponizej "bardziej inteligetnych". Zauwaz, ze "przecietny" badz "zwyczajny" rowniez nadadza mojemu zdaniu wartosc logiczna 1. Reasumujac: nie napisalem, ze jestes glupi. Napisalem, ze nie jestes tak inteligetny, jak Ci sie wydaje - czyli bardzo w kontekscie megalomanii, jak "latwo" :) zauwazyc. > "Liczy sie natomiast to, ze uzylem slowka "chyba" - budujac tryb > przypuszczajacy jasno pokazalem, ze to moje prywatne odczucia. Nie zwyklem > sie tlumaczyc z moich odczuc, tak jak nie mowie dlaczego podoba mi sie > kolor zielony i dlaczego sasiadke Zosie uwazam za fajna laske. Na Twoja > rzadanie wymienilem cechy, ktore wywarly na mnie to niepozytywne wrazenie > i nie wiem czego wiecej ode mnie wymagasz? " > > jak widac wyzej slowo "chyba" nie zostalo uzyte. Slowka "chyba" uzylem przy megalomanie, a od tego sie zaczelo i w tym kontekscie powstaly pozniejsze wypowiedzi. > A wymagam przeprosin > :> Jeszcze sie nie domysliles ? Mam Cie przeprosic za to, ze nie uwazam Cie za "bardziej inteligetnego"? :))) Nie widze podstaw, zeby wycofac sie z tego pogladu, moim zdaniem jestes przecietniakiem. A drazac ten temat utwierdzasz mnie tylko w przekonaniu, ze Twoje poczucie wlasnej wartosci jest mocno zawyzone. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 15:39:06 |
dwie postawy "Napisales do Laury, ze jestes jednym z tych "bardziej inteligetnych satanistow" - otoz moim zdaniem nie jestes, nie wyrozniasz sie niczym szczegolnym. Dlatego napisalem, ze "nie jestes TYM inteligetnym". Nie mozna wyciagac z tego zdania wniosku, ze jestes "glupi". Mozna jedynie zauwazyc, ze nalezysz do zbioru glupich, przecietnych, zupelnie zwyczajnych itp. - czyli wszystkich ponizej "bardziej inteligetnych". Zauwaz, ze "przecietny" badz "zwyczajny" rowniez nadadza mojemu zdaniu wartosc logiczna 1. " To twoje subiektywne przekonanie i wydaje mi sie ze pisanie o osobistych odczuciach i okreslanie innych jako nieinteligentych przecietniakow na forum jest nietaktem, jest nie na miejscu, jest plytkie i swiadczy tylko i wylacznie o poziomie twojego rozwoju, ktory moim zdaniem zatrzymal sie gdzies okolo 12 roku zycia. A jak juz tak bardzo chcesz sie czepiac moich wypowiedzi to czemu pominales jeden z moich postow, w ktorym wspomnialem o tym ze nie cierpie wywyzszania sie ponad innych. Coz, nic nie poradze na to ze jestem kulturalny, inteligentny, oczytany. Jesli cie to nie odpowiada, nie czytaj moich postow i zajmij sie obrazaniem innych. A co do Laury, to stwierdzila ona ze jesli ktos zostaje przy satanizmie to nie jest inteligentny, wiec postanowilem bronic swoich pogladow i to bylo tematem postu, a nie wywyzszanie sie i celebracja mojej inteligencji. |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-13 18:51:26 |
brak konsekwencji x3 > To twoje subiektywne przekonanie i wydaje mi sie ze pisanie o osobistych > odczuciach i okreslanie innych jako nieinteligentych przecietniakow na > forum jest nietaktem, jest nie na miejscu, jest plytkie i swiadczy tylko i > wylacznie o poziomie twojego rozwoju, ktory moim zdaniem zatrzymal sie > gdzies okolo 12 roku zycia. Jak ze to - nalegasz najpierw bym napisal o moich odczuciach, po czym okreslasz to mianem nietaktu? Wybacz, ale w tym kontekscie, Twoje wczesniejsze wypowiedzi na temat "konsekwencji", musze potraktowac jako kpine. I na marginesie - poczatek Twojego przydlugiego zdania, pozostaje w calkowitej sprzecznosci z jego koncem - stad moja rada: czesciej stawiaj kropki, jezeli nie potrafisz nadazyc za sensem swoich wypowiedzi. > A jak juz tak bardzo chcesz sie czepiac moich > wypowiedzi to czemu pominales jeden z moich postow, w ktorym wspomnialem o > tym ze nie cierpie wywyzszania sie ponad innych. Nie czepiam sie - to Ty czepiasz sie mnie. Sam zaczales ta rozmowe, sam nalegales, abym ja kontynuowal. > Coz, nic nie poradze na > to ze jestem kulturalny, inteligentny, oczytany. Jesli cie to nie > odpowiada, nie czytaj moich postow i zajmij sie obrazaniem innych. Raczej Ty nie czytaj moich postow, skoro od tego sie zaczelo. I nie wszczynaj awantur, bo do krasomowstwa Ci daleko, a i logika wypowiedzi kuleje na dwie nogi. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 00:42:23 |
brak konsekwencji x3 "Jak ze to - nalegasz najpierw bym napisal o moich odczuciach, po czym okreslasz to mianem nietaktu? Wybacz, ale w tym kontekscie, Twoje wczesniejsze wypowiedzi na temat "konsekwencji", musze potraktowac jako kpine. " Ty pierwszy napisales o mojej megalomanii. ja chcialem tylko zebys sie z tego wytlumaczyl. Ale to TY pierwszy zaczales gadac o osobistych odczuciach. "I na marginesie - poczatek Twojego przydlugiego zdania, pozostaje w calkowitej sprzecznosci z jego koncem - stad moja rada: czesciej stawiaj kropki, jezeli nie potrafisz nadazyc za sensem swoich wypowiedzi. " konkrety prosze. "Nie czepiam sie - to Ty czepiasz sie mnie. Sam zaczales ta rozmowe, sam nalegales, abym ja kontynuowal. " sugerujesz, ze powinienem olac twoja ocene juz na starcie? "Raczej Ty nie czytaj moich postow, skoro od tego sie zaczelo. I nie wszczynaj awantur, bo do krasomowstwa Ci daleko, a i logika wypowiedzi kuleje na dwie nogi. " 1. Nie wszczynam awantur. 2. Tobie do krasomowstwa jeszcze dalej. 3. Nie powiem czyja logika tu kuleje. |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-14 10:24:48 |
brak konsekwencji x3 > "Jak ze to - nalegasz najpierw bym napisal o moich odczuciach, po czym > okreslasz to mianem nietaktu? Wybacz, ale w tym kontekscie, Twoje > wczesniejsze wypowiedzi na temat "konsekwencji", musze potraktowac jako > kpine. " > > Ty pierwszy napisales o mojej megalomanii. ja chcialem tylko zebys sie z > tego wytlumaczyl. Wiec to zrobilem. Swoja teze podtrzymuje, nawet sie w niej utwierdzilem. > Ale to TY pierwszy zaczales gadac o osobistych > odczuciach. Na Twoje zyczenie. > "I na marginesie - poczatek Twojego przydlugiego zdania, pozostaje w > calkowitej sprzecznosci z jego koncem - stad moja rada: czesciej stawiaj > kropki, jezeli nie potrafisz nadazyc za sensem swoich wypowiedzi. " > > konkrety prosze. Narzekasz na "nietakt" i popelniasz go jeszcze w tym samym zdaniu. Brak konsekwencji moglbym Ci wymieniac do znudzenia;) > "Nie czepiam sie - to Ty czepiasz sie mnie. Sam zaczales ta rozmowe, sam > nalegales, abym ja kontynuowal. " > > sugerujesz, ze powinienem olac twoja ocene juz na starcie? Ba - ja to sugerowalem wielokrotnie. > "Raczej Ty nie czytaj moich postow, skoro od tego sie zaczelo. I nie > wszczynaj awantur, bo do krasomowstwa Ci daleko, a i logika wypowiedzi > kuleje na dwie nogi. " > > 1. Nie wszczynam awantur. > 2. Tobie do krasomowstwa jeszcze dalej. > 3. Nie powiem czyja logika tu kuleje. Taka forme obrony przyjmuja male dzieci - "nie ja, tylko ty", "a wlasnie ze nie ja bo ty". Ja sie tak bawic nie mam ochoty, jezeli nie potrafisz powiedziec nic od siebie nie mow wcale. Dla mnie to juz EOT, jezeli dalej chcesz dostarczac mi rozrywki to na priv. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-14 08:27:49 |
brak konsekwencji x3 Co byście powiedzieli, gdybym dla zakończenia tej zajmującej dyskusji użył pręgierza? Hmm...? Skończcie już, bo kolejny raz tego nie napiszę. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 10:25:50 |
brak konsekwencji x3 > Co byście powiedzieli, gdybym dla zakończenia tej zajmującej dyskusji użył > pręgierza? Hmm...? > > Skończcie już, bo kolejny raz tego nie napiszę. hehe ..Mister T ze swoja czepliwoscia jako zywo przypomina mi Locutusa z czasów gdy Mu chyba ze 4 pręgierze wrzuciłem...chodził i stękał przez tydzień zasypujac forum stertą postów rotfllll |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-05-14 10:29:55 |
brak konsekwencji x3 > Co byście powiedzieli, gdybym dla zakończenia tej zajmującej dyskusji użył > pręgierza? Hmm...? Uwazam ze to zbytek laski z Twojej strony. > > Skończcie już, bo kolejny raz tego nie napiszę. Ok, postapie jak w tym znanym powiedzonku i ustapie. Z mojej strony eot, w kazdym razie w tym miejscu.pozdr. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-13 15:57:38 |
dwie postawy Dość już. EOT |
|
Dynos [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 17:31:46 |
dwie postawy Ja coś dodam, jeśli można, bo czuję nidosyt. Człowiek chory psycicznie nie trąbbi o swojej chorobie, tak samo jak jednostka inteligentna nie obwieszcza swej inteligencji na forum. W powyższej sytuacji inteligent nie wdaje się w sidła niekonstruktywnej polemiki, tylko potrafi jednym wątkiem albo się wycofać, albo zamknąć usta. Fakt sklecenia kiku wersów nie wywyższa nikogo ponad przeciętność, tym bardziej mając na uwadze powyższą dyskusję. EOT |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 22:27:02 |
dwie postawy I masz racje! Tylko, ze ja nie lubie jak ktos publicznie wypowiada sie na moj temat, gadajc od rzeczy. Ujmujac krotko: bronie swoich racji. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 14:01:15 |
dwie postawy "hmm zawsze wszystko widzisz na czarno-biało? Zapewniam Cie, ze istnieje wiele innych barw - trzeba tylko zdjąc na chwilkę klapki z oczu " ja tych klapek nie mam "ahaaa... i Ty przyszedłes nas oświecić, wyzwolić z chaosu i poprowadzić jedyną słuszna droga?:))) " nikogo nie chce oswiecac. a w swoim poscie potepiam postawe "jedynej sciezki" "oho, chyba sie panu coś pomieszało... z tego, co pamietam to kościół katolicki ma coś przeciwko magii, pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniam jakoby w satanixmie istaniały jakies reguły, negujące istnienie magii. To, ze satanista nie wierzy w zaczarowane kapelusze różdżki i magiczne zaklecia, świadczy tylko o tym, ze nie wierzy we wszystko, co mu powiedza, a jego przekonania wyrosły na gruncie doswiadczeń i rozumowan. Niejednokrotnie proponowano satanowym magicusom ażeby pokazali, ze ich magia na prawde istnieje - za kazdym razem spotykało sie to z grobową cisza po stronie magów albo z wykretnymi odpowiedziami " mieszasz w to swoj swiatopoglad. poza tym czytaj inne posty, innych satanistow. zobaczysz ze to pseudo-racjonalisci (spora ilosc) "Z tym się zgadzam " chociaz tyle :P "wyjść poza ramy własnych ograniczeń = poczarowac? a w jaki sposób magia otwiera umysły? Bo chyba nie poprzez wymawianie magicznych zaklęć " nuturalnie ze nie. to zmudny i nudny i trudny trening, malo ludzi potrafi temu sprostac, a efekty nie przyjda od razu. stac cie na taki wysilek ? "Panu sie wydaje, ze ludzie tutaj zgromadzeni zaczynają każdy dzień od porannej lektury biblii szatana? żałosne... " gdzie napisalem ze wlasnie tak jest? sama jestes zalosna. "pfff wielkie odkrycie.. wiesz, we wszystkim można znaleźć dobre strony, nie tylko w chrześcijanstwie, ale równiez w innych religiach, w nazizmie, faszyzmie, rasizmie. A ciekawi mnie jedno.. dlaczego piszesz, ze chrezscijanstwo tez ma swoje dobre strony? Czy to jest według Ciebie jedyna religia? Co za róznica czy chrześcijanstwo czy islam czy judaizm, czy jakakolwiek inna reigia.. " pisze tak bo wielu satanistow traktuje satanizm jako odwrotnosc chrzescijanstwa. gdyby to byl islam to bym o nim wspomnial. "yhym prosze bardzo, chetnie sie posmieje:) " jak mawiaja "smiech to zdrowie" :) "To na koniec jeszcze jedno pytanie:) Czy cos jest nie tak z Twoją świadomościa, skoro wypowiadasz sie jako plemnik?:) " mialem taka ochote. przeszkadza ci to? pozdrawiam. |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-10 19:34:17 |
Magowie a satanizm Jedna postawa to satanisci, druga to typy okultne ale z innej > beczki i ci drudzy czesto sa bylymi satanistami (jak to Lectus raczyl > wskazac). I jedni i drudzy sa jacys ograniczeni. Owszem, wielu magów zaczynało od satanizmu. To najbardziej dostępna i popularna forma antynomianizmu, a od tego zazwyczaj zaczyna się Ścieżka. Jednak ktoś, kto naprawdę chce podążać drogą magii, długo w satanizmie nie zagrzeje miejsca. Jakby na to nie patrzeć satanizm to żadna magia - trzy podstawowe rytuały, które szybko przestają wystarczać, nie wspominając już o przerobionych przez LaVeya kluczach enochiańskich, których treść nijak się ma do zalecanego zastosowania. Ktoś wykazujący choćby minimum inteligencji magicznej szybko zorientuje się, że jest to system pełen ograniczeń i nie prowadzi do rozwoju w takim sensie jak jest to rozumiane w magii. No więc bardziej inteligentni sataniści porzucają tę nic nie wartą ścieżkę ;) i odcinają się od niej. To zupełnie naturalne. Nie znaczy to jednak, że "wywyższamy się" nad osoby, które pozostają przy satanizmie. Skoro im z tym dobrze, to niech tak zostanie - może kiedyś dojrzeją do poważniejszej ścieżki ;)))) Druga sprawa - kwestia odcinania się od tzw. "szarej masy". Magowie / okultyści / ezoterycy - nazwać można się jak kto woli, etykietka nie ma tu znaczenia. Liczy się podejście do Ścieżki, wiedza i doświadczenie. Już wiele razy zwracałam uwagę, że osoby krytykujące magów to ludzie nie mający o magii zielonego pojęcia i formułujący swoje poglądy tylko na podstawie własnego widzimisię. Natomiast szanujący się mag to osoba przez cały czas rozwijająca się praktycznie i teoretycznie, co pociąga za sobą studiowanie setek książek i rozmaitych materiałów, codzienne praktyki, itd. Magia jest ścieżką życia, a po pewnym czasie sprawy "szarej masy" przestają nas interesować, odcinamy się od "zwykłych ludzi" bo nic już nas z nimi nie łączy. Oczywiście jest to odbierane jako "zadzieranie nosa" - ale to właśnie taki sposób postrzegania innych jest ograniczony. Nie świadczy to dobrze o kimś, że wyrabia sobie pogląd o innej osobie nic o niej nie wiedząc i nie próbując jej zrozumieć. HDHM! |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 14:32:42 |
Magowie a satanizm "No więc bardziej inteligentni sataniści porzucają tę nic nie wartą ścieżkę ;) i odcinają się od niej. To zupełnie naturalne. Nie znaczy to jednak, że "wywyższamy się" nad osoby, które pozostają przy satanizmie. Skoro im z tym dobrze, to niech tak zostanie - może kiedyś dojrzeją do poważniejszej ścieżki ;)))) " jestem jednym z tych bardziej inteligentnych satanistow, i satanizmu nie olalem. wrecz przeciwnie. rozwijam sie w obrebie tego wyznania, idac w mysl zasady "bierzcie i korzystajcie". nie doceniasz potencjalu jaki tkwi w satanizmie. Fakt, ze zrozumienie jego przeslania i mozliwosci wymaga dojzalosci i sporej uwagi oraz przemyslen, ale niektorzy sa zbyt leniwi aby zdobyc sie na taki wysilek. no i nie podpieraj sie laveyanizmem bo to tylko jedna z form satanizmu, ta najbardziej dostepna i przemyslana przez pana Antona jako "public retations". laveyanizm jest wersja politycznie poprawna i zgodze sie, ze z okultyzmem ma niewiele wspolnego. " Liczy się podejście do Ścieżki, wiedza i doświadczenie. Już wiele razy zwracałam uwagę, że osoby krytykujące magów to ludzie nie mający o magii zielonego pojęcia i formułujący swoje poglądy tylko na podstawie własnego widzimisię." nie zgodze sie. ja krytykuje magow, a o magii mam calkiem szerokie pojecie. nie wierzysz, zapraszam na priva. swoja droga to twoje slowa sa lekko smieszne zwazywszy na to gdzie przynalezysz. mowisz o powaznym podejsciu, a siedzisz w Dragon Rouge, zakonie, ktory zajmuje sie min. klifotyczna kabala. zwroc uwage na to, ze praca z klifotami wymaga zapoznania sie uprzednio ze zwyklymi sefirami, a ominiecie poznania "pozytywnej" strony drzewa zycia i zajecie sie silami klifotycznymi jest zucaniem siebie na glebokie wody i czesto konczy sie latami w psychiatryku. twoj problem tkwi w tym, ze utkwilas w swiecie [po]mrocznych systemow i teraz kierujesz swoje zainteresowania na rzeczy "demoniczne" nie widzac, ze sa one tym czym sie mozna zajac dopiero po zapoznaniu sie z ta rzeczywistoscia, w ktorej tkwimy najbardziej. a podstawy teoretyczne dragon rouge sa bardzo slabe. teoria jakoby kali yuga wymagala przyjecia niekonwencjonalnych sposobow rozwoju (kabala klifotyczna, magia drakonska itd.) jest co najmniej slaba. slabe przemyslenie drogi swojego rozwoju, nierozwaznosc, i niezdrowa fascynacja mrocznoscia moze miec (i bedzie miala) katastrofalne skutki. a fascynacja silami demonicznym moze sie skonczyc bardzo zlym tripem, w mysl zasady "dostajesz to o czym myslisz" pozdrowionka. p.s. kieruj sie na priva w celu dalszej dyskusji. |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 15:32:56 |
Magowie a satanizm Drogi Misterze T. Klifotyczna kabała to praca RÓWNOCZEŚNIE z Drzewem Życia i Drzewem Nocy - skoro masz takie szerokie pojęcie o magii to chyba powinieneś o tym wiedzieć. A Ścieżka Dracońska to nie omijanie "pozytywnej", jasnej strony, tylko łączenie strony jasnej z ciemną. Nie da się pracować tylko z jedną stroną - obie są nierozłącznie ze sobą związane. Zresztą pisałam już o tym wiele razy - nie będę się powtarzać, bo znów inni będą narzekać, że piszę w kółko to samo. Przejrzyj sobie archiwum i poczytaj materiały na http://magiasmoka.w.interia.pl A adept Ścieżki Dracońskiej stoi mocno nogami na ziemi i nie "rzuca się" w jakiś system bez uprzedniego zakorzenienia się w rzeczywistości - to podstawa, ale widać w swojej "wiedzy teoretycznej" zgubiłeś gdzieś podstawy. System Dragon Rouge jest połączeniem różnych tradycji LHP i przeniesieniem ich na grunt tradycji nordyckich, z których czerpie najwięcej. Zapewniam Cię, że jest dobrze przemyślany, a Drzewo Nocy jako mapa ścieżki inicjacyjnej bardzo dobrze sprawdza się w praktyce. Jeśli życzysz sobie podyskutować o tym na privie - proszę bardzo. Ale nie widzę przeszkód, żeby prowadzić otwartą dyskusję. HDHM! |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 18:31:17 |
Magowie a satanizm widze kilka wad Dragon Rouge, ale to sie mija z tematyka tego watku, wiec wybieram priva. |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2003-05-11 15:47:05 |
Magowie a satanizm Apropos, tak czysto teoretycznie, niekoniecznie do naszej Drogiej Laury, bo ona pewnie to wie, ale do wszystkich Cholernie Mrocznych Klifotow. ;) czyli przechodzac do sedna: Oczywiscie nie jest mozliwa jakakolwiek praca z klifotami, bez uprzedniego poznania kabalistycznego Drzewa Zycia. W koncu Drzewo Zycia oraz klifotyczne Drzewo Nocy nie sa dwoma odrebnymi tworami, lecz dwoma "stronami" tego samego. Klifoty nie sa czyms oderwanym i niezaleznym od sefirot, lecz ich "negatywnymi" emanacjami. A jak wiadomo (badz jak glosi plotka) droga do tego drugiego drzewa wiedzie poprzez choronzonskie wrota Da'at i nie sposob sie tam dostac, nie wzioslszy sie najpierw do tej tajemniczej sefiry. Pisze to dlatego, ze po prostu czasami jak slucham badz czytam rozne "mroczne";) typki, to odnosze wrazenie, ze pomylili klifoty z filarem srogosci, koziolkiem matolkiem, diablo2, lub z czyms jeszcze innym. ;) HOWGH! |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 17:02:50 |
Magowie a satanizm "Pisze to dlatego, ze po prostu czasami jak slucham badz czytam rozne "mroczne";) typki, to odnosze wrazenie, ze pomylili klifoty z filarem srogosci, koziolkiem matolkiem, diablo2, lub z czyms jeszcze innym. ;) " Na szczescie ja klifot z niczym nie myle :) |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-10 20:07:02 |
Magowie a satanizm Satanistyczna magia...blehehe...te szopki, które raczył wydukać La Vey to ma być magia? Owszem, inteligenty człowiek zapozna się z nimi i stwierdzi, że coś autorowi się pod sufitem przemieszało. "Szara masa"... cóż więc kolezanka robi tutaj wśród szarej masy? Czyżby nie osiągnęła koleżanka aż tak wysokiego statusu wśród magów, żeby sprawy szarej masy koleżanki jednak dotyczyły? A może to, co koleżanka pisze to po prostu sposób wyjaśnienia sobie własnych kompleksów towarzyskich w kontekście "magiczności"? Bawią mnie bzdury, które raczą wytwarzać magowie ale to zaczyna mnie powoli również nużyć. |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 10:19:00 |
Magowie a satanizm > Satanistyczna magia...blehehe...te szopki, które raczył wydukać La Vey to > ma być magia? Jakby nie było Lavey opierał się na systemie Golden Dawn - tylko nie bardzo znał się na magii i wyszła mu po prostu dziwna hybryda. > "Szara masa"... cóż więc kolezanka robi tutaj wśród szarej masy? Jak to co??? Wiadomo przecież, że spełniam swoją świętą misję niosąc oświecenie obecnej tu ciemnocie :))) > Bawią mnie bzdury, które raczą wytwarzać magowie ale to zaczyna mnie > powoli również nużyć. Zawsze możesz ignorować posty pisane przez nas Magów - co z Twoją Wolną Wolą? :) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-10 19:42:56 |
Magowie a satanizm Mnie jako "szara masę" tysz mało co dekle nazywajace sie magami obchodzą..;PPP Jesli ktoś ma ochote pomalować sie w paski i połozyć na srodku jezdni udajac przejscie dla pieszych to jego sprawa..;PPPPP |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 10:16:47 |
Magowie a satanizm > Mnie jako "szara masę" tysz mało co dekle nazywajace sie magami > obchodzą..;PPP No, ja nie wszystkich zaliczam do "szarej masy", a na pewno nie Ciebie :))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-08 17:17:37 |
dwie postawy Mister_T: Masa satanistycznego luda marudzi, ze magii nie ma i w ogole ze wszystko co rozni sie pogladowo od satanizmu jest zle, glupie i bez sensu. N: dla mnie magii nie ma, są to jakieś dziwne działania nie mające oparcie w nauce i chyba wierzą w nie tylko osoby tym się parające. Owszem ja czasem miewam jakieś dziwne stany że czuję coś dziwnego, pewnie jakieś lękowe, wywołane sąsiedztwem dekli ale to inna historia. Ogólnie rzecz ujmując magii nie ma, to mit, zabawka dla dużych dzieci... Mister_T: Druga strona natomiast narzeka na to jaki to satanizm jest ograniczajacy i ze w ogole nic z nim nie mozna zrobic. N: jak im tależ nie lewituje a pilot do telewizora sam do ręki wskoczyć nie chce to się frustrują, może jeszcze im przejdzie... Mister_T: Naturalnie i jedno i drugie to stek bzdur. N: A do lustra też pijesz? Mister_T: Satanistom radzilbym troche otworzyc swoje umysly i wyjsc poza ramy wlasnych ograniczen. Nie skreslajcie czegos czego nie wyprobowaliscie na swojej wlasnej skorze, no chyba ze chcecie zarazic satanizm takim samym skostnieniem jak to jest w przypadku chrzescijanstwa. Sam zaczynalem od "Biblii Szatana" tylko ze nie zatrzymalem sie w miejscu, pieprzac Laveyowskie bzdury w stylu "buddyzm jest zly bo tam sa sami biedni ludzie wiec maja taka religie". I wy sie nazywacie realistami? Zmieniliscie tylko ciuszki i teraz chcecie aby satanizm byl "mroczna" wersja chrzescijanstwa. A swoja droga czas, aby ktos z nas to powiedzial glosno i otwarcie. CHRZSCIJANSTWO TEZ MA SWOJE DOBRE STRONY. N: Skąd Ty się urwałeś? Teraz pieprzysz jak potłuczony. Do rzeczy. Nazywam siebie realistą i takiego np. buddyzmu nie oceniam bo mi się nie chce. Lubię buddystów bo są to spokojni i niegroźni ludzie, w sporej części szalenie sympatyczni. Mają taką filozofię a nie inną i to ich sprawa. I dochodzę do największej bzdury jaką wypisałeś. SATANIZM NIE JEST MROCZNĄ WERSJĄ CHRZEŚCIJAŃSTWA. Punkt styczny jest w zupełnie innym miejscu, w chrześcijaństwie w centrum jest bóg wraz z całym zakresem zakazów i kar, u nas Człowiek ze swoimi potrzebami i przemyśleniami. Xianie bazują na zakazach które i tak się złamie chcąc żyć w zgodzie z naturą. Dla nas największym grzechem jest głupota i bezmyślność, w konsekwencji również zamknięcie się w sztywnych ramach i niechęć w rozumieniu otoczenia. Co do dobrych stron chrześcijaństwa; jak się wzięło w tyłek to trzeba wziąć w dziób? W myśl nadstaw drugi policzek... Mister_T: Okultystom o innych od satanizmu zboczeniach radze przypomniec sobie, ze satanizm polega na tym aby sie uczyc i dazyc do doskonalosci. Warto tez zauwazyc, ze satanizm nie ma narzuconego swiatopogladu, a wiec jesli ktos "rzuca" satanizm bo mu sie JOGA podoba, jest dla mnie smieszny. Dodam rowniez ze najwiekszy przejaw idiotyzmu jaki mozna uswiadczyc u istoty rozumnej to wypieranie/nasmiewanie sie ze swojej przeszlosci. Wiec jesli ktos byl satanista a teraz znalazl inna "jedynie sluszna" sciezke i sie z satanizmu naigrywa, jest po prostu arcykomicznie smieszny. Rownie dobrze mozecie sie nasmiewac z tego, ze byliscie kiedys takim sobie plemnikiem (cos co wyglada jak kijanka wiec z definicji jest urocze :) N: no może będą z Ciebie ludzie... Mister_T: Tak czy inaczej i jedna i druga postawe bede tu na forum tepil (jak przystalo na sataniste z dyplomacja oczywiscie, ale i z sila mlota pneumatycznego). N: będę z ciekawością śledził i poszukiwał efektów... Mister_T: P.S. Co do kwestii plemnikow to ja bylem NAJSZYBSZY i teraz tu jestem, a wy mozecie sie radowac moja obecnoscia :) N: Chyba Ty moją, jestem o kilka lat szybszy ROTFL |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 17:41:41 |
dwie postawy "N: dla mnie magii nie ma, są to jakieś dziwne działania nie mające oparcie w nauce i chyba wierzą w nie tylko osoby tym się parające. Owszem ja czasem miewam jakieś dziwne stany że czuję coś dziwnego, pewnie jakieś lękowe, wywołane sąsiedztwem dekli ale to inna historia. Ogólnie rzecz ujmując magii nie ma, to mit, zabawka dla dużych dzieci... " jak wolisz. jednym postem nie obalisz kilku tysiecy lat tradycji :> "N: jak im tależ nie lewituje a pilot do telewizora sam do ręki wskoczyć nie chce to się frustrują, może jeszcze im przejdzie... " no coz, sa ludzie i ludzie. "N: A do lustra też pijesz? " nie praktykowac magii luster :PPP "N: Skąd Ty się urwałeś? " z choinki :P "Teraz pieprzysz jak potłuczony." naprawde? przesledzmy twoja wypowiedz: " Do rzeczy. Nazywam siebie realistą i takiego np. buddyzmu nie oceniam bo mi się nie chce." jak jestes leniwy to twoj problem, po co mi to mowisz. "SATANIZM NIE JEST MROCZNĄ WERSJĄ CHRZEŚCIJAŃSTWA. " ale wielu stara sie na sile aby byl i tak bylo w mojej wypowiedzi. chcesz krytykowac? najpierw zapoznaj sie z tematem. "Punkt styczny jest w zupełnie innym miejscu, w chrześcijaństwie w centrum jest bóg wraz z całym zakresem zakazów i kar, u nas Człowiek ze swoimi potrzebami i przemyśleniami. Xianie bazują na zakazach które i tak się złamie chcąc żyć w zgodzie z naturą. Dla nas największym grzechem jest głupota i bezmyślność, w konsekwencji również zamknięcie się w sztywnych ramach i niechęć w rozumieniu otoczenia. Co do dobrych stron chrześcijaństwa; jak się wzięło w tyłek to trzeba wziąć w dziób? W myśl nadstaw drugi policzek... " no, ale sie popisales. "N: no może będą z Ciebie ludzie... " dla twojej informacji: juz sa :> "N: będę z ciekawością śledził i poszukiwał efektów... " to co ty zrobisz to juz twoja sprawa :) "N: Chyba Ty moją, jestem o kilka lat szybszy ROTFL " bylem najszybszy w sensie najszybszy z tych plemnikow, ktore scigaly sie aby zaplodnic jajeczko w lonie mojej matki, nie najszybszy w ogole. rada na przyszlosc: czytaj moje wypowiedzi ze zrozumieniem i uwaga i mysl co piszesz, albo daj mi spokoj ze swoimi postami. pozdrawiam. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-08 18:24:57 |
dwie postawy M: jak wolisz. jednym postem nie obalisz kilku tysiecy lat tradycji :> N: no może dwoma postami :)... ZAMORDOWAĆ TRADYCJĘ!!! Tradycja to kolejny ogranicznik, po co nam to jeżeli ogranicza nasz rozwój? ... "SATANIZM NIE JEST MROCZNĄ WERSJĄ CHRZEŚCIJAŃSTWA. " M: ale wielu stara sie na sile aby byl i tak bylo w mojej wypowiedzi. chcesz krytykowac? najpierw zapoznaj sie z tematem. N: zapoznałem się, piszesz o dwóch postawach, tymczasem jest ich znacznie więcej, Tobie jednak spłodziły się dwie, jak dwie duże szufladki do których wciskasz ludzi bez dogłębnego zapoznania się z tematem... N: no może będą z Ciebie ludzie... " M: dla twojej informacji: juz sa :> M: rada na przyszlosc: czytaj moje wypowiedzi ze zrozumieniem i uwaga i mysl co piszesz, albo daj mi spokoj ze swoimi postami. N: ciekawa rada, czytam z uwagą, również myślę co piszę ale czasem ze zrozumieniem jest trudniej, niektóre bywają trochę zakręcone ;), co do spokoju, czasem mam manię prześladowczą a to stwierdzenie zadziałało jak podpuszczanie :PPP pzdr |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 18:37:11 |
dwie postawy "N: zapoznałem się, piszesz o dwóch postawach, tymczasem jest ich znacznie więcej, Tobie jednak spłodziły się dwie, jak dwie duże szufladki do których wciskasz ludzi bez dogłębnego zapoznania się z tematem... " no fakt, zdazaja sie tez dekle, pozerzy, pseudo-magowie. tylko po co o nich pisac, na to moze przeznacze inny post :) "N: ciekawa rada, czytam z uwagą, również myślę co piszę ale czasem ze zrozumieniem jest trudniej, niektóre bywają trochę zakręcone ;), " coz, takie zycie. " co do spokoju, czasem mam manię prześladowczą a to stwierdzenie zadziałało jak podpuszczanie :PPP" pytanie tylko, po co mi ta informacja. chcesz pisac o swoich chorobach, urojeniach czy innych dolegliwosciach, to zmien forum. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-08 20:02:51 |
dwie postawy " co do spokoju, czasem mam manię prześladowczą a to stwierdzenie zadziałało jak podpuszczanie :PPP" pytanie tylko, po co mi ta informacja. chcesz pisac o swoich chorobach, urojeniach czy innych dolegliwosciach, to zmien forum. A to dobre :), nie to była ukryta rada, że jak się mnie prowokuje czy czegoś zakazuje to nasilam działania, ale odpowiedź mi się podobała, dobra ...cięta hehehehee |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-05-08 20:06:50 |
dwie postawy > "N: zapoznałem się, piszesz o dwóch postawach, tymczasem jest ich znacznie > więcej, Tobie jednak spłodziły się dwie, jak dwie duże szufladki do > których wciskasz ludzi bez dogłębnego zapoznania się z tematem... " > > > no fakt, zdazaja sie tez dekle, pozerzy, pseudo-magowie. tylko po co o > nich pisac, na to moze przeznacze inny post :) Nie zapoznawszy się z archiwum (o czym swiadczy Twój inny post) zaczynasz szybko i błędnie klasyfikować zgromadzone tu osoby, a gdybyś włożył więcej wysiłku i przeczytał więcej starszych wątków to zapewniam Cie ze zabrakło by Ci szufladek. A w ogóle jak Ci się towarzystwo nie podoba to droga wolna...nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma... |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 14:10:00 |
dwie postawy "Nie zapoznawszy się z archiwum (o czym swiadczy Twój inny post) zaczynasz szybko i błędnie klasyfikować zgromadzone tu osoby, a gdybyś włożył więcej wysiłku i przeczytał więcej starszych wątków to zapewniam Cie ze zabrakło by Ci szufladek." forum czytam od dwien dawna i jakos szufladek mi nie zabraklo " A w ogóle jak Ci się towarzystwo nie podoba to droga wolna...nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma... " zle mnie zrozumiales. towarzystwo jest spoko, czasem inteligentne, czasem zabawne, a czesem smieszne. forum jest genialne i mi sie tu podoba. pozdrawiam. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 16:12:26 |
postawy banale...postaw jest wiele, tylu ilu ludzi...Pewnie można to zredukować do dwóch, ale dlaczego nie trzech, czterech....itd, statystki mnie jakoś nie bawią..., romawiam z człowiekiem a nie z jego stystykami czy nawet poglądami..., przedziałki podziałki są bez sensu.... a nie będę złośliwy, bo mi się nie chce nawet.... prowokacja? |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 16:35:30 |
postawy "banale...postaw jest wiele, tylu ilu ludzi...Pewnie można to zredukować do dwóch, ale dlaczego nie trzech, czterech....itd, statystki mnie jakoś nie bawią..., romawiam z człowiekiem a nie z jego stystykami czy nawet poglądami..., przedziałki podziałki są bez sensu.... a nie będę złośliwy, bo mi się nie chce nawet.... prowokacja? " z tego co pamietam to TY wlasnie patrzysz schematycznie. nie przejme sie twoim gaaniem, sam rozumiesz :) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 14:51:30 |
dwie postawy > Naturalnie i jedno i drugie to stek bzdur. stekiem bzdur jest Twoj post, Panie kolego. Osobiście na tym forum nie znalazłem postawy, iżby satanizm był jedyną słuszną ścieżka światopoglądową ;) pzdr Lectus |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-08 15:03:02 |
dwie postawy "stekiem bzdur jest Twoj post, Panie kolego." Pomine ta uwage z racji tego, ze twoje poprzednie wypowiedzi jakich uswiadczylem, byly sensowne :> "Osobiście na tym forum nie znalazłem postawy, iżby satanizm był jedyną słuszną ścieżka światopoglądową ;) " wiec zapewne nie bardzo sledzisz wypowiedzi osob roznorakich. pozdrawiam. p.s. ja nie pisze bzdur i jestem na tym punkcie wyczulony :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-05-08 19:38:09 |
dwie postawy > "stekiem bzdur jest Twoj post, Panie kolego." > > Pomine ta uwage z racji tego, ze twoje poprzednie wypowiedzi jakich > uswiadczylem, byly sensowne :> > > "Osobiście na tym forum nie znalazłem postawy, iżby satanizm był jedyną > słuszną ścieżka światopoglądową ;) " > > wiec zapewne nie bardzo sledzisz wypowiedzi osob roznorakich. Satanizm nie ma jednej definicji i w obrębie satanistów są spore różnice światopoglądowe. Jeśli możesz formułować jakieś zarzuty to w kierunku konkretnych osób, a nie w stronę całego środowiska. Podział jaki tu przedstawiasz na satanistów tzw. racjonalnych i byłych satanistów-magów też jest sztuczny. W ogóle ten uważam, że ten wątek nie ma najmniejszego sensu. |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 14:05:40 |
dwie postawy "Satanizm nie ma jednej definicji i w obrębie satanistów są spore różnice światopoglądowe." kolejny odkrywca :P "Jeśli możesz formułować jakieś zarzuty to w kierunku konkretnych osób, a nie w stronę całego środowiska." nie prawda, wlasnie zrobilem cos przeciwnego :) "Podział jaki tu przedstawiasz na satanistów tzw. racjonalnych i byłych satanistów-magów też jest sztuczny." ten sztuczny podzial wcale nie jest taki sztuczny. popatrz pod katem nastawienie roznych osob do takich tematow jak magia czy religia. " W ogóle ten uważam, że ten wątek nie ma najmniejszego sensu. " kazdy ma prawo do wlasnego zdania :) pozdrawiam :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-05-09 17:15:24 |
dwie postawy > "Satanizm nie ma jednej definicji i w obrębie satanistów są spore różnice > światopoglądowe." > > kolejny odkrywca :P Hmm, dziwne, takie to dla Ciebie jasne? Albo twój automat do szufladkowania jest strasznie powierzchowny i prymitywny albo do końca jednak tego nie pojąłeś... > "Jeśli możesz formułować jakieś zarzuty to w kierunku konkretnych osób, a > nie w stronę całego środowiska." > > nie prawda, wlasnie zrobilem cos przeciwnego :) Heh, rzucając jednym czy dwoma nickami, a potem od razu formułując tezę o dychotomii światopoglądowej panujacej na Forum. Zaiste misterny akt indukcji niezupełnej... > " W ogóle ten uważam, że ten wątek nie ma najmniejszego sensu. " > > kazdy ma prawo do wlasnego zdania :) Tu się akurat zgadzamy, ja przedstawiłem swoje zdanie, Ty swoje |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-09 21:34:38 |
dwie postawy "Hmm, dziwne, takie to dla Ciebie jasne? Albo twój automat do szufladkowania jest strasznie powierzchowny i prymitywny albo do końca jednak tego nie pojąłeś... " nic tu nie jest powierzchowne. wzialem za kryterium pewne cechy i stworzylem podzial. wzialbym inne cechy, bylby inny podzial. no wiesz sa przeciez czarni i biali. tu kryterium bylo nastawienie do satanizmu i akurat traf chcial ze wylonily sie dwie nadzedne grupy. "eh, rzucając jednym czy dwoma nickami, a potem od razu formułując tezę o dychotomii światopoglądowej panujacej na Forum. Zaiste misterny akt indukcji niezupełnej... " jest mi przykro (?) ze tak to zrozumiales. moze niedokladnie sformulowalem swoje wypowiedzi, ale zapewniam cie ze nie o to mi biegalo. "Tu się akurat zgadzamy, ja przedstawiłem swoje zdanie, Ty swoje " i to jeszcze nie koniec :) pozdrowionka. |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-10 09:37:42 |
naturam muntare difficile est ;P Tak czytam i czytam ... i czytam I nie kumam;) Ale to może dlatego że deklem jestem;) Nazwa satanizm to etykietka - bardzo nieokreślona, gdyż z założenia zakłada indywidualizm i rozwijanie własnego światopoglądu itd, w otoczeniu zaś ciągnie za sobą odpowiednie skojarzenia magia jest jeszcze czyms bardziej skomplikowanym jako etykietka -gdyz dla praktykujących oznacza ono po prostu zestaw tradycje pewnych cwiczen fizycznych psychicznych jak i duchowych ktore maja w ich zrozumieniu zmienic ich postrzeganie rzeczywistosci co wystepuje tez w innych tradycjach i mozna by tu wyrozniac np praktyki energeyzujące, identyfikujące, ochronne ochraniające jak i praktyki mające na celu konkretny wpływ na otaczająca rzeczywistość czy bodaj dywinacje i teraz małe zestawienie buddyzm karmakagyu energetyzujące - medytacja 3 swiatel karmapy, oczyszczajace medytacja diamentowego umysłu, praktyka pokłonów, ochraniające pudża do mahakali, wpływ na otoczenie praktyki tu i teraz oraz intencjonalnego działania, dywinacja - praktyka mo thelemiczne tradycje liber resh vel helios, szafirowa i rubinowa gwiazda, msza gnostycka, konwersacja HGA hermetyzm /kabala ryt mniejszego pentagramku, medytacja srodkowego filaru, ewokacja inowkacja itd psychologia - imaginacja, pozytywne myslenie afirmacja, programowanie neurolingwistyczne, metoda silvy, regresing, rebirthing itd sigilizacja itd od cholery tego satanizm hmmmmm a tu juz tradycji okreslonej nie bede wymienial bo forumiacy to raczej typy filozoficzno hedonistyczno wszelako nieokreslone i malo kto tu ryty klifotyczno arymaniczno lucyferianskie odstawia;) I najcześciej chodzi ty jedynie o to co komu podpasuje za etykietka JEsli kogos rozwija etykietka satanizm to sie w niej rozwija jesli kogos rozwija etykietka maga to sie rozwija jesli kogos rozwija etykietka inna to sie rozwija reszta to juz kwestia prosta ze ludzie z natury posadzaja bliznich okreslajacych sie akurat w innych etykietkach pejoratywnie bleble plapla dekle pojebusymagusy hiperracjonalistyczne bezmlaskowe mugole pijusy i karmelkowi wojacy :) i teraz wszystko wynika z prostego niezaakceptowania czyjejs wizji danej etykietki magowie - prosze bardzo mogą zademonstrowac medytacje srodkowego filaru - beda nieruchowmi przez jakis czas a potem sie porusza bardzo naenergetyzowani, nio dobra dla publiki mozna wykonac jakis ryt to sobie ktos pobiega dookola kregu czy zacznie malowac gwiazdy na podlodze itd cos pospiewa zaintonuje itd egzoteryczna warstwe mozna pokazac ale tu chodzi o ezoteryczna warstwe o wewnetrzna zmiane w postrzeganiu;) tak samo w kazdej tradycji psychologicznej czy kazdej innej tradycji jest od cholery i kazde uogólnienie jest bzdura mowisz satanisci - pokaz palcem dokladnie pokaz palcem poszczegolne nicki mowisz magowie pokaz palcem nicki wszystko jest kwestia wyboru jednych ograniczalaby etykietka maga bo nie czuja klimatu drugich ograniczalaby etykietka satanisty bo nie czuja klimatu trzecich czawatrych i szescset szescdzesiatych szostych ograniczalaby etykietka chrzescijanina muzulmanina ateisty teozofa antropozofa thelemity buddysty hinduisty wegetarianina taoisty eskimosa czlowieka ismaelity dyskordianina scientologa gnostyka et cetera et cetera... My to wiemy i kazdy jest zadowolony we wlasnym rozwoju a teraz ty podzieliles z powaga na pol cale grono o wiele bardziej zroznicowane ktore i moze jest sluszne ale na bardziej luznym rozrywkowym poziomie przytkania sie po etykietkach i teraz kazda odpowiedz negujesz i mowisz ze jest be albo ignorujesz wiec O CO CI CHODZI? bo ja nie kumam ale moze deklem jestem i niepotrzebnie sie wypowiadam;) |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-10 14:20:39 |
naturam muntare difficile est ;P "My to wiemy i kazdy jest zadowolony we wlasnym rozwoju a teraz ty podzieliles z powaga na pol cale grono o wiele bardziej zroznicowane ktore i moze jest sluszne ale na bardziej luznym rozrywkowym poziomie przytkania sie po etykietkach " jak juz wczesniej wspomnialem, wziolem za krtyterium pewne cechy i powstal akurat taki podzial. wziolbym inne to bylby inny podzial. ale wziolem akurat za kryterium nastawinie do satanizmu i tyle. "i teraz kazda odpowiedz negujesz i mowisz ze jest be albo ignorujesz wiec O CO CI CHODZI? " no jak mi sie odp nie podoba to mam prawo powiedziec ze jest be, prawda? a chodzilo mi dokladnie o to samo co tobie w twoim poscie, czyli zeby lud nie narzekal na taka czy inna postawe. "bo ja nie kumam ale moze deklem jestem i niepotrzebnie sie wypowiadam;) " nie wiem czy jestes deklem, za malo cie znam :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-10 13:51:03 |
naturam muntare difficile est ;P Uważaj bo kolo każe Ci mu nie przeszkadzać czy zostawić w spokoju. Wiesz on nie ma czasu na dekli, nawet takich domniemanych, albo co którą wypowiedź uzna za czepialstwo i uszczypliwość, uważaj bo delikatny jest bardzo i urazić go nie problem, a do tego mało elastyczny... ROTFL Bez odbioru :), wyłączam się bo dziś jestem pretendentem do tytułu wredoty tygodnia i faktycznie go obrażę... |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 17:20:24 |
naturam muntare difficile est ;P "Uważaj bo kolo każe Ci mu nie przeszkadzać czy zostawić w spokoju. Wiesz on nie ma czasu na dekli, nawet takich domniemanych, albo co którą wypowiedź uzna za czepialstwo i uszczypliwość, uważaj bo delikatny jest bardzo i urazić go nie problem, a do tego mało elastyczny... ROTFL Bez odbioru :), wyłączam się bo dziś jestem pretendentem do tytułu wredoty tygodnia i faktycznie go obrażę... " 1. Armand deklem nie jest. 2. Jak ktos sie czepia to o tym mowie. Moje prawo. 3. Nie jestem delikatny. 4. Jestem bardzo elastyczny. 5. Zobaczymy jak ktos ci bedzie zarzucal cos, bezpodstawnie oskarzal, wytykal wady ktorych nie posiadasz, i wypowiadal sie na temat twojego posta bez uprzedniego zrozumienia tresci. Zobaczymy czy bedziesz stal spokojnie. I nie mysl ze zarzucam to kazdemu na forum. Aktualnie sa 2 takie typy i ty jestes jednym z nich |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-13 23:52:20 |
naturam muntare difficile est ;P > 1. Armand deklem nie jest. tym razem zgadzam się z Tobą, > 2. Jak ktos sie czepia to o tym mowie. Moje prawo. masz prawo, a raczej obowiązek, żeby się obronić :) > 3. Nie jestem delikatny. > 4. Jestem bardzo elastyczny. ;) tak? niech Ci będzie, mam dziś dobry humor :) nawet nie chce mi się kłucić, w sumie gdyby się dobrze postarać to mozna przedstawić dowody, że to ja mam rację, ale to nie dziś, chyba że baaardzo chcesz... > 5. Zobaczymy jak ktos ci bedzie zarzucal cos, bezpodstawnie oskarzal, > wytykal wady ktorych nie posiadasz, i wypowiadal sie na temat twojego > posta bez uprzedniego zrozumienia tresci. Zobaczymy czy bedziesz stal > spokojnie. I nie mysl ze zarzucam to kazdemu na forum. Aktualnie sa 2 > takie typy i ty jestes jednym z nich No musiałem zdrowo Ci dopiec skoro wyrażasz się w tym tonie. Nawet nie miałem takiego celu. Dyskusję możemy kontynuować, ale chcę żebyś wiedział jedną rzecz; nic do Ciebie negatywngo nie mam. Czepiam się czasem bo mam taki charakter i lubie podyskutować z użyciem prowokacji. Musiałbyś naprawdę mocną herezję walnąć żebym ostrzej na Ciebie po najeżdżał. Tyle z kwestii porządkowych. Oczywiście podtrzymuje że treść twojego przekazu zrozumiałem, zaręczam też że potrafię stać spokojnie gdy ktos mnie oskarża itd, tyle że potem równie spokojnie odpowiadam, w sposób mniej lub bardziej ciety, zależy od mojego humorku i stosunku do tego który daną teze wysunąl. pzdr PS. Kto jest twoim drugim wybrańcem? (możesz odpowiedzieć na priva, nikomu nie powiem) |
|
Mister_T [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-14 00:41:35 |
naturam muntare difficile est ;P "No musiałem zdrowo Ci dopiec skoro wyrażasz się w tym tonie. Nawet nie miałem takiego celu. Dyskusję możemy kontynuować, ale chcę żebyś wiedział jedną rzecz; nic do Ciebie negatywngo nie mam. Czepiam się czasem bo mam taki charakter i lubie podyskutować z użyciem prowokacji. Musiałbyś naprawdę mocną herezję walnąć żebym ostrzej na Ciebie po najeżdżał. Tyle z kwestii porządkowych. Oczywiście podtrzymuje że treść twojego przekazu zrozumiałem, zaręczam też że potrafię stać spokojnie gdy ktos mnie oskarża itd, tyle że potem równie spokojnie odpowiadam, w sposób mniej lub bardziej ciety, zależy od mojego humorku i stosunku do tego który daną teze wysunąl. " no to trza bylo tak od razu. A ja myslalem ze ty szara twarz jestes :) "PS. Kto jest twoim drugim wybrańcem? (możesz odpowiedzieć na priva, nikomu nie powiem)" nie :) Iluminaci patrza :) pozdrowienia. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















