| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Neph | 2003-05-11 - 22:16:14 | |
| melusine | 2003-05-12 - 20:54:27 | |
| Neph | 2003-05-12 - 21:20:50 | |
| Armand | 2003-05-12 - 17:59:21 | |
| aguares | 2003-05-13 - 00:44:56 | |
| Logrus | 2003-05-15 - 16:48:14 | |
| aguares | 2003-05-15 - 16:53:43 | |
| aguares | 2003-05-11 - 22:38:29 | |
| Neph | 2003-05-11 - 23:43:22 | |
| aguares | 2003-05-11 - 23:58:19 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 09:46:33 | |
| DWS | 2003-05-16 - 10:44:41 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 11:11:19 | |
| DWS | 2003-05-16 - 11:35:03 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 11:42:09 | |
| aguares | 2003-05-16 - 12:05:16 | |
| Neph | 2003-05-16 - 15:03:08 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 15:21:34 | |
| Neph | 2003-05-16 - 18:58:13 | |
| aguares | 2003-05-16 - 11:07:40 | |
| Margoth | 2003-05-16 - 11:57:19 | |
| aguares | 2003-05-16 - 12:14:59 | |
| Margoth | 2003-05-16 - 12:15:59 | |
| DWS | 2003-05-16 - 11:54:34 | |
| Neph | 2003-05-16 - 14:27:50 | |
| aguares | 2003-05-16 - 11:00:52 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 11:14:37 | |
| DWS | 2003-05-16 - 11:39:31 | |
| aguares | 2003-05-16 - 11:48:55 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 11:50:39 | |
| aguares | 2003-05-16 - 11:43:10 | |
| Neph | 2003-05-16 - 14:33:28 | |
| Sanguine | 2003-05-16 - 15:18:57 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 22:16:14 |
Szatański grymas Jeszcze w teraz w tvn można obejżeć reportaż z Olsztyna o pewnej zbrodnii. Po krótce, pięć ofiar śmiertelnych w tym dziecko. Sprawca: Waldemar W. Powód szatański grymas konkubiny. Pytanie: szaleństwo czy opentanie przez demony? (spekulacje prasy na ten temat) Jak wielka mósi być psychoza/siła by popchnąć człowieka do czynu tak bezkompromisowo bestialskiego? |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 20:54:27 |
Misja Waldemara > Pytanie: szaleństwo czy opentanie przez demony? (spekulacje prasy na ten > temat) Z reportażu wynikało,że niejaki Waldemar W. nie tyle pozwolił opętać się z radością, co raczej poczuł w sobie inkwizytorską misję zwalczania zła w innych osobach za pomocą narzędzi ogrodniczych. Reasumując; to raczej nie fascynacja Haiti go do tego popchnęła tylko chęć wyzwalania innych od zła. " Niejeden co dyjabła z siebie wytępić pragnął sam przy tym w świnię wstąpił":) |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 21:20:50 |
Misja Waldemara > > Pytanie: szaleństwo czy opentanie przez demony? (spekulacje prasy na > ten > > temat) > > Z reportażu wynikało,że niejaki Waldemar W. nie tyle pozwolił opętać się > z radością, co raczej poczuł w sobie inkwizytorską misję zwalczania zła w > innych osobach za pomocą narzędzi ogrodniczych. Reasumując; to raczej nie > fascynacja Haiti go do tego popchnęła tylko chęć wyzwalania innych od > zła. > " Niejeden co dyjabła z siebie wytępić pragnął sam przy tym w świnię > wstąpił":) Liberator faktycznie. Mam pewność że nie chciałbym być wyzwolony z tego łez padołu przez pana Waldusia, choćby i samym piekłem by być miała ma egzystencja, duszę mą nieśmiertelną niech konsumuje czas aż do starości przebrzmiałej. Od świętej inkwizycji uchowaj nas boshe :P |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-12 17:59:21 |
Szatański grymas > Jeszcze w teraz w tvn można obejżeć reportaż z Olsztyna o pewnej > zbrodnii. > Po krótce, pięć ofiar śmiertelnych w tym dziecko. > Sprawca: Waldemar W. > Powód szatański grymas konkubiny. > Pytanie: szaleństwo czy opentanie przez demony? (spekulacje prasy na ten > temat) > > Jak wielka mósi być psychoza/siła by popchnąć człowieka do czynu tak > bezkompromisowo bestialskiego? Olsztyn to miasto belzebuba;) A tak na marginesie to najśmieszniejsze że w olsztynie jakoś nikt głosnio nie trąbił o tym ot rozrywka bo olsztyn w televizorni pokazujom;) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-13 00:44:56 |
Szatański grymas Z DZIEJÓW CAŁUNU 3 kwietnia 29. W Palestynie odnotowuje sie tajemniczy błysk, który tworzy niezwykłe odbicie na lnianym płótnie. Powstaje słynny całun turynski, z którego zagadka beda sie pózniej zmagac wybitne umysły całunistów. 13 grudnia 37. Podczas marszu przez pustynie Józef z Arymatei gubi całun, który znajdzie pózniej Paweł z Tarsu i wpadnie na pomysł wynalezienia paulinizmu, nie wiadomo dlaczego 15 sierpnia 288. Biskup Euzabiusz z Cezarei wyrywa ze wszystkich ksiazek kartki, na których jest mowa o całunie turynskim, przez co zaginie o nim słuch na wiele stuleci. 10 marca 395. Król Wizygotów Alaryk I zamurowuje sie z całunem w wiezy, gdzie bedzie sie 5 grudnia 410. Swiety Augustyn próbuje zjechac z całunem na sankach. 8 kwietnia 722. Karol Młot stoi na wzgórzu i patrzy sie w dół zupełnie bez zwiazku z całunem. 16 marca 762. Pepin Krótki robi szpagat na zakonczenie pokazu całunu, goraco oklaskiwany 22 maja 814. Podczas przerwy w bitwie z barbarzyncami Karol Wielki obszywa całun 20 grudnia 1038. Na wiesc o majacym nastapic pokazie całunu w Krakowie król Kazimierz 12 lipca 1109. Król Bolesław Krzywousty wygrywa całun w chlusta od cesarza Niemiec 11 lutego 1200. Zeby lepiej widziec całun, swiety Szymon wchodzi na słup, na którym przesiedzi 10 lat, nie orientujac sie, ze pokaz juz sie skonczył. 18 maja 1260. Król Francji Filip Piekny robi mostek na tle całunu. 12 maja 1362. Ludwik Andegawenski odcina kawałek całunu, zeby zrobic sobie turban. 11 grudnia 1388. Papiez Klemens VII studiuje całun podczas choroby na na swinke. 2 maja 1454. Po zakonczeniu pokazu całunu Ludwik Sabaudzki stepuje, popisujac sie przed pielgrzymami. 10 pazdziernika 1578. Karol Boromeusz kładzie sie na posadzce w kaplicy i tak sie wygina, zeby pokryc sie z jodełkowym splotem całunu. 12 kwietnia 1639. Przed rozpoczeciem pokazu całunu, swiety Franciszek Salezy pokonuje w walce na piesci hrabine Stanley. 22 lipca 1868. Podniecona widokiem całunu ksiezna Klotylda Sabaudzka schodzi ponizej 10 sekund w biegu na setke. 30 listopada 1884. Pierwszy pokaz całunu turynskiego dla reniferów. 12 czerwca 1928. Ukazuje sie monografia Petronellego "20 lat z całunem wsród Masajów". 20 marca 1968. Pierwsze wystawienie całunu turynskiego Braille'em. 5 maja 1994. Słynny niemiecki całuniasta Grubker wydaje fotograficzny album sladów, jakie zostawia całun turynski, kiedy ciagnie sie go po piachu. 6 lutego 2002. Ukazuje sie najnowsza praca Grubkera "44 sposoby zwijania całunu turynskiego w trabke". LISTY W SPRAWIE CAŁUNU TURYNSKIEGO Jako stała czytelniczka Waszego pisma i włascicielka dwóch całunów turynskich, zwracam sie z uprzyjmym zapytaniem, czy wszystkie całuny turynskie tak samo sie rozciagaja po praniu, jak te, który dała mi na gwiazdke ciocia Zenia? Jestem jedyna osoba na swiecie, która w ciagu 12 godzin zrobiła 3 całuny turynskie, wchodzac tyłem na Mont Everest z opaska na oczach i z drenem po operacji przepukliny. Szanowna Redakcjo. Od 40 lat prowadze badania nad całunem turynskim, ale dopiero teraz dowiedziałem sie, ze widac na nim jakas postac. Zwracam sie z uprzyjmym zapytaniem, czy wszystkie całuny turynskie tak samo czuc rybami jak ten, co dostałam na imieniny od wujka Stefana. Chciałbym odpowiedziec na list czytelnika z zeszłego tygodnia w sprawie czucia całunu rybami. Podejrzewam, ze moze to miec zwiazek z faktem, ze Jezus czesto chodził po wodzie i mógł przejsc rybami, a potem, jak sie odbijał na całunie, to i całun przeszedł tym zapachem. W odpowiedzi na pytanie czytelnika w sprawie czucia całunu turynskiego rybami, informuje, ze mój całun tez czuc rybami, poniewaz maz nakrył nim wanne, do której wpuscił kilka karpii kupionych na Boze Narodzenie. Jako wieloletni badacz całunu turynskiego zwracam sie za posrednictwem Redakcji z prosba do Watykanu o umozliwienie mi ogledzin tego całunu, gdyz mam pewne fakty do przekazania, ale najpierw chciałbym na własne oczy potwierdzic moje przypuszczenia całkowicie dowodzace jego prawdziwosci. Pójdziemy sobie na kawe i spokojnie porozmawiamy, a pózniej wyjmiemy płócienko ze skrytki i obejrzymy je dokładnie. Chciałby takze zrobic sobie z nim kilka pamiatkowych zdjec, o które prosiła mnie moja szwagierka Stasia. Byc moze bedzie tez mozliwe wypozyczenie mi całunu na noc za pokwitowaniem, zebym mógł dokonczyc moje badania nad tym słynnym płótnem tyrolskim. Chciałbym dołozyc swoje trzy grosze do toczacej sie dyskusji o całunie turynskim. Ja znowu handlowałem kiedys w Bułgarii kapami na łózko. Najlepiej szły kapy czerwone i złote, za które brało sie 10 do 12 lewa. Poniewaz wolno było wywiesc z Polski tylko dwie kapy, zszywałem ze soba po trzy pojedyncze kapy, a juz na miejscu rozrywałem je i w ten sposób miałem szesc kap. Pragne dodac, ze w Bułgarii handlowałem równiez pluszem, który szedł tak samo dobrze jak kapy. Nie przypominam juz sobie jednak ile lewa mozna było dostac za metr, ale pamietam, ze najlepiej sprzedawał sie plusz złoty i czerwony. Od red.: Czytelników, którzy pamietaja ile mozna było dostac w Bułgarii za metr pluszu prosi sie o nadsyłanie listów z dopiskiem na koperecie "Całun turynski". PORADY DLA CZYTELNIKÓW W dzisiejszym "Kaciku Porad" udzielamy kilku praktycznych wskazówek, które moga pomóc zwolennikom autentycznosci całunu turynskiego w trudnych sytuacjach zyciowych. Prawidłowa kolejnosc podczas prania: 1. Pranie 2. Prasowanie 3. Składanie Kombinacje nieprawidłowe: 1. Prasowanie 2. Składanie. 3. Pranie a takze 1. Składanie. 2. Prasowanie 3. Pranie Prawidłowa kolejnosc podczas tankowania benzyny: 1. Podjezdzamy na stacje 2. Tankujemy 3. Płacimy 4. Odjezdzamy. Kombinacje nieprawidłowe: 1.Podjezdzamy na stacje 2. Płacimy 3. Odjezdzamy 4. Tankujemy. oraz 1. Odjezdzamy. 2. Płacimy 4. Tankujemy. 5. Podjezdzamy na stacje. SENSACJE Całun turynski starszy niz sadzono. Jak wiadomo, wykrycie na całunie turynskim pyłków kwiatowych z Bliskiego Wschodu niezbicie dowodzi, ze płótno jest autentyczne. Teraz, jak donosi słynny włoski całunista Petronelli, na całunie turynskim odkryto równiez pyłki kwiatowe pochodzace z triasu — najstarszego okresu ery mezozoicznej — co jest dowodem, ze całun liczy sobie 200 milionów lat, a nie głupie 2 tysiace, jak dotad sadzono. Całun turynski musi byc prawdziwy! W zwiazku z niedawnym wykryciem na całunie pyłków kwiatowych sprzed 200 milionów lat, znany całunista niemiecki Grubker przedstawił dowód na autentycznosc całunu powalajacy na ziemie nawet najwiekszych sceptyków. Jezeli całun turynski liczy sobie 200 milionów lat, mówi Grubker, to jest oczywiste, ze nie moze byc fałszerstwem, poniewaz 200 milionów lat temu ludzie jeszcze nie istnieli i nie miałby kto go sfałszowac! Czy dinozaury mogły sfałszowac całun turynski? W zwiazku z przedstawionym przez Grubkera dowodem na autentycznosc całunu turynskiego, polski całunista Waliziółko powiedział naszej redakcji: jakis cwany naukowiec w rodzaju Blani-Bolnara, mógłby utrzymywac, ze skoro całun turynski pojawił sie, kiedy nie było jeszcze ludzi na Ziemi, to mógł zostac sfałszowany przez dinozaury, ale ta mozliwosc w ogóle nie wchodzi w gre, poniewaz 200 milionów lat temu istniały tylko prymitywne dinozaury, które nie potrafiłyby dokonac takiego fałszerstwa, nawet gdyby mogły wykombinowac skads odpowiedni kawałek płótna. Całun moze zmieniac swoje wymiary geometryczne! Jak ustalił słynny całunista włoski Petronelli, jezeli pociagnie sie za górna czesc całunu, przytrzymujac jednoczesnie czesc dolna, to całun troche sie rozciagnie. Nowa cudowna własciwosc całunu! Niemiecki badacz Grubker odkrył nowa, zdumiewajaca własciwosc całunu: całun moze zmieniac swoje połozenia w przestrzeni! W celu dokonania tego odkrycia, mówi Grubker, wyjałem całun z gablotki i połozyłem go na pobliskiej kanapie, stwierdzajac, ze zmienił on swoje połozenie w przestrzeni o około 3 metry. Całun przemieszcza sie w przestrzeni, chociaz nikt go nie dotyka! To niebywałe odkrycie jest dziełem znanego polskiego badacza całunu Waliziółki. Wyobrazmy sobie — mówi on — ze całun spoczywa w Watykanie w gablotce i nikt go nie dotyka. Ale mimo to przemieszcza sie on w przestrzeni, albowiem krazy razem z globem ziemskim wokół Słonca, razem z Układem Słonecznym okraza srodek Galaktyki, a razem z Galaktyka obiega srodek supergalaktyki itd. Czyz to nie cudowana własciwosc całunu — pyta Waliziółko — dodajac, ze jego zdaniem całun posuwa sie w kosmosie ruchem swiderka. Całun przemieszcza sie takze w czasie!! Niebywałe odkrycie Waliziółki, ze całun samoczynnie przemieszcza sie w przestrzeni kosmicznej, zapłodniło do tego stopnia wyobraznie Grubkera i Petronellego, iz dokonali oni wspólnie kolejnego odkrycia: całun turynski przemieszcza sie takze w czasie! Wyobrazmy sobie, mówia odkrywcy, ze patrzymy sie na całun dokładnie o godzinie 12 w południe, jak lezy w gablotce. Jak gdyby nigdy nic wychodzimy wówczas z pokoju, po czym niepostrzezenie wracamy o północy i ze zdumieniem stwierdzamy, ze całun przeniósł sie z południa w sam srodek nocy, mimo ze nikt go nie ruszał. To doswiadczenie, dodaja odkrywcy, mozna przeprowadzac takze w czasie innych godzin, za kazdym razem otrzymujac ten sam wynik. Sensacyjne znalezisko! We wsi Kostrun na Podolu znalezione trzy całuny turynskie ukryte w stodole pod sianem. Przybyły sołtys stwierdził, ze wszystkie pochodza z I wieku nowej ery, tylko ze nie wiadomo, w jakiej kolejnosci zostały odbite. Prawdopodobnie całuny ukryły w stodole wycofujace sie z Rosji wojska Napoleona znanego ze swojego zamiłowania do kolekcjonowania całunów turynskich, których uzbierał 40 sztuk. Powiadomiony o tym odkryciu Petronelli obliczył, ze gdyby Napoleon zył do dzis, to miałby 175 lat i tylko 37 całunów, bo tych trzech by mu sie nie oddało. Z ostatniej chwili! Petronelli donosi, ze pod fundamentami kosciółka w Lirey we Francji znalazł wczoraj 12 kolejnych egzemplarzy całunu turynskiego. Wszystkie oryginały. Odkrycie kolejnych całunów — mówi on — stanowi potwierdzenie mojej teorii, ze Jezus nie zmartwychwstawał tylko jeden raz, ale wiecej razy. Na razie przyjmuje sie, ze zmartwychwstawał 53 razy, gdyz tyle mamy całunów, ale ile dokładnie razy zmartwychwstawał bedzie wiadomo dopiero jak sie odkryje wszystkie całuny. Jeszcze bardziej z ostatniej chwili!! Na wiesc odkryciu kolejnych całunów słynny całunista Petronelli powiedział naszej redakcji: istnieje wielu głupków, którzy uwazaja całun turynski za fałszerstwo. Łatwo mozna jednak dowiesc, ze tak nie jest, poniewaz na swiecie istnieje nie tylko jeden całun turynski, ale 53 całuny, co dowodzi jego prawdziwosci, bo komu by sie chciało fałszowac tyle całunów! TAJEMNICZE ZDARZENIA I ZJAWISKA Chciałbym opowiedziec o cudownych wypadkach, których byłem uczestnikiem w zeszłym roku, gdy udałem sie z pielgrzymka do Rzymu na pokaz całunu turynskiego. Juz pierwszego dnia po powrocie do domu zaobserwowałem, ze wyrasta mi trzecia reka. Byc moze zle wpatrywałem sie całun, poniewaz reka wyrosła mi na nodze. Na poczatku załowałem, ze nie wyrosła mi z boku, ale teraz sie ciesze, bo nie musze sie schylac, zeby umyc sobie nogi. Chciałbym nawet, zeby wyrosła mi jeszcze jedna reka, to wtedy mógłbym bez schylania sie zawiazywac sobie buty. Nie trace wiary, ze to nastapi, gdyz i w tym roku wybieram sie na pokazy całunu turynskiego, w który zamierzam wpatrywac sie bez przerwy przez cały czas trwania pokazu. Mam nadzieje, ze wyrosna mi jeszcze dwie nogi, jako ze zawsze chciałem byc czworonozny. Pozostaje z szacunkiem Petronelli. PS. Takze w tym roku udałem sie na pokazy całunu. Nauczony doswiadczeniem wpatrywałem sie w całun przez 30 dni bez przerwy, co zaowocowało kolejnymi przemianami. Najpierw na wolnej nodze wyrosła mi czwarta reka, a nastepnie dwie dodatkowe nogi, o których marzyłem — z tym, ze wyrosły mi na tych górnych rekach, co juz je miałem od urodzenia. CAŁUN TURYNSKI W LICZBACH Jak oblicza niemiecki badacz całunu Grubker, gdyby na swiecie było 257 milionów 189 tysiecy 466 całunów turynskich, to po ułozeniu ich jeden za drugim mozna by 8 razy oplesc kule ziemska w najgrubszym miejscu. Zas Petronelli dokonuje innego obliczenia: gdyby istniało 979 bilionów 821 miliardów 716 milionów całunów turynskich, to po połozeniu ich na kupe siegnełyby do Jowisza. CAŁUN TURYNSKI W POEZJI Niemiec zwyciezca konkursu na wiersz o tematyce całunistycznej. Główna nagrode konkursie poetyckim redakcji "Wariata Całunowego" zdobył, pochodzacy z ojczyzny Goethego i Schillera, niemiecki całunista Grubker za wiersz zatytułowany "Całunu Ty moi jedyni". A oto nagrodzony poemat: Całunu Ty moi jedyni Całunu Ty moi jedyni Dla Ciebie ja latem i zima Na tratwie bym morze przepłynał Całunu Ty moi Ty ma. Całunu Ty cudna tkanino Po sercu kołaczesz sie mym Ach cózes Całunu Ty moja Ach cózes Całunu Ty ma. Całunu Ty wierna kremplino Krzyknełas Całunu Ty ma A któz Cie do snu utululi Całunu Ty moi Ty ma. Czy wiersz Grubkera jest plagiatem wiersza Waliziółki? Skandalem zakonczył sie nasz konkurs poetycki o tematyce całunistycznej. Do redakcji "Wariata Całunowego" zgłosił sie polski badacz całunu Waliziółko i rzucił nam na stół swój nieopublikowany dotad wiersz o grocie Tanguli, który, jak twierdzi, został bezczelnie splagiowany przez Grubkera. Czytelnikom prezentujemy oba wiersze zamieszczone obok siebie, aby mogli wyrobic sobie własny poglad w tej bulwersujacej sprawie. Grubker: Całunu Ty moi jedyni Waliziółko: Tanguli Ty moja jedyni Całunu Ty moi jedyni Tanguli Ty moja jedyni Dla Ciebie ja latem i zima Dla ciebie ja latem i zima Na tratwie bym morze przepłynał Na tratwie bym morze przepłynał Tanguli Ty moja Ty ma Całunu Ty moi, Ty ma. Całunu Ty cudna tkanino Tanguli Ty wieczna zmarzlino Po sercu kołaczesz sie mym Po sercu kołaczesz sie mym Ach cózes Całunu Ty moi Tanguli Ty moja jedyni Tanguli Ty moja Ty ma Ach cózes Całunu Ty ma. Całunu Ty wierna kremplino Tanguli Ty wierna kraino Krzyknełas Całunu Ty ma Krzyknełas Tanguli Ty ma Ach któz Cie do snu utululi Ach któz cie do snu utululi Całunu Ty moi, Ty ma Tanguli Ty moja, Ty ma Skandalu poetyckiego ciag dalszy: Grubker kontratakuje! Do redakcji "Wariata Całunowego" wpłyneło dzis pismo od laureata konkursu Grubkera, w który stwierdza on miedzy innymi: "To nie ja splagiowałem wiersz Waliziółki o grocie Tanguli, ale na odwrót — to Waliziółko splagiował mój wiersz ‹‹Całunu Ty moi jedyni››. Jako dowód przedstwiam swój wiersz, a obok wiersz Waliziółki i prosze zobaczyc, ze Waliziółkowy jest prawie identyczny". Od red.: Faktycznie, jak sie temu teraz przyjrzec, wyglada na to, ze to jednak Waliziółko sciagnał z Grubkera. Grubker: Całunu Ty moi jedyni Waliziółko: Tanguli Ty moja jedyni Tanguli Ty moja jedyni Całunu Ty moi jedyni Dla ciebie ja latem i zima Dla Ciebie ja latem i zima Na tratwie bym morze przepłynał Na tratwie bym morze przepłynał Całunu Ty moi Ty ma. Tanguli Ty moja Ty ma. Całunu Ty cudna tkanino Tanguli Ty wieczna zmarzlino Po sercu kołaczesz sie mym Po sercu kołaczesz sie mym Ach cózes Całunu Ty moi Tanguli Ty moja jedyni Ach cózes Całunu Ty ma. Tanguli Ty moja Ty ma. Tanguli Ty wierna kraino Całunu Ty wierna kremplino Krzyknełas Całunu Ty ma Krzyknełas Tanguli Ty ma Ach któz Cie do snu utululi Ach któz cie do snu utululi Tanguli Ty moja Ty ma. Całunu Ty moi Ty ma. Od red.: Nie bedziemy zajmowac stanowiska w sporze miedzy obu panami, ani nie bedziemy go komentowac. Powiemy jedynie: Grubker, kurduplu. Ty głupi szwabie! Ty hitlerowski spaslaku!! Z PAMIETNIKA BADACZA CAŁUNISTY Redakcja "Wariata Całunowego" ma zaszczyt zaprezentowac fragment odkrytego niedawno pamietnika Petronellego — słynnego badacza całunu turynskiego i goracego zwolennika jego autentycznosci. Chociaz pamietnik dotyczy spraw osobistych i nie wspomina sie w nim o płótnie, to rzuca swiatło na umysł tego wybitnego badacza i przybliza nam jego postac. 28 stycznia. Kupiłem sobie pawia i sanki. Bede woził tego pawia na tych sankach, co je sobie kupiłem. 29 stycznia. Ten paw, co go kupiłem był lewy, to teraz dokupiłem sobie prawego pawia. Bede je woził na tych sankach, co je sobie kupiłem dla tych pawiów, co bede je woził na tych sankach te pawie. 30 stycznia. Kupiłem sobie nowe pawie. Prawie dwa. Mam juz teraz prawie cztery pawie i sanki, ale jedne sanki to za mało na te wszystkie pawie, co je bede woził, na tych sankach, co je sobie kupiłem dla tych pawiów. 31 stycznia. Rano dokupiłem sobie ponad trzy nowe sanki, ale wszystkie były letnie, to je wymieniłem na zimowe. Jezdze sobie na tych sankach po całym pokoju. 32 stycznia. Pawie zle na mnie patrza, ze jezdze sobie na tych sankach, co je dla nich kupiłem, zeby sobie na nich jezdziły te pawie. Chyba bede musiał dac im jakis prezent. 33 stycznia. Rano dałem pawiom kwiaty. Niech sobie pomaja te kwiaty te pawie. 34 stycznia. Pawie tak sie ucieszyły, ze dostały kwiaty, ze dały mi jajko. 35 stycznia. Jajko dziwnie na mnie patrzy. Czyzbym był z nim w ciazy? 36 stycznia. Tak, jestem w ciazy. Jajko dzis mi o tym powiedziało. Jutro ide do lekarza. 37 stycznia. Lekarz powiedział, ze jestem nie w jednej jednej ciazy, ale w kilku ciazach naraz. Ciekawe z kim jeszcze? 38 stycznia. Z samego rana rozmawiałem z pawiami. Dwa pawie powiedziały, ze jestem z nimi w ciazy, ale ja mysle, ze moge byc w ciazy jeszcze z innymi pawiami albo z którymis sankami. 39 stycznia. Przez cały dzien lałem sanki batem, ale zadne sie nie przyznały. Pawiom bardzo sie to podobało, jak lałem te sanki tym batem, co je nim lałem. Głaszcza mnie po twarzy. Pewnie znowu bede z któryms z nich w ciazy. 40 stycznia. Lekarz powiedział, ze teraz jestem w ciazy z tymi drugimi pawiami. Pawiów było prawie cztery, to ja jestem w prawie pieciu ciazach, bo jestem jeszcze w tej pierwszej ciazy z jajkiem. Albo nawet w prawie szesciu ciazach, jak dodac te sanki, co je podejrzewam, ze tez jestem z nimi w ciazy. 41 stycznia. I znowu jestem w ciazy. Juz w drugiej z tym samym pawiem, z którym pierwszy raz zaszłem. 42. Dzis znowu byłem u lekarza. Powiedział, ze jestem w ciazy takze z sankami. A nie mówiłem!? 43 stycznia. Martwie sie czy nie urodze za mało pawiów i czy wszystkie nie beda czasem prawe. Wolałbym troche takich i troche takich. Jestem tez ciekaw, czy urodze lewe czy prawe jajko? 44 stycznia. Przytrafiła mi sie nowa ciaza. Z sankami. Ciekawe czy z zimowymi czy z letnimi? Bede musiał o to zapytac te sanki, co je kupiłem dla tych pawiów, zeby sobie jezdziły na tych sankach, co je dla nich kupiłem te sanki dla tych pawiów, zeby sobie na nich jezdziły te pawie. OGŁOSZENIA DROBNE Kupie całun turynski z duzym kineskopem. Dam sie wypchac dla celów muzealnych, jesli bede wystawiany razem z całunem turynskim. Po długotrwałym wpatrywaniu sie z odległosci 10 cm w jodełkowy splot całunu turynskiego wyrosła mi na głowie jodła. Zamienie całun turynski na podwójna kape na łózko. Odbijam sie na całunach. Dowolne kolory. Pracownia całunów turynskich zakupi kazda ilosc płótna lnianego w jodełke. Z powodu urzadzania sie w nowym mieszkaniu zamienie całun turynski na firany. Mam na sprzedaz 2000 zdjec całunu turynskiego zrobionych w latach 1357–1388. Pokazuje technika cieniowa na scianie losy całunu turynskiego. Petronelli to wariat. Grubker. Grubker, ty kurduplu. Petronelli. WYPADKI Swieto całunowe wypada w tym roku w sobote. KOMUNIKATY Kółko Całunowe we wsi Brwinów na Podlasiu zaprasza w niedziele 28 kwietnia o godzinie 14 na spotkanie poswiecone problematyce całunistycznej, podczas którego babcia Fela zaprezentuje sredniowieczna technike wykonania całunu turynskiego z uzyciem gliny, goracego zelazka i pogrzebacza. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych. NOWE KSIAZKI O CAŁUNIE TURYNSKIM Wydawnictwo Całun Całunowi Całunem poleca swoje najnowsze ksiazki: Petronelli: Z całunem w lodach Arktyki. Waliziółko: Jak jezdzic z całunem na wrotkach? Grubker: 100 sposobów wyszywania całunu na tamborku. Petronelli: Z całunem turynskim przez piachy Sahary. Grubker: Jak zrobic całun turynski na drutach? Waliziółko: 245 sposobów składania całunu turynskiego w kostke. Petronelli: Ja i całun w lochach Zimbabwe. Waliziółko: Przyczyny niepowodzenia wystawien całunu na pustkowiach Borneo. PRZEWODNIK ZBIGNIEWA BLANI-BOLNARA PO LITERATURZE CAŁUNISTYCZNEJ Czego nie czytac? Nie czytac ksiazek wydanych przez wydawnictwa koscielne lub napisanych przez poboznego autora. Maja tylko jedna dobra rzecz: dobrze ponumerowane strony! Co czytac? Czytac nie ma czego. 99,9% publikacji o całunie turynskim zostało napisanych przez ludzi majacych fioła. TOP FOUR Cztery najgłupsze ksiazki o całunie turynskim wydane w Polsce 1. O. Petrosillo i E. Marinelli: Całun Turynski. Relikwia czy falsyfikat? Wydawnictwo Ksiezy Marianów, Warszawa 1993. 2. S. Waliszewski: Całun Turynski dzisiaj. Wydawnictwo WAM/Ksieza Jezuici. Kraków 1994. 3. Z. Ziółkowski: Spór o Całun Turynski". Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna Adam 1993. 4. E. Gruber i H. Kersten: Jezus ofiara spisku. Agencja Wydawnicza UAREUS 1995. eeee o czym to ja miałem??? o schizolach?? we Olsztynie??? nuuudne...pa:) |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-15 16:48:14 |
Szatański grymas Cha cha cha cha.... swietny text :) A apropos Olsztyna... kazdy pretekst jest dobrym wytlumaczeniem, wiec dlaczego nie zwalic winy na Szatana? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-15 16:53:43 |
Szatański grymas > Cha cha cha cha.... swietny text :) > > A apropos Olsztyna... kazdy pretekst jest dobrym wytlumaczeniem, wiec > dlaczego nie zwalic winy na Szatana? o kurde... ten całun miał isć na priva do Armanda... rotfllllll |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 22:38:29 |
Szatański grymas > > Jak wielka mósi być psychoza/siła by popchnąć człowieka do czynu tak > bezkompromisowo bestialskiego? Po prostu zwykły schizofrenik paranoidalny.... założe sie że na pewno był żarliwym xianem smigajacym co niedziela do kościółka.. ,a moze słuchacz pomrocznego radyja??? |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 23:43:22 |
Szatański grymas > Po prostu zwykły schizofrenik paranoidalny.... założe sie że na pewno był > żarliwym xianem smigajacym co niedziela do kościółka.. ,a moze słuchacz > pomrocznego radyja??? Następny reportarz o Księdzu z komisji do spraw gruntów rolnych,w Bielsku ( też ma radio) który handlowal wraz ze swoim kolegą ziemią parafii. Sprzedawali sobie chłopcy po znajomości grunta moralnych i etycznych przszkód nie widząc (4 ha warte 1 200 000 poszły za 45 tys złotych czyli 60gr za metr) Naprawde od dawna nie oglądałem televizornii, ale widze że jednak sporo mnie omija "prawdy" o życiu kraju Ale odpadłem od tematu... Jaki bilans dnia? Pozostaje się cieszyć że moi sąsiedzi nie biegają z siekierami (wbrew pozorom) A jak jakiś księżulo będzie mi oferował 3ha na Dębowcu nawet za 60 000 to wezmę, niech stracę. Nie jednak telewizja źle mi robi na głowiznę...suszi...muszę się napić. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-11 23:58:19 |
Szatański grymas > A jak jakiś księżulo będzie mi oferował 3ha na Dębowcu nawet za 60 000 to > wezmę, niech stracę. jak bedzie oferował to mi mejlnij... chetnie wezme ,może byc z tym schroniskiem nawet...a co tam..niech bedzie moja strata...rotflll |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 09:46:33 |
Szatański grymas > Po prostu zwykły schizofrenik paranoidalny.... założe sie że na pewno był > żarliwym xianem smigajacym co niedziela do kościółka.. ,a moze słuchacz > pomrocznego radyja??? Po prostu zwyczajny,sfrustrowany polski mężczyzna o niewielkim wykształceniu, który ewentualne zaburzenia w psychice konkubiny/dzieci/żony/kogokolwiek postanowił naprawić jedyną znaną mu metodą: biciem. Łopatologicznie-niestety-dosłownie. Ale w sumie zabawne,że dziennikarze i prokuratura w jakiś tam sposób uznają ten powód,jakim było domniemane opętanie i jego konsekwencje. Ale za to jak ładnie go nazwali: Anioł Śmierci!Jak gotycko,mrocznie i w ogóle wampirycznie;>! Krew |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-16 10:44:41 |
Szatański grymas Zawsze tak nazywają masowych i seryjnych morderców. Nie pamiętam, jaki pseudonim dostał Ramirez, który malował krwią pentagramy... A jak Ci sie podoba "Wampir z Rostowa"? Z tego co pamiętam, miał nietypową grupę krwi (skaza genetyczna uniemożliwiająca identyfikację na podstawie grupy ustalonej z próbki nasienia). Załapał się jeszcze na okres, kiedy w Rosji istniała kara śmierci i dostal kulkę w potylicę. Dla zainteresowanych polecam książkę "Seryjni mordercy". Jest to praca magisterska dwóch studentów UW pod opieką prof.Falandysza. Materiały z archiwów sekcji behawioralnej FBI w Quantico i innych równie pomocnych źródeł. Nie pamietam nazwiska drugiego autora ale pierwszy miał na nazwisko Kacperski. Temat opracowany z perspektywy socjologicznej, psychologicznej i prawnej. Naprawdę warto przeczytać. D |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:11:19 |
Szatański grymas > Zawsze tak nazywają masowych i seryjnych morderców. Nie pamiętam, jaki > pseudonim dostał Ramirez, który malował krwią pentagramy... A jak Ci sie > podoba "Wampir z Rostowa"? Z tego co pamiętam, miał nietypową grupę krwi > (skaza genetyczna uniemożliwiająca identyfikację na podstawie grupy > ustalonej z próbki nasienia). Załapał się jeszcze na okres, kiedy w Rosji > istniała kara śmierci i dostal kulkę w potylicę. Motyw z nietypową grupą krwi jest ekscytujący. Ale nie,dziękuję,temat seryjnych morderców mnie nie interesuje-jakoś nawet brzydzi.Miałam kiedyś znajomego,któy fascynował się tym na tyle,że chodził na rozprawy do sądu,kolekcjonował materiały prasowe i ochrzcił się ksywką "Manson". Śmierć mnie przeraża, może fascynacja krwią ma temu zapobiec. Polecam "Rytuały krwi-historia wojny", którą właśnie czytam: geneza tego zjawiska oparta jest w tym opracowaniu o teorie socjologiczne dotyczące ludów pierwotnych, strachu przed drapieżnikami, a nawet poruszony jest jako czynnik sprawczy podział na płeć i związane z tym obowiązki/przyjemności. Krew |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-16 11:35:03 |
Szatański grymas > > Motyw z nietypową grupą krwi jest ekscytujący. > Ale nie,dziękuję,temat seryjnych morderców mnie nie interesuje-jakoś nawet > brzydzi.Miałam kiedyś znajomego,któy fascynował się tym na tyle,że chodził > na rozprawy do sądu,kolekcjonował materiały prasowe i ochrzcił się ksywką > "Manson". Mnie tylko interesuje ale nie aż tak:) Kiedyś wstawiłem sobie tutaj zdjęcie Hannibala Lectera ale zamiana na tego kota jest chyba lepsza. Interesuje mnie samo zjawisko, próba odpowiedzi na standardowe pytanie: "dlaczego?". Już zaspokoiłem moja ciekawość, uzyskałem zaspokajającą mnie odpowiedź i wystarczy. > > Śmierć mnie przeraża, może fascynacja krwią ma temu zapobiec. > Polecam "Rytuały krwi-historia wojny", którą właśnie czytam: geneza tego > zjawiska oparta jest w tym opracowaniu o teorie socjologiczne dotyczące > ludów pierwotnych, strachu przed drapieżnikami, a nawet poruszony jest > jako czynnik sprawczy podział na płeć i związane z tym > obowiązki/przyjemności. > > > Krew Czytałem kiedyś jakieś opracowanie na temat azteckich rytuałów składania ofiar z ludzi. Najciekawsze było to, że ludom Ameryki Płd. udało sie zbudować kraj, w którym przez 800 lat nie było żadnej wojny (dla Europy i reszty świata rzecz niemożliwa nawet dzisiaj). Składanej ofierze nie wyrywano zaś serca tylko podrzynano gardło. Zazwyczaj była młoda dziewica wychowywana właśnie w tym celu. Mężczyznę, który nie był kapłanem a zbliżył sie do świątyni karano śmiercią. Najpierw spijano je alkoholem a później przystępowano do rytuału. Dzisiaj jest to przerażające, wtedy zaś było najwspanialszym rytuałem ku czci Boga Słońca. Ocenianie tamtych cywilizacji poprzez pryzmat dzisiajszych praw i kategorii moralnych jest błędem. Dlatego chyba należy przyjąć to za fakt bez oceny normatywnej. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:42:09 |
Szatański grymas >Dzisiaj jest to przerażające, wtedy zaś > było najwspanialszym rytuałem ku czci Boga Słońca. Przecież wszystkie rytuały ,krwawe ofiary były temu poświęcone:krew była ulubionym pokarmem Słońca. > Ocenianie tamtych cywilizacji poprzez pryzmat dzisiajszych praw i > kategorii moralnych jest błędem. Dlatego chyba należy przyjąć to za fakt > bez oceny normatywnej. Jak najbardziej popieram. Ciekawe jest jednak zestawienie : strach przed śmiercią prowadzący do zadawania śmierci-w obrzędach,rytuałach poświęcenia innego życia-żeby uratować swoje. Krew |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 12:05:16 |
Szatański grymas > >Dzisiaj jest to przerażające, wtedy zaś > > było najwspanialszym rytuałem ku czci Boga Słońca. > > Przecież wszystkie rytuały ,krwawe ofiary były temu poświęcone:krew była > ulubionym pokarmem Słońca. > Jak najbardziej popieram. > Ciekawe jest jednak zestawienie : strach przed śmiercią prowadzący do > zadawania śmierci-w obrzędach,rytuałach poświęcenia innego życia-żeby > uratować swoje. > > Krew Kiedyś czytałem w "Fantastyce "bodajże ciekawe opowiadanko,.. niestety było to wieki temu i nie pamietam autora i tytułu. Rzecz cała sprowadzała sie do tego iz na ziemi zapanował całkowity pokój. Znikneły przemoc i morderstwa. Ludzie stali się wegetarianami. Zero rozlewu krwi a śmierć tylko na wskutek przyczyn naturalnych a raczej brak smierci gdyz medycyna osiagneła taki poziom ze nieomal całkowicie wyeliminowano wszystkie chorobska ,a ludziska stali sie długowieczni. Natomiast planetę zaczeły nawiedził kataklizm suszy ,niebo było piekarnikiem,ogólnie kapa.. Jakiemus gosciowi zaczęły sie snic aztecko inkaskie piramidy ,szamani ,ołtarze ofiarne ,strugi krwi.. itp.. W końcu facet wybrał sie w podróż do ameryki południowej, znalazł kapłana-szamana który mu sie snił i zaszlachtował go na ołtarzu ofiarnym..,w tym momencie nieboskłon przecieły błyskawice nadciagneły chmury i na jałowa spekana glebe zaczeły padać pierwsze krople deszczu...,a nasz bohater udał sie z ofiarnym nozem n poszukiwanie najbliższych siedzib ludzkich....(notabene ludzie byli jak bezwolne kukły -pacyfistyczno -zombiate pogrążone w błogim marazmie)...burza nadciagała a deszcz padał coraz intensywniej.... |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 15:03:08 |
Szatański grymas > >Dzisiaj jest to przerażające, wtedy zaś > > było najwspanialszym rytuałem ku czci Boga Słońca. > > Przecież wszystkie rytuały ,krwawe ofiary były temu poświęcone:krew była > ulubionym pokarmem Słońca. > > > Ocenianie tamtych cywilizacji poprzez pryzmat dzisiajszych praw i > > kategorii moralnych jest błędem. Dlatego chyba należy przyjąć to za > fakt > > bez oceny normatywnej. Intro niech posłuży za ilustrację : http://www.americanrecordings.com/slayer > > Jak najbardziej popieram. > Ciekawe jest jednak zestawienie : strach przed śmiercią prowadzący do > zadawania śmierci-w obrzędach,rytuałach poświęcenia innego życia-żeby > uratować swoje. > A co jeśli ofiara jest składana na ołtarzu czci własnej? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 15:21:34 |
Szatański grymas Intro smakowite i jakże prawdziwe. > A co jeśli ofiara jest składana na ołtarzu czci własnej? nie ma większego znaczenia,czy Bóg jest upersonifikowany i w jakiej postaci-liczy się sam gest nakarmienia śmierci,czyli zaspokojenia jej apetytu na czas ,który wykorzysta się na chwilową przed nią ucieczkę. Krew |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 18:58:13 |
Szatański grymas >liczy się sam gest nakarmienia śmierci,czyli zaspokojenia jej > apetytu na czas ,który wykorzysta się na chwilową przed nią ucieczkę. Jestem mięsem i kością dlaczego mam uciekać przed śmiercią? Sprowadzenie faktu śmierci do poziomu akceptowalności, porzez kult ( Meksyk obecnie) Pozwala w pełni docenić tu i teraz. Świadomość końca jest zapalnikiem wszelkich dążeń, a co zatym idzie potrzeb. W prawdziwie niepochamowanej egzystencji nie chodzi o to by uciec śmierci ,a o to by dogonić życie . Wszystko co moje ma początek i koniec we mnie. Life feeds on life feeds on this...this is necessary! HaHaHa |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:07:40 |
Szatański grymas > Zawsze tak nazywają masowych i seryjnych morderców. Nie pamiętam, jaki > pseudonim dostał Ramirez, który malował krwią pentagramy... A jak Ci sie > podoba "Wampir z Rostowa"? . a pamietasz sprawę Marchwickiego ze Ślaska ??? lata 70..też mu ksywke Wampir dołozyli.. albo wcześniejsza bodajze druga połowa lat 60 ..ale moge sie mylić ?..koles sie chyba Karol Kot nazywał???? też narznął kobitek..:(..i tyż mu jakies wampiryczne nicki dowalali.. Ale wszystko przebija osławiona "czarna wołga" z roku 1980?? co to niby nią jeżdzili jacyś satanisto-wampiry i porywali ludzi czy dzieci (nie pamietam dokładnie) po całej Posce..., etykietkowanie jest bardzo proste... |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:57:19 |
Szatański grymas > a pamietasz sprawę Marchwickiego ze Ślaska ??? lata 70..też mu ksywke > Wampir dołozyli.. i zamiast zamknąć jego, to jego brata wsadzili do paki... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 12:14:59 |
Szatański grymas > > a pamietasz sprawę Marchwickiego ze Ślaska ??? lata 70..też mu > ksywke > > Wampir dołozyli.. > > i zamiast zamknąć jego, to jego brata wsadzili do paki.. . Taa tam była jakaś zadyma, teraz zdaje sie odgrzebuja tą sprawe...??? |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 12:15:59 |
Szatański grymas > Taa tam była jakaś zadyma, teraz zdaje sie odgrzebuja tą sprawe...??? mieli się brać za to już wcześniej, ale uznali to za przedawnione... |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-16 11:54:34 |
Szatański grymas > a pamietasz sprawę Marchwickiego ze Ślaska ??? lata 70..też mu ksywke > Wampir dołozyli.. > albo wcześniejsza bodajze druga połowa lat 60 ..ale moge sie mylić > ?..koles sie chyba Karol Kot nazywał???? też narznął kobitek..:(..i tyż > mu jakies wampiryczne nicki dowalali.. > Ale wszystko przebija osławiona "czarna wołga" z roku 1980?? co to niby > nią jeżdzili jacyś satanisto-wampiry i porywali ludzi czy dzieci (nie > pamietam dokładnie) po całej Posce..., etykietkowanie jest bardzo > proste... Kurde, nie pamiętam jak ten koleś się nazywał...ale jakiś dowcipniś zaproponował, żeby jego nazwiskiem ochrzcić Pałac Kultury im J.Stalina, bo po co szukać obcych zbrodniarzy jak sie ma własnych..rotfl... |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 14:27:50 |
Szatański grymas > Zawsze tak nazywają masowych i seryjnych morderców. Nie pamiętam, jaki Ramireza okrzyknięto mianem Night Stalkera. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:00:52 |
Szatański grymas > > Po prostu zwyczajny,sfrustrowany polski mężczyzna o niewielkim > wykształceniu, który ewentualne zaburzenia w psychice > konkubiny/dzieci/żony/kogokolwiek postanowił naprawić jedyną znaną mu > metodą: biciem. > Łopatologicznie-niestety-dosłownie. > Ale w sumie zabawne,że dziennikarze i prokuratura w jakiś tam sposób > uznają ten powód,jakim było domniemane opętanie i jego konsekwencje. > Ale za to jak ładnie go nazwali: Anioł Śmierci!Jak gotycko,mrocznie i w > ogóle wampirycznie;>! > > Krew Tiaa.. rzadko kiedy mam dobre zdanie o dziennikarzach ..hienki które w poszukiwaniu sensacji(czytaj :by sie gazeta sprzedawała) gotowe sa z ewidentnego psychola zrobić opetanego przez złe moce darkmena... a to zwykły menel z odchyłami ... prawdopodobnie miał zanik zwojów w mozgu na wskutek permanetnego uwalenia... Moze delirka go złapała???? i zamiast rodzinki zobaczył stwory rodem z Lovecrafta??? Co by nie powiedzieć na ten temat ,to facio raczej na dozywotniego pacjenta psychiatryka sie kwalifikuje niz na pobyt w zakładzie penitencjarnym....... Pzdr.Ag.:) |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:14:37 |
Szatański grymas > Tiaa.. rzadko kiedy mam dobre zdanie o dziennikarzach ..hienki które w > poszukiwaniu sensacji(czytaj :by sie gazeta sprzedawała) gotowe sa z > ewidentnego psychola zrobić opetanego przez złe moce darkmena... Zaproponowano nam (Nowej Krwi) udział w programie "Uwaga"(tvn). Mieliśmy opowiedzieć o wampiryzmie, ubrać się bardzo elegancko, materiał miał być nagrany w jakimś zamku, a najlepiej,gdybyśmy się przed kamerą odrobinkę okaleczyli i spożyli tą krew, odpowiednio to komentując. Reakcją na naszą odmowę były bardzo napastliwe telefony,redaktor chyba się bardzo rozczarował-że idąc przykładem bast nie chcieliśmy poopowiadać bzdur za parę groszy. Krew |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-05-16 11:39:31 |
Szatański grymas > Zaproponowano nam (Nowej Krwi) udział w programie "Uwaga"(tvn). > Mieliśmy opowiedzieć o wampiryzmie, ubrać się bardzo elegancko, materiał > miał być nagrany w jakimś zamku, a najlepiej,gdybyśmy się przed kamerą > odrobinkę okaleczyli i spożyli tą krew, odpowiednio to komentując. > Reakcją na naszą odmowę były bardzo napastliwe telefony,redaktor chyba się > bardzo rozczarował-że idąc przykładem bast nie chcieliśmy poopowiadać > bzdur za parę groszy. > > Krew Fakt, wyszło by jakieś żałosne szoł dla ćwierćinteligentów. Nasze wampiry są honorowe:) Dlatego nie mogę przyjąć czegoś takiego jak CoS i La Vey z gumowymi rogami odprawiający "rytuały" dla zaciekawionej gawiedzi. Żałosne. pozdr D |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:48:55 |
Szatański grymas > Dlatego nie mogę przyjąć czegoś takiego jak CoS i La Vey z gumowymi rogami > odprawiający "rytuały" dla zaciekawionej gawiedzi. Żałosne. > weź ..ta fotka jest kozacka ..w tym pedalskim wdzianku super wyglada..rotfllllll przypomina mi naszych "świetych mikołaji" i jasełkowe diabły..hehehehehe |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:50:39 |
Szatański grymas > Dlatego nie mogę przyjąć czegoś takiego jak CoS i La Vey z gumowymi rogami > odprawiający "rytuały" dla zaciekawionej gawiedzi. Żałosne Sądzę,że publikowanie czegokolwiek z zakresu magii,zabaw energią, wampiryzmu psychicznego/jakiegokolwiek mija się z celem,indywidualne doświadczenia i tak wykrzywiają obraz zjawisk.Więc każdego rodzaju faq, zbiór ćwiczeń, leksykon magiczny, instrumentarium-to traktuję z przymrużeniem oka, jako czyjeś wrażenia z odbytych praktyk. Krew |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 11:43:10 |
Szatański grymas > > > Tiaa.. rzadko kiedy mam dobre zdanie o dziennikarzach ..hienki które > w > > poszukiwaniu sensacji(czytaj :by sie gazeta sprzedawała) gotowe sa z > > > ewidentnego psychola zrobić opetanego przez złe moce darkmena... > > Zaproponowano nam (Nowej Krwi) udział w programie "Uwaga"(tvn). > Mieliśmy opowiedzieć o wampiryzmie, ubrać się bardzo elegancko, materiał > miał być nagrany w jakimś zamku, a najlepiej,gdybyśmy się przed kamerą > odrobinkę okaleczyli i spożyli tą krew, odpowiednio to komentując. > Reakcją na naszą odmowę były bardzo napastliwe telefony,redaktor chyba się > bardzo rozczarował-że idąc przykładem bast nie chcieliśmy poopowiadać > bzdur za parę groszy. > > Krew a nie proponowali Wam wstawienia trumien do sypialni??? hehe.. Dajcie sensacje na 1 strone ..."2 głowe ciele " "MĘSZCZYZNA URODZIŁ DZIECKO"..Porwało mnie ufo!!!.... Mówisz o tym sławetnym(rotflll) wywiadzie we wprost? hehehehehe...lalismy z Kainem po nogach.czytajac to:))))) Sensacja sie dobrze sprzedaje... ludzie to kupią ..byle na chama ...byle głupio..:(( Wiesz jedyna gazetą codzienna którą kupuje jest Wyborcza..też są stronniczo -selektywni ,ale w granicach dobrego tonu i zdrowego rozsądku...resztę sobie odpuściłem.. makulatura. Pzdr.Ag. |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 14:33:28 |
Szatański grymas > Ale za to jak ładnie go nazwali: Anioł Śmierci!Jak gotycko,mrocznie... Anioł śmierci to nazwa nordyckiego rytualnego mordu, wskrócie polegajacego na 1.wycięciu żeber 2.wyjęciu przez powstały otwór płuc 3.rozpostarciu owych"skrzydeł" Nawiasem mówiąc (krew to życie) |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-16 15:18:57 |
Szatański grymas > > Ale za to jak ładnie go nazwali: Anioł Śmierci!Jak > gotycko,mrocznie... > > Anioł śmierci to nazwa nordyckiego rytualnego mordu, wskrócie polegajacego > na 1.wycięciu żeber 2.wyjęciu przez powstały otwór płuc 3.rozpostarciu > owych"skrzydeł" A skąd Pan to wie?Brzmi makabrycznie.Proszę o więcej. > Nawiasem mówiąc (krew to życie) Brawo! Krew |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>


















