| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 01:43:44 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? Obserwując sobie jak daleko ta religia odeszła od ideałów pierwszych xian zadaję sobie i wam to pytanie... ja odpowiedź w zasadzie już mam i to całkiem jednoznaczną, ale bardzo chętnie poznam wasze opinie... Pzdr. LOKI (Formica sanguinea) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-02 19:40:52 |
Czy katolicyzm jest religią ? Katolicyzm nie jest religia. Jest wyznaniem. Odlamem. To roznica. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-03 02:15:52 |
Czy katolicyzm jest religią ? > Jest wyznaniem. Odlamem. To roznica. Czepiasz się szczegółów... tych słów w mowie potocznej używa się całkowicie zamiennie... pzdr. LOKI |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-03 02:21:25 |
Czy katolicyzm jest religią ? > > Jest wyznaniem. Odlamem. To roznica. > > Czepiasz się szczegółów... tych słów w mowie potocznej używa się > całkowicie zamiennie... Jakich? Religia i odlam? no coz... mowa to rzeczywiscie potoczna. A pytanie czy katolicyzm jest chrzescijanski to jak pytanie czy pomorze jest polskie... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-03 02:27:23 |
Czy katolicyzm jest religią ? > Jakich? Religia i odlam? no coz... mowa to rzeczywiscie potoczna. Religia i wyznanie. > A pytanie czy katolicyzm jest chrzescijanski to jak pytanie czy pomorze > jest polskie... A nie do końca właśnie... próbowałaś kiedyś porównać naukę Jezusa Nazirejczyka z nauką KK? Powiedzmy sobie szczerze, że KK ma naprawdę niewiele wspólnego z tym, czego nauczał Chrystus... może teraz nieco wrócił w dobrym kierunku, ale przez stulecia gwałcił jego naukę, ciągle powołując się na jego imię... A i teraz nie jest wcale z tym dobrze... można powiedzieć, że to ewolucja... ale, szczerze mówiąc, wyewoluowało już coś nowego, co chrześcijaństwem już trodno nazwać... Pomorze należało do Pomorzan... a potem przez spory czas do Niemców... :-] Cmoxxx LOKI |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 21:09:21 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > Obserwując sobie jak daleko ta religia odeszła od ideałów pierwszych xian > zadaję sobie i wam to pytanie... ja odpowiedź w zasadzie już mam i to panta rei ;) |
|
Calusari [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-03 00:28:12 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > panta rei ;) panta rei..:)??? raczej "panem et circonses" dla motłochu a "pecunia non olrt" dla szefów tego bajzla..... |
|
Midgard6 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-04 14:30:57 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > Obserwując sobie jak daleko ta religia odeszła od ideałów pierwszych xian > zadaję sobie i wam to pytanie... ja odpowiedź w zasadzie już mam i to > całkiem jednoznaczną, ale bardzo chętnie poznam wasze opinie... > > Pzdr. > LOKI (Formica sanguinea) Wydaje mi się że jest to jeden odłam religi chrześcijańskiej, bo całościową religią moim zdaniem nie jest. Dominuje tutaj jakas chęć rozszerzenia działalności kościoła. Zresztą dla jednych katolicyzm jest religią chrześcijańską, a dla innych nie... to zależy od punktu przyjętego myślenia. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-05 03:01:03 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? Zakładając, że punktem wyjścia jest nauka Jezusa Chrystusa to żeby nazwać toto xiaństwem, trzeba by nieźle naciągać fakty :-/ :-* LOKI |
|
Riesling [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-03 09:50:34 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? Katolicyzm będzie musiał wrócić do tych ideałów. Inaczej nastapi jego koniec. R |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-03 12:16:03 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > Katolicyzm będzie musiał wrócić do tych ideałów. Inaczej nastapi jego > koniec. jakos ponad 2 tysiace lat wskazuje ze jednak trzyma sie dobrze. moze i zaszly schizmy, powstaly odlamy i rozne nowotwory xianskopodobne, ale trzon ma sie jak najlepiej. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-04 03:17:53 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? Wytrzymał w oddaleniu od ideałów prawie dwa millenia, wytrzyma i dłużej... niestety :-( Pzdr. LOKI |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 09:23:03 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? To wątpliwe... To jakiś kult kannibalistyczny z tego co słyszałem. Piją krew swego boga i zjadają jego ciało. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-09-02 09:52:22 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > To wątpliwe... > To jakiś kult kannibalistyczny z tego co słyszałem. > Piją krew swego boga i zjadają jego ciało. Chciałem zauważyć, ze ewangelicy to samo robią. inne wyznania chrześcijańskie tak samo. W |
|
Calusari [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 10:16:32 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > > To wątpliwe... > > To jakiś kult kannibalistyczny z tego co słyszałem. > > Piją krew swego boga i zjadają jego ciało. > > Chciałem zauważyć, ze ewangelicy to samo robią. inne wyznania > chrześcijańskie tak samo. czyli ogólnie rzecz biorac "milczenie owiec"???:))))) Ag. |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 11:08:52 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > Chciałem zauważyć, ze ewangelicy to samo robią. inne wyznania > chrześcijańskie tak samo. To straszne ! Powinno się tego zakazać. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-09-02 11:25:46 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > To straszne ! > Powinno się tego zakazać. Nie no...dopóki nie robia tego samego z ludźmi niech se jedzą symbolicznie wszystko co chcą. W |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-09-06 14:07:44 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > > To straszne ! > > Powinno się tego zakazać. > > Nie no...dopóki nie robia tego samego z ludźmi niech se jedzą symbolicznie > wszystko co chcą. > > W Katolicy nie traktują tego symbolicznie -na przykład jako znaku duchowej obecności Boga [zatem podejście jest odmienne niż w kościołach protestanckich] i może też w tym właśnie tkwi cały problem ... Jeden z katolickich kanonów mówi: "Jeśli ktoś przeczy temu, że w Najśw. Sakramencie Eucharystii zawarte są prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, i twierdzi, że tam jest tylko jako w znaku, obrazie lub poprzez swoją moc - niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych." |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-07 03:16:05 |
Transsubstancjacja... Tak... tylko że ichnie tłumaczenie jest zamotane i archaiczne - odwołuje się do starogreckiego (chyba) pojęcia "substancji", czegoś co jest istotą rzeczy... nie da się tego wyjaśnić logicznie, bo to abstrakcyjne i irracjonalne pojęcie - innymi słowy gdyby oset polny miał "substancję" dębu, to byłby dębem, pomimo że nadal wyglądałby jak oset i miał wszelkie cechy fizyczne ostu... ...dla mnie w chwili współczesnej, gdy pojęcie "substancji" wypadło z obiegu wygląda to zupełnie identycznie jak i protestanckie twierdzenie o obecności duchowej Jezusa w sakramencie... taki nonsensowny spór o terminologię i nomenklaturę :-( Pozdrawiam. LOKI |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-09-07 06:20:53 |
teofagia >...gdyby oset polny miał "substancję" dębu, to byłby dębem, pomimo że nadal > wyglądałby jak oset i miał wszelkie cechy fizyczne ostu... Kanonów mają pod dostatkiem... niestety: "Jeśli ktoś twierdzi, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina razem z ciałem i krwią ..., a [więc] przeczy tej przedziwnej i osobliwej przemianie całej substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, przy zachowaniu jedynie postaci chleba i wina, którą to przemianę katolicki Kościół najwłaściwiej nazywa przeistoczeniem - niech będzie wyklęty." A zatem... oset [istnienie ostu w postaci ostu stwierdzamy naocznie], staje się w cudowny sposób dębem [tego już stwierdzić naocznie nie możemy], mimo, że nadal wygląda jak oset [to stwierdzamy naocznie, ale pomijamy to jako kłopotliwy szczegół], ale ma cechy fizyczne dębu [czego nie da się udowodnić, ale wierzymy, że tak właśnie jest] i zdecydowanie nie ma już cech fizycznych ostu [mimo, że można potwierdzić, że jest wprost przeciwnie] ...... ;) /to chyba tak wygląda ta teoria mając na uwadze ww. kanon // -------------------------------------------------------------------------------------------------- > ...dla mnie w chwili współczesnej, ...wygląda to zupełnie identycznie obecność duchowa i fizyczna =obecność duchowa ? nie wygląda chyba identycznie -w wersji protestanckiej ta koncepcja przedstawia się tak, że oset jest symbolem dębu, wyraża dąb, duchowo go reprezentuje i jako taki jest przyjmowany przez naszą świadomość, jednakże nikt nie twierdzi, że oset fizycznie, materialnie staje się dębem [bo nie jest to tak naprawdę nikomu potrzebne] i spadną nam z niego rzeczywiste, zmaterializowane żołędzie ... ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-08 03:26:22 |
a gdzie Jezus? Ło matko... a ja myślałem, że chodzi tylko o jakąś filozoficzną spuściznę starożytnych Greków w postaci terminu "substancji"... czyli oni wierzą, że gdyby wziąć "krew Chrystusa" pod mikroskop, to zaobserwowaliby krwinki, czy jak? przecia żadna przemiana FIZYCZNA nie ma miejsca... natomiast można przyznać (niech im świeci), że ma miejsce zmiana SUBSTANCJI i substancja wina zupełnie znika, zastąpiona substancją krwi... co nie zmienia faktu, że "krew" zachowuje wszystkie fizyczne cechy wina... to ostatnie jest akurat weryfikowalne naukowo :-P Łeeee... jakieś popierdalanie o niczym za przeproszeniem... boszsz... to trzeba być chrześcijaninem, żeby się o takie dupereły kłócić :-( A gdzie Jezus i jego nauka? Znikła w milionach jebniętych mniej lub bardziej przepisów wymyślonych przez (również mniej lub bardziej jebniętych) klechów-biurokratów... :-( Pzdr. LOKI (zamotany w teologii) |
|
Shylina [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-11 12:47:28 |
a gdzie Jezus? > > Łeeee... jakieś popierdalanie o niczym za przeproszeniem... boszsz... to > trzeba być chrześcijaninem, żeby się o takie dupereły kłócić :-( > > A gdzie Jezus i jego nauka? Znikła w milionach jebniętych mniej lub > bardziej przepisów wymyślonych przez (również mniej lub bardziej > jebniętych) klechów-biurokratów... :-( > Jezus pozostal juz tylko symbolem - narzedziem boga. Taka uczlowieczona (czytaj swojska) jego postac co by go motlochowi przyblizyc. A tak naprawde czy mozna powiedziec ze ktoklwiek zna jego nauke?? Czy nie zostala ona "ponaginana" na kolejnych przekladach, interpretacjych do istniejacego stanu rzeczy?? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 03:15:39 |
a gdzie Jezus? ZTCW życiorys Jezusa ostro pociachano, ale nauka ponoć została prawie niezmieniona... ...i staje się powoli pustym symbolem pozbawionym głębszego znaczenia :-/ Pzdr. LOKI |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-12 22:39:02 |
a gdzie Jezus? > ZTCW życiorys Jezusa ostro pociachano, ale nauka ponoć została prawie > niezmieniona... Co do tego też nie ma pewności;-) > ...i staje się powoli pustym symbolem pozbawionym głębszego znaczenia > :-/ > > Pzdr. > LOKI Symbole większości starych wyznań zachodu są w środku wydrążone, tak, aby były wygodniejsze do różnorakich:) zastosowań. Takie theatrum specyficzne wymaga zastosowania rekwizytów (coś, jak atrapy pistoletów w profesjonalnym teatrze:)). Wg mnie na tym zjawisku, a w zasadzie procesie, zasadza się postępująca sekularyzacja społeczeństw Europy. Czy KK jest chrześcijański? Czemu nie, niech sobie będzie, jaki chce i jaki może;-) pozdr |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-02 14:11:16 |
Czy katolicyzm jest religią chrześcijańską? > > To straszne ! > > Powinno się tego zakazać. > > Nie no...dopóki nie robia tego samego z ludźmi niech se jedzą symbolicznie > wszystko co chcą. To oni to jedzą symbolicznie, bez innych ludzi> słyszałem o tym, nazywa się to ostatnia wieczerza. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















