| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Sabinit | 2004-06-28 - 19:44:40 | |
| Locutus | 2004-06-29 - 01:16:14 | |
| Sabinit | 2004-06-29 - 14:25:04 | |
| Katera | 2004-06-29 - 00:04:51 | |
| Sabinit | 2004-06-28 - 20:23:15 | |
| Madonna | 2004-07-05 - 21:19:54 | |
| Marcin93 | 2004-07-05 - 21:47:31 | |
| Madonna | 2004-07-06 - 20:29:04 | |
| Marcin93 | 2004-07-06 - 21:04:05 | |
| Myszołów | 2004-06-28 - 21:26:42 | |
| Sabinit | 2004-06-29 - 14:38:48 | |
| Wiktor | 2004-06-29 - 17:41:22 | |
| Amorgen | 2004-07-01 - 18:30:16 | |
| Sabinit | 2004-07-02 - 18:00:29 | |
| Amorgen | 2004-07-03 - 19:07:59 | |
| Sabinit | 2004-07-04 - 11:04:28 | |
| Amorgen | 2004-07-05 - 07:39:46 | |
| Sabinit | 2004-07-05 - 11:54:19 | |
| Amorgen | 2004-07-05 - 16:34:52 | |
| Amorgen | 2004-07-01 - 18:35:12 | |
| Baal\' Zebub | 2004-07-04 - 10:50:50 | |
| Cypher | 2004-07-23 - 12:35:03 | |
| Wiktor | 2004-07-23 - 12:48:23 | |
| Cypher | 2004-07-23 - 13:00:22 | |
| Wiktor | 2004-07-23 - 15:10:45 | |
| Cypher | 2004-07-24 - 13:09:45 | |
| Wiktor | 2004-07-25 - 20:01:33 | |
| Teufelin | 2004-07-24 - 20:21:30 | |
| Teufelin | 2004-07-24 - 20:29:05 | |
| kraps | 2004-07-26 - 17:22:59 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-06-28 19:44:40 |
Słaba płeć? Jak wiadomo niektórzy faceci lubią się chwalić swoimi "osiągnięciami"… a mianowicie chodzi mi o "zaliczanie" dziewczyn. Kiedy facet opowiada kumplom swoja kolejną przygodę jest z tego oczywiście zadowolony choć stosunek płciowy nie zawsze musi być ok. to i tak szpanuje ile on to już panien nie zarwał, przeleciał itp. W każdym razie takie zaliczanie kończy się chwałą męskiego ego, jest on w pełni zadowolony ilością "przedymanych" (przepraszam za określenie) dziewczyn. I nie uzyskuje on z tej racji żadnego tytułu… (za chwilę wytłumaczę o co chodzi) A teraz postawmy na miejscu wyżej wymienionego faceta- kobietę… Załóżmy, że to ona lubi się bawić facetami, z jej założenia to ona zalicza, a nie koleś którego aktualnie odnotowuje na liście kolejnych zabawek. Z tym skutkiem, iż ona otrzymuje tytuł, który nie jest zbyt zaszczytny… chodzi mi o określenie jej – kurwą, dziwką, panną lekkich obyczajów itp. Dlaczego faceci nie są w takich wypadkach określani jako męskie dziwki tylko toną w chwale wśród otaczającego ich środowiska? Ostatnio w jakimś filmie na tvn7 padło określenie, iż kobiety są podrasowanymi facetami… A czemu nie na odwrót? Od razu mówię, że nie jestem feministką, choć nie widzę w tym nic złego. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-06-29 01:16:14 |
Słaba płeć? 1. Chodzi tu o uwarunkowania kulturowe. Już w początkowej fazie rozwoju Homo sapiens normalnym modelem społecznym były haremy - a więc poligamia męska. Gdy samica się puszczała, spotykała ją niechybna kara... i to wynikało poniekąd z biologii naszego gatunku... Potem wszystko się nieco pozmieniało, ale jeszcze sto lat temu modny był styl wychowania, w którym facet jechał na studia do wielkiego miasta i jedną z atrakcji było zaliczanie burdeli i/lub bycie kochankiem jakiejś pani z wyższych sfer, a kobieta była wychowywana na dziewicę-cnotkę aż do zamążpójścia... 2. Mimo wszystko wydaje mi się, że wszystko, co powyżej napisałem, a także to, o czym Ty napisałaś w swoim poście, traci ważność w dzisiejszych czasach - po rewolucji seksualnej. Szczerze mówiąc kobiety zaliczające facetów są równie liczne jak faceci zaliczający kobiety - przechwalanie się wygląda dokładnie tak samo (czyli, powiedzmy sobie szczerze, częste jest głównie w sferach intelektualnie niższych), a kobietę nie spotykają już dziś za "dupiarstwo" żadne reperkusje... a przynajmniej ja się nie spotkałem z czymś takim, mimo iż znam sporo osób, o których "prowadzeniu się" wszyscy wiedzą, że nie jest takie "jak Bozia przykazała" - nikogo to nie szokuje, nikomu nie przeszkadza i nikt tym osobom z tego powodu nie robi problemów ;-) Pozdrawiam gorąco! LOKI |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-06-29 14:25:04 |
Słaba płeć? a przynajmniej ja się nie > spotkałem z czymś takim, mimo iż znam sporo osób, o których "prowadzeniu > się" wszyscy wiedzą, że nie jest takie "jak Bozia przykazała" - nikogo to > nie szokuje, nikomu nie przeszkadza i nikt tym osobom z tego powodu nie > robi problemów ;-) No to chyba tylko ludzie z Auschwitz są tak powaleni... :( żeby zamiast patrzeć swego to wieszają sie innych... :( przykra, smutna rzeczywistość > Pozdrawiam gorąco! Ja również :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-06-29 00:04:51 |
Słaba płeć? to troche inaczej jest... jesli to kobieta wykorzystuje facetow, to jest ok... co innego, jesli mamy do czynienia z cimdzia, ktora niby wyrywa facetow, a w rzeczywistosci to oni ja 'wydymuja' (oj.. dziwna forma mi wyszla ;))... kobieta, ktora zna swoja wartosc, jest inteligentna i liberalna w kwestii seksu zazwyczaj nie zdobedzie takiego 'zaszczytnego tytulu' jakie przytoczylas... no chyba ze z ust zazdrosnych kolezanek... faceci sie beda bic o nia... za to jesli chodzi o facetow, to tez zalezy od sytuacji, w jakiej sie facet znajduje... jesli jest wolny i 'zalicza'... co z tego... nie mowie o przechwalaniu sie, ale jesli mowi o tym bez krempacji, to niech mowi... nie wnikam... natomiast zazwyczaj jesli facet jest sk..synem i : a) jest w stalym zwiazku i zdradzajac partnerke rani ja b) przechwala sie i koloryzuje + obraza 'zaiczone' to zazwyczaj zyskuje przerozne epitety... |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-06-28 20:23:15 |
Słaba płeć? zapomniałam dodać... wejdźcie sobie na stronkę www.altar.blog.pl miłej lektury... :) |
|
Madonna [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-05 21:19:54 |
Słaba płeć? > zapomniałam dodać... wejdźcie sobie na stronkę > > www.altar.blog.pl > > > miłej lektury... :) Taaaaaaak... Jak rozumiem, to miało nas zaskoczyć, zdegustować lub coś podobnego? I zapewnie ta strona zainspirowała cię do napisania posta "Słaba płeć?"? Przypuszczam, że chciałaś zaprezentować kobiecy punkt widzenia, ale według mnie nie możesz się wydostać z fallogocentrycznej klatki... Pozdr. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-05 21:47:31 |
Słaba płeć? > Taaaaaaak... Jak rozumiem, to miało nas zaskoczyć, zdegustować lub coś > podobnego? I zapewnie ta strona zainspirowała cię do napisania posta > "Słaba płeć?"? A nie prościej po prostu poczytać? > Przypuszczam, że chciałaś zaprezentować kobiecy punkt widzenia, ale według > mnie nie możesz się wydostać z fallogocentrycznej klatki... A czemu tak? Dzielisz ludzi na płcie, po co? > Pozdr. pozdr M93 |
|
Madonna [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-06 20:29:04 |
Słaba płeć? > > Taaaaaaak... Jak rozumiem, to miało nas zaskoczyć, zdegustować lub > coś > > podobnego? I zapewnie ta strona zainspirowała cię do napisania posta > > > "Słaba płeć?"? > > A nie prościej po prostu poczytać? Poczytałam. Ani zaskakujące, ani degustujące :) > A czemu tak? Dzielisz ludzi na płcie, po co? Proszę o wybaczenie :) Mój umysł jest wypaczony studiami kulturowymi. Ale jakby nie było, taki podział jest najbardziej naturalny. Nie zaprzeczysz chyba, że są między nami znaczące różnice :) > pozdr > M93 Pozdr. M. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-06 21:04:05 |
Słaba płeć? > Poczytałam. Ani zaskakujące, ani degustujące :) No dokładnie, żadne halo;-) > Proszę o wybaczenie :) Mój umysł jest wypaczony studiami kulturowymi. Ale > jakby nie było, taki podział jest najbardziej naturalny. Nie zaprzeczysz > chyba, że są między nami znaczące różnice :) Nie zaprzeczam, acz szło mi o co innego:-) > Pozdr. > M. pozdr M93 |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-06-28 21:26:42 |
Słaba płeć? > Jak wiadomo niektórzy faceci lubią się chwalić swoimi > "osiągnięciami"… a mianowicie chodzi mi o "zaliczanie" dziewczyn. Nie tylko faceci... laski też się przecież chwalą. > Kiedy facet opowiada kumplom swoja kolejną przygodę jest z tego oczywiście > zadowolony choć stosunek płciowy nie zawsze musi być ok. to i tak szpanuje > ile on to już panien nie zarwał, przeleciał itp. Generalizujesz - nie każdy facet tak robi. > W każdym razie takie zaliczanie kończy się chwałą męskiego ego, jest on w > pełni zadowolony ilością "przedymanych" (przepraszam za określenie) > dziewczyn. Nie zazdroszczę Ci znajomych płci męskiej... z tego co opowiadasz - sami durnie. I nie uzyskuje on z tej racji żadnego tytułu… (za chwilę > wytłumaczę o co chodzi) Uzyskuje, uzyskuje... nie będę wymieniać, ale jest sporo określeń na tego typu panów, dziwię się, że nie słyszałaś... > A teraz postawmy na miejscu wyżej wymienionego faceta- kobietę… > Załóżmy, że to ona lubi się bawić facetami, z jej założenia to ona > zalicza, a nie koleś którego aktualnie odnotowuje na liście kolejnych > zabawek. > Z tym skutkiem, iż ona otrzymuje tytuł, który nie jest zbyt > zaszczytny… chodzi mi o określenie jej – kurwą, dziwką, panną > lekkich obyczajów itp. Po pierwsze - nie wiem czemu zakładasz, że lala która zachowuje się w taki a nie inny sposób w ogóle się takimi głupimi pomówieniami przejmie. A po drugie - inteligentne kobiety wiedzą, komu się chwalić takimi "osiągnięciami", a komu nie... > Dlaczego faceci nie są w takich wypadkach określani jako męskie dziwki > tylko toną w chwale wśród otaczającego ich środowiska? To już nie jest tak do końca aktualne, dlatego że tacy faceci SĄ określani jako męskie dziwki właśnie, po za tym z kimś się muszą puszczać przecież... więc wychodzi na to, że podobnych im kobiet nie brakuje... A tego "tonięcia w chwale" zupełnie nie rozumiem... kto ich tak niby apoteozuje? Sami siebie tworząc jakieś towarzystwa wzajemnej adoracji, czy ktoś inny, tylko kto w takim razie? > Ostatnio w jakimś filmie na tvn7 padło określenie, iż kobiety są > podrasowanymi facetami… > A czemu nie na odwrót? Znow gubisz kontekst. > Od razu mówię, że nie jestem feministką, choć nie widzę w tym nic złego. Ja też nie jestem, za bardzo by mnie to ograniczało. Pozdr. Myszołów |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-06-29 14:38:48 |
Słaba płeć? > Generalizujesz - nie każdy facet tak robi. Nie napisałam, że każdy... > Nie zazdroszczę Ci znajomych płci męskiej... z tego co opowiadasz - sami > durnie. Nie jest z nimi tak źle, jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam ich ekscesy... i zmieniłam swoje otoczenie (na szczęście) :) > Uzyskuje, uzyskuje... nie będę wymieniać, ale jest sporo określeń na tego > typu panów, dziwię się, że nie słyszałaś... Wiesz... jakoś chyba nie dotarły do moich uszu... :) > Po pierwsze - nie wiem czemu zakładasz, że lala która zachowuje się w taki > a nie inny sposób w ogóle się takimi głupimi pomówieniami przejmie. Są różne charaktery jedna to oleje, druga zamknie się w pokoju. > To już nie jest tak do końca aktualne, dlatego że tacy faceci SĄ określani > jako męskie dziwki właśnie, po za tym z kimś się muszą puszczać > przecież... więc wychodzi na to, że podobnych im kobiet nie brakuje... To niech się puszczają z sobie podobnymi, a nie ranią kobiety z którymi np. są. Współczuje takiej kobiecie (zdradzanej), chybabym kolesiowi jajka urwała gdybym sie dowidziała, że mnie zdradza od jakiegoś czasu. > A tego "tonięcia w chwale" zupełnie nie rozumiem... kto ich tak niby > apoteozuje? Sami siebie tworząc jakieś towarzystwa wzajemnej adoracji, czy > ktoś inny, tylko kto w takim razie? Hmm... wyobraź sobie ekipę paru fantastycznych przyjaciół płci męskiej i jak to jeden drugiemu opowiada jaką pannę zaliczył i w jakich pozycjach... przykry widok, a oni się cieszą jak przysłowiowy "głupi do sera". > Pozdr. Ja również! |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-06-29 17:41:22 |
Słaba płeć? > > To niech się puszczają z sobie podobnymi, a nie ranią kobiety z którymi > np. są. > Współczuje takiej kobiecie (zdradzanej), chybabym kolesiowi jajka urwała > gdybym sie dowidziała, że mnie zdradza od jakiegoś czasu. > Ja nie rozumiem jak można od kogoś wymagać typowo psich zachowań (wierność to chyba niezbyt ludzka cecha). W |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-07-01 18:30:16 |
Słaba płeć? > Nie jest z nimi tak źle, jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam ich >ekscesy... Słuchowisko stereo "live"? ROTFL! >i zmieniłam swoje otoczenie (na szczęście) :) No jak to zmieniłaś, jeżeli piszesz, że ciągle ich słuchasz? :-D > > jest sporo określeń na tego > > typu panów, dziwię się, że nie słyszałaś... > Wiesz... jakoś chyba nie dotarły do moich uszu... :) Bo pewnie kumple wszystko zagłuszali swoimi przechwałkami. :-) > jedna to oleje, druga zamknie się w pokoju. Eee… A po co?! Znaczy chodzi mi o drugi wariant, "sama, w pokoju". :-P > To niech się puszczają z sobie podobnymi, a nie ranią kobiety z którymi > np. są. A niech się puszczają z kim chcą. Co nam do tego? ROTFL! > Współczuje takiej kobiecie (zdradzanej), Ach, jaki piękny stereotyp! Zdradzana kobieta, godna współczucia i litości. A miało być tak pięknie, wzorowe przywiązanie, miłość, wierność i uczciwość, oraz takie tam badziewia, aż do grobowej deski. Aaaarrrrrgggghhhhh!!!! Niestety (stety, stety, hehe ]:->) coś się popieprzyło po drodze i nastąpiła zmiana programu oraz być może całkiem ciekawe urozmaicenie rutyny. BTW - nie tylko kobiety są , jak to piszesz, "zdradzane". Facetom też się to przytrafia. O czym zdaje się, zapomniałaś. Czyżbyś była stronnicza? :-D >chybabym kolesiowi jajka urwała > gdybym sie dowidziała, że mnie zdradza od jakiegoś czasu. Ujjjjjj… Niedobrze… Grozisz publicznie swojemu facetowi?! :-D Mam nadzieję, że we własnym interesie gość przeczyta ten tekst i że nigdy o niczym się - nie dowiesz. Albo dowiesz się wtedy, kiedy jego krocze będzie się znajdowało zdecydowanie poza zasięgiem Twoich brutalnych rączek. ROTFL! BTW - dlaczego chciałabyś faceta az wykastrować ? Na zasadzie : Nie chciałeś się pieprzyć tylko ze mną, to nie będziesz już nigdy z żadną inną, bo tak się składa, kochanie, że miałam na ciebie monopol? Brrrrr… Przyznaj się, co ostatnio czytałaś? "Jesień średniowiecza"? A może "Lato muminków"? :-D > wyobraź sobie ekipę paru przyjaciół płci męskiej i > jak to jeden drugiemu opowiada jaką pannę zaliczył i w jakich pozycjach... > przykry widok, Przykry? Dla kogo?! Dla słuchacza? To znaczy dla Ciebie?… W takim razie - nie słuchaj. Wyłącz fonię. Przesiądź się do innego stolika i popatrz sobie na co innego. Albo wyjdź się przewietrzyć. Aha, a na drugi raz lepiej idź na piwo z kimś mniej monotematycznym. Będziesz się mniej nudzić. :-) Amorgen |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-07-02 18:00:29 |
Słaba płeć? > > No jak to zmieniłaś, jeżeli piszesz, że ciągle ich słuchasz? :-D Nie napisałam, że ciągle... :) > Bo pewnie kumple wszystko zagłuszali swoimi przechwałkami. :-) Zapewne tak... :)) > > Eee… A po co?! Znaczy chodzi mi o drugi wariant, "sama, w pokoju". > :-P Typowy facet... myśli tylko o jednym.. :) > > A niech się puszczają z kim chcą. Co nam do tego? ROTFL! To nam do tego, że możemy stać się takiego typa jub typki zabawkami i po cześci poniesiemy winę za to, że jego partnerka/ partner sa załami zdardą. (zakręcone :) ) > > Ach, jaki piękny stereotyp! Zdradzana kobieta, godna współczucia i > litości. > A miało być tak pięknie, wzorowe przywiązanie, miłość, wierność i > uczciwość, > oraz takie tam badziewia, aż do grobowej deski. Aaaarrrrrgggghhhhh!!!! > Niestety (stety, stety, hehe ]:->) coś się popieprzyło po drodze i > nastąpiła zmiana > programu oraz być może całkiem ciekawe urozmaicenie rutyny. > BTW - nie tylko kobiety są , jak to piszesz, "zdradzane". Facetom też się > to > przytrafia. O czym zdaje się, zapomniałaś. Czyżbyś była stronnicza? :-D Nie mówię, że miało być piękne "love story", ale są pewne nie pisane zasady. Stronnicza? Może trochę... :) > Ujjjjjj… Niedobrze… Grozisz publicznie swojemu facetowi?! :-D Nie mam faceta ... jestem free, jak narazie :) > Mam nadzieję, że we własnym interesie gość przeczyta ten tekst i że > nigdy o niczym się - nie dowiesz. Albo dowiesz się wtedy, kiedy jego > krocze będzie się znajdowało zdecydowanie poza zasięgiem Twoich > brutalnych rączek. ROTFL! Ładnie ujęte ... :) > BTW - dlaczego chciałabyś faceta az wykastrować ? Na zasadzie : > Nie chciałeś się pieprzyć tylko ze mną, to nie będziesz już nigdy z żadną > inną, bo tak się składa, kochanie, że miałam na ciebie monopol? > Brrrrr… > Przyznaj się, co ostatnio czytałaś? "Jesień średniowiecza"? A może "Lato > muminków"? > :-D Nie no bez przesady, wykastruje takiego za przyprawianie mi rogów, które i tak już mam choć w innym kontekście ]:) >> Aha, a na drugi raz lepiej idź na piwo z kimś mniej > monotematycznym. Będziesz się mniej nudzić. :-) Dobra! Pójdę z tobą... :) |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-07-03 19:07:59 |
Słaba płeć? > Nie napisałam, że ciągle... :) No topszsz… W dalszym ciągu ich słuchasz. Teraz pasuje? :-) > > Eee… A po co?! Znaczy chodzi mi o drugi wariant, "sama, w > pokoju". > > :-P > > Typowy facet... myśli tylko o jednym.. :) Hmmm… Typowy facet, mówisz?... Pomyłka, kochanie. Ale z drugiej strony, może coś jednak w tym jest?... ROTFL!!! > To nam do tego, że możemy stać się takiego typa jub typki zabawkami i po > cześci poniesiemy winę za to, że jego partnerka/ partner sa załami zdardą. > (zakręcone :) ) Amorgen nie jest niczyją zabaweczką, ani niczyją własnością. Nie zamierza i nigdy nie zamierzała dźwigać na swoich pleckach ciężaru win całego świata. I nie rości sobie do nikogo absolutnie żadnych, dozgonnych i niezbywalnych, feudalnych praw "własnościowych". A Sabinit robi, co chce. I bawi się, jak umie. :-) > Nie mówię, że miało być piękne "love story", ale są pewne nie pisane > zasady. Dopóki obie strony zgadzają się na ich przestrzeganie, wszystko gra. :-) > Stronnicza? Może trochę... :) Trochę bardzo. A zresztą, nie myślę Ci tego zabraniać. > Ładnie ujęte ... :) Ładnie?… Nie wiem. W kazdym razie na pewno - delikatną, wypielęgnowaną rączką. I z wyczuciem. :-) > Nie no bez przesady, wykastruje takiego za przyprawianie mi rogów, które i > tak już mam choć w innym kontekście ]:) Wiesz, może uprzedź go zawczasu, co mu grozi za tak zwaną zdradę. Wtedy zmyje się zanim w ogóle zacznie być Twoim facetem. O ile jest realistą. ]:-> > >> Aha, a na drugi raz lepiej idź na piwo z kimś mniej > > monotematycznym. Będziesz się mniej nudzić. :-) > > Dobra! Pójdę z tobą... :) Naprawdę?! Czyżbyś właśnie składała mi propozycję nie do odrzucenia? Przykro mi, ale muszę Cię rozczarować. Niniejszym oświadczam, że chwilowo nie jestem zainteresowana. :-) Amorgen |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-07-04 11:04:28 |
Słaba płeć? > No topszsz… W dalszym ciągu ich słuchasz. Teraz pasuje? :-) ;P > Hmmm… Typowy facet, mówisz?... Pomyłka, kochanie. Ale z > drugiej strony, może coś jednak w tym jest?... ROTFL!!! :) > > Amorgen nie jest niczyją zabaweczką, ani niczyją własnością. Nie > zamierza i nigdy nie zamierzała dźwigać na swoich pleckach ciężaru > win całego świata. I nie rości sobie do nikogo absolutnie żadnych, > dozgonnych i niezbywalnych, feudalnych praw "własnościowych". > A Sabinit robi, co chce. I bawi się, jak umie. :-) Hm... zależy co rozumiesz pod pojęciem "bawienia się jak umię"... Jeżeli chodzi ci o imprezy i koncerty to tak, ale uczuciami innych się nie bawię, a przynajmniej nie z premedytacją. Jak coś jest nie teges to będzie nie teges :) > Dopóki obie strony zgadzają się na ich przestrzeganie, wszystko > gra. :-) I właśnie o to chodzi :) > Trochę bardzo. A zresztą, nie myślę Ci tego zabraniać. Wielkie dzięki :) :P > Wiesz, może uprzedź go zawczasu, co mu grozi za tak zwaną zdradę. Wtedy > zmyje się zanim w ogóle zacznie być Twoim facetem. O ile jest realistą. > ]:-> Hmm, coś w tym jest :) ale bez przesady, aż taka groźna to nie jestem ]:) > Naprawdę?! Czyżbyś właśnie składała mi propozycję nie > do odrzucenia? Przykro mi, ale muszę Cię rozczarować. > Niniejszym oświadczam, że chwilowo nie jestem > zainteresowana. :-) Nie składam ci propozycji nie do odrzucenia. Sabinit |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-07-05 07:39:46 |
Słaba płeć? > Hm... zależy co rozumiesz pod pojęciem "bawienia się jak umię"... > Jeżeli chodzi ci o imprezy i koncerty to tak, ale uczuciami innych się nie > bawię, a przynajmniej nie z premedytacją. Jak coś jest nie teges to będzie > nie teges :) Hmmm... A po co mi ta wiedza na Twoj temat? :-D > Nie składam ci propozycji nie do odrzucenia. Ufff... Spadl mi kamien z serca. Buehehehehe!!! :-))) |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2004-07-05 11:54:19 |
Słaba płeć? Odwiedź sobie stronkę... www.altar.blog.pl Można się pośmiać lub jak kto woli... |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-07-05 16:34:52 |
Słaba płeć? > Odwiedź sobie stronkę... www.altar.blog.pl Przysz£am. Zobaczy£am. Ziewne£am. Cos jeszcze? > Można się pośmiać lub jak kto woli... To ja wybieram opcje numer dwa - "jak kto woli" I polecam EOT. :-) |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-07-01 18:35:12 |
Słaba płeć? > Jak wiadomo niektórzy faceci lubią się chwalić swoimi > "osiągnięciami"… a mianowicie chodzi mi o "zaliczanie" dziewczyn. Jak wiadomo, niektóre kobiety też tak robią. > Kiedy facet opowiada kumplom swoja kolejną przygodę jest z tego oczywiście > zadowolony choć stosunek płciowy nie zawsze musi być ok. to i tak szpanuje > ile on to już panien nie zarwał, przeleciał itp. No przecież skoro o tym bełta na prawo i lewo, to po to, żeby się pochwalić, a nie po to, żeby wszyscy wiedzieli w najdrobniejszych szczegółach jak, dlaczego i w którym dokładnie momencie wszystko spieprzył. :-D > W każdym razie takie zaliczanie kończy się chwałą męskiego ego, jest on w > pełni zadowolony ilością "przedymanych" (przepraszam za określenie) > dziewczyn. I nie uzyskuje on z tej racji żadnego tytułu… Owszem, może uzyskać. Na przykład dwa następujące - Za zbyt długi jęzor- zupełnie uzasadniony tytuł Kretyna Roku. Za damsko-męskie akrobacje - być może nieźle przedymany (czyli przyznany cholernie na wyrost ) tytuł Wielkiego Jebaki. > A teraz postawmy na miejscu wyżej wymienionego faceta- kobietę… > Z tym skutkiem, iż ona otrzymuje tytuł, który nie jest zbyt > zaszczytny… chodzi mi o określenie jej – kurwą, dziwką, panną > lekkich obyczajów itp. No cóż… Ry(d)zyko zawodowe. ROTFL! Problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy kobieta zaczyna się takim gadaniem przejmować. > Dlaczego faceci nie są w takich wypadkach określani jako męskie dziwki > tylko toną w chwale wśród otaczającego ich środowiska? Ależ bywają określani w ten sposób. Tylko statystycznie rzadziej, niż kobiety. Taka tradycja. Ale - żeby aż tonęli w chwale? Przesada. Co ma wisieć, nie utonie. :-D > Ostatnio w jakimś filmie na tvn7 padło określenie, iż kobiety są > podrasowanymi facetami… A czemu nie na odwrót? O to trzeba by zapytać gostka, który układał dialogi do filmu. :-) Amorgen |
|
Baal' Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-04 10:50:50 |
Słaba płeć? > Jak wiadomo niektórzy faceci lubią się chwalić swoimi > "osiągnięciami"… a mianowicie chodzi mi o "zaliczanie" dziewczyn. > Kiedy facet opowiada kumplom swoja kolejną przygodę jest z tego oczywiście > zadowolony choć stosunek płciowy nie zawsze musi być ok. to i tak szpanuje > ile on to już panien nie zarwał, przeleciał itp. > W każdym razie takie zaliczanie kończy się chwałą męskiego ego, jest on w > pełni zadowolony ilością "przedymanych" (przepraszam za określenie) > dziewczyn. I nie uzyskuje on z tej racji żadnego tytułu… (za chwilę > wytłumaczę o co chodzi) > > A teraz postawmy na miejscu wyżej wymienionego faceta- kobietę… > Załóżmy, że to ona lubi się bawić facetami, z jej założenia to ona > zalicza, a nie koleś którego aktualnie odnotowuje na liście kolejnych > zabawek. > Z tym skutkiem, iż ona otrzymuje tytuł, który nie jest zbyt > zaszczytny… chodzi mi o określenie jej – kurwą, dziwką, panną > lekkich obyczajów itp. Tak już się jakoś przyjeło :/ > Dlaczego faceci nie są w takich wypadkach określani jako męskie dziwki > tylko toną w chwale wśród otaczającego ich środowiska? Bo kobiety są delikatne i kulturalne? Bo nie widzą sensu w mówieniu na faceta kurwa, dziwka? > Od razu mówię, że nie jestem feministką, choć nie widzę w tym nic złego. Jakoś inaczej to odebrałem :> Pozdro |
|
Cypher [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-23 12:35:03 |
Słaba płeć? Niestety tak czasem bywa ze ludzki poped seksualny bierze gore nad umyslem i spokojem... Dla mnie facet ktory chwali sie ze "zaliczyl" ilestam kobiet niejest lepszy od mojego psa.Ma prawdopodobnie jakies problemy ze swoim poczuciem wartosci i probuje zawyrzyc je w infantylny i nielogiczy sposob. Co do tematu kobiet...mam podobne zdanie. Jezle ktos lubi "akty kopulacji" (bo o emocjach mozna zapomniec w tej sprawie) to jego problem, ale niech zachowa to dla siebie i niech nie rozpowiadatego wokolo bo i tak nikogo to na prawde nie interesuje. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-07-23 12:48:23 |
Słaba płeć? > Niestety tak czasem bywa ze ludzki poped seksualny bierze gore nad umyslem > i spokojem... Dla mnie facet ktory chwali sie ze "zaliczyl" ilestam > kobiet niejest lepszy od mojego psa. Gorszy Cię rozwiązłość seksualna? Czemu? Ma prawdopodobnie jakies problemy ze > swoim poczuciem wartosci i probuje zawyrzyc je w infantylny i nielogiczy > sposob. ... albo duże potencjał, który musi w jakiś sposób wyładować:> > Co do tematu kobiet...mam podobne zdanie. > Jezle ktos lubi "akty kopulacji" (bo o emocjach mozna zapomniec w tej > sprawie) to jego problem, ale niech zachowa to dla siebie i niech nie > rozpowiadatego wokolo bo i tak nikogo to na prawde nie interesuje. satanista-purytanin.... do czego to doszło.... W |
|
Cypher [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-23 13:00:22 |
Słaba płeć? Zaznaczylem przecie ze nie mam nic przeciwko jak to nazwales "rozwiazlosci seksulanej" (czy to kobiet czy facetow) ale jesli juz preferuja taki tryb zycia to niech nie rozpowiadaja tego wokolo bo to smieszne i zaniza ich poziom intelekutalny. Mozliwe ze spisalem moje mysli w pierwszej wypowiedzi jezeli byla niezrozumiala to moja wina. Jednak uwazam tak jak napisalem. Trzeba panowac nad popendem i zyc z logikom i kalkulacja, a nie dawac upust prymitywnym instynktom. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-07-23 15:10:45 |
Słaba płeć? > Zaznaczylem przecie ze nie mam nic przeciwko jak to nazwales "rozwiazlosci > seksulanej" (czy to kobiet czy facetow) ale jesli juz preferuja taki tryb > zycia to niech nie rozpowiadaja tego wokolo bo to smieszne i zaniza ich > poziom intelekutalny. Ciekawe w jaki sposób? To świadczy raczej (o ile mówią prawdę) o otwartości niż o zaniżaniu jakiegoś bliżej nieokreślonego poziomu intelektualnego. Jeśli Cię to interesuje dzisiaj mam zamiar ostro się zabawić z dwiema uroczymi pannami:> > Mozliwe ze spisalem moje mysli w pierwszej wypowiedzi jezeli byla > niezrozumiala > to moja wina. > Jednak uwazam tak jak napisalem. > Trzeba panowac nad popendem i zyc z logikom i kalkulacja, a nie dawac > upust prymitywnym instynktom. Oj... to dawanie upustu swoim żądzom jest ekhmm... złe? No i znowu muszę zadać pytanie: dlaczego? W |
|
Cypher [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-24 13:09:45 |
Słaba płeć? Dziela nas dwa rozne poglady i jeden drugiego nie zrozumie i za pewne nie chce rozumiec... Ty sobie tam zyj zadzami, ja wole chlodno planowac wszystko nim poparze sobie lapy... Kazdy przeciez bierze z rzycia to co chce.Nie? |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-07-25 20:01:33 |
Słaba płeć? > Dziela nas dwa rozne poglady i jeden drugiego nie zrozumie i za pewne nie > chce rozumiec... > Ty sobie tam zyj zadzami, ja wole chlodno planowac wszystko nim poparze > sobie lapy... > Kazdy przeciez bierze z rzycia to co chce.Nie? Tja, i chłodno planuje wg. kalendarzyka. Skądś znam takie podejście. Pachnie mi to jakimiś kompleksami. Nim się obejrzysz ktoś zajmie Ci miejsce. Jeśli wiesz o czym piszę. pozdr W |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-24 20:21:30 |
Słaba płeć? > > i spokojem... Dla mnie facet ktory chwali sie ze "zaliczyl" ilestam > > kobiet niejest lepszy od mojego psa. Psy sie nie chala > Ma prawdopodobnie jakies problemy ze > > swoim poczuciem wartosci i probuje zawyrzyc je w infantylny i > nielogiczy > > sposob. > > ... albo duże potencjał, który musi w jakiś sposób wyładować:> I musi o tym trabic na prawo i lewo? Toz to zle wychowanie jest. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-24 20:29:05 |
Słaba płeć meska? :P Wszystko zalezy od tego w jakim srodowisku sie obracasz. Po co isc do lozka z kims, dla kogo sex ogrnicza sie do checi zaimponowania kolegom. To musi byc strasznie nudne. Zreszta wiadomo, ze facet ktory sie chwali jest zwykle kiepski, nadrabia sobie. Co innego, jesli go kobiety chwala ;P |
|
kraps [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-07-26 17:22:59 |
Słaba płeć? Bo mężczyźni nie moga rodzić dzieci. Kobieta zawsze wie, że rodzi własne dziecko. Mężczyzna niestety musi w tej kwesti zaufać partnerce, że to jego potomek. Może być tak, że kobieta spłodzi dziecko z kimś innym, np. sąsiadem, ale mąż będzie je wychowywał. I dlatego tępi się rozwiązłość kobiet. Nikt nie chce wychowywać dziecka sąsiada. Nie ma to nic wspólnego z zaspokajaniem potrzeb seksulanych. Natomiast facet, który rozsiewa nasienie na lewo i prawo może w łatwy i "tani" sposób zostać ojcem, którego potomstwo będzie wychowane albo tylko przez matkę, albo przez jakiegoś pechowca, który uzna je za swoje. Jednym słowem życie... |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















