| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-11-30 12:06:33 |
Dziecko - podsumowanie. Przeczytawszy praktycznie wszystkie wpisy dotyczące wychowania Naszego dziecka nasunęły mi kilka wniosków, a przede wszystkim jeden. To nie Wy będziecie wychowywali Nasze dziecko,a nieraz, już z góry, obwinialiście nas za poglądy tej sprawy dotyczące. Staraliście się wbić nam do głowy, jakimi będziemy Złymi Rodzicami, jak bardzo dziecko, będąc Naszym Dzieckiem, będzie pokrzywdzone przez Los. Właściwie już jest pokrzywdzone, bo ciąża nie wpływa cudownością na moje samopoczucie. Jem to, co akurat apetyt mi podszepnie,a nie jest to zawsze zgodne z zasadą "zdrowego odżywiania w ciaży". I ogólnie większość czasu spędzam w domu, a nie na świeżym powietrzu, bo kiepsko się czuję, gdy za wiele chodzę po mieście. Już zatem od, przysłowiowej, kolebki jestem złą matką. :> Po wtóre - niektóre "dobre rady" aż kłują w oczy xiańską ideologią. Ale, przypominam, to Nasze Dziecko i będzie żyło z Nami - rodzicami potworami :> Jeśli zdeklarujecie się pomóc Nam w wychowaniu - wtedy proszę o wytyczne :) Po kolejne - mogę Wam zagwarantować, że Lewiatan będzie cudownym ojcem. I, tu do Kate(R), Jego wychowanie i obserwacje wyniesione z domu nie mają, w tej sprawie, nic do rzeczy. Liczy się to, co On sam czuje, co w sobie wykształtował i jak to kontynuuje. Uwierz, po moich "życiowych przypadkach" nie byłabym z facetem niedorozwiniętym emocjonalnie, niedojrzałym i nie mającym własnego zdania. A tym bardziej, nie cieszyłabym się, że to właśnie On trafił w to...cholerne jajeczko :)))) a trafił cudem siakimś ;) Po następne - nie wiem, jaką będę matką. Mogę tylko wierzyć, że dobrą. Ale bycie matką nie oznacza bezgranicznego uwiązania w domu. To całokształt postępowań, często pewnie i nie do końca racjonalnych i podobających się wszystkim dokoła. Szczerze mówiąc, akurat opinię "wszystkich dokoła" mam w...głębokim poważaniu :) Nie będę rezygnowała ze swojego rozwoju tylko dlatego, że mam dziecko. Bo na końcu będzie tak, że Dziecina będzie miała ograniczonych rodziców ;)) a ograniczenie rodziców może źle wpłynąć na jego rozwój :> i kółko się zamyka. Reasumując - dzięki za rady, za opinie, to daje wiele, wbrew pozorom. A porozmawiać będziemy mogli, kiedy Dziecina się urodzi. Oby zdrowa. A tak na koniec, to..dziękuję Lewiatanowi, że pojawił się w moim życiu i, że mogę z Nim być bezgranicznie szczęśliwa. Tacy Cudowni Faceci rzadko się zdarzają na tym popieprzonym, przesiąkniętym brudnym i niedojrzałym seksem i pogonią za pieniądzem - świecie. Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm ;))) Pere |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-11-30 14:42:57 |
Dziecko - podsumowanie. > Przeczytawszy praktycznie wszystkie wpisy dotyczące wychowania Naszego > dziecka nasunęły mi kilka wniosków, a przede wszystkim jeden. > To nie Wy będziecie wychowywali Nasze dziecko,a nieraz, już z góry, > obwinialiście nas za poglądy tej sprawy dotyczące. No, ja na szczęście pisałam tylko o tym, jak chciałabym wychować SWOJE dziecko ;P > Jem > to, co akurat apetyt mi podszepnie,a nie jest to zawsze zgodne z zasadą > "zdrowego odżywiania w ciaży". Organizm sam najlepiej wie, czego mu potrzeba - wysyłanie swojego faceta po kiszone ogórki i bitą śmietanę o 1:25 w nocy może mieć racjonalne podstawy w potrzebach Twojego maleństwa ;P > po moich "życiowych przypadkach" Cóż, ja po swoich prawdopodobnie nigdy nie będę mogła sobie pozwolić na posiadanie dziecka (z tysiąca różnych powodów) :( > Szczerze mówiąc, akurat opinię "wszystkich dokoła" mam > w...głębokim poważaniu :) Prawidłowo ;) > Nie będę rezygnowała ze swojego rozwoju tylko > dlatego, że mam dziecko. Bo na końcu będzie tak, że Dziecina będzie miała > ograniczonych rodziców ;)) a ograniczenie rodziców może źle wpłynąć na > jego rozwój :> i kółko się zamyka. Oj, tak, tak - efekty takich ograniczeń możemy oglądać w superkabaretach pt. "Parlament RP", "Komisja Śledcza do Sprawy (tu wstaw odpowiednią aferę ;)" itp. Może gdyby mamusie i tatusiowie tych pań i panów byli satanistami, to dziś mielibyśmy tu normalny kraj? ;) > porozmawiać będziemy mogli, kiedy Dziecina się urodzi. Oby zdrowa. > A tak na koniec, to..dziękuję Lewiatanowi, że pojawił się w moim życiu i, > że mogę z Nim być bezgranicznie szczęśliwa. Tacy Cudowni Faceci rzadko się > zdarzają na tym popieprzonym, przesiąkniętym brudnym i niedojrzałym seksem > i pogonią za pieniądzem - świecie. Życzę udanego porodu, zdrowia Tobie i dzieciakowi (tatusiowi dziecka też :) No i gratuluję całokształtu :) > Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm ;))) > Pere Pozdrawiam Was mocno _flo_ |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-11-30 12:36:26 |
Dziecko - podsumowanie. > Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm ;))) > Pere Wszystkiego najlepszego |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-11-30 12:42:17 |
Dziecko - podsumowanie. > > Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm ;))) > Pere No to pozostaje tylko złożyć najlepsze życzenia :) Wychowajcie go na porządnego satanistę/kę :) W |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-11-30 13:07:49 |
Dziecko - podsumowanie. > > > > Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm > ;))) > > Pere > > No to pozostaje tylko złożyć najlepsze życzenia :) > Wychowajcie go na porządnego satanistę/kę :) P>> Nie ma obaw, mój Drogi - będziemy się starać ze wszystkich sił :-) pozdrawiam Pere |
|
d_ash. [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-11-30 15:55:58 |
Podsumowanie > > No to pozostaje tylko złożyć najlepsze życzenia :) > > Wychowajcie go na porządnego satanistę/kę :) > P>> Nie ma obaw, mój Drogi - będziemy się starać ze wszystkich sił > :-) proponuje wychować go na porządnego człowieka, a wyznanie jak pokazuje doświadczenie i tak samo sobie wybierze :) > pozdrawiam > Pere |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2004-11-30 16:56:01 |
Podsumowanie porządny satanista = porządny człowiek. Przynajmniej jak dla mnie :). Dziękuję wszystkim za gratulacje i życzenia. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 13:24:05 |
Podsumowanie > porządny satanista = porządny człowiek. Ba! ŚWIĘTA prawda:] pozdr Cruk |
|
satserduszko [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 23:19:11 |
Dziecko - podsumowanie. > > No to pozostaje tylko złożyć najlepsze życzenia :) > > Wychowajcie go na porządnego satanistę/kę :) > P>> Nie ma obaw, mój Drogi - będziemy się starać ze wszystkich sił > :-) > > pozdrawiam > Pere Bedziecie sie starac a on/a i tak sie zbuntuje - jak to zwykle bywa Pozdrawiam zyczac szczescia Wam i zdrowia dziecku. Prol d'Motloch. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 13:22:30 |
Dziecko - podsumowanie. > > > > Pozdrawiam wszystkich...Dzidzia pewnie też ;)) choć ma dopiero 17mm > ;))) > > Pere > > No to pozostaje tylko złożyć najlepsze życzenia :) > Wychowajcie go na porządnego satanistę/kę :) ...I ja dołącze sie do zyczen choc za dziecmi raczej nie przepadam wiem jednak ze dobze jest byc szczesliwym... niech nie przybedzie kolejna ofiara systemu:) pozdrawiam Panią mamusie i 17mm malenstwo:) Cruk |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:18:31 |
Dziecko - sprostowanie!. > Jego wychowanie i obserwacje wyniesione z domu nie mają, w > tej sprawie, nic do rzeczy. Liczy się to, co On sam czuje, co w sobie > wykształtował i jak to kontynuuje. Uwierz, po moich "życiowych > przypadkach" nie byłabym z facetem niedorozwiniętym emocjonalnie, > niedojrzałym i nie mającym własnego zdania. moment moment... a czy ja gdziekowliek to krytykowalam?? napisalam, ze wiekszosc rodzin, to ludzie rezygnujacy z przyjemnosci... Lewy mial/ma inny przyklad, ze stwony jego ojca, ktorego podziwiam i szanuje, wiec nie rozumiem, skad to czepianie sie!! nigdzie nie napisalam, ze Lewy jest 'niedorozwiniety emocjonalnie' czy zle wychowany... wiec prosze mi tego nie wkladac w usta... |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:32:20 |
Dziecko - sprostowanie!. Niczego nie mam zamiaru wkładać Ci w usta. Po prostu ogólnie stwierdziliśmy, że to TY się czepiasz, stąd słowa, które padają spod Naszych paluszków :> Nie wiem... zazdrość?... Poza tym odwróciłaś kota ogonem w tym wpisie. Całkowicie. Ale miło, że zmieniłaś postrzeganie. Lewiatan jest Panem Samego Siebie, Tobie to nie pasowało, nie pokusiłaś się, by poznać Go bliżej..o oddech, o myśl - a nie o odległość fizyczności. Wybacz - dawno chciałam Ci to napisać, a teraz dałaś mi powód. I tak nie napisałam wszystkiego, co chciałabym. Może nie chcę, by Cię to tak bolało, jak kiedyś Jego. Nie chcę być Twoim katem, a mam ku temu podstawy. Pere |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:40:54 |
Dziecko - sprostowanie!. > Po prostu ogólnie > stwierdziliśmy, że to TY się czepiasz, stąd słowa, które padają spod > Naszych paluszków :> moze z tonu mogliscie to wywnioskowac, ale zdawalo mi sie, ze tresc byla jasna... jak dla mnie EOT... > Nie wiem... zazdrość?... nie schlebiaj sobie... dla mnie EOT |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:53:44 |
Dziecko - sprostowanie!. > Nie wiem... zazdrość?... > > nie schlebiaj sobie... > > dla mnie EOT Tak, Moja Droga, zazdrość, a najśmieszniejsze, że nie tylko ja jestem tego zdania :))) napisałam już to, co chciałam Ci napisać, szkoda, że nie mogłam tego w oczy zrobić, bo pisanie to takie...sratatata....i mam prawo nawet do schlebiania sobie,a Ty zmień dietę - jad i ocet zamień na czekoladę :) kiedyś zaproponowałam to jednej takiej, ale....wykasowała mój wpis :)) więc spokojnie mogę sobie to powtórzyć :)) Aaa...jeszcze jedno - ładniej byłoby napisać i kulturalniej - "nie mam w tej sprawie nic więcej do powiedzenia", niż prostackie - "EOT"... :)))))))) Pere |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 12:02:19 |
Dziecko - sprostowanie!. > Tak, Moja Droga, zazdrość, a najśmieszniejsze, że nie tylko ja jestem tego > zdania :))) posluchaj, Sloneczko, nie mam o co byc zazdrosna, nie mam o kogo byc zazdrosna... nie zaluje SWOICH decyzji i wierz mi, ze nie mialabym do czego wracac... wiec przestan sie bawic w domoroslego psychologa i przestancie mnie analizowac i poprawiac sobie w ten sposob samoocene, bo nie tedy droga... > a Ty zmień dietę - jad i ocet zamień na > czekoladę :) z moja dieta wszystko ok... i nie rozumiem, gdzie wyczulas jad (chyba ze czytalas moje osatnie posty do Lokiego ;)), bo akurat tutaj wypowiadam sie z sympatia... wierz mi... jadu jeszcze nie odczulas i mam nadzieje, ze nie odczujesz... bo nie lubie sobie robic wrogow.. szczegolnie posrod ludzi, ktorych na dobra sprawe nie znam... > "nie mam w > tej sprawie nic więcej do powiedzenia", niż prostackie - "EOT"... hehe... to 'prostackie' EOT to konwencja... |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 12:56:32 |
Dziecko - sprostowanie!. > posluchaj, Sloneczko, nie mam o co byc zazdrosna, nie mam o kogo byc > zazdrosna... nie zaluje SWOICH decyzji i wierz mi, ze nie mialabym do > czego wracac... P>> Do Kogo, robaczku, do Kogo..a ten Ktoś olałby Cię za to, jaka jesteś.. >wiec przestan sie bawic w domoroslego psychologa P>> Mam prawo bawić się w co mi się żywnie podoba :> > przestancie mnie analizowac i poprawiac sobie w ten sposob samoocene, bo > nie tedy droga... P>> Wpisując tu cokolwiek, poddajesz swe słowa, automatycznie, analizom. A poprawiać swojej samooceny nie muszę, bo już sobie ją poprawiłam Wielką Miłością, którą dał mi Lewiatan :) a czego Ty nie potrafiłaś docenić - zdeptałaś, zniszczyłaś i oplułaś. > z moja dieta wszystko ok... i nie rozumiem, gdzie wyczulas jad (chyba ze > czytalas moje osatnie posty do Lokiego ;)), bo akurat tutaj wypowiadam sie > z sympatia... wierz mi... P>> Jestem niewierny Tomasz... > jadu jeszcze nie odczulas i mam nadzieje, ze nie odczujesz... P>> przerażasz mnie :>>> >bo nie lubie sobie robic wrogow.. P>> czasem czynimy coś nieświadomie :>> >szczegolnie posrod ludzi, ktorych na dobra sprawe nie znam... P>> nieco znasz :)) ale na "bardziej" nie pozwolę :))) > hehe... to 'prostackie' EOT to konwencja... P>> skoro zwróciłam Ci uwagę, to znaczy, że mnie taka konwencja się nie podoba. Zatem - dostosuj się do rozmówcy. A jeśli nie potrafisz - darujmy sobie tę polemikę. Pere |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 16:32:37 |
Dziecko - zniesmaczenie Ale się wnerwiasz... Kaśka eotuje z uporem maniaka a Ty drążysz temat i drążysz... to wywlekanie brudów na forum jest niesmaczne, weź przestań, przecież ludzi patrzących na to z boku w ogóle to nie obchodzi. Jak siadam pijana do kompa to ograniczam sie do czytania, niczego nie komentuję... Tobie chyba hormony troche uderzają do głowy, bo walczysz jak rozjuszona lwica, zupełnie bez sensu. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 07:39:43 |
Dziecko - zniesmaczenie Nie rozumiesz Myszołowie,że rozjuszona partnerka chce się raz na zawsze rozprawić z byłą ukochaną swojego aktualnego partnera?Że chce się zemścić za emocjonalne cierpienie,nieważne,że bez tamtej sytuacji niekoniecznie aktualny partner byłby aktualbym partnerem? Ja też tego nie rozumiem. Ale lubię takie błotko oglądać. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 08:55:36 |
Dziecko - zniesmaczenie > Nie rozumiesz Myszołowie,że rozjuszona partnerka chce się raz na zawsze > rozprawić z byłą ukochaną swojego aktualnego partnera? Kreując ją przy okazji na Wielką Famme Fatale szatanistycznego półświatka LOL To mnie bawi najbardziej. Że chce się zemścić > za emocjonalne cierpienie,nieważne,że bez tamtej sytuacji niekoniecznie > aktualny partner byłby aktualbym partnerem? A to już jest zupełna komedia. > Ja też tego nie rozumiem. > > Ale lubię takie błotko oglądać. :D |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 14:13:57 |
he?! > Kreując ją przy okazji na Wielką Famme Fatale szatanistycznego półświatka > LOL To mnie bawi najbardziej. ze kto sie kreuje? ze na co?? |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 15:10:59 |
no! > > Kreując ją przy okazji na Wielką Famme Fatale szatanistycznego > półświatka > > LOL To mnie bawi najbardziej. > > ze kto sie kreuje? ze na co?? Nie się, tylko Cię. Że na to, co wyżej napisane. Chyba już o tym rozmawiałyśmy, hm? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-04 15:32:05 |
no! > Nie się, tylko Cię. Że na to, co wyżej napisane. Chyba już o tym > rozmawiałyśmy, hm? oops.. nie doczytalm... zrozumielam, ze ONA sie na Femme Fatal kreuje, stad moje zaskoczenie... no tak.. ja to jestem Femme Fatal jak w pysk strzelil... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-03 14:13:26 |
Dziecko - zniesmaczenie > Ale lubię takie błotko oglądać. oj.. gdybym wczesniej wiedziala, to pare rzeczy poszloby na forum a nie priva... too late :] |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 16:39:11 |
Dziecko - zniesmaczenie > Ale się wnerwiasz... Kaśka eotuje z uporem maniaka a Ty drążysz temat i > drążysz... to wywlekanie brudów na forum jest niesmaczne, weź przestań, > przecież ludzi patrzących na to z boku w ogóle to nie obchodzi. P>> chyba masz przestarzałe informacje hahahaha :)))) > Jak siadam pijana do kompa to ograniczam sie do czytania, niczego nie > komentuję... P>> współczuję ograniczenia :)) i choroby :)) >Tobie chyba hormony troche uderzają do głowy, bo walczysz jak rozjuszona >lwica, zupełnie bez sensu. P>> Zawsze walczę jak lwica, jeśli uważam to za słuszne. Moje hormony to moja sprawa,a nie Twoich poalkoholowych wizji. A czy moja walka ma sens, czy też nie - również MOJA sprawa. Nikt Cię pod pistoletem nie zatrzymuje na czytaniu moich postów. EOT Pere |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 20:26:51 |
Szatanistyczna Matka-Polka, hormony, żenada, EOT. Jak w temacie. :] |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 23:06:14 |
Bujaj się ;]]]] > Jak w temacie. :] j/w |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 13:55:07 |
Dziecko - sprostowanie!. > a ten Ktoś olałby Cię za to, jaka > jesteś.. :) i po co w ogole o tym mowic? skoro i tak taka sytuacja nigdy nie bedzie miala miejsca? to przeszlosc... i tyle... ja nie zyje przeszloscia, zyje dniem dzisiejszym i teraz mam to, czego mi potrzeba... mam milosc, mam satysfakcje z zycia, mam spokoj ducha... tego nie mialabym zyjac w zwiazku, w ktorym nie moge odwzajemnic uczucia, ktorym mnie obdarzono... to byloby nie fair... wiec nie atakuj mnie za cos, co zrobilam slusznie... poza tym, powinnas sie cieszyc.. dzieki mojej decyzji masz swoja Wielka Milosc, poznalas Lewego i jestes szczesliwa, wiec po co to rozdrapywac? > A poprawiać swojej samooceny nie muszę, bo już sobie ją > poprawiłam Wielką Miłością, którą dał mi Lewiatan :) sama nie potrafisz sie dowartosciowac? musi to robic kto inny? powodzenia w zyciu! > a czego Ty nie > potrafiłaś docenić - zdeptałaś, zniszczyłaś i oplułaś. docenilam.. nie potrafilam jednak odwzajemnic... ale widac nie chcesz tego dostrzec.. a moze poznalas cala sytuacje z punktu widzenia Lewego, ktory (doskonale to rozumiem) byl rozgoryczony tym, jak go potraktowalam... chcialam byc fair w stosunku do niego i do siebie... > P>> nieco znasz :)) ale na "bardziej" nie pozwolę :))) po jednym spotkaniu... nie sadze... > Zatem - dostosuj się do rozmówcy. A jeśli nie potrafisz - > darujmy sobie tę polemikę. to Ty dostosuj sie do zasad panujacych na forum... ----- dziekuje wszystkim za uwage... wlasnie poznaliscie historie jednego z moich zwiazkow... jesli ktos jeszcze ma ochote na odcinek telenoweli pt. 'wiwisekcja emocjonalna Katerki' to wybaczcie, ale nie bedzie... |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-12-01 13:09:52 |
grrr... To się robi żenujące... Błagam, zakończcie już tą przepychankę. W |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 14:48:10 |
grrr... > To się robi żenujące... Błagam, zakończcie już tą przepychankę. > > W Ja już skończyłam. Prowokacja Katerki okazała się skuteczna - przepraszam, że musiałeś to czytać. Wkurzyła mnie na tyle swoimi dywagacjami "na temat", że po prostu....dopisałabym więcej, pomijając fakt jej postępowania z ludźmi, ale nie zrobię już tego. Przeczytałam jej ostatnio post i..po prostu załamałam się, jak takiej "uczciwej" dziewczynie, "miłej, kochającej, nie chcącej ranić drugiego człowieka" mogłam dokopać. Wiktorze - to jest dopiero żenujące. Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam serdecznie Pere ;* |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-12-01 15:34:37 |
grrr... > Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam serdecznie > Pere ;* Spox :) Ja się nie gniewam, tylko nie lubię takich sytuacji. pozdr W |
|
Amorgen ( Nieobecni mają rację ) ![]() Wysłano: 2004-12-01 09:26:20 |
Dziecko - zycze wszystkiego dobrego. :) > Właściwie już jest > pokrzywdzone, bo ciąża nie wpływa cudownością na moje samopoczucie. Jem > to, co akurat apetyt mi podszepnie,a nie jest to zawsze zgodne z zasadą > "zdrowego odżywiania w ciaży". I ogólnie większość czasu spędzam w domu, a > nie na świeżym powietrzu, bo kiepsko się czuję, gdy za wiele chodzę po > mieście. Już zatem od, przysłowiowej, kolebki jestem złą matką. :> LOL! (To do ostatniego zdania :P) Moze samopoczucie sie poprawi za jakis czas? Pewnie tak bedzie.Kilka moich kumpeli mialo dokladnie tak samo, ale tylko na poczatku. :) Zdrowe odzywianie zdrowym odzywianiem, ale na przyklad cala gora truskawek z bita smietana o trzeciej nad ranem w srodku zimy ma swoje uroki, nie tylko smakowe. :) > Po wtóre - niektóre "dobre rady" aż kłują w oczy xiańską ideologią. Ale, > przypominam, to Nasze Dziecko i będzie żyło z Nami 1000% racji. :) > po moich "życiowych > przypadkach" nie byłabym z facetem niedorozwiniętym emocjonalnie, > niedojrzałym i nie mającym własnego zdania. Racja. Ja po moich - tez nie. :) > Szczerze mówiąc, akurat opinię "wszystkich dokoła" mam > w...głębokim poważaniu :) To akurat jest zupelnie normalne. Przeciez chodzi o Wasze dziecko, a nie o dziecko wszystkich dookola. :) Pozdrawiam cala Trojeczke (17 milimetrowa Kruszynke tez.) :P |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:20:45 |
Dziecko - zycze wszystkiego dobrego. :) Mogę tylko podziękować :) samopoczuciu zdecydowanie brakuje jeszcze wiele, bym je określiła mianem dobre :) ale wierzę, że niebawem nastąpi temu kres :) w każdym razie Rodzice - potwory (sic!) cieszą się z jego zaistnienia niezmiernie :) pozdrawiam i życzę...wielkiego szczęścia Pere |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 08:02:07 |
Dziecko - podsumowanie. Obwieszczając tutaj nowinę-chyba liczyliście się z ewentualnymi komentarzami? Więc proszę,nie zgrywaj teraz oburzonej mamuni,niepotrzebnie-przecież to tylko komentarze i sama napisałaś,że nie musisz ich przyjąć. Zła wróżka -mimo tego życząca zdrowia i szczęścia |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2004-12-01 17:16:40 |
Dziecko - podsumowanie. > Obwieszczając tutaj nowinę-chyba liczyliście się z ewentualnymi > komentarzami? Ja napisalam ze bede ciocia. Dopiero po jakims czasie "wyszlo" ze to dzieciatko Lewego, a jeszcze pozniej ze mama jest Pere. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 22:14:54 |
Dziecko - podsumowanie. Chodziło mi o to,że ujawnili swoje założenia i wyobrażenia-a to jest forum dyskusyjne,więc trzeba było się liczyć z odzewem.Mniejsza z tym,kto obwieszczał,to nie sedno sprawy. |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2004-12-01 22:24:54 |
Dziecko - podsumowanie. > Chodziło mi o to,że ujawnili swoje założenia i wyobrażenia-a to jest forum > dyskusyjne,więc trzeba było się liczyć z odzewem. A o co własciwie chodzi? My liczyliśmy się z odzewem. Negatywnym lub pozytywnym. A to jest forum dyskusyjne - ludzie którzy coś napisali powinni się liczyć z naszym odzewem. Pozytywnym lub negatywnym. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 10:06:37 |
Dziecko - podsumowanie. > A o co własciwie chodzi? My liczyliśmy się z odzewem. wyglada na to, ze nie oboje... |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 22:28:43 |
Dziecko - podsumowanie. Oczywiście.Tylko po co się oburzać,podsumowywać,to tylko internet,czyż nie? Trąci mi to trochę nadętą pozą,ale to nic takiego.W sumie. |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2004-12-02 00:17:00 |
Dziecko - podsumowanie. > Oczywiście.Tylko po co się oburzać,podsumowywać,to tylko internet,czyż > nie? Oczywiście. Ale skoro ktoś lubi to dlaczego nie :P? W sumie, Ja tam widzę w tym cel, który uważam, że właśnie Ty powinnaś doskonale dotrzec. Osobiście oburzony jestem tylko na Loka, bo nie lubię chamstwa. A tak w zasadzie to nawet już nie jestem oburzony, bo żal Mi tracić na niego jakiekolwiek emocji. Jeszcze ktoś się pożywi :P. > Trąci mi to trochę nadętą pozą A co tam. Jestem człowiekiem i wszystko co ludzkie nie jest mi obce. Nawet czasami nadymanie się :D. Ale tylko czasami i nie na długo. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 07:38:08 |
Dziecko - podsumowanie. > W sumie, Ja tam widzę w tym cel, który uważam, że właśnie Ty powinnaś > doskonale dotrzec. Pewnie,że dostrzegam cel kreowania pewnych obrazów. > Osobiście oburzony jestem tylko na Loka, bo nie lubię chamstwa. A tak w > zasadzie to nawet już nie jestem oburzony, bo żal Mi tracić na niego > jakiekolwiek emocji. Wielce słuszna postawa > A co tam. Jestem człowiekiem i wszystko co ludzkie nie jest mi obce. Nawet > czasami nadymanie się :D. > Ale tylko czasami i nie na długo. Bardzo rozsądnie.To ciekawa tarcza emocjonalna,popieram. pozdro 666 dla dzidziusia |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 11:26:31 |
Dziecko - podsumowanie. > > Obwieszczając tutaj nowinę-chyba liczyliście się z ewentualnymi > komentarzami? P>> Nie My obwieściliśmy Tę Nowinę :> a ludzie Nam życzliwi :> mała, ruda..kojarzysz? :>>> > Więc proszę,nie zgrywaj teraz oburzonej mamuni P>> Do oburzenia mi wiele brakuje, Martuniu, mylisz pojęcia i, najprawdopodobniej, nadinterpretujesz moje wypowiedzi :>> >niepotrzebnie-przecież to tylko komentarze i sama napisałaś,że nie musisz ich przyjąć. P>> Czy potrzebnie, czy nie - to mój pogląd :> chciałam - odpisałam :> > Zła wróżka -mimo tego życząca zdrowia i szczęścia P>> Nie jesteś Złą wróżką, tylko taki sobie imydż stworzyłaś :) jesteś dobrą istotą, tylko nieco zagubioną w gonitwie za Szczęściem. Niemniej - dziękujemy :* pozdrawiamy cieplutko Pere i... 17mm :> |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-01 22:13:10 |
Dziecko - podsumowanie. > P>> Nie jesteś Złą wróżką, tylko taki sobie imydż stworzyłaś :) > jesteś dobrą istotą, tylko nieco zagubioną w gonitwie za Szczęściem. Pamiętasz bajkę o śpiącej królewnie ;-)? jestem nie-dobrą istotą,spełnioną w tym,co robię,szczęśliwą kobietą i swoje Szczęście mam od wielu lat przy sobie,a nawet Je pomnażam :-) wybrałaś już imiona? |
|
Pere [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 14:52:06 |
Dziecko - podsumowanie. > jestem nie-dobrą istotą,spełnioną w tym,co robię,szczęśliwą kobietą i > swoje Szczęście mam od wielu lat przy sobie,a nawet Je pomnażam P>> powiedzmy, że ......nie będę się z Tobą kłóciła :D > :-) > wybrałaś już imiona? P>> nie..to jeszcze troszkę czasu :)) może jakieś sugestie? :> pzdr Pere |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-02 15:49:52 |
Dziecko - podsumowanie. > > jestem nie-dobrą istotą,spełnioną w tym,co robię,szczęśliwą kobietą i > > swoje Szczęście mam od wielu lat przy sobie,a nawet Je pomnażam > P>> powiedzmy, że ......nie będę się z Tobą kłóciła :D Nie bardzo rozumiem.Jak możesz to oceniać,albo nawet weryfikować,mając obraz mnie sprzed paru lat?Poza tym,zawsze mnie ciekawiło-dlaczego tak konsekwentnie mi wmawiasz,że czegoś szukam,podczas gdy ja to mam od dawna...I czy można przyjąć teorię,wedle której jeśli Ty uznasz mnie za niespełnioną-to jest to prawda obiektywna,mimo,że mam na ten temat inne zdanie?(a zapewne uważasz mnie za takową,gdyż nie powtarzam Twojej historii) > > wybrałaś już imiona? > P>> nie..to jeszcze troszkę czasu :)) może jakieś sugestie? :> Najlepsze imiona zachowuję w tajemnicy dla swoich nietoperzyków :-) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















