| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2005-01-15 15:12:57 |
Jak prawdziwi jesteście... Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Jacy naprawdę jesteście w rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w literach??? Niektórzy zapewne podnoszą swoją samoocenę na forum, bo w życiu codziennym są nieudolni. Przyznajcie, jacy jesteście? Czy na forum stajecie się kimś innym niżeli jesteście w prawdzie? Czy posty sprawiają, że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Czy oszukujecie samych siebie? Jakie myśli wam zaprzątają głowę? Czy jesteście na tyle nieudolni, by na forum udawać kogoś innego? Jak prawdziwi jesteście...? Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. W sumie ten, kto kłamie i udaje nie przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? |
|
Anndariel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-18 23:51:04 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Jacy naprawdę jesteście w > rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w > literach??? Niektórzy zapewne podnoszą swoją samoocenę na forum, bo w > życiu codziennym są nieudolni. Przyznajcie, jacy jesteście? Czy na forum > stajecie się kimś innym niżeli jesteście w prawdzie? Czy posty sprawiają, > że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami > nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Czy oszukujecie samych siebie? Jakie > myśli wam zaprzątają głowę? Czy jesteście na tyle nieudolni, by na forum > udawać kogoś innego? > Jak prawdziwi jesteście...? Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. W sumie ten, kto kłamie i udaje nie > przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? czy w ogole jest sens zadawania takich pytan? bo przeciez jesli ktos chce to sklamie i powie ze jest szczery az do bolu. "Prawda obrazem jest w oczach patrzacego, klamstwo zlotem mieni sie" |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-19 01:02:45 |
Jak prawdziwi jesteście... > "Prawda obrazem jest w oczach patrzacego, klamstwo zlotem mieni sie" Albo inaczej, jak dziadek Fryderyk zwykł mawiać: "Prawda jest krzywa, wszystko co proste jest kłamstwem", Może mniej poetycko, prościej ;) ale i tak wolę dziadka Frydka;) PS. Cytowałem z pamięci nieścisłość mogła się wkraść... |
|
Masdem [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-06 01:24:21 |
Jak prawdziwi jesteście... "Kot (...)" , Twój Pierwszy cytat pochodzi z piosenki Artrosis..:), tego jestem pewna. Natomiast jeśli chodzi o temat ogólnie... Nie można jednoznacznie określić,czy większość z obecnych tutaj to fałszerze..,poszukiwacze przygód,czy na prawdę osoby "po fachu".. Wydaje mi się jednak,ze sama rejestracja jest dla niektórych katorgą i gdyby nie ona,to pewnie siedziałoby tu niemało kompletnych "intelektualnych przedszkolaków" (nie obrażając dzieci..),podobnych do tych,których żałosne wypowiedzi udało mi się przeczytać w "Varia"... Temu,któremu tak bardzo zależy na zaszufladkowaniu tu obecnych na "prawdziwych" i "nieprawdziwych" życzę powodzenia ;) . Pozostaje badać...i czytać co macie do powiedzenia.. Dzięki owym wypowiedziom na Forum można się niemało dowiedzieć,bo jeśli ktoś udaje..., ma do tego powód,przez co nie jest prawdziwy...Odpowiednie " osoby raczej nie maja problemu z rozpoznaniem tego.. ]:-> PS:...To sobie pozdrowię fałszywych,a niech się cieszą :p , ..Pozostali pozdrowień nie potrzebują ;) ... :] >M.Masdem< |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-07 01:05:59 |
Jak prawdziwi jesteście... Jest taki punkt w FAQ który mówi, coby się wypowiadać jedynie wtedy, jak się ma coś do powiedzenia... pozdr M93 |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2005-01-20 18:35:19 |
Jak prawdziwi jesteście... W sumie ten, kto kłamie i > udaje nie > > przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... > > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? > > > czy w ogole jest sens zadawania takich pytan? bo przeciez jesli ktos chce > to sklamie i powie ze jest szczery az do bolu. > "Prawda obrazem jest w oczach patrzacego, klamstwo zlotem mieni sie" Czytaj dokładnie posty na które odpowiadać masz zamiar... |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-15 18:08:40 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Jacy naprawdę jesteście w > rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w > literach??? Niektórzy zapewne podnoszą swoją samoocenę na forum, bo w > życiu codziennym są nieudolni. Przyznajcie, jacy jesteście? Czy na forum > stajecie się kimś innym niżeli jesteście w prawdzie? Czy posty sprawiają, > że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami > nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Czy oszukujecie samych siebie? Jakie > myśli wam zaprzątają głowę? Czy jesteście na tyle nieudolni, by na forum > udawać kogoś innego? > Jak prawdziwi jesteście...? Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. W sumie ten, kto kłamie i udaje nie > przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... Dobra. Przyznaję się. Nie jestem kotem, wiem, że wielu z was to zaszokuje, ale na realu jestem człowiekiem z krwii i kości. I z sierści. > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? A to już brzmi jak zachęta do obrzucania się błotem i prowokacja do wygłaszania tekstów, które mogą podpaść pod "niekonstruktywne obrażanie". No, no, nieładnie tak podpuszczać. Z całą mą kotowatością zgadzam się z przedmówcą. Idź się leczyć. |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 13:43:04 |
Jak prawdziwi jesteście... > Z całą mą kotowatością zgadzam się z przedmówcą. Idź się leczyć. no wiesz Kocie, jestes brutalny :> moze poprostu trzeba sprostowac niektore sytuacje? Ja tez nie wierze w to, ze na codzien kazdy jest taki madry jak tu na forum :P watek jest fajny, moze troche "naskakuje", ale fajny :D :P |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 15:52:24 |
Jak prawdziwi jesteście... > > > Z całą mą kotowatością zgadzam się z przedmówcą. Idź się leczyć. > > no wiesz Kocie, jestes brutalny :> life is brutal too;) > moze poprostu trzeba sprostowac > niektore sytuacje? Ja tez nie wierze w to, ze na codzien kazdy jest taki > madry jak tu na forum :P Ja jestem;) > watek jest fajny, Nie jest, wygląda jak nawoływanie do obrzucania się błotem a to się już kłóci z zasadami działania forum |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:06:38 |
Jak prawdziwi jesteście... > > moze poprostu trzeba sprostowac > > niektore sytuacje? Ja tez nie wierze w to, ze na codzien kazdy jest > taki > > madry jak tu na forum :P > > Ja jestem;) "To ja ... narcyz sie nazywam..." [lzy] :D hehe.. zartowalam ;) > > watek jest fajny, > > Nie jest, wygląda jak nawoływanie do obrzucania się błotem a to się już > kłóci z zasadami działania forum czuje sie jakbys przedstawil mi jakis regulamin - niech bedzie Twoja racja... ;) A tak na powaznie... Moze nie tyle fajny, co kontrowersyjny, a oburzyc sie moga najbardziec ci wlasnie, ktorzy graja - uderz w stol, nozyce sie odezwa... watek jak watek - forum nie sluzy do klotni jaki kto jest tylko do wyrazania wlasnych zdan :> |
|
Zagato [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-18 17:49:48 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Jacy naprawdę jesteście w > rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w > literach??? > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? Każdy satanista jest satanistą dla siebie i takim jakim by chcial być,może być dobry, pomagać innym i być przeciwieństwem tego co sobie inni myślą o satanistach,a mimo to być dla siebie nadal satanistą. Zaprawde,po co ktoś by miał udawać.Ktoś pisze na forum to znak tego,że tak wyraża kim jest,co w tym sztucznego i gdzie tu kłamstwo. Kto innych okłamuje, ten sam siebie okłamuje. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-15 17:38:24 |
Jak prawdziwi jesteście... > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? No dobra, powiem to, jestem tak naprawdę 12 letnią, skośnooką dzierlatką z Ugandy... rotfllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllll Idź się leczyć M93 |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2005-01-16 13:54:06 |
Jak prawdziwi jesteście... > Idź się leczyć > M93 Pocałuj mnie w nos! Albo lepiej, nie! Nie chcę być nieuleczlnie chora! Afffe!!! |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-01-16 14:05:57 |
Jak daleko od tematu jesteście ... ~~~ Eot, bo nie na temat, ludziska. |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 21:04:35 |
Jak prawdziwi jesteście... wątpię, ze kalmca, o ktoreo Ci chodzi teraz na Twa prośbe tak poprostu wyzna prawde... |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2005-01-17 11:50:23 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Wirtualnych nas mogą być setki. Co za wspaniałe zwielokrotnienie osobowości można tu uzyskać. Jacy naprawdę jesteście w > rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w > literach??? Jestem w rzeczywistości, taki jak na forum. Co nie zmienia faktu, że mam wiele róznych twarzy dla wielu różnych grup osób. > Niektórzy zapewne podnoszą swoją samoocenę na forum, bo w > życiu codziennym są nieudolni. Przyznajcie, jacy jesteście? Życie codzienne to mój żywioł, świetnie się znajduję w rzeczywistości. Do rzeczywistości wirtualnej zaglądam rzadko, nie zawsze znajduję na to czas i mam ochotę. > Czy na forum > stajecie się kimś innym niżeli jesteście w prawdzie? Prawda ma wiele oblicz. A i Ja nie stoję w miejscu tylko się zmieniam. > Czy posty sprawiają, > że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami > nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Przygaduję komuś tylko jeżeli mnie obraża. Nie ma osoby którą bym uważał za lepszą od Siebie. Jeżeli wyrażam poglądy to są to moje poglądy, a nie poglądy odwrócone o 180 stopni. > Czy oszukujecie samych siebie? Nie, nigdy. Nawet jak wiem, że skrewiłem. > Jakie > myśli wam zaprzątają głowę? Chaotyczne, układające się w spontaniczny porządek, ustalający regułę chwili. > Czy jesteście na tyle nieudolni, by na forum > udawać kogoś innego? To sztuka udawać kogoś innego :). Zrobiłbym to bez wachania jeżeli dzięki temu mógłbym coś osiągnąć. Ale nie mógłbym tego zrobić pod tym nickiem... > Jak prawdziwi jesteście...? Myślę że ta postać, to jakieś 99,34895347589 procenta :P. > Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. No właśnie o to chodzi. Chociaż to też zależy od dyskusji i rozmowy :). >W sumie ten, kto kłamie i udaje nie > przyzna się do tego... W sumie dlaczego nie :). Można tym wpędzić kogoś w paranoję :). Nawet zaciekawiłem się tym pomysłem :>. > A może starczy mu odwagi... > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? Znam co najmniej cztery osoby na tym forum którę grają parę roli. Ale nie wymienię, niech grają dalej ;). |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-01-17 10:15:47 |
Jak prawdziwi jesteście... Nie mam drugiej, "netowej", tożsamości. Real pikczers wisi po lewicy więc mordę można ocenić po swojemu. Piszę to co mam na myśli więc czytając moje posty można sobie wyrobić opinię, która będzie przystawała do mojego obrazu w realu. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-01-16 19:35:46 |
Jak prawdziwi jesteście... Ja w rzeczywistości jestem małym, chudym nastolatkiem z pryszczami i noszę grube okulary (-9 dioptrii) rotfl W |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-19 23:34:24 |
Jak prawdziwi jesteście... > Ja w rzeczywistości jestem małym, chudym nastolatkiem z pryszczami i noszę > grube okulary (-9 dioptrii) rotfl I zawsze przystojnego kumpla wysylasz na spotkania? ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-16 17:11:53 |
Jak prawdziwi jesteście... Mnie juz wiele osob stad widzialo i wie jaka jestem :) Pamietam jak Agi/Kryspian pdczas pierwszej rozmowy telefonicznej zdziwil sie sie Kostrzewska umie sie smiac :) W Sieci jestemtroche inna niz w realu. Ale w realu tez nie zawsze jestem taka sama. W szkole nie zachowuje sie jak przy znajomych. Przy znajomych nie tak jak przy obcych. I nie wynika to z zaklamania ile z dostosowania sie do sytuacji. Spotkalam wiele osob z satana w realu. Z niektorymi zawarlam prawdziwa znajomosc ("przyjazn" to za duze slowo...), z innymi kontaktuje sie pobieznie... Kazdy z nich, tych "realnych" rozni sie nieco od tych "rzeczywistych". Ale na ile to jest szopa danej osoby a na ile nasza interpretacja, tego nie wiem :) |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 17:51:05 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Pamietam jak Agi/Kryspian pdczas pierwszej rozmowy telefonicznej zdziwil > sie sie Kostrzewska umie sie smiac :) > Wtedy jeszcze Ismael:))) ale faktem jest ze byłas kilka lat temu bardziej nabzdyczona i pomnikowa na necie niz obecnie . Moze to był skutek zawiadywania tym sajtem przez pewna wielce napuszona panne nie mogaca sie rozeznac we własnej płci??? lol..wszyscy byli wtedy bardzo akuratni i smiertelnie powazni co zresztą smieszyło mnie do łez:)) PS. Jak powiedział wujek Alik "podstawowa wada wszystkich systemów mistycznych jest brak w nich m-ca na smiech". Cmok :) |
|
Swan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-22 21:54:30 |
Jak prawdziwi jesteście... > PS. Jak powiedział wujek Alik "podstawowa wada wszystkich systemów > mistycznych jest brak w nich m-ca na smiech". > Cmok :) Stwierdzenie genialne wręcz. Ale dotyczy nie tylko systemów mistycznych, ale wszelkich jedynie słusznych. Co zaś tyczy sie owego pięknego pytania o imicz realny i wirualny to muszę się przyznać, że na wszelkich możliwych forach mam doklejone muskuły oraz włosy ułożone na brylantynę. Kiedy zasiadam do klawiatury zakładam sygnety doklejam wąsik i uwodzę płec piekną. W realu jestem malutki, że moze wytłuc mnie grad, jak czegoś ćwierć albo pół. :) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 13:39:30 |
Jak prawdziwi jesteście... )) ale faktem jest ze byłas kilka lat temu bardziej > nabzdyczona i pomnikowa na necie niz obecnie Przyganiał kocioł garnkowi! ;) |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 13:44:13 |
Jak prawdziwi jesteście... > )) ale faktem jest ze byłas kilka lat temu bardziej > > nabzdyczona i pomnikowa na necie niz obecnie > > Przyganiał kocioł garnkowi! ;) a nic z tego.. :))) ja zawsze robiłem sobie jaja z pogrzebu :) PS. nabzdyczony bywam :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-16 17:55:36 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Pamietam jak Agi/Kryspian pdczas pierwszej rozmowy telefonicznej > zdziwil > > sie sie Kostrzewska umie sie smiac :) > > > Wtedy jeszcze Ismael:))) ale faktem jest ze byłas kilka lat temu bardziej > nabzdyczona i pomnikowa na necie niz obecnie . Moj wizerunek legl w gruzach :) Jestem fajna... toz to samobojstwo w satanistycznym swiatku... Ech... |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 18:02:29 |
Jak prawdziwi jesteście... > Moj wizerunek legl w gruzach :) Jestem fajna... toz to samobojstwo w > satanistycznym swiatku... Ech... > cholercia.. siedzacy przed monitorem w czerwonym t-shircie i bermudach w palemki hawajskie Agi podrapał sie po brodzie..trzeba to bedzie odkrecic jakos bo wyjdziemy na zgraje diskordian a satanuchy true z nas jak z Armanda fan Burzum & Konkwisty 88... rotflll |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 16:42:45 |
Jak prawdziwi jesteście... Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. ? Zgadza sie....nie ma najmniejszego sensu:))) Spotykałem sie w realu z wieloma userami z tego portalu i te spotkania weryfikowały moja opinie , zdanie i wyobrazenie jakie miałem wyrobione na podstawie tekstów pisanych przez tych ludzi na necie. Z reguły kontakt w realu potwierdzał to co odczuwałem na podstawie wirtualnych kontaktów. Ale to tez jest pobiezne doznanie bo ciezko poznać prawde o człowieku na podstawie kilkugodzinnego spotkania i rozmowy face to face . Jedyne kłamstwo które jestesmy w stanie zweryfikowac w ciagu sekund to wyglad fizyczny . To co naprawde drzemie gdzieś głeboko w nas ,nasze tajone kompleksy czy fobie, nasz "pierdolec" ..o tym wiedzą tylko ludzie spędzający z nami przysłowiowe" pół życia" a i to też nie do końca jest prawdą.... Reasumując ..IMHO kazdy cos tam troszeczkę koloryzuje i podkręca ale nie jest to udawanie kogos zupełnie innego . Po prostu nie mówimy często całej prawdy bo i po co?? i kogo by to miało interesować???chyba ze ktos ma zaciecie ekschibicjonistyczne ale to juz zupełnie z innej beczki ;PPPP |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 13:40:33 |
Jak prawdziwi jesteście... Wydaje mi sie, ze wiele osob ktorzy tutaj tak dzielnie staraja sie postawic na swoim zdaniu, sa poprostu oczytani - wyuczeni, a w rzeczywistiosci moga byc niesmialymi, cichymi ludzmi, ktorzy boja sie powiedzie glosnie NIE kiedy inni mowia TAK. Na pewno tez inni sa podobni do tych, jakimi przedstawiaja sie na forum, ale zawsze sa pewne roznice. Wystarczy zaobserowac posty na forum, a rozmowe prywatna na gg - 2 rozne osoby. Czasami wydaje mi sie, ze wysylajac te wiadomosci dotyczace watkow, kazdy przez siebie chce pokazac jaki to jest madry i w ogole. W internecie mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. Wydaje mi sie, ze wiele osob gra tutaj podwojna role, w zaleznosci od tego z kim toczy dyskusje. Sama widze po sobie, ze hamuje sie z pewnymi okresleniami czy tez nie pisze wszystkiego co chcialabym napisac, bo poprostu niektore rzeczy tu nie pasuja. Jest to pewnego rodzaju dostosowanie sie do grupy ktora kazdego z nas tutaj otacza. Pominmy fakt, ze niektorzy stad znaja sie od xx czasu, co powoduje ze sa ze soba zgrani. Tu - na forum, kazdy jest tym kim jest lub tez [ nie zawsze ] kim chcialby byc. Ogolnie musze przyznac, ze sa tu bardzo madrzy ludzie, z ktorymi naprawde fajnie prowadzi sie wszelkie dyskusje, ale czy tacy sa naprawde? Mysle ze ciezko bedzie sie tego naprawde dowiedziec. >>>Czy posty sprawiają, że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Wlasnie, czy sila slow ktore niektorzy kieruja nie dzialaja na zasadzie: na codzien jestem cicha/ cichy, to na forum dogadam zeby podniesc sie na duchu i uwierzyc w siebie ze kogos wbilem w ziemie... ? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-16 17:34:09 |
Jak prawdziwi jesteście... > Wydaje mi sie, ze wiele osob ktorzy tutaj tak dzielnie staraja sie > postawic na swoim zdaniu, sa poprostu oczytani - wyuczeni, a w > rzeczywistiosci moga byc niesmialymi, cichymi ludzmi, ktorzy boja sie > powiedzie glosnie NIE kiedy inni mowia TAK. Ale od kiedy bycie cichym i niesmielym jest sprzeczne z byciem intelegentnym i oczytanym? > Wystarczy zaobserowac posty na forum, a rozmowe prywatna na gg - 2 rozne > osoby. Mnie to nie dziwi. A Ciebie czemu? Wiadomo ze jesli kogos znam, albo chce poznac, inaczej bede sie zachowywala niz piszac na forum grupy. > Czasami wydaje mi sie, ze wysylajac te wiadomosci dotyczace watkow, > kazdy przez siebie chce pokazac jaki to jest madry i w ogole. Ty nie chcesz pokazac ze cos wiesz, jesli wpisujesz sie do jakiegos watku? Bo to wlasnie jest pozadane z rozmowie na Forum. To ze napisze co wiem, badz to, ze bede sie klocila o to ze mam racje, wcale nie znaczy ze jestem rozwrzeszczanym babskiem... > W internecie > mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. I tu sie grubo mylisz... > Wydaje mi sie, ze wiele > osob gra tutaj podwojna role, w zaleznosci od tego z kim toczy dyskusje. Tak jak w rzeczywistosci. Jeli kogos lubie to sie do niego usmiechne i bede mowila/pisala innym tonem niz do kogos kogo nie lubie. Nic w tym dziwnego. > Sama widze po sobie, ze hamuje sie z pewnymi okresleniami czy tez nie > pisze wszystkiego co chcialabym napisac, bo poprostu niektore rzeczy tu > nie pasuja. No wlasnie. > Ogolnie musze przyznac, > ze sa tu bardzo madrzy ludzie, z ktorymi naprawde fajnie prowadzi sie > wszelkie dyskusje, ale czy tacy sa naprawde? Mysle ze ciezko bedzie sie > tego naprawde dowiedziec. Spotkaj sie z nami. |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:15:40 |
Jak prawdziwi jesteście... > W internecie > > mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. > > I tu sie grubo mylisz... Nie myle sie... nikt mi nie udowodni nawet tu na satanie skad jestem czy nawet ile mam lat :> Moze to poprostu inteligencja, a moze spryt...? :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-17 15:49:23 |
Jak prawdziwi jesteście... > > W internecie > > > mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. > > > > I tu sie grubo mylisz... > > Nie myle sie... nikt mi nie udowodni nawet tu na satanie skad jestem czy > nawet ile mam lat :> Moze to poprostu inteligencja, a moze spryt...? > :) Pamietasz jak sie rejestrowales u nas? Skad wiesz czy juz nie siedzimy na Twoim koncie? A moze w Twoim komputerze? Chociazbys kombinowal z roznymi IP i tak da sie Ciebie znalezc... Niejeden sie juz przejechal na stwierdzeniu ze Internet jest anonimowy. Pozdrawiam :) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 20:25:52 |
Jak prawdziwi jesteście... > Pamietasz jak sie rejestrowales u nas? > > Skad wiesz czy juz nie siedzimy na Twoim koncie? A moze w Twoim > komputerze? W komputerze bys sie nie zmiescila :D (Powialo groza...) > Chociazbys kombinowal (ja jestem dziewczyna...) z roznymi IP i tak da sie Ciebie znalezc... permanentna inwigilacja... > Niejeden sie juz przejechal na stwierdzeniu ze Internet jest anonimowy. wiesz co, hahahaha zabawne... EOT... |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:45:28 |
Jak prawdziwi jesteście... > > I tu sie grubo mylisz... > > Nie myle sie... nikt mi nie udowodni nawet tu na satanie skad jestem czy > nawet ile mam lat :> Moze to poprostu inteligencja, a moze spryt...? > :) A jednak się myslisz. Wylezie w praniu. Choćby takie szczegóły jak regionalizmy, czy to co piszesz o sobie w postach, po jakimś czasie nieścisłości się pojawią, może to potrwać tydzień, miesiąc, albo nawet rok, ale się pojawią. Albo na chama: Można po numerze IP cię dorwać;) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 14:10:36 |
Jak prawdziwi jesteście... > Albo na chama: Można po numerze IP cię dorwać;) powialo zgroza... :> Eot... |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:49:06 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Albo na chama: Można po numerze IP cię dorwać;) Tylko po co??? .. Real weryfikuje ... ostatecznie i nieodwołalnie .. a "kariery" na tym forum nikt nie zrobił bez spotkań w realu :) A to ze jako jedna osoba pisze mi 5 słuchaczy KUL-u to naprawde mi wali..:));P |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 21:56:47 |
Jak prawdziwi jesteście... > Ale od kiedy bycie cichym i niesmielym jest sprzeczne z byciem > intelegentnym i oczytanym? Nie jest sprzeczne, ale taki cichy, niesmialy czlowieczek na codzien moze przemilczec cos, co na forum sprawi, ze bedzie toczyl zawzieta dyskusje. > > Wystarczy zaobserowac posty na forum, a rozmowe prywatna na gg - 2 > rozne > > osoby. > > Mnie to nie dziwi. > A Ciebie czemu? > Wiadomo ze jesli kogos znam, albo chce poznac, inaczej bede sie > zachowywala niz piszac na forum grupy. czyli to o co mi chodzilo - dostosowanie sie do otoczenia. > Ty nie chcesz pokazac ze cos wiesz, jesli wpisujesz sie do jakiegos watku? Nie jestem tu po to, aby udowadniac swoja wyuczona wiedze. > > > W internecie > > mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. > > I tu sie grubo mylisz... :) > Spotkaj sie z nami. Bardzo chetnie :) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 15:31:04 |
Jak prawdziwi jesteście... Mysle ze ciezko bedzie sie > tego naprawde dowiedziec. Słusznie. Jak ktos jest deklem starającym sie dowartościować to na pewno się do tego nie przyzna. > Wlasnie, czy sila slow ktore niektorzy kieruja nie dzialaja na zasadzie: > na codzien jestem cicha/ cichy, to na forum dogadam zeby podniesc sie na > duchu i uwierzyc w siebie ze kogos wbilem w ziemie... ? Eee, nie sądze. Zwłaszcza wśród starych userów jest to mało prawdopodobne. Wszak wielu przestało się pojawiac na forum lub robi to bardzo rzadko, co dobitnie świadczy o tym, że zaistnienie tutaj nie jest im do niczego potrzebne. Zapewne warto najpierw zadać pytanie "po co wogóle tutaj jesteście na tym forum"? ;) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:10:03 |
Jak prawdziwi jesteście... > Mysle ze ciezko bedzie sie > > tego naprawde dowiedziec. > > Słusznie. Jak ktos jest deklem starającym sie dowartościować to na pewno > się do tego nie przyzna. nie chodzi o przyznanie - mozna zauwazyc jaki ktos jest, na jaki temat ma wiedze czy tez czym sie interesuje. Najbardziej mozna poznac czlowieka stawiajac go w niezrecznej sytuacji, ale wlasnie nie wiadomo czy przy kompie siedzi sam czy cala rodzina :D > Eee, nie sądze. Zwłaszcza wśród starych userów jest to mało prawdopodobne. > Wszak wielu przestało się pojawiac na forum lub robi to bardzo rzadko, co > dobitnie świadczy o tym, że zaistnienie tutaj nie jest im do niczego > potrzebne. Ja tez na forum nigdy w sumie nie pisalam - ostatnio mnie nalecialo z nudow, ale pewnie po jakims czasie znowu zaprzestane. Niektore watki sa wymuszone i nawet nie chce mi sie komentowac. Niech pisza ci, co maja najwiecej dopowiedzenia ;) > Zapewne warto najpierw zadać pytanie "po co wogóle tutaj jesteście na tym > forum"? > ;) No wlasnie ;/ |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 16:17:26 |
Jak prawdziwi jesteście... > Wydaje mi sie, ze wiele osob ktorzy tutaj tak dzielnie staraja sie > postawic na swoim zdaniu, sa poprostu oczytani - wyuczeni, a w > rzeczywistiosci moga byc niesmialymi, cichymi ludzmi, ktorzy boja sie > powiedzie glosnie NIE kiedy inni mowia TAK. Na pewno tez inni sa podobni > do tych, jakimi przedstawiaja sie na forum, ale zawsze sa pewne roznice. > Wystarczy zaobserowac posty na forum, a rozmowe prywatna na gg - 2 rozne > osoby. Do mnie pijesz?;) A na serio: dyskusja na forum różni się zasadniczo od rozmowy na GG, która jest o wiele mniej zobowiązująca i toczy się w czasie "rzeczywistym", na gg nie formuujesz poglądów, piszesz co ci ślina na palce przyniesie ;), > Czasami wydaje mi sie, ze wysylajac te wiadomosci dotyczace watkow, > kazdy przez siebie chce pokazac jaki to jest madry i w ogole. W internecie > mozna byc kim sie chce i nikt nie udowodni prawdy. Wydaje mi sie, ze wiele > osob gra tutaj podwojna role, w zaleznosci od tego z kim toczy dyskusje. Nie sądzę, żeby tak było, przynajmniej w większej skali, nie możesz długo grać kogoś kim nie jesteś, idiota nie zagra geniusza, bo nie ma predyspozycji. > Sama widze po sobie, ze hamuje sie z pewnymi okresleniami czy tez nie > pisze wszystkiego co chcialabym napisac, bo poprostu niektore rzeczy tu > nie pasuja. > Jest to pewnego rodzaju dostosowanie sie do grupy ktora > kazdego z nas tutaj otacza. Taka sama różnica, jak pomiędzy rozmową między rówieśnikami, a między dzieckiem i rodzicami. Po prostu warunki wymuszają zmianę sposobu mówienia. to jest jak najbardziej normalne i nie widzę powodu, by zakładać wątek, który by miał na celu udowodnić, kto inaczej pisze na forum, a inaczej mówi w życiu codziennym. A podnoszenie tego do poziomu maski i oszustwa jest bezcelowe, bo, jak pisałem, prowadzi do obrzucania się błotem. > Pominmy fakt, ze niektorzy stad znaja sie od > xx czasu, co powoduje ze sa ze soba zgrani. co nie zmienia faktu, że często mają poglądy odmienne i potrafią się ze sobą kłócić, aż piksele drżą o swe ciałka;) > Tu - na forum, kazdy jest tym > kim jest lub tez [ nie zawsze ] kim chcialby byc. Ogolnie musze przyznac, > ze sa tu bardzo madrzy ludzie, z ktorymi naprawde fajnie prowadzi sie > wszelkie dyskusje, ale czy tacy sa naprawde? A co? poza forum poziom IQ i oczytania im spada? A jeśli ktoś się naprawdę sili, żeby się popisać elokwencją, to tu długo nie wytrzyma. Dla przykładu, moja siostra ma koleżankę, która czyta (i uczy się na pamięć!) słownika wyrazów polskich, żeby móc się ich znajomością popisać przed polonistką, dziewczyna nie jest specjalnie głupia, ale takie zachowanie jest śmieszna, zwłaszcza, gdy próbuje mnie czymś zagiąć, potem ja ją, a kończy się jej tekstem: "Do M jeszcze nie doszłam";) > > > >>>Czy posty sprawiają, że czujecie się lepiej, bo np. komuś > przygadaliście, a tak naprawdę sami nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? > > Wlasnie, czy sila slow ktore niektorzy kieruja nie dzialaja na zasadzie: > na codzien jestem cicha/ cichy, to na forum dogadam zeby podniesc sie na > duchu i uwierzyc w siebie ze kogos wbilem w ziemie... ? Ja nie traktuję forum jako czegoś odrębnego od mojego życia, stało się ono w dość krótkim czasie jednym z jego elementów, więc możesz uznać, że na i tu i w prawdziwym życiu jestem taki sam. Znaczy czepialski;) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:03:22 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Wydaje mi sie, ze wiele osob ktorzy tutaj tak dzielnie staraja sie > > postawic na swoim zdaniu, sa poprostu oczytani - wyuczeni, a w > > rzeczywistiosci moga byc niesmialymi, cichymi ludzmi, ktorzy boja sie > > > powiedzie glosnie NIE kiedy inni mowia TAK. Na pewno tez inni sa > podobni > > do tych, jakimi przedstawiaja sie na forum, ale zawsze sa pewne > roznice. > > Wystarczy zaobserowac posty na forum, a rozmowe prywatna na gg - 2 > rozne > > osoby. > > Do mnie pijesz?;) nie :D sory jesli tak sie poczules ale nie chodzilo mi o Ciebie - mowie ogolnie nie tylko o forum na satanie, ale tez i o innych. > Nie sądzę, żeby tak było, przynajmniej w większej skali, nie możesz długo > grać kogoś kim nie jesteś, idiota nie zagra geniusza, bo nie ma > predyspozycji. Tak, ale niekoniecznie mozna wiedziec to co sie pisze tylko pytac sie w tym czasie innego znajomego na gg o cos i ten ktos podpowie i w ten sposob ktos moze wyjsc na madrzejszego niz jest...:/ Oczywiscie uwazam to za glupote, bo to chyba logiczne ze nikt wszystkiego nie wie i po co mam sie wdawac w dyskusje skoro dane haslo jest mi odlegle... [ niektorzy tak robia - nie mowie o tym forum...] > > A co? poza forum poziom IQ i oczytania im spada? A jeśli ktoś się naprawdę > sili, żeby się popisać elokwencją, to tu długo nie wytrzyma. Dla > przykładu, moja siostra ma koleżankę, która czyta (i uczy się na pamięć!) > słownika wyrazów polskich, żeby móc się ich znajomością popisać przed > polonistką, dziewczyna nie jest specjalnie głupia, ale takie zachowanie > jest śmieszna, zwłaszcza, gdy próbuje mnie czymś zagiąć, potem ja ją, a > kończy się jej tekstem: "Do M jeszcze nie doszłam";) hehe... dobre...slownik na dobranoc... moze skorzystam :> a jesli chodzi o to co na poczatku napisales to przeczytaj to co ja napisalam wyzej :P > > Ja nie traktuję forum jako czegoś odrębnego od mojego życia, stało się ono > w dość krótkim czasie jednym z jego elementów, więc możesz uznać, że na i > tu i w prawdziwym życiu jestem taki sam. > Znaczy czepialski;) to tu nie jest karane... :> |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 22:39:59 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Do mnie pijesz?;) > > nie :D sory jesli tak sie poczules ale nie chodzilo mi o Ciebie - mowie > ogolnie nie tylko o forum na satanie, ale tez i o innych. :) <-takie cuś było na końcu tego pytania, oznaczało to, że pytanie jest zadane w formie żartobliwej. Czepiam się? > > > > > Nie sądzę, żeby tak było, przynajmniej w większej skali, nie możesz > długo > > grać kogoś kim nie jesteś, idiota nie zagra geniusza, bo nie ma > > predyspozycji. > > Tak, ale niekoniecznie mozna wiedziec to co sie pisze tylko pytac sie w > tym czasie innego znajomego na gg o cos i ten ktos podpowie i w ten sposob > ktos moze wyjsc na madrzejszego niz jest...:/ Oczywiscie uwazam to za > glupote, bo to chyba logiczne ze nikt wszystkiego nie wie i po co mam sie > wdawac w dyskusje skoro dane haslo jest mi odlegle... [ niektorzy tak > robia - nie mowie o tym forum...] coś takiego długo nie przejdzie, choćby dlatego, że oczytanemu znajomemu na drugim końcu gg się znudzi podpowiadanie niedouczonemu na pierwszym i go oleje. A że nie którzy tak robią to wiem, wspominana koleżanka od słownika np. > > Znaczy czepialski;) > > to tu nie jest karane... :> To było pytanie, czy stwierdzenie?;) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-17 14:11:46 |
Jak prawdziwi jesteście... > Czepiam się? nie zauwazylam. > > > > Znaczy czepialski;) > > > > to tu nie jest karane... :> > > To było pytanie, czy stwierdzenie?;) zart :P |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 11:48:28 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jesteśmy wirtualni... czy tylko? Jacy naprawdę jesteście w > rzeczywistości... Czy tacy jak na forum, czy też może mocni tylko w > literach??? Niektórzy zapewne podnoszą swoją samoocenę na forum, bo w > życiu codziennym są nieudolni. Przyznajcie, jacy jesteście? Czy na forum > stajecie się kimś innym niżeli jesteście w prawdzie? Czy posty sprawiają, > że czujecie się lepiej, bo np. komuś przygadaliście, a tak naprawdę sami > nie jesteście lepsi, a nawet gorsi? Czy oszukujecie samych siebie? Jakie > myśli wam zaprzątają głowę? Czy jesteście na tyle nieudolni, by na forum > udawać kogoś innego? > Jak prawdziwi jesteście...? Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. W sumie ten, kto kłamie i udaje nie > przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? Myślę że podjełas fałszywy trop. Wiekszość ludzi starających siepodnieść swoja samoocenę ma niewiele do zaoferowania intelektualnie, więc nawet grube sito rejestracyjne jest dla nich nieprzekraczalna barierą. Poza tym taki delikwent szybko wychodzi w praniu na forum. Zauważ też, że teorii dowartościowywania się przeczy ogromny zbiór indywidualności na forum, polemiki, wręcz kłótnie nierzadko kończące się uzyciem pregierza. W społeczności klakierów chcących podnieśc swoje ego potworzyły by sie zaraz kółka wzajemnej adorracji. Nic takiego nie ma miejsca... No chyba, że ekstrapolujesz swoja psychike na innych userów... ;) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-16 13:44:15 |
Jak prawdziwi jesteście... > Myślę że podjełas fałszywy trop. Wiekszość ludzi starających siepodnieść > swoja samoocenę ma niewiele do zaoferowania intelektualnie, więc nawet > grube sito rejestracyjne jest dla nich nieprzekraczalna barierą. Poza tym > taki delikwent szybko wychodzi w praniu na forum. > Zauważ też, że teorii dowartościowywania się przeczy ogromny zbiór > indywidualności na forum, polemiki, wręcz kłótnie nierzadko kończące się > uzyciem pregierza. W społeczności klakierów chcących podnieśc swoje ego > potworzyły by sie zaraz kółka wzajemnej adorracji. Nic takiego nie ma > miejsca... > i to jak narazie najmadrzejszy post w tym watku, pzdr. :) |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2005-01-16 13:34:24 |
Jak prawdziwi jesteście... > > No chyba, że ekstrapolujesz swoja psychike na innych userów... ;) Zapewniam, że nie. |
|
satserduszko [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-11 01:40:41 |
Jak prawdziwi jesteście... > Jak prawdziwi jesteście...? Bo przecież pisanie kłamstw w rozmowach i > dyskusjach nie ma najmniejszego sensu. W sumie ten, kto kłamie i udaje nie > przyzna się do tego... A może starczy mu odwagi... > Kto według was gra podwójną rolę??? Kto kłamie??? Nazywam sie Rydzyk. Tadeusz Rydzyk. |
|
Sabinit ( Pijana Bogów Krwią ) ![]() Wysłano: 2005-02-12 17:21:12 |
Jak prawdziwi jesteście... > Nazywam sie Rydzyk. > > Tadeusz Rydzyk. Wysoce wspaniala odpowiedz... |
|
satserduszko [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-14 01:41:04 |
Jak prawdziwi jesteście... > > Nazywam sie Rydzyk. > > > > Tadeusz Rydzyk. > > Wysoce wspaniala odpowiedz... To zart byl, wybacz. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>























