| Satan.pl > Forum > Szkice > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 14:12:03 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do boga" Czytelne i wtórne aż głowa mała. Mnóstwo takich wypocin w sieci. Dlaczego piszesz "do boga", miast "do Boga"? Zmienia to sens wypowiedzi, czyli nie znaczy nic. Kim niby ma być konkretny adresat oskarżeń zwący się "bóg", przeciw któremu się buntujesz? Jeśli chodziło Ci o Yahwe to popisałeś się szczeniacką pogardą. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 19:43:09 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Czytelne i wtórne aż głowa mała. Mnóstwo takich wypocin w sieci. Dlaczego > piszesz "do boga", miast "do Boga"? Zmienia to sens wypowiedzi, czyli nie > znaczy nic. Kim niby ma być konkretny adresat oskarżeń zwący się "bóg", > przeciw któremu się buntujesz? Jeśli chodziło Ci o Yahwe to popisałeś się > szczeniacką pogardą. Yyyy, chciałem to dziś skomentować, ale się powstrzymałem. Przecież widać jak na dłoni, że to zawodzenie frustrata. Poza tym utwór jest przewidywalny i cholernie nudny, czego autorowi nie sposób wybaczyć. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 19:45:16 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Yyyy, chciałem to dziś skomentować, ale się powstrzymałem. Przecież widać > jak na dłoni, że to zawodzenie frustrata. Poza tym utwór jest > przewidywalny i cholernie nudny, czego autorowi nie sposób wybaczyć. To autorka. Naczytała się internetowej poezji sądząc, że to poezja prawdziwa i teraz myśli, że jest poetą. "Mierz siły na zamiary" - jak stwierdził Mickiewicz. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 19:58:20 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > To autorka. Ach. I stand corrected :) > Naczytała się internetowej poezji sądząc, że to poezja > prawdziwa i teraz myśli, że jest poetą. Poetką ;> > "Mierz siły na zamiary" "nie zamiar podług sił" p.s. Ciekawe dlaczego serwer uciał tytuł posta, bo to nie moja zasługa. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 21:12:36 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Poetką ;> No, tak. Ale jakoś brzmi to mniej monumentalnie niżeli "poeta". > > "Mierz siły na zamiary" > > "nie zamiar podług sił" Dokładnie. > p.s. Ciekawe dlaczego serwer uciał tytuł posta, bo to nie moja zasługa. Przy dłuższych tytułach, widać, to się zdarza. |
|
Egaheer [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 16:51:46 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > No, tak. Ale jakoś brzmi to mniej monumentalnie niżeli "poeta". Chyba aniżeli, ew. niźli. Ale mogę się mylić:) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 16:52:54 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Chyba aniżeli, ew. niźli. Ale mogę się mylić:) Stara forma, z tego, co wiem dopuszczalna. Pozdrawiam. |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-08 22:48:03 |
Zwątpienie Wyczuwalne jest duże zwątpienie w wartości. Utwór napisany pod wpływem silnych emocji. Dobór słów nie jest najlepszy, ale opis odczuć jest prawdziwy. I to jest ważne w twórczości. Flower, pisz dalej. Pozdrawiam h.e.l. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 12:40:47 |
Zwątpienie > Wyczuwalne jest duże zwątpienie w wartości. Utwór napisany pod wpływem > silnych emocji. Dobór słów nie jest najlepszy, ale opis odczuć jest > prawdziwy. I to jest ważne w twórczości. Flower, pisz dalej. Zwątpienie jest jednym z prościej osiągalnych stanów emocjonalnych. Ba, najprostszym. Tego typu teksty to pisałem pod koniec podstawówki, na początku liceum. Można powiedzieć, iż zwątpienia doznaję widząc te bzdury, ale - de gustibus. > Pozdrawiam > > > h.e.l. Ja Ciebie również. |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 13:03:56 |
Zwątpienie > > Zwątpienie jest jednym z prościej osiągalnych stanów emocjonalnych. Ba, > najprostszym. Może i tak - ale wniknąć w ten stan i go opisać nie jest łatwo. Tego typu teksty to pisałem pod koniec podstawówki, na > początku liceum. To teraz pewnie kończysz kolejne tomiska "W poszukiwaniu straconego czasu"? ;) Można powiedzieć, iż zwątpienia doznaję widząc te bzdury, > ale - de gustibus. Więc ładnie to opisz :P Pzdr. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 13:08:45 |
Zwątpienie > Może i tak - ale wniknąć w ten stan i go opisać nie jest łatwo. Jednak pozostanę przy swoim - środki artystyczne nędzne, szczeniackie nazywanie Boga "bogiem". Nużące i przewidywalne. > To teraz pewnie kończysz kolejne tomiska "W poszukiwaniu straconego > czasu"? ;) Nie, przyznam, że moje teksty miały o wiele większą wartość artystyczną, jak i - nazwijmy to - filozoficzną. Ale wiele czynników stanęło na drodze takiego obrotu sprawy, między innymi ten, że "mierzę siły na zamiary". Piszę dla siebie, dla rozładowania pewnych wewnętrznych emocji. > Więc ładnie to opisz :P Nie, byłoby to niezasłużone zauważanie wierszyka Flower_Of_Limbo. > Pzdr. Pozdrawiam. |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 13:24:08 |
Zwątpienie > Jednak pozostanę przy swoim - środki artystyczne nędzne, szczeniackie > nazywanie Boga "bogiem". Nużące i przewidywalne. Co do środków artystycznych - zgadzam się, nie są najlepsze. Mam nieodparte wrażenie, że wiersz został napisany i nie zostały naniesione żadne poprawki. Jest surowy. Pozostaję również przy swoim - dobry materiał do obróbki :-) > > Nie, przyznam, że moje teksty miały o wiele większą wartość artystyczną, > jak i - nazwijmy to - filozoficzną. Bez urazy - mam nadzieję, że nie jest to wyłącznie Twoja opinia :] Ale wiele czynników stanęło na drodze > takiego obrotu sprawy, między innymi ten, że "mierzę siły na zamiary". > Piszę dla siebie, dla rozładowania pewnych wewnętrznych emocji. Myślę, że jest to podłoże wszelakiej twórczości. > > Nie, byłoby to niezasłużone zauważanie wierszyka Flower_Of_Limbo. > Wiersz już został zauważony ;) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 13:32:14 |
Zwątpienie > Co do środków artystycznych - zgadzam się, nie są najlepsze. Mam > nieodparte wrażenie, że wiersz został napisany i nie zostały naniesione > żadne poprawki. Jest surowy. Pozostaję również przy swoim - dobry materiał > do obróbki :-) Czy ja wiem? Dużo trzeba byłoby zmienić. > Bez urazy - mam nadzieję, że nie jest to wyłącznie Twoja opinia :] Nie, ludzi związanych z branżą (a i ja sam na kilkaset twórów, kilkanaście bym uznał za warte zauważenia bez zbędnej skromności). Dodać należy, że jedna z tych osób stanęła mi na drodze "kariery", czyli tym bardziej nie było to sezonowe. Są to nazwiska związane z Krakowskim Salonem Poezji. Zorientowany wie o jakich kiszących się we własnym sosie ludzi chodzi (i ich "przyjaciół" też). > Myślę, że jest to podłoże wszelakiej twórczości. Właśnie, ale robiąc to dla rozemocjonowania siebie nie potrzebuję robić tego dla innych. Tak jakbym pisał pamiętniki nie dla swojego katharsis, acz żeby ktoś je "przypadkiem" znalazł. > Wiersz już został zauważony ;) Nie dość, że Internet jest opluwany przez środowiska poetyckie, to jeszcze to jest forum, na którym jest kilkadziesiąt osób. Więcej robi graffiti na bloku. |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-09 17:43:10 |
Zwątpienie "Dodać należy, że > jedna z tych osób stanęła mi na drodze "kariery", czyli tym bardziej nie > było to sezonowe. To przykre. Z jednej strony, prawdziwe złoto samo się obroni. Z drugiej, domyślam się układów mniejszych i większych, jakie panują w takich środowiskach. Edison kiedyś powiedział: "Świat pełen jest rozbitków, którzy zrezygnowali, nie wiedząc, jak blisko byli celu". Myślę, że kwestia decyzji o dążeniu do celu ma tu kluczowe znaczenie. > > Nie dość, że Internet jest opluwany przez środowiska poetyckie, to jeszcze > to jest forum, na którym jest kilkadziesiąt osób. Więcej robi graffiti na > bloku. I co z tego, że środowiska opluwają Internet? Przyjdzie czas, gdy sytuacja się odwróci. Popularność netu i jego coraz głębszy wpływ na społeczeństwo jest niezaprzeczalny. Tak, jest to forum na którym jest kilkadziesiąt osób - ale powiedz mi: czy wiersz zostanie lepiej odebrany przez blokersa lub Panią Stasię z 6 piętra czy użytkownika tego forum ? Poza tym, nie do końca zrozumieliśmy się, co do znaczenia "zauważony". Skoro o nim rozmawiamy, zauważyliśmy go. Możemy odnieść się do tematu nieco ogólniej i pomyśleć nad wpływem tej twórczości na upodobania literackie Isabelle Allende, ale nie o to przecież chodzi :-) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 18:24:13 |
Zwątpienie > To przykre. Z jednej strony, prawdziwe złoto samo się obroni. Z drugiej, > domyślam się układów mniejszych i większych, jakie panują w takich > środowiskach. > Edison kiedyś powiedział: "Świat pełen jest rozbitków, którzy > zrezygnowali, nie wiedząc, jak blisko byli celu". Myślę, że kwestia > decyzji o dążeniu do celu ma tu kluczowe znaczenie. Nie, poezja nie jest moim priorytetem, mam praktyczniejsze rzeczy do roboty. O układach - masz rację, pisałem kiedyś to Egaheer czy Ego. Popularność netu i jego coraz głębszy wpływ na społeczeństwo > jest niezaprzeczalny. Sądzę, że ta popularność nie ma przełożenia na wszystkie dziedziny sztuki i nigdy miała na niektóre nie będzie. > Poza tym, nie do końca zrozumieliśmy się, co do znaczenia "zauważony". > Skoro o nim rozmawiamy, zauważyliśmy go. Możemy odnieść się do tematu > nieco ogólniej i pomyśleć nad wpływem tej twórczości na upodobania > literackie Isabelle Allende, ale nie o to przecież chodzi :-) Mówię, że to forum służy "pokazaniu się". To, że utwór ów skomentowałem oznacza, iż albo jest on świetny albo jest szmirą literacką. Inaczej nie zwykłem komentować reszty, która we mnie żadnych uczuć nie wzbudzała. Zauważyłem go, acz z powodu jego mierności. Autorka zresztą nie potrafi obronić "wartości" tego wierszyka. Ma swoje pięć minut. In minus. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-08 14:34:22 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo Przepraszam, winno być "popisałaś się", a nie w rodzaju w męskim. |
|
Flower_Of_Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 02:19:14 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo Jak się Wam nie podoba to trudno, nie zamierzam się tym przejmować i oczywiście, że będę pisała dalej. Nigdy nie twierdziłam, że jestem poetką, ani, że zachwyca mnie poezja internetowa. Aha! I jeszcze jedno dlaczego mój wiersz jak tu weszłam wcześniej kiedy nie było jeszcze żadnych komentarzy miał status public, a teraz już nie? |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-10-10 12:40:02 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Jak się Wam nie podoba to trudno, nie zamierzam się tym > przejmować i oczywiście, że będę pisała dalej. ~~~ W sumie racja, dopóki osoba krytykująca jakikolwiek utwór nie wymieni konkretnie wad utworu, to czym ma się przejmować twórca utworu ? Tym, że jednemu smakowało, a drugi brzydził się ? :) > Nigdy nie twierdziłam, że jestem poetką, > ani, że zachwyca mnie poezja internetowa. > Aha! I jeszcze jedno dlaczego mój wiersz jak tu weszłam wcześniej kiedy > nie było jeszcze żadnych komentarzy miał status public, a teraz już nie? ~~~ Redakcja może dowolnie dysponować statusem pracy, jeden moderator dał public, drugi miał wątpliwości i zaniżył do user-only a ja daję z powrotem public. Dlaczego ? Bo lubię podcinanie gardła wszelkim autorytetom z bogiem|bóstwami|bożyszczami włącznie, lecz nie jest to namiętne topienie noża w ich krwi, tylko takie skromne bluźnierstwo, pożegnanie z rzekomym pseudo-dobrym, pseudo-ciepłym, pseudo-kochającym 'ojczymem' i odejście od niego ku nieznanej własnej ścieżce ... Może zastosowane środki artystyczne nie są udane, ale spontaniczność, szczerość i merytoryczność wyżej cenię od poetyki i sztywnych form - pro forma -, które mają kogoś bardziej przekonywać co do treści przekazu, jakby ona nie była bez tej wymyślnej konstrukcji formy dość wiarygodna i prawdziwa. Pisz dalej i pluj w oczy tym, co forma przesłania treść ;) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-10 16:39:27 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Pisz dalej i pluj w oczy tym, co forma przesłania treść ;) "I Bóg nakazał, czyńże tak więc posłusznie..." Nie ma czym pluć. Zginie w szaszyźnie internetowego womitu literackich samozwańców, z protekcją czy bez. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-10-10 16:59:09 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > > Pisz dalej i pluj w oczy tym, co forma przesłania treść ;) > "I Bóg nakazał, czyńże tak więc posłusznie..." ~~~ Wujek Szatan przygarnie buntowniczkę :) > Nie ma czym pluć. Zginie w szaszyźnie internetowego womitu literackich > samozwańców, z protekcją czy bez. ~~~ A gdzie tam zginie :) zaistnieje chociaż na chwile, jak zapalona zapałka w ciemnościach - z perspektywy wieczności, życie ludzkie też pali się jak zapałka -, mniejsza czy będą ją kochać za jej wierszydła czy rzucać obojętnym wzrokiem lub wyrażać stanowczo swój niesmak względem tego co przeczytali, bo przecież nie o sławę sprawa się rozchodzi a indywidualną, w miarę znośną ekspresje siebie i zabijania w sobie tego co życie potajemnie pokrada. A tak na marginesie : czy sława jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na jakość twórczości artystów słowa ? |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-10 19:00:57 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > A gdzie tam zginie :) zaistnieje chociaż na chwile, jak zapalona zapałka w > ciemnościach - z perspektywy wieczności, życie ludzkie też pali się jak > zapałka -, mniejsza czy będą ją kochać za jej wierszydła czy rzucać > obojętnym wzrokiem lub wyrażać stanowczo swój niesmak względem tego co > przeczytali, bo przecież nie o sławę sprawa się rozchodzi a indywidualną, > w miarę znośną ekspresje siebie i zabijania w sobie tego co życie > potajemnie pokrada. Powiedzmy, że mnie przekonałeś. Podtrzymuję jednak, że nie Internet temu służy, a i sieć jest pełna tego typu dziełek. > A tak na marginesie : czy sława jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na > jakość twórczości artystów słowa ? I tak, i nie. Jednak zakładam, że skoro ktoś publikuje swe twory artystyczne w pewnym sensie liczy na nią. |
|
h.e.l. ( my empire of dirt ) ![]() Wysłano: 2005-10-10 19:32:41 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo Jesoo, Eforiuszu, coś Ty tak się uparł, by zawsze mieć rację? Niech sobie kto pisze co chce, co Ci do tego? Twoje poczucie wartości kuleje, gdy ktoś myśli inaczej ? |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 16:52:10 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo Jeśli nie masz konkretnych argumentów, daj sobie spokój. Linki do wierszyków o tak miernym poziomie, co jakiś czas regularnie ktoś zamieszcza na SB czy na forum by je wyśmiać. I słusznie. Gust gustem. Scheissu wystarczająco dużo już pojawiło się na Scenie i przysłania on kilka naprawdę ciekawych tworów. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 12:38:58 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Jak się Wam nie podoba to trudno, nie zamierzam się tym przejmować i > oczywiście, że będę pisała dalej. Nigdy nie twierdziłam, że jestem poetką, > ani, że zachwyca mnie poezja internetowa. Jednak nic ciekawego do tej pory nie osiągnęłaś. I nie odpowiedziałaś mi na pytanie dlaczego "bóg", nie "Bóg". > Aha! I jeszcze jedno dlaczego mój wiersz jak tu weszłam wcześniej kiedy > nie było jeszcze żadnych komentarzy miał status public, a teraz już nie? Może dlatego, że zabrałaś głos na forum. Nie wiem. |
|
Flower_Of_Limbo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 14:57:04 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Jednak nic ciekawego do tej pory nie osiągnęłaś. I nie odpowiedziałaś mi > na pytanie dlaczego "bóg", nie "Bóg". A dlaczego mam pisać "Bóg" inne bóstwa pisze się z małej litery, dlaczego bóg w religiach monoteistycznych ma być wyjątkiem? |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-10 22:15:03 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo Bo BÓG w religii chrześcijańskiej to powiedzmy że jego imię, a bóg to określenie istoty ponadludzkiej (nie mylić z ubermench ;)) |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-12 18:00:17 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > Bo BÓG w religii chrześcijańskiej to powiedzmy że jego imię, a bóg to > określenie istoty ponadludzkiej (nie mylić z ubermench ;)) To nie do końca tak. "Bóg" to faktycznie imię boga chrześcijan. Z kolei "bóg" to każdy inny bożek, czy też uniwersalne określenie człowieka-władcy. Pozdrawiam. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-10-09 16:01:05 |
[ Kom. ] Komentarz do utworu "List do bo > A dlaczego mam pisać "Bóg" inne bóstwa pisze się z małej litery, dlaczego > bóg w religiach monoteistycznych ma być wyjątkiem? Dlatego, że jest tak ogólnie przyjęte. A już zwłaszcza w języku dyplomatycznym i sztuce. Jakie inne bóstwa pisze się z małych liter? Allah, Wisznu, Sziwa czy może setki prastarych bogów? |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















